Menel też człowiek
2011-04-14 20:06:22 Marcin Turkot

Do Himeko podszedł żebrak. Poprosił o 50 gr na bułki, więc mu je dała. Usłyszała na to: "Tylko tyle? A więcej się nie da?!". "Myślałam, że padnę tak, jak stałam" - pisze internautka, komentując debatę pt. "Wybredny menel". Jednak większość jej uczestników w podobnych sytuacjach, kiedy daje coś żebrakowi, spotyka się z wylewnymi podziękowaniami.
Dla internautów debata stała się przyczynkiem do rozważań o tym, kto zasługuje na miano menela, jakim potocznie określa się ludzi z marginesu społecznego. "Czy menelem powinienem nazwać pijaka, który prosi o kilka groszy na procenty?" - pisał brux. "Jak nazwać zatem zadbanego osobnika, który w sobotni wieczór baluje tak mocno, że w nocnym busie wiesza się na współpasażerach, a na każdym zakręcie mało nie wypadnie przez uchylone okno?" - pyta bloger.
Upadek
Zygmunt miał wszystko - żonę, pracę, mieszkanie (oczywiście na kredyt). Ale żona odeszła do innego, z pracy został zwolniony, u drzwi pojawili się windykatorzy, komornik zabrał mieszkanie. Rodziny nie miał. Większość majątku poszła na spłatę długów. Resztę zapakował do solidnej torby i poszedł do noclegowni.
W biedę może popaść każdy - przez splot niekorzystnych okoliczności, złą wolę ludzi, załamanie nerwowe spowodowane wstrząsem psychicznym. Nie każdy daje sobie z tym radę, wielu pada ofiarą wykluczenia ze społeczeństwa. Czasami dużą rolę odgrywają w tym używki, jak w przypadku brata darii, który po śmierci ich matki, by stłumić żal po jej stracie, rozpił się i zaczął brać narkotyki. "Nie starczało mu pieniędzy z pracy, zdarzało się, że kradł jedzenie. Dziś jest zniszczonym, doświadczonym przez życie facetem z WZW typu C". Obecnie ma on co prawda mieszkanie, ale wyposażone w rzeczy znalezione na śmietniku.
Mężczyzna, klęczący z kubkiem na drobniaki na zalanej deszczem ulicy, wydał się blogerce W innym świecie znajomy. Później odnalazła go na starych rodzinnych fotografiach. "Miał takie cudowne życie... żonę, dwie córki, dobrą pracę... i nagle wszystko się skończyło".
Na ulicy
By zabić czas, Zygmunt chodzi po mieście. Kiedy zgłodnieje, prosi o kilka groszy na bułkę. Na początku był trochę zażenowany, potem jednak przełamał się - ssanie w żołądku było najlepszą motywacją. Czasem ludzie go ignorują. Często słyszy odmowę: "Pewnie na wino zbierasz", albo "Nie mam drobnych". Niekiedy ktoś da złotówkę czy dwie. Bardzo rzadko ktoś podzieli się kanapką lub drożdżówką, a raz jakaś kobieta wzięła go do sklepu, kupiła bułki i jakiś pasztet. To był najlepszy pasztet, jaki kiedykolwiek jadł.
Wiele z osób, które chcą pomóc żebrzącym, obawia się, w jakim celu zostaną wykorzystane dane przez nich pieniądze - wielu żebraków od pełnego żołądka woli stan upojenia alkoholowego. Blogerka mllf widziała, jak żebrak wszedł z otrzymaną pięciozłotówką do piekarni, a gdy ofiarodawca wsiadł do autobusu - "myk-myk na drugą stronę do monopolowego".
Przeczytaj także:
Jak pomagać, żeby nie zaszkodzić?
Jak radzisz sobie z natrętnymi menelami? Porozmawiaj na czacie
{strona}
Wręczenie bułki, bochenka chleba czy czekolady jest dobrym sposobem na to, by odróżnić naprawdę potrzebujących od tych, którzy z żebrania uczynili wygodny sposób na finansowanie nałogu. Ktoś, kto naprawdę jest głodny, "choćby żebrał na działkę i tak weźmie jedzenie i podziękuje" - uważa brux. Wspomina też, jak jego znajoma "dokarmiała pewnego żebraka-narkomana - kupowała mu bułki, robiła w domu kanapki - ale nigdy nie dawała mu pieniędzy. Sam poprosił, żeby nie dawała mu gotówki, bo zamiast zjeść, da sobie w kanał".
Blogerka W innym świecie nigdy nie daje proszącym pieniędzy. Każdego pyta, na co zbiera. Jeśli odpowiada, że na jedzenie, po prostu idzie i mu je kupuje. Jej postawa jednak nie zawsze spotyka się z akceptacją "porządnych ludzi". Pewnego dnia, kiedy była z dwojgiem znajomych w barze na obiedzie, w drzwiach pojawił się biedak i zaczął krążyć wśród klientów. Większość go ignorowała. W końcu podszedł do jej stolika. Kiedy internautka usłyszała, że prosi o jedzenie, po prostu wstała, by pójść do sklepu. Jedna z towarzyszących jej osób na taką chęć pomocy spojrzała z dezaprobatą, jakby chciała powiedzieć "Co robisz? Siadaj!". Bochenek chleba, margaryna i ser topiony kosztowały blogerkę 7,16 zł. Mniej niż obiad w barze. Obdarowany powiedział, że jedzenia starczy mu na dwa dni.
misia kupiła żebrzącemu drożdżówkę i napój. "Facet był tak wdzięczny, że miał łzy w oczach. Gdy poszłam dalej, ukradkiem obserwowałam jego reakcję. Drożdżówkę wsunął natychmiast..." - wspomina internautka.
Życie
Zygmunt nie trzyma się z kolegami z noclegowni, którzy notorycznie są z niej wyrzucani za pijaństwo. Nie lubi kłamać. A koledzy bardzo przekonująco potrafią mówić, że od wczoraj nie mieli nic w ustach i proszą o kilka złotych na chleb. Kiedy ktoś da im bułkę, wyrzucają ją do kosza, nawet się z tym nie kryjąc. A niektórzy, jak Franek, wrzeszczą: "Na ch... mi ta bułka! Kasę dawaj!".
Nie każdy z żebrzących ma na tyle taktu, by podziękować za otrzymane jedzenie, nawet jeśli potem ukradkiem wyrzuci je do kosza. Bo tak naprawdę żebractwo jest dla nich sposobem na życie - wstają kiedy chcą, nie muszą harować od rana do nocy za minimalną stawkę. "Nie wspomagam Cyganek z dziećmi" - pisze brux. Ma po temu powody. Pracował bowiem kiedyś w fast-foodzie, do którego co wieczór przychodziła romska kobieta i zamawiała dużą porcję kurczaka i frytek. Bloger co rano spotykał ją w tramwaju, jak żebrała.
Do znajomego Himeko, będącego na zakupach w supermarkecie, podszedł żebrak i poprosił o pieniądze. "Znajomy powiedział, że nie da mu pieniędzy, ale może dać mu pracę, i podał mu wizytówkę". W odpowiedzi usłyszał wrzask: "Wypchaj się, nie chcę pracować. Chcę kasę, sknerusie!".
***
Internauci apelują, by mimo tego, że często natrafia się na ludzi zbierających pieniądze na alkohol, dostrzec w żebraku człowieka. Takiego, któremu się nie powiodło, nieradzącego sobie z rzeczywistością. "Czy człowiek bezdomny to śmieć, obrzydliwy, niegodny naszej uwagi i pomocy przedmiot, który według wielu nie zasługuje na dobry gestu od innego człowieka, któremu się lepiej wiedzie?" - pyta rozpaczliwie halapc. brux nigdy nie odwraca się od potrzebujących. "Zbyt wiele razy na moich oczach olewano ludzi potrzebujących pomocy lekarskiej, »bo są brudni i pijani«. Człowiek to człowiek. Im mniej dostał od świata, tym niżej trzeba się nad nim pochylić" - stwierdza bloger.
Zygmunt jest człowiekiem.
Przeczytaj także:
Jak pomagać, żeby nie zaszkodzić?
Jak radzisz sobie z natrętnymi menelami? Porozmawiaj na czacie
Marcin Turkot
Przeczytaj również
2012-05-24 10:33:07 Just Arek
"Za nic w świecie nie chciałabym, aby mój poród odbierał mężczyzna! Moim zdaniem, wybierają ten zawód, ponieważ chcą po prostu pooglądać sobie to i owo. Bez urazy dla mężczyzn, ale oni chyba są lepsi w innych profesjach." – pisze Mercy. Czy rzeczywiście kobiety rezygnują z pomocy położnego w trakcie... »
2011-12-21 00:28:40 Rozmawia Damian Gajda / Onet.pl
Damian Gajda: Jacek czy Ela? Jak się do Ciebie zwracać? Jacek Pałka: Jacek. (śmiech) Swój blog (elka-gra.blog.pl) podpisujesz jednak kobiecym imieniem. Skąd ten pomysł, by opisywać rzeczywistość z kobiecego punktu widzenia? Cóż, napotkałem w życiu wiele bardzo osobliwych perypetii natury damsko-męskiej,... »
2011-11-21 10:28:36 Jolanta Przygoda
- Czasem mam wrażenie, że żyję w jakimś dziwnym trójkącie - mówi Agnieszka, od dwóch lat mężatka. - Ja, mój mąż i ta jego przyjaciółka. Wiem, że Tomek mnie nie zdradza, ale dziwnie się czuję, kiedy on z nią spotyka się sam na sam, albo spędza godziny na pogaduszkach na Skypie. Nie zdradził, ale… Agnieszka... »
Zalety naszych blogów:
- nowoczesne i funkcjonalne
- duży wybór domen
- multimedialność
- dodatki na blogi
Katalog »
- Fotoblogi (10217)
- Życie codzienne (14665)
- Kulinarne (4941)
- Polityka, społeczeństwo (3333)
- Pasje i zainteresowania (10237)
Chmura tagów »
- życie (9596),
- milosc (8430),
- ja (4360),
- muzyka (3955),
- kobieta (3549),
- codzienność (3515),
- zdjęcia (2896),
- foto (2779),
- praca (2767),
- fotografia (2665),
- przemyślenia (2469),
- blog (2378),
- smutek (2252),
- podroze (2243),
- polityka (2134),
- szkoła (2132),
- kuchnia (2029),
- film (2016),
- warszawa (1959),
- poezja (1942),

rgsHae , [url=http://mppzdaxnqxhh.com/]mppzdaxnqxhh[/url], [link=http://blikratiojjt.com/]blikratiojjt[/link], http://musxgatbnwno.com/
fAhtfA cduqmjghhmwb
KmJl8d , [url=http://icunlbsqfguv.com/]icunlbsqfguv[/url], [link=http://jzwvotkuzcua.com/]jzwvotkuzcua[/link], http://tjixzzvlmaqo.com/
Naginanie prawa maja we krwi. Przeciez mozna to paoprwic w nowej ordynacji po wyborach. Nie w trakcie. Raz zmieniono ordynacje w trakcie wyborow. Pamietasz liste krajowa w pierwszych wyborach, gdzie komunisci dopuscili do 30 proc. opozycje ?Pzdr
mozemy przeciez pomagac tym ludziom le nie tak zebyśmy im dawali na vódkę ale na chleb lub dali w dobre ręce jestem za aby im pomóc :)
Menel to też są ludzie ale mają dużo problemów ktore rozwiązują piciem :D
ludzie ktorzy pija alkohol w nadmiarze sa nieszczesliwi i maja problemy zyciowe ktoz ich nie ma?? ale oni nie sa w stanie sobie z nimi poradzic dlatego siegaja po alkohol
więc to najlepszy dowód na to, że powinno się ich przymusowo zabierać z ulic i zamykać w ośrodkach, w których będą leczeni - czy tego chcą, czy nie. Ja ich wspierać nie zamierzam.
do lekarza jak niewolnicy, myślą, że jak zarobią wystarczająca ilość pieniędzy będą mogli odpocząć, być wolni i robić w końcu to na co sami maja ochotę, a nie to co ktoś im każe, ale jak zarobią już trochę pieniędzy i przechodzą na emeryturę są zbyt schorowani by robić cokolwiek innego oprócz chodzenia po lekarzach, wizyt w szpitalach i kiedy wydadzą wszystkie pieniądze na leki umierają zgorzkniali niewolnicy byli mniej efektywni niż pracownicy myślą, że jak zarobią wystarczająco pieniędzy będą mogli odpocząć, robić na co maja ochotę, ale są zbyt zmęczeni, schorowani, umierają zgorzkniali
wiesz zanm alkoholika, trafiał na odwyki już 4 razy, nie neguję pracy tych ludzi, ale chyba nie dokońca ich sposoby postępowania są słuszne, skoro ciągle do tego wracają, rozmawiałam z ludźmi pracującymi w aa, oni sami sięprzyznają, że tak naprawdę pomagają 1% ludzi mających ten problem, a więc metoda nie do końca sprawdzona. Kiedy taka osoba nie chce się leczyć nie będziesię leczyć, a jak są na głodzie żaden z nich o tym nie pomysli. Więc trzeba dać mu szansę,nie dasz mu jej kiedy odmówisz mu pomocy, kiedy pozwolisz by rozsadziło mu z głodu alkoholowego głowę. Ci ludzie żyją tylko tak,na siłę ich nie zmienisz i to że nie dasz im na alkohol, to nie znaczy że się zmienią, nie dasz mi to doprowadzi ich do tego,że ukradną, napadną
ani jednego chetnego? i co warte to szczekanie o milosci blizniego?
ale zapomnialas ze kazdy z tych meneli kiedys nie byl menelem? Bo chyba mówimy o impulsie który pcha ludzi do zmienianai się z "normalnego" w menela. A ty chyba przekrecasz to do sytuacji zmiany menela w menela.
zebranie nie ma nic do honoru. A jesli wedlug ciebie bycie z utrzymankiem tylko dla tego utrzymywania i wmawianie mu ze sie go kocha to duma, to gratuluje!
GRATULUJE IGNORANCJI...I życzę wszystkiego dobrego.
Nie ma we mnie nienawiści :) To twarde zasady życia,dzięki którym moje życie nabrało kolorów.Gdyby bezdomni z taką samą desperacją jak próbują wyłudzać pieniądze,zabrali się za szukanie pracy,to ich sytuacja poprawiłaby się bardzo. Pozdrawiam i życzę wszystkiego dobrego.
Przerażające...
Dziękuję.To nie łatwe,ale staram się wychowywać moje dzieci przekazując im większe wartości życiowe niż pieniądze...miłość,szacunek do siebie i innych,prawda...itp.To nie popularne dzisiaj zasady ale jakoś mi się udaje.Dodam,że nie jestem mocno praktykującą katoliczką,ale zasady którymi się kieruje pomagają przetrwać nie jeden kryzys. Pozdrawiam.
Dziękuję.Życzę również dużo powodzenia :)
Dziękuję.Jest dobrze,jak nigdy.A ludzi bezdomnych nie oceniam źle,myślę tylko,że brak im motywacji,która były dla mnie moje dzieci.Jeszcze raz dziękuję i życzę również wszystkiego dobrego.
cóż, jeśli Twoje sumienie nie przeszkadza Ci w przyczynianiu się do nieszczęścia i śmierci drugiego człowieka, to im dawaj pieniądze - prawnie zabronione to nie jest. Ja nie zamierzam wspierać ich nałogu, gdyż uważam, że jak pomagać, to odpowiedzialnie. Wszystko ma swoje zasady etyczne, działalność charytatywna również. Porozmawiaj z kimkolwiek, kto pracuje z takimi ludźmi i pomaga im wyjść z nałogu i bezdomności, powrócić do społeczeństwa - KAŻDY powie Ci to samo, co ja.
Każdy może dostać zupę i parę groszy na jedzenie. W przytuliskach czy schroniskach dają jeść. Są też organizacje katolickie dla bezdomnych. Dają im jeść. Przy marketach jedzenie się wyrzuca. Piekarnie wyrzucają nadwyżki. Ludzie w domach wyrzucają. Wystarczy poszukać i popytać i poprosić o informację gdzie takie coś ląduje na śmietniku. Prawdziwi żebracy byli kiedyś. Teraz w dzisiejszej cywilizacji to raczej tylko ludzie co zbierają na alkohol albo na luksus jak Cyganie. Tacy co na jedzenie są nielicznymi wyjątkami co nie chce im się dowiedzieć gdzie zdobyć jedzenie. Jestem całkowicie przeciwny dawaniu pieniędzy. To tylko ludzi rozleniwia i uzależnia od pomocy. Można dać bułkę ale nie świeżą ze sklepu by zmotywować do pracy człowieka albo do szukania jedzenia. Nie żyjemy w trzecim świecie i pracę każdy może gdzieś znaleźć. Przez takie pomaganie stworzyliśmy sobie na zdrowym ciele państwa pasożyta w postaci Cyganów. Oni nie pracują bo im się nie chce. Po co mają to robić jak wolą wykorzystywać socjal i żebrać.
ale to nie znaczy, że mam mu pomagać w zejściu ze świata. Sorry, mogę pomóc w życiu dając jedzenie, w śmierci nie zamierzam. Zresztą w ogóle uważam, że tacy ludzie powinni być przymusowo leczeni w specjalnych ośrodkach, bo koszty społeczne ich wolnych wyborów są zbyt duże - choćby przez to, że jako niepracujący nie przyczyniają się do wzrostu gospodarczego.
kim jest ów " Menel" , kim był zanim trafił na ulicę, czy jest z wyboru , czy tak mu się życie poukładało -nie zawsze z jego winy . Dopóki polski system opieki socjalnej , nie zostanie dopasowany do standardów UE liczba " meneli" będzie rosła .Zwykły emerytowany nauczyciel przy emeryturze 1 200,00 zł i opłacie za czynsz 950,00 zł , bez mediów , /" interwencja 'POLSAT - Warszawa Praga/jest potencjalnym " menelem " .
Na mojej ulicy jest MOPS w którym wydają żywnośc dla biednych i meneli. Tutaj też wypłacają zasiłki pieniezne. Część z nich zabiera torby z cukrem,ryżem,olejem itp i zaraz idą pod pawilon handlowy aby te żywnośc sprzedać za 10-15 zł. Natomiast za otrzymany zasiłek natychmiast idą do pobliskiego kiosku po Maldboro a potem po alkohol do pobliskiego sklepu. Widzę takie obrazki 2-3 razy w miesiącu. To jest z naszych podatków. Jezyk meneli jest nie do powtórzenia.
Nie chrzań! Miliony ludzi pracuje za 5 zł na godzinę, a wydaje 12 zł. Chłopie zacznij myśleć. W Polsce zawsze odkąd pamiętam ludzie zaradni w taki oto sposób nauczyli się trwać. Tylko menele i nie zaradni życiowo zarabiają 4 zł i muszą za to wyżyć.
ale bzdury opowiadasz, widać że nie znasz żadnego lumpa, on nie pójdzie do żadnej noclegowni, zemrze gdzieś w brami. Widać tez że nie rozumiesz co to jest nałóg. Ciesz się z tego, bo nie wiesz co potrafi zrobić z człowiekiem, ale pamiętaj im bardziej człowiekowi się wydaje, że jest silny, tym szybciej upada. Wiem jedno człowiek na głodzie nie ważne czy pokarmowym czy alkoholowy to też człowiek i jeśli umiera z bólu bo mu tego brakuje to trzeba mu pomóc, fakt że nie rozpijając go ale pozwalając mu funkcjonowac bo on na głodzie alkoholowym nie doczołga się do żadnej instytucji. Zresztą tak jak pisze nie znasz życia, widziałam alkoholików, którym kazda instytucja odmawiała pomocy, nie przyjął go nikt, mimo że na codzień funkcjonuje jako prawy obywatel, pracuje, ma rodzinę, ale ma okresy kiedy pije na umór, więc mimo ubezpieczeń zdrowotnych też mu zamykano kade drzwi przed nosem
Zamiast go wąchać, daj mu kanapkę! Zrobiłeś tak kiedykolwiek? Pamiętaj, że kolejne dojście do władzy pana L.B, lub skorzystanie przez Sejm z jego światłych "rad" może i Ciebie, lub kogoś z Twojej rodziny, w krótkim czasie doprowadzić do śmietnika. I co wtedy powiesz?
chciałoby się być człowiekiem :(
odpowiedź ciut wyzej :)
powstała po 1989r. jako efekt (sukces?) przemian ustrojowo - ekonomicznych, może nawet jedyny znaczący - czas pokaże. Warto się zastanowić, kto jest ojcem i twórcą tej, poważnej przecież, bo liczącej kilka milionów Polaków grupy społecznej. Historycy, badacze przyszłości, i przyszłe pokolenia powinni wiedzieć, komu ta grupa społeczna zawdzięcza swoje powstanie i swój los. Wydaje się, że sprawiedliwym byłoby powierzenie godności PATRONA tej grupy znanemu ze swego szacunku do innych, ogromnej skromności i szczodrobliwości, ukochanemu przez Polaków twórcy naszej potęgi gospodarczej - panu L.B. Może jakaś uchwała Sejmu, lub Senatu, w tej jakże ważnej sprawie?
każdy poglad każda zeczysistoś stosownum słowem mozna badź ozłocić badź zwarcholić to te peerelowskie realia nakazują uznać ze dla CZŁOWIEKA nie było uczciwszego systemu społeczno-ekonomicznego w PeeReLu można było być uczciwym i miec na chleb [ r2011 ]
warstwa średnia to jednak ci pracujący lekarze, prawnicy... co innego warstwa próżniacza tej mamy w polsce pod dostatkiem to ci co maja mamusiów i tatusiów przy korycie władzy lub w radach nadzorczych obsadzając swynmi tyłkami cieplutkie posadki [ r2011 ]
PANIE KATOLIKU. JESZCZE TRZEBA UCZCIWIE DODAĆ, ŻE TO DUCH, KTÓRY NAWIEDZIŁ OBLICZE ZIEMI..., TEJ ZIEMI SPOWODOWAŁ WIELKĄ TRAUMĘ DLA UCZCIWIE KIEDYŚ PRACUJĄCYCH LUDZI, MNÓSTWA SCHOROWANYCH PRZEWLEKLE LUDZI- NIE Z WŁASNEJ WINY- DOSTAJĄCYCH OBECNIE JAKO KARĘ ZA TO 600ZŁ ŚWIADCZENIA RENTOWEGO. ZA CO WIĘC MAJĄ DALEJ ŻYĆ I LECZYĆ SIĘ -EGZYSTOWAĆ? CZY TO JEST WŁAŚNIE TO "WIELKIE MIŁOSIERDZIE" KATOLICKIE TEGO DUCHA, GDY WEŹMIE SIĘ POD UWAGĘ, ŻE INICJATOREM SPROWADZENIA TEGO DUCHA BYŁ PRZECIEŻ SAM POPRZEDNI PAPIEŻ-J.P.II.?
Ale ja nie napisałem tego złośliwie. Jeśli byś jeździł komunikacją miejską i musiał stać czasem w tramwaju/autobusie, w którym jedzie taki menel, to byś wiedział o czym mówię. To jest wręcz nie doopisania fetor.
całe lato przychodził codziennie zawsze dostał pieczywo coś do jedzenia np towary którym się kończył termin za dwa trzy dni,całkiem dobre,wędliny ,nabiał słodycze itp.Jak przyszła zima i spadł pierwszy śnieg poprosiłem go by odgarnął śnieg przed sklepem. Rzucił łopatę na jezdni uciekł i tyle go widziałem!To właśnie był prawdziwy menel!!! Teraz psy i koty bezdomne karmię bo w nich więcej wdzięczności; dadzą się pogłaskać, pomerdają ogonem i widzę wdzięczność w ich oczach, z meneli się wyleczyłem raz na zawsze.
I taka kobita nie odejdzie od faceta pijacego, bijacego, chodzacego na dziwki jezeli sobie nie obliczy lepszych szans. One biedne zawsze spadaja jak kot na cztery lapy
Ooo, ale honorowo pojechałeś. Zastanów się, jak i komu się może sprzedać menel? Brak możliwości, stąd frazesy o honorze ;)
kobiety sa silniejsze psychicznie, nie pozwalaja sobie na picie, cpanie i takie rzeczy bo mysla nie tylko o sobie, ale takze o swojej rodzinie, oraz o swojej reputacji mezczyzni to urodzeni egoisci, liczy sie dla nich wylacznie wlasna przyjemnosc i zyski. gdyby byli tak doskonali jak my, kobiety..ech.. latwo mozna nimi manipulowac co bardzo lubie :)
A skąd masz komputer i kiedy cię dopadły odchyły od normy?
Odwoziłem kiedyś brata bo leciał do USA. Autobus na Okęcie był po 7 rano. My przyjechaliśmy pociągiem po 1 w nocy. Te 6 godzin na poczekalni na centralnym były dla mnie najgorsze w życiu. Była bardzo ostra zima i na poczekalni było sporo bezdomnych. Co jakiś czas słychać było kapiący mocz oddawany na śnie prze tubylców. Smród potu, brudu, moczu i kału dławił oddech. Bezdomnym to jednak nie przeszkadzało. Prowadzili rozmowy, popijali, pożywiali się lub smacznie spali. Kilkakrotnie wychodziłem ale z powodu przenikliwego wiatru i mrozu wracałem się ogrzać a oni byli tam bo woleli alkohol od domu czy nawet noclegowni. Lepsze jest wiezienie czy szpital niż ta ich wolność. Dlatego nie dam nawet 10 gr takim ludziom bo niszczą siebie i utrudniają życie innym.
Gratuluję i życzę wszystkiego najlepszego. Ale czy pomyślałeś, że ten nieszczęśliwy zbieg okoliczności u innych się nie kończy tak dobrze ? Pomyśl, bo niektórym np. żona ciężko zachoruje a oni sami nie mogą wyjechać. Nie generalizuj nigdy, bo są tacy, którym się nie chce pracować, a u niektórych lawina nieszczęść nie ma końca ;]
Ta jasne. Ostatni honorowy facet umarl pewnie jakies 200 lat temu. Dzisiejsi faceci to klamliwi tchorze ktorzy nie potrafia poradzic sobie w zyciu. Kobiety nie pozwalaja sobie na stoczenie sie, bo maja swoja dume. a facet woli zebrac niz zrobic cos konstruktywnego. No tak...zebranie to honor? A facet zebrajacy i wygladajacy jak jaskiniowiec to czlowiek honoru Twoim zdaniem? prawdziwe kobiety nie lubia slabeuszy, dlatego oni mowia ze kobiety sie sprzedaja. Coz innego im pozostalo?
Hola!hola!Mój Panie! Nie jesteś menelem tylko tzw.czyścicielem osiedla!To już praca! Chcesz stracić status menela?Proszę przestań!Kup flaszkę i przemyśl to!
powielasz temat.
Hehehe... tiaaa, a my do ubiegłego roku te PRL-owskie nakazy pracy spłacaliśmy. NIE MA NA ŚWIECIE NIC ZA DARMO ;]
hehe
Stella189, wszystko w zyciu masz na wlasne zyczenie. Jedynie glupote dostajesz gratis i niak sie jej pozbyc :))
Szanowna Pani, nie trzeba schodzić na złą drogę, żeby się pod mostem znaleźć. Czasami to właśnie bliscy potrafią zostawić kogoś w potrzebie. Wystarczy ciężka choroba i splot nieszczęśliwych okoliczności.
Z tą pracą, to w cale nie jest tak kolorowo. Ludzie niekarani, z zamieszkaniem i meldunkiem mają problem, a co dopiero bezdomny... Ilu z was da pracę bezdomnemu? - przypuszczam, że nikt!!! Do tego praca powinna mieć jakąś perspektywę, a nie tylko tyle by na jedzenie starczyło, inaczej nic się nie zmieni... Kiedyś by wylądować na ulicy - trzeba było się postarać, być pijakiem, narkomanem. Dziś natomiast wystarczy mieć kredyt, stracić pracę, do tego choroba, po roku możesz miec tak pozamiatane, że już nigdy bez czyjejś pomocy się nie wygrzebiesz. ci którzy tak strasznie agresywnie się wypowiadają o bezdomnych, niech chwile się zastanowią...
Wielki szacunek - z jednym jednak zastrzeżeniem: alkoholicy to też ludzie - i im także należy się Twoja, moja, i w ogóle, nasza - wszelka pomoc! Moja zasada: dać pięć złotych i nie pytać o nic...
Wyjedź z tego kraju, bo nie jest dla Ciebie. Powodzenia! P.S.Też zamierzam wyjechać.
Widzę,ze Realistka zna życie tylko z opisu albo TV.Mam siedemdziesiąt lat nigdy nie żebrałem ani też nie prosiłem o pomoc ale żeby sprawdzić realia życia codziennego bezdomnych próbowałem coś załatwić w MOP-sie...I co i nic..Nie jest to wszystko tak różowe jak się wydaje.
Psycholog, zwykle osoby uzywajace nicka 'psycholog' pisza glupoty. Jak dla mnie jestes pozytywnym wyjatkiem. Zgadzam sie z Toba.
Bo baby to wredne i podstępne potwory.
Ja czasem daje pare zl jesli mam chociaz przyznaje ze pare razy widzialem jak "glodny czlowiek" wykorzystal pieniadze raczej na picie niz jedzenie
Super.Ja się trzymam tego.....Daj ,a będzie tobie oddane wielokrotnie....Życz ,a będzie Tobie życzone. I to jest prawda bo doświadczam tego.Pragnących napoić,głodnych nakarmić.
