Ona nie jest za stara, żeby tańczyć na rurze?

2009-11-23 11:38:50 Marcin Turkot

Artykuł na temat agresji starszych osób wobec współpasażerów pt. "Rozkłada taka nogi, a potem siadać chce!", wywołał wśród internautów ogromne emocje. Komentujący na forum opisywali przypadki karygodnych zachowań starszych wiekiem osób jeżdżących transportem publicznym. Wśród głosów potępiających chamskie odzywki krewkich dziadków znalazły się też takie, które ilustrowały, jak zachowuje się młodzież w środkach komunikacji miejskiej. Dzisiaj prezentujemy drugą odsłonę konfliktu w walce o miejsca siedzące.

"Jak będę taki stary jak ty, to położę się i umrę, żeby nikomu problemu nie stwarzać, a nie jak ty po mieście z torbami latać" - tak wedle relacji arniego odezwał się dwudziestokilkulatek do starszej kobiety, proszącej o ustąpienie miejsca w autobusie.

Bea była świadkiem, jak "siedzący młodzieńcy zarykiwali się ze śmiechu, jak [trzymającą się poręczy] staruszkę zarzuciło na zakręcie; pytali czy nie jest za stara, żeby tańczyć na rurze". Inny przykład werbalnej agresji prezentuje blogerka Eliza: "W autobusie młody mężczyzna przez ponad 20 minut obrzucał 60-letnią kobietę wyzwiskami. Czuła się bezbronna i bezsilna, a nikt z obecnych nie odważył się zainterweniować".

To najbardziej drastyczne przypadki. Wielu młodych ludzi, spotykanych przez internautów w autobusie, zachowuje się najczęściej tak: wsiadają, włączają odtwarzacz muzyczny, zajmują miejsce siedzące i pogrążają się w lekturze książki bądź gazety albo wlepiają wzrok w okienną szybę. "Młodzież udaje, że nie widzi tych, którym miejsca powinna ustąpić" - pisze dzastin.

Mechanizm izolowania się młodych ludzi od reszty pasażerów opisuje Darek: "Nasza kulturalna, dobrze wychowana i oczytana (większość czyta, bo to doskonałe alibi, żeby nie widzieć, co się dookoła dzieje) młodzież bardzo nie lubi bojowych, walczących o swoje staruszków. Lubi staruszków pokornych, którzy dają się popychać i nie zajmują miejsc siedzących".

"Mnie nic tak bardzo nie doprowadza do pasji, jak konieczność obcowania z bliżej nieokreślonymi dźwiękami wydobywającymi się z mp3 czy komórek. Zawsze mnie zastanawiało, z czego wynika fakt obowiązkowego słuchania muzyki w środkach miejskiej komunikacji" - opisuje zdziwiony.

Czasami młodzi ludzie idą krok dalej i raczą wszystkich współpasażerów swoimi ulubionymi kawałkami. Andreas Rimenez opisuje przypadek, jak gimnazjalista "narzucał reszcie podróżujących swoje muzyczne rytmy, słuchając swoich prymitywnych kawałków przez głośnik, zamiast przez słuchawki".

{strona}

Maugosia S. na swoim blogu opisuje młodego "pana i władcę", któremu "miejsce się należy, podobnie jak jaskrawo wymalowanej i skąpo ubranej siksie, żującej gumę i przez pół godziny rozmawiającej z kimś przez komórkę. Najlepiej nie widzieć ludzi dookoła, w końcu »któż liczy się bardziej niż ja«?".

Z drugiej strony na szczęście pojawiają się zachowanie takie jak te przytaczane przez M.: "Są osoby, mające wszystko i wszystkich »gdzieś«, ale są też młode osoby wrażliwe. Bardzo często spotkałam się z tym, że jakiś stojący chłopak prosi kogoś siedzącego, żeby ustąpił miejsca starszej osobie albo kobiecie w ciąży, która właśnie wsiadła".

Są też i tacy jak The Lady Of Shalott, która napisała: "żeby uniknąć takich sytuacji, kiedy widzę, że w autobusie jest tylko kilka miejsc wolnych, to nigdy nie siadam. Jestem osobą, która łatwo się peszy i kiedy nie ustąpię miejsca starszej bądź innej osobie, która powinna usiąść, bo jej nie zauważę, to strasznie mi głupio z tego powodu".

Internauci komentujący temat podkreślali wielokrotnie, że niechęć młodzieży do ustępowania miejsca, ignorowanie otoczenia, a nawet agresja względem współpasażerów, wynika z braków w dobrym wychowaniu pokolenia dzisiejszych nastolatków i dwudziestolatków.

Przykład problemów wychowawczych, jakie sprawiają dzisiejsze nastolatki, zaprezentowała niki: "Matka, która siedziała razem z 15-letnim synem, powiedziała do niego, aby ustąpił miejsce. Wywiązała się kłótnia. Po chwili matka zaproponowała swoje miejsce, ale starsza pani podziękowała. Widziałam dalszą scenę matki z synem, kłótnie i wyzwiska i wstyd matki za wychowanie swojego potomka".

OL wspomina: "Kiedyś, jakbym jechał autobusem z ojcem lub z matką, a nie ustąpił miejsca starszej osobie, to tak bym dostał w pysk, że zapamiętałbym do końca życia. Niestety, taką dzisiaj mamy młodzież wychowaną przez ich rodziców".

Konflikt na osi starsi-młodzi to według echa samoczynnie nakręcająca się spirala wrogości: "Nie narzekajmy na młodzież, skoro wzorzec idzie z góry. Nie narzekajmy na starszych, skoro młodzi - już uprzedzeni, swoim zachowaniem stosują karę wobec niedojrzałych emocjonalnie i kulturalnie niektórych starszych ludzi. Zestawiając obie grupy w autobusach spostrzec można niekiedy, że jedni są warci drugich, więc zacznijmy siebie nawzajem szanować".

- W większości przypadków koegzystencja jest w miarę pokojowa. Oczywiście zdarza się ekstremalne zachowanie po obu stronach - komentuje sprawę dr Marcin Sińczuch, socjolog z Ośrodka Badań Młodzieży. - Odcinanie się od świata za pomocą słuchawek może być powodowane nie tylko niechęcią, ale i obawą - nie wiemy jak się zachować, nikt nam tego wyraźnie nie powiedział (np. kto to jest ten mityczny "staruszek", jak go poznać, komu trzeba ustąpić, a komu jeszcze nie). Nie chodzi zatem o konfrontację, bunt, sprzeciw, ale o izolowanie się od świata w którym mieszkają pokolenia kierujące się różnymi zasadami - dodaje.

Apel o wzajemne traktowanie się z szacunkiem i uprzejmością był wielokrotnie powtarzany przez komentujących zjawisko internautów. Może zatem jest szansa na zawieszenie broni?



Marcin Turkot

 
Skomentuj

 

 

 


Nie możesz odczytać kodu? Pokaż inny


1600 odpowiedzi

  1. ~dotytumehhc pisze:

    9bzdgK dhhjqomdtejo

  2. ~ebzxokuawo pisze:

    Ft1khV qwdheqkwgupb

  3. ~Jacey pisze:

    Hey, that's poewfrul. Thanks for the news.

  4. ~Jjj pisze:

    Oj ! Niech się cieszą ze mojej babci nie spotkali :) !!!! Ona jest miła i nikogo nie zaczepia , ale jak ktoś coś powie nie po jej myśli to ona się ślicznie odwdzięczy ! no akurat to o wygląd chodzi , więc w autobusie nikt jej nic nie powie , bo ona zawsze ładna była i staro nie wygląda . A oni zarywają do bezbronnych staruszek ...

  5. ~neutralna pisze:

    Nie zawsze staruszkowie są natrętni. Opowiem tu pewną historię, która zdarzyła mi sie niedawno : Jechałam tramwajem ( na stojąco) wszystkie miejsca pozajmowane a na jednym z krzeseł siedzi taki paker. Wchodzi babcinka, stoi, tramwaj rusza i ten "paker" wstaje przy czym wstaje w tym samym momencie jakis chłopak, wygladający na jakies 20 lat. Paker się na niego spojrzał, tamten usiadł i paker mówi do babci "Pani sie pierdolnie". Chciał być miły... Myślałam że zaraz upadnę ze śmiechu na podłogę. Babcia usiadł i trzyma ta swoją malutko torebeczkę , cała wyszczerzona a ten koloeś tak nad nią wisi xD

  6. ~marrr pisze:

    NIENAWIDZĘ STARYCH LUDZI!! dzisiaj jechałam sobie autobusem, stałam niedaleko drzwi i kiedy ludzi wysiadali, "przytulałam się do rurki", żeby im zrobić więcej miejsca. na to jakiś stary pryk do mnie: dziewczynko, nie stój tak tu na przejściu" - z totalną pogardą w głosie (a pełnoletność osiągnęłam już dawno). Ja mu na to: " to gdzie mam stać" - a on zaczął się drzeć: TROCHĘ KULTURY! = tiaa, szczególnie, że to on nie powiedział nawet przepraszam i po prostu nie pasowało mi zrobić pół kroku więcej. Na następnym przystanku jakaś tłusta baba znowu mi mówi, żebym nie stała w tym miejscu - mówię jej, czy nie umie przepraszam powiedzieć i też zaczęła coś pieprzyć. starzy ludzie są tak okropnie zgorzkniali, że przeszkadza im nawet, ze ktos STOI. kij z tym, ze nie ma gdzie się przesunąć, bo autobus pełen, i tak będą jęczeć. Myślą, że wszystko im się należy i że są najmądrzejsi na świecie! uhhhh! jak mnie to wnerwia!!!!!

  7. ~Mlody pisze:

    Ja płacę za bilet 100% ceny, emeryt płaci 50%, albo nawet nie płaci w ogóle.Ktoś pokryć cenę przejazdu takiego pana musi, pokrywamy więc my wszyscy na swoje. Kasuje bilet za siebie, de facto również za niego, i JA MAM MU USTĘPOWAĆ MIEJSCA?!

  8. ~Malak pisze:

    Owszem starsi ludzie potrafią walczyć o swoje tylko nie rozumiem pewnej sytuacji która mi się kiedyś przytrafiła. Podeszła do mnie jakaś starsza pani i wyzywająco spytała mnie czy tu siedzę chociaż dwa miejsca dalej nikt nie siedział. Czy to ma jakiś sens?? Ustąpiłam jej a ona zaczęła mamrotać pod nosem coś o kulturze dzisiejszej młodzieży. Ja przepraszam, ale kto tu się nie wykazał kulturą?!

  9. ~Lind pisze:

    bardzo mi miło ;)- uchowaŁ ;)

  10. ~D. pisze:

    Też jestem nastolatką ale nie taką zdrową bo miałam operację kręgosłupa dlatego wkurza mnie jak taka babcia lub dziadek komentują że nie ustępuję im miejsca a ja po prostu nie mam sił ciągle tłumaczyć przy wszystkich że jestem po operacji i stanie w zatłoczonych busie/autobusie jest dla mnie nie do zniesienia

  11. ~mąż i ojciec pisze:

    Oj, cherlawa ta dzisiejsza młodzież. Słaba i fizycznie i moralnie. Szkoda gadać.

  12. ~exe84 pisze:

    Nie jestem na nic chora, po prostu od mialam nieszczescie znajdowac sie zawsze nie w tym miejscu gdzie trzeba. A kosc raz zlamana jest duzo bardziej podatna na urazy i kolejne zlamania. Zwlaszcza swiezo po zdjeciu gipsu i przy duzych przeciazeniach. A panu od durnych komentarzy nt rehabilitacji z checia zlamie obie rece.

  13. ~gośka pisze:

    Brawo! Gdy tylko nasi współrozmówcy zaczną zbliżać się do czterdziestki, podejrzenie, że w wieku 60 lat ktoś mógłby nazwać ich staruchami wyda im się niestosowne i obraźliwe.

  14. ~raf pisze:

    A dajcie spokój nam młodzieży. Każdy ma prawo sobie usiąść w autobusie czy tramwaju niezależnie od wieku. Młodzi ludzie chodzą do szkoły i często są zmęczeni. Sam ja mam 9 lekcji i dwa wuefy we wtorek i też mam prawo być zmęczony po szkole. Często widzę jak starsi ludzie wchodzą do tramwaju obładowani zakupami, torbami itp. Jak się tu nie dziwic ze chcą sobie usiąść jak tyle nakupują. Robią to specjalnie by tylko sobie usiąść Biedni staruszkowie.

  15. ~kochanica francuza pisze:

    Rozumiem, że siebie do kategorii wychowanych nie zaliczasz, bo pogardliwa uwaga o ludności wiejskiej cię z tego grona wyklucza. I nie myl kultury z bezmyślną tresurą, bo tylko ta każe dać się wykorzystywać i tłamsić w imię tzw. dobrych manier. Dobre maniery to przede wszystkim empatia i zachowanie sprawiające, że innym jest dobrze w twoim towarzystwie, jednak nie osiągane kosztem własnego zdrowia czy samopoczucia. Zatem miejsca powinniśmy ustąpić każdemu, kto wygląda jakby potrzebował usiąść bardziej niż my sami (czy do tej kategorii zaliczyć pijanych jest kwestią indywidualnego poziomu empatii:P). A nie dlatego, że wymaga tego od nas w imię swoich samozwańczych praw.

  16. ~podróżnik pisze:

    Ja też nie ustąpiłbym Ci miejsca, są wydzielone dla matek z dziećmi i tam sobie siedź a nie innych denerwujesz. W ogóle jaki przywilej daje Ci to, że z dzieckiem jedziesz? Jak ja z psem do autobusu wejdę to też należy mi ustąpić miejsca? Bo stosując Twoją logikę to tak.

  17. ~apsik pisze:

    wies buraczana wylazi z butow i chamskie zachowania. Kazdy ma prawo jechac, o ile jest wychowany to ustepuje miejsca starszym, jak nie to znaczy, ze go nie wychowali. Ty chyba po wsi jezdzisz PKSem, bo u mnie staruszki jakos nie smierdza.

  18. ~m. pisze:

    Jak sie czlowiek nabiega, nazalatwia i w ogole to ledwo mozna wystac. Ale cierp ciało jak żeś chciało : )

  19. ~mariolwp pisze:

    Niesamowita logika ;-))

  20. ~m. pisze:

    dziadki to nie dosc, ze za darmo jezdza w moim miescie, to jeszcze miejsca wymagaja ;/ I niby tacy schorowani, a widzac miejsce wolne, nagle doswiadczaja cudownego uzdrowienia i biegna, rozpychajac sie lokciami, zeby je zajac. Poza tym denerwujacy jest fakt, ze za kazdym razem jakis stary babiszon chce akurat siedziec na moim miejscu, mimo, ze miejsce na przeciwko (czy tez obok) jest wolne.

  21. ~Mess pisze:

    Ja zwykle ustępowałem, ale zmieniłem postawę po rozmowie z jedną kobietą. Siedziałem sobie w autobusie (połowa autobusu była pusta). Na przystanku wsiadła ONA. Wielkie, brzydkie i nieuprzejme babsko. Stanęło nade mną i patrzyło się minutę jak sroka w gnat. I w końcu mówi: -może byś ustąpił miejsca staruszce? - Proszę, za mną jest wolne miejsce. To już chamstwo i domaganie się przywilejów. A walcie się w takim układzie wszyscy. Teraz siedzę i nikomu nie ustępuję.

  22. ~apsik pisze:

    Tylko dziwnie w tych "kulturalnych" blokach, które wybudowano dla napływowej ludności jest syf jakich mało i zaprusaczone bloki. Masz też i trochę racji, że na wsiach też bywają kulturalni ludzie, tylko coraz ich mniej.

  23. ~mariolwp pisze:

    Pięćdziesięciolatki to nie staruszki :-)) Mówimy o babciach przed siedemdziesiątką. Podejrzewam, że panie koło 50 byłyby oburzone, że JUŻ im się miejsca ustępuje ;)

  24. ~GRAF pisze:

    Święta racja.

  25. ~:-( pisze:

    chamem byles chamem jestes i chamem pozostaniesz

  26. ~;-) pisze:

    gdyby inni ustepowali miejsc nie byloby takiej sytacji wszak w autobusie nie bylo tylko jedno miejsce siedzace a co do twojego postepowania trzeba zachowac tez rozsadek w ochrone wlasnego zdrowia i zwrocic uwage takiej osobie ze nie mozesz stac bo jestes chora i to zazwyczaj wystarcza by uciac tego typu komentarze swoja droga masz wyjatkowo kruche kosci polecam raczej plywanie i sprawdzenie czy to nie jakas choroba lub braki zywieniowe typu krzywicy

  27. ~:-P pisze:

    smie myslec ze watpie typowy POmroczny koltun dulski z ciebie ;-P

  28. ~anty-Krzysiowa pisze:

    Owszem, wszyscy będziemy starzy bo to naturalna kolej rzeczy, ale nie wszyscy z nas będa chamami starymi i nie będą wszyscy gburami apodyktycznymi uważającymi że jak tylko wpełznie do autobusu itp miejsc to natychmiast każdy ma sie podrywac z krzesła i ustępować, np młodziez tez ma prawo sie gorzej czuc a taka starsza osoba nie pomysli o tym że ten młody człowiek jest np po zabiegu, ma kontuzję, ma goraczkę, jest mu słabo i duszno itd bo nie każdą dolegliwośc widać!!!!!! Ty tez pomyśl o tym bardziej obiektywnie bo widze że nie do końca to potrafisz.

  29. ~prosta sprawa pisze:

    Właśnie!:) i to jest droga do sukcesu w społeczeństwei, łagodnie i grzecznie, a nie z rozdarta głośno gębą. Chamowi żadnemu nie ustapię, i koniec kropkaw, ale grzecznej spokojnej osobie owszem.

  30. ~anty-Krzysiowa pisze:

    Owszem, wszyscy bęðziemy starzy bo naturalna kolj rzeczy, ale nie wszyscy z nas będa chamami starymi i nie będą wszyscy gburami apodyktycxznymi uważającymi jak tylko wpełznie do autobusu itp miejsc to natychmiast ka żdy ma sie podrywac z krzesła i ustępować, np młodziez tez ma prawo sie gorzej czuc a taka starsza osoba nie pomysli o tym że ten młody człowiek jest np po zabiegu, ma kontuzję, ma ghoraczkę, jest mu słabo i duszno itd bo nie każdą dolegliwośc widać!!!!!! Ty tez pomyśl o tym bardziej obiektywnie bo widze że nie do końca to potrafisz.

  31. ~Ania pisze:

    Dokładnie to wiek absolutnie nieusprawiedliwiający ustepowania miejsca. Chyba, że przez 10latkę. Ja mam 40 i na pewno nie ustąpię 50latce miejsca, chyba, że widzę, że się źle czuje, ma więcej toreb ode mnie. A dlaczego? Bo to nie jest starsza osoba. U nas się tak utarło, że mam 50 to mi się nalezy emerytura, a jak nie to poudaję i będzie renta, bo jestem stara. Ale to nieprawda. Oprócz tgo wielu emerytów i rencistów okłamuje i płaci połówkę podczas, gdy nie mają do tego prawa dorabiając na umowę o pracę! I ja mam mieć do nich szacunek?

  32. ~więcej normalności pisze:

    Skoro masz dzieciaka i w dodatku wypowiadasz sie tak jak byś juz na emeryturze conajmniej była to raczej napewno nie masz juz 18 (to był cynizm z tymi 18 latami bo tak śmiesznie reagujesz o czym sama piszesz, że te 18 lat bardziej dotyczyły twojego stanu umysłowego a nie fizycznbego i właściwego wieku) No ale wiesz, tak jak ty to często zachowuja sie takie śmieszne 20parolatki wyglądające na prawie 40latki, albo 30 latki którym sie wydaje że mają juz 50lat i tak te z czasem wyglądają i zachowują sie jak wielkie madonny ociężałe które myśla że wszystko im sie należy. Tak naprawde nie wazne jest to ile masz lat, ja mam juz prawie 40tkę i jak widze takie madonny o których mówię to mnie wewnętrzny śmiech ogarnia, ale kontroluję sie. Irytująco głupawo zachowuja sie często takie włąsnie mamusie swoich dzieci - jakby nikt inny dzieci nigdy nie miał tylko one i tak sa tym zaaferowane że zapominaja o rozsądnym mysleniu, a przeciez posiadanie dziecka nie musi odbierac kobiecie rozumu:) Wybacz, ale zbyt wiele takich scenek z udziałem młodszych odemnie mam widywałam i mam na ten temat swoje wyrobione zdanie, oczywiście nie wszystkie takie są, i całe szczęście, znam mnóstwo takich kobiet i mam które potrafia sie zupełnie normalnie zachowywac i wcale nie szukaja juz natychmiast z dzikim wzrokiem wsiadając do autob. lub tarmw. miejsca dla siebie, tylko spokojnie i po ludzku jak zrównowazony człowiek wchodza grzecznie, a jak wolnego miejsca nie ma to tez n ie robią z tego tragedii, dramatu inikogo nie upominają, nikogo nie przeganiaja z krzesełek.

  33. ~uświadomię cię trochę pisze:

    Ok. Więc moje zdanie jest takie - tam gdzie sa miejsca dla matek z dzieckiem miałaś prawo kiedyś gdy twoje dziecko było młodsze upomnieć sie o swoje, pod warunkiem że grzecznie! Ale i tak przypominam ci że małe dziecko wozi sie w wózku, skoro nie mogłaś i nie możesz nosić go (z reszta w ogóle nie ma takiej potrzeby aby nosić na rękach!) A od lat 3 gdy dzieciak juz chodzi może stać z toba w autobusie na własnych nogach, a zwłaszcza w wieku 4 i 5 lat! Wydaje mi sie że demonizujesz cały temat i złosliwie i wcale nie tak grzecznie upominałaś sie o swoje miejsce w autobusie czy tramwaju. Miałas postawę ROSZCZENIOWĄ wobec ludzi dookoła, a zwłaszcza młodszych od ciebie, którzy (przypominam ci) maja prawo takie samo jak ty do siedzenia na krzesełku (pomijam miejsce dla matki z dzieckiem bo do tego ty miałaś prawo w pierwszej kolejności) Gdybyś natkneła sie na młodsza od ciebie osóbke siedzącą sobie na innych miejscach i kazałabys sie takiemu młodemu człowiekowi wynmieść z tego miejsca to nie miałabys racji, ponieważ sama nie wiesz czy przypadkiem cos tej młodej osobie nie dolega, a tez może dolegać tak jak każdemu innemu człowiekowi, może być po operacji, miec kontuzję, może być młodej osobie słabo, duszno, może mieć gorączkę i źle sie czuć. Tego pewnie nigdy nie wzięłaś pod uwagę, jak sądzę, prawda? a warto czasem pomyśleć zamiast ciskać sie jak stara uparta wredna baba których nikt z nas nie lubi bo i ja i ty z pewnościa miałyśmy okazję sie na takie napatoczyć, co to nie widzą nic prócz własnego czubka nosa (żenujące) Ewo przypominam ci, nie bądź wredna dla innych ludzi i nie zachowuj sie jak królowa, inni ludzie też mają prawo gorzej sie czuć, matki z dziećmi nie maja wyłaczności na miejsca siedzące w całym autobusie czy tramwaju, juz czas wbić to sobie do głowy, zwłaszcza gdy miejsce dla matki z dzieckiem i dla inwalidy jest juz zajęte przez inna matke z dzieckiem i osoby starsze, wtedy conajwyżej możesz poprosić o ustąpienie miejsca na innych siedzeniach, ale nie masz żadnego prawa kazać! komuś! ustąpić ci, a już tym bardziej gdy masz dzieciaka od 3 lat wzwyż które samodzielnie potrafi chodzić na własnych nogach i stać obok ciebie czy siedzieć ci na kolanach.

  34. ~seed pisze:

    Masz zasady niezbyt popularne w obecnym świecie ale gratuluję, tak trzymaj.

  35. ~seed pisze:

    Dokładnie, z zapadłych wioch to chamstwo wylazło i panoszy się w miastach.

  36. ~asdeg pisze:

    takich jak ty nazwać kretynem to mało. Co ma PiS do chamstwa w autobusach?! Raczej ci co są za mafijną PO uprawiają chamstwo, jak ich idole. Więc polityki nie mieszaj do dobrego wychowania. No ale każda chwila dobra aby zamieszać i opluć przeciwnika ty agitatorze przebrzydły.

  37. ~Zgred? pisze:

    Przecież ta "chamska" młodzież to nasze dzieci ( mam 50 lat). Czy to nie MY jestesmy winni, że nie wyniesli z domu jak odczuwac empatię dla starszych i schorowanych? Piszę w cudzysłowiu, gdyż nie wszyscy młodzi sa tacy jak opisywani w artykule. A poza tym po co sie zastanawiać czy "ta staruszka" to rzeczywiście staruszka, co mi odpowie, skąd się wzięła w środku komunikacji itp. MY I WY ("młodzi gniewni") będziemy kiedyś staruszkami, może niedołęznym, może trochę zdziecinniałymi lub złośliwymi- czy chcemy (chcecie) TAK być traktowani?

  38. ~andrzej pisze:

    smierdzi co ty szczunu nie powiesz , ciekawe jaka won twoje zwloki wydadza p 50 tce wstydż się

  39. ~Waldi pisze:

    Pewnie już wysiadali.

  40. ~doświadczony pisze:

    W 1978 roku mieszkałem (turystycznie) przez miesiąc w Kijowie. Jeszcze to był wtedy ZSRR. Wsiadłem ci ja kiedyś do trolejbusu. Że planowałem jechać niedaleko (ze 3 przystanki) to usiadłem sobie na siedzeniu tuż przy wejściu. Trolejbus miał sporo wolnych miejsc siedzących trochę dalej od wejścia. Wszystko grało do najbliższego przystanku. Potem zaczęło się... Weszła siwa paniusia z bambusową laseczką. Nic nie mówiła, tylko spojrzała na mnie i moje krzesełko. Za to z tyłu rozległ się oburzony chórek: "Maładoj cieławiek! Wstańtie! Wy nie widitie?" Dopiero po chwili zrozumiałem, że to było do mnie. To że w trolejbusie były jeszcze wolne miejsca, nie miało znaczenia. Z punktu widzenia kultury tych ludzi, ja miałem obowiązek ustąpić staruszce miejsce najbliższe drzwi. Rozumie się, że później starałem się siadać bliżej środka, ale też nie zawsze wysiedziałem do końca podróży. Nie czekałem na "Maładoj cieławiek! Wstańtie". Nie dałem już tym Ukraińcom okazji do strofowania mnie.

  41. ~56hhgf pisze:

    tez keidys bedziesz stara...........bądż pewna ze Tobie też nikt nie ustąpi he he he

  42. ~arkanoego pisze:

    Nikt nie jest w stanie mi wyjasnić co starcy po 50-tce robią w metrze oraz tramwaju o 6:00? Nawet, jak pada to pełno ich. Dokąd to jedzie? I po co? Zajmuje miejsce i śmierdzi.

  43. ~Jarek pisze:

    Ja też właśnie jestem w Nowym Jorku (a nie w New Yorku) i też nie mogę się nadziwić, że nadal wpuszczają do Stanów takie buraki jak Ty. I także przez te buraki wracam niedługo do Polski. A co do autobusów, to biorą poza miejscami siedzącymi i to dużo, więc nie opowiadaj bajek. Skoro mowa o autobusach, to dodam, że punktualność ich kursowania jest NIEPORÓWNYWALNA z czasami komuny w Polsce. Oczywiście na plus dla ... komuny! Tak, tak. Tutaj pasażerowie są dla autobusów i PANÓW kierowców, a nie autobusy dla pasażerów!

  44. ~AS pisze:

    Tak trzymac. Popieram

  45. ~Basia pisze:

    no tak można mówic ,ale czy my nie dajemy młodym powodów zeby tacy byli zachowaninia chamstwa nauczyli się od nas .Mam też 60lat i nieraz zastanawiam się jak my starzy się zachowujemy do autobusów pchamy się pierwsi i nie przepuścimy nikomy nawet inwalidzie czy nasze dzieci tego nie widzą. jacy my jesteśmy nie raz byłam świadkiem złego zachowania się starszych czyli nas i o co mamy pretensje do młodych

  46. ~kama pisze:

    mamy nieszczesna demokracje, dzisiaj wolno wszystko, nie obowiazuja zadne reguly, kulturalne zachowania sa w zaniku, jest to rowniez wina dziennikarzy, ktorza z uporem maniaka powtarzaja spiewke o tym ,ze to mlodzi ludzie placa skladki, z ktorych wyplacane sa emerytury, nie dodaja oczywiscie, ze ten system , to nie wymysl emerytow, to trwa od kilkudziesieciu lat i dzisiejszy emeryt placil kiedys na emeryture swoich rodzicow, tak rodzi sie frustracja i nienawisc ludzi mlodych do osob starszych, ich zdaniem , niepotrzebnych

  47. ~AS pisze:

    Dobrze Pan robi kulture trzeba miec w sobie a jak ktos jej nie ma to trzeba go jej nauczyc. Brawo popieram

  48. ~frugal pisze:

    Miałaś siłę chodzić na rehabilitację, to miałaś też siłę, żeby postać.

  49. ~Pan Starszy pisze:

    ... nie znosze chamskiej "mlodziezy". Mam juz szron i lysine na glowie, i nie jestem wysoki. Czsem gowniarze jacys robia wobec mnie czy zony czy innych starszych obywateli jakies niesymptyczne uwagi. Aczkolwiek skonczylem studia (nie WUMLa, ale studia, kochani) to w mlodosci ciezko pracowalem fizycznie w transporcie mebli. w Kraju i na saksach. Paluchy i nadgarstki mam grube, Bogu Dzieki. Tak. Zdaza sie wiec ze jak taka mloda chalastra daje mi ku temu powod, to nagle biore prowodyra lewa raczka za grdyke, zaciskam paluchy i dusze, dusze cholera! Prawa raczke trzymam w rezerwie. Wstyd sie przyznac, ze w ten brutalny sposob "wychowalem" juz kilku. Wstyd bo mam z tego satysfakcje.

  50. ~mundurowy pisze:

    Jakim prawem...? Nie ma takiego przepisu prawnego. Jest tylko poczucie wspólnoty społecznej, współczucie wobec cierpienia, zrozumienie czyjegoś bólu, zwykła wyrozumiałość. Ja sam mam już młodość dawno za sobą, ale jeszcze te pół godziny na stojąco w tramwaju wytrzymuję. Gdy widzę siwą staruszkę wchodzącą do tramwaju, to jakbym widział swoją Matkę, gdy niedawno jechała do apteki po lekarstwa dla mnie. A Matka moja porusza się o dwóch kulach. I gdyby jakiś 3,14R/Lony gnój powiedział, że Ona tańczy przy rurze, to ja bym takiego sqrw36osyn4 na miejscu roz3,14R/Lił służbowym gnatem, bez względu na konsekwencje.

  51. ~kama pisze:

    jestes prymitywna prostaczka

  52. ~NYC pisze:

    Taak.. tak to ja bym chciala, zeby bylo... a Ciebie, kochanie, jeszcze tutaj najwidoczniej nie bylo.

  53. ~niszczpis pisze:

    pomiędzy Polakami. Także konflikt na lini starsze i młodsze pokolenie. Gonić tych prawicowych nieudaczników!!!

  54. ~AS pisze:

    Tylko aby odczuwac ten obowiazek moralny trzeba byc czlowiekiem i miec troche kultury

  55. ~W z warszawy pisze:

    Nieustepowanie miejsca to zwykle CHAMSTWO !!! Ja mam dzisiaj 48 lat i chyba od 16 roku zycia nigdy nie zajalem miejsca siedzacego w srodkach komunikacji miejskiej jesli bylo ich mniej niz 5-6 wolnych, a jak ktos wchodzi starszy ode mnie lub kobieta to natychmiast wstaje, chociaz od kilku lat stan zdrowia mamnie najlepszy ale pozostalo mi troche wrodzonej kultury i ambicji.

  56. ~ryś pisze:

    głupek

  57. ~chicagowianin pisze:

    OBODZ SIE??????????????????? To nie ta bajka

  58. ~obserwatorka pisze:

    to sobie pobiegaj tak w szpilach po mieście, zobaczysz jak nózki bolą cwaniaku :)

  59. ~obserwatorka pisze:

    Ja mam na myśli wszystkich, którzy zachowują się chamsko czy to starzy czy młodzi..... beznadzieja, ale nie ma co generalizować, każdy potrafi być złośliwy, bo każdy z nas ma jakieś problemy i czasami nie wytrzymuje napięcia i wyżywa się na obcych ludziach w tramwajach...... :) co nie znaczy że tak powinno być

  60. ~obserwatorka pisze:

    Może po to by zawieść weki dla córki, która jest zapracowana i nie ma na takie bzdury czasu, a może po to by odwiedzić wnuczkę............ hmmmm

  61. ~mroziuklukas pisze:

    a jakiej ty galaktyki..???? Tylu ludzi ile miejsc,,???? To ty moze o taksowce mowisz..????

  62. ~obserwatorka pisze:

    Widząc wypowiedzi co niektórych osób jestem po prostu zażenowana, chciałabym żeby każdy z nas potrafił odróżnić człowieka, któremu należałoby ustąpić miejsca w tramwaju... obojętnie czy to starszemu czy młodszemu, spojrzeć na innego człowieka nie oceniając, dyskryminując ze względu na wiek, wygląd itd. Pokolenie JP2 tylko na pokaz....., mało kto wciela w życie Jego nauki i to jest smutne, nawet dla mnie chocaż jestem ateistką.

  63. ~gosiek pisze:

    A co jak taka jedna stara baba chora na ostrogi pietowe musi codziennie dojechac autobusem do osrodka na zabiegi? A co jak jedzie do lekarza bo ma niewydolnosc zylna i musi sie zglaszac na wizyty kontrolne i po recepty na leki? A co jesli chce kupic sobie np buty a w poblizu jej domu nie ma takich sklepow? Przypadkow moglabym pisac wiele. Ta stara kobieta to moja matka i powiem ci ze nie przestanie jezdzic autobusami tylko dlatego ze przeszkadza takim patafianom jak ty... A drugie to pomysl o sobie za 20-30 lat zobaczymy jak wtedy bedziesz sie czul kiedy byc moze bedziesz potrzebowal tego miejsca w autousie a nikt ci go nie zrobi. Zal mi takich ludzi jak ty i gardze nimi.

  64. ~exe_84 pisze:

    mam 25 lat, rok temu zlamalam na treningu obie rece. Po zdjeciu gipsu 3 miesiace jezdzilam na rehabilitacje, w autobusie siadalam bo balam sie, ze przy ostrym hamowaniu zlapie sie odruchowo reka za porecz i uszkodze ja sobie przy duzym przeciazeniu. Raz dziarsko weszly do autobusu dwie 60-letnie panie, nie wydawaly sie miec zadnych problemow ze staniem i chodzeniem. I sie zaczelo. Nie zeby poprosily o ustapienie miejsca czy cos. Szturchaly torebka i mowily jedna do drugiej 'ale ta mlodziez chamska' 'ustapilaby taka gowniara miejsca, nie Krysia?' 'gdzie to sie rodza takie smarkule' i tak przez 5 minut nad moim uchem koniecznie, zebym uslyszala. Nie wytrzymalam i wstalam. Autobus akurat skrecal, odruch bezwarunkowy zlapalam za porecz, uderzenie o rure obok i reka nie wytrzymala, kolejne zlamanie z przemieszczeniem, potworny bol i szyderczy smiech tych babc, ze jestem 'sierota'. Operacja, kolejny miesiac w gipsie, reka boli do tej pory, o uprawianiu judo moge chyba juz zapomniec. A przedtem stalam nawet w pustym autobusie, bo po prostu wole postac. Na szczescie nie wszyscy starsi ludzie sa tacy...

  65. ~szpicruta pisze:

    niezdyscyplinowana swolocz. To sa cale watachy dzikich,niewychowanych gnojkow. Brawo nowa demokracja,ha,ha ,ha.

  66. ~obserwatorka pisze:

    Żal mi ludzi którzy myślą o sobie jak o pępku świata i mam tu na myśli zarówno młodych jak i starych.....Bo każdy jest czasem zmęczony, chory itd. czy to młody czy starszy człowiek. Rozumiem, młodzi ludzie mają dużo zajęc typu: szkoła, praca, dzieci itd. są po prostu zabiegani, nie ma co dyskutować. Też miałam takie myśli padając z nóg, bo tyle na głowie bo taka jestem zmęczona, a tu jakaś starsza osoba chce zająć mi miejsce siedzące..., ale pomimo takich myśli zawsze ustępowałam miejsce czy to w tramwaju, czy w autobusie osobą starszym. Tak zostałam wychowana a poza tym mam też swój rozum który podpowiada mi, że nikt z nas młodych nigdy nie dowie się, jak czuje się starsza schorowana osoba, która musi sama o siebie zadbać, bo albo nie ma innego wyjścia albo jest zbyt dumna żeby poprosić o pomoc....I jezdzi tramwajami, autobusami i przeszkadza wszystkim.... prawie wszystkim

  67. ~Eva 34 pisze:

    Nie ktorzy pisza:kupcie sobie samochcody!!a przepraszam za co taka starsza osoba ma sobie kupic ten samochod,zreszta czy to problem ustapic miejsce.Najlepsze w tym jest to ze kazdy z tych wysmiewaczy bedzie kiedys stary-tak stary!!i wtedy zoabczymy kto bedzie sie smial,czy ida sie mu tak smiac jak parenscie lat wstecz!!teraz cawniak jeden z drugim mowi ze sie do grobu polozy-ha,tylko potem odwagi braknie,bo wtedy jest chec zycia,pobyc z wnukami inne piekne rzeczy.No coz prostota tego nie pojmie.

  68. ~wesolyNYC pisze:

    chyba u ciebie w IDAHO

  69. ~Wictor Novac pisze:

    a to sie "szczeniaku' POMYLILES wlasnie wczoraj skonczylem 85 lat korzystam zw wszystkich urzadzen technicznych , ktore wlasnie wymieniles i innych nowosci. Nadziwic sie nie moge, jaka dzisiaj mlodziez jest w Polsce? I na pocieszenie dodam, ze specjalnie nic sie nie zmienilo, Tez ustepowalem miejsca komu chcialem, zaleznie od humoru i samopoczucia. Tylko zachowywalem sie grzeczniej i nie wymyslalem nikomu, Przeciez wy mlodzi dzisiaj, jutro tez bedziecie starcami, i zycie odplaci wam tym samym.

  70. ~Mika pisze:

    Jej a przecież każdy z nas ma prawo czuć sie zmeczonym nie wazne w jakim jest wieku.Czasem jak wracam z pracy o godzinie 6 zaczynajac ta prace o 18 a potem rano mam zajecia na 8 no to przepraszam ze nie ustepuje miejsca .Tak tak zaraz mi ktos zarzuci ze nie musze pracowac ale owszem musze a na studia zaoczne mnie nie stac.A pracuje jako klenerka i kokosów nie zbijam a rano ledwo trzymam sie na nogach dlatego w autobusie siedze. Zastanawia mnie to ze starsze osoby najchetniej wychodza po zakupy i załatwiac inne sprawy w godzinach kiedy mu jedzimy do pracy badz szkoły a przeciez o 11 w autobusach jest mnóstwo mijesca wiem to po swoim miescie. Czemu nie wybrac innej godziny i nie narazac sie na niepotrzebna agresje.

  71. ~Menes pisze:

    jest to dla was taki problem zeby stac przez 30min? Kupcie sobie samochody lenie i problem z glowy.

  72. ~thegodmother pisze:

    bzdura, wiele razy jechałam zatłoczonymi autobusami i zatłoczonym metrem tak, że miałam twarz przy szybie

  73. ~antymichnik pisze:

    ja sobie nie życzę , żeby w środkach komunikacji masowej czytać ten faszystowsko-ubecki szmatławiec

  74. ~Ulka pisze:

    Babcie po 60-tce! Aż mnie otrzewna rozbolała ze śmiechu.Mam 61 l i jak narazie nie prześcignęła mnie żadna nastolatka. W młodości biegałam wyczynowo i coś mi zostało.

  75. ~Menes pisze:

    jest to dla was taki problem zeby stac przez 30min? Kupcie sobie samochody lenie i problem z glowy.

  76. ~emeryt pisze:

    Wchodzi do tramwaju starsza pani, widzi, że niema miejsc siedzących, próbuje więc "wymusić" sapiąc głośno, ale nikt się nie poczuwa więc komentuje pod nosem:"niema dzisiaj uprzejmej młodzieży oj niema..." - a na to jedna z młodzieży:"uprzejma młodzież jest pszę pani, ale miejsc siedzących brakuje, niestety..."- To prawda. - Nie przeceniałbym pojęć uprzejmości, wrażliwości, grzeczności czy tzw. dobrego wychowania - uważam, że podróżowanie środkami komunikacji miejskiej zawsze wiąże się z niedogodnościami - brak miejsc jest tylko jedną z nich. Wsiadając do autobusu, tramwaju czy też trolejbusu należy liczyć się z tym, że komfort jazdy zależy od pory dnia a zatem raz jest luźno a innym razem ciasno - a na dobrą sprawę każdy wsiadający ma takie same prawa - najczęściej ograniczone, gdy jest miejsce to siada a gdy niema -stoi. Każdy powinien się z tym liczyć- stary i młody - w końcu starość nie radość, młodość nie wieczność. Mam lat 73 i ostatnio będąc w Londynie sporo jeździłem metrem. Zdarzało się siedzieć i stać. Zdarzało się również, iż panienki(różnych narodowości) widząc moje siwe włosy chciały mi ustąpić miejsca - wtedy dziękowałem i mówiłem do nich, że ja jestem młody tylko tak staro wyglądam - było wesoło i nikomu się krzywda nie stała. - Skoro mogłem po Londynie zapierniczać dwie godziny jako turysta na piechotę to mogłem postać sobie w metrze te kilka minut - a przy okazji pokokietować panienki. Do starych - nie róbcie się starsi niż jesteście - trzymajcie fason, a do młodych - zaproponuj starszemu miejsce(wyjdziesz na grzecznego) a gdy nie skorzysta siedź dalej bez wyrzutów sumienia, a gdy skorzysta to zalicz sobie to na poczet dobrych uczynków - w końcu nic się nie stanie gdy postoisz parę minut - gdy wysiądziesz i tak będziesz szedł na piechotę- czy stoisz czy siedzisz. Niema o co kruszyć kopii. PS.Nie wiem czy mój komentarz dotrze do kogokolwiek, ale liczę, że gdy dotrze choćby do jednej osoby to cel został osiągnięty.

  77. ~k2 pisze:

    no coz...

  78. ~jaś pisze:

    :) gazeta.pl

  79. ~gwiazdeczka pisze:

    autobus bierze tyle ludzi ile jest miejsc siedzacych. Reszta czeka na nastepny, tylko jak nasz usiadzie kolo ciebie i to z New York, ciezko zapachy przetrzymac

  80. ~fornale u wladzy pisze:

    POmrocznosc i POruta lichwoliberalnych rzadow w sodomie i gomorze

  81. ~Peggy Brwon pisze:

    dobre, uśmiałam się! No cóż - chłopak ma swoisty dar przekonywania! ;)

  82. ~Swobodny Dzordz pisze:

    "wskurac szacunek", "znalezc rabek odpowiedzi", 60-latek okreslany mianem "starucha"".... szanowna autorko watku... jestes juz po, czy dopiero w trakcie licencjatu (bo skoro masz "comiesieczne dolegliwosci" to niesmialo zaloze, ze mature juz napisalas).....

  83. ~gordi pisze:

    oops!!!zwierzęta piszą.a ustępowanie miejsca starszym,to taka świecka tradycja.

  84. ~crn pisze:

    Sam na zdrowie nie narzekam, ale zdarzało mi się kilka razy wracać ledwo przytomnym po nockach w pracy. Młody i silny jak byk (może trochę przesadziłem), jednak zasypiając na stojąco nie brałem nawet pod uwagę ustępowania zajętego miejsca. Pewnie powinienem, jednak półprzytomnemu z trudem przychodzą do głowy podobne dylematy. Spięcia szczęśliwie nie miałem (albo i były, tylko nie zarejestrowałem), jednak z perspektywy współpasażerów, chamem byłem i tyle ;]

  85. ~krakowianka pisze:

    Mam wadę serca i czasami muszę usiąść w tramwaju czy w autobusie, żeby nie zemdleć. Przy czym nawet gdy źle się czuję to jednak wstanę gdy zobaczę starszą albo schorowaną osobę. Co ciekawe prawie zawsze gdy usiądę znajdzie się pani ok. 50 lat pełnosprawna,która wrzeszczy na mnie, że to miejsce jej się należy. Osoba, która naprawdę potrzebuje miejsca, rzadko się odzywa. Ostatnio jak jechałam z pracy jechała taka pani lat ok 70- 80. Chciałam ustąpić jej miejsca a ta odpowiedziała, że nie zaszkodzi jej, jak trochę postoi a widzi, że jestem sino blada. Dwa przystanki dalej wsiadły takie panie ok. lat 50 i zaczęła się awantura, jaka to ja jestem. To właśnie Ta pani, której chciałam ustąpić miejsce(zdążyła już usiąść parę miejsc ode mnie), stanęła w mojej obronie i koniec końców cały tramwaj opowiedział się po mojej stronie. Jestem wdzięczna tej staruszce za okazaną pomoc. Przykro mi, że tak mało osób umie się wczuć w sytuację drugiej osoby. Przykro mi też słuchać jaka to jest moja matka...

  86. ~Axell pisze:

    A Teraz się z tobą zgodzę, ponieważ po co te babcie jada zawsze autobusami o 7,30 gdy cala młodzież jedzie do szkoły. na ryneczek jeszcze zdążą pójść. To jest po prostu chamstwo z ich strony

  87. ~Jarek pisze:

    Pewnego razu, pieknego, slonecznego dnia w autobusie jechała młoda mama ze swoim kilkuletnim synkiem. Młody jak to dziecko łaził po całym autobusie, czasem zaczepiając różne osoby i czasem komuś dokuczył. Komus musial natretnie przeszkadzać, że ten małego odsunął ręka czy przestawił, na to mamusia z wielkim krzykiem " jakim prawem i w jaki sposób obchodzi sie pan z moim dzieckiem , przecez to dziecko... wolno mu"- i poruszenie w całym autobusie. " Jaki dla niego stres, przez obca osobe potraktowany w ten sposób". Gdy mamusia wysiadła z autobusu z niestwornym synkiem, wtem przystał do niej mlody nastolatek i wcisnął jej gumę do żucia w czoło i rzecząc "ja też byłem bezstresowo wychowywany". To tylko historyjka ale niech młodzi przemyślą jej głębszy sens. pozdro

  88. ~amen pisze:

    A ja się nie boję bo wiem że jak będę się zachowywał z kulturą to prędzej czy później znajdzie się kulturalny młody który mi miejsca ustąpi, a obok będzie stał stary zrzędliwy koleś z pretensjami do całego świata że musi stać 5 minut w autobusie

  89. ~... pisze:

    Nie sposób się nie zgodzić, żeby młodzi musieli starych kultury uczyć? Nie mam zamiaru ustępować miejsca osobie która robi mi na złość, szeleszczenie i sapanie to normalka, mało tego często 5 metrów dalej jest wolne miejsce i to nie jedno, ale uczepi się taki ktoś i specjalnie żebyś tylko musiał się ruszyć. Możemy mówić o tym że młodzież jest zła i niewiadomo co, tak jest wielu młodych którzy są niegrzeczni i niekulturalni, tylko szkoda że starych wcale nie mniej. To jest przykre bo z kogo mają brać przykład? Ze starej jędzy która tylko kląć potrafi i wyżywać się na innych?

  90. ~JOWISZCZ pisze:

    OD TYGODNIA MAM ZEPSUTY SAMOCHÓD, WIĘC MUSIAŁAM SIĘ "PRZESIĄŚĆ" DO KOMUNIKACJI MIEJSKIEJ. MAM 48 LAT, CZYLI KOBITKA W SILE WIEKU. ALE JAZDA AUTOBUSEM TO WYCZYN NAPRAWDĘ KARKOŁOMNY. PO WEJŚCIU DO POJAZDU PĘDEM LECĘ DO KASOWNIKA, BO W RUCHU SKASOWANIE BILETU GRANICZY Z CUDEM. ZAKRĘTY TO RZECZYWIŚCIE TAŃCE NA RURACH LUB WYGIBASY W ZWISIE NA RĄCZKACH. USTĘPUJCIE MIEJSCA DZIADKOM I BABCIOM, BO NAJNORMALNIEJ NIE MAJĄ SIŁY ANI KONDYCJI NA STANIE W TAKICH WARUNKACH. LEPIEJ NIECH CHWILĘ POSIEDZĄ NIŻ MAJĄ SIĘ NAM POŁAMAĆ I LECZYĆ, TEŻ PRZECIEŻ ZA NASZE WSPÓLNE PIENIĄDZE. TROCHĘ TO MOŻE CYNICZNE, ALE PRAWDZIWE. A W OGÓLE TO WE WSZYSTKICH KULTURACH, OD ZARANIA DZIEJÓW LUDZKICH, LUDZIOM STARSZYM ODDAWANO NALEŻNY IM Z RACJI WIEKU SZACUNEK I OTACZANO OPIEKĄ. CZEGO BRAKUJE NASZEJ KULTURZE, ŻE MIELIBYŚMY TO ZMIENIAĆ ???

  91. ~Lidia pisze:

    Ja też ustępowałam zawsze miejsca starszym (teraz sama już jestem "starsza", chociaż wiele lat temu byłam świadkiem pewnego zdarzenia, które zmusiło mnie do pewnej rewizji poglądów i zwrócenia uwagi, że ludzie młodzi także bywają chorzy i czasami nie powinni ustępować miejsca starszym. Wtedy w tramwaju siedział młody człowiek, a stojące obok dwie starsze panie (pomimo, iż w tramwaju było więcej miejsc wolnych) - zaczęły narzekać jaka jest teraz zła i niewychowana młodzież. Siedzący młody człowiek wstał, ustępując miejsca jednej ze starszych pań. Po chwili tenże młodzieniec upadł nieprzytomny w przejściu tramwaju. Nie wiem co było powodem zasłabnięcia młodego człowieka, tramwaj na żądanie jednego z pasażerów zatrzymał się, przyjechało pogotowie i zabrało młodzieńca, który na "żądanie" ustąpił miejsca starszej osobie. Uważam więc, że należy pamiętać także możliwym gorszym samopoczuciu młodych ludzi i nie wymuszać na siłę swoich praw "starszego".

  92. ~... pisze:

    A pewnie wielu starszych ludzi jest ok i stoją cicho mimo że naprawdę są schorowani, przecież nikt nie mówi żeby takiemu człowiekowi miejsca nie ustępować. Ja spotkałem się wielokrotnie z sapiącymi staruchami, którzy zaraz z ryjem że muszą stać, już nie wspomne o rzeczach typu że siedzi sobie człowiek na 1 miejscu przy oknie obok siada baba i ględzi z koleżanką która stoi bo przecież muszą gadać, zaraz oczywiście że młodzież niewychowana. Ja stoje w autobusie prawie zawsze bo mam na uczelnie 3 przystanki, ale jak widze takie coś to mnie szlag trafia, kultura obowiązuje w obie strony i tyle.

  93. ~dol pisze:

    Nigdy nie korzystam z publicznych środków komunikacji. Zajadłośc ploaków w temacie wolnych miejsc jest jak nigdzie na świecie.

  94. ~młody pisze:

    stary broni starych?

  95. ~wwl pisze:

    bzdury bredzisz, w cywilizowanych społeczeństwach jest OBOWIĄZEK ustepowania starszym

  96. ~... pisze:

    Gadka szmatka, stare baby jak widzą uciekający autobus albo ostatnie miejsce to potrafią szybciej biec niż Bolt na 100 metrów, tylko jak stoją to im nagle się "słabo" robi.

  97. ~zly pisze:

    a.chocby dlatego, ze nie ty baranie ustalasz, kiedy i kto ma wsiadac do komunikacji miejskiej.

