Po co nam walentynki?

2009-04-20 15:37:32 Redakcja

Wszyscy blogerzy zarówno zwolennicy, jak i przeciwnicy walentynek, twierdzą, że miłość powinno okazywać się na co dzień, a nie tylko raz do roku. Zdecydowana większość narzeka na komercyjną otoczkę walentynek: że kiczowate, przesłodzone, różowe, tandetne, głupie , to zaskakująco na tym tle wygląda wykres blogometru, którego szala wcale nie przechyla się wyraźnie w stronę przeciwników walentynek. Krytyka krytyką, ale okazuje się, że choć sami deklarujemy, że nie obchodzimy dnia zakochanych, to przeważnie nie mamy nic przeciwko temu, żeby to robili inni.

Walentynki! Jestem za! - krzyczy shade. Według niej najwięcej krzyku robią single. „Bo się patrzeć nie mogą, jak inni świętują. I zaczyna się cyrk: zachód, upadek tradycji, kicz, komercjalizacja, magdonalizacja, brakuje mi jeszcze nacjonalizacji...
I mój "ulubiony" argument : miłość okazuje się na co dzień.
W takim razie ja żądam wycofania : dnia dziadka, babci, matki, kobiet, dziecka i ojca" - pisze blogerka. Wtóruje jej venice. „Walentynki mogą być piękne mimo tej całej wstrętnej komercji, więc zastanówcie się, wszyscy ci, którzy z zawiścią wypowiadają się o tym dniu, czemu tak mówicie. Wszystkie inne święta są równie skomercjalizowane. Boże Narodzenie, Wielkanoc - już na miesiąc wcześniej człowiek ma tego wszystkiego dość. Tak nawiasem, żeby nie było, że porównuję świecką tradycję do kościelnych świąt - Walentynki to dzień świętego Walentego, czyli dzień w który jak najbardziej można iść do kościoła i pomodlić się do patrona zakochanych o szczęście w miłości" - pisze.{strona}

Z notek na blogach widać, ze shade nie jest bez racji. Zadeklarowany singiel lukepep deklaruje , że wścieknie się, jeżeli dostanie walentynkowe życzenia. Ale... życzy sobie z kolei swojego święta „Dzień Singla - 50% tańsze bilety do kina dla osoby samotnej - pary płacą x2. Darmowa kolacja w dobrej restauracji - i co lepsze nie trzeba nic kupować - no bo komu?".

Inny singiel - Niesformatowana idzie dalej: „Nie żebym miała cokolwiek przeciwko Dniu Zakochanych, ale przecież jest tyle ważniejszych dni, które naprawdę zasługiwałyby na większą uwagę. Niestety Dzień Tolerancji, Dzień Walki z AIDS czy Międzynarodowy Dzień Przeciw Przemocy wobec Kobiet nie są już wystarczająco chwytliwe, nie da się na nich zarobić, więc przegrywają z komercjalną kulturą. Ile więcej są warte od 'sercowego szaleństwa' wie tylko ten, kto zechce poświęcić chwilę na refleksję o tym co wciąż jest jeszcze u nas - w Polsce - do zrobienia..."

„Może jeszcze dzień mówienia dzień dobry. dzień ustępowania miejsca w autobusie starszym osobom albo dzień wrzucania papierków do kosza zamiast rozwalania ich po chodniku (...) Osobiście skłaniam się ku koncepcji Dnia Bez Ludzi Głupich. Ale to mogłoby sparaliżować cały glob. Takie pustki..." - ironizuje zblazowany.

"Ale nie wszyscy single myślą w ten sposób. walentynki- owszem, są przekreklamowane i ociekające komercją. Ale dla mnie to pozytywne święto. Nie wartościowe, lecz pozytywne. Bo tak naprawdę każdy kogoś kocha" - pisze painkillers.

Okazuje się, że za walentynkami nie przepadają też zakochani.

„Święto zakochanych mam codziennie, nie potrzebne mi daty którymi ktos wyznacza mi dni kiedy mam iść do kina, czy kupić ukochanemu prezencik" - pisze sstysiaa

"Ja teń dzień obchodzę 365 razy w roku. Jakoś nie mam potrzeby manifestowania wszystkim, że kogoś kocham, publicznego obściskiwania się, całowania..." - to z kolei opinia ryan.

"Kocham Cię", szczere, nic nie kosztuje. Specjalne okazje? Miłość jest niezwykła codziennie, przepraszam za truizm. Jej specjalną okazją jest powszedniość, w którą przechodzi, a którą kompletnie odmienia. Jeśli mężczyzna lub kobieta potrzebują ponaglenia i 'specjalnych okazji', żeby okazać sobie uczucie, niech sobie tą swoją miłość darują i zastanowią, co tak naprawdę między nimi jest, co się psuje, a czego nie ma" - pisze mi-cha-el.