Marlen ma calkowita racje Jak to jest ze jak kobieta ma dzieci to wiekszosci na glowie stanie, wezmie dwa etaty a jakos koniec z koncem zwiarze bo musi. Dzieciom trzeba dac jesc, kupic buty, kurtki ksiazki, zaplacic czynsz i swiatlo sprawdzic czy dziecaki maja odrobione lekcje. Co by sie nie zawalilo to ona ma dzieci i musi przetrwac. Czy ma meza czy nie, czy ma pomoc czy nie. A facet? Och , tyle mu sie w zyciu zawalilo! tatus umarl (35 letni synek!), zona odeszla, awansu nie dali. Tysiac powodow aby siasc i przezywac wlasna niedole, tysiac powodow aby szukac zapomnienia w alkoholu. Chyba wszyscy menele to alkoholicy, wola spac na smietniku, grzebac w smieciach, zebrac ale za robote zadna sie nie wezma. Jest bardzo duzo programow dla bezdomnych, sa noclegownie, laznie, jadlodajnie. Wielu bezdomnych z tego korzysta, nie smierdza, nie zebrza. Byle jaka prace zawsze mozna znalesc i juz jest te kilkaset zlotych do przodu. Jak ktos sie stara to jakis kat sobie znajdzie, prace z zamieszkaniem etc. Jak ktos chce to sobie poradzi choc nie jest latwo. Ale menele nie chca, wola zebrac.
zamożny z ciebie menel...pracujesz na Macu hehe pozdrawiam
A JAK TO BEDZIE JEGO PRZYJACIEL BEDZIE ZYL WIECZNIE
100% poparcia Justka...widzielście kiedyś gdzieś pracującego cygana....nieeeeeeeeee....i pewnie długo nie zobaczycie...rypiemy na nich a oni tylko kombinują,jak kogoś wykręcić..ludzie otwórzcie swoje oczy wreszcie....płacicie za ich nie róbstwo...pozdrawiam
Marna prowokacja...
Nie masz pojęcia jak szybko sama pod mostem możesz wylądować. Wystarczy nieszczęśliwy zbieg okoliczności i choroba do tego ... ;] A życie odpłaca... pamiętaj ;]
GIENIA MASZ RACJĘ.Ja pracowałam z cyganem w fabryce maszyn górniczych ,wspaniały człowiek i ojciec rodziny.Proszę was nie wkładajcie wszystkich do jednego wora i nie mierzcie tą samą miarą ,bo wszędzie są ludzie i ludziska.
to ci powiem czemu. Bo baba kiedy jej ciezko rezygnuje z honoru i sie oddaje faceto, idzie na jego utrzymanie, po prostu sie sprzedaje w taki czy inny sposób. A facet się nie odda. Woli zostac menelem niz czlowikie bez honoru.
Przestań pitolić. Ja doskonale pamiętam te "cudowne" komusze czasy i nakazy pracy dla pijaków obiboków czy leni. "czy się stoi czy się leży pięć tysięcy się należy" ;] Jedź sobie na wschód, skąd ta zaraz przylazła i zobacz jaki tam socjal mają, to będziesz na kolanach wracał ;] A poza tym dopiero w ub. roku skończyliśmy spłacać te "darmowe żłobki, przedszkola, czy szkoły" itp, itd...
tez tak uwazam ale jest ALE...wpuscisz "zebraka" do swojego ogrodu aby wykosil Ci trawe? Wpuscisz do domu "zbraczke"aby umyla Ci okna na swieta? Chcesz aby kazdego poranka "menel" przychodzil ci przed dom do odsniezania sniegu? Nie...nie nie chcesz! Bo boisz sie ze to "typ z pod ciemnej gwiazdy", bo sie brzydzisz bo dziwnie wyglada itd, itd. Dla mnie to kolo zamkniete i pomimo ze uwazam ze zle robie to...daje pieniadze na bulke i kupuje sobie spokoj bo przeciez tak do konca nie zostawilam czlowieka w potrzebie...dziwne to wszystko!
To są przeważnie koledzy Wałęsy, którzy potrafili zadymę robić i do kieliszka zaglądać
A JA TA WOĘ BEZDOMNEGO JAK JARKA KACZYNSKIEGO I ZAWSZE DAM TAKIEMUJAK GADA PRAWDE JAK NA FLACHE TO NA FLACHE .
A dlaczego menele to w 99% mężczyźni? Przecież statystycznie zarabiają więcej niż kobiety i mają więcej możliwości zawodowych. Kobiety nie tracą majątków, dachu nad głową?|O co tu chodzi???
partia robotnicza PRL-u szanowała ludzi i znalazła dla każdego pracę.!!!!!!!!!!!
prawidłowo a do roboty pasi brzuchy do łopaty po mszy .
Ci ludzie w 80% pija i nie dbają o swoj wygląd. Moj znajomy miał firme ale popadł w dlugi i komornik wszystko mu zabral. Zona zamiast go wspierac, pierwsze co zrobiła to złożyła pozew o rozwod. Zostal sam, bez domu, bez pracy. Pomogła mu babcia na tyle ze mogl u niej spac przez tydzien. W tym czasie znalazl prace i wynajal mieszkanie. Bezdomny nie powinno oznaczać brudny i śmierdzący, a często tak jest - niestety.
ALE NAJWAŻNIEJSZE JEST TO,ŻE URATOWAŁAŚ SWOJE DZIECI I SIEBIE OD STRESU,STRACHU.Dałaś im bardzo dużo swoją miłość.Jesteś w pełni podziwu.życzę tobie i twoim dzieciom przede wszystkim zdrowia to co najcenniejsze.ZE ZDROWIEM W ŻYCIU SOBIE ZAWSZE PORADZĄ I ODWDZIĘCZĄ SIĘ TOBIE TĄ SAMĄ MIŁOŚCIĄ.WIERZĘ W TO.POZDRAWIAM
Idąc tym tropem, ktokolwiek kto ma wolne łóżko w domu powinien przyjąć na noc bezdomnego. Ale czy wy chcecie mieć we własnym domu obcego człowieka na noc. Dlaczego wymagacie od innych tego, czego sami nie bylibyście w stanie dać. Tak, religia nakazuje pomagać potrzebującym, ale nawet niewierzący ma jakiś system wartości i też może pomóc. Bez sensu jest trucie, że ksiądz ma udostępniać plebanie. BTW każdy mężczyzna mógł zostać księdzem
Zawsze możesz księdzem albo zakonnikiem zostać. Jak jesteś tak niezaradny. Oni się o nic nie martwią. Ja też mam 30 lat. Pracowałam już na studiach za psie pieniądze. Od rodziny też nic nie dostałam. Najczęściej to co zarobiłam wystarczyło na akademik i byle jakie jedzenie. Ale najłatwiej siąść i płakać. Wybierz kury po których będziesz miał pracę, wyjedź za pracą do innego miasta. Ja tak zrobiłam. Nie oczekuję, że ktoś mi da coś za darmo bo mieszkam w Polsce.
Niema to jak być menelkiem!To trzecia uprzywilejowana kasta po politykach,klerze!Nic nie robią a dostają i jedzonko i spanko i grosik na picie od naiwnych!Pomoc społeczna ich hołubi Urzędniczki z pomocy mają co robić i zarabiają całkiem dobrze nie licząc zabranych co lepszych"darów"Interes się kręci i od razu lżej na duszy jak takiego wspomożesz no nie?
~koko, jakie pochwaly dla samotnej matki.... Tylko co Ty wiesz o tej kobiecie? Kierujesz sie stereotypami - chwalisz puste hasla. Samotna matka = dzielna, menel = zly. Myslenie masz wylaczone.
Kościół poprzez Caritas pomaga wielu ludziom. Jeśli jesteś tak bardzo zainteresowany to oddaj swoje mieszkanie dla bezdomnych o ile takowe posiadasz. Kościół to wszyscy wierni.Więc nie obrażaj mnie i wszystkich Katolików. Najwięcej obszczekują Kościół Katolicki ci co chcieliby powrotu sytuacji z 1920r. gdzie bandy bolszewickie mordowały przedewszystkim duchownych i bezcześcili Świątynie.
a teraz jest nareszcie u siebie, w wolnym,pięknym i sprawiedliwym kraju.
tak pracowałem z jednym w kopalni,on pracuje nadal
...kiedys dalam dzieciom mandarynki (tez nie mialam kasy na wyrzucanie) - znalazlam porozgniatane na klatce schodowej... a moje dzieci by je zjadly ze smakiem
widac mezczyzni sa slabsi psychicznie i mniej odporni na bol - to udowodnione/ zaden mezczyzna nie poradzilby sobie z bolem porodu /fakt czesciej sa to mezczyzni
emerytowaną nauczycielką i z doświadczenia wiem,że wielu uczniów z problemami wychowawczymi w szkole można wyrwać z czynienia złego.Uczniowie Ci nie wierzą w siebie i tak zaczyna się zła droga.
carpe compuer, Sskoro ona sie nie skarzy to czemu sluzy informacja, ze jest samotna matka? Skarzy sie, ze ona moze ,a inni nie. Tylko, ze kadzy jest inny i nie wszyscy wszystko moga.
Pomyśleliscie ilu się za tą kasę napiło i zamarzło bo nie skorzystało z noclegowni? Albo kupiło tani podejrzany alkohol i się zatruło lub zostało kaleką? Albo pod wpływem alkoholu mieli wypadek? Dając kasę uspokajacie swoje sumienie - ale czy na pewno?
Nigdy nie daję, choć zdaję sobie sprawę, że mogą być tam ludzie wyjątkowo potrzebujący, którym los podstawił nogę i niezasłużenie wylądowali na ulicy. Niemniej taką grupę szacuję na max. kilkuprocentowy margines i więcej widzę i znam historii o bezdomnych menelach etc. niż ludzi w cięzkiej sytuacji. Zakładam, że w sporej mierze sami sobie zaproacowali na taki los i uważam (ex wyrokowcy, pijacy, awanturnicy domowi) i że od pomagania jest opieka społeczna i inne wyspecjalizowane instytucje (dodam, że pośrednio finansowane przez Ciebie i przeze mnie). A jesli właśnie wykreowałeś/aś sobie obraz mojej osoby jak potwora bez serca i o zerowej empatii to jesteś w sporym błędzie. Po prostu bezdomnym nie daję nic bezpośrednio.
Popieram!Popieram!Pracy jest dla każdego nawet jesli byłaby by za niewielkie pieniadze,na jedzenie wystraczająco.Żebrać prościej..dlatego zero szacunku dla Meneli!
Dokładnie masz rację?A GDZIE MIŁOŚĆ BLIŹNICH?????????
Masz napewno w swoim domu kawsałek miejsca.Zaproś bezdomnego i daj jemu mieszkanie z wiktem i opierunkiem.
upasc kazdy moze - wazne aby sie podniesc !zycie mnie nie rozpieszcza ale trudno tak ciagle pod wiatr..szczesciem jest spotkac ludzi dobrych na swojej drodze - slowa tez duzo pomagaja ale pomocna dlon moze czasami odmienic na lepsze zycie .. trzeba chciec a chciec to moc.
Pomyślałaś zatem ilu się za tą złotówkę napiło i zamarzło bo nie skorzystało z noclegowni? Albo kupiło tani podejrzany alkohol i się zatruło lub zostało kaleką?
tacy to po kilku latach mają znajomości w środowisku przestępczym lub szukają pretekstu, żeby tam wrócić a nie łażą po śmietnikach.
Bo chyba ludzie z tamtad zapomnieli po co sa
i spojrz na swoj blad (lalónia)hehe zo za porazka
CAVE , NE CADAS :-D . "Strzeż się , byś nie upadł" . To , co spotkało tych , którzy dziś są bezdomni , śpią w noclegowniach albo w węzłach ciepłowniczych , a latem na działkach i wyciągają rękę po jałmużnę bądż zbierają puszki ,noże spotkać KAŻDEGO z nas . "...I ieśli był mi miłościwy , to niechay Iezus Xiążę Nieba takim mu będzie w żywot żywy ." Villon "Testament Wielki"
Zgadzam się z Marlen w stu procentach. Co prawda ja też jestem samotną matką ale z własnego wyboru i dobrze mi z tym. Rozstałam się z moim mężem, ponieważ pił a co wtedy odwalał to już jego sprawa, ja w końcu powiedziałam dość! Miał wszystko, dom, żonę, dziecko, dobrą pracę a po rozwodzie stał się nikim. Własny ojciec nie chce go znać, stracił pracę ale dalej pije. Dla takiego menela też nie miałabym serca. Nie mówię, że wszyscy bezdomni są tacy jak mój były mąż ale na pewno większość z własnej winy ponosi odpowiedzialność za swój los.
takie durnowate rozczulanie sią nad sobą i durnowate "Dziękuję Polsko' - no pewnie, chciałbyś żeby się wszyscy nad tobą rozczulali i praca sama do ciebie przyszła- za niewiadomo jaką kasę, taka niestety jest ta dzisiejsza młodzież- chociaż ty to już nawet młodzieżą nie jesteś- naprawdę nie rozumiem, czy tak trudno wziąć jakąkolwiek pracę żeby przestać siedzieć rodzicom na garnuszku i starać się coś samemu budować, swoje nieudacznictwo nie można tłumaczyć tym, że Polska nic ci nie daje....
jeżdzili komunikacją miejską,siedzenia śmierdzą
to podpucha...
lepiej dac biednymu menelowi jak piszecie złociaka jak księdzu grosiaka
W każdej wypowiedzi można znależć brak elementarnej wiedzy psychologicznej. Nie będe tutaj robić wykładów, lecz tylko dodam, iż w przedłużającej się sytuacji stresowej, po okresie buntu i próbach likwidacji problemu, po frustracji przychodzi faza apatii. Z tej ostatniej jest wyjątkowo trudno wydostać się bez pomocy fachowej. Dlatego nie oceniajcie, jeżeli nie zdajecie sobie sprawę z mechanizmów psychologicznych kierujących postępwaniem człowieka w ciężkich sytuacjach życiowych. Odnośnie samotnych matek, gdyby ktoś chciał być złośliwy, mógłby przytaczać przykłady, jak to wykorzystują swoje dzieci, aby wyłudzić kolejną pomoc z jakiejś instytucji. Często ukazują się jako porzucone, nie wyjawiając prawdy, jak to pozbyły się męża z domu.
Oczywiscie ze to normalni ludzie, ktorym po prostu nie powiodlo sie w zyciu ... powinno sie im pomagac i tworzyc miejsca pracy dla nich, kazdy zasluguje na druga szanse
dobre bujdy...chleba nie ma czym posmarować. na dzieci dostaniesz wszystko w opiece, jeżeli nie jesteś pijaczką i poprosić łatwiej (bo nie dla siebie - dla dzieci) a jak cię wywalą z mieszkania to do schludnego domu samotnej matki a nie zawszonej noclegowni. Jak dzieci dorosną to się zapewne na nich uwiesisz.
U nas w Drobinie podpalono taką pustą plebanię,bo ksiądz zbudował lepszą.A ludziska nie mają mieszkań.
no ja to samo rata tata
Nie tylko,bo na życzenie rodziny też.Rodzice wybudowali domy , wychowali dzieci i jak myślicie gdzie oni teraz są?Na ulicy lub w bidulu wyrzuceni jak stare śmieci.Ojciec mój pił,bił i nas nie żywił,a mimo to serce mnie bolało ,że śpi po bramach lub ulicach.Zabrałam go do siebie i pomogliśmy mu się pozbierać .Przez 10 lat był najlepszym dziadkiem i ojcem aż do śmierci.Wybaczyłam mu wszystko i na nowo pokochałam.Jeśli się chce to można,a nie od razu go na złom.Ludzie gdzie wasza wiara!!!!Gdzie są dawni ludzie,którzy szanowali się na wzajem.
Lubie z nimi rozmawiac. To sa ludzie, ktorzy znaja zycie, mozna sie od nich wiele nauczyc.
Dokładnie jest tak jak napisałeś. Człowiek nie ląduje na ulicy ot tak. Mój brat przepił z kolegami dom po rodzicach a teraz płacze jaki on jest biedny i nikt mu nie chce pomóc. A jak prośliśmy żeby przestał pić i zacząl się leczyć to o mało nas nie pobił z kolegami...
tak mi mówi sumienie i mysle ze to jest wola boza
Na "własne życzenie" możesz zachorować, np. dowiadujesz się, że masz nowotwór. W takich momentach bywa, że i rodzina się wtedy odsuwa. Kasy starcza na trochę, wyprzedajesz co masz, a potem ... rozpacz.
100%
Myślę, że się bardzo mylisz. Bo jeśli widzę, że ktoś jest bardzo głodny, to mogę go nakarmić, ratując go od śmierci głodowej, ale w imię czego mam fundować komuś zupełnie zbędne przyjemności, skoro mnie ich nikt nie funduje i muszę się z nimi ograniczać, bo inaczej nie starczy mi na opłaty?
cos wiem na ten temat xxxxxxx masz racje i trzymaj sie xxxxxxxxxx
a pieprzenie, kobieta ma rację !! jej nikt nie da, mimo że często nie ma co dzieciom jeść dać. Każdy jest kowalem swojego losu, nikt nie mówił, że będzie lekko.
Zgoda.Wygnać ich do roboty,jak kiedyś się do takich zblizyłam,to mi wcięlo 50 zł.
no nie wiem ja tam widze ich pelno....
przepraszam, ale cóż złego on zrobił Kościołowi? Skoro Jezus osobiście dzielił się z bezdomnymi (choć sam był ubogi), troszczył się o nich (choćby słynne umycie nóg biedakom), to czemu jakiś biskup nie może tego zrobić? Wymaganie przestrzegania własnego systemu wartości to antyklerykalizm?
Jeśli jeszcze są ludzie którzy tak myślą to jest jakaś nadzieja :)
Problem jest nie w daarowaniu komuś kilku groszy lub złotych, problem jest w systemie który opiera sie na chołubieniu bogatych jak i warościach promowanych. Tak państwo i KK oraz wszelkiej maści fundacje opierają się na własnym zysku a póżniej dopiero może coś skapną potrzebującym. Znam troszkę mechanizm działania "darczyńców", zbuntowałem się na te poczynania i wystąpiłem z Rady. Było mi przykro jak w pierwszej kolejności zaopatrywali się "dystrybutorzy" dóbr a reszta poszła na dary. poczułem wielki niesmak jak ksiądz w swoim "gorącym przemówieniu" na wieczerzy wspomniał do dzieci, że jesteście biedotą i żeby nie on... co on mógłby dać gdyby nie pomoc tych którzy niejednokrotnie sami mają niezbyt wiele. Wiem jedno, raut - kwesta na ubogich kosztował więcej niż uzyskane pieniądze na pomoc dla potrzebujących. Pieniądz rządzi dziś wszystkim, a frazesy wypowiadane przez możnych i polityków mają tylko zatuszować panującą rzeczywistość. Problem jest w tym, że oni mają pełne żołądki i trudno zrozumieć im tych którzy głodują częst za ich przyczyną. Starajmy się zrozumieć tych naprawdę potrzebujących i wspomóżmy ich innej pomocy oni napewno nie otrzymają.
a nie potrzebujesz współlokatorki, w baaardzoooo podobnej sytuacji życiowej?
Doskonale to rozumiem. Mam takiego szwagra - nie chce pracować. Ciągle do wszystkich się rzuca, z pretensjami. Na leczeniu był tydzień i zrezygnował. Męczy tak całą rodzinę. Wiem, że to źle życzyć komuś śmierci ale jak widzę znerwicowaną siostrę i dzieci to chciałabym by Bóg jużgo do siebie zabrał. Siostra ciężko pracuje by związać koniec z końcem. Widzę jak jest psychiczni wyczerpana
Marti! Weź słownik. Unikaj byków ort! Miej serce do prostych zdań!
Też człowiek, tylko zazwyczaj taki co to sobie rączek pracą w życiu nie splamił i jedyne co potrafi to ukraść komuś owoce jego ciężkiej pracy. Leje maneli w ryja.
ja często rano jak idę do pracy daje menelowi pod Lidlem 2 albo 5 zł na jabolka. Facet nigdy nie kryje swojej wdzięczności i zawsze obiecuje wypić zdrowie 'szanownej szefowej' a ja mam dobry humor przez cały dzień
Tak,ludzie z natury są dobrzy.Więcej się ugadają przy darowiżnie 1 złotych niż to wszystko warte
dziewięciu na dziesięciu być może pójdzie i wyda to na bełta ale jest możliwe że ten jeden naprawdę będzie potrzebował na jedzenie.
"Jak nazwać zatem zadbanego osobnika, który w sobotni wieczór baluje tak mocno, że w nocnym busie wiesza się na współpasażerach, a na każdym zakręcie mało nie wypadnie przez uchylone okno?" - pyta bloger. ODPOWIADAM - LUMP i ŚMIEĆ.
Ostatnio był dokument na TVN CNBC Biznes
Mam 3 alkoholików w rodzinie - żaden nie chce podjąć pracy bo w pracy trzeba być trzeźwym...
gwałcicele,mordercy,którzy po wyjściu nie mają gdzie się udać.Reszta to alkoholicy ,którzy rodzinie zrobili piekło. A wy łykajcie te teksty o zdradach,żonach itd.Mówią,co chcą,ale ich przeszłość jest mroczna.
ludzie którym przydarzyło się coś złego cierpią przez złych meneli którzy zbierają na wino. Ludzie by pewnie chętniej dawali, gdyby nie doświadczenie i stereotyp, że jak menel, to zbiera na wino.
Ileż w tych dyskusjach zapalczywości. A gdzie miłość bliźnich.
Jezeli twoja historia jest prawdziwa to dzięki że się nią podzieliłes, bo zachęca do pomagania potrzebującym.
Czytając ten artykuł miałam łzy w oczach właśnie razi mnie ludzka obojętność na ludzi żebrzących na ulicy dla czego taki człowiek nie zasługuje na nasze spojrzenie bo co? bo śmierdzi, bo wygląda jak wygląda ale właśnie dla czego tak się dzieje? Bo widocznie doprowadziło go coś do tego stanu nie zawsze żebrak musi być tylko menelem który patrzy by łatwo zarobić na wino dla tego zgadzam się z Wami nakarmy takiego człowieka jeżeli jest napewno głodny nie odmówi nam chleba czy innej rzeczy którą go poczęstujemy,ludzie otwórzmy się na innych bo sami nie wiemy kiedy znajdziemy się w takiej sytuacji a życie bywa przewrotne...
Pisałam pisma do różnych instytucji. Poszłam na policję, do sądu. Nigdy nie zostali wysłani na przymusowe leczenie. Mój szwagier był tydzień, a potem się wypisał na własne żądanie bo poczuł się lepiej. Rodzina kilka razy załatwiała im pracę. M. in. na kontrakcie za granicą za kilka tysięcy za miesiąc. Wolą pić. Przepijają każdą złotówkę która trafia w ich ręce. W Polsce przymusowe leczenie alkoholików to mit. W każdej chwili z leczenia można zrezygnować. Alkohol jest tani i powszechnie dostępny. Po kilku latach dla takiego człowieka liczy się tylko picie...
W jakim kraju ty żyjesz?! Ja mam praktycznie wszystkich znajomych i całą rodzinę w klasie średniej (co prawda podlega dość dużej stratyfikacji ;) Chyba, że ty uznajesz każdego, kto ma przyzwoicie urządzony dom jednorodzinny za bogacza (w którym to wypadku serdecznie współczuję) bądź za biedaka (a w takim wypadku już-nie-tak-serdecznie gratuluję :p)
I każdy taki mógł być przegnany przez Wielkiego Polaka słowami,spieprzaj dziadu
Andrzej, jestes SUPER, wnosisz wiare w czlowieczenstwo, badz taki jaki jestes, w zyciu wszystko wraca spowrotem ...i za dobre rowniez, tak ucze tez moje dzieci DAJ I NICZEGO NIE OCZEKUJ, pozdr.
Te,moherowy beret!Nie osądzaj,żebyś sam nie został osądzony,bogobojny bigocie!
Nędza była, tylko MO zgarniało ją z dworców, bo nie licowała z propagandą sukcesu.
Tu masz racje jak będę chcieli to na chleb zarobią tylko co nie którym się nie chce. Łatwiej stanąć na ulicy i żebrać od ludzi. Niestety mam taka sytuacje w domu:( ojciec od 16 lat nie pracuje bo mu tak wygodnie bo ma w domu ciepło, ugotowane i pieniążki na alkohol zawsze ukradnie albo od mojej mamy albo ode mnie i siostry a w podzięce bił nas i znęcał się psychicznie;/.Ale się mu to skończyło i dostał kare na jaka sobie zasłużył i wierzcie mi chociaż ojciec ale nie szkoda mi go
I TAKA JEST PRAWDA!BEZDOMNYM ZOSTAJE SIĘ NA WŁASNE ŻYCZENIE.
Pamiętam byłem kiedyś w Krakowie na rynku , zaczepił mnie taki człowiek . Nie dałem mu nic ,ale porozmawiałem z nim " o tym i o tamtym". Później zrozumiałem ,że dałem mu coś więcej niż monetę .
ja zrewidowałam już jakiś czas temu. otóż, zawsze kupowałam jedzenie głodnym dzieciom, ale nie dawałam pieniędzy. kiedyś do moich drzwi zapukało 2 chłopców i prosili o pieniądze, lub coś do jedzenia. zrobiłam im kanapki, dałam po jabłku. kiedy po kilku godzinach wychodziłam z domu, zobaczyłam te kanapki i jabłka na półpiętrze, rzucone na parapet, nawet nie rozwinięte z papieru. od tej pory nie daję, a wiesz, dlaczego? bo samej mi ciężko, nie mam nadmiaru pieniędzy i jedzenia, po prostu chciałam się z dziećmi (podobno biedniejszymi ode mnie) podzielić. może to głupio zabrzmi, ale straciłam pół chleba i 10 dkg wędliny, sera i pomidora. to też kosztuje, ja na to zarabiam, a oni to wyrzucili, jak śmieci. teraz nie daję nic nikomu, ewentualnie zwierzętom.
ILE WYNIKA TO Z DUCHA, KTORY PRZYSZEDŁ NA OBLICZE ZIEMI...., TEJ ZIEMI I ZNISZCZYŁ I DALEJ NISZCZY RESZTKI MORALNOŚCI I CZŁOWIECZEŃSTWA W TYM KRAJU...NP. DAJĄC SCHOROWANYM PRZEWLEKLE 600 ZŁ RENTY... I JAK TAKA OSOBA NIE MOGĄCA PRACOWAĆ MOŻE DALEJ EGZYSTOWAĆ? BEATYFIKACJE PAPIEŻA, STAWIANIE MU POMNIKÓW, POWOŁYWANIE SIĘ NA KRZYŻ, OBCHODZENIE UROCZYSTYCH KATOLICKICH ŚWIĄT...ETC..,ETC... TAKI JEST STAN SERC!
serce, dobroc, rozum,poznaje sie po tym jakie ma podejscie do slabszych od siebie samego
Rzadko spotyka się menelki. Czy kobiety lepiej sobie radzą w życiu?
swietsze sa rece kture niosa pomoc niz usta kture szepca modlitwy:)
jak błyskać to poprawnie! Ad exemplum
jeździ dobrym samochodem ,pewno nie śmierdzi a wręcz pachnie old spicem i gardzi menelami tak jak i niektórzy z tego forum.
/
Widać, żę prawie wiek ZSSR i pół wieku PRL-u to za mało, zby nauczyć czegoś komuchów, bo jest to beton niewyuczalny. Bezrobocie nie jest żadnemu kapitaliście na rękę, bo przez to spada popyt na wygenerowane przez ich firmy towary i usługi. A bezrobocie istnieje przez durnowatą, socjalną (sorki, że użyłem synonimów) płacę minimalną i zasiłki socjalne. Bez nich wszyscy byli by zatrudnieni, ponieważ praca zawsze jest coś warta, a w kapitaliźmie ktoś zawsze się pojawi, aby z tej wartości skorzystać. A bez tego "wyzysku" żylibyśmy jak ludy w Afryce przekolonialnej, bo tylko on pozwala na optymalne rozplanowanie środków.
każdego z nas może spotkać taki los.
Bankierzy Pana Boga: http://faktyimity.pl/Portals/1/Files/pliki/poradnik/finanse.pdf Kościół bez woli podatnika zabiera nam kilkaset zł corocznie w wyniku zdradzieckiego konkordatu Wojtyły i Suchockiej - Heike Silberstein. Otrzymała za to dożywotnio posadę ambasadora w Watykanie. Każdy podatnik w Polsce musi ten przymusowy haracz na Kosciól płacić, chce czy nie chce. Takie rzeczy tylko w POlszcze!
bądź powtarza zasłyszane historyjki. Prawda wygląda inaczej. Dostrzega ją każdy myślący. Przecież dzięki systemowi i złodziejskiej mafii przy władzy WSZYSCY jesteście kandydatami na meneli. Tak, ekonomiczni niewolnicy - nic co macie nie jest wasze.
podstępny optymizm,że świat nie jest taki zły wpaja nam się od dziecka.Ulegamy złudzeniom,stereotypom-dom,rodzina itd Pożyczka na mieszkanie w tym kraju,w naszym kapitaliżmie to czyste szaleństwo lub chory optymizm.Nie wyobrażam sobie takiego ryzyka.Pożyczyłam kiedyś tylko 10 tys a musiałam bankowi oddać 13 tys.Kosztowało mnie to mnóstwo tyrania przez kilkanaście miesięcy..Nie,nie,nie w naszym kraju.Tutaj się zwraca majątki bogatym ,ale dla zapracowanych podatników szanse na własne mieszkanie są marne.Ten człowiek wyrzucony za burtę społeczeństwa to może być każdy z nas,nawet bez pożyczek w banku.Wystarczy zbankrutować -i okaże się że nieszczęscia chodzą parami,bo i bez kasy i bez przyjaciół możemy zostac
Niestety w Polsce takich przybywa, komornicy pozbawiają ich złudzeń, Państwo Polskie swoją nieudolność łata dziury budżetowe majątkiem ludzi prywatnych.Jeszcze trochę a wszyscy pójdziemy z torbami.