  98. ~Studentka pisze:

    Zawsze ustepowalam osoba starszym miejsca, ale w momencie gdy sama musialam w zime dojezdzac pociagiem autobusem i tramwajem do szkoly o kulach i ze zlamana noga w gipsie (niestety nie moglam pozwolic sobie w niektorych dniach na nb)stwierdzilam ze ludzie to CHAMY(oczywiscie nie wszyscy. Albo jak w niedozowlonym miejscu pani ledwo chodzaca o balkoniku przez 2 pasmowke i przez trawnik z torami tramwajowymi sobie smiga albo do autobusu na czerwonym swietle leci to jest dobrze. Sytulacja w tramwaju: Stoje do drzwi pierwsza i czekam az sie otworza zebym mogla sie w gramolic za mna stoi kolezanka i jakas rozwydrzona w futrze babsztyl no i tlum ludzi, Gdy sie juz wgramolilam po tych schodkach ta beszczelna babsko o malo mnie nie wywracajac wleciala za mna i zucila sie na jedyne miejsce siedzace ;/ jakis pan to zauwarzyl i mnie puscil bo niestety ciezko jechac o 2kulach i na jednej nodze w tramwaju prowadzonym przez pirata kierowce. A mojego komentarza o tej pani nie napisze za duzo cenzury... Najgorsze jest jak wsiada sie do i wszystkie miejsca zajete, miejsca dla inwalidow (w tamtym oresie i dla mnie) zajete przez dzieci graajace na telefonach i ustepuje ci starsza pani ktora sama ledwo stoi ;/ nigdy nie zajmowalam takich miejsc zawsze sie upominalam od tych dzieci ktore po zwroceniu uwagi szybciutko wiedza kto do nich mowi i ustepuja... Powiem tak ludzie sa rozni.... Pozdrawiam (opisywalam sytulacje Warszawskiej komunikacji miejskiej w centrum)

  99. ~MF pisze:

    Mnie najbardziej zastanawiają takie sytuacje. Wchodzi do autobusy/tramwaju starsza kobieta (babcia) i jakaś osoba jej ustępuje (młodzież/ starsza młodzież (30L ;) ) a ta babcia (starsza kobieta) sadza na tym miejscu wnuczka/ke. Oczywiście sama stoi obok? DLACZEGO ?? Nie rozumiem tego. Owszem trafiają do mnie argumenty tupu to małe dziecko... Jednak czemu nie może ta Pani usiąść i wziąć to dziecko na kolana ?? Moim zdaniem jak tak się dzieje, to ci młodzi obywatele uczą się zasad. Norm społecznych... "Skoro babcia udostępniła mi swoje miejsce siedzące to czemu mam tak nie robić?" DLACZEGO, nigdy w takiej sytuacji nie słyszę babci która mówi: "ale pamiętaj starszym ludziom się ustępuje miejsca, ty jesteś jeszcze młody i zdrowy. Masz siły, my starsi już tacy nie jesteśmy? " DLACZEGO?? Zapominamy o zasadzie: "Wychowanie przez przykład własny? " Nie chodzi mi również by usprawiedliwiać którąś z tych grup: ludzie starsi czy młodzież. Sam jestem młodym Polakiem i często ustępuje miejsca ludziom starszym. Tak zostałem nauczony przez: Rodziców, Dziadków ale również i przez Harcerstwo. Mimo to czasem nie ustąpię miejsca. Nie zawsze wynika to z tego że mam taki kaprys, ale czasem jest mi źle i potrzebuje tego miejsca... Przychylam się do wszystkich chorych którzy jeżdżą komunikacją. Jest to przykre i nieprzyjemne udowadniać, że miejsce oznaczone "dla chorych" akurat się nam należy. ********************** Nie wiem czy wy spotkaliście się z takimi sytuacjami: - stoicie na przystanku, podjeżdża autobus, drzwi się otwierają i z niewiadomych powodów: dostajecie torbą po nogach, ktoś was przepycha. Jak się odwracacie okazuje się że to Starsza schorowana Pani, która wsiada szybciej do autobusu niż wy chodzicie na codzień... - Osoby starsze które polują na wolne miejsce. Chodzi mi o tych którzy mimo że już siedzą, patrzą za wolnym miejscem. Może gąbka będzie lepsza... ********* Skoro już pisze to poddam jeszcze jeden temat dyskusji. Czy zauważyliście taką sytuacje: autobus/tramwaj/metro przyjechał na peron (miejsce oznaczone do postoju) Jeszcze drzwi się nie otworzyły a już są całe obstawione. Zazwyczaj na wprost drzwi już ktoś stoi i chce wsiąść jako pierwszy. CZEMU ci ludzie nie potrafią zrozumieć, że najpierw wypuszcza się osoby z autobusu/tramwaju/metra ?? DLACZEGO, wysiadający muszą się przeciskać ??

  100. ~dek pisze:

    ja zawsze ustepuje a nawet jak sa wolne meijsca siedze na schodach albo podlodze i mi to nie przeszkadza zazw ludzie sa mili ale zdazylo sie mi dostac kopa bez powodu gdy siedzialem na schodach od dziadka pierdo ly za to ze siedze naschodach a nawet stary nie byl taka dojrzala 50.... a ze na przystanku tylko on wsiadal do trama ale mu przeszkadzalem i jakie bylo jego zdziwienie jak jego glowa w zamian uderzyla o podloge i mowia ze padlina jest taka zlem traktowana.... sa ludzie mili ale jak ktos burak to wiek znaczenia nie ma i dostanie tak samo

  101. ~miecio pisze:

    trudno jest okreslic takiego czlowieka ale gdyby nie zapinal rozporka w tramwaju nie robil takiej afery

  102. ~rado81 pisze:

    lepiej tego ujac nie mozna ... jedni widzac "starego" pisze w " by nikogo nie urazic ustapia miejsca ... ale jak ktos bezczelnie wyklina cie w autobusie to nie pozostaje nic innego jak odplacic tym samym ... bo tacy najczesciej potrafia godzinami stac na "ulicy" i plotkowac - wtedy siedziec nie musza ...

  103. ~ado pisze:

    jestem pierwszy moje szczescie ... jesli godzinami trzeba "gadac" na ulicy i plotki puszczac miejsc siedzacych nie potrzeba a nagle czy to w kosciele czy autobusie minuty nie postoja ...

  104. ~hfsjkdhfsjdhfsjkf pisze:

    dokładnie - w cywilizowanych społeczeństwach (tak, tak logika dzisiaj) nie ma przywilejów ani dla starszych ani dla kobiet. Ludzie traktują się z szacunkiem ale bez tych plemiennych hierarchi

  105. ~miecio pisze:

    za 50 LAT to bedzierz ramolem ktory bedzie mieszkal kanale

  106. ~zxc pisze:

    Szacunek dla nich

  107. ~specjalT pisze:

    to naczelny pedagog Polski uczył smrodków 'róbta co chceta"

  108. ~dr d pisze:

    a ja mam nadzieje ze zwrocisz czesc rozumow ktore zjadlas i przestaniesz pieprzyc takie glupoty

  109. ~specjalT pisze:

    w każdym wieku. Więc przestajcie bawić się w "wojnę domową" XXI w. (och, co to były za czasy, gdy konflikt pokolen dotyczył długości włosów czy słuchanej muzyki)

  110. ~Dib pisze:

    to byl przyklad jeden z wielu, a jak ja sie zachowuje to juz moja indywidualna decyzja, nie chce przez to wcale powiedziec ze zawziecie bronie miejsca w autobusie tylko zwrocic uwage na to jak czasami zachowuja sie ludzie w jesieni wieku

  111. ~miecio pisze:

    POPIERAM

  112. ~małolat pisze:

    Żartujesz? Zasada: "silniejszy ustępuje słabszemu" pozwala odróżnić ludzi od zwierząt i nie ma się o co prosić, jak ktoś nie ustępuje starszej osobie miejsca to jest społecznym śmieciem i tyle.

  113. ~miecio pisze:

    z rozumem to trudne on go wcale nie posiadal

  114. ~micio pisze:

    jest bardzo dziwne ze wiecej ginie tych mlodych super kierowcow niz starszych

  115. ~ha! pisze:

    no ale zdaniem zygi, to że uśniesz jest niewychowaniem:) a poza tym zyga nie narzekaj, bo po pracy wsiadasz na pętli i zawsze siedzisz i sama nie ustępujesz. a swoją drogą twoje zdjęcia są beznadziejne.

  116. ~miecio pisze:

    nie zaslugujesz na miano matola

  117. ~specjalT pisze:

    może i po 5 dniach - przecież napisała, że nieudanej; pewnie właśnie z tego powodu :)

  118. ~asd_japonia pisze:

    W Japonii nikt nie wchodzi w żadne relacje z innym współpasażerem, więc nie ma ustępowania miejsca i jakoś wszyscy żyją i mają się dużo lepiej niż my w Polsce.

  119. ~miecio pisze:

    mlodosc nie wiecznosc zapamietaj

  120. ~16-latek z Legnicy pisze:

    Mnie zawsze uczono, aby miejsca ustąpić, wiec zawsze w autobusie stoję, nie siadam by problemu nie robić, nie kluce sie z staruszkami by nie robić afery o byle miejsce do siedzenia.

  121. ~specjalT pisze:

    nagle? oj, to widze, że mam wielkiego pecha, bo 'moje' kobiety (żona, córki, siostra) już ze 2-3 dni przed miesiączką zaczynają marudzić. Poza tym, jak się ma bóle, to na zakupy jedzie się autem :)

  122. ~miecio pisze:

    za lat parnascie staniesz sie takim piernikiem ja to ci przypomne

  123. ~wracajnawieś pisze:

    ty chamko, ty też kiedyś będziesz stara. Chyba cię ulica wychowała, bo na pewno nie matka

  124. ~asd pisze:

    to tylko dresy i niedorozwoje słuchają, więc jaka młodzież?

  125. ~logika pisze:

    z głębokiej traumy, jaką spowodowało zetknięcie się z nieuprzejmym starym człowiekiem. Nawiasem mówiąc parę przypadków tutaj kwalifikuje się do leczenia psychiatrycznego, bo jeżeli ktoś po kilku czy nawet kilkunastu latach boleśnie wspomina nieuprzejmość obcego człowieka w autobusie i te "traumatyczne" przeżycia rzutują na jego stosunek do całej grupy społecznej, to powinien się leczyć na głowę.

  126. ~:-) pisze:

    Nie ! Kazdy zaczyna od siebie ot co. Pokaz ,ze Ty potrafisz byc zyczliwa lepiej sie poczujesz

  127. ~kuturalny bez kultury pisze:

    ale i u starszych osób. Kiedyś jechałem sobie autobusem w całym autobusie siedziało może maks 10 osób na przystanku wsiada starsza pani rozgląda się po autobusie podchodzi do mnie i mojej dziewczyny i mówi, "Czy możecie mi ustąpić miejsca?" sory ale jest coś nie tak skoro starsi ludzie sami szukają takich problemów.Oczywiście wyszła z tego wielka kłótnia ze jej nie chce miejsca ustąpić, ale taki człowiek sobie coś ubzdura i musi być tak jak on chce???chyba raczej nie

  128. ~maras pisze:

    odpowiedzi na tego posta uswiadamiaja mi jak wielu na swiecie jest idiotow. ustepowanie miejsca to nie jest obowiazek tylko uprzejmosc. jesli place za bilet, wsiadam i jest wolne miejsce to mam prawo usiasc tak jak emerty, dziecko, czy kazdy inny czlowiek

  129. ~:) pisze:

    A ja wlasnie to lubie w naszych rodakach (tych wychowanych) ...Mieszkam w Norwegii i tutaj tez Norwedzy nie maja takiej zasady ,co jest oblesne ...Mlodzierz siedzi na kilku miejscach z butami , ten kto ustepuje to ZAWSZE obcokrajowiec... Powiem wam latwiej zyc w kraju gdzie ludzie sobie pomagaja i sa dla siebie zyczliwi wiec badzcie tacy!

  130. ~mario-henio pisze:

    Właśnie miałem pociągnąć za drzwi piekarni ale spostrzegłem starszą kobietę (ok 55 lat, otyła)z dwoma siatkami, po jednej w każdej dłoni kierującą się również w stronę tego wejścia. Mogłem wejść do środka ale poczekałem te 5 sekund przytrzymując jej drzwi i wiedząc, iż zajmie ona kolejkę przede mną. Uważam, że to było bardzo grzeczne z mojej strony jednak nie usłyszałem nawet zwyczajnego dziękuję! Ten sam sklep, obsługiwały dwie ekspedientki na zmianę. Jakaś kobieta (ok 45 lat) stojąca w kolejce za mną co rusz się wychylała by zobaczyć jakieś ciasta w gablocie aż w końcu wyszła z kolejki i stanęła niemal na jej początku, tuż przy gablocie z grymasem kontemplacji. Chwilę później ekspedientka nie wskazując bezpośrednio do któregoś z klientów (była moja kolej) zapytała: -Co podać? Kobieta przy gablocie szybkością reakcji zawstydziła samego turbodymomana i nim zdążyłem wypowiedzieć choć słowo ona już przebudzona z zamyślenia prosiła o podanie jakiegoś serniczka. Nie odzywałem się bo nie warto. Dodam jeszcze, iż w piekarni nie było osoby młodszej ode mnie więc chyba starsi/dorośli ludzie sami sobie nawet świnie podkładają jednocześnie stawiając ludzi wiekowych ponad wszystkimi. Hipokryci!!! Babcia mi kiedyś powiedziała takie słowa, że mądry nic nie powie a głupi pomyśli, że tak ma być. Myślę, że to bardzo trafne spostrzeżenie. Mam 31 lat i pozdrawiam kulturalnych ludzi z tego forum

  131. ~:) pisze:

    Dobrze miec jeden przyklad i trzymac sie go i wygodnie dalej siedziec i trwac w swojej glupocie... Nie kazda baba jak piszesz jest taka sama...Ludzie sa rozni...Zapomnij o tym przykladzie i zachowuj sie jak czlowiek ...

  132. ~senior pisze:

    Mam ponad 80 lat i zawsze doznaję uprzejmości w autobusie ze strony młodszych współpasażerów. To jest regułą w Rzeszowie. Ale gdy byłem we wrześniu kilka dni w Warszawie, to ze zdziwieniem stwierdziłem, że tam nie ma takiego zwyczaju. Ciekawe, jak jest w innych miastach?

  133. ~nas NORMALNYCH jest duzo wiecej pisze:

    Jesli sie godnie zyje i samemu chce sie kiedys godnie zestarzec... Czasami nasz brak kultury wraca w najmniej odpowiednim momencie... Ja zawsze pomagam i czuje sie z tym jeszcze lepiej niz Ci ktorym pomagam!

  134. ~fruzia pisze:

    ot co

  135. ~logika pisze:

    i wymyślają sobie usprawiedliwienia. Żałosne.

  136. ~Sylwek Wawa pisze:

    Mam podobne zdanie do Ciebie. Chamstwo pozostaje chamstwem czy ma 20 lat czy 60. Moim zdaniem tych wolnych miejsc domagają się starsze osoby, które kiedyś postępowały jak nasza młoda koleżanka.

  137. ~Dawid pisze:

    Tak trudno starszej osobie poprosić młodego człowieka o ustąpienie miejsca? Krzyczeć i obrażać młodych ludzi to potrafią ale zwykłe słowo proszę ustąp mi miejsca to przez gardło nie przejdzie?

  138. ~logika pisze:

    Ustępowanie starszym to nie prawo, lecz obowiązek. Moralny. Ciebie nie dotyczy, bo zasady moralne obowiązują tylko ludzi z klasą. Chamom wolno siedzieć.

  139. ~kerim622 pisze:

    Mogłaś się poświęcić i zapalić jej tak że rodzina by ją 3-dni z procy dokarmiała.

  140. ~starsza Pani pisze:

    a ja od ciebie starsza osoba , powiem krotko i po jednej i po drugiej stronie brakuje tych , ktorzy powinni dawac przyklad drugim , ale to wcale nie znaczy , ze jak ktos jest chamski do mnie, to ja mam byc chamska do niego . Kulture i wrazliwosc wynosi sie z domu i ktos dobrze wychowany z domu nie POZWOLI SOBIE na zachowanie nie licujace z jego zasadmi wyniesionym z domu . Wiem to po sobie .

  141. ~niedzisiejsza pisze:

    określenie "stary grzyb" mówi o tobie zasadniczo wszystko w tym temacie. Wiem już że nie ustąpisz miejsca bo nie zauważasz że jesteś młodsza,zdrowsza i silniejsza od starszej osoby i z tego właśnie względu - chęci pomocy innej osobie mogłabyś ustąpić miejsca. Nie masz takiego obowiązku to kwestia bycia dobrym człowiekiem

  142. ~ola pisze:

    Stałam na przystanku, obok szkoła technikum samochodowe, na oko ze 20 chłopaków z tej szkoły na przystanku palili, pili, przeklinali, pomyślałam że niezła hołota... Przyjechał autobus wsiedli zajmując większość miejsc. Po kilku przystankach wsiadło dużo ludzi, przeważnie starsi, jechali na cmentarz. I nagle mnie zamurowało - jeden się odzywa: " chłopaki wstajemy" i wstali wszyscy bez dyskusji...

  143. ~tyldatyldatylda pisze:

    zgadzam się, że w krajach europy zachodniej nie ma zwyczaju ustepoania staruszkom poprostu kto ma bilet i jest pierwszy to siada, nie ma żadnych niemiłych lub wątpliwych sytuacjy lub pytań ustapić? czy nie?

  144. ~kerim622 pisze:

    Mam 47-lat ale nie dziwie się młodym którzy nie ustępują miejsc, ponieważ starsze osoby jeśli chodzi o samo wejście mają więcej siły jak młode osoby, a kiedy już wtargną do pojazdu udają takich gdyby mieli za chwilę wykitować,i tym zachowaniem uczą młode pokolenie.Także zależy od trasy przejazdu 1-przystanek a musi usiąść czy to wporządku w porównaniu z młodymi którzy wracają po kilkugodzinnej pracy w której nie siedzieli?

  145. ~m pisze:

    bardzo często jest tak, że gdy wsiadam to tramwaju/autobusu po zajęciach, to po chwili najzwyczajniej w świecie zasypiam i nie jest to udawanie...po prostu jestem zmęczona, mam długą drogę do domu i ucinam sobie drzemkę...czy to jest złe? czy to, że czytając książkę znajduję się w zupełnie innym świecie i nie rozglądam się dookoła czy komuś powinnam ustąpić miejsca jest złe? a może w dawniejszych czasach ludzie/młodzież mieli oczy dookoła głowy?

  146. ~logika pisze:

    A czemu nie ustąpisz miejsca starszej osobie od razu, tylko czekasz, aż zacznie sapać, szeleścić i narzekać? Ja mam 55 lat, ale jak wsiada do autobusu ktoś stary, a ja akurat siedzę (co rzadko się zdarza, bo najczęściej siedzą młodzi), to nie czekam, aż mi nasapie w ucho (sapie, bo pewnie jest zmęczona/y), tylko wstaję od razu.

  147. ~Rainbow pisze:

    Ale szkoda że tylko tą jedną. Kiedy wracam autobusem ze szkoły NIE MA starszej osoby która by stała. O nie, nie mieszkam w małej miejscowości, zacofanej, z kurami biegającymi po ulicach. Mieszkam na obrzeżach WROCŁAWIA. Bo wiecie co? Te przypadki które zostały opisane w artykule... naprawdę jest ich niewiele. To pojedyncze przypadki ludzi na haju, chcących się popisać przed kolegami. Cóż... tacy też się rodzą. Ale myślą że powinno się uwzględnić młodzież wstającą i mówiącą 'proszę, niech pani usiądzie'. Ja również jestem jedną z tych osób i czuję się nieco pokrzywdzona kiedy pisze się o młodzieży jako o jednej całości: niekulturalnej, rozwydrzonej całości.

  148. ~ stara pisze:

    kultura - nakazuje miec oczy i uszy otwarte i wychodzic na przeciw potrzebujacym , no coz moze taka stara nie sapie specjalnie, ale jej serce jest juz tak sfatygowane , ze kazdy krok prowadzi do zadyszki ? pomysl zanim tak skrytykujesz starszego czlowieka . Pomysl rowniez i o tym , ze Twoje pokolenie bedzie duzo wczesniej stare, bo w weku 37 lat zaliczaja was juz nieatrakcyjnych do podejmowania pracy , czego w pokoleniu starszych ludzi nie bylo .

  149. ~to tylko ja pisze:

    Dziwne te wasze wpisy- przecież to nie jest kwestia prawa do czegoś,czy obowiązku tylko zwyczajnie jakiejś elementarnej życzliwości i empatii.Ten starszy czy młodszy to nie przeciwnik lub rywal i nie trzeba sięgać po broń w postaci agresji,drwin itp.Mowy nie ma żebym skoczyła komuś do gardła z powodu krzesła.To żałosne przedstawienie "nie widzę,nie słyszę" żeby sobie posiedzieć na brudnym krzesełku...Macie źle w głowie?

  150. ~:))) pisze:

    super

  151. ~Pol-Can pisze:

    Jadac w autobusie miejskim w Toronto, ustapila mi miejsce kobieta 30-paroletnia (Polka). Poczulam sie taka stara, a mam 50 lat. Tu raczej miejsca nie ustepuje sie. Chyba, ze osobie-kalece, ale dla tych jest wydzielone miejsce.

  152. ~maku85 pisze:

    bla bla bla zdepcze was rzeczywistość matoły!

  153. ~zionie złościa i nienawiścią pisze:

    Mnie właśnie taka 50 letnia kobieta wywaliła z autobusu. A szkoda mówić, będziesz się kobieto w piekle smażyć.

  154. ~tylko tyle pisze:

    Mnie wypchneła łokciem kiedyś pani z autobusu, nie staruszka tak może koło 50 miała. Spadłam ze schodków na błoto. I być może wszystko byłoby ok gdyby nie to, że byłam w 7 miesiącu ciąży i wcale nie byłam jakąś młodą siksą, choć wyglądam nadal na nastolatkę być może z podwodu niskiego wzrostu. Na szczęście kierowca to zauważył niemal natychmiast znalazł się nade mną, wezwał pogotowie i policje, zapytał kto to zrobił oczywiście pani powiedziała, że niechcący. Nie mam pojęcia co się dalej stało bo erka zawiozła mnie na patologie ciąży, na której przeleżałam przez miesiąc. Upadek i stres spowodował skurcze i rozwarcie i musieli mi podtrzymywać ciąże. Nie wniosłam skargi na tą panią, choć mąż mnie prosił i policja nalegała. Od tej pory boje się starszych ludzi. Myślę, że wielu z nich jest niebezpieczna. Wiem, że przy drugim dziecku będę unikać autobusów i starszych ludzi.

  155. ~m pisze:

    Ale oprocz ogolu sa tez przypadki szczegolne (wyjatki), a nigdy nie wiesz, na kogo trafisz. 60-letnia osoba moze byc w dobrej formie, a 25-letnia dziewczyna cierpiec na zawroty glowy spowodowane np. urazem kregoslupa czy niedokrwieniem mozgu. Moze byc w ciazy, moze miec okres. Mlody chlopak moze byc tuz po operacji... A wierz mi: znam 60-latkow skaczacych na bungi... Takich rzeczy nie da sie okreslic iloscia zmarszczek :-) Ja uwazam, ze jesli ktos chce//potrzebuje usiasc, to zawsze moze zapytac. Mi wystarczy nawet, ze popatrzy w moja strone i bez slow wiem, o co chodzi.

  156. ~Dib pisze:

    ja raz oficjalnie dostałem zjebke od jakiejś starszej baby za to ze siedze na tym a nie innym miejscu a wolnych bylo jeszcze z 3 albo 4 bo PANI chciala usiasc obok swojej kolezanki... popieram zdanie poprzednikow ze ustepowanie miejsca to uprzejmosc a nie obowiazek, czasami i mlodzi moga byc zmeczeni po pracy, treningu czy tez sytuacji w domu, ktora nie raz daje popalic nawet w z pozoru "idyllowych" rodzinach.

  157. ~logika pisze:

    Kiedyś starzy cieszyli się szacunkiem, dziś młodzi uważają ich za zawadę. Ale to się zemści, bo dzisiejsi młodzi będą kiedyś starzy, a jak nauczą następne pokolenie szacunku do siebie, skoro ono będzie widziało jak się starymi pomiata?

  158. ~kochanica francuza pisze:

    Ty w ogóle mało rozumiesz... Mało kto ma taki luksus w życiu, aby sobie harmonogram prac i zakupów pod cykl miesięczny układać. A poza tym wbij sobie do głowy: to jest wolny kraj, i na zakupy każdy może jechać gdy mu się podoba, tak samo jak ma prawo nie ustąpić miejsca w autobusie drugiej osobie bez podawania przyczyny. Natomiast szarpanie kogoś i obelżywe zachowanie wobec drugiej osoby jest łamaniem prawa. Chamstwa młodziaków nie lubię, ale chamstwa dorosłych wręcz nie znoszę. Mało, że zasmradzają swoim zachowaniem życie innym ludziom, to jeszcze dają zły przykład tym młodszym.

  159. ~ajax pisze:

    próchnem też będziesz ale już będze zapużno

  160. ~m pisze:

    Moje koleznaki mialy podobna sytuacje w Katowicach. Wracaly po calym dniu zajec w liceum plastycznym, z teczkami pelnymi farb i obrazow, z plecakami - doslownie objuczone i wymeczone na smierc. Usiadly na podwojnym siedzeniu, powciskaly w szpary teczki i plecaki (zeby nie zajmowac duzo miejsca) i prawie zasnely ze zmeczenia (matura za pasem). Do domu dobda godzina jazdy. Nagle wsiada zwawa pani na szpileczkach, z torebeczka, ok 55 lat. I zaczyna: jaka ta mlodziez zle wychowana, nie ustapi miejsca itd... Jaki trzeba miec paskudny charakter, by tak zelzyc dwie zmeczone uczennice?

  161. ~czesio pisze:

    Ale kołek!!!

  162. ~K4 pisze:

    ;) Ja tu wyczułem prowokację, a większość łyknęła

  163. ~paulina pisze:

    mamy ustepowac miejsca starszym ludzia? z tego co mi wiadomo mamy rownouprawnienie!! moze jak jakis stary grzyb kogos zabije to nie wsadza go bo nalezy mu sie szacunek? no bez przesady!!!! kazdy ma takie samo prawo zeby siedziec a te staruchy sie czuja nie wiadomo kim!!! komuna juz dawno minela!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  164. ~logika pisze:

    Za kilkadziesiąt lat jak będziesz stary i zmęczony i nikt Ci nie ustąpi przypomnij sobie to zdanie, bo Twoja postawa, zachowanie i poglądy są zawsze wzorcem dla kogoś młodszego, ten młodszy już dziś się uczy, że nie będzie musiał Ci kiedyś ustępować. Życzę pogodnej starości.

  165. ~asik pisze:

    No fajna ta prowokacja, fajna... Bo raczej chyba nie jesteś taka głupia żeby normalnie takie rzeczy pisać...

  166. ~krzys pisze:

    Ty tez bedziesz stara............................................................................................................................................................................ to prawo natury

  167. ~^wieslawa pisze:

    Pytam kto ciebie wychowal, chyba nienormalni rodzice. Wstydze sie za ciebie pomomo ze cie nie znam i nie chce poznac. PROSTAK!!!!!!!!!!! Ty tez bedziesz kiedys stary, mam nadzieje ze zapamietasz to co napisales!

  168. ~k4 pisze:

    w 80% winni takiej sytuacji są rodzice, gdyż nie nauczyli kultury swoich dzieci. To jak ma taki ustepowac miejsce innym, jeszcze z kolegami podobnymi chce pocwaniaczyc, a kogo najlatwiej wysmiac - staruszka. Rodzice sa winni!!

  169. ~m pisze:

    "Tak stara to ja nie jestem, co sobie myslisz itd.." rzucala Pani. Przezylam szok. Innym razem, gdy zobaczylam inna Pania po 60, to pomyslalam: bedzie chciala usiasc, to poprosi - zapyta. Nie bede ryzykowala ciosu torebka w glowe... I po chwili Pani zaczela sie uskarzac, jaka to mlodziez niewychowana i do niczego. A ja: jesli chce Pani usiasc, nie ma problemu - prosze zwyczajnie powiedziec. I znow torebka w ruch... Obecnie wole nie siadac w ogole, na wszelki wypadek... A jesli juz siedze, to zawsze pytam kogos starszego w poblizu, czy nie chce usiasc...

  170. ~@@ pisze:

    Akurat na zachodzie kotuś nikt nikomu miejsca nie ustępuje.

  171. ~logika pisze:

    Fajna wymówka: nie ustępować tym, co wrzeszczą, bo tak naprawdę oni tego nie potrzebują. Oczywiście, tym, którzy nie wrzeszczą, też się nie ustępuje, bo skoro nie wrzeszczą, to skąd wiadomo, że potrzebują. Ustępowanie starszym jest więc bez sensu. Co było do udowodnienia.

  172. ~@@ pisze:

    A niby jak miał na siedząco w dekolt patrzeć ?

  173. ~logika pisze:

    Może po prostu chcą się czuć potrzebne, a może wcale nie jadą do swoich wnucząt, tylko do cudzych, żeby dorobić parę groszy do głodowej emerytury, a może muszą pomóc dzieciom, bo ich dzieci nie stać na opiekunkę do wnuczków? Takie głupie pytania, po co ludzie jadą gdzieś akurat wtedy, gdy my też musimy gdzieś pojechać, są bez sensu, bo można by dziwić się tłumowi wracającemu z kina, meczu czy jakiejś imprezy - po co się ci ludzie włóczą, skoro każdy ma w domu telewizor, po co jadą do hipermarketu, skoro mają osiedlowy sklepik, po co wyjeżdżają do restauracji, skoro w domu jest kuchenka i mogą sobie sami coś ugotować. Pretensje do starych, że gdzieś jeżdżą są tak samo głupie. Skoro jadą, widać potrzebują.

  174. ~Ula pisze:

    potem dziwimy sie , ze mlodzi nie szanuja starszych ludzi. Internet ich wychowuje.

  175. ~Ana pisze:

    A to tylko my, młodzi mamy być dobrze wychowani? Jak mi stanie taka stara, szeleszczy specjalnie torbami nad uchem, teatralnie sapie, jęczy i narzeka, jaka to ta młodzież bee i fujj, to odwracam głowę i udaję, że nie widzę. A jak wchodzi starsza osoba, staje koło mnie bądź kulturalnie poprosi - dla mnie żaden problem wstać i ustąpić. Kultura za kulturę, ot co.

  176. ~dres pisze:

    nic im sie nie należy..zarówno młody jak i stary ma bilet, więc prawo do krzesła maja jednakowe. tyle w tym temacie

  177. ~@@ pisze:

    Pocałuj mnie w obowiązek.

  178. ~logika pisze:

    za kilkadziesiąt lat będą właśnie tymi chamskimi staruchami wrzeszczącymi na młodych, żeby ustępowali im miejsce. Dlaczego tak sądzę? To proste, skoro młody człowiek uważa, że należy mu się siedzące miejsce, bo jest zmęczony lub kiepsko się czuje, to jak będzie się zachowywał za kilkadziesiąt lat, gdy będzie dużo bardziej zmęczony i będzie się dużo gorzej niż teraz czuł? Z upływem lat zmienia się u człowieka wygląd, kondycja, stan zdrowia, ale jedno się nie zmienia - młody cham, starzejąc się nadal jest chamem, tyle że teraz już starym chamem.

  179. ~mariolwp pisze:

    Tiaaa. Mnie też to fascynuje, że te starsze panie zamiast pospać, to gonią na zakupy, żeby wnusio miał świeże kanapeczki i na świeży obiadek, bo rodzice do pracy. Zamiast sobie pogawędkę z sąsiadką uciąć to one potem w tramwaj się pchają i do wnuczka, bo przecież trzeba przedszkolaka przypilnować :) ... Co za kobiety. A mogłyby jak Włoszki czy Amerykanki... a martwta się mamuśki same :) Fascynujące .... :/

  180. ~logika pisze:

    Jakoś mnie nie wzruszają Wasze żale. Może dlatego że jako młoda dziewczyna miałam niezwykle bolesne miesiączki. Tak bolesne, że często wymiotowałam z bólu, ale gdy wracałam ze szkoły do domu prawie nieprzytomna z bólu, musiałam stać, bo siedzieli starsi, a ja nie miałam odwagi poprosić, żeby mi ktoś ustąpił. W latach 60. i 70. ludzie poniżej 30 roku życia z reguły nawet nie siadali w autobusach. Jak miałam 15 lat, jechałam do szpitala na zdjęcie szwów po operacji wyrostka - matka posadziła mnie na wolnym miejscu, a sama stała obok i wszystkim wyjaśniała, że jestem świeżo po operacji i dlatego siedzę. Dziś, kiedy by się nie jechało, to większość młodych siedzi - wszyscy mają bolesne miesiączki, faceci też?

  181. ~mariolwp pisze:

    Jeszcze zapytam z jakiej wiochy pochodzisz i gdzie ciebie takiego słownictwa uczyli :)? Twoje słowa świadczą o tobie:)

  182. ~mariolwp pisze:

    Coś ci się pokręciło dziecinko, ja nie jestem stara :) My piszemy o STARUSZKACH kapujesz, czy może jeszcze raz napisać:)? Starszuki to babcie po 60-tce, 70, o laseczce, które nieraz mają problem ustać w autobusie. Ty też będziesz stara, nie bój się :-))...i to szybciej niż się spodziewasz :) ... o ile dożyjesz :/ Co do tej operacji, chyba znowu capsem pojadę. PO ARTROSKOPII NIE DA RADY CHODZIĆ ANI MIESIĄC PO. TAK SAMO PO TREPANACJI CZASZKI TEŻ NIE :) Jak ci ktoś napisze, że jeździł autobusem, to pisał BAJO - BONGO :) I nie ma znaczenia, jak ktoś bardzo chciał do pracy pójsć :) Już gdzieś chirurg to wyśmiał :-)) Jasne :)?

  183. ~logika pisze:

    Teraz już rozumiem dlaczego młody człowiek napadł i pobił starca w jego własnym mieszkaniu, dlaczego dwie 18-latki próbowały zabić innego staruszka, dlaczego dwóch młodzieńców przez kilka miesięcy biło i okradało 82-letnią kobietę. Oni po prostu wyrównywali rachunki pokoleniowe! Mścili się za Was biednych, poniewieranych w komunikacji miejskiej przez bezlitosnych krwiożerczych starców!

  184. ~mariolwp pisze:

    Mam problemy z czytaniem :)? No to sobie zerkam, co też ~kira do mnie napisała :) Aaa, że będę chamską staruchą :) No to sorry dziecko, takie słownictwo to na melinie.

  185. ~mariolwp pisze:

    Myślę O, że sobie już wyjaśniłyśmy, gdzie indziej i doszłyśmy do zgody :) Lubię młodych ale kulturalnych ludzi, którzy o starszych nie wyrażają się per "chamskie staruchy".... jak to czyni ~kira, która się przyczepiła do moich postów :) Kulturalny młody człowiek odpowie starszej osobie, żeby nawet była zirytowana, że "jest po operacji", "źle się czuje", odwróci się i poprosi jakąś inną osobę i jest po sprawie. Natomiast z tych "bajkopisarzy" chce mi się śmiać i tyle :)

  186. ~tom pisze:

    Wpiszie w googlach stancja u pani krysi

  187. ~LA pisze:

    To cię oleją w sklepie, na poczcie czy zwyczajnie na ulicy. To nie musi być tramwaj bo chamstwo jest obecne wszędzie.

  188. ~konwalijka pisze:

    50 lat niczego nie nauczyło... Nadal durna prostaczka i w dodatku STARA! A jak się obraziła za te "staruchy", że szczekaniem klawiaturę zapluła. I pomyśl sobie w tej małej, starej główce, że ludzie często mają taką pracę, że 5 dni zwolnienia to już max na co mogą pozwolić. Widać z twojej wypowiedzi (...dwa miesiące plackiem leżeć...) że jesteś leniem, który tylko kombinuje jak przesymulować na rentach aż do emerytury.

  189. ~logika pisze:

    Nie miałam ochoty zrywać się, jak tylko wsiądzie ktoś po czterdziestce. Teraz mam 55 lat i też stoję, bo siedzą młodzi. Nawet jak uda mi się czasem usiąść, to nie na długo, bo zaraz wsiada jakaś staruszka i okazuje się, że tylko ja ją widzę. Dla młodych ludzi wystarczającym alibi, żeby nie wstawać, jest jedno wolne miejsce na końcu samochodu, nieważne że taka staruszka nie ma siły się tam przepchać, a poza tym nie wygrzebałaby się stamtąd odpowiednio szybko do wyjścia. Ale miejsce jest, więc można nie wstawać, a staruszka stoi, bo pewnie tak woli.

  190. ~mariolwp pisze:

    Trzeba naprawdę mieć mniej więcej IQ ujemne, żeby nie wiedzieć, że pisząc "chamskie staruchy" piszesz o czyjejś babci, dziadku, wujku. Oczywiście, że się śmieję z takich "połamanych" Wiesz co to jest artroskopia :)? Piszę do ciebie chyba 20 raz, może za dwudziestym pierwszym pojmiesz. PO ARTROSKOPII W OGÓLE NIE MOŻESZ NA KONCZYNĘ STAWAĆ. A tu czytam pojechała autobusem i "widać nie było " Hahahaha 2 miesiące o kulach się potem łazi. Jak ci ktoś napisze, że 5 dni po trepanacji czaszki pojechał autobusem...to też mu nie wierz ;)

  191. ~mariolwp pisze:

    ~kira pudło, nie jestem wierząca :) Gdybym i była nie uważam tego za ujmę.

  192. ~tom pisze:

    http://video.google.com/videoplay?docid=-8906844566857322949#

  193. ~mariolwp pisze:

    Prawie 50 lat żyję i nigdy w autobusie scysji nie widziałam poza nietrzeźwymi, jakimś wariatem i hałaśliwymi nastolatkami. Nie widziałam nawet takich odważnych starszych ludzi, którzy wtedy by się odważyli zwrócić tym młodym im uwagę. A teraz czytam jak STARUSZKI, (żebyśmy się dobrze rozumieli) ...wyzywają od suk, kobietę z dzieckiem :-)) Takie baje, że aż mdli. Może gdzieś w slumsach ? Gdzie te dzieci mieszkają :D ? Już czytałam też jak to kolejna 5 dni po poważnej operacji kolana, po której plackiem się leży i dwa miesiące o kulach łazi...i ona jechała DO PRACY :D i ją też staruszki napadły :-)) Ona co najwyżej poopą po prześcieradle mogła pojechać. Horror, strach do autobusu wsiadać, a nuż będą laskami trzaskać :-)) Bajuu - bajuu :)

  194. ~Vivi pisze:

    może sama stała? tak trudno pomyśleć?

  195. ~daria pisze:

    jak byłam mała matka zmuszała mnie do ustępowania miejsca starszym osobom,później też ustępowałam miejsca bo tak wypada,naprawdę potrzebujących starszych ludzi było bardzo mało, większość to dziarskie panie zaczynające wiek emerytalny,uważające, że miejsce im się po prostu należy. Teraz ustępuję gdy rzeczywiście jest taka potrzeba i źle mi się kojarzy wymuszanie tego przez zgorzkniałe i złośliwe osoby

  196. ~dobro powraca pisze:

    teraz tak czytam, to co napisałam i wiem, jakieś to ckliwe wyszło, a wcale nie miało! ;) chodzi mi o to, że trzeba pomagać starszym ludziom, przecież oni rzadko kiedy sami o nią poproszą. dla każdego z nas jest to upokarzające, a przecież każdego z nas to czeka. dziękuję i wzajemnie :)

  197. ~Elzbieta pisze:

    Plakac sie chce jak sie czyta te kometarze , To sa dzieci naszego pokolenia i wnukowie naszych rodzicow. Prawda jest tragiczna ale prawdziwa , sami sobie wychowalismy takie dzieci i wnuki. Mowi sie zawsze ze na zachodzie dzieci sa nic niewarte , ale ja Wam powiem ja jestem szczesliwa ,ze ja wychowuje moje dzieci tutaj, Tutaj dzieci i mlodziez jest uczona szacunku dla starszych ludzi, ( no wiadomo zawsze znajdzie sie jakas czarna owca) Nigdy przez 20 lat jak tu mieszkam nie spotkalam sie z takom znieczulicom . W Polsce oczywiscie spotykam sie z tym, za kazdym razem jak jestesmy , na poczatku protestowalam , prubowalam walczyc . Teraz przestalam , bo sie boje ,tak jak moja Mama. Wiele lat mi to zajelo zeby to zrozumiec, ze mozna sie bac swoich dzieci i wnukow.

  198. ~dobro powraca pisze:

    mnie bardziej denerwują mamuśki z wózkami. wsiadają dwie koleżaneczki- mamuśki z dwoma wielkimi wózkami, nie ma miejsca, a te jeszcze drą gęby, żeby się przesunąć, bo one muszą akurat tym autobusem jechać i nie mogą czekać, po czym jadą dwa przystanki i przepychają się do wyjścia. nigdy natomiast nie spotkałam się z takim chamstwem staruszek, jakie opisują tu ludzie.

  199. ~Gringo z dużego miasta z tramwajami pisze:

    Pomyliło ci chamstwo z ~`prawem`~` do siadania! Ty dałaś/dałeś definicję chamstwa i buraczarstwa, że szok. Myślę, że masz doooope jak szafa trzydrzwiowa z lustrem. Z tego `prawa` do siadania za wykupiony bilet..

  200. ~anty pisze:

    Niestety, widać, że nie jeździsz autobusami rano. W godzinach 6-8 w autobusach często jest taki ścisk, że nie ma nawet potrzeby trzymać się rurki- i tak nie da się rady upaść. Ja sama, jeśli tylko mogę, staram się jechać innymi autobusami. Nawet, jeśli się usiądzie, komfort jazdy jest zerowy. Część emerytów(a więc raczej nie dojeżdżających do szkoły/pracy, a więc na określoną godzinę), musi jeździć tymi autobusami- lekarz, urząd, zająć się wnukiem. Ale całkiem sporo staruszków jeździ na targ, albo spotkać się z koleżanką właśnie w godzinach największego ścisku. I tu jest prawda- po co?

  201. ~posłowie pisze:

    I po co ta ironia baranku? Pytanie brzmi: "Dokąd udają się emeryci każdego ranka"? Nie: "Czy należy ustępować miejsca osobom w podeszłym wieku"?- bo to dyskusji nie podlega, jeżeli nie obce ci są zasady dobrego wychowania. Musisz być bardzo zakompleksioną osóbką skoro atakujesz Bogu ducha winnych ludzi na forum. Czyżby płeć nadobna wytykała cię palcami?

  202. ~Młody. pisze:

    Ale czemu mam ustąpic, bo co? Reklamówki z jedzeniem <śmiech> mam kilka takich w bloku. Plotkary, obrabianie komuś tyłka za plecami, co 2 dni jeżdżenie na rynek aby spotkac się na plotki kupic byle co. Oczywiście jeśli chce się tak AKTYWNIE życ to i ma się siłę stac! To jest jakaś mafia? Której mam ustępywac?! Jestem młody wstaje o 5 jadę 2h autobusem siedzę 9h w szkole jestem zmęczony, ale nie ja mam stac, bo UWAGA EMERYT JEDZIE!

  203. ~SKSbymadzia pisze:

    dlaczego smrody gimnazjalnie...?boże skad brales czy bralas obojniaku te teksty.Z wikipedii?Sadze ze sama niedawno ukonczylas nauke i to widac po twoim komentarzu.I jezeli masz juz zamiar komentowqac zastanow sie nad tym powarznie i podejmnij decyzje jak juz bedziesz w 100% pewna.OK?(P.S to taka rada na przyszłośc)

  204. ~ja pisze:

    jeśli czułaś się zażenowana, to kto bronił Ci ustąpić miejsce jednej z tych kobiet, może za Twoim przykładem poszliby ci panowie?

  205. ~Janusz F. pisze:

    Do kiks:ty sama traktujesz siebie jak śmiecia i dlatego tak samo traktujesz innych ...

  206. ~dana2 pisze:

    Te mochery przy tej róże będą dreptały po świecie,a ty z całą swoją głupotą będziesz kwiatki wąchał od dołu.

  207. ~Daniel, stolica pisze:

    Pytanie samo w sobie zawiera tyle tępoty życiowej, że trzeba odczekać moment.. Sprawa jest prosta jak konstrukcja cepa: dobrze wychowany człowiek [ wiesz co to znaczy, czy wcale ?] jak widzi osobę, której należy ustąpić - wstaje i ustępuje miejsca. I tyle w temacie. Niestety - mam wrażenie , że nic nie pojmujesz z tego co tu napisałem.

  208. ~CZTERDZIESTOLATEK pisze:

    CHCIAŁBYM ZOBACZYĆ SPOJRZENIE DZISIEJSZEJ ROZWYDRZONEJ MŁODZIEŻY NA MOJE PRAWO DO SIEDZENIA W AUTOBUSIE WYKUPIONE BILETEM,PODCZAS GDY ONI BĘDĄ STAĆ O LASCE I PATRZEĆ. PAMIĘTAJCIE SMARKI-WAS CZEKA TAKA SAMA IGNORANCJA.RODZICOM GRATULUJĘ WSPANIAŁYCH POCIECH PO STUDIACH I DOKTORATACH,KTÓRYCH ANONIMOWE CHAMSTWO ZAWARTE JEST W INTERNETOWYCH WYPOWIEDZIACH.

  209. ~ewa pisze:

    policz sobie. Jak pamietam PRL to 18 nie mam, niestety

  210. ~d pisze:

    dziecko ma teraz 5 lat, ale podobne sytuacje mam oczywiscie od 4 lat, odkad dziecko umie chodzic. Dodam, ze nie moge dzwigac, gdyz mialam przepulinę ciązową, wiec stanie z dzieckiem na reku nie wchodzi w gre. Sa miejsca dla matek z dzieckiem, wiec staram sie z tego korzystac. Kiedy nie mialam dziecka, zawsze ustepowalam miejsca.

  211. ~wrażliwa pisze:

    o jaka obeznana siksa, operatorka komputerowa się znalazła,życzę ci podłej starości

  212. ~marta pisze:

    jeśli trzech młodych chłopców/około 20 lat/siedzi rzędem jeden po drugim a dwie kobiety około 65-70stoją trzymając się poręczy/bardzo grzecznie stały,niczego się nie domagały/.Czułam zażenowanie i zastanawiałam się ,czy oni mogą jeszcze stać się prawdziwymi facetami,czy już będą takim nie wiadomo czym.Ach,jak dobrze że mój mąż jest starego chowu/38/.

  213. ~Norbert, z Ochoty/ Wawa/ pisze:

    kiks - jesteś intelektualnym dnem. Myślenie jest ci totalnie obce. Nie znasz takich słów jak kultura. Myślę, że pochodzisz z marginesu bo to co napisałeś jest typowe dla marginesu. Społecznego. Tylko skąd masz kompa, co ?

  214. ~czajka pisze:

    próchno kobieto dobrze napisał więc twoje "pruchno" mija się z celem bo to ty popełniłas błąd. Pozdrawiam

  215. ~SPRAWIEDLIWY pisze:

    Zadajesz takie pytanie bo jesteś kolejnym przypadkiem zidiocenia polskich pokoleń. Nigdy się nie dowiesz odpowiedzi na swe pytanie i zawsze będziesz pluć swoim prawem za wykupiony bilet...dopóki wydaje ci się że zawsze będziesz mieć na tyle siły,by stać.Matce też nie ustąpisz miejsca,bo masz bilet durna pało????? Chciałbym siedząc zobaczyć jak stoisz o lasce patrząc na moje prawo do siedzenia wykupione biletem.

  216. ~don Koguto pisze:

    ale sprzyjają ich kształtowaniu. Oto skutek ograniczania środków wychowawczych rodzica. Dziś rodzic jest niemal wywłaszczany przez liberalną politykę państwa.

  217. ~kazaaa pisze:

    Napisano tu głównie o chamstwie młodzieży. Jednak ludzie starsi zachowują się dokładnie tak samo. Kilka tygodni temu złamałem sobie nogę - wiadomo miesiąc szyna. Jestem w klasie maturalnej, więc nie mogłem sobie pozwolić na takie miesięczne wakacje. Do szkoły dojeżdżam codziennie ok. 30 min. Miejsca w autobusie ustąpiono mi tylko ok. 5 razy. Musiałem stać na jednej nodze, podpierając się kulami, nosząc dosyć ciężki plecak. Osobiście ustępuje miejsca starszym. Czasami zdarzy się ofc, że zagapię się patrząc w okno, na ładną koleżankę, lub wsłucham się za bardzo w mp3. Oczywiście, gdy jakaś starsza osoba poprosi mnie wtedy o ustąpienie miejsca to czynię to. Jednakże jeśli osoba ta zaczyna szarpać mnie za rękę i wyzywać mnie od ... wtedy siedzę na przekór tej właśnie osobie.

  218. ~studentka pisze:

    rozumiem na targ aby zarobic ze strazy ludzie do lekarza....ale czemu autobusem na akademie starzy ludzie sie pchaja tlum mlody jadacych co rano na uczelnie i tlum starych przekup zeby podjechac dwa przystanki nie liczac faktu ze na te dwa kolejne przystanki odjezdza 5 autobusow i dw tramwaje a stare pchaja sie nie raz tak ze mlodzi nie maja miejsce aby wejsc.... nie raz nie zmiescilam sie bo strasza baba z reklamowami musiala wejsc jakby 5 minut nie mozna poczekac na kolejny, Autobus jezdzi co 30 minut......ludzie starzy sa fascynujacy....

  219. ~Martyna pisze:

    Ludzie ! Przestańcie łączyć dobrego wychowania z Bogiem i religią katolicką! Chrześcijanie od siedmiu boleści!!!

  220. ~Max pisze:

    Są tu różne wypowiedzi. Bezczelne, aroganckie, bez sensu, czasem bardzo mądre. itp. Twoja 'wypowiedź' jest jednak co najmniej głupia. Taka polska 'norma' tłuków tramwajowych z przyrośniętymi doooopami do siedzeń lat 20 !

  221. ~! pisze:

    ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem, serio

  222. ~jakub226 pisze:

    Uprzejmość w ustępowaniu miejsca występuje w śród ludzi w podobnym wieku,a ustępowanie miejsca starszym TO JEST OBOWIĄZEK

  223. ~Darlena pisze:

    Durna: pomyliła ci się naftalina z formaliną!! Drugiej takiej durnej jak ty to chyba nie ma ani jednej!!Ty chyba za grosz rozumu nie posiadasz tak coś czuje z twojego wpisu.

  224. ~Sprawiedliwy pisze:

    Jeszcze tylko dopiszę,że wielokrotnie gdy ustępowałem miejsca w autobusie starszej pani,ta sadzała trzyletniego wnusia sama stojąc a mnie szlag miał trafić,bo byłem po 12 godzinnej nocce.Głupia baba zaszczepiła nawyk wnusiowi i teraz mamy narodową walkę o miejsca w autobusach. Jak głupiec dał przykład to wnuś głupiec myśli,że tak ma być.Teraz ogólnonarodowa pretensja jednych głupców do drugich takich samych. Proszę moderatora o nie wytrącanie tej prawdy z komentarzy.

  225. ~Robert, Saska Kępa pisze:

    20-latko- obezwładniłaś mnie swoja głupotą! "Lubisz" ustępować miejsca ciężarnym ? To napisz to sobie na czole albo trzymaj w ręce taki napis. Miejsca ustępuje się tym, którym się to należy - ale na taki wysiłek umysłowy to pewnie nie będzie cie stać do ..emerytury! Sama wtedy będziesz wisieć z torbami nad młotem ze słuchawkami!! Czego co życzę.

  226. ~xax pisze:

    a po tesco to woziłeś żonę w wózku inwalidzkim? jeżeli była w stanie biegać po sklepach, to chyba przejechanie na stojąco paru przystanków nie było większym problemem?

  227. ~Paula 21 pisze:

    Właśnie sama często miałam podobnie. Nieraz ból brzucha jest tak silny, że najlepszym wyjściem jest siedzenie. Sposoby na takie natarczywe komentarze starszych osób są dwa: można albo je zignorować, albo powiedzieć że też się źle czujesz bez wchodzenia w szczegóły

  228. ~jk pisze:

    biedny intelektualnie jesteś

  229. ~febe pisze:

    ja tez mam dużo dolegliwości zdrowotnych, dzięki którym okropnie się męczę, potem stoję jeszcze z ciężkim plecakiem w autobusie i nikt mi do tej pory miejsca nie ustąpił

  230. ~m&ms pisze:

    bez takich mi tutaj!!! starsi wcale nie są lepsi od młodych!!! ja jestem swiadkiem co dziennie w autobusie jadąc do pracy "starsi" ludzie wchodzą i zaczynaja od tekstów w stylu gówniarze, nieroby!!! sami chyba zapomnieli że byli młodzi!!!

