Do wykluczenia jeden krok

2011-03-15 12:11:40 Daria Loferska

Anka nie jest jedyną, która na co dzień boryka się z problemami finansowymi. Okazuje się, że problem biedy może dotyczyć 13 mln Polaków. A ta nie łączy się już tylko z bezrobociem, alkoholizmem czy patologią. Coraz więcej jest osób, które mimo tego, że pracują, mają problemy z zaspokojeniem podstawowych potrzeb materialnych. Tak wynika z raportu Social Watch na temat "Ubóstwa i wykluczenia społecznego w Polsce" z 2010 roku.

"Stałem dziś przed witryną księgarni przyglądając się jednej książce. Zastanawiałem się po prostu, czy mnie na nią stać. Czy jestem na tyle bogatym obywatelem Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, bym mógł tak zwyczajnie bez głębszego namysłu, pod wpływem impulsu wejść do księgarni i kupić książkę, gdy mi na to przyjdzie ochota? Nie powiem, w portfelu miałem odpowiednią ilość pieniędzy, ale mój dylemat polegał na wyborze, co dla mnie jest ważniejsze: chęć przeczytania tego, co mnie interesuje, czy raczej potrzeba zapłacenia rachunku za to, co niezbędne mi jest do życia" - codzienne dylematy wielu Polaków trafnie podsumowuje Pavvel. On i Anka wiedzą jak jest ciężko, kiedy każdego dnia pojawia się ten sam problem - pieniądze. Kiedy znów trzeba podjąć decyzję: z czego tym razem zrezygnować, na czym oszczędzić? Czy mogę pozwolić sobie na kupienie czegoś dla siebie?. "Nieprzyjemne są chwile gdy zastanawiamy się, czy lepiej zapłacić rachunek za prąd, czy za wodę, bo na uregulowanie obydwu płatności nie ma pieniędzy" - narzeka Pavvel.

Przez kilkanaście lat ceny żywności zmieniały w bardzo niewielkim stopniu. Teraz dosłownie wystrzeliły w górę. W 2004 roku wydatki na żywność w Polsce pochłaniały ponad 28 proc. naszego budżetu i z każdym rokiem malały. Czy nadal tak będzie? Niekoniecznie. Żywność jest dziś najdroższa od 21 lat, a będzie jeszcze drożej - ostrzega ONZ. Do tego dochodzą koszty utrzymania mieszkania, transportu. Na czym więc oszczędzać? Nie do końca wiadomo, ponieważ odzież i obuwie też będą drożeć. Dla najlepiej zarabiających dylemat ograniczy się do rezygnacji z luksusu. Najbiedniejszym pozostanie walczyć o przetrwanie.

"Mam dość odmawiania dzieciakom przyjemności, dość zdania, które tak często pojawia się w naszych rozmowach: nie stać nas. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że do biedy i problemów finansowych ciężko jest się przyznać" - kontynuuje Anka. Najgorzej jest wtedy, gdy znajomi po raz kolejny zapraszają na wspólne wyjście do kina, teatru czy domową imprezę, a my ciągle odmawiamy wymyślając jakieś kłamstewka, ponieważ wstyd przyznać się, że nas na to nie stać. Nina ma jeszcze inny powód, dla którego ukrywa swoją biedę: "Jestem zniewoloną emeryturą po 35 latach pracy za 800zł. Za mieszkanie i media 500 zł, 220 zł leki, za energię płacę z pożyczek, ukrywam swoją biedę przed wszystkimi, bo jak dorobić, gdy choroba nie pozwala".

Bieda i ubóstwo kojarzy się przede wszystkim z zasiłkami, pomocą społeczną, patologią, alkoholizmem. Tymczasem problem biedy coraz częściej dotyczy też ludzi wykształconych, pracujących na etacie. Najdroni jeszcze trzy lata temu mogła utrzymać z jednej pensji siebie i dwójkę dzieci, opłacić rachunki i wynajem mieszkania. "Niestety ten rok okazuje się być gorszy niż poprzednie, bo już zaczynam ograniczać media i płacić rachunki w kilku ratach". Praca na drugim etacie, by dorobić kilka dodatkowych groszy łączy się z pozostawieniem dzieci samych sobie. "Na samą myśl o tym, co będzie dalej, cierpnie mi skóra. Widzę po znajomych i rodzinie, że niektórzy już zaczynają sprzedawać złoto, jakieś lepsze ciuchy itd. Jeszcze mają co sprzedać, ale nie zanosi się na to, by poprawiły się czasy. Co będzie, jak nie pozostanie już nic do sprzedania?" - wyraża swoje obawy Najdroni.

Przeczytaj także:
Jak pomagać, aby nie zaszkodzić?

{strona}

"W rzeczy samej, w kraju bieda aż piszczy. Szczerze nie pamiętam gorszego okresu. Nie pamiętam, kiedy widziałem ostatnio tylu bezdomnych i żebraków. Pracuję dla dużej firmy telekomunikacyjnej, w ciągu dwóch lat wynagrodzenia spadły o połowę. Pracy coraz więcej... Pamiętam rok 2008, kiedy pracowałem 3-4h dziennie i mogłem sobie iść na »shopping« raz w tygodniu, pamiętam Wyspy, na których za ciężką pracę otrzymywałem ciężkie pieniądze. A teraz? Właściwie klapa, pracuję dużo, zarabiam za mało, ledwie wystarcza do 10-tego. Wynajmując mieszkanie, muszę oszczędzać na jedzeniu. Niepojęte naprawdę, jeżeli człowiek nie może jeść tyle ile chce, to znaczy, że już jest bardzo źle" - komentuje Padre.

Niska cena jest coraz częściej głównym kryterium zakupów, w szczególności spożywczych. Żywność była i jest na półkach, tyle że mniej osób może sobie na nią pozwolić. Z luksusowych marketów przenosimy się na brzydsze hale dyskontów. Społeczeństwo uczy się kombinować, myśleć jak dotrwać do końca miesiąca. Na czym oszczędzić, by móc pojechać na zasłużony wypoczynek, czy też na czym zaoszczędzić, by mieć co włożyć do garnka następnego dnia. "Oboje z mężem pracujemy. Nie żyjemy w biedzie. Nie jesteśmy również bogaci. Stanowimy normalną rodzinę, która musi pogłówkować, aby móc zaoszczędzić, np. na wakacje. A zatem musimy umieć z czegoś zrezygnować. Zwykle oszczędzam na tańszych ubraniach. Nie kupuję markowych butów, torebek, itp. Nasi znajomi ledwie przędą. Często brakuje im na jedzenie i lekarstwa dla dzieci" - opisuje swoją sytuację dodan.

A na co wydajemy najwięcej z naszego domowego budżetu? Właśnie na jedzenie. Przeciętnie w miesiącu ok. 300 złotych zostawiamy w małych sklepikach na doraźne zakupy pod domem (np. pieczywo, wędlina, owoce), nie wliczając w to zakupów w dużych hipermarketach. Niestety, nadeszły czasy, w których trzeba się nieźle natrudzić, by wytrwać od pierwszego do pierwszego.

 "Jak żyć, gdy się ma 700 zł renty po zmarłym mężu, opłacić mieszkanie, energię, wszelkie abonamenty? Człowiek liczy złotówkę do złotówki i kombinuje we własnej głowie, jak tu przeżyć następny dzień i zmieścić się w limicie tych złotówek! Bo przecież mamy Unię Europejską, XXI wiek i tyle dobroci w sklepach. Tylko biedne serce boli, kiedy nie można nic sobie z tych dobroci kupić, bo nie starczy na leki, na buty dla dzieci, na kredki i dżem" - podsumowuje Jola.

Skrajna bieda i brak perspektyw to od lat problem, który o wiele mocniej dotyka mieszkańców mniejszych miejscowości i terenów wiejskich. "Żyję na spokojnej wsi. Ale nawet tutaj, kilka dni temu, przypomnę, w XXI wieku, w środku Europy, przyszło dwóch ludzi i powiedziało, że nie mają co jeść... Prosili o coś do zjedzenia. Po prostu, by przeżyć" - wspomina ks.Karol. "W naszym kraju mnóstwo jest ludzi wykluczonych, skrajnie ubogich, jak to się mówi: mają za mało by żyć, a za dużo by umrzeć. Których nie pociesza propaganda zielonej wyspy na oceanie kryzysu i wzrastająca średnia krajowa. Na kolędzie szczególnie to widziałem. To niesamowite doświadczenie: przejść po domach parafian, zobaczyć jak żyją, zapytać o ich codzienny los. Ale też nieraz zobaczyć okrutną biedę, taką, jakiej inni chyba nie mają szansy dostrzec, na pewno nie w mediach. W tym roku szczególnie wielu mówiło o bezrobociu, o niepewności jutra, o braku perspektyw, paraliżującym i odbierającym chęć do życia. Bezradność wobec tego co widziałem niejednokrotnie ściskała gardło" - kontynuuje ks.Karol.

Bezrobocie, obok utraty niskopłatnej pracy, to najważniejszy czynnik prowadzący do ubóstwa. Dla rodzin z trudem zaspokajających podstawowe potrzeby nagły brak stałego dochodu oznacza jedno: lawinę długów, z której bardzo trudno wyjść na prostą.

Tym, co wyodrębnia polską biedę spośród innych krajów europejskich, jest jej wiejski charakter i szczególnie trudna sytuacja dzieci tam mieszkających - pisze profesor Elżbieta Tarkowska w raporcie Social Watch. Z dokumentu jasno wynika, że jednym z najważniejszych problemów społecznych współczesnego świata jest właśnie ubóstwo najmłodszych. - Ubóstwo dzieci to nie tylko dzieciństwo w biedzie, ale i zagrożone ubóstwem dorosłe życie, to także niebezpieczeństwo międzypokoleniowej transmisji warunków, wykluczających jednostki i całe rodziny z różnych form uczestnictwa w życiu zbiorowym, wrzucających je na margines życia społecznego - czytamy w raporcie.

ks.Karol podsumowuje: "Zenon Laskowik celnie skomentował kiedyś sytuację w kraju: muszę wybrać się do okulisty - co innego widzę, a co innego słyszę (w TV). Często mam bardzo podobne wrażenia. Może Warszawa żyje trochę innym tempem, może trochę oderwana jest od reszty kraju, dlatego reportaży przedstawianych przez stołecznych reporterów nijak nie mogę dopasować do tego, co widzę za oknem".

 

 



Daria Loferska

 
Skomentuj

 

 

 


Nie możesz odczytać kodu? Pokaż inny


2929 odpowiedzi

  1. ~wbwobksdomw pisze:

    DhWAyD , [url=http://lkqfqjutsons.com/]lkqfqjutsons[/url], [link=http://fnyapkeropou.com/]fnyapkeropou[/link], http://qrxpprtrufzu.com/

  2. ~jdmfulz pisze:

    3SUsTo auvztefmwvxm

  3. ~lduztwb pisze:

    deOt1d , [url=http://jamhpbmtbxxr.com/]jamhpbmtbxxr[/url], [link=http://rxfapumsgmax.com/]rxfapumsgmax[/link], http://olptilslcqzb.com/

  4. ~yqobjsvwedy pisze:

    W0NeFA wefiubqgoudl

  5. ~Aisha pisze:

    Kasieńko, cała Twoja twf3rczość to wielki dar; dla mnie przdee wszystkim odbicie Twej wielkiej wrażliwości i empatii, mam nadzieję, że dla historii TEATRU LALEK to nie tylko wyzwanie, lecz zupełnie NOWY KIERUNEK. Życzę Ci z pracy Twej ciężkiej, acz wdzięcznej wszelakiej satysfakcji;)

  6. ~Robert pisze:

    Zapraszam was do zapoznania się z nasząwitryną intrnetową. pozdrawiam

  7. ~kasia pisze:

    ty piszesz bzdury teraz mgr inzynier sprzedaje w sklepie i oby tylko miał prace chyba nie wiesz co piszesz

  8. ~kasia pisze:

    ty piszesz bzdury teraz mg inzynier sprzedaje w sklepie i oby tylko miał prace chyba nie wiesz co piszesz

  9. ~wasz odmieniec pisze:

    Einsteina się nie pyta czy na temat ekonomii coś czyta Einsteina się słucha! Już Einstein powiedział, że nauka się z niewiedzy wywodzi! Wszyscy to wiedzą a jeden nie wie i on to robi. Nikt nie udowodnił, że wcześniej urodzeni pracują wydajniej od później urodzonych, dlatego emeryci nie mają możliwości pomagać dzieciom to fakt matematyczny! Nie okradajcie dzieci nie będziecie im musieli becikowe wypłacać!

  10. ~jasiu zielone ucho pisze:

    najweselej było tym co w ludowym wojsku polskim robili np. stan wojenny

  11. ~V. Gridin: "Utuszka Ługowaja" pisze:

    Ja też mam po trzydzeistce. Mieszkam na wsi. Jestem dość przeciętnie brzydki choć nie ułomnie - trochę wad rozwojowych jest. Kobiety zawsze reagowały na mnie agresją. Mężczyźni zresztą też. Takie są prawa natury. I choruję przewlekle - stopień niepełnosprawności. W tym wieku nie ma się już tak bardzo ochoty na seks. A wiem że żadna kobieta i tak nie miałaby ze mną satysfakcji. To juz nawet nie jest niedosyt, tylko zwyczajnie oschłość. Tak stałem się oschły. Nie potrzebuję bliskości z nikim. Unikam widoku dzieci, zwłaszcza małych. Nie pracuję teraz, bo mi się nie chce, ale pewnie jeszcze będę zmuszony. Nigdzie mi się nie spieszy, bo raczej nie mam szans dożyć wieku emerytalnego ze swoim stanem zdrowia. Jetem lawirantem. Czuję się wolny - mimo wszystko i cieszę się drobnymi przyjemnościami. Z czego żyję? No nie z waszych pensji. Zostawcie mnie w spokoju.

  12. ~"Utuszka Ługowaja" - V. Gridin pisze:

    Ja też mam po trzydzeistce. Mieszkam na wsi. Jestem dość przeciętnie brzydki choć nie ułomnie - trochę wad rozwojowych jest. Kobiety zawsze reagowały na mnie agresją. Mężczyźni zresztą też. Takie są prawa natury. I choruję przewlekle - stopień niepełnosprawności. W tym wieku nie ma się już tak bardzo ochoty na seks. A wiem że żadna kobieta i tak nie miałaby ze mną satysfakcji. To juz nawet nie jest niedosyt, tylko zwyczajnie oschłość. Tak stałem się oschły. Nie potrzebuję bliskości z nikim. Unikam widoku dzieci, zwłaszcza małych. Nie pracuję teraz, bo mi się nie chce, ale pewnie jeszcze będę zmuszony. Nigdzie mi się nie spieszy, bo raczej nie mam szans dożyć wieku emerytalnego ze swoim stanem zdrowia. Jetem lawirantem. Czuję się wolny - mimo wszystko i cieszę się drobnymi przyjemnościami. Z czego żyję? No nie z waszych pensji. Zostawcie mnie w spokoju.

  13. ~genowefa pisze:

    Ale jest tam sporo racji.

  14. ~genowefa pisze:

    ale jest tam sporo racji

  15. ~tankista pisze:

    japonia ma ogromny odsetek samobójstw

  16. ~bezrobotny z wyboru pisze:

    a ja mam w d.. twojE geny tak samo jak swojE własne ! Co to żyje siE po to żeby "geny " mogły "co"...? heil-eugenika! i pozdro dla rasistowsko-darwinowskich d...li

  17. ~karolek pisze:

    nie, ale zauwaz ze na zachodzie placa lepiej za ta sama prace a ceny sa dosc zblizone no moze za wyjatkiem ciuchow i elektroniki bo te szyko tanieja

  18. ~iki pisze:

    dokładnie to samo mnie spotkało, studia + podyplomowe z ekonomii, aplikacja sądowa i ... po niedługim zastanowieniu tak "haniebny" wyjazd za granicę. Owszem ego trochę boli, ale jak masz głowę na karku i trochę szczęścia to w kilka (5-6) lat dorobisz się mieszkania w większym mieście np Poznań (250-300 tys). Długo? Z kredytem na 30-40 lat to nawet nie jest okres, w którym spłacisz odsetki dla banku. Po drugie, przestajesz mieszkać z rodzicami. Po trzecie, poznajesz obcy język i normalnie funkcjonujący kraj, gdzie powodów do frustracji jest duuuuuuuużo mniej. Poza tym, kupno markowych ciuchów, butów, itp. przestaje być wydarzeniem okupionym miesięcznymi kalkulacjami czy aby mnie stać. Tak w ogóle to nie mam zamiaru być kolejnym pseudodoradcą. Najzwyczajniej pokazuje inny punkt widzenia.

  19. ~ja pisze:

    Ślub czy WESELE????

  20. ~karo pisze:

    Marketing i zarzadzanie.

  21. ~anka pisze:

    zapomniałeś dodać , że jesteś brzydki

  22. ~Ilona pisze:

    zakochasz się i wszystko inne przestanie się liczyć, może trafisz na dziewczynę z mieszkaniem.Pozdrawiam.

  23. ~Jadzia pisze:

    Weście się za siebie a nie narzekacie tylko fakt nie jest łatwo ale jak się siądzie i tylko narzeka i rozmyśla jak mi to źle i jak ja to biedny to nic nie zdziałacie !!! Nie jest sztuką usiąść i się użalać nad sobą. Nic samo do nas nie przyjdzie PROSTE.

  24. ~nana pisze:

    pociesz sie, ja mam tak samo tyle ze nie mam męża. I nie wiem co będzie jak mamy zabraknie...

  25. ~ja pisze:

    Witam. Czytam to, co piszecie i lżej mi się zrobiło na duszy, taki paradoks. Też nie należę do obiboków, mam 38 lat, studia za sobą (łączyłam z pracą i wychowaniem dziecka), w tej chwili kończę podyplomowe. Jestem samodzielną matką - od początku. Nie jest lekko, mam na rękę ok 2 tysięcy miesięcznie, mieszkamy w dwójkę w kamienicy z ogrzewaniem węglowym, co mnie ogromnie wkur.., bo ten, kto nie wie, jak romantycznie jest palić w piecu w XXI wieku, ten nie zrozumie. Ponieważ inwestuję w siebie, dwoję się i troję, żebyśmy żyły jako tako (dziecko w wieku szkolnym), ale ciągle mam wrażenie, że depczę w miejscu. Mamy pokój z kuchnią, gdzie wiecznie albo wietrzyć albo sprzątać ( mieszkanie na węgiel ma swoje "uroki"), marzy mi się blok z centralnym, mogę zapomnieć. Jeśli stanę na rzęsach i dostanę z 30 tyś. kredytu, to co z nim zrobię? Mieszkanie z TBS? Też kredyt, a spłacanie go przez kolejne 20 czy 30 lat. Nie mogę nas narazić na bardziej ubogie życie. Marzy mi się samochód. Mogę zapomnieć. Poza tym - kolejna proza życia - niespecjalnie atrakcyjną partią jestem :), sama, ale z lichą chałupą, z obowiązkami itd. Mimo, że ze mną wszystko ok, nie narzekam na brak męskiego zainteresowania, raczej tak już zostanie i podejrzewam, że nie będzie mi dana druga pensja, za duża odpowiedzialność. W związku z czym zostanę z tym co mam do emerytury - też nieciekawej. Serdecznie pozdrawiam

  26. ~Zbyszek pisze:

    Nie martw się tym, przeczytaj czasem na Onecie narzekania tych co wzieli ślub. Ile to oni maja problemów i narzekają na nudę najróżniejszego rodzaju. Gdzie się podziała ich miłość, a może oni po prostu zrobili interes - zawarli małzeństwo. Jesteś wolny i wszystko przed Tobą, nie daj się smutom i nie słuchaj zgnusniałych uwag, że wszyscy muszą się żenić. To początek a nie koniec problemów. Warto albo się żenić z miłości albo wcale nie warto... Też mi coś, małżeństwo to nie powinien być żaden interes...

  27. ~gunnar pisze:

    jaki żal.... zmień pracę leniu!, pewnie studia jeszcze skończone? humanistyczne? resocjalizacja?

  28. ~kobietka pisze:

    I oby jak najszybciej! Każdy wie, skąd się dzieci biorą to raz, dwa wiele par czeka latami na dziecko do adopcji, a trzy, może jednak dadzą radę wykarmić, a jak nie, to dopiero wtedy zabiją swoje dziecko, co?

  29. ~Yola pisze:

    A jaki to jest DOBRY ZAWOD? Bo ja cos nie wiem. Mam sie uczyc kafelki klasc w wieku 40 lat? Czy malowania scian, tapetowania, hydrauliki? Moze powinnam byla skonczyc prawo? Moze zostac lekarzem? Bardzo prosze o podanie tego "dobrego zawodu", bo rozumiem, ze u Ciebie dobry=przynoszacy duze pieniadze.

  30. ~Irena. pisze:

    Moja przyjaciółka miała ślub tydzień temu. W USC byli we dwoje, świadkami były dwie pracownice tegoż USC. Oboje młodzi byli ubrani w to, co mieli - normalny garnitur, ona w klasycznym kostiumie. Potem oboje poszli na obiad do miłego lokalu, gdzie wcześniej zarezerwowali stolik. Następnego dnia rozesłali do obu rodzin i przyjaciół maluśkie zawiadomienia o tym, ze wstąpili w związek małżeński. Koszty? Pewnie nie większe, niż skromniutkie imieniny w domu dla paru osób. Kto każe Ci wyprawiać wesele na 100 par???

  31. ~ania83 pisze:

    Mam 28 lat i mieszkam sama w wynajętym pokoju. Zawsze to jakaś namiastka wolności, niezależności i własny kąt. Kredytu nie biorę, bo mnie na niego nie stać. Ani na dzieci. Ile tak można? Do emerytury? Nie zapowiada się na jakieś zmiany...

  32. ~** pisze:

    Nie bój się. P czterdziestce sobie odbijesz - na nowych aplikantach także.

  33. ~Anna pisze:

    Ty chyba nie żyjesz w Polsce? W Polsce co zapłodnione ma być urodzone i basta. A że nie ma na jedzenie i mieszkanie? A kogo to obchodzi.....

  34. ~Irena. pisze:

    Moja przyjaciółka miała ślub tydzień temu. W USC byli we dwoje, świadkami były dwie pracownice tegoż USC. Oboje młodzi byli ubrani w to, co mieli - normalny garnitur, ona w klasycznym kostiumie. Potem oboje poszli na obiad do miłego lokalu, gdzie wcześniej zarezerwowali stolik. Następnego dnia rozesłali do obu rodzin i przyjaciół maluśkie zawiadomienia o tym, ze wstąpili w związek małżeński. Koszty? Pewnie nie większe, niż skromniutkie imieniny w domu dla paru osób. Kto każe Ci wyprawiać wesele na 100 par???

  35. ~mag pisze:

    Prawnik masz racje Polska to dziadowski kraj -też mam podobną sytację..

  36. ~ego pisze:

    Eddi tak by było najlepiej.

  37. ~realista pisze:

    Wprowadzić socjalizm!Dla każdego mieszkanie ,mały fiat i wakacje pod gruszą. Myślisz ,że po przeczytaniu tego postu ktoś wyśle tobie kasę i da mieszkanie.Jeśli masz czas użalać się na forach to masz czas wziąć się za porządną robotę.

  38. ~prawnik pisze:

    moi rodzice też we mnie zainwestowali. ukończyłam dobre studia prawnicze na dobrej uczelni, dostałam się na aplikację i co?... mam 29 lat i nadal nic. pracuję w kancelarii ale za darmo i nie moge tego zmienić bo każdego roku mój pseudo pracodawca musi wystawić mi opinię - bez niej nie zaliczą mi roku. w takiej sytuacji jest większość moich znajomych z roku. sama aplikacja to też koszt kilku tysięcy rocznie. do tego muszę inwestowac w książki, kodeksy, o lexie nie wspomnę. egzamin końcowy niby państowy a też kosztuje ponad tysiąc. zakładając, że zdam i tak nie mam zdolności kredytowej celem uruchomienia kancelarii. dodatkowej pracy nie mogę podjąć bo samorząd musi na to wyrazić zgodę, a tego nie robią bo grozi to naruszeniem zasad ich etyki!!! rodzice mi powtarzali, ucz się ucz...problem w tym, że wciąż na mnie łożą a efektów nie widać. tylko czrna rozpocz człowieka ogarnia ten kraj to dno!

  39. ~eddi pisze:

    poco pisać i płakać wszyscy cegła w reke i do warszawki na wiejską huraaaa!!!

  40. ~mmb pisze:

    ten kraj, jak i żaden inny nie może się składać z samych ekspertów

  41. ~Fazi. pisze:

    No cóż, zastanawiam się, dlaczego dopiero teraz więcej się pisze o biedzie wśród Polaków? Chyba tylko dlatego, że ubóstwo i tzw. wykluczenie coraz częściej dotyka nie tylko osoby z gorszymi kwalifikacjami zawodowymi czy starsze, ale również tych "młodych, wykształconych, z wielkich miast". A jakoś nikt wcześniej nie zauważył, że tego rodzaju problemy, o których czytamy w artykule, stały się codziennością tysięcy Polaków już dawno, w początkach tzw. transformacji, kiedy jeszcze nie było PO, PiSu, a i do kryzysu gospodarczego było daleko. Wtedy jednak było to nieistotne i jako społeczeństwo wmawialiśmy sobie nawzajem, że problem biedy dotyczy jedynie osób niezaradnych życiowo, leni, którzy kłopoty materialne mają na swoje własne życzenie. Większość z nas uwierzyła, że wyższe wykształcenie to gwarancja wieczystego dobrobytu. I z pewnością wielu się to udało, ale jak wygląda cała prawda? Dziś to już chyba widać, czego dowodzi choćby komentowany artykuł. Oto na forum coraz mniej komentarzy, iż jeśli ktoś nie ma pieniędzy, "to niech się weźmie do roboty", "że wystarczy chcieć" itd. No właśnie - bowiem okazało się, że wcale nie wystarczy, a praca jednak nie leży na ulicy. Nawet dla tych młodych, wykształconych. Tymczasem takie problemy, jak te opisywane w artykule, dla milionów Polaków nie są żadną nowością. Niektórzy na forum skarżą się na swój los, bo nagle zabrakło pieniędzy na luksus, wizyty w kinach, teatrach, wyjazdy zagraniczne czy śliczne zabawki dla dzieci. I to ma być według nich ubóstwo. Bardzo możliwe, ale co z tymi, dla których takie rzeczy przez większość ich życia były już od dawna po prostu niedostępne? Jakoś wcześniej nikt się nad nimi nie użalał, łatwiej było określić ich mianem patologii. Bo jak ktoś nie umie być przedsiębiorczy, to nie ma. Teraz dopiero więcej osób rozumie, że do naszego ubóstwa przyczyniają się czynniki zewnętrzne, a nie tylko własne chęci bądź ich brak. Bieda jednak występuje wtedy, kiedy pieniędzy brakuje nie na luksusy, a na całkiem podstawowe potrzeby. I nie jest wcale tragedią, jeśli ktoś luksusowe delikatesy zamienił na zakupy w Biedronce, bo wielu ludzi nie stać i na to. Prawdą jest, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Jak się okazuje, również kryzys gospodarczy ma swoje dobre strony. Wreszcie zadufani w sobie absolwenci informatyki, ekonomii czy innych prestiżowych kierunków przejrzą może na oczy doświadczając na własnej skórze dobrodziejstw gospodarki wolnorynkowej, niewidzialnej ręki rynku itd., o których jeszcze niedawno tyle krzyczeli. Jednak to nie sztuka powoływać się na prawa rynku tylko wtedy, kiedy są one chwilowo korzystne tylko dla nas. Dla jasności, jestem osobą młodą, wykształconą, z dużego miasta, znam języki, pracuję, powodzi mi się dobrze. Tego, co piszę, nie dyktuje mi wcale frustracja, zazdrość czy zawiść - nie mam do nich powodu, a poza tym wolę patrzeć na osoby bogatsze niż biedniejsze ode mnie. Po prostu czas zrozumieć, iż NIE DO KOŃCA i nie wszystko zależy tylko od nas, jak wmawia nam liberalna propaganda z lewa i prawa. Jest to taka sama bzdura jak lewackie mrzonki o równości wszystkich ludzi. Jestem wykształcona, mam jak na razie za co żyć i doceniam to, bynajmniej nie twierdząc, że wszystko to moja zasługa, "bo ja się przecież uczyłam". Tak, uczyłam się i jestem za to wdzięczna losowi, bo mogłam urodzić się w rodzinie patologicznej lub w jakiejś afrykańskiej wiosce, gdzie wojna wojnę pogania i nie potrafiłabym wtedy może nawet czytać. Nie wybieramy swojego losu i czas to wreszcie zrozumieć. Nasze życie nie zależy tylko od nas samych - pewnie niejeden zaradny dziś biznesmen skończyłby na dworcu jako bezdomny, gdyby koleje jego życia były np. takie, jak napisałam powyżej. A nędza osoby wykształconej nie jest wcale ważniejszym problemem niż taki sam niedostatek np. sprzątaczki czy hydraulika, bo ktoś akurat ubzdurał sobie, że to gorszy gatunek człowieka. No cóż - najczęściej rewolucja pożera własne dzieci i jeżeli ktoś od kołyski roił sobie, że skończy "przyszłościowy kierunek na prestiżowej uczelni", aby dołączyć do lepszego gatunku ludzi, bo reszta to motłoch, teraz pozna na swojej własnej skórze jak to słodko i sam do tego motłochu dołączy. Inna sprawa - pieniędzy zawsze będzie nam mało, bez względu na to, ile byśmy ich nie mieli. Trzeba umieć nimi gospodarować, bo sztuką jest zrobić coś z małych pieniędzy, a nie tylko przyzwyczajać się do luksusu, a później w kryzysowych momentach mówić brednie, że jesteśmy biedni, bo nie stać nas na markowe ciuchy, wyjazdy zagraniczne czy żywność z najwyższej półki. Oczywiście to prywatna sprawa każdego z nas, jak wydaje swoje pieniądze, każdy sam na nie pracuje i tylko on decyduje, na co je przeznacza, ale konsumpcjonizm dzisiaj nas gubi. A oszczędzanie to chyba naprawdę nie jest wstyd. Z pewnością niesie za sobą więcej zalet niż sieć rat i kredytów zaciąganych na rzeczy, których często naprawdę nie potrzebujemy ( wyjątkiem są kredyty na mieszkanie czy np. samochód ). Nie mówiąc o korzyściach innego rodzaju - może dzięki temu lepiej zrozumiemy tych, którzy nie z własnej winy radzą sobie gorzej od nas i nie będziemy przez to dokładać kolejnej cegiełki do polskiego muru biedy i beznadziei. Pozdrawiam.

  42. ~takbardzoniebieskie pisze:

    Mieszkam razem z moim chłopakiem, rodzice pomogli kupić nam mieszkanie, ale częściowo wzięliśmy kredyt. W sumie mój facet wziął kredyt bo ja nie mam takiej możliwości, nie mam stałej pracy. Oby dwoje pracujemy, jesteśmy w trakcie studiowania. A niestety muszę przyznać, że ciężko nam się żyje. O wakacjach możemy zapomnieć, nie mówię tu o wakacjach za granicą nawet tydzień w górach to za duży koszt. Nie wydajemy pieniędzy na nic poza opłatami, paliwem, jedzeniem. Czy to jest życie?? Dla mnie to wegetacja, nie wychodzimy ze znajomymi, do knajpy, kina, gdzie kol wiek, żyjemy na zasadzie praca dom, dom praca, bo nie stać nas na nic innego. Ni stać nas na kupienie książki, płyty a nawet ubrań. Może i żyjemy na jakimś poziomie bo mamy telewizor i samochód a niektórzy twierdzą że to luksus, ale czy na pewno?? Ja nie jestem szczęśliwa, płakać mi się chcę że czasem musze kombinować jak to zrobić żeby mieć co wsadzić do garnka. Jesteśmy młodzi, wykształceni ale nie mamy znajomości więc też perspektyw na to żeby móc w końcu życ.