Bezdomny to też człowiek i nie należy o tym zapominać. Dużo bezdomnych podszywa się pod bezdomnych i na to trzeba uważać. Jeżeli ma Pani dzieci to one są ważniejsze niż bezdomny i z tym się zgadzam.
Rzuć wszystko, przenieś się 500 km dalej, gdzie nie masz nikogo znajomego, wydaj kasę, reszta, to tylko sprawa czasu.... - Punkt widzenia zależy od miejsca siedzenia.
którzy pokazują jajka w monopolowych w godzinach szczytu :D Kocham tych gości zero spięciochy :D
ale dawanie pieniedzy nic nie daje, zamiast dac mu rybe trzeba dac mu wędkę zeby mogl sam zlowic te rybe i mogl zarobic na swoje utrzymanie
Ciebie to bardziej rzeczy martwe interesują niż biedni ludzie!!Pewnie jesteś księdzem z zawodu!!!
taki to jest alkoholik z powołania , na odwyk ale to jest kilka tylko promili z ludzi bezdomnych . reszta to są ludzie zagubieni czy odzuceni przez rodzine , jak zona dzieci czy rodzice .
nowoczesność o którą tak zaciekle walczono? Cyz to nie wina Solidarności, Wałęsy, obecne Tuska, Komorowskiego i wcześniejszych (po 89r) Rządów Rzeczypospolitej oraz osób w nich zasiadających, partii AWS, PO, PiS i innch powstałych po 89r i ich członków, że doprowadzili do tego? Czy tak miało wygladać ta ich lepsza Polska, to ich lepsze życie, lepsza pszyszłość? Czy to nie oni zgotowali taki los narodu polskiego po swej rewolcie? Teraz inwigilują naród bardziej niż w PRL-u. Oni siedzący w więzieniach za niszczenie majątku narodowego, za wyzywanie rządzących itd zwali się więźniami politycznymi, mającymi pewne przywileje, a teraz tacy są zwykłymi przestępcami. Gdyby nie ich rewolta; gdyby nie w/w rządy; gdzyby nadal był PRL ten człowiek miałby pracę, miałby mieszkanie za które by płacił, nie byłby menelem. SOLDARNOŚĆ I JEJ PRZEWRÓT TO ZŁO TAK SAMO JAK OSOBY, KTÓRE JĄ POWOŁAŁY i O NIĄ WALCZYŁY. TYCH LUDZI POWINNO SIĘ TĘPIĆ. TO SABOTAŻYŚCI KRAJU I NARODU. TO ZDRAJCY. SAMI SIĘ NIEŹLE URZĄDZILI, A NARÓD, KTÓRY IM ZAUFAŁ DOPROWADZILI DO BIEDY I NĘDZY.
Zrobiłabyś lepiej, dzwoniąc do mopsu ze dziecko bez opieki jest. Nie zawsze ktoś mu kupi jedzenie. Dworzec to nie miejsce dla dziecka.
od dawania jest..żona??
kochana, uje się nie kreskuje
Nigdy nikomu nie dam pieniędzy,bo nie wiem co z nimi zrobi.Jedzenie mogę dać,ale nie pieniądze.
I co ? Teaz będziesz dawał ?
Jak się nie ma nic, to nawet 5 zł/ ha pomaga przeżyć. Nie bądź zbyt roszczeniowy, bo się przejedziesz.
Zaraz zaroi się tu od wypowiedzi "To czemu nie potrafiłaś wyść dobrze z mąż?", więc zamiast tego spróbuję dać Pani radę. W tym wypadku zacząłbym od zasądzenia byłego męża o alimenty, które powinny wystarczyć na spłatę odsetek. A jeśli chodzi o Pani córkę, to szansę zawsze ma, w Polsce jest obowiązkowe szkolennictwo i stypendia socjalne - chodzi o to, żeby ją Pani umiejętnie wychowała, zaszczepiając jej zapał do nauki. Bogactwo naprawdę aż tak bardzo nie pomaga w nauce, a nawet zbytnie rozpuszczanie dzieci może zaszkodzić. I najważniejsze to niestety to, aby Pani córka nie popełniła Pani błędu. W krajach demokratycznych męża się samemu wybiera (i vice versa) - a jeśli okres "chodzenia ze sobą" i narzeczeństwa trwa parę lat, to trudniej o pomyłkę.
Życzę iphona w najbliższych dniach. Myślę, że LCD Sony nie byłby także zły.
Dlatego żebżą bo im pomagacie. I nigdy nie zmienią swojego zycia bo nie mają do tego motywacji. Skoro można mieć wszystko za darmo to po co się męczyć.
chyba to błąd, bo marnuje się raczej
spotkac to normalne w zyciu,mnie boli to ze tym ludziom najczesciej pomagaja inni ludzie nie koniecznie zamozni a ci bogatsi poprostu ich olewaja.Czaem sami doprowadzamy sie do menelostwa chocby alkoholizmem jednakze niekiedy los splata figla i ladujemy na ulicy.gdzie wtedy jest pomoc panstwa,urzedow miasta czy opieki spolecznej no gdzie!!!Przeciez rzad powinien dbac o swoje spoleczenstwo by moglo zyc chocby na minimum a nie pod kreska.Wiekszosc tych meneli to ludzie uczciwi i porzadni tyle ze zycie zepchnelo ich na margines mimo ze tego nie chcieli.trzeba takim pomagac na miare swoich mozliwosci i dostrzegac w nich CZLOWIEKA!!!!!
Ja również ofiarowując komuś kilka groszy nie analizuję na co je wyda. Jeśli oszukuje, że jest w potrzebie to pozostawim to jego sumieniu. Nie przechodząc obok takiej osoby obojętnie swoje sumienie mam czyste.
Słabiutki jesteś i za to trzeba się wziąć. Bierz pracę każdą, nawet mało płatną. Pracuj też dorywczo - nieźle zarabiałem zimą przy odśnieżaniu w dzielnicy domów prywatnych. Sprzątaj, naprawiaj coś znajomym, trzep dywany, posprzątaj komuś piwnicę.Tego nikt nie chce robić. Siedząc i "dziękując" Polsce ośmieszasz się.
spoleczenstwie nawala.
Wiecie co mi niedawno napisał ksiądz?Że jak wymagam od kleru żeby byli jak święty Franciszek, to powinnam zacząć od siebie!!! Bezczelny!!!To oni są od tego żeby dawać przykład!!!A nie bogacić się na ręcinkach staruszek.Ale oni sami patrzą się nachapać,np kolęda.Po co kawalerowi takie wielkie mieszkanie?i piękny wóz?Jezus był biedny... Salki katechetyczne stoją puste bo religia w szkołach jest.Niech zrobią tam świetlice i jadłodajnie dla biednych.Kto im broni czynić dobro????
Twoje szczęście że żaden Ci jeszcze nie chuchnął. Wyobraź sobie ich poziom higieny jamy ustnej, jak często myją zęby oraz kiedy ostatnio byli u dentysty. Wierz mi że powinieneś się cieszyć że żaden jeszcze Ci nie chuchnął. Ale uważaj, bo któregoś dnia trafisz na cwaniaka, który w zamian za Twoją chamską propozycje bezczelnie dmuchnie Ci w nos. Paw murowany.
Odwagi, siły, ZDROWIA i odrobiny szczęścia życzę. Wiem o czyn piszesz.
zgadzam się! menela mają pomoc od państwa i caritasu!
stary, jaka klasa średnia? w Polsce masz albo nędzarzy, albo bogaczy, a ta tzw. klasa średnia, to na ogól ludzie, którzy też klepią biedę, tylko stać ich jeszcze na kredyty. zarobki klasy średniej nie przekraczają 2500.
Żal mi Ciebie ile w Tobie goryczy i nienawiści do ludzi nie obwiniaj świata za swoje popaprane życie Kochaj bliźniego
zimą chodniki do odśnieżania , drobne prace malarskie i porządkowe do wykonania. To wszystko jest w zasięgu. Trzeba dać możliwości zarobienia choćby na wyżywienie.Jeśli nie podejmą wyzwania to niech zdychają z głodu. Brzydzę się żebractwem. Nikt nie wie gdzie w życiu wyląduje ale ja bym nikogo nie poprosił o pieniądze tak za nic. Pomaganie menelom to demoralizacja.
Ojojoj, nie przyprawiaj gęby katolikom. Nie przyznaje się do takich jak Ty.
mnie nikt za darmo nie daje, więc i ja nie dam. ja na swój alkoholizm zarabiam,a menel co najwyżej może sobie łeb rozbić o chodnik, bo to jest za darmo.
Ci, którzy żebrzą są alkoholikami, przecież w noclegowniach i schroniskach dla bezdomnych jest ciepła strawa, są śniadania, obiady (z dwóch dań) i kolacje. Niejeden student pozazdrościłby takiego menelskiego obiadu! Jedno jednak jest pewne - schroniska nie przyjmą osoby, która ma promile w organizmie. Trudno! JAk ktoś żebrze, to znaczy, ze ma na buleczki. Nie dawajcie żebrakom, oni mają MOPS, pomoc społeczną i żywność za darmo, bo po to płacicie podatki i po to ludzie na tacę księżom dają, by biedni mieli co jeść. Płacisz podatki? Dawać menelom nie musisz.
Po prostu niedobrze się robi, ten smród wywołuje u mnie wręcz agresję wobec takich ludzi. U mnie w bloku u jednego z sąsiadów jest melina, do sąsiada menela przychodzą inni menele - wiem, że u niego w domu jest łazienka, ale żaden z tych lumpów z niej nie korzysta, bo i po co? Lepiej chlać najtańszy alkohol i mieć wszystko gdzieś, lać pod siebie i śmierdzieć na kilometr. To odrażające, odczłowieczają się na własne życzenie, zamiast się leczyć. Wielu bezdomnych nie pije na umór, niektórzy pracują, jakoś mogą się gdzieś wykąpać i uprać ubrania, dzięki czemu nie śmierdzą, na ulicy nie odróżnisz ich od zwykłego człowieka. Menel to co innego, oni nieraz mają domy, rodziny, które się potwornie za nich wstydzą jak przychodzą nawaleni, brudni i obszczani do domu. Daleka znajoma miała takiego ojca, co z nim przeszła, to tylko ona wie, ale jakoś nie umiała go wywalić z domu.
To źle robisz. Świadomie powiększasz liczbę tak żyjących To nie jest pomoc.
Zrobiłabym dokładnie tak samo, jak Ty. Ci, którzy żebrzą są alkoholikami, przecież w noclegowniach i schroniskach dla bezdomnych jest ciepła strawa, są śniadania, obiady (z dwóch dań) i kolacje.Ale do schroniska nie przyjmą osoby, która ma promile w organizmie. Trudno! JAk ktoś żebrze, to znaczy, ze ma na buleczki.
dokładnie tak - ten, kto daje im pieniądze , pomaga im szybciej zejść z tego świata - na marskość wątroby od alkoholu czy tę i inne przypadłości od narkotyków. Tylko człowiek zupełnie nieświadomy albo skrajnie podły będzie dawał bezdomnym pieniądze. Porządny człowiek da jedzenie, odzież albo zaprowadzi do łaźni i ZAPŁACI ZA NICH, aby się umyli. Poza tym jest tyle organizacji, które im pomagają, że często lepiej wspierać te organizacje, np. domy św. Brata Alberta. Ja nie jestem katolikiem, ale tę kościelną organizację popieram w 120%.
Bo nie każdy bezdomny jest alkoholikiem. Czasami w życiu byś nie powiedział, ze ktoś jest bezdomny. Nie oceniaj po pozorach.
ja daje jak ktoś poprosi bez wskazania. jak ma mu pomóc 'flaszka" to niech sobie kupi bo może bułka staneła by w gardle i by sie udusił.Jak chcecie pomagac to nie na siłe.
Mam z takimi do czynienia.Paskudni. Nie mówcie że to wina społeczeństwa.Miał pewien pan pracę załatwioną przez kogoś (bo samemu mu oczywiście nie chciało się szukać) praca nie ciężka, ale nie chciało mu się 5 godzin popracować w sklepie to przestał chodzić z czystego lenistwa i go wywalili. W domu nie robił nic, dziećmi się nie interesował,miał środki do życia od rodziny a mimo to nie dbał o siebie-strasznie od niego śmierdziało. W końcu wyleciał z domu po rozwodzie i koniec.Nikt mu za bardzo nie chce pomóc, bo jest to typ człowieka który nic by w życiu nie robił, zero wdzięczności dla otoczenia które JEMU pomagało zamiast tego ten pan kierował w stronę rodziny i sąsiadów wulgarne słowa i zaczepki.Mimo wszystko ze nic w zyciu nie osiągnął uważał że to on wszystko wie najlepiej i krytykował nawet ciężko pracujących ludzi.Społeczna pijawka.Takich mi nie żal.Są 'dobrzy' menele ale wiele z nich z własnej winy trafiło na bruk.Takim grosza nie dam.Niszczą życie swoim dzieciom.
w noclegowniach sa łazienki. ale trzeba być trzeźwym.
kpisz czy o drogę pytasz?? Jesteś młody,zdrowy, masz jakieś wykształcenie, jakąś pracę zawsze znajdziesz, a że nie będziesz od razu "managerem" to żaden problem - kazda praca wykonywana dobrze przynosi jakąś satysfakcję.
Ale różnica jest taka, że ona nie żebrze, ani nie narzeka na swój los - tylko podaje go per examplum.
Nie każdy bezdomny śmierdzi. Tylko ci, którzy po pijaku się obsikają a potem chodzą w tym ubraniu. żeby skorzystać z noclegowni - są tam łazienki trzeba być trzeźwym. I tu pojawiają się schody.
sorry, ale jeśli daję pomoc, to mam pełne prawo wymagać, aby została wydana rozsądnie. Dotyczy to tak samo pomocy dla żebraka, jak i np. darowizny na rzecz szkoły, szpitala czy biednego kraju. Jeśli poprosisz UE o dotację, tam zażądają od Ciebie nie tylko pomysłu, na co Ci ona, ale też dokładnego biznesplanu i będą Cię z tego rozliczać. Pomagać potrzebującym NALEŻY, ale należy robić to MĄDRZE, bo inaczej tylko pogrążamy ich w biedzie i beznadziei, a poza tym dajemy się nabrać tym, dla których żebranie to jest zawód. Po pierwsze, nie dawać pieniędzy, tylko jedzenie lub odzież - ani pijak zbierający na tanie wino, ani żebrak zbierający zawodowo dla swoich mocodawców nie ucieszy się z choćby najlepszej bułki czy swetra. Człowiek biedny, ale uczciwy TAK. Sam pomagam takim i cieszy mnie radość w ich oczach - tym bardziej że wiem, jak mało jej mają. Nie bądź łosiem ani świnią, bądź WILKIEM - wilk jest stadny i nie odmówi pomocy (są nawet przypadki wychowywania porzuconych dzieci przez wilki - zobacz, okazały się mądrzejsze niż ludzie). Ale wilk jest też mądry i nie da się nabrać... I warknie na każdego, kto zechce go oszukać.
...wszyscy pewnie dołaczymy razem z Tuskiem....
A wiec zostalo ci tylko max. 10,- lat na odmiane swego nedznego zywota gdyz jak przekroczysz 40-stke to w systemie kapitalistycznym juz wypadniesz z rynku pracy jesli bedziesz chcial dopiero na ten rynek wkroczyc. W identycznej sytuacji do Twojej jest wiele tysiecy Niemcow, obywateli poteznego i bogatego kraju, ktorzy jesli utkwia w okopach w swych prowincjonalnych miasteczkach w b. DDR to zgina jako frustraci zyjacy na dozywotnim zasilku dla bezrobotnych, popadna w nalogi i skroca swoja nedzna egzystencje o 20,-. lat statystycznie. Po piersze koniecznie opuscic strefe smierci w jakiej mieszkasz i emigrowac do steref szansowych ( z zasady megametropolie na Zachodzie Europy ino nie pomylic i nie wyjechac za Bialystok w kierunku wschodnim) i wyuczyc sie zawodu rzemielsniczego na jaki jest zapotrzebowanie na wolnym rynku a wiec lepienie plyt gipsowych do scian i sufitow, lepienie kafelkufff, malowanie scian itp. Setki tysiecy mlodych ludzi w Europie ma identyczne problemy anjgorzej jest juz dla magistrow kierinkow owocowych ´w naukach z koncowka na... logiii. Rzuc w kiebienii materii te wszystkie bezuzyteczne staze gdyz to tylko mydlenie oczu i przejrzyj sam na wlasne oczy i prawidlowo dokonaj oceny sytuacji nie okiem romantycznej licealistki czy pensjonarki a okiem realisty.
dać dwa złote i mieć spokój.Poszedłem jednak do sklepu i kupiłem mu chleb i porządny pasztet.Menel czekał pod sklepem. Ucieszył się, podziękował i poszedł. Na drugi dzień, gdy szedłem w tym samym miejscu widziałem jak torba z nienaruszonym chlebem i pasztetem wisiała kilkadziesiąt metrów dalej na płocie...Nie mówię,żeby nie dawać, ale dawać z rozsądkiem.
nigdy nie odmawiam pomocy przysłowiowa złotówka...i nie oceniam na co zostanie wydana... nie nam sądzić! lepiej pomóc 10 -osobom, które mnie oszukają, niż odmówić jednemu potrzebującemu, Trzeba mieć Boga w sercu.. jak głosił Jan Paweł II
Sama wychowuję córkę, jej ojciec zostawił nas z mieszkaniem na kredyt. Nie stać nas na utrzymanie mieszkania, po piętach depcze mi komornik, lada dzień możemy zostać bez dachu nad głową. Nie mam już na to siły. Niczego nie oczekuję od zycia, chciałabym tylko wychować córkę na dobrego człowieka i wykształcić ją, sama nic nie chcę. Panicznie się boję, ze dam rady. Nie takiego zycia chciałam dla swojego dziecka.
nie chuchnie ci, bo wie, że mu wali z ust i się wstydzi... przepraszam, że trochę wulgarnie to ująłem ale tak też może być
Mam z takimi do czynienia.Paskudni. Nie mówcie że to wina społeczeństwa.Miał pewien pan pracę załatwioną przez kogoś (bo samemu mu oczywiście nie chciało się szukać) praca nie ciężka, ale nie chciało mu się 5 godzin popracować w sklepie to przestał chodzić z czystego lenistwa i go wywalili. W domu nie robił nic, dziećmi się nie interesował,miał środki do życia od rodziny a mimo to nie dbał o siebie-strasznie od niego śmierdziało. W końcu wyleciał z domu po rozwodzie i koniec.Nikt mu za bardzo nie chce pomóc, bo jest to typ człowieka który nic by w życiu nie robił, zero wdzięczności dla otoczenia które JEMU pomagało zamiast tego ten pan kierował w stronę rodziny i sąsiadów wulgarne słowa i zaczepki.Mimo wszystko ze nic w zyciu nie osiągnął uważał że to on wszystko wie najlepiej i krytykował nawet ciężko pracujących ludzi.Społeczna pijawka.Takich mi nie żal.Są 'dobrzy' menele ale wiele z nich z własnej winy trafiło na bruk.Takim grosza nie dam.Niszczą życie swoim dzieciom.
KAżdy z nas może się znaleźć w takiej sytuacji. Nie należę do rozdających, raz nawrzeszczałam na dziewczynę widząc ją trzeci dzień pijącą na dworcu . Też mam dziecko jestem skazana na siebie , ale nie jest wyjściem picie dzień po dniu. Znam ludziżebrzacych przy lokalu mojej firmy i uwierzcie, ze gdy ktoś jest potrzebujący przyjmie gorącą herbatę i ciepłą zupę , bądź bułkę z szynką. Alkohol jest dla ludzi , każdy z nas potrzebuje zapomnienia , ale nie czyimś kosztem pozdrawiam i pamiętajcie nie ważne jak wygląda, tacy ludzie są potrzebni nam również, przypominają jak łatwo sie zapomnieć pomagajmy z głową http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/
Mylisz się. Człowiek ma prawo zrobić z pieniędzmi co chce, o ile sam na nie zapracował. Niby dlaczego mam się dokładać komuś do wódki? Chce się unicestwić - proszę bardzo, ale ja do tego ręki nie przyłożę.
się to może przytrafić los lubi płatać figle......
Ehhhh... odpowiem po twojemu W PRLu Czy ktoś stał, czy leżał Milijon się należał Teraz rak ktoś leży Zasiłek się należy A ci co stoją To się boją Że im podatek pensję odbierze Zaś leżący co mu mało państwowej pomocy Będzie żebrał i płakał w nocy Że jadła nie staje, że mieszkaż gdzie nie ma A to jest jedna wielka ściema Bo korzystać chce z pracy cudzej owocy Z ich pełnych poświęceń żebrów polowych Korzystają jeno właściciele monopolowych Nie piekarz, ni rzeźnik nie ujrzą dukata Co go przywieźli darczyńcy ze świata Żebrole nie korzystająz zawodów owych. Rodacy! Jeśli chcemy skończyć jak owi żebracy To zamiast brać się do uczciwej pracy oczekujmy aby wszystko było podane na tacy A winę zwalmy na mieszkańców pałacy.
Masz rację, nażarty głodnego nigdy nie zrozumie. Powodzenia życzę i gratuluję, że znalazłaś w sobie dość siły by to wszystko poukładać.
Robię tak samo i żal mi tych ludzi. Tak LUDZI to nie są zwierzęta jak niektórzy się do nich odnoszą :(
kilka procent bezdomnych to alkoholicy a reszta to ofiary demokracji takim powinno pomagac panstwo kler wałesa kapitalizm i solidarnosc ci ludzie doprowadzają i doprowadzili do tego . a ze ludzie mają słabą psychike to czeba im pomagac i dawac na marne zycie tak nas naucza bóg a nie kler wazne są słowa boga a nie kleru .
Pozdrawiam i gratuluje! Wyglada na to, ze jestes silna kboieta - na pewno nie bylo Ci latwo, mam nadzieje, ze jest juz dobrze :) Nie kazdy jest taki dzielny jak Ty - niestety sa tacy, ktorzy upadaja. sa i lenie, oczywiscie. Wszystkiego dobrego! Brawo! :)
Pracą można nazwać wynagrodzenie pozwalające na utrzymanie rodziny i dorobinie się czegokolwiek w dłuższej perspektywie czasowej, czyli obecnie zajęcie za nie mniej niż 25zł/h. Dużo takiej pracy jest w Polsce? Pisanie, że pracę zawsze można znaleźć jest idiotyzmem, bo nikomu nie chodzi o samą pracę, tylko o pracę za godziwe pieniądze. Samą pracę to nawet ten człowiek na zdjęciu zwany przez niektórych menelem może wam dać.
To prawda, "pomagasz"! Pomagasz im się uświnić. Nie wiem kto jest większą świnią, ty czy oni? Na pewno nie ci, którzy nie dają pieniędzy. Wielokrotnie z takimi osobami (tzw. menelami) mam do czynienia. Kiedy mówią, że chcą na jedzenie, to zabieram takich do sklepu, albo do baru. W ogromnej ilości wypadków rezygnują. Wychodzi, co tak naprawdę chcieli. Uzależnieni (bo takich jest najwięcej)nie umieją podejmować decyzji. Jak widać nie uzależnieni im w tym pomagają. Najłatwiej wyciągnąć "kasę" i "pozbyć się" problemu. Kto za ten problem płaci? Ty po raz kolejny, tylko że więcej. Ja też i inni z naszych podatków. Z szacunku dla takich osób, nie daję im pieniędzy. Szanuj innych i nie pozwalaj im tkwić w szambie, w którym się znaleźli. Nie ograniczaj się do dawania, dawaj mądrze, wymaga to trochę zaangażowania i inicjatywy. Wtedy nikt nie będzie miał podstaw, do mówienia o tobie, jak o świni.
No i gitara!Powodzenia życzę i gratuluję sąsiadom zdrowego podejścia do rzeczywistości.
ludzie maja na prawde problemy, a to ze dziewczyna cie rzucila to drobiazg. Tym sie nie przejmuj tylko szukaj nowej. Ja jestem kobieta i ci powiem nie warto zaprzatac sobie glowy kims kto nas nie chce.A kobiet naprawde nie brakuje.A iezeli facet mowi ze przez kobiete jest menelem to nie facet
czy to aby nie byla ostatnia paroweczka hrabiego Barry Kenta ???
Koło kosciola na starowce siedzi brudny facet zebrzacy na flaszke Gdy dostanie kilka zloty leci po alkohol Zawsze dawalam mu pare zlotych ale kiedys szlam z niepelnosprawnym synem na wozku zapytal z szyderstwem w glosie To PAni ten kaleki debil Zatkalo mnie totalnie zawszony smierdzacy alkoholik ocenia moje chore dziecko Wiekszosc tych ludzi sama wybiera wóde bezrobocie to ich decyzja i zycie Bezdomny czy pracujacy niewazne -wazne zeby byc czlowiekiem pomimo wszystko a nie bydleciem
chciałabym zaapelować do tych co nie ofiarują takim ludziom nic, a jedynie wyśmiewają się z tych co dają parę groszy, albo w inny sposób pomogą nie tyle bezdomnym, co potrzebującym, czy jest to kaleka, czy też udający. dziecko żebrzące z biedy, czy przysłane przez dorosłego na czysty zarobek. Otóż, nie szykanujcie tych co chcą coś ofiarować tym ludziom, a te niekiedy słowa krytyki, ja traktuje to jako nie tyle co ogólna niechęć, a jest to skąpstwo. Mówienie, iż "nie daj się wykorzystać, przecież on udaje tylko" - jest tylko i wyłącznie tłumaczeniem swojej niechęci. A ofiarowujący doskonale sobie zdaje sprawę komu chce pomóc i takich rad raczej nie potrzebuje. Tym bardziej, kiedy zdając sobie sprawę, iż nigdy nic nie wiadomo, kiedy i jakie okoliczności mogą nas sprowadzić na przykre odczucie głodu, ... pozdrawiam.
Nawet sie nie powaz aby oceniac innych ludzi, kimkolwiek by oni nie byli albowiem nigdy nie bedziesz miala dosc informacji do sprawiedliwej oceny czlowieka. Juz Biblia to zauwazyla i apeluje,,, Nie sadzcie abyscie nie byli sadzeni,,gdyz Autorzy Biblii doskonale wiedzieli, ze nikt oprocz Boga nie dysponuje pelnia informacji uprawniajaca do oceny kogokolwiek.
nochal może być czerwony od przemrożenia! jakbyś leszczu siedział w zimie pod kościołem to byś wiedział co to znaczy
znaczyć się, ze umią liczyć :)
śmietnika ,od tej pory jestem lord.Mam nowoczesne meble,wielką lodówkę,wieżę stereo,laptop,piękne fotele itd.Takich rzeczy nawet w supermarkecie nie dostaniesz jakie znajduje w tym śmietniku.
ty ich upokażasz
Kapitalizm to zbrodniczy system. Tu silniejszy żyje z wyzysku słabszych. A najsłabsi zdychają w męczarniach. I nich nikt wam nie wmawia że wszyscy mogą być silniejsi i żyć z wyzysku słabszych. Żeby jeden był bogaty to setki muszą na niego ciężko pracować i zdychać z głodu. To prosty rachunek. A żeby bogaty był jeszcze bogatszy to tania siła robocza musi być jeszcze tańsza i dlatego wysokie bezrobocie jest bogatym potrzebne. Żeby bogaty był bogatszy to ceny produktów w sklepach muszą być jeszcze droższe (zyski dla hipermarketów i innych handlarzy). I takich relacji pilnują nasze rządy od 20 lat. Kapitalizm to zbrodniczy system, to nie twoja wina, chyba że wspierałeś Solidaruchów.
W Kielcach na ul.Sienkiewicza inwalida o kulach prosi o pieniadzęale(które zresztą przepija)ale jak nie dostaje to każdemu umie dokładnie przyłożyć "łatkę".
Menel menelowi nie równy.Ich podobieństwo polega na tym że są ludźmi. Jeśli jednak faktycznie potrzebuje pomocy nie potrafię dać mu pieniędzy. biorę takiego do sklepu kupuję kilka bułek masło szynke bądz ser i na pokrzepienie ze dwa batony i wodę mineralną. Kilka dni temu spotkałam kobiecinę wychudzoną zabiedzoną brudną. Zaczepiła mnie. W oczach głód i pragnienie oraz wielki smutek. Poprosiła o : parę groszy a jesli nie mam zaufania choć bułkę i wodę. Zabrałam ją do pobliskiego marketu kupiłam 4 buły z makiem margarynę i goude. Dwie butle nałęczowianki i grześka. Wręczyłam jej to wszystko. Oczy kobiety rozbłysły a jak dziękowała. To była piekna chwila.
Ja przezyłam coś takiego...w jeden dzień byłam bezdomną bez grosza przy duszy!!!Z małym dzieckiem wylądowałam na ulicy.Trafiłam za pośrednictwem mops-u(gdzie musiałam flaki wypluć żeby te kobiety uwierzyły,w to co mi się przydarzyło).Po tygodniu wysłały mnie do 'domu samotnej matki.Te domy to horror!!!Jak otrząsnęłam się z szoku jaki mnie spotkał,wzięłam się za siebie i z pomocą przyjaciółki poszukałam pracy i jakiegoś konta do zamieszkania. Dziś jestem szczęśliwą osobą,w związku partnerskim i na takich ludzi spoglądam przez okno.Ale zawsze pamiętam jak to jest nosić własny dobytek przy sobie.Sortuje im puszki,i odkładam jedzenie do worków,żeby mogli coś zjeść.Żeby zrozumieć drugiego trzeba samemu dotknąć dna...