  231. ~Bajbuss pisze:

    A nie chciałbys żeby ci taki ząb urósł,bys całą swoją wioskę wygrysł

  232. ~anka pisze:

    który wymaga ustępowania mi miejsca(56lat),ale słuchana przez młodych głośna muzyka i rozmowy "na cały autobus" wyraźnie wyprowadzają mnie z równowagi

  233. ~Ania pisze:

    współpasażerów. Ja zawsze reaguję i nie przejmuję się, co taki cham mi odpowie. To zwykle skutkuje i chamstwo się uspokaja. Niestety niektórzy z tych, co byli bierni wobec chamstwa, ożywiają się, gdy się chamowi zwraca uwagę i zaczynają go bronić, pewnie w myśl zasady, że nie ten zły , co kradnie tylko ten co o tym głośno mówi. Nie byłoby chamstwa wokół nas, gdybyśmy wszyscy na nie reagowali.

  234. ~Jacek pisze:

    bo ma 400 zł emerytury po 40 latach pracy i musi dziecko dorobić sprzedażą jabłek . A kiedy ma to zrobić jak ludzie idą spać.

  235. ~Karolina pisze:

    Zdarzyło mi się, że całą klasą jechaliśmy na szkolną wycieczkę autobusem mpk. Gdy autobus przyjechał, klasa weszła do środka. Niektórzy usiadli, niektórzy stali. Należałam do tych 7 osób, które stłoczyły się na 4 miejscach siedzących. Oprócz nas w autobusie był duży tłum, po drugiej stronie siedziały jakieś starsze panie, obok nas stanęły później inne kobiety. Gdy wysiadałyśmy jedna z pań powiedziała: To podziękujmy dziewczynkom że ustąpiły miejsca paniom nauczycielkom (to chyba a propos tych kobiet stojących obok nas). Zdenerwowałam się, uważam że potraktowały nas niesprawiedliwie. Po pierwsze, nie miałyśmy nawet jak ustąpić, bo w autobusie dosłownie nie można się było ruszyć, nie dałybyśmy rady wstać z miejsc. Po drugie, kobiety nie były na tyle stare, by mieć problemy z chodzeniem. Po trzecie, gdybyśmy wstały w autobusie powstałby jeszcze większy ścisk. Dla nas też nie było komfortowe siedzieć w 7 osób (jedną nogą jeszcze ósma była ; D) na 4 miejscach. Moim zdaniem raczej robiłyśmy im przysługę, że nie próbowałyśmy wstać. I co z tego, że to są nauczycielki ? Czy nauczyciel wymaga więcej lub mniej szacunku od zwykłego człowieka ? Przez pół godziny się później złościłam na 'miłe starsze panie'

  236. ~dani pisze:

    jeszcze z jedną dziewczyną dosiadła się babka z ok. 4 letnim synem która zajęła miejsca nie z biletu tylko nie chciało jej się iść dwa wagony dalej po kilku minutach wyjąłem papierosa i ta dziewczyna też babka oburzona rzuciła "Do widzenia i życzę państwu raka"

  237. ~btz123 pisze:

    Po to masz całe życie przed sobą, żeby na starość nie musieć się turlać transportem miejskim, tylko albo własnymi 4-ma kółkami, albo aby miał Cię kto wozić, jesli nie prywatny szofer, to chociaż dzieci.

  238. ~bell pisze:

    Za kilka lat młoda osobo będziesz pisała już odwrotnie. Teraz czasami źle się czujesz a pomyśl za kilka lat gdy cały organizm się starzeje. Starzy ludzie nie potrafią utrzymać równowagi i to jest główną przyczyną ,że szukają miejsc siedzących w środkach komunikacji.

  239. ~dąka pisze:

    np w tramwajach :)

  240. ~m pisze:

    zgadzam się z Tobą.......

  241. ~Charles Lee Ray pisze:

    Ustępowanie starszym nie gwarantuje, że w podeszłym wieku mnie będą młodzi ustępować. Co do moich rodziców to wręcz przeciwnie. Zawsze mi wpajali że trzeba próchnom miejsce zwalniać. Robili to na tyle nachalnie że obecnie za punkt honoru stawiam sobie NIEustępowanie. Jeśli chodzi o wychowanie to owszem katolickie, ale jestem ateistą.

  242. ~socjolog pisze:

    Proszę o konstruktywne wypowiedzi :)

  243. ~babcia emerytka pisze:

    i tak trzymaj,to naprawdę wystarczy

  244. ~REALISTA pisze:

    NIE REAGUJCIE.PRZECIEŻ GÓWNIARZ TYLKO PROWOKUJE A W RZECZYWISTOŚCI NIE MIAŁ NAWET RÓWIEŚNICZKI.CZTERDZIESTOLATKI SĄ MARZENIEM TEGO SMARKACZA,AŻE NIE SPEŁNIONYM,TO PROWOKUJE.NIE ZWRACAJCIE UWAGI NA SMARKA.POZDRAWIAM NASZ ROCZNIK :)

  245. ~mm pisze:

    zawsze pozwalam młodym siedzieć w środkach publicznego transportu i informuję ich, by korzystali z chwili możliwości, bo moi wnukowie i prawnukowie nie pozwolą im zająć miejsc za -dzieści lat.....starość i brak kondycji fizycznej jednako los rozdaje ludziom

  246. ~kasia43 pisze:

    mam 43 lata i jestem aktywna seksualnie napewno bardziej niz niektórzy młodzi ,wstydzacy sie wszelkich nowości i eksperymentowania w łózku, i jak bedziesz w moim wieku to sie przekonasz , ze nie wiek tylko swiadomośc jest kołem napedowym w całym tym kochaniu , bezpruderyjnośc i fantazja ot i cała filozofia seksu-pozdrawiam

  247. ~emerytka pisze:

    nie należy uogólniać .Nie każdy stary jest moherem , nie każdy z Torunia wielbicielem Rydzyka

  248. ~on pisze:

    Jak mnie wkurzają panie po 50, które robią z siebie zramolałe staruszki... a jak już taka robi awanturę to zdzierżyć nie mogę... nie przesadzajmy z tym ustępowaniem miejsc osobą starszym, bo niedługo się okaże że obowiązkiem 30 latka jest ustępowanie miejsca 40 latkowi.

  249. ~qwert pisze:

    dlatego w WB wsiada do autobusu tyle osób ile jest miejsc siedzących

  250. ~wrażliwa pisze:

    wszyscy się zestarzejemy,a szacunek to tylko słowo bez znaczenia-znieczulica liczy się tylko "JA" inni niech zdychają

  251. ~bobo pisze:

    jechałem z żoną tramwajem do tesco zona jest w 7 miesiacu ciazy stalismy całą droge i podziwialiśmy jakie mają przyspieszenie w drodze do wolnych siedzen stare mohery i sarkofagi i myslisz ze ktos ustapił kobiecie w widocznej ciązy w zyciu warszawy

  252. ~Alegoria pisze:

    Ostatnio była taka sytuacja w autobusie miejskim: Ustąpiłam miejsca ciężarnej kobiecie (jak na moje oko ok. 30lat, bardzo zaawansowana ciąża), chociaż wcale się nie prosiła. Obok siedziała moja koleżanka. Na następnym przystanku wsiadła jakaś staruszka, podeszła do tej kobiety i mówi: nie widzi pani napisu: ustąp miejsca starszym? moja koleżanka na to: "przecież ta pani jest w ciąży" Staruszka odpowiada: "To nie moja sprawa przed kim ona rozkłada kolana i komu daje!", koleżanka ustąpiła miejsca ciężarnej, żeby tamta mogła zejść staruszce. Chamstwo.

  253. ~febe pisze:

    No dobrze, młodzież powinna ustępować miejsca starszym ludziom, kobietom w ciąży, inwalidom itd. Ale nie zapominajmy, że starsi ludzie też nie są święci! Pewnego dnia, gdy byłam jeszcze w 5 klasie podstawówki i jechałam autobusem do szkoły (dodam, że mój plecak ważył około 7 kg, a ja autobusem do szkoły jadę ok. 30 minut) i od 15 minut stałam uwieszona na poręczy z bolącym kręgosłupem i nogami, postanowiłam usiąść w schowanym wolnym miejscu. Chwilę później wsiadła pani po 40 oraz staruszka. Pai po 40 zaczęła na mnie krzyczeć na cały autobus, że mam ustąpić jej miejsca, że jak to tak można itp. Ja natomiast patrzyłam na nią przerażona i zdezorientowana ze łzami w oczach. Wstałam dla świętego spokoju. Gdy na następnym przystanku pani po 40 wysiadła nie odważyłam się usiąść, mimo starszych pań które mnie do tego zachęcały. Na pewno ustąpiłabym staruszce wolnego miejsca, gdyby nie to, że autobus był prawie pusty, a w moim pobliżu były jeszcze 4 wolne miejsca. Tak więc zamiast stawiać dorosłych jako poszkodowanych, wypadałoby chociaż raz rozpatrzeć jak dorośli traktują nastolatków.

  254. ~anka` pisze:

    A mi się słabo robi jak ty pociskasz takie kity,

  255. ~yvonne pisze:

    Mlodzi ludzie sa bardziej zmeczeni niz starsi.Staruszkowie siedza w domu calymi dniami ,raz w tygodniu jada do lekarza i tyle.A my mlodzi czasami nie wiemy jaki jest dzien tygodnia.Praca,szkola,dom ,dzieci itd.Z calym szacunkiem do staruszkow,ale bez przesady

  256. ~;P pisze:

    "i znowy" - naucz się czytać ze zrozumieniem...

  257. ~50_latka pisze:

    Kazik, Dziecinko, mam taki seks, o jakim Ty pewnie nie będziesz miał pojęcia!

  258. ~ty jestes moim sluga :d pisze:

    moze nie frajerem ale kretynem !!! :))

  259. ~Oleńka pisze:

    Widocznie tylko w kochanej stolycy żyją wredne staruchy. Jakie miasto tacy ludzie. W miastach z tradycjami ludzie starsi mogą być wzorem do naśladowania.

  260. ~Gabi ze Sląska pisze:

    Niestety, masz rację!Jednak u nas na Sląsku nie było nigdy problemow z tymi sprawami.

  261. ~OSTRA pisze:

    jaką się WYPRODUKOWAŁO.

  262. ~lulia pisze:

    a mnie denerwuje,jak za każdym razem w godzinach szczytu,kiedy uczniowie jadą do szkoły a dorośli do pracy,gdy autobusy są najbardziej zaludnione zawsze znajdzie się kilku emertyów,którzy stękają,żeby im ustąpić.Ja rozumiem,że oni są starsi,ale po cholere jadą np. po zakupy akurat o 7 rano? mają wolne przez cały dzień,i doskonale wiedzą,że rano komunikacja miejska jest maksymalnie zapełniona...to jest normalnie zagadka ludzkości dokąd oni jeżdżą rano...i jeszcze mało tego,jak jakaś wredna babka upatrzy sobie miejsce,to będzie tak długo stękać aż się ją wpuści,bo nawet gdy są wolne miejsca,to one nie siadają,bo czekają,aż się zwolni to miejsce,które sobie upatrzyły

  263. ~wuja pisze:

    A pasy bezpieczeństwa w tramwaju zapinasz? Bo ja wszędzie, nawet jak nie ma ;P

  264. ~Ola pisze:

    Nogi nie bolą. Ale za to boli kręgosłup, nerki, brzuch i ogólnie organizm jest osłabiony. Ustanie wówczas, zwłaszcza w zatłoczonym miejscu, gdzie się trzęsiesz i obijasz nie jest najprzyjemniejsze. Nie doświadczyłaś- ciesz się.

  265. ~kika pisze:

    widocznie nie jesteś kobietą, albo nie odczuwasz tegow w tak mocnym stopniu jak niektórzy..Ja się zastanawiałam, czy gdybym ustąpiła w końcu tego miejsca tak źle się czując jak czasami mi się zdarza, to czy gdybym zemdlała jakaś starsza osoba chociaż w małym stopniu chciałaby mi pomóc? wątpię..

  266. ~kompresuj-glupote.blog.onet.pl pisze:

    Zawsze ustępuje miejsca, jeśli sytuacja tego wymaga, bo wiem, jak to jest, gdyż mam Mamę dość schorowaną, ale to nie o tym... Piszę, gdyż oburzyło mnie stwierdzenie,że słuchawki w uszach są równoznaczne z posiadaniem wszystkich w d.. Nieprawda! Niektórzy odreagowują tupiąc, inni patrząc w okno, kolejni słuchając The Killers. Blondynka z lewej cieszy się, bo zdała sesje i gada z kumpelą, a ciemna z tego samego wydziału świętuję z Nosowską, która śpiewa jej do ucha z i-Poda... Takie jest moje zdanie na ten temat.

  267. ~zyga pisze:

    Jest takie powiedzenie siedż gdy jesteś młody bo gdy się zestarzejesz będziesz stał.Nie często zdarzy się żeby młody ustąpił miejsce dla starszego.Zawsze albo czyta albo śpi.Ale pewne zachowania wynosi się z domu.A gdzie jest szkoła i wychowanie .Ale grzecznym trzeba się urodzić.Więc wszystkim starszym życzę dużo zdrowia.

  268. ~REALISTA pisze:

    Nawet nie czytam artykułu ani komentarzy do niego.Szkoda czasu.Rzuciłem tylko okiem na temat i bez sensu jest marnować czas na lekturę tego co jest w naszym narodzie oczywiste.Każdy jest pełen jady do drugiego.Wściekła zawiść i wszelka złośliwość-oto cechy podstawowe większości polaków,podobno bardzo wierzących a w rzeczywistości wrednych i pełnych nienawiści dla wszystkich i wszystkiego. Młodzież wredna? A kto,pytam się,jest temu winny? WY-tak samo wredni i durni rodzice,którzyście dzieci zmajstrowali za barakiem dyskoteki i jedynym mottem waszym było,że jakoś to będzie.Teraz wyrosły gnoje wszelkiej maści i tylko ich pozabijać bo są tak zidiociali.Jak ich rodzice,nieświadomi obowiązku należytego wychowania własnego skutku przypadkowego orgazmu w smarkatym wieku.Teraz macie-agresja staruszków i taka sama agresja gówniarzy.Pokolenia polskie idiocieją i jest to stan nieodwracalny.Ktoś to kwestionuje?Może jakiś początkujący psycholog ze swymi teoriami?Pozdrawiam normalne rodziny,normalnych rodziców i normalne dzieci.Reszta jest milczeniem.

  269. ~rene pisze:

    na kazdym przystanku mam wstawac i rozgladac sie dokladnie do okola czy przypadkiem nie ma komu miejsca ustapic... chore!

  270. ~pfff pisze:

    do nie ściemniaj : a mnie bolą nogi od okresu. kiedyś miałam podobną sytuację, kiedy bardzo źle się czułam i bolał mnie żołądek, nie uniknęłam spojrzeń, które oznajmiały ''niewychowana'' itp.

  271. ~ja pisze:

    ale moze kregosłup, brzuch, występują także silne zawroty głowy prowadzące niekiedy do omdlenia

  272. ~ted pisze:

    To jest młodzież chowana w latach 80-90 ,spłodzona przez rozwydrzonych rodziców epoki "Solidarności" i taki jest dzisiaj rezultat tego dochodzenia do niby wolności. Należy wbijać do tępych łbów,że"starość nie radość ,młodość nie wieczność".Im szybciej to zrozumieją ,tum lepiej dla nich.

  273. ~Emerytka. pisze:

    Tylko tam masz skrzydła?

  274. ~mr pisze:

    ITAKI JEST WŁAŚNIE ELEKTORAT PO. POŻAL SIĘ BOŻE!!!

  275. ~Kamil pisze:

    Może i dowcip, ale gdyby to była prawda, to chciałbym być tego świadkiem.

  276. ~po 60 pisze:

    Jestem osobą starszą na emeryturze i jadąc tramwajem bądz autobusem nigdy nie liczę na to, że ktoś ustąpi mi miejsca. Gdy byłam młodą dziewczyną ustępowałam babciom z wnukami i kto siadał?. Wnuk.Babcia stała dalej. I dzisiaj starsi nie miejcie pretensji do młodych. To wy ich tak nauczyliście. Rozumiem też młodego człowieka, że może być chory. może czuć sie nie najlepiej, a być może nie wie, że wypada ustąpić miejsca.Bo kto miał go nauczyć.

  277. ~20-latka pisze:

    Mam te 20 lat i jakoś nie czuje wstydu nie ustępują miejsca staruszce po 60 czy 70 wymalowanej bardziej niż ja i na szpileczkach opatulonej tym swoim futerkiem śmierdzącym formaliną. Najchętniej ustępuje tym którzy sie nie napraszają. Jak widze że jest tłok i nie ma wolnych miejsc a właśnie wchodzi jakiś pan czy pani w starszym wieku ( ale nie wyglądający jak w opisie wyżej) to chętnie ustępuje. Jednak najbardziej lubię ustępować kobietą w ciąży. Zawsze są zdziwione moim zachowaniem. I fakt większość ludzi w moim wieku ma to gdzieś. Woli siedzieć niż ustępować. Bo po co? Skoro nawet po ustąpieniu obrywa? Bo np za długo zwlekał?

  278. ~babcia z reklamówkami pisze:

    te reklamówki z żarciem to dla twoich rówieśników ,przecież jak się uczą to obiad u babci im się należy .A co ,ty może na diecie

  279. ~anty_cham pisze:

    ponad trzydziesci lat temu, we Wroclawiu, pewna zaufana mi osoba opowiedziala dosc zabawna historyjke. Do autobusu wsiada kobieta ok. 30-tki i kieruje swoja uwage na miejscu, ktore bylo zajete przez czlowieka o ciemniejszej karnacji niz jej , i od razu z geba na niego, tekst tego typu : "Ledwie to z buszu wyszlo i cos tam...." A ow czarnoskory, odpowiedzial czysta polszczyzna, "Kobiety w Pani wieku u nas juz zjadamy". Ponoc swiadkowie wydarzenia mieli niesamowity ubaw, a babka wysiadla na nastepnym przystanku.

  280. ~Ten młodszy ;d pisze:

    Ja mam w głębokim poważaniu większość staruszków. Ustąpię miejsca tylko tym, którzy: wyglądają na zmęczonych, są bardzo starzy, sami poproszą( a nie nakrzyczą) no i kobiecie w ciąży. Jakby mi tak ktoś powiedział brzydko to chyba bym ustąpił, bo nie umiem odpowiedzieć nic dobrego na czas hehe. Nie rozumiem jak niektórzy tutaj mogą popierać zachowanie staruszków. Nie pamiętam już kto to napisał, ale czyjeś zdrowie jest ważniejsze niż to, żeby jakaś staruszka albo staruszek sobie odpoczęli.

  281. ~Mam_Bilet pisze:

    W Holandi mialem pewna przygode. Chcialem ustapic kobiecinie miejsce, a ona wyskoczyla na mnie z pytaniem czy biletu nie mam ze jej miejsce ustepuje ^^

  282. ~Ola pisze:

    Z tym się zgodzę

  283. ~40 pisze:

    Ale nikt ci nie zazdrosci,ze jestes buraczanym kazikiem z banka w nosie.

  284. ~emeryt pisze:

    byłem,kim ty jesteś.Będziesz kim ja jestem.Oby....Jednak ci życzę długiego,długiego życia na emeryturze

  285. ~PunXnotDead pisze:

    Współczuję:)

  286. ~.. ;;; pisze:

    Szczera prawda! Oczywiście są starsi i wychowani , lecz jest to mniejszość.... Narzekają na nastolatków a sami wyprawiają gorsze rzeczy od nich , bo szczerze mówiąc ... To wolę słuchać głośnej muzyki w autobusie ,niż komentarzy jakiegoś staruszka...

  287. ~krzych pisze:

    dam inny przyklad; do srodka komunikacji miejskiej chce dostac sie kobieta z dzieciecym wozkiem, ale nikt nie chce pomoc czy przy wsiadaniu, czy wysiadaniu, mlodzi maja w nosie ,a starzy boja sie o swoje miejsce. a z drugiej strony to kierowcy nie potrza czy ta osoba wysiadla i zatrzaskuje je w dzwiach ruszajac pospiesznie

  288. ~Poszkodowana pisze:

    Wszyscy teraz "rzucają" się na nastolatków ,ale niech ktoś zauważy co wyprawiają niektórzy starsi ludzie! Jestem nastolatką i nieraz i nie dwa korzystałam z autobusów ,bądź tramwajów.To ,że Ci ludzie mają swoje lata to też nie zawsze oznacza ,że mogą na "nas" krzyczeć , wulgarnie się odzywać i komentować to jak się ubieramy.Sama uczestniczyłam w takim jednym przypadku: Kiedyś potrącił mnie samochód i miałam ciężki uraz uda.Gdy już było wszystko dobrze poruszałam się o jednej kuli. Mogłam w miarę normalnie poruszać się.Jechałam wtedy do miasta tramwajem. Usidłam na wolnym miejscu(kula była pod moją ręką), gdy na następnym przystanku weszło kilka osób w tym "starsza pani"(jak dla mnie to ona się bez problemu poruszała).Spojrzała na mnie krzywo po czym odparła ,że mogłabym jej ustąpić miejsca. I żeby nie było , ja jej kulturalnie (!) odpowiedziałam ,że jestem nie w pełni sprawna i ,że w tym wypadku to mi należy się to miejsce. Pokazałam jej kulę , na co ona odpowiedziała ,że nic mi się nie stanie jak postoję(wulgarnie!) i że jestem nie wychowanym bachorem.Kilka osób stojących obok usłyszało to i na szczęście postawiło się w mojej obronie. Przypuszczalnie to ta kobieta nie dałaby mi spokoju.Oczywiście mam duży szacunek do osób starszych ,lecz chamstwa z ich strony nie toleruję.Mam nadzieję ,że ktoś mnie rozumie. Pozdrawiam

  289. ~misiak pisze:

    OL wspomina: "Kiedyś, jakbym jechał autobusem z ojcem lub z matką, a nie ustąpił miejsca starszej osobie, to tak bym dostał w pysk, że zapamiętałbym do końca życia. Niestety, taką dzisiaj mamy młodzież wychowaną przez ich rodziców". Wiesz dlaczego tak jest? Popatrz na mieście: wszędzie plakaty "kocham, nie biję"

  290. ~Ted pisze:

    Kaziu. Czas nieubłaganie leciiiiiiiii.

  291. ~lala pisze:

    ja zawsze ustępowałam miejsca starszym i to nie koniecznie ludziom po"60" ale doskonale pamietam jak byłam w ciąży i byłam zmuszona jeździć autobusami i muszę przyznać że nikt mi nigdy nie zrobił miejsca a czułam się czasami okropnie...

  292. ~Julek pisze:

    na to bagno tylko zamordyzm wprowadzić

  293. ~ja pisze:

    Wsiadłam dziś do autobusu po 10 h "zabawy" w szkole i zobaczyłam miejsce siedzące, a że miałam bardzo ciężką torbę z radością się na nim usadziłam. 2 przystanki później wsiadła sobie taka kobieta ok. 50 lat z pustymi rękoma i sugestywnie zerka na moje miejsce. Udałam, że jej nie widzę (torba była naprawdę ciężka), a ona zaczeła sobie narzekać (ach, ta dzisiejsza młodzież). Jak zauważyła, że to na mnie nie działa (to była strasznie ciężka torba), powyzywała mnie od różnych. W końcu jej ustąpiłam. Nie przejechała jednego przystanku i wysiadła. I po co to było??

  294. ~Aneta z Torunia. pisze:

    Nasze pokolenie ma inne poglądy i na pewno nie będzie bruździć młodym. Teraz jest spięcie poglądów ze względu na walkę młodych z ciemnotą jaką nam wmuszają mohery. Młodzi mają dosyć oglądania starców broniących zacofania w takich kwestiach jak religia czy polityka. Czasy się zmieniły i samo życie również - a ci wszyscy starcy żyją jeszcze ubiegłymi czasami gdzie jedynym autorytetem był kler. Niech starcy nauczą młodych szacunku sami szanując młodych!

  295. ~M. pisze:

    A mnie czasem boli łokieć - wtedy też należy mi się miejsce siedzące? A wtedy, kiedy mam kaca?

  296. ~farba pisze:

    u nas powinno sie ustępowac miejsca starszym ale np będąc w Anglii tam sie nie ustępuje miejsca starszym ludziom bo Cie zaraz beda wyzywać ze są starszy i wogóle tam sie źle czują jak ktoś ustępuje bo myslą że sa starzy oczywiście nie o wszystkich mowie bo są tzw normalni:)

  297. ~kiks pisze:

    Jakim prawem ten kto płaci za bilety ma ustąpić innemu!!!!!!!!! jesli kupuje bilet to chce by traktowana jak tak samo jak inna starucha!!!!!!!!!

  298. ~juzia pisze:

    to że czytam książkę czy słucham muzyki w autobusie nie oznacza że robię to celowo by innych nie widzieć...często jest to jedyny wolny moment kiedy tą książkę mogę poczytać (w domu dzieci, gary i inne obowiązki)... jak wsiada taka starsza osoba to zamiast sapać i dyszeć mi nad głową (dodatkowo obrzucając epitetami: ty chamska gówniaro może tak byś ruszyła swój tyłek - a mam 32 lata) mogłaby po prostu zapytać czy możesz mi ustąpić? wymagamy szacunku to sami go okazujmy bo Ci młodzi niejednokrotnie biorą przykład właśnie z tych starszych i nie koniecznie swoich rodziców

  299. ~kira pisze:

    to mialo byc do kolegi ponizej - Lwa nt. Wrocławia.

  300. ~LA pisze:

    Też cię kiedyś oleją.

  301. ~Starucha pisze:

    Młody kolego i młoda koleżanko.Ty też będziesz tą staruchą.Czas bardzo szybko upływa.Czasami spójrzcie miłym wzrokiem na ludzi po 50 ce,wielu z nich ma bardzo duże dolegliwości zdrowotne.Pozdrawiam młodych-starucha.

  302. ~Pekaes pisze:

    Czemu mam sobie nie siąść jak ja tez płacę za bilet. Mało tego starsi ludzie nie kasują biletów bo uważają że im sie należy darmowy przejazd. Ja wcale tego nie neguje bo wiem że w swoim życiu wiele lat pracowali i placili podatki i coś im się powinno oddać. Ale skoro nie płacą a jadą to niech chociaz nie kluca sie o miejsce siedzące. Jeżeli widze kogos kto rzeczywiscie miejsca potrzebuje zawsze ustępuje ale jak widze staruszke która na przystanku z ledwością siedzi a jak podjedzie autobus to juz w nim jest zanim młodzi zdążą się zorientować że coś podjechalo to mówie że takim to nie ustąpie. A trzeba przyznać ze część staruszków robi sobie poprostu przejażdżki autobusami w ceclach rekreacyjnych. A jak ktoś jedzie bo musi do pracy isc to jeszcze ma ustepowac.

  303. ~LA pisze:

    Widziałem kiedyś taką, rechotała ze swoim kolesiem i raczej nie wyglądała no kogoś kto się źle czuje. To po prostu na ogół widać czy ktoś ma jakiś problem czy też jest zwyczajnym chamem.

  304. ~raf pisze:

    Kiedyś wracałem ze szkoły autobusem. Siedziałem sobie na siedzeniu, a obok mnie siedziała przy oknie kobieta. Gdy chciała wysiąść z autobusu to wstałem by przeszła. Nie zdążyłem usiąść bo nagle jakiś starszy facet mnie przepycha i mówi do chyba swojej żony by sobie usiadła, a potem gdy usiedli to mówił do niej jaka ta młodzież jest chamska. Para ta stała sobie cichutko z tyłu i nagle okazja bo miejsce wolne to zamiast ładnie poprosić to się ryje. Nie mam chyba obowiązku na każdym przystanku gapić się do tyłu czy wsiada do pojazdu ktoś starszy. Jeżeli taki ktoś jest to powinien pójść do przodu lub przynajmniej stanąć obok mnie bym zauważył taką osobę. Po za tym chodzę do szkoły gastronomicznej ( na kucharza ) i w czwartki mam, akurat w szkole pracownię gastronomiczną. 5 godzin stania i gotowania, a potem sprzątanie wszystkiego Nie mam czasu nawet by sobie na 5 minut usiąść w czasie zajęć. Akurat pracownia to jedyny przedmiot gdzie nie ma przerw więc te 5 godzin to pełne a nie po 45 minut jak normalnie lekcja trwa. Po zajęciach nie czuję często nóg i chyba mam prawo sobie wygodnie usiąść w tramwaju czy autobusie. Jeszcze w czwartek po pracowni nie miałem sytułacji, że mi jakiś staruszek wypomina w tramwaju, że nie ustępuje mu miejsca, ale jak ktoś się taki znajdzie to powiem wprost, ze jestem zmęczony po pracowni ( bo mam prawo ) i powiem, że napewno jest w tramwaju ktoś równie młody kto mógłby ustąpić miejsca.

  305. ~agata dg pisze:

    mnie denerwuja wypowiedz typu dawniej to dawniej tamto.. niema dawniej jest teraz i nie ma sensu wracac do czegos co nigdy nie wroci.. kazdy czas ma dobre i zle chwile.. zasady sie zmieniaja..a wychowanie rodzicow hm.. nie zawsze to wychowanie rodzicow jest tu winne.. czasem zwykly szpan zeby pokazac jaki to nie jest mimo tego iz mama w domu 5 minut przed wyjciem powtarzała tylko sybnku zachowuj sie grzecznie,

  306. ~Adolf Hitler. pisze:

    byłaś w castoramie po deski do budowy ołtarza w Waszym kółku różańcowym?

  307. ~mariolwp pisze:

    Wiesz ...niektórzy tu pisali i o babciach 30 letnich ;) Uważam, że 40-50 lat, to nie jest starszy wiek :) Po 60, nooo to już bardziej. Ponieważ zauważyłam właśnie tutaj takie przerysowania a, że się nudzę jak mops to sobie trochę popisałam :) Ja Ci powiem tak z doświadczenia mojego, że nie chce mi się wierzyć, żeby 40- 50 letnie kobiety upominały się o miejsce ;) Takie to są raczej oburzone, że to JUŻ im miejsca ustępują:) A starsi ludzie, fakt są czasami złośliwi, ale to z reguły po jakichś wstępnym dawaniu sygnałów, których młodzież udaje, że nie widzi :)) Ogólnie się z Tobą zgadzam i cieszę się, że doszłyśmy do konsensusu :) Pozdrawiam miło :)

  308. ~aallie pisze:

    to znaczy-zero szacunku wobec starszych

  309. ~dowcip pisze:

    To nie ja

  310. ~LA pisze:

    Na uwagę że stoi a młodzieniec siedzi zadowolony i ani myśli ustąpić powiedziała "niech się teraz nasiedzi bo jeśli sprawy będą nadal szły w tym kierunku, to kiedy będzie w moim wieku, starszych ludzi będzie się wyrzucać z tramwaju".

  311. ~kira pisze:

    o widze ze mamy podobne myslenie :) mariola to moim zdaniem albo prowokatorka, albo osoba o bardzo waskich horyzontach. i smieszy mnie ze w wiekszosci przypadkow pisze prawie to samo "a mamusia i babcia to tez holota?" albo "na melinie wychowana/y". chwali sie jej ze wspolczuje ludziom starszym, ale szkoda ze calkowicie zapomina o ludziach mlodych. a nasmiewanie sie ze polamani, po operacjach, z bolem itp. do najgrzeczniejszych nie nalezy. i gdzie ta jej empatia?

  312. ~... pisze:

    niż tłok, że się ruszyć nie da, a gdzieś dalej są wolne siedzenia. I oczywiście nikt nie siądzie, by zwolnić przestrzeń. Może z tej niby uprzejmości niech jeszcze cały autobus wstanie...

  313. ~ela pisze:

    Jaki apel dziewczyno staruchy to egoiści myślą tylko o sobie.

  314. ~gość pisze:

    Troll albo debil. W sumie na jedno wychodzi. :P

  315. ~mama moher pisze:

    Mam 55 lat kiedy mialam 22lata i bylam wciazy zagrozonej jazda trawajem byla dlamie uciazliwa nikt ze starszych nie ustepowal mi miejsca tylko mlodzi ludzie .mlodzi sa wspaniali .tacy byli kiedys tacy sa obecnie.

  316. ~70-latka pisze:

    Nigdy nie zdarzyło mi się wejść w konflikt z ludżmi; młodymi czy starszymi w autobusie. Ostatnio wielu ustępuje mi miejsca, są zawsze mili i uśmiechnięci. Jeśli ktoś nie widział mego wieku, czy słabości, wybaczam mu, bo pewnie tego dnia czuł się gorzej ode mnie. Dziwię się, że tyle osób pisze o przejawach braku kultury w środkach masowego transportu, prawdą jest, że podobne przyciąga podobne. Złośnik jeszcze bardziej złośliwego, cam brutala itp...

  317. ~ela pisze:

    Starsi ludzie są okropni. Sami uczą chamstwa. Wiem bo jestem opiekunką i jak by się zdawało nie są to mili ludzie.Jak im się coś nie podoba zachowują się barrdzo nie ładnie. Młodzież chamstwa uczy się od dorosłych.

  318. ~asa pisze:

    No wszystko fajnie, tylko po co nr autobusów podajesz :P

  319. ~ciekawy pisze:

    A co z osobami, które słuchają muzyki z tak szalonego powodu jak ten, że to lubią? Istnieją tacy czy każdy z słuchawkami na uszach kogoś się boi lub nienawidzi?

  320. ~Malolat z wyobraznia pisze:

    Nie rozumiem dlaczego tak wielki nacisk kladzie sie na ustepowanie miejsc. Mam bilet, wsiadam i kiedy znajduje wolne miejsce to je zajmuje. Moge spac, drzemac, myslec o swoich sprawach lub marzyc, sluchac muzyki i dlaczego zamiast tego wszystkiego caly czas mam monitorowac tlumek obok mnie i oceniac komu mam a komu nie musze ustapic miejsca. Nie ustepuje sie miejsca w kolejkach, nie wnosi starszych ludzi na rekach na schody. Ten problem rozwiazcie sami w komunikacji tak samo jak miejsca parkingowe dla niepelnosprawnych. Oznaczcie kilka miejsc dla osob powyzej takiego a takiego wieku i rozdawajcie mandaty tym ktorzy zajma te miejsca bezprawnie. Odwalcie sie odemnie bo ja mam wazniejsze sprawy na glowie niz przeczesywanie wzrokowe waszych niedoleznych staruszkow na kazdym przystanku. Zrobcie dla nich specjalne wagony, tramwaje. To naprawde nigdy nie bedzie moj problem tylko wasz miasta i komunikacji!!

  321. ~k pisze:

    eee marna prowokacja...

  322. ~Bryś pisze:

    Tak jest ,Młodzi muszą siedzieć bo na starość nikt im miejsca nie ustąpi. jest jedno ale , czy młody człowiek nigdy nie będzie starcem.Pogratulować głębokich myśli.

  323. ~WW pisze:

    jest fatalna komunikacja.na nastepny autobus czy tramwaj trzeba czekac ok 20,30,a jak juz sie dotelepie,to oczywiscie zapchany.A te co jezdza za miasto,to juz jakas tragedia!

  324. ~K18 pisze:

    niedawno jechałam autobusem od dentysty. Baardzo bolała mnie cała szczęka i źle się czułam. w autobusie było sporo osób, ja stałam i rozmawiałam z mamą przez telefon. w pewnym momencie weszła młoda pani z wózkiem i zaczęła krzyczeć chamskim tonem "przepraszam", bo chciała wjechać dalej, chociaż nie miałam gdzie się przesunąć. myślałam, że zemdleję, a później całą drogę ledwo stałam. Niektórzy są po prostu strasznie egoistyczni i myślą, że są najważniejsi..

  325. ~qwert pisze:

    byłem tak zmęczony ze nie mogłem stać bo przez 10Godzin stałem na nogach i nikt w autobusie czy tramwaju nie będzie mi kazał wstać i ustąpić starszej paniusi

  326. ~kira pisze:

    jest, oj jest :) raz trafilam na jakies 2 kobiety w slusznym wieku i bardzo niskiego wzrostu. kiedy wsiadly do autobusu tego starego, a bylo mnostwo ludzi i staly na srodkowych schodkach zasloniete przez ludzi, kierowca zamknal drzwi a one puscily WIAZANKE! ze miejsca malo czy cos :) zdarzaja sie rowniez bardzo nieprzyjemne sytuacje zwiazane z malymi dziecmi. np szwagierka (23lata) jest niania i czasem ma 3dzieci pod opieka. najstarsze 7lat. nieraz spotkala sie ze zlosliwymi komentami typu "taka gowniara i 3 dziec"... absolutnie nie mowie ze sa to sytuacje nagminne, twierdze tylko ze sie zdarzaja.

  327. ~Ktosia pisze:

    Myślę że młodzi ludzie częściej ustępowaliby miejsca osobom starszym gdyby nie to, że wychodzą oni z założenia że miejsce w autobusie "musi" być dla nich wolne. Ja ustępuje miejsca jeśli tylko mogę ale wiem że robiłabym to częściej gdyby starsi ludzie dziękowali za ustąpienie miejsca czy wykazali jakąkolwiek wdzięczność, wystarczy uśmiech zamiast dźgnięcia łokciem w brzuch i odzywki " i jeszcze się pcha" kiedy próbujesz ustąpić miejsca.

  328. ~Siwa pisze:

    ja tez byłam w ciazy kiedy starsza kobieta komentowała ze niie mam szacunku i nie ustapilam jej miejsca .za to kiedy ja wsiadalam do autobusu zdarzyly sie dwie okazje kiedy mnie z duzym brzuchem ktos puscil i to byly wlasnie osoby starsze.JAk widze ze tzreba to zawsze wstane..tak wymaga kultura

  329. ~asdf pisze:

    można też olać staruche

  330. ~mariolwp pisze:

    No niestety, jazdy do pracy po takiej ciężkiej operacji sobie nie wyobrażam :)... Dwa miesiące o kulach się kuśtyka. A początkowe dni leży się plackiem. Mogła sobie ewentualnie poopą po prześcieradle pojechać. Sorry a myślałam, że to ja mam bujną wyobraźnię ;]

  331. ~niezgredzio64 pisze:

    głównie dlatego odstręcza mnie stan higieniczny pojazdów i,niestety,części współpasażerów.Mam 64 lata i "walka o siedzenia" kojarzy mi się raczej z czasami starych tramwajów (drzwi otwierane ręcznie,drewniane siedzenia,ludzie wiszący na zewnątrz - starsi pewnie pamiętają).Chamstwa było znacznie mniej niż dzisiaj.Ordynarne zachowania zdarzały się podpitym.Młodzież szkolna(sam taki byłem)do starszych odnosiła się na ogół z szacunkiem,czasem z ironią.Dziś nie mam najmniejszej ochoty korzystać z miejsc siedzących.Nikt mi ich zresztą nie proponuje bo nie wyglądam na zgreda.Na chamstwo reaguję natychmiast i stanowczo i nie zdarzyło się żeby mi jakiś młody byczek podskoczył.Mocni są tylko w gębie i kiedy jest ich 10:1.To ,niestety,pokolenie słabe moralnie,intelektualnie i fizycznie.Takich sobie wychowaliśmy i będziemy zbierać owoce własnych siewów...

  332. ~karolinka pisze:

    Popieram cię. Kiedyś miałam podobną sytuację. Miałam 5 lat. Moja mama była w ciąży, bardzo zaawansowanej, więc sobie usiadła. Przystanek dalej wsiadła jakaś staruszka ja się poderwałam i poprosiłam żeby sobie usiadła, a ona na to że nie nie trzeba. Ja jednak stałam dalej i wróciłam do rozmowy z mamą. A ta kobieta zaczęła wzdychać, kręcić głową i tak dalej. potem obok zwolniły się dwa miejsca i ona tam się rozsiadła i syknęła do mamy ,,Pani córa taka wychowana a pani taki przykład jej daje,,. Miałam ochotę jej przywalić.

  333. ~MONTI pisze:

    W ludziach zawsze było , jest i będzie okrucieństwo. Tylko własciwe wychowanie w oparciu o dobre zasady go ogranicza. Dzieci niewychowane potrafią być okrutne. Mamy przykład;wszystko mi się należy i ma być wesoło!!!

  334. ~maciej367 pisze:

    standard, widzialeem takie akcje dziesiatki razy, wnuczek wazniejszy

  335. ~LION pisze:

    Zanim przyjechałaś do WARSZAWY musiałaś mieszkać na zabitej dechami prowincji.Świadczy o tym chociażby język jakiego używasz "starzec ok.60 lat","starzec wyjechał na nią z mordą","staruchowi" itp.teksty.Tobie napewno nie ustąpiłbym miejsca ,bo z góry zakładasz złą wolę osób starszych.Ja jestem w wieku twojego ojca o ile takiego masz,znam się na komputerze i komórkach nie gorzej od ciebie.Lubię muzykę pop,chodzę do kina,jestem na bieżąco jeśli chodzi o wydarzenia w kraju i na świecie.A autobusami nie jeżdżę bo mam samochód ,tak, że, możesz mi skoczyć na plecy.A jak ci Bóg pozwoli,co nie jest to takie pewne,to może dożyjesz 60-tki.W autobusie potraktują cię tak samo jak ty traktujesz innych dzisiaj.Czego ci życzę..

  336. ~mariolwp pisze:

    Owszem myślę, że rozmawiamy o starszych osobach. No to ja swoją 70-letnią Mamusię, żeby nawet cały dzień poopką do góry leżała, to posadziłabym na krześle :) Przypomina mi się kawał o bezstresowym wychowywaniu ;]...żebym nie musiała opowiedzieć...

  337. ~kaka pisze:

    ani do przejść dla pieszych, wyprzedzać też nie umieją. pod tym względem jeszcze rosja.

  338. ~next pisze:

    Dziecka nie przewozi sie na kolanach to nie air-bag.

  339. ~Hikasaku pisze:

    Przede wszystkim szacunek i to wystarczy, bo jeżeli będziemy się nawzajem szanowali to wszystko będzie ok. Ja mało niemiłych starszych ludzi spotkałam, ale jest parę takich sytuacji: Po pierwsze zawsze denerwuje mnie to, że mimo wolnego miejsca ludzie starsi chcą siedzieć tam gdzie akurat ja usiadłam. Ja mogę w takiej sytuacji ustąpić ale wymagam od starszej osoby żeby grzecznie się zapytała czy jest w ogóle taka możliwość (te wolne miejsca są zazwyczaj tyłem do kierunku jazdy) bo źle się czuje(ta starsza osoba) jak siedzi tyłem do kierunku jazdy. Ja to naprawdę rozumiem bo sama nie mogę tak jeździć ale skoro jest wolne miejsce to dla mnie ta osoba może tam usiąść. Grzeczność przede wszystkim. Po drugie bardzo nie lubię jak jest pełno ludzi w autobusie i o dziwo wolne miejsca. Ludzie ja rozumiem, że czekacie na starszą osobę więc jak przyjdzie to jej ustąpcie ale nie róbcie tłok. Jestem młodą osobą, zawsze jednak szukam wolnego miejsca ponieważ kiepsko mi idzie utrzymanie równowagi w pojeździe; nie chcę zrobić sobie, a przy okazji i innym krzywdy więc siadam. Kiedy widzę jednak jakąś starszą osobę to jej ustępuję (często wtedy słyszę, że nie trzeba (: ) Co do słuchania mp3 i muzyki z komórek to ja bym tylko prosiła o cichsze słuchanie. Ja sama często mam na uszach słuchawki bo po prostu mam ochotę posłuchać muzyki, a czas w autobusie czy tramwaju jest do tego idealny. Nie lubię tylko jak ktoś bardzo głośno słucha. Nie każdy musi lubić dany rodzaj muzyki więc szanujmy się nawzajem.

  340. ~men pisze:

    widać jakim jesteś kretynem, ty kiedyś też mam nadzieje będziesz starszy i też nie podskoczysz młodszym, kij ma dwa końce. Jesteś zwykłym szczeniakiem bez kultury, ale to tylko wina rodziców że ci nie wpoili współżycia z ludżmi, wstyd i hańba- to właśnie jest kwiat polskiej młodzieży

  341. ~jana pisze:

    Po czterdziestce, to dopiero ma orgazmyyyy!!! Sex uprawia czesciej i czerpie wicej radosci. Pisze o sobie oczywiscie.

  342. ~.. pisze:

    na drzewo trollu

  343. ~obiektywny pisze:

    No to ten wnuczek teraz się nauczy że zawsze musi być dla niego dobrze.

  344. ~młodość pisze:

    dlatego ty osiłku wskocz na rurę,pokaz ,że ty potrafisz, a ONA niech to spracowane ciałko posadzi i odpocznie, bo jak będziesz stary, to rolę sie zmienią i na rurę nie bedziesz miał szans,bo będziesz za stary.

  345. ~,,/-_-,,/ pisze:

    dobrze mowi a chamstwo w autobusach i tramwajach trzeba zwalczac:)

  346. ~sdfdfdfs pisze:

    Dowcip opowiadany 30 lat temu....

  347. ~mariolwp pisze:

    Owszem myślę, że rozmawiamy o starszych osobach. No to ja swoją 70-letnią Mamusię, żeby nawet cały dzień poopką leżała, to posadziłabym na krześle :) Przypomina mi się kawał o bezstresowym wychowywaniu ;]...żebym nie musiała opowiedzieć...

  348. ~starsza pani:) pisze:

    Jeden przykry przypadek nie oznacza,że wszyscy starsi są chamami.Odpowiedzialność zbiorowa nie jest najlepszym rozwiązaniem.

  349. ~O! pisze:

    Wiem co nieco o starszych ludziach bo swego czasu miałam praktykę w domu pomocy społecznej. I wiem, że jest rożnie. Bywają osoby nieufne, skrzywdzone przez życie i bliskich i też chore. Jednak w takim ośrodku to zupełnie co innego niż w takim autobusie. Poza tym ja jednak bardziej miałam na myśli osoby w średnim wieku bo starsi ludzie to nawet już i tak siły nie mieliby się kłócić ani ochoty. A trudno tak na dobra sprawę odróżnić kto powiedzmy ma duży "bagaż" życiowy, który w jakiś sposób usprawiedliwiałby jego wybuch złości. Chciałam tylko zauważyć, że powinna być jakaś granica żeby wiek nie był wykorzystywany do bezkarnego obrażania. Bo i tak może być. Wiem, że jest dużo młodych chuliganów, ale nie tylko starsi boją się im zwrócić uwagę, także inni młodzi ludzie się obawiają. Wiadomo, że ogólnie to starsi ludzie są tą grupa słabszą i wymagającą większego zrozumienia, ale to tyczy się tych osób naprawdę starszych. Bo jednak zdecydowana większość tych "zajść" opisanych na forum dotyczy nie staruszków tylko właśnie ludzi 40/50 letnich a to jeszcze nie taka starość tylko dojrzałość raczej i chodzi mi o to, że takie osoby powinny się czasem zreflektować co mówią. Jeśli chodzi o młodych ja sama widzę, że młodzież jest inna niż jeszcze z 10 lat temu. Dziś wielu młodych bez trudu i żenady "odpyskuje" a kiedyś to jednak była rzadkość. Wcześniej jednak ten respekt przed starszymi był większy. I być może to też rzutuje w jakiś sposób na te konflikty w autobusach. Trudno mi powiedzieć , które problemy tu na forum są przerysowane a które nie, to wiedzą tylko autorzy. Często raz winna jest jedna strona, czasem druga a czasem obie nie przebierają w słowach. Pozdrawiam:)

  350. ~jana pisze:

    Wystarczy troche KULTURY!!! "Przepraszam, czy ktos inny moglby ustapic miejsca tek pani, ja bardzo zle sie czuje. Kazdy zrozumie i inna kulturalna osoba wstanie i jeszcze sie zapyta, czy nie moze ci pomoc!

  351. ~starsza pani:) pisze:

    To powinna wyjaśnić dlaczego sadza dziecko,a przede wszystkim usiąść i wziąć chłopca na kolana.

  352. ~dfsdfsdgfg pisze:

    Ten kawal opowiadalismy sobie w szkole ponad 25 lat temu, albo zmyslilas, albo Babcia znala ten komunistyczny kawal!

  353. ~jakubb pisze:

    historia kolezanki jednoznacznie mowi kto ma miekkie serce musi utwardzic inne czesci ciala w tym przypadku byly to nogi szanownej kolezanki

  354. ~mariolwp pisze:

    Nie używam określeń "chamskie staruchy" :) Zapytaj ~kira o to :)

  355. ~koala pisze:

    No bo chcial Cię wziąć na kolana! Nie domyśliłaś się...

  356. ~nie ściemniaj pisze:

    jeszcze nie widziałam żeby od okresu bolały nogi

  357. ~Justine pisze:

    Uważam, że są pewne zasady i ustępowanie miejsca pewnym osobom nie powinno nigdy podlegać dyskusjom. Z drugiej strony każdemu przyda się zarówno trochę krytycyzmu w stosunku do samego siebie, jak i obiektywizmu. Są wśród nas osoby młode, ale będące na przykład po różnego rodzaju zabiegach, kobiety w jeszcze niewidocznej ciąży, osoby stojące cały dzień w pracy na nogach. Takie osoby na pierwszy rzut oka wyglądają na zdrowe i wypoczęte, a mogą bardziej potrzebować wolnego miejsca, niż osoby starsze, jadące tylko dwa przystanki. Bądźmy ludźmi w każdej sytuacji, nie wykazujmy tylko postaw roszczeniowych, wszystko działa w dwie strony!

  358. ~monia pisze:

    jakos nie wierze, żeby osoba skręcająca się z bólu miała ochotę i siłę wykłucać się o miejsce w autobusie... z reguły nie ustępuje miejsca, chyba że mnie ktoś o to ładnie poprosi. jeżeli kobieta robi sceny, to znaczy, że jeszcze nie jest z nią aż tak źle ;)

  359. ~60-latka pisze:

    Przecież ta starsza Pani nie stała nad siedzącą osobą,dlaczego tak ją jakiś cham potraktował.Ja staram się nie jeżdzić w godz.szczytu,ale czasami muszę.Czuję się wtedy jak intruz,staję przy drzwiach.Unikam stania nad kimkolwiek.Dlaczego więc tak się dzieje.

  360. ~mariolwp pisze:

    Cieszę się, że się tak moim czasem przejmujesz ;] Owszem spędziałam cały dzień na forum :) i jak będę miała ochotę to spędzę i noc, lecząc w łóżeczku przeziębienie :)Zgadzam się, że bywają chamskie osoby w różnym wieku. Pisałam też, że tak jak dzieciom wybacza się pewne sprawy, tak i do starszych powinniśmy podchodzić z większą tolerancją, a staruszkowie, to niestety "duże dzieci". Jeżli młodego od dziecka tego chamstwa się nie zwalczy i kultury nie nauczy...to też raczej później się tego nie wypleni - zgadzam się z Tobą. O tyle, że ktoś to musi mówić skoro rodzice nie powiedzieli. Niektórych rzeczy nie musiałam widzieć, po prostu pewne sprawy wiem, że są wyssane z palca :) Po 5 dniach po operacji artroskopowej kolana nie jedzie się do pracy :) Ze szpitala o kulach wypuszczają i trzeba się z nimi zaprzyjaźnić na około 2 miesiące :) Po co takie brednie ktoś wypisuje? Ogólnie to wychodzą dosłownie Opowieści Niesamowite i Hardcor, staruszki napadające na młodych schorowanych :) Co do moich odpowiedzi, poczytaj sobie co komu odpowiadałam. Miłym odpowiadam miło, z chamstwem sobie radzę:) Zastanawiam się tylko czemu takie zdziwienie moją obecnością na forum ... przeszkadzam komuś :)?

  361. ~at. pisze:

    jak podchodzi do mnie stara, ale bez przesady, baba i pcha sie na mnie, sapie, mlaska, steka i robi wszystko zebym tylko jej zrobila miejsce, to chocby miała tam zemdlec to jej nie ustapie. To nie jest mój obowiązek, szczególnie jeśli kobieta potrafi przez pol godziny, nie dosc ze stac to jeszcze się pchac i robic te pozostale dziwne rzeczy. Jesli natomiast widze jakas staruszke, natychmiast schodze jej z miejsca mimo, ze sama bede niewiadomo jak zmeczona np. po calym dniu na uczelni i 3h trenningu. Po prostu zejde, bo uwazam, ze tak trzeba. I nie mieszalabym w to wszystko polityki nie wszyscy emeryci glosuja na PIS..