Podobnego zdania jest NPO, dla którego walentynki są zbędnym, szkodliwym świętem. Zauważa on, m.in. na podstawie filmów i obserwacji swoich znajomych, że słowo kochać straciło na znaczeniu. Według Glogera ludzie boją się mówić „kocham". „Ktoś pewnie stwierdzi, że dzięki czternastemu dniu lutego zdobył się na odwagę i powiedział swojej drugiej połówce, że ją kocha. Tylko ile warte jest takie wyznanie? Niewiele, w porównaniu z takim samym wyznaniem dokonanym pod koniec listopada. W końcu nie trzeba się zdobywać na aż taką odwagę, bo w razie wtopy można stwierdzić, że to była tylko głupia walentynka, którą chciało się wysłać i sprawić komuś przyjemność. Jeżeli miłość jest taka niedojrzała i bojaźliwa, to lepiej, aby jej w ogóle nie było" - pisze NPO.{strona}

Skąd niechęć ludzi do walentynek? - zasataniwi amedithanera. I dodaje
„Po co przyjmować stanowisko zgorzkniałego, samotnego zrzędy, psioczącego na to niewinne święto i psującego wszystkim innym radość z niego? Nie jestem fanką, ale zmieniłam podejście po tym zewsząd mnie dopadającym marudzeniem. Lubię czerwony, lubię serduszka, lubię idiotów... reasumując, całkiem przyjemnie jest przespacerować się po mieście opanowanym atmosferą "czegoś", nawet jeśli jest sztuczna."

„Myślę, że przez fakt, iż wręczymy komuś dzisiaj serduszko, wcale nie umniejszymy swojej godności i nie zepchniemy do pola nieważności pozostałych dni w roku, kiedy to okazujemy sobie czułość - w podobnym tonie pisze korina7.

„Te podchody, te mimowolne starania, ten ich bieg z nądzną różą oplecioną złotą wstążką i cała kiczowata otoczka pięknego uczucia miedzy dwojgiem zakochanych w sobie ludzi to jest najbardziej ekscytujące w tym dniu!" -  Czasem bywa tak, że to jedyna okazja, żeby mężczyzna wziął wkońcu swoją partnerke do kawiarni by wraz z nią spędzić tą godzinę przy "Walentynkowym zestawie: ciastko z wiśnią miłości + kawa z pianką za 8zł!" A czasem jest to ze szczerego serca kolejny wypad na misto we dwoje - uważa goniers.

"Liczy sie jednak chwila, moment, chociaz kilka sekund szczescia, ktore bez watpienia dostarczy pudeleczko czekoladek" - dodaje massbeauty

"Obyśmy nie zapomnieli po co to wszystko. I dla kogo..." - zastrzega goniers.  Jednak, jak pisze eternity - trochę walentynek nikomu nie zaszkodzi... :)



Monika Fiołek

Skomentuj
Podziel się:
Lorem ipsum Lorem ipsum Lorem ipsum Lorem ipsum
Lorem ipsum Lorem ipsum Lorem ipsum Lorem ipsum Lorem ipsum Lorem ipsum

 

 

 


Nie możesz odczytać kodu? Pokaż inny


2 odpowiedzi

  1. ~aga pisze:

    się co kupić ukochanemu na Walentynki, Książkę? Szalik? Perfumy? To wszystko było takie bez smaku. Na dodatek niedługo później już nie pamięta się co się dostało. Bo perfumy się skończą, bo szalik nie jest modny, bo... I zaczęłam dawać coś od siebie, i jestem pewna, że walentynki tego roku długo pozostaną w naszej pamięci- walentynkowe śniadanie, wyjątkowe i długie, bez pośpiechu do pracy, czy szkoły. Miało w sobie to wszystko, co powinno zawierać idealne śniadanie, wręcz królewskie, zaplanowane tydzień wcześniej. Później wyjazd nad jezioro... Wspólnie spędzany czas jest ważny, nie jakieś głupotki, serduszka, karteczki.

  2. ~xyz pisze:

    Bo ja na przykład nie mam pojęcia po co.

Przeczytaj również

Kobiecość jako ...

2011-12-21 00:28:40 Redakcja Blog

Damian Gajda: Jacek czy Ela? Jak się do Ciebie zwracać? Jacek Pałka: Jacek. (śmiech) Swój blog (elka-gra.blog.pl) podpisujesz jednak kobiecym imieniem. Skąd ten pomysł, by opisywać rzeczywistość z kobiecego punktu widzenia? Cóż, napotkałem w życiu wiele bardzo osobliwych perypetii natury... »

Przyjaciółka mojego...

2011-11-21 10:28:36 Redakcja

- Czasem mam wrażenie, że żyję w jakimś dziwnym trójkącie - mówi Agnieszka, od dwóch lat mężatka. - Ja, mój mąż i ta jego przyjaciółka. Wiem, że Tomek mnie nie zdradza, ale dziwnie się czuję, kiedy on z nią spotyka się sam na sam, albo spędza godziny na pogaduszkach na Skypie. Nie... »

Humaniści czy ś...

2009-04-20 12:50:00 Redakcja

W dobie powszechnego studiowania uczelnie zaczęły masowo otwierać kierunki o profilu humanistycznym, gdyż nie wymagają one kosztownego zaplecza technologicznego. Łatwiej i taniej stworzyć bibliotekę niż laboratorium. Wybór studiów humanistycznych wśród młodych często jest podyktowany... »

Załóż bloga

Zalety naszych blogów:

  • nowoczesne i funkcjonalne
  • duży wybór domen
  • multimedialność
  • dodatki na blogi
Dowiedz się więcej »

Chmura tagów »

Zobacz wszystkie tagi