Związki oparte tylko na seksie. Czemu nie?

2011-01-25 17:05:54 Daria Loferska

Postanowiliśmy ten temat poruszyć w debacie na blog.pl. Czy istnieje seks bez miłości? Czy tylko mężczyźni potrafią oddzielić seks od emocji, od uczuć? A może jest to sprawa niezależna od płci? Dyskusja rozgorzała na dobre. Choć nasz blogometr na pytanie: "Kto częściej decyduje się na współżycie bez uczucia?" wyraźnie wskazuje, że mężczyźni, to komentarze są różne. Okazuje się, że związków nastawionych wyłącznie na seks jest coraz więcej. I decydują się na nie zarówno kobiety, jak i mężczyźni.

Seks bez miłości? Czemu nie

"Nie zawsze w życiu jest tak jak w amerykańskich filmach typu love story. Czasami zdarza się, że spotykamy osobę, której nie kochamy, ale jest nam z nią po prostu dobrze. Dogadujemy się, a seks z nią daje nam dużo przyjemności. Miłość jest burzą hormonów, która z czasem mija i wtedy zostaje szara rzeczywistość. Uświadamiasz sobie wtedy, że jesteś z kimś, a tak naprawdę jesteś sama" – stwierdza FallenAngel.

Czarnykot jest zdania, że miłość do seksu nie jest potrzebna. "To tylko propaganda, względy kulturowe i sposób na kontrolowanie ludzi. Z miłością jest fajniej, co nie znaczy, że bez niej jest źle. Seks to potrzeba jak każda inna. Jeśli nikogo akurat nie masz i trafia się interesujący obiekt, czemu by nie skorzystać? Mężczyźni się do tego po prostu przyznają, kobietom nie wolno mówić o tym głośno, bo je »zjedzą«".

- Większe oczekiwania zauważamy w grupie mężczyzn. Ale jeśli mężczyźni mają tego typu oczekiwania, to często udaje im się te potrzeby zrealizować. Czyli są również kobiety, które odpowiadają na tego typu oczekiwania – wyjaśnia profesor Zbigniew Izdebski, seksuolog i pedagog.

Jednorazową przygodę przeżył agenciak. Jak pisze, zdarzyło mu się uprawiać niezobowiązujący seks z kobietą, którą co dopiero poznał. "Wychodziłem o czwartej nad ranem, nie zostawiając niczego po sobie. Pamiętam, że raz uprawiałem seks z kobietą, której nie znałem nawet z imienia". Uważa, że seks z przypadkową osobą jest czymś jak najbardziej naturalnym i większości z nas nie potrzeba miłości. A co najważniejsze - dobrze się z tym czujemy. "Róbmy to, co uważamy za słuszne, ale bierzmy za to też odpowiedzialność" – przestrzega jednak na koniec.

Jak pokazują wpisy w debacie, seks bez miłości nie jest  traktowany jako coś złego. Internauci sa zdania, że do seksu  niekoniecznie jest potrzebne emocje. Większości ludzi pasuje taki układ. Nie ma potrzeby angażowania się, nie ma problemu z "drugą połówką". Seks jest zawsze udany, jest przyjemnie, i o to chodzi.

"Seks bez miłości - jak najbardziej. Jeśli nie jest się w związku, nie trzeba się martwić o ranienie uczuć drugiej osoby. To zdrowe, by zaspokajać swoje naturalne potrzeby. Poza tym, to sprowadza relacje na inny tor i zacieśnia znajomość. Ważne, by było miło" – przyznaje l-huragan.

Przeczytaj także:
Zwyczajne małżeństwo bez seksu

{strona}

Kobiety czy mężczyźni  - komu taki związek jest bardziej na rękę?

 W naszej debacie zadaliśmy pytanie, czy tylko mężczyźni potrafią oddzielić seks od miłości. A może jest to sprawa niezależna od płci? Zobaczmy, jakie są opinie blogerów na ten temat.

W obecnych czasach, kiedy panuje równouprawnienie, kobiety stały się niezależne i, jak się okazuje, wcale nie stronią od związków opartych tylko na seksie. Jednakże dalej panuje stereotyp, że tego typu związki są wyłącznie domeną mężczyzn. Kubisław bardzo nad tym ubolewa. Jego zdaniem takie opinie są krzywdzące. Przyznaje śmiało, że jako samotny facet nie zdecydowałby się na taką "przygodę". On potrzebuje ciepła i uczucia. Dla niego nie istnieją związki tylko dla seksu. "Nie mógłbym poderwać dziewczyny w barze i iść z nią do łóżka. Zupełnie nie sprawiałoby mi to przyjemności. Muszę ją znać, dowiedzieć się wcześniej, co ona lubi, a czego nie. Wyczuwać ledwie dostrzegalne sygnały, że jest dobrze, lub że mam przestać. Podniecam się tylko wtedy, kiedy moje wszystkie, absolutnie wszystkie zmysły nastawione są na przyjemność kobiety. To sztuka, której nie zamienię na chałturę, choćbym miał już nigdy w życiu nie namalować dłońmi żadnego aktu". Tak samo uważa wcześniej wspomniany agenciak  "Nie wiem, czy wszyscy mężczyźni tak mają, może większość z nich udaje, że seks bez miłości jest czymś naturalnym. Myślę, że jeśli facet ma choć trochę klasy, nie pójdzie z kobietą do łóżka bez zauroczenia czy fascynacji jej osobą".

W ubiegłorocznym badaniu, przeprowadzonym przez profesora Zbigniewa Izdebskiego w grupie ponad 10 tys. internautów, 30% ankietowanych oświadczyło, że umawiali się na seks z osobą nowopoznaną przez internet. Najliczniejszą grupę stanowili mężczyźni. Wyniki wskazują jednak, że  kobiety coraz częściej łamią stereotypy dotyczące swojej płci. Jest grupa kobiet, która decyduje się na relacje oparte tylko na seksie. I wiele tych kobiet nie jest zainteresowanych kontynuowaniem erotycznego spotkania  jako związku.

"Seks i miłość to dwie różne sprawy" zapewnia milka. "Chociaż oczywiście wiele osób zapewne marzy, żeby byli parą. Dla niektórych jedno bez drugiego nie istnieje. Sprawa ta nie dotyczy jednej płci, kobiety też potrafią spędzić tylko jedną noc z facetem dla czystej przyjemności".

Abaker na ten temat pisze "Śmiem twierdzić, że kobiety równie często decydują się na uprawianie seksu bez miłości, jak mężczyźni. Oczywiście w swoich deklaracjach częściej używają argumentu: "Najpierw miłość, a potem seks". Coraz rzadziej jednak wynika to z przestrzegania zasad moralnych, a coraz częściej - z wyrachowania".

"Możliwe, że seks bez miłości częściej odpowiada facetom, ale oczywiście nie można generalizować. Decyzja o tym, jak ma wyglądać nasze życie seksualne, związana jest przede wszystkim z własną filozofią. Jak postanowimy sobie, że chcemy nadać aktowi seksualnemu jakieś wyższe znaczenie, to nie będziemy szukać przygód na jedną noc. Osobiście staram się widzieć seks jako coś więcej niż tylko rozładowanie podniecenia, ale jednocześnie uważam, że każdy ma prawo do własnej opinii. Poza tym, w Polsce chyba rzeczywiście pokutuje stereotyp, że mężczyźnie wolno, a kobiecie nie" -  stwierdza Chlor.

"Każdy uprawia seks tak, jak mu dobrze - z uczuciami czy bez" - pisze mrsdd.  Nie sądzi, że to akurat mężczyźni częściej decydują się na tego typu układ. "Niektóre agentki też są dobre. Lubią poznawać nowe »smaczki«, tylko po prostu do tego się nie przyznają. Dochodzi do tego od razu kolejna sprawa. dlaczego dziewczyny są w takim razie wielkimi »szmatami«, a faceci »superhero«, jak z kimś się prześpią bez uczucia?” – zadaje na końcu pytanie.

Bujakaa sama przyznaje, że zna dziewczyny, które niekoniecznie potrzebują miłości, by uprawiać seks z mężczyzną. Jednakże uważa, iż rola mężczyzn w tym "przedsięwzięciu" jest znacząca.

Czy rozważanie, która płeć częściej decyduje się na seks bez miłości, ma zatem sens? Imedi stwierdza, że nie. Stawia jednak pytanie, dlaczego tak się dzieje? "Co takiego stało się, że w XXI wieku ludzie coraz częściej decydują się na »szybki« seks, czy też na związek oparty tylko na seksie?"

"W pędzie codzienności coraz częściej gubimy to, co ważne. Nie mamy ani czasu, ani sił. Przeciążony system czasami po prostu pragnie silniejszego bodźca, takiego wstrząsu, dania upustu temu nagromadzonemu napięciu. Seks staje się środkiem, a nie celem. Jednak taki seks to tylko fizyczne doznanie, depolaryzacja błon komórkowych, pusty impuls. Niektórym to wystarcza, i póki są w tym wszystkim fair wobec tej drugiej osoby, to ich wybór"  – konkluduje.

{strona}

Zaangażowanie

"Mężczyzna nie musi kochać, ale zawsze może pożądać. Nie każdy seks prowadzi do związku. Nie przez łóżko. Oparty na seksie związek nie ma szans, bo nie ma żadnego oparcia poza przyjemnością" pisze azazelski. Autor wypowiedzi wie to dobrze, ponieważ sam tkwi w takim związku. Kiedyś zamieszkał pod jednym dachem z kobietą, do której nic nie czuł. Miał to być układ typowo koleżeński, od czasu do czasu uzupełniany seksem. Okazało się jednak, że "koleżanka" zaangażowała się emocjonalnie. "Nie jestem dumny ze swojego zachowania, bo w końcu jako odpowiedzialny i dorosły facet, powinienem wiedzieć do czego prowadzi zamieszkanie z kobietą pod jednym dachem. Nawet pomieszkiwanie raz na jakiś czas. Na swoje usprawiedliwienie dodam tylko, że to był jej pomysł, a ja nie potrafiłem jej odmówić w tamtym czasie. Wiem, że zachowuję się okropnie, ale albo będę ją oszukiwał i trwał w tej beznadziei, albo zerwę z nią kontakt, co właśnie usiłuję zrobić. Nigdy nie myślałem, że ją w ten sposób wykorzystuję, bo to był układ, z którego, jak wnioskowałem, ona była zadowolona" – zdradza nam azazelski.

Niby jesteśmy wyzwoleni, niby odporni na uczucia, a jednak zdarza się, że któraś z osób zaangażuje się w związek.  Dlaczego tak się dzieje, skoro świadomie decydujemy się na taki układ? Czy pożądanie może przeobrazić się w miłość?

- My jesteśmy tylko ludźmi: myślimy, czujemy, wyrażamy różnego typu emocje – wyjaśnia prof. Zbigniew Izdebski. Często jest nam łatwo powiedzieć, że umawiamy się na seks bez zobowiązań. I takie deklaracje padają. Wydaje nam się, że jest to uczciwe postawienie sprawy. Fakt, na początku relacji jest to niewątpliwie fair. Tylko zawsze trzeba zdawać sobie sprawę z tego, niezależnie czy jesteś kobietą, czy mężczyzną, że ta druga strona może się zaangażować, albo że to Ty możesz się zaangażować. Kiedy następuje taka sytuacja, że któraś z osób zakocha się, a druga ma prawo powiedzieć: "Ale ja się z tobą tak nie umawiałem/umawiałam" i myśli, że to jest w porządku, bo deklaracja, która została złożona na początku usprawiedliwia to, że nie odpowiadamy uczuciem na uczucie. To są pułapki tego typu relacji.

"Przecież tu tylko chodzi o seks. No właśnie, przecież zdawałam sobie z tego sprawę od samego początku i zaakceptowałam to. A jednak coś z tego, gdzieś tam w środku zostało i krzyczy od czasu do czasu. Dlatego teraz czuję się źle?" – z żalem zadaje sobie to pytanie fa.

- Jest oczywiście grupa ludzi, gdzie pożądanie i seks odgrywa główną rolę i tylko w tej sferze się realizują, i nie należy ich oceniać według naszych standardów, takie relacje także mogą być ważne – dodaje prof. Izdebski.

"Kobiety mylą pożądanie z miłością, ponieważ u nich te sprawy są ze sobą ściśle związane. Kobieta nie pożąda, jeśli nie kocha. Oczywiście wszystkie chciałyby, żeby faceci myśleli tak, jak myślą one, ale to raczej niemożliwe" – pisze azazelski.

 - W internecie można zauważyć dość jaskrawo, jak ludzie szybko przyjmują pewne wzorce zachowań. Coś się zmienia się w postawach obyczajowych ludzi młodych, w akceptacji pewnych zachowań przez osoby dorosłe. Inaczej reagujemy na kobiety samotnie wychowujące dzieci, inaczej postrzegamy młodociane macierzyństwo, inaczej patrzymy na związki homoseksualne. Wiele z tych zmian jest pozytywnych, niemniej należy zaznaczyć, że nie wszyscy muszą je akceptować – podsumowuje profesor Zbigniew Izdebski.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 



Daria Loferska

 
Skomentuj

 

 

 


Nie możesz odczytać kodu? Pokaż inny


867 odpowiedzi

  1. ~lady pisze:

    Żeby byl normalny seks musi byc milosc,a co najmniej zakochanie.Mezczyzni tego nie rozdzielaja.Zwiazki tylko dla seksu? Nie,normalne zwiazki milosne z seksem,ale bez mieszkania razem (prowadzenia gospodarstwa domowego ) oraz bez wspolnej kasy.Gdy sa te 2 elementy,albo przynajmniej 1 to juz malzenstwo. Czym innym jest partner zyciowy (towarzysz ).to z nim zazwyczaj chodzimy na imprezy rodzinne.Ale nie musimy go kochac czy pozadac.Nic poza zaspokajaniem potrzeb otoczenia nie mamy z tego. Kiedys taki facet nazywal sie kochankiem.Mnie sie taka rola mezczyzny podoba.Czyli takiego faceta,ktory zaspokaja wszystkie potrzeby kobiety emocjonalne i seksualne bez wymagania bycia w formalnym zwiazku.Ta w sumie majwazniejsza sfera zycia nalezy do niego.

  2. ~Sylvia pisze:

    "Kobiety mylą pożądanie z miłością, ponieważ u nich te sprawy są ze sobą ściśle związane. Kobieta nie pożąda, jeśli nie kocha. CO ZA BZDURA, szczególnie to ostatnie zdanie!

  3. ~xD pisze:

    moim to zdaniem że to jest ruchacz

  4. ~magic22 pisze:

    Chcecie zobaczyć największego polskiego członka oraz wiele innych ciekawych rzeczy? Wejdźcie na stronę: http://seksbaza.com/forum-czlonek-meski/index.php

  5. ~nn94 pisze:

    w sumie to ja mam za sobą kilka takich układzików, ale faceci nie byli w nich fair... za pierwszym razem koleś powiedział, że jeżeli nie będę dalej ciągnąć tego układu, to nie da mi spokoju, tak też niestety zrobił, ale to już na szczęście przeszłość, poradziłam sobie. za drugim razem typ zrobił mi reklamę :/ za trzecim za wszelką cenę chciał utrzymywać kontakt i nie potrafił zaakceptować, że chodzi mi tylko o seks. :/ czwarty był naprawdę w porządku i mam do niego pewien sentyment, a wspominam go genialnie ^^ piąty... ech... nie skończyło się to miło. ale grunt, że w ogóle się skończyło. :)

  6. ~The Numb Anarhist pisze:

    Według mnie sex nie powinien być filarem utrzymującym związek, powinien być raczej stosowany jako upiększenie i dopełnienie związku.Najpierw spacery, długie rozmowy, i kolacje przy świecach,później zaufanie i oddanie, potem sex.Wiem jestem staromodny ale ludzie czemu psujecie sobie frajdę psychicznej bliskości z partnerem/partnerką.Kiedy tak na to patrzę to wiedzę iż człowiek zaczyna przypominać beznamiętne zwierzę rzucane burzą hormonów od łóżka do łóżka.

  7. ~Kaja pisze:

    Jak już tyle razy zdradziła,to będzie nadal zdradzała.Zapomnij o niej,zasługujesz na kogoś lepszego.Pozdrawiam.

  8. ~loki pisze:

    gratuluję dla wszystkim związków opartych na seksie ,wszysko co dajemy innym wraca do nas w takiej samej postaci czy nikt nie zainteresował się dlaczego w obecnych czasach jest taka plaga rozwodów ?

  9. ~sikor pisze:

    Nie przejmuj się wyglądem! On nie jest najważniejszy! Chcesz żeby dziewczyna Cię kochała, czy traktowała jak przelotnego przystojniaka?

  10. ~arek pisze:

    gorąco popieram!!!! jest to przyjemne zwłaszcza kiedy kobieta odczuwa satysfakcję z tego,bez zobowiązań itc.Czasem zdradzę żonę-partnerkę ale nie dlatego że jej nie kocham ani żeby sobie podnieś ego,ale czasem człowiek potrzebuje takiej adrenaliny żeby się ocknął z tej monotonii życia, pobudził się do życia,zatęsknił za ciałem żony-partnerki i miał co wspominać.......

  11. ~arek pisze:

    no no no ,widzę że masz podejście do tego podobne jak ja, zawsze jak stoję w korku lub gdzieś to obserwuję kobiety i ciekaw jestem jak by się kochały , może ktoś powie że to zboczenie ale nie spokojnie , sytuacje wykorzystuje jedna na kilka i to nie jest tak żeby sobie ulżyć ale przyjemnością jest kiedy kobieta odczuwa satysfakcję z tego a przy okazji i ja.... , gorąco popieram jedno jest życie

  12. ~sfb pisze:

    też bym Cię wyśmiał:D

  13. ~wm pisze:

    Pytanie, czy to kwestia wartości, czy go żadna nie chciała.

  14. ~stan pisze:

    Trzymaj kurs, kieruj się własnymi poglądami bo są dobre.Może kiedyś jakaś kobieta to doceni a jeśli nie to napewno doceni to Bóg.Warto mieć zasady, warto dla nich żyć a nawet warto za nie umrzeć.Tylko tacy ludzie mają prawdziwą wartość i stają się nieśmiertelni.Reszta to odpadki, nie można im ufać, nie można na nich polegać, nie wiedzą czym jest prawdziwe życie i prawdziwa miłość, kiedyś obrócą się w proch i nic po nich nie zostanie.

  15. ~Realista pisze:

    > "ale mam swój honor i odmówiłem" > Ty masz honor??! A od kiedy honor sprzedają na targu z > pietruszką? Jak facet mówi w taki sposób o "honorze" to > znaczy jedynie to, że nie ma pojęcia o czym mówi. I > kobietach też nie masz pojęcia. > Co nie znaczy że owa pani zachowała się z klasą - oboje > jesteście siebie warci. > :) > Pozdrawiam. Komentarz zdesperowanej 40stki, która straciła cnotę w furgonetce z wieśniakiem handlującym pietruszką na targu. A to, że facet zachował "cnotę" to jest coś niespotykanego, coś może trochę wstydliwego w tych czasach, lecz ma odwagę się do tego przyznać i to jest ważne. Jak możesz się wypowiadać na temat jego honoru jak go nie znasz? Żenada

  16. ~piącha pisze:

    I tak trzymaj:) ja też jestem tego zdania. W końcu trzeba się szanować a nie puszczać.

  17. ~:) pisze:

    każdy szuka tego, czego mu brakuje, ma prawo lubić piękne kobiety, ale rozsądniej byłoby przyjżeć się i innym

  18. ~dominka pisze:

    A ja jestem wysoka i zawsze wybieram niższych:) bo ich bardziej lubię. No i lubię też czasami dominować;).

  19. ~chichotka pisze:

    Ja mam zawsze latarkę w pogotowiu i wysyłam nią S.O.S. Wszyscy od razu rzucają mi się na raunek;)

  20. ~Sheila pisze:

    Czym ty się przejmujesz? to jest naprawdę piękne jeśli było z Twojego wyboru. Ja skończyłam 23lata i jestem dziewicą, choć jak mówią moi kumple podobno jestem na tyle śliczna ,że onieśmielałam ich zanim mnie dobrze poznali i mogłabym pstryknąć palcem i wiekszość facetów poszlaby ze mna do łóżka.Zresztą 6 lat temu o mały włos nie straciłam dziewictwa z kimś z kim byłam krótko i absolutnie nie był tego wart.Do dziś się cieszę,że to się nie stało. Od tamtej pory obiecałam sobie że 1 szy i ostatni będzie mąż.Że w ten sposób okaże mu miłość i szacunek. Mało kto z moich znajomych wie o tym postanowieniu, bo i tak juz sie ze mnie posmiewaja ze ja jeszcze nie. Ale z 2giej strony jakies 2 lata temu z totalnej ateistki stałam sie osoba dosc wierzaca i poznalam na wolontariacie ludzi z duszpasterstwa dla ktorych taka postawa jest calkiem normalna i wiesz co moi koledzy stamtad, którzy sa prawiczkami sa dla mnie duzo badziej seksowni(może dlatego , że potrafią być również skończonymi dżentelmenami) niz znudzeni panienkami koledzy ktorzy sprobowali juz wszystkiego i sa po prostu znudzeni tym co dostali tak latwo. To już ma inny smak. Nie je się deseru przed obiadem. 3maj się ciepło, pozdrawiam serdecznie:)

  21. ~phi pisze:

    podaj jeszcze swojego maila, co by od razu napisalo do ciebie kilkanascie "romantyczek" marzacych o prawdziwym dzentelmenie. Dobry wyryw na tego co odmawia i ma honor, tak ladnie to brzmi :))

  22. ~zelazna.przyjazna@op.pl pisze:

    Kolejny artykuł, który "uczy", że można i trzeba się szmacić. Jak czytam takie durnoty, to mnie aż krew zalewa. Zwykłe pranie mózgów, a potem problemy psychiczne, bo się kolejnej osobie w życiu nie układa i na dodatek nie wie dlaczego. Powiem dlaczego. Jak ktoś nie ma zasad moralnych, których się trzyma, traktuje swoje ciało i innych ludzi jako coś! do zaspokajania potrzeb seksualnych, to nie będzie dobrze. Jak małe dziecko nie ma wyznaczonych granic, pewnych zasad postępowania to też robi co chce, a potem płacze, bo w pewnym momencie już samo ze sobą sobie nie radzi. Ludzie! Miejcie swoje zasady, swoje wartości i tym się kierujcie niezależnie od tego co kto mówi! Tylko życie według zasad, zgodnie z wartościami może być życiem w pełni szczęśliwym. Odłóżcie doraźne przyjemności dla tego największego, docelowego szczęścia! Bądźcie silni w swoich postanowieniach, to ćwiczy charakter i pomaga osiągnąć to, co najlepsze i najbardziej wartościowe!

  23. ~Alba pisze:

    Ta dziewczyna była dość płytka - nie warta kogoś takiego, jak Ty. "Prawictwo" to piękny i wzruszający dar, którego nie warto oddawać byle komu... www.cienistadolina.blog.onet.pl

  24. ~koralek pisze:

    Nazwa użytkownika (22-latek) odpowiada na Twoje pytanie, bystra jak woda w klozecie dziewczynko... żal mi Cię. Wstyd to głupim być... jak Ty:(

  25. ~Tao 28 pisze:

    Ja niedlugo koncze 28 lat i tez tego nie zrobilem. I sie tego nie wstydze. Dla mnie wazna jest milosc. Jesli ona bedzie wtedy bedzie tez duzo seksu. Niestety jeszcze na nią nie trafiłem. Nie mam jednak zamiaru przez to wyrywac jakiejs dziewczyny z klubu badz pojsc do agencji zeby tylko to miec za sobą. Chce trafić na dziewczyne ktora obdarzy mnie prawdziwym uczuciem a ja obdarze nią nim. Bardzo tego pragnę bo zycie w samotnosci nie jest przyjemne.

  26. ~belzebub pisze:

    spoko, rozumiem ze Cie urazila, ale pamietaj, kazdy popelnia bledy, nawet Ty, ona popelnila, przyznala sie potem do niego, wiec trzeba jej bylo chlopie odpuscic, a skoro tak chcesz ze wszystkimi postepowac to z zadna nigdy nie bedziesz, niestety/stety takie sa kobiety

  27. ~ania pisze:

    to nie wstyd ale twoja partnerka może się rozczarować z braku doświadczenia chyba że też jest dziewicą nie będzie się śmiać.

  28. ~zelazna.przyjazna@op.pl pisze:

    27-latku to nieprawda. To nie o to chodzi, że te kobiety nie chcą prawiczka jako prawiczka, tylko nie chcą zakompleksionego ciapy, który chce się odprawiczyć i traktuje ją jako narzędzie do tego. Nie chcą takich prawiczków bez inicjatywy, któremu wszystko trzeba mówić (tak jakby jeszcze kobiety były w tym specjalistkami), który boi się dotknąć kobiety. Nie trzeba mieć doświadczenia, wystarczy się wczuć i skupić na tej drugiej osobie, tym co jest między wami, a reszta jakoś sama instynktownie pójdzie:). Ja wolę mężczyzn z zasadami i sama je mam. Jestem w Twoim wieku i chciałabym prawiczka. Takiego, który świadomie, z wyboru trzyma swoją cnotę dla tej jedynej. Sama jestem dziewicą i chcę razem z nim wkroczyć w ten świat. Dookoła są tylko tacy, którzy chcą zaliczać :(. A ci bardziej wartościowi ciągle się czegoś boją. Zaczynam powoli tracić wiarę w to czy kiedyś spotkam tego swojego jedynego.

  29. ~emilia pisze:

    to chyba jakaś beznadziejnie głupia dziewczyna była. Głowa do góry. Na pewno znajdziesz jeszcze taką, która uzna to za Twoją zaletę(bo to niewątpliwie zaleta) Pozdrawiam i życzę powodzenia

  30. ~23cm pisze:

    też jestem prawiczkiem i mam 19 lat moi koledzy uprawiaja sex z koleżankami ze szkoly a ze mną jest tak że zaraz uciekają do domu?!!! koszmar

  31. ~nati pisze:

    mój brat miał przezwisko "schab", a właściwie to "schabowy"

  32. ~nauczyciel pisze:

    Mam 27 lat i jestem prawiczkiem. No i co z tego? Nie traktuję tego jako jakiegoś piętna. U mnie sprawa jest prosta - nigdy nie podobałem się dziewczynom. Czym jest to spowodowane, nie wiem. Pracowałem nad każdym elementem swojego charakteru, kultury, ubioru itp itd. Bez rezultatu. Zresztą nie chodzi mi o przelotne związki, moim marzeniem zawsze było założenie rodziny. Jestem nauczycielem stażystą, lubię swoją pracę, choć jest mało płatna. Nawet gdybym chciał, to ciężko byłoby utrzymać rodzinę, dlatego może lepiej, że jestem sam. Mam w sobie dużo ciepła, miłości i cierpliwości; wykorzystuję to w mojej pracy, ponieważ w pracy z małymi dziećmi te cechy są niezbędne. Jak tak obserwuję te dzieciaczki, to marzę, by kiedyś też mieć dzieci. Może w końcu uda mi się kogoś poznać. Staram się nie tracić nadziei, ale jest to coraz trudniejsze. No cóż, nikt nie mówił, że życie jest różowe... Chociaż jestem sam, to staram się być szczęśliwy, nie załamywać się. Na razie się mi to udaje, ale co będzie w przyszłości, nie wiem. Ot, taka nieprzewidywalność naszego życia. Pozdrawiam. :)

  33. ~Schab pisze:

    Nie przejmuj się, dobrze, dla ciebie, że się okazało jaka na prawdę jest. teraz poszukaj sobie jakiejs fajniejszej, a tamtą wyrzuc z pamięci. to że cie wyśmlała oznacza, że jest bardzo okrutna osobą.

  34. ~wiki pisze:

    Ty masz dopiero 22 lata, bez przesady. Ja straciłam dziewictwo jak miałam 20 lat i nie czuję się jakaś wyalienowana. Mój obecny chłopak/partner (nie wiem jakiego określenia użyć bo nie mamy ślubu) miał 27 lat jak stracił cnotę, ze mną oczywiście. Kiedy mi powiedział, że jest prawiczkiem to zaniemówiłam, bo taki przystojniak itede. Uśmiechnęłam się po chwili ale nie żeby go wyśmiać tylko się po prostu ucieszyłam że będę tą pierwszą. Żałowałam, że ja też nie mogę dać mu swojego dziewictwa. Różnie się w życiu układa. Mój chłopak od 17 roku życia był z dziewczyną, która ciągle była "nie gotowa" na seks, kiedy się rozstali mieli 24 lata on i 22 lata ona. Ja jestem jego drugą dziewczyną w życiu więc gdzie miał dziewictwo stracić? Jeśli się szanujesz i nie łapiesz laski tak na jedną noc to raczej dobrze o Tobie świadczy.

  35. ~kobietka :) pisze:

    Ach, mam 31 lat i jestem dziewicą. Jak znajdę męża to oczywiście skończę z tym stanem! ;)

  36. ~18 pisze:

    Kolego, to nie wstyd ale "cnota" bez skojarzeń, było się jej spytać kiedy się dała innemu. Większość dziewczyn są głupie i ślepe oraz nie dojrzałe, szczerze to pewna część chłopaków dojrzewa wcześniej. Mnie rzuciła bo byłem za dobry a druga zdradziła....

  37. ~lsd666 pisze:

    Bardzo dobrze zrobiles. Moj chlopak byl prawiczkiem do 28 roku zycia, wcale nie z braku okazji, wiec sam widzisz, ze nie jestes odosobnionym przypadkiem :-) Pozdrawiam

  38. ~sad pisze:

    ja bym się cieszyła gdyby mi chłopak powiedział ze jest prawiczkiem:) sama jestem dziewicą więc chyba byłoby fajne nawzajem nauczyć się sztuki kochania, zaznaczam ze kochania bo warunkiem jest miłość:)trzymaj się:)

  39. ~Lenka pisze:

    Dobrze że ją olałeś, nie jest Ciebie warta. Skoro nie docenia tego, ze ktoś szanuje siebie i innych, niech idzie sobie hen daleko. To wspaniałe, że są jeszcze tacy mężczyźni jak Ty.

  40. ~mfkk;g pisze:

    Tirowka ci sie pewnie trafila !!!

  41. ~D. pisze:

    Chłopaku, taki facet, jak Ty, to dziś wyjątkowy skarb. Szkoda, że tak was dziś mało. Pzdr. :)

  42. ~21 lat pisze:

    w dzisiejszych czasach ludzie nie potrafią czegoś takiego docenić. Była bardzo płytką osobą skoro Cię wyśmiała i nie była warta twojego uczucia za samo już wyśmianie. Pozdrawiam :)

  43. ~blablabla pisze:

    Bylam mlodsza niz Ty jak stracilam dziewictwo i w zasadzie z przypadkowym kolesiem.. prawie... teraz zaluje, ale czasu nie da sie cofnac. wiec nie przejmuj sie jakas glupia laska co Cie nei docenia.

  44. ~edzia pisze:

    bardzo chce cie poznac:) odezwij sie do mnie:)

  45. ~aaaa pisze:

    I dobrze zrobiles. Rzadko kiedy teraz poznaje sie chlopaka ktory ceni siebie, reprezentuje cos i ma pewne wartosci ktory realizuje je...;) chcialabym poznac takiego chlopaka bo podobna jestem...