  362. ~ja pisze:

    babciu powąchaj lepiej siebie, a swoją drogą to nie wiem czy jazda bez prawka i pod prąd to dobry wybór

  363. ~aqq pisze:

    Mamusia i babcia już nie żyje, więc sobie zmarłymi buzi nie wycieraj. Trzyletnie dzieci nie chodzą do gimnazjum, więc nie masz racji.

  364. ~Obiektywny pisze:

    Może mu się spodobałaś ;P

  365. ~babcia. pisze:

    Ja mam 55 lat i zawsze jako mloda dziewczyna ustepowalam miejsca.Teraz tez ustapie starszej odemnie osobie czy kobiecie w ciązy.Nie wolno udawac ze sie nie widzi.Mlode osoby chore tez maja prawo siedzieć.Ja nie czuje sie staro ale wilu mlodych chyba tak albo nie wpojono im zasad dobrego wychowania.

  366. ~Obiektywny pisze:

    A skąd wiesz co to byli za ludzie??? Może ten wnuczek miał chorobę kręgosłupa, albo coś innego. Albo po prostu nie była słaba i chciała dobrze dla wnuczka.

  367. ~średni wiek pisze:

    Ano chamscy młodzi przeobrażają się w chamskich strauszków, czyli nie wiek, ale osoba i jej kultura lub brak decyduje jak się zachowuje. Już kiedyś ktoś mi zwrócił uwagę na to, że wszelkie uogólnienia są błędem. Więc piętnujmy osoby chamskie bez kultury, a nie straszych lub młodzież. Samo patrzenie w szybę nic nie znaczy, ludzie młodzi też mają problemy, albo więcej niż starsi, którzy już mają stałe dochody (duże czy małe), ale nie mają problemów natury egzystencjalnej. Więc jak ktoś młody zamyślony podnosi się na prośbę osoby starszej nie robiłabym kwestii. Na Boga nie klsyfikujcie ludzi na podstwie wieku! Miałam kiedyś takiego upierdliwego kolegę w pracy, który stwierdził, że tylko ludzie młodzi pracują dobrze (jako, że był młody), ale on sam był zmorą dla wszytskich pracowników, a przede wszystkim tych młodych...

  368. ~babcia -nie babcia pisze:

    jakie to śliczne:))aż się ciepło zrobiło koło serca-dużo dobrego"dziecinko"

  369. ~nikt pisze:

    dobre:D

  370. ~zosik pisze:

    trzeba im bylo powiedziec ze starosc to tez nie choroba;)

  371. ~zołza pisze:

    Pannico nie pisze się daŻyć tylko darzyć,a w ogóle durne to co wypisujesz.

  372. ~srx pisze:

    w Kanadzie, gdzie obecnie przebywam, do autobusu wchodzi sie od strony kierowcy, by pokazac bilet. nastepnie przechodzi przez cala pierwsza czesc busa by zasiac mniej wiecej tak gdzies w polowie. wszystkie miejsca w poblizu kierowcy sa zarezerwowane dla osob starszych, schorowanych lub kobiet w ciazy. nieczesto zdarza sie by siadl tam ktos w pelni sil, a jesli juz to natychmiast ustepuje miejsca temu kto go potrzebuje. w calej tej wojnie chodzi tylko o zdrowy rozum i szacunek dla siebie nawzajem. ale jest tez inny watek, ktory jest ciekawy: pchanie sie do kolejek, czy to na poczcie, czy w skleie :> uwielbiam jak przewaznie starsze panie wejda w taka kolejke, nawijaja o swoich wszystkich wizytach u lekarza, chorobach a potem kloca sie z kolejna starsza pania o to ktora byla tutaj pierwsza :D magia!

  373. ~harrys pisze:

    Trzeba być rodzicem konsekwentnym,jeśli bierzesz dzieciaka do autobusu to zdajesz sobie sprawę z faktu że może mieć problemy z równowagą,a więc albo jadę i narażam dziecko na kłopoty,albo poprostu z nim nie jadę!Nie można liczyć na jakieś cuda,i zżymać się na kogoś że jest nie grzeczny.A nawiasem mówiąc każdemu dzieciakowi wyjdzie na zdrowie jak se nosek rozkwasi w autobusie,szybko nauczy się dbać o siebie a nie dłubać w nosie.

  374. ~Le pisze:

    Ba, ale co może taka nastolatka zrobić? Jak postąpić, żeby nie znosić upokorzeń od obcych dorosłych, którzy czują się władni ją wychować. Albo musi powiedzieć głośno coś dla niej bardzo intymnego, albo pogodzić się z tym, że ją wyzywają od chamów. Żadne wychowanie tu nie pomoże.

  375. ~Jędza pisze:

    z reguły ustępuję miejsca w autobusie czy tramwaju. Ale czasem zdarza sie że mimo młodego wieku żle się czuję. To że jestem młoda to nie oznacza że muszę non stop tryskać energią. Pracuje w hotelu jestem recepcjonistką i czasem jak wracam rano po nocnym dyżurze, zmęczona, blada, niewyspana to nie mam ochoty stać w tramwaju tym bardziej że nie jade 2-3 przystanków a 18. I najgorzej jest w dni kiedy całymi tabunami wracają z rynku wcale nie takie "starsze" osoby, obładowane siatami, i prawie każda ma elegancki bucik z obcasem na nóżce. Drażnią mnie wtedy komentarze - że dzisiejsza młodzież taka niewychowana i miejsca nie ustąpi. Ale ja nie czekam na te komentarze tylko od razu wyszukuję w tłumie starszą kobitę albo ledwostojącego Pana i ciągnąc ich za rękę czasem wręcz zmuszam by usiadł/a. A wierzcie mi czasem zwłaszcza w sezonie letnim, wygladam tak tragicznie, że to mi staruszkowie i staruszki chcą ustępować miejsca.

  376. ~cwaniak pisze:

    dlatego ja jezdze samochodem:D

  377. ~salsa pisze:

    tak jest macie mamusie kolanka i sadzajcie swoje pociechy na nich, bo one sluza nie tylko do klekania w kosciolku.Dziecko od malenkiego musi wiedziec "co je komu" salsa

  378. ~ELLE pisze:

    zawsze staram sie ustapic miejsca starszym, jesli tylko manewr w zatloczonym autobusie/busie jest mozliwy ;) ale kiedys bylam w szoku gdy chlopak majacy 17-19 lat ustapil mi miejsce!!! (ja mam 21!) w sumie to mi sie glupio zrobilo bo ani ja w ciazy ani nic mi nie jest ale chlopak widac bardzo dobrze wychowany ze i dziewczynom miejsce potrafi ustapic :)

  379. ~@@ pisze:

    A po cholerę ta pani się pcha z wiadrem w godzinach szczytu do komunikacji miejskiej ?? Jest na emeryturze to może pojechać odpowiednio wcześniej, później a nie wtedy gdy pół miasta się przemieszcza.

  380. ~s pisze:

    Ja tez nie rozumiem, dlaczego 20 latek nie moze sie zle poczuc? My ze stali jestesmy? Tez nas czasem cos boli, czy jestesmy zmeczeni! Rowniez zostalam kiedys zaatakowana przez jakies wiekowe tramwajowe wojowniczki. Siedzialam, bo po kilku godzinach chodzenia w niewygodnych butach mialam piety pozdzierane do krwi (zawsze mi sie to przytrafia gdy zaloze nowe buty). Widzialam, ze stanely nade mna 2 babcie z bojowymi minami, ale stwierdzilam, ze nie ustapie miejsca, bo i tak wysiadalam na nastepnym przystanku. I pomimo tego, ze do tego nastepnego przystanku jedzie sie ze 2 minuty, to wystarczylo to babciom, by wyglosic caaaala tyrade o chamskiej, niewychowanej mlodziezy. A gderaly z taka werwa, ze dam sobie glowe obciac, ze czuly sie duzo lepiej ode mnie.

  381. ~ruda pisze:

    wszyscy się dziwią, że młodzież nie ustępuje starszym. Kiedyś, mając naście lat jechałam autobusem. Wsiadła starsza pani z wnuczkiem, więc ustąpiłam jej miejsca. Co zrobiła Pani? Posadziła wnuczka a sama stała nad nim. Byłam zszokowana - niech się teraz starsi nie dziwią, że młodzież jest jaka jest, skoro pozwolili sami na to

  382. ~i tyle w temacie pisze:

    Jeśli Mamusia byłaby po spacerku w galerii, a Ja byłbym po 8miu godzinach pracy (stojąc przez cały ten czas), to Mamusia sama by mi miejsce ustąpiła... Myśleć ludzie, to nie boli!

  383. ~producent pisze:

    dziwna sprawa że ja postępuje tak jak autor a jeszcze w mordę od żadnego slayera nie dostałem baaa w tramwju póki co mi nikt uwagi nawet nie zwrócił a codziennie zdarzają mi się takie sytuacje, slayer dam ci rade nie przelicz swoich możliwości bo wkrótce ty będziesz siedział na krześle ale z połamanymi nogami cwaniaczku.

  384. ~Kapuś Bony M pisze:

    Byłem ponad rok we Francji. Tam jest podobnie. Młodzież nie ustępuje miejsca w środkach komunikacji ( metro, tramwaj , autobus )ani starszym ani kobietom przy nadziei.

  385. ~Magda pisze:

    Pisze Pani, że czuła się Pani zmęczona jadąc autobusem, i że nie jest Pani jeszcze stara. Ok. Zgadzam się. Ale proszę pomyśleć: my, młodzież, też możemy być czasem zmęczeni wracając ze szkoły, a często też po pracy, po 12 godzinach. M.in. ja, 19-latka. Tez mamy prawo czasami być zmęczeni. Ja jak tylko mogę, to ustępuję miejsca starszym osobom, ale nie cierpię, gdy ktoś nade mną wisi i sapie, wtedy za Boga nie ustąpię, bo nie lubię jak ktoś coś na mnie wymusza. Pozdrawiam.

  386. ~asia pisze:

    Mnie wyrwał z miejsca za rękę gość mniej więcej 40 letni.To się stało tak nagle że nie miałam kiedy zareagować.Cóż szkoda się kłócic z takimi uważam że najlepiej nie zwracac uwagi.Ale nie nalezy przesadzać.

  387. ~@@ pisze:

    Nie, zwyczajnie zapłaciła za miejsca i wara wam od tego.

  388. ~kobieta 37 letnia pisze:

    A co ze starszymi osobami? często wyjątkowo chamskimi, bez kultury jakiejkolwiek. O nich w takim razie mo·zna powiedzie·c następująco -TO JEST STARSZYZNA WYCHOWANA NA PRZYKAZANIACH KOŚCIELNYCH MAJĄCA DAWAĆ PRZYKŁAD. No i co teraz?? Łyso sie zrobiło? wstyd strsi panowie i panie, wstyd!

  389. ~@@ pisze:

    To przeczytaj swój akt urodzenia.

  390. ~piotr pisze:

    Skończone 77lat W kobiecie w ciąży ustąpić miejsca. Pozostałe Damule i Handlary mogą się kłysać by sobie przypomniały ile razy ustąpiły miejsca starszym Dziewczyna miejsca nie ustąpi[to są Święte Krowy] Chłopcy nie wstawać!!!!!

  391. ~öö pisze:

    wieku, stare i mlode. Jesli jakis mlodzieniec jest chamem, to raczej watpliwe, aby z wiekiem zmadrzal. Szybciej na starosc jego cechy sie wyostrza... Nie doszukiwalabym sie wiec tysiaca dowodow na to, kto jest bardziej chamski, tylko przyjala do wiadomosci, ze pewien procent spoleczenstwa jest chamski, niezaleznie od wieku i nie da sie "tego" wychowac .

  392. ~Anna pisze:

    najczesciej jest tak, ze taka babcia co ma 80-90lat bo zdarzaja sie i takie, nie pcha się a ledwo idzie i takim sie ustepuje a nie tym wrednym babom co myśla ze im sie cos nalezy OTÓZ GRUBE BABY NIC SIE WAM NIE NALEZY KAPEWU?

  393. ~afu, wiocha pisze:

    Ha, ha, ha zawsze mówiłam, że ci co nowo wybudowali te "pałace" to wsioki gorsze od nas-rdzennej młodzieży Łomiankowskiej w skromności wychowanej. Nasi Dziadowie i Ojcowie zrobili wielki błąd sprzedając chamom grunty. Powinni żądać od przyszłego nabywcy referencji!!!!

  394. ~AnHeC pisze:

    Moja babcia rozumie, że młodzi są zmęczeni i stara się koło nich nie stawać, żeby nie czuli się zobowiązani do ustąpienia miejsca. Gdy czuje się źle to kogoś prosi grzecznie ale niestety nie zawsze ktoś ustępuje. To naprawdę starsza kobieta, po 70. Ona rozumie, że młodzi też bywają zmęczeni i zchorowani, czasem gdy widzi jak ktoś się słania to wstanie i ustąpi niezależnie od wieku osoby. Są chamy i prostaki, ale to wynika z wychowania, rodzice i babcie sadzali ich w autobusach i tak im zostało, jednak wiele osób, jak ja, nosi plecaki po 10 kg. Satć przez ponad godzinę jest ciężko. Bardzo. Szczególnie gdy się jeszcze rośnie.

  395. ~nie przesadzajmy pisze:

    Dzieci przeważnie siedzą w wózeczkach, albo w nosidełkach jeśli s ą malutkie, nikt raczej z dzieciakiem na rękach nie jedzie autobusem czy tramwajem, bo to jest nawet chyba nieprzepisowe.

  396. ~stary pisze:

    Na starość też bedziecie s t a l i !!!

  397. ~Anna pisze:

    małe dzieci są w wózkach a duże niech stoją albo siedza na kolanach,to matki robią problemy

  398. ~ada pisze:

    słabo wykształcone, mało inteligentne i zgorzkniałe. Większość nie zasługuje na szacunek

  399. ~öö pisze:

    wieku, stare i mlode. Jesli jakis mlodzieniec jest chamem, to raczej watpliwe, aby z wiekiem zmadrzal. Raczej na starosc jego cechy sie wyostrza... Nie doszukiwalabym sie wiec tysiaca dowodow na to, ze mlodziez jest chamska, tylko przyjala do wiadomosci, ze pewien procent spoleczenstwa jest chamski, niezaleznie od wieku.

  400. ~otóż to pisze:

    Ani kelner nie musi byc specjalnie miły ani nikt jemu nie musi dawac napiwków, wystarczy aby normalnie i na przyzwoicie sie obie strony zachowywały.

  401. ~@@ pisze:

    7 rano, tramwaje zapchane, a 1/3 pasażerów to emeryci, którzy nie mają co ze sobą zrobić to pchają się na plac o świcie, bo im ziemniaki wykupią czy cholera wie co.

  402. ~producent pisze:

    ja np. jestem zdrowy a mimo to miejsca nie ustępuje, powodem tego jest chamstwo ludzi starszych, po prostu słow mi brak gdy spokojnie stoję i mimo że za mną jest spora przestrzeń moher który biegnie mi za plecami musi ale to musi zachaczyć o plecak oczywiście staram się stłumić to w sobie ale pewnego razu boję się że strace nerwy i będzie nie miło, generalnie jak siedzę to nawet nie tyle że udaje że nie widzę ja po prostu nie zejdę, nie ma takiej możliwości gdyż robię za długie dystanse tramwajem(na drugi koniec miasta do szkoły) natomiast nie zdarzyło mi się żeby mi ktoś zwrócił uwagę ale może dlatego że gimnazjalistą to ja nie jestem i raczej bym nie posłuchał.

  403. ~dana pisze:

    Mako Brawo!!!!!

  404. ~stary pisze:

    To nie jest wesoła sytuacja lecz bardzo smutna.Brak właściwego wychowania i szacunku dla starych ludzi. Nie zajmuje się tym problemem ani szkoła ani rodzice.Dawniej było inaczej bo w szkołach mieliśmy nauczycieli a nie pedagogów. Zaś w domu był czas na rozmowy.

  405. ~Anna pisze:

    nie tylko w Londynie na całym świecie tak jest tylko w polsce PRL komunistom mózgi zlasował i mysla ze dalej im sie coś należy

  406. ~AnHeC pisze:

    Nie ustępuj. W ogóle. Kiedyś zmieniono mi trasę autobusu. Jak się jeździ o stałej godzinie to się spotyka często tych samych ludzi. Na pewnym przystanku wsiadał taki chłopak i pytał ludzi czy mogą mu ustąpić ponieważ jest chory. Zwykle po kilku próbach ktoś się znajdywał. Raz widziałam jak człowiek wstał aby ustąpić młodemu a jakiś pan koło 50 usiadł i rzucił kilka chamskich tekstów. Ja musiałam ustąpić chłopakowi miejsce. Skandal. Rozumiem, że chorzy mogą być zarówno młodzi jak i starzy, z tym że ci drudzy myślą, że wszystko im się należy i nie szanują innych.

  407. ~tak pytam pisze:

    A nie przypadkiem W melinie???

  408. ~hepulinka pisze:

    ..ale mam przewlekłą chorobą w której mi trudno dłużej stać więc jak jest tylko miejsce siadam. Często też nie ustępuje miejsca starszym jak widzę, że dadzą radę postać a ja jestem w fatalnej formie. Nie czuję się z tym dobrze. Wolałabym stać cały czas niż mieć chorobę, która mnie uziemia a ludzie mogą myśleć , że jestem niekulturalna wobec starszych :/

  409. ~mariolwp pisze:

    Widzisz, ja byłam wychowana w takich czasach, gdzie rodzice bezwzględnie wpajali wartości m.in. szacunek dla starszych. Czytam tutaj dosłownie Hardcor, popatrz choćby na brednie- 5 dni po artroskopii jechała do pracy :) A 5 dni po operacji o ile ją ze szpitala wypuścili, to o kulach i na dwa miesiące. Jak się tak czyta forum, to normalnie staruszkowie zawzięli się na biednych schorowanych młodych :) Ja się dziwię, gdzie podawane są przypadki, że starszy nie ustąpił miejsca kobiecie w ciąży :) Cały autobus staruszków jechał :)? Pisałam, że przecież jeżeli ktoś się źle czuje normalnie może to powiedzieć....spróbujcie, staruszkowie to nie idioci :) Przeczytaj inne wpisy poniżej jak inna młodzież sobie radzi. Chcę też przypomnieć, że starsi to schorowani, często zgryźliwi ludzie, bo dużo przeszli. Nie każdy staruszek jest uśmiechnięty i zadowolony, bo nie każdego życie pieści. Często też są zdziecinniali i nie wiadomo co nas kiedyś czeka, o ile dożyjemy późnego wieku. Może też będziemy takimi "dużymi" dziećmi :)? Nie wiem, być może gdzieś bywają jakieś przypadki kąśliwych uwag. W rękoczyny to raczej nie wierzę. To raczej "wyobraźnia" młodzieży. Powiem Ci tak, nikt nie chciałby, żeby ich starszych bliskich źle potraktował.... a z moich obserwacji wynika raczej, że to staruszkowie się boją młodzieży zwrócić uwagę. Dlaczego, to chyba wiesz :)? Pozdrawiam miło :)

  410. ~malina "na" melinie pisze:

    dobre dobre ;-)

  411. ~öö pisze:

    Mariolus, to ze ty czegos nie widzialas, to nie znaczy jeszcze, ze tego nie ma... Patrzac na godziny twoich komentarzy, spedzilas na forum caly dzien, zajmujac sie pouczaniem i wyzywaniem innych. Nie szkoda czasu, ze tak retorycznie spytam? Prawda jest taka, ze chamskie zachowanie, to niestety cecha, ktora charakteryzuje osoby w roznym wieku, stare i mlode. Jesli jakis mlodzieniec jest chamem, to raczej watpliwe, aby z wiekiem zmadrzal. Raczej na starosc jego cechy sie wyostrza... Nie doszukiwalabym sie wiec na twoim miejscu tysiaca dowodow na to, ze mlodziez jest chamska, tylko przyjala do wiadomosci, ze pewien procent spoleczenstwa jest chamski, niezaleznie od wieku. A teraz milego wieczoru zycze...

  412. ~len pisze:

    wszystko z mumiarem bez przesady, ale tym właśnie kiedyś różniliśmy od tzw. zachodu

  413. ~obiektywny pisze:

    Dokładnie to samo dotyczy napiwków dla kelnerów. Uprzejmość nie obowiązek.

  414. ~next pisze:

    Nie uprzejmość tylko rozsądek; babie z dzieckiem na rękach ustapisz, facet z dzieckiem niech stoi?

  415. ~Beki pisze:

    Pan Bóg nierychliwy ale sprawiedliwy. Będziesz staruchem i potraktowany będziesz odpowiednio.

  416. ~Arek pisze:

    a jakie teksty ta wiocha wali między sobą.... , kto, co i ile ma, gdzie był na wakacjach i za ile, głupie, tępe nadziane, nadęte chamy. Oczywiście nie dotyczy to rdzennych mieszkańców Łomianek. Pozdrawiam wiochę łomiankowską

  417. ~www pisze:

    Lepiej niech nikt nie narzeka u naszych sąsiadów z zachodu nie tylko nie ma zwyczaju ustępowania starszym w środkach komunikacji ale pierwszy wsiada ten kto ma najlepsze bicepsy a inni muszą czekać.

  418. ~öö pisze:

    Mariolus, to ze ty czegos nie widzialas, to nie znaczy jeszcze, ze tego nie ma... Patrzac na godziny twoich komentarzy, spedzilas na forum caly dzien, zajmujac sie pouczaniem i wyzywaniem innych. Nie szkoda czasu, ze tak chyba retorycznie spytam? Prawda jest taka, ze chamskie zachowanie, to niestety cecha, ktora charakteryzuje osoby w roznym wieku, stare i mlode. Jesli jakis mlodzieniec jest chamem, to raczej watpliwe, aby z wiekiem zmadrzal. Raczej na starosc jego cechy sie wyostrza... Nie doszukiwalabym sie wiec na twoim miejscu tysiaca dowodow na to, ze mlodziez jest chamska, tylko przyjala do wiadomosci, ze pewien procent spoleczenstwa jest chamski, niezaleznie od wieku. A teraz milego wieczoru zycze...

  419. ~kkk pisze:

    zawsze można usadzić dzieciaka na kolanach;)jeśli jest za duży to znaczy że może już normalnie ustac w autobusie:) nie dziwię się zdenerwowania koleżanki, która ustępuje miejsce starszej osobie a często jakiś nastolatek je zajmuje....

  420. ~Anna pisze:

    dlatego trzeba dzieci tak wychowywac zeby nie dały sobie na głowe wejsc,swiat jest coraz bardziej chamski własnie dlatego

  421. ~adam pisze:

    wychowana na papce PO i Tuska.

  422. ~Ola pisze:

    Ja juz nie ustapie miejsca nikomu starszemu,chyba, ze bedzie to osoba ewidentnie potrzebujaca usiasc. Bedac w zaawansowanej ciazy musialam pare razy jechac autobusem-myslicie,ze mi ktos ustapil ze starych ludzi?Niee,mlodzi mi schodzili,a starzy sie gapili-upadnie czy nie upadnie ;/KONIEC Z TYM

  423. ~ewa pisze:

    kulturalna mlodziez i kulturalni starsi ludzie

  424. ~prosta recepta pisze:

    Nie wolno generalizować takich sytuacji. Nie każdy starszy człowiek jest zły i nie każdy młody jest dobry i na odwrót. To tylko zależy od charakteru i zasad moralnych czy je przestrzegamy czy nie. Obie grupy ludzi powinny sobie pomagać i być życzliwymi wobec siebie i to by rozwiązało problemy.

  425. ~Pracownik Opieki pisze:

    Starzy, naprawdę chorzy i zmęczeni, mają wsobie tyle dumy, że nigdy nie poproszą o miejsce. Najwięcej wrzeszczą staruchy, które całe życie nic nie robiły i kombinowały jak tu życ z renty zanim pójdą na emeryturę. No i różnej maści starsze pijaczyny często nawet elegancko poubierane w ... ciuchlandach :-D

  426. ~15 pisze:

    A masz matkę? Albo babkę? O czym ty człowieku gadasz?

  427. ~I. pisze:

    Ustępuje miejsca starszym ale nie raz mi się zdarzyło usłyszeć od 80latka, że nie usiądzie bo siedzi się tyłem do kierunku jazdy.

  428. ~aga pisze:

    ja nie mam takiego problemu...bo czasami zakladam szpilki ale nie czesto....a ladnie mozna wygladac majac buty na plaskim obcasie...w dzisiejszych czasch nie mozna kupic sliczne buty i nie koniecznie szpilki...i wcale nie mysle ze babcie maja chodzic w rozdeptanych butach...ale same niech spojza na siebie jak to sie mowi 'nie pamieta wol jak cieleciem byl'

  429. ~pp pisze:

    nie mierz wszystkich swoja miara, nie każda ciezarna traktuje ciaze jak chorobe!!!!

  430. ~leń pisze:

    a co jeszcze w domu musisz obiad gotować,sprzątać czy robi to Twoja mama po pracy,może przyjechała autobusem z zakupami?

  431. ~Anna pisze:

    wiesz co ewa nie osmieszaj sie skoro uwazasz ze 5 czy 7 letni dziecik nie umie sie trzymac "rury" a autobusie czy tramwaju tzn ze jest jakis cofnietyw rozwoju

  432. ~lena pisze:

    A wiecie gdzie macie kolana? Dziecko sadza się NA kolanach, a to co robicie to wychowywanie chamów.

  433. ~AgAp pisze:

    jak mam słuchac tych bzdur, które ludzie na cały głos sobie opowiadają w autobusie czy tramwaju, po równo głuchawe starsze panie czy ryczące małolaty bez dykcji- to tylko słuchawki albo karabin może mnie uratować. przejazd to dla mnie jedyna chwila spokoju w ciagu dnia, pomiędzy pracą a domem, gdzie każdy czegoś chce. a ja podczas jazdy chcę mieć chwilę spokoju!

  434. ~Marta pisze:

    Swoją drogą w przeciwieństwie do mocherów ta "dzisiejsza bezczelna młodzież" wie, że z autobusu pierwszeństwo ma wychodzący, a nie wchodzący! Kiedyś staranowała mnie babcia wchodząc do autobusu....

  435. ~swoj pisze:

    od osób starszych albo odwrotnie. Poprostu całe społeczeństwo jest zchamiałe. A przede wszystkim to wszystkim się wydaje że im się coś od innych należy. W tym przypadku miejsce siedzące w autobusie. Są społeczeństwa bardzo grzeczne i kulturalne w których takiego pojecia jak ustępowanie miejsca w komunikacji publicznej wcale nie ma. Na przykład w Japonii. W tym kraju nawet nikomu przez myśl nie przejdzie że można od kogoś wymagać aby ustąpił swoje miejsce. Chyba że miejsce osoby niepełnosprawnej, dla osoby niepełnosprawnej ( np na wózku inwalidzkim).

  436. ~Młoda pisze:

    Miałam złamaną rękę i pewnego dnia wracałam do domu autobusem. Kiedy wsiadłam nie było dużo ludzi, więc sobie usiadłam, ale przy następnym przystanku zrobiła się tłok. Nagle jakaś starsza pani do mnie podeszła i zaczęła mówić, że powinnam ustąpić jej miejsca, bo jest starsza. A ja miałam rękę w gipsie! Gadają na młodzież, a ne starszych to już nie? Bo co? Bo dłużej żyją? Też nie są w porządku ...

  437. ~... pisze:

    Bardzo mądra wypowiedź!!!!Lepiej bym tego nie ujęła!!! Sama nieraz miałam przypadki podobnie do Ciebie :) No ale prawda jest taka że osoba starsza która jest chora, zmęczona lub niedołężna o miejsce się nie upomni, ewentualnie skorzysta z czyjejś uprzejmości ustąpienia miejsca... I takim ludziom ja z uśmiechem na twarzy ustąpię, choćbym sama musiała "wisieć" przy rurce :)

  438. ~Duduś pisze:

    Mam 45 lat ,do pracy jadę około 20 minut. Nigdy nie siadam bo głupio by mi było siedzieć obok stojącej kobiety ,nawet młodszej a cóż dopiero przy osobie starszej. Wstyd mi za >>naszą przyszłość<< która siedzi a wręcz rozwala się na siedzeniu . Takie scenki niejednokrotnie widziałem .

  439. ~otóż to pisze:

    BARDZO DOBRZE NAPISANE. Trafione w samo sedno. O to właśnie chodzi, że zawsze gdy komuś odpowiem "a pan/pani wykupiła sobie to miejsce?" widze oburzenie na twarzy wielu osób, a przecież mam prawo jak każda inna osoba, obojętnie w jakim wieku, siedzieć sobie na krzesełku, mogę np gorzej sie czuć, i nie mieć ochoty informować o tym nikogo obcego ani tłumaczyć sie. Mogę tez zwyczajnie być zmęczona i wygodnie mi sie siedzi i tyle. Oczywiście gdy widze kogos ledwo idącego to ustąpię, wiadomo, ale gdy nie widze to już trudno , siedze sobie dalej.

  440. ~Anty-wiocha pisze:

    Proszę mi wierzyć, że na wcześniejszą emeryturę przeszłam m.in dlatego, że do pracy w Warszawie dojeżdżałam już zmęczona. Choć z Łomianek do Warszawy jest 10 km to w autobusie linii Ł" spędzałam na stojąco w wielkim tłoku około 40 minut ze względu na korki. Wsiadałam do autobusu w centrum Łomianek. Miejsca siedzące zajęte były głównie przez młodzież w wieku szkolnym. Ich twarze zwrócone były do okna lub udawali, że czytają,że uczą się do klasówki.Nikt nigdy nie ustąpił mi miejsca, fakt, że nie byłam jeszcze stara, ale nie ustępowali również miejsca bardzo starszym ludziom udającym się do Przychodni Lekarskich w Warszawie. Mieszkańcy Łomianek to w 90% ludność napływowa z całej Polski. Tak zwani nowobogaccy. Nowobogaccy jak wy wychowujecie swoje dzieci. Do kuźwy!! Pieniądz to nie wszystko! Oni wam odpłacą za ten brak wychowania. Ja i większość Warszawiaków w ich wieku zostalibyśmy wytargani za uszy w tramwaju, autobusie czy w trolejusie-(były takie w latach 60-tych) nie ustępując miejsca starszej osobie.

  441. ~ziom pisze:

    Wszyscy tak atakują młodych, ale co powiecie o sytuacji kiedy starsza osoba wyprosiła w bardzo nieprzyjemny sposób z miejsca młodą dziewczynę, która jak się okazało była niepełnosprawna (miała jedną nogę krótszą)bo "jest starsza i jej się to miejsce należy"? Starsi ludzie też nie zawsze mają kulturę i z nimi rozmowa na temat miejsca w autobusie też by się przydała

  442. ~Eliza pisze:

    sytuacja wygląda tak, że kiedy siedzę i widzę jak starsza osoba wsiada to oczywiscie od razu jej ustępuję. tyle że potem zazwyczaj słabnę albo mdleję. no i przez to jeżdżenie autobusami już zepsułam sobie kręgosłup. mam ostrą anemię, która wiąże się z astazją, do tego 15kg torbę z podręcznikami do szkoły. ja po prostu nie mam siły stać. a 5 minut jazdy w autobusie to dla mnie naprawdę męczące. czasami kiedy zasłabnę i ktoś ustąpi mi miejsca starsze osoby patrzą się na mnie ostentacyjnie i ja już nie wiem jak się zachowywać. a autobusem jeździć muszę, taka jest sytuacja.

  443. ~są takie? pisze:

    a gdzie takie miejsca sie znajduja bo chyba jeszcze nie widziałam.

  444. ~`ewusia pisze:

    Myślisz , że Ty nie będziesz stary ??? Ciebie nie dotyczą prawa natury??? Ale jesteś denny umysłowo ...

  445. ~anty pisze:

    Tak, tak. Historyjka stara jak świat. To jest dowcip, a nie prawdziwe wydarzenie, no proszę...

  446. ~Le pisze:

    Pamiętam z wczesnej młodości takie chwile, kiedy ludzie w autobusie zaczynali na mnie wrzeszczeć, że młoda a siedzi i co za chamstwo, że nie ustępuję miejsca. Wysiadałam wtedy z autobusu na najbliższym przystanku i czekałam na następny autobus. Ludzie, młoda dziewczyna, nawet gdy nie jest w ciąży, może tak się czuć, że żądanie od niej ustąpienia miejsca jest zwykłym okrucieństwem. A nieśmiała małolata nie krzyknie w autobusie, że ma okres i jest jej słabo.

  447. ~ pisze:

    A tobie wypada współczuć braku "obiektywnej wyobraźni".

  448. ~Mako pisze:

    No taaa, na wsi tramwajów nie było.... Sorki, wyraz darzyć to się inaczej pisze. A ponadto opisany pan (na oko 50 lat) to nie staruszek tylko facet w średnim wieku. Staruszka (ok 60 lat) to również "bardziej dojrzała" kobieta. Gdyby Twoje historyjki były bardziej wiarygodne to nawet byłabym Ci rację przyznała, bo też chamstwa w komunikacji miejskiej nie lubię (bez względu na wiek). Ale Twój problem tkwi gdzie indziej (matka?, ojciec?)i Ty dobrze o tym wiesz.... W Wawie jest kilku dobrych psychologów, pomogą.

  449. ~Anna pisze:

    APEL APELEM ale ci starzy i chamy,boo normalnych nie mówie nie umieja obslugiwac niestety kompów ani netu oni nawet esów nie umieja wysyyłac, nie ida z biegiem czasu jak ludzie idący tazkze szkoda bo nie przeczytają Twojego apelu i dalej beda swoje gęby rozdziawiac bez powodu

  450. ~KATARZYNA pisze:

    To szokujące co piszą forumowicze o starciach ,młodych ze starszymi.Mieszkam w Rybniku nigdy nie byłam świadkiem takich przepychanek .Jest jeden powód ,w naszych autobusach jest dużo miejsca .Autobusy są nowoczesne niskopodłogowe ,jeździ ich dużo ,a odległość między miastami nie jest duża.Mlodzież nasza jest grzeczna nawet łysi z kolczykami są mili i ustępują miejsca starszym .Ubolewam że tak jest u was.

  451. ~anty pisze:

    Czy naprawdę nikomu nie przychodzi do głowy, że ludzie słuchają muzyki/czytają, żeby uprzyjemnić sobie podróż? Ja nienawidzę jeździć autobusami, do tego mam chorobę lokomocyjną i jeżeli mam okazję "skrócić" sobie podróż to to robię- książką, mp3, albo patrzeniem w okno. Skończcie z teoriami spiskowymi!! Osobiście doprowadza mnie do szału, gdy np. stoję i widzę przed sobą siedzącego dzieciaka ze słuchawkami w uszach. Za nim stoi starsza osoba i krzyczy na pół autobusu, jaki to brak kultury. Zastanówcie się- nikt nie ma oczu z tyły głowy.

  452. ~skipper pisze:

    naucz sie ortografii a potem pisz dopiero

  453. ~mona pisze:

    Chwali ci się, że "nadal ustępujesz miejsca", ale: 1) po co te chamskie epitety, 2) takie małe dziecko bierze się na kolana, a nie sadza same w tramwaju!

  454. ~lola pisze:

    A choroby głowy czasem skutkują nieuzasadnioną agresją. I to jest często przyczyną nieprzyjemnego zachowania starych ludzi. Nie potępiajmy ich za to, sami też będziemy starzy. Jak dożyjemy.

  455. ~xyz pisze:

    DO Marioli, a może to Ty jesteś wychowana na melinie i nie znasz innej możliwości życia????

  456. ~ll pisze:

    te siatki to sniadanie,obiad i kolacja dla takich jak TY

  457. ~stary_25 pisze:

    Walnęłaś niezły wykład, ale wyjaśnij jeszcze - co ty robiłaś z szacunkiem do starszych ludzi? Da(Ż)yłaś? Co to znaczy?

  458. ~xMat pisze:

    Staram się zawsze ustępować miejsca, aczkolwiek denerwują mnie takie sytuacje, kiedy to jakaś moherowa babci rozpycha się łokciami nie patrząc na nic, aby zająć miejsce siedzące. Kolejna sytuacja, to gdy Pani w wieku ok.65-70 lat chciała wsiąść do zapełnionego po brzegi autobusu mpk, choć za parę minut miała kolejny. Wepchnęła się jakoś ale później z pretensjami do kierowcy uderzyła, że drzwi jej lekko rękę przycięły. Myślę, że starsi ludzie z powodu swojego wieku często myślą, że wszystko im wolno, a chyba nie o to chodzi.

  459. ~obserwująca pisze:

    Widzisz sęk w tym że nie wiadomo kto z tych wszystkich osób siedzących w tym momencie naprawde gorzej sie czuje, czy coś mu jest, czy może jest po zabiegu, może miał niedawno operację, a może po prostu kręci mu sie w głowie i robi duszno. Nikt z nas nie jest jasnowidzem więc nie da sie na pierwszy rzut oka ocenić czy rzeczywiście osoba siedząca bez względu na wiek i wygląd ma powody do tego aby siedzieć czy niekoniecznie. Z góry bezsensowne jest takie myslenie i ocenianie bo zbyt mało wiemy na temat osób dookoła nas. Dlatego proponuję mniej oceniać innych i nie zakładać że jak 40tka czy 30tka to pewnie cwana i szybka do siadania i mająca innych gdzieś, albo że młodzież siedząca to dobrze czujący sie młodzi ludzie, bo naprawde mozna sie bardzo pomylić. To tak samo jak z przyczepianiem sie do ludzi w sklapach którzy pytaja po kilka razy o coś o cenę itd i mają problemy ze wzrokiem ale nie widac tego bo oczy maja normalne, a ledwo co widzą mimo że maja np okulary. Czasem ktoś kogoś takiego może obrazić niesłusznie, bo przecież nie ma pojęcia co temu wyglądającemu normalnie i całkiem zdrowo człowiekowi dolega. Prawda? Wystarczyłoby troszke spokoju i kultury i nikt z nikim nie musiałby drzeć kotół min w autobusach i tamwajach , na ulicach, w sklepach itd

  460. ~PL pisze:

    Raz gdy jechał autobusem siedziała przed nim kobieta z dzieckiem, takim ok.5-7 lat. Jesień była i błoto na ulicach. Dzieciak siedział i cały czas machał nogami, kopiąc po nogach staruszkę która siedziała przed nimi. Osoby które siedziały blisko zwróciły kobiecie uwagę, ale ona zgasiła wszystkich tym, że wychowuje swoje dziecko bezstresowo:) Nikt się już nic nie odzywał, ale dwa przystanki dalej gdy wysiadało kilka osób, koleś(ok.25 lat) który siedział obok księdza, i wcześniej nic się nie odzywał tylko żuł gumę, teraz wyciągną gumę z ust i przykleił ją matce tego dziecka na czoło! Na krzyk tej baby:"co sobie gnoju wyobrażasz?" Chłopak odpowiedział że matka też go wychowywała bezstresowo:)

  461. ~O! pisze:

    Mariolo ty chyba młodych ludzi nie lubisz. Wyśmiewanie cudzych dolegliwości jest nie na miejscu moim zdaniem. Ja nie lubię chamskich ludzi i wiek nie ma tu nic do rzeczy. Idąc twoim tokiem myślenia jak chuligani dorosną to wtedy będą mieć już prawo do chamskiego zachowania? Tak trudno zrozumieć, że chamstwo zdarza się w każdym wieku? Jest dużo chamskiej młodzieży, której nie tylko starsi boją się zwrócić uwagę ale tez inni młodzi to po pierwsze. Po drugie nie każda osoba w wieku dojrzałym potrafi się zachować i nie mówię o staruszkach tylko o wieku średnim. Ale im wszystko wolno tak? Jesteś bardzo nieobiektywna, młoda dziewczyna ma okres i mdleje to to jest śmieszne tak? A złośliwe komentarze pod jej adresem to ma cierpliwie znosić bo im z racji wieku wszystko wolno. Nawet obrażać. Pomyliły ci się przywileje i szacunek do starszych ze swawolą. Tak trudno zrozumieć, że chamstwo nie jest zależne od wieku?

  462. ~AnHeC pisze:

    A co z tego, że mam problem z ortografią?

  463. ~Boshee pisze:

    Racja !! Nie mieszkam w Wawie ale w okolicy Katowic i natrafiłem na podobne sytuacje.... albo jak starsza osoba wsiada do autobusu jest duzo wolnych miejsc a ona i tak stoi ? po co ?, a na nastepny dzień ta sama osoba dobija sie o miejsce jak np na tyle też jest wolne :) ale ona musi siedziec z przodu ?! raczej nie :) Pozdrawia

  464. ~AnHeC pisze:

    Czy ja pisałam gdzieś, że noszę szpilki? NIE! Paniusie koło trzydziestki z tipsami noszą szpilki. Nie mają bagażu a nigdy nikomu nie ustąpią, ale je rozumiem, jeżeli stała na jakimś stoisku cały dzień to nie ma się, ale temu panu stanie godzinkę nie zrobi różnicy. I tak jak wróci do domu to siądzie przed telewizorem a jego żona go oporządzi. To nie jest wyczyn ponad ludzkie siły, wstać i ustąpić. Ja to robię, nawet jak nie mam siły, bo wiem, że komuś może być ciężej i zostałam dobrze wychowana, ale to się nie należy. To moja dobra wola.

  465. ~ka_34 pisze:

    No pięknie! Mam tylko jedno pytanie: co ty zrobisz, jak będziesz (to pewne, latka szybko lecą!) stara? Masz już jakiś pomysł na to, jak będziesz znikać z oczu "młodym"?

  466. ~GG. pisze:

    Bardzo często ustępuję miejsca, ale nie zawsze. Dla mnie jest to oczywiste, że także człowiek młody może mieć również gorszy dzień, być po operacji, po złamaniu, mieć ciężki dzień w pracy i wracać po 12 godzinach, czy dziewczyna "trudne dni" itd. Dla wielu starszych osób jest to nie do pomyślenia, nawet jeżeli taka babka lepiej się czuje niż nie jedna małolata w danym momencie. W Krakowie niejednokrotnie przejeżdżałam swego czasu w okolicach hali targowej - wiele razy byłam świadkiem sytuacji typu: na widok wolnego miejsca w tramwaju zgarbiona i umęczona życiem staruszka brała dziarsko laskę w rękę, z kilkoma wypchanymi po brzegi siatkami z zakupami leciała sprintem dosłownie przez środek ulicy na czerwonym świetle wprost do tramwaju. Przy okazji stanowiąc jeszcze realne zagrożenie dla kierowców. Ale jak ktoś przypadkowo zajął miejsce, to zdyszana, ledwo żywa, przygarbiona i siatkami prawie leżącymi na danej osobie próbowała wyłudzić siedzenie. I udawało się. Osobiście po tej traumatycznej sytuacji trochę ochłonęłam w ustępowaniu miejsc, niejednokrotnie na którym później siedziała wnusia staruszki lub poprostu jej siatki, a ja sama z ciężką torbą, zmęczona stałam uwieszona na rurce. Sytuacja w której dwie ledwo żywe staruszki pędzą do siedzenia zajętego przez młodą dziewczynę, bo wiedzą, że zaraz ustąpi, a kiedy dziewczyna faktycznie ustępuje, to się zaczynają uprzejmości - niech Pani usiądzie, ja mogę postać, - nie, tak nie może być, nie, niech Pani usiądzie, - nie, Pani, ja mogę postać itd. itp. A chwilę wcześniej chciały staranować ludzi, co im stali na drodze, takie były napalone i sapiące przepychając się z siatkami. Koniec końców kilka przystanków dosłownie miejsce było puste. Obydwie zmęczone jak widać. Najbardziej drastyczna sytuacja była kiedy starszy facet dosłownie wytargał dziewczynę z miejsca, bo chciał usiąść, a ona mu nie ustąpiła zbyt szybko i druga sytuacja, kiedy starszy Pan po zajęciu miejsca stwierdził do ustępującej mu osoby, że on jak był młody to nie ustępował i miał gdzieś i zaczął się kpiąco śmiać co mnie w ogóle wyprowadziło z równowagi i chłopaka, który ustąpił. Po tym nabrałam trochę dystansu do starszych ludzi.

  467. ~AnHeC pisze:

    Tylko kiedy nosi się ten plecak od podstawówki to ma się krzywy kręgosłup. A on boli. Mam takie bóle, że nie wiem co ze sobą zrobić. Kiedyś płakałam z bólu w autobusie, musiałam wysiąść i położyć się na ziemi. Całe gimnazjum wszystkie przerwy spędzałam leżąć na podłodze. Teraz jestem w ostatniej klasie liceum, więc mam mniej lekcji. Teraz mnie nie boli i radośnie stoję godzinę czy dwie. Jestem dobrze wychowana i zawsze gdy widzę starszą osobę lub kobietę w ciąży wstaję. Chodzi mi o demonizację młodzierzy. Pani uważa, że po 8 godzinach nauki ja nie jestem zmęczona? Szkoła stresuje i męczy. Dodajmy dojazdy, prace domowe i zajęcia w domu w których pomagam rodzicom. Kładę się po 12 a wstaję o 5 rano. Proszę mi wierzyć, ja jestem zmęczona. I zestresowana.

  468. ~AnHeC pisze:

    Melduję, że noszę trampki.

  469. ~alakadevra pisze:

    Cóż, wiedźmy, skądś się bajki wzięły ;)

  470. ~alakadevra pisze:

    Dokładnie, bo pani chce na TYM miejscu, znam ten ból. Jestem jeszcze w stanie zrozumieć niuanse w postaci do przodu/tyłu/blisko wejścia, ale to nie wszystkie możliwe konfiguracje ;) Nie zapomnę jak wsiadła taka babka do pociągu i zaczęła ryczeć, że nikt jej miejsca nie ustąpił. A niestety ryczała na mnie (dodam, że spałam jak weszła) Pewnie jadąc powinnam sobie na wszystkich stacjach budzik nastawiać ;p żeby uniknąć takich żenujących sytuacji.

  471. ~HarrY pisze:

    Płacisz za bilet, masz miejsce... a to że ktoś ustąpi miejsca to tylko przejaw dobrej woli nic więcej... a stare pryki zawsze robiły z tego afere i będą robić bo co im pozostało w życiu :p

  472. ~oj pasażerowie pisze:

    potrafie odpowiedzieć że w pięty idzie, ale tez potrafię ugryźć sie w język i olać komentarz cisnący mi sie na język i mysląc sobie swoje odsunac sie ustąpić głupszemu ale umiarkowanie natrętnemu/bezczelnemu. Przewaznie nie siadam, nie musze wtedy z nikim dyskutowac ani sie wkurzać, ale gdy juz usiądę sobie raz na jakis czas to jeśli nie widzę grzecznej kobiety w ciąży zaawansowanej, staruszków ledwo co chodzących, to nie ustępuję i tyle. Jesli podejdzie do mnie ktoś i powie spokojnie prosząc czy mógłby usiąść bo źle sie czuje to spokojnie ustapie bez żadnej dyskusji, nawet gdybym sama nienajlepiej sie czula, nawet gdyby to była bardzo młoda osoba, dzieciak z podstawówki czy gimnazjum itp Na chamstwo jednak przeważnie odpowiadam chamstwem i efekt jest dokładnie odwrotny niz to czego sie odemnie oczekuje zwracając sie do mnie jak do śmiecia. Trzeba ludzi uczyć, im bardziej bezczelni tym dawać im nauczkę.

  473. ~alakadevra pisze:

    Starość to też nie choroba podążając tym tokiem rozumowania :D

  474. ~cabrona pisze:

    Fakt, ze starsza pani jeszcze potrafila tak szybko przejsc przez pasy nie swiadczy o tym, ze jest w tak wysmienitej formie, jak zalozylas. I dopiero w wieku tej pani na prawde dowiesz sie czy w mlodszym wieku moglas rzeczywiscie czuc sie gorzej niz ona. Oczywiscie nie usprawiedliwiam jej ordynarnego zachowania.

  475. ~anula33 pisze:

    Też kiedyś byłam w podobnej sytuacji i nie rozumiałam takiego postępowania kobiety, która zamiast sama usiąść sadza dziecko. Ale odkąd sama jestem matką, wiem, że takie siedzące dziecko - nawet zamiast mnie - jest bezpieczne. Nie uderzy się , nie przewróci jak autobus zahmuje i nie marudzi. Na pewno ta kobieta czy babcia były ci bardzo wdzięczne ( no babcia do czasu).

  476. ~ja pisze:

    Wszystko ladnie, pieknie. Starszym ludziom nalezy sie szacunek, owszem. Miejsce w autobusie tez i jestem za tym, zeby tych miejsc im ustepowac, bo istnieja sytuacje kiedy starsza, stojaca osoba stanowi wieksze zagrozenie dla nas niz dla samej siebie(przyklad stojacej pani, ktora na zakrecie lapie sie pierwszej lepszej osoby i pociaga ja ze soba). Nalezy tez pamietac, ze mlodosc nie zawsze oznacza konskie zdrowie!! Mlodym ludziom rowniez zdarzaja sie gorsze dni, stres, brak odpowiedniego dozywienia w ciagu dnia moze skonczyc sie zaslabnieciem w zatloczonym pojezdzie komunikacji miejskiej! Procz tego wiele mlodych osob, mimo swojego wieku jest chora, sama mam wade serca. I wlasnie pewnego pochmurnego dnia, od rana czulam sie bardzo zle, jednakze na uczelnie trzeba bylo jechac, bo kto usprawiedliwi mi nieobecnosc po tlumaczeniu: "zle sie czulam". Jadac w autobusie poczulam jak oblewaja mnie poty i mam mroczki przed oczami, stanelam przy jednym z siedzen, chcialam sobie spoczac jednak uprzedzila mnie starsza pani i spojrzala pogradliwym wzrokiem, mimo, iz prawdopodbnie widziala, ze robie sie zielono-biala, cala sytuacja skonczyla sie wyniesiem mnie z autobusu. Przykro to pisac ale teraz za kazdym razem, kiedy gorzej sie czuje siadam na wolne miejsca i nie ustepuje, bo jak to mowia: Jak Kuba Bogu, tak Bog Kubie.

  477. ~mariolwp pisze:

    Twoja mamusia i babcia to też staruchy ? Jak czytam takie BZDETY smrodów z gimnazujum, to mi się śmiać chce :)

  478. ~pk pisze:

    amen. Z wyjątkiem miejsc oznaczonych krzyżykiem, czyli "dedykowanych" starszym osobom i kobietom w ciąży / z dzieckiem.

  479. ~Jacek pisze:

    Jest takie żartobliwe stwierdzenie, że młodzi ludzie muszą teraz odsiedzieć swoje, bo jak będą starzy, to nikt im miejsca nie ustąpi.

  480. ~aaa123 pisze:

    Dlaczego prowokacja? Mnie kiedys siłą jedna "staruszka zerwała z krzesła w tramwaju, drąc się, żebym wstawała, bo jej sie należy. Próbowałam oponować, własnie z goraczka jechałam do lekarza, kolezanka zreszta wywalczyła dla mnie to miejsce, bo ja prawie na oczy nie widziałam. A babsko dalej ryczało : "jaka chora? A ja jestem niewidoma!" Taka niewidoma, że z drugiego końca tramwaju mnie wypatrzyła, wyczyła słabszego, że że obok siedzieli młodzi chłopcy, to faktycznie nie widziała...jak juz mnie zwlokła, rzucila na siedzenie siaty z zakupami i wrzasnęła "Heniek", po czym dziarski dziadek podbiegł, zdjął siaty i usiadł, i baba się tryumfująco usmiechała. Innym razem co prawda stałam w tramwaju, trzymając sie poręczy, ale baba z siatami pełnymi zakupów ( zrobionych w drugim końcu miasta! ), wręcz sie na mnie położyła, na głowę niemal kładac mi jakies cięzary, a jak zaprotestowałam, to tka mi docisnęła kolano do kantu krzesła, że myslałam, że mi rzepka pęknie. Takich przykładów mogłabym mnożyć!. Jak sa tacy słabi, to niech robia zakupy w bliskiej okolicy, a oni maja siły jechac w drugi koniec miasta, a potem z tymi siatami zasuwają z powrotem, potracając kogo się da, udając chorych, slepych, sparalizowanych! A niech ich...