  43. ~bez urazy pisze:

    ale ty jestes beznadziejna ;)

  44. ~chce na wies :) pisze:

    ale bzdury, kury sasiadki jedza to co sobie wydziobia, zdrowe, szczesliwe a jajeczka pierwsza klasa, zolteczko przepyszne i tylko takie jedzenie polecam, a kury sobie poradza, no chyba, ze mowimy o fermie a wtedy to inny temat, dla wlasnego uzytku mozna miec i to nie kosztuje ;)

  45. ~Andree pisze:

    Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak duża jest skala tego zjawiska w naszym kraju i jak naprawdę łatwo samemu jest znaleźć się w grupie osób wykluczonych społecznie... Z różnych powodów, ale może to dotknąć naprawdę każdego. Polecam wejść sobie na stronę spolecznieodpowiedzialni.pl i tam w zakładce "artykuły" jest obszerny raport Social Watch na temat ubóstwa i wykluczenia społecznego w Polsce. Warto się z nim zapoznać.

  46. ~~Anka~~ pisze:

    Nimitz również znam osoby które w wieku lat 60 mieszkają z mama bo nie chciało się nic robić całe życie lepiej na garnuszku mamusi żyć. Ale jesli Pablo ożeniłby się ( co według niego jest drogie! ) to już by z żoną mieli 2 pensje nie jedną. A skoro żyje u rodziców na garnuszku to pewnie odłożył trochę grosza ?

  47. ~JOJO pisze:

    De'bil wybiera de'bila i de'bilizm propaguje dlatego mamy to co mamy - upadek moralny ale za to niektórzy śpią na kasie papierowej, jak szczęśliwcy na kartonowym pudle. Czym to się różni ?

  48. ~Joanna pisze:

    jeżeli ci to aż tak śmierdzi to głoduj i nie jęcz że jesteś biedny

  49. ~Joanna pisze:

    a ty ani tyle nie masz o niczym pojęcia, więc nie zabieraj głosu. Nie wiesz nawet co normalne wiejskie kury jedzą, moje nie są karmione chemiczną mieszanką, jedzą ziemniaki z mąką, pszenice, skorupki, to co zostaje w domu z obiadu, kukurydzy nie muszę od nikogo brać bo sama wyhoduję. Staw mi nie potrzebny mam studnie, chcesz jeszcze coś wiedzieć to pytaj bo widzę, że nie wiele wiesz o życiu na wsi. A i jeszcze jedno, pracuję zawodowo i żadnej pracy uczciwej się nie boje.

  50. ~Joanna pisze:

    NIE WIESZ TO NIE PISZ!!! mam bo 1)pole jest w rodzinie od zawsze ( oboje rodzice pracowali zawodowo, teraz są na zasłużonej emeryturze, nie żadnej wcześniejszej) 2)ja również pracuje zawodowo i PŁACĘ PODATKI!!!! 3)nigdy, nikt z mojej rodziny nie wziął ani grosza z UE

  51. ~anil pisze:

    Ja również .

  52. ~Matka Polka pisze:

    No fakt -selekcja naturalna .Pewnie jesteś bezdzietny,bo dzieci to koszty,ja mam dzieci i moje geny przetrwają a Twoje swietne geny? Zgniją

  53. ~Matka Polka pisze:

    Na idiotki nie ma rady ,nie zmienia to faktu ,że znam chłopaka który jest inżynierem +studium podyplomowe i 2 lata wysyła cv,i nikt nawet na rozmowe go nie zaprasza ,więc pracuje jak za czasów studenckich w hipermarkecie na kasie.Przykład drugi-ja sama, licencjat z ekonomi,przerwa w pracy z powodu urodzenia dziecka i próba powrotu.Propozycje finansowe -900zł netto.Załamałam się ,schowałam dyplom i poszłam do mpk na motorową ,bo tu zarobie 2500 netto,pomijam fakt że musiałam przywyknać,że ludzie traktują mnie jak prymitywny motłoch.Ich sprawa,że w innych widzą tylko ofiary do poniżania,ale nie najlepiej to świadczy o naszym społeczeństwie.Przykład trzeci-znajoma-studia prawnicze ,perfekt dwa jezyki,dwa lata szukania pracy.Wreszcie po znajomości trafiła do capgemini.Płaca za pierwsze trzy lata 1300netto,potem podwyżka-1500netto,kolejne trzy lata i zarabia jako tłumacz dokumentów księgowych a zarazem młodsza ksiegowa 1700zł netto.Ja się nie dziwie ,ze capgemini przenosi się do Polski -świetnie wykształceni fachowcy którzy na zachodzie zarabiają od 3000tysiecy euro a tu capgemini płaci od 300euro miesięcznie-czysty zysk i darmowi niewolnicy.A gdzie szacunek? Po co sie uczyć skoro motorowa zarobi wiecej niż świetnie wykształcony fachowiec?Jeśli więc idiotko miałaś troche szczęścia ,że znalazłaś dobrze płatną prace w swoim zawodzie to na kolanach do Częstochowy idż i nie bluźnij na forum ,bo sie Dziewczynko nie dojrzała emocjonalnie ośmieszasz.

  54. slawni.wegetarianie@op.pl pisze:

    NIE MOŻNA WPROWADZIC ISLAMSKIEGO PRAWA KARZACEGO ZLODZEI UCIECIEM REKI-WSZYSCY POLITYCY BYLIBY BEZRĘCY

  55. slawni.wegetarianie@op.pl pisze:

    Dlaczego więc władze wybierają rozwiązania najdroższe i nonsensowne ? Jak się szacuje, wartość łapówek przy przetargach dla urzędników i polityków wynosi minimum ok. 10 %. Dlatego urzędnicy, politycy wciąż coś budują, kupują (za nasze publiczne pieniądze), a podatki i ceny w Polsce należą porównywalnie z zarobkami do najwyższych w Europie.

  56. slawni.wegetarianie@op.pl pisze:

    PO=wtórka zadłużania Gierka =PO=lityka "proinwestycyjna" to kradzież publicznych pieniędzy. Absurdalne inwestycje z POzawyżanymi kosztami (ok. 10% to koszt łapówek) powodują podniesienie podatków (w Polsce wysokość podatków to nawet 50-70%, np. w Anglii tylko 11%), zadłużają budżet i hamują rozwój gospodarczy.

  57. slawni.wegetarianie@op.pl pisze:

    Wałęsa obiecywał zrobić z Polski drugą Japonię (i PO 100 mln dla każdego), za co dostał Nobla:) Tusk drugą Irlandię:( miał na myśli terror i katolicyzm?

  58. ~GGG pisze:

    To jest jakaś paranoja. Nikt mi nie powie że u nas w kraju dzieje się dobrze: wszystko z dnia na dzień drożeje, zamykają kolejne zakłady itd. w mieście w którym mieszkam w zeszłym roku zamknięto dużą fabrykę i na bruk poszło ok. 1500 osób. Nie miało tu znaczenia wykształcenie. Zwolniono zwykłych pracowników ale też i dyrektorów i kierowników. Ja osobiście kończe studia z niezłymi wynikami (mam stypendium naukowe i staram sie o stypendium ministra), ale nie mam nadziei na to że bede pracować w zawodzie pomimo, że robie 2 kierunki. Cieszy mnie jedynie to, że mam troche znajomości, więc może znajdę jakąś pracę za więcej niż 1000zł. Pozdrawiam.

  59. ~edi pisze:

    Ogólnie zgoda, jest tragicznie. Ale jedno pytanie - co chciałeś robić po Polityce Społecznej UW? Myślisz, że w Polsce jest (był?) popyt na stanowiska pracy, na których przydaje się taki egzotyczny profil studiów?

  60. ~neo pisze:

    tym wpisem na pewno nie odkrywam ameryki ale może mi ktoś coś wyjaśni tak na chłopski rozum ceny żywności art. przemysłowych i tym podobnych w Polsce i w wielu krajach Europy są takie same i Polak musi je wyprodukować w swoim kraju i w innych krajach również ich mieszkańcy je produkują to dlaczego oni za tą samą prace zarabiają dużo więcej niż w Polsce przecież to co produkujemy my i oni np. pomidory czy ubrania i wiele tysięcy innych rzeczy tyle samo kosztuje to gdzie ten ich zysk skoro tam pracownikowi dają więcej. Może trochę to zakręciłem ale może się ktoś odnajdzie pozdrawiam

  61. ~M. pisze:

    TO JE STWÓRZ!

  62. ~PO, PiS, SLD, PSL won pisze:

    Popieram.

  63. ~949A pisze:

    K...wa przestań już zasrywać całe forum swoim linkiem. Poza tym, to, że go z takim wielkim przekonaniem próbujesz nam pokazać w żaden sposób nie jest oznacza, że treści tam zawarte muszą być prawdą.

  64. ~Berlinczyk39 pisze:

    pracowal w polsce, zarabiam bez wykrzatalcenia 12tys miesiecznie.polska przez male "p" nigdy nie dala mi pracy bym mogl normalnie zyc. I nigdy nie zaplace tam chodzby zdzbla podatku ktory jest wszedzie uwzgledniony nawet w butelce piwa...

  65. ~slawni.wegetraianie@op.pl pisze:

    ale można opowiadać bajki o EURO 2012, lotniskach, operach, auto=stratach...

  66. ~slawni.wegetraianie@op.pl pisze:

    polskim politykom - aferzystom zawdzięczamy najdroższą w stosunku do zarobków w Europie benzynę, dziurawe drogi, brak dróg szybkiego ruchu i autostrad, upadającą kolej w kraju tranzytowym pomiędzy wschodem i zachodem Europy, najdroższe telefony, dostęp do internetu, najwyższe składki na ubezpieczenie społeczne przy najmniejszych świadczeniach społecznych nie pozwalające na godną egzystencję ludzi starych i chorych, bankrutujące szpitale, ludzie umierają w kilkumiesięcznych kolejkach do lekarza

  67. ~slawni.wegetraianie@op.pl pisze:

    PO=lska: najdroższa w Europie benzyna podatki ZUS klęska Euro 2012 telefony autostrady(choć ich brak)

  68. ~949A pisze:

    kika, myśl częściej mózgiem, a nie macicą, lepiej na tym ogólnie wyjdziesz.

  69. ~j pisze:

    Olo , moi rodzice po zrobieniu mnie i mojego brata nie wyciagali rak po cudze pieniadze ... tym sie rozni swiadome rodzicelstwo od dzieciorobstwa ...

  70. ~quattro pisze:

    To nie głosować więcej na hołotę ze wsi to będzie normalnie. Korwin-Mikke na prezydenta!

  71. ~lolita pisze:

    dokładnie się z Tobą zgadzam,jesteśmy z mężem w takiej samej sytuacji tylko branża inna(gastronomiczna) koszty są bardzo wysokie i nie wiem co będzie dalej...bywało różnie lecz tak źle jeszcze nie było a w branży jestem od 18 lat więc wiem co mówię.

  72. ~jastin pisze:

    oj bartuś w jakim Ty świecie żyjesz?masz racje odkładaj sobie na czarną godzinę bo raczej nie jedna będzie taka w Twoim życiu...dorośniesz, założysz rodzinę,będą dzieci i ich edukacja, żona i zakupy jej futer i brylantów, a potem odpukać rozwód i płacenie alimentów :P wtedy spokojnie wydasz te tysiące uzbierane za kilka-kilkanaście lat a emeryturka i tak będzie niska - niestety takie realia życia w Polsce.A to że najeżdżasz na ludzi, którzy nie odkładają bo nie mają z czego to jest nie na miejscu dzieciaku bo Ty masz wszystko podstawiane pod nos a inni ledwo wiążą koniec z końcem żeby przetrwać każdy miesiąc.

  73. ~polka pisze:

    Jestem prywatnym przedsiębiorcą,od 15 lat prowadzę mały lokal.Najpierw afera hazardowa(notabene od każdej maszyny był wtedy podatek 600zł)można więc policzyć ile państwo straciło na całkowitym zakazie tejże rozrywki,następnie zakaz palenia gdzie również odbiło się to na frekwencji klientów...od nowego roku większy wat23% i k****ski ZUS o 60 zł większy(980zł) i jak w tym kraju normalnie żyć!!!no jak!?

  74. ~agusia pisze:

    niestety, zgadzam się...

  75. ~olo pisze:

    Cholerne dziecioroby!!!! Czy powiesz kanalio tak swoim rodzicom???????

  76. ~Agnieszka pisze:

    Boję się o jutro. Wszystko jest coraz droższe, pensje nie wzrastają. Skończyłam 2 fakultety, ale jestem zmuszona pracować w tesco, bo nie mogę sobie pozwolić na szukanie pracy przez kilka kolejnych miesięcy. Jedzenie drożeje. Opłaty również. Kiedyś chciałabym mieć dziecko, ale to już też nierealne. Nadchodzi niż demograficzny, czyli nawet emerytury dla mnie nie starczy. (Chociaż i tak wiadomo, że system powinien być taki, że ja pracuję na swoją emeryturę teraz, a nie moi wnukowie, ale niestety państwo rozkradło nasze pieniądze). W tym kraju będzie tylko gorzej. Jestem młoda, lubię pracować, ale na chwilę obecną mam wrażenie, że jedynym stosownym rozwiązaniem jest dosłownie ucieczka z tego kraju.

  77. ~emerytka pisze:

    Już wszyscy rządzili !!! ale ten rząd to najgorzej!!! . Nie panują zupełnie nad niczym, nie mają perspektyw mądrego rządzenia, dbają tylko o siebie i swoich !! Wszędzie krach i żadnego mądrego rozwiązania.. Bogaci się bogaty! ,ci przy korycie i kościół!!!. Nam pozostałym serwuje się codzienne podwyżki i nic w zamian!! TRAGEDIA PANIE TUSK! Nie tego oczekiwaliśmy!!!.

  78. ~echhh pisze:

    Zobaczcie sobie na godziny wpisów ludzi, którzy narzekają. Mają czas na siedzenie na forum w środku dnia (czyli w pracy ) a potem narzekają . Jaka praca taka płaca !~

  79. ~gregory1212 pisze:

    czas wolnosci koniec bylych komuchow u wladzymosimy cos zrobic bo biedziemy glodowac jak przed wojna zydzi zadza swiatem czas powiedziec koniec zrobmy cos

  80. ~agusia80 pisze:

    Pracuję w banku, jestem po studiach i zarabiam 1350zł na rękę. I jest ze mną tak jak napisano w tym artykule. Można pracować a i tak klepać biedę. Tragedia w jakim kraju żyjemy :( Żyć się odechciewa!!

  81. ~Alicja pisze:

    Takie niestety są realia, ja mam 2 fakultety, też znam 3 języki, a pracuję w tesco. I też zmarnowałam pieniądze na naukę. Dzisiaj tego żałuję. I zamierzam wyjechać z kraju, bo tutaj nic dobrego mnie nie czeka.

  82. ~bartek pisze:

    aha, jak odkladam, to znaczy, ze nie mam "zycia", a jak nie odloze to co bedzie potem ? no prosze Cie.. wole teraz zyc normalnie, nie postaw sie a zastaw sie, zeby potem miec spokoj

  83. ~misiek pisze:

    jak bym był złośliwy to napisałbym że głupcy nie powinni się rozmnażać , ale nie jestem mam ten sam problem , wprawdzie nie mam magistra itp , ale mam warsztat samochodowy i obawiam się że mogę nie utrzymać rodziny

  84. ~eloni pisze:

    a co masz do nauczycieli? a może chciałbyś kogoś wylać i przyjąć swojego?:)

  85. ~m pisze:

    jak bym był złośliwy to napisałbym że głupcy nie powinni się rozmnażać , ale nie jestem mam ten sam problem , wprawdzie nie mam magistra itp , ale mam warsztat samochodowy i obawiam się że mogę nie utrzymać rodziny

  86. ~Jojsze pisze:

    Zwierzęta nie żebraja w mopsie okradając uczciwych ludzi ...

  87. ~jola pisze:

    Pija wodke,wino i piwo oraz pala papierosy przewaznie ludzie ktorzy skarza sie,ze nie maja pieniedzy na zycie i przyjemnosci.Teraz takie czasy,ze trzeba wybierac:picie wodki i palenie albo zdrowie swoje,rodziny i otoczenia.Ja mysle,ze skoro wybiera wodke i papierosy,to nie musi jesc,albo stac go na wszystko.Nie ma sie co litowac nad pijakami i palaczami.Oni nie lituja sie ,ze my jako spoleczenstwo placimy za nich,gdy sa chorzy!!!! Kazdy powinien wziasc odpowiedzialnosc przynajmniej za swoje zycie i nie narzekac,jezeli sam nie chce sie wziasc w garsc !!!!!

  88. ~domi pisze:

    ja się nie zastanawiam....ja już zaczynam z tego korzystać nie mogę sobie pozwolić na szukanie przez kolejne miesiące i chociaż upokarza mnie to i brzydzę się protekcją to sytuacja zmusza mnie do proszenia o pomoc ludzi trochę lepiej ustawionych ode mnie w sumie w naszym kraju na tym się to opiera i ci na stołkach śmieją się z tych "honorowych" masz stołek jesteś przy korycie nie masz to zęby w ścianę więc duma i honor nie są dziś w cenie

  89. ~misiek pisze:

    oni walczyli o obniżkę ceny kiełbasy zwyczajnej , a wyszedł z tego kapitalizm , ustrój społeczny wrogi robotnikowi , tak to bywa jak się ktoś zapędzi

  90. ~domi pisze:

    i to jest niestety najgorsza prawda nie ważne kto nami będzie rządził w następnej kadencji...nasza sytuacja na pewno się nie poprawi obalimy rząd i co dalej? przyjdą kolejni złodzieje i będą ustawiać swoje rodzinki i znajomych-taka jest nasza mentalność dorwie się taki z Wiejskiej do władzy i patrzy jakby się nachapać a do tego jeszcze ma jakiś durny pomysł na uzyskanie pieniędzy dla rządu i dawaj go w ustawę przemieniać -wychodzi chaos burdel i nędza nawet wśród klasy średniej. Ja nie mam pomysłu przyznaję się bez bicia -możemy sobie zrobić Grecję, Tajlandię, Egipt czy Libię ale co dalej?

  91. ~A. pisze:

    Gdyby mnie zaprosili na rozmowę, myslę,że dałabym sobie radę, potrafię się sprzedać,ale czy ktoś w ogóle czyta te podania, które każą sobie wysyłąć mailami..? Nie wydaje mi się. Mam zasady i niecierpię protekcji,ale..zaczynam się zastanawiać, czy nie skorzystać, bo dlaczego ja nie mogę, a taka fruzia może?

  92. ~logika pisze:

    im mniej dzieci tym więcej pieniędzy

  93. ~misiek pisze:

    nie wie3m ile skasował , i nie chcę wiedzieć , ale chciałbym wiedzieć ile mu zostaje po opalłaceniu wszystkich

  94. ~allah-ibn-al-huseyn pisze:

    Doskonale Panią rozumiem, urząd ma w ręce broń typu komornik, zajęcie konta, egzekucja administracyjna itp. Przedsiębiorcy pozostają kosztowne i długotrwałe procesy sądowe z dłużnikami, którzy często sami są w takiej sytuacji, że im nie zapłacono za coś. Powstaje takie błędne koło w którym wszyscy są do tyłu. Niestety firm mających problemy z wypłacalnością (ale nie tylko firm) jest co raz więcej. Oczywiście podatki trzeba płacić, ale bardzo przykre jest, gdy urzędnicy od razu zakładają złą wolę i z miejsca traktują przedsiębiorcę jak winnego przestępstwa. Przecież sprawę nawet mocno zaległego podatku można by załatwić polubownie, rozłożyć na raty itp. Jest to kolejny przykład tego, że źle się dzieje, niestety jeśli nic się nie poprawi to chyba zostanie tylko emigracja. Od razu zaznaczam, że oboje z żoną jesteśmy patriotami i kochamy nasz kraj (dlatego jeszcze tu jesteśmy i walczymy o byt), ale nasza cierpliwość powoli się wyczerpuje. Jeszcze chwilę to potrwa i na prawdę wszyscy uciekną z Polski. A wtedy całe państwo się załamie, bo nie będzie już z kogo wyciskać tych pieniędzy, które wyciska się z nas. To bardzo przykre.

  95. ~zniesmaczony pisze:

    Było się nie brać za życie od d...y strony!!! Najpierw skończyć szkoły, potem zacząć zarabiać, kupić mieszkanie i dopiero myśleć o dziecku! Zaczęliście od tyłu, a teraz pretensje do świata?

  96. ~domi pisze:

    zgadza się dlatego nie o to chodzi, że moje dzieciaki nie noszą markowych ubrań tylko, że w ostatnich miesiącach doszło do tego, że nie mam im za co kupić butów na wiosnę, czy spodni córce bo powyrastała, albo idąc do sklepu widzę i odczuwam nie ja jedna z resztą, że za te moje 50 zł coraz mniej mogę kupić do czego dojdzie jeszcze? do jakiej nędzy musimy zejść żeby rząd się obudził?

  97. ~Zbulwersowana pisze:

    O mnie też.Mam dośc tego życia.Żyje za 640zł renty.Dziadów z tych ludzi zrobili a sami mają sie dobrze.

  98. ~Leński pisze:

    Gdzie są ci dobrodzieje z lat 1980-1989? Ci co obiecywali raj w Polsce,kiedy tylko nie będzie socjalizmu,PZPR,SB,cenzury itp? Byli i tacy co obiecywali dobrobyt dla wszystkich za pół roku. Starsi pamietaja. No gdzie dzisiaj są Wałęsa,Mazowiecki, Frasyniuk,Bujak, Bugaj,Kropiwnicki,Romaszewski i szereg innych już zapomnianych cwaniaków "kombatantów" .Zobaczcie jak oni żyja? Kto by nie chciał tak żyć jak oni? A całą reszte oddali "niwidzialnej ręce wolnego rynku" niby profesora Balcerowicza. Oni nie wiążą końca z końcem. A gdzie są biskupi i księza tak zawziecie wspierający tych obalaczy komuny. No gdzie. Pytajcie ich.

  99. ~mama pisze:

    A to naprawdę ciekawe, że jak się nie ma pieniędzy , to się nie rozmnaża, powiedz to zwierzętom, poucz naturę, popraw, przecież wiesz lepiej. Heh, mały robaczku, możesz się złościć ile chcesz.

  100. ~domi pisze:

    od 10 miesięcy szukam pracy mam odpowiednie wykształcenie i doświadczenie żeby pracować na stanowiskach o które się ubiegam jestem zapraszana na rozmowy kwalifikacyjne i na tym się kończy-zawsze nienagannie ubrana,rzeczowo odpowiadam na pytania, rozwiązuję testy, przechodzę przez egzaminy praktyczne a pracę dostaje ktoś inny pech? a może ustawiane rekrutacje? owszem czasami jest problem bo w zależności od tego gdzie ubiegam się o stanowisko -są różne regulaminy wewnętrzne, rożne ustawy dotyczące danej instytucji i rożne programy na których pracują ale nie ważne czy zapoznam się z regulaminami, czy przeczytam ustawy czy powiem, że nie mam problemu z obsługa komputera i programów komputerowych-to wszystko nie ma znaczenia:liczy się to, że nie pracowałam w podobnej instytucji -dyskwalifikacja z mety. Więc po co pytam się marnują mój czas wiedząc, że i tak odpadnę i zapraszają mnie na te rozmowy????mam zaklaskać uszami czy zatańczyć oberka , żeby wpaść w oko a może paść na kolana i zalać się łzami prosząc o etat?

  101. ~lo pisze:

    Odkładając takie pieniądze w tak młodym wieku na emerytury oznacza, że coś z Tobą nie jest w porządku. Nie masz przyjemności życia, a obawy co będzie na starość, już nie mówiąc o tym jak łatwo dałaś się propagandzie rządowej.

  102. ~ali pisze:

    A z drugiej strony wcale nie jest powiedziane, że te wychuchane dzieci, które dostają wszystko, co chcą, bo rodzicie mają pieniądze, nie wyrosną na niezaradne osoby. Pieniądze wcale nie są ważniejsze od miłości i czasu, który dzieciom poświęcamy.

  103. ~Gość pisze:

    Chyba nie ma innej rady bo to co sie dzieje to jest niepojęte. Jedni żyją za 500zł a inni za 50 tyś.Podzielono Polaków muren na biedncyh i bogartych.Jedni nie wiedzą co z kasą robić a inni na chleb nie mają.I wcale nie trzeba być alkoholikiem czy leniem wystraczy mieć pionad 50 lat i jest sie wykluczonym społecznie.Ja wyzyć za 600zł? 3/4 ludzi po 50 rż nie ma pracy i nikogo to nie obchodzi a jeszzce wiek emerytalny chcą wydłużyć.Najpiew wszystko zlikwidowali miejsca pracy a teraz kasy szukają i zdziweini ze takie długi gdzie Ci ludzie mają pracować?

  104. ~A. pisze:

    Niestety tak jest. Ja wykonuję pracę za więcej,ale nie na miarę mojego wykształcenia, też jestem mgr inż. Chcialabym pracowac w zawodzie, który da mi i większą satyskację i pieniądze. Upatrzyłam sobie fajną firmę i złożylam Cv i nic. Mam możliwość podeslać CV do znajomego męża,który jest zatrudniony w tej firmie. Nie zrobilam jeszcze tego, bo mam stabilną pracą,ale rozważam to.

  105. ~A. pisze:

    Prawda jest taka,że rozmnaża się mnóstwo patologii. Przychodzą do mnie do pracy np. takie rodziny pod wpływem alkoholu, z małymi dziećmi i biorą faktury do opieki społecznej. A buduje się też nowe bloki komunalne dla takich..krew zalewa. Synka mojej koleżanki nie przyjęli do żłobka ...a kto zasponsoruje opiekunkę..?

  106. ~misiek pisze:

    wyłudzili mieszkania , o są cwaniaki systemu

  107. ~misiek pisze:

    i to jest prawda , jest mi przykro z tego powodu

  108. ~koma pisze:

    napisz gdzie pracujesz - ja zadzwonię bez problemu i zamówię dla Ciebie towar

  109. ~ina pisze:

    pracowali cale zycie, czesto w ciezkich warunkach zeby dostawac tyle co nic.

  110. ~misiek pisze:

    wiesz gościu , nie chce mi się z tobą gadać

  111. ~inflator pisze:

    Ja to rozumiem,ale rozwój biedy w Polsce w ostanim czasie spowodowany jest głupim wyborem motłochu.Pseudointeligenci wybrali oszutów,niech cierpią.Ja nie jestem masochistą,żeby za to płacić.Pan wojskowy może zmienić pracę,jeśli uważa,że za mało zarabia,ale tego nie zrobi-nic innego nie potrafi.W ogóle nic nie potrafi,ma tylo żądania.

  112. ~konwalia pisze:

    Osoby które piszą takie rzeczy to takie osoby które w życiu jeszcze mało przeszły albo poprostu ktoś ich ciągle sponsoruje(mam na myśli rodziców na przykład) nie bedę sie rozpisywać co zrobiłam ,co robię by mieć na życie (poprostu muszę to robić po "cichu")i nie mogę sobie z tym poradzić moralnie bo całe życie starałam sie pracować uczciwie i ktoś mnie ?? doprowadził do tego że jest tak a nie inaczej- bo wiele zmian przeszłam w swoim życiu jako matka gromadki dzieci - mam tylko satysfakcje z tego że dałam radę i całkiem dobrze mi to szło i idzie to chociaż jest na plus.A poza tym moja dewiza jest taka że jeśli ktoś chce podkreślam chce pracować to sobie poradzi w przekwalifikowaniu się na przykład i musi przekonać pracodawcę do tego że sobie poradzi(czasami trzeba stracić by móc się załapać chociaż -a później już pójdzie)i jeszcze jedno trzeba wzbudzić zaufanie do siebie nie podpaść przypadkiem i wyznawać zasadę "milczenie jest złotem"

  113. ~graceful pisze:

    Dobrzez, że oszczędzasz, ale kiedy zechcesz wyprowadzić się od rodziców to wydasz całe te 15 tyś i weźmiesz jeszcze conajmniej 10 razy tyle kredytu. Potem zobaczysz ile kosztuje utrzymanie i będziesz narzekał jak wszyscy. Tak to jest w Polsce.

  114. ~wykształcony niedoceniony pisze:

    pier******ta szmata,ciekawe ile gał oj****aś ze masz ta posade

  115. ~OBYWATEL PL pisze:

    No ok ale bez pracy nie ma kołaczy a przysłowia są mądrośćia narodu.Wiec co mozesz zrobic nie majac pracy dziś w pl???Albo pracujać za marne grosze???Mozesz żyć tylko w biedzie i nędzy.Bo wychodzać z twojego założenia Państwo ma to gdzieś a ty tylko jesteś potrzebny żeby płacić podatki i składki emerytalne i do tego sie twioja rola sprowadza ale nie zapominajmy ze w demokrcji państwo ma obowiązek w wiekszym lub mniejszym stopniu pomagać obywatelom w zamaian za te podatki.A z obietnic przed wyborczych politycy sa rozliczani w cywilizowanych demokracjach nie tak jak w pl.Wiem bo żylem 8lat za granica Pl i nie dlugo wyjeżdzam do innego bardziej normalnego kraju.Bieda jest wszedzie na swiecie ale nie ma tak że ludzie pracuja i zyja w biedzie no chyba ze za duzo wydaja ale wtedy sami wpedzaja sie w biede.Myślmy co piszemy a nie piszmy zeby pisać bez sensu i logiki.

  116. ~domi pisze:

    nie narzekam na cały świat :)naucz się czytać ze zrozumieniem dzieciaku

  117. ~domi pisze:

    nie jestem pusta a panienką już od bardzo dawna nie ale nic ci do tego jesteś forumowym ujadaczem takim co lubi wsadzać kij w mrowisko i patrzy na efekt dyskusja z tobą jest zbędna a twoje wypowiedzi prymitywne przeczytałam je wszystkie i świadczą tylko o bardzo niskim poziomie umysłowym

  118. ~Mosze pisze:

    O Nas sie nie martw , takich artykulow o Żydach nie uswiadczysz :)

  119. ~logic pisze:

    wymysl jeszcze durniejszy argument widze po tobie ze dasz rade

  120. ~emeryci_+18zł pisze:

    którym przekaz wystarcza ledwo na czynsz a gdzie gaz, prąd, opał, leki, jedzenie?

  121. ~wredna małpa pisze:

    Kultury? A jakaż to "kultura" która nie pozwala na wychowanie dzieci? Taka "kultura" zasługuje na jak najszybsze WYMARCIE!

  122. ~suka pisze:

    Zycze Pani jak najlepiej, ale smiem watpic w to co Pani pisze. Osob na wysokich stanjowiskac osiagajacych sukcesy, raczej nie uswiadczysz na forum pozwieconym problemom finansowym. Przy okazji, ja tez zajmowalem kierownicze stanowisko. Sytuacja polityczna sie zmienila, znajomosci poszy w ruch i sprytnie pozbawiono mnie stanowiska. Co prawda mialem prace, ale atmosfera byla tak nieprzyjemna, ze sie zwolnilem iteraz jestem bezrobotny. Niestety nie mam juz 20 lat i jestem w takim wieku, ze do emerytury mi daleko, a na prace tez nie mam szans. jedyne co moge, to otworzyc wlasny biznes, ale nie jestem przekonany, czy sie do tego nadaje - w koncu nie kazdy ma predyspozycje do danego zawodu (np. nie kazdy moze byc spiewakiem, pisarzem itp. )

  123. ~wredna malpa pisze:

    Zgadzam sie z toba to sa TĘPI ludzie jezeli ich mozna jeszcze nazwac ludzmi?

  124. ~domi pisze:

    nie-byłam wystarczająco mądra żeby nie oczekiwać , że coś mi ktoś da za darmo niepłatne studia dzienne to fikcja zresztą aaa i jeszcze "roszczeniowa" to bardzo modne słowo dzisiaj -wystarczy, że powiesz swoje zdanie, powiesz, że coś ci się nie podoba od razu jest się roszczeniowym bo w tym kraju powinniśmy być jak barany i z pokorą patrzeć jak jesteśmy okradani z pieniędzy i godności

  125. ~logic pisze:

    No to rub na te swoje dzieci i nie wylewaj tu żalów na forum

  126. ~wredna malpa pisze:

    Jezeli obydwoje sa wyksztalceni i chetni do pracy to czyja to jest wina, oczywiscie ze spoleczenstwa!!! Przeciez nie ich, co to za spoleczenstwo gdzie nie dba sie o rodzine i dzieci, takie spoleczenstwo zasluguje jedynie na wymarcie i nic wiecej.