  46. ~DDDot pisze:

    ja też poznałam ostatnio 21-letniego prawiczka, myślałam, że to żart (ale nie wyśmiałam go)bo wydawało mi się, że wszyscy faceci myślą tylko o tym jak tu stracić cnotę jak najszybciej... a on czekał na tę jedyną... niestety spotkał mnie :) spodziewałam się dwuminutowego, żenującego seksu, a był to jedne z najlepszych w moim życiu :) kochani, bądźcie dumni ze swych cnót i zachowajcie je dla właściwej osoby!!

  47. ~[+&-] pisze:

    Bardzo dobrze uczyniłeś. Ona powinna mieć jakiegoś prymitywa i razem z nim się rechotać z zasad.

  48. ~18-latka pisze:

    Ja mam 18 lat, jestem dziewicą i wcale się tego nie wstydzę. W dzisiejszych czasach dla niektórych dziewczyn jest punktem honoru stracić dziewictwo przed 18nastką, natomiast mi nie robi różnicy, czy poznam kogoś, kto mi się spodoba i dojdzie między nami do jakiegoś wybuchu namiętności, czy będę czekała na tego jedynego jeszcze 10 lat. Jestem z siebie zadowolona, że nie straciłam dziewictwa jako słit czternastka (chociaż miałam "okazję"). Szkoda, że czasy się zmieniają, i to co powinno być normalne, jest nienormalne. Pozdrawiam.

  49. ~julia85 pisze:

    Hej! Gratuluje, dobrze zrobiles. Cenisz sie a to najwazniejsze a dziewczyna niech zaluje. teraz mysle ze powinienes jeszcze bardziej pilnowac "dziewictwa" bo mam juz nauczke ze nie ktore dziewczyny nie sa tego warte. a pierwszy raz mowi samo za siebie juz nigdy nie bedzie tak samo... (ale pewnie lepiej). i nie przejmuj sie tym co inni o tym mysla- nich wiedza ze nie kazdy zasluguje zeby Cie mial.

  50. ~hehehe pisze:

    A po cholere ci ta cnota koles? Lepszy seks z kobieta niz masturbacja , wiec pora zaczac normalne zycie chyba ...

  51. ~ech, dzieciaki... pisze:

    "ale mam swój honor i odmówiłem" Ty masz honor??! A od kiedy honor sprzedają na targu z pietruszką? Jak facet mówi w taki sposób o "honorze" to znaczy jedynie to, że nie ma pojęcia o czym mówi. I kobietach też nie masz pojęcia. Co nie znaczy że owa pani zachowała się z klasą - oboje jesteście siebie warci. :) Pozdrawiam.

  52. ~nieznajomy pisze:

    ciesz się mlodzieńcze, że spotkał Cię tak szczęśliwy finał romansu, znajdziesz dziewczynę, ktora zapewne da Twojej szczerosci szczęscie

  53. ~27-latek pisze:

    Nie martw się nie jesteś jedyny. Wiele dziewczyn woli jurnych palantów niż facetów z zasadami a jak się z nimi zwiążą to służą całe zycie za worek treningowy. Może jest coś w kobiecej naturze co każe im wybierać palantów. Słyszałem już kilka opinii 30-letnich kobiet "na poziomie", że z prawiczkiem to ona by nie chciała. To chyba taki babski lęk przed młodszym, niedoświadczonym partnerem.

  54. ~jk1966 pisze:

    jestem płci zeńskiej i powiem ci że dobrze zrobiłeś że jej sie pozbyłeś.\\trzymaj tak az natrafisz na prawdziwa miośc

  55. ~Kociczka pisze:

    A ja chętnie poznałabym prawiczka :)) Taka osoba ma szacunek zarówno do siebie, jak i do partnerki i seksu. Nic tylu : zrobię to bo tak trzeba, bo kumple to robili, bo trzeba "zaliczyć". Panna się nie przejmuj, bo nie warto. Pozdrawiam ;)

  56. ~taka_ona pisze:

    I dobrze, zrobiłeś. Przecież powinna się cieszyć.

  57. ~Wioletta pisze:

    niech żałuje nie wie jaki skarb straciła

  58. ~sad pisze:

    ja bym się cieszyła gdyby mi chłopak powiedział ze jest prawiczkiem:) sama jestem dziewicą więc chyba byłoby fajne nawzajem nauczyć się sztuki kochania, zaznaczam ze kochania bo warunkiem jest miłość:)trzymaj się:)

  59. ~misia pisze:

    To świadczy źle o dziewczynie, nie o Tobie. Są jeszcze na świecie dziewczyny/kobiety umiejące to docenić. Powodzenia

  60. ~Julia pisze:

    To trafiłeś na baaaardzo głupią laskę, która ani odrobinę nie jest warta Ciebie. Jesteś bardzo wartościowym człowiekiem i powiem Ci, że jeżeli ja spotkałabym w dzisiejszych czasach takiego właśnie chłopaka to chyba przewróciłabym świat do góry nogami:P Jesteś bardzo młody i masz jeszcze przed sobą całe życie i miej szeroko otwarte oczy, bo byćmoże jutro, pojutrze lub za tydzień a może rok pojawi się na Twoim horyzoncie kobieta godna Twojej hierarchii wartości:)bo uwierz mi, że istnieją jeszcze dziewczyny, które trzymają się zasad moralnych i są dojrzałe do stworzenia prawdziwego związku opartego na pięknej miłości, wzajemnym szacunku i zaufaniu:) trzymam za Ciebie kciuki i życzę powodzenia!:) i oczywiście głowa do góry. pozdrawiam

  61. ~;) pisze:

    jeśli ktoś tu czegoś powinien się wstydzić, to ona. jeszcze coś Ci powiem, niedawno dowiedziałam się, że mój kolega, który jest kilka lat starszy od Ciebie, też jest prawiczkiem. Ma dziewczynę, ale chcą zaczekać do ślubu. Takich ludzi podziwiam i sama chciałabym mieć takiego chłopaka, który nie skacze z kwiatka na kwiatek.

  62. ~Małżonkowie pisze:

    Jesteśmy z mężem 5 lat po ślubie. Gdy się poznaliśmy,byliśmy dla siebie tymi pierwszymi tzn: prawiczek i dziewica. Nie wstydziliśmy się tego a wręcz przeciwnie. W dzisiejszych czasach posiadanie wartości i bronienie ich jest naprawdę trudne. Dlatego cieszymy się, że na siebie trafiliśmy i dziś jesteśmy szczęśliwą rodzinką :). Życzymy Tobie, abyś nigdy nie rezygnował z tego co ma dla Ciebie wartość. To, że jesteś taki a nie inny tylko dobrze o Tobie świadczy i tego się trzymaj! Tamta dziewczyna nie jest Ciebie warta i na dodatek sama sobie wystawiła świadectwo! Trzymaj się swoich zasad a napewno spotkasz swoją drugą połowę :).Wszystkiego dobrego i powodzenia!!!

  63. ~finka pisze:

    jeśli tego nie potrafi docenić to znaczy, że jest głupia i nie warto sobie nią głowy zawracać więc się nie przejmuj ... na wszystko przyjdzie odpowiedni czas > jesteś jeszcze młody :) pozdrawiam

  64. ~nina pisze:

    nie wszystkie kobiety tak reagują.

  65. ~karo pisze:

    Gratuluje postawy,postapiles wlascieie.

  66. ~wiem to.... pisze:

    Sprawdziłam... z osoba do której coś czuję... Coś mega i myślę na ten czas jedynego, niestety to nie możliwe.... Wiem również co jest czysta chwilą i emocją po alko? Nic nie odda uczucia pomiędzy dwoma osobami :(

  67. ~spoko pisze:

    Gdyby to było takie proste, to 90% powyższych komentarzy powinno być mądre. Dlaczego więc 90% jest głupie? Próbowałeś i nadal będziesz próbował tak jak wszyscy, chyba że zachorujesz, albo Ci zabronią, albo się zapiszesz do jakiejś sekty. Czasem uczucie bierze się z czysto fizycznej próby i już tego wystarczy żeby było tak jak mówię. Głupole boją się takich myśli i dlatego nie są w stanie nic sensownego na ten temat powiedzieć.

  68. ~ niedopieszczona pisze:

    Jak sex to tylko z uczuciem

  69. ~m pisze:

    do andrzej50-jaaaasne,bo chcialbym byc tym jedynym....

  70. ~bo jak pójde krok dalej to spadnę? pisze:

    do mały-wiec w stanie hibernacji trwasz uczuciowej i seksaulnej.Masz za bardzo wyidealizowane podejscie do milosci erotycznej... Ewentualnie co najczestsze.....obawiasz sie odrzucenia.Wiec stoisz w miejscu.

  71. ~prawdziwa kobieta pisze:

    Ale ryzykowne.Bo mężczyzni nie lubia cierpiec z powodu niespelnionych milosci.Takze potencjalnie gdy maja do wyboru tą ,ktorej nie kochaja,ale jest pewna i ta ktora kochaja,ale jest niepewna co do przyszlosci uczuc,wybiora ta pierwsza. Kobiety zrobia inaczej.Dlatego cierpia.

  72. ~andrzej50 pisze:

    Dla rozsądnie i zdrowo myślącego człowieka to jest normalne a przynajmniej uczciwe.Nie traktuj siebie jak "pogotowie seksualne"!

  73. ~niunia pisze:

    ile ty chlopie wydajesz na Viagre bo po 50-ce to to i osiol nie ustanie uwazaj,na serduszko!

  74. ~prawdziwy mezczyzna pisze:

    niesamowicie odkrywcze.

  75. ~murzyn pisze:

    nie dziąkuj Bogu,a mężczyźnie że taki jest a nie inny...

  76. ~Arti pisze:

    Musimy szukac przyjaznej duszy, a bedzie nam dobrze. Nie jest to latwo. Wiele ludzi mysli ze maja takie fantazje ze nikt tego nie zaakceptuje. Wydaje mi sie jednak, ze mysla o tym samym. Napisz o swoich fantazjach... Arti.

  77. ~mały pisze:

    mała szkoda że nie potrafię trafić trafić na taką kobietę,bo myślę tak jak Ty..

  78. ~I love this woman.Who is it? pisze:

    do dziwne-że jej nie pożąda.To uczucie platoniczne.Ewentualnie czuje,że ona nie jest w stanie go zaspokoic seksualnie,erotycznie,brak chemii.Wiec w ogole nie zaczyna. Gdyby był zakochany,a to sie nieuchronnie wiaze z pożądaniem,bylyby tam wszelkie emocje od euforii,szczescia,po zazdrosc,niepokoj,a nawet agresje i niechec.....w szczegolnosci gdyby obiekt nie chcial tak jak on....Zimno,cieplo,zimno,cieplo...

  79. ~kubus rozpruwacz pisze:

    totalna feminizacja jakas, tfu. dosadniej mowiac spiczenie mentalne.

  80. ~on pisze:

    słodką malinką jesteś,szkoda szkoda że wiele takich jak Ty..

  81. ~Ola pisze:

    ufff jak dobrze, że tacy faceci jeszcze istnieją!!! ja myślałam, że każdemu facetowi obojętne czy sex z uczuciem czy bez:P Ja mam tak samo..nie mogę zrobić tego nie czując nic do faceta..

  82. ~hania30 pisze:

    i najważniejsze żeby nikogo nie krzywdzić.

  83. ~woman pisze:

    do kobieta-no może grę wstępną to można bez zakochania,ale dalej będzie trudno....bez względu na doświadczenie i libido. Kobiecie na pewno.Mnie tez.

  84. ~i tylko prawda pisze:

    do husky-prawda

  85. ~bez tego ani rusz pisze:

    do Piotr-no z zakochania na pewno....

  86. ~świat pisze:

    Mężczyźni dzisiejszej mody chyba wolą szybki sex bez zobowiązań,niż romantyczny wieczór przy świecach spędzić z ukochaną kobietą.Boję się zakochać,ponownego rozczarowania.Pewna znajoma się wyraziła, mężczyznę trzeba przykuć do łóżka to nie ucieknie do innej.Pomieszany z pokręconym ten..

  87. ~M pisze:

    do Dendryt-sex bez zakochania,albo jakiegoś iskrzenia w tym kierunku,pewnego przeświadczenia,że w tej akurat osobie moglibyśmy się zakochać (ma w sobie "ten" potencjał)jest obrzydliwy.Dobry dla desperatów,którym lata lecą ,a niestety atrakcyjności,tej emocjonalnej,brak. Technicznie jest to bardzo trudne dla normalnej kobiety,za wyjatkiem nimfomanek bądź kobiet zaburzonych seksualnie.No i prostytutek....Ewentualnie kobiet prostych,prywmitywnych,często agresywnych.Z niższej półki.

  88. ~Pozdrawiam pisze:

    Najpiękniejsze jest to jak drugiej połówce sprawiamy radość,a nie przykrć.Wzajemne porozumienie i zrozumienie,a nie tylko widzieć u kogoś wiele wad,krytykować,a u siebie same zalety,każdy je ma...

  89. ~mała pisze:

    Szkoda, że ja nie potrafię trafić na takiego faceta... ;( bo myślę tak jak Ty.

  90. ~jola01 pisze:

    Piotrze bardzo się mylisz jest wiele kobiet dla których seks nie jest najważniejszy!!! Liczy się to co się czuje do drugiej osoby i porozumienie dusz!!!! pozdrawiam.

  91. ~woman pisze:

    Po co viagra,lalę z esx-szopu,jak jest druga strona kochana...

  92. ~r pisze:

    może też bać się po prostu, że się nie sprawdzi w tych sprawach...

  93. ~husky pisze:

    100 % prawdy; jak kobieta się podoba mężczyźnie i jak czuje coś do niej - to wtedy może i z 5cioma naraz (z tego powodu mężczyźni są tak szkalowani) ale jednocześnie nie potrafią za cholerę przemóc się do kobiety której nie lubią; problem polega w tym ile kobiet jednocześnie kocha mężczyzna niektórzy 1 (to rzadkość jakieś 1,5 %) większość 2-5, niektórzy kochają wszystkie kobiety.... co by nie powiedzieć, facet w przeciwieństwie do kobiety nie pójdzie do łóżka z elementem którego nie pożąda, nie kocha, nie lubi (jak zwał tak zwał), faceci są bardzo szczerzy w emocjach.... natomiast są poligamistami - i to już niestety trzeba nam wybaczyć drogie Panie.... pozdrawiam moją żonę

  94. ~kobieta pisze:

    Nie potrafię kochać się z mężczyzną do kórego nic nie czuję,może są i tacy co potrafią.Chodzi Wam o pomoc kogoś obcego,jak viagra z apteki.Kochać i pieścić mogę tylko z czułością bo ją mam,i w tedy kiedy coś do niego czuję...

  95. ~grafit pisze:

    może gej

  96. ~grafit pisze:

    no to masz problem...

  97. ~Ed pisze:

    Raz kotek byl chory i lezal w lozeczku i przyszedl pan Doktor "jak sie masz koteczku" Zle bardzo - Boli brzuszek i gloweczka" Nie bujaj koteczku Wyskakuj z luzeczka - Z tej opowistki moral taki powstaje- Nie kazdy kocik do lozka sie nadaje.

  98. ~stary drań pisze:

    a ja mam 50 lat (no, za 17 dni) i często uprawiam seks z kobietami, które są dla mnie atrakcyjne tylko dlatego, że są dużo młodsze. Wkładam w to całą duszę i zapewne to jest powodem, że zawsze do mnie wracają. Moja praca stwarza mi okazję do spotkań z kobietami młodszymi o 20-30 lat, korzystam z tego jak mogę, praktycznie codziennie sypiam z jakąś kobietą. To daje mi energię do życia, do obudzenia się kolenyraz rankiem. Myślę, że to zdrowsze rozwiązanie - przemyśl to, dorośnij. Przestań czekać na wielką miłość - jeśli jest Ci pisana i tak Cię znajdzie, jeśli nie - baw się życiem.

  99. ~Marek pisze:

    Jeszcze mi powiedz że ona wyśmiewa się z ciebie - twojej "niskiej aktywności" i witam w klubie. Chyba czas rozejrzeć się za nowym nabytkiem. Tylko żal tych blisko 10ciu lat i dzieciaczka, a to już największy skarb... ech!

  100. ~on61 pisze:

    Są ludzie, którzy myślą i czują, są też tacy, którzy tylko myślą, że czują. Ty należysz do tych pierwszych i tak trzymaj. Znajdziesz swoją połówkę pomarańczy.

  101. ~joasia pisze:

    Allen powiedział też "masturbacja to prawdziwa miłość, bo robisz to z osobą, którą najbardziej kochasz".

  102. ~polka pisze:

    masz rację..

  103. ~polka pisze:

    jak zwykle każda generalizacja jest błędna..idż za głosem serca i swojej intuicji..kiedy przestaniesz czekać wtedy pojawi się ONA...

  104. ~polka pisze:

    o matko,a już myślałam,że dzisiaj tacy mężczyżni nie istnieją..dzięki Ci Boże..

  105. ~sedzina pisze:

    I słusznie - ja też tak mam już 7 lat go omijam i nic jeszcze do niego nie dotarło !!!!

  106. ~Naiwna pisze:

    A ja sie nie zgodze z Twoim zdaniem, jakie ktos bedzie miał wspomnienia ile lasek zaliczył lub zaliczyła. A jak pomyśli o nich to aż mu sie nie dobrze robi bo ta czy inna była taka czy inna. Ja jestem zdania ze jak do kogos nic nie czyje to jak moge z nim uprawiac seks, zero wszystkiego poza zaspokojeniem swojego popędu i tyle. Moze i naiwa jestem ale lepiej miec mniej wspominen ale takich, ze az sie ma dreszczyk na plecach :0 pozdrawiam

  107. ~Aga pisze:

    Mało takich pozdrawiam

  108. ~normalna pisze:

    Cieszy, że są normalni faceci. Czekaj cierpliwie i nie profanuj!

  109. ~Marzena pisze:

    Jest wielu mężczyzn i wiele kobiet, dla których seks jest cudownym dopełnieniem miłości, jej nierozłączną częścią i traci swój urok, gdy nie ma uczucia. Nie warto poddawać się "modzie na wyzwolenie"....

  110. ~jaś pisze:

    Waz One , pozdrawiam . Dobrze że masz świat swoich wartości , który nie polega tylko na mastrubacji . Miłość jest wielką przyjaznią !!!

  111. ~bom baom pisze:

    Nie przejmuj się tym , nie jesteś jedyny . Ja też mam tę zaletę , podobnie jak koledzy , którzy nie akceptują seksu z tirówkami .

  112. ~misia pisze:

    Też tak mam, dlatego nie byłam z nikim od kilku lat...niee nie jestem brzydka,a raczej postrzegana za bardzo atrakcyjną...teraz możecie wyśmiać i wyszydzić...

  113. ~http://muchawpajeczynie.blog.pl/ pisze:

    pozazdrościć tylko twojej przyszłej dziewczynie, powodzenia :)

  114. ~kobieta33 pisze:

    Jestem kobietą i zdradzałam,cierpieliśmy oboje.Dziwne bo wlaśnie mąż był najlepszy i kochany.Zawsze wybaczał,zawsze!Już chciałam żeby odszedł!,ale on ,został.Podobno jestem erotomanką,potrzebna jest ciężka praca,zeby to zmienić,przez jakiś czas udawało mi się,byliśmy szczęśliwi,ale znowu się poddałam.Wydaje mi się,że jeśli ktoś zdradza to raczej się nie zmieni.

  115. ~rodzynka pisze:

    gorzej by było jakbyś kochał się z nią i nic nie czuł-kobieta to jest też osoba kochająca

  116. ~dziwne pisze:

    To o czym to świadczy ,jeśli facet nie chce kochać się z kobietą?,ale mówi,że lubi,spotyka się,ale nie chce nawet się całować? hmm.Może mu się nie podobam?, ale mówi,że tak.Może chce tylko przyjazni?więc co jest,że on nie chce nic?to pierwszy taki facet jakiego spotkalam

  117. ~niunia pisze:

    i goscinnymi, koteczku...

  118. ~niunia pisze:

    o boze; masz przerypane Franek

  119. ~miki07 pisze:

    To tylko taki wykręt, kobieta potrzebuje 6 - 7 lat by się kapnąć, że to pomyłka? chyba raczej chodzi o rutynę ale od czego jest wyobraźnia

  120. ~pati pisze:

    Tomku,ona już sobie niestety poszukała, a na dodatek to jest jej kolega z byłej pracy,którego gościsz czasami w swoim domu nie przeczuwając że on obraca ci Twoją "żonę" popołudniami w apartamentach, tak to właśnie ona jest zapracowana ogromnie w tygodniu, oszukuje Ciebie tak samo jak on swoja żonę, zresztą to nie pierwszy raz tak się zabawia,zostawiła Cię kiedyś dla starszego lowelasa????zgadza sie???gdybyś chciał się czegoś więcej dowiedzieć to odezwij się

  121. ~KmKm pisze:

    Z iloma mialam seks?Na ten temat napisze Ci tyle:A lady does not boast about his conquests... Poza tym..."ciekawy i nastepny" - ja jestem dosyc wybredna i nie chodze do lozka z kim popadnie.Musze czuc pociag seksualny do danego faceta.To JA decyduje,czy z tym albo innym bede uprawiac seks.Nie wystarczy,ze jakis tam gosc chce.Tak wiec nie pisz "nastepny",bo wcale nie jest powiedziane,ze bym Cie w ogole chciala.To,ze masz kutaXX,nie wystarczy...

  122. ~KmKm pisze:

    Mowie ( a wlasciwie pisze) za siebie. CZYTAJ ZE ZROZUMIENIEM,O.K.?

  123. ~pawel pisze:

    moze i ja dodam cos od siebie? pewnego dnia poznalem sliczna kobiete, oboje przypadlismy sobie do gustu i pracowalismy nad nasza obiecujaca znajomoscia... do dnia kiedy powiedziala ze chodzi jej tylko o sex :| efekt? moje zasady zmienily sie o 180 stopni, dotychczas uwazalem ze kobiety zareczonej sie nie "tyka" mimo ze otwarcie prowokuje, po ostatniej znajomosci przestalem byc honorowy, zareczona blondynke bym do wyra wpuscil co wczesniej bylo niedopuszczalne z racji szacunku ktory budzil we mnie pierscionek na wlasciwym palcu, przyznac musze ze tak jak wczesniej bylo to dla mnie niedopuszczalne tak teraz jak widze ze kobieta chce.... to swietego z siebie nie robie ;p coz.... ZYCIE

  124. ~Amelia pisze:

    Ona już kogoś znalazła, stąd właśnie wie,że jesteś nudny.

  125. ~Wisdom pisze:

    Powiedzieć wprost, czego oczekujesz. Ze szczegółami, aby zrozumiał.

  126. ~rozkoszny pisze:

    nudny sex ...okropny,ale lepsze to niz nic

  127. ~KmKm pisze:

    Sorry,ale dobry seks w zwiazku jest nieporownywalnie wazniejszy od wypucowanej podlogi i startego z mebli kurzu!!!

  128. ~p122 pisze:

    Gratulacje. Jeżeli dla ciebie miłość i miotła to zamiennik to masz "blade" pojęcie o wspólnym życiu. Pamiętaj że porządek w domu i porządek w życiu małżeńskim to rownie ważne i wzajemnie nie uzupełniające się sprawy. Może być wspaniale w łóżku a fatalnie w porządkach to i tak coś będzie burzyło komfort życia.

  129. ~p122 pisze:

    Jestem pewien, że to już się stało. Jeżeli "jesteś nudny w łóżku"i już ci to powiedziała to znaczy że ktoś inny nie jest nudny. Sprawdziła to. Współczuję.

  130. ~pati pisze:

    A jak ma na imię twoja żona??? Sylwia????

  131. ~Slavko pisze:

    moze nie na temat..tak do konca,ale Moja malzonka nawet nie mowi ze jestem nudny czy cos takiego.....ona po prostu juz od 7-miu miesiecy ze mna nie sypia.....Na pytanie co jest nie tak...odpowiedz brzmi...Tobie tylko jedno w glowie!!!!A Ja jestem tylko Czlowiekiem...co mam szukac czegos na boku?!!Nigdy!!!Pomozcie ,poradzcie CO ROBIC!!!!

  132. ~melankolija pisze:

    Nie, to nie jest żadna prowokacja. Aczkolwiek niezmiernie mi miło, iż język, którego używam został przez Ciebie wzięty za fachowy:) Poczytuję sobie to za komplement.

  133. ~melankolija pisze:

    Oceniam to, co widzę i to, z czym się nie zgadzam. Mam do tego całkowite prawo. Seks bez uczuć wyższych jest dla mnie czymś, co jest sprzeczne z moją naturą.

  134. ~melankolija pisze:

    No nie trafiłeś;) seks jest piękną sprawą, ale dla mnie nie ma sensu, kiedy jest "uprawiany" (jak warzywo co najmniej:/) tak byle jak z kimś, do kogo nic nie czujesz. Osobiście sama jestem w związku z kimś, kogo kocham najbardziej w świecie i kochanie się z nim jest najwspanialszą rzeczą, jaka mi się w życiu przytrafiła.

  135. ~Katarzyna pisze:

    Mojemu było daleko do ideału, a ja byłam grymaśna i jak coś było nie tak, to mnie to irytowało. On to widział i coraz bardziej przeżywał i się blokował, ale ja tej jego blokady nie zauważyłam w porę, tylko jak już było za późno. Po jakimś czasie już w ogóle nawet nie próbował seksu, a ja czekałam, aż będzie jakaś inicjatywa z jego strony i jak nie było, to jeszcze bardziej mnie to wkurzało i się na niego złościłam, ale nie mówiłam mu wprost, o co mi chodzi. On jest dla mnie bardzo dobry i stara się mi dogadzać (poza seksem), wiem na pewno, że mnie nie zdradza, ale seksu między nami nie ma już od pięciu lat. On myśli, że ja nie potrzebuję. Nie chcę go zdradzać, ale coraz gorzej się z tym czuję. Doradźcie co robić?

  136. ~twoja pisze:

    Nawet już poszukałam!

  137. ~koty_3 pisze:

    heh... moja kiedyś też wyskoczyła z takim tekstem... dziś już nie jesteśmy małżeństwem.. -- http://www.oto-one.pl/ - najlepsze laski z serwisów społecznościowych

  138. ~ale spokój ! pisze:

    ale mi teraz dobrze, nie mam baby i nie muszę się o nic starać !

  139. ~Jaś pisze:

    Podała wynik konfrontacji. To już się stało.

  140. ~Mężatka_8lat pisze:

    Skoro tak stwierdziła to może oznaczać, że już kogoś ma. Nie mówię że na 100% ale myślę, że albo szuka albo już ktoś ją zainteresował. Moja rada, pooglądaj kilka fajnych filmików, może akurat znajdziesz coś nowego. Mój mąż tak zrobił i wierz mi jest teraz o niebo lepszy.

  141. ~Jack_Daniels pisze:

    Ano polki takie są. Nie ważne choćby jak kochała to i tak się puszczają. Już nie jedna mi w łóżku mówiła, że ona kocha męża a chce tylko dać innemu żeby zobaczyć jak to jest, żeby poczuć dreszczyk emocji, żeby wyżyć się. Kobiety jak się puszczacie nie mówcie, że kochacie lubego bo tak nie jest, bo byście sie nie puściły.

  142. ~LOLA Z AMSTERDAMU pisze:

    Mam racje obwiniajac ich,ale jej wcale nie bronie - babsko,ktore jest tak nielojalne i zdradzajace swojego partnera zasluguje tylko na jedno kopa w duXX !Tak samo jak ci faceci,ktorzy mieli z nia "s t y k" rowniez...

  143. ~szer, america pisze:

    szkole skonczylam dawno pszetprogramowo co prawda a pisze jak sie muwi zasady ort sol bes sensu

  144. ~maria pisze:

    dlaczego prowokacja? z choinki sie urwalas, czy dopiero sie zycia uczysz?

  145. ~Majka pisze:

    hahaha 21 lat 3 stałe związki i 50 facetów - niezła prowokacja

  146. ~malenka 21 pisze:

    jesli jestes atrakcyjny, to czemu nie

  147. ~Majka pisze:

    pewnie przerzucił na chłopaczków - żeby życie miało smaczek raz dziewczynka raz chłopaczek ;)

  148. ~ściema pisze:

    doszedł, doszedł minimum 5 tyś razy

  149. ~smutne pisze:

    Nikt nie skomentował - czyli najoczywistsza PRAWDA...

  150. ~Dendryt pisze:

    Miłość to kompilacja wielu czynników, biochemii (części fizycznej) również. Można zacząć od którejkolwiek strony (od seksu lub zwiedzania muzeów), ważne by wszystkie części pasowały do siebie :)

  151. ~ji pisze:

    absolutnie była. W trakcie uprawiania :P

  152. ~he? pisze:

    to co tera robisz ?

  153. ~vt pisze:

    tak samo jak ta którą chcą bzykać. Tylko musi częściej chodzić na dyski :P

  154. ~rescue team pisze:

    Ja mam zawsze 2 flary w pogotowiu i odpalam :P

  155. ~we pisze:

    ja pierdziu. 2 godziny gra wstępna to stosunek właściwy ile ? 6 godzin ? A kiedy jedzą ? Śpią ? Wydalają ? :P

  156. ~gr pisze:

    fajne :P

  157. ~Kapelan pisze:

    Precz stąd zboczeńcy. Ja jestem księdzem, ale robię to tylko z siostrzyczkami (swoimi).

  158. ~. pisze:

    Pierdoły.Żenada.

  159. ~MARO pisze:

    najwazniejsza jest psychika pewnosc siebie inteligencja wysoka samoocena i mozna poderwac kazda super laske i nie wazne jak wygladasz ale oczywiscie trzeba byc zadbanym:)

  160. ~Iza pisze:

    Iza od 35 lat jest mężatką i mam już wnuki:D Nie zaglądam nikomu do sumienia i jego łózka.

  161. ~Orfi pisze:

    Nie masz racji obwiniając 'ich', Twoja emocjonalna wypowiedź pokazuje, że jakbyś mogła to obarczyła byś ich złem całego świata. Oni postąpili źle, ale trzeba pamiętać, że ona też ma swój rozum.

  162. ~Dostawca pizzy pisze:

    Ty szukasz wibratora a nie miłości

  163. ~anty singiel pisze:

    Jesteście okrutne. To tylko utwierdza w przekonaniu że nie z każdą warto wylądować w łóżku

  164. ~Ojciec Mateusz pisze:

    Janeczku, ja cię kocham, a najbardziej w trakcie.

  165. ~qwerty pisze:

    jak nie dasz chłopakom to ddasz robakom:)... a może to jakieś rodzinne obciążenie z przeszłości ?

  166. ~qwerty pisze:

    za pracą :)

  167. ~gorol pisze:

    daj se spokój, chłopaki nie płaczą... i pamiętaj największą kara dla kobiety jest ją olać, nie ubliżaj, nie klnij, od separuj się od tego raz na zawsze. Lód w żyłach kolego

  168. ~Kalvin pisze:

    Człowieku nie mieszaj wiary z występkami czarnych. Bóg sam się za tych samozwańczych handlarzy jego słowem czerwieni. Bóg ma tyle z tą hałastrą wspólnego, co JP2 ze świętością

  169. ~normalny pisze:

    Brawo!

  170. ~Kazek Dwunastka pisze:

    Proszę księdza, Janeczek to stara rura, no ma już 16 lat i ten pieprz na tyłku też sobie maluje długopisem. Ja chętnie przyjdę o każdej porze (chyba że będę na mszy, to ksiądz chwilkę poczeka).

  171. ~... pisze:

    Nie wiem co ci tak śmieszy, brak rozwiązłości?