  481. ~obiektywny pisze:

    Uderz w stół :-))))

  482. ~.l. pisze:

    "Mnie nic tak bardzo nie doprowadza do pasji, jak konieczność obcowania z bliżej nieokreślonymi dźwiękami wydobywającymi się z mp3 czy komórek. Zawsze mnie zastanawiało, z czego wynika fakt obowiązkowego słuchania muzyki w środkach miejskiej komunikacji" - opisuje zdziwiony. Nadal jednak uważam, że druga część wypowiedzi nie odnosi się do jej części pierwszej, ale dziękuję za odpowiedź. ;)

  483. ~Anna pisze:

    kiedys wracałam autobusem z lotniska na centralny w wawie podróz ok 40 min po jakichs 15 wsiadła baba stara i widac wredna zaczeła od razu sie wydzierac na wszystkich ze musi usiasc, jechała gdzies "hrabianka' na impreze bo wiozła kwiaty w bukiecie, jak ja zobacylam smiech mnie ogarnał,bo jedna kobieta naprzeciwko mnie ustapiła miejsca najgorsze jest to ze ona nawet nie podzikowała a na dodatek tak sie pchała ze potraciła dziarskiego faceta przechodzac, takie chamskie baby zawsze mnie odrzucaja łatwo poznac ktorej warto ustapic a której absolutnie NIE ktos jej zwrócił uwage zeby sobie pojechała taksówka, lepiej by było bo nie musiałabym patrzec na tą jej zakazaną gębe takie baby sa okropne i czasem potrafia pospuc humor

  484. ~mariolwp pisze:

    "Gratulacje" dla rodziców w zakresie wychowania. Napiszę ci tak, że SZANUJE SIĘ WSZYSTKICH STARSZYCH, bo to są czyjeś babcie, dziadkowie, wujkowie. Bo to są schorowani ludzie, często zgryźliwi, zniecierpliwieni, bo dużo przeszli. Nie każdy staruszek jest uśmiechnięty i zadowolony, bo nie każdego życie pieści. Często też są zdziecinniali,ale to nie znaczy, ŻE TAKIM OSOBOM NIE NALEŻY SIĘ SZACUNEK. O ogólnym szacunku do drugiego człowieka nawet nie wspominam, bo podstawowych pojęć nie rozumiesz. Jak wspominałam takie osoby chyba melina chowała.

  485. ~mariolwp pisze:

    "Gratulacje" dla rodziców w zakresie wychowania. Napiszę ci tak, że SZANUJE SIĘ WSZYSTKICH STARSZYCH, bo to są czyjeś babcie, dziadkowie, wujkowie. Bo to są schorowani ludzie, często zgryźliwi, bo dużo przeszli. Nie każdy staruszek jest uśmiechnięty i zadowolony, bo nie każdego życie pieści. Często też są zdziecinniali,ale to nie znaczy, ŻE TAKIM OSOBOM NIE NALEŻY SIĘ SZACUNEK. O ogólnym szacunku do drugiego człowieka nawet nie wspominam, bo podstawowych pojęć nie rozumiesz. Jak wspominałam takie osoby chyba melina chowała.

  486. ~obiektywny pisze:

    A tobie współczuję braku tej wyobraźni.

  487. ~kartusa pisze:

    1. Jeżeli starsze panie mają siłe biec do autobusu z siatami (często przez czerwone światło)... 2. Jeżeli mają siłe okładać się nawzajem laskami w walce o wolne miejsce... ... to znaczy, że mają też siłę wystać w autobusie. A przy okazji: czytam w autobusie, bo to lubię, a nie dlatego, żeby jakiś psycholog od siedmiu boleści mnie analizował, jaki to jestem nie wychowany. Kiedyś umiejętność czytania oznaczała coś innego niż chęć odwrócenia swojej uwagi. I jeszcze jedno: starsze panie pokazujące na mnie i moją żonę mówiąc "chodź tutaj, tu są dwa wolne miejsca" nie zasługują na ustąpienie im miejsca.

  488. ~Marta pisze:

    Ja miałam taką przygodę. Jechałam autobusem do szkoły. Zatrzymał się na moim przystanku. Już miałam wysiadać gdy nagle, dosłownie, zostałam stratowana przez staruszkę pędzącą do wolnego miejsca. Prawie wyleciałam z autobusu, a ona jak gdyby nigdy nic, usiadła sobie. Nawet żadnego przepraszam nie usłyszałam. A niby to młodzież jest nie kulturalna.

  489. ~obiektywny pisze:

    I jesteś żywym potwierdzeniem chamstwa starszych względem młodych. Dotąd przykładu nie miałem-teraz mam.

  490. ~Ja=D pisze:

    Nie dość, że emeryci mają prawie darmowe bilety to jeszcze miejsca jak dla vipów xD

  491. ~Kuler00 pisze:

    Dokłądnie, Pomorzanin ma racje, nauczucie sie czytać a potem dawajcie te durne komenatrze, ubolewam nad waszą maturą z polskiego

  492. ~ewa pisze:

    lepiej niech dziecko nie stoi, bo jest to naprawde b. niebezpieczne. DZiecko niestety nie jest w stanie utrzymac się w razie zahamowania, sama mam malą coreczke i wolę sama postac, zeby ona siedziala, ale nie dlatego, bo ona jest mlodsza czy dlatego, ze ja rozpieszczam, ale dlatego, ze jest to bezpieczniejsze. Ludzie, ktorzy nie mają dzieci niestety nie kapują pewnych spraw i lepiej, zeby sie nie wypowiadali i nie wyciagali wnioskow.

  493. ~MMM pisze:

    wesołej sytuacji... W autobusie w jednym z większych miast w Polsce jechało pełno młodzieży... Wszystkie miejsca pozajmowane oraz trochę stojących(ja ze znajomymi stałam mniej więcej na środku autobusu). Na jednym z przystanków wsiadła staruszka, która miała laskę. Ledwo co trzymała się na nogach... ale żadem z młodzieńców zapracowanych "siedzeniem na zajęciach" jej nie ustąpił. W trakcie jazdy zaczęła się niemiłosiernie tłuc laską (łapiąc równowagę). Jeden z chłopców śmiejąc się powiedział do niej. Babciu jakbyś miała gumeczkę na końcu laski to byś się tak nie tłukła... Babcia widocznie bardzo rozumna była i odpowiedziała chłopcu. Jakby twoi rodzice mieli kilkanaście lat temu gumeczkę to ja bym miała gdzie siedzieć... Z miejsca zrobiło się pełno miejsc dla owej starszej pani. Ilekroć ją widziałam (a często to bywało)... to młodzież jak tylko ją zobaczyła... od razu miejsce robiła...

  494. ~mmm pisze:

    czesto babki wpychaja sie, bo sa leniwe, a młodzieży , często zdążają się omdlenia i zawroty głowy, skąd wiecie, ze dziewczynka 12letnia może stać? ma sobie na czole napisać, jeśli jest poważnie chora, albo się fatalnie czuje? ktoś ja w ogolę o to pyta?

  495. ~chochoł pisze:

    Nie chodzi tu o żadną walkę pokoleń. O antagonizmy między "starym" i "młodym" pokoleniem. Przez kilka dziesięcioleci zmieniło się nasze społeczeństwo i jego mentalność. Na chamstwo nie mają wyłączności ani młodzi, ani starzy. Ono jest powszechne. Nie ma żadnych autorytetów, bo zawsze znajdą się tacy, którzy pewne postawy moralne podważą, wyszydzą i zohydzą. Nie ma co doszukiwać się takich podziałów jak młodzi-starzy, miasto-wieś, tzw. "inteligencja" i tzw. "robole", budżetówka - biznes prywatny i tym podobne. Jesteśmy społecznością (nie narodem) chamów i tyle! O tempora, o mores... :-(

  496. ~pytam pisze:

    Ciekawe ile Ty sama masz lat, bo tak sie wypowiadasz typowo złośliwie jakbyś sama miała niewiele więcej niż te 18 lat. Złosliwość to cecha wrodzona u Ciebie czy nabyta?

  497. ~obiektywny pisze:

    Wsiok i cham jesteś a nie lekarz. Co to za argument "pewnie"?! Chęć zaistnienia za wszelką cenę?

  498. ~A pisze:

    ja uważam, ze to czesto nie młodzies a stare grube baby sie pchaja nie CHUDE tylko własnie tłuste grubeb bay bo nie maja sie siły poruszac tłusciochy bylo tyle nie żreć mlodziez jest rozwydrzona ale najbardziej działaja mi na nerwy własnie starzy wredni ludzie

  499. ~Katarzyna pisze:

    W zasadzie zgadzam sie z Toba, ja tez zawsze ustepowalam miejsca starszym lub chorym. Teraz sama jestem w wieku kiedy moglabym spokojnie sobie posiedziec w autobusie czy tramwaju ale poniewaz zdrowie dopisuje to czasem to jeszcze robie, choc najpierw sie dobrze przygladam potencjalnym "obdarowanym", bo dlaczego mam ustepowac 50-latkowi, skoro sama mam ponad 40 lat? Z Twoich historii wynika, ze niestety, na chamstwo nie ma limitow wiekowych...

  500. ~siepacz pisze:

    pisze dosadnie i od siebie,za to ty szerzysz klamoty... zdaje mi sie ze "stajenny" to dla ciebie komplement.

  501. ~kobieta pisze:

    Ewo, a jakie małe jest to twoje dziecko? od tego zacznijmy,bo jesli mające około 3 lat to wybacz ale nie ustapiłabym, po pierwsze dlatego bo jestem dużo starsza niz wyglądam i wielu ludzi traktuje mnie jak młoda panienkę, a po drugie dlatego bo mam prawo! i młodsi odemnie też mają to samo prawo! siedzieć na tyłku gdy człowiek jest zmęczony lub gdy źle sie czuje i nikt nikomu tłumaczyć sie nie musi kochana. A jeśli ty też jesteś zmęczona czy źle sie czujesz to powinnaś delikatnie i bardzo grzecznie zapytać siedzącego człowieka o to czy nie móŋłby ci ustapić miejsca bo np gorzej sie czujesz. Kultura i jeszcze raz kultura gdy chcesz od kogoś czegoś. Gdybyś mnie wzrokiem z pretensjami i chamstwem zaczepiła i wręcz KAZAŁA! (śmiechu warte) abym ustapiła to wierz mi nigdy bym ci nie ustąpiła, i odpowiedziałabym ci że mam prawo tu siedziec jak każdy inny człowiek. Nigdy nie siadam w miejscacxh dla matek ani dla inwalidów, przeważnie sterczę przez całą drogę właśnie dlatego bo nie chcę sie użerac z takimi jak ty i innymi, ale gdy mam ochotę sobie raz na jakiś czas usiąść to mam do tego prawo, tak samo jak dużo młodsi ludzie, tak samo jak dzieciaki zmeczone z podstawówki.

  502. ~Farciarz pisze:

    wziąłem ją na kolana i tak dojechaliśmy do pętli.Co było dalej nie powiem

  503. ~Aneta z Torunia. pisze:

    Te wszystkie stare mohery narzucające nam władzę pis i rydzyka. Te stare co za młodych decydują o lekcjach religii w szkołach. Wypowiedzi tych starych o aborcji...czyli to wszystko co już ich nie dotyczy a dotyczy nas młodych pokoleń. Szczerze - nie mam w tej chwili litości dla tych starych co już długo nie pożyją a dzięki którym mamy piekło na ziemi!

  504. ~Seba-uczeń pisze:

    Zawsze mnie śmieszą takie laski jak Ty. Nie pomyślałaś, że ludzie koło 40 jednak mają trochę ciężej w życiu niż my? Twoja wyobraźnia nie jest w stanie tego ogarnąć? Może jeszcze Tobie Ci panowie koło 40 powinni ustępować miejsca, bo przecież masz buty na obasach? To nic, że ledwdo stoją ze zmęczenia -przecież Ty masz szpilki to trzeba Ci ustąpić miejsca! Jak Ci źle stać w szpilkach to po jaką cholerę zakładasz je do szkoły? Szkoła to nie dyskoteka! Ci którzy mają trochę oleju w głowie ustępują starszym ludziom miejsca nie oglądając się na innych. Ja ustępuję. I zauważyłem, że ludzie koło 40 o których piszesz, znacznie częściej to robią niż my -uczniowie.

  505. ~Lena pisze:

    Niestety masz rację... Nie można wrzucać wszystkich do jednego worka. To że ktoś jest młody nie oznacza że nie może czuć się gorzej.

  506. ~LukasK pisze:

    Przeczytaj dokładnie: zdziwiony nie jest zdziwiony tym, że słuchają, tylko tym, że prawie każdy słuchający "obdarowuje" swoimi stukami i świstami innych pasażerów. Kiedyś, gdy słuchawek nie było, korzystanie z radia w tramwaju było zabronione (zdarzali się snobi, którzy chcieli się popisać "tranzystorem"). Później szpan minął, przepis zniknął, a teraz nadeszła nowa fala uszczęśliwiaczy własnym hałasem.

  507. ~mariolwp pisze:

    Ty to strasznie pechowa jesteś jak widzę. Zapytam, czy mamusię i babcię też staruchą nazywasz:)? Straszny hardcor dzisiaj czytam, normalnie Opowieści Niesamowite, młodzież ze złamanymi kręgosłupami (haha), z nogą 5 dni po artroskopii do pracy jechała jedna hahaha :-)) (podziwiam wyobraźnię), a tu starsi z siedzenia podrywają... az dziw, że jeszcze was laskami po głowach nie piorą :-) Tylko jakoś dziwnie nie wiadomo dlaczego tak naprawdę starsi ludzie boją się odezwać, czy zwrócić uwagę młodzieży ? Jeszcze jedno, swoich rodziców i dziadków chyba normalnie traktujecie :)?

  508. ~kjk pisze:

    wepchnij plecak pod jakieś krzesło i kup trampki

  509. ~Monick pisze:

    rozumiem, ze przewaznie mowi sie o zlej mlodziezy, bo czasem faktycznie niektore osoby w mlodym wieku nie potrafia sie zachowac, ale po pierwsze nie WSZYSTKIE, po drugie nie wiem czemu ale przewazanie kobiety w wieku 30-50 lat uwazaja, ze ich ustepowanie miejsca osobom starszym nie dotyczy. A ja sie pytam dlaczego ? Tez juz czuja sie tak stare, ze ciezko pupke podniesc do gory ? Strasznie mnie to irytuje, gdy specjalnie nie siadam, bo widze, ze jakas osoba starsza wsiada i tak sobie obserwuje jak wchodzi do autobusu, a tu taka jak zwykle najbardziej potrzebujaca 40-latka leci jako pierwsza na wolne miejsce...Mysle, ze tutaj zaczyna sie problem, iz wychodzi na to, ze tylko mlodziez ma ustepowac. Mlodziez ustepuje, czesto nawet nie siada, ale wszystkie kobiety musza siedziec, bo przeciez sa takie zmeczone po pracy. Kazdemu moze sie zdarzyc gorszy dzien, ale nie wierze, ze akurat w jednym autobusie wszyscy taki maja...

  510. ~?? pisze:

    no, no tydzień po operacji z ciężka torba pełną książek- gratuluję... ale nie wiem czego? kondycji, głupoty?

  511. ~Irek pisze:

    I co z tego?

  512. ~aga pisze:

    Na to odpowiedź jest jedna: STAROŚĆ TO RÓWNIEŻ NIE CHOROBA

  513. ~Anna30 pisze:

    A skąd Ty wiesz, czy miła Pani koło 40 nie ma żadnych problemów zdrowotnych? Ustępowanie starszym osobom miejsca wynika ze zwykłego zrozumienia. Staruszkom naprawdę ciężko jest stać. Piszesz tak, jakby osoby w średnim wieku były jedynymi osobami, których nic nie boli i które nie są zmęczone, a zatem jedynymi które powinny ustępować miejsca. Może jeszcze nie tylko staruszkom, ale i uczniom? Nie przyszło Ci do głowy drogi Uczniu, że gdy Ty wracasz ze szkoły, ludzie w średnim wieku wracają właśnie z pracy? Skąd wiesz ile tych pań koło 40, po męczącym dniu w pracy nie zaczyna od razu po przyjściu do domu wykonywania innych prac (gotowanie, pranie, sprzątanie itd)? Skąd wiesz ilu z tych panów koło 40 nie słania się na nogach ze zmęczenia po np. 10 godzinnym dniu ciężkiej pracy? Ludzie koło 40 nie mają wakacji ani ferii tak jak Ty, urlop nigdy nie trwa 2 miesiące, nie ma za bardzo kiedy zregenerować sił. Uważam, że pomimo ciężkiego placaka osobie która ma młody organizm jest po prostu łatwiej stać. I dlatego właśnie tacy jak Ty powinni ustępować miejsca staruszkom. Mam 30 lat. Po 8 godzinach pracy jestem naprawdę zmęczona. To nie jest to samo co szkoła, w której spokojnie sobie siedzisz, słuchasz i notujesz. W pracy cały czas się coś wykonuje. Gdy tylko wysiąde z autobusu robię po drodze podreczne zakupy, a po przekroczeniu progu domu niemal natychmiast przystępuję do zajęcia się dzieckiem i domowych obowiązków, jak również często do zrobienia tego, co przyniosłam z pracy do domu. Mąż tak samo. W co drugi weekend od piątku prosto po pracy, do niedzieli wieczór mam zjazd na uczelni. W sobotę i w niedzielę zajęcia trwają od 8:00 do 20:25 bez okienek. Nie narzekam i nie jest moim celem robienie z siebie bidusi. Jestem zadowolona ze swojego życia, chcę Ci tylko uzmysłowić, że nie tylko uczniowie są zmęczeni. Ci w średnim wieku zazwyczaj są bardziej wyczerpani niż nastolatki. Kiedyś się o tym przekonasz. Nie uważam jednak, aby moje zmęczenie zwalniało mnie z czegoś takiego jak EMPATIA i dlatego właśnie gdy widzę starszą osobę, ustępuję jej miejsca. Bo to nie jest nawet kwestia kultury, ale empatii -rozumiem, że starszej pani czy starszemu panu jest ciężej stać niż mnie. Nie chcesz to nie ustępuj, ale nie dorabiaj do swojego braku dobrego wychowania i braku zrozumienia jakiejś wątpliwej ideologii. Są w życiu rzeczy bardziej męczące niż 10 kg plecak.

  514. ~kira pisze:

    nie. wychodze z zalozenie zeby nigdy nie dyskutowac z idiota bo najpierw sprowadzi mnie do swojego pozomu a potem pokona doswiadczeniem. milego wieczora.

  515. ~h.probus pisze:

    Współczuję! Życzę jak najszybszego wyzdrowienia i serdecznie pozdrawiam!

  516. ~xyz pisze:

    wymusił ustąpienie miejsca na mężczyźnie w średnim wieku, który okazal się inwalidą I stopnia. Inwalida ustąpił, ale wyciągnął zaświadczenie o inwalidztwie, wywiązała sie kłotnia i ci dwaj panowie jeszcze przez jakiś czas obrzucali sie epitetami,a wystarczyło chwile poczekać,aż ktos inny ustąpi. Ja zwykle ustępuję starszym, ale nie lubię, gdy ktos na mnie wymusza ustąpienie miejsca.

  517. ~nienajstarsza pisze:

    Apel jak najbardziej słuszny, ale działa w dwie strony. A zatem do młodych ludzi: zrozumcie, że nie jesteście pępkiem świata, ustąpienie nam > miejsca w transporcie komunikacji miejskiej NIE JEST > waszym OBOWIĄZKIEM, jednak kultura wymaga > ustępowania miejsca, ZWYKLE po prostu czujemy się > gorzej niz wy, lub chcemy dać wam nauczkę, że chamskimi > tekstami, obraźliwymi uwagami, krzykiem nie wskuracie u > nas szacunku.

  518. ~Nastolatek pisze:

    zgadzam się z toba.... juz nie jeden raz byla taka podobna sytuacja: np. wsiada jakas starsza pani do autobusy(ja ją nie widzialem gdyz siedzialem tylem do kierunku jazdy a ona wchodzilem srodkowymi drzwiami)....stała nademna (tez tego niewidzialem)az nagle jak nie wybuchla krzykiem..... ze co z ta mlodzieza itp. obok mnie siedziala pani ktora ja zaczela uspakajac.....(gdzies w wieku ja wiem 30-35 lat).Kurde ludzie.... co sie z wami dzieje ...bardzo dobrze tu napisala osoba nademną ze nie jestescie pempkiem swiata...ludzie troszeczke wiecej spokoju.....

  519. ~ .l. pisze:

    niektóre wypowiedzi zawarte w tym artykule, najbardziej rozbawiła mnie wypowiedź "zdziwionego": "Zawsze mnie zastanawiało, z czego wynika fakt obowiązkowego słuchania muzyki w środkach miejskiej komunikacji" - no nie wiem, dla mnie to jest oczywiste, że większość słucha tej muzyki, żeby nie nudzić się w czasie podróży, czasem trwającej bardzo długo, chociażby ze względu na korki. Ktoś woli czytać, ktoś inny słuchać mp3 i nie widzę potrzeby, dla której należy od razu zakładać, że jest to próba odcięcia się od innych pasażerów- to po prostu zabijanie nudy. Chyba lepiej znaleźć sobie zajęcie, niż siedzieć całą drogę jak trusia i patrzeć się w szarą szybę na ulice (chociaż pewnie niektórzy wolą obstawać za taką opcją). Ale odnosząc się do głównej idei artykułu- popieram ustępowanie miejsca w autobusie osobom starszym i innym do tego uprzywilejowanym, ale takim, które naprawdę tego potrzebują, a nie takim, które wskakują do autobusu z rozpędu, zwinnie wymijają wszystkich pasażerów, aby usiąść, a gdy im się to nie udaje, to nagle stających się biednymi, zbolałymi starcami. Pozdrawiam, .l.

  520. ~A pisze:

    ja bym tobie nie ustapila,masz swoje miejce dla matek z dzieci to sobie tam siadaj,albo stoj przy wozku poza tym z tymi wozkami sie pchacie jak chamki bez kultury i to samo dotyczy facetow chamow z wozkami,jeden taki bydlak mi po bucie kiedys przejechal i od tejk pory basta wysiadacie tez sie pchając jako pierwsze a kultura wymaga aby wypuscic najpiewrw pasazerow aha i nie mam 20 czy 20kilku lat dlatego tym bardziej bym nie puscila nie cieprie chamstwa ibezecenstwa

  521. ~Magda. pisze:

    pomysl co napisalas! jestes poprostu rozwydrzona i rozpieszczona ktorej nie ma za brak kultury..

  522. ~pomorzanin pisze:

    Odczepcie się od niej. Ona użyła terminu staruchy odnosząc się do mentalności, a nie wieku.

  523. ~Lady GAGA pisze:

    miałam złamana nobe i wracałam z pogotowia . Stalam zwijajac się z bólu az w koncu usiadłam i starsza pani zwróciłami uwage że powinnam ustąpić jej miejsce....one tez są beszczelne

  524. ~roni01 pisze:

    40 lat - tyle właśnie mam i zapewniam ze temu rocznikowi nie trzeba ustępować miejsca. Myślę że do 50-55 lat to facet powinien ustępować miejsca każdej kobiecie. I tyle :) pozdrawiam

  525. ~babcia pisze:

    No właśnie żeby nie spotykać się z bezmózgowcami ba przede wszystkim ich nie wąchać jeżdzę samochodem.

  526. ~pomorzanin pisze:

    Z tymi obcasami przesadziłaś. Jak cię męczy stanie w szpilach to zacznij nosić normalne buty...

  527. ~cham pisze:

    tez mloda, jesli ma sile pojsc do Castoramy i zrobic zakupy, to starsza osoba moze zrobic to samo i postac !

  528. ~ed pisze:

    ciszy w autobusie? Powodzenia

  529. ~18latka pisze:

    czekałeś całe dwie minuty? Ja bym do dwóch oddechach zareagowała. Co prawda tylko słownie ale może by to coś pomogło. Gorzej jak nie... Oby było więcej takich ludzi jak ty :) A palący niech trują się sami...

  530. ~kwiatek pisze:

    Kiedyś, będąc nastolatką, siedziałam w autobusie na siedzeniu "wewnętrznym", a obok mnie przy oknie jakaś pani (na oko 45-50 lat). Na kolejnym przystanku wsiadła druga pani, jak się okazało znajoma mojej współpasażerki. Panie zaczęły rozmowę dosyć dla mnie krępującą, bo chcąc-niechcąc słyszałam co mówiły. Zeby się uwolnić od tej sytuacji, a i dla wygody owych pań, zaproponowałam pani stojącej swoje miejsce. I co? Zostałam "sflugana", ze przecież ona nie jest jeszcze taka stara, żeby jej miejsca ustępować itd, plus wzrok wciskający mnie w podłogę autobusu. No zdębiałam. Ale cóż... nie przewidzisz reakcji...

  531. ~Wiktoria pisze:

    Ostatnio pewna starsza pani w autobusie była bardzo oburzona zachowaniem dzisiejszej młodzieży, kiedy dziewczyna siedząca obok mnie i ja nie ustąpiłyśmy jej miejsca. Ja byłam tydzień po operacji i po prostu stanie z ciężką torbą pełną książek, szukanie wolnej "rurki" do przytrzymania się było męczące i każdy nagły, gwałtowny i bardziej napinający mięśnie ruch sprawiał mi ból. Nie chciałam wdawać się w dyskusje ze starszą panią, bo pewnie miałaby sto innych argumentów na to 'że kiedyś ona i w takiej sytuacji musiałaby ustąpić itd", choć ja zawsze ustępuje miejsca starszym od siebie, sami widzicie, że tym razem nie było to możliwe. Zaznaczam, że było w autobusie kilka wolnych miejsc, a pani była dość sprawną jak na swój wiek osobą.

  532. ~jasnowidz pisze:

    Nie będziesz próchnem ,bo nie dożyjesz trzydziestki.

  533. ~gag pisze:

    w Holandii tez nikt nie ustepuje. Ale jak sie zwroci uwagę, to zmykają,jak niepyszni.

  534. ~pomorzanin pisze:

    W dodatku nie każdą boli tak samo. Mam znajomą, która co miesiąc musi brać zwolnienie na 1-2 dni bo tak ją boli, że nie raz wstać nie może.

  535. ~kobieta pisze:

    mam 45 lat i mam tyle seksu, ile chce, dopiero teraz.

  536. ~o pisze:

    ta... musisz być nieźle przypakowany. Ja niestety jestem drobną dziewczyną i jak jeżdżę autobusami nocnymi, to staram się wtopić w najciemniejszy kąt, a i tak mnie ciągle zaczepiają. Nie każdy niestety może dać obcemu człowiekowi z liścia i pochwalić się na forum. Agresja rodzi agresję - tacy właśnie naładowani testosteronem faceci szukają potem w autobusach takich dziewczyn jak ja i zaczepiają je, żeby znowu poczuć się męsko.

  537. ~fiona pisze:

    weżcie tylko pod uwagę to że jesli Ty młody człowieku masz za nic starszą osobę to pamietaj że i Ty kiedyś bedziesz w tym wieku i bedziesz musiał stać w autobusie bo znajdzie się taki jak Ty o wiele młodszy ktory ci powie trzeba było sobie miejsce zajac jaki z tego morał siedzcie Młodzi teraz bo na starość bedziecie stać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  538. ~Pro pisze:

    Też tak mam. Jestem co prawda starszy bo mam 32 lata, ale do niedawna ustępowałem, a właściwie nawet nie siadałem gdy wiedziałem, że zaraz autobus się zapełni. Teraz jednak mam problem z kolanem, a do tego czasami naprawdę słabo się czuję i po prostu muszę siedzieć, bo wydaje mi się, że jak nie usiądę to zemdleję(nie wiem od czego tak mam, ale mam). Jednak jak już siedzę, to widzę te oskarżycielskie spojrzenia (myślę, że dla postronnej osoby wyglądam jak okaz zdrowia), więc uciekam przed tym w książkę i mp3.

  539. ~ggag pisze:

    oprocz tych, co nie doczekają. I tak przyjdzie na was kryska na matyska. I zapamietaj - jak ty kogos traktujesz, tak ciebie beda traktowac.

  540. ~AnHeC pisze:

    Od dziecka uczono mnie, że nieładnie mieć lekceważący stosunek do przedmiotu i nauczyciela, więc nosiłam.

  541. ~Lew pisze:

    horror, prawdziwy horror, festiwal chamstwa i głupoty - tacy jesteśmy - idioci kompletni i starzy i młodsi. We Wrocławiu tego nie ma.

  542. ~ewa pisze:

    naleze do tych bezczelnym matek z malym dzieckim, ktore widzac, ze siedzi taka mełza 18 lat i udaje, ze nie widzi, ze wsiadla matka z dzieckiem, pukam ją delikatnie (no bo ona przeciez nie słyszy przez sluchawki) i glosno i wyraznie prosze o ustapienie miejsca, zwlaszcza jak siedzi na miejscu dla inwalidów czy dla matek z dziecmi. Siksa zabija wzrokiem, ale na ogol wstaje, czesto wysiadaja, bo glupio im przed innymi ludzmi, ktorzy sie zastanawiają, czy bardziej bezczelna jest ona, czy ja, jako matka. Z nimi trzeba twardo. Ja, bedac młodą zawsze ustepowalam, bo tak nas nauczono za PRL i w moim domu.

  543. ~AnHeC pisze:

    Ale za to podejrzewam, że jeżeli chodzi o fizykę, matematykę czy języki obce to większość Polaków zostawiłam w tyle :P Żebyś się nie zdziwił, podejrzewam, że zajełabym całkiem dobre miejsce, w pierwszej połowie.

  544. ~fgsfds pisze:

    Czytanie ze zrozumieniem się kłania.

  545. ~Luigi_vampa pisze:

    to my pracujemy na wasze emerytury. Należy nam się odpoczynek po pracy.

  546. ~A pisze:

    teraz tylko wtedy gdy uznam to za stosowne,czesto jest tak ze stare wredne baby (przewaznie baby)myslą że im sie z góry nalezy aby im ustąpic otóz nie,płace za bilet to i wymagam poza tym za granica starzy wiedza ze kazdy palci i kazdy ma prawo siedziec a nie tylko stary czy stara poza tym obserwujac przez lata chamstwo tych starych ludzi uwazzam ze nie warto sami sobie zapracowali na takie traktowanie malo ktora wysle jakis usmiech i podziekuje gdy jej usatpisz wiec niby czemu, nie ma nic z a darmo a najlepoiej wole jezdzi autem

  547. ~karoll pisze:

    Na wojnie wybili tych co mądrzy a zostawili tych co debili którzy nic nie zrobią i sie nie rozwiną. Dokładnie takich jak ty.

  548. ~fdsda pisze:

    Bardzo dobra i - co tu dużo mówić - jedyna racjonalna reakcja.

  549. ~ Hepin2 pisze:

    To nie byli ludzie to byli jacyś tutejsi !!!....

  550. ~Przeciętna gimnazjalistka pisze:

    A kto te gady wychował? Wy. Zresztą zależy, na kogo traficie. Są wśród młodych osób ludzie normalni i kulturalni.

  551. ~slowo_prawdy pisze:

    Osoby starsze miewają czasem otwarte pretensje do młodszych, że ci im nie ustępują miejsca w autobusie. Czasem nawet się zdarza że tych młodych, którzy nie ustępują im miejsca, ludzie starsi zaczynają pouczać wygłaszając moralizatorskie monologi. Otóż choćbyście nie wiem jak tych biednych staruszków bronili, takie zachowanie to BEZCZELNOŚĆ niewiele mniejsza niż zachowanie młodzieży typu wrzeszczenia na cały autobus o babci tańczącej na rurze. Co jest? Kupili sobie te miejsca w tramwajach czy co? Ustępowanie miejsca osobom starszym to jest UPRZEJMOŚĆ. Którą można komuś zrobić lub nie. W żadnym razie nie jest to niczyj obowiązek.

  552. ~Democracja pisze:

    i nie byłoby sprawy z ustępowaniem miejsca, bo niby jakim prawem ktoś komuś ma ustępować, za jakie grzechy, bilet ma opłacony? Starsi niech noszą plastikowe krzesełka rozkładane ze sobą, przypną je do rury lub poręczy szalikiem i miech sobie siedzą, teraz obowiązuje: kto pierwszy - ten lepszy

  553. ~vv3k70r pisze:

    W Japoni jest PKB na ktore te dziadki zapracowaly i te siedzenia pomontowali. Jak nasi by zasluzyli tez by nikt na nich nie plul.

  554. ~O! pisze:

    Mariolo przykro mi ale nie zgodzę się z tym co napisałaś. O ile racją jest, że starszym ludziom powinno się ustępować miejsca jak nie ma wolnych miejsc tak nikt nie ma prawa lżyć bez powodu drugiej osoby. Nie można tolerować takiej swawoli i wiek nie ma tu nic do rzeczy. Kultura obowiązuje albo wszystkich albo nikogo. A o miejsce można grzecznie się upomnieć. A czytam wypowiedzi, wypowiadasz się w wielu wątkach i ewidentnie "trzymasz" stronę starszych. Bo młodzi stek przekleństw przecież mogą znosić pod swoim adresem a potem cierpliwie tłumaczyć, że może słabo się czują, bagatelizujesz też dolegliwości innych tylko dlatego, że są młodzi. Może w większości to chwilowe niedyspozycje ale mogą się skończyć omdleniem. Ja raz zemdlałam w kościele jak miałam 15 lat i potem nigdy nie stałam bo bałam się że to się powtórzy. Przychodziłam dużo wcześniej siadałam w ustronnym miejscu ale i tak miałam sytuację gdzie musiałam wyjść. Był tłok a pewna kobieta w średnim wieku która notorycznie spóźniała się z mężem stanęła nade mną i koleżanką i sapała "powinny nam ustąpić!". I co z tego że zajęłam sobie miejsce dużo wcześniej i to na uboczu. Młody nie ma prawa siedzieć i już! W końcu wyszłyśmy bo koleżance się zrobiło słabo bo prawie na nas stali. A co do starszych ludzi to naprawdę nie przypominam sobie podobnych sytuacji. Może dlatego, że mają więcej mądrości życiowej, nie wiem. A to, że napisałam o babci w chustce to miało raczej na celu zaznaczenie wieku bo ja na ubiór nie patrzę. Ludzie to ludzie jedni są cwani a inni nie i tu akurat z wiekiem nic się nie zmienia. Miejsce to tylko miejsce i można je ustąpić ale żadnego obrażania.

  555. ~Pro pisze:

    Kurde stary naprawdę szacun.

  556. ~Monika pisze:

    Dokładnie. / Co za kobiety, jeszcze miały tupet buzię otwierać z tą ciążą i nie tylko.

  557. ~loki345 pisze:

    Wstyd Wstyd-wy tez kiedyś będziecie starymi ludźmi i zobaczymy czy nadal będziecie tacy mądrzy (w co wątpię bo za mądrzy to już nie jesteście). Troche szacunku i kultury dla osób starszych ,zrobić to miejsce w autobusie czy to taki wysiłek dla Was młodych sami się zastanówcie.A jeśli to dla Was jednak za dużo to po prostu jesteście jacy jesteście ....żałosni....

  558. ~ja pisze:

    i jeszcze zus na ich emerytury musimy płacić,nieroby jedne.w ten sposób to ojczyzny z dołka nie wyciągniemy

  559. ~mariolwp pisze:

    Czym skorupka za młodu nasiąknie... ;)Jesteś mądra, starsza pani chyba kochała dzieci i było jej Twojej Córeczki żal. Czytam tu "niby" rózne przypadki agresji staruszków, z niektórych chce mi się śmiać. Młodzież ma niesamiwitą wyobraźnię, a prawda jest taka, że teraz starsi ludzie boją się nawet do młodzieży odezwać. Niektóre osoby też nie rozumieją, że jeżeli nie damy przykładu młodym, to potem i nam nikt nie ustąpi miejsca.

  560. ~ila pisze:

    pomarszczonej pani to zaczela sie na caly wagon wydzierac ze wcale nie jest taka stara. ;] no comment

  561. ~tati pisze:

    masz racie czasem mlody jest chory i musi siedziec astarsze osoby tego nie rozumia jak bylam wciarzy to stalam bo wszyscy albo spali albo czytali aty stuj teras tesz mysle komu ustapic ja wracam zmeczona zpracy ataka babcia pidrzy sie przed lustrem apotem jedzie na ploty to kol,,, to niech troche postoi pa

  562. ~kamila pisze:

    To grupa ludzi którzy powinni mieć wyznaczone określone godziny obsługi w bankach, sklepach i u lekarza. Wrednych emerytów nikt nie pobije w bezczelności. Jestem osobą w średnim wieku będąc u lekarza z potwornym bólem nerek i 39 st. żaden dziadek mimo tego że widzieli jak cierpię i mimo mojej prośby nie przepuścił mnie w kolejce do lekarza a oni stali tylko po tabletki na miażdżycę najpierw żarli bez opamiętania a teraz się leczą a jak człowiek zdycha pod drzwiami to go nie puszczą czasem z małym dzieckiem 2 latkiem w zatłoczonym autobusie stałam nikt żaden dziadek mi nie pomógł. Bank czynny jest od godz 9 a oni już koczują od 7 30 bo spać nie mogą a jak człowiek chce coś załatwić to bierze dzień urlopu żeby coś załatwić bo godz od 7 do 13 przeznaczone są dla emerytów.

  563. ~jur52 pisze:

    kaziu wystarczy- nie wal konia tak często bo widzisz jakie efekty!bzdury wypisujesz.A na sex przyjdzie czas .Acha rada -mężczyzna o seksie nie mówi mężczyzna.....

  564. ~SL pisze:

    Bo to chamski, mafijny kraj. Polecam nauke manier w UK/Austrii/Niemczech.

  565. ~ziii pisze:

    ...to jest to jak wchodzi do autobusu jakaś babuleńka i faktycznie się zsiądzie ze swojego miejsca. Ona nie zdąży dojść a na Twoje miejsce przyjdzie jakaś paniusia w szpileczkach a nie babcia... A jak jest taka starsza kobieta co stoi z siatami, wyładowana nie wiadomo czym i na siłę chamsko pcha się na mnie żebym zsiadłą i ją puściła... nic z tego nie zsiądę...

  566. ~aaaa pisze:

    czsem mlody poczebuje siedziec ababcie caly dzien siedza wdomu wieczur na ploty do kol.. to niech postoj troche

  567. ~weronika pisze:

    a ja mam (23 lata) stan zwyrodnieniowy stawu skokowego od i jak mnie czasem bardzo mocno boli stopa że nie umiem ustać w autobusie to też nikt łaskawie mi nie ustępuje miejsca żenada, ale czasem starszym ustępuję, starsi myślą że tylko oni są schorowani i nie biorą pod uwagę że ktoś młody też może być poważnie chory :/

  568. ~Anna pisze:

    Witam i nie zgadzam się z tą opinią. Ja mam 16 lat i mam kłopoty ze zdrowiem. Kiedy jadę autobusem staram się ustąpić miejsca starszym osobom ale niestety czasami gdy ustępuje miejsca to na stojąco mdleje. Zdrowie nie zawsze pozwala mi na to by ustąpić komuś miejsca i osoby starsze powinny to zrozumieć. Kiedyś tak było, że w autobusie zemdlałam. Więc może warto zastanowić się nad tym, że jak jakaś nastolatka siedzi w autobusie to może ma problemy i nie jest w stanie stać?? Pozdrawiam

  569. ~fiona pisze:

    weżcie tylko pod uwagę to że jesli Ty młody człowieku masz za nic starszą osobę to pamietaj że i Ty kiedyś bedziesz w tym wieku i bedziesz musiał stać w autobusie bo znajdzie się taki jak Ty o wiele młodszy ktory ci powie trzeba było sobie miejsce zajac jaki z tego morał siedzcie Młodzi teraz bo na starość bedziecie stać!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

  570. ~kierowca pisze:

    im więcej jednośladów tym mniejsze korki,pomyśl zanim coś napiszesz

  571. ~slayer pisze:

    chlopak wychowal sie w domu dziecka, rodzice go nie chcieli, ojciec pijak matka prostytutka, dajcie spokój. kiedys dostanie w morde tak ze sie zwinie, nauczy sie szacunbku do starszych. tymczasem, pozdrowienia dla laleczki chucky, FRAJERZE

  572. ~milila pisze:

    to frajer z ciebie... mnie też z plecakiem było ciężko, więc nie brałam książek do szkoły. Co jest ważniejsze: książki czy twoje plecy?

  573. ~AnHeC pisze:

    Gratulacje, nareszcie ktoś rozdądny.

  574. ~refleksja pisze:

    A w czym są gorsze psy od ślimaków, świniaków i padlinożernych węgorzy ?

  575. ~jur52 pisze:

    a kompa to ci prostaku kto kupił? bo chyba tatuś i mamusia to też obiboki prl.a ci co mają emerytury to pracowali na nie conajmniej 30lat.

  576. ~mariolwp pisze:

    Mamusię też tak traktujesz :)?

  577. ~klex pisze:

    Zycze Ci abys nie doczekal byc tym pruchnem i to niedlugo klex

  578. ~milutka pisze:

    nie no gratulacje za ten komentarz ....jeśli oczekujesz braw to brawa wielkie za wychowanie!!!!!!

  579. ~wektor pisze:

    chowanych na idolach typu Wojewódzki, Majewski, Doda i temu podobne. Skoro miliony sponsorzy wydaja na takich ludzi to i inni próbują im dorównać. Nie mogą w mediach to w miejscach publicznych (gdzie się da: autobus, pub, klatka schodowa itp.)

  580. ~f*rfiony pisze:

    w autobusie inaczej...Ze starszy ma prawo do szacunku?

  581. ~nauczyciel kolegi pisze:

    nie wróżę wysokiej lokaty w ogólnopolskim dyktandzie.

  582. ~Polska mentalnosc pisze:

    Zenada. "Staruchy" zaczynaja sie po wieku emerytalnym, czyli mocno po 60-ce, wiec Ty glupia babo sama do nich nalezysz. Z ta roznica ze w dzisiejszych czasach nie wszyscy "w wieku" sa staruchami. Metryka i wyglad nie zawsze ida w parze. Wazne jest samopoczucie, prawda? Ty starucho jestes zenujaco zakompleksiona z powodu wieku.

  583. ~kierowca pisze:

    nie masz pojęcia o jeżdzeniu na motocyklu,to nic nie pisz

  584. ~AnHeC pisze:

    Z ortografią mam problemy. Nie ja jedna. O rolnikach nie mówmy. Wystarczy mi widok dorosłych mających problemy z czytaniem, bo od czasów licealnych mieli kontakt tylko z programem telewizyjnym i rozkładem jazdy. Mam problemy z ortografią, za to odnajduję toposy, wątki historyczne, środki artystyczne, muszę zbadać jaki jest narrator, jakie są cechy języka... Na treściówce padają pytania typu "do jakiego fragmentu mszy Reymont w Chłopach porównuje jesień?" lub "w których momentach Pana Tadeusza świeci słońce?" No jak możemy nie wiedzieć, przecież tylko w paru miejscach, musieliśmy na to zwrócić uwagę!

  585. ~kara pisze:

    Powszechne chamstwo i mści się niewątpliwie powiedzonko: róbta co chceta-i robią

  586. ~podobno pisze:

    To są skutki nauk Ojdyra , wczoraj w sklepie mimo że nie było żadnego tłoku dwie emerytki pobiły się przed kasą bo jedna uważała, że ta druga wcisnęła się przed nią , zwróciłem uwagę żeby się uspokoiły bo nikt za nimi nie stoi i to był mój błąd bo i mnie obrzuciły epitetami , potem pani kasjerka mi powiedziała , że te stare teraz są strasznie agresywne i że tego ich uczą w kościele Ojdyra.

  587. ~babcia Jadzia pisze:

    Przynajmniej ortografia ci nie szwankuje,respekt. Na kilometr zajeżdża prowokacją ale pewnie część osób tak właśnie myśli.

  588. ~ja pisze:

    Zagadzam się w 1000000% Raz omal nie zostałam zlinczowana przez grupę staruchów , gdy posadziłam swoje 3 letnie dziecko na siedzeniu!Usłyszałam , że jestem suką i nie powinnam rodzić. Mimo to nadal ustępuję miejsca starcom...

  589. ~Karola pisze:

    zgadzam się !! na ogół staram się ustępować miejsca starszym. ale są takie osoby, które żebym nie wiem co... nie ustąpię. I to na ogół są właśnie takie "rozpychaczki", które staranują ludzi razem z przystankiem... a jak jej misterny plan się nie powiedzie, to nagle taka bidulka jest i cały świat przeciwko niej i zaczyna się gderanie na wszystkich młodych. Jeszcze jedna rzecz, z tym w sumie związana... otwierają się drzwi autobusu... a na przystanku wielki "komitet powitalny" tuż przy drzwiach! Dostaję szału, gdy chcąc wysiąść z autobusu nie mam gdzie nogi postawić, bo ludzie szykują się już na pole position !! Na ogół chodzę z dużą torbą i staram się nią nie "rozbijać" o innych ludzi, ale przy takich sytuacjach jest wyjątkowo przydatna. Wtedy nawet nie staram się jakoś meandrować między tym tłumem, a kto dostanie torbą... jego problem- po co się pcha pod samo wejście jak drzwi jeszcze dobrze się nie otworzyły

  590. ~Jacek pisze:

    Kiedys mialem taki przypadek, na przystanku weszlo do autobusu dwoch takich cwaniaczkow z kapturami na lbach i dwie ich laleczki. Chcieli zaszpanowac przed swoimi laluniami, wiec wyciagneli fajki i zapalili sobie. Nikt, ani kierowca, ani zaden pasazer nie odwazyl sie cokolwiek powiedziec. Odczekalem dwie minuty, i ze stoickim spokojem podszedlem do gostka, wyjalem bez slow papierosa z jego dloni i pstryknalem nim za okno. Cos tam probowal protestowac pod nosem i szarpnac mnie za koszule, ale szybki lisc przywolal go do porzadku. Wysiedli sobie na najblizszym przystanku. I tylko takie metody do takich typkow przemawiaja, bo proszenie ani zwracanie uwagi nic nie pomaga.

  591. ~pozdrawiam pisze:

    Południe, autobus krótki, wszyscy się przeciskają, żeby tylko usiąść (a jest akurat w tym busie dużo miejsc siedzących). Wsiadam i ja, zajmuję sobie miejscówę z tyłu, bo kiedy chciałam usiąść wcześniej, dziewczyna stwierdziła, że "zajęte". Miałam dobry humor, to tylko popatrzyłam na nią jak na wariatkę - apeluję, autobus to nie ubikacja;) Ruch, wszyscy gadają, śmieją się, zajmują miejsca i dopiero wtedy idą kasować bilety. Wchodzi zdezorientowany staruszek. A w busie - cicho, jak makiem zasiał. Wszystkich nagle zainteresował widok za oknem. Dziewczyna idąca skasować bilet zawróciła. Ja sobie myślę - co się, do cholery jasnej, dzieje?? Zdenerwowana, pytam się staruszka (bo dotarł aż na koniec autobusu), czy chce usiąść. Podziękował i usiadł, a w tym momencie dziewczyna, która zawróciła, ze śmiechem podskakuje do kasownika. Ludzie odczarowani. Myślałam, że w tą laskę rzucę jej własną torbą (bo sobie zaklepała), ale nie warto inwestować we wrzody. A z doświadczenia wiem, że chamski potrafi być każdy i ze pozory mylą.

  592. ~Przeciętna gimnazjalistka pisze:

    Ludzie, młodzież między sobą tak na co dzień gada (często w żartach, nie zawsze złośliwie) i to nie aż tak drastyczne zdanie. Ale to obrzucanie babki wulgaryzmami bez powodu przez dwadzieścia minut to już rzeczywiście chamstwo i wybitny brak kultury. A to czy ustępujemy miejsca starszym czy nie, to zależy od wychowania, charakteru, doświadczenia w kontaktach ze starszymi osobami, towarzystwa i presji otoczenia i tak dalej i tak dalej... Po prostu zależy jacy jesteście i na kogo traficie.

  593. ~mama eleganckiej 4 pisze:

    Aby nauczyć dziecko dobrego wychowania trzeba zacząć od małego. Jadąc autobusem, z moją "grzeczną 4" starsza pani chciała nam ustąpić miejsca. Była oburzona, gdy odmówiłam. I musiałam tłumaczyć, że jak ich teraz nie nauczę kultury, to za 5 lat będzie za późno. A potem Ona, lub jakaś inna starsza pani będzie ich przeklinać, że są źle wychowani... A teraz moje dzieci w autobusie nie siądą, jeśli choć jedna starsza osoba stoi. A ja mogę być dumna, pozdrawiam...

  594. ~ala pisze:

    Ustępuję miejsca w autobusie zawsze osobom, które widać, że nie mogą stać (nawet młodym) kobietą w ciąży i staruszkom.Ale na dwie emerytki mnie kiedyś bardzo wkurzyły. Najpierw przyjechały sobie na spacerek do sklepu gdzie pracuję 8 godzin na nogach, łaziły aż ja wyszłam z pracy zdążyłam zrobić zakupy i z paniami spotkałam się na przystanku czekając na ten sam autobus. Panie sobie wsiadły i zdenerwowały się bardzo, że zajęłam jedne z dwóch wolnych miejsc. Zaczęły patrzyć znacząco w moją stronę i głośno komentować, że młodzi sobie wskakują do autobusu i zajmują miejsca a starsi to już nie mają szans ja wtedy im powiedziałam , że to ja stałam za ladą 8 godzin,potem jeszcze zrobiłam zakupy, i wejdę do domu to nie usiądę, bo będę szykować obiad dla dzieci, a jak panie wracają ze spacerku po galerii w supermarkecie z torebeczkami w ręku to ja mam się zrywać na ich widok? Od razu przycichły i nic mi nie odpowiedziały. I niech sobie stoją.

  595. ~GeogrI pisze:

    ja sam czytam kasiazki w autobusie albo pisze czasem jakies prace ktorych zapomnialem w domu zrobic a jade do szkoly... zawsze kiedy widze jeszcze wolne miejsce chwile stoje i siadam. Pozniej kiedy zauwaze ze sa wolne miejsca a staruszki stoja to nie ustopia bo jakby chcila to by poszla tam gdzie jest wolne :). Czasem czytam ksiazke nie ma wolnych miejsc a emeryt widze ze stoi , wtedy koncze czytac zdanie/strone 9 zajmoje okolo 1-2 przystankow ) i wstaje usmiechajac sie lekko :P

  596. ~ktos pisze:

    zrobila. Tu nie ma takiego zwyczaju. Takze wiecej nie ustepuje

  597. ~pasażer pisze:

    a ja tam zawsze stoję w autobusie, mam 32 lata czyli jestem w pełni sił życiowych jak są miejsca to sobie siąde pewnie, że tak muszę powiedzieć, to nie chodzi o wiek lecz wychowanie ponieważ chamstwo jest zawsze chamstwem nie zależnie czy ma się 10 czy 60 lat życzę wszystkim miłego dnia

  598. ~sędzimir pisze:

    jedyne co wyczuwają stare kwoki które ja nazywam trolami to wyprzedaże w ciuchlandach.....

  599. ~M pisze:

    sluszna uwaga, doceniliby i wartosc pieniadza, i rodziny,:-) a tak tylko piwko, muza i sex-friends,:-)

  600. ~e. pisze:

    Ustępuję kobiecie z dzieckiem miejsce,a ona sadza dziecko.Skoro dzieciak wie ,że jemu się należy miejsce,to niech stara się giba na tej rurze. Innym razem też ustąpiłam miejsce babci z wnukiem i to samo.Wnuk siedzi,a babcia stoi.Kazałam dzieciakowi wstać i usiadłam ponownie.Babcia była oburzona ,że wnuk będzie stał.