  127. ~zdzichu pisze:

    Ruszyło cie żydku sumienie i pejsami zatrzęsło

  128. ~logic pisze:

    a jak kasy nie da na piwo to dostanie z plaskacza a nie buziaka

  129. ~cr3 pisze:

    buhahaha, tak bo w sejmie są nieskończone zasoby pieniędzy i złota itd.. chyba, ze chcialbys zeby zabrac 50% dochodow bogatym i dac ludziom bez wyksztalcenia

  130. ~logic pisze:

    Dzieki bogu że nikt mnie nie chciał teraz moge sie pośmiać z dzieciorobów z pozycji zamożnego singla

  131. ~frfred pisze:

    w obecnych czasach 80 % polaków ma domieszkę krwi żydowskiej

  132. ~wredna malpa pisze:

    I taka jest polska prawda, jak uda sie jej zajsc w ciaze w wieku 4o pau lat to moze juz nie doczekac pelnoletnosci swojej latorosli, cos za cos.

  133. ~ja_sem pisze:

    Moja żona ma do pracy 8 km + 7 km do przedszkola z maluchami. Bez korków! Mieszkamy koło Poznania i jakoś tak sie udało. Oprócz tego mam auto służbowe - dla niej sa tylko dojazdy. Nic nie kupuje do domu - garnki i tym podobne (jak trzeba oczywiście) kupujemy jako wspólna decyzja - RAZ A DOBRZE. Co do mojej puli - nie wydaję jej Bóg wie jak - opłaty i reszta na dokończenie domu, oszczędności itp. Pytam czy 2000 to dużo na życie czy nie, bo ktos mnie tu w bambuko robi. Wyścig z kontem. W d!

  134. ~taka prawda pisze:

    powinna być przymusowa sterylizacja po trzecim dziecku. Najpierw piją spermę pochwą a potem teksty w stylu że jest matką Polką. Nie miała na jedno dziecko ale machnęła sobie jeszcze kilka.

  135. ~cwaniacy z wiejskiej pisze:

    To ja ta młodzież taka naiwna to nie nasza wina

  136. ~logic pisze:

    Emerytur nie będzie albo bedą głodowe to tak na pocieszenie

  137. ~bieda pisze:

    popieram. do góry!!!

  138. ~slawni.wegetarianie@op.pl pisze:

    http://www.youtube.com/watch?v=HQOR55lOtDY&NR=1 zeitgeist addendum cz 6 film odkrywajacy prawde o mediach religii wladzy rynku manipulacjach niewolnictwie i wyzwoleniu człowieka, szczególnie minuty 8:;22, 4:00, 5:57, 6:50, 7:17

  139. ~slawni.wegetarianie@op.pl pisze:

    ściągnij (za darmo) film o tym jak tv media reklama i rynek zrobiły ludziom wodę z mózgu uzależniając ich od zakupów http://nnk.art.pl/kgsp/twozywo/bnw/brand_new_world.wmv albo obejrzyj na stronie http://www.perswazja.kapitan.pl/index.php?id=6 więcej informacji http://www.brandnewworld.pl

  140. ~slawni.wegetarianie@op.pl pisze:

    kiedyś przedmioty produkowano na 20-30 i więcej lat nie psuły się jak dziś po 3 miesiącach są "niemodne", popsutych nie opłaca sie naprawiać =projektuje się je tak by po krótkim okresie gwarancji (1 rok, góra 2 lata) zepsuły się, stały się „niemodne” i by ludzie w kółko kupowali nowe

  141. ~asia pisze:

    A ja sie nie zgadzam, bo uważam, że zdrowie jest najważniejsze, to znaczy również odpoczynek i zabawa.

  142. ~logic pisze:

    ALE GŁUPOTY ROSZCZENIOWE - pamiętaj należy ci się tylko to co zdobędziesz sam ! nic wiecej

  143. ~suka pisze:

    Pani Julio, zapraszam ze swoimi fakultetami do 80tys miasteczka na wschodzie polski i wtedy porozmawiamy. na sugestie, ze trzeba sie przeprowadzic do Warszawy odpowiadam, ze przeciez wszyscy nie moga pracowac w stolicy. W takim misteczku jak moje, proponowane place to urzedowa placa minimalna, do tego wymagania z kosmosu. Taki rynek kreuja mlodzi po szkole, ktorzy mieszkaja u rodzicow i zadowoli ich "kieszonkowe", aby tylko miec w papierach, ze juz pracowali - potem sie wynosza do wiekszych miast, a ich miejsce zajmuja kolejni mlodzi za grosze. W tej sytuacji zaden pracodawca nie zaplaci wiecej. Aby miec dobra prace tylko znajomosci moga pomoc.

  144. ~wacek pisze:

    Może i urzędników mamy za dużo ale popatrzcie na nauczycieli.?Niech mi nikt nie mówi że oni mało zarabiają.Ile pracują?i ile jeszcze mają godzin w innych szkołach.Niech ktoś popatrzy jakie samochody stoją na parkingach nauczycieli.Tak samo lekarze,,biedni lekarze''.

  145. ~.. pisze:

    cieszcie sie że dociągnęliście do emerytury!!! no i że wogóle macie jakąś pracę!!inni nawet tego nie mają!

  146. ~Mosze pisze:

    ahaha tak tak polaczku , twoje braki w wyksztalceniu i uzebieniu , oraz niedostaki w dochodach , to wina Zydow , tylko i wylacznie ;)

  147. ~Leński pisze:

    Zachowaj nas Panie Boże przed drugim Wałęsą. Drugi raz tego samego piekła i głupoty nie przezyje. Prezc z solidarnością i z Wałęsa!

  148. ~niuniu pisze:

    Kochana wyksztalceniem w obecnych czasach to mozesz jedynie sie pocieszyc w ciezkich chwilach bo niestety problem ze znalezieniem pracy maja nawet ci o najlepszych kwalifikacjach bezduszna osobko!

  149. ~ali pisze:

    A pomyśl sobie, że później w wieku np. 40 lat małżeństwo wypracowało sobie majątek i co? Na dziecko się dopiero mają decydować? Chyba już nieco za późno... Dom pusty a kochać nie ma kogo.

  150. ~OBYWATEL PL pisze:

    Przeczytalem caly artykul i musze sie z nim zgodzic ze jest bieda w kraju.A to co ludzie pisza to straszne jak mozna dzieci przeliczac na pieniadze???Nie winmy ludzi co maja dzieci i zyja biednie w tym kraju a raczej podziwiajmy ich za to.Niestety Polsak to dziwny kraj paradoksów.Powinno byc tak że za ciężka prace powinna byc dobra pensja.Bo największa motywacja do pracy to pieniądze ale Polacy wypaczyli sens tego.Bo po co robic i życ w biedzie?Aby przetrwac bo ludzie maja dzieci i musza jakos zyc.Co za czasy.Rola rządu powinno byc zapewnienie ludzią tym co chcą pracować oczywiscie pracy by żyli i funkcjonowali jak cywilizowanych krajach na odpowiednim poziomie finansowym a nie jak zebracy.Dziwne że polaków za granicą cenia za pracowitosc i placa przyzwoite pieniądze nie tak jak w pl.Dlaczego my Polacy nie mozemy godziwie zyc i wychowywac dzieci rozwijac sie intelektualnie we własnym kraju?TO STRASZNE ILE JEST BIEDY W PL A JESZCE BARDZIEJ STRASZNE ZE TA BIEDA DOTYKA LUDZI PRACUJACYCH MAJACYCH DZIECI...LUDZIE ZASTANOWCIE SIE CO PISZECIE BO KAZDY MOZE ZNALEZC SIE W SYTUACJI BIEDAKA I ZEBRAKA POMIMO DOBREGO DYPLOMU LUB SUKCESU FINANSOWEGO.ZYCIE JEST NIE PRZEWIDYWALNE A PANSTWO POWINNO DOLOZYC STARAN ZEBY POMOC OBYWATELOM BY ZYLO NAM SIE WSPOLNIE LEPIEJ.PO CO ZYC I PRACOWAC SKORO NIGDY NA NIC NAS NIE STAC????ROBIMY PO TO ZEBY ZYC W BIEDZIE I ODMAWIAC SOBIE PODSTAWOWYCH RZECZY???DOKAD ZMIERZAMY I KIEDY SIE OPAMIETAMY? POLACY WYPACZYLI SENS KAPITALIZMU I DEMOKRACJI.ZASTANOWMY SIE WSPOLNIE DLACZEGO W PL JEST BIEDA A NIE WALCZMY ZE SOBA.POWINNISMY BUC BARDZIEJ WYROZUMIALI DLA TYCH CO ZYJA W BIEDZIE ALE NIE Z WLASNEGO WYBORU.DLACZEGO ICH OSADZAMY TAK ZLE?DLACZEGO NIE STARAMY SIE ZROZUMIEC ICH SYTUACJI?DOCHODZE DO WNIOSKU ZE POLACY TO DZIWNY NAROD I UWIELBIAJA SIE UZALAC NAD SOBA I KŁÓCIC.A DO TEGO RZADĄCY POLITYCY W WIĘKSZOŚCI TO ZŁODZIEJE.POWINNO SIE ELIMINOWAC LUDZI NIE UDOLNYCH I SKORUMPOWANYCH Z WŁADZY.A JE ZMIENI TO SLI NIC SIE NIE ZMIENI W NASZYM KRAJU TO SPORO LUDZI WYJEDZIE BO ILE MOZNA ZYC W BIEDZIE I WALCZYC Z WIATRAKAMI????SA PANSTWA NA SWIECIE ZE LUDZIE ZYJA GODNIE TAK JAK PRZYSTALO NA XXI WIEK.:)

  151. ~mama pisze:

    chyba cię powaliło to znaczy jak niestać cię na dzi8ecko to go nie planujesz coś nie tak

  152. ~suka pisze:

    Nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja w 80tys miasteczku place za 67m2 jakies 400zl czynszu, do tego gaz i energia elektryczna, ktore lacznie nie przekraczaja 300zl miesiecznie. raze cos kolo 700zl/miesiac. nie mam pojecia gdzie koszty sa ponad 2x wieksze - Warszawa? No chyba, ze wynajem - to wtedy by sie zgadzalo, ale jak sie mieszka jeszcze z kims, to koszty wychodza na podobnym poziomie jak napisalem. Osobie samotnej polecal bym wynajem pokoju, a nie calego mieszkania.

  153. ~tx pisze:

    Oddajmy za Free polityków z ulicy wiejskiej na syberie

  154. ~maks pisze:

    Durniem - bo nie przyklaskuję pustym panienkom które chcą dzidziusia a cała reszta ich nie obchodzi? No cóż, taka definicja durnia brzmi jak komplement!

  155. ~wertyuhy pisze:

    oby Ci Bóg w dzieciach wynagrodził. dobrze jeśli ktoś, dziś, jutro lub w innym dniu, nie dowie się, że z powodu , choćby redukcji etatów, zostaje zwolniony z pracy. może nawet tuż przed emeryturą. to wygodne dla pracodawcy.zawsze taniej zatrudnić , choćbystażystę .pracę można stracić ,również, z powodu choroby, wypadku,itp. duża ilość posiadanych dzieci nie gwarantuje dobrobytu na starość. nie wszyscy którzy się urodzą , będą na tyle zdolni i wydajni fizycznie, aby sprostać coraz większym wyzwaniom ,jakie stawia przed ludźmi świat. prawdą jest , że rozwój nauki i techniki podnosi standard i jakość życia, ale jednocześnie ogranicza potrzebę zatrudniania wielkich rzeszy ludzi.problemem dynamicznie rozwijających się pod względem nauki i techniki cywilizacji jest-ilość czy jakość? pytanie, czy każdy, który się narodzi, dostanie gwarancję wykształcenia, zatrudnienia i godziwych zarobków, można, zawsze, zamienić w oskarżenie skierowane przeciwko tym, którym się nie udało,posądzając ich, choćby o lenistwo.można też oskarżyć rodziców odpowiedzialnych za wychowywanie tychże ,w jakiś sposób nieudolnych, a także różne instytucje i rządy. przed wszystkim należy się zastanowić nad przyszłością, powołując kogoś na świat. borykanie się z codziennością, to ogromne wyzwanie,które wpływa znacząco na zdrowie fizyczne i psychiczne człowieka, a "czym skorupka w młodości nasiąknie, tym na starość trąci".

  156. ~fiona pisze:

    ale mała Ola ma GŁUPIĄ mamę...

  157. ~maks pisze:

    Kim? Osobą która ma na tyle wyobraźni, aby rozumieć sytuację, w której człowiek nie ma pieniędzy na wychowanie dziecka. Osobą, która oprócz własnych zachcianek kieruje się w życiu także zimnym rachunkiem ekonomicznym - w przeciwieństwie do tych, którzy dzidziusia poo prostu chcą, bo dzidziuś jest fajny, a cała reszta ich nie obchodzi.

  158. ~gość pisze:

    Jestem bardzo wykształcona. W dodatku zawsze byłam najlepszą uczennicą, studentką, nie mam pleców, moi rodzice to prości, uczciwi ludzie. Żyje poniżej godności obecnie na zasiłku.

  159. ~J.... pisze:

    I Masz czas na dodawanie komentarzy na blogach ????? To albo nie firma albo kiepsko prosperuje :)

  160. ~Olek pisze:

    Ludzie nie kitujcie ze studiami ! Mam przyjaciela z doktoratem po technicznych. Do tego dodatkowe dwa kierunki studiów podyplomowych. Na uczelni go nie chcieli(układy feudalne wręcz). Pracuje jako urzędnik. Po wielu latach nauki za około 1400 zł. Zero perspektyw na usamodzielnienie. Też mam studia na "perspektywicznym" kierunku. Ale cóż jest nadprodukcja magistrów. a studia służą zdobyciu środków przez uczelnie na swoje istnienie a nie na kształcenie specjalistów w danej dziedzinie. Lepiej było się w życiu nie wysilać intelektualnie i zrobić zawodówkę mechanika ...

  161. ~ali pisze:

    Nie no nóż mi się w kieszeni otwiera jak widzę takie komentarze. Czy Wy ludzie wykształceni naprawdę myślicie, że to jest normalne, co się dzieje w naszym kraju? Że praca powinna być tylko dla wybranych? Że dziecko jest też tylko dla wybranych, jak jakiś luksusowy towar - jeśli Cię nie stać, to nie możesz sobie na nie pozwolić, a później umieraj w dostatku, ale w samotności. Przecież wszyscy, co tu piszą, chcą pracować. Pewnie, że niektórzy są mniej zaradni, a niektórzy bardziej, ale nie można nazywać ludzi nierobami, tylko dlatego, że nie ma dla nich pracy za godziwe pieniądze. Przecież w normalnym państwie powinno być miejsce pracy i dobre zarobki zarówno dla robotnika, jak i dla ludzi wykształconych. A dziecko jest normalną potrzebą każdego człowieka. Chyba, że ktoś nie lubi dzieci, jestem w stanie też to zrozumieć.

  162. ~ppp pisze:

    TBSy wbrew pozorom nie są dla ludzi ubogich. Taki polski paradoks.

  163. ~zdzichu pisze:

    To się w Polsce poprawi!

  164. ~sdh pisze:

    Nie jesteś jedyna... Przez rok nie płaciłam czynszu, jestem samotna, rodzice nie żyją. Miałam na dzień na przeżycie 2-3 złote, bo musiałam spłacić dług byłego męża. Pracowałam gdzie się dało i ile się dało. Ale nie trać nadziei. Ja w końcu znalazłam dobrą pracę, życzliwych ludzi i z każdym dniem wychodzę z czarnej dziury. Życzę ci tego samego, tylko musisz się trochę postarać, bo mi samo to nie przyszło.

  165. ~gość pisze:

    hehe może na zabiegi piękności wydaje? ona potrafią sporo kosztować

  166. ~suka pisze:

    jestem kawalerem, nie mam dzieci, wyksztalcenie wyzsze, ale nie mam pracy - cos sie nie zgadza z twoi teoriami...

  167. ~fiona pisze:

    Tez bym chciała odłożyć cała pensje,ale z czego wtedy bym żyła?Mądrala się znalazła! Jak to mówią syty głodnego nigdy nie zrozumie...

  168. ~Adam pisze:

    no tak .... bo lepsza praca alfonsa i prostytutki niż na kasie ..... LEPSZA PŁACA :D

  169. ~Extrema Soildarności Kwatera Główna WARSZAWA pisze:

    ALBO WY ALBO PO RAZEM Z ICH SEJMOWYMI POLONISTAMI, HISTORYKAMI I IMPORTOWANYM ŻYDOSTWEM. ALBO SIE ZORGANIZUJECIE I STWORZYCIE PARTIĘ PLEBEJUSZY, KTÓRA PRZECIWSTAWI SIE DRENAŻOWI POLSKI Z KASY I SIŁY ŻYWEJ ALBO BĘDZIECIE SZUKAĆ RESZTEK NA ŚMIETNIKACH. WYBÓR NALEŻY DO WAS I TO JUŻ W PAŹDZIERNIKU. I JESZCZE JEDNO, MY ZA WAS NIE BĘDZIEMY ROBIĆ WSZYSTKIEGO , WYSTARCZY ŻE SIEDZIELIŚMY ZA KOMUNY I MUSIMY PRZYGLĄDAĆ SIĘ JAK NAM SIĘ ŚMIEJA W TWARZ -–JAK NA RAZIE.

  170. ~rnk pisze:

    Pomijajac nieliczne przypadki, nie powinna istniec sytuacja biednej rodziny posiadajacej dzieci. To kpina. Oczywiste jest, ze jesli sie nie ma pieniedzy, to sie nie rozmnaza. Ale jest to zbyt wielka tajemnica dla skretynialych dzieciorobow myslacych genitaliami. I potem przez tych durniow wprowadza sie prawo, ktore przyznaje publiczne pieniadze tym pasozytom i w konsekwencji rozwazni ludzie musza pracowac jeszcze wiecej, zeby sami mogli sobie pozwolic na progeniture. Cholerny socjalizm z neofaszyzmem.

  171. ~suka pisze:

    Mozesz przypomniec, za ktorych rzadow bylo tak rozowo? Bo ja nie pamietam. A przeciez przy wladzy bylo juz SLD, PiS, teraz PO Na PiS nie bede glosowal, bo juz byli u koryta, ale tak rzadzili, ze w polowie kadencji musieli sie podac do dymisji - sugerujesz, ze tym razem bylo by lepiej? Mieli prezydenta z tej samej rodziny co premier - czy kiedyc moze byc jeszcze lepiej? Skoro wtedy noe dali rady - to sioe nie oszukujmy- oni sa dobrzy na opozycje, ale nie do wladzy.

  172. ~dziwna jesteś pisze:

    byłoby ci lżej gdybyś nie miała dzieci, przyznaj to wreszcie sama przed sobą zamiast narzekać na cały świat!!!!!

  173. ~zaradna pisze:

    Natomiast ja jej nie wspolczuje,2 fakultety i 3 jezyki obce i nie moze znalesc pracy,ciekawe,widocznie tak naprawde niczego nie potrafi.To osoba tzw.niezaradna zyciowo i kolejne tytuly jej nic nie dadza,jedyne co potrafi to uzalac sie nad soba.Ja przenioslam sie z dziecmi z niewielkiego miasta do duzego.Nie mam zadnego fakultetu,bo rzucilam studia..nie mam problemow ze znalezieniem pracy,odnalazlam sie w nowym miescie i nie narzekam.Chcesz cos osiagnac,to wez sie w garsc.Ps.chyba troche przesadzilas z tym pradem??

  174. ~A. pisze:

    Robert nie czytam tego;) zaraz dostaniesz w dziób;)

  175. ~anians pisze:

    nie dziwie ci sie że sie wkurzasz...twoja żona to faktycznie rozpuszczona kobieta...proponuję siebie:-)

  176. ~Marc pisze:

    To problem o którym władza nie lubi mówić . Problem biedy i wykluczenia to jest w jakimś stopniu wina złego zarządzania - wina władzy . Ludzie jak ludzie - jedni mądrzejsi drudzy głupsi , jedni zaradni drudzy mniej , ale państwo na TAKIM ETAPIE ROZWOJU jak nasze powinno dostrzec ten problem i pochylić się nad nim . To nie prawda ,że nie ma rozwiązań tylko Rząd musi się TYM zająć a nie PIERDOŁAMI . Panie Donaldzie Tusk - to nie może być tak , że ludzie nie są w stanie zarobić na opłaty i jedzenie ! Co to za Państwo - europejskie czy trzeci świat ?

  177. ~logic pisze:

    I dla tego tacy oszczedni ludzie zawsze bedą bogaci a biedota kredyciaże popłynie już niedługo

  178. ~młot na szmalcowniczki pisze:

    Te, JULIA! Jeśli jesteś "prezesem", zapamiętaj: każdemu takiemu prezesowi-szmaciarzowi bez wyobraźni język stanie kołkiem na zawsze, jeśli jeszcze raz wypowie słowo "frustrat". Precz z prezesami szmalcownikami!

  179. ~koma pisze:

    Nie jest sprawiedliwe to, co piszesz - sama jestem osobą bardzo dobrze wykształconą, mam na swoim koncie 2 kierunki podyplomowe, znam 2 języki - zarabiam grosze i niestety mnie również nie starcza do końca miesiąca...

  180. ~d pisze:

    Weź się po prostu do roboty, a nie czekaj na rady! Jakim cudem dostałaś kredyt z taką pensją?

  181. ~moja pisze:

    A idź Ty ze swoim wykształceniem do diaska.Jakbyś myślał(ła)trochę to wstyd pisać takie bzdury ,bo ludzie niewykształceni są mądrzejsi,bardziej praktyczni i zaradni.Co to są teraz za studia?,oczywiście nie wszystkie uczelnie.Wszystko za pieniądze i czy człowiek mądry czy niemądry byle miał kasę to utrzymuje uczelnie i jakieś dziwne na niej kierunki.Ludzie wykształceni naprawdę nie chwalą się tym i nie obnoszą a wszystko przychodziło im kiedyś ciężko a nauka wymagała tęgiej głowy.

  182. ~logic pisze:

    A co ty myslisz że twoje potomstwo niezbędne dla swiata ?

  183. ~złośliwy pisze:

    A co, chcesz być następnym Wałęsą? Dorwać się do koryta na plecach naiwniaczków, którzy uwierzą, że stanie sie cud i manna z nieba będzie lecieć pod twoim przywództwem? Daj sobie spokój, to juz było i wielkie g... z tego wyszło.

  184. ~Do trzody rządowej pisze:

    Zawijać rękawy i robić porządek z największymi złodziejami oszustami tego kraju strajki bunty dlaczego górnik strajkuje lekarz pielęgniarka nauczyciel sorry wszyscy jesteśmy sobie potrzebni mamy jednakowe prawa.Gówno nie prawa dalej jest komuna w ubraniu demokracji i to jest wolność manipulują nami bezwzględne bydlaki..

  185. ~ja pisze:

    Podbijam i dodaję kilka rzeczy. Wymieniłeś PIT, vat i akcyzę. Dodaj ZUS (ok. 19% emerytalnego, jakieś jeszcze ułamki na chorobowe, rentowe), NFZ (a i tak musisz iść do lekarza prywatnie, żeby przyjęli Cię wtedy, kiedy Ci coś dolega, a nie za kilka miesięcy). Niektórym dochodzą inne podatki czy opłaty (od nieruchomości, lokalne, np. jak gmina wprowadzi "opłatę od deszczu" - ponoć są takie...). I to wszystko wchodzi w cenę produktów (akcyza - transport - droższe towary, PIT, ZUS, NFZ - wyższe koszty płacy - droższe towary, itd. itp.). A rozwiązanie: obniżyć podatki (i obniżyć swoje rozpasane ministerialne pensje czy poselskie diety!): a) więcej zostanie w kieszeni ludzi - więcej będą wydawać b) więcej wydadzą - ktoś będzie mógł więcej zarobić; c) ktoś więcej zarobi, będzie go stać na pracownika i zatrudni kolejną osobę, która będzie więcej wydawać i powiększać zyski; d) więcej pracujących ludzi - więcej wpływów do budżetu (P)OSŁY!

  186. ~robertcb pisze:

    Tu jest prawdziwy powód. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  187. ~prawda pisze:

    Zamiast wstydzić się odmawiać dzieciom, bo nas 'nie stać' - może najpierw powinniście pomyśleć, czy Was stać na dzieci?! Złota zasada dunych Polaczków "jakoś to będzie" i "nie pieniądze są najważniejsze" oraz spontaniczna prokreacja bez głębszej refleksji...

  188. ~logic pisze:

    100% racji nic dodać nic ująć ludzie w żeczywistosci to kretyni i dla tego mamy to co mamy

  189. ~kasia pisze:

    dołączam się do wypowiedzi. wczoraj musielismy zapłacić komornikowi 8 tys zł, za podatek, którego nie zapłaciliśmy 5 lat temu (urzad skarbowy nawet nie wyslal wezwania do zaplaty). w srode mielismy rozprawe z naszym dluznikiem, czekalismy 4 misiece na nakaz zaplaty. płacimy około 40 tys zł podatku rocznie. sami wydajemy we dwoje około 1500zł miesiecznie na życie + 800zl alimenty dla dziecka mojego partnera. żadnych wakacji i luksusów. nic nie można odłożyć z powodu podatków i kosztów prowadzenia firmy. obrót od 10 tys do 25 tys miesiecznie. dziwne? nie, to Polska

  190. ~suka pisze:

    Na Wasze i swoje emerytury pracuja mlodzi, ktorzy nie moga zwiazac konca z koncem. Z moich wyliczen wyszlo, ze ja dostane 400-500zl emerytury - a Ty ile dostajesz? Skoro jestes emerytem, to znaczy, ze nie masz pojecia, jak teraz wyglada rynek pracy. Do czasu kiedy sam sie nie zwolnilem, myslalem podobnie - teraz problem dotyczy i mnie, wiec wiem jakim problemem jest bezrobocie. I zeby nie bylo watpliwosci - nie pale i pije najwyzej jedno piwo raz na 1-2 miesiace.

  191. ~józef s. pisze:

    13 mln to ok. 1/3 ludności naszego kraju. Do tego głodni i umierający na ulicach bezdomni,których nikt nie liczy. Jak to więc możliwe, że większość głosów na forach gloryfikuje rządy PO? Czyżby dostawali za to kasę jak za głosy w Wałbrzychu?...

  192. ~logic pisze:

    A ja bym ciebie strzelił za durnote

  193. ~robercb pisze:

    Wolna wola jest tylko iluzją. Oto co tak naprawdę zdecydowało i wciąż decyduje o was, waszym życiu i tym, kim jesteście. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  194. ~ur 1952 pisze:

    Młodzi wyjść na ulicę,a kiedy będą słuchać muzyki?

  195. ~hej pisze:

    Pomyśl zanim napiszesz- dla większości ludzi dostęp do sieci jest jedyną możliwością korzystania z kultury i tym pokrewnych dobrodziejstw, na które w realnej rzeczywistości cię już nie stać. Za te 60 zł, które płacisz za internet masz dostęp do wiadomości (zamiast gazet), filmów (zamiast kina), teatru i wielu innych rzeczy, do których każdy normalny człowiek powinien mieć dostęp, bo inaczej zwariuje. Internet to nie jest szczyt luksusu- to często jedyna forma dostępu do czegokolwiek, poczytania, zobaczenia tego, na co w rzeczywistości cię nie stać. To nic, że oglądając zdjęcia i relacje z wypraw masz świadomość, że nigdy tego nie zobaczysz naprawdę, ale wiesz przynajmniej jak wygląda świat. Rozumiesz?

  196. ~fiona pisze:

    zamień siebie ,ale na lepszy odpowiednik ,bo z twoim mózgiem jest coś nie tak

  197. ~x pisze:

    tak, zabezpieczenie na przyszlosc, tylko ze to beda menele i darmozjady ktorych trzeba bedzie jeszcze utrzymywac

  198. ~logic pisze:

    to jak się wynajmuje willę to tyle sie płaci

  199. ~jak sie da pisze:

    pl to nie biedy kraj ale ROZKRADANY

  200. ~myśląca pisze:

    To jak ześ taka agresywna i głupia to cierp biede teraz - zrub sobie jeszcze z 3jke to ci bedzie lepiej

  201. ~bez urazy pisze:

    twoje komentarze jak zwykle nieinteligentne i bez wyobrazni.

  202. ~A. pisze:

    Ja to napisalam do pani "bieda", Twoja sytuacja jest zupełnie inna i ja to rozumiem. Nie zdecydowalabym się na drugie dziecko w tak ciężkiej sytuacji, czy Ty to rozumiesz..?

  203. ~pracownik pisze:

    skoro tam ludzie żyją za 2 dolary dziennie a u nas gros rodzin za 1000zl miesięcznie to ile wypada dziennie na osobę przy 4osobowej rodzinie?? 13 milionów to jedna trzecia narodu (ponad) jak myślicie ile wytrzymają?? ale nawet jak przegonią tę rządzącą hołotę na stepy Mongolii, to co będzie?? kto mógłby poprowadzić ten umęczony naród...? Elity to przecież tylko ku...wa i zło..dziej... Zna ktoś uczciwych?? Pozdrowienia z Podkarpacia...

  204. ~ewa pisze:

    Też ledwo ciągnę. Mąż nie pracuje, dziecko dorastające ma coraz większe potrzeby. Mam kilka pożyczek w bankach /poszły w całości na zaległe świadczenia/,jest coraz gorzej. Rezygnuje ze wszystkiego, ale ludzie tego nie rozumieją, albo wolą udawać, że nie widzą.

  205. ~kkkkll pisze:

    tylko trzeba mieć zdolność kredytową żeby sobie wziąć taki kredyt a rata na pewno nie wyniesie dużo mniej

  206. ~gość pisze:

    Jest tutaj bardzo ciężko, myślę, że wielu ludziom jest bardzo ciężko ale się nie przyznają, ja pomimo wyższego wykształcenia jestem na marginesie społecznym

  207. ~logic pisze:

    To po co żeście się rozmnażali ja sie pytam ? Co będzie za pare lat jak te dzieci podrosną i jak przyjdą prawdziwe wydatki ? A sytuacja teraz uwierz mi będzie sie tylko pogarszać - radze sie zapoznać z hasłem peak oil

  208. ~Bierny Palacz pisze:

    Papierosy, alkohol, narkotyki itp to nawyki, nie oceniam czy nawyk to patologia czy choroba czy cos jeszcze innego, ale zgadzam się, że to wydane pieniądze, zatem ktoś kto je wydał miał wybór, czy pieniądze te przeznaczyć na opłaty, jedzenie, prasę, poszukiwanie pracy, bilet czy nawyk. Niestety część osób nie radzi sobie z racjonalnym dokonywaniem wyboru. Tekst jest o innych osobach, które stoją w kolejce trzeźwe i czyste i są ignowowane i opalane przez współkolejkowiczów.

  209. ~domi pisze:

    wziąć się do roboty mówisz jedyną robotą która jest dla mnie dostępna jest pranie sprzątanie i gotowanie w domu.... jak również szukanie pracy -bo to trudna praca wolontariat za który nikt ci nie podziękuje i nie zapłaci wydaję pieniądze żeby dojeżdżać do kolejnych instytucji gdzie zawożę CV potem kolejne, żeby dojechać na rozmowę i tam na miejscu spotykam dziesiątki równie zdesperowanych szukających pracy ludzi a miejsce jest tylko jedno kiedyś znajdę ale jak na razie szukam wydając pieniądze których nie mam żeby ją znaleźć

  210. ~co z tego pisze:

    Bycie nikim na obczyznie czy to takie fajne ?co z tego ze masz kase (nie za duzo) i Cie stac na podstawowe wydatki jak jestes traktowany jak smeic

  211. ~logic pisze:

    To kto ci kazał tyle tego przychówku narobić ?