Masz rację
Trudno mi ciebie oceniać. Powiedz co ty zrobiłeś dla potrzebujących? Jeśli chcesz wiedzieć co robi Caritas, to pojedz rano między 4.00 a 6.00 pod którykolwiek z magazynów centralnych Caritasu. ZObaczysz kolejkę TIR`ów czekających na rozładunek, i kilka ramp rozładunkowych. To są samochody z żarciem na dożywianie najuboższych. Ktoś z moich krewnych, dostarcza im 18 ciężarówek TYGODNIOWO!!! Nie dostarcza im za darmo, tylko mu za to płacą. To idzie na dożywianie około 1 czy 2 mln ludzi. W tej chwili nie pamiętam. Zobacz tą kolejkę tirów a zmienisz zdanie.
Ty chyba przesadzasz , ja tam zawsze biore prace jaka jest, aby byl pieniadz, a w miedzy czasie mozna szukac lepszej. A za dziewczyna trzeba sie rozgladnoc,i nie trzeba byc do tego milionerem. Jedz do przodu , przed toba jeszcze wszystko to co najpiekniejsze!!!
wspolczuje im szczerze jak mam to zawsze dam ,a gdybym miala tyle kasy co niemam ,to bym ich wszystich przygarnela i bardzo nad tym boleje
Niwe lekajcie sie - powiedzial Jan Pawel II. Pozwolcie, nawet kosztem wlasnej biedy, Kosciolowi rosnac w sile.
Kazdy czlowiek ma naturalne prawo do zycia lub smierci i jesli alkoholik chce sie zapic na smierc to nikt nie ma prawa mu w tym przeszkadzac i odmawiac kilku drobnych na zakup plynow zawierajacych alkohol. Zycie tych ludzi pozbawionych dachu nad glowa, domu, pieniedzy jest straszliwa katorga i niewymownym cierpieniem a wiec maja oni prawo skrocic te cierpienia. Alkoholizm jest nieuleczalny a jesli alkoholik nie ma motywacji do leczenia to podpisuje na siebie dobrowolnie wyrok smierci i ma do tego prawo. Jesli ktos chce odmienic swoje zycie to ma dosc mozliwosci aby to uczynic gdyz nie brak nawet w biednej Polsce instytucji pomocowych i kazdy alkoholik zna do nich droge. Nie wolno zmuszac ludzi do dalszej nedznej egzystencji na stausie bezdomnego gdyz to bezprawne znecanie sie nad czlowiekiem bedacym osoba ludzka stworzona przez samego Boga.Oczywiscie bezdomnych nie wolno oceniac i potepiac gdyz pwodow ich bezdomnosci jest tyle ilu bezdomnych i najczesciej sa niezawinione gdyz nie da sie uczciwie obwinic czlowieka, za to, ze stal sie alkoholikiem czy narkomanem. Sredni okres zycia bezdomnego na ulicy nie przekracza 5,- lat albowiem selekcja naturalna jest tu bardzo ostra i skuteczna.
by "bezdomny" na ulicy nie miał czerwonego od alku nochala.
Jak najszybciej wypowiedziec konkordat i opodatkowac Kościól
Wielkie mi też halo, a Wy może nie wydajecie kasy na alkohol? Znaleźli się hipokryci :P A 50 gr to faktycznie dużo pieniędzy raczej nie jest...
Ja jestem doświadczony przez widok takich meneli, którzy są nawaleni winami czy wódą - i pali głupa pod sklepem "panie nie chcę na picie - kup pan coś do jedzenia. A to się chlorze zastanów zanim isę napijesz, że najpierw się zaczyna od potrzeb podstawowych - idź teraz do tego kto Cię napoił, żeby ci zagrychę jeszcze kupił" takie moje zdanie mi pomimo tego, że mam rodzinę , mieszkanie, pracę - nikt do niczego nie dokłada - musze zatyrać ciężko na wszystko co mam i musze utrzymać. rękawy podwinąć i do pracy a nie pod sklepami chleją jak świnie przy korycie.
Trzymaj się Bracie. Nie zamykaj się w sobie. Zaprzyjaźnij się z jakimś dobrym człowiekiem, znajdź dziewczynę, staraj się poznawać nowych ludzi. Mnie zdarzyło się, że tak w luźnej rozmowie ze znajomym, przypadkowo dowiedziałam się o możliwości podjęcia pracy dla kogoś mi bliskiego, kto tej pracy bardzo potrzebował. Zresztą pracuje tam do dziś i jest zadowolony, bo ma pracę i to taką, którą lubi.Pozdro.
tyle w was nienawiści katolicy marni !
I w niedzielę przed kościołem żebrają lepiej ubrani ode mnie
O" inteligentny inaczej " gratuluje tak rozbudowanego zdania:D
z przymusu. Mogą być tylko tacy z własnej woli. I powinni oni mieć opiekę ze strony państwa oraz szanse na wyjście z tego stanu kiedy tylko zechcą. Polska to nie jest cywilizowany kraj. Kapitalizm to zbrodniczy z definicji system. To system niesprawiedliwości społecznej gdzie silniejszy wyzyskuje słabszych i z tego żyje. Kapitalizm to barbarzyński system.
To wszy
Gdy więc dajesz jałmużnę, nie trąb przed sobą, jak to czynią obłudnicy w synagogach i na ulicach, aby ich ludzie chwalili. Zaprawdę powiadam wam: Odbierają zapłatę swoją. Ale ty, gdy dajesz jałmużnę, niechaj nie wie lewica twoja, co czyni prawica twoja,aby twoja jałmużna była ukryta,a Ojciec twój, który widzi w ukryciu, odpłaci tobie (Mt 6:1-4,)
Nie marudź, jesteś młody, nie masz rodziny - cały świat stoi przed tobą otworem. Wsiądź do pociągu byle jakiego i się nie przejmuj. Żebrać można wszędzie :) A np. w Grecji jest dużo lepszy klimat a żarcie spada z drzew.
nigdy nie spotkałem się z negatywną reakcją
sytuowani tak z nudów powiększają swoje dobra ci co naprawdę potrzebują pomocy lub potrzebowali to nie żebrzą
Tacy ludzie często kończą na dnie sprowadzeni tam przez społeczeństwo, które czuje się zagrożone. Charyzmatyczny skur...czybyk wygryzie ciebie bez najmniejszych problemów, nawet jeśli kompletnie nic by sobą nie reprezentował.
o to chodzi
JESTEŚ SUPER GOŚĆ ! TO NAPRAWDĘ WSPANIAŁA POSTAWA...AZ ŁEZKA SIĘ KRĘCI. POZDRAWIAM.
Uwazam, ze nikt nie jest wstanie przewidziec swojej przyszlosci.Dzisiaj jestesmy zadowleni, mamy prace, pieniadze, a jutro zycie moze nas zaskoczyc, tym bardziej w dzisiejszych czasach .Jednemu czlowiekowi udaje sie wyjsc z tarapatow, a drugiemu nie, sa ludzie zaradni i nie zaradni.Nie wszyscy menele to alkocholicy z wyboru .Wystarczy stracic prace ,i mozna juz sie nie pozbierac.Ja nigdy z takich ludzi nie szydze, bo nie wiadomo co moze czlowieka spotkac?
Nigdy nie pracowali ciągle nawaleni.Mi ZUS obniżył rentę 61 skończyłem nastąpił u mnie częściowy powrót do zdrowia.Moja obniżka idzie jednemu na zasiłek z opieki społecznej.Jak kobieta by umarła na pewno będą menelami
mam taksamo dokladnie jak ty tylko 100 razy gorzej bo wlasnie rzucila mnie dziewczyna po 10 latach
Dzięki, że to napisałeś...
Nie rób ludziom wode z mózgu i nie kłam bezczelnie. Otóz w Polsce Kosciól nie jest wyłącznie utrzymywany przez wiernych, ale tez m.in. przez podatników ateistów, którzy zmuszeni zostali konkordatem Wojtyły łozyć na Kosciól. W wyniku tego zdradzieckiego konkordatu, KAŻDY podatnik w Polsce musi płacic na Kosciół srednio po kilkaset zł corocznie. I nawet jak w żaden sposób nie identyfikuje sie z Kościołem, to płacić musi. Nie ma zmiłuj sie , konkordat podpisany, więc na czarnych pasożytów trzeba łozyć aby mieli raj na ziemi. U nas nie ma DOBROWOLNEGO podatku na Kosciól (jak np. w Niemczech), u nas jest PRZYMUSOWY podatek. I tak w polskim wydaniu wygląda w praktyce konstytucyjny rozdział państwa od Kościoła.
ona, a najlatwiej jest wydawac oskarzycielskie osady o innych.
Marlen, w koncu to Ty pokierowalas swoim zyciem tak , ze skutkiem tego jestes samotna matka. Wiec jesli chodzi o Ciebie to ok, ale jak jakis menel to przeciez moglby sobie poradzic lepiej tylko nie chce. A wg mnie Ty tez nie chcialas sobie lepiej poradzic.
Godnie ? w jakichś "przytuliskach" ? Widziałbyś/łabyś tam siebie ?
Zdjęcie jest prawdziwe i to mnie boli.
Ty też pewno śmierdzisz , tylko ,że swego smrodu nie czujesz.
Pamiętaj to ty kierujesz swoim zyciem i tylko od ciebie zależy co w nim osiagniesz. Praca jest. Tylko trzeba po nią sięgnąć i nie marudzić na poczatku że mało płatna.
hm...może byt tak w jakimś schronisku? nie wiem ,ale chyba są tam łazienki....
ZABIJASZ CZĘŚĆ Z NICH hipokryto !!! Dając im pieniądz wcale im NIE POMAGASZ !!! Poprawisz tylko swoje samopoczucie. Część z nich jest uzależniona od alkoholu, dając im pieniądze lub jedzenie pozwalasz im na kontynuację nałogu !!! DAJ NA PCK, w ich ośrodkach nie można pić !!! TROSZCZ SIĘ O NICH, ALE ROZSĄDNIE !!!
Antymenel , no i jestes najlepszym przykladem, ze nauka niewiele daje. Jestes glupi. Ale mimo to nie zycze, zeby Ci zycie wytlumaczylo jak bardzo jestes w bledzie. Trzeba byc wyrozumialym dla nieudacznikow kazdego rodzaju, nie tylko tych zebrzacych ;P
w torbie więc dałem mu bułkę i parówkę.Odwracam się po paru krokach,ą on wrzuca to do kosza na śmieci.
Fakt , jak sie chce to mozna sie umyć, jak nie w noclegowni to napewno mozna sie umyc w wodzie ze studni oligoceńskiej, tylko trzeba chcieć. raz a autobusie to myslałem że pawia puszczę jak takich dwóch wsiadło, koło nich od razu sie pusto zrobiło...
pytania ?
Życie takie scenariusze pisze, że w głowie Ci się dziecino nie śni ;]
jutro możesz być jednym z nich. Wystarczy ,że wrócisz z pracy a twój dom leży w gruzach bo przpadkowo spadł na niego samolot, albo bank w którym masz wszystkie oszczedności życia przestał istnieć, pracodawca nagle stwierdzi ,że jesteś mu niepotrzebny,albo dopadnie cie choroba, wpadniesz pod samochód i zostaniesz kaleką itp. itd
Kiedy czasem pukają do drzwi i proszą o wsparcie, daję żywność.
WYDA GŁUPTAKU !!! nie będzie głodny, więc więcej pieniędzy przeznaczy na alkohol, niż zrobiłby bez twojej pomoc !!! NIE BĄDŹ ŚWIĘTSZA OD PAPIEŻA !!! Bezdomni, alkoholicy i narkomani notorycznie kłamią ! Daj kasę na PCK, w ich ośrodkach nie można pić, będziesz miała więc pewność, że twoja pomoc nie ZNISZCZY JESZCZE BARDZIEJ chorego człowieka !!! Pomagając bezdomnym ZABIJACIE tych z nich którzy są uzależnieni od alkoholu !!! Nawet kupując jedzenie pozwalacie im DALEJ pić ! TROSZCZCIE SIĘ O NICH RACJONALNIE !!!
wystarczą różne sploty losowych okoliczności. Na los nie ma silnych.Pomyśl o tym przechodząc obok człowieka ,pogardliwie nazywanego menelem.
Panie "Wrażliwy na smród" nie zyczę Tobie znaleźć sie w takiej sytuacji zyciowej jak są ci ludzie. Więc z łaski swojej idiotyczne komentarze zachowaj dla siebie.
puknij się tymi plikami banknotów w głowę może zmądrzejesz ale wątpię
Są ośrodki pomocy społecznej. One zapewnią minimum, by żyć godnie. Ale jest warunek - nie można chlać na okrągło.
Mam średnie wykształcenie bo na więcej nie starczyło Pieniędzy. Ojciec pił i bił matkę i nas utrzymywałem całą rodzine do 25 roku życia. Założyłem rodzinę urodził mi się piekny zdrowy synek ale jak później się okazało z pewnymi cechami autyzmu po 8 latach małżeństwa żona poznała kogoś i odeszła wróciłem do Matki i Ojca, którzy zadłużeni byli po uszy. Próbując im pomuc sam w padłem w kłopty po obcieciu części wynagrodzenia przez zkład pracy. teraz komornik alimenty i też ląduje na ulicy. nadal pracuje i się uśmiecham do ludzi
A przecież słaby to już nie człowiek....
Może jakiś program unijny daje kasę na pomoc/resocjalizację dla takich ludzi.
Praca zawsze jest coś warta. Takich jak on nikt nie zatrudnia jedynie przez to, że płaca minimalna jest tak absurdalnie wysoka.
zgadzam się z Twoja wypowiedzią. moim zdaniem lenistwo spowodowało, że niektórzy mają jak mają. łatwiej jest wyciągnąć rękę niż pomachać łopatą...
Widocznie im to odpowiada. Może to kwestia wizerunku :)
Co innego pomóc, a co innego dać kasę.
Racja, nie wiadomo jak skończy i czy jest normalny, który uważa że nie skończy tak? Życie płata figle. Mam siostrę która Normalną była, a teraz też "normalna" ale trchę inaczej, tak bliżej parteru. I mam jej nie kocha bo jest inaczej normalna? Dziś rozmawiałam z terapeutą który ma do czynienia właśnie z takimi "normalnymi". To co potrafi zrobic kobieta czy też mężczyzna żeby zdobyc kasę na...... w mojej głowie się nie mieści. Staram się aby moja siostra wróciła do normalnej normalności! I mam nadzieję że się NAM uda :)
Maiłem brać kredyt na zakup mieszkania ale jak widzę co się dzieje co raz częściej z tymi co się zadłużyli zaczynam się pakować i wyjeżdżam z mojej Polski :(
Damian, do pewnego momentu kazdy jest normalny. Ty juz nie jestes.
Nie zawsze byli. Nie chcę bronić PRL-owskiego totalitaryzmu ale takich ludzi wówczas prawie nie było. Wyjątek stanowili ludzie chorzy psychicznie, dotknięci np. chorobą zbieraczą czy fobią społeczną.
niestety mają pomocy aż za dużo, jak taki przyjdzie do szpitala to między innymi moja matka musi się nim zając i nie może odmówić, dlatego lekarze (taki dermatolog na przykład)czy pielęgniarka powinni za te katusze więcej zarabiać, mi by musieli jednorazowo z 20tys. zapłacić żebym się dotknęła do kogoś takiego.
do lekarza jak niewolnicy, myślą, że jak zarobią wystarczająca ilość pieniędzy będą mogli odpocząć, być wolni i robić w końcu to na co sami maja ochotę, a nie to co ktoś im każe, ale jak zarobią już trochę pieniędzy i przechodzą na emeryturę są zbyt schorowani by robić cokolwiek innego oprócz chodzenia po lekarzach, wizyt w szpitalach i kiedy wydadzą wszystkie pieniądze na leki umierają zgorzkniali niewolnicy byli mniej efektywni niż pracownicy myślą, że jak zarobią wystarczająco pieniędzy będą mogli odpocząć, robić na co maja ochotę, ale są zbyt zmęczeni, schorowani, umierają zgorzkniali
100% racji, a co gorsza, żebrak raczej nie przyjmie pracy z wynagrodzeniem podobnym do ilości którą wyżebrze bez męczącej harówki. Pomagając żebrakom - napędza się bezrobocie :(
W kraju nie mam już perspektyw. Dokonałem złych wyborów - źle wybrałem szkołę, źle wybrałem znajomych, zmarnowałem mnóstwo czasu. Mam prawie 30 na karku i nie mam doświadczenia poza stażami i praktykami. Nie mam znajomych, którzy mogliby mi pomóc odnaleźć się na rynku pracy. Staram się dokształcać we własnym zakresie ale często jest to zbyt mało niż komercyjne kursy na które mnie nie stać. Nie mam dziewczyny, ale to dobrze - będzie z pewnością miała prostsze i pewniejsze życie z kimś innym. Dziękuję tobie Polsko, za wszystkie możliwości jakie przede mną otworzyłaś. Niestety nie potrafiłem ich wykorzystać.
i poprosił żebym mu dał dychę bo jest w potrzebie.Odpowiedziałem , że dam mu pieniądze jak odśnieży chodnik przed domem. Kiedy usłyszał propozycję zmył się i więcej nie pojawił. Nie wolno dawać dziadom pieniędzy za darmo bo to wyłącznie demoralizuje.Ludziom trzeba dawać możliwości zarobienia a nie gotowiznę na tacy.
ZABIJASZ ICH !!! ZABIJASZ ICH POZWALAJĄC IM DALEJ PIĆ poprzez dawanie pieniędzy lub jedzenia - zamiast wydać wyżebrane pieniądze na jedzenie wydadzą je na alkohol bo nie będą już głodni !!! ONI MOGĄ LICZYĆ NA PROFESJONALNĄ POMOC W NOCLEGOWNIACH i PCK, jednak TY i TOBIE PODOBNI hamujecie ich przed korzystaniem z tej pomocy GDYŻ KARMICIE ICH lub dajecie pieniądze !
oj widac biedny dorobkiewiczu ze nie znasz zycia oj nie znasz naciesz sie tymi pieniazkami bo nie wiadomo jak dlugo bedziesz je mial :)
to nie ludzie to robactwo
A wpuścisz go do swojej łazienki? Ja prawdę mówiąc też bym nie wpuścił więc gdzie ma się umyć? Każdy z nas widzi tylko siebie, więc nie dziw się, tak naprawdę jego smród jest naszym wyrzutem.
krzaki.Chciał kasy,nie żarcia.
. A może zamiast ich oceniać, spróbujmy im jakoś pomóc żyć z godnością. . Jeśli są na forum osoby, czujące chęć pomocy takim osobom, połączmy siły i wymyślmy coś razem.
Właśnie w tym rzecz, że był autor był kiedyś w podobnej sytuacji ale zamiast odprowadzać wózki przyjął słabo płatną pracę i w końcu zwansował.
i dobrze, przetrwają najlepsi i najsilniejsi
szkoda ze tak malo wiesz
Lepiej zrezygnowac skutecznie z zycia niz zyc jako smierdzacy menel.
DOKŁADNIE, pozdrawiam mądrego człowieka !!!
Twoje pieniądze, twój problem. Pomogę, ale na alkohol nigdy nie dam.
żaden porządny, inteligentny człowiek w takiej sytuacji się nie znajdzie. Trzeba się było uczyć - jeśli nie lekcji w szkole to przynajmniej życia i sprytu.
pół roku temu na jednym z parkingów przed marketem podeszła do mnie kobieta z pytaniem czy mógłbym jej cos kupić do jedzenia?..zabrałem ją do sklepu, zrobiła najpotrzebniejsze zakupu chleb,mleko jakieś sery,wędlina,konserwy mięsne..i się "rozjechałem"..jak się zapytała czy może sobie kupić najtańszą kawę,bo bardzo lubi napić się kawy, oczywiście się zgodziłem, zapłaciłem za jej zakupy ok 30 zyla...i wziąłem adres, bo mam kumpla który handluje kawą i od tej pory co miesiąc babka dostaje od nas, przesyłką, ok 1,5 kg kawy, koleś to wrzuca w koszty,jest nam miło,że choć w ten sposób możemy jej sprawić odrobinę radości...a kobitka ma miły poranek ze świeżo zaprzoną kawą, niby nic wielkiego...trzeba tylko czasem odrobiny dobrej woli i chęci...
Bogu, że sam nie jest na jego miejscu.Przecież tacy ludzie byli, są i będą zawsze i ktoś musi te miejsca zapełniać. Ciesz się więc zatem, że to nie Ty.
A gdzie przyjmą do jakiejkolwiek pracy kogoś po 50-tce???Młodzi nie maja żadnego startu bo za ile? a, co dopiero ktoś starszy!!!
Dzięki waszemu dożywianiu trzymacie ich z DALEKA od profesjonalnej pomocy dostępnych między innymi w noclegowniach. GDYBY nie mogli wyżywić się na ulicy trafiliby po profesjonalną pomoc !!! Jeżeli bezdomni nie są głodni, to po otrzymaniu jedzenia zamieniają je na alkohol i papierosy u innych bezdomnych lub za wyżebrany pieniądze kupić jedzenie wydadzą je na alkohol !!! POMAGAJĄC IM NIE POMAGACIE IM !!! POMAGAJĄC DORAŹNIE ALKOHOLIKOWI NIE POMAGACIE MU !!!
Tyż prawda!Menel to człowiek i pić mu się też chce!Trochę więcej niż innym ale to genetyka winna Ja od rana widzę takich koło sklepów i żyją jak "goście" dzięki naiwności ludzkiej nic nie robią a mają Jak te "ptaki niebieskie"Czasem jakiś "padnie' ale zaraz zjawiają się nowi i dodają kolorytu otoczeniu!
A Ty jesteś pewnie normalny ?? To uważaj bo życie wali z partyzanta i za paręnaście lat możesz skończyć na ulicy, bo trafisz na złych ludzi... Ile masz lat że śmiesz tak mówić? CO osiągnąłeś w życiu ?? Dostałeś BMW od taty ??
dobrze tak mówić, ale proszę wyobrazić sobie zatłoczony w godzinach szczytu autobus i wchodzącego " menela' z workami zgniecionych puszek" bardzo częsty widok- wszyscy uciekają i tłoczą się na małym skrawku
Tak podlym jezykiem posluguje sie KATOLIK PiSowiec.
biorę do sklepu i kupuję jedzenie. Ostatnio na dworcu kolejowym kupiłam takiemu jednemu człowiekowi gorący obiad. Przynajmniej mam gwarancję, że nie wyda na wino lub wódkę.
To jest opiekuńcze państwo.Niech wiecej stworzą stanowisk w urzedach,gdzie pani z uśmiechem sie przedstawia i padają słowa"czym moge służyć.."Jaka uprzejma fałszywa po szkeleniu Pani.Nic ją nie wyprowadzi z równowagi
Z was obu razem to "PISowski życzliwy ryj" - macie pewnie moherowe bereciki i pilnujecie "krzyża".Niestety ale obaj razem jesteście idealnymi przedsyawicielami pisiorów...
Dowód, że to nie są normalni ludzie: nie myją się, a przecież mogą to zrobic w noclegowni. Nie wiem dlaczego nie są wyrzucani z środków komunikacji miejskiej. Przebywanie koło nich to pewna choroba.
Osoba w potrzebie,gdy nie dostanie datku,nigdy nie przeklnie zaczepionego-a menel wyzwie od najgorszych.
Żaden bezdomny nie musi być głodny, to jego wybór, bo woli tanie winko niż trzeźwość w domu dla bezdomnych.
Nie nam go osądzać, ale ma wygląd doskonale odpowiadający naszemu stereotypowi menela, więc dlatego jest w artykule. Kto wie, być może jest to przeciętny człowiek ucharakteryzowany na menela, ale i tak mając wizualizację czegoś lepiej sięczyta artykuł.
Łatwo osądzać trudniej zrozumieć
Tak koncza tylko slabi ludzie.Silni zawsze walcza do konca.
ja też daje koło żadnego bezdomnego,żebraka nie przejdę obojętnie daję i jakoś Bogu dzięki zawsze dla mnie i dla tych biedaków nie brakuje kasy.
Po pierwsze: kościół już wspiera akcje charytatywne na całym świecie. Po drugie: majątek kościoła jest dostarczny mu przez wiernych, którzy dają datki na Święty Kościół a nie na biedotę, więc redystrybucja tych pieniędzy była by nieuczciwa - ja na przykład wolałbym aby moje 5 zł było przeznaczone na piękny witraż (i na płacę dla rzemieślnika, bądź pracowników huty szkła w Polsce) a nie na pełny brzuch jakiegoś obiboka.
codziennej harówy , żonę która wzięła nogi za pas - ha , ha , ha - miał wszystko .
jakby chciał, to by się umył. Nie mówię, ze ma sie myć co dziennie, ale oni w ogóle się nie myja - no chyba, ze jakiś rzęsisty deszcz go dopadnie.
Każdy z tych ludzi był kiedyś oczekiwanym dzieckie, noszonym potem na rękach, zabawianym, kochanym, zobaczcie w nich ludzi i zastanówcie się czy chcileibyście dzielić z nimi los. Każdy z nich chciałby mieć swój kąt, bliskich, przeciez nie urodzili się by brodzić w rynsztoku....
stuknij się w głowę polityczny fanatyku
dokładnie tak! Najlepszy przykład mój stary...:/
kasa,władza,seks to popaprańcom imponuje,człowiek ze "śmietnika" to powietrze.
KAŻDY robi to co robi przez system kar i nagród. Tylko, że dla mnie nagrodą jest obietnica życie wiecznego, a dla ciebie - dobre samopoczucie.
Jeszcze nie wiesz jak ty skończysz
- Kto ty jesteś? - Pijak mały. - Jaki znak twój? - Litr gorzały. - Gdzie ty mieszkasz? - Na jakiejś wiosze. - A co robisz? - Jaja noszę.
masz racje karolu selawi
Mohery nalatuja na zbiórkę Owsiaka, ale to własnie Owsiak sie rozlicza ze zbiórki co do grosza, a nie Caritas.
Gdyby każdy był taki jak wy... żebranie stało by się nagminne, zaś bezrobocie - powszechniejsze. Jeśli ktoś ma wybór - harować za kiepską pensję, czy prosić tysiące ludzi dziennie o $, z czego większość dała by 1 czy 0,5 zł, a do tego zasiłek jeszcze wpadnie - wielu zdecydowało by się na drugą opcję. Ja nie daję im pieniędzy, bo sami mnie okradają przez system podatkowy i socjalny.
Dwa lata temu miałam wypadek, wpadłam w poślizg i zjechałam z drogi i nasypu na pole. Samochód prawie dachował, ale w końcu wylądował na 4 kołach. Nikomu nic się nie stało (w samochodzie było oprócz mnie 4 kobitki), ale wysiadłam z samochodu- był późny wieczór, ciemno, gdzieś za jakąś wioską, 12 stopni mrozu i szczerze mówiąc kompletnie nie wiedziałam co mam robić. I wtedy pojawił się menelek, od którego mocno "jechało" alkoholem. Zainteresował się co się stało, obszedł samochód, sprawdził, że właściwie nic poważnego, chociaż blachy były pogięte, pękła tylko jedna opona, zapytał czy mam lewarek i zapas, w kompletnych ciemnościach, w szczerym polu zmienił mi koło i stwierdził: "no, to teraz wyjeżdżaj pani na szosę". I rzeczywiście udało się wyjechać i obyło się bez komplikacji i wzywania pomocy drogowej. Miałam tylko 20 zł, które mu dałam i przyjął z dużą wdzięcznością. W tamtym momencie, w takiej koszmarnej sytuacji, w którym byłam zszokowana i bezradna, jego pomoc i stoicki spokoój był naprawdę bezcenny - a patrząc z boku to ja byłam elegancką paniusią z mercedesa, a on tylko zwykłym zapijaczonym menelkiem w poszarpanych ciuchach, które jeszcze bardziej ubłocił zmieniając to koło. Do dziś wspominam go z prawdziwą wdzięcznością.
a ty ....DURNA ! :)
bandzior
Właśnie czytam założenia do ustawy budżetowej i myślę ilu za rok takich ludzi jak ten na zdjęciu wytworzy ten rząd Tuskomatołków ludzie obudżcie się i zmieńcie to najlepiej w najbliższych wyborach
A czy ty widziałeś banknot 500 euro? Mam wrażenie, że nie bo jesteś bardzo prymitywnym człowiekiem! Skąd wiem? Wystarczyło mi przeczytać twoją wypowiedź! Przestań więc opowiadać takie dyrdymały i szpanować bo nikomu nie imponujesz! Jesteś DURNY!
pijak to zlodziej !
TU POWINNO WKRACZAĆ PAŃSTWO -ZDROWI SZUKAĆ PRACY TO NIE ŻEBRANIE WYJŚCIEM
robisz błedy całe zycie i jakos ci leci lepiej pisac z błedami a prawde jak myslec tak jak ty mysl co czynisz a nie co piszesz i jak piszesz i pomagaj głodnym bezdomnym a nie bąc idiotą jak ci z pisu
Uwagi Normalny człowiek tak nie konczy
szkoda takich ludzi kazdemu z nas moze sie to przydarzyc
Wasz dobrobyt może skończyć się z godziny na godzinę.Wtedy to ty staniesz się tym nieszczęśnikiem,którym dzisiaj pogardzasz.Zaznasz smaku poniżenia,biedy ,odrzucenia i niechęci czy wręcz nienawiści.Życie śle różne niespodzianki.Nie zawsze te najmilsze.Warto o tym pamiętać.
nie nie zwariowałam ,i mam 65 lat, ale kto mówi tutaj o ciężko chorych , ludzie z demencją starczą ,parkinsonem czy alzhaimerem spokojnie mogą pod opieka pielęgniarki nawet w ciągu dnia przebywać poza domem TYLKO TRZEBA CHCIEĆ
Uważałem, że od dawania jest opieka społeczna i inne organizacje. W czasie weekendu majowego, przejeżdzałem przez Łąck. Na rynku zatrzymałem samochód i natychmiast podeszło dwóch chłopców, prosząc o jałmużnę. Odmówiłem dośc ostro, ale moja żona odeszła na bok i zawołała ich. Dała im parę złotych. Wyobraźcie sobie co poczułem, gdy spotkałem tych chłopców w sklepie spożywczym - kupujących dwa chleby i kawałek salcesonu. Muszę jednak zrewidować swoje podejście do żebraków.
popaprańce lubią być sędziami innych.czują się wtedy lepsi.
z kradzieży w romskich pałacach. Nie jestem do nikogo uprzedzona ale u nich żebranie (wcale nie z biedy)a z lenistwa i cwnaniastwa jest sposobem na życie - szkoda mi tylko ich dzieci, bo kobietom to chyba wcale nie przeszkadza.