  601. ~M pisze:

    wychodzi na to, ze cala polska mlodziez jest kaleka i pilnie sie uczy,:-)) jakos na innych forach tego nie widac,:-)) bzdury jakies piszesz dziecko,:-) czas spac

  602. ~Marcin pisze:

    To se jedź do Chin, se...:)

  603. ~maryla pisze:

    patologia ! czlowiek inteligentny nigdy by sie w taki sposob nie odezwal do starszej osoby. wstyd

  604. ~M pisze:

    przestan chodzic do szkoly, masz internet,:-) bo takiego idiotyzmu to dawno nie czytalem

  605. ~o pisze:

    ja nie raz słyszałam od starszych osób, którym ustąpiłam miejsca 'nie często można spotkać taką młodzież' i jest mi jakoś wtedy miło. Nie lubię stać w autobusie, zwłaszcza gdy prowadzi go jakiś kretyn, który zapomina, że wiezie ludzi, ale jak sobie pomyślę, że ktoś mógłby tak potraktować moją Babcię czy Dziadka to i mi się stać zachciewa. Fakt faktem niektóre starsze panie przesadzają z bezczelnością w autobusie, ale to już temat ta inny artykuł. Aaa i mnie też do szału doprowadzają gównierze, którzy na cały, do tego jeszcze średniej jakości głośnik, puszczają swoją dziką muzykę, albo gdy rozmawiają na cały autobus takim językiem, że uszy więdną.

  606. ~milila pisze:

    Raz w życiu jak czułam się naprawdę źle i poprosiłam o ustąpienie, nasłuchałam się od całego autobusu że jestem taka i owaka, że chcę wymusić miejsce, że taka młoda i cięzko stać. Panie się nade mną kłóciły, a ja w międzyczasie zemdlałam... Myślicie, że im się głupio zrobiło? Może trochę nieswojo? A gdzie tam. Jak zabierała mnie karetka, słyszalam jeszcze jak jedna do drugiej mówiła, że taka młoda a w ciąży już jest, skoro mdleje (nic w mojej figurze na to nie wskazywało). To nieprawda, że jak będziesz uprzejmy i miły, dobro ci się zwróci. Prędzej cię zadepczą i wykorzystają, a jak sam będziesz potrzebował pomocy to figę z makiem. Cham i prostak zawsze wyjdzie na swoim zachowaniu lepiej. A kulturalny wychowany człowiek zostanie przez niego opluty i zakrzyczany. Uprzejmość to w dzisiejszym świecie nie cnota, tylko frajerstwo.

  607. ~jur52 pisze:

    tyś jest po prostu cham !ot co

  608. ~M pisze:

    z tego czytania ksiazek to chyba niewiele wynosisz, bo bledy takie, ze rolnicy by sie powstydzili...

  609. ~QiTh pisze:

    za dużo ludzi... smutne ale...prawdziwe...

  610. ~jbk pisze:

    wy chyba jacys psychiczni jestescie i nie pamietacie czasow gdy auto bylo luksusem wszyscy jezdzili z siatami na zakupy, jak sie nie ma auta nie wsadzi sie do bagaznika i luz tylko cza siaty niesc w lapie, po prostu i starzy i mlodzi powinniscy mnie zawsze za dziecka wkurzala taka babcia w kosciele, pamietam jak dzis hustke na glowie i buty relax zawsze przychodzila na msze 10 min po rozpoczeciu stawała kolo "swojej" ławki i patrzyła na ta osobe co siedziała z brzegu do czasu az ta nie ustapiła jej miejsca.zyczy wam normalnosci osoba chora na mózg. 3majta sie.

  611. ~dobro powraca :) pisze:

    a ja np. mogę przytoczyć kilka historyjek o tym, jak pozostawia się starsze i nieporadne osoby samym sobie. codziennie (latem) jeżdżę autobusem z taką staszą panią, która porusza się o lasce. jeździ codziennie do centrum, bo tam może sprzedać owoce ze swojego ogródka, zawsze ma ze sobą wiaderko. podjeżdża autobus, wszyscy pchają się do wejścia, prawie tratując tę panią, ona zostaje na końcu (i ja, bo ja się nigdy nie pcham). każdy patrzy i widać prawie ich myśli: da radę, czy nie? wespnie się po tych schodach, czy spadnie? pomagam jej wsiąść, chociaż jestem drobnej postury, a pani słusznych rozmiarów, wracam jeszcze po wiaderko. żeby to było na tyle! nie! pani ledwo dała radę wspiąć się po schodkach, stoi, dyszy, a wszyscy dalej patrzą. szkoda, że nie zaczęli bić brawo. w końcu jakaś starsza pani ustępuje miejsca z komentarzem (przy moim wtórze), że panowie siedzą wygodnie, patrzą, jak młoda, niepozorna dziewczyna dźwiga staruszkę i jeszcze nawet miejsca nie ustąpią. a ta pani tylko pochyliła głowę, ładnie podziękowała tamtej za ustąpienie miejsca i uraczyła mnie rozmową o pogodzie i dała mi trochę jabłek :)

  612. ~ona pisze:

    To,że ktoś spotkał się z wulgarnymi staruszkami,czy wulgarną młodzieżą nie oznacza,że wszyscy tacy są.Ludzie mają tendencję do uogólniania.Skoro spotkałem dwa razy w tramwaju staruszkę,która wymachując laską rzuca wyzwiskami w stronę młodych,siedzących osób,to nie znaczy,że wszyscy staruszkowie tak reagują.I odwrotnie,skoro zdarzyły się sytuację,że wulgarny nastolatek nie ustąpił miejsca starszej osobie-nie oznacza,ze cała młodzież jest tak zdegenerowana...To,czy ktoś ustąpi miejsca,czy nie jest wyłącznie sprawą sumienia każdego człowieka.

  613. ~Mermy pisze:

    Masz 28 lat? Kurcze, to już nic tylko do trumny się położyć =P

  614. ~Ivy pisze:

    Pętla autobusowa, do odjazdu 20 minut, autobus pusty. Na przystanku stoją 4 emerytki, każda z dwiema siatkami i plotkują. Autobus powoli się zapełnia, babcie dzielnie stoją dalej trzymając tobołki. Wsiadają całym stadem w chwili, gdy kierowca odpala silnik. Sęk w tym, że wszystkie miejsca już zajęte. Stają na mojej wysokości i od razu ze strony babć lecą komentarze, jaka ta młodzież dziś niewychowana. Nie ustąpiłam miejsca. Sorry, ale skoro nie wsiadły, gdy było pełno wolnego miejsca i do tego miały siłę stać na przystanku 20 minut trzymając siaty, to nie widziałam powodu, aby uskakiwać im miejsca jedynie z powodu ich widzimisię.

  615. ~m pisze:

    na pograniczu ludzi i zwierząt. Wojny dawno nie było, a dobrobyt im mózgi zlasował. Ot co. Przydałoby się zapędzić gnojków do przymusowych ciężkich robót.

  616. ~Igga pisze:

    BRAWO! Kto pierwszy ten MA!! Kto nie zdąży niech zdycha!! Prawo buszu!!?? Ciekawe czy do gazu, tez tak byś się pierwszy śpieszył, czy odwrotnie, przepuścił słabych i starych... ;)

  617. ~nieznajomy pisze:

    a kogo to obchodzi, ze jakis frajer motocyklem jezdzi i zalicza gleby :D hehe dzieciak musial sie wyzalic

  618. ~zniesmaczony pisze:

    Jesteś naprawdę tępa,ale cóż życie ci z czasem samo odpłaci jak dożyjesz sędziwego wieku...zobaczysz czy będzie ci miło jak młodzi będą się z ciebie wyśmiewać i traktować cię jak gorszy gatunek.

  619. ~micha pisze:

    2 tygodnie to trwa zapalenie korzonkow a rwa??poczytaj fora ludzi z rwa ja sama cierpie juz 4 miesiace i obecnie po ostrym stadium przszlam w przewleklą na tyle ze chodze przy kulach jazda autem jako pasazer jest dla mnie bolem i udreka a co dopiero autobusem na dodatek jak sie ma jeszcze w rwie tak silne przykurcze miesni jak ja to wspolczuje serdecznie bo sama przechodze wiec wiem..... rwa nie tra 2 tygodnie to nie rwa a jak pisalam korzonki, przeszlam raka bardzo bolesnego, mam cukrzyce polekowa ale tak jak ta rwa nic nie dalo mi sie we znaki, wiec rozumiem dobrze bol tej osoby i to w tak mlodym wieku..a rwa to choroba przewlekla i czasem ludzie cierpia na nia juz cale zycie po wiele lat...

  620. ~MK pisze:

    Staruch mocna po 50. To Tobie już bardzo do tego niedaleko.

  621. ~Dorota pisze:

    Chamstwo nie zna granic ni kordonów, ani nie jest zwiazane ani z wiekiem ani z zawodem. Widziałam i tarszych i młodszych ludzi bardzo niegrzecznych i nieyczliwych dla innych. Chamscy bywaja tez kierowcy autobusów/tramwajów. Generalnie, wiecej tolerancji, życzliwości dla innych i emaptii. Czyli poczucia, że w każdej chwili możesz się znależć po drugiej stronie. A z mnożenia przykładów też nic nie przyjdzie.

  622. ~marta114 pisze:

    Sama po 8,9 lekcjach w tym 2 wf i ciezki plecak i jeszcze miejsca mam ustępować pff.. Młodym tez nalezy sie odpoczynek !!

  623. ~Lotka pisze:

    Zawsze staram się ustępować miejsca, ale nie do końca wiem od kiedy osoba jest 'staruszkiem'. Nie wiem czy wiecie, drodzy internauci o co mi chodzi, boję się żeby jakaś osoba nie poczuła się urażona że ustępuje jej miejsca, nie poczuła się po prostu stara. Jeżeli ewidentnie widzę że to staruszka bądź staruszek,to oczywiście ustąpię ale naprawdę czasem mam dylemat. A jeżeli chodzi o to 'wyłączanie się młodzieży i udawanie że niczego nie widzą' to nie jest do końca prawda. Bo jak Ja się zamyślę, mam długą drogę autobusem przed sobą, jestem zmęczona po zajęciach, to faktycznie wyłączam się tak że niczego nie zauważam, nie skupiam się na tym czy wchodzi staruszek, czy ktoś młody.

  624. ~AnHeC pisze:

    Pięciolatka przeżyje. Ja bym gówniarze miejsca nie ustąpiła. Starszy człowiek ma większy problem niż dziecko w tym wieku. Pięć lat to nie dwa.

  625. ~Maserati pisze:

    W autobusach jest tak odrażająco, taki tłok i smród(dumny zapach ludzkiego ciała), że od lat unikam transportu zbiorowego. Wolę stać w korku i słuchać muzyki w samochodzie, niż stać w smrodzie i dodatkowo słuchać wyzwisk miezadowolonych ze swojej postawy wzajemnie osob, niezależnie od ich wieku. Osoby starsze bywają wulgarne i niewychowane, niezapomninajmy, że w czasie II wojny światowej wymordowano większość inteligencji, więc czego my młodzi się aktualnie spodziewamy...

  626. ~ajn pisze:

    nie jestem juz mlody mam 28 lat ale po 1 primo do autobusu wsiadam ostatni niech bydło leci po miejsca siedzace a ja sie w duchu smieje walka o fotele jak w dniu swira, po drugie nie rozumiem lalek co leca na diesli jak ja ich nazywam i rzucaja haslami w stylu "tanca na rurze", ale ja juz jestem stary jak wspomnialem, bye bye

  627. ~edi pisze:

    pracować, i to mnie najbardziej rajcuje.

  628. ~Aśka pisze:

    tak tak siatki dzwiga bo cos jesc musi lepiej przydzwigac 2 odrazu niz jezdzic z burakami takimi jak ty czesciej i dzwigac po 1.

  629. ~iwodora pisze:

    zebyscie zawsze brali przyklad ze starszych i naprawde kulturalnych ludzi, to byloby w porzadku

  630. ~. pisze:

    jeśli widzę że jest to osoba starsza, chora lub coś w tym rodzaju to ustępuję no ale bez przesady - jeśli stoi nade mną babka po 50-ce w kozaczkach na szpilkach i każe sobie ustąpić to proszę mi wybaczyć ale tego nie zrobię.

  631. ~Luigi_vampa pisze:

    i tylko dla tego miejsca jest obowiązek ustępowania. Inne miejsca dobra wola osoby siedzącej.

  632. ~eua pisze:

    Starsi tez potrafią ładnie pojechac wiązaneczką i taka prawda ...

  633. ~pozdrawiam pisze:

    Jeżeli nie wiesz, jak pracują górnicy, nie wypowiadaj się na ten temat, bardzo proszę. Mój Tata jest górnikiem i nie jest ani głupi, ani nie leży kilka godzin w pracy brzuchem do góry, uwierz. A co do komunikacji miejskiej, to nie znam zwyczaju, jakoby wsiadający do autobusu górnicy po "szychcie" chamsko się wpychali przed kobiety itd. Z tego co widzę, wsiadają i uwaznie się rozglądają, czy jest gdzieś wolne miejsce, a z reguły to stoją. A co do komunikacji miejskiej w ogóle, to zdarzają się ludzie i parapety. Jak ktoś jest niewychowany, to awanturę zrobi wszędzie i z byle kim, nieważne czy jest staruszką, dzieciakiem czy kobietą w ciąży.

  634. ~ania pisze:

    wszystko działa w dwie strony Starsi ludzie czesto sa wrecz wredni i nawet nie dadza szansy na wstaniez miejsc a juz robia wyrzuty. Mieszkam przy cmentarzu i czesto obserwuje scenki rodzajowe ze starszymi ludzmi,widze np. jak babcia biegnie do tramwaju przeskakuje przez krzaczory na skróty, rozpycha wszystkich laska a potem w tramwaju urzadza sceny i mimo wolnego miejsca, staje nad głowa młodego ,który czyta ksiazke i mówido inngo starszego. Ten mlody mi ustapi a Pan niech siadzie na wolnym. Czasami jest naprawde przykro patrzec jak starsi nienawidza mlodych.

  635. ~Karla pisze:

    zależy od czlowieka i kultury, mam 20 l i zawsze ustepuje jesli faktycznie nie ma miejsca dla starszego czlowieka,bo jesli staje obok i zerka na mnie sroga pani,na ktora czeka dookola pelno miejsc to chyba przesada ii zwykłe humorki... a o przysiadaniu się pań pachnących naftaliną albo kiełbsą nie wspomnę-od razu wstaję =/ mieszkam w niemalej miejscowosci,bo liczacej 100 tys osob,a ludzie czasami zachowuja sie w autobusach jak dzikusy.Otoz jechaly ze 4 starsze panie wracajace ze straganu,wiozły jajka i śledzie,przy zakrecie śledzie wyskoczyły jednej z nich i zaczely sie slizgac po busie ;D i komentarz"niech to piekło sie już skonczy!" tj. jazda i wszelkie zakrety,wyboje... ale to tylko mała anegdota

  636. ~Marek pisze:

    Za "kumasz wariatko" masz wirtualną bombę w narząd mowy, by dysk ustawił się tobie prawidłowo. W realu na 1000%

  637. ~wierzący pisze:

    bydlo jest nie tylko w oborze.W autobusie to jeszcze mały Pikus.Popatrzcie w kosciolach.Siedzi mamusia albo babcia obok nich albo wnuczek albo syn czy corka w przedziale wieku 6-10 lat albo i wiecej.Obok podchodzi pan o lasce lub kulach.Raptem babcia i mama utraciły wzrok.Jak przdetem obcinaly wszystkich tak teraz patrzą w jeden punkt przed siebie i mocniej przytulaja do siebie bezstresowo wychowywane pociechy.Potem przystepuja do komunii.Z tąd o tym wiem że chodze do koscioła.

  638. ~AnHeC pisze:

    To nie młodzierz powinna ustępować miejsc, ale ludzie dorośli. Do tego panowie, którzy nie noszą obcasów. Mój szkolny plecak rok temu ważył 10kg. Nie, nie przesadzam, książki się dosłownie nie mieściły. W lato zniosę to, że zostanie podeptany jak go postawię na ziemi, ale w zimie przez ponad godzinę muszę stać z nim na plecach, lub trzymać w jednej ręce gdy jest tłum bo przeszkadza ludziom. Od lat mam straszne bóle kręgosłupa przez te przeciążenia. Nie uważam, że źle robię, gdy uda mi się usiąść i ulżyć sobie. Warto też zauważyć, że słuchanie muzyki to nie odcięcie od świata, ale rozrywka. To taki moment kiedy mogę się zrelaksować rano albo wracając do domu. Nie robię tego złośliwie. Czytam, bo mam dużą ilość lektur i nie chcę marnować czasu na bezmyślne gapienie się w okno. To nie poza, to konieczność. Owszem, gdy widzę kogoś komu należy ustąpić zrobię to, ale nie demonizujmy młodzieży. Czemu miła pani koło czterdziestki nie może wstać? Ona ma łatwiejszą sytuację. Chamstwo się szeży, ale jest powszechne, w całym społeczeństwie. A bicie dzieci jest niezgodne z konstytucją, pragnę na to zwrócić szczególną uwagę. Człowiek sam podejmuje decyzje na które w pewnym momencie rodzice zwyczajnie nie mają wpływu. Często stara się postępować odwrotnie niż go uczono. Problem jest był i będzie, ale ta notka to gruba przesada!!!

  639. ~Mateo pisze:

    Droga kolezanko, niestety takie widoki to jest codziennosc. Ale milo z Twojej strony ze obronilas "mlodego", na atak starszej osoby. Niestety w pewnym sensie jest to wojna.

  640. ~owocowaaaaa pisze:

    a taki tam zgadzam sie z tobą. Starzy ludzie mysla tylko o sobie, mysla ze sa najmadrzejsi i robia z młodzieży samo zło. owszem jest pelno mlodych ludzi ktorzy zle sie zachowuja i mogli by w autobusie ustapic miejsca ale przeciez mlody czlowiek tez ma prawo usiasc...czy w autobusie jest napisane 'siadac moga tylko starzy' wymagaja od nas zebysmy im ustepowali ale sami nie chca pomoc wrecz przeciwnie tylko krzyczec umieja i plotkowac. kiedys nawet jak sie zle czulam itp. ustepowalam starszym ale teraz zmienilam zdanie bo ja bylam mila i wgl. a i tak kazdego sortuja do grupy 'niewychowanych smarkaczy'. Kiedys mialam bardzo powazne zlamanie nogi po pol roku w gipsie zaczelam jedzic na rehabilitacje, oczywiscie chodzilam o kulach i stalam na jednej nodze, wsiadlam do autobusu i zadne miejsce nie bylo wolne, autobus strasznie trzeslo a ja mialam jeszcze torbe ze swoimi rzeczami, ledwo co moglam sie utrzymac, na zakrecie prawie nie zlamalam sobie nogi drugi raz, wszystkie miejsca byly zajete przez 'stare schorowane 50-latki' ktore kłocily sie wtedy o ktorej jest poranna msza, zadna nawet nie zwrocila uwagi na to ze ja ledwo co 'stoje' bylam dodatkowo zmeczona po 8 godzinach nauki w szkole. Ustąpila mi pani z malutkim dzieckiem na rekach (dziecko bylo malenkie moze 4-6 miesiecy), powiedzialam jej zeby usiadla bo lepiej zeby dziecku nic sie nie stalo wtedy uslyszal nasza rozmowe ktos z poczatku autobusy jakis trarszy pan...ustapil mi miejsca a pani z niemowlakiem wrocila na swoje :)) 'schorowane staruszki' nawet sie niezainteresowaly. uwazam ze skoro wymagaja od nas mogly by tez czasem dac cos od siebie.... znam wiele takich histori... nie chodzi mi oczywiscie o naprawde starsze osoby ktore ledwo co trzymaja sie na nogach chodzi mi o wiekszosc tych 'starusinek' po 50-siadce co robia z siebie nie wiadomo jak stare i schorowane...

  641. ~tadeusz 50 pisze:

    W wielu przypadkach lekarz ma rację. Osobiście znam 23-latkę, której ulubionym zajęciem (niewykluczone że jedynym) jest spędzenie kilkunastu godzin (często do rana) w klubie salsy, prowadzonym przez meksykanina Manuela o czym z lubością opowiada. Po przyjściu na zajęcia nie może nic robić, bo "boli ją kręgosłup". Prawda leży po obu stronach, ale faktem jest powszechne zdziczenie obyczajów.

  642. ~dd pisze:

    stąd, że nie znasz zwyczajów na śląsku :) btw a ty skąd wiesz, że mój ojciec, mąż i brat (których akurat nie mam, żadnego z nich ;)) tak się właśnie zachowuje? bo o tym napisałam? no właśnie, sądzisz innych swoją miarką, a ile się przy tym napiszesz elaboratów i taka jesteś opryskliwa, jak ci wszyscy ludzie ze scenek autobusowych ;) pozdrawiam i mniej nerwów życzę

  643. ~Bogunia pisze:

    Z tymi staruchami przesadzasz!! Sama nią jesteś. Kulturę nie tylko w czynach ale i w słowach należy mieć.

  644. ~mariolwp pisze:

    Coś widzę, że się nie doczekam ;]

  645. ~nie najmłodsza pisze:

    też będzie kiedyś stara i zobaczy jak sytuacja wygląda z drugiej strony.To co czynimy innym ludziom wcześniej czy później do nas wraca. Może dlatego ,że sama ustępowałam , nie mam kłopotu z młodzieżą czyhającą na miejsca w tramwajach i autobusach.Oczywiście nie mam napisane na czole ,że byłam uczynna w młodości , ale wierzę w teorię ,że ilość dobra w przyrodzie jest constans.

  646. ~Otylia pisze:

    Nie jest tak żle. Kilka miesiecy temu widziałam jak w tramwaju jadącemu z Zabrza do Gliwic młoda kobieta ok 30 lat ustąpiła dziadkowi który po wgramoleniu się do tramwaju chwycił sie rury i "zaczął taniec" gdy tramwaj ruszył. Dziadek tłumaczył się że już ma 70 lat i jest w takiej kondycji ze teraz nie może ustępować damom miejsca tak jak zawsze robił.

  647. ~Plus-minus pisze:

    starszych,przelozonych,nauczycieli a nawet i rodzicow.Spoleczenstwo jest sobie winne. Najczesciej sa to dzieci z rodzin patologicznych lub te wychowywane bezstressowo.

  648. ~JA pisze:

    MOHEROWE BERETY TEŻ NIEŹLE POTRAFIĄ - NIBY TO CHORE I UMIERAJĄCE, ALE WRZESZCZEĆ I PRZEKLINAĆ KOGOŚ MOGĄ...

  649. ~Kate pisze:

    miejskiej i PKS i nie spotkałam się jeszcze z przypadkiem nieustąpienia miejsca osobie starszej. Zawsze znajdzie się ktoś życzliwy. Czasem jest to nawet więcej niż jedna osoba.

  650. ~Mateo pisze:

    Ja jestem mlody i zdrowy, na szczescie jak nawet caly tramwaj jest pusty to i tak swoje. Nigdy nie ustapilem miejsca osobie starszej bo rzadko mam okazje siedziec i mam nadzieje ze takiej sytuacji nie bedzie. Ale co jak bede zmeczony po ciezkiej pracy, albo bede zle sie czul? To znaczy ze nie nalezy mi sie miejsce siedzace? Rozumiem ze ludzie starzy nie maja pieniedzy zeby placic za komunikacje miejsca, ale niech nie wykorzystuja swoich przywilejow bezgranicznie. Ludzie ktorzy placa za bilet lub karte, tez czasami potrzebuja odpoczac. Pozdr.

  651. ~Endriu pisze:

    Chciałyście równouprawnienia to się pchajcie!!!Hahahahahahaha

  652. ~kobietka pisze:

    mnie też kiedyś taka paniusia powiedziała że jestem za młoda i napewno nie jestem u ciąży, a stała za moimi plecami łyso jej było jak wstałam gdy wysiadałam z autobusu. Owszem nie wszyscy starsi ludzie są nie kulturalni ale w większośćci są gorsi od młodzieży i niestety to od nich się tego uczymy( pracowałam ze starszymi osobami i właśnie w tej pracy doszłam do takiego wniosku)

  653. ~MIEJSCE SIEDZACE. pisze:

    Sam niejednokrotnie obserwowałem z wielkim zdyszeniem,jak w lecie zmęczone i spocone do suchej nitki staruszki lizały lody gałkowe w autobusach MPK.Wracały z hipermarketów z torbami pełnymi czegoś.Wiele razy przez myśl przechodziło mi-a co będzie jak zaraz z tych pakunków wyciągną kurczaki i jak ludzie pierwotni posilą się na oczach autobusowej inteligencji-by nie paść.Młodzi ludzie MPK-OWCY,JAK TO BYLO W KOMEDII-SPRAWIEDLIWOSC MUSI BYC PO NASZEJ STRONIE.

  654. ~malina pisze:

    jechałam sobie w autobusie i obok mnie siedziała starsza pani a za nią stało dwóch chłopaków w moim wieku (17-18 lat). I jeden mówił do drugiego: powinni wymyśleć jakiś proszek na staruchów żeby umierali.Było by więcej miejsc siedzścych. nato pani się obraca i mówi: nie martw się jak ty będziesz stary to napewno taki proszek już wynajdą:) gdy widziałam minę chłopaków to umarłam ze śmiechu;)hehe

  655. ~Ewa pisze:

    Nie rozumiem z czego tu się śmiać, na pewno każdy z nas ma w rodzinie kogoś starszego. Dziwnie mógłbyś się czuć gdyby tej rury trzymała się twoja babcia, a kolesie mieliby ubaw po pachy. Po prostu jesteście żałośni. I życzę wiecznej młodości

  656. ~lekarka pisze:

    najblizszych w rodzinie.Szkoda,ze wam przy porodzie glowy nie ukrecili.

  657. ~Bogunia pisze:

    My starzy byliśmy już młodzi, Was młodzieży starość czeka. I to jaka ona bedzie w dużej mierze zależy od Waszych starań. Musimy sobie wszyscy udowodnić, że można żyć z zachowaniem szacunku do siebie. Kiedyś będąc w ostatnim miesiącu ciąży,gdy wsiadłam do autobusu pewien młody chłopak ustąpił mi miejsca do którego nie zdążyłam dojść, bo podsiadła mnie nico starsza kobieta. Młody człowiek trochę się wzburzył i głośno skrytykował owa kobietę. Oczywiście ustąpiła, o czym to jednak świadczy? Młodzi ludzie są uczynni, powielają wzorce nabyte w domu. Uwrażliwiajmy dorosłych, a przy tym wielu młodych nabierze dobrych manier.

  658. ~zonia173 pisze:

    Gdyby na obowiązkowej religii w szkole uczono szacunku do drugiego człowieka to takich zachowań nie byłoby.

  659. ~żal pisze:

    taaaa, a ty tam bylas po to zeby biernie obserwowac i na forum o tym pisac. trzebabylo pomoc starszemu panu z kulami albo tej biednej staruszce ktora chcieli stratowac w drodze powrotnej. tej pani z dzieckiem w autobusie tez, a potem zamiescic komentarz, wtedy mialabys o czym pisac.

  660. ~Anna pisze:

    Zdarza mi się jeździć komunikacja miejską . Muszę powiedzieć , że kultura zachowania człowieka nie zależy absolutnie od wieku. Stary facet raz wypchnął mnie z siedzenia i wrzeszczał na całe gardło ,że to jemu należy się miejsce siedzące. Kiedy byłam w ciąży , a było to kiedy miałam lat 41 to nie zapomnę 2 par staruchów ( byli mocno po 50 -siątce ) , którzy zajmowali należące mi się miejsce , ale kiedy mnie zobaczyli ( byłam już w bardzo zaawansowanej ciąży ) odwrócili głowy do okna. Rozumiem młodych i generalnie uważam ,że są grzeczniejsi niż staruchy .

  661. ~sid pisze:

    dziwisz sie jak by była w piętnastym

  662. ~JAN pisze:

    świat i tak do was należy. Liberalizm brak kultury brak patriotyzmu i ogólnonarodowe chamstwo od premiera PO uliczników.

  663. ~B. pisze:

    W ósmym miesiącu ciąży z założenia człowiek czuje się źle.

  664. ~patka pisze:

    ostatnio jechałam autobusem nie było za wiele miejsca więc stałam przy dzrzwiach jak zawsze miałam słuchawki w uszach i nagle czuje jak ktoś mnie szturcha popycha była to para wyzywających mnie staruszków mówiących ze nie daje im przejśc. to było naprawde beszczelne

  665. ~młoda pisze:

    Mnie nauczono szacunku do osób starszych, ale to wynosi się przede wszystkim z domu. A tak na marginesie młodzi dzisiaj siedzą , bo na starość będa stać i wysłuchiwać złośliwości na swój temat .

  666. ~mariolwp pisze:

    Zacytuj mi lepiej, w którym miejscu ja wykazałam się tym, że kogoś nie szanuję, i co ma oznaczać stosunek do "swoich" (jakich ?, czyich?). Naprawdę nie rozumiem.

  667. ~melepeta pisze:

    a pokolenie JP to przypadkiem nie urodzeni w latach 80???? mlodzi tak, ale nie mlodziezowi i naszczescie wychowani.

  668. ~kalina pisze:

    Nie jestem z Warszawy, ale gdy tam przyjeżdżam i bywa tak że muszę się poruszać komunikacją miejską, ustępuje ludziom starszym miejsca, bądź wcale go nie zajmuje...bo jak ktoś już napisał nie przyjemnie jest mieć wrażenie czy ktoś potrzebuje usiąść czy jest stary itp. Ostatnio gdy jechałam ustąpiłam miejsca pani...wyglądała bardzo młodo, ale w sumie jest starsza ode mnie to czemu miałabym nie ustąpić? Rozpoczęła ze mną rozmowę, powiedziała że ma 77 lat co dla mnie było szokiem, powiedziała do tego że mam złote serce i że rzadko jej sie zdarzyło żeby ktoś jej ustąpił miejsca, więc dużo zależy od człowieka a młodzież obecnie jest wyrachowana i beszczelna ;)

  669. ~pamietam pisze:

    kobieta i kiedy ktos z facetow zaproponowal,ze przepuszcza te ciazarna>>TO STARE BABY >.odzywaja sie >>A SKAD wiadomo,ze ona jest w ciazy???baby sa najgorsze dla bab

  670. ~stojacy pisze:

    JEŚLI JESTEM ZDROWY STOJE I MNIEJ PŁACE !!!

  671. ~Sęp pisze:

    Skomentuję wszystkie wypowiedzi dotyczące poruszanego tematu tak: Wszystkie zachowania człowieka młodego,czy też starszego wynosimy z domu rodzinnego.Oczywiście następstwem takich ,czy innych zachowań jest przebywanie w danym środowisku.Prawdą jest natomiast ,że mając tzw. dobre wychowanie wyniesione z domu,wcale nie musimy tego środowiska naśladować.Natomiast za całokształt obserwowanych sytuacji zachowania się ludzi młodych,/ mam na myśli wiekowo już od lat 5 /-winię nasze Państwo ,a zwłaszcza jego politykę prawną ,sankcjonującą np. usiłowanie gwałtu przez młodocianego jako niską szkodliwość czynu .Bo a nóż trafi się i uda ,że w domu poprawczym się zresocjalizuje i będzie dobrym człowiekiem.Taki tok rozumowania jest całkowicie błędny i nie do przyjęcia.

  672. ~Młody. pisze:

    Ja również nigdy miejsca nie ustąpię. Skoro ma siłę taszczyc co 3 dni 4 reklamówki z zakupami to i ma siłę postac. Każdy z nas czy stary czy młody ma prawo siedziec. Zajęte to zajęte, kto pierwszy ten lepszy.

  673. ~obserwatorka pisze:

    ... zdarzyła mi się sytuacja, że będąc już w zaawansowanej ciąży (aczkolwiek jestem osobą dość szczupłą i nie było po mnie wiele widać)usiadłam w tramwaju na miejscu dla "uprzywilejowanych". Tramwaj poza tym był pełny. Na następnym przystanku wsiadła "podstarzała" pani (do staruszek jeszcze nie należała, ale najmłodsza też nie była). Zaczęła się kierować w moją stronę, a po drodze jedna osoba zaproponowała jej miejsce siedzące - odmówiła. Dotarła do mnie, stanęła nade mną i kilka razy spoglądała to na mnie, to na znaczek informujący o rodzaju tego miejsca. W pewnym momencie zwróciła się do mnie z pretensjami, że nie powinnam tu siedzieć. Dopiero, gdy powiedziałam jej, że jestem w ciąży, fuknęła dwa razy i stanęła nad osobą, która wcześniej proponowała jej miejsce. Takie zachowanie wydaje mi się absurdalne. Staram się ustępować miejsca, gdy widzę osobę starszą, ale należy pamiętać też o tym, że młoda osoba także ma prawo poczuć się źle, bądź mieć chociażby problemy z kolanami - których na pierwszy rzut oka nie widać. Starsi więc zamiast WYMAGAĆ, powinni także umieć po prostu poprosić o ustąpienie miejsca. Młody człowiek w takiej sytuacji na pewno postąpi inaczej i możliwe, że takie zachowanie zmobilizuje go do ustępowania miejsca w przyszłości. Problem tkwi w obu grupach społecznych - zarówno starszych, jak i młodych.

  674. ~moto pisze:

    przeciez sa samochody!!!!!! Nie po

  675. ~malenstwo pisze:

    A ja jechałam zatłoczony autobuse 2 listopada na cmentarz po długim oczekiwaniu bo ponad 50 minut (mimo informacji o tym jak często bo co 15-30 minum miały kursować) podjechał autobus był mocno zatłoczony, wsiadło sporo starszych ludzi, na końcu wsiadł starszy pan o kulach i stanął na lini czujek, które uniemozliwiały zamkniecie drzwi. Jakie tam padały epitety od starszych ludzi na tego schorowanego staruszka. Jedna pani zaproponowała aby wysiadł i poczekał na inny autobus. W drodze powrotnej było podobnie na przystanek kiedy podjechał autobus spora grupa starszych ludzi przeprowadziła szturm na drzwi prawie tratując starszą Panią mającą problem z poruszaniem się. Byłam naprawde zadziwiona, że tak zachowują się starsi ludzie. Czy to znaczy że młodzi ludzie biorą z nich przykład? Ale pamiętam też oburzenie starszej pani jak rok temu jechałam komunikacją miejską na targi kiedy wsziadałyśmy z córką 5 letnią w autobusie nie było wolnych miejsc ale nie był zatłoczony, po kilku przystankach juz był tak mocno iż musiałam córkę mieć na rękach aby się "nie udusiła" wtedy młody mężczyzna ustapił miejsca mojej córce a ponieważ na to miejcse szykowała się starsza Pani grzecznie zwrócił jej uwagę ze miejsca ustępuje młodej dziweczynce. Komentarz starszej Pani; co za wychowanie? A moje pytanie co się stało z jej wychowaniem?

  676. ~a.w. pisze:

    o, żywy przykład ! o Tobie jest ten artykuł!!!!!!

  677. ~moto pisze:

    Mozna jezdzic samochodem.

  678. ~xex pisze:

    bo bedzie to odebrane jako celowe niezwracanie uwagi na osoby starsze. Absurd! A jak juz ktos jedzie ponad godzine do szkoly to czasami musi albo ma ochote poczytac i co wtedy? Ciagle ma odrywac wzrok od ksiazki zeby nie byc niegrzecznym???

  679. ~ja pisze:

    Wstyd!!!!!!

  680. ~Mermy pisze:

    Ja także spotkałam się z taką sytuacją, ale w banku. Młoda dziewczyna w zaawansowanej ciąży została obsłużona poza kolejką, a jakiś 40-letni burak zaczął się drzeć, że to chamstwo i że uczciwy człowiek musi w kolejkach stać, a przyjdzie tu taka (cenzura) i odrazu zostaje obsłużona! Po prostu brak słów. Jednak, nie oznacza to, że każdy starszy mężczyzna jest taki.

  681. ~w pisze:

    j.w.

  682. ~schorowana:) pisze:

    Może tera, nie wiem bo od 15 lat jeżdże autem , ale jak byłąm młoda i ciązy właśnie, a mieszkałam przy kopalni to też nie ustępowali miejsca, z mojego doświadczenia to wiem, niestety, tak chyba faktycznie byli wychowani, a ja nie dość że w ciązy to wogóle miałam zawsze chorobę lokomocyjną, to proszę sobie wyobraxić że nie jest łatwo kobietom w ciąży, facet niekiedy tego nie rozumie, nie mówięże wszyscy bo są ludzie i ludziska:)

  683. ~ja pisze:

    No i co za problem?

  684. ~żal pisze:

    za 40 lat jak dozyjesz tez ktos tak powie o tobie :):) gratuluje twoim rodzicom!! a swoja droga jak zestarzeje sie twoja matka tez pruchnem ja nazwiesz, zreszta to juz jej problem skoro tak sobie ciebie wychowala

  685. ~rami pisze:

    prawde mowiac to faktycznie nikt nie ma obowiazku ustepowania miejsca. w innych krajach , bardziej cywilizowanych niz polska nie ma w ogole dyskusji na ten temat. jak ktos chce to ustepuje, ale jesli nie, nikt nie wszczyna z tego powodu awantury, czy to ciezarne, czy staruszkowie....moze to i sprawa pewnej obyczajowosci, wrazliwosci, i tak dalej, ale na pewno nie nalezy sie obrazac. w Polsce uroslo to do jakiegos gigantycznego problemu....nie wiem dlaczego...ludzie sie nudza chyba...

  686. ~duszek91 pisze:

    I to jest katolickie wychowanie młodzieży. Ciekawa jestem, czy za kilkanaście lat powiesz tak samo. I jak będziesz swoje dzieci wychowywał, prostaku. O ile w ogóle będzie Cię stać, aby podjąć się takiej odpowiedzialności. Bo dzieci trzeba WYCHOWAĆ, a nie spieprzyć robotę. Żeby czasem nie były takie jak TY.

  687. ~Asia pisze:

    to się ciesz dziewczyno,że jesteś tam gdzie jesteś a Polsce proszę nie ubliżać! Nie ładnie!

  688. ~kaska ;] pisze:

    bo sa to ludziez duzym bagazem doswiadczen noinie mieli takiego luksusu i wygod jak my mlodsi starsi sa nauczeni szacunku i tego sie spodziewaja ja osobiscie moge stac co mi tam;]i nie nazekam i jak bym mogla to bym jeszcze pomoga im taszczyc te torby;] taka jestem i jest mi z tym fajnie.

  689. ~kATOWICZANKA pisze:

    TRZEBA BYŁO TEMU PANU PRZYPOMNIEC O KULTURZE,TO FACECI USTEPUJA MIEJSCA KOBIECIE, NIE ODWROTNIE, ALE CHYBA NASI PANOWIE DAWNO JUZ O TYM ZAPOMNIELI

  690. ~mariolwp pisze:

    Bardzo chciałabym ci odpowiedzieć, ale ja nie wiem co ty napisałaś. Po prostu nie rozumiem, możesz mi jeszcze raz napisać w języku polskim ? A może inny to pojął i mi przetłumaczy ?

  691. ~Pier_Dzikot pisze:

    katolicy jeżdżą swoimi samochodami, a starsze osoby z racji wieku czy choroby i młode bydło autobusami

  692. ~111 pisze:

    Też ogólnie nie lubię ludzi, ale sam jestem już po 50-tce i wiem, że tacy ludzie jak ja nie mają z czego być zadowoleni. Życie ucieka, pensyjka marna, że o ew. emeryturze nie wspomnę, wszystko człowieka boli, z czego tu się cieszyć i byc zadowolonym.I ludzie, szczególnie zdrowi , młodzi, czasami nonszalancko uśmiechnięci człowieka denerwują. Wszędzie na reklamach, tabloidach roześmiane,głupkowate,młode gęby, starszy człowiek się nie liczy.

  693. ~Siwa pisze:

    Nie jesteś slugą niczyim .Twoja kochana mama tez jest obcą osobą dla kogoś w twoim wieku.Może sie zdarzyc, ze w autobusie zostanie potraktowana bardzo niemilo przez kogoś ,kto ma taki charakterak jak ty.Przyjdzie do domu i bedzie ubolewac jaka ta nasza mlodziez nie wychowana.Do glowy jej nie przyjdzie,ze własnie jej synus w ten sposób traktuje ludzi zchorowanych(starszych). TO DO MŁODZIENCA KTÓRY MYSLI ZE JEST BARDZO DOWCIPNY.

  694. ~EG pisze:

    Wszyscy, niezależnie od wieku, dzielą się na dobrze i źle wychowanych. Mam zasadę, gdy widzę straszą osobę, kobietę w ciąży, małe dziecko, którym trudniej jest ustać niż mnie ustępuję miejsca, choć czasem jestem zmęczona, chora... Przypominam sobie jak w ósmym miesiącu ciąży jeździłam metrem i ani razu nie ustąpiono mi miejsca, młodzi ludzie siedzieli zasłaniając się książkami, wsłuchując się w rytmy dobiegające ze słuchawek. Czy dlatego dziś mam się zachowywać tak jak oni? Oni też kiedyć nabiorą szronu na skroniach, zrobią im się brzydkie zmarszczki, wyłysieją, trzęsacą się ręką bedą próbowali schwycić się drążka, a wtedy już inni młodzi wydmą usta na widok takiego wstrętnego starucha, który by chciał by ustąpić mu miejsca

  695. ~babcia pisze:

    Kochani młodzi, czas szybko leci, i wam lat przybywa...

  696. ~ZNA pisze:

    W tej chwili jestem prawie piędziesięcioletnią kobietą ale był czas kidy wsiadałam do autobusu ze swoją córeczką wówczas dwuletnią i ona w chwili podjazdu autobusu kichnęła.Miałam wybór wyczyścić jej nos albo wsiąść do zatłoczonego empeku.Jakie było moje zaskoczenie kiedy starsz pani zaczęła krzyczećna cały autobus ,że jestem wyrodną matką,że nie dbam o dziecko i nic nie pomogły tłumaczenia żedziecko jest alergiczne .Przestała krzyczeć kiedy z bezsilności się popłakałam.

  697. ~kasia pisze:

    to nie tylko na slasku,np. w warszawie jest to samo. faceci w roznym wieku pchaja sie na chama do miejsc siedzacych, omal nie stratuja wszystkich po drodze. narzeka sie na mlodziez, ale z moich obserwacji wynika, ze najgorsi sa faceci w srednim wieku. jak juz klapna to geba w gazete albo udaja ,ze spia.

  698. ~Paweł pisze:

    Starsza osoba jeśli spotka się z agresywnym zachowaniem młodej osoby najprawdopodobniej - w zależności od charakteru - zacznie się podobnie zachowywać w stosunku do młodych ludzi. I vice vesra to samo młodzi którzy spotkają się z chamskim zachowaniem osób starszych. Dlatego coraz więcej chamstwa w narodzie. Pozdrawiam

  699. ~chirurg pisze:

    > hmm, ja jeździłam godzinę tramwajem do pracy- miałąm 22 > lata, byłam 5 dni po operacji, zresztą nieudanej, > renkostrukcji więzadeł w kolanie- bolało jak cholera. hmm jestem chirurgiem i po takiej operacji nie chodzi się do pracy! powinno się wtedy jak najwięcej odpoczywać nie przeciążać nogi (tylko ciężar 10 kilo) i oczywiście chodzić na rehabilitacje!

  700. ~Mermy pisze:

    I tak powinno się postępować. Niestety, jako Naród jesteśmy 150 lat za resztą Europy i nawet o głupie miejsce w autobusie/tramwaju potrafimy prowadzić zaciekłe boje :( Nieważne z kim, ważne aby dopiąć swego. Echh...

  701. ~Adam pisze:

    Rodzice chamów.

  702. ~ELDORADO pisze:

    W ZYCIU CODZIENNYM WIDAC ZACHOWANIE KATOLIKOW.I TO MA BYC WZOROWA RELIGIA? KOSCIOL ZAMIAST POLITYKA TO BY SIE ZABRAL ZA POUCZANIE SWOICH PARAFIAN-BO ZA COS PLACA TYLKO ZA CO, ZA NOWE AUDI KSIEDZA?

  703. ~ja pisze:

    lekarz: chyba chciałbyś być lekarzem,ale wcale nim nie jesteś. A jeśli jesteś, to nie chciałabym trafić w Twoje ręce.

  704. ~mariolwp pisze:

    Tylko nie rozumiem, co chciałaś przez to napisać ? Że nie mają czasu i muszą siedzieć w autobusie ? Oj...jeżeli tak, to z ciebie taka kobieta jak ze mnie zakonnica.

  705. ~kira pisze:

    IQ mam w normie. a ty masz problem z czytaniem ze zrozumieniem. wytlumacze: masz cos do kogos (mnie) pisz do tej osoby a reszte szanuj. ale widac to ty szanujesz tylko "swoich" i nie obchodzi ci stosunek innych do tych osob skoro masz tak pokretna logike nt kolezanek. bo ja bym na to nie wpadla.

  706. ~paranoja pisze:

    a kto twierdzi, że to choroba?? Ciąża to stan, w którym kobieta musi szczególnie dbać o siebie, swoje zdrowie i dziecko. Samopoczucie się pogarsza wraz z zaawansowaniem (u każdej ciężarnej jest inaczej). Pracowałam do 7 miesiąca. Od 8 musiałam jeździć na badania co tydzień. A paniusie, które jechały 1 przystanek zrobiły awanturę chyba z nudów, tak żeby miały o czym plotkować pod kościołem.

  707. ~as pisze:

    winni są rodzice tak wychowali. Mi mama wpoiła szacunek do innych. I mam szacunek do wszytskich innych gejów, starszych, czarnych, zielonych i różowych. Myślę, ze trafnie w artykule zaznaczyli, że młodzież nie umie się zachować. NIe wie jak, a jak nie wie to staje okoniem i agresywnie reaguje. No cóż tacy rodzice i takie dzieci.

  708. ~len pisze:

    pogadamy za 40 lat,życzę zdrowia

  709. ~schorowana:) pisze:

    Ciąża to może i nie choroba, lae nie ma byc prawa taki ktoś wyrzucony z pracy, a poza tym jedne osoby będące w ciąży pracują i w miarę dobrze się czują inne nie, źle wręcz okropnie,jest różnie i nie wrzucajmy wszystkich do jesdnego wora, nawet jak ktoś pracuje i jest na L4 w ciąży to nie znaczy że po ciązy nie chce dalej pracować, na rętę???? Ty chyba nie wiesz co mówisz, apo ciąży???? /Ciąża to nie choroba a tym bardziej przewlekła i bez perspektyw na dalsze wyleczenie, a tylko wtedy dostaje się rętę, a jak się nie pracuje a się zachoruje, że kwalifikuje się to do renty, to nie ma szans, ajak taka osoba w ciąży zrezygnuje z pracy a po porodzie coś jej się stanie np. w szpitalu to o rencie może zapomnieć:)

  710. ~ages pisze:

    ustępowaniem miejsca starszej osobie,ale z drugiej strony Ja też płacę za bilet,który nie jest wcale taki tani i też chcę usiąść...młodzi ludzie też chorują,i ciężko pracują maja prawo siedziec po 12h pracy. To już siła wyższa....

  711. ~... pisze:

    A moze jechala akurat do lekarza i nie mogla zostac w domu?tak jak ja ostatnio-mialam noge po operacji.Oczywiscie tego nie widac,ale bol okropny i musialam jechac na kontrole,stojac w tramwaju.Starsza ode mnie kobieta ustapila mi miejsce,bo widziala grymas bolu na mojej twarzy.A jechala dalej ode mnie.

  712. ~I_K pisze:

    Kiedyś wracałam ze szkoły autobusem. Siedziałam na tyle a na przodzie stał mężczyzna około 40lat. Obok niego siedziało 2 chłopaków ze szkoły średniej. Owi chłopcy wysiedli, a na ich miejsce usiadł ten mężczyzna i na cały autobus mówi, że brak kultury tym chłopakom bo nie ustąpili mu miejsca. Wnet odzywa się jakaś starsza kobieta i mówi, że nie jest obowiązkowe ustępowanie miejsca starszym. Jak chcą młodsi to mogą ustępować i dodała, że ona nie wymusza na kimś by mogła usiąść. Na to ten mężczyzna zaczyna krzyczeć na starszą od siebie kobietę. Wreszcie dziewczyna reaguje i zwraca mu uwagę a koleś i tak dokończył "swą myśl" i się zamknął. To ja się pytam na czym polega kultura wobec starszych osób i od kogo my młodzi mamy brać przykład skoro taki mężczyzna (a takich ludzi jest więcej) żąda kultury od nas a sam nie ma jej wobec starszych. Na dodatek był z synem i ciekawe co mu w przyszłości przekaże.

  713. ~lolizm pisze:

    21 lat i w 9 miesiacu ciazy??

  714. ~karramba pisze:

    Zanim przyjechałam do Wawy zawsze dażyłam starszych ludzi szacunkiem, zmieniło się to w dwa miesiące po przyjeździe, dlaczego?? Poniżej znajdziecie na to rąbek odpowiedzi Historia 1: Wsiadam do autobusu lini 186, nagle źle się poczułam, duszno, słabo, nogi zaczeły mi sie uginać. Pomyslalam, zaraz zemdleję. Zwróciłam się wiec do najbliżej siedzącej osoby (był to "starszy" pan, na oko 50 lat) i prosze : "Czy mógłby mi pan ustąpić na chwilę miejsca? Czuję, ze zaraz zemdleję?" A on na to: "To trzeba było nie wsiadac do autobusu" i odwrócił głowę. Inna starsza babka na to: "taka młoda i nogi bolą?", "udaje zeby usiąść", " ale ta młodzież jest niekulturana, wyszczekana i bezczelna". I tak potoczyła się salwa rozważań starszych ludzi na temat młodych ludzi. Skończyło sie to tak, że upadłam, uderzyłam głową o coś i zemdlałam, obudziłam się w karetce z ogromnym bólem głowy - efekt? kilka szwów na głowie. Historia 2: wsiadam do autobusu lini 525. Autobus prawie pusty, oprócz mnie jeszcze dwie inne młode babeczki. Nagle wsiada starzec (ok 60 lat) i pyta babkę czy nie ustapiłaby mu miejsca. Od razu inna babka sie odezwała, że ustąpi mu swoje miejsce. Starzec wyjechał na nią z mordą tak, ze az mnie zatkało. Skonczyło sie to tak, że babka, która została poproszona o ustąpienie mu miejsca powiedziała staruchowi, że nawet jakby jej zapłacił to takiemu chamowi nigdy nie ustapi. Historia 3: wsiadam do tramwaju nr 9 i siadam na wolnym miejscu. Miałam tylko 3 przystanki, ale strasznie źle się czułam (co miesięczne dolegliwości:)). Nagle widzę z okna jak starsza babka przebiega przez pasy z laską pod pachą tak szybko, że aż sie kurzyło za nią. Wbiega do tramwaju, stawia laskę na podłodze i udaje się akurat w moim kierunku. Staje nade mną i sapie, sapie, udaje, że taka stara, nieporadna. W końcu widząc, że nie reaguje, wydarła sie na mnie, zwyzywała od różnych, bo przecież jej miejsca nie ustapiłam. Wkurzyłam się, ale grzecznie odpowiedziałam: Widziałam, że pani po pasach szybciej biega ode mnie, gratuluję sprawności, a tymczasem przykro mi bardzo ale nie ustąpię pani miejsca, chociażby z powodu obelg jakie pani w moim kierunku rzuciła. Mogłabym takich historii wiele przytoczyć, chociażby pchających się staruchów do wyjścia, wejścia, tak zeby innym utrudnić przemieszczanie się, rzucających reklamówki na siedzenia byleby tylko usiąść itd. Starsi chcą szacunku? Więc sami powinni na nie zasłużyć, swoją kulturą na przykład. Na koniec taki mały apel do starszych ludzi: zrozumcie, że nie jesteście pępkiem świata, ustąpienie wam miejsca w transporcie komunikacji miejskiej NIE JEST naszym OBOWIĄZKIEM, owszem kultura wymaga od nas ustępowania miejsca, ale czasami po prostu możemy czuć się gorzej niz wy, lub chcemy dać wam nauczkę, że chamskimi tekstami, obraźliwymi uwagami, krzykiem nie wskuracie u nas szacunku a tym samym ustąpienia wam miejsca.

  715. ~asia pisze:

    I dobrze ja ustąpiłam miejsca w autobusie starszemu panu, to mi powiedział sama sobie siedź ja tyłem do kierunku jazdy nie będę jechał i przestałam ustępować. Co za wredny typ. Ale to młodzież jest nie wychowana!!!