  212. ~A. pisze:

    Tzn. szczerze to bardzo rozsądne, co robisz, godne pochwały, bo znam osobę, która mieszka ciagle z rodzicami, dochodzi 30-stki i wszystko przepuszcza na zakupach w centrach handlowych, nie ma nic,ale..nie wszyscy mieszkają z rodzicami, ja bym nawet nie chciała. Wyjechalam w wieku 19 lat na studia z małego miasta, nie było lekko. Po dwóch latach uzyskalam dobry zawód i zaczęłam pracować, równocześnie studiując dziennie. Wzięłam kredyt studencki, który w całości odłożyłam w banku. Niestety, wyszlam za mąż i pieniądze gdzieś się rozpierzchły. Staram się coś tam odkładać, mąż założył fundusz inwestycyjny,ale spłacamy kredyt na dom i nie sądzę,żebym mogla coś potem odłożyć.

  213. ~ertewow pisze:

    prędzej pomoc dostanie narkoman, alkoholik niż wielodzietna rodzina. Sama pochodzę z wielodzietnej rodziny, uważam że moja matka była nieodpowiedzialna,skoro pozwoliła sobie na tyle dzieci. Ale to nie moja wina, to ja za to płacę, mam 33 lata i nie mam dzieci,dlatego że od rodziców nie dostałam nic, kopniaka na drogę. Tacy są ludzie a dzieci niekoniecznie chcą żyć jak rodzice.

  214. ~Basia pisze:

    W wielu wypadkach jest tak, że małżonka rezygnuje z pracy, aby zapewnić opiekę na dziećmi. Rodzice dzieci, które chodzą do żłobka, przedszkola płacą grosze a resztę dopłaca państwo. W pewnym momencie niestety musiałam zrezygnować z pracy, bo mama i teściowa nie były już w stanie dźwigać mojego obłożnie chorego syna. W drodze wyjątku dostałam najniższą emeryturę. I gdyby teraz zmarł mąż to za co miałabym żyć? Wiele osób w moim przypadku oddałyby dziecko do DPS i państwo sporo by płaciło za takie dziecko.

  215. ~cypis pisze:

    idź do lekarza który cię leczy i powiedz mu że cię oszukuje

  216. ~profesor śmieciarz pisze:

    Nie do wiary, żeby JULIA była wykształcona. Coś nie tak. Nie widzi, co się dzieje? Nie widzi, ludzi z wyższym wykształceniem z widmem śmierci głodowej w oczach? Kto ją "wstawił" na stanowisko? Niech JULIA pomyśli o swojej emeryturze w przyszłości - jeżeli potrafi myśleć - wpadnie w szał

  217. ~fiona pisze:

    A kształcąc się nie potrzebujesz kasy? Weź nie pisz takich farmazołów i nie podnoś ludziom ciśnienia!

  218. ~OniaGrecja pisze:

    Jak Ty zaczniesz zarabiać ok.1000 a żonka 600, to wtedy pogadamy chłopie.Bo jak na razie nie jesteś w temacie JAK NAPRAWDE TRUDNO życ w Polsce!!!!!!!!!!!

  219. ~maks pisze:

    Ćwiczenia za darmo rozdają, jak rozumiem, ignorantko? Nawet nie będę ci tłumaczył, że jak płaca minimalna pójdzie w górę, to pociągnie za sobą wzrost inflacji, więc w efekcie koszyk dóbr niewiele się zmieni... Szkoda czasu na ignorantów ekonomicznych.

  220. ~logic pisze:

    No to kto ją tu k....a trzyma ? Nalezy ci się tylko to co sam zdobędziesz pamietaj o tym

  221. ~robertcb pisze:

    Czytaliście? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  222. ~olo pisze:

    Nieliczni, jak bankowcy, prezesi roznych masci, sobie radza jak wysmienicie. Wiele razy sami wskazywali, ze Polska to wspanialy dla nich kraj, nigdzie nie zrobiliby tak blyskawicznej kariery i - biorac pod uwage wielkosc firm - nie zarabiali takich pieniadzy. To co prezesi bankow i ich rady nadzorcze deklaruja jako zarobki(po 200 tys miesiecznie i wiecej, mozna sprawdzic u zrodla, jezeli ktos jest ciekawy) to tylko czesc ich dochodow. Do tego dochodza bonusy (od kilkaset tys rocznie), apanaze, darmowe akcje lub przydzielane za ulamek rzeczywistej wartosci, itp. Szeregowy pracownik w banku zarabia 2000zl, to jest wlasnie "nasz kapitalizm". Myslicie, ze siedza tam jakies "mozgi" i wyjatkowo zdolni, czy tez wyksztalceni? Zdziwilibyscie sie bardzo. :-) Sprawdzcie nazwiska, niektore na pewno znacie i wiecie co soba reprezentuja. To jest wlasnie zrodlo calego zla w tym kraju.

  223. ~Jan pisze:

    Totalne głupoty, napisałeś.

  224. ~Anna pisze:

    Mamy ok. 4000 zł razem na miesiąc. Żyjemy skromnie, trzy i pół roku po ślubie, z takich wypłat udało nam się zaoszczędzić, kupiliśmy działkę i budujemy dom, mamy 1 dziecko, które urodziłam w wieku 30 lat, gdy miałam wreszcie stałą pracę, więcej dzieci nie będziemy mieli, bo jesteśmy odpowiedzialni, nie mamy kredytów i nie jesteśmy głodni, mamy dwa stare samochody na dojazdy do pracy, dużo naszych znajomych tak żyje, skromnie ale rozwijają się, mąż jest operatorem maszyn budowlanych i kierowcą zawodowym, ciągle robi jakieś nowe uprawnienia, żeby mieć pewną pracę, ja pracuję w biurze zakładu produkcyjnego, po pracy piszę artykuły do gazet, żeby dorobić, poniżej kilka porad oszczędzania: 1. myśl cały czas jak dorobić do etatu, ja np. w czasie wychowawczego piekłam domowe ciasta i wstawiałam do znajomego sklepikarza, moja kuzynka oprócz etatu uprawia z mężem maliny i truskawki, a w weekendy najmuje się do kelnerowania na przyjęciach weselnych i nie ma stękania i narzekania, ze jestem taka zmęczona po 8 godzinach pracy 2. kobiety pohamujcie się przy zakupach, naprawdę trzeba zmieniać garderobę co sezon i co miesiąc farbować włosy u fryzjera? zakupy robi się w Biedronce i tylko co najpotrzebniejsze, ciuchy można kupić w ciucholandzie albo na allegro, jak widzę, że kobiety szastają kasą zarobioną ciężko przez mężów, to mnie szlag trafia 3. dużo ludzi wokół nas na prowincji buduje nowe domy i zmienia samochody na lepsze, niektórzy żyją tak jak my oszczędnie a inni mają to wszystko na kredyt i drwią z nas, że biednie wyglądamy, a niedługo potem płaczą, że brakuje im na raty LUDZIE NIE BIERZCIE KREDYTÓW, BO POŻYCZACIE CUDZE, A ODDAĆ MUSICIE PÓŹNIEJ SWOJE i panowie, pogonić żony do pracy i do oszczędzania

  225. ~Dziadek pisze:

    Drodzy rodacy,powinienem was zatrzymywać bo jestem w tym wieku gdzie trzeba myśleć o emeryturze. Niestety w obecnej sytuacji i w państwie korupcji i chorych polityków,którzy dbają o własne tyłki,a nie o społeczeństwo,pozostaje -bojkotować wszelkie wybory,nieobecnością na nich-niska frekfencja,niech wybierają się sami między sobą -wyjeżdzać z tego kraju całymi rodzinami,bo tu niema przyszłości tylko bieda i złodziejstwo państwa Dlaczego z polski nie wyjeżdżają prezesi i im podobni dla których tworzy się sztuczne miejsca pracy,znają języki obce i nie było by problemu z pracą dla nich,tylko jedzie biedny robol,który nie zna języka obcego i pracuje i daje sobie radę. Mój dziadek oficer woj.polskiego z 1937r. za ojczyznę życie oddał,ale teraz w grobie się przewraca patrząc na tą grabież polski

  226. ~Rafał Łódź pisze:

    Ludzie czy wy widzicie co się dzieje!!!!Pisze sobie jedna mądralińska ze ma wyksztalcenie,co z tego masz wykształcenie i pracy nie masz?Jak nie ma się dzisiaj chodów albo znajomości rodzinnych to jest przegrana sprawa.A czy się zmieni to ludzie muszą się w końcu obudzić,wyjść na ulice i powiedzieć dosyć jak tak długo to ma trwać?Ciągle podwyżki ciągle coś.A jedna panna powie trzeba się uczyc!!!Ludzie maja wykształcenia i co maja bide,ja pracuje w panstwowej firmie i ludzi jak chca tak traktują powiedz coś to ci premie zabiorą i co masz 900zl i jak żyć zaplacić wszystko?A dzieciakom nie można od mówić.My młodzi też to mieliśmy za komuny gdy na półkach był tylko ocet a mięso i inne produkty na kartki,było ciężko naszym rodzicom ale mieli prace więc jakoś się żyło.Skromnie ale ludzie sobie wzajemnie pomagali i był szacunek dla każdego a dzisiaj to mają cie gdzieś,najważniejsze ja mam mieć dobrze a ten drugi najlepiej umrze!!!Gdzie pracować?Jak nie ma zakładów naszych już jak młodzi mają założyć rodzinę skoro nie mają pracy i domu?A młody człowiek odmawia sobie wyjścia do kina do teatru gdzieś w ogóle?Jak patrzy i co ma za wypłatę?Ludzie to jest jałmużna a nie pensja!!!!A rząd powie ze Polakom żyje się coraz lepiej.To tylko o pomstę do niebios aby w końcu obudził się rząd i po mógł tym co naprawdę mają ciężko a nie tylko gadają i nic nie robią!!!!!!

  227. ~Jola pisze:

    A myślisz, że tego nie zrobiłam? W zeszłym tygodniu straciłam resztki ambicji i złóżyłam wniosek o rodzinne.

  228. ~Jola pisze:

    Po jednym z koncertów w plenerze jesienią w zeszłym roku mąż przyznał się, że zbierał puszki.

  229. ~m pisze:

    zbyt wysokie kwalifikacje bardzo często są właśnie przeszkodą w znalezieniu dobrej pracy, potencjalnie dla większości pracodawców jesteś nieatrakcyjna ze względu na zbyt krótką ścieżkę kariery, mówiąc po ludzku, w relatywnie krótkim okresie czasu trudne będzie Cię zadowolić

  230. ~domi pisze:

    dziękuję-to miło że wśród tego jadu pojawiają się rozsądne normalne wypowiedzi nie napisałam tego postu na forum , żeby szukać litości nie potrzebuję jej radzę sobie tyle że rzeczywistość którą tworzą dla nas politycy jest coraz trudniejsza wystarczy poczytać posty ludzi pomijając wypowiedzi zajadłych idiotów-wyłania się smutny obraz pogarszających się warunków życiowych ludzi zgadzamy się na coraz gorsze warunki pracy i płacy żeby tylko przetrwać bo na nasze miejsca jest po kilkadziesiąt osób chętnych do pracy smutne to i tyle

  231. ~ququ pisze:

    Życze Wam powodzenia zobaczysz , że się uda. Na początku napewno nie będzie łatwo ale w UK naprawdę można nieżle żyć. Pozdrawiam Piotr

  232. ~enia pisze:

    Dlaczego nie zgłosisz się do opieki społecznej ? Przecież udzielają pomocy żywnościowej ( i nie tylko) potrzebującym , szczególnie, kiedy są dzieci .

  233. ~Jola pisze:

    Wiesz? Kdybyś to napisał pzed wypadkiem mojego męża - o myślniu o dzieciach - to byś w pysk od niego dostał. Pracował, zarabiał i pragnął dzieci, tak jak i ja. Życzę Ci abyś nigdy w życiu nie zaznał nieszczęścia w rodzinie.

  234. ~gość pisze:

    Mieszkam ok. 1/2 roku na wsi i nie widzę biedy, przeciwnie. Jeżeli ktoś ma choć mały skrawek ziemi i chce mu się robić, spokojnie przeżyje. Ale z tą chęcią do roboty to bywa różnie, lepiej postać pod sklepem, lub czekać na dorywczą pracę /jeśli jest akurat trzeźwy/. Młodzi ludzie wszyscy mają własne domy, samochody, nie mieszkają z rodzicami. Co rok to prorok, bo to podobno Pan Bóg daje. Bieda, to może jest w mieście ale tylko dla tych, którzy się nie uczyli i mają dwie lewe ręce. Chyba, że mówimy o skromnym życiu to zgadzam się, my np. jesteśmy emerytami i takie życie prowadzimy, tak jest na całym świecie.

  235. ~xx pisze:

    Genialny ekonomista. Tęga głowa, wychowanek Oxfordu. Od trzech lat rządzą jego kumple z tej samej partii i szkółki. Efekt: jak widać.

  236. ~praca za doświadczenie pisze:

    A ja sie zgadzam, że warto inwestować w wiedzę i doświadczenie jednocześnie, sam pracowałem z darmo i poniżej własnych kwalifikacji (mogłem godzić się na pracę za darmo, bo utrzymywali mnie wtedy rodzice), żeby dzięki temu znajdować kolejne, lepsze prace i móc utrzymywać siebie i rodzinę... Traktowałem to jako inwestycję w siebie, bo widziałem, że żadna praca mi się nie należy tylko dlatego, że mam wyższe wykształcenie, znam języki obce i obsługuję komputer (to powinien potrafić każdy absolwent).

  237. ~Umierający pisze:

    Bez Zdrowia nawet Wykształcenie jest G... warte.

  238. ~m pisze:

    a masz rodzinę, czy może rodzina ma bardziej Ciebie, wiesz ile kosztuje utrzymanie dziecka? a co z mieszkaniem, domem, jak dorośniesz to pogadamy, jak odłożysz 10 razy tyle przez trzy lata to będziesz miał się czym chwalić, zadbaj o wykształcenie bo sądząc po pisowni chyba coś Ci umknęło

  239. ~alberta2 pisze:

    I tak Cię okradną.Polscy politycy są mistrzami w okradaniu obywateli,czy to PO czy PIS.

  240. ~ja pisze:

    Wiem, że to nie jest miłe ani ładne ale innego pomysłu nie mam. Kiedy moja mama miała wypadek i nie mogła pracować, zbieraliśmy butelki w śmietnikach i zanosiliśmy do punktu skupu. Starczało na podstawowe jedzenie. Obecnie nie wiem jak jest ze skupowaniem butelek, ale na pewno można sprzedawać puszki po piwie. Idź do najbliższego punktu skupu i dowiedz się, co zbierają. Jeżeli jesteś z miasta to często jeszcze śmietniki nie są zamykanie, a nawet jeżeli są to poproś ludzi, żeby Ci dali wybrać puszki i butelki. Nasze złe czasy się skończyły gdy ojcu udało się wyjechać do pracy w Niemczech, czego i Tobie życzę. W Polsce jak nie jesteś szują i szmatą to pieniędzy nie zrobisz. Tylko na nepotyźmie i kumoterstwie się u nas robi pieniądze. Wiem, bo widzę.

  241. ~XXXX pisze:

    MI NIC. TYLKO PISZĘ CI JAKIE SA REALJA MAŁYCH MIASTECZEK.

  242. ~Beata pisze:

    zazdrości ludziom wykształconym i zaradnym życiowo,życząc im jak najgorzej...żenujące.

  243. ~allah-ibn-al-huseyn pisze:

    Niestety masz absolutną rację. Przyznaję się bez bicia, że do ostatnich wyborów nie poszedłem, ale "myślami" byłem za PO. I niestety, bardzo, ale to bardzo się rozczarowałem. Tak wielu zawiedzionych oczekiwań, słów rzuconych na wiatr, niespełnionych obietnic czy wręcz kłamstw (obniżka podatków, ułatwienia w inwestowaniu, "przyjazne państwo")... Słów kilka dlaczego do wyborów nie poszedłem. Bo nie miałem na kogo głosować. Rządów PISu też jakoś nie wspominam zbyt ciepło (afery, grzebanie w kościach, jątrzenie), chociaż tak źle jak teraz nie było. Za namową "starszych i doświadczonych" ludzi nie zagłosowałem na SLD, bo to "komuchy". Z resztą oni tez już byli u władzy, i też zbyt wiele nie zdziałali. PO popierałem za ich obietnice w dziedzinie gospodarki, ale oni w większości też już gdzieś tam pojawiali się na polskiej scenie politycznej. Wobec braku możliwości podjęcia decyzji zostałem w domu. Pisałem już wcześniej, że sytuacja nie wygląda dobrze i brak perspektyw na poprawę. W świetle tego stawiamy sobie z żoną pytanie na kogo głosować w najbliższych wyborach? Czy w ogóle głosować? Według mnie żadna z szerzej znanych partii nie oferuje niczego nowego, nie ma żadnego realnego pomysłu na ratowanie sytuacji. W związku z tym jesteśmy w kropce, i ten dylemat chyba tez długo się nie rozwiąże. A po popisowym numerze obecnego rządu w rzucane na wiatr słowa i obietnice chyba już nikt nie uwierzy.

  244. ~Lora pisze:

    Wykształcona ale głupia.

  245. ~NomiX pisze:

    No, koniec marzeń. Idź się uczyć.

  246. ~xxx pisze:

    jaki porządny używany samochód niemiecki za kilka tys. euro. turek wciska nam złom ze szrotu spawany z 3 różnych samochodów. liczniki poprzekręcane, niemiecką książeczkę serwisową można kupić czystą na allegro plus pieczątki. ludzie się wożą wypastowanymi autami z niemiec, ale się nie przyznają, że zapłacili 5tys zł za passata, a turek go kupił na szrocie za 200 euro. i sieją zagrożenie na drogach tylko. nowy kupiec stanu technicznego nie sprawdza, bo przecież na liczniku 120 tys km, więc na bank nic nie odpadnie. a kierownica wytarta tak, że na oko samochód już przejechał ze 400 tys. i ludzie potrafią wydać na takie coś wszystkie pieniądze, żeby się polansować. zamiast na rower się przesiąść a kasę wydać na przyjemności. na wsiach pod domami stoją takie owszem, ale oba ściągnięte za grosze z niemiec na sprzedaż. a potem naiwniacy myślą, że ludzie mają pieniądze. polacy udają, że mają pieniądze, bo to dla nich ważne, co sąsiedzi powiedzą.

  247. ~domi pisze:

    dokładnie tak jest nie mogąc znaleźć pracy próbowałam własnej działalności ale konkurencja działająca na rynku była nie do przebicia ludzie czepiają sie każdej możliwości zarobku żeby utrzymać się na powierzchni... dokładałam przez kilka miesięcy-i w końcu przestało mnie być stać na dokładanie nadal szukam pracy.... i jest dokładnie tak drobni przedsiębiorcy ledwo przędą albo dokładają do interesu jest kryzys zastój a rząd ograbia nas z resztek naszych pieniędzy wysoka inflacja, podatki, cięcia dotacji to wszystko nas położy

  248. ~dankop pisze:

    Tak, wykształconą arogantką, nadajesz się na polityka!! Wstyd, nie nauczyli panienki,że tych co maja mniej pomarszczony mózg też trzeba szanować!! A kto by opróżniał szamba po takich uczonych?

  249. ~lt pisze:

    Zarabiam 1000 zł, od dawna jem chleb z margaryną, kurczak starcza mi na 4 obiady, potem żur przez 2 dni, piątek post wymuszony nie względami religijnymi ale oszczędnością. TV oglądam tylko w soboty i niedziele.Ubrania kupuję w ciucholandzie. Nie chodzę do kina, teatru, restauracji itp, nie kupuję gazet, książek. Zamieniłam lodówkę na dużo mniejszą, ogrzewam tylko pokój i kuchnię. Nauczyłam się naprawiać żelazko, gniazdka, mikser. Żyje na granicy ubóstwa, bo nie mam już na czym oszczędzać. Zastanawiam się nad sprzedażą samochodu i kupnem roweru. Ale do pracy mam 25 km w jedną stronę i nie wiem czy dam radę też zimą jeździć. Chętnie wyjdę na ulicę zaprotestować, a może coś zarobię... bo już nie wiem jak żyć

  250. ~xx pisze:

    Ty, Glon żyłeś chyba w innej Polsce. Ja pamiętam że ilekroć Balcer i spółka dorwali się do koryta, efektem było rosnące bezrobocie i drożyzna. Jedyne co mu się udało to denominacja. Zdolny księgowy.

  251. ~A. pisze:

    Ale czegoś nie rozumiem, przecież jeśli mąż pracuje, to jesteś przez niego ubezpieczona i masz prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej? To będąc w tak kiepskiej sytuacji zdecydowaliście się na dziecko..? Przecież Stediril- tabl.antykoncepcyjne kosztują miesięcznie tylko 6zł ok... Ludzie, myślcie, bo wy kopulujecie, a mi potem tych dzieci żal..

  252. ~żal pisze:

    13 mln Polaków ledwo zipie a w mediach tylko słychać jak rośnie średnia. Żal

  253. ~dede pisze:

    tańsze, co prawda gorsze jakościowo produkty ale był wybór dla najbiedniejszych. Teraz jak nie zostawisz 100zł w spożywczym na bieżące produkty to w reklamówce pusto. Nie chcę się chwalić,że niby gdzie nie byłem albo co ja nie widziałem ale mieszkałem kilka lat w UK i naprawdę zarabiając na godz 11.75 brutto(około 8.50 netto) byłem w stanie za dwie godziny pracy wyżywić się przez tydzień i proszę nie nabijajcie się, że głodowałem bo codziennie gotowałem obiad i mięsko też lubię i sobie nie żałowałem. A wróciłem tylko ze względów osobistych i po dwóch latach widzę, że muszę chyba znów tobołki pakować.(aktualnie zarabiam 1800 zł na rękę na czarno)

  254. ~Jola pisze:

    Inteligencją to nie błysnęłaś - w pracy mam prąd i iternet.

  255. ~koliber pisze:

    Podbijam.

  256. ~Leschek pisze:

    Nie powtarzaj jak papuga głodnych kawałków o biedzie w głowie, bo te wymyślili ludzie którzy prawdziwej biedy nie zaznali. Prawda jest taka, że łatwo w biedę popaść. Wygrzebać się z niej - bardzo, bardzo trudno.

  257. ~Zulugula pisze:

    Od 15 lat pracuję u prywaciarzy, w 6 firmie już i nigdy żaden pracodawca nie dał żadnemu pracownikowi sam z siebie jakiejkolwiek podwyżki, marne 100 zł na święta na odwal i cieszcie się, że macie w ogóle pracę. Mam nadzieje, że w tej pracy będzie inaczej, oby to nie były płonne nadzieje.

  258. ~kika pisze:

    jesteś kretynem. Dlaczego ktoś miałby nie mieć dziecka, bo co bo ty mu zabronisz, bo jest za biedny. To nie jest towar ze sklepu. To człowiek, Pełnowartościowy taki jak każdy inny. Nie może być tak, że ludzie nie mają dzieci, bo ich na nie nie stać. Gdyby Państwo choć trochę dbało o takie rodziny to ich zycie wyglądałoby zupełnie inaczej. Ja tylko widzę jak ogromne pieniądze i renty dostają alkoholicy, których powinno się wysłać do ciężkiej roboty i leczenia. Poczytaj trochę o etyce i prawach człowieka, a pierwszym i najważniejszym jest niezbywalne prawo każdego człowieka do tego by żyć. Nie masz mózgu i serce. i raczej nazwałabym Cię zwierzęciem

  259. ~marysia pisze:

    Zastanawiam sie zawsze nad pojeciem renta rodzinna rozmawiajac z moja sasiadka.Polska to dla jednych hojny kraj,dla drugich nie do przyjecia.Nic a nic sie mi nie zgadza. Ja,40 lat pracy zawodowej,1633zl.emerytury,wdowa-maz,30lat stazu pracy(zmarl na raka zoladka).Renta rodzinna po mezu bylaby nizsza od mojej emerytury.Mielismy 2 dzieci-pokonczyly studia. Za oszczednosci zycia wykupilam mieszkanie m4 w 2001roku. Moja sasiadka-0dni pracy zawodowej,2963zl.renty rodzinnej,jej maz gornik zmarl na raka nerki,25lat stazu pracy.2 dzieci,srednie wyksztalcenie.Mieszkanie m6 otrzymala za darmo-tylko koszty notariusza. Mnie,ze wzgledu na koszty leczenia,trudno sie utrzymac,jej problemem jest miejsce na wczasy. Nie znam odpowiedzi na pytanie co to jest renta rodzinna-sasiadka mowi,ze wspolny dorobek malzonkow.Mnie sie nie zgadza za chiny. Polska to kraj bogaty,czy biedny? Jak dla kogo.Jednym za 70 lat pracy zawodowej 1633zl,drugim za 25(chocby to gornictwo liczyc podwojnie!)lat 2963zl. Kobiety walczace o prawa kobiet,tak w kontekscie mojej sasiadki i moim dzialaja na mnie wybitnie rozbawiajaco.W moim kraju kobieta powinna reprezentowac li tylko plec-by nie uzyc dosadniejszego okreslenia.W innym przypadku wyjda na tym..sa przyslowia....jak ja!Nie naleze do osob zawistnych-wszystkim zycze wszystkiego najlepszego!Kobietom pracujacym szczegolnie!

  260. ~biedna budzetowa pisze:

    nei tylko male maisteczko,z ktorego pochodze,nie tylko wies,ani podmiejska mala dzielnica...kraj tonie w biedzie,jak japonia utonela pod falami tsunami. kiedy sie obudzimy,narodzie??

  261. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie to i poznajcie prawdę o życiu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  262. ~NomiX pisze:

    Chyba 6 lat temu. Kiedy jeszcze kawalerka kosztowała 600zł, bo teraz to za 400zł to nawet pokoju nie wynajmiesz.

  263. ~dankop pisze:

    To daj nam tę pracę mądralo, taką za 1000 złotych to już mamy!!!

  264. ~inna pisze:

    ten kto nigdy nie zaznał biedy nie wie o czym pisze, bogaci, potraficie sie dzielic czy tylko udawac ze wszystko jest ok? pomaganie daje wieksza satysfakcje niz kupienie sobie nowego ciucha za chore pieniadze

  265. ~Obywatel RP pisze:

    Premierze!!! Czekamy na cud gospodarczy!

  266. ~NomiX pisze:

    Tylko zapomniałeś że mieszkanie dostałeś od Państwa... Spróbuj wynająć i przeżyć za 1000zł

  267. ~gdynianka pisze:

    Zgadzam się z Tobą, taka jest prawda.

  268. ~wku...... pisze:

    debil szef zwleka z wypłatą, dwa tygodnie obraca naszymi pieniędzmi, ma darmowy kredyt, odsetek nam nie zapłaci tylko powie" Się nie podoba to won, na wasze miejsca są inni chętni" i co podskoczysz, nie, zaciskasz zęby i milczysz, pożyczasz potem oddajesz.Dobrze jak masz skąd, od kogo pożyczyć na życie, jak nie masz to co robisz?

  269. ~mys pisze:

    Brawo! Powodzenia! Na pewno dacie sobie rade i będzie Wam w koncu dobrze!

  270. ~Stef pisze:

    To prawda, większość społeczeństwa znalazła się w matni, z której nie ma wyjścia bo ani żyć, ani umrzeć.

  271. ~n pisze:

    A dobry wujek jeszcze przed maturą załatwił ciepłą posadkę?

  272. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie ze zrozumieniem i do końca. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  273. ~stary komuch pisze:

    Janek Wiśniewski padł, a górnicy z Wujka zginęli w walce o gona przyszłość. No to macie tą swoją przyszłość i godność. 13 mln biedaków i stan ten rosnie. Macie pełne sklepy i wczasy na Teneryfie. Tylko kaski nie macie i mieć nie będziecie. Było komunę obalać?

  274. ~alex pisze:

    i jakoś żyło się,wychowywało się liczną rodzinę bez becikowego i zasiłku rodzinnego. Teraz ludzie sami nie wiedzą czego by chcieli, manny z nieba najlepiej i też by narzekali

  275. ~kkk pisze:

    Wiesz w sumie racja, ja mam ogromny dom i chcę teraz małe mieszkanko....w wielkim domu tak dużo jest do pracy--ciągle!Jesteś niewolnikiem własnego domu!

  276. ~piotrus pisze:

    i zmniejszą wydajność w pracy o 30 % a wtedy odetchną z ulgą.

  277. ~MYŚLEĆ!!! pisze:

    PiS, PO, SLD, PSL (niepotrzebne skreślić).

  278. ~ljkhj pisze:

    Nie wiesz kto? Nie udawaj

  279. ~mys pisze:

    Ja z moim mężem mielismy tak samo. Wyjechalismy 5 miesiecy temu. Za samo moje wynagrodzenie (zarabiam minimum) jestesmy w stanie zapłacić za wynajem całego mieszkania, opłaty, internet, telefony. Przyzwoicie jeść, wyjść gdzieś w weekend lub pojechać, ubrać się i czasem jeszcze coś zostaje. A tak bardzo chciałabym wrócić kiedyś do Polski - tylko do czego tam wracać? :(

  280. ~JULIA pisze:

    MOI DRODZY PRZECZYTAŁAM WASZE WYPOWIEDZI I NIEŹLE SIĘ UŚMIAŁAM.CHCIAŁAM TYLKO ZOBACZYĆ REAKCJĘ TYCH LUDZI KTÓRZY MIMO WYKSZTAŁCENIA NIE RADZĄ SOBIE ŻYCIOWO I INNYM ŻYCZĄ JAK NAJGORZEJ.JESTEM PREZESEM DOŚĆ DUŻEJ DOBRZE PROSPERUJĄCEJ FIRMY,A DYPLOMU NIE ZDOBYŁAM POPRZEZ ŁAPÓWKĘ,LUB TAK JAK TO MNIEJSZOŚĆ SPOŁECZNA OKREŚLIŁA...DAWANIE D...Y:)))))0POZDRAWIAM SERDECZNIE FRUSTRATÓW

  281. ~dankop pisze:

    I komu to przeszkadzało? Tym co teraz głosują na POPIS

  282. ~robertcb pisze:

    Wojny nie będzie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  283. ~j pisze:

    emerytki kupowały na sztuki ( tzn. wydzielały sobie dla zdrowia) to mogłam zrozumieć. Ja obecnie na emeryturze liczę i kupuję chleb na kromki - a o cukierkach dawno już zapomniałam. Jeszcze firmy farmaceutyczne powinny sprzedawać leki na sztuki. Walka o przetrwanie. Tego nikt w Warszawie nie widzi albo nie chce widzieć.

  284. ~domi pisze:

    i jeszcze jedno ja pracę wcześniej czy później znajdę a ty durniem zostaniesz do końca życia i taka jest między nami znacząca różnica

  285. ~no jasne pisze:

    Dokladnie tak . Trzeba bylo zostawic tych iditow z PISu - oni sa tak glupi , ze nie grzebali przy gospodarce i jakos sie krecila . Platfusy dobrze wiedza jak posunac wszystkich obywateli w zadek hurtem bez wazeliny .

  286. ~rozsądna pisze:

    To niezłe zarobki tak ogólnie. Powiem bardzo obiektywnie: wraz z zarobkami rośnie standart życia. Macie więcej i wydajecie więcej, jesteście przyzwyczajeni do pewnych norm,ale można lepiej się gospodarować. Ktoś tu mądrze napisał, musisz sam sprawdzić i na jeden np. miesiąc nie dawać żonie pieniędzy i sam robić zakupy i podliczyć, a potem wspólna rozmowa:) Ja zarabiam tyle, co Twoja żona i zawsze sama sobie wszystko kupuję, mąż nie daje mi nic, dokladam się do oplat, wspólnie kupujemy artykuły, nie wyobrażam sobie braku niezależności, chociaż mąż zarabia więcej.

  287. ~mm pisze:

    Ja mam właśnie 1100 netto, żona minimalna 980 netto i też przeżywamy to samo każdego miesiąca. Jak opłacić rachunki, czynsz i jedzenie. W sumie tylko na to wydajemy, opłaty + coś do jedzenia. Na wakacjach nie byliśmy NIGDY. Cały sprzęt rtv/agd od rodziny. Oboje pracujemy i jesteśmy biedni. Czy tak jest tylko w Polsce? 2 osoby pracują na cały etat i nie mają na kino? A rząd każde oszczędzać na emerytury samemu hahaha. Ile możemy odłożyć miesięcznie? 20zł? To będzie na nowe buty po roku zbierania a nie na emeryturę.