  172. ~tofiel pisze:

    dokladnie

  173. ~pani biolog pisze:

    A jak pięknie kochają się ślimaki. 2 godz. trwa u nich gra wstępna. Przed aktm miłosnym wystrzeliwują w swoje ciałka strzałki miłośne dla jeszcze większego pobudzenia seksualnego.

  174. ~katechetka pisze:

    nedved, a kto tu szydzi z wiary? Czy ktoś zakwestionował prawdy wiary? Wręcz przeciwnie: wszyscy głoszą miłość, którą głosił sam Zbawiciel.

  175. ~lik pisze:

    jak czytam wypowiedzi to widzę w koło "normanych" ludzi....:) Ja wiem, że teraz stereotyp jest inny...każdy z każdym, bez zobowiązań. Ale są też inni. Znajdziesz kiedyś tą swoją miłość :) Pozdrawiam

  176. ~ks. Mamotek pisze:

    Właśnie skończyłem poranne pacierze i przydałby mi się teraz jakiś milutki chłopaczek. Idę zaraz do zakrystii. Może już Janeczek przyszedł na dyżur.

  177. ~Eisman pisze:

    Cos kolego zalewasz i jest to prowokacja , lub jestes bardzo naiwny.

  178. ~MYŚLĄCY pisze:

    COŚ MI SIĘ WYDAJE ŻE PISZESZ O SOBIE

  179. ~bajka20 pisze:

    kurzajkę ludzie przeżycie nie do opisania tylko, że po przyjeździe do domu okazało się, że wyfrezował mi rowek na całej długości i jak mąż próbował to tym rowkiem wydostawało się powietrze i słychać było gwizd, cieszył się i chwalił, że jak on się weźmie do "roboty" to aż gwiżdże

  180. ~mari pisze:

    sex z osobami z neta, po jednej rozmowie , to jest już plaga, nie wiem jakie to są babki, ale faceci już teraz nie podrywają, nie próbuja oczarować, czy wykazać się w rozmowie interesującym tematem, o nie. Oni od razu chcą przyjść do nowo poznanej do domu, i po co ? no jak to po co. Mam 40 lat, nie jestem jakaś pruderyjna, ale czy to nie przesada? I najlepsze teraz, mam osobiście znajome, które zapraszają tego rodzaju facetów i pieprzą się z nimi i to bez gumek. Świat zszedł na psy, a nawet nie bo suczki w rui nie każdemu dadzą,

  181. ~hahaha pisze:

    nie wiedziałem że milośc to takie katusze by wstrzymywać bączka:)

  182. ~zozo pisze:

    z którymi chcecie się przespać? Jakie wysyłacie sygnały? Jak powinien odpowiedzieć dobry kandydat?

  183. ~taki sobie... pisze:

    TAK POTWIERDZAM U NAS NIE MA KOBIET A TE NA PORTALACH I NIE TYLKO TO SA POPROSTU OD PICU SAME NIE WIEDZA CO KOGO CHCA TAK JAK PISZESZ ZADNA NIE ODPISZE BO PO CO!! MA ODP.BEZ WZGLEDU NA WIEK CHYBA WSZYSTKIE TAKIE SA CWANIARY I PIEKNE LALUNIE BARBI!!!!.....

  184. ~Txxt pisze:

    zgadzam sie, reszta to już tylko sposób na życie i wieczory w knajpach. Tylko ta pierwsza!!!

  185. ~nedved pisze:

    Co wy wyprawiacie! Takie to śmieszne? Poprostu żałosne. Weźcie się zastanówcie nad sobą co czynicie. Pomódlcie się lepiej, ja za was też się pomodlę. Żałujcie za grzechy. Pamiętajcie, że Bóg was kocha i nie należy szydzić z wiary.

  186. ~mateusz krakow pisze:

    heheehe jako facet powiem Ci ze on niedlugo zniknie z twojego zycia, skoro tak szybko mu dalas nie bedzie mial ani troche szacunku do Ciebie a jak facet nie ma szacunku do kobiety - np. pierdzi przy niej, beka itp. to znaczy ze traktuje ja jako kolezanke z mozliwoscia bzykania a nie jak milosc. przemysl to, wiem co mowie.

  187. ~lox pisze:

    czemu nie zasluguje? mysle, ze wlasnie zasluguje bo doszedl to tego co w zyciu wazne..

  188. ~staromodny pisze:

    jestem przeciw...

  189. ~SY pisze:

    której nawet nikt bzykać nie chce..?

  190. ~kolega pisze:

    Myślę kolego że ze zdradą jest jak z kacem.Jak masz kaca to mówisz że się więcej nie napijesz a jak minie to znowu okazja kusi.U niej może być podobnie.Podziwiam ale i współczuje.

  191. ~Aneta pisze:

    Cześć, przeczytałeś to co napisałeś??? Nie usprawiedliwiam zachowania Twojej kobiety ale zastanów się....piszesz tak... "...kochajacego meza, dom, samochod, pieniadze..." Kochający mąż... STARY !!! może i kochający ale tylko w weekendy!!! Dom,samochód,pieniądze- do tego nie można się przytulić, z tym nie można porozmawiać ani zjeść razem obiadu. Skoro tak bardzo ją kochasz to może warto zrezygnować z pięknego domu na rzecz małego mieszkanka, samochodu-komunikacja miejska jest wszędzie, pieniędzy-raz są raz ich nie ma.... i nie porównuj tego wszystkiego do uczucia jakie przychodzi kiedy codziennie wieczorem wtulacie się w siebie i mówicie sobie dobranoc. Nie wiem jakie były między wami relacje ale nie uważasz że trochę przyczyniłeś się do tych zdrad??? Teraz kiedy jest już po fakcie to pewnie że szukaj innej kobiety, bo skoro ta zdradziła to zdradzi jeszcze nie raz ale miej nauczkę z tego co Cię spotkało i wyciągnij prawidłowe wnioski przy następnej kobiecie, którą będziesz chciał pokochać. Powodzenia i szczęścia życzę.

  192. ~sattler pisze:

    0 5000 tys.zwojow w mozgu mniej,zeby takie bzdory pisac.

  193. ~Kropka pisze:

    a miłość to pojęcie względne.

  194. ~wredny Jan pisze:

    to juz nie seks to tylko męczenie Penisa.

  195. ~Ernest pisze:

    To chyba traf losu, że tak się stało, nie sądzisz? Co by wasze dziecko powiedziało na ojca paskuda i matkę modelkę, że podałeś jej pigułkę gwałtu, a jako zagorzała katoliczka została z ojcem dziecka.

  196. ~wredny Jan pisze:

    ale wiele ładnych tez to robi bo czuje święd pochwy a nie tylko spęczniałe jaja. Zresztą to juz takie popularne .....

  197. ~Yogi pisze:

    Nigdy się nie zmieni, a po ślubie będzie już tylko gorzej. Do tego dojdzie rozwód po krótkim czasie i problemy z podziałem majątki,i ... dzieci! Daj sobie spokój, Po jakimś czasie zapomnisz. Ja też zapomniałem i teraz mam szczęśliwe małżeństwo i fantastyczne dzieci. Kiedy wracam pamięcią do dawnych czasów (z nią) to śmiać mi się chce i pukam się w czoło, że byłem kiedyś taki głupi.

  198. ~Alfa Male Leader pisze:

    Wszystkie ogłoszenia matrymonialne to ściema. Jestem bardzo przystojny, silny, zdrowy (m. in. płodny) i bardzo sprawny fizycznie co potwierdza Europejski Certyfikat Zdrowia i Urody w stopniu najwyższym wystawiony przez Europejską Komisję ds. Zdrowia i Urody. Mam 182 cm wzrostu, 82 kg wagi, 102 kg "wycisku na klatę" oraz 12 sekund do setki. Jestem wykształcony (mgr inż. mechanik), inteligentny, należę do Stowarzyszenia Mensa Polska. Przeczytałem w całym życiu 1200 książek. Mam znakomite poczucie humoru, co potwierdza Europejski Certyfikat wystawiony przez Europejską Komisję ds. Gier i Zabaw. Posługuję się w zagadnieniach technicznych dwoma językami obcymi w stopniu biegłym i językiem ojczystym w stopniu biegłym przyspieszonym. Europejska Komisja ds. Klasyfikacji Ludności przyporządkowała mnie do grupy Alfa Male Leader (Przywódca Samców Alfa). Ponadto jestem zamożny - pracuję jako Dyrektor Techniczny w dużym przedsiębiorstwie przemysłu spożywczego i moja pensja wynosi 18 000 zł brutto. Krótko mówiąc - jestem prawie idealny. Mimo tego żadna z kobiet nie odzywa się. Wyjeżdżam z tego kraju. W Polsce kobiet nie ma.

  199. ~szkoda gadać... pisze:

    Ty dasz jej wszystko a ona Tobie coś więcej - ROGI

  200. ~kozak pisze:

    chwalipięta!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  201. ~hardcorowy koksu pisze:

    Po pierwsze, zwiększ mase!!

  202. ~przemkok1 pisze:

    Trzeba dobrze poszukać. Ja nie uznaje sex-u bez miłości, co nie oznacza że potępiam tych , którzy tak myślą. Pierwszy raz uprawiałem sex się z kobietą, którą kocham - od 9 lat jesteśmy w stałym związku. Mam taką filozofię życia, która nie godzi się tylko na "mechaniczne" doznania. Prze okres liceum i studiów okazji na sex bez angażowanie miałem mnóstwo, jeśli ktoś chce niech korzysta, mnie taka forma nie interesowała i nie interesuje.Bardzo długo szukałem kobiety o podobnym podejściu - na szczęście znalazłem.

  203. ~klaudia pisze:

    za moim Grzesiem... ale już niedługo bo spotkamy się znów już jutro :)

  204. ~nałkofiec pisze:

    możliwe ale ...

  205. ~KAROL pisze:

    To tak jak zrobić kupę za stodołą, zamiast w domu w ubikacji. Gratuluję "poziomu". Niektóry mają zwiększony popęd, ale żeby od razu robić z tego teorię ?

  206. ~k., pisze:

    mnie wystarczy jak mężczyzna jest tylko ciut ładniejszy od diabła. ja zwracam uwagę na sylwetkę. lubię dużych, mocnych mężczyzn, niekoniecznie urodziwych, takich szorstkich, z mocno zarysowaną szczęką świadczącą o wysokim poziomie testosteronu. i musi być dobry w te klocki. co z tego że piękny jak w łóżku oferma i jeszcze myśli że jest ósmym cudem świata? i najważniejsze: musi kochać i traktować mnie jak księżniczkę. moje kochanie jest takie: klapki na oczach i zapatrzony we mnie jak w obrazek. z racji swojej postury (197 wzrost, 110 waga) i mojej (158/50) nosi mnie na rękach, a w łóżku jest boski ;)

  207. ~Malinka pisze:

    A co cię to obchodzi?

  208. ~Czarownica pisze:

    Oj, biedaku, już nie możesz? Wyrazy współczucia. Pewnie dlatego zostałeś inkwizytorem. Oni zawsze palili "czarownice", bo ich babki podniecały, a oni nie mogli...

  209. ~Pozdrawiam pisze:

    Jest takie chińskie przysłowie: "Kto mało tnie, ten się dużo szarpie" A od siebie dodam, że najlepszym lekarstwem na nieszczęśliwą miłość jest nowa miłość. Wiem, że łatwiej pisać, mówić... a serduszko i tak boli

  210. ~mycha pisze:

    > Nawet jak wybaczysz to może i ona przez jakiś czas będzie > się starać, ale potem wróci do tego bo widać, że "słaba" > jest, tyle ze już Ci o tym nie powie.Wiem, że chciałbys > usłyszeć, że trzeba jej dać trzecią szansę, ale to jest > naiwność. Znam taki przypadek -nie warto dawać szansy po 2 razie -poszła dalej ,ilość

  211. ~Wredna Zocha pisze:

    Tyle facetów na jedną samicę!, i jak goście kombinują żeby być tym pierwszym wpisać swoje geny do historii życia!, zatem ludziska trzeba poczuć trochę tej chemii i robić to z uczuciem a wtedy sex nie będzie czymś z rodzaju ;mam spęczniałe jaja muszę się opróżnić!; Wredna Zocha

  212. ~honia pisze:

    Też tak uważam i nie wyobrażam sobie uprawiać seksu tylko dla seksu i szukać facetów, żeby się z nimi przespać. Brawo "piotrek".

  213. ~Pan z bramy targu LSM w Lublinie. pisze:

    Widzę u Panów w wieku 50-lat zmarszczki.W pół prawego ucha od,twarzy.I powiadam im Panowie seks się kończy .Niech żony szukają młodych kochanków.Przyrody nie da się,oszukać.Panowie odchodzą z płaczem.A zony powiadają.Panie seksu już nie ma od,dawna.Co Pan gadasz.

  214. ~kiedys kochalam pisze:

    przeczytalam kilka linijek dalej mi sie niechcialo i powiem tak mozna znac kogos cale zycie i nie poznac grunt to wyczuc czlowieka jesli ktos ma zajawiki na zdrady to nic z tego nie bedzie dla osob ktorym zdrada nie pasuje ktorzy brzydza sie zdraada zycze powodzenia w szukaniu takiej co nie zdradza wierz mi ze sa takie kobiety!!!

  215. ~hilda43 pisze:

    bez milosci,wtedy,gdy juz po prostu zrozumieli na czym polega zycie i tzw.milosc... MIlosc to zauroczenie-mija,zostaje chęć niebycia samym,albo to,zeby w domu byl ktos,kto sprząta,gotuje i ktory jest zawsze jak nam przyjdzie ochota..i tyle..Ja wybralam taki styl,dlatego,bo przeciez seks jest bardzo wazny dla prawidlowego funkcjonowania-a żaden palant nie jest mi w zyciu codziennym potrzebny,unikam też zbytniego zaangazowania..to z reguly potem boli,kiedy związek sie konczy,a ja nie jestem masochostka..i tyle..

  216. ~TYGRYS pisze:

    sex to tylko cos co wypełnia noc ewentualnie dzien

  217. ~kiedys kochalam pisze:

    namówic ?dorośnij gdy będziesz kiedys w zwiazku i bedziesz kogoś kochał to i seks przyjdzie sam seks dla seksu to jaks pomyłka

  218. ~kiedys kochalam pisze:

    mniej wiecej dobrze powiedziane

  219. ~szczerze pisze:

    tylko do porządnych kobiet nie podchodz nie zalugujesz na zadna z nich

  220. ~kiedys kochalam pisze:

    ja tez tak uwazam ale uwazam tez ze juz nie zakocham sie w zadnym a zycie trzeba jakos sobie ułozyc wiec bedzie jak bedzie.

  221. ~sexoholik pisze:

    Stary- jak jest dobra w łóżku to to wykorzystaj - nie bądź głupi !!!!! Rżnij ja do utraty tchu. Albo idźcie razem na jakieś sex party - to jest dopiero frajda - zobaczysz jej reakcję jak to Ty będziesz przelatywał jakąś panienkę. A kto Ci się każe żenić ? Żyjcie w tzw. symbiozie - albo poproś ją żeby Ci przyprowadziła koleżankę i zróbcie trójkąt. Jak moja żona mnie zdradziła ( a ja harowałem jak wół ) i to w dodatku z kumplem z pracy , a później z siostrzeńcem to się umówiłem z laską w necie i zrobiliśmy sobie taką jazdę , że do dzisiaj to pamiętam. Moja żona jedzie na dyskotekę w prawo - to nie zostaję jej wcale dłużny w końcu żyje się raz .

  222. ~sexoholik pisze:

    Stary- jak jest dobra w łózku to to wykożystaj - nie bądź głupi !!!!! Rżnij ja do utraty tchu. Albo idźcie razem na jakieś sex party - to jest dopiero frajda - zobaczysz jej reakcję jak to Ty będziesz przelatywał jakąś panienkę. A kto Ci się każe żenić ? Żyjcie w tzw. symbiozie - albo poproś ją żeby Ci przyprowadziła koleżankę i zróbcie trójkąt. Jak moja żona mnie zdradziła ( a ja harowałem jak wół ) i to w dodatku z kumplem z pracy , a później z siostrzeńcem to się umówiłem z laską w necie i zrobiliśmy sobie taką jazdę , że do dzisiaj to pamiętam. Moja żona jedzie na dyskotekę w prawo - to nie zostaję jej wcale dłużny w końcu żyje się raz .

  223. ~doświadczony pisze:

    Uprawianie seksu bez zaangażowania uczuciowego ma miejsce wtedy, gdy traktuje się drugą osobę jak kawałek mięsa.

  224. ~Olewacz pisze:

    Bzdury. Mnie wysmialy i to nie raz i to prosto w oczy. Oczywiscie mam to w ... . Tajemnica sukcesu tkwi w tym, zeby sie tym nie przejmowac. W sumie faceci tez czasem traktuja kobiety dosc twardo, ze tak powiem. Nie ma sie co za bardzo nad tym rozczulac.

  225. ~Wiem co pisze pisze:

    Tylko za bardzo sie tym nie przejmoj. Seks jest przereklamowany. A jak juz wpadniesz w lapy jakiegos babona, to juz po Tobie.

  226. ~A pojutrze bedzie po futrze. pisze:

    Jutro ... bedzie futro.

  227. ~PUSTY WEWNĄTRZ pisze:

    ZNÓW POCZUĆ TO PIĘKNO DO KOBIETY, by czuć ten piękny stan i pielęgnować go, niestety przekroczyłem granice , zacząłem żyć jak zwierze i tak samo patrzeć na kobiety, nasiąkłem sexem dla sportu i teraz płace za ta degeneracje wysoką cene, wiem ze nie da sie już tego cofnąć musze nauczyć sie z tym żyć ze miłośc już mnie nie dotyczy, smutno mi z tego powodu:( ale trzeba dalej życ jakoś...

  228. ~Normalny pisze:

    Super babka jestes! Trzymaj sie swoich zasad! Nie daj sie zadnemu bydlakowi! Nie idz do lozka po kilku randkach! Jak kocha to wytrzyma bardzo dlugo! Porozmawiaj z facetem ze masz zasady i chcesz zachowac dziewictwo az do slubu. Zobaczysz jego reakcje. Czy zostanie z Toba czy odejdzie. Mi tak powiedziala dziewczyna i dzis jest moja zona! Przez wiele lat nie uprawialismy seksu! Przez 7! Ciezko bylo ale z szacunku dla niej i milosci wytrzymalem. Zycze powodzenia!

  229. ~Ingrid pisze:

    Co z tego,ze kochalam jak seks byl beznadziejny.Zawsze dbal tylko o Siebie.Z daleka od "mezczyzny narcyza"

  230. ~Inkwizytor pisze:

    Wy wszyscy z wyjątkiem cba i waldiego jesteście skończone, plugawe świnie. Oj poigrałby ja bym sobie z wami.... Gdybym mógł. Ale co się odwlecze to nie uciecze i tak skończycie na stosie... piekielnym.

  231. ~Nagi Miszcz~ pisze:

    Co sądzicie o długich włosach (żeby rozwiać wszelkie wątpliwości to o tych na głowie mowa) u faceta? Czy faktycznie chłop musi być super przystojny, wysoki, szczupły, wysportowany, przypakowany? Proszę o Wasze opinie :)

  232. ~hugo pisze:

    A po co ma uciekać skoro jest mu dobrze ? To działa na obojga partnerów jesli sa to ludzie uczuciowi i z wyobraznią.

  233. ~Puszczalska pisze:

    Z puszczalskiej wiernej zony nie zrobisz..

  234. ~Rolnik pisze:

    To jak ciebie wychodowali? Z sadzonki.

  235. ~Xx pisze:

    Hmm...

  236. ~JL pisze:

    Trzeba to robić z głową. Wszyscy tego potrzebują i jak się okazuje księża też tylko szkoda że z nieletnimi. Chłopaki do góry ............. PA.

  237. ~LOLA Z AMSTERDAMU pisze:

    @ art Jestes kolejnym niedojezalym szowinista...Surry,ale krew mnie zalewa,jak czytam takie rzeczy: cyt:"Na gosciach sie nie mscij bo to nie ich wina...tak suka jak nie da to pies nie wezmie.Ona chciala i dawala." JAK TO NIE ICH WINA???TO,ZE IM TA "SUKA" DAWALA,NIE ZNACZY,ZE ONI MUSIELI BRAC!!!!CZY FACECI NIE MAJA ZADNEGO SZACUNKU DO SAMYCH SIEBIE I WOBEC INNYCH FACETOW 8tamci goscie wiedzieli,ze ta kobieta jest z nim!!!) I biora kazda suke,ktora im chce dac???!!!To jest bzdura!!!Istnieja chyba jeszcze prawdziwi mezczyzni,ktorzy nie biora kazdej ciXX,jaka im sie przed nosem kreci!!!!!!!!!!!!!

  238. ~Xx pisze:

    Hmm...?

  239. ~Stalker pisze:

    1. Będziesz się źle czuł będąc z nią (brak zaufania, pokusa sprawdzania, ciągła czujność) - a stać Cię na porządną dziewczynę, której będziesz pewien. 2. Ona się nauczy jedynie, kiedy będzie miała okazję do szczerego żalu. Nie dasz jej szansy "znormalnieć" jeśli jej wybaczysz, a w jej życiu właściwie nic się nie zmieni (dostanie sygnał że takie "numery" przechodzą". 3. Skoro Ci o tym powiedziała, to albo jest kompletnie głupia (i raczej nie zmądrzeje, więc szkoda Ciebie), albo coś w niej chciało do tej sytuacji doprowadzić - do Twojego cierpienia i do zerwania. Zastanów się kim chcesz się czuć - wielkim cierpiącym samarytaninem wybaczającym niewiernej, czy mądrym, wyciągającym wnioski facetem zdolnym zrobić krok naprzód, nawet jeśli to nieznane, a może jeszcze kim innym? A potem odpowiedz sobie na jeszcze ważniejsze pytanie: dlaczego chciałbyś widzieć siebie tym kimś? Co Ci to da i skąd to się bierze? Powdzenia Kolego

  240. ~Jasiek pisze:

    daj sobie spokuj nie warto, wiem dokladnie dlaczego chcesz jej dac szanse bo jest to twoj pierwszy tak powazny zwiazek, uwierz nie warto poszukaj sobie kobiety ktora bedzie miala dla Ciebie wiecej szacunku ... szanse to ty musisz ale dac sobie na lepsze zycie

  241. ~Zwyczajny pisze:

    Ile wytrzymam? Wytrzymam tyle ile będę chciał. Mam silną wolę i wiele osób już mi gratulowało trzymania się własnych postanowień. Nie że się przechwalam. Po prostu tak słyszę więc i tak piszę. Teraz powiedzieć że jest się prawiczkiem/dziewicą to wstyd. Taki obraz tych rzeczy został wykreowany na świecie... Niestety. Bo nie ten kto myśli innym narządem niż mózg , lecz ten kto umie się powstrzymać , jest na prawdę silny.

  242. ~slyUSA30l pisze:

    daj sobie z nia spokoj. ja bylem z kobieta prawie 4 lata ona byla dla mnie calym moim swiatem ale gdy przyszlo do pierscionka zareczynowego (ona i jej rodzice chcieli) to po prostu spakowalem sie i wyjechalem do usa zostawiajac ja, rodzine przyjaciol i cale swoje zycie w Polsce. jestem tu juz ponad trzy lata i nie znalazlem sobie jeszcze nikogo. kochalem te kobiete nad zycie, nadal ja kocham. ale nie potrafilem zrozumiec jak ktos kto kocha moze isc na bok z kims innym. zdradzila mnie po poltorej roku naszego zwiazku podczas mojego dwumiesiecznego pobytu w usa. wybaczylem jej i bylismy jeszcze dwa lata razem az postanowilem sam wyjechac. wiem zrobilem jej ogromna krzywde tym ze dalem jej nadzieje i potem ja zostawilem. ale ona mi chyba jeszcze wieksza.. takze dziewczyny zastanowcie sie trzy razy zanim pojdziecie w bok. powodzenia.. ja wiem ze juz nigdy nikomu nie dam drugiej szansy bo nie warto. jak sie kocha to nigdy w zyciu nie pojdzie sie z kims innym. ot co!

  243. ~Jasiek pisze:

    ok, zgodze sie z tym ze jezeli osoby sa singlami i poprostu sie sobie podobaja to nie ma problemu niezobowiazujacy seks jak bajbardziej jestem za... ale nie zgodze sie z tym ze mozna od tak oddzielic seks od miosci, zakladaja ze facet jest zakochany w kobiecie (lub na odwrot) ciekawy jestem ilu jest takich ktorzy zgodziliby sie na to ze ich ukochana sypia dla sportu z innymi i za zgoda swojego faceta, no bo przeciez to tylko seks i ona ich nie kocha???

  244. ~Mocher ze stwardniałymi sutkami pisze:

    Żeby nie skłamać, bo jestem po spowiedzi, muszę gwoli prawdy dodać – on to robi TAKŻE z kobietami.

  245. ~Sylwia pisze:

    Wiem, że zrobisz jak uważasz, ale... Powiem Ci jako kobieta, że nie zmieni się. Może przez pierwszy rok będzie jak w bajce. Później dalej będzie robić swoje. Bo pójdzie do kolejnej pracy gdzie pozna Piotrusia, który będzie boski i kolejny przyprawi Ci rogi. Powiesz jej, że zarabiasz tyle, że nie musi pracować? Znajdzie sobie listonosza, albo sprzedawcę ze spożywczego. To jest jak nałóg. W sercu dalej nosisz tę nadzieję, że się zmieni, ale Twój rozsądek dobrze wie co należy zrobić. Czemu go nie posłuchać? Czy naprawdę chcesz żyć z kobietą, która się nie szanuje? Która nie szanuje Ciebie? Skoro zdradziła Cię na tak wczesnym etapie znajomości, to co będzie robić za 10 lat? Jest tyle wartościowych kobiet, które czekają na takiego faceta jak Ty... Daj im szansę. I nie zastanawiaj się jak potoczyło by się Twoje życie gdybyś został z tą pierwszą. Bo wtedy życia byś nie miał. Uwierz! Grozi, że się zabije? Wysyła codziennie smsy z przeprosinami? To jest desperacja! Chwytanie kilku srok za ogon! Chłopie jesteś dorosły! Masz swój rozum! Nie daj się robić w balona! Nie robi tego z myślą o Tobie. Ona robi to z myślą o sobie. Bo jeśli kocha nie powie Ci, że się zabije, bo wie, że rani tym i Ciebie. A po niej spływa to jak po kaczce. Robi z siebie ofiarę, którą tak naprawdę nie jest. Mam nadzieję, że postąpisz słusznie. I pamiętaj! Nie żałuj niczego! A numer telefonu zmień. I zacznij żyć od nowa! Pozdrawiam!

  246. ~Agientka Tomek pisze:

    I właśnie dlatego cba tak się pieni. U nich na kursach, jeszcze za Kaczorów to im wytłumaczyli, śmiać się wolno tylko z Tuska i komuchów. Tylko tyle cba zapamiętało, ale za to na całe życie.

  247. ~m pisze:

    Za Nim. Za MB. Kocham go nadal. Chodze na imprezy, zyje, ucze sie, jestem szczesliwa... ale sa takie dni, ze wracam do domu sama, po pelnym wrazen dniu... i placze w poduszke, bo Jego nie ma obok. Bo nie chcial byc obok.

  248. ~byku86 pisze:

    pozostaje tylko współczuć tym wszystkim kobietą co się godzą na coś takiego mężczyzna jest tak zbudowany, chodzi mi tu o najsilniejszy hormon w przyrodzie od którego nawet po podaniu kobietą rosną wąsy i głos staje się basowy ale to nie jest wytłumaczenie dla mężczyzn, o nie prawda jest taka że wystarczy go skierować w odpowiednim kierunku mam na myśli wysiłek fizyczny i po sprawie ekstremalnie ćwiczyć jakiś sport i kochać swoją kobietę a nie jakieś dziwy z netu tylko współczuje wam wszystkim co myślicie inaczej

  249. ~Beti pisze:

    Mógł byś jej dać szansę,gdyby zrobiła to jeden raz(chociaż osobiście jestem zdania,że jak się kocha,to się nie zdradza),ale tyle?,nie łudź się i nie bądź naiwny,ona się nie zmieni.I zastanów się nad tym,dlaczego jęczy,płacze i Cię szantażuje tym,że się zabije,czy z jej psychiką jest wszystko w porządku?,potrzebna Ci histeryczka,wariatka osoba bez honoru,zasad,moralności?.Uwierz mi są jeszcze kobiety,które za prawdziwą miłość i faceta na którego mogą liczyć dały by się pokroić .I życzę Ci,abyś taką spotkał i poznał prawdziwą Miłość!

  250. ~motoauto pisze:

    A ja tęsknie, wspominam i z smutkiem szlocham po utracie mojego pięknego najcudowniejszego na świecie fiata 125p. Wziął się i bydlak zerdzewiał. No cóż miłość miłością a żyć trzeba dalej wiec fiata zdradziłem z oplem wiem wiem szuja ze mnie. Przynajmniej tyle mogę bo zony bym nie zdradził :D w końcu jest ta jedna jedyna.

  251. ~próbna pizza pisze:

    ja mam 25 lat i tez nadal jestem dziewicą, bo nie uznaję seksu przedmalzeńskiego. Wiec mozna? Mozna :) Niestety, i w dzisiejszych czasach zamiast sie tym szczycic, to przez takie wlasnie myslenie ludzi i artykuly, sprawia, ze mocne zasady nagle staja sie zle i nie nalezy sie nimi chwalic. A ja i tak wierze, ze gdzies tam daleko jest ktos, kogo spotkam ktoregos dnia, ktory to doceni. Wiec brawo za wpis wyzej, chociaz masz dop 20lat, ciekawe ile wytrzymasz ;P

  252. ~KmKm pisze:

    Ja nie wabaczylabym ani jednej zdrady. Moim zdaniem szczytem bezczelnosci,braku serca,jakiejkolwiek lojalnosci i braku szacunku wobec Ciebie byla zawartosc tego zdania: cyt: "Niestety pojechala mu powiedziec ze juz nigdy tego nie zrobi ale skonczylo sie jak zwykle." Ta kobieta zawsze by Cie zdradzala.Wczesniej czy pozniej znowu zrobilaby komus loda albo dala duXX... Jeszcze cos - z tymi facetami,ktorzy CIE ZNAJA i ktorych Twoja ex obslugiwala / z ktorymi Twoja ex miala seks,zerwalabym wszelkie kontakty.ONI TEZ OKAZALI WOBEC CIEBIE ZERO SZACUNKU,BO WIEDZIELI,ZE ONA JEST Z TOBA,A MIMO TO NIE POWIEDZIELI JEJ N I E !!

  253. ~hehe pisze:

    niewazbne ile osob pisze , jest smiesznie i o to chodzi

  254. ~sabrina pisze:

    napisałam ci mejla dobranoc

  255. ~smutnadzis pisze:

    Popieram,mężczyzni potrafią być dobrymi aktorami.Powiedzą to co chcesz usłyszeć.Nie muszą cię kochać,wystarczy,że pragną.Chcą seksu i wszystko co robią to czysta premedytacja:(

  256. ~Wspaniały Albert pisze:

    Mówiąc krótko, zakochani z reguły jesteśmy w uczuciu, które osoba wyzwala, a nie w osobie- nie zakochujemy się np. w kurewstwie. Uczucie może być bardzo mocne nawet wobec osoby, która nami gardzi. Ale przede wszystkim trzeba mieć szacunek do samego siebie, żeby być w szczerym związku. Jeśli chcesz ją mieć przy sobie to oczywiście przymruż oczy i cierp za jej grzechy, ale pełni radości nie zaznasz, bo ciągniesz uczucie skażone. Prawdziwa miłość jest obustronna i zdrada oznacza jej brak bądź koniec.