  716. ~Frida pisze:

    Nalerzy autobusy i tramwaje niezwlocznie zlikwidowac wraz z innymi, pojazdami zawierajacymi w sobie wiele osub na raz, takimi jak: a) autokary b) innego rodzaju busy c) pociagi Oraz samoloty jako pojazdy lotne (przeciwienstwo pojazduw ladowych) Wtedy nie bedzie takich problemuw. Propaguje zastapic je autami, kture sa bezpieczniejsze i nie powoduja tyle groznych wypadkuw. Na auta znajda sie pieniadze, zeby je dofinansowac, bo pojawia sie po likwidacji pojazduw autobusopodobnych. Dziekuje za uwage

  717. ~Voluś pisze:

    Na pewno nie OBCY ludzie.

  718. ~Ślonzok pisze:

    Za co bierze pieniądze? Powinna pilnować porządku w mieście i w środkach komunikacji miejskiej. Powinna wlepiać namdaty młodym chamom , za nieudostępnienie miejsca siedzącego starszym osobom i niepełnosprawnym. Czyli winę za chamstwo młodych ponosi to pobłażliwe państwo polskie.

  719. ~żwawy dziadek pisze:

    Mam 70 lat, ale czuję się młodo.Wstydzę się, gdy ktoś ustępuje mi miejsca.Uważam tak jak ta pani z Irlandii, że gdybym potrzebował siedzącego miejsca, to bym poprosił.Ludzie w Polsce dbają więcej o swoje samochody, czy domy zamiast o swoje ciało.Jak widzę te stare, zdeformowane ciała to robi mi się niedobrze.Przecież 70 lat to jest niewiele.Nie trzeba w tym wieku być jakąś pokraką.Mój ojciec ma 96 lat, a tańczy na weselach jak 20 latek.

  720. ~mariolwp pisze:

    Acha, swoje mamy i babcie się szanuje :) To chociaż TYLE :-)). Aż się zaśmiałam z twojej logiki :)) Ale jak już twoja koleżanka nie szanuje twojej matki czy babci, to jest ok :)? Masz jak widzę wysokie IQ ;)

  721. ~ustępujący pisze:

    gdy parę razy z rzędu próbowałem ustąpić miejsca starszej pani. Kiedy takie staruszki typu "ledwo idzie, ale idzie" wsiadały do autobusu, natychmiast podrywałem sie z miejsca, aby usąpić. W tym momencie staruszka z siłą Pudziana łapała mnie za bark i wciskała spowrotem w krzesło mówiąc: "Nie trzeba. Ja tylko jeden przystanek". Więc siedziałem obolały i patrzyłem z głupią miną frajera jak staruszka wysiadała dopiero po przejechaniu 3 przystanków. W tedy to zacząłem na jakiś czas stosować motyw na słuchawki i wzrok wlepiony w okno. Niestety jestem chyba zbyt dobrze i skutecznie wychowany, bo dalej ustępuję miejsca...

  722. ~ajka pisze:

    taa?? chłopak ma pewno wadę rozwojową kośćca, tak jak moja koleżanka i uwierz mi, że wada rozwojowa nie trwa 2 tygodnie tylko poważna sprawa utrudniająca życie... poza tym RWA NIE TRWA 2 TYGODNIE! ty wiesz w ogóle co to jest RWA KULSZOWA??

  723. ~m pisze:

    O wybacz na dyskotece nigdy w życiu nie byłam, a napady bólowe miewam, jeśli ich nie mam spokojnie ustępuję miejsca - chyba że to pks na którym przyszłam godzinę wcześniej, żeby zająć sobie miejsce i 2 godziny przejechać w spokoju (tak zdarzyło mi się, że starszach kobieta wpadła na minutę przed odjazdem dostała bilet "z miejscem stojącym" i rozpacza, że ona stać nie może... po 2 godzinach stania chyba bym zeszła z tego świata). Poza tym czemu mnie oceniasz? O prawidłowych postawach wiem wszystko, dbam o kręgosłup jak mogę, bo wiem że jest moim DAREM, nie dźwigam ciężarów, jeśli już idę na większe zakupy (wolę chodzić co dzień na małe niż raz na tydzień nosić 10kg), odpowiednio dzielę i noszę jak najbliżej ciała - wiesz że to odciąża kręgosłup? Przykucasz gdy masz coś podnieść czy się pochylasz? Ja zawsze jak ta idiotka przykucam. Dbam o wagę nie ze względu na wygląd, dbam by dodatkowym kg znów się nie obciążyć. Wiesz że stanie w miejscu najbardziej obciąża kręgosłup? Wiesz, że pół roku nie chodziłam i dla moich lekarzy jestem cudem?

  724. ~katoli wierny Tradycji pisze:

    Bo nie zna Kościoła ani Boga. Warto poświęcić trochę czasu dla wieczności. http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

  725. ~sandrina pisze:

    ale co niby zlego w tej sytuacji z rura? przeciez to smieszne. i jakby ta staruszka miala choc troche poczucia humoru, to tez by sie smiala. a tak wogole to one zazwyczaj maja sile zeby jezdzic z torbami po miescie, duzo gadac i krytykowac wszystkich dookola, zwlaszcza mlodziez. jak widze ze ktos rzeczywiscie potrzebuje usiasc to ustepuje, ale nie kazdej babie tylko dlatego ze jest starsza, i jak tylko wsiadzie do autobusu czy tramwaju to wymusza miejsce.mnie tez moga bolec nogi. totalny brak tolerancji ze strony starszych

  726. ~mariolwp pisze:

    Acha, swoje mamy i babcie się szanuje :) To chociaż TYLE :-)). Aż się zaśmiałam z twojej logiki :)) Ale jak już twoja koleżanka nie szanuje twojej matki czy babci, to jest ok :)? Masz wysokie IQ ;)

  727. ~Starsza pisze:

    wielu z tych staruszków co to ledwo stoją w autobusie ,ale przed sklepem to godzinami stoją i obgadują cała okolice!

  728. Edwc pisze:

    Racja. U nas obowiązują inne zasady. Głos jest mądry, niepotrzebnie zakończyłeś go lekkim zgrzytem. Nikogo nie można wypraszać z jego kraju.

  729. ~zgredzik pisze:

    Może zastanowił byś się Lekarz co piszesz ?

  730. ~bec pisze:

    napisałem podobny post, mam rwę wynikającą z wady rozwojowej (21 l)

  731. ~kldkj pisze:

    "w widocznej ciąży". Oburzyła się na mnie, bo w ciąży chyba jednak nie była, a jedynie brzuszysko jej sterczało :) Od tamtej pory dokładniej się przyglądam ciężarnym (potencjalnym), żeby zbyt szybkim poderwaniem się nie urazić kobiety z nadwagą.

  732. ~Aleks pisze:

    Ja mam 23 lata i zawsze ustępuję miejsce, ale też czasami przyznam zdarzyło mi się, że przez przypadek nie zauważyłam lub źle się czułam i też mi się nie chciało wstawać. Kiedy jednak widzę, osoby starsze, niekiedy przy lasce czy kulach zawsze to miejsce oddaje. Bez przesady...przecież podróż nie trwa wiecznie zwłaszcza w autobusach.

  733. ~paranoja pisze:

    Zawsze ustepowałam miejsca starszym osobom i nadal tak robię, po prostu zachowanie tych dwóch mnie zszokowało. Oczywiście nie wstałam, nie tłumaczyłam się, powiedziałam spokojnie jedno zdanie pokazując paniusiom pewien znak umieszczony na autobusie. Osoby stojące obok dopowiedziały im jeszcze coś od siebie i paniusie zamknęły się wreszcie, po czym wysiadły na następnym przystanku.

  734. ~mariolwp pisze:

    Rwa kulszowa to nie trwałe kalectwo i trwa dwa tygodnie raz na rok, dwa ;) Teraz pomyśl, że ci starzy ludzie w większości mają właśnie takie dolegliwości.

  735. ~kdlsk pisze:

    Niestety - mylisz się. Dokładnie tak samo wyglądało to 30 lat temu. Różnica jest tylko taka, że wtedy nikt nie mógł się oddzielić od świata za pomocą słuchawek od MP3 czy innego grającego "czegoś".

  736. ~jawa pisze:

    karzdy ma prawo do siedzenia w tramwaju bo zaplacil za bilet i nigdzie niema powiedziane zeby ustepowac starszym ,kiedy ustaoilem zostalem obrazony ze zachowoje sie jak cham tak wiec przestalem zwracac uwage na wszelkie uwagi

  737. ~były pasażer pisze:

    Niejednokrotnie byłem świadkiem i jednocześnie współpasażerem autobusu wypchanego do granic możliwości. Często było w takim autobusie około 5 miejsc siedzących, na których aktualnie nikt nie siedział. Nie wiem czemu ale czasem nikt nie usiądzie i tym samym nie rozładuje trochę ścisku, ale będzie stał w przejściu nad wolnym krzesłem i przytulał się do 10osób. Dodam, że na krześle obok nie leży trendowaty, ani zaszczany żul a na wolnych krzesłach nie ma wymiocin, a mimo to często nikt nie usiądzie.

  738. ~kasia24 pisze:

    Niestety nie napisałaś ile lat miał wnuczek. Możliwe, że był mały i bardziej męczącycm dla babci było asekurowanie berbecia (zdenerwowanie czy nie upadnie, wymuszona pochylona pozycja, łapanie go przy gwałtowniejszych hamowaniach i zakrętach, pilnowanie by sie trzymał, nie wiercił, nie marudził itd) niż stanie w autobusie. Stąd moim zdaniem babcia mogła wybrać to co dla niej lepsze. To ona ustapiła miejca dziecku, więc nie masz prawa być zła.

  739. ~katoli wierny Tradycji pisze:

    Niestety nie wiedzą i dlatego jest tyle zła. http://tradycja-2007.blog.onet.pl/

  740. ~Ela pisze:

    Nie jestem aż tak pewna tego co tu zostało napisane. Z MPK korzystam nagminnie. Nikt ze mnie nie śmiał się nie dokuczał i nie kpił. Przeciwnie młodzi z checia chcieli ustąpić mi miejsca.Starsi raczej nie. Chodzę o kulach ale nie wykorzystuję swoich uprawnień i jak jadę nie proszę o miejsce siedzące. Też moge postać.Wine ponoszą zarówno starsi jak i młodzież bo nawzajem sie nie cierpią.

  741. ~ula pisze:

    znam dwie różne starsze osoby 1. to moja mama - stanie w autobusie i na pewno na nikogo nie bedzie wywierala presji by usiasc ! 2.moja tesciowa - to ta druga - leci od drzwi i rzuca torbe na siedzienie ! c'est la vie ..... szczerze !!

  742. ~tess pisze:

    nie kompromituj ....... młodzieży.... zejdż z bloku...lepij.

  743. ~riposta pisze:

    Próchno zajęło sobie miejsce w twojej głowie. Dlatego masz pecha.

  744. ~P. pisze:

    Podpisuję się. Mam 25 lat. Skręciłam kolano w miejscu pracy - zwyrodnienie. Do pogotowia miałam 3 przystanki tramwajem, kolega pomógł mi dokuśtykać. Wszyscy w tramwaju widzieli, że kuleję, że nie mogę równowagi złapać dobrze - nikt nie ustąpił mi miejsca. To młodzież wytyka się palcami, że nie ustępuje miejsca, ale od kogo bierze przykład...?

  745. ~Najczęściej stojący pisze:

    Osoba uprawniona nie siada, tylko opowiada, że tylko jeden przystanek, że nie jest taka stara, że chyba tak źle nie wyglada itp. W efekcie miejsce siedzące jest puste, a w osobach stojących narasta agresja, bo jest im jeszcze ciaśniej. Osoba uprawniona sadza male dziecko, na zwolnionym miejscu (bo chce mu zapewnic bezpieczeństwo i mieć wreszcie obie ręce wolne, a osoby postronnne zaczynają komentarze o skutkach rozpieszczania dzieci. Postulat stojącego: ustąpiono Ci miejsce to nie dyskutuj tylko siadaj we wspólnym interesie pasażerów, a w drugiej sytuacji powstrzymaj się od subiektywnych komentarzy.

  746. ~Ktoś pisze:

    Wiele osób starszy myśli,że osoby młode są zdrowe i powinny ustąpić miejsca.Ale wcale nie jest. Osoby starsze są zdrowsze od nas od młodych.

  747. ~młoda pisze:

    Dla starszych zawsze wolne miejsce musi być i koniec bo im się niby należy a młody nie ma prawa nigdy źle się czuć albo być po prostu zmęczony !! Ja zwykle ustępuję miejsca ale już nie z życzliwości dla osób starszych tylko dla świętego spokoju aby nie słuchać pod swoim adresem niemiłych słów !! A poza tym stwierdzenie ze starsi nie maja siły jest mylne z prawda bo nie raz obserwowałam jak babcie maja sile biec z rozpędu do autobusu czy tramwaju nie patrząc na ludzi stojących obok i przepychając się do wejścia żwawiej niż nie jeden młody !!

  748. ~bec pisze:

    ale nigdy nikomu nie kazałem ustąpić miejsca. Stoję i godnie znoszę niedogodności (dojazd trwa 1 h i autobus jest w 90% przypadków zatłoczony maksymalnie). Przecież gdybym powiedział, że mam rwę nikt by mi nie uwierzył! Młodych o kulach oczywiście też mają w ... bo młody i ustoi.

  749. ~dr.no pisze:

    Jak ktos pisze mlodziezy przez rz, to sam daje swietny przyklad. Do ksiazek, nie do internetu!!

  750. ~annah07 pisze:

    WITAJ W KLUBIE ZCHOROWANYCH , MŁODYCH I DOBRZE WYCHOWANYCH

  751. ~orweq pisze:

    Powiem tak, wszyscy są winni.Młodzi bo nie są wrażliwi, a starsi bo wrażliwość często w bezczelny sposób wykorzystują. Przykład-jechałem do teściów na obiad. Miałem torbą z rzeczami. Niedzielny poranek ok 9:00 autobus mpk. Widzę, wsiadły 2 starsze panie, żwawe, stanęły przy mnie. Ustąpiłem miejsca. Te prukwy nawet nie podziękowały, tylko wysiadły na następnym przystanku. Krew mnie zalała.

  752. ~P. pisze:

    Skąd to przekonianie o moim pochodzeniu? Dlatego, że uważam, iż większość górników to ociemniałe przygłupy z klapkami na oczach, które żyją w błędnym przekonaniu, że wszystkie rozumy pozjadały, że z "pracy" robią kult wyimaginowanej harówki, podczas gdy wkładają w swoją pracę minimum wysiłku? A może z tego, że piszę po polsku, nie używając śląskiej gwary? Tak się składa, że jesteś w błędzie, chociaż nigdy nie było dla mnie powodem do dumy to, że jestem rodowitą Ślązaczką - chętnie bym się z tego świętego zagłebia dobrobytu wypisała. Jednak wciąż nie przekonałaś mnie, że zachowania, które miały prawo bytu są kultywowane do dziś. Osobiście nie spotkałam się z takim zachowaniem.

  753. ~lekarz pisze:

    Ta a na dyskotekach się pewnie bujasz akurat na kręgosłup proste stanie jest bardzo zdrowe - ale stanie a tak to siedzisz zgarbione i potem chory kręgosłup.

  754. ~Prawie kaleka pisze:

    Jest także inna strona medalu jeżeli chodzi o nieustępowanie miejsca starszym osobom. Mam 39 lat więc jeszcze nie stara, ale juz nie młodzież, ale jestem po 3 operacjach kręgosłupa, mam w nim 6 śrub i takie rzucanie na zakręcie jest dla mnie zabójcze. I czuję się bardzo głupio gdy właśnie stanie nade mną starsza osoba, bo wychowano mnie tak że powinnam ustąpić, natomiast też się liczę ze swoim zdrowiem i wiem jak potem cierpię i czym to się dalej może skończyć. Nie mówię, że takich osób jest dużo, ale się zdarzają i myślę że nie należy ich traktować z pogardą i głośno na cały autobus bądź tramwaj wyrażać swoje opinie np. Już nie taka młoda, więc wie że kiedyś będzie stara więc siedzi tera zamist ustąpić staruszce. Kiedyś coś takiego usłyszałam, więc niestety osobie wypowiadająecej te słowa się wytłumaczyłam ale chyba mi nie uwierzyła. Czyżbym powinna nosić ze sobą wypisy ze szpitala czy też tabliczkę z informacją : Hej muszę siedzieć ze względu na zdrowie

  755. ~zgredzik pisze:

    Zgadzam się z Twoją wypowiedzią , że starsze osoby często uważają młodą osobę za zdrową i nie mogą pojąć , że może być inaczej .

  756. ~stara rura ;) pisze:

    A ja mam NIEZAWODNY sposób na znieczulicę i arogancję panującą wśród części młodzieży. Proponuję mianowicie,drobną sumkę za odstąpienie siedzącego miejsca. Zawsze działa, wstają natychmiast, nic nie biorąc !

  757. ~Krzysiek pisze:

    Pamiętam jak raz był pełny autobus i wsiadła ja wiem 18 letnia dziewczyna. Stanęła przy koleżankach i coś tam świergotają. Wstaje tak na oko 70 letni dziadek i mówi żeby sobie usiadła. Dziewczyna kurde nie wiedziała co zrobić, ale dziadek wziął i sobie poszedł w inną część autobusu. I do dzisiaj nie wiem czy mu przeszkadzał świergot czy stojąca kobieta. Dodam iż z tyłu autobusu gdzie się udał chyba z 4 chłopaków wstało i chciało mu miejsce zrobić ale machnął ręką i coś tam do nich mówił i salwy śmiechu stamtąd szły.

  758. ~nata pisze:

    Pamietam jak kiedys poszlam do lekarza, w poczekalni byl straszny tlok, wszystkie krzesla zajete, ja stoje, nagle podnosi sie jakis mlody chlopak(sama mialam wtedy chyba z 20lat) i prosi zebym usiadla:) No tego sie nie spodziewalam. Fajnie, ze jest jeszcze kilku gentelmenów na tym swiecie;)

  759. ~Meggie pisze:

    Ja nie widzę przeszkody w ustępowaniu miejsca wtedy kiedy widzę staruszkę lub staruszka. Ale błagam jeżeli widzę panią wyczekującą ze wzrokiem nienawiści na ustąpienie miejsca, "zrobioną" wręcz perfekcyjnie, na obcasach z siatami z zakupów (bynajmniej nie spożywczych) to nie dość, że chce mi się śmiać to całkowicie odechciewa mi się uprzejmości.. skoro jest w stanie biegać godzinami po sklepach to czego oczekuje? Druga sytuacja.. "Ustąp mi miejsca ! jestem inwalidą! " , "niewychowana młodzież ! ustąp mi miejsca!" takie krzyki słyszę najczęściej i automatycznie włącza mi się agresja.. Czy nie można po prostu zapytać grzecznie czy nie mógłby mi pan/pani ustąpić miejsca? zrobić to z uśmiechem..Mam szacunek do starszych, ale wiek nie daje prawa do tego żeby oni nie szanowali mnie. Ja odstępuje swoje miejsca, jeżeli zdarzy się, że nie zauważę kogoś no to na litość Boską mam prawo nie widzieć czegoś. A do tych tekstów z mp3 i książkami to się nie odnoszę nawet bo to śmiech xD Będę robić co chce w autobusie.. nie mam zamiaru siadać i tylko wypatrywać starszych. Nie raz zostałam pchana, szturchana etc. przez osoby w sędziwym wieku. Wydaje mi się, że to nienawiść za to, że jestem młoda a oni zbliżają się wielkimi krokami do grobu. Żal mi ich. Potem się dziwią, że my tratujemy ich w taki a nie inny sposób..

  760. ~jola rutowicz pisze:

    U nas nagrodą jest 800 zł emerytury.

  761. ~kira pisze:

    mieszajac w dyskusje cudze matki, babki itd pokazujesz swoj poziom. ja sie poprostu dostosowalam do twojej wczesniejszej wypowiedzi. pozdrawiam

  762. ~mariolwp pisze:

    Rozumiem Twoje oburzenie, podejrzewam, że takie przypadki raczej są sporadyczne. Ja byłam świadkiem innego zdarzenia, do autobusu wsiadła młoda dziewczyna (na oko 16-18 lat) w towarzystwie dwóch chłopaków. Towarzystwo zachowujące się dosyć hałaśliwie przechodziło przez przejście i dziewczyna potknęła się o laskę siedzącego staruszka. Jeszcze takich bluzgów jak żyję nie słyszałam. Nie mam pojęcia,może naćpani byli ..? W pierwszym momencie w autobusie nie było żadnej reakcji, nie wiem, może ze strachu, bo młodzieńcy sympatycznie nie wyglądali, a może ze szoku. Pomyślałam sobie, a gdyby ta historia przydarzyła się mojemu Tacie i nikt by nie zareagował ? Staruszek był mocno wystraszony. Poderwałam się do dziewczyny, za mną jeszcze dwóch mężczyzn, którzy wykopali z autobusu to towarzystwo. Jak widać różne można mieć wspomnienia. Nie narzekam, zwykle tak bywa, że młodzież zwłaszcza jak widzi starsze osoby, to ustępuje. Ale też jest i sporo takich, którzy udają, że nie widzą. Pozdrawiam i życzę Wszystkim sympatycznych podróży bez przepychanek :) Czego chyba zarówno starsi jak i młodzi by tego sobie życzyli:)

  763. ~erro pisze:

    Tak naprawdę to w głównej mierze jest to kwestia kultury, tak z jednej, jak i z drugiej strony. Inna rzecz, że obserwując zachowanie sporej części mlodych ludzi nie sposób nie stwierdzic, że wystepuje u niej brak świadomości, że oprócz praw posiada się także pewne obowiązki, w tym także wobec swego otoczenia. Zresztą, oni sie też kiedys zestarzeją........

  764. ~mama pisze:

    ją wychowamy . jestem mamą dorosłej , bardzo dorosłej córki i ona czasami mówi mi wprost ,że żle ją wychowałam ,bo nie jest podła , chamska , bezwzględna i bezduszna. czasami mi mówi :zobacz ten kto nie ma żadnych zasad jakoś łatwiej , czasami dużo łatwiej mu żyć .szybko zrozumiała że obraca się między wyrachowanymi , bezwzględnymi i bez skrupułów ludzmi. dorośli wychowali swoje dzieci tak jak potrafili , więc niech nie oczekują dzisiaj od nich dobrego zachowania, skoro sami im tego nie przekazali.

  765. ~Barbara1 pisze:

    No własnie zawsze mówię niech mody poiedzi bo na starosc pzyjdzie mu tać-smuyne to ale prawdziwe.Jestem starszą osobą le uważam ze probem leży nie wcale wmłodych ale w dorosłych.Jestem osobą po 4ech operacjach kręgosłupa ito nie teraz kiedy jest taaaaaaka technika ale w czasach kiedy usunięce dysku to był problem ,ale na temat .Jestm sobie w SZczawnie Zdroju a na zabieg jedzen trzeba bylo jechac autobusem -jao kulach spuchnięta ,obolała i prawie nicodząca wsiadam dwoma paniami do autobusu,miejsc nie a więc jedna z mich opiekunek zraca sie do pani jadącej z 4ro letnią dziewczynką o wzięcie dziecka na olana b jest chora osoba ,która potrzebuje miejsca.Wiecie co usłyszałysmy ,,moje dziecko ma prawo siedziec bo ma bilet wykupiony i takim to sposobem z pomocą ,strasznie cierpą dojechalam d celu.TAKICH przykładów moge mnożyc alemysle zetu jest pies pogrzebany .WdzieckuTRZEBArozwinąć instynkt zwracania uwagi na innych.Nie winiedzieci za to c sie dzieje bo to wyniosły zdomów ,jesli babcia oblaowana tbłami i jeszcze zdzieckiem ,,tanczy,,na rrze w tramwaju a wnusio sizi to o czym mowa? Pozdrawiam inwalidka tez stojąca albo tncząca na rurze

  766. ~Hi-chot pisze:

    się: za co jestem mu winien szacunek? Za parszywy kraj, w którym żyję? Może to jakiś SB-ek, albo ORMO-wiec czy inny komunista? Niech więc sobie stoi.

  767. ~ janosik pisze:

    płytke codnikowa sobie niechcesz posłuchac

  768. ~Krzysiek pisze:

    Tu już pojechałaś - walczycie o równouprawnienie to zacznijcie od siebie - jak w pracy macie nie równo to be ale już jak w autobusie wg was my mamy mieć nie równo to cacy. HIPOKRYZJA. Miejsca powinien ustąpić ten kto się czuje na siłach i chce tego i tyle w temacie.

  769. ~:)) tolerancja pisze:

    dobrze, że emeryci Radia Maryja tak nie słuchają, ale by się działo!

  770. ~normalny pisze:

    Nic dodać nic ująć

  771. ~londyńczyk pisze:

    zauważyłem kogoś podrywającego się do ustępowania miejsca ,bilety są drogie i każdy płaci równo. jeśli ktoś chce siedzieć są tzw.caby lub taxi !

  772. ~Ciekawe pisze:

    Jakbyś NAPRAWDĘ był głodny, to tak jak ci rozbitkowie z samolotu w Andach wcinałbyś słabszego kumpla z mlaskaniem i bekaniem. Nie sądź więc innych co jedzą.

  773. ~nadkrólik unijny pisze:

    Czasem lepiej jest posadzić malucha, niż taśtać sie z zakupami i w/w na kolanach. Albo martwić się, że rzeczony malec wywinie orła na zakręcie.

  774. ~cvvcvccv pisze:

    Próchnem ale jeszcze większym nie długo ty będziesz.

  775. ~ janosik pisze:

    ty darmozjadzie ojszczymurku a kto ci tyłek podcierał ,został ci tylko pusty sagan na karku

  776. ~zgredzik pisze:

    Kiedyś byłam świadkiem , gdy w tramwaju stała ciężarna z wielkim brzuchem , a starsze panie - siedzące patrzyły uparcie w szybę , udając , że nic nie widzą . Zastanowił mnie ten widok . Z obserwacji doszłam do wniosku , że często bywa tak , że starsze osoby uważają młode osoby za zdrowe i pełne sił .

  777. ~Krzysiek pisze:

    Mało widziałaś. Nie ma walki o towar ale w kolejkach nadal jest walka. I to o dziwo im krótsza tym większa? Bo szybciej jak wszyscy stoją jest ok ale jak jest tak po 3 osoby do kasy to się robi stanie naraz w 6 kolejkach i inne cuda i wianki.

  778. ~Emerytka pisze:

    Nie mówię tu o ryczacej bandzie osiłków , ale młodzi ludzie po ciężkiej , niekoniecznie fizycznej pracy , też moga być zmęczeni bardziej niż wyspany emeryt , który załatwia soprawy akurat w godzinach szczytu, ponieważ spi do południa.

  779. ~woŹny pisze:

    Pozdrów rodziców i babcię. Jeżeli wiesz gdzie mieszkają...

  780. ~Alek pisze:

    równierz młode mamy i babcie uczą braku szacunku dieci.Wielokrotnie widać że same stoją a dzieci sadzają na zwolnione miejsceAlek

  781. ~zdziwiony pisze:

    Zawsze przeżywam szok w Krakowie, gdzie młodzi ludzie bez problemu ustępują miejsca starszym. Dziwią mnie pretensje starszych wyrażane na tym forum, to my to szczylstwo wychowujemy i na takie wychowanie dajemy różnym lewackim oszołomom przyzwolenie. Z życzeniami szybkiej i bezbolesnej etanazji Wasz.

  782. ~TD pisze:

    Dlatego proszę opinie zachować dla kraju gdzie się żyje i nie wtrącać noska nie do swojego kraju...Nie wypada ....

  783. ~1956 pisze:

    bo to jest kraj proletariuszy i fornali. Z kogo ta młodzież ma brać przykład. to nie jest brak kultury tylko taka właśnie kultura.

  784. ~kolo pisze:

    może nawet nie wiesz że dzięki twojej babci wpieprzasz ten promocyjny obiadek a co uda Jej się zaoszczędzić, otrzymujesz właśnie ty !...

  785. ~optymistka pisze:

    Nie wrzucajmy wszystkich do jednego worka.Wsrod mlodych sa wspaniali ludzie i ci z gorszym charakterem ktorzy wychowali sie na zlych przykladach .Natomiast starsi byli kiedys mlodymi...i czym skorupka za mlodu nasiaknie tym na starosc .....Dlatego takie mamy spoleczenstwo mieszane.Nie dzielmy go na starszych i mlodszych tylko na dobrych i troche gorszych.Starajmy sie byc lepszymi.Wszyscy na tym skorzystamy! POWODZENIA.

  786. ~mama pisze:

    jechałam autobusem przegubowym miejsc siedzących od groma wsiadła babcia spojrzała na mnie usiadła 2 siedzenia dalej i na głos oznajmiła do innej pani ze jak ja mogłam zająć jej miejsce przy drzwiach dodam ze nie jestem siksą mam 30 lat i wracałam po 10 h z pracy to sie nazywa ludzka złośliwość z młodymi współpasażerami mam lepsze doswiadczenia niż ze staruszkami bedąc w ciązy jechałam tramwajem byłam w 4 miesiacu wiec jak siedziałam nie było widac ze jestem ku nadzieji nademna stanął krzepki dziadziuś i dawaj komentarze wypowiadac dopiero kiedy wstałam i pasazerowie ktorzy nie zostawili na mnie suchej nitki zauwazyli brzuszek płoneli żywym ogniem na twarzy wiec niech wszystkie krewkie babcie i dzidziusie powstrzymaja czasami język na wodzy bo nie zawsze maja racje

  787. ~ocena pisze:

    ustępuję miejsca tylko wtedy gdy widzę że człowiek tego potrzebuje,denerwują mnie starsi którzy w pogoni za miejscem tratuja wszystkich po drodze!

  788. ~hihot pisze:

    Ale to ja decyduję komu ustępuję miejsca. Ustąpiłam miejsca babci, nie wnuczkowi i nie życzę sobie, by było inaczej. Wnuczkowi na pewno nie ustąpiłabym miejsca, chyba że byłoby to dziecko z widoczną niepełnosprawnością, a nie rozwydrzony bachorek.

  789. ~izi pisze:

    Dobrze powiedziane! Ja na przykład nie mogę żyć bez muzyki, zawsze mam na uszach słuchawki jak gdzieś wychodzę no i co? W autobusie mam je zdjąć żeby wysłuchiwać tyhc wszystkich gadkek o hemoroidach i problemach z kręgosłupem? Sorry, ale nie muszę.

  790. ~hihot pisze:

    Dokładnie, jeszcze czasem zdarza się tekst, by mieć wzgląd na jej siwe włosy. Raz koleś (max 18 lat), odpowiedział takiej paniusi, że siwych włosów to on nie widzi, co najwyżej rudego wiewióra. Paniusia jak niepyszna wyniosła się na drugi koniec autobusu...

  791. ~dada pisze:

    ... osobne wagony dla bydla, niech se nawet DVD ogladaja

  792. ~xyz pisze:

    no niestety ja widziałam, łącznie z sytuacje kiedy w autobusie były wolne miejsca ale pani chciała chyba za wszelka cenę usiąść na swoim ulubionym. Byłam również świadkiem sytuacju kiedy młode dziewczyny bez żadnego proszenia ustapiły miejsca starszym pania a te usiadły i zaczeły nadawać na cały autobus jak ta młodzież dzisiaj wygląda, że pomalowane paznokcie itp. Sprawdza się stare przysłowie, że nie pamięta wół jak cielęciem był. Ja na szczęście z komunikacji publicznej juz nie muszę korzystać.

  793. ~sonia pisze:

    jestem tego samego zdania, bo "czego Jaś się nie nauczy to Jan nie będzie umiał" w tym wypadku jeśli Jasia nie nauczymy to....

  794. ~mariolwp pisze:

    Po pięciu dniach po artroskopii kolana...do pracy :-)) ? Ależ masz dziewczyno wyobraźnię ;) Nawet gdyby tak było, i takie osoby dyskutowałyby nade mną, odwróciłabym się i powiedziała : -młodzież jest dobrze wychowana, ale młodzież właśnie po operacji jest :) Zapewniam, że skruszone kobiety jeszcze by Ci z autobusu pomogły wysiąść ;]

  795. ~kobieta pisze:

    juz nie mówiąc o tym, że kobiety niezależnie od samopoczucia nie mają czasu by przez kilka dni leżeć i nic nie robić, trzeba pójsć do pracy,zrobic zakupy, ugotować, posprzątać.

  796. ~m pisze:

    Też miałam taką sytuację i jeszcze mi powiedziała, że mnie za włosy wytarga. "Młodzi" też czasami mogą mieć złe samopoczucie i potrzebują usiąść.

  797. ~m pisze:

    po złamaniau kręgosłupa, po operacji z uszkodzonymi mięśniami pleców, czasem ból jest nie do zniesienia, wymiotować się chce.. starsi ludzie widzą tylko mój wiek i nawet nie zdają sobie sprawy, że moja "bezczelność" wynika z choroby

  798. ~Wiola pisze:

    Niedługo zbliżają się święta i nic mnie tak nie irytuje jak Pasterka w Kościele. specjalnie wychodzę z domu 45min wcześniej aby siąść gdyż Pasterka trwa dłużej niż zwykła niedzielna msza i minute przed rozpoczeciem mszy wchodzą starsze panie i stercza nad głową czekając aby im młodsi ustapili. Ja zostawiam małe dziecko w domu z męzem i ide wcześniej aby usiąść a potem cała msze sie męczę że ta starsza pani "sapie" nad moją głową. Dodam że mam chory kręgosłup

  799. ~Babcia pisze:

    możne i masz rację, ale moim zdaniem to wina ilości autobusów. W kolejkach sie tez zabijali, towar jest kolejek nie ma nikt sie nie zabija?

  800. ~JOLA pisze:

    WITAM! MIAŁAM OSTATNIO TAKĄ SAMĄ SYTUACJĘ - STARSZA PANI AŻ ZANIEMÓWIŁA. MAM 32 LATA I CHORUJĘ NA KRĘGOSŁUP, SAMA SIĘ PORUSZAM I JEŚLI MNIE BARDZO BOLI TO SIEDZĘ, ALE JEŚLI CZUJĘ SIĘ LEPIEJ ZAWSZE WSTANĘ. TAK MNIE UCZONO JESZCZE W DZIECIŃSTWIE, ŻE STARSZEMU NALEŻY USTĄPIĆ MIEJSCA.

  801. ~nastia pisze:

    Sebek :), madry i fajny z Ciebie chlopak -:) Powodzenia i dziekuje Cie ze napisales o sobie , dobrze wiedziec ze sa fajni, serdeczni mlodzi ludzie z ogromna kultura i taktem. Usciski.Nie zmieniaj sie.

  802. ~normalny pisze:

    a czy nikomu nie przyszło do głowy aby po prostu spokojnie spytać ...czy może pan/pani ustąpić mi miejsca bo jestem ....(chory/a lub bardzo boli mnie kręgosłup lub nogi? .... ...takie to trudne...korona komuś spadnie?.. kupując bilet każdy ma prawo usiąść gdy zechce i gdy jest wolne miejsce... ...nie wmyślajcie głupot bo to nikomu nie potrzebne...

  803. ~młoda pisze:

    ludzie (nie tylko młodzi) słuchają muzyki w autobusie, bo lubią. Kropka. Po drugie, to że ktoś jest starszy ode mnie nie oznacza, że muszę ustępować komuś miejsca. Robię tak jedynie, gdy widzę, że komuś faktycznie trudno stać, bo jest słaby czy chory. I dotyczy to nie tylko starszych ludzi.

  804. ~xxxxxxxxx pisze:

    sluchaj sobie sluchaj ale nie jak niektore matoly wchodza do autobusu i wlaczaja z telefonu glosnik i tluamcza sie tym ze maja prawo jak to innym przeszkadza... totalny debilizm na ulicyto samo robia przyglupy

  805. ~ssssss pisze:

    polowa to same przyglupy sie wypowiadania POKOLENIA JP tzw... sam nie jestem zbyt grzecznym osobnikiem mam 20 lat czasem jestem tak zmeczony ze nie ustapie miejsca ale staram sie zawsze ustapic jezeli widze starsza osobe wkoncu mam sile postac 15min a starsza babcia nie ma ze wzgledu na wiek chyba ze ktos jest chamski w stosunku do mnie to moze jedynie uslyszec pogarde z mojej strony ale jak zobacze nie ma problemu ebym ustapil i kazdy tak powinien zrobic a nie ponizzsze okmentarze co jasluga emerytow jestem.... kto cie wychowywal niedorobie... mam nadizeje ze w przyszlosci jak bedziesz stary i bedziesz chcial usiasc to podejdzie taki jak ty teraz i powie ci e stary dziadu chcialbys usiasc ale nie usiadziesz mozesz jedynie mi .... wtedy docenisz swoj blad dzieciaku bez wychowania

  806. ~dojrzała pisze:

    starość nie radość a młodość nie wieczność

  807. ~no i co? pisze:

    skoro to choroba, to proszę nie pchać się na stanowiska pracy, tylko do szpitala. same ciężarne zachowują się tak, jakby były chore, ale spróbuj im coś zabrać, czegoś zabronić, zwolnic z pracy, to zaraz raban podnoszą. jak się jest chorym, to się nie pracuje i można się starać o rentę, więc proszę nie zajmować sanowisk w pracy, za które pobiera się pensyjkę (a paniusia całą ciążę na L4), tylko się zwolnić, skoro się pracować nie chce i jest się wielce chorym.

  808. ~kalectwo pisze:

    racja!zacznijmy przestrzegać pewnych zasad to będzie milej nie parkujmy nigdy na miejscu dla inwalidy!!

  809. ~Mała pisze:

    ... a mnie najbardziej w całej tej chorej rzeczywistości leczy fakt, że większość młodych facetów nie umie się po prostu zachować. Sama nie wiem, ile razy pomagałam kobietom z wózkiem wtaszczyć go do tramwaju, i ile razy ustępowałam miejsca starszej osobie, gdy żaden małolat się nie ruszył. Żeby nie było - sama mam 18 lat, ale widzę co się dzieje. I osobiście uważam, że kolejność do ustępowania miejsca gdziekolwiek, powinna być : - młodzi mężczyźni - młode kobiety... A niestety - z reguły bywa tak, że zanim którykolwiek z panów zdąży o tym pomyśleć albo zauważyć, jakaś panienka już dawno wstanie i ustapi miejsca.

  810. ~mariolwp pisze:

    Na melinie się dziecino wychowywałaś ? Twoje słowa świadczą o tobie...nie o mnie :) Nie przejmuj się mną, dożyłam i ja już jestem tą staruchą :-) W autobusie klapnij na siedzenie, a mamusi i babci każ postać ;)

  811. ~JOLL pisze:

    SUPER. Popieram. Ja mam taką sama maksymę: daję dobro, dobro do mnie kiedyś wroci. I tak wychowałam (mam nadzieję) swoje dzieci. Powodzenia

  812. ~Babcia pisze:

    no ale tak to zachowują się inteligentni i dobrze wychowani, a tu nie mamy takiego przypadku. Podejrzewam że ona będąc w wieku tych pań dokładnie tak samo jak one sie zachowa. Ja należę do dobrze wychowanych, zawsze ustępowałam i ustępuję(54 lata) miejsca i powiem szczerze że jak byłam młoda to wstyd by mi było powiedzieć że "nie ustąpię" i tylkotyle! i tylko dlatego że "nie muszę sie tłumaczyc". Owszem nie muszę, ale sytuacja by mnie na tyle krępowała, ze musiałabym powiedzieć z jakiego powodu. Fakt że nigdy jak żyję nie spotkałam się z takim przypadkiem nachalności starszej osoby, no ale może dlatego że zawsze ustępowałam, nie po chwili, nie po błagalnych czy wrogich wytrzymałych spojrzeniach, robiłam to od razu. Raz sie tylko b.źle czułam, ale to właśnie starsza pani (widocznie też kulturalna)ustąpiła mi wówczas miejsca, skorzystałam po namowach, choć b. głupio sie czułam, bo byłam wówczas b. młodziutka.

  813. ~krystyna pisze:

    TAK, wszyscy macie racje, to starsi sa zli dlatego.... ze sa starzy. Nie zapomnijcie tylko ze Wy tez bedziecie, starzy, schorowani...

  814. ~OBSERWATOR pisze:

    W PODESZŁYM WIEKU JEST BARDZO TRUDNA, NIKT NIE CHCE USTĘPOWAĆ MIEJSC NAJCZĘŚCIEJ KOBIETY PO 40 TO ROBIĄ. MŁODZI LUDZIE SĄ OKRUTNI ALE TACY SAMI SĄ MĘŻCZYŹNI ONI RÓWNIEŻ NIKOMU NIE USTĘPUJĄ MIEJSCA.

  815. ~dd pisze:

    ja nie piszę o znajwiskach nadprzyrodzonych, o furmankach, no proszę cię, czytaj ze zrozumieniem! i powtarzam, zapytaj babcię hanyskę (nie gorolkę, a coś czuję, żeś ty jednak z gorolskiej rodziny ;)), kto w autobusie, czy tramwaju miał pierwszeństwo do miejsca siedzącego :) i tak, moje odczucia są jak najbardziej subiektywne, chyba każdy z nas opisuje tu swoje własne przeżycia w komunikacji miejskiej :)

  816. ~baba jaga pisze:

    he he no pewnie!zasypiać w miejscu publicznym i nie widzieć grupy krewkich starców czyhających na wolne miejsce!w dodatku nie dajesz im żadnych szans by cię z niego wyprosic,wsyt normalnie

  817. ~podróżny pisze:

    ty siedzisz to piszesz o chinach,my na razie mamy chińskie rzeczy wszędzie ale nie kulturę

  818. ~carla pisze:

    aż mnie dziwi,że cie nigdy nie obudzili..

  819. ~ez pisze:

    ani wiek ani płeć ani ciąża nie upoważnia do przywilejów z samego tytułu

  820. ~e pisze:

    chyba że ktoś sie źle czuje, albo jest pusto

  821. ~e pisze:

    choremu, źle się czującemu ( w tym młodemu) i o co ten szum? Albo ktoś kulturę ma, albo jej nie ma.

  822. ~w pisze:

    A żle się czułaś wtedy?

  823. ~ez pisze:

    zawsze tak było - to zalezy od kultury obu stron!

  824. ~zgredzik pisze:

    Z takich osób jak ty powstają tzw. próchna , które w szybkim tempie dopadają wolnych siedzeń np. w tramwaju i uważają , ze im się wszystko należy .

  825. ~Przewidująca pisze:

    Słusznie posiedź sobie teraz bo na starość jeszcze się dosyć nastoisz, nieprawdaż ?

  826. ~32latek pisze:

    A wtedy nie będzie pogodnym staruszkiem, tylko tym wściekłym z poprzedniego artykułu.

  827. ~młodszy emeryt pisze:

    Ona wcale nie wygląda na starą,lecz lekko starszawą i zna figury

  828. ~stef pisze:

    to malo widziales. ja raz wsiadlem do tramwaju, mialem jechac 3 czy 4 przystanki, patrze - wolne miejsce, to co mi szkodzi, usiade na chwile. wsiadlszy srodkowymi drzwiami, od ktorych do tego miejsca bylo 0,5m jakos nie zauwazylem, ze tylnymi drzwiami [od ktorych bylo co najmniej 2m] wsiadl jakis babus, ktory sobie postawil za punkt honoru zajecie tego akurat miejsca. to w sumie dziwne uczucie kiedy juz siedzisz a tu z tylu czujesz jakies lapy, ktore cie podnosza i wypychaja z tego miejsca. powiedzialem potem babusowi, ze wiek nie wiek, ale to jest zwykle chamstwo. na co ona, ze ona jest inwalidka, moze pokazac ksiazeczke! [objawow zadnych, pewnie wydana przez znajomego]. wysiadla na tym samym przystanku co ja.

  829. ~a taki tam pisze:

    A może należy zwrócić uwagę,że ktoś nas tak wychował. Ktoś kto teraz jest starszym pokoleniem. Odbiera dziś efekt swojego wychowania?

  830. ~dsadwe pisze:

    Ja tez tak mowilam,"Przepraszam, czy ktos moglby tej pani ustapic miejsca, bo mi "strzeliy korzonki" i wlasnie jade do ortopedy". dwa razy juz tak musialam powiedziec, bo bole sa nie do wytrzymaniy, ale WIDAC je na mojej twarzy i Nikt sie nie oburzal, tylko jeszcze przepraszal, a miejsca zawsze ustapil ktos inny, ale niestety nie mlodziez....

  831. ~josin pisze:

    Do starych i młodych: a rowerem wozić tyłki! Nie będzie konfliktów!

  832. ~mariolwp pisze:

    No cóż, rzadko się widuje tak mądre i kulturalne posty. Jak tak przeleciałam oczami wypowiedzi, to większość chyba się na melinie wychowywała. Pozdrawiam Cię i pogratuluj Rodzicom...wiesz czego ;)

  833. ~l&m pisze:

    kiedyś ustąpiłam miejsca kobiecie w ciąży ok 8-9 miesiąca, a jej miejsce po chamsku zajął (miejsce przed nią, nim Ona zdążyła dojść) jakiś typek w garniaku z teczką. Nie wytrzymałam i zaczęłam mu wsadzać, a on łeb w okno wsadził i udawał, że nie o niego chodzi. Wysiadał na tym samym przystanku a ja za nim dalej gadałam jaki cham itp. Teraz sama jestem w ciąży i staram się zawsze siedzieć tylko ze względu na bezpieczeństwo, przy gwałtownych chamowaniach przez kierowców.

  834. ~tomaszQ pisze:

    Widze, że nie zrozumiałeś, mnie to, za przeproszeniem wali, to taki drobny przykład z życia codziennego, nie chodzi przecież o rozpisywanie się na 3 strony, a ty się przypiąłeś odrazu. To właśnie o takich ludziach jak ty napisałem. "Zadziobać" za to, że sie chce byc uprzejmym, sam mnie za to krytykujesz, czyli potwierdzasz tylko moją opinię. Gdybym się przejmował trąbiącym kierowcą to bym mu też pomachał i serdecznie paluszka wysunął, ale go tylko pozdrowiłem ręką, jak człowieka-mimo wszystko ;). I cieszę się, że jest jeszcze te około 20%, które mnie rozumieją...chociaż komentarze pod moim postem pokazują, że może być ich więcej, chciałbym wierzyć, że ta proporcja jest odwrotna:)

  835. ~ExTReMe pisze:

    Masz u mnie wielki szacunek. Wzór dla obszczymurków i wypindrzonych panien. Tak dalej.

  836. ~lol pisze:

    a contrario: starzy sie nasiedzieli za mlodu :)

  837. ~tamboreczka pisze:

    Miejsce w autobusie należy do tego, kto je zajmie - to proste, obowiązują prawa dżungli. To od osobistego kręgosłupa moralnego zależy to, czy miejsca komuś ustąpimy - żaden przepis prawny tego nie reguluje, siedzenie w autobusie podczas gdy stoi nad nami ktoś niedołężny, starszy itp nie jest przestępstwem. Zygmunt August powiedział kiedyś narodowi: "Nie jestem królem waszych sumień". I roztrząsanie tego, komu się ono należy a komu nie, pozostać powinno w gestii naszych własnych przemyśleń, odczuć.

  838. ~kochający_dziadek pisze:

    orkiestry mandolinistów Ciukrzy i orkiestry Dzierżanowskiego. Ja biorę teraz pomstę na moich wnukach i puszczam im nagrania Patsy Cline, Buddy Holly, Roya Orbisona itp. Niech smarkacze znają swoje miejsce w szyku.

  839. ~. pisze:

    to juz nie mozna w busie czytać ani słuchać mp3 tylko wypatrywać ludzi strszych?! CHORE!

  840. ~mika pisze:

    a ja sądzę że właśnie ExTReMe ma rację, co prawda na niektórych wsiach jest jeszcze kult starszych ale nawet jeśli te osoby przeniosły się do miast to ich dzieci przeobrażają się w skończone chamy. Przejmują najgorsze cechy od tzw lupenproletariatu a rodzice nie potrafiąim wpoić pozytywnych cech.

  841. ~stef pisze:

    1) na początek coś niby obok tematu: popieram całym sercem 'zdziwionego', mimo ze tez jestem osoba mloda. strasznie mnie wkurza, kiedy ktoś inny uważa, że jego muzyka puszczana z g..nianych głośników komórki jest tak wspaniała, że wszyscy inni muszą tego szitu słuchać (bo to zazwyczaj szit, jakieś umc bum umc albo dla odmiany bum umc bum i tak przez 4 minuty). ostatnio po obejrzeniu filmiku 'elevator music' na youtube stwierdziłem, że też sobie nagram coś w tym stylu na komórkę (polecam 'Dosko' Stachursky'ego, mało kto to długo wytrzyma) i puszczę równolegle. 2) ad rem. co do osób czytających w autobusie. sam do takich należę, bo a) spędzam dziennie w komunikacji co najmniej 1,5h a widoki z okna były ciekawe za pierwszymi dwoma razami; b) studiuję 2 kierunki dziennie, oba dość poważne, i po prostui nie stać mnie na taką stratę czasu. dlatego w autobusach staram się siadać przy oknach, bo wtedy ustąpić może osoba siedząca od przejścia, i to sie zazwyczaj sprawdza [w sensie, że jeśli już taka osoba wsiądzie to wolne miejsce ma, a że liniami którymi jeżdżę ja tak wiele osób starszych nie jeździ to i problemu nie ma].

  842. ~ewa122 pisze:

    Tak - i za wychowanie bez psa i kota. Podobno 94% Polaków to katolicy. Jakoś nie widać tych 94% w autobusach.

  843. ~Babcia pisze:

    nie zniechęcaj się jeszcze na niejednego impertynenta i chama trafisz w swoim życiu. Ja mam 54 lata i nadal ustępuję miejsca (choć mam problemy z nogami, bardzo mnie stopy bolą), pomagam wysiąść itp... dzięki temu moje dzieci tez mają to za zwykłe, naturalne zachowanie, a i wnuki mają dobry przykład.

  844. ~to ja pisze:

    Moi drodzy w cale nie jest tak jak tu wypisuje większość osób, że jest to wina młodzieży. Każdy z nas nosi geny wojownika, po swoich przodkach. Ja zauważyłem, iż walka o siedzenia rozpoczęła się stosunkowo nie tak dawno bo może od 10 lat. Moim zdaniem to Ci ludzie (pokolenie, które walczyło) rozpoczęli wojnę o miejsce swoimi ordynarnymi zachowaniami (np: biegnięciem do autobusu i blokowanie drzwi, kładzeniem reklamówek na siedzenie obok podczas gdy w autobusie jest tłok, i upominanie młodzieży w wulgarny sposób). Z uprzejmego gestu, ukłonu młodzieży w stronę starszego pokolenia, babki i dziadki zrobiły wymuszony obowiązek. To wszystko wzbudziło w nas młodych niechęć do osób, które z naszej życzliwości, dobrego wychowania i możności wykaznia się dobrodusznością zrobili obowiązek z wymuszenia. A to co wymuszone jest zawsze złe. Jestem w 100 % przekonany, że gdyby starsi ludzie nie zachowywali się w ten sposób uprzejmych młodych było by więcej - wszak wstydem by było gdyby starsza pani musiała stać w autobusie.

  845. ~wqre pisze:

    A siedź, jak będziesz stary to sobie postoisz..

  846. ~apsik pisze:

    Marna prowokacja, wysil się, bo jak na razie to wychodzi, że masz IQ ujemne.

  847. ~ania z zielonego wzgórza pisze:

    ja nie zgadzam się całkowicie z tym, że dobre wychowanie świadczy o tym , że w autobusie czy innym środku transportu publicznego ustąpimy miejsca starszej osobie.. Ja rozumiem wszystko, ale irytuje mnie to, kiedy do przepełnionego autobusu wchodzi jakaś "wymalowana starsza pani" i lamentuje jaka to młodzież niewychowana bo nikt miejsca jej nie ustąpił. A ona taka schorowana i ma 2 grupę inwalidzką.. no nie przesadzajmy..

  848. ~kikacz pisze:

    Kika- nie jesteś chłopcem, ale żeby nikomu nie przeszkadzać, zawsze można założyć prezerwatywę podczas jazdy, będzie bezpiecznie.

  849. ~ania pisze:

    prostak

  850. ~Polak pisze:

    Ale jesteś głupiutki! Przecież walka z tym nauczaniem musiała przynieść zamierzone przez towarzyszy efekty. Przyniosła, a jakże. I żeby skutki tego trwały, starają się o to takie amoralne kreatury balansujące na krawędzi dewiacji seksualnych, jak pani "profesor" S. Chyba wiemy, o którego potwora to chodzi.