  288. ~realista pisze:

    Nie każdy zna sie na dorszach Pani Julio P

  289. ~Waris pisze:

    Niestety masz rację .Ale wróć myślami do tyłu kogo wybierałeś do sejmu.Na kogo głosowałeś do rady gminy czy powiatu nie wiem po co są powiaty. Jak wybraliśmy idiotów to teraz musimy cierpieć.Polska żyje od roku Smoleńskiem i Dodą Wojewódzkim i tabloidami którzy im gorzej tym dla nich lepiej. Młodzież fura i komóra.Który się rozwiódł Co Kaczyński który nie umie pisać biegle na komputerze

  290. ~Leschek pisze:

    Jest na to rada (szkoda że nierealna. Posłowie nie powinny otrzymywać żadnych diet za obrady w sejmie i żadnych pieniędzy na „biura poselskie”. Powinna być to praca społeczna na zasadzie wolontariatu, a utrzymują niech się z normalnej pracy jak każdy obywatel. Jedyne przywileje – to ustawa zabraniająca zwolnienia przez pracodawcę za nieobecności w pracy kiedy muszą zasiadać na obradach, i zwroty kosztów podróży. Takie rozwiązanie zapewni udział w sejmie jedynie ludzi z pasją społeczną, dla których wystarczającą nagrodą będzie satysfakcja z dobrze wykonanej roboty, bo tacy naprawdę postarają się o uchwalanie mądrych ustaw. To zapewni im też szacunek społeczny, którego brak posłom obecnym. Wykluczy się darmozjadów, którzy biorą pieniądze za samo siedzenie na stołku i nawet raz się nie odezwali przez całą swoją kadencję. Ponadto posłowie pracując normalnie na etacie i jeżdżąc tramwajami nie stracą związku z rzeczywistością

  291. ~eleon pisze:

    Czy to moja wina?Ja sobie pensji nie ustalam !! a w moim wieku ciężko o przekwalifikowanie !i nową pracę .Wina leży po stronie rządu !!!

  292. ~robertcb pisze:

    Monarchia absolutna w w Polsce. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  293. ~lilka pisze:

    bo jak rządziła inna partia to było "bogato"....??? Śmieszne! Przyjdzie PIS i wszystko sie odmieni?

  294. ~normalny pisze:

    wezcie sie do pracy to bedzie kasa.... a nie tylko stekac i marudzic.

  295. ~lewicowy pisze:

    potrzeby, nawet niewiele, czy nie obnizajac akcyzy, skazuje ludzi, ktorzy ledwo wiarza koniec z koncem, na jeszcze wieksza biede. Jeb..c wejscie do strefy euro, czy zielone wyspy. Liczy sie tylko czlowiek.

  296. ~Albinos pisze:

    Nawet komornicy narzekaja n abiede, koniec swiata :)

  297. ~bieda pisze:

    a ja Cię doskonale rozumiem. u mnie chyba jeszcze gorsza sytuacja. mąż zarabia 1400, jedno małe dziecko, ja jestem berobotna i do tego teraz w ciąży. ostatnio mąż dostaje dosłownie 1000zł wypłaty na rękę, bo komornik mu wszedł na pensję. i powiedzcie mi jak przeżyć za taką sumę??? prąd już nam dawno odcieli, udało nam się spłacić długi. ale teraz mamy licznik przedpłatowy, jak są pieniądze to jest prąd, jak nie ma to siedzimy przy świeczkach. jak mam dziecku wytłumaczyć, że jest ciemno w domu??? jak wytłumaczyć, ze nie mamy czasem dla niego na jogurt czy cukierka? :((( DO ULI: nie myśl, ze jak ktoś ma internet to jest bogaty! to o tym nie świadczy. ja mam, bo to jest mój jedyny kontakt ze światem. wiele razy mieliśmy zaległe rachunki, ale jakoś udaje nam się wygospodarować te 50zł na internet. Ciesz się, ze bieda Ciebie nie dotyczy. Może jeszcze nie (dziś), ale jutro....? ps. dziś jest 17.03 do wypłaty 10.04 jeszcze daleko. a ja mam tylko 10zł w portfelu. powiedzcie mi jak żyć?????? nie mam nawet na lekarza i będąc w ciązy byłam u niego tylko 2 razy, o częściej mnie nie stać. na lekarstwa też brakuje, nie mówiąc już o pampersach dla dziecka. pomoc społeczna nam nie pomoże, bo teoretycznie mamy dochód powyżej 350zł na osobę...

  298. ~domi pisze:

    wiesz co-szkoda że twoi rodzice i tobie podobnym mieli "zachcianki" byłoby nam tu w kraju lżej

  299. ~UnitedSilesia pisze:

    No Ty Isaura bardzo inteligentna widać jesteś skoro porównujesz teraźniejsze czasy z czasami komuny.Nie raz już pokazałaś,że inteligencją raczej nie grzeszysz.Ale Wy tam na tym wschodzie to się cieszycie,bo do Was najpóźniej ta cywilizacja dotarła.Wiesz czego w Polsce otwiera się najwięcej-banków,ciekawe dlaczego?Jak chcesz tutaj coś porównywać to porównaj z nami takie kraje jak Czechy,Węgry,Łotwa,Słowenia,Słowacja czy Litwa. I ściągnij sobie te klapki z oczów skoro nie widzisz różnicy.Zapraszam np.do Czech.

  300. ~ahmed pisze:

    napisal , ze tyle zarabia , nie ze taki jest "obrot" ;) pzdr

  301. ~Halina pisze:

    Nooo zwłaszcza na dziennych na 1 i 2-gim roku gdy masz zajęcia od 8.00 do 20.00, bo ja tak miałam. Gdyby nie rodzice guzik bym miała, a nie wykształcenie, a 19 lat temu macdonaldów nie było.

  302. ~robertcb pisze:

    Tamte czasy były bez porównania lepsze. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  303. ~dankop pisze:

    Ally, w jakim Ty świecie żyjesz? Na pewno nie w Polsce, mam 1000 zł. renty a 600-700 opłaty to za te 300 zł strasznie poszaleję, podziel to na 30 dni jak umiesz!!! Mądralo.

  304. ~jak pisze:

    zgadzam się!!!

  305. ~rektur pisze:

    Nie pamiętacie jak było kiedyś? 0. Dzieci nie chodziły głodne. 1. Mieszkania dostawali ludzie po 10 latach, a teraz muszą za nie płacić 30 lat. 2. Była tylko jedna partia na utrzymaniu, a teraz się łoży na 5 chyba. 3. Nie było różnic społecznych i grupy wyzyskiwaczy 4. Prywaciarz jak miał pracownika to dobrze mu płacił i szanował. 5. Studia, w tym zaoczne i wieczorowe, były bezpłatne. 6. W klepach była zdrowa żywność, nie przechowywano i konserwowano latami, tylko od razu znikała z półek. 7. Pracownicy mieli zapewniony odpoczynek: dotowane wczasy i kolonie dla dzieci. 8. Nie było bezrobocia - jak ktoś nie pracował, a interesowała się nim milicja. 9. Można było pojechać na saksy i zarobić trochę dolarów. 10. Jak ktoś przechodził na emeryturę, to emerytura była prawie jak uposażenie. Kto jeszcze wie więcej jak było lepiej w poprzedniej epoce?

  306. ~ComTom pisze:

    Wyjechałem za granice i wreszcie jest normalnie Pozdrawiam

  307. ~::::::::::: pisze:

    Spojrzcie wokół siebie.Na ulicach albo rencisci albo młodziez gimnazjalna!! Wszyscy wyjechac za granice nie mozemy !!! Do cholery!!!

  308. ~Władysław pisze:

    Twoje rozumowanie wstyd wracaj na drzewa

  309. ~robertcb pisze:

    Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  310. ~abc pisze:

    Polska to biedny kraj!!! 8 lat temu ukonczylam dzienne studia i nie moglam nigdzie ale to nigdzie znalezc pracy w Polsce ba nawet zalapac sie na staz. Pracodawcy wytykali moj mlody wiek i brak doswiadczenia zawodowego.Wyjechalam z kraju. Dzis mam od 6 lat stala prace zagranica. Jestem ceniona za sumiennosc, wiedze i uczciwosc. Wynajmuje mala kawalerke i stac mnie na wszystko. Jakkolwiek doskonale pamietam to uczucie kiedy czlowieka na nic nie stac, bo nie zarabia:( Przykre. Biednym ludziom, radze jak najszybciej wyjechac z kraju, bo mam sporo watpliwosci aby w RP cos sie zmienilo. Wrecz przeciwnie mysle, ze bedzie coraz gorzej.

  311. ~czaq pisze:

    Dokładnie! Na książki i słodycze dla dziecka brak, ale na piwo papierosy i 20 letni "prestiżowy" samochód palący po 15l/100km to stać. To jest właśnie przykład polskiego biedaka. Postaw się a zastaw się. Śluby, komunie, imprezy muszą być z pompą. Trzeba się pokazać, niech ludzie widzą. Szkoda że pieniądze zamiast na potrzebne rzeczy idą na bzdury.

  312. ~Cecylia pisze:

    Słuchajcie ludziska, zignorujcie tego gościa, bo on jest chyba mocno zakompleksiony. Pewnie sam w to nie wierzy, że taki niedojda może tyle zarabiać. Krzyż Ci na drogę i zarobki jeszcze 10-krotnie wyższe od obecnych. Zjeżdżaj z tego forum i bierz się do roboty, lichwiarska praca czeka.

  313. ~nie-godny pisze:

    to sobie zobacz to jest zycie http://grupamiejska.blogspot.com/ Myslisz że ten koleś nie chce godnie żyć?

  314. ~!!!! pisze:

    Czy ty myślisz,że prezes ci da???On w ogóle nie ma pomysłu na gospodarczy rozwój!!!On chce władzy ,by zniszczyć osobistych wrogów.Potem niech sie dzieje co chce!!!

  315. ~brat pisze:

    wolę spędzić wakacje razem z bratem "na podwórku" niż jechać na zagraniczne wakacje i całe życie być sam

  316. ~bonsai pisze:

    Ty masz ostre zaburzenia psychiczne. Jak nie stać Cię na leczenie to może komputer sprzedaj przynajmniej nie będziesz obrażać innych ludzi.

  317. ~mp pisze:

    masz rację, choć większość cię tu zje... w dobie kiedy jest zbyt duża populacja, "manie" dzieci jest bez sensu - od razu bida ciśnie wszystkich jednakowo. A potem szybko do roboty...o patologii szkoda gadać - z braku czasu ze strony zapracowanych rodzicieli, młodzież wychowuje się i radzi sobie sama. Potem mamy to co mamy.

  318. ~AT pisze:

    Żeby cociaż mieć te 1200zł. pracuje w firmie gdzie umowe mamy podpisaną na kwote 900zł plus 150zł premi,i niestety nie mamy na ręke 1200zł.Wszelkie nadgodziny nie są płacone inwenture robimy za darmo mimo iż siedzimy w pracy nawet po 12 godz,praca jest ciężka,szykujemy chemie na sklepy i do dużych firm nieraz musimy paleciakami przewięż ogromne ilości jest to bardzo ciężkie. Ale niestety nie mamy wyjścia musimy pracować bo na nasze miejsce czeka 30 osób. Dlaczego u nas jest tak że pracownik jest wykożystywany i to jawnie,bezrobocie sprawia że pracodawcy dorabiają sie naszym kosztem,a nasz żad rozbija sie na lewo i prawo nie licząc sie z kasą,dostają ogromne odszkodowania za katastrofe samolotu,ale oczywiście za to wszystko płacimy my najbiedniejsi. Gdybym dostała propozycje wyjazdu z rodziną nawet do niemiec tam otrzymałabym dom na który w polsce spłacam kredyt,bezzadnych skrupułów zrezygnowałabym z polskiego obywatelstwa,niechcę zyć w takim kraju gdzie nikt nie przejmuję sie ludzmi i głabie wszystko do siebie,a ten co uczciwie pracuje boryka sie z ogromnymi trudnościami.

  319. ~hahahaha pisze:

    to kiepawy z Ciebie grafik , ze tak cienko przedziesz...

  320. ~robertcb pisze:

    Polecam przeczytanie tego. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  321. ~Waris pisze:

    Polska jako kraj jest bardzo słabo zarządzana .Wybieramy sami idiotów do sejmu a póżniej się dziwimy że jest żle. W naszym mieście dobry burmistrz który był burmistrzem prze 3 kadencje przegrał 300 głosami z emerytowaną nawiedzoną nauczycielką która nie za bardzo wie co ma teraz robić Ale przekorstwo i zawiść bezinteresowna jest naszą narodową zgubą.Rządzący zamiast rozmawiać o gospodarce od roku żyją Smoleńskiem IPN i innymi zastępczymi tematami a ztego powodu nic nam w garnuszkach nie przybędzie.Jeżeli nie postawimy na gospodarkę i nowoczesność to cwaniacy nas wyportkują do zera.W każdej pipiduwie Market oczywiście z kapitałem zachodnim i zyski za granicę nic wam to nie daje do myślenia .Kapitał zagraniczny z braciami wyższymi z Izraqela i USA wycisną nas jak cytrynę.Najpierw namówili wszystkich na kredyty w frankach na mieszkanie i teraz Polaków łupią jak niemowlaków. Nikt z cwaniactwem nie jest w stanie wygrać będziemy ekonomicznymi niewolnikami.Ja mam pytanie Jak Polak popiera polskie wyroby i usługi To jest skrajnie nierossądne Jak wykończyli Kluskę z Optimusa uchwalając chore ustawy a o wielu innych nie wspomniano.Jak banki i kolesie dobrze poinformowani wykupili przy ostatniej racie kredytu dobrze rokujące inwestycje .Kto odebrał mafi choćby jeden majątek gdzie jest kontrola skarbowa dla mafi warszawsko pruszkowskiej.Gdzie jest policja gospodarcza ścigająca przekrętasów. Gdzie mamy służby Panstwowe odpowiedzialne za kontrole majątków polityków po zakończeniu kariery politycznej. Jak można dotować partie polityczne które za pieniądze podatników urządzają kabaret medialny. Bismarck powiedział Polaków nie trzeba zniewalać Dać im się rządzić to się sami wykończą i niestety miał rację.

  322. ~Piotr pisze:

    Fil idź się, lecz. Jak byś się urodził w np. Afryce w biednej wiosce inaczej byś gadał Rodzice wszystko dali na tacy i wychowali takiego egoistę. Po prostu jesteś chyba tym z braci mniejszych o małym rozumku za to w elicie wyzyskiwaczy innych. Masz pracę to się ciesz, bo w jednej chwili wszystko możesz stracić włącznie z własna dusza, która skończy na wieki w otchłani piekieł tam takich wielu.

  323. ~U kama kama kamiiiliiiooon pisze:

    No ale jak to tak? Ja mam własną działalność w Poznaniu, wszystko zakładałem sam. Znajomość Adobe CS/Flekso/Heilderberg Sigma Station/Onyx/Corel + kilka programów wspomagających i nie ma problemu z pracą. Folie, wyklejanki, obklejanie samochodów, cięcie plexy, grawery, CNC, przecież to wszystko idzie zrobić z grafiki! Poniżej 6 k na rękę nie schodzę, praca od 8 do 18, czasami sobota, no ale coś za coś. Jak jesteś DepTakiem, to równie dobrze możesz przecież pracować zdalnie! Co za problem wysyłać kompozyty i separacje, czy nawet całe montaże przez neta! Oj, widzę, że ktoś tu niezły leniszek, albo niezaradna mrówka. Pozdro! Jakbyśmy złapali kontakt, to nawet moge Ci cos podesłać, opakowania, spasować grafe z wykrojnikiem, umowa-zlecenie, 150 zł/praca. I chce tylko separacje z technologią i kompozyt, spasuje sobie sam na montażu. Bierzesz?

  324. ~bonsai pisze:

    Czemu obrażasz faceta? Może to właśnie ty jesteś głupi że musisz wyżywać się na kimś kto ma dom i rodzinę chociaż jest mu na to wszystko ciężko zarobić ale się nie poddaje. A powiedz kim ty jesteś że uzurpujesz sobie prawo do obrażania innych...

  325. ~mateuszinż. pisze:

    utrzymują się z podatków biedoty. Tyle w temacie

  326. ~allegra pisze:

    Ciekawe jak dlugo bedziesz ja miala,pewnie do 35-40 latek jak cie sie poszczesci,a potem przyjdzie mlodsza po studiach,i zobaczysz na co zda sie twoje wyksztalcenie.nie zycze zego nikomu,ale noe badz taka zadufana w sobie

  327. ~robertcb pisze:

    Niestety, ale grubo się mylisz. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  328. ~slepowron pisze:

    oki wychodzimy.!

  329. ~allah-ibn-al-huseyn pisze:

    Natychmiast tworzymy 2 miejsca pracy z pensją na start 1500 na rękę, jeśli w końcu nasze wspaniałe Państwo da nam trochę luzu jeśli chodzi o obciążenia fiskalno-administracyjne. W tej chwili po prostu nie da rady zatrudnić nikogo, bo chcąc go zatrudnić legalnie i mu zapłacić nawet te przysłowiowe 1000 zł będzie on nas kosztował prawie dwa razy tyle. Do tego dochodzą obciążenia spowodowane koszmarnie rozbudowaną biurokracją, nawet przy jednym pracowniku są tony papierów do wypełnienia a to zabiera czas, który przedsiębiorca powinien poświęcić na generowanie zysku dla swojej firmy. Niestety nasz rząd (ani ten, ani wszystkie poprzednie) nie rozumie, że małe i średnie firmy są przysłowiową solą ziemi, bo to one generują ponad połowę PKB i większość miejsc pracy. A rzuca się nam coraz to nowe kłody pod nogi, uniemożliwia inwestowanie, zabiera możliwość, uzyskania ulg, to nas traktuje się jak obywateli nawet nie drugiej, ale trzeciej kategorii. Stawia się przed nami coraz to nowe bariery w postaci ustaw, przepisów, wymogów, obowiązków itp. nie licząc się z kosztami, na jakie nas to naraża. Z drugiej strony za najmniejsze potknięcia w papierach nakłada się na nas kary i traktuje niemalże jak morderców. Przykład: Ostatnio miła pani urzędnik z UOKIK na moją prośbę o pomoc w interpretacji przepisów (bo nie chcę mieć problemów, a przepisy są baaaardzo niejasne) sklęła mnie, że co ja sobie wyobrażam, że ja jej czas zabieram, że ja nie mam żadnego prawa o nic się pytać. Z resztą wszyscy widzą co się dzieje i każdy wie jak jest. Jeśli się czegoś nie zrobi w kierunku poprawy sytuacji, to będzie bardzo źle...

  330. ~czaq pisze:

    Tak. Masz rację. Ale załóż, że pracujesz tylko Ty, macie przykładowe 1500zł miesięcznie - zrobiłbyś sobie przy tym 3-4 dzieci? Szczerze wątpię. Tutaj chodzi o bezmózgich dzieciorobów, którzy mimo braku środków do życia tworzą sobie stadko dzieci, które później cierpią z biedy.

  331. ~robertcb pisze:

    Wiedz, że nic nie wiesz. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  332. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie to http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  333. ~stary pisze:

    gbym był mlodszy już dawno by mnie tu nie było

  334. ~Leschek pisze:

    Przyczyną tego stanu rzeczy i nieszczęściem Polski jest praktycznie brak autentycznych elit i inteligencji, bo te zostały wyniszczone podczas II wojny światowej i w czasach stalinowskich. Ostatnie niedobitki odchodzą nie pozostawiając godnych następców - tak w tym roku pożegnaliśmy Irenę Kwiatkowską. To, co mamy u władzy i w mediach to pseudoelity, przeważnie potomkowie powojennych partyjnych aparatczyków lub nowobogackich. Dlatego jeśli nawet coś stworzą, to jest to tylko snobistyczna "tfurczość", "śtuka" itp. Wywodzący się z tych sfer politycy - widzimy jacy są. Bez moralności, honoru i zasad, jedyna ich dewiza to "wszystko dla mnie, reszta niech zdycha". I nie ma na to rady. Wytworzenie nowych elit trwa długo, przez kilka pokoleń. Jak kiedyś mówiono - frak leży dobrze dopiero na trzecim pokoleniu. Trzeba się z tym pogodzić - być może w którymś pokoleniu z tych "pesudoelit" narodzą się nowe klasy wyższe, które doprowadzą nasz kraj do porządku. Niestety, już nie dla nas.

  335. ~cr3 pisze:

    kawalerka za 300zl? chyba masz cos z deklem. chyba że nie wynajmowana, a to jest STO TYSIĘCY ZŁOTYCH + te twoje 300zł miesięcznie...

  336. ~zrezygnowana pisze:

    Pracuję na stanowisku starszy bibliotekarz (32 lata pracy).Jest źle ,wręcz tragicznie i dlatego staram się jechać na miesiąc na zbiory by dorobić.Na jak długo wystarczy mi sił i zdrowia. Urlop wypoczynkowy spędzam we Włoszech na plantacjach i modlę się o pogodę. Niestety jak nie dopisze aura to nici z zarobku. :(

  337. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie dlaczego tak jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  338. ~slepowron pisze:

    zgadzam sie tylko kto wyjdzie/? ci co w sejmie przekonaja tych co na ulicy!!!

  339. ~Ania pisze:

    Oczywiście, że Polacy Polakom. Tym bardziej jest to bolesne, bo gdyby okupant to przynajmniej jakieś wytłumaczenie by było, byłoby na kogo winę zwalić. A w tej sytuacji tych "lepszych" Polaków, którzy nami rządzą nawet osądzić nie ma kto, bo sądy tez w ich rękach... Ludzie wyjdą na ulice, to tylko kwestia czasu i być może niedalekiego...

  340. ~Amber pisze:

    a ja mam więcej niż wyższe wykształcenie, mam doktorat z nauk ścisłych i Polska proponuje mi pracę w zawodzie za 1900 brutto... czy mozna coś jeszcze dodac..

  341. ~robertcb pisze:

    Polecam ten artykuł. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  342. ~czaq pisze:

    Skoro zaplanowana, to znaczy że sytuację masz w miarę ustabilizowaną - a to różnica. Tu chodzi o ludzi, którzy robią stadko dzieci, mimo że nie są w stanie utrzymać się nawet, gdyby tych dzieci nie było.

  343. ~Grand pisze:

    ...za darowanie im fałszywej nadziei że mogą coś w tym kraju zmienić.

  344. ~wiśnia pisze:

    Boże skąd w Was tyle złości nienawiści-tylko nie wiem do czego albo do kogo? Zastanówcie się co piszecie. Większa cześć tego społeczeństwa klepie biedę. Tak było jest i mam nadzieję,że nie będzie. Mam nadzieję,że kiedyś ten cyrk się zakończy. Pozdrawiam.

  345. ~robertcb pisze:

    Polecam to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  346. ~robertcb pisze:

    Oto dlaczego tak jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  347. ~robertcb pisze:

    Nic nie zmieni. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  348. ~misiek pisze:

    tak , abym zarobił 100 złotych to muszę mieć 250 złotych przychodu dziennie , bo 150 zeta to koszty dzienne w małym warsztacie samochodowym , a są dni jest ich coraz więcej gdy nie osiągam przychodów i jadę w kierunku plajty a przez 12 lat dawałem radę

  349. ~amaya pisze:

    Zgadzam się. Ja akurat jestem za wielodzietnością, ale co z tego, skoro rząd nasz kochany (czyt. posr**ny) robi wszystko, by uniemożliwić małżeństwom założenie takiej wielodzietnej rodziny? Niektórym to z jednym dzieckiem ciężko, a więcej? To chyba przepaski na biodra, dzidy w dłonie i idziemy dzieci na polowanie do miasta, a potem wracamy do szałasu pod mostem.

  350. ~czaq pisze:

    Nawet nie 28 - może być i 20 byleby tych dzieci nie narobić całego stadka. Znam dziewczynę, która w wieku 28 ma już 4 dzieci, bieda piszczy na całego, ale wszyscy znajomi już twierdzą że na 4 się nie skończy. Tutaj chodzi o rozsądek. Z jednym dzieckiem można dać radę nawet w młodym wieki i przy niewielkich dochodach, wystarczy że ludzie mają trochę oleju w głowie.

  351. ~Bella pisze:

    Zapewniłeś jej taki standard życia? To gratulacje wiem jak to jest kiedy sie nigdy nie ma na nic kasy a jak wpadnie troche grosza to zaraz sie wyda na najpotrzebniejsze rzeczy i znów jej nie ma. a twoja żona dostaje dwa koła a jak jej braknie to jej zawsze dołożysz? Postaraj się ją oduczyć niech ma te dwa tysiące ale nie dokładaj jej jak wszystko rozwali możesz zabrać dzieci na obiad do miasta a twoja małużonka jak nie zje nic choćby przez jeden dzień to szybciutko nauczy się gospodarować kasą. Zmienianie nie jest najlepszym wyborem bo w sumie to ty się jej oświadczyłeś i dlatego za Ciebie wyszła no i dzieci. Chyba że nie pieniądze są powodem dla którego chcesz ją zostawić to co innego. Życze powodzenia

  352. ~Anka_ pisze:

    Dlaczego jesteś tak podle okrutna? Ludzie mają prawo do godnego życia tj. dobrej jakości życia. Postaraj się zrozumieć, co to znaczy.

  353. ~Komornik pisze:

    Jestem Komornikiem Sadowym w jednym z wiekszych miast w Polsce. W przeciagu ostatnich 2-3 lat zauwazylem, iz spoleczenstwo zubozalo znacznie. Kto jak kto, ale ja chyba widze to najwyrazniej, gdyz zyje z zadluzonych ludzi. Moje dochody spadly znacznie i to nie tylko z winy obnizenia czesci oplat sadowych, ale takze z powodu biedy wsrod dluznikow. Kiedys oczywiscie istniala duza czesc osob ubogich i nie bylo z czego sciagac. Jednak byla duza grupa ludzi, ktora miala majatek. Obecnie zaobserwowalem, ze zarobki wcale nie poszly do gory, a i brak wartosciowego majatku ruchomego. Ludzie posiadaja samochody albo stare, albo w kredytach easingach i niedlugo je takze straca. W domu czesto telewizor LCD, ale na raty i to wszystko. Brak gotowki na kontach. Jesli spoleczenstwo jest ubogie to i ja staje sie niestety biedniejszy. Dodatkowo panstwo staje sie niedywodlne, gdyz dlugi nie sa zwracane. Ile razy wchodzac do domu rodziny z pozoru przecietnej, dostrzegalo sie biede. Stare urzadzenia AGD, skromne ciuchy itd. Przykro, ale taka jest prawda. Mam taki zawod, ze musze zabierac innym i oddawac wierzycielom.

  354. ~Hanka pisze:

    Nie życz jej tak źle, panna pewnie ma 18 lat i różowe okulary w stylu "moje życie zależy tylko ode mnie", jeszcze jej z noska spadną i zobaczy świat dookoła.

  355. ~*** pisze:

    Człowieku, czy ty nie rozumiesz, że za rządów "pis"byłoby tak samo?Sam jesteś głupi i tępy więc nie obrażaj innych.Trochę kultury matołku.

  356. ~Dziczek pisze:

    Taka prawda ludzie nie mają za co zyć !!!!!! U mie też tak jest żona zarabia 1500zł mimo ze jest po studiach a tyra w sekretariacie gdzie dyrektor ma ledwo mature. Ja od 3 lat prowadze firmę komputerową z której na czysto miałem wcześniej 0k. 2000zł. Co razem daje 3500zł A teraz wydatki :) Rata za mieszkanie 1200zł. Opłaty czynsz, prąd itp. 800zł Rata za auto: 500zł Jeszcze rok temu nie było tak źle zostawało 1000zł na zycie i nie było tak źle. Nie głodowaliśmy i stac nas było na jakieś ciuchy czy przyjemności. moja firma upada ludzi nie ma więc ja praktycznie nie zarabiam i w tym momęcie nie zawsze starcza na rachunki, a o zakupie ubrań mogę zapomnieć bo wydatek nie planowany nawet 100zł już nadszarpuje domową kase. A teraz pytanie co dalej? Śmieszą mnie ludzie któży piszą że mają 5000zł-7000zł płace i nie mogą przeżyć.

  357. ~jolka pisze:

    ty baranie nie wszystkich stać na edukacje nie jeden by chciał a niestety nie ma za co po 2 ile ludzi wykształconych nie ma pracy

  358. ~mlody pisze:

    masz racje ale po 20 latach prania mozgow musi minac co najmniej jedno pokolenie by w ludziach odezwal sie wreszcie instykt walki Polacy stali sie bardzo wdziecznym obiektem idoktrynacji poszlo ;latwiej niz w Ameryce Łacinskiej w latach 70; zobacz te wszystkie wpisy na forach - ludzie sie zagryzaja , komu z wspolrodakow przywalic, komu zabrac zmniejszyc emeryture, komu zabrac zasilek etc - plan Sorosa wykonany w 100 %

  359. ~Tomek Gdańsk pisze:

    Cieszę się że głosowałem na PO zamiast na PiS. Ironią jest że teraz żałuję że w ogóle głosowałem. Tyle razy przyjaciele i znajomi mówią - "że nie ma różnicy na kogo zagłosujesz. oni się wzajemnie biją żeby się nachapać na stołkach, a potem zniknąć ze sceny... tak jest za każdym razem". Myślałem że PO to mniejsze zło... ale teraz się całkowicie wstrzymam od głosu.

  360. ~jorgus pisze:

    TYLKO ROZBIORY NAS URATUJA DZIKI KRAJ To jest 100%prawda...........

  361. ~NIEZALOGOWANY pisze:

    patriotyzm to słowo na czasie na szczęście mnie już nie dotyczy. moja ojczyzna jest tam gdzie jest moja wypłata i nie jakiś ochłap tylko pieniądze za które mogę utrzymać godnie rodzinę, pokazać dzieciom świat itd. nikt z moim doswiadczeniem w moim kraju nie będzie mnie traktował jak smiecia a to norma w RP.

  362. ~lulu pisze:

    jestem za wojna wyjdzmy na ulice pierwszy bedzie ZUS a potem pokoleji

  363. ~robertcb pisze:

    I jeszcze to: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  364. ~Anka_ pisze:

    Dorosnij, a później zabieraj głos w sprawach dot. dorosłych. Po drodze może uda Ci sie troche kultury nabrać.

  365. ~normalny pisze:

    Ja planuję wrócić do Polski,bo mam tu rodzinę,która raczej nie chce wyjechać.W moim fachu zarobię max.2500-3000tys.na rękę.Więc szału nie ma.Ale ja jestem już zabezpieczony,otwarłem sobie rynek pracy w UK i w Norwegii. Więc pasa dociskać nie zamierzam.Różnice w życiu,płacach,pomocy rodzinnej itd.są tak olbrzymie,że lepiej nic nie pisać. Więc zobaczymy,czy mnie Polska zachęci i zatrzyma.Jeśli nie i będę się dusić w tym kraju to poważna rozmowa z rodziną i wyjazd na stałe.Ale chyba o to tym rządzącym idiotom chodzi no nie?

  366. ~czaq pisze:

    Dokładnie. Najlepsze u Tych ludzi jest jeszcze jedno - ślub musi być przynajmniej na 200 osób, później komunia dzieci nie może być gorsza. Jak kupują auto, to nie mogą kupić starego fiacika za 2tys, tylko kupią równie stare i palące 2x tyle BMW za wielokrotność tej kwoty- bo trzeba się pokazać. Najgorsze w tych ludziach jest to, że ich przeważnie nie stać, ale wydają na rzeczy, bez których można się spokojnie obejść, co głupie, to ludzie bogaci na kupią auto odpowiednie to ich potrzeb, a ślub zrobią dla najbliższej rodziny, bo po co płacić za to aby pół rodzinki mogło popić? Za tą kasę można czasami kupić małe mieszkanie!

  367. ~zrzekam_sie_obwatelstwa pisze:

    Zdecydowanie i to czym prędzej zmieniaj na lepszy model.Niedługo puści cię z torbami. Poczytaj sobie za jakie pieniądze ludzie żyją. Nie jedna rodzina nie ma tyle co ty dajesz własnej żonie. Współczuję tobie i jej. Naprwdę przejżyj na oczy człowieku.