  257. ~beti pisze:

    facet zniknie szybciej niż myślisz hahaha:) już dostał co chciał.

  258. ~Mocher ze stwardniałymi sutkami pisze:

    To wszystko są kłamliwe pomówienia! Ja znam jednego księdza i on to robi z kobietami.

  259. ~Zraniona pisze:

    Pewnie, że przykre! Jak widać działa to w obie strony. A najgorsza jest ta rodzina, która ciagle to wypomina. Ledwo czowiek 20 skończył, a już jest w ich oczach "starą panną".

  260. ~Zraniona pisze:

    Gdybym była desperatką już dawno poszłabym do łózka z pierwszym lepszym. Na razie jeszcze się trzymam... ;) Szkoda, że faceci(większość) nie wiedzą co to empatia. Dzięki za wsparcie! Równiez pozdrawiam! :)

  261. ~Amelia pisze:

    nie rozumiem, pozwalacie odejśc kobiecie, a potem za nią tęsknicie pół życia??? TO czemu o nią nie walczycie, nie wybiegacie za nią na schody, nie krzyczycie jej imienia z balkonu??? Nigdy nie zrozumiem facetów :(

  262. ~kobieta pisze:

    Widzisz to zależy kto i jak interpretuję miłość?Z mojego osobistego doświadczenia wynika,że nie dla każdego znaczy to samo.Miłość miłości nie równa.Kobiety są chyba jednak troszkę bardziej emocjonalne i wylewne jeśli chodzi o uczucia.

  263. ~100sunekanalny pisze:

    i do wody nie ucieka. Czekam na oferty

  264. ~Brzytwa pisze:

    Dorosli emocjonalnie ludzie tworza zwiazki,a ci,ktorzy sa z kims dla sexu to wlasnie niedojrzali.Taka niedojrzala jest wlasnie Iza.

  265. ~Zraniona pisze:

    Oby myślących w ten sposób facetów było na ziemi więcej! Dzięki! Również pozdrawiam! :)

  266. ~Zraniona pisze:

    Nie każdy ma wypisane na twarzy "Jestem chamem. Nie zbliżaj się." Większość stwarza pozory. Aby tylko zaliczyć.

  267. ~Zraniona pisze:

    Patrząc na współczesne kobiety... Chyba nie wszystkie wiedzą na czym opiera się miłość. Przynajmniej zdecydowana większosć. A te, które zdolne są do miłości, chcą kochać i być kocane... No cóż... One nie są dostrzegane. Bo to jak Wy faceci to mówicie "materiały na żonę". A za takimi facet rozgląda się dopiero po 30...

  268. ~I have a dream pisze:

    To nie jest absolutnie żadna prowokacja. To niestety jest prawda. Dziękuję jednak za stwierdzenie, że wypowiadam się na forum w sposób inteligentny. Ja po prostu trzeżwo oceniam istniejący stan rzeczy. Mam w domu lustro, więc dobrze wiem jak wyglądam. A skoro jest jak jest to przecież nie będę zmyślał mówiąc jaki to ze mnie przystojniak albo że umówienie się na randkę z kobietą, która mi się podoba nie stanowi dla mnie najmniejszego nawet problemu. Nie znoszę pozerstwa.

  269. ~Kanonik Burak pisze:

    A skąd ty to wiesz Ojcze Mateuszu? Nie dość, że sodomia to jeszcze podglądactwo. A fe!

  270. ~~~ pisze:

    do skutku (100% pewności bez chorób i ciąży) pozdro dla kumatych.

  271. ~Karola2 pisze:

    Mow za siebie...:-))

  272. ~sabrina pisze:

    sprawdź pocztę

  273. ~dr mouse pisze:

    w Twoim przypadku szukaj mężczyzn z wysokim poziomem empatii. Ci inni nie widzą Twoich potrzeb, tylko swoje. Mniej desperacji, więcej oświecenia pozdro.

  274. ~Beti pisze:

    A ja jestem z tych dla .których nie ma seksu bez miłości.Ale po 20latach małżeństwa doszłam do wniosku,że nie zawsze tam gdzie miłość jest dobry satysfakcjonujący seks.I co wtedy?.Poznałam mężczyznę ,który działa na mnie jak magnes ,jego dotyk mnie podnieca.Jest jeszcze coś z czego wcześniej nie zdawałam sobie sprawy-jakaś chemia ,fizyczny pociąg,między dwojgiem ludżmi bez miłości.I w tym momencie można się zatracić,pogubić stracić to co się ma (oprócz dobrego seksu).

  275. ~no koments pisze:

    jesteś osłem i masz do tego prawo

  276. ~Gospodyni pisze:

    Janeczku, nie fatyguj się proboszcz kocha tylko tacę. Ja o tym wiem najlepiej.

  277. ~gg pisze:

    Mysle, ze powinienes dac jej szanse , tylko czy miedzy wami jest uczucie? Czasami kobieta czuje sie zagubiona i robi dziwne glupie rzeczy...

  278. ~gos2@ onen.pl pisze:

    Dam Ci mój namiar tel też to kocham :&&&&-))

  279. ~gamotonet pisze:

    Przestan sie na sile zakochiwac i podchodz do tego z luzem, kiedys trafisz na ta swoja, a te teraz potraktujesz jako wspanialy bagaz.

  280. ~cba pisze:

    dlaczego procz 5 postow reszte pisze ta sama osoba ?! ,....nie nudzi ci sie to buraku ?

  281. ~Jolka pisze:

    Boguś to Ty???

  282. ~gamotonet pisze:

    gamotonet@onet.eu

  283. ~Zwyczajny pisze:

    Ja mam 20 lat i jestem prawiczkiem. Dlaczego? Bo bazuję na pewnych zasadach moralnych. Nie to że nie miałem okazji ku temu aby pójść z dziewczyną do łóżka. Po prostu nie chciałem. Wierzcie mi , chciałbym jak pewnie każdy mężczyzna. Ale nie jestem jakimś zwierzęciem co to leci jak tylko okazja i myśli nie tą częścią ciała co nie trzeba. Zawsze twardo trzymałem się zasad , czy to odnośnie seksu przedmałżeńskiemu , czy paleniu , czy innych sprawach. Latam na siłownię , dbam o siebie. Zastanawiam się czasem , gdzie jest ta moralność ludzi? Seks stał się przedmiotem kultu. Wszystko i wszędzie musi zawierać seks , erotyzm , aby było zauważane , bo to przyciąga uwagę. Obawiam się tylko tempa z jakim to idzie. Ciekawe co będzie za 20 - 30 lat... ?

  284. ~fehu@vp.pl pisze:

    prowokujesz chłopcze, prowokujesz... po pierwsze 173cm to nie tak mało, chociaż sama mam 175cm, wierz mi są mniejsi. Po drugie - jaki facet pisze o sobie, że jest maly i brzydki??? po trzecie to zbyt inteligentnie piszesz żeby być na tyle głupim żeby tak o sobie mysleć!!!!!!! a na koniec - jest masa kobiet - super lasek, ktore są z niższymi facetami - super facetami. Wez popatrz na aktorów choćby... w tv niby tacy wysocy a w realu juz mniej, w dodatku maja wysokie kobiety... słynny Rocki - sprawdz ile ma wzrostu... nie prowokuj albo uwierz w siebie

  285. ~GK pisze:

    nie goliła się i nie dbała o higienę, do tego była bardzo bierna w łóźku. Zaczęły się kochanki i spotkania z koleżankami tylko na sex. Posmakowałem nieba i rozwód był wrotami do tego stanu. Nie mam zamiaru nigdy więcej popełnić tego błędu zwanego małżeństwem.

  286. ~ops pisze:

    do miłści moze nie, ale do milosci tak:) a kobiety?

  287. ~jogi pisze:

    och babajaga a wyzuchrol by ci dzyndzel

  288. ~gamotonet pisze:

    He, he...walka z wiatrakami. Najbardziej lubie te udawana podwojna moralnosc Polakow.Ile ja kobiet poznalöem, ktore prawie plakaly, bo mogly sie otworzyc i przezyc seks bez barier.To nie zawsze powod do satysfakcji, lecz zalosne doznanie pomylonychg regul. Grek z Monachium

  289. ~Wolontariusz pisze:

    Nana, jeżeli to jest to o czym myśli Zazdrosny, to się go nie proś. Daj namiar, ja ci chętnie wytrę.

  290. ~519-8360644 pisze:

    Robisz prace dyplomowa?

  291. ~hanka pisze:

    A może kocha Cię ponad życie, ale w łóżku jej nie satysfakcjonujesz? Można czekać 3-5 lat, ale jeśli widzisz, że partner nie pasuje Ci fizycznie to pomimo,że go kochasz głęboką miłością i szanujesz to zaczynasz czuć się "nie tak". Kilka lat bez orgazmu doprowadza kobietę do zdrady - serce jej się kraje, ale ciało pragnie ujścia "ciśnienia". To niestety silniejsze niż rozum jest czasami....

  292. ~gamotonet pisze:

    Tylko spokojnie, bo ci wentyl peknie... a moze obie strony tak lubia, jak zuzyta pralka, jak scierki, czy jak tam pisales?

  293. ~baby to sa jednak chóje pisze:

    to ona ma ci skakać do szyji , ale bez klękanmia na kmolano :)))

  294. ~observer pisze:

    oddziel seks od miłości i tyle. MOja żona ma wolną rękę na bzykanie się - jasno i wprost. Bzykanie to bzykanie a łączy nas znacznie więcej - przywiązanie, dzieci, dom i najważniejsze - miłość i to wieloletnia. Ja mówię jej wprost, że się rozglądam za kobietami i jeśli nadaża się okaza to się nie opędzam ale jest to tylko powierzchowne i chodzi mi tylko o seks i z drugiej strony daję moje żonie wolną rękę na to samo. Efekt jest taki, że nigdy przez 13 lat nie miliśmy kłótni o zazdrość mimo, ze często jestem świadkiem jak moja żona się podoba innym facetom - czy z tego skorzystała nie wiem być może - zwyczajnie mnie to nie rusza bo rozumiem, ze nie może przez tyle lat mieć samych orgazmów tylko ze mną bo tak się nie da. A jeśli nawet tak było to rozbijanie o to domu i małżeństwa to byłoby chore. CO innego gdyby powiedziała, zę kogoś kocha i chce się wyprowadzić do niego - to już inna kwestia - ale seks to seks i tyle.

  295. ~Bóg pisze:

    Bo żadnych uczuć nie ma nie istnieją bo to jasne logiczne i potwierdzone na tysiące sposobów więc takie są fakty , i takie że tylko zwierzęta mogą uprawiać seks bo to nieludzka forma kontaktu z potworami ludźmi .

  296. ~ciekawy i nastepny pisze:

    no to z iloma mjalas seks?

  297. ~Grzes usa pisze:

    Zraniona Zakochalem sie normalnie w tobie! Szukam takiej i same porazki nieszanujace sie pojemniki na sperme juz zygac mi sie chce! Mam 25 lat rodzice pytaja kiedy wesele jakies ale do cholery z kim!?!? Niewiernymi puszczalskimi?!? Szukam takiej ktora nie klamie i niepuscza sie straszne ciezko ! Za duze wymagania sie okazalo takie to przykre! I tak potrzebuje milosci i czulosci a jeszcze lepiej lubie to dawac .

  298. ~gamotonet pisze:

    Polska, to kraj Talibow. Jezeli obie osoby lubia taka jazde, to spoko. Nic nie wlywa tak na psyche jak dobry seks.Kolego, jestes tam??!! Oprocz "po bozemu" jest jeszcze wiele innmych ukladow, nie przynudzaj, bo nawet nie bedziesz wiedzial kiedy zona ci odjedzie. zYJE SIE TYLKO RAZ:

  299. ~Janeczek pisze:

    Ojcze Mateuszu, to był dla ojca tylko seks? A wtedy przecież mówił Ojciec, że mnie kocha. Mam doła. Idę po uczucie do proboszcza.

  300. ~pieknaKobieta pisze:

    to prawwda :)

  301. ~kiki pisze:

    jestem samotną matką i jestem z miłością swojego życia!!! wystarczy chcieć:)

  302. ~art pisze:

    Zakonczyles ten zwiazek i dobrze zrobiles. Kobiety lubia trzynac "stary" zwiazek i byc jednoczesnie w tym z "dreszczykiem" zwiazku. Ona nigdy juz nie bedzie miala szacunku do ciebie.Koniec i tyle.Na gosciach sie nie mscij bo to nie ich wina...tak suka jak nie da to pies nie wezmie.Ona chciala i dawala. Ja dawalem szanse swojej bylej 10 lat i mam teraz cudowna wymarzona zone i jestem przeszczesliwy.O Boze jak dobrze zrobilem ze nie dalem jej kolejny raz szansy. Idz do przodu.Powodzenia. ps:to ze pisze do ciebie i tak mowi to nie znaczy ze tak jest istotnie.Kobiety niektore chca faceta bo daje jej poczucie stabilonosci...ale nie tego co ma u innych-seks i erotyka.

  303. ~sabrina pisze:

    aż miło czyta c to co napisałeś , chciałabym być twoja

  304. ~f pisze:

    A może miłość też jest cechą, którą można wartościować?

  305. ~uwaga pisze:

    od lizania tez mozna aidsa dostac

  306. ~samotna z wyboru pisze:

    Mów za siebie a nie za wszystkie.

  307. ~kiki pisze:

    super!!!!!!!!

  308. ~Zazdrosny pisze:

    To się to teraz nazywa komputerem? Ciekawostka!

  309. ~normalny pisze:

    masz racje mowiac ze zrobisz jak uwazasz i twierdzenie ze jak suka nie da pies nie wezmie w stu procentach sie zgadza , jestes super facet i nie zaslugujesz na takie "cos" jak "ona" , trzymaj sie zdrowo i zycze powodzenia :)

  310. ~mako pisze:

    Witam ! Powiem krotko. Jak najdalej od tej kobiety, no chyba ze chcesz sobie zycie zmarnowac - to badz z nia.

  311. ~hope pisze:

    napewno jestes ladna (dla kogos) i jakis facet cie kiedys uszczesliwi :)

  312. ~Proboszcz pisze:

    Gosiu, córeczko jak się nie chce komuś uczyć ministrantury, to niech potem nie narzeka.

  313. ~gamotonet pisze:

    Czasy sie zmieniaja, gdybys urodzil sie 20 lat poznoiej gadalbys inaczej.Malhttp://www.blog.pl/forum.html#forum:MSwzMTQsOCw4MDc0NTg4OCwyMDYwNTcwNzgsMTA2NzAzNzEsMCxmb3J1bTAwMS5qcw==emu dziecku mozna wpoic ideologie wlasna i bedzie albo dobrym swiadkeim Jehowy, albo katolikiem albo dostanie wolna reke...dorastasz na bazie pewnych zasad i teraz nie mozesz sie przestawic, to oczywiste.

  314. ~samotna z wyboru pisze:

    Ja zwątpiłam czy mężczyźni potrafią kochać. Przecież,jeśli zmieniają ciagle partnerki, to wypacza im się charakter i pozbawieni są uczucia. Taki facet nigdy nie pokocha, bo patrzy tylko na seks. Ale widać są wyjątki ,ale bardzo mało. Mnie brzydzą faceci, którzy pójdą z każdą.

  315. ~gamotonet pisze:

    Ale porownanie he, he...zamienilas seks na miotle, gratuluje.

  316. ~Palipieski pisze:

    ma maly przbieg i tylko jednego kierowce?? W 9 na 10 sytuacji to drugie, ale jak myslicie inaczje to zapraszam na szrot po zakup nastepnego samochodu (upraszam temat ale licze ne inteligencje czytelnika)

  317. ~marinero pisze:

    kolego i po co ci suczydlo ja tez jestem sam mam 30 lat ale za to jaka kase trzepie i fajnie mi sie zyje a z kobita to tylko skapitulujesz tak wiec rob kase i zyj jak pan bo kto powiedzial ze pieniadze szczescia nie daja to bujda daja i to jakie

  318. ~Kleryk spragniony pisze:

    Proszę was skończcie już tym Janeczkiem, bo mi ręka mdleje.

  319. ~raz miałem pisze:

    brzydkie to pijani biora co nie wiedza co czynią . ranio kac moralny i wstyd

  320. ~gamotonet pisze:

    Oprocz wlasnej satysfakcji, to najwieksza satysfakcja zrobic komus dobrze by on mial satysfakcje, to cholernie rajcujace jak masz kogos pod kontrola i regulujesz jego odlot, ona prosi o jeszcze i jest bliska, a ty zwalniasz by potem znow przyspieszyc i ten podnoszacy i opadajacy brzuch i cisza przerywana glosem rozkoszy.seks to klasa sprawa, szkoda, ze jeszcze panuja kanony, ktore kiedys zgina, kanony, ktore seks i milosc jednocza.Mysle, ze kiedys bedzie traktowane to jak sporft jak libacja bez skutkow ubocznych, pary beda sie mniej rozwodzily i pozbawione stresu. W Polsce jest za duzo moherowej pruderii, z drugiej strony owowc zakazany kreci...nikt z was nie wie ile kobiet mialem w przeszlosci, ktore na co dzien przestrzegaly wzorcow, tutaj szalaly lamiac wszelkie granice pseudoprzyzwoitosci, finish oralny, anal, masturbacja, niewinna, bezczelna, wulgarna, poddana lub dominujaca, tak mozna bez konca. Grek z Monachium

  321. ~było ok pisze:

    Jestem brzydka i przez 6 lat miałam 3 razy seks

  322. ~patryk pisze:

    wcale nie tak wiele, moze kiedys trafisz na kogos takiego jak ja ;), brzydze sie ludzmi ktorzy zmieniaja partnerki jedna za druga, do seksu potrzebna jest milosc, czulosc, bez tego to nie to samo, pozdro

  323. ~Organ ista pisze:

    Janeczek jest boski, a ten jego pieprzyk to istne cudo.

  324. ~edi pisze:

    nie tylko ty lubisz sobie polizac

  325. ~forumowy_paul pisze:

    Jest zdolny, tylko wy nie chcecie takich. Wzdychacie za chamami albo tym co nierealne.

  326. ~normalny 25 pisze:

    Ja nie jestem taki jak to opisujesz.

  327. ~samotna z wyboru. pisze:

    nie umiałabym iść z facetem do łóżka bez miłości. Także nie umiałam iść do łóżka z mężczyzna, którego kochałam, kiedy dowiedziałam się,że lubi zmieniać partnerki, bo każda inaczej reaguje. Rozstalismy sie , poniewaz, mnie to zniechecilo . Postanowiłam juz do końca z tego powodu byc sama. Nie odpowiada mi taki męzczyzna, ktory zmienia partnerki jak mu podleci. Co nie znaczy ,że potępiam innych. Po prostu mnie to nie odpowiada. Umiem zająć się wieloma rzeczami i seks mi nie jest potrzebny .

  328. ~Niech zyje wolnosc pisze:

    Moim zdaniem, dlaczego by nie dać ostatniej szansy?? Zmieńcie układ- otwarty związek, robicie co chcecie, żeby wspolne życie nie spowszedniało. Przynajmniej będziecie szczerzy, i zagracie w otwarte karty. Jeśli tak nie umiesz- nie pchaj sie w to.

  329. ~gregory pisze:

    Siemka.Jesteście bardzo różni.Obydwoje musicie to zrozumieć.Dla niej zmiany wcale nie muszą/będą "korzystne".Ty sam też masz swoje zasady i naginanie ich nie byłoby dobre dla Ciebie. Więc chyba rozstanie.To Twoja decyzja.Może wyjazd/zmiana miejsca zamieszkania - nie jako ucieczka, tylko jako otwarcie się na coś nowego (dobrego-zasługujesz na to), nowy klimat i ludzie.Może inny kraj.Nowe miejsca potrafią "działać".Nic na siłę.3m się.

  330. ~tips pisze:

    ze je kochacie, to bedzie wtedy seks i dobry sex:) ja nie klamie

  331. ~dwumetrowiec pisze:

    u mnie sie zgadza

  332. ~BezSzacunkuDlaPrzygłupów ! pisze:

    Prawda, sam jesteś tego niezbitym dowodem !

  333. ~Zraniona pisze:

    Jeszcze nigdy nie byłam w żadnym związku. Jako nastka wzdychałam przez 4 lata do chłopaka z sąsiedztwa. Przezywałam kiedy tylko przechodząc spojrzał na mnie. Aż kiedyś podszedł wymienił się meilem i tego samego dnia zaproponował seks bez zobowiązań(ja miałam wtedy 18, on był o 4 lata starszy). Później postanowiłam spróbować szczęścia w necie. Pierwsza randka owszem udana. Miły, sympatyczny, zabawny... Druga się już nie odbyła, ponieważ po spotkaniu napisał, jak widzi kolejną... Nastka się skończyła, zaczęła się 20. Studia, praca... W pracy spodobał mi się kolega. Zauważyłam, że ze wzajemnością... Przytulał, głaskał, całował... Już wyobrażałam sobie jak nam będzie dobrze razem... A tu przypadkowo spotykam go na ulicy z żoną i dwójką dzieci... Nie ufam już facetom. Myślą tylko o jednym. I nigdy żaden facet nie wciśnie mi kitu, że potrzebuje ciepła i miłości! Bo mówiąc to zawsze będzie miał na myśli kogoś do wystukania. Nie uznaję seksu bez miłości. Nie chcę być panienką, którą można tak po prostu wykorzystać! Na raz. Góra dwa! Panienką, która zaspokoi "potrzebę" faceta. Taką można sobie zamówić w agencji. Ja potrzebuję męskiej czułości! Czy to tak wiele?

  334. ~mdm pisze:

    skoro jesteś przystojny i wysportowany, to skóp się na działaniu a nie na szukaniu;) zawsze można coś znaleść przy okazji

  335. ~pan uero pisze:

    a ja wciaz szukam kochank bez zobowiazania, wolny, nie żonaty :)

  336. ~MODEL pisze:

    Z KIM ??

  337. ~czterdziestka pisze:

    Od razu widac,że nigdy kochanka nie miałaś. Bez kolacji,kwiatów,szamanów,drobncyh upominków itp...to seks z własnym męzem. Z kochankiem jest z całą tą opisaną otoczką.

  338. ~KmKm pisze:

    Nie masz racji!! - kobieta nie musi kochac,aby pozadac!To sa stereotypy,ktore - niestety,nadal tkwia w glowach wielu facetow... W ciagu mojego dotychczasowego zycia (mam 29 lat) liczba facetow na ktorych mialam fizyczna "ochote" przewyzszala liczbe facetow,ktorych kochalam (tylko 2 razy w zyciu bylam zakochana).Z drugiej strony kilku facetow zakochalo sie we mnie,mimo ze sprawa od poczatku byla jasno postawiona - mialo chodzic tylko o seks...

  339. ~normalny pisze:

    czlowiek podobno wywodzi sie od malpy wiec jesli cofa sie do jej poziomu to jego sprawa szkoda tylko ze coraz czesciej propaguje sie takie zachowania ale coz po co placic za wstep skoro zoo mamy na ulicy

  340. ~merci pisze:

    I tak i nie

  341. ~Power Wafel pisze:

    Owszem, masz racje.

  342. ~Gocha-samocha;-)))))))))))))))))))))))) pisze:

    ...a ja mam na imie Goska i tez mam taki pieprzyk ale z nikim tego nie robilam, do 24 roku zycia...Wiec o co chodzi?;-)

  343. ~janek pisze:

    sex nie jest najważniejszy. Dla mnie najważniejsza jest bliskość drugiej osoby, możliwość zrobienia czegoś razem, sprawianie przyjemności drugiej osobie: zrobienie kolacji, podanie śniadania do łóżka, spacer itp. Nie każdej kobiecie pozwalam się zbliżyć do siebie, takie zdarzają się rzadko, ale możliwość związanie się z Tą jedyną, jest poza zasięgiem. Zawsze staje coś na drodze. Kobiety uważają mnie za przystojnego faceta, jestem wysportowany, ale jak już trafię na kogoś, z kim chciałbym się związać, okazuje się to nierealne. Nie jestem kimś zbyt uczuciowym, ale bycie z kimś na stałe, to wielkie szczęście

  344. ~Madlene Daisy pisze:

    Miłość nie jest sprawą kilku lat "chodzenia ze sobą" - miłość to sprawa CAŁEGO ŻYCIA! Dlatego powinniśmy oddać się w swoim życiu tylko tej jednej jedynej osobie, z którą spędzimy życie, a nie rozmieniać się na drobne pomiędzy wszystkie sympatie, z którymi się w swoim życiu było... To jest miłość? Jak dla mnie raczej bezpłatna prostytucja, a nie miłość... Prawdziwa miłość to podarowanie całego siebie tylko tej jednej, jedynej osobie, z którą spędzi się życie - swemu współmałżonkowi. Choćby po to, żeby nie skrzywdzić go swoją przeszłością... Poza tym tym seks przed ślubem jest śmiercią duchową związku - nie pozwala rozwijać się miłości duchowo i niszczy ją, zanim zacznie ona kwitnąć... :(

  345. ~24 latek pisze:

    Będę taki, jak ty.

  346. ~zygfryd pisze:

    a może sie ze mna umówisz??????

  347. ~oglądacz pisze:

    W pornolach nie ma seksu.Tam jest gra.Udawany seks.

  348. ~babaJaga pisze:

    wtedy łatwiej znosić życiowe niepowodzenia, wszystko jest nieważne

  349. ~Fixer pisze:

    wow

  350. ~master wgs pisze:

    popieram w 100 %%%%%%%%%%%%%%%%

  351. ~czterdziestka pisze:

    Nie ma to jak czytanie ze zrozumieniem.Gdzie ty wyczytałes,że ona stoi przy drodze? A poza tym...jest masa młodych facetó,którzy uwielbiają kobiety w wku 40 lat.Wiem coś o tym :)

  352. ~przypomniało mi się pisze:

    ucznia od uczennicy ? Bo uczeń się drapie po dzwonku a uczennica po przerwie

  353. ~Kasik pisze:

    Oby było więcej takich facetów jak Ty :)

  354. ~babaJaga pisze:

    Jak się faceta kocha to trzeba go nauczyć dyskretnie jak być dobrym w łóżku

  355. ~men pisze:

    za pieknym cialem mlodej kobiety:)

  356. ~bez nadziei pisze:

    wiem coś o tym. Mam 42 lata i stuprocentową pewność że kocha się tylko raz. Najczęściej ten pierwszy raz. Reszta to tylko próby "ułożenia sobie życia". Moje dawno się skończyło w dniu gdy pozwoliłem odejść mojej Ani ;(((

  357. ~Pukam pisze:

    noooooo dobry przykładzik.

  358. ~babaJaga pisze:

    to jest dla mnie najprzyjemniejsze z całego seksu

  359. ~dobre pisze:

    buahaha

  360. ~kasiunia pisze:

    proszę bardzo marcinku, pamietam cie, krótki ale z fajnym fi, całowałam żołnierzyka, do końca

  361. ~Eva pisze:

    Wielkość jest istotna, ale nia ma to jak pracowity średniaczek:))

  362. ~pic pisze:

    picu picu picu picu

  363. ~ZENka pisze:

    święte słowa... bardzo mądry komentarz!

  364. ~Kris pisze:

    nie jestem szmatą.. po prostu szybko się zakochuję..

  365. ~ewkaka pisze:

    ..., idź się leczyć, a zacznij od nóg bo na głowę za późno

  366. ~bedrock pisze:

    jeśli zawsze, a bynajmniej w większości było przyjemnie... to tylko pozazdrościć.....

  367. ~marq pisze:

    one są wykastrowane hehe nie podatne na zapłodnienie

  368. ~On pisze:

    przereklamowany?

  369. ~uczeń pisze:

    Bo się nie całuje całuje się kogoś KOLEŚ

  370. ~Milla pisze:

    A gdzie tu wyrachowanie? Przecież nic na tym nie zyskują? Moim zdaniem są dwa wytłumaczenia tej sytuacji - masz "chemię", która powoduje, że kobiety się zakochują, niestety po bliższym poznaniu okazuje się, ze poza chemią nie masz nic więcej. I drugie, bardziej prawdopodobne - miłość z ich strony to twoja nadinterpretacja. Czułe gest są normalne w stosunku do osób, z którymi jesteśmy, nie traktuj tego jak przejawy miłości.

  371. ~lolo pisze:

    Tusk ma 172 cm , Kaczor mial 165 cm Bruss Willis 178 cm, Pieróg 169 cm ale to gej:P Tak że myślę ze twoje 173 cm może to i nie dużo ale jak zmienisz myslenie o sobie to możesz miec taka jak chcesz nawet wyzsza od siebie!

  372. ~jes pisze:

    Współczuje szczerze ale nie dałabym ani jednej szansy tyle razy zdradziła tyle razy to zrobiła, taki człowiek nie ma wyrzutów sumienia, wybaczysz to zrobi to znowu i tak w kółko.

  373. ~Werka pisze:

    i ja się pod tym podpisuję

  374. ~Marian pisze:

    Dokładnie ona ma to we krwi, w genach i cholera wie w czym jeszcze. Jak bym czytał swoją historię.

  375. ~ks dziekan pisze:

    A ja się tam co wieczór sam kanonizuję i żadni ministranci mi nieporzebni.

  376. ~kufano pisze:

    a jaki szybki masz net ?

  377. ~r pisze:

    Od 9 lat tęsknię każdego dnia i każdej nocy za Kobietą Mojego Życia, za jej uśmiechem, za jej głosem, za jej zapachem, za jej ciepłem... I chociaż "ułożyłem sobie życie" i "dobrze mi się wiedzie" nie ma dnia bym o niej nie myślał. Byłem za młody kiedy ja poznałem, za głupi, za tchórzliwy. Przestraszyłem się tego że była ode mnie dużo starsza. Gdybym mógł cofnąć czas nie popełniłbym drugi raz tego błędu. Jeżeli ktokolwiek z was jest w takiej sytuacji i się waha, i ma obawy, co ludzie powiedzą, zaklinam was idźcie za głosem serca! Inaczej będziecie żyć z tęsknotą która nigdy nie ustanie. Nigdy! Wiem co mówię, niestety :(

  378. ~naughty pisze:

    żadnych zobowiązań, szarej codzienności, tylko ten dreszczyk emocji, odczuwanie zmysłami, na chwilę, na moment...

  379. ~naughty pisze:

    nie jesteś nienormalny ;)

  380. ~holy 145 pisze:

    Ze strachu przed zranieniem brniemy w "coś" co nazywamy układem bez zobowiązań, tylko, że prędzej czy później któraś ze stron poczuje coś więcej niż tylko chemię łóżka. I tak zatacza się błędne koło, nie chcemy ranić i być ranieni a mimo wszystko kaleczymy się na wzajem... Ironia losu? Nie! To czysta głupota...

  381. ~Fixer pisze:

    a w pornosach sie dzieje dopiero...

  382. ~Karola pisze:

    Niektórzy faceci tak mają - gorzej, bo wydaje im się, ze wszystkie kobiety to uwielbiają. Jeśli ci się wydaje, ze jesteś w tym świetny i twoja partnerka jest zachwycona, to jest możliwe, że tylko ci sie wydaje - duza część kobiet po prostu tego nie znosi

  383. ~max89 pisze:

    Nie uprawiałem seksu, i jestem w stanie poczekać do ślubu, jak chce moja dziewczyna. Seks to wyraz miłości, tak, do tego zapewne przyjemność, ale ja czekałem i nadal czekam. Nie potrafiłbym spojrzeć na siebie, uprawiając seks bez zobowiązań, nie uznaję takiego. I jest mi z tym dobrze.