MARZENIA DOBRA SPRAWA.
co za filozofia...zrugac osobe uczciwie pracujaca i placaca podatki a bronic meneli i nierobow...tylko w Polsce takie przewrotne myslenie
Moim zdaniem każdy z nas może podjąć świadomą decyzję , ofiarować danej osobie parę groszy ? czy tak jak to robi większość ludzi udawać że poziom chodnika to dla nich za nisko by się schylić :/ ja osobiście nie analizuję drogi pieniądza po tym jak wrzucę go do puszki osoby żebrzącej . Mam świadomość że komuś pomogłem . Nie rozkładam na czynniki pierwsze , czy biedaczek kupi sobie za to bułkę czy tanie wino . Gdyby każdy z nas podchodził do tematu w sposób taki że ... z pewnością kupi wino , wielu z nich dawno zeszło by z tego świata . Mówi się że rak to straszna choroba , znieczulica powinna być podana jako druga .
to ja panu kupię do jedzenia co pan chce - e, bedzie sie pan fatygował
W KAŻDĄ NIEDZIELĘ WYCHODZĄC Z KOŚCIOŁA DAJĘ KOBIECIE KILKA ZŁOTYCH A JEJ PIESKOWI JEDZENIE, KTÓRE ZBIERAM PRZYNAJMNIEJ OD PIĄTKU, CO ONA ZROBI Z TYMI PIENIĘDZMI, MNIE TO NIE INTERESUJE. ŻAL MI TYCH LUDZI.
jedni maja takie życie na własne życzenie gdzie z premedytacją doszli do takiego stanu bytu a innym pomimo że się starali stawić czoła problemom, różnym sytuacją życiowym..... niestety nie udało się utrzymać nawet tego najniższego standartu życia. Przyczyn wiele i dla każdego z nich te przyczyny były wielkie i nie do przeskoczenia.
który ma imię i nazwisko.Jego życie dobiega końca.Żył tak jak potrafił.Nie wam go osądzać.
A czy chciałbyś się z nim (z nimi zamienić) i zarabiać "fortunę" na odprowadzaniu wózków?
i słusznie, bo nie jesteśmy od pouczeń i nie naszą rzeczą jest oceniać na co facet wyda. Bywa że ma ochotę zapalić, bywa że ma ochotę na piwo czy "setę". I co z tego? Wkurza mocno, gdy taki jeden z drugim raz na tydzień da 50 gr a namoralizuje się przy tym od metra.
i słusznie, bo nie jesteśmy od pouczeń i nie naszą rzeczą jest oceniać na co facet wyda. Bywa że ma ochotę zapalić, bywa że ma ochotę piwo czy "setę". I co z tego? Wkurza mocno, gdy taki jeden z drugim raz na tydzień da 50 gr a namoralizuje się przy tym od metra.
To proste, księdzu się nie opłaca, a oni kochają kasę ponad wszystko.
zal sciska serce. reszta to tylko "logia"
lecz gdy daję nie interesuje mnie na co on-ona przeznaczają kasę
zuza zwariowałaś? Hospicjum na plebanii??? Ile masz latek , sześć???
Prowokacja dobra :) Idz odrobic lekcje ...
http://www.youtube.com/watch?v=OgppRdrNisw
Niesamowicie inteligentny, zycie sprowadzilo go na dno, zaczal pic denaturat. W/g mnie taki czlowiek mogl wiecej niz niejeden przecietniak ale nikt mu nie pomogl.
bzdury piszesz. Zycie bywa okrutne i okrutni tacy jak Ty. Nie wow nic i juz. Nie szydz z nich . przeciez nie wiesz co i jak doprowdzilo tych ludzi do upadku. Wielu jst popspolitych leniuchow z rynsztoka. ale zadzaja sie bardzo poczciwi i kiedys usłuzni. Wystarcza pewne zbiegi okilicznosci i mozesz sam tam wyladowac. Czego nie zycze ci z calego serca. Zastanow sie nad tym co piszesz. Milczenie złotem.... przypomnij sobie jak bedziesz otwierł dziób.
Gdyby nie tak uwielbiane przez ciebie PISzambo nie byłoby bezdomności !
To była ohydna kradzieź, bo Caritas w Połocku oszukał fundusz rehabilitacji osób niepełnosprawnych na kilkanaście mln. Przez te stracone pieniądze wiele osób w potrzebie nie mogło uzyskac pomocy.
Super!! zeby tylko ktos zycia nie stracil przez Twojá dobroc -nie zapil sié na smierc albo nie zacpal prosze wlacz rozum !!!!!
Wielu z nich popełnia jesienią drobne przestępstwo (wybicie szyby w sklepie etc.) aby na kilka miesięcy trafić do kicia, gdzie przezimują w cieple. Dodatkowo jak wychodzą wiosną dostają nowe ubranie.
dlaczego Pan Jezus był skromnym i cichym człowiekiem ,nie mieszkał w PAŁACU-plebani ???oddać majątki bezdomnym!!!
Przeczytaj ze zrozumieniem ten artykuł. Ten człowiek miał pracę, ale tak nisko płatną, że nic z tego nie wyszło...To dobrze , że trafiłeś do wyżej rozwiniętych krajów chyba nie z tej przyczyny, ze w Polsce państwo się skundliło?!, a tylko z przyczyn poznawczych...
los bywa przewrotny każdy może stać się menelem
i powiedział, że chce kiełbasę z grila i bułkę. Poszłam z nim do tego baru po drodze mijając hamburgery i frytki. Pytam go, czy to chce jako że jest dzieckiem a dzieciaki lubia fastfoodowe żercie. On odpowiada że nie chce tylko tą kiełbasę. Zdziwiona poszłam z nim do tego bar kupiłam kiełbasę, bułkę colę i herbatę. Jadł aż mu się uszy trzęsły. Pytam dlaczego akurat ta kiełbasa w tym barze a nie hamburgery a on mi na to, że kiełbasą i bułką lepiej sobie poje. Musiałam biec do pracy poprosiłam panią w bufecie aby dopilnowała chłopca a ja ze łzami w oczach pobiegłam na tramwaj do pracy. Minęło ładnych parę lat a ja nadal pamietam twarz tego dziecka i to co mi powiedział.....
Menelgame.pl? :)))
Dać jest łatwo, pomóc bardzo trudno. Jeśli dajemy bezkrytycznie kasę czy jedzenie, dajemy sygnał, że można nie pracować. Nie tłumaczmy nieszczęsnych ludzi, ale pomyślmy jak mogą wyjść z tego dna. Jeśli dostaną jedzenie, kilka groszy na picie, noecleg byle gdzie, to poco ma starać się zmieniać żecie...?
A ja faceta, który "odprowadzał wózki, bo zbierał na chleb" widziałam potem jak żłopał piwo i palił papierosy pod marketem. Na ten widok zagotowało się we mnie. To ja, rzuciłam 2 lata temu palenie, żeby zaoszczędzić, a ten gnojek kupuje sobie z żebraniny fajki za 10zł?!? Od tego czasu nie daję żebrakom pieniędzy. Nie dam z siebie robić idiotki
Jeżeli mówię Państwo to myślę między innymi o pracownikach MOPS itp.Czy mało naoglądaliśmy się profesjonalizmu w wykonaniu tak zwanych profesjonalistów?!
a jako dowod wyjmuje plik po 200 zl albo po 500 eur w zaleznosci do ktorej kieszeni siegam.wtedy speszeni menele albo sie slinia albo odchodza a ja ciesze sie ze moglem komus zrobic przyjemnosc pokazujac jak wyglada banknot 500 eur !
nie przyjdą bo tam pracują tacy jak ty niedouczeni i kompletnie nie nadający się do pracy w tych instytucjach!!!!!!! kosmetyczka,biolog na stanowisku pracy w URZĘDZIE PRACY???
4 zł za godzinę? To przecież poniżej minimalnej krajowej.
wiem, bo żebrakom kasy nie daję;). Nie jestem frajerem
ZAL MI TYCH LUDZI !!!!!!!!!!!!!!!! CI PIJACY TO SA CHORZY I TRZEBA IM POMOC .TO JEST STRASZNA CHOROBA TAKA JAK KAZDA INNA A NIE NASMIEWAC SIE I POPYCHAC NIKT NIEWIE CO GO JESZCZE CZEKA.I ZYCZE TYM STRASZNIE BOGATYM ,ZEBY ICH TO SPOTKALO I ZEBRALI I MOZE BY WSPOLCZULI TYM BIEEEEDNYM LUDZIOM
Bo miał żonę właśnie!
menel mieszkał u mnie na korytarzu w bloku przez 3 miesiące tej zimy. horror: smród, syf wszędzie wkoło i codzienne terroryzowanie awanturami o drobne i jedzienie mieszkańców, w wiekszości samotnych starych emerytów. do tego dochodzi całkowita bezczynnośc/obojetność policji i straży miejskiej. typ szalał po bloku 3 miesiące i nie było zadnego sposobu, żeby się go pozbyć.
Czynienie dobra w zamian za cos - np w zamian za nagrode czekajaco na nas po smierci - jest dosc egoistyczne. No cos...ale mysle, ze tacy ludzie jak wiekszosc katolikow potrzebuje systemu nagrod i kar - nie potrafia byc dobrzy sami z siebie, po prostu wspolczujac. Pozdrawiam!
menele to są ludzie zycie potraktowało ich z całą perfidią losu.ludzie uczciwi samotni,chorzy nie mający poparcia rodziny,złamanych przez innych którzy z gęba pełnych frazesów i w majestacie prawa uważają ich za gorszy gatunek ludzki.Nie ma żadnej gwarancji że i TY zostaniesz menelem
NIGDY nie myślę,na co je wydają!Bezrobocie poznałam.Bez pomocy,też bym musiała chyba stanąć na ulicy.Trwało to długo,sześć lat temu.Pracuję w niemczech.Gdy długo nie mam komu pomóc,to rozglądam się,bo wtedy te parę groszy,to taka nie załatwiona sprawa,której muszę się pozbyć.Miłego dnia!
bardzo naiwne podejście do życia. Byłem na emigracji. Nie miałem domu, nie znałem języka. Musiałem wszystko zorganizować od początku. Chodziłem i prosiłem o pracę. Nie o pieniądze. Pracę w koncu dostałem, dzięki niej mogłem żyć. Jak ktoś chce pracować, to znajdzie pracę. Jak chce się stoczyć, to się stoczy. Państwo i organizacje nie zdecydują o tym, jak masz żyć. To tylko instytucje wspomagające
masz swieta racje !!!!!!!!!!!! co dasz temu biednemu ,to tak jak by mi dalas i mowi PRZYSLOWIE RZUC PRZED SIEBIE A ZNAJDZIESZ ZA SOBA AJA TEZ NIGDY NIE PRZEJDE OBOJETNIE OBOK BIEDAKA ZEBRZACEGO,A TO CZY ON TO PRZEPIJE CZY NA JEDZENIE ODDA ,TO JEST JEGO SPRAWA . JA MAM CZYSTE SUMIENIE
Gdzie sens gdzie logika ?? wszędzie są plebanie i to prawie puste dlaczego tam nie wpuszcza się bezdomnych ???,dlaczego tam nie ma miejsca na hospicja??
To czemu nie zostajesz, odwagi ci brakuje?
Jest coś w tym intrygującego.
jeszcze mu dawać kasę????
Kto nigdy nie szukał pieniędzy na chleb, ten nie jest w stanie zrozumieć biednego.
Ilu ludziom pomogli w swoim życiu, zawsze cisza jest odpowiedzią
Ludzie !!!!!!!! Co wy wypsujeciecie na komentarzach!!!!!!!!!!!!!!!!! Zlitujcie się biedacy sa na całym swiecie jest klasa ludzi biednych średnich i bogatych a co robią nasie za granicą ? Nie polują na winka marki winko ? we francji jak byłem to co drugi polak zjał winkiem a co dopiero u nas Wszędzie jest bieda jak zuł kotański to mieli zycie a teraz przy takim panu tusku lub komorowskim >?????????????
posiadanie mieszkania, rodziny wymaga po prostu wysiłku, nic nie ma za darmo, nawet jak zbankrutujesz - zawsze można zacząć od nowa na sublokatorce, z małą pensją np. ciecia i powoli stawać na nogi, są różne organizacje pomogającew wyjść z nałogu i zapewniające dach nad głową, ale przede wszystkim to zainteresowany musi chcieć zmienić swoje życie, państwo daje duże środki na te cele - zresztą ze ściąganego od nas haraczu
I tu się w pełni z tobą zgadzam!
Pozdrawiam z kursu dla bezrobotnych :)
JA TAM POMAGAM NIE WAZNE CZY NA PICIE POJDA PIENIADZE CZY NA JEDZENIE ALE JA MAM SPOKOJNA GŁOWE ZE POMOGŁEM BO CZASAMI CZŁOWIEK ZLE OCENIA DRUGIEGO MYSLI ZE KASA POJDZIE NA PICIE ALE TA KASA MOZE ZYCIE URATOWAC A MATERJALISCIE NIE CHCA NIECH NIE DAJA JA DAJE KASE BO TEN KTO POAMGA WRUCI DO NIEGO Z NAWIAZKA
Wkurzony zamów sobie wizytę u psychologa a wszystkich wokół nie obwiniaj
gdy nie możesz powiedzieć czegoś miłego lub mądrego bo nie jest to zgodne z Twoim poglądem lepej nie mów nic.BO NIGDY NIEWIADOMO Z KIM MAMY DOCZYNIENIE.
Na wielu kierunkach studiów wyższych można zapoznać się z historią państwa i prawa. Nie da się zastąpić nawet najbardziej aktywną jednostką jak p. Marek Kotański podstawowych funkcji czyt. obowiązków Państwa. Działanie Kotańskiego było wynikiem zerowej roli Państwa w chwili gdy do Polski ruszyła fala uzależnień. Państwo było jak ta Sawicka w Sejmie zasmarkane i zapłakane i tak zostało do dziś , a z jedynej jego funkcji pozostało kręcenie lodów i to dotyczy tych, którzy należą do rodziny królika.To co można, wielu robi, ale do efektywności potrzebna jest instytucjonalna rola Państwa. Nie ma zmiłuj.Nikt z obywateli nie ma takiego władztwa by zmieniać prawo. Może co najwyżej farbkami wodnymi zamalowywać szary i bezwzględny świat stworzony przez niedouków! Łatwiej jest wyrzucić człowieka z mieszkania, a potem uganiać się za nim w asyście Straży Miejskiej, Policji bo na świeżym powietrzu jest zbyt świeżo, bo jest zbyt rześko , a śmierć tych nieszczęśników może negatywnie wpłynąć na wizerunek kraju w świecie.Dywagacje większości interlokutorów to liczenie, że Janek, tamta pani, ten pan zajmą się tym co należy do instytucji Państwa.Niestety to za mało.
Ja mam rodzine. Zona stracila prace ja takze bylo bardzo ciezko. Wyjechalem za granice - nie wstydze sie tego - zmywalem gary zamiatalem ulice (bo taka akurat praca byla) ale za godne pieniadze - nie ucieklem w alkohol. Po pewnym czasie odbilismy sie od dna - wrocilem do PL znalazlem dobra prace - zona takze. Nigdy nie myslalem by stanac na ulicy i zebrac. Pozdr.
i nigdy nie sprawdzam czy jedzenie trafi do śmietnika czy z pieniędzmi poleci po wino - ja pomagam a oni sami decydują co zrobią z pomocą
To przecież oczywiste,bo za rządów PiS nie było bezdomnych, bezrobotnych,głodnych dzieci - po prostu kraina mlekiem i miodem płynąca i nadal Jarosław was mami tym, że ma receptę na dobrobyt. A jak już się dorwie do władzy to nie wiem czy mu wystarczy kadencji na stawianie pomników ku czci.
barzo fajne
którym świat się kiedyś zawalił i nie mogą wyjść z tej matni.Druga połowa to niestety menele i dla nich jest to sposób na życie.W wielu przypadkach całkiem niezłe.Tyle w temacie.
to jest demoralizacja.
Wychodzę z założenia, że niektórzy menele to po prostu ludzie, którym się coś w życiu poważnie spieprzyło (jakiś wypadek losowy) i teraz są bez środków do życia. Jak widzę takiego i akurat mam przy sobie kasę to się dzielę. Mam oczywiście dwie zasady: 1-gostek musi być trzeźwy. 2-nie daję więcej niż 5 zł. Pozostałych na forum zachęcam do podobnego działania.
podchodzi i pyta czy może odprowadzić wózek...pytam ochroniarza dlaczego nie naprawiają brakujących łańcuszków wózkowych pod wiatami...naprawiamy naprawiamy ale w nocy przychodzą i je zrywają
Los potrafi być okrutny, ale człowiek, który wie co chce osiągnąć i jest zdeterminowany zawsze dopnie swojego! Cały ten artykuł to próba rozczulenia ludzi na to na co powinni patrzeć z odrazą i obrzydzeniem! Ja nie dokarmiam meneli i bezdomnych, a jak jeszcze mnie jakiś zaczepi to mu łomot spuszczam, ot co! Patologie trzeba tępić!
Mnie także zaczepił kiedyś bezdomny na peronie pociągowym.Jechałam z kuzynką nad morze i miałyśmy przesiadkę.Kiedy podszedł do nas,siedziałyśmy na ławce i jadłyśmy kanapki. Zapytał o pieniądze rzecz jasna. Jak mam drobne przy sobie i widzę kobiety z dziećmi albo ludzi niepełnosprawnych proszących to oczywiste jest,że daję,ale na peronach kręci się wielu 'meneli',a ten zaczepiał każdego,także powiedziałam,że jeśli jest głodny to mam jeszcze kanapki w plecaku,bo niestety nie mam żadnych drobnych. Kanapek nie chciał i poszedł pytać o pieniądze siedzącego obok mężczyzny,który zaczął na niego wrzeszczeć i wyklinać i wyklinać od najgorszych.Oczywiście jednym z głównych argumentów było,że zbiera na alkohol i dalsze 'chlanie'. Jak dla mnie bezdomny nie zbierał na picie,może rzeczywiście na wyjazd do Kołobrzegu,jak mi i mojej kuzynce wcześniej powiedział? Później zauważyłam,że podchodzi na peronie do maszyny z napojami i kupuje gorącą kawę. Gdyby chciał kupił by ten 'alkohol',ale ludzie mają różne doświadczenie z bezdomnymi i różnie na nich reagują...Niestety czasami zbyt wulgarnie.
Nie przesadzaj.U nas chleb kosztuje 2.20
Robię tam zakupy i często podchodzą jak ich nazywacie "menele". Zadziwiające jest to, że nie chcą iść do sklepu po zakupy. Tylko gotówka.
www.rogalinski.com.pl/polska/zbyt-biedne-by-plakac/
Caritas pomaga bezdomnym i biednym, ale ma bardzo nieprzejrzyste finanse. No i zdarza sie, ze po prostu oszukuje i kradnie, jak było np. w Płocku
Katolik i prawdziwy parafianin, sądząc po błędach ortograficznych. Taki właśnie jesteś?
Do mnie kiedys podszedł menel i sie spytał Have you fifty grosz ? Dałem mu złotówke :)
wkurzony a od czego jest twój rząd ? od likwidacji miejsc pracy?
...słono każąc sobie za zapłacić. Zapłacili. Ale nie ze swojej kieszeni a publicznej.
Aleś Ty głupi, ja piszę z HOT-SPOTA na rynku, a zaraz lecę po ćwiartunie.
Tysiace ludzi pracuje za takie stawki a jednak nie żebrzą. Mozna wyzyc za te pieniadze o ile sie zrezygnuje z niektorzych przyjemnosci (alkohol, papierosy np). Znam takich co ciagle narzekaja ale paczka fajek dzien w dzien musi byc a do tego 2 browary. W miesiacu jest to 450 zl a tyle to ja place raty kredytu na auto.
Na Ciebie nie liczę .
Jednak chyba musi się opłacać to odprowadzanie wózków ,w innym razie nie dopadali by nas - klientów ,jak sęp swoje ofiary .
Najlepiej do rozwoju bezdomności, przyczyniają się rządy RP.
Polecam piękną książkę, która zmienia patrzenie na biednych, żebraków, alkoholików, prostytutki całą masę ludzi pokrzywdzonych. Książka nosi tytuł "Mój Chrystus Połamany". Nie mamy prawa oceniać tych ludzi, nie ważne z jakiego powodu znaleźli się w takie a nie innej sytuacji. Ważne, że są ludźmi, których Bóg kocha tak samo mocno jak każdego innego. I to jest piękne!
nie daję. Między galerią Handlową, McDonaldem a Bankiem wyjątkowo często napotyka sie pana proszącego o "drobne na jedzenie dla dzieci". Któregoś dnia zrobiło mi sie go żal, więc weszłam do pierwszego napotkanego sklepu spożywczego, kupiłam bułki, herbatę, zupki knorra i jakiegoś batonika i mu zaniosłam. Facet najpierw wyjątkowo zainteresowany zawartością torby, ale po zorientowaniu sie że raczej nie ma tego na co liczył, coś tam zaczął burczeć (jak sie okazało powiedział "No przecież powiedziałem już dziękuje!") po czym poszedł za galerię (gdzie było już kilka podobnych siatek!!) i znowu "proszę o drobne, zbieram na jedzenie dla dzieci". Mina moja dość nieszczególna.
W obecnym systemie ekonomicznym nikt nie troszczy się o człowieka.Każdy w każdej chwili może być zwolniony z pracy i zaczynają się problemy z opłacaniem komornego,za gaz i świało.Rosnące zadłuzenie powoduje utratę mieszkania i zostaje ulica.
nie chwal bo robisz z siebie umysłowego MENELA
Proszę mnie żle nie zrozumieć.Są bezdomni i bezdomni,jednym w życiu nie wyszło i popadli w biedę,takich ludzi żałuję i chętnie pomagam.Jednak jest inna grupa bezdomnych,ci z premedytacją popadają w bezdomność,to niebieskie ptaki dla którychh pracaczy rodzina,a zatem normalne życie jest obrzydliwe.Tacy włśnie ludzie potraią zniszczyć obraz bezdomnego.Permanentnie pijani,brudni z niechlujstwa,nie z braku możliwości,napastliwi,chamscy.Musimy więc odróżnić bezdomnego,człowieka żle potraktowanego przez los,a menela,bezdomnego z wyboru,widzącego w bezdomności beztroskie życie,zawsze narzekającego jakie to społeczeństwo złe.Dlatego pijany osobnik proszący o datek,jest ignorowany przez moją osobę.
a interesowałeś sie ty poziomem bezrobocia za PiS i teraz?????? To nie chcrzań, że się PiS nie interesował : (
Ciągle się słyszy: Naród, My Polacy, Jedność Narodowa, Katolicy, SOLIDARNOŚĆ, Papież Jan Paweł II. Szkoda, że to wszystko jest tylko ogromną obłudą i fasadą...
nędza degeneruje ta droga wiedzie tylko w jedną stronę w... dół tyle, że w polsce dokonano świadomego wybóru drogi ewolucji ustrojowej ceną odtworzenia warstwy tzw "średniej" było przyzwolenie na pojawienie się strukturalnej nędzy [ r2011 ]
problemem są ci, co całe życie jadą na garnuszku państwa. opieka społeczna jest ślepa. pieniądze dostają ci, którym się nie chce pracować
byłem spragniony, nie dałeś mi pić... Pamiętajcie o tym wszyscy, bo każdy z was może być na ich miejscu. Niemożliwe? Zdziwilibyście się jak szybka to droga.
będzie coraz wiecej takich bezdomnych!!! banki zbiora wszystko ! najpierw namawiali na kredyty .ludzie pobrali kuli mieszkania lub budowali domy ! a wystarczy chwila i jest sie gołym !!
nie chodze do koscioła,by poczuc sie dobrym katolikiem...zyje zgodnie z własnym sumieniem ,a mam go cały czas,nie tylko co niedziele...a to co o mnie myslisz tez mnie mało interasuje.Innych nie rozliczam i wymagam,ale wyłacznie od siebie
czasem męża
Nie gadaj głupot. Nikt nie pisze, że był miód w latach 70-tych. Ale na budowę mógł iść każdy zdrowy człowiek. A w owym czasie było sporo domów budowanych, w których dziś mieszka jakieś 90% społeczeństwa. I wtedy jak brakło pieniędzy nie pojawiał się komornik. Przeciętny obywatel mógł liczyć na wsparcie państwa - przedszkola, szkoły (które dziś zamykamy, bo nie umiemy w suuuper czasach wygospodarować funduszy). Było ciężko ludziom, którzy coś więcej chcieli niż przeciętność, ale tych było nie tak wielu. Dziś rządzi Platforma "Obywatelska" i tak jak ktoś kiedyś napisał - ma tyle wspólnego z obywatelem, co kiedyś Milicja Obywatelska.
taaa, błogosławię ich i dziękuję że na mnie nie napadają! Coż za idiotyczne myślenie!
czyli masz wybór...też żebrać
ja poznalam cudownego bezdomnego na Dworcu Centralnym kkiedy czekałam na pociąg do Gdanska. Kulturalny,mily. Powiedzial, ze 2 tygodnie spedza w przytuku dla bezdomnych a drugie 2 musi spac na dworcu lub gdzies na miescie, bo takie sa przepisy!!!!! Byla straszna zima wtedy. Porozmawialismy, dalam mu wszystkie swoje zapasy, kupilam kawe. super facet. zal takich ludzi, a stoczyc sie w alkohol jest bardzo prosto kiedy problemy przyslaniaja wszystko i nie ma nadziei na lepsze jutro.
a ty chcesz im płacić? jak sami na siebie nie zarabiają? ja nie chcę
Zabrakło sił do pracy? Ludzie na całym świecie pracują i to o wiele ciężej i za mniejsze pieniądza. Zwykła głupota, ot.co
KTOŚ MOŻE POWIEDZIEĆ, ŻE SAMOTNA MATKA Z DZIEĆMI TO TEŻ BANAŁ.
...i całe życie wali się w gruzy...niestety, choroba i śmierć nie wybierają
poproszony o pieniądze na jedzenie zawsze kupuję jedzenie, chleb, bułka, kanapka, parówki. Wystrzegam się dawania pieniędzy.
Masz racje tylko ze dzisiaj za 4 zlote nawet chleba nie kupisz nie mowiac juz o czyms do tego chleba.Jezeli jestes sam sobie poradzisz ale jezeli masz rodzine to 4 zl.za godzine jest raczej stawka glodowa.
zostali oszukani przezsystym przez solidarnosc przez awłese przez likwidacje stanowisk pracy , a alkohol to tylko zabicie smutku .
Normalnie musiałem sobie odżałować winka, żeby zapłacić za 15 minut w kafejce i Ci odpisać. Miłego dnia.
Ten gość na zdjęciu to zapewne wyborca PO, któremu ona POmogła w stoczeniu się na bruk.
zadna babica nie jest tak dobra jak bogata ulica .
nie myja sie bo czesto nie maja gdzie,
jak liczysz, że ci ludzie sypną grosza, to powodzenia:)))))
prawda i fakt szkoda więcej pisac sami prawie tumani na forum .
Oli...bardzo madre słowa , mnie sie podwineła i to nie przez kredyty czy alkohol, jakoś wyszedłem ale było zle....pozdrowienia ps i spadowa dla blachcar czy kenow gogusiów bogatych starych
jest napisane: "KTO NIE PRACUJE NIECH NIE JE " dotyczy to zdrowych basiorów którym pracować się nie chce i to na własne dzieci! ZGROZA ! to żadna filozofia !!!
Wykluczonym ze społeczeństwa można być w każdym momencie i z każdego poziomu tzw. drabiny społecznej. Dużo filmów powstało o tej tematyce, albo z takimi wątkami. Dom, praca, żona, mąż, dzieci. To jest punkt wyjściowy. Albo jakaś idea, która porywa człowieka i powoduje, że dla Wielkiej Sprawy ryzykuje wszystko co ma. Potem, jak już nie ma ratunku, bo prawie nikt nie pomógł, a ci, co pomogli albo się wycofali we właściwym momencie, albo poszli solidarnie na dno, potem jest już tylko zbieg okoliczności. Potem jest ulica. Często daję ludziom na ulicy pieniądze mówiąc sobie w duchu, że opłacam swoją własną emeryturę. Bo nie wiem czy mnie w jakimś momencie życie nie wyniesie poza nawias. Więc jeżeli ja dzisiaj komuś dam, to może mnie też ktoś kiedyś da. Nie ma litości w życiu. Ci co żyją na ulicy albo tego chcieli, albo nie umieją nic innego robić, albo tak ich los urządził. W każdej sytuacji są to ludzie, którzy żyją i mają prawo do życia. Tak jak w każdym mikrospołeczeństwie są konkretne zasady i reguły. My nie znamy ich reguł, stykamy się tylko w tym jednym momencie – wyciągniętej do nas ręki o pomoc. I tak naprawdę nie możemy przewidzieć co jest tą pomocą. Dla jednego to jest bułka, dla drugiego wino, dla innego książka. I co nas to obchodzi co z tymi pieniędzmi się stanie. Dajemy po to, żeby ten, kto potrzebuje wydał je według własnego uznania. Jakie mamy prawo do tego żeby mówić na co mają to wydać. To prawo jest tylko wtedy, kiedy boimy się, że ktoś się upije, pobije kogoś, ukradnie. Ale przecież wśród nas, tych „normalnie” żyjących – ojców, matek, dzieci z domami, pracą, szkołą też są bardzo różni. To, że są ludzie na marginesie życia często jest wynikiem działania właśnie tych „porządnych”. Ktoś oszukał… Ktoś ukradł… Ktoś uwiódł czyjąś żonę…. Ktoś nie zapłacił należnych pieniędzy… Znane są takie sytuacje? Spowodowane przez „meneli”? Nie. Przez „porządnych”. Przez sprytniejszych, mniej wrażliwych, idących do swoich celów po trupach. Ludzie z ulicy są potrzebni nam, którzy żyjemy według reguł „dom, praca, żona, mąż, dzieci”. Są potrzebni do tego, żebyśmy pamiętali, że w każdej chwili możemy się znaleźć obok nich, poza nawiasem. Nikt z nas nie może przewidzieć co się wydarzy za rogiem – oszust, który nas przechytrzy, wypadek, miłość, śmierć. Przezornym można być tylko do pewnego stopnia. Potem jest równia pochyła.