  368. ~Kasia pisze:

    Jesteś emerytem i rząd mówi, że nie ma dla ciebie miejsca w domu starości - co robisz? Nasz plan daje każdemu, kto ma 65 lat lub więcej pistolet i 4 kule. Możesz zastrzelić 2 posłów i 2 ministrow, lub tylko ciężko zranić. Oczywiście to znaczy, że idziesz do więzienia, gdzie będziesz dostawał 3 posiłki dziennie, miał dach nad głową, ogrzewanie i opiekę zdrowotną o jakiej można tylko marzyć. Potrzebujesz zęby? Nie ma problemu. Okulary? Fraszka. Wymiana biodra? Też do załatwienia. Nerki, płuca, serce? Wszystko zabezpieczone (i twoje dzieci mogą przyjechać i odwiedzać cię tak często jak to robią teraz). I kto będzie za to płacił? Ten sam rząd, który ci właśnie powiedział, że go na to nie stać aby dać ci miejsce w domu opieki nad starszymi! Jako ciekawy dodatek - jako wiezień nie musisz płacić podatku dochodowego. Interesujące? Policz do dziesięciu i powiedz, że to nie dla ciebie. POLSKA... - CZY TO NIE JEST PIĘKNY KRAJ?!

  369. ~maks pisze:

    Niektórzy nigdy nie wyrastają. Chcą dzidziusia - robią sobie dzidziusia. A potem - choćby potop. Zaczną drzeć japy że PAŃSTWO ma im pomagać, tak jakby to państwo im to dziecko zrobiło.

  370. ~Adam z Wa-wy pisze:

    Masz słuszną rację, ale my Polacy mamy niestety krótką pamięć.

  371. ~Żaba pisze:

    Nieeee, no! Na początku Ci współczułam, ale po prostu przesadzasz. Grafik z językami obcymi nie może znaleźć pracy? A szukasz w ogóle? I po co Ci wyjazd do miasta, skoro masz (a przynajmniej tak twierdzisz) zawód nieźle nadający się do telepracy?

  372. ~Hellou pisze:

    1800 zł to rzeczywiście majątek, gratuluję znajomości mody i cen, ciuchy pewnie kupuje w lumpeksach (markowe) a 4 tys. na 4 osoby to po 1 tys., przeżyj za tyle to pogadamy.

  373. ~cr3 pisze:

    mogę zapytać jak to zrobiłeś? zapewne nielegalnie, no bo musiałeś mieć pieniądze, żeby kupić złoto -> podatki. no i z czegoś musisz żyć. nie rozumiem.

  374. ~ola pisze:

    sam jestes ignorantem! książki - to naczelne hasło "biednych rodziców" - można kupić tylko nowe ćwiczenia, a książki odkupić używane... ale rozumiem, że na to ćwierćinteligencie nie wpadniesz?? a co do płacy minimalnej - to chodzi o to, ile za to masz w tzw. koszyku socjalnym!! no ale ja nie mam siły tłumaczyć komuś kto podnieca się hasłem "50% bezrobocia" ;-)))

  375. ~ya pisze:

    pokazuja w jakim dostatku żyja Polacu , kłopotem jest dokąd pojechac na wakacje , Madera , Egipt a może Seszele ., nawet komuna nie potrafiła tak ogłupic

  376. ~!!! pisze:

    Krzysztof ,a ja Ci zycze wakacji nie w Egipcie ,a w USA itp. Wszystkiego dobrego!!!!

  377. ~robertcb pisze:

    Tusk jest niewinny. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  378. ~brak slow pisze:

    ja tez mam mgr przed nazwiskim i pracuje za 6,5 na godzine wiec nie gadaj bzdur

  379. ~szejla pisze:

    Niech Pani nie będzie taka pewna swojego stanowiska. Młodych ludzi wykształconych jest w naszym kraju bardzo dużo , część z nich nie może już znaleźć pracy. Proszę sobie przypomniec tę uwagę jak Pani straci prace , czego nie zyczę.Zyczę duzo zdrowia bo jak Pani go straci to bezrobopcie pewne.

  380. ~gratuluje pisze:

    Jestes bardzo odpowiedzialna i madra matka. Twoj syn to szczesciarz!

  381. ~coolgirl pisze:

    Hahaha..... tankowanie za 300 złotych? A to dobre !!! Wczoraj na stacji wydałam (a jeżdżę oszczędnym dieselkiem) 290 zł. Pan Hura-hop-optymista? Wsadź żonę do autobusu.

  382. ~Leschek pisze:

    Nie Ty jedna. Potwierdzam to co napisała założycielka wątku. Też zdobyłem bardzo wysokie wykształcenie i pracuję w Polsce za marne, wręcz symboliczne wynagrodzenie. Dlaczego? Bo lubię tą pracę, realizuję się w niej i sprawia mi ona przyjemność. A żyję tylko dzięki temu że przez kilka lat popracowałem za oceanem i z tego "odcinam kupony". To właśnie dramat wielu ludzi z intelektualnej elity Polski - jeśli chcą pracować w wyuczonym i wymarzonym zawodzie, muszą biedować. A jeśli nie chcą żyć w biedzie, to albo muszą porzucić swoje aspiracje i marzenia, albo emigrować do krajów, gdzie ich zapał i umiejętności zostaną docenione.

  383. ~rocznik80 pisze:

    Sandra. Albo jesteś grzeczną córeczką rodziców albo babą w wieku średnim, która nie ma pojęcia o co chodzi.

  384. ~robertcb pisze:

    Internet jest za darmo w bibliotekach publicznych. Ale samochody już nie, a ich pełno. Polecam. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  385. ~też mam firmę pisze:

    A ty mu w to wszystko wierzysz. Poszukaj mi człowieka, który pracuje za 1200 zł. , za 2000 nikt nie chce pracować.

  386. ~amaya pisze:

    Wszystko coraz droższe, a pensje nieadekwatne do cen. My, ludzie, już mało mamy, a ci złodzieje (zwani też "politycy") odbierają nam to, co nam pozostało... A o sobie, żeby sobie zmniejszyć pensję o te kilka tysięcy to nie pomyślą. Spróbowaliby wyżyć za półtora tysiąca miesięcznie: opłacić za to rachunki, zrobić niezbędne zakupy itd. Ciekawe, jak długo by wytrzymali. A nie wożą tyłki samochodami i się lenią za nasze pieniądze.

  387. ~maks pisze:

    Ty kobieto dalej mentalnie tkwisz w głębokiej komunie...

  388. ~gs pisze:

    ja mam wykształcenie i studia podyplomowe, co z tego jesli nie ma pracy za godziwe pieniądze. a o zmianie miejsca zamieszkania nie ma mowy bo mam male dziecko na utrzymaniu. i co teraz powiesz mądralo.

  389. ~jak pisze:

    A więc chciałam oświadczyć w imieniu swoim i większości moich znajomych,że niech nasze "kochane" państwo nie liczy na to,że będziemy rodzić dzieci.Na nic wasze spoty w telewizji,że rodzi się coraz mniej dzieci,jak warunki i szanse na stałą (umowa na czas nieokreślony)pracę i w miarę godziwe wynagrodzenie stają się nierealne,a ceny żywności,opłat za mieszkanie i rachunki szybują ciągle w górę.Nie kompromitujcie nawet tymi spotami,sami sobie róbcie te dzieci bo z waszych sejmowych pensji z pewnością starczy na ich utrzymanie i wychowanie.Ode mnie figa z makiem.Zero dzieci!!!!!

  390. ~robertcb pisze:

    Poczytajcie o życiu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  391. ~ewa pisze:

    wydaje mi sie ze moglabym zastapic twoja zone a gwarantuje ci ze w portwelu zostala by ci niezla sumka na koniec mca,,zastanow sie nad tym .

  392. ~Syk pisze:

    ja byłem bezpośrednio WAW-TLV-WAW i przejazd busem do Ammanu i Petry jeszcze :)

  393. ~zgodna pisze:

    Bardzo trafne spostrzezenia! Tez nie moge zrozumiec dlaczego biedota zawsze ma tyle dzieci. Nie trzeba zbyt wysokiego IQ zeby wiedziec ze dzieciom trzeba zapewnic byt, a co jak beda chore? Wtedy jeszcze wieksze koszty. Nikt nie zagwarantuje ze dzieci urodza sie zdrowe i beda zdrowe.

  394. ~wiśnia pisze:

    ja Też nie !

  395. ~ktos pisze:

    ze teraz jeszcze nie jest tak zle,bo ponoc za 2 ,3 lata ma byc gorzej .

  396. ~robertcb pisze:

    Najpierw przeczytaj. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  397. ~natan pisze:

    Chyba nie skoro dostaje ogromne dotacje i wiele ziemi

  398. ~antyanty pisze:

    I u mnie jest bardzo podobna sytuacja finansowa. Ale moja zona potrafi utrzymac dom za ok. 1,8-2 tys. miesiecznie i raczej nie narzekamy na poziom zycia. Natomiast jakies zakupy ubraniowe, kosmetyczne itd. zona oplaca z wlasnych pieniedzy - i moze tu tkwi problem, ze za pieniadze na zycie dla calej rodziny Twoja zona robi prywatne zakupy. Dlatego jej nie starcza.

  399. ~żywiec pisze:

    matołkom komuruskiego !!!

  400. ~wszedłem tam pisze:

    a w Polsce...tylko biedę widać http://grupamiejska.blogspot.com/2011/03/oczekiwanie-czarne.html?showComment=1300455285566#c304781057602067556 wszedłem tam i to prawdziwe obrazki z życia

  401. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  402. ~ergo pisze:

    To zależy co rozumiesz pod słowem biegle. Nikt osób do przyuczenia nie potrzebuje. Jak zaczynasz pracę musisz być już w 95% samodzielny. Musisz też mieć na koncie kilka własnych projektów zrealizowanych samodzielnie.

  403. ~Iryssa pisze:

    Jezu! Co za kretyn! Zatankuj sobie w miesiącu za 300 zł. Powodzenia !!!! Faceci to odrealniony od cen naród. Zwłaszcza żonkosie.

  404. ~Maja pisze:

    Ty mądralo Zle skonczysz jak tak bedziesz się wymadrzać. Jak ci ktoś dał szansę i cie zatrudnił to dziękuj Bogu. Nioe wszyscy taką szansę mają, a często mają lepsze kwalifikacje od Ciebie

  405. ~INTERNAUTKA pisze:

    Tak niedawno pisaliście ile to odpraw biorą prezesi w bankach i nie tylko, wyrównać te zarobki i nie będzie takiej biedy! Po co 6 milionów dawać jakiemuś prezesowi, można to przeznaczyć dla biednych emerytów i rodzin o niskich dochodach.

  406. ~~b pisze:

    i słupki im rosną

  407. ~rocznik80 pisze:

    Ale co daje Ci pajączek? Ja mam go za darmo i nie widzę by on robił jakieś cuda. To jest tylko drobna pomoc do sprawdzania kodu.

  408. ~robertcb pisze:

    Polecam najpierw przeczytać. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  409. ~vhhh pisze:

    co to za firma z zyskiem 12000 tys ?????ja tyle place za loka,lw centrum,obudz sie i nie pisz bo wstyd sobie robisz

  410. ~Cecylia pisze:

    Kurczę, nie dość że on rudy to jeszcze ze skośnymi, kaprawymi oczkami.I ten jego cyniczny uśmieszek, że i tak nic mu nikt nie zrobi. A po nas choćby potop... Ten gość chce nawet lasy państwowe sprywatyzować więc nie mam więcej pytań co do wydolności tego państwa, które zdaje się juz dawno straciło suwerenność.

  411. ~Syk pisze:

    lubię Amsterdam, z moim już kilka razy byliśmy :)

  412. ~PP pisze:

    taaak? ale jak płaciła 300 zł na kwartał to już tak nie płakała?? trzeba było nie kupować dzieciom "pasatów" tylko odkładać! a ilu cwaniaków ma po 2 ha ziemi, tylko po to żeby płacić Krus, a dochody mają z innej działalności i nie płacą ZUSu????

  413. ~as pisze:

    Odnośnie partyzanta fakt nie jest do końca rozgarnięty jak trzeba, ale z tą szklanką wody to taki dowcip jest: Był sobie samotny młody człowiek miał wszytsko pieniądze, drogi samochód, dom , jacht niczego mu nie brakowało tylko nie miał rodziny, wreszcie ktoś mu powiedział, że na straość nie będzie miał nikogo kto by mu szklankę wody podał. Mężczyzna się przejął znalazł wkrótce kobietę z którą się ożenił , ta mu po niedługim czasie urodziła piątkę dorodnych dzieci. Mijały lata majątek topniał dzieci jak dzieci kosztowły i żona zrobiła się zrzędliwa i również kosztowna, zrezygnował z wielu przyjemności.Wreszie mężczyzna się ze starzał dzieci dorosły. Pieniędzy miał na tyle jeszcze , ze leżał w klinice odwiedzały go dzieci i w godzinie smierci zaczął wspominać co miał jako kawaler co ma jako maż i ojciec oraz dziadek uśmiechał się pod nosem trochę żałował starconej wolnosci no ale wnuki jakos rekompensowały te niedogodności. wspomniał też moment kiedy ktos mu powiedział o szklance wody zaczął się śmiać i mamrotać pod nosem cholera, cholera no jasna cholera , zdezorientowana rodzina zapytała o co chodzi a ten im odpowiedział ktos kiedys powiedział mi zebym założył rodzinę bo na starość nie będzie miał mi kto szklanki wody podać teraz tu stoicie cała moja rodzina jak nic 15 osób synowie, synowe, córki zięciowie i wnuki nawet żona każde z was jest gotowe podać mi szklanicę z wodą tylko cholera jasna mi się wcale pić nie chce.

  414. ~robertcb pisze:

    Przeczytaj od czego to zależy. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  415. ~maks pisze:

    Czyli: masz dzieci bo miałaś taką zachciankę. Za zachcianki się płaci, i wbij to sobie do główki.

  416. ~emeryt pisze:

    masło kupowało się na ćwiartki, a nie całe kostki. Pomarańcze były tylko na obrazku, czekolada raz w roku na święta, syrenką jeździli tylko dygnitarze i prywaciarze, a na urlop jeździło się na wieś i trzeba było jeszcze w polu pomóc.

  417. ~GRAL pisze:

    które robią zło. Prawo chroni przestępców, nigdy ludzi uczciwych.

  418. ~ahmed pisze:

    Wiadomo , ze to prowo , ale jezeli mu ta hipotetyczna fabryczke spala , to pracujacy w niej inteligenci z wyksztalceniem Ferdka K , beda żarli żwir z jeziora ;)

  419. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie jeszcze ten wpis. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  420. ~AM pisze:

    no właśnie, facet nie zauwaza takich rzeczy.

  421. ~Tomasz pisze:

    A głosowałeś na PO? To nie narzekaj, bo to Twoja wina

  422. ~robertcb pisze:

    A teraz przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  423. ~iceedragon24 pisze:

    Dlaczego "teoretycznie" są podwyżki wynagrodzeń(teoretycznie, bo nic z tego nie wychodzi), gdy żywność i stałe opłaty idą w górę gdzieś o 200%? To chyba nie tak powinno być! A nasi drodzy "kochani" politycy mają zawsze więcej? Nie ma co! Jak tak dalej pójdzie wolę usługiwać za granicą - choćby czyścić komuś buty i wiedzieć, że mogę opłacić mieszkanie, NORMALNIE zjeść i pracować Z TWARZĄ, niż być poniżanym przez POLSKĘ... Nie chcę przesadzać, ale to MY szarzy ludzie dajemy "POLITYKOM" wynagrodzenie... A "DŁUG PUBLICZNY NIECH RZĄD" SPŁACA ze swoich wynagrodzeń!

  424. ~Anka_ pisze:

    Kangurku. Czytam posty i widzę,że dla każdego masz super świetne rady. W takim razie co robisz w necie? I tak na marginesie: życie w małych miasteczkach i wsiach ma dla Ciebie wymiar życia w kosmosie, czyli zupełnie niezrozumiałe.

  425. ~wykształcona:) pisze:

    Pani jest taka "wykształcona", a jednak horyzonty myślowe ma Pani bardzo wąskie, niestety

  426. ~s pisze:

    co ty kobieto wiesz o tym. Pasza dla kur kosztuje 40 zl starcza na 1,5 miesiaca, nie mówiąc o witaminach.Kury tez kosztują. Ziemia musi byc dobra żeby cos wychodowac i tez podlewana a jak nie masz obok rzeki lub stawu to tez Ci sie nie oplaca bo jest droga. Musisz kupic nasiona ,nawóz, cos do opryskiwania.Kiedys było inaczej bo wszyscy to robili ten co miał kukurydze niosło mu sie jaja żeby dal dla kur itp, a teraz żeby cokolwiek kupic musisz jechac do miasta, kolejny wydatek.

  427. ~dorośnij pisze:

    Niedorozwinięty dzieciaku(nastolatku) Zycie nauczy cie jeszcze pokory, teraz sobie popisz bzdety skoro na tyle cie stac. Kazdy kiedys wyrasta z mentalnych pieluch

  428. ~gosia pisze:

    Szkoda dla Ciebie słów... Mam studia na państwowej uczelni, podyplomowe na drugiej państwowej, pracuje na etacie w administracji zrądowej i zarabiam niewile ponad 2000 zł netto...

  429. ~robertcb pisze:

    przeczytajcie http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  430. ~czaq pisze:

    Wprawdzie wykształcenie nie zapewnia pieniędzy, ale masz rację. Dużo ludzi nie potrafi gospodarować pieniędzmi. Sam zatrudniałem dziewczynę, która dostawała 1800 na rękę (jej mąż ponad 2000) i nie była w stanie utrzymać się z mężem i 2 dzieci. Czemu? Pierwszy dzień po wypłacie przychodziła w nowych ciuchach, i to takich po 100 za bluzkę, 200 za spodnie itp. Później zabawa przez tydzień, a po tygodni zaczęło się marudzenie że już pieniążków nie ma i bieda, bo dzieciom na książki brak, na węgiel nie uzbiera itp. Gdyby zamiast co miesiąc wymieniać szafę z ciuchami, zainwestowała w to co trzeba to byłoby jej dobrze, a tak - ma biedę na własne życzenie.

  431. ~Zenon pisze:

    Zagłosowali na świecidełka i mają świecidełka a jeśc się chce.

  432. ~antypopelina pisze:

    najwyzej 10% prawdy. W d... sie wam poprzewaracalo. Myslec sie nie chce, pracowac sie nie chce tylko wypisujecie glupoty w necie i chcecie lazic po ulicach. Gwarantuje wam, ze od tego biedy nie ubedzie...

  433. ~dobra rada pisze:

    Jak to jest ze Polacy ciagle narzekaja "na biede" a maja dobre samochody, nalepszy telefon komorkowy, markowe ciuchy i wyjezdzaja na obowiazkowe wakacje? Komuna chyba jest tak zakorzeniona w Polakach ze nadal wydaje im sie ze wszystko powinni miec za darmo bo "im sie nalezy". No moi drodzy, tamte czasy sie skonczyly! Do pracy rodacy!

  434. ~eddd pisze:

    ale sa ludzie skazeni jeszcze komuna ,ktorzy nie beda pracowali bo nie sa tego nauczeni wola klepac biede ale nic nie robic ,to sa skutki 45 lat wypaczen w rozumach ludzkich ktore zrobila komuna ,jest ciezko to jest fakt ,ale tez trzeba mierzyc sily na zamiary i mozliwosci trudno takie jest zycie i nie daje nam duzych szans wyboru.

  435. ~MarcinO1981 pisze:

    Dajcie nam wreszcie od siebie odpocząć urzędasy i politykiersy. Chcemy wolnego rynku i wolności!!!! Czy wy w końcu zrozumiecie, że od tej waszej sprawiedliwości społecznej i "wrażliwości" to nam już burczeć zaczyna w portfelach?

  436. ~maks pisze:

    > mam 2 wnioski: > 1. to że ktoś żyje skromnie, nie znaczy, że ma rezygnować z posiadania dzieci!! Nie muszą mieć najnowszych adidasów czy wypasionego playstation, żeby były szczęśliwe - nie dajmy sobei wmówić, że tego typu "dobra" są niezbędne do szczęścia!! dzieci wychowywane w biedniejszych, często dużo lepiej radzą sobie w życiu niż te wychuchane - maja ambicje i zaradność Rozumiem że bez książek do szkoły też się obejdą, nie? > 2. zgadzam się z tym, że rząd nie robi nic, żeby tzw. minimalna płaca wystarczyła na życie!! Poobcinać przywileje typu emerytury na 40 letnich 'mundurowych", ich 100% płatne zwolnienia lekarskie, porządek z KRUSOWCAMI i zobaczymy, że będzie kasa na mieszkania socjalne, zasiłki, szkoły itd. Rząd - oczywiście - może podnieść minimalną płacę do 3000 zł brutto - ale wówczas momentalnie będziemy mieli 50% bezrobocia. Zdaj sobie z tego sprawę ignorantko.

  437. ~Sandra pisze:

    Od czegoś trzeba zacząć, żeby móc awansować.

  438. ~ktos pisze:

    co za bzdury piszesz!! nie wiesz nawet ile ludzi z magistrem siedzi na kasie!!

  439. ~Aga -wyższe wykształcenie pisze:

    U mnie podobnie. Owszem, mamy gdzie mieszkać -spłacamy kredyt. Po odliczeniu wszystkich opłat, na tzw. "życie" (jedzenie, chemia, ubrania, leki itp.) niewiele zostaje... Jesteśmy młodymi ludźmi; wychowuję 1,5 roczne dziecko, mąż ponoć "nieźle" zarabia... Nie palimy, nie pijemy, nie mamy auta, ubieramy się w "lumpeksach"; nie chodzę do fryzjera ani kosmetyczki... Wyć się chce!

  440. ~Fanfan pisze:

    hahaha szukają informatyka do robienia stron internetowych. Ja kupiłem za kilkadziesiąt złotych pajączka i robię profesjonalne strony internetowe zarabiam w tym biznesie miesięcznie ok. 5000 zł netto.

  441. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie dlaczego jedni zarabiają najniższą krajową, a inni dziesiątki tys/mc http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  442. ~R........ pisze:

    Żałosne jest to, że z uczciwej pracy niestety ciężko jest pogodzić koniec z końcem chyba najlepiej kraść w tym kraju tak jak to na legalu robią politycy, prezesi firm i dyrektorzy różnych urzędów- politycy teraz kłamią prosto w twarz a my i tak idziemy to urn i ich wybieramy, łudząc się że może tym razem będzie lepiej, a potem kupujemy chińską tandete bo na nic innego nas nie stać..............

  443. ~AM pisze:

    Doskonale Cię rozumiem. Nie macie wiecej. Ale jestem przekonana, że gdybys mógł wydać na jedzenie na tydzień 200 zł to nawet bys sie nie zastanawiał. Twoje potrzeby są takie same jak potrzeby osoby która zarabia 10000 tyle tylko, że Ty nie kupujesz "masła" za 6 zł tylko kupujesz najtańsze. Na jogurt za bardzo nie możesz sobie pozwolic chociażbyś chciał. I jak idziesz do sklepu z dziećmi to musisz z przykrością powiedzieć mu - nie kupię Ci lizaka bo nei mam pieniedzy. osoba, która ma 2000 tys. nie musi robić takich rzeczy. Ciekawe czy mąż ma do niej pretensje jak kupi dziecku lizaka

  444. ~robertcb pisze:

    Oto cała prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  445. ~ona_85 pisze:

    Coz... Niestety .. Oto Polska Nasza! :/ Niestety zazwyczaj ludzie zwlaszcza studenci czy swiezo upieczeni mgr (o ile praca po studiach znajda bo i teraz studia GUZIK daja!!!), to zarabiaja najnizsza krajowa z czego nie da sie utrzymac ani BA zalozyc rodziny. Natomiast ludziom, ktorym uda sie meic dobra prace, dobrze platna by utrzymac rodzine, to zazwyczaj sa to ludzie z mega bogatych rodzin, gdzie tatus zalatwi prace badz poprostu znajomosci. Bo nie wierze,ze same studia dadza odrazu prace. Duuuuzo osob znam mgr ,zdolnych, inteligentnych, DOSWIADCZONYCH, znajacych jezyki obce i co? Sa bezrobotnymi. :) Kto ma inne zdanie? Jest moim zdaniem nie znajacym zycie, lub nie wiedzacy "jak to jest odkladac pieniazek na cos ".

  446. ~marqs pisze:

    ALE bzdury. Dzieci to najlepsza "inwestycja". Dobrze wychowane i kochane beda najlepszym zabezpieczeniem na stare lata. Ciekawe co powie rzesza singli,gdy w wieku 50+ pracodawca powie im "do widzenia",a do marnej emerytury zostanie co najmniej 10 lat. My mamy na razie jedno,ale z żoną zgadzamy się,że docelowo bedzie troje:) Ja jestem budowlancem(operator dzwigu i koparki),żona nauczycielką,nie zarabiamy kokosów,ale z własnym M spokojnie wystarcza i jest z czego odłożyć.

  447. ~hopl pisze:

    noo, 1700 na 12 dni to trochę szybkie tempo... Może kupuje coś czego TY nie zauważasz np. jakieś rzeczy do domu( talerze, garnki, ręczniki)? Pewnie też karmi was gotowcami, a wtedy kasa leci... poza tym przyjrzyj się czy zbyt dużo żarcia nie idzie do kosza? Napoje gazowane, soczki, jogurciki też mają swoją dość wysoką cenę....

  448. ~Lucas_Alfa pisze:

    Czy ty myślisz, że głosowanie na kogokolwiek innego cokolwiek zmieni? Jak to się mówi "Z próżnego i Salomon nie naleje" więc dzisiaj obrywa się Tuskowi, a jutro oberwie się następnemu. Od końca komunizmu w Polsce rządziły już wszystkie opcje polityczne i żadna z nich nie poprawiła życia kogokolwiek ze społeczeństwa. Nie jest możliwe, żeby jeden rząd zepsuł wszystko. Póki co, od 20 lat wciąż aktualne jest hasło, że "lepsze jutro było wczoraj". Powtarzaj dalej te farmazony i wpisuj w bagno polityki.

  449. ~obiektywny pisze:

    Wymieniłaś najmniej istotną rzecz, nawet gdy się ma pieniądze. Ubranie ma ubierać. Znaczek jest zupełnie nieważny.

  450. ~Ed pisze:

    PONAD 70% POLAKÓW, TO 900-1500 ZLOTYCH NETTO MIESIĘCZNIE! JEST BIEDA AŻ PISZCZY, TYLKO NIE MA JEJ W MEDIACH, ZAMIAST TEGO SĄ GŁUPIE SERIALE I TELETURNIEJE, A W NICH SAMI ZAMOZNI POLACY. SA TU OCZYWIŚCIE NA FORUM PROWOKATORZY, KTORZY TWIERDZĄ- ZOBACZCIE ILE SAMOCHODOW, Z JAKIMI WOZKAMI LUDZIE WYCHODZĄ ZE SKLEPÓW. TYLE TYLKO, ŻE ŚREDNIA WIEKU SAMOCHODÓW W POLSCE, TO 13 LAT, A PEŁNE KOSZYKI Z HIPERMARKETÓW, TO OCZYWIŚCIE ZAKUPY DLA TRZY, CZTEROOOBOWEJ RODZINY NA TYDZIEŃ. Warto jeszcze dodać, że 70% Polaków nie ma żadnych oszczędności w bankach! Takie mamy eldorado po komunie. I nie piszcie o wysokich zarobkach, bo takich ludzi w Polsce jest kilkanaście procent. Skąd wiem? Pracuję w banku w dużym mieście i widzę jakie przychodzą pensje na konta.

  451. ~geograf pisze:

    Zapomniałam dodać specjalizacja: kartografia, jak ją wybierałam, powstawały powiaty, miało zabraknąć kartografów w całej Polsce, po czym okazało się, że zatrudniani są ludzie z innym wykształceniem po znajomości i szkole średniej geodezyjnej na przykład. Albo zupełnie po innym kierunku (bo się douczy).

  452. ~robertcb pisze:

    Tu jest cała prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  453. ~Ania pisze:

    Ojczyzna to również ludzie, zarówno rządzący, jak i rządzeni. Bez ludzi byłby to tylko teren...

  454. ~znafca tamatu pisze:

    jest inny problem - kredyty- dzieki nim ludzie nie protestują bo się boją o utratę pracy

  455. ~sare pisze:

    a co ty robisz z resztą pieniędzy? A jeść co chcesz - chleb z dżemem, czy szyneczkę, twarożki, sery pleśniowe, pizze itp

  456. ~olga pisze:

    masz rację! ja też już mam dosyć! Ostatni raz w kinie byłam 3 lata temu, luksus kozakow ze skóry a nie z rynku za 20 zł to luksus, na który mnie nie stać. jemy ciągle zupy, makaronyz sosami byle jakimi, nie mam na wyjście, na lepsze jedzonko, na ciuchy... mam tego dosyć. Ryby i żółty ser takie drogie, ze też nie stać... stać tylko na parówki przemielone razem z budą...

  457. ~robertcb pisze:

    Powodem różnicy jest to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  458. ~antypopelina pisze:

    jak takis sprytny to zakladaj swoja firme i plac pracownikom po 10 tys. netto meisiecznie. Ja sie chetnie u ciebie zatrudnie, a potem bede siedzial pol dnia i wypisywal bzdury w internecie.

  459. ~kasia pisze:

    ja nawet nie planuje dzieci chodz mam 30 lat,nie mam pracy ,tu gdzie mieszkam jej nie ma,po drugie nawet jak sie ja ma ,to za chwile moga cie zwolnic.Nie wyobrazam soebie w tak niepewnym swiecie rodzic dzieci niestety taka prawda(

  460. ~POmylonY pisze:

    i mam kasę choć na papierze 1000 zł do ręki. A wy dalej oddawajcie ponad 80% swoich zarobków państwu.

  461. ~dwudziestypierwszy(wiek) pisze:

    niewolnik...wspolczesny nie musi byc ogradzany plotem,drutem kolczastym,ani pilnowany przez bande zbirow.Wystarczy policja i komornik sadowy.(moze to to samo?)No i jeszcze jednolity system prawny w Unii.Niedozywiony,nieogrzany,bez dachu nad glowa?Sam sobie winien.Nie ma dokad,ani po co uciekac.To trzeba zmienic na miejscu,jak Spartakus.Tylko z lepszym efektem.

  462. ~Bolek pisze:

    Pani Julia ma rację,tylko nieudacznicy życiowi,mają problemy w życiu a tym co się wiedzie lepiej życzą jak najgorzej....żałosne

  463. ~koliber pisze:

    Tak samo myślę.

  464. ~gdynianka pisze:

    Logo biedy to kalectwo,bezdomność,patologia, zły los, osamotnienie. Biedę otrzymujemy w genach lub w spadku w zależnośći od szczęścia w jakiej rodzinie Pan Bóg nas usadowił. Dzieci z bogatych domów nie muszą obawiać się biedy. Reszta musi z życiem brać się za bary.

  465. ~xxx pisze:

    Sama prawda oni przezyja a biedni eksmisja i pod mos albo na dworzec.

  466. ~robertcb pisze:

    Nie Balcerowicz. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  467. ~maria pisze:

    co ty chcesz od Tuska. żeś się pprzyczepił zamiast wziąść się do roboty !!! Japończycy nie wypisują takich bzdur i nie zwalają winy na innych, jak ty, chociaz mają dużo, duże gorzej .. Ja pracuję kilanaście godzin dziennie, bez urlopu i chorowania, prowadzę firmę i ten rok jest jednym z najgorszych. I mam mieć pretensję do Tuska za kryzys ogólnoświatowy ? puknij się w głowę

  468. ~antypopelina pisze:

    to kolejne KŁAMSTWO!!! WIĘKSZOSC cen mamy na poziomie nizszym niz w UE - nie wierzysz, sprawdz w Eurostat, a nie wypisuj BZDUR w internecie.

  469. ~mama dwojki pisze:

    Prosze Cie kobieto, drugie dziecko jest juz tansze a ciekawa jestem czy za pare lat Twoj synek bedzie CI wdzieczny, ze zamiast brata czy siostry ma dodatkowy fakultet...?? krzywdzicie Go na przyszlosc!