  384. ~chani pisze:

    Nie wpadłeś na to, żeby trochę pojeść białka i zapisać się na siłownię? Poza tym fryzjer, fajne ciuchy, jak masz trochę kasy to możesz równie dobrze zainwestować w siebie :)

  385. ~Fixer pisze:

    w pornolach maja znakomicie i tam jest dopiero prawdziwy sex bez uczuć tak jak powinien wyglądać profesjonalnie.

  386. ~ja pisze:

    to wal w kaloryfer

  387. ~meg pisze:

    Szkoda,że mój nie ma takiej dewiacji.:)Ale któraś będzie miała szczęście! Podro

  388. ~Ella pisze:

    Mój nie jest najlepszy w łózku niestety. Ale go nie zdradzam i nie mam zamiaru wymieniac na inny egzemplarz. Każdy ma swoje wady - ja na przykład jestem beznadziejna w sprzątaniu i uważam, że mam do tego prawo. A on ma prawo być kiepski w czym innym. Miłośc właśnie powoduje, że jesteśmy w stanie tolerować swoje wady - czasem jest ciężko, ale jeśli choć na chwilę przestajemy myśleć o sobie, to pewne rzeczy stają się oczywiste

  389. ~Student pisze:

    dobrze ujęte, zgadzam się w 100%. Takie rzeczy nie powinny mieć miejsca.

  390. ~:P pisze:

    diabli wiedzą :P

  391. ~oxygen pisze:

    już nie jest seks, tylko pieprzenie głupot.

  392. ~malenka pisze:

    oczywiście, że tak, niestety prezerwatywa nie daje gwarancji bezpieczeństwa, ehh:(

  393. ~taki żarcik pisze:

    coś ty - nawet o tym nie myśl. BTW - chcesz mój numer telefonu ? :D

  394. ~facet pisze:

    a ja moge sie tylko kochac z ladnymi kobietami :)

  395. ~kka pisze:

    Nie bardzo zrozumiałeś. Tutaj nikt nikogo nie wykorzystuje. I nie generuje sytuacji, w których druga osoba mogłaby się niemiło poczuć. Abstrahując kompletnie od spraw związanych z seksem - może warto byłoby, abyś zmienił środowisko otaczających Ciebie osób na bardziej życzliwe,mniej sfrustrowane, nieoceniające ludzi. Możesz poznać nową jakość życia. I rozwinąć skrzydła...

  396. ~waldi134 pisze:

    Głupich nie sieją, na forum także.

  397. ~Bartłomiej Grzelak pilkarz pisze:

    mada no to rąb sie z kim popadnie i po problemie, sa przeciez bzykacze ktorzy czekaja na tak myslace kobiety jak ty. TObie to pasuje im to pasuje to nic nie stoi na przeszkodzie zeby tak bylo w koncu nikt na tym nie cierpi prawda? a to ze on cie ma za taka za jaka cie ma to juz malo wazne i tak go pewnie nie spotkasz

  398. ~Lilia pisze:

    SAM SIEBIE OSZUKUJESZ,,,, JA TEŻ TAK MYŚLAŁAM I STRACIŁAM DUŻO CZASU I KOLEJNE ZAWIEDZIONE NADZIEJE, NERWY, STRES... NIE WARTO. CZYM SZYBCIEJ SIĘ Z TYM POGODZIMY TYM LEPIEJ DLA NAS... JA JUŻ SIĘ OTRZĄSNĘŁAM Z TEGO CHOCIAŻ DŁUGO TO TRWAŁO. ZACZYNAM MYŚLEC O NOWYM ZWIĄZKU.... PODOBNO LEKARSTWEM NA NIESZCZĘŚLIWĄ MIŁOŚC JEST NOWA MIŁOŚC.... POWODZENIA I WYTRWAŁOŚCI....

  399. ~może pisze:

    coś w tym prawdy jest

  400. ~paryzanka pisze:

    A ile ty masz lat chloptasiu? 15? bo jak tak to wstyd.

  401. ~I have a dream pisze:

    Powiedzmy, że z kasą jest nienajgorzej, ale ja na pewno nie chciałbym być traktowany jako chodzący bankomat czy dwunożna darmowa karta kredytowa.

  402. ~gacek pisze:

    bez miłości samotne, porzucone matki wychowujące dziecko które nie miało przyjścna świat w ten sposób,czy będą samotne do końca życia i czy znajdą póżniej jakiegoś mężczyznę?? nie wiadomo

  403. ~i co tu duzo gadac... pisze:

    Daj sobie spokoj bo nie warto, dostala juz jedna szanse- ja swojej nie dal bym nawet jednej bo nie wyobrazam sobie patrzec na nia i widziec jak ona to robi z kims innym , jak go zabawia itd. mowi ze zaluje - klamie , gdyby zalowala to po pierwszym razie nie mogla by z tym normalnie zyc a bylo tego tyle ze widocznie ja to krecilo. Teraz widzi ze stracila cale dobro (materialne) jakie ja spotkalo i zrobi wszystko zeby miec to spowrotem. Jesli ona sie nie szanuje to chociaz ty szanuj sam siebie i daj sobie z nia spokoj bo nie warto... Pozdrawiam i zycze powodzenia

  404. ~Kasia pisze:

    czesc nie warto wybaczac jak ktos raz zdradzil zrobi to po raz kolejny ,sama zostalam zdradzona i wybaczylam bo tez bardzo go kochalam dla ktorego bym zrobila wszystko ale nie warto bo zdradzil mnie kolejny raz ...Kasia

  405. ~Psycho pisze:

    Powiedz to koszykarzom....

  406. ~kogo oszukujesz ? siebie pisze:

    Bujną masz wyobrażnię... i oni tak się zatrzymują widzac twoje 40 lat ?

  407. ~Jasiek pisze:

    Zapamiętaj jedno, dziewczyna nigdy ciebie nie wyśmieje. Możesz ją onieśmielić albo może ciebie potraktować jako normalnego faceta czyli znajomego ;) Nawet nie wiesz ile kompleksów mają piękne dziewczyny. Głowa do góry.

  408. ~Herman pisze:

    Ja mam szczęście do wyrachowanych samic. Powiedzcie co to za typ kobiety, która sprawia wrażenie zakochanej(wspaniałe relacje, czułe gesty, tęsknota, bajkowy seks), po czym po pół roku potrafi bez większego wahania powiedzieć "sorry, nie pasujemy do siebie"? Co to za typ?

  409. ~Iza pisze:

    Nie ładnie tak ludziom do łóżka zaglądać. Dziecinny jesteś, dorośli ludzie robią to dla siebie dla przyjemności jaką czerpią z seksu i to dwie strony.Ale do tego trzeba dorosnąć emocjonalnie .

  410. ~asia pisze:

    absolutnie, zadnej szansy! Ta kobieta nie zasluguje nawet na rozmowe z Tobą. Kawał suki z niej. Takie nigdy się nie zmieniają. Mowisz ze miala wszystko a i tak zdradzała. Dałes jej szanse i znow to robiła. I myslisz ze to się zmieni? Ona juz zawsze bedzie to robiła. Ona robi z Ciebie debila! Przepraszam ze tak doslownie. Ale nie ma do Ciebie za grosz szacunku. Tylko Cie osmiesza. i zero uczuc. Powinienes sie od niej zupelnie odciac , na zawsze.

  411. ~27on pisze:

    A z dzieckiem będzie bardzo trudno póżniej wam znależć partnera bo każdy by chciał mieć pełną rodzinę a wiadomo jak to jest żyć w konkubinacie, u mnie już na przedbiegach odpadają samotne matki z dzieckiem.

  412. ~ewkaka pisze:

    Mam podobny problem, nie mogę zmusić się do seksu z kimś kogo nie kocham, ale faktem jest również to że, można bardzo szybko się odkochać będąc rozczarowanym seksem. Bardzo mądrze to określił Woody Allen Miłość jest odpowiedzią, ale kiedy czekasz na odpowiedz, seks zadaje całkiem interesujące pytania.

  413. ~fotomontaż pisze:

    picu picu picu picu

  414. ~meg pisze:

    Ja bym na razie ją olała i zobaczyła co będzie robić dalej.Pozdr

  415. ~Konry pisze:

    Zgadzam się z Twoim zdaniem Melankolija. Zdarzyło mi się spać z dziewczyną, którą dopiero co poznałem. Było fajnie, owszem... Tylko że na chwile. Wiedziałem, że nie darzę jej żadnym uczuciem. Po tym wszystkim czułem się jak szmaciarz, bo zrobiłem coś wbrew swoim wartościom, a wiedziałem też, że dla tej dziewczyny taki seks to norma, skoro (jak mi powiedziała) łyka sobie tabletki antykoncepcyjne...tak po prostu... Czyżby jako "witaminki"?- Chyba nie. Seks jest dla ludzi, seks jest fajny, przyjemny...i nie po to jest przyjemny żeby się go wyrzekać i sobie go odmawiać. Jednak tak sobie myślę, że ludzie kiedy nie znali jeszcze środków antykoncepcyjnych, musieli liczyć się z tym, że mogą spłodzić potomstwo- a więc to jest naturalne, a nie to że człowiek za wszelką cenę musi zaspokoić swoją seksualna potrzebę. A dziecko chce być poczęte bezinteresownie, nie chce być nie chcianą "niespodzianką", lecz kimś ważnym dla rodziców...chce być poczęte z miłości. Już nie istotne dla mnie czy przed ślubem czy nie... czy było planowane, czy też nie... ale czy rodzice robili to z miłości. Zresztą jak ktoś ma wątpliwości niech sam sobie zada takie pytanie czy chciałby być spłodzony w takim niezobowiązującym seksie, a później oddany gdzieś? Wyrzucony? A może "chowany", a nie wychowywany? I żeby ciągle ktoś mu wypominał, że jest dziełem przypadku i przez niego jego rodzice mają skopane życie? Takie jest moje zdanie. Pozdrawiam czytelników.

  416. ~eM pisze:

    hmm ale on to dosyć dawno pisał mógł się pomylić, wiesz świat się sporo rozwinął, socjologia, psychologia itd. poza tym to jednak list nie wiem czy to fair tak cytować...

  417. ~ronnie pisze:

    Ja mam podobnie z żoną, tylko to trwa już 4 lata. No cóż - nie zazdroszczę. W takiej sytuacji zdradziłem - wcześniejsze rozmowy nic nie dawały.

  418. ~kochanek pisze:

    No dobra to jaka mialas podroz?

  419. ~nienaiwna pisze:

    nie rozśmieszaj mnie

  420. ~eM pisze:

    Absolutnie nie. Nie od 17... może 16, 14 ewentualnie tak ale 17 to wykluczone!

  421. ~nana pisze:

    panie zazdrosny pozwalam wytrzec moj kompyter jeli chcesz???

  422. ~ala pisze:

    Ona ma to we krwi..poszukaj innej, normalnej..wierz mi, takie są jeszcze na tym świecie

  423. ~eM pisze:

    Sądzę że to prowokacja, za dużo fachowej nomenklatury.... ale bardzo udana. Gratulacje :-)

  424. ~Dobra rada pisze:

    daj sobie spokój, jest tyle wartościowych dziEwczyn......pozdro

  425. ~kast. umysłów pisze:

    Prostym ludziom mało do szczęścia potrzeba...tylko seksu,reszta się nie liczy i nie ma znaczenia!

  426. ~NINA pisze:

    NIEBYWAŁE

  427. ~John Martin pisze:

    Na samym pompowaniu mi tak bardzo nie zależy. Często zastanawiam się nad tą moja dewiacją. Z punktu widzenia ewolucji mężczyzna powinien dążyć do zostawienia nasienia w partnerce. A dla mnie nie jest to najważniejsze. Z tego wynika że moje wada psychiczna jest poważna bo radykalnie osłabia moje możliwości powielenia swojego DNA. Walczyć z tym? Eliminować z głowy wszystkie fantazje?

  428. ~Mada pisze:

    Wszystko OK, jeśli twojej ukochanej odpowiada seks w twoim wydaniu. Ja też mam faceta, który kocha, jest czuły i uważa seks za część miłości. Teoretycznie wygląda super, ale dla mnie seks to także normalna potrzeba, tak jak np.jedzenie. Czasem człowiek ma ochotę celebrować eksluzywny posiłek przy świecach, a czasem ma ochotę po prostu wrąbać hamburgera i popić colą. Seks z zakochanym to jak wizyty w ekskluzywnej restauracji - zostawiają fajne wrazenia, ale są bardzo rzadkie i trudno się nimi zaspokoic na codzień

  429. ~Zazdrosny pisze:

    Skąd wiesz, że było za mocno? Czyżbyś ty była tym ministrantem.

  430. ~):( pisze:

    c'est la vie

  431. ~itd. pisze:

    empatii, współczucia, zainteresowania innymi, ciekawość życia...

  432. ~madziunia pisze:

    powiem tak!!! oceniam sex przelotny 6/10 sex z milosci 10/10 sex z przyjacielem na mega glodzie 100/10 :))))

  433. ~Ida pisze:

    poznałam się z panem ja 52 l.od 10 l.starszy..oboje samotni ,szukający tzw,drugiej połówki..przez rok poznawaliśmy się ..przez chwilę wydawało sie ,że jakoś się dotrzemy..ale miestety on powiedział ,że nie kocha mnie i możemy pozostać przyjaciółmi..tylko ,że ja go pokochałam..on nawet tego nie wie..

  434. ~parafianka Zenobia pisze:

    dla Koscioła naszego i dla wiary ,reszta to jest sodoma i gomoria!

  435. ~porządnie pisze:

    przyganiał kocioł garnkowi

  436. ~stare pisze:

    tak sie postazalas? :)

  437. ~on przystojny pisze:

    Co czujesz po takim seksie nie czujesz się jak smieć?Sadze ze ty nie myślisz złoił ci tyłek swojm urzadzeniem cie i poszedł wykorzystał ci jak przedmiot nie jestes kobieta prawdziwa dla niego tylko pralka lub zmywarka która została wykorzystan do jakiejs czynosc bo seks bez miłosc to dno kompletne.A jeszcze jedno oszukujesz siebie i meza.Prawdziwa adrenaline mozesz miec tyko z mezem .Widocznie nie potrfisz juz meza podnicac tylko zarywasz facetów nic ztego nie masz jestes pusat nwet rodzny juz nie masz pusta kobieto,zagłubiona.

  438. ~Twój Proboszcz pisze:

    Czy on miał na imię Janeczek i taki słodki pieprzyk na prawym pośladku?

  439. ~Wygląd to nie wszystko pisze:

    Miej dużo kasy, na pewno jakaś zwróci na Ciebie uwagę.

  440. ~SABINA pisze:

    ach, akurat PAN wAŁUJEW JEST TUTAJ WYJĄTKIEM

  441. ~WERS pisze:

    Ty w piekło NIE WIERZYSZ- a ono o twoim istnieniu WIE.. .

  442. ~anna666 pisze:

    :)))sie pisze ja od 4 lat on nie pozwala mi odejsc bo mówi ze kocha a sex...? niewiem woli zwalic scenki pornogo podniecja tylko dlaczego nie pomysli ze ja tez bym tak chciała jak te panie a to nie na jego kondycje:)

  443. ~kawal pisze:

    z ladna dziewczyna to ja bym sie nawet w niej zakochal od razu:)

  444. ~L. pisze:

    Za panem D. Kocham go od 4,5 roku. Byliśmy razem, ale plotki i oczernianie nas zdecydowały, że jesteśmy osobno, choć nigdy nie zerwaliśmy. Jak dla niektórych opera mydlana, ale dla mnie pół roku, które jesteśmy dalej od siebie, ciągle są w mojej głowie, ciągle czuję jego bliskość, jego ciepło, dobroć, miłość, zapach... Przez pół roku zmarnowałam sobie część życia, zaczęłam pić, nie zaliczyłam semestru na studiach, wywalili mnie z pracy. I tak go kocham... Był jedynym mężczyzną przez którego płakałam i jedyny do którego nie mam o to żalu. ciężko mi się pozbierać i móc z kimś pogadać o tym co czuję. Kochać, to umieć się rozstać. Umieć pozwolić komuś odejść, nawet jeśli darzy się go wielkim uczuciem. Miłość to zaprzeczenie egoizmu. Może jestem zaborcza, a może to opętanie? Historia a'la Titanic, błazenada, ale "serce ma swoje racje, których rozum nie zna..." jak zwykł mawiać Pascal.

  445. ~WERS pisze:

    A może on cię wykorzystał? Jego zachowanie nie było fair. Postawiłaś warunek- niby po twojej stronie też była jego przemiana gdyż zgodziłaś się na wasze wcześniejsze zamieszkanie wspólne zamieszkanie. Ale mam nadzieję że to nie było tak, że wcześniej nic zgadzał się i nic nie mówił o swoich blokadach religijnych a dopiero po tym jak dostał co chciał olśniło go i rzucił stwierdzenie iż tego nie zrobi bo.. . Ok jak się kochacie to nie rozstawajcie nawet z tego powodu- ale powinniście sobie to wyjaśnić.. . Bo dopiero wtedy będzie czysta kartka= jak ludzie oprócz seksu uprawiają ze sobą dialog.. . Pozdrawiam i tylko się NIE DAJ..!!(nie chcę mówić że padłaś ofiarą człowiekowi niewierzącemu- ale jeśli cię kocha to dla niego będą to tylko słowa jak nie wierzy w Boga więc czemu dla ciebie tego nie zrobi? A ty jako osoba wierząca możesz nie być do końca szczęśliwa. No chyba, że ołtarz to dla ciebie tylko i wyłącznie tradycja była wcale powiązana z przekonaniem duchowym. Tak samo można rzec, że on nie do końca czułby się szczęśliwy gdyby wbrew woli swojej udał się na ołtarz- ALE TO NIE TO SAMO..- Możesz mi wierzyć choć wam tego nie życzę iż wasz związek do końca nie przetrwa- to on sobie z tym nie poradzi i to on zastosuje partnerskie uchybienia(odpukać). Niestety wiem jak takie związki się kończą. Ludzie czasem sami nie zdając sobie z tego sprawy- gorzej funkcjonują w związku bez ślubu. A ślub cywilny to "noł koment".. .

  446. ~22latek pisze:

    dzięki za miłe słowa i wzajemnie, ale co ma być to będzie

  447. ~Monika pisze:

    Ja bym nie wybaczyła. Nie umiałabym się budzić koło osoby, która tyle razy mnie oszukała. Zamiast cieszyć się szczęściem ciągle bym się zastanawiała, czy mnie nie oszukuje, czy na pewno mówi prawdę, czy... O i tak ciągle. Kiedyś zostawiłam kogoś, mimo, że kochałam, to była jedna z najlepszych decyzji w moim życiu. Z tego co napisałeś jesteś fajnym, wartościowym facetem, nie pozwalaj się tak traktować. Życzę szczęścia:)

  448. ~tylko pytam pisze:

    A jak przez ten rok zamierzasz ją kontrolować? Bo rozumiem, że gdyby Ci nie powiedziała to o niczym bys nie wiedział.

  449. ~sarkastyka pisze:

    Czemu nie?

  450. ~x pisze:

    Już w zadnym bo oślepł z głupoty

  451. ~paryzanka pisze:

    Ona ma przewage.Wie ze ja kochasz nad zycie i dlatego pozwolila sobie na to.Myslala ze jej wybaczysz i dalej bedziecie razem.Mysle ze zaskoczyles ja tym zachowaniem,tym ze zerwales i nie chcesz ja widziec.Wiec teraz jest w szoku i blaga.Zrobisz jak uwazasz ale jednego mozesz byc pewnym-nie kocha cie tak jak ty ja.I zgadzam sie z twoja zasada,dopoki zalezy ci na kims i szanujesz te osobe do zdrady nie moze dojsc,bez wzg.na plec.Jesli czegos brakuje w zwiazku szuka sie tego gdzie indziej.Widocznie z jej strony tak wlasnie bylo... Osobiscie nie wyobrazam sobie spac w jednym lozku z kim kto mnie zdradzil.Oczywiscie sa rozne zdrady,i w koncu jestesmy tylko ludzmi ale historyjka ktora opowiedziales jest bez wybaczenia...jak dla mnie,bo to nie bylo tylko raz. Powodzenia. Pamietaj ze uczucia ewaluuja!rok to kupa czasu.

  452. ~pogotowie seksualne pisze:

    A jak nazwać umawianie się tylko na uprawianie seksu....bo mnie właśnie przyparło...przymusem... bo muszę!

  453. ~wierzący pisze:

    Nie wierze, że jeśli byli dobrymi ludźmi i żyli wg zasad swoich religii to pójdą do piekła, bo to jest wtedy bardzo niesprawiedliwe

  454. ~... pisze:

    Doświadczenie owszem, ale czasem ma się talent. Po za tym zgadzam się z tobą bo mam podobnie. Niestety nic mnie chyba już nie zmieni. Poznałem kogoś, miałem okazje (nie jedną)by wylądować w łóżku ale chciałem czegoś więcej. Odrzuciła zaloty.

  455. ~mądry pisze:

    Popieram. Tylko normalni tak to odczuwają. Sam kiedyś sprawdziłem to z prostytutką i byłem zadowolony że mi nie staje.

  456. ~pan nie dobra rada pisze:

    Hymnn mam podobna sytuację tyle ze trochę stoję z innej strony. Często wyjeżdżam służbowo bo tak mam prace która bardzo lubię z resztą, bywa ze mnie niema 2-3 tyg, później jestem tydzień dwa w domu później znowu..itp itd. Ona czeka wiernie i kocha ... ja okazjonalnie zdradzam. Takim jestem typem że potrzebuje czasami nowych pośladków czy ust na moim ... zwykła fizyka. Ostatnio romansuje też z ex z którą nigdy nie spałem i ciągnie mnie żeby jej spróbować z resztą ją też i tu tkwi pies pogrzebany, ona jest zaręczona już. Powiem ci tak ... ja jej nie namawiam ale kobiety często chcą same coś dla mnie zrobić, nie jestem przystojny, stosunek do obcych kobiet mam szowinistyczny a one po jednym drinku a czasami na trzeźwo mówią ze nic nie potrzebują ale loda chętnie zrobi. Wierz mi nie wiem co siedzi w ich głowach, kompletnie nie rozumie co je w tym jara ale takie się trafiają ... Ja na twoim miejscu może był bym w stanie wybaczyć jej ale jak po cierpi z rok lub dwa ... jak przez ten czas będzie się puszczała to olej ją.

  457. ~ops pisze:

    ja uwazam ze pisanie o seksie jest nudne, lepiej uprawiac seks niz tylko o tym pisac, rozmawiac:)

  458. ~I have a dream pisze:

    Dziękuje za komentarz, aczkolwiek ze stwierdzeniem iż jestem ograniczony absolutnie się nie zgadzam. Opisałem, dodam w skrócie, pewien stan rzeczy. Jednakże fakt, że podobaja mi się ładne kobiety (jestem w końcu podobno mężczyzną)nie musi oznaczać i w moim przypadku nie oznacza absolutnie tego, że tylko to (w sensie uroda)dla mnie się liczy. Równie ważna jest inteligencja, delikatność, empatia czy uprzejmość. Ale cech charakteru czy osobowości człowieka nie poznasz po tym jak na niego spojrzysz, a potrzebujesz jednak na to trochę czasu, czytaj spotkań bądż rozmów. Skoro nie ma szansy na spotkanie czy choćby rozmowę, to i na poznanie wnętrza (osobowości)nie ma szans. Drugie jest konsekwencją pierwszego. Pomimo wszystko dziękuję za uwagę.

  459. ~ona pisze:

    potwierdzam i wiem o co Ci chodzi

  460. ~Tomasz pisze:

    Dla niektórych ludzi, m. in. mnie, to jedyna możliwość - nie istnieje dla mnie miłość między mężczyzną a kobietą, nie wierzę w coś takiego, przynajmniej ze mną w roli głównej. Jeśli Wy możecie uprawiać seks tylko z miłości i czujecie się szczęśliwi - to dobrze, bo najważniejsze jest być szczęśliwym w życiu. Ale nie krytykujcie mnie i mi podobnych, bo nie każdy człowiek jest taki sam i nie dla każdego droga do szczęścia oznacza to samo, co dla Was. Pozdrawiam.

  461. ~zaspokojona pisze:

    poznałam mężczynę w intenecie. Od kilku dni uprawiamy seks i jest to najpiękniejszy seks jaki kiedykolwiek uprawiałam...nie ma miłości bez dobrego seksu, natury nie da się oszukać, miłość odejdzie a potrzeby zostaną, ale gdy obojgu jest dobrze, być może zjawi się miłość...jest fantastycznym kochankiem...

  462. ~ona pisze:

    jak jest on dobry w te kolcki to czemu nie, sex bezzobowiazan polecam bez wyrzutow bez bólu tylkio zaspokojnie to sie liczy

  463. ~vicci pisze:

    Nie jest ani dobry, ani zły. Po prostu jest, zdarza się. Jednak bez uczucia, bez miłości sprowadza się do mechanicznego rozładowania popędu seksualnego, zaspokojenia swoich potrzeb seksualnych. A przecież związek dwojga ludzi oparty na zaufaniu, oddaniu, przyjaźni, miłości, fascynacji erotycznej, wreszcie udanym, uczciwym seksie odróżnia nas od świata zwierzęcego. Tylko seks, a gdzie cała reszta? Taki minimalizm aktu spełnienia.

  464. ~nana pisze:

    za mocno!!!! usmialam sie i przyokazji oplulam komputer!!!! dziekuje za poprawe humoru:) pozdrawiam:)

  465. ~Tomasz pisze:

    powiedz to w twarz Nikołajowi Wałujewowi!

  466. ~siostra waleria pisze:

    z fajnymi chłopakami,u nas w szpitalu są fajni palacze!

  467. ~ktos pisze:

    Jak się kocha kogoś to się nie zdradza.

  468. ~monis pisze:

    mój chłopak jest z serii lalusiów i nie żałuję, bo nie moglabym sie kochać z brzydalem ;/////////// bleeeeeeeee

  469. ~Lena pisze:

    mam 39 lat...zero sexu od ponad 3 lat.Jeszcze troche a znowu bede dziewica;) Nie chce nawet wnikac jak sobie z tym radzi moj maz...

  470. ~króla$ pisze:

    jesli kos chce to sie bzyka z kim i wszedzie ale to nie ten temat trzeba sobie zadac pytanie sex czy milosc milosc to obraczka zobowiazania a sex to przygoda doswiadczenie nowe

  471. ~kobieta pisze:

    Nawet jak wybaczysz to może i ona przez jakiś czas będzie się starać, ale potem wróci do tego bo widać, że "słaba" jest, tyle ze już Ci o tym nie powie.Wiem, że chciałbys usłyszeć, że trzeba jej dać trzecią szansę, ale to jest naiwność.

  472. ~ateistka pisze:

    Hah, jeden Bóg i jedna religia. Gratuluję tolerancji. Słyszałeś kiedyś o sikhizmie i jego głównym dogmacie? Czemu nie możecie przyjąć, do jasnej Anielki, że RELIGII może być wiele, tak jak wiele może być dróg na osiągnięcie zbawienia? Wszystko jedno, cz modlisz się do chrześcijańskiego Boga, Jahwe, Allaha czy Siwy?

  473. ~lukrecja pisze:

    Gwalt jest wtedy kiedy ktos na Tobie cos wymusi. Jesli dobrowolnie robisz cos nawet bez zaangazowania i przekonania to gwaltem jeszcze nie jest.

  474. ~hrr pisze:

    onet czasem staje sie jak inne portale... moze pupilek.pl albo jakieś inne?

  475. ~kalkulator pisze:

    No ale tak za darmo? Dawać d...y za darmo, bez nzwet kwiatów, kolacji, prezentów, to już prostytutki cenią się wyżej. Pomyśł dziewczyno połącz przyjemne z pożytecznym i zacznij zarabiać!

  476. ~helax pisze:

    Zgadza się. Choć "mężczyźni", którzy są we władaniu własnych pyt będą mocno oponować. Nic dziwnego - ciężko rezygnować z przyjemności.

  477. ~:) pisze:

    Daj sobie spokój. Związek to dwie osoby, nie jedna.

  478. ~:D pisze:

    Mam nadzieję że kiedyś spróbuję. :D

  479. ~Biskup pisze:

    Masz go jutro wieczorem przyprowadzić. I bez dyskusji.

  480. ~Piotr pisze:

    Masz rację. Tyle tylko, że ja mając takie samo pdejście do kobiet jak Ty przez nie jestem samotny. Nie mam ani seksu ani związku. Straciłem tyle lat, bo myślałem, że znajdę miłość, a tu kicha. Zostałem sam, praktycznie z zerowymi perspektywami na cokolwiek. Pewnie jak kobiecie zapłacę (sponsoring albo spotkanie z prostytutką) poznam seks, a raczej jego jakieś oblicze. Podobnie jest z uczuciami. Kobiety szanują wierność i oddanie, ale jednak umawiają się z innymi facetami. Tak wszyscy piętnują tych, którzy uprawiają seks dla przyjemności, czasem bez uczucia, ale moim zdaniem to właśnie takie osoby mają największe szanse na coś trwałego. Doświadczenie seksualne to dziś coś mega ważnego, a Ci którzy wmawiają nam, że brak go to nic wielkiego bardzo się mylą. Tak naprawdę wszystko zaczyna się w jakimś stopniu od seksu właśnie: pewność siebie w kontaktach z kobietami, uczucie, seks wzmacnia więzi. Samo spojrzenie w oczy nie da nam tego. Nawet najbardziej romantyczna, oddana, zakochana kobieta gwarantuje wam (facetom), że was zostawi prędzej czy później jeśli w łózku będzie kiepsko.Nikt nie chce tego wprost przyznać, ale seks bądź jego brak kształtuje człowieka. Tyle osób daje się nabrać na te naiwne kawałki o wielkiej i nieskończonej miłości. Niestety taka jest tylko po drugiej stronie, w wyimaginowanym świecie filmów i telewizji. I nie ma co krytykować ludzi, którzy uprawiają seks bez miłości, bo bądź co bądź coś chociaż mają z tego życia i będą mieli do czego wracać.

  481. ~Ty bedziesz z tym żyć nie my pisze:

    To ty musisz sobie odpowiedzieć na to pytanie i ty musisz podjąć decyzję. Na każdym etapie życia i u każdej osoby to wygląda inaczej. Jedna osoba wybaczy i 150 zdrad a druga nie wybaczy połowy :P. Nie wiem.

  482. ~norman pisze:

    Melankolija, dlaczego oceniasz innych? Dlaczego inne podejscie do zycia niz Twoje od razu jest gorsze? Jestes beznadziejna. Im szybciej pogodzisz sie z tym, ze swiat nie jest zbudowany wg Twojej wizji i ze ludzie sa rozni tym lepiej dla Ciebie.

  483. ~pozdrawiacz pisze:

    No widzisz dla mnie to po prostu przyjemność tak jak wypicie puszki zimnej coli w upalny dzień ... Gasisz pragnienie przechodzi cie dreszczyk, czujesz się dobrze. Po wypiciu zgniatasz pusze i do kosza. Brutalne porównanie ale prawdziwe. Kobieta która idzie ze mną na całość traktuje mnie tak samo ..jednorazowo. Ja nie mam pretensji ani ona to w czym problem??