  851. ~Krzysiek pisze:

    Ja mam szanse ustąpić miejsca jedynie przy wsiadaniu czyli właściwie nie zająć - bo od dziecka będąc pasażerem w trymiga zasypiam i jak jadę sam nikogo znajomego to muszę budzik nastawiać. Czy też jestem niewychowany?

  852. ~stara co też stala pisze:

    ale 15 let tamu tak! to panienki siedziały jak ja bylam w ciąży ale za 5 miesięcy to one byly w ciąży to czekały by im ustąpić miejsca dlatego jeżeli by się zdażyło mi być w autobusie to i tak bym gówniarom nie ustąpia miejsca

  853. ~ emerytka pisze:

    oj,oj, próchno to Ty jesteś, mózgowe oczywiście. Gratuluję dobrego samopoczucia.

  854. ~a taki tam pisze:

    A starym się wydaje że młodego nie ma prawa nic boleć, nie można mieć skręconej nogi, kontuzji lub bólu kręgosłupa. Młody człowiek nie ma prawa po dziesięciu godzinach ciężkiej fizycznej pracy być po prostu zmęczony i ledwo stać na nogach. Otwórz czasem oczy człowieku

  855. ~Młoda pisze:

    No..już jesteś frajerem i jeszcze trochę a będziesz spruchniałym frajerem... Dziwny paradoks co? I mam nadzieję,że będąc już "pruchnem" spotkasz na swej drodze takiego obszczymurka jakim jesteś teraz.

  856. ~P. pisze:

    Co kraj, to obyczaj i wmawianie sobie i innym, że wszędzie jest lepiej niż "u nas", jest nie na miejscu. ps. Jak jest tak źle, to jedźcie szukać kulturowego raju.

  857. ~ Iwona pisze:

    No jak oni tak mogą, a nie łaska siedzieć w domu i czekać na śmierć. Rany skąd w was takie podejście. Są różni młodzi i różni staruszkowie, bo ludzie niezależnie od wieku są dobrzy albo źli, mądrzy albo głupi. Mnie też nieraz irytują staruszki w aytobusie ale nie irytuje mnie ich wiek tylko wredota i głupota. Tak samo mam z młodzieżą nie wkurzamnie ich wiek tylko zachowanie, które u niektórych trąci wredotą i głupotą. A co to tolerancja to już nikt nie pamięta . Problem w tym, że młodzi nie wiedzą jak to jest być starym a starzy zapomnieli jak to jest być młodym. Ja akurat jestem w Srodku.

  858. ~anka1461 pisze:

    Starość każdego czeka i fajnie by było gdyby to dotarło do młodych. Nie napiszę młodych ludzi, bo czasem trudno ich ludźmi nazwać. Zaczyna się od miejsca w autobusie, a kończy na ogólnym braku szacunku dla starszych! Ci młodzi chodzą "stadami" po chodnikach zajmując całą jego szerokość, albo stoją na środku blokując przejście.W sklepach przepychają się do kas, tratując wszystkich po drodze. Itd. itp. A spróbuj zwrócić uwagę...Szkoda słów!

  859. ~Babcia pisze:

    Jesteś bardzo mądrym człowiekiem. Godnym naśladowania. Dobrze że chamstwo (zarówno u młodych jak i u ludzi starszych) Cie nie zmienia.

  860. ~apsik pisze:

    Tiaaa, dziadkowie pojadą w południe na działkę, żeby na wieczór wrócić.

  861. ~Asia pisze:

    Lind gdzieś Ty się uchował/a? :) Jestem pod wielkim wrażeniem Twojej wypowiedzi :)

  862. ~smutna pisze:

    ja pamietam ze bedac w ciazy gdy poruszalam sie srodkami transportu miejskiego najczesciej to starsi panowie ustepowali mi miejsca ,jezeli wogole........ bo wiekszosc udawala ze nic nie widzi, ale pamietam tez bardzo dobrze sytuacje gdu bylam mala dziewczynka chodzaca do zerowki, dojezdzalismy z bratem dwoma tramwajami do szkoly ,wtedy jezdzily drewniane trumny, moj starszy brat siedzial a ja stalam przed nim, trzymal moj plecak na kolanach i wtedy podszedl taki pan, nie byl bardzo stary ale za to bardzo gruby i bez zadnego slowa wypchnal z siedzenia mojego brata tak mocno ze wszystko z plecakow nam wylecialo i wszystko bylo ok..........bo on mial prawo do tego miejsca chociaz bylo wiele innych wolnych........... zawsze ustepowalam miejsca osobom starszym, kobieta w ciazy chociaz nie raz klocilam sie sama z soba ,ze niby dlaczego skoro ta mlodziez jest taka zla, bo to zawsze slyszalam gdy ktos nie ustapil miejsca starszej osobie i ta zaczynala monolog z czego zaraz robil sie dialog i awantura na caly tramwaj lub autobus, z kogo ta zla mlodziez ma brac przyklad?

  863. ~obywatel pisze:

    Prymitywie do jaskini.

  864. ~Arro pisze:

    To pewnie były feministki. Nie pierwszy raz słyszę ten wytrych, że ciąża nie choroba. Ten kraj wymrze przy takim podejściu. Pozdrawiam

  865. ~ Roman~ pisze:

    do czego doprowadził nas liberalizm prawa, możesz ubliżać, gwałcić, zabić, a państwo zapewni ci ubranie, wyżywienie,ciepły kąt i dach nad głową

  866. ~maja pisze:

    w każdym autobusie ,tramwaju są wyznaczone specjalne miejsca dla inwalidy(czytaj os,ob starszych),kobiet w ciąży i z małym dzieckiem i oczywiste jest,że jeśli zajmiemy takie miejsce bo akurat jest pusty autobus ,a wejdzie osoba uprawniona do takiego miejsca-należy ustąpić bez szemrania a nawet można poprosić o zwolnienie takiego miejsca.to tak samo jak z miejscami parkingowymi dla inwalidy!natomiast jeśli zajmiemy inne miejsce dowolne,to uważam ,że nikt nie ma obowiązku odstępować go innej osobie.jeśli natomiast to zrobi to świadczy,że przede wszystkim JEST ZDROWY i może postać!zrozumieć należy też takich,którzy tego nie zrobią.bo przecież mogą mieć gorszy dzień,chorobę,której nie widać gołym okiem,u kobiet-ciąża lub inne dolegliwości l wiele innych przykładów.może więcej empatii?nie oceniajmy "siedzących"od razu jako złych,niewychowanych!a czasem starszy siwy dziadek ma więcej krzepy niż 20 latek!nie zapominajmy,że to"stare pokolenie"było o niebo zdrowsze i bardziej wytrzymałe niż obecne!no cóż..sami stworzyliśmy świat,w którym mamy schorowanych młodych ludzi-20latków ze zdrowiem i kondycją 70latków!niestety..

  867. ~tess pisze:

    Pozwólcie młodym siedzieć - oni się jeszcze na starość nastoją. Na pewno!!

  868. ~na szczęście nie warszawiak pisze:

    burak

  869. ~remigiusz pisze:

    Jako już nieco starszy, ustępuję miejsce młodszym, ze względu na małą szkodliwość społeczną i młodociany wiek.

  870. ~zmazmazik pisze:

    Jak by ludzie ze sobą rozmawiali to by było mniej problemów. Jak by Pani z okresem i tobołami porozmawiała ze starszą natarczywą kobietą, to może by po ludzku to rozwiązali. Gdyby młody chłopak z gipsem na nodze powiedział starszej Pani, że ma złamaną nogę to też było by inaczej. Tego właśnie brakuje w polskim społeczeństwie. Rozmów z przypadkowym towarzyszem podróży. Ludzie wolną się odizolować.

  871. ~Babcia pisze:

    i co obraziłaś się na całą populację starych osób? wiesz kochanie, różnych ludzi człek na swojej drodze spotyka i to że kiedyś mieliśmy styczność z chamem czy idiotą czy chorym psychicznie, nie powinno mieć wpływu na nasze postrzeganie innych. Mam nadzieje że masz klasę, i to nie zmieniło Twojego zachowania do innych. mam nadzieję że Ty tych słów nie powtórzysz kiedyś po latach innej ciężarnej kobiecie (kto wie moze te babsztyle kiedyś były tak potraktowane i teraz to się zemściło na Tobie, a moze były tylko b. głupie). A może one były bezdzietne i należało im tylko wytłumaczyć, że siedzisz nie dla wygody, a dla bezpieczeństwa (w razie np. ostrego hamowania), bo tak powinna sie zachowywać odpowiedzialna matka.

  872. ~samakati pisze:

    dobre, he he he ;)

  873. ~A. pisze:

    no do cholery ;/ bez przesady. Słuchasz radia jak ci kierowca autobusu włączy i sie nie burzysz. A mp3 u kogos w uszach juz jest nie do zniesienia? Te przygłuchawe babcie rozmawiają naprawde głosno! I nie mam ochoty o 7 rano słuchac o ich chorobach i małych emeryturach... Zakładam więc słuchawki i kazdy powinien byc zadowolony, ale gdzieżby tam...;]

  874. ~lena pisze:

    jestescie spoko

  875. ~jana pisze:

    Nie moglas powiedziec:" Przepraszam, czy ktos inny moglby tej pani ustapic miejsca, ja bardzo zle sie czuje?" Zrobilam to juz kilka razy w zyciu i zawsze ktos inny wstal i zadna starsza pani, ani pan sie nie obrazili, tylko mi wspolczuli, bo to przeciez widac, ze cos cie boli. Ja przy bolach miesiaczkowych(przychodza nagle i sa mocne prawie tak jak przy porodzie) robie sie blada jak sciana i nawet zielona i jestem zlana potem, wiec jeszcze pytaja, czy moga mi pomoc. Tabletki mam zawsze przy sobie i od razu biore, ale te pol godziny trzeba odczekac. Troche kultury i wszystko jest w porzadku. Przepros i popros kogos innego, zawsze ktos KULTURALNY wstanie.

  876. ~ja-asia pisze:

    Jeżeli młody człowiek ma jakiś sensowny autorytet (czyt.nie jest to żaden wulgarny cham) to wie, że starszych trzeba szanować. Nie każdy młody jest prostakiem i gburem! Jest też taka młodzież, która ma klasę i kulturę! Nie dla każdego Pan Palikot jest wzorem! Szczerze mówiąc nie znam takiej osoby, na której Pan Palikot robi dobre wrażenie.

  877. ~anka1461 pisze:

    I teraz się mścisz na wszystkich? Czy też może poznajesz ich twarze w autobusie? Jakie to płytkie!!!

  878. ~aga pisze:

    Sam będziesz dziadem jak dożyjesz,a Zeby nie te dziady to nie byłoby cię na świecie.Fajnego syna i wnuczka ma twoja rodzina, wyrazy współczucie dla tych co cię spłodzili

  879. ~viki pisze:

    Widocznie nie były nigdy w ciąży, bo gdyby były to nigdy by tak nie powiedziały

  880. ~oddajmikredki pisze:

    Z komunikacji miejskiej korzystam codziennie i, niestety, częściej widuję sytuację, w których to starsza osoba, która nie potrafi wykrztusić z siebie prostego słowa "przepraszam", techniką łokciopychu toruje sobie drogę przez zatłoczony autobus, tocząc z innymi współpasażerami zażarty wyścig o jedyne wolne miejsce siedzące. Chociaż nie wątpię w to, że sytuacje, kiedy młodzież jest chamska w stosunku do osób starszych zdarzają się często. Sam siadam bardzo rzadko w środkach komunikacji miejskiej i zawsze ustępuję miejsca starszym osobom. Nie mogę jednak zrozumieć jednej rzeczy. Osoby starsze wymagają kultury osobistej od osób młodych, a same w wielu przypadkach jej nie zachowują. Bo chyba nie można nazwać "kulturalnym" kogoś, kto bez słowa "przepraszam" przepycha innych pasażerów. Najbardziej absurdalne są jednak sytuacje, gdy rzeczona osoba, z pogardą patrząc na siedzącego młodszego człowieka zaczyna moralizatorski wykład o upadku moralności w naszym społeczeństwie. Sądzę, że kultury powinniśmy wymagać najpierw od siebie samych, następnie od innych. Uważam, że osoby starsze mają prawo usiąść w tramwaju, czy autobusie a obowiązkiem osoby młodszej jest ustąpić miejsca (chociażby z samego szacunku). Z drugiej jednak strony - młodzi ludzie też mają prawo być zmęczeni, kontuzjowani, chorzy et caetera - wtedy również miejsce siedzące się im należy, co nie dla wszystkich jest oczywiste. Ostatnio byłem świadkiem sytuacji, która doskonale obrazuje status quo. Młody chłopak usiadł na miejscu przeznaczonym dla inwalidów - widać było, że miał problemy z chodzeniem. Podszedł do niego starszy pan i zaczął krzyczeć, nie szczędząc obraźliwych słów, że chłopak natychmiast powinien zwolnić to miejsce, gdyż jest ono przeznaczone dla osób chorych. Chłopak spokojnie wyjął legitymację, chcąc udowodnić, że ma prawo tam siedzieć. Otrzymał odpowiedź, że dostał ją za nic i, że to jakaś kpina. Wtedy ustąpił miejsce temu idiocie, bo jak inaczej nazwać taką osobę. Żenująca sytuacja. Co do słuchania muzyki w komunikacji miejskiej - nie ma takiego obowiązku, jak sugerował Pan zdziwiony (o ile dobrze pamiętam). Każdy ma prawo to robić, o ile nie podkręca głośności na pełny regulator tak, żeby wszyscy pasażerowie w najdalszych zakamarkach autobusu słyszeli aktualnie słuchany utwór. Z drugiej strony - nie ma nic bardziej denerwującego, niż osoba puszczająca muzykę przez komórkę i nie używająca nawet słuchawek.

  881. ~Krzysiek pisze:

    Po 1. Nie zgadzam się jakoby młody człowiek miał obowiązek ustępowania miejsca starszym - płaci taki sam bilet więc o obowiązku mowy być nie może. Po 2. Co innego kobieta w ciąży - widocznej bo przecież prorokiem nie jestem a na słowo niestety już nie wierze. Po 3. Co innego jeszcze ludzie z kontuzjami typu noga w gipsie, ręka w gipsie, brak gipsy ale kule - tu sprawa jest jasna. I w punktach 2 i 3 jeszcze się nie spotkałem żeby taka osoba stała. Niemniej spotkałem się kiedy Pan bez 1 nogi już starszy wsiadł do autobusu i wstały od razu 3 osoby żeby mu miejsce zrobić - a Pan grzecznie kulturalnie podziękował i nie usiadł. Niemniej taki sam przypadek zaobserwowałem kiedy podobny Pan wydarł się po dobrych ludziach że on litości i łaski nie potrzebuje. No i kwestia słuchania muzyki - dla mnie normalne i tylko na słuchawkach - wole słyszeć radio bądź moje ulubione dźwięki niż kto kiedy i ile razy, bądź na co jest chora Pani siedząca za mną. No i to nie jest jedynie "przypadłość" młodzieży - robi to ten kto może i lubi - jak jadę i w autobusie są znajomi to wole z nimi pogadać. No i jeszcze o przykładzie choć nie z komunikacji miejskiej a z poczekalni u ortodonty miałem wtedy 12 lat. Kolejka jak zawsze bydle, byliśmy wcześniej więc siedzieliśmy i przy nas stała starsza Pani, wstałem ustąpiłem miejsca - po czym przyszedł jej wnusiu i ona wstała i jemu zrobiła miejsce i on sobie siedział a ja stałem - krew mnie zalewała z wiadomych przyczyn. No i pomijam fakt że często starsi mają upatrzone miejsca i może być pół autobusu wolne a takowi będą stać nad nami i może jeszcze mówić coś o manierach bo to miejsce jest bardziej ich niż nasze. I żeby nie było że tylko na starszych nadaję - młodzież mnie w autobusach wkurza o wiele więcej - o dziwo gorsze są dziewczyny, chichoty komentarze - od chłopaków jedyne co niestosowne słyszałem to popularne wulgaryzmy jednak ich natężenie jak i głośność nie była uporczywa. I wkurza mnie też że studenci którym sam jestem zajmują 2 miejsca bo ich laptopik albo torba nie może być na ziemi tylko musi jechać koło nich - lub trzymanie miejsca dla kogoś kto wsiada 10 przystanków dalej. Wina jak zawsze leży po obu stronach i za każdym razem można użyć przysłowia przyganiał kocioł garnkowi.

  882. ~anka1461 pisze:

    Słusznie od tego się zaczyna! Matka stoi, a "biedne dzieciątko" siedzi! Ktoś w końcu te dzisiejsze nastolatki wychowuje. Rodzice! Też jestem "samolubną" matką, ale są efekty!!!

  883. ~ja pisze:

    Ustępowałam miejsca przez 35 lat ale ostatnio mam z tym problemy gdyż wiele razy starzy ludzie potraktowali mnie podle, z nienawiścią. Ja wiem że każdy jest inny ale kiedy teraz widzę starszą osobę to zamiast współczucia, czuję złość. Większość wchodzi do tramwaju i patrzy wyczekująco że im się miejsce należy. Nie siedzę na miejscu dla osób starszych i może bym i ustapiła gdyby nie to zachowanie. Owszem, ustępuję starszym osobom jeżeli widzę że faktycznie są stareńkie i ciężko im stać. Ale nie ustępuję już komuś tylko dlatego że jest pomarszczony. Przykro mi, za dużo jadu mnie spotkało ze strony starych osób. Może mi to przejdzie, mam nadzieję że przejdzie. Ale szacunek musi dzialać dwustronnie. Ustąpię każdemu miejsca jeżeli widzę że się źle czuje, czy to młodej osobie czy starej. Nie pozwolę nikogo szczuć w mojej obecności ani demolować tramwaju. Ale ludzie to nie anioły. I coraz rzadziej odzywa się we mnie współczucie. Większość z ludzi będzie udawała że nie widzi jak huligani niszczą wagon, większość ludzi będzie udawała że nie widzi że ktoś źle się czuje, itd. Ludzie jako grupa społeczna są obrzydliwi. Dlatego tylko sporadycznie korzystam z komunikacji MPK. Nie lubię ludzi jako grupy społecznej, krańcowo nieprzyjemna jest jazda komunikacją miejską i narażanie się na różne nieprzyjemności.

  884. ~Sebek pisze:

    Chyba coś ty tu nie kumasz. Rozpieszczanie dziecka do niczego dobrego nie prowadzi. Wiem coś o tym - mam 7-letniego kuzyna. Sam mam 16 lat. Autobusami i tramwajami nie jeżdżę, bo mieszkam w małym miasteczku (ok 12 tys. mieszkańców). Czasem podróżuję pociągami. Wtedy, jak nawet jest miejsce, a widzę kulejącą staruszkę lub staruszka, ustępuje miejsca. Po co ma się męczyć przez 2 wagony szukać miejsca wolnego. Tak mnie rodzice wychowali. A ty Karol, następnym razem zastanów się, kogo nazywasz wariatem lub wariatką. Pozdrawiam ludzi myślących.

  885. ~ja-asia pisze:

    Proszę nie uogólniać! Młodzież to nie tylko plastikowe lale i wulgarni dresiarze! Jestem młodą osobą i absolutnie nie mam się czego wstydzić,jeżeli chodzi o moją kulturę i o to, jak wychowali mnie rodzice. Znam wiele osób które szanują drugiego człowieka i nie są zapatrzone tylko w czubek swojego nosa. Bywam w klubach, w których bójka to rzadkość, bo młodzież potrafi się ze sobą dogadać. Takie miejsca i tacy ludzie istnieją, ale trudno to dostrzec, kiedy się wszystkich wrzuca do jednej szuflady.

  886. ~ola pisze:

    "Starosc,nie mlodosc musi sie wyszumiec- bo zeby szumiec trzeba miec i umiec;)

  887. ~annah07 pisze:

    TO BYLA TAK ZDZIWIONA,ŻE TĄ JEJ MINĘ WIDZĘ DO TEJ PORY! A DZIĘKOWAŁA MI PRZEZ CAŁĄ DROGĘ TAK, ŻE INNI SOBIE POSŁUCHALI! A JA STAŁAM I TROCHĘ MI BYLO GŁUPIO PRZEZ TE CAŁĄ SZOPKĘ. ALE KOBIETA TYLKO TAK MOGŁA MI SIĘ ODWDZIĘCZYĆ!

  888. ~anka pisze:

    Mój brat jadac autobusem w Iralndii ustapił miejsca starszej pani i został zrugany: ze ona jest sprawna i nie chce siedziec jak by chciala to by poprosiła. Potem koledzyw pracy powiedzieli mu ze sugerowanie komus ze jest stary i niesprawny jest nie na miejscu.

  889. ~5zyderca pisze:

    Może jadą Twoją matkę od tyłu, gdy Ty bawisz się w galeriankę zamiast siedzieć w szkole?

  890. ~werner pisze:

    no i na poczte przychodza po poludniu zajmujac kolejke jakby rano nie mogli-skandal!

  891. ~pasażerka pisze:

    ... dopóki będę fizycznie w stanie - bo szanuję innych ludzi, - lubię widzieć wdzięczność na twarzach innych - nie uważam, że moje JA jest najważniejsze - często, jak dam przykład inni też się ruszą - tak wychowuję swoje dzieci, a najlepsze wychowanie jest przez przykład - nawet jak ktoś jest nieuprzejmy to i tak mam satysfakcję, że ja postępuję dobrze Po prostu, warto czasem dostrzec więcej niż koniec własnego nosa...

  892. ~pawelwozniak1 pisze:

    Jak to gdzie ? Właśnie je widać na co dzień . Nauka fałszu , zakłamania i dwulicowości zdaje egzamin. Taki jest katolicyzm .

  893. ~ja pisze:

    zawsze to Ci "młodzi" są potępiani za muzykę, za to że nie ustąpią miejsca, ogólnie rzecz biorąc " ahh ta młodzież" szkoda tylko ze babcie czasami nie spojrzą na siebie trochę krytycznie bo to miejsce im się należy bo jest starsza. z chęcią ustępowałam staruszką miejsca bo większość z nich jest miła ale dzisiaj jadąć do pracy strasznie źle się czułam, nagle do tramwaju wsiadła naburmuszona babcia oczywiście szukała miejsca siedzącego jednak nie dała za wygraną i zaczeła mnie pukac w ramię i powiedziała "Proszę mi ustąpić miejsca" jednak powiedziałam ze to nie możliwe oczywiście nasłuchałam się ze jestem młoda i mam jej ustapić miejsca bo jej się należy... szkoda tylko że zwracamy uwagę młodym ludziom że mają szanować młodych, babcie też są wcale takie nieskazitelne

  894. ~nooo pisze:

    Jeżeli młodzi mają problemy z erekcją, należy im ustąpić miejsca.

  895. ~diadzia pisze:

    W czasach PRL kiedy meldunek w W-wie nie można było dostać i do pracy takich też nie przyjmowano panowały zupełnie inne zwyczaje. Teraz,kiedy buractwa z całej Polski się nazjeżdzało nie można się dziwić,że chamstwo stało się normą.

  896. ~zola pisze:

    Och Karol widać,że masz jeszcze śpika pod nosem.Musisz dorosnąć-nie o fizyczne dorastanie chodzi.

  897. ~Seba, rocznik '78 pisze:

    Może mieć IQ 80, może mieć 100, może mieć 150. IQ nie ma nic do tego. Tu liczy się charakter. Jak jesteś dobrze wychowany, to nawet jeśli nie umiesz pomóc, zadzwonisz po pogotowie, proste. A nawet jeśli tylko ty mu ruszysz na pomoc, to inni powinni pójść za tobą. Ja 2 razy pomagałem poszkodowanym osobom. Obie były osobami w wieku ok. 25 lat. A tak w ogóle, to co do tego mają nauczyciele? Tu bardziej liczy się wychowanie. Nie moja wina, że masz lekkie kompleksy przy nauczycielach. Ale to twój problem. Pozdrawiam myślących racjonalnie.

  898. ~apsik pisze:

    No cóż, niektórzy wychowywali bezstresowo ;] O tyle, że raczej oburzeni się wypowiadają, którym kultura obca nie jest.

  899. ~studentka pisze:

    Nie należy jednak krytykować tylko młodzieży. Ja osobiście mam chory kręgosłup i nie mogę stać a jestem młoda, więc siadam w autobusach i nie ustępuję miejsca bo nie mogę a nie będę na czole pisała że ja też stać nie mogę. Zresztą studiuję na uczelni gdzie jest Uniwersytet Trzeciego Wieku i dopiero tam zauważyłam, że to nie młodzieży brakuje kultury a właśnie starszym ludziom...przykre ale prawdziwe

  900. ~toledo pisze:

    A ja pamiętam 2 ciąże i codzienne podróże do pracy i pamiętam że jeśli ktoś ustąpił mi miejsca to był to uczeń lub uczennica w drodze do szkoły (a nie starszy). To było zaskakujące i bardzo miłe. I pamiętam jak kiedyś (bez ciąży) zrobiło mi się słabo w autobusie i poprosiłam pewną panią o ustąpienie miejsca to popatrzyła na mnie jak na wariatkę i wtedy miejsca ustąpiła mi dziewczyna będąca w ciąży. Wielu starszych nadużywa swoich praw ale nie wszyscy. A ja swoje dzieci uczę ustępowania, mówienia dzień dobry, przepraszam, uczę nierozrzucania śmieci po ulicach itp. Może w ich świecie będą nieco dziwni ale naprawianie świata zaczynam od siebie. Nie uczmy się chamstwa i nienawiści od małego bo czas szybko płynie i któregoś dnia obudzimy się chorzy, biedni, potrzebujący pomocy - to my będziemy tymi "dziadami".

  901. ~ehhhhh pisze:

    wina rodziców za brak wychowania.Wychowanie bez Boga..........

  902. ~@. pisze:

    :-) Lechu W jedzie z rodziną autobusem, a tu weszła babcia z laską i stuka. Lechu mówi - babciu, załóż sobie gumkę na laskę! A babcia: gdybyś ty używał gumki, to ja miałabym gdzie usiąść...

  903. ~Giorgio pisze:

    Sam często korzystam ze środków komunikacji publicznej i słucham w tym czasie muzyki (przez słuchawki oczywiście) albo czytam gazetę i nie jest to spowodowane chęcią niezauważania przeze mnie starszych osób tylko chęcią zabicia czau który spędzam w autobusie.

  904. ~Olo pisze:

    Niektórym z was przydał by się ten z wąsem,ten by was bardzo szybko najproszczej kultury nauczył

  905. ~Asiuuula pisze:

    Racja!

  906. ~Nuta pisze:

    Ależ zejdziesz, zejdziesz, wszyscy kiedyś zejdziemy z tego świata:)

  907. ~marcin pisze:

    publicznie wyśmiewa prezydenta, to jak można wymagać od młodych kultury i szacunku dla starszych?

  908. ~iv pisze:

    myślę że to ty nie myślisz. W momencie jak samochód zahamuje małe dziecko leci jak kamień.Ma słabe rączki.

  909. ~mariolwp pisze:

    Daj spokój, może to na jakiejś melinie chowane, albo sierota, że kultury nie miał kto nauczyć ;] Co do tego stetryczenia, to masz rację..ona jeszcze nie wie, że na starość wady się pogłębiają, już sobie wyobrażam ten jazgot ;]

  910. ~sk25 pisze:

    skoro ona tez się źle czuła to i ona powinna siedzieć w domu a nie wchodzić mi w drogę, czy to nie to samo :)

  911. ~z innej perspektywy pisze:

    Często odnoszę wrażenie, ze większym bydłem jest ten co siedzi za kierownica jak ty i się przejmuje trabieniem gościa z tyłu niz ten własnie śpieszący sie za toba kierowca. A niech sobie trabi, w czym ci to przeszkadza? Naruszona duma kierowcy?! Tu szukaj problemu, w swoim zachowaniu i przejmowaniu się czymś nieistotnym... Niech sobie trąbi... kapujesz?

  912. ~xyz pisze:

    Wiecie co, tak nie lubimy ludzi z Chin np, wiele osob wyraża niechęć do nich, ale to oni mają więcej kultury niż my w stosunku do własnych rodaków, ludzi starszych. Niejednokrotnie widziałam jak młodzież polska siedzi i gapi sie w szybe udajac ze nie widzi osoby starszej stoojacej obok a Chińczyk od razu widzac taka osobe wstaje i łamaną polszczyzną prosi o zajęcie miejsca z wielkim usmiechem na twarzy. Wstydzmy się.

  913. ~alex pisze:

    co za wiedźmy

  914. ~belfer pisze:

    KA T O L I K Ó W!! Gdzie efekty nauki kościoła, i wiszących krucyfiksów?? Czarni, zamiast uczestniczyć w kształtowaniu postaw, zgarniają nienależną im krwawicę podatnika, i olewają proces wychowawczy. To zjawisko, ulega pogłębianiu z dnia na dzień i przeobraża się w zbrodnie rozboju i zabójstwa.

  915. ~ot tak pisze:

    ustepowałam dopoki nie złamałam nogi miałam gips od pachwiny po kostke jechałam do lekarza na kotrole usiadłam w autobusie oczywiscie noga sztywna bo jak ja zgiac?:)podeszła pani i powiedziała ze jak juz musze siedziec to zebym sie tak nie rozkładało a wogole smarkulo to mogłabys mi ustapic na co ja podwijam spodnie i pokazuje gips a ona co gdybys nie pajacowała to bys nie miła nogi w gipsie i tez awazntura na 4 fajery.

  916. ~ewel pisze:

    kochany picusiu, a pucnij ty sie w głowinkę, powiem inaczej: weź rozpęd i przed murem nie hamuj. Może Ci móżdżek rozjaśni ???!!!!

  917. ~dziadek II pisze:

    to chyba Twoje nasienia, bo nie moje

  918. ~ryjowka pisze:

    Tak byłam wychowana, żeby zawsze ustępować miejsca starszym. I robiłam to, bo szacunek dla seniorów trzeba mieć i wzgląd na ich nadszarpnięte przez lata zdrowie. Teraz sama jestem już w wieku, kiedy nie muszę podnosić sie z miejsca (po 45), a mimo wszystko głupio mi i wstyd jak obok mnie stanie starsza osoba, a ja siedzę, bo zdrowie już nie to... Obok mnie siedzi młodzież, ale to ja sie wstydzę, a nie oni... A swoja droga, raz syn opowiedział mi historyjkę. Ustąpił miejsca starszej pani, a ona wprost sie go zapytała: "Pijany czy nienormalny"?

  919. ~fred pisze:

    brak wychowania, brak zasad!!! przyszły straszne czasy, brak młodzieży wzorów do naśladowania, ale nie oszukujmy się nawet bajki dla dzieci poszły z duchem czasu.

  920. ~ewa pisze:

    Dziadkowie dzisiejszej młodzieży to ludzie w wieku ok 60 lat, zaś rodzice "dumnej" młodzieży to ludzie ok 40-letni. proszę WYSOKIEGO OSĄDU: KTO BYŁ ZOBOWIĄZANY DO UCZENIA PODSTAWOWYCH ZASAD GRZECZNOŚCI NASZĄ MŁODZIEŻ???? KTO ? - proszę spojrzeć w lusterko i już będzie wiadomo. Sądzę, że takie same pyskówki odbywają się w domach tych młodych ludzi.

  921. ~Sylwia pisze:

    i masz rację, ja zazwyczaj ustępuję miejsca, ale byłam świadkiem jak pewna starsza Pani wsiadła do autobusu i widać tylko czekała że ktoś jej miejsca ustąpi, obok niej siedział młody chłopak, w końcu zaczeła marudzić do niego że on taki młody a siedzi a ona stara i stoi, marudziła dłuższy czas w końcu chłopak niewytrzymał wstał i powiedział proszę bardzo niech Pani usiądzie, jak się okazało miał złamaną nogę i chodził o kulach, oczywiście kobieta nie chciała i to wywołało bunt w busie, zaczeli na nia najeżdzać że swoim chamskim i egoistycznym zachowaniem próbowała wymusić bądź co bądź miejsce od chwilowego kaleki, wstyd w końcu wysiadła, starzy myślą że wszystko im się należy bo sa starzy, sorry ale nie tędy droga!

  922. ~Życzliwy pisze:

    A jeśli jesteś głodny to kradniesz ? Bo jesteś głodny ? Pozwij rodziców do sądu o brak należytego wychowania.

  923. ~z pisze:

    Wyjąć komórkę, zadzwonić na pogodynkę i pożalić się, że znów jakieś miło wyglądające starsze kobietki chciałyby usiąść, i tak Ci znowu przykro, że wczoraj miałaś tę operację na kolana, jeszcze się nie przyzwyczaiłaś, że nie możesz być tak uczynna, jak zwykle :D, i że z tego bólu i przykrości masz chęć się popłakać, ale Ci wstyd tak przy ludziach, w autobusie...

  924. ~Czterdziestka pisze:

    To Ty jeszcze młody nie wiesz, co znaczy seks po czterdzieste!!!!! Wtedy dopiero nabiera smaku!!!!! A poza tym, skoro jesteś taki młody, to skąd masz takie sądy!

  925. ~mariolwp pisze:

    Poczekaj, aż ty będziesz miał emeryturę WYSOKĄ, a dziura w ZUS jak lej na kilka pokoleń... to wtedy nie będziesz patrzył gdzie co taniej kupić, tylko na obiady do Mariotta pójdziesz;] Przypomnisz sobie wtedy jakie debilizmy wypisywałeś/ łaś. Poczekaj też może twoi rodzice czy dziadkowie będą trafiać na tych tutaj "wyzwolonych". Może im kilka słów przy okazji zasuną :)

  926. ~%%% pisze:

    No i psy tez jedza.

  927. ~słuchająca muzyki pisze:

    Z tymi słuchawkami w uszach to jakaś przesada, sama słucham muzyki wsiadając do autobusu i mimo to zawsze się rozglądam i ustępuję miejsce jeśli widzę starszą osobę. Nie udaję, że jestem tym pochłonięta i ślepa na wszystko i wszystkich. Często zdarza się, że stoję w tłoku i nie mam co ze sobą zrobić i codziennie dojeżdżam na uczelnie od 2-3 h i tak samo wracam. Niekiedy jest to jedyna forma rozrywki jaką mogę sobie zapewnić w ciągu dnia, żeby oderwać się od nauki... chociaż w autobusie.

  928. ~ej... pisze:

    A przecież to wzorowi katolicy.

  929. ~kret pisze:

    szaleje...

  930. ~@. pisze:

    Masz rację, ale... Kierowca wyjeżdżający z ulicy podporządkowanej, skoro go 'przepuszczasz', powinien skręcić w prawo i zawrócić na najbliższym skrzyżowaniu. W USA obowiązuje taki przepis: 'Jeżeli jedziesz ulicą główną, masz prawo oczekiwać, że udzielą ci pierwszeństwa przejazdu, ale nie masz prawa tego żądać'. Jak to skutkuje? Jeżeli jest korek (traffic) masz obowiązek wpuścić przed siebie jeden pojazd z ulicy podporządkowanej - na zasadzie 'pierwszeństwa z prawej'. A jak to jest u nas? Jeżeli masz zamiar wpuścić przed siebie jeden pojazd, to 'zderzak w zderzak' jadą wszyscy oczekujący no i czekasz, a ludzie za Tobą się 'wnerwiają'. Pozdrawiam.

  931. ~kira pisze:

    to masz szczescie ze nie bralas udzialu w takiej sytuacji. moze jeszcze przed toba. chyba ze nie dozyjesz. po twoim komentarzu sadze ze pewnie bedziesz wlasnie taka chamska starucha ktora uwaza ze jej sie nalezy bo przeciez mlody musi sie przyzwyczajac do zlego samopoczucia. zacytuje wypowiedz z artykulu: poloz sie w trumnie i zacznij przyzwyczajac.

  932. ~średno młoda pisze:

    Zgadzam się z tym ,iż powinnismy ustapić miejsca starszym. Jednak nic nie usprawiedliwia tych ludzi do tego,by wsiadając do autobusu przepychać się łokciami! Sprawa inna, to rezerwowanie miejsca w autobusie dla swojej torebki!!! Siada Pani a obok niej jej siateczka lub torebka i jak powiesz przepraszam, wskazując na to wolne miejsce, to Ona sie jeszcze ogląda, czy może z tyłu nie ma wolnego miejsca!!!!!

  933. ~Lind pisze:

    mam 19 lat i wstyd mi za rówieśników i ogólnie młodych... popieram komentarz. Zero jakichś wartości, zero szacunku i zrozumienia dla drugiego człowieka. Całe szczęście nie wszyscy są jeszcze tacy, ciekaw jestem tylko czy ten świat nie zginie... A do autorki... albo nic. Zastanów się tylko nad sobą czy Ci życie nie ucieka na czymś bezwartościowym w perspektywie całości, pomyśl co jest naprawdę ważne w obliczu życia i śmierci, nie w obliczu chwili i twojego widzimisię. Pozdrawiam

  934. ~W-wiak z Sydney pisze:

    Wchodzi dziadek do tramwaju i mlodzieniec podrywa sie zeeeeeby ustapic mu miejsca. Dziadek przytrzymuje go za ramie i mowi tak: Siedz mlodziencze, siedz, bo jak bedziesz mial moje lata to jeszcze sie nastoisz.... Wchodzi kobioeta do autobusu i rozgladajac sie widzi ze wszystkie siedzace miejsca sa zajete, wiec donosnym glosem mowi tak: Nie ma dzis dzentelmenow oj nie ma. Na to z tylu autobusu slyszy odpowiedz Zula...Gentlemany to dalej sa tylko wolnych miejsc nie ma...

  935. ~xxx pisze:

    jak to będzie wyglądało za 20 lat ta polska wszyscy rodzice będą przeklinać przy dzieciach no może już tak jest ale jeśli jest to ojciec który przeklina a dziecku zabrania tego robić to ujdzie. Ale jeśli ma być to matka która chodzi z piwem i dzieckiem klnie i ziecko też to już nie wygląda to ładnie. Już tak jest aż strach pomyśleć co bedzie za 20 lat

  936. ~TD pisze:

    to tak dlugo- byly narzekania na mlodzież."Taka będzie Polska jak mlodzieży chowanie".Nawet na starożytnych hieroglifach przeczytać można jakie to jest mlodych zle wychowanie.Ale to nie prawda .Oni są po prostu inni .Można tylko przypomnieć powiedzenie "Zapomnial wól ja cielęciem byl"

  937. ~Karol pisze:

    Jeżeli ustępujesz komuś miejsce to to miesce należy już do tej osoby i może ona ustąpić tego miejsca komu chce! Nie musi siadać na nim. Kumasz wariatko?

  938. ~KĄFACELA pisze:

    WYLUZUJ, ASFALTY SIĘ PRZYDADZĄ, A NAWET BĘDZIE ICH ZA MAŁO, JAK KAŻDY SOBIE KUPI FURĘ, LUB CHOĆBY JEDNĄ NA DWIE OSOBY

  939. ~kasia pisze:

    Prawda ale w 50%, bo są młodzi którzy zadziwiają dobrym wychowaniem i poziomem kultury osobistej i niejednego staruszka powinno to zawstydzić

  940. ~młody pisze:

    zwykłe Bydle

  941. ~zagłoba sum pisze:

    rapu/hipcośtam, podlanej klerykalnym sosem i pieprzeniem papcia biznesmena z Torunia. Prymitywy o inteligencji ameby.

  942. ~qwerty pisze:

    a co ty sobą reprezentujesz? wyzywasz tylko kogoś, prawdziwa katolicka hipokrytka.

  943. ~W-wiak z Sydney pisze:

    Zawsze caluje kobiete w reke, ustepuje miejsca tym, ktorzy tego wymagaja w komunikacji publicznej, to czego mnie rodzice nauczyli staram sie wpoic moim dzieciom, ale czasy juz nie sa te i naprawde trudno cokolwiek nawet wymusic na mlodym czlowieku.

  944. ~Zwykly pisze:

    Robta co chceta, a potem glosujcie na PO.

  945. ~q pisze:

    Moze ta kobieta tez sie zle czula,moze gorzej od ciebie.Siedz w domu ,jak masz okres.

  946. ~kruk pisze:

    nie mierz wszystkich jedną miarką - są ludzie i ludziska. Uwierz.

  947. ~Zoa. pisze:

    Zechciej wziąść pod uwagę to, że "dziady" na te emerytury , które teraz pobierają pracowali długie lata, a ty nieboraku musisz na swoje zapracować, i nikt nie żyje z twoich pieniędzy , bo ich jesze nie zarobiłeś.

  948. ~tylda~ pisze:

    Kiedyś jechałam tramwajem w Gliwicach i wsiadł siwiutki starszy Pan. Wstałam, a on się wyprostował i powiedział: "ależ proszę nie wstawać! Ja nie mógłbym siedzieć, gdy kobieta stoi!". Miałam 23 lata i moje nalegania, że jestem młoda i mogę postać nie poskutkowały - Pan bronił swojego honoru jak niepodległości. Gdzie są jeszcze tacy mężczyźni? :)

  949. ~Ania pisze:

    wiecie,co?Polska to jednak buractwo!!!Tu,gdzie mieszkam( w panstwie niemieckojezycznym),takie rzeczy sa nie do pomyslenia!!!Tu,mlodziez ,z usmiechem i milym gestem,zacheca osoby starsze lub w ciazy ,aby usiadly,nie wazne, w jak duzej grupie jada autobusem,jak glosno rozmawiaja,czy sie smieja.Nie zajmuja tez przednich siedzen,bo tam siadaja osoby starsze.Nie do pomyslenia jest,aby kogokolwiek potracic,musnac,czy dotknac w autobusie!!!Kajaja sie i przepraszaja,gdy kogos niechcacy potraca.Malo-czekaja i trzymaja drzwi,gdy ktos biegnie do autobusu!!!Nigdy nie widzialam aroganckiej mlodziezy w stosunku do kogokolwiek w tym kraju,a mieszkam juz dlugo i codziennie jade autobusem lub metrem!!!

  950. ~kasia 25 pisze:

    Zgadzam się z powyższą opinią - samo bycie starszym nie oznacza tego, ze powinno się być szanowanym- na szacunek trzeba zasłużyć

  951. ~kira pisze:

    uslyszalam od niej tekst "siedz, siedz. na starosc sie jeszcze ostoisz." ale dziadki mialy uzywanie bo uslyszalam jak kobita wysiadla na nastepnym przystanku jaka to mlodzierz niewychowana. czy to byla prowokacja ze strony tej kobiety?

  952. ~dzisiaj pisze:

    Charles,najgorsze próchno, to właśnie ty,zgnilizna wychodzi z twojego serca i tylko patrzeć jak się rozłożysz.Już czuć ten fetor

  953. ~polak i katolik pisze:

    Przymusowa, de facto, religia w szkołach i pseudokatolickie wychowanie,

  954. ~mariolwp pisze:

    Bo jak Ciebie pacnę za tą babkę 30 - 40 letnią :-)))

  955. ~kruk pisze:

    jesteś małolacie zwykły "ogranicznik" - chyba przykro Rodzicom z tego powodu. Współczuję Im. Brykaj do "Elementarza" Falskiego, o ile wiesz co to za książka :)

  956. ~miki pisze:

    i to nie zawsze odnosi skutek. ja np. usiadłam w tramwaju gdzie ruszał z pętli więc był praktycznie pusty. na następnym przystanku wsiadł starszy Pan i wleciał do mnie z pretensjami ze moglabym mu ustąpić....:( oczywiscie zrobiłam to bo dla mnie to czy inne miejsce nie miało znaczenia

  957. ~Jaaa pisze:

    Powiem Wam, że widziałam kiedyś taki przypadek: Matka z dzieckiem na kolanach, a na przeciwko starsza kobieta (również siedząca). Dziecko, które siedziało na kolanach machało nogami kopiąc starszą panią. Ta zwróciła uwagę, żeby matka uspokoiła dziecko, na co kobieta nie zareagowała. Trwało to jakiś czas (chyba z trzy przystanki). Starsza pani starała się chować nogi, ale już nie miała gdzie i ze zdenerwowaniem w głosie ponownie zwróciła uwagę na zachowanie tego chłopczyka, na co jego matka nawrzeszczała na nią, mówiąc, żeby nie podnosiła głosu na dziecko bo ono jest WYCHOWYWANE BEZSTRESOWO. Najlepsze w tym wszystkim było zachowanie studenta, który się temu przyglądał z boku i wysiadając z autobusu wyciągnął gumę, którą żuł i przykleił ją na czoło matki tego dziecka mówiąc, że on też jest wychowywany bezsresowo:)

  958. ~agunia pisze:

    jw.

  959. ~sznur pisze:

    To już nie można poczytać ani posłuchać (w słuchawkach) muzyki bo źle? Ojojoj, no dramat, że ktoś coś czyta, na pewno olewa wszystko i wszystkich!

  960. ~mariolwp pisze:

    Zobaczysz jak to szybciutko zleci o ile oczywiście dożyjesz ;]

  961. ~starsza Joanna pisze:

    Też będziesz próchnem!

  962. ~paranoja pisze:

    ryczeć w autobusie, że powinnam im ustąpić miejsce, bo ja jestem młoda a ciąża to nie choroba.

  963. ~Marcin pisze:

    kobietą i starszym osobą mimo iż niejedna kobieta zrobiła mnie na ciążę i niejedna babcia czy dziadek gadał do mnie głupoty w autobusie. Mam swój honor i zasady, nie iteresują mnie inni. Tak zostałem wychowany i z tego jestem dumny!!!!!!!!!!!!

  964. ~robert pisze:

    Puknij sie w glowe Jak ja masz

  965. ~Marek pisze:

    Pamiętam jak byłem „młody” (15 – 30 lat) wkurzało mnie ustępowanie miejsca starszym chyba że z widocznym kalectwem. Bo ci sami staruszkowie w innych sytuacjach życiowych potrafili wykazać się w miarę dużą sprawnością. Dzisiaj, kiedy jestem już w wieku wskazującym na możliwość ustąpienia mi miejsca (63 lata) nie oczekuję tego od innych. Przecież ci młodzi też mogą być zmęczeni i jeśli zajęli już swoje miejsce to, dlaczego mają się rozglądać po tym autobusie i wypatrywać „staruszków” żeby ustąpić im miejsca. Jeśli już usiedli to niech siedzą przecież też zapłacili za bilet. Nie widzę problemu.Odnośnie kultury zachowania to jest ona nie zależna od wieku.

  966. ~Kasia 25 pisze:

    Jestem w 9 miesiącu ciąży i dla własnego bezpieczeństwa staram się nie jeździć kom. miejską. Nie mam wcale pretensji do młodzieży- zdarzają się tacy co ustąpią i tacy co wepchną się w kolejkę po bilet mimo, że cały autobus wolny i dla każdego znajdą się nawet po 2 miejsca. Moim zdaniem o wiele większym problemem są ludzie starsi którzy na wstępie wychodzą z założenia, że im się należy. Ostatnio byłam w 2 osobowej kolejce i doszedł tzw. "dziadek" i wepchnął się w kolejkę- bo potrzebuje leki na kaszel- nie miałam z nim szans- spuchnięte nogi, obolały kręgosłup, skurcze brzucha i zwolnione reakcje- przecież nie będę się ścigać z dużo żywszym i sprawniejszym starszym panem- to mnie załamało-nikt mi w sklepie miejsca nie ustępuje, ale nie spodziewałam się,że jeszcze będzie wchodził mi w kolejkę... Kiedyś chciałam ustąpić pewnej starszej damie- uśmiechnęła się i odmówiła, stwierdziła, że jej jedyne zajęcie to spacerek na alejkę do męża i ona nie ma się czym zmęczyć. W fakcie, że dziadkowie nie są tacy chorzy i słabi upewnił mnie pewien sędziwy pan o lasce- gdy podjechał tramwaj pchnął mnie tak mocno, że ledwo uratowałam się przed upadkiem- nie mogłam się nawet zezłościć, bo nie mogłam wyjść ze zdumienia jaki ten starowinka silny, sprawny i DZIARSKI. Jak słyszę jak tzw. szacowni starsi ludzie potrafią się odezwać i postępować to młodzieży w ogóle się nie dziwie, że też potrafi być agresywna i czy wyłączona- patrząc na przykład jaki dają starsi ludzie to i tak mamy nad wyraz kulturalną młodzież.

  967. ~agaitra pisze:

    W Chinach karygodnym jest ustapienie miejsca starszemu w autobusie-jest to okazanie mu braku szacunku i pokazanie, że jest stary i niedołężny,ze sam nie da sobie rady. Wynika to z odmiennej niż u nas filozofii i kultu oraz profilaktyce zdrowia.Podeszły wiek i dobre zdrowie są powodem do dumy i nagrodą za dbałośc o zdrowie przez całe życie...

  968. ~Dodo pisze:

    Kiedys tez bedziesz stary. Nie zapomnij tego!

  969. ~frajerze pisze:

    masz pecha, już nim jesteś.

  970. ~halszka pisze:

    byłe kochane wnuczęta które babunia zaraz po wejściu do autobusu sadzała na siedzenie a sama stała .no to niech dalej stoi i nie narzeka

  971. ~ewa pisze:

    masz rację Aleksandra! w godzinach szczytu jest najwięcej moherów. gdzie oni kurcze całe dnie jeżdżą??

  972. ~! pisze:

    Ostatecznie, nikt z nas nie decyduje, kto i kiedy "położy się do grobu", więc po co rozpatrywać sprawę w takich kategoriach. Po prostu, chamstwo, chamstwo i jeszcze raz chamstwo.

  973. ~Zoa. pisze:

    Jeżeli twoi dziadowie tak cię wychowali , to rzeczywiście nie jesteś "dziadom" nic winien.:(

  974. ~karola pisze:

    hmm, ja jeździłam godzinę tramwajem do pracy- miałąm 22 lata, byłam 5 dni po operacji, zresztą nieudanej, renkostrukcji więzadeł w kolanie- bolało jak cholera. stanęły nade mną 2 kobiety ok pięćdziesiątki i się zaczęło "proszę pani, ci młodzi ludzie to teraz w ogóle nie wiedzą jak się zachować- siedzi taka........ i nawet nie wstanie. to jest normalne chamstwo, " cóż, udałąm że nie słyszę, bo i co miałam zrobić???

  975. ~ala pisze:

    Taki artyk to paszkwil nowych czasów.

  976. ~nez urazy pisze:

    i zawsze byla .za komuny tez..jest bezczelna ja tez jestem tak mnie wychowano..

  977. ~apsik pisze:

    Ile Ty IQ masz ? Jak trafisz na jednego złego nauczyciela, to na wszystkich plujesz?

  978. ~M pisze:

    Ja też jestem zmęczona, powinieneś ustąpić, jesteś silny, nie zemdlejesz a ja posiedzę

  979. ~fran pisze:

    popieram w całej rozciągłości..on nie wie i nigdy się nie dowie z takim podejściem do życia..mam prawie 60- kę i co mogę przeżyć z moją kobietą po 40-tce to ten młokos może pomarzyć, ..jeśli ma jakąś wyobraźnię...

  980. ~Jancio pisze:

    Hehe, jestem ciut starszy od Ciebie a zdarza się, że biorą mnie za studenta. Czasem modlę się, żeby posiwieć i wyłysieć (tyć dobrowolnie nie będę), noszę okulary "zerówki" żeby trochę spoważnieć, bo rzeczywiście wyglądam na kolegę własnego syna - takie rysy twarzy mam, dopiero jak przyjrzeć mi się uważnie, widać, że chyba trochę latek zaliczyłem. To bardzo fajne, ale z drugiej strony bywa kłopotliwe w "konfliktowych sytuacjach społecznych"... Młodzi ludzie nie są traktowani najlepiej.

  981. ~Spaycynger pisze:

    A cóż to za gnidy tutaj zabierają głos- was powinno się wytruc, szumowiny.

  982. ~Ania - młoda pisze:

    Jak pisał Mickiewicz ,,bez serc bez ducha to szkieletów ludy, Młodości dodaj mi skrzydła" A co jak szkieletami są młodzi?

  983. ~Czytelnick pisze:

    i tyle w temacie

  984. ~saint6 pisze:

    dobrze wychowana młodzież pisze .......

  985. ~Charles Lee Ray pisze:

    Jak sobie próchno nie zajęło miejsca wcześniej to niech stoi. Jeszcze mam OBCEJ osobie ustępować? Po co? NIE MÓJ PROBLEM. Ktoś się uważa za "wychowanego" to niech ustępuj