  470. ~Polak pisze:

    w dobrobyt. Wolicie drugą Irlandię czy drugą Japonię?

  471. ~robertcb pisze:

    PO nie jest temu winne. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  472. ~Ania pisze:

    To ci pani wygodnicka...Pokaż powyzszy artykuł...moze coś dotrze....Wspołczuje

  473. ~geru pisze:

    100 zł dziennie na bieżące wydatki -jedzenie, bilety, papier toaletowy plus benzyna - chłopie - to średni poziom. 1700 starczyłoby mi na 17 dni

  474. ~obserwator pisze:

    Widać to na każdym kroku... widać na ulicach i w telewizorze, ostatnio w p. pani Jaworowicz była kobieta z rentą 470 pln, po opłaceniu rachunków zostaje jej 2 zł/dzień na wyżywienie...zgroza A tutaj znalazłem obrazki z zycia http://grupamiejska.blogspot.com/2011/03/oczekiwanie-czarne.html?showComment=1300455285566#c304781057602067556

  475. ~;P pisze:

    Czytając te komentarze mam wrażenie że niektórzy żyją w innym świecie... Ja skończyłam 2 kierunki studiów i nie mam pracy;/Mieszkam w prowincjonalnym miasteczku na wschodzie Polski. Za 2 tygodnie urodzę dziecko. Mój mąż nie zarabia mało jak na ten teren (2700zł) ale przy opłacie za mieszkanie 1300 zł niewiele nam zostaje.

  476. ~Wolnosci i chleba pisze:

    cukier, mieszkania .... . A Dzieci przyszłościa narodu.

  477. ~robertcb pisze:

    Tu jest cała prawda o wszelkich egzaminach. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  478. ~Ala pisze:

    Tylko, że pracy nie ma :) Ludzi raczej się zwalnia, ewentualnie zmniejsza wynagrodzenie. Niekiedy też przenosi na 1/2, czy 3/4 etatu, dla cięcia kosztów. To nie jest takie proste: pracuj, a będą pieniądze. Teraz nawet nie można powiedzieć: nie uczyłeś się, to nie masz pracy. Oj nie, tak już nie można mówić. Kupa wykształconych ludzi robi byle co i za byle jakie wynagrodzenie, bo innego miejsca nie może znaleźć. Lub są bezrobotni.

  479. ~Pozdrawiam pisze:

    A co będzie jak cała Polska ruszy do stolicy? Nie każdy może rzucić wszystko i się przeprowadzić, ale prawo do godnej płacy powinno być podobne w całym kraju, w czym moja praca jest mniej warta od twojej? Że pod inną szerokością geograficzną?

  480. ~jola pisze:

    nie mozna czytac tak kretynskich komentrzy dot lekow przyjdzie czas ze sam sprawdzisz tylko mozesz nie przezyc tej rzeczywistosci kosmito

  481. ~Pav pisze:

    Ty sie czujesz tylko ze Twoja wartosc jest bliska zeru, ale wierz mi ze tak nie jest i musisz sie poczuc potrzebna i doceniana. Wiem co mowie bo tez tak mialem i udalo mi sie z tego wyjsc. Nie jest latwo wiem to, jest wrecz strasznie trudno ale sie da. Zycze Ci wszystkiego najlepszego i wierze ze tego dokonasz.

  482. ~krowo pisze:

    Dostałaś 250 tyś? Starczy ci na szminkę.

  483. ~iga pisze:

    Ja takze podpisuje sie pod tym co napisales.Nie mama zadnych nalogow, pracuje uczciwie, 1 dziecko na wychowaniu.Niezaplacone rachunki.gaz prad.3 pozyczki z LUKASA.oszczedzam jak tylko sie da.Od 3 lat 0 ubiorow.Jezeli juz to ciucholandy.Zreszta nie warto pisac.Plakac sie chce.

  484. ~antypopelina pisze:

    Dla mnie żenujące jest to, ze ludzie widza przyczynę swojej biedy we wszystkim - w kraju, w rzadzie, w opozycji, ale nie widzą jej w sobie. Tymczasem - poza nielicznymi przypadkami losowymi występującymi w każdym społeczenstwie - najczestrza przyczyna biedy jest nieudolnosc samych tzw. biednych.

  485. ~robertcb pisze:

    Z łzą w oku wspominam dawne czasy, bez marketingów, internetu i komórek. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  486. ~Edyta pisze:

    Wyjątkowo mało elegancka wypowiedź. Brakuje pani klasy i empatii. Ale tego nie uczą na studiach. To wynosi się z domu. Zyczę szczęścia w życiu .

  487. ~Arek pisze:

    Ally nie jestem dziecorobem, nie mam nawet żony. Jestem po studiach i zarabiam 2000 PLN z czego czynsz 800 i po wszystkim koło pierwszego mam może 30 zł. Widzę że mało wiesz o życiu.

  488. ~slang pisze:

    Przeoczyłeś w pisowni "Ł", czyli głodna płaca. A taka jest i taka sama, jak głodne kawałki o zielonej wyspie.

  489. ~maks pisze:

    A ty co sobie myślałaś? Że dzidziuś to zabawka? Niestety większość jest zbyt głupia, żeby sobie zdawać sprawę z tego ile kosztuje wychowanie dziecka. A potem płacz, że ich nie stać. I oczywiście jest to wina wszystkich, tylko nie ich samych.

  490. ~Piotr pisze:

    Pracowici- nie mogą opędzić się od pracy.

  491. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie co zdecydowało o waszym losie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  492. ~sestier pisze:

    biedni mało pracują - chcą więcej odpoczywać, bogatsi więcej pracują - ja mam 2 etaty, ale też mi brakuje - chęci są większe niz możliwości...wszystko zależy od aspiracji. W miescie zawsze jest praca: pomoce domowe, sprzątaczki, kasjerki , kierowcy - przecież ciągle jest zapotrzebowanie na nich

  493. ~AM pisze:

    zamieńcie się z żoną na jeden miesiac. niech ona weźmie wszystkie pieniadze i opłaca z tego to co Ty płacisz a Tobie niech da dwa tys. rób zakupy mniej wiecej takie jak żona. Po pierwszym miesiacu będziesz ja całował po nogach. Ty pewnei nie masz pojęcia ile kosztują rzeczy. oczywiście im wiecej pieniędzy tym potrzeby sa wyższe i droższe. ja zarabiam zdecydowanie mniej i jak idę do ssklepu to robię zakupy za min. 150 zł. A takich zakupów jest ok 5 w miesiącu. I jestem sama z dzieckiem. Także moge Cie zapewnić, że nie wydaje tych pieniędzy na bzdury

  494. ~tec1 pisze:

    Święta racja. Żyć mają prawo przecież tylko ci, którzy załapali się na studia.

  495. ~robertcb pisze:

    To nie ich wina. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  496. ~PB pisze:

    Mam prośbę do autora tego artykułu - Wyślij proszę to do Pana Tuska, niech zobaczy jak wspaniale sprawdzają się jego pomysły. Miała być Irlandia. A co mamy - bieda aż piszczy!!! Dalej głosujcie na PO a za niedługo nie będzie co zbierać.

  497. ~robertcb pisze:

    Tu jest prawda. Niektorym żyje się dobrze. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  498. ~Zuzanka pisze:

    No cóż, bo każdy rodzic płodząc dziecko w wieku 25 lat (najlepszy wiek biologicznie) ma już odłożona 150.000 zł na jego wychowanie. W życiu dzieją się różne zmiany, tracisz pracę, zdrowie, dom w powodzi, a wychowania dziecka nie przesuniesz na później, na lepszy czas. Wychowanie trwa co najmniej 18 lat i wszystko może się zdarzyć.

  499. ~NomiX pisze:

    Oni strajkują bo mają jaja! A jak my czegoś nie zrobimy to spotkamy się w ośrodkach dla bezdomnych.

  500. ~Adam pisze:

    że osoby z wykształceniem i zaradne życiowo są poniżane przez nieudaczników i mniejszość społeczną,która sądzi że dyplom zdobywa się przez dawanie łapówki lub w inny sposób.

  501. ~pracuś pisze:

    Poczekaj przyjdzie czas spalą ci tom fabryczkę

  502. ~antypopelina pisze:

    KŁAMSTWO

  503. ~ona_85 pisze:

    zonka jak to "prawie" wszystkie kobiety , jest z Toba tylko dla kasy. :) I sorry 2000zl na SAMO jedzeie na tyle dni ? bzdura :) Wydaje na ciuszki itp itd

  504. ~robertcb pisze:

    Solidarność jest niewinna. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  505. ~V pisze:

    TE WYKRZTAŁCIUCH TYLKO SIĘ NIE OSRAJ

  506. ~KWar pisze:

    Dziwne... Dokopywanie bogatszym jakoś Cię nie bulwersuje. Ani ta wszechobecna, bezinteresowna zawiść. Nie jestem bucem, ale z przyjemnością zachowuję się czasem ja buc. To mój sposób na testowanie stopnia zbydlęcenia społeczeństwa. Normalny człowiek widząc takie zachowanie wzruszy ramionami i pójdzie dalej. Tylko bydło zatrzymuje się i pluje jadem. I wiesz co? Prawie nie ma normalnych. Mógłbym całymi dniami ganiać ze świecą i wrzeszczeć "szukam człowieka!" - bezskutecznie.

  507. ~xavery pisze:

    naiwny jesteś. gdzie widziałeś podwyżki na poziomie 300%? chyba w przypadku inflacji 400%

  508. ~Lucas_Alfa pisze:

    Gdyby wykształcenie było gwarancją dobrze płatnej pracy, to byśmy mieli samych "managierów". Pytanie tylko kto i za co będzie płacił pieniądze tym wszystkim ludziom po studiach, którzy chcą pracować w swoim zawodzie i zarabiać tyle kasy żeby móc powiedzieć "Dziś znów nażarłem się do syta i kupiłem książkę, której i tak nie przeczytam ale co tam, stać mnie na to". Z twojej wypowiedzi tak wyraźnie przebija brak inteligencji emocjonalnej, że aż razi po oczach. Na razie powtórz to, co napisałaś tym wszystkim absolwentom wyższych uczelni, którzy pracy sobie znaleźć nie mogą, bo o dziwo mają za wysokie wykształcenie.

  509. ~robertcb pisze:

    Jeszcze żeby ludzie wierzyli że jest coś wiecej niż materia... http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  510. ~gregor pisze:

    Bardzo "mondże". Podstawa to "mondra" mama.

  511. ~Załamana pisze:

    Jestem z małego miasta, u mnie w mieście jest tylko 1 zakład który zatrudnia ludzi i to w dodatku na umowę zlecenie. Pracowałam tam 2 lata, jestem po studiach. Praca naprawde ciezka fizyczna. Ledwo dawałam radę. Obecnie waze 42 kg. Jestem wyniszczona, mam dopiero 22 lata. Zostałam zwolniona, pozostalam bez prawa do zasiłku bo jak to usłyszałam w zatrudniaku: zarabiała pani ponizej najnizszej krajowej, nie przysługuje pani prawo do zasiłku. Faktycznie zarabiałam 800zł ale pracowałam czasem po 10 godzin. Jestem załamana. Nie stać mnie żeby wyjechac do wiekszego miasta. Rodzice mi nie pomoga, jestem im wdzieczna bo utrzymuja mnie, a za to ja moglam skonczyc studia. Konczyłam rachunkowosc. Co mam teraz zrobic. Macie jakies rady?

  512. ~marqs pisze:

    Ale bzdury. Ja jestem operatorem koparki i dźwigu. Co miesiąc nie schodze poniżej 5000 zł,żona jest nauczycialka i zarabia średnio 1/3 mojej pensji.

  513. ~oldi pisze:

    ludzie mieli mało kasy

  514. ~xxx pisze:

    Mało jeszcze wiesz o życiu. Ludzie z wyższym wykształceniem nie mają pracy i ci bez wykształcenia też nie. wszyscy pracodawcy wymagają doświadczenia min. 2 lata ale gdzie je zdobyc.

  515. ~bezrobotny pisze:

    no widzisz, bo jesteś informatykiem, a ja tylko ekonomistą, i to do tego bezrobotnym.

  516. ~laczmysiewbiedzie pisze:

    Jesteś idiotą kangurze. Przepraszam - nie obrażam Cię - opisuję stan faktyczny. Gdzie Ty żyjesz? Widzisz co się dzieje z ludźmi po STUDIACH (skończyłem Politykę Społeczną UW, jestem magistrem i co?). NIE MA PRACY i nie wyśmiewaj ludzi, którzy pracują na kasie mały człowieku. Mam kolegę po studiach na innym kierunku, który żeby przeżyć pracuje na kasie. Idiota i tyle

  517. ~Edi pisze:

    Cały czas te same durne argumenty prowokatorów! Średnia wieku samochodów w Polsce, to 13 lat!!! Ponad 70% Polaków nie ma żadnych oszczędności w bankach!!! 2 miliony Polaków ma problem ze spłatą kredytów i rachunków, więc nie ściemniaj.

  518. ~bogacz...... pisze:

    Długo nad tym myślałaś? Takie bzdety mnie śmieszą, ja mam studia i stanowisko a 1800zł i ledwo ciągnę z żoną kredyt hipoteczny.....

  519. ~Fil pisze:

    Widać jesteś życiowym nieudacznikiem, jesli przez 8 lat nikt nie chce Cię zatrudnić.

  520. ~McManaman pisze:

    Wiesz co odmawiając tej pani dzieci jesteś idiotą !

  521. ~babcia pisze:

    tylko dlatego nie masz dzieci, bo sama myślisz jak dziecko!!!!Logicznie myśląc czy możesz coś planować w takim kraju ? gdzie ceny rosną z dnia na dzień,itd

  522. ~baba wenga pisze:

    nie wiem czy sobie zdajecie sprawę ale własnie o to chodzi w tym kryzysie żeby większość ludzi wytrzaskała się z dorobku swojego życia i dorobku przekazywanego z pokolenia na pokolenie, biednymi łatwiej rządzić nie postawią się bo nie będą mieli siły bo przecież nie jedli są schorowani, osobiście rzuciłem fajki, przestałem pić browary jem raz na jakiś czas kawałek mięsa, wcianm na codzień ryż, płatki owsiane i kukurydziane, serek biały, i surówki, popijam to kwasami z owoców i to mój cały jadłospis. Modle się o wojnę na tym świecie żeby zamiotła ten cały syf pod wycieraczkę.

  523. ~Pollak pisze:

    hańba

  524. ~iławianin pisze:

    Pracuje, pracuje, pracuje, a zarobione pieniądze przeznaczam na opłaty...paranoja jakich mało, a jeszcze kilka lat temu wróciłem z emigracji, gdzie faktycznie pracowałem poniżej swoich kwalifikacji, ale starczało mi na wszystko, łącznie z możliwością realizowania swoich pasji! co będzie dalej... REWOLTA, Ludzie zdecydujmy się w końcu wyjść na ULICE!!! TAK dalej BYĆ nie MOŻE! peace!

  525. ~robertcb pisze:

    Nie tędy droga. Tu jest prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  526. ~lol pisze:

    Jesteś prowokator i tyle .

  527. ~obywatelx pisze:

    popieram tez wole wyrwac sie na kilka dni i odetchac od tego klerykalnego burdelu!!! a i kawalek swiata mozna zobaczyc, moze Amsterdam tym razem, moj facet zawsze chcial zobaczyc to miasto

  528. ~bibi pisze:

    Ależ większość "zwykłych zjadaczy chleba" od wielu lat ma taki dzień - codziennie. Jak kiedyś nadszedł, tak pozostał i wszystko wskazuje na to, że nie odejdzie. Codziennie wybiera się między opłatami, zdrowiem, a jedzeniem. Żyje się w nieremontowanych mieszkaniach ze starymi meblami (jeśli ktoś ma własne mieszkanie), odzież najchętniej uzupełnia w second handzie i oszczędza na jedzeniu lub urlopach. To wszystko to taka nasza polska "zielonowyspowa" specjalność.

  529. ~joe pisze:

    Chwalą się wykształceniem,a piszą takie bzdety.Widocznie jak chamom daje się dyplom,to jednocześnie powinno się dać gminowi,pospólstwu,tłuszczy,plebsowi skierowanie do psychiatry i do psychologa.Kto was kształcił? Ciemniaki.Kto wam dał dyplomy kołtuny,że tak się naigrywacie z innych ludzi? Wstyd tłumoki za te niektóre komantarze,podejrzewam,że to piszą pryszcze i trole ponieważ normalny plebs chyba by tak nie pisał.

  530. ~JKL pisze:

    CO TY BREDZISZ TO NIE WINA LUDZI TYLKO ĆWOKÓW CO RZĄDZĄ

  531. ~robertcb pisze:

    Prezydent jest niewinny. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  532. ~tom pisze:

    Kobieto...życia się jeszcze nie nauczyłaś

  533. ~BIEDA pisze:

    TAK trzeba zrobic ,pisza o Japoni i o Libi jaka to tragedia a uas w karju nedza .I to naszego rzadu nie interesuje .TRZEBA WYJSC NA ULICE I ZROBIC PORZADEK

  534. ~czaq pisze:

    Przy opłatach rzędu 1500zł to lepiej wziąść Ci kredyt na 35lat i kupić takie 50m mieszkanie w bloku. Nie dość że rata wyjdzie Cie 3x taniej, to masz swoje mieszkanie z niewielkimi opłatami.

  535. ~przykra prawda pisze:

    a za paredziesiąt lat " wiesz tato, dom starców to nic strasznego, na pewno będzie Ci tam lepiej niż u nas w nowym wypasionym domu do którego nie pasujesz"

  536. ~taka prawda pisze:

    mgr28, jak Ci sie nie podoba droga wolna. Nikt Cie tu nie trzyma. Po drugie to, ze glosowalam na kogos nie narzuca mi obowiazku zgadzania sie z tym co ten ktos robi. Swoja droga ciekawe skad u Ciebie ten nick mgr28. Sens wypowiedzi i forma raczej pasuja do nicku 'spod budki z piwem'

  537. ~anarc pisze:

    kghm , zero problemów

  538. ~robertcb pisze:

    To nie chodzi o wyjazd, przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  539. ~Ania pisze:

    Ja doskonale sobie zdaję z tego sprawę, zwłaszcza, że mam dzieci, które dopiero kilka lat temu rozpoczęły drogę zawodową. Starsza córka z zięciem (prawnik administracyjny i informatyk) mieszkają w trójmieście, pracują na tzw. etatach, zarabiają w miarę godziwie, choć nie jakoś szczególnie dużo. Utopieni w 30-letni kredyt mieszkaniowy póki co koniec z końcem wiążą i składki mają odprowadzane w miarę normalne. Natomiast młodsza (mgr inż. zootechnik) mieszka ze mną (miasteczko ok. 40 tys. mieszkańców - rynek pracy nijaki), pracuje z przerwami za najniższą krajową lub na umowę zlecenie i co ją w tej sytuacji czeka? Strach pomyśleć, a nie każdy odnajduje się na emigracji zarobkowej. Dopóki mieszka ze mną, a ja "na chodzie" to jakoś jest, ale jak mnie zabraknie to jej bezdomność jest bardzo realna, bo nie utrzyma mieszkania i siebie. Ci z góry plują na komunę (choć z komuną wiele wspólnego tamten system nie miał), a ja dziękuję losowi za to, o czym pan wspomniał, za 16 lat pracy w tamtym systemie.

  540. ~anika pisze:

    i co z tego, ze wyksztalcona, jeslis glupia?... Ja tez jestem wyksztalcona, a siedze z olowkiem w reku, bo mam 2 dzieci, prace w szkole i zastanawiam sie nieraz co do gara wlozyc....ech Julia, wyksztalcenie to nie wszystko. Trzeba jeszcze miec rozum!

  541. ~maks pisze:

    Gdybyś głupcze musiał dzieciom tłumaczyć, dlaczego nie stać cię na dżem żeby im chociaż chleb posmarować, to byś szybko zmienił zdanie.

  542. ~cy nick pisze:

    głuPiŚ? czy komuch? nie rozśmieszaj mnie

  543. ~KSAWERY pisze:

    JA MAM ZNAJOMEGO KTOREMU NIEŻLE SIE POWODZILO WZIĄŁ400TYS KREDYTU SPRZEDAL MIESZKANIE I WYBUDOWAL PIĘKNY DOM SUPER WYKOŃCZONY ON STRACIL PRACE ONA ZARABIA 2500A KREDYT 2000TRZEBA SPŁACAĆ POŻYCZYŁEM KASE BO MI JEST ŻAL NAWET NIE PROSZE O ZWROT A TU SIĘ DOWIADUJE ŻE ONA KUPIŁA SOBIE BUTY BO PRZECENY KOLEJNE FIRANKI BO WYPRZEDAZ NA NOWE PIERDOLY DLA DZIECI TEŻ MAJĄ I CO ...W NOSIE MAM TĄ KASE CO POŻYCZYŁEM ALE SZLAK MNIE TRAFIA ŻE NAWET NIE WSPOMNĄ O ODDANIU A BIEDA:)

  544. ~EMERYTKA pisze:

    Bogaci rodzice!niejasne interesy!!

  545. ~robertcb pisze:

    Prawda jest taka. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  546. ~jik pisze:

    Bo tyle Polaków kosztuje konkordat http://www.faktyimity.pl CZYTELNIA --> Bankierzy Pana Boga

  547. ~prokurator pisze:

    Popieram..Kraków. Tusk,Kaczyński i inni na księżyc.

  548. ~lili40 pisze:

    Człowieku ty się zastanów co piszesz...życie czlowieka nie polega tylko na samej pracy,jeśli w ogóle wiesz co to jest praca....

  549. ~hmm pisze:

    cos mi tu nie pasuje...

  550. ~robertcb pisze:

    Nie są potrzebne A tu jest prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  551. ~JoteM pisze:

    a unia bawi się w limity wiecie? chora faszystowska instytucja. nie możecie produkować ile chcecie bo macie produkować tyle ile wam powiedzą. a na drugi dzień mówią że nie ma jedzenia i trzeba podnieśc ceny. dajecie się tak wrabiać? wierzycie jeszcze politykom? czy kiedykolwiek (ale poważnie pytam: KIEDYKOLWIEK) wprowadzono jakieś prawo które jest dla ułątwienia wam życia? hehe no to idźcie na wybory.... ja nigdy nie zagłosuję gdy nie mam wyboru i nie dajcie sobie wmówić że musicie. nic nie musicie. to jest właśnie wolność. a dzień po wyborach dowiadujecie się że ktoś od was otrzymał mandat na 4 lata i będzie teraz z was kpił bo PRZECIEŻ NA NIEGO GŁOSOWALIŚCIE! jeszcze wam, się podoba demokracja? najgorszy syf jaki kiedykolwiek wymyśono? przestępstwo doskonałe? wiecie co to idealna demokracja? anarchia! oddajecie swoją wolność ludziom którzy tylko nią handlują. jesteście oszukiwani, np. GMO, ceny węgla, limity spalin, efekt cieplarniany, gra na giełdzie, ataki terrorystyczne. to wszystko możliwośc manipulacji. myślicie że ktoś z tego nie korzysta jak może? hehe - myślcie!

  552. ~bez podpisu pisze:

    Nie oczekuję od rządu, że wszystko będę mieć podane na tacy, ale to jest złodziejski rząd. Niepotrzebne nam są Afganistany, Iraki, bo co tyle pieniędzy wywalone zostało już w sprawę smoleńską, dlaczego tak duże pieniądze wypłaca rząd krewnym zmarłych w tej katastrofie! Takich pytań jest dużo więcej! Czemu te pieniądze nie mogły zostać wykorzystane w celu rozwoju przemysłu w Polsce? Dlaczego tak rozrośnięty jest aparat władzy? I przede wszystkim dlaczego tak ogromne pieniądze dostają, nie biorąc odpowiedzialności za nic! Podczas gdy reszta społeczeństwa musi utrzymać się z głodowych pensji, miesiącami szukać pracy. To jest chory kraj! Kraj, gdzie wszystko co tylko można było sprzedano, rozwalono polski, niezły przemysł, w imię czego? w imię kumoterstwa, prywaty, politykierskiego warcholstwa. Tusk,Kaczyński, wszystkich do jednego wora i do Wisły!.. Nie, nie do Wisły, w kosmos! Utrudnia się przepisami funkcjonowanie polskim firmom, nakłada na społeczeństwo i polskich przedsiębiorców ogromne obciążenia, podczas gdy zagraniczne firmy maja tutaj raj! A wszystkie wypracowane przez nie tutaj u nas pieniądze wypływają za granice. Nie zasilają naszego budżetu, bo po co?! To ten debilny, godzący się na wszystko naród, te pachołki, i śmieci mają utrzymać ten kraj... tak o nas myśli elita tfu.... Sprzedawczyki. Kryzys kryzysem, ale apetyty oszołomów u władzy dają się mocno wszystkim we znaki. Panowie! uważajcie, my nie jesteśmy takimi głupcami za jakich nas uważacie!!!! Nie zapomnimy wam tego upodlenia, tych nocy bezsennych, gdy człowiek boi się co przyniesie nowy dzień.

  553. ~asia pisze:

    Nie, nie jestem bezrobotna, mieszkam tylko w małym mieście w województwie łódzkim, pracuje z tysiąc zł na rękę, nie mogę zmienić pracy na lepiej płatną bo po prostu nie mam żądanych kwalifikacji a z pensji nie opłacę kursu ani nic takiego, mam jeszcze 650 zł alimentów na dwoje dzieci, wyższe wykształcenie, żadnych znajomości, i to jest prawdziwa bieda połowę mieszkania na pół z byłym mężem i problem z przeniesieniem się w inny rejon polski(exmąż nie zgadza się na wynajem, a nie opłaca czynszu). Konsensus, od roku nie byłam u fryzjera nawet na podcięciu włosów, dzieci nie maja zapłaconej rady rodziców itp.

  554. ~... pisze:

    mimo twoich osiagniec zyciowych jestes bardzo niedojrzala osoba!na 100% JESTES SAMOTNA!!!!

  555. ~robertcb pisze:

    Tu są powody. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  556. ~j pisze:

    Rozumiem , ze do wyprodukowania trojki dzieci zostalas brutalnie zmuszona ?

  557. ~maks pisze:

    To niech sobie zrobią 5 dzieciaków a potem niech stoją w kolejce po zasiłek i niech w telewizji łzy wylewają jak to źle im jest - a wszystko to oczywiście wina państwa.

  558. ~Polskajestdodupy pisze:

    Popieram. Niech cholera trafi tych wszystkich ludzi, którzy mają nas - POLAKÓW - gdzieś. Jeśli ktoś nie ma pleców, bogatych rodziców to ląduje w g*** zaraz po studiach. Tak jest ze mną - mamy z żoną 2000 zł RAZEM NA WSZYSTKO MIESIĘCZNIE ŻYJĄC W WARSZAWIE. Oboje jesteśmy wykształceni, znamy języki, tylko nie znamy odpowiednich osób. A tych co pisza, żeby nie biadolić i, że oni mają po 20000 zł a my jestesmy nieroby - niech Was potłucze ludzie bez duszy.

  559. ~czaq pisze:

    Ja mam własny dość spory dom i opłaty wynoszą mnie w okolicach 1000zł za wszystko. Nie wiem skąd ktoś takie kwoty wynajduje. Faktycznie chyba jakiś apartamentowiec.

  560. ~współczuję pisze:

    Ale na net Cię stać. To jeszcze pół biedy, a nie cała.

  561. ~Tango pisze:

    A czego spodziewaliście se głosując na PO? Po waszej sytuacji widać czyjego interesu ten rząd pilnuje. Waszego? A czas pokaże, ze znowu zostaną wybrani... Więc nie narzekajcie.

  562. ~robertcb pisze:

    Jesteście pewni że to się zaraz nie skończy? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  563. ~AZ pisze:

    gleen, Masz rację. Pan Profesor Leszek Balcerowicz to genialny ekonomista.

  564. ~marrra pisze:

    daj znać - ja też stanę na czele tego buntu, nie mam niestety lepiej! Jestem młodą, wykształconą, uczciwie pracującą (za grosze) osobą, szanującą naszych przodków i historię naszego kraju - ale czuję się jak zbity pies! Żadnych perspektyw!!!

  565. ~Adam pisze:

    Ale wy wszyscy jesteście sfrustrowani i zawistni.Zazdrościcie PANI Julii że ma trochę więcej oleju w głowie niż wy i radzi sobie w życiu.Nie każdy zdobywa dyplom poprzez łapówkę lub dawanie d...y.

  566. ~Tomek pisze:

    A co ma się w tym niby kraju zmienić?Chcieliście mieć katolicko -demokracyjny kapitalizm.To macie.

  567. ~zostań moją przyjaciólką :) pisze:

    na szczęście znalazła się jedyna oświecona AGA, która co prawda odbierając innym prawo do racji poklepała publicznie domi po ramieniu.

  568. ~antypopelina pisze:

    Wychodzcie sobie na ulice - jezeli myslicie, ze od tego sie czlowiek bogaci, to sie mylicie. Bogaci sie od PRACY, a nie od narzekania w internecie. Zal mi Was, ale chyba nie ma ratunku - jestescie skazani na ubostwo i to jest stan wynikajacy z waszych umyslow. a jezeli myslicie, ze tym w grecji sie poprawilo od tego, ze wyszli na ulice i zdemolowali pare witryn, to jestescie albo naiwni, albo beznadziejnie glupi.

  569. ~:P pisze:

    Kochany pogon ja jak najszybciej hehe:)ja mam 100 zl na tydzien na jedzienie 3 osobowa rodzina i jakos dajemy rade:)

  570. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  571. ~żona pisze:

    Hmm, ja też nie mam dzieci. I wcale nie jestem singlem. I wiesz, fajnie jest przejść przez życie z kimś. Bez dzieci.

  572. ~robertcb pisze:

    Poznajcie prawdę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  573. ~ppp pisze:

    cała prawda jest taka że ci co najciężej pracują zarabiają marne pieniądze w Polsce robol się nie liczy ,tylko że to dzięki nim macie na co wydawać pieniądze wy wielce wykształceni za kasę

  574. ~Teresa pisze:

    łapówki nie dała,nie ma tyle forsy.Dupy dała i dokąd dawać będzie będzie na chlebek miała:)))

  575. ~caritas pisze:

    Nie powinnaś dostać ani grosza. My w Caritasie pomagamy ludziom i nie bierzemy połowy kasy dla siebie. Weź się do uczciwej roboty, zamiast żyć na koszt podatników.

  576. ~Edi pisze:

    SKORO JEST ZNISZCZONY POLSKI PRZEMYSŁ, PRODUKCJA I JEST BEZROBOCIE? TO OCZYWISTĄ SPRAWĄ JEST,ŻE PENSJE SĄ I BĘDĄ NISKIE, A LUDZI KTORZY DOBRZE ZARABIAJĄ W TYM KRAJU JEST KILKANAŚCIE PROCENT, WIĘC PRZESTAŃCIE PIEPRZYĆ! WARTO JESZCZE PRZYPOMNIEĆ, ŻE NASZE UKOCHANE PAŃSTWO ZABIERA NAM WE WSZYSTKICH PODATKACH POŚREDNICH I BEZPOŚREDNICH 75% NASZYCH CIĘZKO ZAROBIONYCH PIENIĘDZY! CENY PORÓWNYWALNE Z KRAJAMI UE, ZAROBKI SZEŚCIOKROTNIE NIŻSZE, A PODATKI JEDNE Z NAJWYŻSZYCH NA ŚWIECIE!!!

  577. ~949A pisze:

    Martw się o siebie... Jak widzę sporą część zaprzyjaźnionych parek, co o sobie gadają pod nieobecność drugiej połowy, czy jakie tworzą sobie sami problemy, to coraz mocniej przekonuję się, że mój wybór był słuszny. Fakt, dwa znajome małżeństwa są naprawdę rewelacyjne, wręcz wzorcowe, ale to nikły procent ogółu, nie wsiadłbym raczej do samolotu, który dawałby 90% szansy katastrofy, a ludzie się pchają w układ, którego niefajne zakończenie (finansowo, nerwowo, towarzysko, a nawet zdrowotnie) jest znacznie bardziej prawdopodobne.