  484. ~fooxxl pisze:

    moja przyjaciółka nazwijmy ją F. przyjaźni się z pewnym A. jakiś czas temu poszli na taki układ, wszystko byłoby okej gdyby on zbytnio sie nie angażował a ona w tym czasie nie miałaby "publicznych" partnerów...gdzie w tym wszystkim moje miejsce?kiedy dali sobie spokój poznałam się bliżej z A. Jestem z nim od roku, nadal jesteśmy trójką najlepszych przyjaciół, zdażały się nam trójkąty. patolodżaj? to nie jest wszystko...

  485. ~alcia pisze:

    hehhehe to jest prawda hehhehe potwierdzam ta wypowiedz:))))) pozdrawiam:)

  486. ~DARIA 24 lata pisze:

    współczucia ale chyba mąż ma kogoś innego

  487. ~Mr.Kam pisze:

    Brzydzisz się zapewne ze ci tego brakuje :)

  488. ~Dosiulka pisze:

    niestety życie czasem wyryfikuje poglądy- owszem ja uznaje sex tylko z miłości tylko z ukochaną osobą tą jedyną z moim Skarbem i zawsze mówiłam, że zamieszkam z nim dopiero po ślubie, ale życie to zweryfikowało, że zamieszkaliśmy razem dużo wcześniej, a on teraz mówi, że nie lubi kościoła więc ślubu nie będzie - to co uważasz, że będę potępiona na wieki ? :p ne zostawie kogoś kogo kocham tylko dlatego, że przed ołtarz nie chce !!!

  489. ~woerds pisze:

    A w jakim wieku jesteście ?

  490. ~men pisze:

    bez seksu niema milosci :))

  491. ~ciało to za mało pisze:

    Tesknię za mądrością ludzką której ostatki jeszcze widać...

  492. ~bogna pisze:

    czyli im wyższy to ma krócej

  493. ~ptak - pytak pisze:

    a ile razy to robiłeś bez uczucia ? I jak się czułeś ? A pomyslałeś o tej kobiecie ? Hę ?

  494. ~km pisze:

    za lewą dłonią

  495. ~smutny pisze:

    Znam to. Ja od 2009 zero sexu i celibat. Zaczynam myśleć, żeby umówić się z kimś na sex.

  496. ~gwałt na umysłach! pisze:

    ....on gwałci ją,ona gwałci jego i to się tak ładnie seksem bez zobowiązań nazywa! Nic w życiu nie ma bez zobowiązań!

  497. ~pan eksperymencik:) pisze:

    warto czasem sprobowac wszystkiego!!!! mi to zawsze babcie powtarzaly i ciocie: korzystaj puki mlody jestes bo pozniej to bedzie za pozno.....no tylko w granicach rozsadku i zebym syfa nie wylapal......wiec zycze wszystkim kobietom i facetaom pikantnych podbojow sexualnych hihihihi!!!!

  498. ~lui-kang pisze:

    Nigdy, nigdy, nigdy! Ułóż sobie życie na nowo! Bo kiedyś to ona Cie zostawi!

  499. ~joasia pisze:

    idziesz po najmniejszej linii oporu ! poddaleś się na samym początku ! więcej wiary w siebie. możliwe, że doświadczysz paru porażek po drodze, ale przynajmniej będziesz wiedział, że spróbowałeś coś zrobić! a to jak wyglądasz, ma drugorzędne znaczenie, a dla kobiety, która Cię pokocha, nie będzie miało znaczenia. gorzej, że sam nie wierzysz w siebie. z tymi wadami to grubo przesadzasz, ani nie jesteś jakoś specjalnie niski, mam wielu kolegów niższych od Ciebie przynajmniej o 10cm i jakoś im to nie przeszkadza w zdobywaniu kobiet i zakładaniu związków. no ale najłatwiej nic nie robić i narzekać. zawalcz o swoje szczęście !

  500. ~bac pisze:

    obnażył wasze słabości, genialny jest ziom 10/10

  501. ~Zorientowany pisze:

    To rzeczywiście nie jest miłość, tylko rzeźbienie mięśni nadgarstka.

  502. ~szopq pisze:

    Uważasz, że miłosierny i sprawiedliwy Bóg będzie skazywał na piekło ludzi, którzy nie dostali szansy na Jego poznanie i byli dobrymi ludźmi? Jeśli tak, to stawiasz się w Jego miejscu. A to grzech.

  503. ~buddysta pisze:

    jest to tzw. związek karmiczny - jeśli seks jest owocem zażyłości wtedy karma nam służy, jeśli jest egoistycznym zaspokojeniem wtedy wytwarzamy złą karmę. Wszystko do nas potem wraca... To jest buddyjski pogląd na subtelności rzeczywistości - prawdziwy i sprawdzalny.

  504. ~-K- pisze:

    Dokładnie odwrotnie! Człowiek uprawia seks nie tylko by mieć potomstwa, lecz dla przyjemności.

  505. ~asdf pisze:

    Chyba nienormalne. Ale mojej żony nie przebijesz. Styczeń 2010

  506. ~rada pisze:

    173 to wcale nie mało, a nad wyglądem możesz popracować, jedz więcej i ćwicz na siłowni, zadbaj o swoje ubrania, żeby fajnie, modnie wyglądać i wybierz się do stylisty i fryzjera. Wygląd to pół biedy, ty masz inny problem szukasz idalnie pięknej kobiety. Nie mądrej, kochającej i akceptującej ciebie, tylko pięknej. I tu muszę ci powiedzieć że jesteś bardzo ograniczony, masz 29 lat a myślenie 18-latka. Jeśli nie zmienisz podejścia do życia a raczej do kobiet to dalej będziesz tkwił w tym samym miejscu. Polecam wizytę u seksuologa.

  507. ~Demogorgon Biały pisze:

    Seks bez miłości wydaje mi się głupi, ale taki seks z przypadkową osobą tylko dla zaspokojenia swojej potrzeby (niezależnie od drugiej osoby) jest dla mnie w ogóle niepojęty.

  508. ~becka pisze:

    Seks bez minimum czułości/pożądania to nie jest seks, to gwałt - myślę tu tak samo o facetach jak i o kobietach, które nie uświadamiają sobie tego

  509. ~za Toba pisze:

    i ja tesknie

  510. ~bobby pisze:

    Kopiuj - wklej, kopiuj - wklej, "armageddon trwa", "czy wiesz w jakich czasach żyjemy", "prawda o świecie nie jest łatwa do przyjęcia"... czasami się zastanawiam czy aby to nie jakiś komputerowy ludek, który z automatu odpowiada wszystkim i sam sobie :) Z sexem małżeńskim się akurat zgadzam aczkolwiek czytając Twoje wypowiedzi, a nie będąc zbytnio wierzącym, można się nieźle do Kościoła zrazić, tym bardziej do tego "pseudoprawdziwego przedsoborowego", który jest niczym więcej jak schizmą, mimo, że jest to ten sam katolicyzm, bo skoro przed Soborem katolicyzm był dobry, to dlaczego ten przedsoborowy teraz nie miałby być również... tylko, że zmiany soborowe teoretycznie pochodzą od Boga, skoro są przyjęte przez władze Kościelne. A nawracanie potępianiem, groźbami i straszeniem ogniem piekielnym w dosłownym niemal tego słowa znaczeniu, nie daje żadnych efektów, powinieneś o tym wiedzieć jako zagorzały obrońca wiary... "kochaj i rób co chcesz" - tą zasadą się niech by wszyscy się kierowali a na Świecie było pięknie :)

  511. ~maja pisze:

    gorzej, jak zwierzeta,,, ochyda

  512. ~normalny 25 pisze:

    a robiłaś już test na hiv i hcv?

  513. ~poeta pisze:

    lepiej kochać bez miłości, niż miłować bez kochania.

  514. ~too late pisze:

    Popieram. Zbydlęcenie postępuje... potem będą wołać lekarza...

  515. ~bb pisze:

    Czyli Ci co żyli przed naszą erą wszyscy poszli do piekła bo nie istniał kościół ani instytucja małżeństwa.

  516. ~cm pisze:

    nie chce i nie moge przestac

  517. ~mądry stary pisze:

    jak to zrobisz i robisz dopiero widzisz jak cię to odczłowiecza...

  518. ~Izydora pisze:

    Jakie cudzołoże, to było jej łoże, łoże w kolorze czerwonym - Sztywny Pal .Azji

  519. ~joasia pisze:

    bzdury, mi się najczęściej podobają faceci uważani za brzydali właśnie, oni często potrafią rozmiawiać, zainteresować swoją osobą, w przeciwieństwie do pustych nażelowanych lalusiów. i to nie to, że tylko ich osobowość mnie intryguje, to jacy są sprawia, że zaczynają mi się podobać "w całości" i taki typ, który myśli, że jest brzydalem, dla mnie jest najprzystojniejszy na świecie :D

  520. ~Siostra Immatrykulata pisze:

    Chłopcy nie pchajcie się, kobiet mają pierszeństwo, zwłaszcza te wyposzczone.

  521. ~paranoja pisze:

    "urzekła mnie Twoja historia"....szybki koniec wróżę...

  522. ~listonosz pisze:

    ...z mężem cudzym mogę być kod pocztwy 44-100

  523. ~kruleffna pisze:

    seks bez miłości jest zdrowym objawem.Uwielbiam takie związki,oparte na seksie własnie.Mam faceta 8 lat młodszego.Jest CUDNIE .Spotykamy się co jakiś cza i jesteśmy po prostu BARDZO ZADOWOLENI.....Dodam jeszcze,że obydwoje mamy stałych partnerów.

  524. ~katolik pisze:

    Mają pecha, że urodzili się w czasach gdy brak Kościoła. To jest koniec.

  525. ~żeglarz 50 lat pisze:

    Tere fere. Mam podobnie tylko że od 2 miesięcy, Jak kobieta się znudzi to rozmowa nic nie daje.

  526. ~analfabeto pisze:

    Pies nie ma pojecia że może zrobić szczeniaki, bo robi właśnie z instynktu - ma frajdę. To człowiek wie że może począć dzieci, ale za wszelką cenę chce mieć z tego tylko fun. Czyli jest dokładnie odwrotnie. Pisze się : "robi żeby mieć szczeniaki"

  527. ~melankolija pisze:

    Wszyscy Ci, którzy tak chwalą niezobowiązujące bzykanie się z byle kim wymyślają sobie wiecznie jakieś niestworzone teorie na ten temat, żeby zagłuszyć swoje sumienie i poczuć się lepiej (czyt. nie czuć się jak wyżęte szmatławce). Bo wygodnie, bo trzeba zaspakajać naturalne potrzeby, itd. A co Wy, zwierzęta jakieś jesteście? Jesteście ludźmi i tym różnicie się od zwierząt, że macie rozum i możecie myśleć. Ale coś rzadko z tych darów korzystacie. Wolicie zachowywać się jak bezmyślne ssaki, nie jak ludzie, bo tak wygodniej. I do tego wymyślać sobie usprawiedliwienia. Według mnie, człowiek cywilizowany i myślący potrafi się kochać z drugą osobą. Wy się tylko bzykacie, grzmocicie, pie*rzycie, spuszczacie, rozładowujecie, pykacie i tarmosicie. Tak obrzydliwie zwierzęco. Brzydzę się tego.

  528. ~trk pisze:

    pewnie pomiedzy tymi 50 znalazly sie z 2 psy i jakas trzoda chlewna.

  529. ~trochę --bandzior pisze:

    Jasne ... wypaliło się ... nic nie robicie , nie experymętujecie , siedzicie przed telewizorem - on popija browar a ty udajesz że własnie tak mam być ... Piękne życie :)

  530. ~sxn pisze:

    ...nigdy. Zawsze są jakieś (być może niedopowiedziane) oczekiwania.

  531. ~krzysiek wenpol volpol pisze:

    Ja tam kopnelem zone, wzielem rosjanke ale mi sie juz znudzila wiec teraz w tajemnicy przed nia mam 3 utrzymanki po 3000 miesiecznie i zero ograniczen w sexie. ale mam 2 firmy i nie place podwykonawcom wiec stac mnie na to. bo ja jestem bizmesnem cala geba

  532. ~Zeglarz 50L pisze:

    Musisz go srawdzić gdzie bywa

  533. ~I have a dream pisze:

    Ja mam już 29 lat, jestem dawno po studiach i jeszcze nigdy nie było mi dane uprawiać seksu, a nawet nie miałem sposobności zobaczyć na żywo nagiej kobiety. Ba, nigdy jeszcze nie miałem nawet dziewczyny, nigdy także nie umówiłem sie na randkę czy chociażby na zwykłe spotkanie z dziewczyną, ani też nie doświadczyłem z kobietą choćby intymnego pocałunku. Nie żebym tego wszystkiego nie chciał. Wprost przeciwnie. Mam jednak w życiu ten niefart, że jestem bardzo niski (173 cm), chudy i brzydki. A zatem stanowię tylko niestety żałosną imitację prawdziwego mężczyzny. W dodatku najbardziej podobają mi się kobiety stanowiące dla większości mężczyzn ideał piękna i kobiecości, a zatem wysokie, szczupłe, zgrabne, długonogie, o dużym i kształtnym biuście i wspaniałym uśmiechu. Rzecz oczywista, że u takich kobiet nie mam żadnych, najmniejszych nawet szans, choćby nie wiadomo jak bym się starał i jak bardzo tego chciał czy pragnął. Nawet więc nie próbuję i nigdy nie próbowałem. W moim przypadku każda najmniejsza próba nawiązania chociażby rozmowy z piękną kobietą z całą pewnością oznaczałaby jedynie to, że kazałaby mi ona spadać na drzewo liście pompować względnie banany prostować, bujać się jako frajerowi, tudzież zostałbym wyśmiany. A zatem trudno, muszę zaakceptować istniejący stan rzeczy.

  534. ~szansa pisze:

    Witam Zaczne od poczatku Pracuje w delegacji 4 lata( na weekendy w domu), okazji pare do zdrady (choc nie uwazam sie za pieknego i nigdy nie szukalem sam okazji) ale nigdy nie zdradzilem. Bylem z nia 9 lat. Moj i jej piewrszy powazny zwiazek. W te swieta mialy byz zareczyny a w sierpniu slub. Czulem ze cos jest nie tak. Ja o pierscionku zareczynowym o obraczkach a ona w placz. Panowie i panie 3 lata mnie oklamywala. Ja charowalem jak woł a ona robila co chciala. Poszla 3 lata temu do pracy i w 5 miesiecy zdradzila mnie 3 razy( niby sie z nim nie bzykala - ale lodziki byly). Wtedy nic nie wiedzialem oczywiscie. Po ustaleniu daty i zalatwieniu reszty spraw poszla do drugiej pracy i znowu mnie zdradzala niby to samo co wczesniej. Poszla zarabiac na welon( tylko czemu ustami). 3 miechy temu sie przyznala do jednej a 3 tygodnie temu dobila mnie jeszcze siedmioma. Gdy sie dowiedzialem o tej jednej zdradzie po 3 tygodniach postanowilem dac jej druga szanse. Niestety pojechala mu powiedziec ze juz nigdy tego nie zrobi ale skonczylo sie jak zwykle. Bylem w niej tak mocno zakochany ze oddalbym zycie za nia. Miala wszystko, mogla miec jeszcze wiecej. kochajacego meza, dom samochod pieniadze a teraz nie ma nic. Mowi ze jak odejde to sie zalamie, zabije. Teraz zrozumiala ze nic nigdy nie miala( ani rodziny, ani domu, ani pieniedzy). Zawsze bylem tylko ja, tylko ja jej pomagalem w zyciu. Prosi o spotkanie, chce rozmawiac. Rozmawialem z nia 2 razy. Widze ze zaluje, ze mnie brakuje w jej zyciu, ze cierpi, ze ma wyrzuty sumienia za to co mi zrobila. Codziennie wypisuje do mnie sms, ze kocha ze przeprasza, ze nigdy wiecej. Tylko ze dostala juz druga szanse. Czy jest ostatnia szansa? Byla calym moim swiatem, Bardzo ja kochalem i nadal bardzo kocham. Nadal czuje ze to ona byla ta jedyna, ta z ktora chcialem spedzic szczesliwe zycie. Powiedzialem jej ze nie zdradze dopoki bede ja kochal. Mam zasady i bede do konca uczciwy wobec niej i wobec siebie. Slub odwolalem i rostalem sie z nia, ale mysle ze dam jej rok. Moze sie zmieni, ale sam nie wiem co robic. Czy taka kobieta moze sie zmienic? Czy myslicie ze jest jeszcze warta zachodu? Czy moze probuje wzbudzic teraz litosc a dalej bedzie robic to samo? Ogolnie jestem zdania ze suka nie da pies nie wezmie dlatego nie bede sie mscil na tych frajerach bo jakbym zaczal to do konca zycia pewnie w wiezieniu. Dlaczego mysle o zemscie na nich? Dlatego ze mnie znali i wiedzieli ze nie jest sama. Czekam na powazne rady, wiadomo ze zrobie i tak po swojemu ale kazda rada sie przyda. Pozdrawiam

  535. ~Jurek pisze:

    Ja też. Za tą samą, ale byłem pierwszy.

  536. ~Michał pisze:

    Polka lubi gdy się ją prosi o seks tylko po to by na koniec odmówić.

  537. ~kropka pisze:

    Od roku jestem w związku opartym wyłącznie na seksie, na początku na nim mi zależało, myślałam, że jemu na mnie też, ale nie potrafiliśmy stworzyć zgranej pary, ale świetnie się dogadujemy, możemy kończyć za siebie zdania i jest nam niesamowicie w łóżku. To może przetrwać na dłuższą metę, jeśli ludzi zachowują racjonalne podejście, szanują się nawzajem i rozmawiają. Właściwie to jesteśmy najlepszymi przyjaciółmi, oboje po przejściach i wciąż nie gotowi na dojrzały związek. Jest ok ;) więc się mylisz...

  538. ~Iza pisze:

    Jak już, to ,,używają" obie strony. ,,Bo w tym cały jest ambaras, żeby dwoje chciało naraz,, Tadeusz Boy-Żeleński

  539. ~trochę-- bandzior pisze:

    Prawda jest taka ... w moim przypadku a jestem 40 latkiem dopiero - nawet ciężko policzyć która z kolei partnerka .. ale obecna myśle że 19 sta lub 22 ga jest moim łóżkowym ideałem i odwrotnie - ja jej . Dobór ten trwał powiedzmy 23 lata ... czasem mocno powątpiewam w coś co ludzie nazywają idealnym sexem małżeńskim... W zasadzie nie słyszałem o czymś takim a znajomych mam wielu i często -z facetami z tych związków rozmawiamy ... Jest to jesdynie możliwe w przypadku całkowitej otwartości obu stron i całkowitemu zaufaniu i oddaniu .... - Naprawdę bardzo ciężki temat ... Myśle że to około 5-7% nie więcej ...

  540. ~j. pisze:

    ale dlaczego, co się stało ?

  541. ~hindus pisze:

    pierwsze slysze...

  542. ~Kleryk pisze:

    Ja też chcę, ja też chcę.

  543. ~marcin_33 pisze:

    świat i społeczeństwo schodzi na psy..pogoń za kasą i wolny sex to priorytety.. żenada i tyle! dla mnie to nie są kobiety, które tak sobie zmieniają partnerów co miesiąc..z resztą faceci też..ale że jestem facetem, to wiem jaka jest różnica między kobietą, a szma..tą..kobietę się szanuje, a takich, co im tylko wolny sex w głowie nie szanuję i tyle w tym temacie

  544. ~za Kimś wyjątkowym w świecie wyobraźni pisze:

    Za Tobą tęsknię.

  545. ~żeglarz 50 L pisze:

    Ja tak mam od 2 miesięcy, czy moje małżeństwo się rozpada ? Ten brak ciepła kochanej kobiety mnie dobija.

  546. ~kk pisze:

    trza znalezc nowe bodzce! Tak konczyl Rzym.

  547. ~1234 pisze:

    lekarz i taki poziom umysłowy i wypowiedzi??? nie przynoś wstydu lekarzom...

  548. ~-K- pisze:

    Pies robi żeby mieć szczeniaków, człowiek za przyjemności! Wielka różnica. Szkoda że tego nie czujesz.

  549. ~WaZone pisze:

    Buchacha. To nie jestm jedyny :D Bez uczucia... nie mówię o miłości sle choć ...nie wiem jak zdefiniować... może przyjaźni, poczucia szacunku nie ma ani frajdy ani "wyłączena mózgu" I jeszcze moralniaki później mam.

  550. ~kłamczuchu pisze:

    Wyobrażnia twa pozbawiła Cię rozumu - po 5000 tysiącach byłbyś wrakiem...

  551. ~:) pisze:

    a on o tym wie ?

  552. ~GoldenGecko pisze:

    fajny zawsze można się odprężyć po robocie

  553. ~boję się pisze:

    a mi moja po 5 latach powiedziała, że jestem nudny jeśli chodzi o sex. czy poszuka innego?

  554. ~wierzący pisze:

    a co z osobami, które się nie wychowywały w rodzinie katolickiej i zamiast Boga mają Allaha czy Buddę czy w ogóle żadnego nie mają, a w swojej religii nie ma przykładowo nic o współżyciu dopiero w małżeństwie, czy nasz Bóg ma prawo ich potępić w takim przypadku ?

  555. ~Ksiadz Antek pisze:

    Tez mozliwe.

  556. ~armagedon pisze:

    j.w.

  557. ~Pati pisze:

    A ja znam wiele par, które zaczęły od 'szybkiego seksu' a teraz są już długo ze sobą, kochają się, planuja ślub:P różnie to bywa w życiu;)

  558. ~mimi pisze:

    IDŻ SIĘ POMÓDL !!!!!

  559. ~Olaszok pisze:

    a potem kiła rzeżączka i hiv - niech sie sekszą

  560. ~Nocturno19 pisze:

    Dlaczego nie? Cóż, jeśli ktoś smieje sie z prostytutek które oddają się za pieniądze (choć może chodzi właśnie o przeżycie,lub zastraszenie ich) a później idą do łóżka właśnie z kimś poznanym byle gdzie...i uprawia z nią seks bez miłości..to jak dla mnie właśnie takie określenie jest gorszym od prostytucji. One muszą chociaż przeżyć, robią to by wyżywić dzieci..a takie osoby? Oddają się byle komu...Faceci zachowują się jak puste samce którym właśnie tylko na seksie zależy. Więc nie powinni ubiegać się o prawa ludzkie...A kobiety? o ile rozumiem pociąg seksualny faceta to u delikatnej kobiety trudno mi pojąć z jakim brakiem szacunku dla własnego ciała podchodzą. Bo czy chcemy czy nie w końcu zatęsknimy za miłością...I co wtedy damy drugiej połówce jeśli stracimy i dziewictwo i czystość i własny NAJWIĘKSZY dar jaki może człowiek dać człowiekowi?? Nie zgadzam się z opinią, że miłosć to jedynie burza hormonów. Miłość to przyjaźń podsycana zaufaniem, miłosćią, poświęceniem i uzupełnianiem się z drugą osobą i ponad wszystko wiernością. Żaden naukowiec nie wytłumaczy dlaczego ludzie potrafią mieć i platynowe gody jeśli ,,hormony'' już dawno by nie buzowały... Moda na ,,seks przyjaciół'' jest potępiana przez wszystkie religie, przez większość socjologów i psychologów. Jest za to wywyzszana przez single i ateistów, feministki które krzyczą o wolność seksualną..Mam pytanie ludzie...Czy gdyby zabroniono wam środków antykoncepcyjnych to bylibyście gotowi przyjąć dzieciątko? Raczej nie...więc po cholere się puszczać dla 25 minut rozkoszy? Stop Cywilizacji Śmierci... Niech te durne zachodnie mody na seks przyjaciol i single wraca do ameryki. Polacy! szanujcie się ,a nie dziwcie się potem ze ludzie wami gardzą!

  561. ~jakojajko pisze:

    nie wypowiadaj przy mnei tego imienia, bo tez bylem chyba za sąlby!

  562. ~-K- pisze:

    Żartujesz. Polka lubi seks.

  563. ~joy pisze:

    - 4999 ha ha

  564. ~kattrolaszlajera1 pisze:

    jest jak sztandar przechodni za czasów komuny

  565. ~dziwny? pisze:

    Jestem młody, atrakcyjny i mam bardzo dobre powodzenie u dziewczyn. zawsze to ja decyduję z jaką jestem. dzieczyn miałem od groma - partnerkę seksualną tylko jedna, tą która na prawdę kochałem. Okazji na skok w bok była cała masa, nie skorzystałem nigdy. Nawet gdy dziewczyna pakowała mi się do łóżka stopowałem jej zapędy. Seks to piękna rzecz, dobrze gdy łączy dwie osoby, gdy jest zarezerwowana tylko dla prawdziwej miłości. staje się wtedy świadectwem zaufania, oddania i bliskości, wręcz jedności:) nie jestem wierzący, nie mam konserwatywnych pogladów, nie pochodzę rodziny promującej takie wartości. To mój wybór, szanuję kobiety i siebie:) Sksu bez miłości uprawiac nie będę.

  566. ~Brat Dionizy pisze:

    Daj jego numer. Nie bądź skąpy, podziel się z bratem.

  567. ~LOL pisze:

    Jeśli lubisz "chłopców" ...

  568. ~anonimka pisze:

    Wiesz co,najwyrazniej na niewlasciwa dziewczyne trafiles.Ja uwazam ze to zaden wstyd.Powinna sie cieszyc,ze to ona mialaby okazje byc dla ciebie ta pierwsza.Niech teraz wie co stracila.A Tobie zycze poznania wspanialej kobiety,ktora Cie doceni i zrozumie w pelni:)

  569. ~eM pisze:

    W dzisiejszym swiecie ludzie z wartosciami to rzadkosc, czego efektem caly ten temat. Trzymaj sie tego w co wierzysz, gdyz w koncu natrafisz na osobe, ktora bedzie podzielac twoje zdanie, i docieni to jaki jestes.

  570. ~naughty pisze:

    ale o to właśnie chodzi :)

  571. ~kattrolaszlajera1 pisze:

    wszystko zostało zbrukane nawet miłość w strasznych zbydlęconych czasach żyjemy

  572. ~Michał pisze:

    No i właśnie za szczerość Ci dziękuję. Na żywo kobiety tylko mi kit wciskają że nie jestem brzydki.

  573. ~jo pisze:

    kochanie sie jest najprzyjemniejszą formą okazywania uczuć

  574. ~pytek pisze:

    Coś po ludzku?

  575. ~Mariusz pisze:

    ja tak mam od przynajmniej 9 lat, juz nawet nie pamietam jak to jest:(

  576. ~pako pisze:

    zwariowales!? dlaczego tak myslisz? bo jakas laska nie docenila tego....ppffff.....nie byla Ciebie warta!!! przestan i nie lam sie jeszcze tyle przed Toba swietnego sexu tylko mysisz odpowiednio dobrac partnerke. POWODZENIA!!!!!

  577. ~loki pisze:

    Tak zyja gwiazdy z Hollywood ale wiekszosc z nich na koniec umiera z przedawkowania albo wyznaje ,ze ich zycie nie mialo sensu az do czasu ,gdy znalezli trwalego partnera .

  578. ~Fatalny pisze:

    Związek powinien opierać się na uczciwości.

  579. ~Taki zwykły gość pisze:

    Miałem już swoje - że tak powiem - okazje. Ale zawsze się wstrzymywałem. Mam swoje zasady. Mam zamiar być nim aż do ślubu. Seks nie jest dla mnie byle czym. To bardzo ważna rzecz , zarezerwowana dla małżeństwa. I do tego się stosuję :) Trzeba po prostu umieć myśleć głową a nie penisem. Moje trzymanie się zasad zawsze było podziwiane przez kumpli/koleżanki. Chociażby w kwestii palenia , picia alkoholu gdy ja już mówiłem że wystarczy. Mówili mi: "Ale ty się trzymasz swoich postanowień" i dodawali że zazdroszczą mi tego. A przecież to nic trudnego. Tylko wziąć się trochę za siebie :)

  580. ~jasne że ci wierze :P pisze:

    Z pewnością. Szkoda tylko że za każdym razem przez sens rżnąłeś własną rękę. Ale to pryszcz, wytnie sie.

  581. ~słoneczko pisze:

    przede mną miał wiele "jednorazowych" kobiet. Myślałam, że przejdzie mi z czasem ale niestety jest coraz gorzej, niszczę przez tą zazdrość, czy niezrozumienie nasz związek. Wydaje mi się, że skoro wcześniej potrafił iść do łóżka z dziewczyną tylko dlatego, że była ładna, to czy czasem teraz nie zdradza mnie? Bo skoro do seksu miał tak lekki stosunek kiedyś to czemu teraz miłaby się zmienić.

  582. ~Mary pisze:

    A po co maja o tym wiedzieć?

  583. ~Justyna pisze:

    I właśnie dlatego nie korzystam z portali randkowych, rzadko używam gg i nie nawiązuje kontaktów internetowych. Nie interesuje mnie przygodny sex. Nie potępiam jednak tych, którym taki sex pasuje. To ich życie i ich sprawa. Pozdrawiam.

  584. ~CD pisze:

    ale ja nie

  585. ~anonimka pisze:

    To zdecydowanie smutne:( Wspolczuje..Radzilabym,jesli mozna,szczera rozmowe z mezem i konkretne przeanalizowanie waszego malzenstwa, gdyz wyraznie cos w nim przestalo funkcjonowac.Jesli oboje nadal sie kochacie, bedziecie potrafili temu zaradzic, ale warunek to szczerosc, otwartosc i checi.Powodzenia.

  586. ~-K- pisze:

    Piekło jest twoim sercu.

  587. ~bart pisze:

    dziecko całe życie jeszcze przed tobą

  588. ~pan Zenon pisze:

    wypróbują i ciebie. Tymczasem słownik do ręki i uczyć się.

  589. ~Deresz2 pisze:

    To chyba najlepsza droga do trwałego lub względnie trwałego związku. Pamietaj z wiekiem libido zmienia się. Czasami też rutyna lub lenistwo przeszkadzaja w urozmaicaniu seksu. Z czasem możesz zauwazyć, iz kiedy zrobisz skok w bok z kims przypadkowym bylo jakoś inaczej lepiej. Tak mozna w nieskończoność. Niestety żadna milość nie przetrwa niedopasowania seksualnego a z czasem prowadzi wręcz do wrogości. Fascynacja - seks - milość - seks - brak fascynacji. Taka kolejność to nie ruguła ale najczęściej tak się niestety dzieje. Oczywiście przesłanki kulturowe powodują, że niektórzy z nas udawają, że jest OK (głównie kobiety) ale tylko gdyby miały pewność dyskrecji to nic nie powstrzymaloby ich przed skokiem w bok z facetem , który by ja choc troche zafascynował. Prawda jest taka, że kobiety i mężczyźnie wcale nie są tacy różni jak nam nawet seksuolodzy wmawiali. Obyczaje, kultura, religia i tradycja decyduje o naszych zachowaniach. Każda kobieta i kazdy mężczyzna chciałby kochać i byc kochanym i w takich relacja jeszcze przezywac udany seks. To oczywiście się zdarza ale najczęście przez czas jakis i niektórzy nigdy nie zaznaja tak pełnego przeżywania. O udanym seksie mozna mówić jak potrafisz dać jednocześnie czerpiąc z tego radość. To taka moja osobista refleksja. Nigdy nie zdecydowałbym sie na seks za pieniądze bo to by mnie upokażało. Pewnie nawet gdyby laska mnie fascynowała fizycznie to natychmiast pomyslałbym, że ona nie chce zbliżenia tylko czeka aby jak najszybciej zakończył sprawę i przekazał kasiorkę.