Nie, jest to typowe dla ćpunów.
oooo, jakie to uczuciowe się znalazło! Można się do ciebie wprowadzić od dziś? podaj adres, bo zimno mi i zjadłbym coś! tylko mi tu nie ściemniaj!! ile można w kafei siedzieć!
pewnego razu spotkałem pod wielkim SM faceta, który prosił przechodzące osoby o coś do jedzenia...kupiłem mu chleb i do chleba. W życiu nie widziałem tak wzruszonego człowieka...powiedział mi...dziękuję ci braciszku...jakoś tak się odwróciłem i po chwili coś mu jeszcze chciałem powiedzieć, ale już go nie było...znikł jakby go tam wcale nie było...może to był anioł...
co, maniek, puszki zebrane? Żal cię ściska? zjedz świeżej trawy i popij jabolem, życie nabierze kolorów
Czytasz bez zrozumienia? - "w zdecydowanej większości", nie zawsze.
> a czymu ty babo sama wychowójesz te dzieci , jesli to jest > twoja wina to wole dac takiemu bezdomnymu jak tobie skoro > grzeszyłas to się zastanów i nie bindol mi tu . A skąd Ty możesz wiedzieć, co było powodem tego, że została samotną matką?! Życie płata różne figle- śmierć, zdrada, a może po prostu chęć spokoju od męża tyrana... My możemy tylko pogdybać, a Tobie radzę nie osądzać tej kobiety bezpodstawnie, bo to niemoralne, nieetyczne i po prostu nietaktowne! Pozdrawiam.
To nie jest obowiązek Państwa. Pięknymi słowami nie zarzucaj treści.Jesteś członkiem tego Państwa, czujesz potrzebę - walcz, inicjuj, pracuj w tym, pomagaj, wyciągaj... Katańskiego jakoś nikomu nie udało się zastąpić, może Tobie się uda :))
Fakt. Dziwne...
byla pewna kobieta.Dziwnie sie ubierala,spiewala,mowila do siebie,czasem poprosila o pare groszy.uwielbiala bawic siw z dziecmi co przeszkadzalo czesto rodzicom.nie byla zaczepliwa,byla spokojna kobieta.Czesto byla przeganiana.jak sie okazalo byla to kobieta bardzo dobrze wyksztalcona,miala tytul doktora matematyczno-fizycznego.Miala meza i dziecko."Zwariowala"gdy maz i dziecko zgineli w wypadku a rodzina sie od niej odwrocila uznajac nie wiedziec dlaczego ze ona jest winna ich smierci.Czesto uciekala z domu opieki i przychodzila w miejsce gdzie kiedys mieszkala i opowiadala o swoim zyciu.Nikt jej nie sluchal ale wszyscy wiedzieli.Nie wiem czy mozna ja uznac za menela.Nie kazdy menel jest zly.Zdarza sie ze sa to ludzie wyksztalceni i ciezko doswiadczeni przez zycie.
Widzieliście kiedyś Cygana na np. etacie?? Ja nigdy..w zyciu im nie dam złótówki.. Złodzieje i kombinatorzy..Dzieciaki żebrają, a oni potem w 50osób maja bibe w centrum handlowym..
Skoro pracuję, to dla siebie.Tylko i wyłącznie moją dobrą wolą jest czy chcę komuś pomóc czy nie. A skoro ktoś nie odczuwa takiej potrzeby to wypada to uszanować. Ja osobiście nie toleruję przesadnych "świętoszków". Proponuję, żebyście rozdali cały swój majątek potrzebującym, to może zaspokoicie swoje pseudo moralne potrzeby.
MACIE TU JEDNEGO CWANIACZKA ZA DYCHĘ....
...czemu oni się nie myją?!
nihilistka, utopistka, wizjonerka?, bo z realizmem jakoś nie po drodze
po co bral kredyt?polowa spolecznosci kupuje mieszkania na kredyt?a ty pewnie sie nie martwisz bo mieszkasz w mieszkaniu mamuski!!!
Ja ja myślałem, że to PO nie obchodzi los bezrobotnych: zamykane stocznie, kolej, poczta, cukrownie inne zakłady.
z pod hipermarketu co odprowadzal wozki. Byl to czlowiek okolo 40 lat w pelni sprawny. Spytalem go czy szukal pracy a on odparl ze owszem ale zaproponowali mu 4 zl za godz wiec zrezygnowal na moja odpowiedz ze ja zaczynalem od 3,50 zl za godz ucial rozmowe. Przygladalem sie mu potem z samochodu (czekalem na zone)to w ciagu okolo 15 min wzial od ludzi 4 wozki wiec nie dziwie sie ze nie chcialo mu sie pracowac za 4 zl. Smiem twierdzic ze niektorzy z zebrakow maja wieksza dniowke od niejednego czlowieka na etacie.
lepie pomagac biedocie , jak ładowac kase klerocie .
Jak czytam tak głupi komentarz to robi się niedobrze !!!!!! to ty uważasz że przez SOLIDARNOŚĆ ludzie są ŻEBRAKAMI ,BEZDOMNYMI ? jesteś bardzo GŁUPI !!!!!!a wiesz ilu ludzi na świecie jest ŻEBRAKAMI ? i jaki procent jest BIEDOTY ? więc ci powiem 90% całej populacji na świecie jest określana jako BIEDNA a te 10% zyje w wielkim dobrobycie ja też zaliczam się do ludzi BIEDNYCH mam mieszkanko w BLOCZKU 47m i nic więcej dwoje dzieci męża i TYRANIE ZA GRANICĄ co daje tylko na utrzymanie i opłaty a jak zostaje to podzielę się z kimś obcym kto jest naprawdę CHORY i potrzebuje w Krajach Bogatych na ZACHODZIE EUROPY też jest dużo ŻEBRAKÓW nikt z nich sobie nie szydzi mają zapewnioną pomoc i opiekę medyczną a za to wszystko płaci ten podatnik czyli państwo to też są ludzie tylko że na Zachodzie w krajach rozwiniętych i cywilizowanych jest SOCJAL który sam szuka takich ludzi i dociera do nich wielkie życzenie aby kiedyś w POLSCE TAK BYŁO ! bardzo dużo ludzi kiedyś BOGATYCH stało się ŻEBRAKAMI skończyli na ulicy dzięki drugim ludziom zmiana przepisów prawnych czasem coś innego za kłóci rytm normalnego życia i z minuty na minutę z KSIĘCIA można stać się ŻEBRAKIEM życie jest bardzo kruche tak jak jest z ŻEBRACTWEM tak samo jest ze ŚMIERCIĄ dziś jesteśmy jutro może nas nie być .Pozdrawiam
koścół katolicki ich dzieło ...błogosławił [ r2011 ]
A ja myślałem, e to taki co czekał na tuskowy cud i sie nie doczekał.
Chyba "Każdy menel ma dwie strony".
WODE W WINO CO NIE PAMIĘTACIE DRODZY MILI KATOLICY, A GDZIE OD MAŁEGO WIDZIMY TĄ CHOROBE WŁASNIE W KOSCIELE KATOLICKIM KSIĘŻA CO DZIEN DAJĄ PRZYKŁAD PODNOSZĄC KIELICH DO GÓRY I WŁASNIE MY KATOLICY MUSIMY POMAGAC TAKIM LUDZIĄ CHORYM SAM BÓG NAS WCIĄGNĄŁ W NAUK I KLER ORAZ KK , TO JEST PRAWDA I FAK Z PISMA SWIĘTEGO
pomagam takim ludzią oni nie na własne zyczenie są biedakami takich ich bóg wysłał na ziemie i zrobił z nich zebraków a przyczynił sie do tego wałesa i solidarnosc oraz kk popierający własnie tą opcje.
a ja uważam,że on na własne zyczenie tak żyje! po co brał tyle kredytów, trzeba liczyć siły na zamiary! I myśleć o tym,że w życiu róznie być może,a to nie daj Boże choroba,wypadek a nawet zwolnienie z pracy o co dzisiaj nie trudno więc trzeba być rozważnym i myśleć!
a może jak im nie dam to umrze z głodu alkoholowego albo z tego głodu bedzie tak cierpiał, że rzuci się pod pociąg
boję się że mnie wyrzucą gdy ktoś zauważy że czasem mam takie dni, że panicznie boję się wszystkiego co okrągłe np. piłki
żebral, żebrał. W Warszawie na Centralnym trudno było przejść no i ten smród... Też w Wa-wie szokujący dla mnie był widok ludzi zjadających resztki pozostawione przez innych w barze mlecznym ('dostatnie' lata 70-te) - na 'prowincji' takich obrazków było chyba mniej.
dać takiemu obdartusowi jakaś pomoc. Ja jeszcze do tego nie dorosłam i ubolewam nad tym bo latek na karku już sporo, a nadal brzydzę się śmierdzącymi bezdomnymi.
Raczej przyszlosc powcow,tych mlodych wyksztalconych z duzych miast...
jak by był trzeżwy do do takiego dziada jak ty by nie podszedł.
---> wielkie z ciebie panisko ale jeszcze przed tobą do odrobienia lekcja zadana przez dieduszka maroza i jego wnuczka : chłodu nauczą cię szybko że tak denaturat i woda brzozowa boskim napojem [ r2011 ]
nie ma tego dylematu. Niemiec, Szwed , Duńczyk czy Holender dobrze wie że nikomu w jego kraju nie brakuje NA JEDZENIE i KAŻDY ma minimalne warunki mieszkaniowe. Przecież właśnie na to idą podatki. Na co idą podatki w Polsce, gdzie ludzie zamarzają na ulicy a dzieci mdleją w szkole z głodu ????? Oczywiście można się oburzać, że nieroby "darmo" dostają chleb z masełkiem, ale tak jest naprawdę taniej i lepiej dla tych co pracują. Pracodawca wie, że głodem do pracy nie zmusi więc w takich Niemczech płaci za zbieranie truskawek czy jabłek 5 razy tyle co w Polsce ( a jabłka trafiają na ten sam rynek). Człowiek pozbawiony pracy, na tzw zakręcie życiowym, nie musi z głodu kraść, rabować, żebrać. W więzieniach jest 3 razy mniej ludzi (można sprawdzić!), potrzeba trzy razy mniej prokuratorów i sędziów (pensja około 10tys). Koszty więźnia to około 3 tys/osobę, a zasiłek 500-700 zł.
czy kiedys bogaty zrozumi biednego najedzony pomoze głodnymu chyba nie jesli jestes katolikiem odpowiedz jak pomagasz jak idziesz do zbawienia ,
uderz w stol, a nozyce sie odezwa.
MACIE SKUTKI ,,RZĄDÓW,, poMATOLSKICH BEZDUSZNYCH ZŁODZIEI!!!
fajnie, fajnie, ale rzygać, nie żygać, yntelygencie.
Może zabrakło im sił do życia. Czasami mi się marzy takie porzucenie pracy.
moj rodzinny dom znajdowal sie niedaleko stacji kolejowej w ktorej nocowali bezdomni. jako mala dziewczynka na wigilie z rodzina pakowalismy jedzenie do samochodu by pojechac do dziadkow. w mmiedzy czasie przeszedl bezdomny. znalam go z widzenia czesto tamtendy chodzil. nie byl nigdy pijany, nie szukal petow... bez namyslu zlapalam kawalek makowca i pobieglam kawalek za nim. wreczajac mu spotkalam sie z odmowa, ze nie chce ze mu glupio ze nie moze, po krotkich namowach wzial go jednak ze lzami w oczach i powiedzial ze jestem aniolem. rzadko sie teraz tak dzieje ale i niektorzy bezdomni maja swoja godnosc z ktora walcza by wziac ten kawalek chleba...
tych najmniejszych! ja to rozumie,że tu mowa o dzieciach,osobach niepełnosprawnych, ale nie o tych którzy na własne życzenie żyją tak a nie inaczej!
tak będą wyglądać radośni pryszczaci kredytobiorcy - nowoczesny elektorat rudego kłamcy.
Niechby i to. Politycy mają taką dziwną manierę obiecywania ludziom pieniędzy (szczególnie przed wyborami), ale nie ze swoich gaży, tylko z kieszeni innych, zwykłych ludzi...
a czymu ty babo sama wychowójesz te dzieci , jesli to jest twoja wina to wole dac takiemu bezdomnymu jak tobie skoro grzeszyłas to się zastanów i nie bindol mi tu .
swiete slowa. na wlasne zyczenie zgotowali sobie taki a nie inny los.
jakiś biznesmen musiał być?
i, następnie zwolnienie na własne życzenie, wzięcie odprawy i przepicie jej. Nie chce uogólniać, ale większość tego typu ludzi znalazło się na ulicy na własne życzenie.
Ale co to znaczy: "Państwo ma się nimi zająć"? Niech przyjdą do Urzędu Pracy albo Socjalnego i poproszą o pracę, pomoc w podniesieniu kwalifikacji, znalezieniu lokum. Zrozum, że ci ludzie nie chcą pracować, nie chcą normalnie żyć. Wolą żebrać i pić. Więcej do szczęścia im nie potrzeba. Jeśli któryś faktycznie poczuje chęć zmiany, sam się zgłosi. Żadna rozmowa z psychologiem go do tego nie zmusi.
Dwóch na 5-iu może i takich jest, a pozostali, obok których przechodzisz obojętnie? Widziałem też kobietę ponad 50 lat, biorącą młodsze kobiety na skomlenie (starsze mają pewnie dzieci, którym się od ust nie odejmie). Twarz przepita, ale mówi: na jedzenie proszę, chodźmy do sklepu, niech mi pani coś kupi. A chyba wybierała po południu w pobliżu centrum handlowego młode kobiety nieźle ubrane, ale idące na piechotę, bo na parkingu zamożniejsza rzuci: nie mam i wsiada do samochodu, a ofiarę idącą pieszo można nagabywać znacznie dłużej (pewnie co któraś nie wytrzyma i nie mając czasu da pieniądze). Ja już tę kobietę ze 3 lata widuję czasem ... nie osądzam, bo nie wiem, co jej w życiu się przytrafiło. Na Zachodzie miałaby bony na jedzenie przynajmniej.
Jacek Kaczmarski - Ballada Żebracza Dajcie mi proszę, co łaska. Żebrak - też człowiek do diaska! Śpiewać już nie mam siły, Żarty mi się skończyły. Siedzę na Placu Zamkowym Z tym, co na plecach zostało, Sięgam po rozum do głowy, Lecz rozum by żyć - to za mało! Tłuką o pierś resztki serca, Serce nadzieją frymarczy, Lecz - może jestem oszczerca - Serce - by żyć - nie wystarczy! Dajcie mi proszę, co łaska... Mówią mi - wstań i zapracuj! Raz jeszcze zakasz rękawy, Albo zabieraj się z placu Bo szpecisz piękno Warszawy. Tu zagraniczni turyści Widzieć chcą cud odbudowy A ty wrażenia im niszczysz Żebrząc na Placu Zamkowym. Dajcie mi proszę, co łaska... Gdybym łez trochę miał jeszcze To bym nad sobą zapłakał Kto dziś pamięta w rym mieście Że to ja budowałem barbakan! Człowiek bez dały urodzin, Człowiek bez dnia swych imienin - Życie oddałem urodzie Renesansowych kamienic. Dajcie mi proszę, co łaska... Nigdy nikomu nie znany, Po łokcie w glinie i w piachu Ryłem, jak kret tresowany Tunel na Trasie Wschód-Zachód. Jakby mi było za mało Pracy do grobowej deski Póki sił jeszcze starczało Stawiałem Zamek Królewski. Dajcie mi proszę, co łaska... Nie mówcie więc, że coś niszczę, Nie mówcie mi, że coś szpecę Bo moje myśli są czystsze Niż wasze myśli i serca. Tkwić chcę tu duszą i ciałem, Spróbujcie mi to odebrać! To miasto - ja zbudowałem By mieć na starość gdzie żebrać... Dajcie mi proszę, co łaska...
'wyglądam nieźle', to znaczy nie za dobrze, a propos napisałem, że nie dotyczy to wszystkich, chyba że jesteś podobna do tego ze zdjęcia?!
Witaj-ja przepisalem dom na siostrzenice-okazalo sie,ze popelnilem blad-stalem sie bezdomnym-zamieszkalem w markocie w wawie na marywilskiej-mialem tam 2 osobowy pokoj-to jeden z lepszych osrodkow.Opieka medyczna,sala komputerowa-dobre jedzenie ale dla tych ktorzy podporzadkowuja sie regulaminowi-otrzasnalem sie z tego-ozenilem-opuscilem osrodek.Jestesmy z zona szczesliwa rodzina.Pozdrawiam.ps do dzis jestem w kontakcie z pracownikiem markotu-ten czlowiek mi pomogl w zyciu.
były wdrażane programy dające bezdomnym lokale tymczasowe i pracę? I co się okazywało? Rzucali pracę, demolowali mieszkania i wracali na ulicę. Im takie życie odpowiada. Brak odpowiedzialności, wolność, alkohol, łatwe pieniądze zarobione bez wysiłku czyli żebractwo. Nie ma się co użalać nad ludźmi, którzy sami sobie taki los wybrali. Jak bezdomny chce wyjść z bezdomności to są przytułki, ośrodki pomagające tym co chcą wyjść z bezdomności. Jednyny warunek to trzeźwość i chęć zgłoszenia się do takiego ośrodka.
rzygam tą solodarnością !
Każdy medal ma dwie strony.
Dajcie mi proszę, co łaska. Żebrak - też człowiek do diaska! Śpiewać już nie mam siły, Żarty mi się skończyły. Siedzę na Placu Zamkowym Z tym, co na plecach zostało, Sięgam po rozum do głowy, Lecz rozum by żyć - to za mało! Tłuką o pierś resztki serca, Serce nadzieją frymarczy, Lecz - może jestem oszczerca - Serce - by żyć - nie wystarczy! Dajcie mi proszę, co łaska... Mówią mi - wstań i zapracuj! Raz jeszcze zakasz rękawy, Albo zabieraj się z placu Bo szpecisz piękno Warszawy. Tu zagraniczni turyści Widzieć chcą cud odbudowy A ty wrażenia im niszczysz Żebrząc na Placu Zamkowym. Dajcie mi proszę, co łaska... Gdybym łez trochę miał jeszcze To bym nad sobą zapłakał Kto dziś pamięta w rym mieście Że to ja budowałem barbakan! Człowiek bez dały urodzin, Człowiek bez dnia swych imienin - Życie oddałem urodzie Renesansowych kamienic. Dajcie mi proszę, co łaska... Nigdy nikomu nie znany, Po łokcie w glinie i w piachu Ryłem, jak kret tresowany Tunel na Trasie Wschód-Zachód. Jakby mi było za mało Pracy do grobowej deski Póki sił jeszcze starczało Stawiałem Zamek Królewski. Dajcie mi proszę, co łaska... Nie mówcie więc, że coś niszczę, Nie mówcie mi, że coś szpecę Bo moje myśli są czystsze Niż wasze myśli i serca. Tkwić chcę tu duszą i ciałem, Spróbujcie mi to odebrać! To miasto - ja zbudowałem By mieć na starość gdzie żebrać... Dajcie mi proszę, co łaska... jedna z kilkunastu piosenek nie puszczonych w Wolnej Europie ...
Wychodzilam kiedys z kosciola pod ktorym stala mloda dziewczyna,z wygladu powiedzialabym,ze cyganka,z kartka,ze zbiera pieniadze na leczenia dla synka. Zal mi sie jej zrobilo,a ze mialam w portfelu dwa banknoty o nominale 20 zl i 10 zl, wiec dalam jej ten wiekszy-20 zl. Zamurowalo mnie gdy zamiast dziekuje, uslyszalam:a nie mozna by wiecej? Zagotowalo we mnie i powiedzialam,ze nie, nie mozna. Od tamtej pory nie daje do reki nikomu zadnych pieniedzy,a zamiast tego od czasu do czasu wplacam je na rozne fundacje.Mysle,ze w ten sposob zostana lepiej spozytkowane.
a czym byli nacpani ze tyle agresji mieli
Cała prawda o tzw "Solidarności" Kuroń uczył ludzi żebrać. Mazowiecki dostarczł mu uczniów.
bo chwilowo utracił płynność finansową, tak mnie tym ubawił, że dostał 2 zł. za poczucie humoru.
mnieście uczynili
http://www.poema.art.pl/site/itm_165187
pod miom blogiem czętso "pracuje" jeden pijczek, ale ale, zawsez jest schludnie i czysto ubrany i nigdy nie prosi o pieniądze. Sprytny sam zarbia, zbiera niewykorzystane do konca bileciki parkingowe i sprzedje je innym;)
Alkohol i jeszcze raz alkohol. Jeśli któryś Ci powie,że żona go rzuciła to w 90% było to spowodowane jego chlaniem,do czego oczywiście sie nie przyzna.
od tego, który chce wspomóc przemysł spirytusowy?
Oczywiście, bo każą sobie pod grożbą egzekucji, za to płacić !
zxc,może niektórzy pragną i szukają takiej śmierci.Człowiek ma zakodowany strach przed śmiercią ale każde samobójstwo a jest ich wiele ma inne podłoże.Nie wiemy co Oni w swych umysłach przeżywają.nic o nich nie wiemy.
Każdy z bezdomnych ma swoją historię-niektórzy nie wybrali sobie takiej drogi sami.Krytycy z forum to małolaty,którzy o PRAWDZIWYM ŻYCIU nie mają bladego pojęcia.Módlcie się,żeby Was nie spotkał kiedyś taki sam los-czasem wystarczy jeden zły ruch....
Przypuszczam że ty nie masz żadnych uczuć. To co pokazujesz na zewnątrz jako uczucia, to tylko zimna wyrachowana gra. Zal mi ciebie i twojego partnera, jak już takiego znajdziesz.
Wyglądam nieźle, zarabiam nieźle (po studiach), nie wiem o co ci chodzi?
A ty jesteś "obiektywnie" chory, głupoty wypisujesz.
a nos miał czerwony jak karski, od wody sodowej chyba to nie jest?!
Jestem matką od 10 lat samotnie wychowująca dzieci.Wiele razy upadałam i finansowo i psychicznie...wiem co to bieda,kiedy nie ma się czym posmarować dzieciciom chleba.Ale na litość boską Ci bezdomni to w większości zdrowi,jeszcze w miarę młodzi ludzie!!!Pracę,nawet za kawałek chleba zawsze się znajdzie.Kiedyś pod marketem zaczepił mnie i moją córkę żebrak,który prosił o kilka złoty.Spojżałam mu w oczy i powiedziałam,że samej jest mi ciężko bo wychowuje sama dzieci...wiecie co mi powiedział?!...że to nie jego wina!!!Więc dlaczego ja mam mieć sentymenty wobec tych ludzi!!!
a co on ma z takimi groszami robić na nic nie starczy to lepiej sie znieczulic i zyje mu sie lzej
bo 2 domy dalej jest jadłodajnia sióstr zakonnych - szkoda że siostrzyczki nie sprzątają po swoich pupilach którzy regularnie oddają mocz i kał centralnie na trawnikach i chodnikach także zwracają zjedzone zupki na chodnik przed domem - niektórych już znam i nawet lubię ale w masie są męczący. Wielu z nich to zwykli narkomani ćpający alk jak tylko się da.
Nie życzę Ci nigdy sytuacji podobnej do tej,w jakiej znalazł się człowiek bezdomny.Teraz kozakujesz na forum ale być mooże za 10,20,30 lat,czeka Cię taki sam los-czego Ci oczywiście nie życzę-dla mnie i tak jesteś nikim.
Błogosławieni miłosierni albowiem oni miłosierdzia dostąpią !
Nie padłeś od odoru z ust?
no masz racje...wiedzą tyle o życiu co mamusia i tatuś da
z funduszu mira zbycha i grzecha
takim ludzią warto pomagac aby na 100 jedyn doszedł do bogactwa to on pomoze 1000 taka jest prawda o zna zycie i miłosc godnosc
W markocie podano mi reke-nie bylem pijakiem ani narkomanem-tam od nowa zaczalem swe zycie-po 4 latach poznalem kobiete-ozenilem sie i jestesmy szczesliwym malzenstwem.Do dzis utrzymuje kontakt z p.Wladkiem ktory jest pracownikiem socjalnym w osrodku na Marywilskiej.Stajac sie bezdomnym wiedzialem,ze nie moge popasc zaden z nalogow-mnie sie udalo wyjsc z bezdomnosci-nigdy nie prosilem o pieniadze czy jedzenie-BYCIE BEZDOMNYM NIE OZNACZA BYCIE MENELEM.
Flaki mi wywraca jak widzę tłuściutkich purpuratów
Jakby jakiś biznesmen zapukał do Dziwisza i powiedział, ze chce dużą dotację dać na Kościól, to na pewno Dziwisz chętnie go do środka zaprosi.
masz na myśli siebie robolu?
Uważam tak samo. Menelami zostają najczęściej cwaniacy, którym nie chciało się uczyć. Zamiast skończyć jakąś szkołę albo iść do pracy woleli pić i obijać się, a niestety rodziców zawsze kiedyś zabraknie i nie ma już kto finansować wybryków.
tylko żywy, martwy jest szary.....
niezupełnie jest tak... często wchodząc do sklepu taka osoba jest wypraszana - bo śmierdzi, często też są oni tak zaszczuci, że boją się kontaktu z naszą "normalnoą" rzeczywistością. Od wielu lat pracuję z bezdomnymi - bardzo często jest tak, że w swoim gronie są pewni siebie, bywaj a nieuprzejmi itp. ale jak zostanie sam, to zwyczajnie boi się, nie umie się odnaleźc. Wielu moich podopiecznych wyszło na prostą, ale to wymaga na prawdę dużego nakładu pracy. A jeśli chodzi o pieniądze...lepiej jest dac ubranie, jedzenie. Pieniądze często idą na alkohol - bo to jest ucieczka słabego człowieka od świata, którego się lęka.
dobry gest zawsze wraca dwa razy jednak nalezy uwazac komu sie pomaga i co daje oby nie dawac kasy tylko pomoc jakims zakupem lub praca
Ten kto prosząc o bułkę i otrzymawszy ją, bułkę dziękuje i nie wybrzydza. Tym bardziej ten, kto za darczyńcę zmawia modlitwy a nie klnie jak jak pijany knajak jaki!
Nie pieprz koles! Za komuny w Warszawie pelno bylo zebrakow.Byl np.taki na wozku, gral na organkach na Nowym Swiecie a rodzina kupila sobie merca i postawila wille za wyzebrana kase Pod kosciolem na Pl.Zbawiciela codziennie sie dziala schludna babcia i zbierala w garnuszek i tp.Tak mi sie zdaje, ze jestes zaklamanym pisiorem i stad to pomerdanie pod dekielkiem?
a ty ile procent swojej wypłaty dajesz na Afryke i walke z biedą ? Jesli nie pomagasz to jest takim samym smieciem jak ci menele. Co z tego ze pracujesz jesli i tak te pieniadze,ktore zarobisz wydajesz na siebie..Gdybys chociaz 10 % wyplaty oddawała na Afryke to moglabys powiedziec o sobie ze nie jestes smieciem..
Czym się różnią? Są gorsi niż Bin Laden, dużo gorsi.
Po pierwsze, gdy piszesz "nas pracujących" to przywłaszczasz sobie bezprawnie prawo mówienia za innych. Mów za siebie. Inni mają swój rozum i swoją klawiaturę.
Święta prawda
W czym jest lepszy od menela?
W pewnym sensie masz rację, jeśli sie przypatrzy w czyich rękach jest niby polska gospodarka. Ale i tak to Polska płaci Watykanowi ogromne kontrybucje w wyniku zdradzieckiego konkordatu Wojtyły. Ta zakonnica to tylko pretekst dla ciemnego ludu. Wojtyła został przez kumpla wyniesiony za bardzo tłusty konkordat dla Watykanu.
Fuj zaraz sie zrzygam
To jest z kolei nastepny przyklad jak mozna w polskim systemie zgnoic ponizyc czlowieka,zrobic go golym!!.BANDA !nie rzad-obywatele to NIEWOLNICY i tak ma byc jak rzad gra!
Bywa różnie ale prześledź ich życiorysy to najczęściej sami sobie zgotowali ten los a za przyczyną czego to możesz się domyśleć.Oczywiście są wyjątki ale sporadyczne.
Masz racje.Ci ludzie nie wiedzą co pisza,jeszcze ich życie nie doświadczyło!!!