  590. ~naturalny pisze:

    mam pomysl na twoje rozterki

  591. ~no ni? pisze:

    hi nieźle

  592. ~BB pisze:

    nie ma takiego prawa...niestety

  593. ~cyklop76 pisze:

    Niekiedy jest konieczny aby nie oszaleć z samotności!!!

  594. ~PIOTR pisze:

    ZYCIE JEST W BOGU I JEGO PRAWACH !

  595. ~Sprawdzony pisze:

    I nie boli cię od tego ręka. Ja tam wolę prawdziwe kobiety.

  596. ~tralalal pisze:

    "Sama nie oddzielam tych rzeczy i o dziwo masę mężczyzna szanuje mnie za to." zaciekawił mnie fragment masę mężczyzn

  597. ~obserwer pisze:

    prorocy.Cynizm ,obłuda i hipokryzja cnotami. Rzygać się chce ,zamiast przyszłości i pracy rządzący malarze kominów i płotów proponują seks i deprawacje młodym Polakom.

  598. ~PIOTRZIEL... pisze:

    ,,Każdy kto uwierzy zbawiony będzie" ;) DOBREJ NOCY !

  599. ~pornusik pisze:

    i tu żeś wlas pasożycie... to nie strona dla ciebie. nie czytaj bo do piekła pójdziesz katoliku

  600. ~Marchewka pisze:

    ~Niewierna....Jemu odpowiada,ze moze cie uzywac do sexu bez kwiatow,kolacji i innych poswiecen,a tobie odpowiada,ze cie ktos uzywa jak prostytutke za free.I tyle w temacie.

  601. ~~on~~ pisze:

    Trzeba dobrze wiedzieć "jak się pisze" żeby zrobić tyle "byków". To tylko szpanerek internetowy - czyli idiota. Jestem drugi :)

  602. ~misilala pisze:

    Ale Ci sie trafiło D:)

  603. ~art pisze:

    a ja za moją asią , która ma mnie gdzieś, tak wiele chciałbym jeszcze jej dac - tylko że nie szanowała mnie, a może byłem za slaby ...

  604. ~katolik pisze:

    To nie są księża, tylko moderniści, czyli wrogowie Kościoła. Kościół Katolicki, Kościół wojujący przestał istnieć wraz ze śmiercią papieża Piusa XII, ostatniego katolickiego papieża, jednak walka z piekłem nie ustała i trwać będzie do końca świata. Mt 7:21 "Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie." http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

  605. ~Ojciec Mateusz pisze:

    Ja to kiedyś zrobiłem z ministrantem. Było bosko!!!

  606. ~E pisze:

    TO NIE FUNKCJONUJE

  607. ~Kmita pisze:

    panienki lgnęły do mnie - postanowiłem, że śladem Podbipiety "zetnę głowy" trzem panienkom w czasie jednej imprezy. Udało się ale po trzeciej czułem pewien niesmak.

  608. ~niech teraz żałuje pisze:

    Tak to jest jak sobie głupią gęś wybierzesz.

  609. ~luko pisze:

    po co..po co..czekał na rady, a i tak go nikt nie zna;)

  610. ~GMF pisze:

    Za Beatą tęsknię

  611. ~Księsznidżka 2 pisze:

    zmien reke z prawej na lewa, to bedziesz moze miec kolejne 5 tysiecy

  612. ~katolik pisze:

    Dziś byłam w przepaściach piekła, wprowadzona przez anioła. Jest to miejsce wielkiej kaźni, jakiż jest obszar jego strasznie wielki. Rodzaje mąk, które widziałam: pierwszą męką, która stanowi piekło, jest utrata Boga; drugie - ustawiczny wyrzut sumienia; trzecie - nigdy się już ten los nie zmieni; czwarta męka - jest ogień, który będzie przenikał duszę, ale nie zniszczy jej, jest to straszna męka, jest to ogień czysto duchowy, zapalony gniewem Bożym; piąta męka - jest ustawiczna ciemność, straszny zapach duszący, a chociaż jest ciemność, widzą się wzajemnie szatani i potępione dusze, i widzą wszystko zło innych i swoje; szósta męka - jest ustawiczne towarzystwo szatana; siódma męka - jest straszna rozpacz, nienawiść Boga, złorzeczenia, przekleństwa, bluźnierstwa. Są to męki, które wszyscy potępieni cierpią razem, ale to jest nie koniec mąk. Są męki dla dusz poszczególne, które są mękami zmysłów: każda dusza czym grzeszyła, tym jest dręczona w straszny i nie do opisania sposób. Są straszne lochy, otchłanie kaźni, gdzie jedna męka odróżnia się od drugiej; umarłabym na ten widok tych strasznych mąk, gdyby mnie nie utrzymywała wszechmoc Boża. Niech grzesznik wie: jakim zmysłem grzeszy, takim dręczony będzie przez wieczność całą. Piszę o tym z rozkazu Bożego, aby żadna dusza nie wymawiała się, że nie ma piekła, albo tym, że nikt tam nie był i nie wie, jak tam jest. Ja, siostra Faustyna, z rozkazu Bożego byłam w przepaściach piekła na to, aby mówić duszom i świadczyć, że piekło jest. O tym teraz mówić nie mogę, mam rozkaz od Boga, abym to zostawiła na piśmie. Szatani mieli do mnie wielką nienawiść, ale z rozkazu Bożego musieli mi być posłuszni. To, com napisała, jest słabym cieniem rzeczy, które widziałam. Jedno zauważyłam: że tam jest najwięcej dusz, które nie dowierzały, że jest piekło. (Dz. 741).

  613. ~taka jedna;) pisze:

    Nie obrażaj zwierząt...

  614. ~ona pisze:

    nie jesteś sama, ja mam taką samą sytuację tylko ja niestety powiedziałam o swoich uczuciach i go straciłam :(

  615. ~Wojtek pisze:

    Kiedy odczuwam pożądanie i pragnę się z jakąś kobietą kochać - nie potrafię JEJ kochać. kiedy zas jestem zakochany w jakiejś kobiecie i płonie mi nie ciao, tylko dusza i serce - wówczas nie umiem/nie umiałbym z nią uprawiać seksu... a ponieważ 99,99% tzw. szanujących sie kobiet nie pójdzie do łóżka z facetem bez miłości czy choćby zauroczenia i ponieważ te, które idą do łózka, czasem przynajmniej myślą, że to zmiłości czy zauroczenia - więc szansę na seks mam żadne, a na miłość też, bo co to za miłość bez seksu...

  616. ~Ciekawa pisze:

    Jak nie z mężem to z kim?

  617. ~nil pisze:

    Mam 33 lata całe ,życie bez związków,fascynuje mnie walka wręcz i armia,uważacie ,że to normale?

  618. ~hmmm pisze:

    seks bez milosci jest bez senssu

  619. ~bet pisze:

    jak poznasz faceta ,ale jedno jest wazne musi być przystojny i wskakujesz do jego auta i robimy to jest super mialam ich około 20 a mam 42 lata.I jeszcze jedno nigdy nie idę ze starszym od siebie takiego to mam w domu

  620. ~naughty pisze:

    zmień towarzystwo :)

  621. ~współczesny mizantrop pisze:

    momentu szczytowego ewolucji (może to przez światopogląd propagowany przez TV) i się cofamy w rozwoju. Człowiek w końcu to nie tylko kawał mięsa do zaspokojenia potrzeb seksualnych, ale także dusza. Już sama współczesna terminologia "rżnięcie", "walenie", "pieprzenie" świadczy o tym, że jest to zwyczajne prymitywne i zwierzęce zaspokojenie instynktu. Jak człowiek, może oddzielać seks od uczuć? Przecież chyba w tym tkwi piękno. Nie wspominając o tym, że patrząc zupełnie z perspektywy nieczłowieczej jak u Lema w "Wizji Lokalnej", jak może komuś się podobać ludzki seks, czyli wkładanie narządu płciowego, którym wydala się mocz i inne substancje z organizmu do podobnego narządu.

  622. ~natti pisze:

    takie życie..

  623. ~JacCeck pisze:

    raz z przyjacielem i kilka razy w barze z nieznajomymi, (a ponieważ nie jestem idiotą, to zapewne było ich z kilkudziesięciu), wiem bo sama mi to wyznała jak się jej dopytywałem o przeszłość, ja nie miałem przed nią za bardzo co ukrywać bo bylem w 2 związkach i tylko z tymi dwiema uprawiałem sex. Po miesiącu zerwaliśmy, nie potrafiłem z nią być, przestać myśleć jaka była łatwa dla tych wszystkich choć bardzo się starała, mówiła, że po raz pierwszy czuje do mnie prawdziwe uczucie i więź, ale jej powiedziałem, że tak będzie lepiej, nie będziemy się nawzajem męczyć w tym związku.

  624. ~Czesio pisze:

    jakby powiedziała Pani Frau ...

  625. ~ale głupio gadasz pisze:

    Ty tez kiedys sie ockniesz mając 50 lat i możesz stwierdzić to samo. I co? Takie życie, że kiedyś będzie inaczej niz dzisiaj.

  626. ~tak mi się wydaje pisze:

    Wychowania i Natury!

  627. ~młody pisze:

    też bym tak chciał :))))

  628. ~Inspace pisze:

    milosc to jest cos bo bez milosci nie ma nic tylko zwykly prymitywny odruch wyladowania emocji zwiazanych z esksem. Ludzie w XIX wieku bardziej sie szanowali nizy My ludzie nowej ery zal ale tak jest prawda...

  629. ~naughty pisze:

    żadnych zobowiązań, szarej codzienności, tylko ten dreszczyk emocji, odczuwanie zmysłami, na chwilę, na moment...

  630. ~asiaa pisze:

    nie wszystko da sie zmierzyc kategoriami "wiary" ;) Daj sobie szanse, a wiara przyjdzie wraz z obecnoscia TEJ osoby:))

  631. ~młody pisze:

    jak bysmy wszyscy przeczytali biblie dokladnie w skupieniu z kilka razy, bysmy przestali się bzykać bez miłosci!

  632. ~Mała 30 pisze:

    Ale po co próbować czegoś innego?Jak po czasie się wróci do tego co mamy?

  633. ~odp pisze:

    Aby było "zastępstwo" musi pojawic sie drugie uczucie.

  634. ~meritona pisze:

    za chłopakiem, któremu nie uwiezyłam. Teraz jest z inna, a mi pozostały wspomnienia i marzenia, że jeszcze o siebie zawalczymy.

  635. ~katolik pisze:

    Pozdrawiam.

  636. ~katolik pisze:

    Miłość a zmysłowość to dwie rożne rzeczy.

  637. ~katolik pisze:

    Pozdrawiam ale tylko w Kościele przedsoborowym można się zbawić.

  638. ~samiec pisze:

    mogę pomódz

  639. ~gonzo pisze:

    A marchewke kupiles?

  640. ~wujek stefan pisze:

    wreszcie jakas normalna, ciesze sie ze w polsce jednak istnieja takie kobiety bez calego falszywego zaklamania katokomuny

  641. ~katolik pisze:

    Czy wiesz w jakich czasach żyjemy? http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

  642. ~po "polskiemu" pisze:

    Ej polonista, idź zeszyty dzieciakom przeglądac a nie o seksie dyskutować.

  643. ~30 latek z zasadami pisze:

    Ze mnie też się śmieją dopóki nie dowiedzą się ,że mam kasę,ale wtedy jest już za póżno.

  644. ~marcin pisze:

    w necie, dzięki kasiu

  645. ~toyoda pisze:

    najważniejsze żeby się spuścić, reszta to ch.. :)

  646. ~nietykalna_1978 pisze:

    Max jeden numerek z facetem i znikać, bez pozostawiania swojego nr tel bo...faceta pociąga niezobowiązujący sex tak samo jak kobietę, tyle, że to on zbytnio się przyzwyczaja i nie daje potem żyć kobiecie...

  647. ~fuj pisze:

    seks jest brudny

  648. ~jsUSA pisze:

    ...zwiazek swoja droga a seks swoja droga... przeciez jest wielu z nas ktorzy nie chca zyc w zwiazku a to znaczy ze nie mozemy miec seksu?? bzdura... zycie singla jest ok.. i seks bez zwiazku jest jak najbardziej zdrowym podejsciem... czyste reguly - dobry seks - zero zwiazku.. niezaleznie czy jest to osoba poznana dopiero na imprezie czy friends with benefits.....pozdro.

  649. ~nexus80 pisze:

    Raczej z Twojej strony. Nie uważasz się chyba za przedstawiciela wszystkich mężczyzn?

  650. ~Ann pisze:

    nie ma to jak pies

  651. ~gosia pisze:

    tragedia...

  652. ~Olinek pisze:

    uważam, że oddzielanie tych dwóch pojęć sprawi,że ciało i seks stają się jak tanie, tandetne produkty w supermarkecie. Wszystko traci na wartości. Sama nie oddzielam tych rzeczy i o dziwo masę mężczyzna szanuje mnie za to. A kobiety ,które robią na odwrót uważają za tzw. ''szmaty''. To kolejny krok współczesnego człowieka w najbardziej rozwijającą się chorobę ówczesnej cywilizacji czyli samotność.

  653. ~dziwak :) pisze:

    To w takim razie, ile "Dziuń" (takich, że strach się bać) stoi przy drogach? Jakoś dziwnie nie spotkałem jakiegoś dziwnego frusia na tzw. okazję. Z resztą, kobiety nie są z natury zainteresowane czystym seksem. Im tylko zależy na własnych doznaniach, a nie partnera płci przeciwnej. Lesbiany, są wymownym tego przykładem. Ogólnie preferuje stały związek, bez żadnych zbędnych udziwnień, bo to i tak, nie zależnie od orientacji seksualnej lub upodobań, prędzej, czy później zemści się na życiu osobistym. Po znajomych to widzę i dziwie się temu.

  654. ~Yoda pisze:

    tesknie nie tesknie wszystko jedno kocham taka jedna marte ale nigdy nie bedzie mi dane byc razem z nia, zycie stracilo sens od momentu gdy to zrozumialem ;/ dramat

  655. ~katolik pisze:

    Zmysły mogą mylić ale wiara nie.

  656. ~katolik pisze:

    Armagedon trwa. Masz do wyboru niebo albo piekło. Dowód czarno na białym. http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

  657. ~katolik pisze:

    Islam pochodzi z piekła. jest tylko jeden Bóg i jedna religia.

  658. ~rafal pisze:

    zgadzam się w 100000%!

  659. ~Kathien pisze:

    tym bardziej sie ciesze, ze mam chlopaka, ktoremu tak na mnie zalezy. Nie zawsze jest miedzy nami idealnie ( wlasciwie to raz nawet zerwalismy), ale mimo bledow pokazal, ze nie jestem przypadkowa dziewczyna w jego zyciu, to bylo niesamowite uczucie znowu oddac sie w jego rece. Czuje sie zdobyta, a nie "zlapana" zeby sie zabawic. Warto czekac na takie chwile. Pozdrawiam was dziewczyny i zycze takich partnerow, przy ktorych po prostu bedzie chlonac kazda sekunde w lozku!;)

  660. ~mistrzu pisze:

    tu dobrze piszesz, po co się żenić, żeby ktoś przed po to żeby wypisać Ci kwit pyta o to czy on/ona wystarczy Ci w łóżku. Co kogo to obchodzi, skoro się pobierają to chyba on seksu im nie polepszy, albo nie powie "ja Cię zaspokoje". Świat jest chory umysłowo wiec nie dajmy się zwariować :)

  661. ~Dendryt pisze:

    Najbardziej cieszy gdy sprawiamy jej radość. No ale to miłość czyli dawanie a nie branie. Pozdrawiam

  662. ~Agent U... pisze:

    Brzydal jesteś i dla tego tak masz. Kobiety są wzrokowcami tak samo jak mężczyźni.

  663. ~nie z każda tak łatwo pisze:

    Nigdy nie zdradziłabym męża ot tak sobie, nawet gdybym mogła i miała ku temu powody. Zdrada jeśli już to z powodu drugiego uczucia, dlatego mnie nikt taki jak ty nie miałby.

  664. ~a pisze:

    ZA NIM.....w.k.

  665. ~Dendryt pisze:

    Świat jest pokręcony. Właśnie że przez moje podejście nie mogę sobie ułożyć życia uczuciowego. Dziś kobiety chyba wolą szybki seks bez zobowiązań niż romantyczne chwile, albo boją się oszustwa i rozczarowania. Jeden kolega powiedział mi kiedyś: "kobietę trzeba zaciągnąć do łózka a potem zdobywać". Co sie kurcze dzieje...

  666. ~child.of.God pisze:

    Wolny seks to ŚMIERĆ duchowa. To wstyd,że martwy tak uparte chcą przedłużyć panowania ciemności:( NIE DAMY SIĘ:)

  667. ~Qwer pisze:

    Tak. Znam to.

  668. ~nexus80 pisze:

    całkowity, jak dla mnie. No, ale jak kto woli inaczej, jego sprawa...

  669. ~SD pisze:

    PATRZE NA KUMPLI JESTEŚMY W PODOBNYM WIEKU 40+ KAŻDY MA NA BOKU JAKOŚ MŁODĄ LASKĘ MÓWIĄ ŻE PRZEZYWAJĄ DRUGĄ MŁODOŚĆ TO STAJE SIĘ CHYBA NORMALNE DZIECI ODCHOWANE ŻONA NIE KRĘCI JAK KIEDYŚ TO HYBA DOWOD NA TO ŻE BOGA NIE MA JESTESMY ZWIRZETAMI

  670. ~Monika Gabi Sonia pisze:

    Ja też jestem tego zdania Marcinie,sex jest wtedy piękny jak się drugą osobę darzy uczuciem:)

  671. ~Xman pisze:

    Ty małe dziecko lepiej idź skończyć nauczanie początkowe najpierw. Jak dorośniesz i doświadczysz, to dopiero wtedy się wypowiadaj. Ośmieszasz się tylko.

  672. ~mistrzu pisze:

    Co raz więcej księży korzysta z zakazanej miłości po czym nakazują nam nawracać się bo zbłądziliśmy. Wiem, nie mierzmy wszystkich tą samą miarą, ale takie czasy Panie kolego Katoliku, świat się zmienia. Na lepsze?Na pewno nie... Wiara mylona jest z definicją słowa a postrzegana jest w inny sposób... musisz się na to nastawić bo świata nie poprawisz, niestety. Ale szczera wiara czyni cuda. Sam się czasem zastanawiam nad sensem spowiedzi(w tym przyp. też nie każdy ksiądz jest zły)skoro spowiednik wysłucha, 2gim uchem wypuści bo po co ma mieć wszystko w głowie, żeby zgłupiał, cała kolejka wierzących ma tą samą pokutę, bo w hurcie szybciej ;) dużo jest tematów a Ty po co czytasz fora itp itd, jeszcze się zgorszysz, Pozdro

  673. ~Michał pisze:

    On pewnie myśli że to Ty nie chcesz.

  674. ~ja pisze:

    o masakra człowieku ty do szkoły wracaj :( oto obraz naszego społeczeństwa. Dziękuję...

  675. ~MISIEK pisze:

    A POZNIEJ FACET MUSI PRAC GOTOWAC WYCHOWYWAC DZIECI GDY KOBIETA SIE BAWI W NAJLEPSZE

  676. ~hmmmm pisze:

    "a teraz to źle, teraz ludzie uprawiają seks bez miłości. Sama biologia, co to za czasy, itp. " wywołuje u mnie śmiech. Przede wszystkim nie jest to nowe zjawisko. Nowym zjawiskiem jest to, że ludzie o tym piszą. Pozory anonimowości i pułapka pewności siebie sprawiają, że terabajty zwierzeń rosną w tempie geometrycznym. Ale to ciągle ci sami ludzie. W XVII wieku jak żona nie mogła, to wysyłała męża do prostytutki. I to była norma. Seks, też mi wialka rzecz...

  677. ~marta pisze:

    A ja wpadłam tym sposobem jak sliwka w kompot... Niby miało być bez zobowiązań- tyle ze serce nie sługa... ZAkochałam sie, a moim zdaniem on nie odwzajemnia.. Boje sie powiedziec mu o tym, żeby go nie starcic i tak tkwimy w tym cyrku... Gdybym wiedziała ze tak bedzie 100 razy bym sie zastanowiła zanim bym poszła do łożka...

  678. ~M. pisze:

    A ja chcę do piekła, tak jest na pewno wesoło i spotkam wszystkich swoich kochanków, podczas gdy ich żony będą siedziały w niebie na chmurkach i mi zazdrościły :P

  679. ~~ona~~ pisze:

    oooooooooo jezuuuuuuuuuuu niezła prowokacja z tymi bykami ;) ale po co?? chcesz pobić ilość dodanych komentarzy, że jesteś idiotą ?? :) oki to ja jestem pierwsza ....

  680. ~korek pisze:

    uprawia to się ziemię, a nie sex. Tu się cudzołoży.

  681. ~Mi pisze:

    nie wierzę w prawdziwą miłość ... wszystko sie kiedyś kończy...

  682. ~~ona~~ pisze:

    no cóż ... słodki jesteś :) szkoda, że nie wielu takich jak Ty ...

  683. ~duffy pisze:

    moim zdaniem dobrze, że pisze się o takich rzeczach, może wtedy chociaż część społeczeństwa zmieni nastawienie i nie będzie traktować przygodnego seksu jako czegoś absolutnie złego, niedopuszczalnego i ogólnie nie do przyjęcia w naszym katolskim kraiku:)

  684. ~zoolog pisze:

    Dla niektórych tak to dokładnie wygląda,tyle że to nie seks a kopulacja.

  685. ~Arekkkkkkk pisze:

    Zgadzam się w 100%. Poza tym często bywa tak że jak się spotyka dla samego seksu to prędzej czy później jedna osoba może się zaangażować i wtedy jest dopiero kicha.

  686. ~singelka pisze:

    a po co komu miłość , ślub a nawet kobieta , czy chłop do seksa

  687. ~greenn pisze:

    Seks bez miłości = zwierzęca kopulacja?

  688. ~tomek pisze:

    ja tez

  689. ~Gregsmile pisze:

    w dzisiejszych czasach z AIDS, HIV, czy powracającymi chorobami wenerycznymi, czy nawet zwykłą pewnością zachowania podstawowej higieny, nie wyobrażam sobie sexu z przygodnie poznaną panienką. tylko stała partnerka, jeśli mówimy o prawdzimym sexie. podupczyć w gumce to sobie możecie wszędzie i z każdym.

  690. ~Damroka pisze:

    u kobiet najpierw uczucie potem seks.Inna kolejność to wykorzystanie.Współczuję np.prostytutkom .

  691. ~stomatolog. pisze:

    Nie żałuj.Większość kobietek ma paskudny smrodek z otworu gębowego(faceci też nie lepsi),więc uniknąłeś przykrej wymiany flory bakteryjnej.

  692. ~~ona~~ pisze:

    uuuuuuuuuuuuu to słabiutki jesteś :) ale nie łam się ;) nie tylko seksem człowiek żyje ;)

  693. ~-no która? pisze:

    -nie wierzycie? Jeśli twój facet, którego mocno kochałaś po 6-7 latach małżeństwa okaże się pomyłką w łóżku? -kóra nie poszuka dyskretnego zastępstwa?

  694. ~malenka 21 pisze:

    bez neta, a z kimś kogo znam tyle, że nawet ich wszystkich nie pamiętam. Stałych związków 3. Mam 21 lat, uwielbiam sex, miałam wysokich i niskich, "małych" i 'dużych", grubych i chudych... Miałam mężczyzn każdego rodzaju na pęczki i to jest jak narkotyk, z każdym jest inaczej. Czasem próbuję policzyć, ale gubię się koło 50. Nieważne ilu, nieważne ilu jeszcze będzie, ważne, że seks jest wspaniały i nie trzeba kochać, jak miałabym kochać ich wszystkich?

  695. ~anulka pisze:

    Znamy się od roku,od samego początku ustaliliśmy zasady - bez zobowiązań. Oboje mam swoje rodziny,spotykamy się raz w miesiącu na weekend,i 3 miesiące temu do mnie dotarło,że kocham tego "drania".Wczoraj wróciłam z naszego spotkania,ryczę w poduchę z tęsknoty,a On jeszcze się do mnie nawet nie odezwał,nie zapytał jak mi minęła podróż.Przykre ale prawdziwe.

  696. ~Prezydent pisze:

    ja wiem.

  697. ~Alba pisze:

    Ma tyle wspólnego z seksem z miłości, co Ciuchex z suknią od Diora... Nie wierzę, że WSZYSCY internauci wolą "trabanta" od "porsche"- po prostu wmówili sobie, że triada: miłość-porozumienie-udany seks nie jest możliwa w ramach jednego związku. www.cienistadolina.blog.onet.pl

  698. ~xyz pisze:

    "żeby był seks" po jakiemu Ty dziecko piszesz?? odpuść sobie sprawy łóżkowe zanim nie nauczysz się pożądnie mówić i pisać :)

  699. ~M, pisze:

    tylko co jak potem to się staje takie... powszednie chociaz sie kochamy i jest nam dobrze w łóżku... to sie zastanawiamy moze jest cos czego nie znamy... moze sie zapętliliśmy w starych emocjach i deklaracjach...

  700. ~Power Wafel pisze:

    Noo kobieta pluje do domu, a mężczyzna z domu.

  701. ~Bea pisze:

    Za Nim....za tamtymi dniami i nocami.. za sobą...dawniej

  702. ~~ona~~ pisze:

    widać jeszcze żaden Ci naprawdę dobrze nie zrobił :D :D ;p jak takiego spotkasz to zmienisz zdanie ;)

  703. ~??? pisze:

    a o czym mamy dyskutować, o twoim PASJONUJĄCYM życiu?

  704. ~22latek pisze:

    bo jej powiedziałem, że jestem prawiczkiem :) Następnego dnia przepraszała i chciała wrócić, ale mam swój honor i odmówiłem. Jak widać zachowanie cnoty to wstyd w dzisiejszych czasach.

  705. ~jk pisze:

    zauroczenie minie i bedziecie jedno drugiego podejrzewac o zdrade,bo lubicie szybki sex.wrocisz ze sklepu i bedzie ci sprawdzal majtki,bo on wie ze lubisz sie rznac z nieznajomymi i na odwrot.

  706. ~Power Wafel pisze:

    Homoseksualizm to dopiero jest żałosny i bez sensu.

  707. ~Adam pisze:

    Ale pierdoły wypisujecie na tym portalu,że tez wam sie te głupoty nie nudzą.Żenujący poziom, prostackie, prymitywne, zwierzece widzenie świata.

  708. ~normalny pisze:

    nie bzykam się z byle poznaną choćby była miss

  709. ~intellectual pisze:

    Nic mowego nie napisali. Facet, a ja nim jestem dlatego wiem, nie potrzebuje miłości do seksu, bo seks i miłość są u facetów rozdzielone. Dlatego facet jest w stanie zapłacić za seks prostytutce i guzik go wzrusza, że ona go nie kocha, bo on chce seksu a nie miłości. Po co mu miłość do seksu potrzebna? Każdy facet to seksmaszyna. Co innego kobieta, dla której nie ma seksu bez miłości. Faceci o tym wiedzą, dlatego ćwierkają jej o miłości, żeby jak najszybciej dostać się do jej majtek. No i dlatego też facet może jedną kochać a i tak z inną pójść do łóżka, bo seks z inną to zawsze podniecająca przygoda, to coś nowego, jak nowy gadżet.

  710. ~zawodowiec pisze:

    Czy to byla milosc.

  711. ~piotr pisze:

    To prawda ! Smutna ...

  712. ~taka prawda pisze:

    hmmm dobrze napisane!

  713. ~setka pisze:

    Najważniejsze abyśmy nie popadali ze skrajności w skrajność. Poza tym jeśli obojgu to pasuje, to co innym do tego. Dzisiaj wszystko się zmienia, my nasze potrzeby...itd... Zawsze to coś innego. Na pewno lepsza taka forma, niżeli sposoby, które mogły by skrzywdzić kogoś. Oczywiście możemy udawać, że nas to nie dotyczy i zostać ze swoimi niespełnionymi marzeniami, które często, rodzą złe emocje. Można zakończyć jakimś miłym akcentem, to zapewne odróżni nas od tych, którzy zaspokajają jedynie swoje potrzeby.

  714. ~piotrzielonoswiatkowiec pisze:

    MOCNE I PRAWDZIWE ! Pozdrawiam serdecznie !

  715. ~rrrr pisze:

    seks jest wtedy kiedy nie ma uczucia. to wyładowanie emocji! a kochanie jest wtedy kiedy oboje partnerów się kocha! To tak samo jakby kobieta sie masturbowała, a mężczyzna oglądał pornusa. seks bez miłości to nie seks. jeśli ktoś tak właśnie robi schańbia samą/ego siebie...

  716. ~ona pisze:

    Pięknie powiedziane! Popieram, mam tak samo!

  717. ~Mała 30 pisze:

    Marcinie popieram Cię:)

  718. ~fulmen pisze:

    bez lateksu hm, ....,jak złapiesz coś to i co-miesięczne badanie nic nie da. Będzie już po "ptakach", dosłownie też ha ha Jak taka się dyma z Toba zapewne dyma się z innymi ... wianuszek przechodni

  719. ~szer, america pisze:

    warto wyprubowywac rurznych partneruw a milosc jest pszereklamowana

  720. ~Niewierna pisze:

    Spotykam się tylko dla sexu z mężczyzną od dwóch lat..Nie żałuję tego , te chwile przjemności i oderwanie się od spraw codziennych są mi bardzo potrzebne... Jest tylko sam sex , on nie interesuje się moim życie prywatnym i zawodowym ,ja jego. Działa to w dwie strony ..Nie czuję się przez to gorsza od innych .. Taki układ odpowiada nam obojgu...

  721. ~wesołej zabawy pisze:

    ...i choroby przenoszone drogą płciową!

  722. ~kasia pisze:

    mam 40 lat, 17 lat małżentwa, od 17 lutego 2010 roku nie kochałam się z mężem, uważacie że to normalne???

  723. ~tusięrobibagno pisze:

    popieram:)

  724. ~to dziła w obie strony pisze:

    Ani kobieta nie chce na męża takiego, którego może mieć (i miała) każda.

  725. ~ZgReDeK pisze:

    jedną pykałem kilka razy w przeciągu kilku lat jak się spotkaliśmy to numerek teraz jest już za stara . Ale niema jak z mężatkami nigdy od ciebie niczego więcej nieoczekująca a seksik 1 liga są zaniedbane przez faceta nikt ich nie pieści nie czuja już w związku dreszczu brak emocji - Ja im to daje a jak pojękuja i nie grymaszą swojemu facetowi nie chcą obciągać a dla mnie z finałem jeszcze się oblizują --- dlatego nie będe iał żony żeby się nie dymała z moimi kumplami

  726. ~MARUDA pisze:

    HTTP://MARUDZE.BLOG.ONET.PL - SZKODA, ŻE O TYM NIE WIEDZĄ...

  727. ~proboszcz pisze:

    A co niby?

  728. ~madralka pisze:

    a czy mamusia też bzyka się w toaletach??

  729. ~Marchewka pisze:

    Sadze,ze w waszym wypadku byl to jakis podswiadomy(lub jawny) lek przed zwiazkiem i bliskoscia.Im dluzej byliscie ze soba obawy zaczely malec i okazalo sie ze bycie z kims moze byc fantastyczne i warto inwestowac w zwiazek.Powodzenia i zycze wam szczescia ale sadze ze wasz przypadek jest wyjatkowy ,ale sadze,ze u innych zacznie sie od sexu i na nim sie skonczy.

  730. ~:) ona pisze:

    nie wiem po co wyznajesz to w necie:) ale ok, nie łam się, nie jedna osoba w Twoim wieku też tak ma ;)jeszcze wszystko przed Tobą, masz całe życie na to ;p

  731. ~anita pisze:

    padło pytanie czy jest to domeną mężczyzn, ale przecież do tanga trzeba dwojga więc jakby na to nie patrzeć wychodzi po równo! bo zawsze jest "do pary" :) no chyba,że załóżmy przypada kilku panów na jedną kobietę i to ona nadrabia statystyki... czyli coś jak przodownice... pomijając sex płatny bo o tym tu nie mówie

  732. ~kefas pisze:

    No i w zakrystii...

  733. ~~zgadzam się~~ pisze:

    zgadzam się,niestety

  734. ~Chytrus pisze:

    Sodoma i Gomora..uwierzcie mi.

  735. ~PIOTRZIELONOSWIATKOWIEC pisze:

    -WIEDZIALNOŚĆ!,,Jak Sodoma i Gomora i w ich sąsiedztwie /położone/ miasta - w podobny sposób jak one oddawszy się rozpuście i pożądaniu cudzego ciała - stanowią przykład przez to, że ponoszą karę wiecznego ognia. (List Judy 7, Biblia Tysiąclecia POZDRAWIAM SZANUJĄCYCH MIŁOŚĆ I WIERNOŚĆ !

  736. ~Michał pisze:

    Kiedyś się ockiniesz mając 50 lat i stwierdzisz że nie budzisz już niczyjego zainteresowania.

  737. ~ia pisze:

    To jest prawda

  738. ~zdesperowany pisze:

    dzieki :)

  739. ~gosia pisze:

    jestem za!

  740. ~~ona~~ pisze:

    ~hmm.....w jakimś nowym?? bo nie zauważyłam :) sam pewnie jak masz żonę to ją zdradzasz albo zdradzisz, a jak nie masz to wszystko przed Tobą :) po co udawać? takie jest życie! niestety, ale tak jest..... i prędzej czy później każdy kiedyś pójdzie w tym samym kierunku....

  741. ~moon pisze:

    szkoda,że nie wszyscy faceci tak myślą..a pożniej zostaje tylko rozczarowanie kobiety i wymówka faceta 'myślałem, że to coś zmieni,ale tak się niestety nie stało'- żałosne.. pozdrawiam!

  742. ~sratatata pisze:

    dobrze gada, normalni w ogóle nad niczym się nie rozwodzą

  743. ~ZgReDeK pisze:

    haha 23 to masz iloraz inteligencji jak małpa zmień ręke bo odcisków narobisz

  744. ~olbrzym pisze:

    jakiś ty malutki, ja jak się urodziłem to miałem 63 cm.

  745. ~ludzik pisze:

    szanowni dyskutanci na tym forum, a zwłaszcza szanowne dyskutantki, to spocone oblechy z włosami na klacie i obwisłymi brzuszyskami.

  746. ~Michał pisze:

    Namówić polkę na seks jest trudniej niż przekonać PiS by pokochali komunistów.

  747. ~ja pisze:

    A co powiesz na to, że niejedno małżeństwo to jest piekło na ziemi? Dobrze jeszcze , jeśli nie jest ono udziałem dzieci- chociaz tak bywa najczęściej. Nie opowiadaj więc bajek, że seks nie w małżeństwie to piekło. Jak się dobrze rozejrzysz to zobaczysz, że nie zawsze papierek/cyrograf/akt ślubu jest wystarczającym powodem do tego, żeby małżeństwo było szczęśliwe.I odwrotnie- wiele par, które nie związały się małżeństwem cieszy się trwałym związkiem , mimo, że jest on nieformalny. Wobec powyższego moje pytanie brzmi- co jest lepsze? Małżeństwo bez miłości, czy miłość bez aktu ślubu?

  748. ~Fajnateraz pisze:

    Ja tez..

  749. ~Jan pisze:

    dlaczego w necie (i nie tylko) dyżurnym tematem jest rozwązłość obyczajów, geje, lesbijki, ciąże i nielatów - do czego "wy, co dzierżycie cugle" tak czynicie? czy naprawdę nie ma innych tematów oprócz waszego qrestwa???

  750. ~Wuj pisze:

    aktualnie to sa odrębne byty ,żyjące swoim własnym zyciem , i nie potrzebujace siebie

  751. ~~ona~~ pisze:

    nie przesadzajmy ... są smutniejsze rzeczy na świecie...nie ma co się smucić tym, że społeczeństwo lubi się puszczać :) przecież to żadna nowość :) tylko ktoś napisał to co od dawna wiadomo :D kolejny który wierzy, że jak się o czymś nie mówi to tego nie ma :) ;p pozdrawiam:)

  752. ~RobArsen pisze:

    Trudno w to uwierzyć, ale miłość umiera, pozostaje przywiązanie, obowiązki, odpowiedzialność. Choć wielu z nas się do tego nie przyznaje, tak właśnie jest. Tylko nieliczni, śladowa ilość związków przeżywa tak zwaną wielką miłość, pożądanie, namiętność. Dlaczego tak jest? Poniewaz aby było pożądanie musi być namiętność, więc musimy się sobiebardzo podobać, wręcz pożądać. tu niestety mało z nas spełnia te wymagania,prawda jest taka że szybko znajdujemy w naszym partnerze, partnerce wady które zaczynają nas drażnić, przeszkadzać. Tu jest idealny moment na zdradę, nowe doświadczenie, dlaczego? To jak nowa wyspa na której ladujemy, której nie znamy i mamy chęć ją poznać, pożądać, nas fascynuje, każda kobieta jest inna niepowtażalna, jedyna i to nas pociaga, kusi i zachęca. zazdoszę tym których kobiety pożądają, kuszą, ja tego nie posiadam, pozostaje mi tylko pomazyć. Pozdrawiam i przepraszam za błedy

  753. ~prof. Lew-Starowic pisze:

    CAŁKIEM JAK ZWIERZĘTA !!!SEKS TO NAJPROSTRZY SPOSÓB ZROBIENIA SOBIE DOBRZE!!

  754. ~~ona~~ pisze:

    syfilis murowany :D ;p skoro tak z wszystkimi chętnymi korzystasz.... bleeeeee......... i jeszcze jedno - kochasiu - nie wielkość się liczy ;) jakość jakość jakość ;p a Ty skoro tak się przechwalasz i w necie musisz sobie babki nagabywać to pewnie zbyt dobry nie jesteś :Dkup sobie lepiej gumową lalę ;) będzie zdrowiej i bezpieczniej ...:D

  755. ~sarenka pisze:

    wiecej Gossip Girl, Californication etc., fajne wzorce;] majac do wyboru sex z chlopakiem, ktory mnie kocha, a przypadkowym nawet 5 x atrakcyjniejszym nie wahalabym sie ani chwili - bo milosc i sex to dopiero jest mix idealny, polecam sprobowac!;)

  756. ~Marchewka pisze:

    Szkoda,ze sex ulegl w pewnym sensie "uprzedmiotowieniu".Byle jak,z byle kim,w byle jakich warunkach.No bo przeciez normalna fizjologiczna potrzeba,trzeba ja zaspokoic.Potem panowie po tego typu przygodach maja poglad,ze panie to "szmaty",a panie,ze panowie to "lajdacy".Przestaje sie wierzyc,ze moze byc inaczej fajniej,wznioslej... Osobiscie uwazam,ze nie warto marnowac czas na jednorazowe przygody,juz lepiej chwile poczekac,zakochac sie i zainwestowac w powazny zwiazek.Roznica miedzy sexem z kims kogo sie kocha,a rozladowywanie tylko sexualnego napiecia jest ogromna.Nie warto zazerac sie fast foodem,skoro mozna miec zdrowy,pozywny,smaczny obiad.

  757. ~:( pisze:

    tak bywa:(

  758. ~adamiec pisze:

    właśnie, jedno z niewielu rozsądnych spostrzeżeń

  759. ~man pisze:

    i co fajnie?

  760. ~men pisze:

    a mozna sie zakochac w kobiecie po wspanialym seksie:) ale musi byc i tak ladna i mila:)

  761. ~koala pisze:

    a pluszowego misia masz?

  762. ~koko pisze:

    tak,,,zauważ tylko że prawie żaden facet nie zrobi tego zonie,,,co inej kobiecie,,i nie chodzi o zwyczajny oral lub taktowny sex..ja dla męża jestem dziwka jak trzeba,a wiem ze trzeba,,

  763. ~xyz pisze:

    a tą trzecią ozn że Twój kochanek miał poza Tobą 2 ?? :) nieźle ;p wycofać viagrę!! ;p

  764. ~tfu wielki polak pisze:

    Wszędobylska konsumpcja!

  765. ~zrak1 pisze:

    Czy pamietacie swiete oburzenie najpiekniej opisane w literaturze (i to wysokiego lotu) jak niegdys w staroswiecki sposob traktowano wlasne corki, a nierzadko i synow wybierajac im kandydatow do malzenstwa? Od dawna niejaki Lew Starowicz wmawia wszem i wobec, ze seks jest tak niezbedny, ze czlowiek bez seksu w ogole nie moze egzystowac. (az dziw, ze nie wystapil o wylaczenie gwalcicieli z odpowiedzialnosci karnej, boc przeciez dzialali z powodow wyzszych i niezaleznych od siebie) Okazuje sie, ze ten caly cyrk z miloscia to czysty wymysl tworcow okresu romantyzmu nie majacy nic wspolnego z rzeczywistoscia. Pomyslcie, ze (chyba) 100% malzenstw pobiera sie z wlasnego wyboru i w dodatku z "milosci". I ponad 50% sie rozwodzi. Nie mowiac o tych dalszych ze 45% malzenstw, ktore trwaja bo nie stac ich na rozwod, na rozdzial marnej wspolnoty, i moze troche zal im dzieci. Jak widzicie, to jednak ta staroswieckosc byla lepsza. Ludzkosc zafundowala sobie bajke i odrzucila doswiadczenia starszych.

  766. ~w eter słowa wysłane pisze:

    Za NIM jak zwykle ostatnio

  767. ~Maki pisze:

    Każdy ma swoje przekonania.

  768. ~polcard pisze:

    Artykuł dno, ale komentarze bezcenne:)

  769. ~xyz pisze:

    nie Ty jedna :) zresztą dobrze, że nie kochałaś...pewnie gorzej być tą trzecią i kochać ... napewno bardziej boli ;)

  770. ~zdrowy rozsądek pisze:

    seks, a partner jest rzeczą do zaspokojenia potrzeb?

  771. ~Warzywo pisze:

    26 lat i jedynie calowalem sie z prostytutka ;/ to dopiero dramat, ale jestem brzydki wiec to tlumaczy wiele spraw, a teraz sobie pociagam z gwinta gina, mam nadzieje ze nie stoczysz sie tak jak jaa

  772. ~nika pisze:

    głupiutka jestes im bardziej jest przeciw tym bardziej za,,,,,

  773. ~czarna rzeka pisze:

    I dlatego nigdy w taki nieszczęśliwy sposób sie nie kochałam, bo kocham sie gdy kocham. Ale gdy juz prawie czuje że sie zakochałam to jeszcze zbyt mało chociaż tak duzo, a okoliczności aby bardziej pokochać nie ułatwiają.

  774. ~*jaaaaa pisze:

    Niech każdy żyje jak mu pasuje i robi to co uważa a wszystko będzie cacy

  775. ~byrda pisze:

    nie nazwałabym związkiem dwojga ludzi. Związek to coś więcej niż upodobanie w seksie. Czyżby nastały czasy, gdzie wiele osób sprowadza się do roli samca i samiczki? Czyżby człowiek przestawał byś ssakiem naczelnym?

  776. ~Maruda pisze:

    ... a jej kochanek leżał obok." http://marudze.blog.onet.pl Najważniejsze, to kochać samego siebie :)

  777. ~vel la koza pisze:

    to jest chore, ludzie zaczynają traktować się jak zabawki to zaspokajania potrzeb... jestem młodą osobą ale nie moge sie pogodzić z tym co zaczyna się obecnie dziać z człowiekiem... koniec świata się zbliża? tak w ludzkich duszach....!!!!!!!!!!!!!!

  778. ~koka pisze:

    nie do konca tak jest jak piszecie ,,pompowanie/?pierwszy raz zrobiłam to z policjantem fajny i bez pod teksow raz i ok ..wymiana handlowa ,,on ok bardzo przystojny i fajny ,powiedzial jedz rano ostroznie...bo to i siamto,,,zrozumiałam wysłuchałam ,,był we mnie tyle co trzeba...do dzis jest moim telef.przyjacielem...raz i ok,,bo nam razem tak pasuje ,,,nie gadajcie e raz i na całe zycie jestescie ok,,totalny falsz kochani

  779. ~lataw... pisze:

    to tak jak ja..niby nie kocham ale tęsknie i brakuje mi go...ehhh

  780. ~Zosia pisze:

    Nawet z księdzem?

  781. ~victoria pisze:

    nie każda drogi nie każda. Trzeba znać granice których nie wolno przekroczyć trzeba to wiedzieć a nie mówić później bo się przyzwyczai i zakocha. Bo to jest usprawiedliwianie siebie że się znudziła albo sex się z nią znudził.

  782. ~inik pisze:

    miłość jest zbędna. Niezależnie od płci. Tyle teoria. A praktyka? To zalezy od człowieka, a właściwi od DANEJ pary. Ta sama osoba w zalezności od partnera moze uzyskać pełną satysfakcję seksualną bez żadnej miłaości, a w innehj konfiguracji milość może być niezbędna.

  783. ~freud pisze:

    i tak stają się niewolnikami grzechu; w trym wypadku seksu. Ciągłe nienasycenie, lepkie palce i ślina na gębie

  784. ~:P pisze:

    a to ciekawe co opowiadasz . Tylko powiedz mi w takim razie z kim tacy (bleeee) osobnicy płci męskiej mają uprawiać ten proceder ?

  785. ~Maruda pisze:

    A nie tylko jedzą... http://marudze.blog.onet.pl

  786. ~junak pisze:

    Od wielu lat korzystam z czatów, portali randkowych, co kilka dni mam nową kobietę, polecam mężatki, są najgorętsze. Nie trzeba płacić, można z całowaniem i bez lateksu do końca, czasem same przyjeżdzają, życie jest piękne :) mój znajomy ma rodzinę, grubą wrzeszczącą żonę, dzieciak pełnoletni go nienawidzi i wyprowadził się z domu, a to ja rzekomo miałem nie dostać szklanki wody jak będe umierał :) tylko że on się wyprztykał na syna, a ja mam oszczędności, z których stać mnie na luksusową pielęgniarkę, a dzieciaci w umieralniach będę dogorywać, czego im nie życzę, ale swoje widziałem w życiu jako lekarz, więc nikt mi nie wmówi że dzieci coś dają na starość... zabierają wszystko. Nie mam dzieci, i nie chcę, kobiety max dwa razy stukam, i jestem szczęśliwy, stałe związki są koszmarne. Baby są ogólnie mówiąc tępe jak but, tylko sexu od nich chcę. I dostaję :) Dla jasnowidzów - nie mam hiv i innych chorób, co miesiąc robię komplet badań. Za to wy się lepiej przebadajcie, co wam ślubny przyniósł :)

  787. ~Anka pisze:

    Fakt ja sobie nie wyobrazam seksu bez milosci nawet nie potrafilabym sie przyslowiowo puscic

  788. ~justi pisze:

    ja się pierwszy raz całowałam na mojej imprezie 18nastkowej :] ale jak już zaczęłam to nie umiałam skończyc :pq: :)

  789. ~Xenalesss pisze:

    Dziewczyny umawiają się w internecie na seks z dziewczynami, choć wszystkie te pseudolesbijki deklarują chęć tylko do związku i miłości.

  790. ~Igga pisze:

    Popieram, seks z osobą, którą się bardzo kocha, jest fantastyczny i niesamowity.

  791. ~opas pisze:

    zero uczucia wstydzę się za was ochyda

  792. ~LuP pisze:

    seks bez milosci, to tak jak zaspakajanie potrzeb fizjologicznych w toalecie.

  793. ~sami sobie utrudniamy pisze:

    Za NIM jak zwykle ostatnio.

  794. ~b jak b pisze:

    Europa w swoim zepsuciu popełnia demograficzne samobójstwo. Islam już puka do drzwi, wojnę wygrywają liczbą dzieci.

  795. ~mas_kotka pisze:

    A ile kolejnych zarażą zanim się zgłoszą...

  796. ~NewYorker pisze:

    podpisuje sie pod tym

  797. ~steffffan pisze:

    Seks bez uczucia uczy postrzegania osoby ludzkiej, jako przedmiotu zaspokajania potrzeb. Jest oznaką niedojrzałości psychologicznej jak i zatrzymania się na niskim poziomie socjalizacji.

  798. ~:P pisze:

    żółtaczki , kiły , rzeżaczki, grzybice i cała masa innych i wcale nie fajnych . Szkoda ,ze czasami jeden z partnerów często nie jest świadomy co robi jego połówka i jest zarażany .

  799. ~mistico_heretico pisze:

    nie smuć się z tego powodu, jeszcze wiele przed Tobą, jeśli masz jakieś kompleksy to przekrocz je i uwierz w siebie oraz bądź dobrym obserwatorem. Powodzenia:)

  800. ~xxx pisze:

    Ale pokręcony gostek.

  801. ~daria pisze:

    http://smak-zdrady.blog.onet.pl/ jesli macie bliska osobe nie zdradzajcie !!!!!!

  802. ~Dawid pisze:

    Przywracasz wiarę w ludzi:)

  803. ~Łukasz24 pisze:

    A mi tam taki seks odpowiada, nie sam seks, kolacja kino i wszystko bez zoobowiązań. Seks z gumką też jest ok bo fajne gumki są :) Także jak jakaś Pani z południa kraju ma ochotę na drinka nie ma problemu :)

  804. ~Ola pisze:

    Jednak ja na pewno bym tak nie umiała. Ale jeśli obydwu stronom to odpowiada, no to co komu do tego. Wydaje mi się tylko, że takim osobom trudniej będzie kiedykolwiek stworzyć silny związek... Ale może się mylę. Nie wiem, to delikatna sprawa, a ja staram się być tolerancyjna.

  805. ~Lucy pisze:

    Osobiscie przezyłam taką historie: Poznalismy się i kazdą mozliwą chwile spędzaliśmy na sexie. Nikt z nas nie chciał się wiązać i angażować. Chcieliśmy być wolni. Trwało to ok 4 miesiecy. Bez zobowiązań zwykłe koleżeństwo i oczywiście pociąg sexualny:) Po 4 miesiącach obydwoje zrozumielismy ze nie mozemy bez siebie zyć, okazało sie ze mimo niechęci do związku zakochaliśmy się w sobie i nie możemy bez siebie zyc. Wkrótce potem on mi się oświadczył :) niebawem ślub:) uważam że był to piekny początek i każdemu życzę aby z takiego niezobowiązującego sexu narodziła się taka piekna miłość

  806. ~piotrek pisze:

    Seks jest fantastycznym uzupełnieniem więzi kochających się osób, a nie tworzywem na bazie którego buduje się szczęście. Uważam, że seks jest zbyt intymną sferą życia by dzielić ją z kimś przypadkowym. Jak dla mnie potrzeba emocjonalnej bliskości jest dużo silniejsza od zaspokojenia biologicznego pożądania.

  807. ~czarna rzeka pisze:

    Ale kiedy zdarzyło sie znowu zakochać, zabrakło odwagi na cokolwiek.

  808. ~też katolik, ale już wątpiący pisze:

    mówisz o dumie, ale nie bierzesz pod uwagę tego, że sam też możesz żyć w błędzie. to się zwie: hipokryzja

  809. ~kasia 19 pisze:

    jest masa osób w naszym wieku które sie nie całowały, nie masz innych problemów

  810. ~wel la koza pisze:

    najwiecej ryczy krowa co mleka nie daje milego podpalania tyłka....

  811. ~fulmen pisze:

    10/10 też tego jestem zdania. Nie potrzebna Viagra.... jak jest osoba kochana to pragnie się jej dać wszystko, to też.

  812. ~Homnid pisze:

    zacznijmy też jesć surowe mieso i ciagnąć zdobyczne kobiety za włosy-nie ma to jak poczuć się jak pitekantrop w okresie rui.

  813. ~forumowy_paul pisze:

    Popędy bez rozumu. Jak zwierzęta.

  814. ~sympatyczna pisze:

    spokojnie, mój chłopak w tym wieku też tego nie robił, minęło trochę czasu i jesteśmy szczęśliwi :)

  815. ~kris pisze:

    ona bardzo lubi ses przypadkowy, nawet w pociągu ją bzykał znajomy w wc i jeszcze miała sporo przygód, teraz z mamusią jest dzieki Bogu i jej nie musze oglądac.

  816. ~5331681 pisze:

    Jak cie to pocieszy to ja pierwszy raz sie calowalem majac 26 lat ... ale jak heheh :P

  817. ~buziak pisze:

    ja miałam 23 lata kiedy po raz pierwszy się całowałam. i żałuję że tak późno. (mam obecnie 33 lata) ale nie smuć się. ja bym Cię pocałowała.

  818. ~mniam pisze:

    jeszcze wiele przed Tobą miłych chwil - zazdroszczę CI!

  819. ~Dawid pisze:

    w 1000% PRAWDA!!!

  820. ~Dawid pisze:

    i w jakim kierunku ten świat idzie..:/????

  821. ~kicia27 pisze:

    Nie potępiam ani jednych ani drugich szukających takiej odskoczni... I to nie jest tak ze z wyrachowaniem szuka sie kogos na sex nie... zazwyczaj jest to syganal ze w dotychczasowym zwiazku albo zyciu wydarzyło się coś co nas do tego popycha... Ale wszystko trzeba robic z głowa, jezeli jasno zakladamy ze to tylko sex to ma to tylko sexem pozostac jezeli zauwazamy jakies głębsze zaangazowanie u siebie czy u drugiej strony nalezy to zakonczyc bo nic dobrego z tego nie wyniknie nie wiem jak bysmy sie łudzili. Życie to nie scenariusz praety woman...

  822. ~czarna rzeka pisze:

    Ale kiedy zdarzyło sie znowu zakochać, zabrakło odwagi na cokolwiek.

  823. ~leszek121 pisze:

    relaks, przeżycie duchowe, gadanina ze tylko po slubie to chore

  824. ~j.k. pisze:

    chyba spróbuje

  825. ~olo pisze:

    A ja ma 23cm i kobitki szaleją z rozkoszy, zapraszam chetne panie

  826. ~ona pisze:

    to masz przypal

  827. ~q, pisze:

    najlepszy najzdrowszy,walisz baby bez rozepchanej waginy po dziecku a w polszie tego ni umieja szywac bez duzyj kasy,a najgorsze ze idziesz za kase do pani a ona rozstepy na tylku piersiach i wagina ze wiadro pochlonie miesni zero bo lekaz zepsul szycie

  828. ~max pisze:

    I nie wytrzymałem niestety, a może "stety" takiej próby.

  829. ~prosiaczek pisze:

    jak zwierzątka szybko i bez odpowiedzialności , "bo mi się zachciało" sodoma i gomora

  830. ~anty pisze:

    To co czytam jest bardzo smutne;(...naprawdę,nie rozumiem tych osób ani trochę....

  831. ~sfsdf pisze:

    To siebie pocałuj

  832. ~w eter słowa wysłane pisze:

    za NIM jak zwykle ostatnio

  833. ~Corleone pisze:

    Ja to wolę cielęcinki :)

  834. ~Edyta pisze:

    Takim przedmiotowym potraktowaniem mozna kogos bardzo poranic. Warto? Pomyslcie ze ktos kiedys tak potraktuje Wasze dziecko i kim dla Was wtedy bedzie? Nie bawmy sie cudzymi uczuciami, druga osoba czuje i niesamowicie cierpi, a na lzach jeszcze nikt nie zbudowal nic. To tak dla Waszego sumienia napisalam, jesli ktos jeszcze wie co to takiego. Pozdrawiam

  835. ~henryykbujak pisze:

    jeszcze zdążysz i tobie to się znudzi

  836. ~Halina pisze:

    Uprawiam seks jak się trafi i dobrze mi z tym. Jak się nawinie miły facet to czemu nie. Taki relaks dobrze robi.

  837. ~bard pisze:

    Wygrywają wojnę liczbą dzieci. Europa ze swoim zepsuciem popełnia demograficzne samobójstwo.

  838. ~katolik pisze:

    Uwierzyłeś kłamstwu jak wszyscy. Dlatego Bóg dopuszcza działanie na nich oszustwa, tak iż uwierzą kłamstwu, aby byli osądzeni wszyscy, którzy nie uwierzyli prawdzie, ale upodobali sobie nieprawość. 2 Tes.2-9 Czy wiesz w jakich czasach żyjemy? http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

  839. ~kiss pisze:

    Całowąć to ty mozesz kogos lub ktoś może cie całować, natomiast całowanie sie to zboczenie.

  840. ~wg ciebie to wada? pisze:

    Bo normalne czułe kobiety gotowe są do seksu tylko wtedy gdy są naprawde bardzo zakochane.

  841. ~aa pisze:

    to takie proste

  842. ~Również pisze:

    Pocałuj mamę, na pewno będzie to dowód miłości z Twojej strony :)

  843. ~Życzliwa pisze:

    nic nadzwyczajnego trochę łaskocze czasem jakbyś wargami dotknł bieguna baterii. Głowa do góry - na studiach znajdziesz dziewczynę ;)

  844. ~Łukasz pisze:

    Głowa do góry :) to nie jest najwazniejsze, powiem wiecej to bardzo dobrze masz wielka wartosc zachowaj to i wiecej dla tej jedynej ktora naprawde pokochasz nie pozałujesz druga osoba to napewno doceni o ile trafisz na odpowiednia Pozdrawiam

  845. ~:) pisze:

    nie łam się ,wszystko przed Tobą ,powodzenia

  846. ~Mendelejew pisze:

    jestem za, skoro w związku jest za mało sexu, to czemu nie mamy tego zrobić z kimś innym to nie mydło i się nie wymydli daje natomiast podniesienie adrenakiny a w związku moze być mało sexu, bo i zapotrzebowanie każdego człowieka jest inne.

  847. ~Anna Litresse pisze:

    Tak, a jakże - nie trzeba znać imienia, ma być miło, niezobowiązująco, czadowo... O wszystkim zapominamy szybko i bezboleśnie. A tu za jakiś czas okazuje się że mamy "pamiatkę"... np. HIV

  848. ~Power Wafel pisze:

    jednakże mało który mężczyzna, chciałby taką kobietę na żonę.

  849. ~Gosia pisze:

    Ja tkwiłam 2 lata w zwiazku bedac tą trzecia, uprawiałam sex ale nie kochałam...;(((

  850. ~normalna pisze:

    trudno " sie" całowac,lepiej kogoś

  851. ~m pisze:

    bez miłości to bagno bez dna , zawsze się do tego wraca i szuka,szuka ? szuka i nigdy nie znajduje ,to wielkie nieszczęście

  852. ~normalna pisze:

    srex , az mnie mdli od tych debat..... nikt normalny się nad tym nie rozwodzi.

  853. ~szczęśliwy pisze:

    pff :D ja mam 19

  854. ~czarna rzeka pisze:

    Ale kiedy zdarzyło się znowu zakochać, nagle, bez uprzedzenia, zabrakło odwagi na cokolwiek.

  855. ~asa pisze:

    Piekła nie ma.

  856. ~Młoda kobieta pisze:

    Młodość nie wieczność i wtedy dopiero zostanie szara rzeczywistość... Każdy robi to co uznaje za stosowne... Tylko z pewnymi przyzwyczajeniami potem jest trudno walczyć i jeszcze trudniej żyć... Człowiek chce mieć kogoś nie tylko dla seksu... ale dla siebie...

  857. ~rafal pisze:

    czemu nie mnie to bardzo kreci

  858. ~Paweł pisze:

    że wam wstyd nie jest na ogólnopolskim portalu pisać na temat typowo tabloidowych rzeczy, do tego demoralizując społeczeństwo, robiąc z ludzi bezuczuciowe zwierzęta, dla których instynkty są ważniejsze od uczuć i moralnych zasad

  859. ~Gienek the Ekspert pisze:

    Zupelnie jak z penisami - 15 cm to takie fifty-fifty (srednia), jedna sa wieksze, jedne - mniejsze:)

  860. ~Dendryt pisze:

    Próbowałem, bez czułości to tylko pompowanie. Wychodzi na o że jedni mogą a drudzy nie i to wszystko. Chyba że chodzi wam o masturbacje za pomocą kogoś obcego, jak lalki z sex-shopu. Obstaje przy swoim, pieścić mogę tylko z czułością a tą posiadam wtedy kiedy coś do niej czuje

  861. ~Marcin pisze:

    To jest najlepsze uczucie na świecie i ci którzy uprawiają go bez zobowiązań mogą mi tylko pozazdrościć.:)

  862. ~kobieca pisze:

    zwykła wymiana handlowa towar za towar.Prostackie, sztuka to kochać!

  863. ~noc pisze:

    jw

  864. ~katolik pisze:

    Prawda o świecie nie jest łatwa do przyjęcia, bo nasza duma ludzka nie pozwala nam przyznać się nawet przed samym sobą do tego, że być może przez całe życie żyliśmy w błędzie. http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

  865. ~Agata pisze:

    I coraz częściej też zgłaszają się do szpitali osoby chore na HIV, AIDS i inne takie syfy. Powodzenia.

  866. ~bartek_kapusta pisze:

    MAX DWA NUMERKI I LEPIEJ SZUKAĆ INNEJ GAZELI

  867. ~zdesperowany pisze:

    i nigdy sie nie całowałem :(

Przeczytaj również

Daj mi złotówkę.....

2013-01-07 17:59:57 Agata Bar

Podwiozłem do szkoły dziecko, które czekało na "stopa" – wspomina widz. - Chłopiec był w trampkach i cienkiej kurteczce. Dostał moje śniadanie i 10zł, bo w domu czeka jeszcze troje rodzeństwa. Wysiadł, podziękował i zabrał ze sobą mój telefon komórkowy. W ten sposób zostałem skutecznie wyleczony z zabierania... »

Nie można tak po prostu...

2012-10-26 19:19:55 Agata Bar

Po śmierci Wojciecha Dąbrowskiego, który w ramach protestu głodował przez półtora miesiące przed Urzędem Miasta w Gdańsku po tym, jak został wyeksmitowany z mieszkania wraz z chora żoną, w sieci zawrzało. Jedni oburzają się, że w tej sytuacji na pewno było inne wyjście, że można było zamienić mieszkanie... »

Nie zdążyłam się ...

2012-10-11 08:54:32 Redakcja Blog.pl

Czy możemy przygotować się na śmierć kogoś bliskiego? Pewnie nie. Ale możemy się pożegnać, powiedzieć jak bardzo kochamy i jak bardzo będziemy tęsknić. No właśnie. Możemy. Ale tego nie robimy.  Nawet jeżeli spodziewamy się, że śmierć jest blisko. Odkładamy słowa pożegnania, bo „to na pewno nie stanie... »

Załóż bloga

Zalety naszych blogów:

  • nowoczesne i funkcjonalne
  • duży wybór domen
  • multimedialność
  • dodatki na blogi
Dowiedz się więcej »

Katalog »

Zobacz cały katalog

Chmura tagów »

Tag Dnia
Tag dniamałżeństwo
Zobacz wszystkie tagi