Chciałbym by kiedyś przyszedł taki moment by Ci wszyscy Menele mogli odpłacić "społeczeństwu" za jego dobrodziejstwa...
do biedy i ubusywa zmusza nas państwo swoimi przepisami i bezdusznością . Po rozwodzie zostawiłem żonie mieszkanie ze wszystkim w tedy zarabiałem 540 a alimęty zasondzono mi 750.Nikt nie spytał się czy mam gdzie mieszkać i co jeść . Płaciłem ile mogłem zadłużenie troche narosło trafiło mi się troche kasy spłaciłem co tam narosło a i tak chciano mnie pozbawić prawa jazdy bo kretyn nie sprawdził w kompie zadłużenia,czyż nie chciano pozbawić mnie dodatkowego miejsca pracy? Nie śmiejcie się z tych ludzi nie wiecie co was w życiu spotka i jacy urzędnicy na drodze wam staną pozdrawiam z pabianic
miałam raz taką przykrą sytuację, przyszła do mnie kobieta, do drzwi (mieszkam w bloku na IV piętrze), mówiąc, że po drodze nikt jej drzwi nawet nie otworzył i prosi mnie o 'pieniążki na jedzenie'. Mówię, żeby chwilkę poczekała bo tak się składa, że mam duży zapas jedzenia w domu. Poczekała, spakowałam cały chleb, bułkę, coś do smarowania i spytałam się jeszcze, czy czegoś potrzebuje więcej. a ona z miną OBRAŻONĄ wzięła to co jej dałam i sobie poszła, z takim wymuszonym uśmiechem i skinięciem w moją stronę. patrzyłam przez okno, wszystko wylądowało w śmietniczku przed klatką...od tej pory trudno jest mi nawet dać komuś pieniążka, bo nie wiem na co to pójdzie... aczkolwiek przyznaję, że ostatnio dofinansowałam tanie wino panu żulowi, ale tylko dlatego, że powiedział wprost, czy nie mam 2 zł na wino mu dołożyć. Tak mnie rozbawił szczerością, że mu dałam ^^
Lilka jak stracisz wszystko to módl sie aby ktoś się nad tobą zlitowal.Z dnia na dzień możesz stracić wszystko i nikt ci nie pomoże,nawet rodzina bo się od ciebie odwróci.Większość tych osób "meneli" nie pije,poprostu stracili wszystko i dlatego są bezdomni.Zastanów się czasem.
jak się tak dajecie rolowac przez złodzieji to tak macie !
Za PRL-u nie było ani takiej nędzy, ani takich bogaczy. Lewacka Solidarność ogłupiona przez Balcerowicza, głosowała za gosdpodarką rynkową, bo nie wiedziała, że to kapitalizm. W kapitaliżnmie ważne są pieniądze a nie ludzie. To jest właśnie MOTA CO CHCETA.
Obserwuję tych śmierdzących pod marketami i jednych ubywa bo się zapili na ich miejsce wchodzą nowi i tak za złotówką lub dwa złote z wózka na zakupy zrobili sobie źródło dochodu na napoje wyskokowe.Czego i kogo tu żałować.
Nie mów hop! W życiu różnie bywa.
noclegowni dlaczego przez picie ale musze powiedziec ze ci ludzie co sa w noclegowni bezdomni normalnie w spoleczenstwie nik niedba tak o drugiego tak jak bezdomni o siebiea byli tam byly doktor ksiegowy powaga to oni pisali nam odwolania do sadu za mandaty mpk nawet niemacie pojecia jakich ludzi mozna tam spotkac .A dzis dzis jestem w itali zaczynam wracac do zywych ale kontaktow niezerwalem z bezdomnymi nadal na swienta wysle im kartkie i pare euro zawsze
Masz poniekąd rację. Nieraz byłam nagabywana o pieniądze na jedzenie i jak ktoś je chciał, to kupowałam. Jak obstawał przy kasie - odchodziłam. Jednak ci, którzy z żebrania uczynili swój styl życia wywołują we mnie agresję. Kiedyś taki dzieciak naprzykrzał się, żebym mu dała na bułkę. Dałam bułkę bo akurat wracałam z zakupami. Wyrzucił. Od tego czasu tym opalonym mówię w duchu 'wała!' i przechodzę, nie obojętnie, wściekła. Wściekła tym bardziej, że natychmiast wokół siebie robią kilka metrów kwadratowych śmietnika.
Przepraszam ale dlaczego wszyscy dają się nabrać na marną prowokoację jakiegoś znudzonego dzieciaka...lub co gorsza dorosłego znudzonego może swoją pracą...
Masz rację.Robię tak samo, bardziej brzydzę się politykiem niż żebrakiem.
---> jak łatwo uwierzyć w czyjąś podłość [ r2011 ]
WYPINASZ SIĘ NA DRUGIEGO.
A ja jestem przekonany, że to był zwykły pozer i nic więcej poza kreowaniem własnego wizerunku nie robił. Skąd wiesz, że był dobry - z TVP? A skąd wiesz, że mówili prawdę?
Wystarczy oderwać kler od państwowego cycka, to zaraz spokornieje. Wprowadzić podatek DOBROWOLNY na Kościól (jak np. w Niemczech), to zaraz spokornieje. Niech wyłącznie wierni utrzymują sobie Kościól, a nie żeby państwo jeszcze dokładało z budzetu.
Na nią pewnie jeszcze starzy tyrają.
tylko, że ty nie wiesz, czy właśnie nie dałaś pieniędzy, za które ten człowiek kupi alkohol i za chwilę umrze bo się zapije albo zamarznie... tak przykładasz rękę do śmierci - a że chcesz wierzyć w to, że jest inaczej... cóż. nikt z nas nie chce widzieć, że ta rzeczywistość jest bardziej złożona niż byśmy chcieli.
...a czy ten dodatek miałby być fundowany z diet poselskich członków PiS, ewentualnie składek partyjnych czy, jak zwykle, z naszych podatków...?
ty polaku jestes smiec to sa ludzie , tak im się zycie ułozyło
nie sieją a zbierają plony w postaci naiwnych ...
Twierdzę to samo.
dochody żebraka w dobrym punkcie to min 200 złotych za godzinę
Krytyka tej "mądrali" przywróciła mi wiarę w ludzi . Nikt nie zmusza nikogo do pomagania innym. Daję ,bo chcę .Może kiedyś ja wyciągnę rękę po pomoc?
Widac ze pisza tu same mlode smrody ktore nie maja pojecia o zyciu . Ciekawe jak wasze zycie bedzie wygladac jak skonczy wam sie zycie u garnuszka rodzicow. Banda dzieciakow i wyrostkow - smrod od was bije
pustaku, nie dawaj im nic i nie pisz głupot.Psycholog si8ę znalazł...
każdy móżdzek jest różowy
niejednokrotnie proponowałem menelom -zrób mi to czy tamto dam 10 -20 zł(sprzątanie,drobne prace itp.}odpowiedż była :"nie nie mogę bo nie honorem jest nam pracować tylko dostać darmo-jak mnie inni menele zobaczą to będę potępiony jak cieć" ....
Jeździli też na bezpłatne wycieczki na Żuławy Wiślane. Tylko nikt nie chce o tym teraz pamiętać.
Trzeba się bardzo postarać i napracować aby dojść do takiego stanu. Nic samo się nie dzieje. Zresztą mi bezdomni nie przeszkadzają - niech będą. Niech każdy żyje jak mu najwygodniej.
na zdjęciu
Nigdy nie daję. Raz dałam jakiejś ciemnej kobiecie z dzieckiem bułkę dla dziecka, bo o jedzenie prosiła, to wyrzuciła. Raz dałam dziecku, które prosiło akurat o pieniądze i rzuciło się na tę bułkę jak by miesiąc nie jadło. Widocznie naprawdę było głodne. Ale menelom nie daję, wolę dać swojemu dziecku, bo w domu się nie przelewa. A pijakowi najlepiej kamień do szyi i do Wisły. Mój ojciec był pijakiem i jak wypił, to tłukł, co popadło. Nienawidzę ich z zasady i nigdy bym żadnemu ręki nie podała. Prędzej narkomanowi.
... jak nie poczuje alkoholu dam Ci 10 zl.". I wiecie co ? Nie wydalem jeszcze zlotowki. ZADEN nie odwazyl sie nawet zaryzykowac - wszyscy pijani. Ale na pewno a tez tacy co im sie po prostu nie udalo i sa nadal normalni - ja na razie nie trafiam.
I POMAGAM.ALE OCZYWIŚCIE NIE KAŻDEMU,NIE DAJĘ PIENIĘDZY ALE KUPUJĘ NP. JEDZENIE JAK OSTATNIO RODZEŃSTWU KTÓRE ŻEBRAŁO NA PARKINGU CENTRUM HANDLOWEGO.PRZYKRO MI JEST JAK LUDZIE ODWRACAJĄ GŁOWĘ I UDAJĄ ŻE NIE WIDZĄ,NIECH CHOCIAŻ WYSŁUCHAJĄ.JA TO ROZUMIEM ŻE MOŻNA SIĘ ZNALEŹĆ W TAKIEJ SYTUACJI BEZ DOMU I JEDZENIA,PRACY I SRODKÓW NA ŻYCIE.SAMA TEGO DOŚWIADCZYŁAM. NIE KAŻDY JEST PIJAKIEM.
Daję pieniądze żebrzącym. Przynajmniej staram się. Rzadko, kiedy czuję się zmęczony tak, że nie chce mi się sięgnąć do kieszeni, odmawiam i później tego żałuję. Widziałem w życiu wiele biedy. Sam też byłem biedny. Pamiętam stan wojenny, mieliśmy malutkiego synka, kiepsko płatną pracę i rzadko wystarczało na jedzenie. Wtedy poprosiłem o pomoc, poprosiłem w kościele, który rozdzielał dary przychodzące z Zachodu. Odmówili mi, chociaż ten sam proboszcz kilka lat wcześniej chętnie wziął "co łaska" za nasz ślub. Proboszcz miał swoich ludzi, którzy te dary później odsprzedawali. Od tamtego czasu na tacę w kościele rzucam grosz, a znacznie więcej żebrakowi. W tym samym okresie, na spacerach w parku z moim małym synkiem, spotykałem żebraka. Praktycznie codziennie. Pomimo, że sam nie miałem pieniędzy, to zawsze dałem mu kilka złotych. Wiedziałem, że zbiera głównie na alkohol, a jedzenie kupuje sporadycznie. Teraz po wielu latach nadal pamiętam jak boli bieda, jak trudno podjąć pracę. Nie znaleźć pracę, to obecnie nie jest trudne, głodową pensję łatwo zarobić. Jednak cały bagaż uprzedzeń, ból odrzucenia i blokada psychiczna w kontaktach z ludźmi często uniemożliwia podjęcie jakiekolwiek pracy. Sam byłem bezrobotny i pomimo niezłych ofert pracy zwlekałem ponad pół roku zanim taką pracę podjąłem. Teraz mam wysokie, kierownicze stanowisko i niezłą pensję. Jednak pamiętam tamten ciężki okres mojego życia. Wiem, że może zdarzyć się to każdemu w każdej chwili i całkiem niespodziewanie. Widzę ludzi. Jeśli kimś gardzę, to jest to dorobkiewicz, wywyższający się nad innych i to nie zawsze ze względu na swój status materialny, ale zwierzęce, nieuzasadnione poczucie wyższości. Staram się dać parę złotych żebrakowi, "dzikiemu" parkingowemu. W restauracjach zawsze daję napiwki i nie poniżam obsługi, co niestety jest dosyć powszechnie spotykane wśród polskich dorobkiewiczów.
POTRAFI WCIĄGNĄĆ SIŁĄ NIEZNANĄ i klops, a raczej kasy BRAK NA NIEGO!
..ty szlumpo jeszcze nie wiesz co to znaczy życie,ale na pewno się dowiesz i to raczej szybciej niż póżniej...
i tu się mylisz ja go uważam za człowieka o wielkim sercu i jestem przekonana że mam racjię
kto wyciąga ręke po pieniądze zamiast wywiązywac się z obietnic
http://www.poema.art.pl/site/itm_167518
Nad tobą,że masz takie zdanie o ludziach!Nie wolno gardzić żadnym człowiekiem.Nie każdemu życie daje komfort.Takim ludziom trzeba pomagać,czy to tak wiele ???Może dając 2 zł. na chleb uratujesz mu życie?Zastanów się,tacy ludzie są bardziej wartościowi niż ci którym sie dobrze wiedzie gdyż ci drudzy nie zauważają tego a raczej ciągle im mało.
Co,nie zalapales sie?To nie takie trudne,wez sie w garsc,facet..
Czy to typowa "Polka" się odezwała, czy też śmieć?
to jest naprawdę chore !
hehe, chyba POCHWALONA na potepienie mozesz liczyc jak zostawisz dzieci a zabierzesz meza chyba ze te twoje "miasteczko" jakies poszemrane
Opieka nad tymi ludźmi jest obowiązkiem państwa. Osoby prywatne lub fizyczne, jak kto woli, mogą wspierać datkami. Praca na wolontariacie z tak upokorzonymi ludźmi jest nie na miejscu , a to dlatego,że wymaga wysoko kwalifikowanych umiejętności. Moim zdaniem, nie ma powodu by fachowcy zajmowali się naprawą państwa -to efekt psucia państwa to menelstwo-darmo gdy politycy biorą forsę za spotkania na cmentarzu by umówić się jakie lody kręcić będą.Nie ma też powodu by zastępować Państwo w jego podstawowych obowiązkach. Jeżeli zaś nie można inaczej to może należałoby się zastanowić nad sensem istnienia takiego państwa?!Bo to ani państwo prawa, ani państwo stanowiące zbiorowy obowiązek a zwykła dziewka, którą dyma każdy kto u władzy.A tak jak już zacząłem od Norwida to i jego myślą warto skończyć. Polak jest wielki tylko człowiek w nim mały. I tym przesłaniem dla wszystkich internautów tak zwanych twardych mundrasiów kończę.
to jak chodza po ulicy przeciez sa pelnoletni
Niedługo ci bez szans będą "odwiedzać" takich na miękko robionych jak ty.
wolą być śmierdzący i obdarci? Dziś,za kilka PLN można kupić w ciucholandzie czyste i pachnące odzienie.Tylko,że schludnie wyglądający menel nie oszuka i nie naciągnie ofiarodawcy na datek pieniężny.
menel a menel to duza roznica!! bezdomnemu i potrzebujacemu zawsze dam pieniadze,ubranie i udziele pomocy,pijakowi -NIGDY!!TO NASZ CHORY SYSTEM I RZAD POMAGAJA PIJAKOM A NIE BEZDOMNYM i potrzebujacym!!matki z dziecmi zebrza doslownie z opieki o kazdy grosz dla dzieci a pijak dostaje bo mu sie NALEZY!TO SWIETE KROWY w naszym spoleczenstwie.odeszlam od takiego menela z bagarzem blizn,pobic,i 3 dzieci harujac do dzis.ja haruje on sie stacza!!mam sie podzielic tym co mam teraz z nim?bo z opieki kaza mi sie nim zajac po 25 l i rozwodzie i pozbawieniu praw do dzieci/dzieki ze go pozbawilam bo dzis dzieci pracuja i nie musza na niego placic/gdzie nigdy nie interesowal sie dziecmi nawet na pogrzeb wlasnego syna nie mial czasu przyjsc!!precz z pijakami-menelami!!!
POTRAFI WCIĄGNĄĆ SIŁĄ TAJEMNĄ I KLOPS, A RACZEJ BRAK NA NIEGO KASY!
W zupełności cię popieram. Jak inni się tak litują nad tym zagrożeniem epidemiologicznym to niech ich wezmą do domu i umyją. Ciekawe ilu chętnych by się znalazło?
nie "ilość" a liczba. JP się kłania.
kiedyś podszedł do mnie bezdomny.. poprosił pieniądze na coś do jedzenia więc mu kupiłem a on to wyrzucił do śmietnika......wiec po co dawać menelowi na ulicy?
Śmieci???Tak nazwać człowieka?To się nie godzi.Nikt nie nakazuje ci dawać pieniędzy jeśli nie masz takiej potrzeby ale gardzić człowiekiem nie wolno!!!Takie podejście woła o pomstę do nieba.Nikomu nie życzę losu tych Ludzi,i nie gardzę ubogimi,żebrakami ani starcami.To mimo ich nieszczęścia są LUDZIE!!!Może to kiedyś zrozumiesz!!!
oczywiście,że tak.Kiedy spotykam takiego bezdomnego-jak mam,to dam(nie zawsze mam drobne),jednak są oni różni; kiedy jeszcze pracowałem(miałem warsztat sam.)przyszedł taki pan,prosząc o parę groszy bo jest głodny-zaproponowałem mu ,żeby przychodził codziennie,pozamiata plac(nieduży)przed warsztatem i będzie miał na jedzenie-to co usłyszałem powaliło mnie z nóg(nie do cytowania)-mimo to daję dalej,może ja kiedyś też będę w potrzebie ?
a kim ty jesteś ze wydajesz takie wyroki? tez mozesz zostac takim smieciem jak a duzo kupisz na kredyt uwazaj !!!!
masz rację
Wstydź się !!!!!! sama jesteś śmieciarą
Masz prawo mieć kretyński i debilne poglądy ale BŁAGAM - zmień nicka bo uwłaczasz Polakom!
Sądy, urzędnicy, politycy, społeczeństwo itp; świadomie poprzez swoje działania wynikające z totalnej znieczulicy doprowadzają ludzi do skrajnego wyczerpania a nawet do samobójstwa. Ile ludzi mogłoby żyć gdyby, nie totalna ruina w służbie zdrowia. Czym oni wszyscy różnią się od Osama bin Laden-a. Tym, że używają innej broni, ale efekt jest ten sam.
Ależ ja kazdego roku robię bardzo pożyteczną rzecz dla Kościoła. Jak kazdy podatnik w Polsce płacę podatek na Kościól kilkaset zł rocznie. I mimo że nie chcę, to i tak mi czarna łapa wyciąga z kieszeni, bo tak stanowi zdradziecki konkordat Wojtyły. A co do leków, to taka gadka do napalonych księzy na rumiane dzieciaczki aby sie do nich nie dobierali. Chyba nosiś sukienkę, że tak firmę bronisz. A jak nie jesteś księdzem, to płać za mnie podatek na Kościół. No więc jak, będziesz płacił?
Tak nasze państwo dba o polaków.
oczywiście nie dotyczy to wszystkich.
to jest obowiązek nasz katolików pomagac bezdomnym i biednym
taki jki dalas sobie nick tak niestety jest typowy polak wredny zawziety bez zrozumienia nic dodac nic ujac zenada te wasze wypowiedzi
.
I to nie zależnie od wykształcenia czy ilości pieniędzy na dzień dzisiejszy.
Towarzystwo Brata Alberta zarabia na bezdomnych? Puknij się w czoło chłopie! Jak można w taki sposób oczerniać kogoś kto pomaga innym. A to, że biorą pieniądze na swoją działalność to jest dziwne? Za co mieliby nakarmić/ubrać tych ludzi? Jak masz pomysł jak bez żadnych nakładów finansowych utrzymać noclegownie to bierz się do roboty.
i sami przed kościołem odgarniali śnieg.
Los lubi płatać figle i nigdy nie wiadomo co kogo moze w życiu spotkać.A jeśli kiedyś ty zostaniesz takim śmieciem?Oczywiście nie życzę Ci tego,ale czasami zastanów się co wypisujesz.
Jaka z ciebie Polka jak ty jesteś zwykła...
a ja pamietam ze za tzw. Komuny to tak było strasznie ze nawet zebracy musieli zyc w konspiracji! A teraqz kiedy jest wolnośc dzieki SOLIDARNOSCI moga wreszcie zyc jako wolni!pod własnym śmietnikiem! Dziekujemy Solidarnosci za 16 godzinny dzień pracy!
Jesteś delikatnie mówiąc mądra inaczej. Delikatnie mówiąc. Jak frajerów to traktują nas pracowników wszyscy, począwszy od posłów Najjaśniejszej, poprzez prezesów banków, i całą tą tzw klasę średnią która nagle wytworzyła się w tym nowym ustroju. Nagle pojawili się ludzie z dużymi pieniędzmi, którzy za komuny nie mieli nic. To nie wzięło się z powietrza. To jest mechanizm naczyń połączonych. Jeśli pan prezes jakiegoś tam Orlenu czy KGHM-u bierze odprawę 4 mln za 2 miesiące urzędowania to te pieniądze skądś muszą być. Tu w tym kraju obowiązuje zasada : jeśli chcesz żyć musisz dać drugiemu umrzeć.Spójrz wkoło i puknij się.
ale na kobietę najezdzacie, prawdziwi poljacy....to weżcie se menela na utrzymanie, jakżeście tacy dobrzy!
w Polsce nie ma ludzi samotnych tylko rodzina wycycka i zostawia nas bo nie będą na nas robić ale na nich tak DZIĘKI SPRZYJAJĄCYM WARUNKACH PRAWNYCH to tak mamy nie obarczamy rodzin ale społeczeństwo dla wyzysku
chory system panstwowy ktory umozliwia menelom a nie matkom dzieci pomoc socjalna!! pijaka z lawki placu zabaw nie usunie zadna wladza bo jest nietykalny,przyznano mu chorobe spoleczna-alkoholizm,i urzedy doplacaja za izby wytrzezwien jednoczesnie dajac im na alkohol.otaczaja opieka!menele smieja sie nam prosto w twarz!!to system umozliwia im staczanie sie!wyszlam z domu z trojka dzieci i walizkami ktore przywiozly z pobytu na kolonii odchodzac od takiego menela zeby dzieci nie braly zlego przykladu.zostalam potepiona przez cale miasteczko bo zostawilam meza a zabralam dzieci i posiniaczone i w bliznach cialo!!
---> chcesz pomóc ? współtwórz warunki w których nie było by potrzeby pomagać i takim był tak opluwany ... PeeReL chwała jego twórcom i tym którzy po okresie wojny zaczeli demokratyzowac jego struktury by na końcu i dzierżoną władzę oddać tego egzaminu dojrzałości jako społeczeństwo już nie zdaliśmy [ r2011 ]
nidgy nie wiesz, jakie atrakcje szykuje ci los. obyś się nie musiała kiedyś mocno dziwić, stercząc w kolejce po darmową zupę.
życzę córce, aby szybko znalazła pracę, proszę sie nie poddawać pozdrawiam serdecznie
A ja zawsze dają odprowadzić lokalnym "menelom" wózek sklepowy po zrobionych zakupach, żeby wzięli sobie tą złotówkę, albo dwa złote. Najbardziej dla mnie niezrozumiałe są sytuacje, kiedy widzę takiego człowieka podchodzącego do innych i proszącego o możliwość odstawienia wózka - często zakupy w koszyku za 500zł, samochód za 100 000 i zdecydowanie odmawiają - to jest dopiero żenada.
w Szczecinie od lat jest taki bezdomny jak cos mu sie da to pieknie dziekuje ..wierszem ,niegdys byl wykladowca na uniwersytecie ale...jego od 2 tygodni zona zginela w wypadku a on ...od 12 lat caly czas jej szuka
Może Tobą gardzą, bo się znają na ludziach.
na własne życzenie.
Masz szczęście, że głupota nie boli, bo nawet morfina by ci nie pomogła.
No nie wszyscy menele sa niczym.Oglądałas wczoraj film na Polonii wieczorem?Ja też trafiam na różnych żebrzących,tylko niestety sama nie mam w tej chwili marnej złotówki i nie mogę się podzielić,a na oko wyglądam jakbym była bogaczką i głupio się czuję jak muszę odmówić bo jestem przed emeryturą nędzną i też żyję od dwóch tygodni z zapasów..
tak wygląda wyborca i zwolennik pis.
kupując piwo/wino oddają państwu VAT/AKCYZĘ w większej ilości niż kombinatorzy, mający sprytne księgowe czyli prawdziwi menele podatkowi - znam takich wielu - smrodek ukrywają pod zapachem perfum ale mnie nie zmylą!
w Polsce w drugą stronę to nie działa. tu nadal obowiązuje III świat.
Rządzący przejmując władzę zobowiązują się do opieki nad wszystkimi obywatelami, mieszkańcami kraju. I robią to lepiej lub gorzej. Natomiast Kościół jako sama instytucja pracuje nad wrażliwością sumień. I przez to pomaga pośrednio. Wielu ludzi poprzez swoją wrazliwość pomaga biednym i potrzebującym. POświęcają im swój czas i ofiarują pomoc. Ja znam takich wielu. Postaraj się też pomagać potrzebującym, poznasz wielu ciekawych ludzi.
U NAS DRUGA JAPONIA I IRLANDIA W JEDNYM:)
Masz rację, "menelstwo" to nie stan posiadania, tylko stan umysłu.
dostaje dotacje rządowe i odpisy od podatku.Nie ma kompleksowego programu wychodzenia z bezdomności - jeśli realizują go - to tylko lokalni,niezrzeszeni entuzjaści.Państwo[Tuskolandia]nastawione jest systemowo na windykację represyjną.Na świecie jest możliwość-zawieszenia spłaty kredytu z uwagi na chorobę,utratę pracy,czy nawet - pójście do więzienia[UK].W Polsce od razu zjawia się Chyra i pieczętuje jak leci wszystko.Bank nie ma litości,goli,soli.I tak będzie dotąd , aż ludzie przestaną owczym pędem,z klapkami na oczach robić wszystko z automatu,bezmyślnie,dotąd,aż zaczną dokonywać właściwych wyborów.AMEN.
Polska pod względem religii i dawania pomocy nie potrzebującym(klerowi) stanowi zadziwiający przykład porąbanego i nienormalnego kraju.
JA wole takim ludzią pomagac jak dawac księdzu na tace i wiem iz robie ok .
Moze niech Twoja corka wyjedzie za granice na jakis czas, skoro zna jezyki. Lepiej tam na obczyznie godnie zyc, niz tutaj bez perspektyw. Pozdrawiam
Jeszcze solidarność wyniosą na ołtarze.
Czyli to tak jak pójście w niedzielę do kościoła by czuć się dobrym katolikiem i człowiekiem?Skoro robisz to wyłącznie dla siebie i bez przekonania,że człowiek,któremu dobrze czynisz zasługuje na to,to efekt jest taki sam jak wrzucenie obulusa do studni życzeń-"daj mi poczucie być dobrym człowiekiem ze złotym serduszkiem".
to jest prawda ja bym to samo zrobiła , szanóję cię za taką decyzje.
tak kończą...zachciało się "świat od zaraz " i tak to jest
Życzę ci tego samego - żeby cię nawet do tira nie wpuścili.
łuję.
Zadziwiający jest kler katolicki, o biedzie mówią, biedy nie znając, do pomocy biednym wzywają, sami jednak nikomu nie pomagają, a Caritas to jest mydlenie oczu.Dlatego uważam kler i katolicyzm za wielkie zakłamanie a stawianie pomników Janowi P. za wielki grzech.
zabral wszystko. Na szczesie swoja Nokie N900 dobrze schowalem i z niej do was pisze!pozdrawiam
I BOZIA CI WYNAGRODZI JESTES PRAWDZIWY KATOLIK JA TO SAMO SAM NIE ZJEM A BIEDNYMU DAM
a ty kim jesteś.Może twój pracodawca też myśli o tobie jako o śmieciu i przedmiocie do wykorzystania.z takimi jak ty to szkoda gadać.
parkingu w arkadii. Stwierdziłem, że nie dam jej pieniędzy, tylko kupię to, czego potrzebuje. Kupiłem w sklepie spożywczym jakieś drobiazgi żywieniowe. To był akurat moment, gdy potrzebowałem osoby do pracy - do sprzątania - zaproponowałem pracę. A nie nie... ja to mam problemy z kręgosłupem i nie mogę. Nie zapytała o inną pracę... podejrzewam, że problemy z kręgosłupem to po prostu zwykła wymówka... to są ludzkie odpady. Żebractwo jest najwyższą formą lenistwa... cały dzień nic nie robią, tylko wyciągają rękę... jak cyganie...
Solidarność-dziękujemy.
przywodzi nas własny Żond, zabierając nam rokrocznie blisko 80% dochodów (w podatku dochodowym, akcyzie, ZUSie, VATcie). Jeśli przez 22 lat zadłużenie wewnętrzne wynosi 20tys. zł na KAŻDEGO obywatela, od oseska po starca, a jedynie 2 mln ludzi ma jakiekolwiek oszczędności, to znaczy, że jesteśmy już niewolnikami bankierów. My wszyscy jesteśmy menelami
dawac i kochac ale sprawdzac ipomagac
Antyklerykalny frustracie, zrób w życiu chociaż jedną pożyteczną rzecz, a przestaniesz zajmować się wylewaniem szczyn na forach internetowych... no i najbliższe otoczenie zacznie cię szanować. Wierz mi, poprawi ci się i będziesz mógł odstawić niektóre leki.
A może do P.Wałęsy????????po te 100mln. Raz było nagranie w TV. ODMÓWIŁ.
gorzkie słowa
wspanialy komentarz!jestem z Ciebie dumny!
Nie wiem dokładnie, ale z wyglądu około 17, 20 lat, nie więcej. Prawdopodobnie byli naćpani.
ciekawe czy chodzisz do kościoła, każdemu człowiekowi należy się szacunek, pogardzać innymi to małość, możesz ich omijać jeśli chcesz, ale to co piszesz to bardzo przykre
PAN BÓG JEST JEDYN I PRAWDZIWY KATOLIK WIEŻY W NIEGO I W JEGO PRZYKAZANIA , POMOC BIEDNYM GŁODNYM CZY BEZDOMNYM BĘDZIE STOKROC WYNAGRODZONA . TAKICH LUDZI TYLKO BOGACZE , PYCHOWCY NIE ROZUMIĄ I NIE ZROZUMIĄ . SĄ PRZYPADKI KTÓRYM NIE CZEBA POMAGAC TO SĄ ALKOHOLICY , ALE SĄ LUDZIE ZGNOJENI PRZEZ SYSTYM SOLIDARNOSCI PIS PO CZY KOMUNE . ALE GROM LUDZI ZOSTAŁO ZWOLNIONYCH ZA CZASÓW WAŁESY NIBY OSZUKANCZYJ SOLIDARNOSCI , TO SA TAK ZWANI OFIARY SOLIDARNOSCI UTRATA GODNOSCI PRACY CZY MIESZKANIA TO SĄ GŁOWNE PRZYCZYNY BIEDY I NĘDZY . KK TROCHU POMAGA ALE TO JEST MAŁO KROPLA W WIADERKU WODY . PROSZĘ JECHAC DO KRAJÓW ZACHODNICH EUROPY I TAM SIĘ UCZYC . KAZDY TAM JEST OBYWATELEM A NIE MENELEM . JA MIAŁEM JECHAC DO WATYKANU NA BEATYFIKACJE , ALE PO MODLITWIE I OPAMIĘTANIU PRZEZNACZYŁEM TE PIENIĄDZE WŁASNIE NA TAKICH LUDZI NIE DAJĄC CARITASOWI TYLKO LUDZIA BEZDOMNYM W KRAKOWIEC . LICZE I BEDE LEPIEJ WYNAGRODZONY .
Większość jadłodalni prowadzą współnoty katolickie, więc nie piepszcie głupot. Nie chcesz dawać na kosciół - Twoja sprawa. Ja nie byłem w nim 20 lat, więc grosza im nie przekazałem. Ale na fundacje katolickie ( np. wspaniała wspólnota: " Chleb Życia " itp. ) nie szczędź grosza, bo tam nie tylko wielu otrzymuje pomoc, ale i wychodzi ze swoich problemów. Nie wkładajcie wszystkiego do jednego worka, bo Wam się kojarzy z klerem.
Podpisuje się pod Tym
nadęta paniusia z różowym móżdżkiem
Zdrowe byki, czasem bardzo dobrze ubrane klęczę i żebrzą w najbardziej ruchliwych miejscach. Jeszcze gorsi są ci co atakują samochody i kierowców na parkingach, albo skrzyżowaniach wymuszając pieniądze pod groźbą porysowania auta. Bezdomnemu zawsze dam, ale zawodowemu żebrakowi nigdy.
Sama jesteś śmieciem, paniusiu za piątkę drewnianą.
Powinna temu Panu płacić odszkodowanie za zmarnowanie życia!!!!
od wielu lat żyje na kredyt i dobrze, u nas po paru latach już kupa bankrutów. To jest wina polityki finansowej Państwa (min.dziedziczenie długów)i wolności gospodarczej, pazernych banków,(min.kredyty bez zdolności) jeżeli można je tak nazwać, w zasadzie jest to lichwa. Co jest dobre dla innych nie musi być dobre dla nas, społeczeństwa z innego systemu. To czeka wszystkich zadłużających się na lata, w tak niestabilnej gospodarce - jutro możesz być bezrobotnym mimo,że jesteś młody, a za 30lat?-menel. Za to ginęli ludzie, w stoczniach, wujku.
10 godz. dzienne,żeby wzbogacać złodzieja-pracodawce nowobogackiego.Z żebrania ma tyle samo.
Wierzcie przyjaciele że bardzo cienka linia dzieli tak zwane normalne życie od marginesu i upadku społecznego, szczególnie w dzisiejszych czasach, jak możesz to daj te dwa złote czy złotówkę.
zubaza i degraduje spoleczenstwa. Tak jest wszedzie gdzie pojawi sie Amik.
bo nie mają pracy ...do pracy nie wezmą po 50 ...kult młodości ma to do siebie że każdy będzie stary ...rodzina, jest tam gdzie są pieniadze i można się najeść zabawić na ich koszt...państwo olewa spłukanych ...kościół tym bardziej...Pozostaje, pogarda sytych, wóda ,narkotyki i szybka błogosławiona śmierć ALE !...można zebrać się w gromade i zrobić mniej miłe i dostatnie życie tym co nie mogą udźwignąć bo nakradli bo mieli okazje i wsparcie prawa i już nie będą mieli takich min sytego kota jadąc w swoich na kredyt autach i widząc "menela"poczują strach i trwogę....
sprzatalem piwnice, byla bardzo zagracona, za ktoryms razem wynoszac sprzety do smietnika spotkalem tam menela. dalem mu 50 zl, chlop dwa razy poszedl do smietnika i tyle go widzialem :) za to pozniej , jak sie widzielismy kolo monopolowego to zawsze mi mowil "dobrodzieju". nie raz mu dolozylem na piwo, tak z sympatii do niego.
ja za drobną pomoc,nie oczekuje zadnego szacunku...robie to dla siebie,jak ofiara w kosciele...daje od siebie,tak jakby dla siebie....to zaden obowiazek,a potrzeba serca.
jest takie przysłowie: "świat kręci się wokół frajerów" - coś w tym
Dla proszacych o wsparcie pod spozywczym,zawsze staram sie jakos pomóc,pare groszy,jedzenie...czasem sie czuje ,jakbym obrazała tego człowieka...bo np.daje za mało...ale dziele sie jak moge,sama ostatnio nie mam zbyt wiele......ale jest u nas w miasteczku ,,pewien człowiek,którego nigdy poza niedzielą nie widze,stoi przepity ,brudny pod kosciołem i nawet do niego nie zajdzie,nie usiadzie w ławce,nie pomodli sie...stoi z mina,,i co katole??..." okropnie sie czuje,ale on bezczelnie patrzy w twarz.jakby chciał mi udowodnic,ze jestem nikim...ale skoro ide do koscioła,to zamiast na ofiare,powinnam jemu pomóc.....ofiare składam z serca,symbolicznie,nie dla ksiedza,ale dla siebie...............moze powinnam mu tez wrzucac,wbrew sumieniu?Drazni mnie i ten jego drwiacy wzrok...nikogo nie mozna przymuszac,do wiary ,czy uczestnictwa,we mszy,ale czuje,ze on i tak by do tego koscioła nie wszedł...moze to jakas próba?...:)kurcze.
Uczniowie, jak wam ksiądz na lekcji religii wmawia, że Kościół jest biedny jak przysłowiowa mysz kościelna, to skierujcie go na tę stronkę i niech sie dowie, iż nie jest tak źle. Sam sie zdziwi, że jego firma jest taka bogata http://www.faktyimity.pl CZYTELNIA --> Bankierzy pana Boga
nie chcą musieć walczyć by żyć nie chcą z kimkolwiek rywalizowac nie chcą o cokolwiek zabiegać ot, noralni ... ludzie peerel był ich domem dał godnie życ cichutko po swojemu III czy IV w zależności kto liczy za cnotę uznała żerowanie cwańszych na takich a że "tacy" nie mają gdzie odejść nie mają jak zostać ... błąkaj a sie wsród nas brudasy śmierdziuchy ochlaje ??? świnie wcale nie jest innym zwierzakiem od innych to ludzie zauważyli ze jak mniej łazi to jest "grubsza" wiec zaczeli ograniczać rozmiary chlewików a teraz boksów no i świenie zaczeły spać tam gdzie się ... bo nigdzie indziej odejść nie mogły zaczeły jeść z koryt w których i ... też wpadło synonimen "świni" stały się z "naszej woli" a "menelelami" ? włąśnie tacy co to ani walczyć ani rywalizować ani zabiegac o cokolwiek nie chcą stali sie ze "społecznej woli" dla takich miejsca w "nowym" ustroju społecznym stworzonym przez ludzi kościoła katolickiego i powstałym pod jego patronatem nikt nie zabezpieczył [ r2011 ]
Poczucie pogardy odczuwa jedynie ten człowiek,który jest otwarty przyjąć taką do siebie. Skąd możesz wiedzieć co ci ludzie myślą?
obserwuję ją od kilku lat w pobliżu mojego garażu -od czasu do czasu przychodzi i pożycza 2 ,5 zł na potrzebne rzeczy.Pochowała już 3 towarzyszy życia w szałasie i kanale ciepłowniczym.Żal mi jej -opowiedziała mi historię swojego życia.Miała męża ,dobrą pracę,dwie córki.Poprzez nieporozumienia w pracy została na ulicy .Przez te lata zmieniła się bardzo ,jakoś nogi się jej się powykrzywiały,straciła prawie wszystkie widoczne zęby-mówi ,że to z niedożywienia i spania pod gołym niebem.Nie odnalazła się po przemianach ustrojowych w Polsce ,jak miliony bezrobotnych do ,których należy moja córka .Skończyła studia,zna angielski a od kilku lat nie może znaleźć pracy.Boję się ,ze jak umrę może coś podobnego ją spotkać jak tę kobietę.
Bo Jest CZŁOWIEKIEM. - w odróżnieniu od Hien człowieczożernych !
znam gorszych maneli.Mają wszystko a dla mnie
Przychodzi żebrak do pięknej willi,dzwoni do drzwi-wychodzi pani domu którą to ż zebrak prosi o parę złotych. Pani mówi że nie da mu pieniędzy ale w willi obok potrzebują kogoś do pozamiatania posesji-to zarobi sobie parę groszy. Żebrak na to-dziękuję że mnie pani ostrzegła
NIBY JEST LEPIEJ , ALE DLA NIEKTORYCH TYLKO.... POLSKA STAŁA SIE OKRUTNYM KRAJEM !!! "Ludzie , Ludziom zgotowali ten los" CIEKAWE ILE JEST NAPRAWDE LUDZI MAJETNYCH Z UCZCIWEJ PRACY ??? CHYBA WCALE ,LUB ZNIKOMA ILOŚĆ. O BIEDAKACH I ZYCIU NA KREDYT SIE MILCZY.
Kościół nie jest od wspomagania biednych, kościół ma się sam bogacić.
Śmieciem moralnym jesteś Ty.Może życzyć ci takiej sytuacji to zrozumiesz "tych śmieci"
Pisze się w artykule, że dany człowiek miał wszystko i wyliczając na pierwszym miejscu wymienia się żonę. Czy żona to rzeczywiście wszystko i klucz do szczęścia??? Wątpię...
A jak mlodzi byli ci zwyrodnialcy ? Mnie bardzo wkurza taka strona menele tv w internecie gdzie śmieją się z tych ludzi
Tak jest bardzo łatwo się pośliznąć i złamać otwarcie rękę a później zakażenie itd.Albo wpaść pod latającą piłę.Przypadki chodzą po ludziach.
i rudego cudaka i większość kredytowców wyląduje na smietniku
Racja.
Bo to porąbany kraj! Pozdrawiam.
i pobyt w więzieniu na koszt państwa(czyli nasz)opieka medyczna, wyżywienie, dach nad głową...za darmo!
pomagam mieszkam w centrum miasta wiec co rusz Taki biedny czlowiek prosi i o kanapki, herbatę.Nie raz wracam do sklepu aby kupic bo ktos o cos poprosil(stojący pod sklepem),daje tym co klęcza pod kościołem w imie,że nie musieliby gdyby nie musieli.Jestem naiwna?moze.
Od wieków część społeczeństwa wybiera taką drogę życia. Nie mamy na to wpływu. To tak samo jak z chorobami.
Przed sklepem osiedlowym (głównie monopolowy)stala grupka pijaczków i żebrała. Po jakimś czasie właściciel wpadł na pomysł i zaproponował jednemu że go zatrudni do sprzątania przed sklepem (zmiatanie, wyrywanie chwastów i dbanie o malutki trawniczek) gość sie zgodził i robił to, właścicel sklepu mu płacił a on w rezultacie i tak ta kase zostawiał w tym sklepiku. Morał z tego taki że i wilk syty i owaca cała, przed sklepikiem był zawsze pożądek a pijaczek nie musiał się prosić o złotówkę. polecam rozwiązanie dla wszystkich właścicieli małych osiedlowych sklepików.
...
Sama widziałam, siedząc w samochodzie na parkingu w Warszawie jak Cyganie przywieżli mocno wypasioną limuzyną Cygankę z dzieckiem na ręku. Nie widziała, że ich obserwuję i po chwili podeszła do mnie, prosząc o 'pieniądze na mleko dla dziecka'. Nawet nie otworzyłam szyby, bo już kiedyś inna próbowała mnie okraść, wsuwając rękę do samochodu przez okno.
Tak, zdziwienie. Dlatego że miotła kradziona, a zapłata uczciwie zarobiona.
Jeśli kiedyś(czego Ci nie życzę) powinie Ci się noga, stracisz pracę,znajomych, przyjaciół, nie będziesz widział żadnego wyjścia, to inaczej zaśpiewasz. To są w większości ludzie chorzy. Depresja to choroba.I jak w trakcie tej choroby nikt Ci nie pomoże, sam nie dasz rady.Zaczyna się gorzała, prochy i...równia pochyła. Kończysz na ulicy alb na cmentarzu. Trzeba być niesamowicie silnym psychicznie aby się nie załamać kiedy wszystko wali Ci się na głowę. Ale Ty jesteś jeszcze młody,... wydaje Ci się że świat leży u Twoich stóp..
bzdury placiesz
I to nie małe. Co roku państwo wali czarnym po kilka miliardów zł i dokłada nieruchomości. Podziękujcie Wojtyle za zdradziecki konkordat, którym tak Polkę urządził i jeszcze więcej mu pomników stawiajcie. Tak Watykan rozkrada Polskę http://www.faktyimity.pl CZYTELNIA --> Bankierzy Pana Boga
prawda
powinien być Kościół... mniej luksusowych samochodów, kosztowenych Plebanii... tysięcy nowych Kościołów, a więcej pokory, odstąpienia od bogactwa... więcej serca i powinności kapłańskiej w pomocy dla najbiedniejszych.Obecny Proboszcz to często BOGACZ!!!! żyjący często w luksusie- jak to się ma do zasad posługi kapłańskiej i ogólnych zasad wiary...
Kościół nie ma obowiązku pomagania czy finansowania biednych. Dla Twojej wiadomości dobroczynnością w ewangelii zajmował się Judasz i on dysponował kasą. Kościół jest od głoszenia ewangelii. Jasne, głodnych nakarmić, spragnionych napoić co nie oznacza że ma kase rozdawać na lewo i prawo. Biedni będą, są i byli - jak zresztą Jezus powiedział. Ale ludzie z tego świata tego nie potrafią zakumać gdyż są za bardzo do dóbr ziemskich przywiązani.
człowiek po to ma rozum, by analizować swoje i innych życie, uczyć sie na swoich i czyichś błędach..Biedzie częsti towarzyszy chlanie, a to nic innego jak odrzucenie wszelkich problemów "na póżniej" .Pecha najczęściej mają ludzie którzy na tego pecha skutecznie pracują... podobne określenie mające zatuszować swoją słabość to "brak szczescia" tu znowu pojawia sie wymówka, dlaczego stało się "żle" bo to, bo tamto,,, zabrakło szczescia... nic podobnego, często lenistwo, głupota, pazerność czy przesadny "luz" powodują, że "nie mieliśmy szczescia"A szczescie stoi z boku i się śmieje, mają je zawsze lepsi.
mówie - daj 2 złote :) nie macie pojęcia jak sie irytują.. acha, minister Sikorski słaby jest, miernota
Moja 17 letnia córka-wczoraj dała jedzenie takiemu człowiekowi. Cieszę się bo znaczy to, iż moje wychowywanie daje efekt. Proszę też by uczyła się ona i jej rodzeństwo i emigrowała z Polski bo tu nie ma przyszłości dla dzieci zwykłych Polaków. Myślę że posłucha !
do pracy. Tylko wesołe, życie alkohol i nabijanie się z naiwnych że parcują jak głupki. Wszystko jest fajnie dopóki biedni rodzice żyją i utrzymują. Ale potem jest dramat i pretensje do wszystkich że się nie powiodło. Tyle na temat.
LOL
już to widzę
Więc masz litość nad złodziejem ? Bo ja nie.
Jedynie może ksiądz się pomodli, oczywiście za pieniądze.
PIS chciał dodatku drożyźnianego dla najbiedniejszych po ostatnich podwyżkach cen , spowodowanych przez ekipę Tuska, która dużo mówi o miłości do bliźniego.
Nigdy nie dawajcie im pieniędzy do ręki,bo to są oszuści-kłamią,że potrzebują na żywność a ich podstawową potrzebą jest alkohol.Sumienie nie pozwala mi wpędzać ich w jeszcze niższy dołek,sponsorując koktajle za 2,50 PLN.Kiedyś kupiłem w sklepie dużą butelkę piwa 1,5L i dałem żebrzącemu pijaczkowi sprzed sklepu.Porwał to piwo,wszedł do tego sklepu a wyszedł z dwiema butelkami koktajli.Od tamtej pory nikomu nie daję pieniędzy ani towaru.
JEST UZALEŻNIONY, TO TEŻ POŻYWI SIĘ. MAM PO SĄSIEDZKU TAKIEGO DZIADKA,COŚ TAM MU CZASEM WIESZAM NA PŁOCIE, ALE WIEM ŻE POTRAFI NA SIEBIE ZAROBIĆ.TERAZ BYŁ ZAZIĘBIONY I NOGI GO BOLĄ, TO OD TYGODNIA NOSZĘ MU GORĄCE ZUPKI I COŚ TAM JESZCZE. MI NIE UBĘDZIE, A TO TEŻ CZŁOWIEK,KTÓRY PEWNIE NIE "WYROBIŁ NA ZAKRĘCIE ŻYCIA".WIĘC PAMIĘTAJMY ŻEBY DAĆ TĘ "ZŁOTÓWECZKĘ" I CIESZYĆ SIĘ ZE SPEŁNIONEGO DOBREGO UCZYNKU.
To weż i sam/a zaopiekuj się jednym. Daj przykład. Nie mów "nikt im nie pomaga" tylko sam /a pomóż
Najgorszym jest fakt,że w ich świadomości nie zaistnieje nawet przez moment poczucie winy za to co zrobili.Mają już tak zryte berety,że w ich światopoglądzie menel i jego życie nie są nic warte i nie ma czego żałować.
Skoro dalas mu 50 gr na bulke to powinnas wiedziec, ze bulka kosztuje wiecej.Sa po 65, 80 a nawet po 1,1zl. Stad sluszna reklamacja.
też tak uważam. Sama za wiele nie mam, ale na bułkę i coś donie zwykle daję.
to jest nałóg,tego ktoś potrzebuje najbardziej,dla niego to jak dla innego jedzenie!dam na tą wódkę,bo tak mu w danej chwili pomogę.nie oszukujmy się.jak mu nie dam to wyjdzie z nałogu?czyba nie!
Biskupi gorąco apelują aby pomagać bliźnim w potrzebie. No wiec niech sami dadzą przykład i część swoich komnat odstąpią bezdomnym. Po co staremu kawalerowi cały pałac, gdy za jego oknami jest tyle biedy wokoło. I niech biskupi nie mówią, ze ich nie stać, bo dysponują ogromnym majątkiem. Bez przerwy państwo pompuje w Kościól miliardy zł i rozdaje za friko cenne nieruchomości. Jeśli pan Zygmunt jest z Krakowa, niech śmiało zmierza na Franciszkańską 3. To dobry adres, pan Stanisław do biedaków nie należy, jego mająteczek to co najmniej 500 mln zł, więc na niejedną bułkę by starczyło dla pana Zygmunta.
To PO rządzi od kilku lat i ma władzę absolutną (swój prezydent i większość w sejmie). PIS nie ma realnej władzy.PO poprzez wzrost podatku VAT, który spowodował wzrost cen, pogorszył sytuację najbiedniejszych.Tuska i jego bandę nie obchodzi to, że ludzie chorzy z rentami po kilkaset zł będą głodować. Taka cicha eutanazja.
nie mam niestety dla nich żadnych uczuć. To oni traktują nas pracujących jak frajerów i tak naprawdę gardzą nami.
Wstydź się polsko. Sprawiedliwość solidaruchowa.
on mi odpowiedział, że nie mógł sobie poradzić po odejściu od niego kobiety jego życia, (ktoś mógłby pomyśleć "to jest dopiero miłość), a ja mu odpowiedziałem na to: drogi przyjacielu ale ona właśnie odeszła od Ciebie dlatego, że właśnie piłeś, gdzie koledzy i imprezy były wazniejsze od niej, kilka lat walczyła o Ciebie aby wyciągnac Ciebie z tego szamba, w końcu dała sobie spokój.
w swojej "porządności". Ludźmi gardzić nie należy, ani ich osądzać. Różne są powody bezdomności i żebractwa. Jeżeli mogę i chcę daję 1-2 zł i nie pytam na co wyda, każdy może się uszczęśliwić na swój, a nie mój sposób. Jeżeli mówi, że jest głodny, a mam chwilę czasu i sklep w zasięgu wzroku - kupuję mu coś do zjedzenia. Może mnie ktoś uznać za rasistę, ale Cyganom nie daję nic. (Żadnym tam Romom - czy ktoś widział Niemca, który się obraził, że go nazywam Niemcem, a nie Duetschem, lub Włocha, który się wścieka, że nie mówię o nim Italiano?). Dlaczego Cyganom nie daję? Bo znam ich kodeks honorowy. To oni uważają się za kogoś lepszego ode mnie. To Gadzio, którym pogardza ma pracować, a nie Cygan. Praca mu uwłacza, żebranie - nigdy.
Menel to człowiek,który poddał życie walkowerem.Żeby to uczynić musi zajść do awarii "głównej matrycy".Reperatura takiej awarii to nie kwestia 5 minut a na dłuższe i kosztowne reperatury nikt nie ma ani czasu ani pieniędzy.Większość meneli nie jest w stanie wykonywać żadnej pracy fizycznej choć na pierwszy rzut oka nic im nie dolega.Gdy centrum sterowania nie funkcjonuje to żadna maszyna nie ruszy.
Zdziwienie? Przecież miotła była więcej warta niż zapłata za pracę.
Nikt nie żebrał,miał mieszkanie,obowiazek pracy.Teraz ci sami zafundowali sobie fortuny,Narodowi nędzę,Krajowi ruinę.
Rumunii do UE pojechali "pracować" dalej na zachód - wiadomo, wyższe stawki... wszystkie te żebrzące Cyganki z dziećmi były słupami mafii zarabiającej na ich zebraniu grubą kasę. Dzieci na ogół nie były ich tylko kupione od jakiś biedaków ze wsi rumuńskich i mołdawskich. Najlepiej jak dziecko było kalekie, mozna za takie dostać wyższą cenę - a jak nie jest, to zawsze je mozna zrobić kaleką...
do swiatyni nie wpuszcza
Mojego znajomego z osiedla który był menelem ale bardzo sympatyczny i bardzo grzeczny, wszystkim się kłaniał, bardzo chętnie jak się go o coś prosiło to pomagał przy drobnych pracach za piwo albo za parę papierosów dwóch młodych bandziorów jeden smotróch cygan polali go jakimś łatwopalnym płynem i podpalili żywcem. W zeszłym tygodniu zmarł nie odzyskawszy przytomności. Najdziwniejsze jest to że ci dwaj zwyrodnialcy chodzą po wolności!
Ja to nie spuszczam z oka żebraka jak go zatrudniam przy wywalaniu obornika z obory
a kogo obchodzi twoje zdanie
niewiesz co CIE moze w zyciu spotkac
wylewają pomyje na biedotę! Każdy może znaleźć sie w takiej sytuacji! Wiem, co to znaczy stracić pracę i wpływy! Nie macie pojęcia, co wtedy dzieje się z "przyjaciółmi". Znikają jak zaczarowani! Nie każdy potrafi podnieść się po czymś takim:((
A Ty jako bankier wciskasz ludziom te kredyty i żyjesz z tego, więc nie stękaj.
czyli, posłucham opowieści jego żony....
pamiętajcie że menele są wytworem systemu za który odpowiadają wszyscy posłowie senatorzy. Przecież to oni tworzą prawo(złe prawo)które pozwala wyrzucać ludzi na bruk,to oni likwidują zakłady pracy.To przecież myśmy wybrali na prezydenta Bolka a obecnie rządzących także poparła większość.Każdy rząd interweniuje jak wzrasta bezrobocie oprócz rządu PO.Wyborcy wypieprzcie tych starych zasiedziałych meneli w ławach poselskich bo jest największa zaraza kraju,są gorsi niż dżuma.
Jak dobrze,że kryzysy nie omijają nikogo.Tylko,że każdy kryzys ma swoje indywidualne oblicze.Crash giełd światowych pokazał,że również bankierzy potrafią się załamać i wysiadać z otwartego okna na 35 piętrze.W roku 1987 owi bankierzy przy crashu po utracie pracy,próbowali przeżyć wciskając ludziom kwiaty na ulicach,których nikt nie chciał.Trochę pokory bankowcu bo życie nieprzewidywalne jest.
wiem,ze są wyjątki,ale większość to JEDNAK w jednym"worze"
zawsze mozna sprzedac mieszkanie i splacic kredyt..i jeszce na flaszke zostanie
litować!!
a będzie coraz gorzej
Przeczytajcie powieść Pajęczyna, nie pamiętam autora... wiele wyjasnia. Los ludzki jak pogoda... przewidywalna na krótko.
Proste: dla mnie to tyle co nic a dla nich to kwestia przeżycia. Nawet jak chcą sobie wypić. Co im zostało? A poza tym każdy może znaleźć się na ich miejscu.
Na bułkę żebrzą ale od rana śmierdzi alkoholem. Przecież wyroby alkoholowe są drogie.
Partie interesuje władza a kościół pieniądze i władza.
Najczęściej pozostaje ofiarą systemu-najbardziej niesprawidłowego jaki jest obecnie w Polsce!!!!
to menel i dlatego wymyslono ta nazwe dla niego.
m nie wsadzaj wszystkich do jednego wora.
powrocie do normalnego życia. Ludzie tracą dorobek życia z błahych powodów oblanych zwykła nienawiścią współplemieńców pochodzących z dołów społecznych, ale dzięki rewolucji politycznej niesłusznie wyniesionych do nienależnych stanowisk. Ci wyniesieni nic innego n ie potrafią jak powielać patologie wyniesione ze swojego środowiska, a o empatie potrafią tylko pytać w testach maturalnych.
A tacy jak ty bankierze udzielają ludziom bez zdolniości kredytowej pożyczek. Czy tak trudno to jest ją sprawdzić? lepiej nie bo dla banku i bankierów najważniejsza jest kasa. Jak kredytu nie spłaci kredytobiorca to zrobią to spadkobiercy, czyż nie bankierze? nie utniesz gałęzi na której siedzisz
Widziałam po supermarketem, jak brudny, pijany mężczyzna podszedł do schludnego, zadbanego człowieka żebrząc o kasę. Nagle poznali, że są kolegami z podstawówki.Obaj byli zmieszani i zawstydzenie, przykra scena.
despotą.Może dzieci mają mu za to dać przyszłość,puknijcie sie w lepetyne
smutne !!!
Nie sądzi zbyt pochopnie bo cie życie kopnie.........
i nie wnikam na co !
Bankier na na centralnym nie cacy bankierzy nocują Nie sądzi zbyt pochopnie bo cie życie kopnie.........
prowadzę sklep z żywnością,przychodzi dużo takich ludzi żeby dać coś do jedzenia,ale nie ukradnie,najgorsi są ci z dobrych domów , kradną towar dzieci,i nawet ich bogaci rodzice,
BEZROBOTNYCH! Tylko ten cholerny Smoleńsk cały czas !!!
Miałem podobny przypadek, zatrudniłem żebrzącego domokrążcę do pomalowania mi bramy i furtki. Dałem pędzel i puszke farby. Wychodze z domu za kwdrans a tu ani farby , ani pędzla ani zebraka. Furtka ledwo tknięta farbą.
Wiec nie cwaniakujcie.Zapić biede rozumiem ale problemik?
Wszyscy są cacy piekni,dopoki oni sami nie wpadną w klopoty lub ktos z bliskich.Naukowcy medrcy wpadają w alkoholizm a maja malutkie roblemy
Idąc twoim tokiem myślenia to też przestroga przed małżeństwem
coś wiemy o tym
i dobrze płatną pracę: pozamiatanie chodnika na ulicy z kurzu przed moim domem - za 10 zł. Roboty moze na 5-10 minut. Dałem mu miotłę, nową , niedawno kupiona w supermarkecie. wracam za kilka minut - a tu ani miotły ani żebraka.
Menel to też człowiek-tylko do tego bardzo chory.Potrzebuje pomocy jak każdy inny człowiek chory na jakąkolwiek inną chorobę.Jest zagubiony i nie potrafi sobie z tym poradzić.Jeśli nikt mu nie pomoże i nie wskaże mu tej prawidłowej drogi życia - to będzie źle.Umrze - bo to jest choroba śmiertelna.Nie mając nikogo,kto ma Mu pomóc jak nie Ty lub ja.Jeśli Ty komus pomorzesz to i Tobie kiedyś pomogą.
trudno odróżnić kto jest zepchniętyna margines społeczeństwa z powodu niefortunnych wypadków a ktto po prostu przez cwaniactwo wybrał taki sposób życia, ale ja wychodzę z założenia że lepiej dać się oszukać, niż odmówić komuś w potrzebie, nawet jeśli miałby to wydać na alkohol. Może to właśnie to co w tej sytuacj pozwala mu uciec od szaleństwa swego życia.
....który miał szansę zostac kimś, ale zmarł mu ojciec i się tak naćpał z żalu, że chodzi teraz jak automat, półroślina. Jakieś trwałe zmiany w mózgu już ma i raczej nic z niego nie będzie.
być może prawdziwszy niż "normalni" ludzie, różnie się w życiu układa trzeba mieć odwagę żeby wysiąść z kolejki zwanej wyścigiem szczurów
A już pierwszej raty nie macie za co spłacać... gdzie tam do końca kredytu na 30 lat.
Najsmutniejsze w tym wszystkim jest, że trudno odróżnić człowieka głodnego od człowieka na głodzie- najprostszym sposobem byłoby się zatrzymać i zapytać czy kupić mu jakąś kanapkę- niestety coraz więcej ignorantów patrzących w drugą stronę, że niby nie widzą...
To polaci co siedza na czacie i banuja ludzy co nie grzeba za 1 piwo