  578. ~niedoszły emeryt pisze:

    Też tak myślę! Powiedzenie: "syty głodnego nie zrozumie" ma tu jak najbardziej zastosowanie. Parlament to "przedstawiciele Narodu" więc skoro biednych jest większość to powinna być taka samo, procentowo, reprezentacja tej grupy społecznej. Niestety do wyborów startują partie a nie obywatele i wygrywają te, które mają pieniądze. Aby zwrócić sobie koszty kampanii później handlują ustawami nie mając szacunku nawet dla zmarłych /na cmentarzu/ a biednych mają w d.... bo są już niepotrzebni. Kończy się kadencja i znowu się chwalą jacy to oni dobrzy dla nas i, że nadal "chcą naszego dobra" a przecież nasze dobra nam zabrali więc czego jeszcze oczekują? Wynagrodzenia dla posłów, senatorów i rządu powinny być proporcjonalne do średniej krajowej i powiązane ze statusem materialnym tych najbiedniejszych. Rządzenie to nie środek do bogacenia się lecz służba Narodowi. Ale czy oni to rozumieją? Wszyscy wiemy jak jest.

  579. ~a pisze:

    Rzeczywiście masz czym się chwalić,jesteś taki sam wyzyskiwacz jak inni,obyś kiedyś też musiał wyżyć za te ochłapy.

  580. ~jaro pisze:

    skąd ja to znam? sam mam rodziców - oboje mgr inż. i wychowanie w biedzie zarówno mentalnej jak i finansowej. ich niezaradność była porażająca - zmarnowali komuś miejsca na studiach...

  581. ~kocio pisze:

    a ja mam wielkiego penisa

  582. ~robertcb pisze:

    Przeczytaj dlaczego nim nie jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  583. ~zosia pisze:

    PRZEWRÓCIŁO!!!!!!!!!!!!! ZMIEŃ NA LEPSZY MODEL ..

  584. ~bonobo pisze:

    Chcę wam przypomnieć, że za rządów PIS 70% Polaków deklarowało, że żyje im się dostatnio, teraz 25% czy coś to nam mówi??? tak, kończymy z rządem Tuska i więcej do tego nie wracajmy, pamiętajcie że PIS to partia wierząca w sukces a nie w PR i propagandę, więc napewno zrobi wszystko by poprawić sytuację, ja jestem tego pewien.Tusk sie pogubił w zeznaniach, nie wie już nic zresztą tak jak Komorowski nigdy nic nie wie.

  585. ~robertcb pisze:

    Tu jest prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  586. ~Bolek pisze:

    Trzeba wyjsc na ulice w tym kraju nie da sie juz zyc .Odkad mamy demokracje milo byc lepiej a jest gorzej.Co chwile jakis bacerowicz,Boni bielecki ma przepis na druga Japonie.A jest juz Bangladesz. nie wiem jak to dlugo potrzyma mam 58 lat i nie mam widoku na prace,niesz szlak trafi ten ustroj

  587. ~dzik pisze:

    Raczej jeleni głupszych od siebie.

  588. ~Zuzanka pisze:

    Czyli mam być egoistką, rzucić wszystko, olać rodzinę,zostawić starych rodziców i wyjechać na Wyspy. Wie pani co? Nie zrobię tego za żadne pieniądze.

  589. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie i poznajcie prawdę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  590. ~dzik pisze:

    Raczej eleni głupszych od siebie.

  591. ~Jan Osik pisze:

    to o co chodzi,macie to co chcieliście!!!

  592. ~Key pisze:

    No nie do końca Izauro to ich problem. To jest raczej problem państwa polskiego. Bo przecież człowiek po to pracuje całe życie i odprowadza składki emerytalne aby na starość mieć GODZIWĄ emeryturę, a nie jałmużnę. Nie po to ktoś pracuje 35-40 lat żeby na starość być zaradnym i dorabiać do emerytury żeby nie zdechnąć z głodu.

  593. ~op pisze:

    A co dzieje się przykładowo w domach starców i jaką opiekę mają w Polsce? W domach, którym np. do niemieckich domów dla starszych ludzi bardzo daleko!!

  594. ~Kwinto pisze:

    jesteśmy w Europie - przede mną jeszcze tyle banków do zrobienia.

  595. ~leon pisze:

    podobnych do Ciebie polaków co już nic na P jest 60% reszta to młodzież

  596. ~robertcb pisze:

    To nie do konca wina sejmu i parlamentu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  597. ~Marooder pisze:

    Bardzo ładnie brzmi to twoje oszczędzanie. Tylko weź pod uwagę, że nie każdy ma bogatych rodziców. Za to więkoszość ma rachunki do opłacenia, rodzinę na utrzymaniu oraz szefa, który notorycznie zalega z wypłatą wynagrodzenia. A jak już tą wypłatę dostaniesz to nie wiesz, który dług najpierw spłacić. Ja się wcale nie dziwię ludziom, że nie mają pieniędzy. Kiedyś mnie też było stać na więcej, miałam oszczędności, ale mąż stracił pracę a żyć trzeba było dalej. Życzę ci tylko żeby tobie noga się nie powinęła.

  598. ~jestem pisze:

    Problem już do Ciebie idzie,zbliża się coraz bardziej,zadufana w sobie głupia babo.Prędzej czy póżniej bedziesz zwolniona i te wieczorowe prywatne studia Ci juz nie pomogą.

  599. ~3x TAK pisze:

    ja tez bym mogla .nawet dzis.

  600. ~koliber pisze:

    Najpierw zabierają nam 18% dochodowego, a później jeszcze 23% VAT, z tego co zostanie. Czyli na dzień dobry okradają nas z połowy zarobionych pieniędzy. Do tego 50% akcyzy w paliwie, które jest niezbędne do wszystkiego, więc ceny w sklepach rosną. Później te pieniądze idą do Urzędu Pracy, w którym są wypłacane urzędnikom. A teraz zastanówcie się po co nam Urząd Pracy, skoro jest www.pracuj.pl? W zamian za wysokie podatki dostajemy dziurawe drogi i roczne kolejki na chemoterapię. Ale urzędasom żyje się dobrze. Tu nie ma z czym dyskutować. Zapraszam do Wikipedii, gdzie można przeczytać wszystko pod hasłem KONSERWATYWNY LIBERALIZM. Tylko nie piszcie proszę, że w Szwecji są wysokie podatki i żyje się dobrze, bo Szwecja ma najlepsze złoża rudy żelaza na świecie.

  601. ~lolo pisze:

    na pewno ,dała się złapać na obiecywane cuda . Trzeba było w irlandi siedzieć.

  602. ~robertcb pisze:

    To nie kraj, to jest prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  603. ~anypopelina pisze:

    Tymczasem wśród mojej rodziny i znajomych biedy nie dostrzegam. Fakt, ze mieszkam w zamoznej Warszawie, ale tezy o rzekomym "rozpowszechnianiu" sie biedy nie potwierdzaja dostepne badania statystyczne - i to roznych zrodel: Eurostat, GUS, Diagnoza spoleczna. Dane dotyczace wydatkow gospdoarstw domowych, wyposazenia meiszkan, dostepnosci samochodow, rozrywek itd. pokazuja jasno, że: SPOŁECZEŃSTWO SIĘ BOGACI. Może nie tak szybko jakbysmy chcieli, moze tempo wzrostu nie spelnia naszych aspiracji, moze nadal jest jeszcze duzo ludzi nie radzacych sobie z rzeczywistoscia, ale nie wolno tego uogólniać - a to robi autor bloga i to sie nazywa KŁAMSTWO, a w najlepszym wypadku MANIPULACJA.

  604. ~tak mi się wydaje pisze:

    jasne i to jest zdrowe podejście do sprawy...a teraz powiedz czy w chwili obecnej, nie mając tego domu i posiadając pieniędzy tylko tyle że musiałbyś wybierać lekarstwa czy chleb, żyjąc bez znajomości i okładów...powiedz czy zdecydowałbyś się na dwójkę dzieci? ... dla osoby mądrej, odpowiedzialnej i kochającej rodzinę staje się to dużym dylematem moralnym.

  605. ~Starsza Pani pisze:

    Nie dogodzisz...:)

  606. ~Agnieszka pisze:

    Proszę nie brać przykładu z Prezydenta RP i pisać poprawną polszczyzną. Uważam, że psycholog powinien wiedzieć że wyraz w ogóle piszemy przez ó a nie u, pozdrawiam.

  607. ~zch pisze:

    No, ks. Jankowski to rzeczywiście już byle chłamem nie będzie jeździł... Ostatnią przejażdżkę miał karawanem...

  608. ~Bezrobotna pisze:

    Ja też jetem załamana obecną sytuacją kiedy człowiek w tych czasach z dnia na dzień traci pracę nie ze swojej winy. Nikogo nie interesuje że naprawdę chce pracować redukcja etatów zabiera mu przetrwanie za marną pensję.

  609. ~robertcb pisze:

    Dokłądnie, kiedys były lepszcze czasy , o niebo. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  610. ~hell pisze:

    Największy wzrost żywności był podczas rządów PIS więc nie bujaj kartofla PARMEZANIE

  611. ~jola pisze:

    WYJDZIEMY!3 MAJA!!

  612. ~gościu pisze:

    Ale przynudzacie :

  613. ~kontroler blogów pisze:

    Oczywiście, że Bukareszt! Madryt to kupa, w ogóle cała Hiszpania. Gratuluję wyboru.

  614. ~cecil pisze:

    Synku,ludzie którzy mają kasę-nie rozmawiają o niej!.Po prostu ją mam i koniec.Nikogo nie muszę wkurzać żeby się dowartościować jak ty malutki dorobkiewiczu!.

  615. ~killer pisze:

    no i co z tego jak z twojej wypowiedzi bije brak inteligencji i doświadczenia życiowego ....takich wykształconych jest na rynku pełno ale nie dostaną pracy ,bo zajmują im miejsce przygłupy z rodzinnymi i koleżeńskimi koligacjami i nie ma na to mocnych ...pogadamy jak cie zwolnią i spróbujesz sobie znaleźć prace w normalny sposób ....

  616. ~robertcb pisze:

    Problem dotyczy całego świata. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  617. ~mikado pisze:

    Wiesz , jesteś zabawny . W mojej firmie 60 % załogi ma wykształcenie wyzsze a mimo to pracują fizycznie. Ja jestem właścicielem a mam wykształcenie średnie plus pomaturalna. Nie jestem genialnym biznesmenem , po prostu miałem troche szczęścia i zaczynałem w dobrym czasie. Ci ludzie nie są ani głupi ani leniwi , po prostu tak się czasami układa. Twoi szefowie są zapewne byłymi partyjnymi bucami w eleganckich garniturach ewentualnie to są ich dzieci.

  618. ~AZ pisze:

    lecz pracujcie a pieniądze same do Was przyjdą.

  619. ~kk pisze:

    Czekać tylko na to kiedy u nas stanie się to samo co w Egipcie.

  620. ~i co z tego? pisze:

    Nawet jeśli to prawda to cóż... powiem tylko tyle że Ty też umrzesz

  621. ~robertcb pisze:

    Polecam zapoznać się z prawdą. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  622. ~motylek pisze:

    Żywisz się odpadkami ? Ja tam wolę trochę lepiej zjeść bo lekarstwa kosztują więcej niż jedzenie.

  623. ~mag pisze:

    sk*** rzadzacych nie zna granic ale czas juz najwyzszy dobrac im sie do d** -pytanie tylko kiedy to nastapi ?

  624. ~robertcb pisze:

    Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  625. ~maks pisze:

    Twoi z pewnością płaczą.

  626. ~mohair pisze:

    Taka tradycja, że się się jeden dzień pości ścisłe, jeden pości umiarkowanie, a dwa pozostałe czci lepszym jedzeniem (a mnie jeszcze dodatkowo w jeden ...je się na zielono). Ale jedzenie jest tylko dodatkiem pomocnym i w refleksji i w radości.

  627. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie jaka jest prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  628. ~gisia pisze:

    Akurat! Co Ty wiesz o życiu?! O ludziach?! Zapewne nic, zadufany jesteś i sam- niedouczony.

  629. ~PB pisze:

    Ally jesteś niepoważna jeśli piszesz takie rzeczy. Mam wykształcenie wyższe i zarabiam nędzne grosze. Mam jedno dziecko i ledwo mi starcza. Moja siostra skończyła Jagiellonkę z wyróżnieniem i niestety nie mogła dostać pracy. Teraz studiuje 2-gi kierunek i pracuje gdziekolwiek żeby się jakoś utrzymać. Jest sama i raczej nie należy do osób, które są nieporadne życiowo. Własnie wręcz przeciwnie.I pomyśl czy to co piszesz jest w porzadku.

  630. ~bezkomórkowiec pisze:

    A w żadnej ani wiaderka węgla na chłodne dni ni ma? Ja mam 1 komórkę, a w nie 2t węgla. Tak na wszelki wypadek, jakby przymroziło.

  631. ~949A pisze:

    No ale co konkretnie pozwalało ci przypuszczać, że w 15-tysięcznym miasteczku będziesz zarabiał tyle, co zdolni studenci w Warszawie?

  632. ~geograf pisze:

    W Polsce 90% ludzi nie pracuje w wyuczonym zawodzie, studia są po to, aby wykazać się myśleniem, poziomem itp. Niemal każdy się przekwalifikowuje albo bierze, co jest na rynku. Po moich studiach w branży pracuje 4 osoby, 75 robi zupełnie co innego.

  633. ~ngo pisze:

    Tak trzymac i nie sluchac bzdur. Za skromna pensje w UK byc moze nie ma luksusow ale mozna zyc godnie i w miare bezbolesnie, bez zasilkow itd. Wiele rzeczy, ktore w Polsce nadal uwazane jest za 'luksus' w UK sa norma, jak np zakupy 'bo chce a nie musze', posiadanie samochodu, wybieranie produktow bo sa lepsze a nie daltego, ze sa tansze itd

  634. ~nana pisze:

    Jaką masz propozycję . Masz alternatywną partię na którą mozna dziś zagłosować. Ja bynajmniej takiej nie widzę.

  635. ~jk pisze:

    Jasne,zawsze znajdzie się ten argument "za" i ten "przeciw".Zależy o jakiej stabilizacji mówicie.Dla jednego to będzie to minimum,a dla drugiego to będzie super dom,samochód itd.Niestety,znana jest stara prawda,że apetyt rośnie w miarę jedzenia i są tacy dla których nigdy nie będzie dobrego czasu na dzieci.Więc się nie wymądrzaj bo g***o wiesz o życiu!

  636. ~maks pisze:

    Nadzieja jest matką głupich.

  637. ~robertcb pisze:

    Dokładnie, taka jest właśnie prawda. Przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  638. ~XXXX pisze:

    WHAT'S?? WEN? JA JESTEM I ZARABIAM 1700 NETTO?

  639. ~moze czas najwyzszy pisze:

    sa media i srodki masego przekazu.zaden problem

  640. ~ju pisze:

    samochodów na kredyt zapewne... stąd ta zmyłka :)

  641. ~ja_sem pisze:

    żona około 3000 pln. Razem daje to - uważam - niezłą sumkę. Dwójka dzieci, dom przy racie ok 1000 pln, przedszkole 900 pln., auto własne itd. Generalnie opłatami zajmuje sie ja, żona bierze sobie 2000 pln na samo jedzenie. Tej kobiecie pieniądze rozjeżdżają sie po 12 dniach. Za nic nie płaci tylko ma nas nakarmić, wlać paliwa w miesiącu za 300 pln a reszta mnie nie obchodzi. O co biega - jej non stop brakuje, czy to ja jestem nienormalny? Za dużo wymagam? Oczywiście zakupy typu ubrania cy inne niespodzianki sa płacone z mojej części na życie. Czy życie (jedzenie) może kosztować 2000 pln na 12 dni? Czy poprostu mojej żonie się nie chce przyłozyć do czegokolwiek. Wydaje żeby wydać bo i tak jest (ledwo!) z czego dobrać. moze zamienić na lepszy model? Takie mam wrażenuie, że się jej w d ... poprzewracało.

  642. ~mike pisze:

    patrząc na zachód, można zarabiać 4x tyle wykonując tą samą pracę, tylko nam się powtarza, że jesteśmy do niczego i się nam nie należy

  643. ~serce pisze:

    obyś Ty nigdy nie musiał stać przed takim dylematem mały człowieczku o jeszcze mniejszym rozumku!

  644. ~robertcb pisze:

    Tu wyszczególniłem przyczyny biedy. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  645. ~Wlad pisze:

    Glupoty piszesz. Pracowalem prawie 40 lat, to i mam emeryture, wystarcza. Nie jecz wiec, Tusk nie zabral ci niczego. Robi co moze bys zyl.............chcesz lepiej, pracuj.

  646. ~AAA pisze:

    A może popukaj się w głowę. Jak Ci się powiodło fajnie ale nie każdemu się to udaje i to nie koniecznie jego wina!

  647. ~hell pisze:

    Zus by odpowiedział ... krótko :/

  648. ~wkręt pisze:

    Chcieliśmy wolności i kapitalizmu to go mamy i co dalej?Nie mamy pracy,nie mamy pieniędzy lub pracując nie stać nas na utrzymanie mieszkania i rodziny.Większość wykształconych ludzi liczyli na to że,jak zniszczymy komunę to będą właścicielami zakładów a nie wykształciuchy będą na nich pracować.Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna,brutalna ,pracodawcy nie szanują pracowników, ludzie pracują ponad swoje siły itd.Rynek pracy jest taki mały i ciągle się kurczy.Chyba nam już wolność nie jest tak potrzebna,jak praca i pieniądze na chleb, bo człowiek głodny nigdy nie jest wolny.

  649. ~Tomek pisze:

    bo też w Warszawie trzeba pracować. i to cięzko.

  650. ~koko pisze:

    Niestety im częściej o tym myślę tym bardziej jestem za. W Gdańsku budyń wiecznie usmiechnięty podnosi czynsze komunalne od czerwca do 10,2 za metr !!! Reszta POsrańców w sejmie też patrzy jak tylko napełnić swoje koryta. Czas pokazać że to chyba nie my dla nich a oni są dla nas !!! banda

  651. ~Jojsze pisze:

    ooj , ktos ma dzieci i do tego kase , to juz boli , trzeba ortografy wypominac . Zaraz napiszecie , ze to na bank zydowka ;)

  652. ~GINEKOLOG pisze:

    - nie ma problemu - zawsze coś < doskrobię >

  653. ~paulwhite pisze:

    Nie rozumiem dlaczego jesteś takim fiutem. Nie rozumiem dlaczego sprawia ci przyjemność dokopywanie słabszym od ciebie jak ich nazywasz "biedota". Ty jakiś porąbany jesteś. Brak słów aby opisać twoja postawę.

  654. ~robertcb pisze:

    Przeczytaj co jest tego powodem. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  655. ~bea pisze:

    nareszcie nie przekłamany i oddający realia naszej polskiej rzeczywistości w 100%.

  656. ~OKRADANA CO DNIA pisze:

    przyznawanych zobowiązań przez ten najgorszy macosze wręcz rządy .. które do własnej kieszeni potrafią zgarniać krociowe kwoty.. kosztem nas wszystkich . Wymienię tylko kilka z ostatniego roku : 1. 96 luksusowych pogrzebów do których nie musiało dojść - spartaczony wyjazd do smoleńska, gdzie lotnisko nie nadawało się do lądowania i o tym służby od dawna wiedziały. 2. ubezpieczenie Prezydenta pokrywane z kasy podatnika .. jest nad wyraz lekceważeniem normalnych ciężko pracujących ludzi .. 3. renty wypłacane jako specjalne 3 krotnie przewyższają takie same renty , które państwo przyznaje ludziom po kilkudziesięciu latach ciężkiej pracy.. 4. wynagrodzenia sięgające w dziesiątki tysięcy złotych jak nie setki .. i co tu porównywać się ...z pensją ciężko pracującego człowieka ... 5. odszkodowania jakie rząd proponuje pokrzywdzonym w katastrofie .. tj ok 300.000 tys zł na osobę - proszę porównać ta kwotę z kwota jaką ZUS od 1 .03 2011 wypłaca jako zasiłek pogrzebowy tj 4.000 zł 9 tylko cztery/ przy czym zasiłek z katastrofy smoleńskiej został wypłacony w 10 krotnej wysokości.. To tylko tyle .. ile trzeba zabrać robotnikowi poprzez ceny cukru , paliwa, prądu i innych świadczeń .. Trybunał Stanu nie istnieje w tym kraju .. gdyż gdyby istniał całe to towarzystwo winno przed nim stanąć ... To nie Ojczyzna .. to MACOCHA NAJGORSZEJ MAŚCI

  657. ~J pisze:

    Najgorsze jest jednak to, że tylko my - ludzie na skraju ubóstwa, czyli te 13 mln społeczeństwa dostrzegamy problem. Rząd problemu nie widzi. I możemy sobie pisać i mówić o tym do śmierci, a i tak niczego to nie zmieni. To jest najbardziej przykre i oburzające w tym chorym kraju. Co z tego, że mam pracę i mieszkanie, jak odliczam każdy grosz na rachunki, które pochłaniają 3/4 mojej pensji. Na podstawowe rzeczy już niewiele starcza. Jeszcze kilka lat temu przy takiej pensji jaką mam teraz żyłabym przyzwoicie, teraz zastanawiam się jaki rachunek mam opłacić w przyszłym miesiącu bo w tym już nie starczy. Życie w tym kraju stało się absurdem.

  658. ~cynik pisze:

    Frustracja?

  659. slawni.wegetarianie@op.pl pisze:

    dlatego mięsożercy mają kompleksy a recepta na geniusz: wegetarianizm: Jezus, Da Vinci, Einstein, Edison, Platon, Sokrates, Newton, Darwin, Tesla, Kafka, Tołstoj,Wolter, Ghandi, Twain, Rifkin, Pamela Anderson, Briggite Bardot, Kate Winslet, Tina Turner, Kim Basinger, Dustin Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Moby, Bono(U2), Leonard Cohen, Bob Dylan, John Cage, Johny Rotten, Beastie Boys, Jarule, Krs-One, Rza, Bruce Lee..

  660. slawni.wegetarianie@op.pl pisze:

    to mięso utrudnia myślenie powodując miażdżyce i niedotlenienie mózgu sklerozę wylewy Parkinsona Alzheimera BSE gąbczaste zwyrodnienie mózgu = od wołowiny szalonych krów w Anglii zmarło już 300 osób (objawy jak Alzheimer, Parkinsona tez powodują je priony - cząstki mięsa ), miażdżyca utrudnia krążenie krwi=niedotlenienie mózgu

  661. ~ja pisze:

    albo dałaś łapówkę, albo d..y, albo masz dobre znajomości, wykształcony człowiek zna realia Polski i nie napisałby takich bzdur jak ty(na dużą literę trzeba zasłużyć)

  662. ~Inny pisze:

    To jest juz szok! Jak mozna tak dalej zyc w tym kraju.Niby brat bratu,Polak Polakowi takie zycie funduje tu juz nie ma nawet z czego zyc tylko oplaty i jedzenie o niczym innym nie ma co myslec i tak z miesiaca na miesiac a nawet i na jedzenie nie starcza dla dzieci juz bo starszy jakos sobie odmowi. Chca nas zniszczyc, ale ludzie tego nie wytrzymaja juz dluzej trzeba wyjsc na ulice i wywiezc tych darmozjadow na taczce tylko to nam pozostanie chociaz i to nie pomoze bo i tak nastepni nic nie zmienia.Mlodzi tylko czekaja do 1 maja jak tylko rusza do pracy do Niemiec Austri czy szwajcari bo tu nie ma zadnej przyszlosci

  663. ~robertcb pisze:

    Tu jest prawda http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html i tu http://radioamator.elektroda.eu/swiadomosc.html

  664. ~bilka pisze:

    okra powinnaś być wdzięczna że zyjesz a nie zwalać wszystkiego na matke bo ten kraj jest chory a w szczególności rządzący nim ludzie którzy kradną do woli i ustawiają ylko swoją rodzinke.nie raz było w zyciu tak ze nie było co do garnka włożyć ale człowesz sie starał a my dzieci chodziłyśmy na jakieś prace dorywcze i sie pomagało,bo trzeba było pomóc rodzince a nie mieć na nich wyjeb..e!

  665. ~who pisze:

    pytam kto - bo ja 20 lat temu napewno nie!!!

  666. ~Profesor pisze:

    Ally w porty wali życzę ci żeby cię taki sam los spotkał jak tych wykształconych biednych nie zrozumiesz boś głupi ale wykształcony

  667. ~Jojsze pisze:

    Pewnie jakis urzad albo inna pasozytnicza panstwowa posadka . U mnie w firmie od razu by polecial ;)

  668. ~CR pisze:

    mieszkania po kilkaset tysięcy złotych. Problem rozwiąże tzw. odwrócona hipoteka, a spadkobiercy ?. Skoro nie chcieli się zaopiekować rodzicami ...

  669. ~ratujmy polske pisze:

    Oj od dawna planuję to samo, bunt jest jedyną radą, rozpierdzielić sejm... Trzeba tylko TEGO JEDNEGO ODWAŻNEGO, który ruszy to, jakby co jestem gotów na ruszenie za NIM!!!!!

  670. ~robertcb pisze:

    Tu jest prawdziwy powód rozwarstwienia społecznego. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  671. ~________________ pisze:

    Krzysztof! Jesteś mega wartosciwym facetem....

  672. ~leon pisze:

    bieda ma identyczną twarz w Katowicach, Warszawie ,Białymstoku czy Krakowie desperacja w oczach. 13 milionów zdesperowanych to większa siła od Solidarności w 80-tych latach, oznacza to strach w oczach rządu.

  673. ~odp. pisze:

    Okazuje się, że Rydzyk to kompletny golec. Powiedział że kary 3,5 tys. zł nie zapłaci bo nie ma i już. Więc nie mówcie, że to bogacz co maybachem sie rozbija, że stać go było na odwierty geotermalne i rury z fibroglasu sciągane z USA

  674. ~miki pisze:

    w wieku 28 lat nikoniecznie jest wszystko ustabilizowane, poza tym w dzisiejszej Polsce nie ma miejsca na stabilizację.... co chwila wszystko się zmienia, rok temu miałam sytuację stabilną, w tym roku, dzięki podwyżkom, nie wiem co będzie ze mną i moją rodziną jutro...

  675. ~XXX pisze:

    I ZOSTANIESZ SAM NA SWIECIE JAK PALEC... POWODZENIA.

  676. ~robertcb pisze:

    Wiesz dlaczego tak jest? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  677. ~ania pisze:

    a powiedziałeś to juz rodzicom? nie? to może dobrze, bo by matka z ojcem po nocach płakali jakiego głupka wychowali.

  678. ~j pisze:

    haha na starosc i tak wszyscy skonczymy tak samo , wole wiec przezyc swoje najlepsze lata jak najlepiej i wykorzystac je w pelni , niz marnowac je na pieluchy i wychowywanie bachorow ;) A wasze dzieci zobaczymy jak sie wam odplaca ( nie mowie , ze wszystkie ) , spojzcie sobie na szczesliwych niemcow w domach starcow , wyrzuconych jak stare meble . Nie jestem przeciwnikiem posiadania dzieci , ale ja po prostu nie mam zamiaru w to wchodzic . Nigdy !

  679. ~Marta pisze:

    bez rewolucji?A może by tak upowszechnić pomysł Bank Czasu-wzajemne usługi bez wymiany pieniędzy?Zawsze byłaby to jakas ulga w wydatkach

  680. ~Woytas ® pisze:

    Chcieliście Tuska,mamy Tuska i biedę !!!

  681. ~edek pisze:

    założę się że na ryżego i jego bande.

  682. ~Grzegorz pisze:

    Zdradz mi tę tajemnicę jak założyć czteroosobową rodzinę za dwa kawałki? Nie mówię że jest lekko.Ale ponad stan nie wydaję,i ponad stan nie żyję.Wiec nie szaleję z wariackimi decyzjami.I na decyzje ponad swoje możliwości nie mogę sobie pozwolić.I starcza na wszystko z palcem w ...,i jeszcze zostaje. No ale jak z dziurawymi kieszeniami porywa się na złote tarasy to gratuluję,i życzę powodzenia.

  683. ~b pisze:

    a ty co tam przyrosłeś? rusz cztery litery a nie biadol!

  684. ~polka pisze:

    dzis albo jest sie zerem albo bossem "- ponad 20 lat tem - dostałam kopniaka od losu i do dzis odbija mi sie czkawka - ta cala chora transformacja!!!

  685. ~studentka pisze:

    Widać że jesteś niesłychanie wykształconą osobą. Zastanowiłabyś się tylko nad tym, ze żeby zdobyć to wykształcenie to również trzeba dysponować pieniędzmi. Nawet na studiach dziennych nikt Ci za akademik czy stancję nie zapłaci, jedzenia do lodówki bezinteresownie nie włoży- a nie znam nikogo co by żył powietrzem. w innych szkołach podręczniki, przybory to też kosztuje swoje... Więc pomyśl trochę. Nawiasem mówiąc to dzieci powinno się właśnie rodzić jak najwięcej. Tylko nasz biedny Rząd nie wie jak się "robi" politykę.

  686. ~mohair pisze:

    Ale święta w Jerozolimie to coś szczególnego. Kraje arabskie chyba są zbyt mało spokojne, a lot był przez Egipt. Wolę nie panikować rodziny. Pewnie rok polecę sobie bezpośrednio. Weekendu majowego nie mam... ale w Rzymie nie byłem od 4 lat... teraz są dwie okazje (druga to przysięga Gwardii Szwajcarskiej).

  687. ~Hmm pisze:

    Ojj skąd ja to znam ... Taka głupia realność w Polsce. Nie masz pleców to masz najniższą ... Dlatego czekam dnia aż mój prezesik dostanie od życia za swoje, mam nadzieje, że się doczekam :P

  688. ~sroka pisze:

    hahahhahahahahaha! Optymista! hahahahahahahaha juz dawno prawda nie jest ze wyksztalcenie rowna sie dobrobyt w przyszlosci. Kto ci takich bzdur nawpajal?

  689. ~XXXX pisze:

    GŁUPI JESTES. MIESZKAM W MISTECZKU GDZIE JEST 15000 LUDNOSCI. SKOŃCZYŁEM DZIENNA POLITECHNIKE I PODYPLOMÓWKE. NIE CHCIAŁEM SIĘ WYPROWADZAĆ WIĘC POBUDOWAŁEM DOM. PRACUJAC W 2001 ROKU JAKO STUDENT ZARABIAŁEM 5800 BRUTTO W WARSZAWIE. TERAZ MAJAC JEDNO DZIECKO ZARABIAM 1700 BRUTTO WTYMZE MIASTECZKU. DOBRZE,ZE ŻONA PRACUJE, BO JAKBY... I CO MUSZĘ WYJEZDZAĆ ŻEBY GODNIE ZYĆ? CHYBA TAK, ALBO DO WIEKSZEGO MIASTA, ALBO ZA GRANICĘ. A TO MI SIE NA DZIEŃ DZISIEJSZY NIE WIDZI BO NIE CHCE ZOSTAWIAĆ ZONY Z DZIECKIEM. ZNAM WEKKENDOWYCH TATAUSIÓW I MAMUSIE. NIGDY

  690. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  691. ~mala pisze:

    A zeby sie wyksztalcic to tez trzeba miec moja droga pieniadze.

  692. ~AM pisze:

    trafna uwaga, tacy ludzie to chyba nei maja pojęcia co to znaczy rodzina i koszty jej utrzymania.

  693. ~Jan pisze:

    myślę że to jest prowokacja jakich wiele.Ala nawet gdyby tak było to dowód na to że nie masz wykształcenia!Trzeba być debilem żeby mieć takie myśli w głowie

  694. ~matka pisze:

    może pracuje tylko na siebie ...

  695. ~robertcb pisze:

    Człowiek NIE jest kowalem swojego losu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  696. ~JurekZ pisze:

    z poważnych problemów żeby spotkało was to samo. Coraz więcej ludzi ma naprawdę problemy nawet jeśli oboje pracują. Bo w tym po...m państwie dobrze mają tylko złodzieje, politycy i ich rodzinki. Uczciwie się nie dorobisz. Ale przyjdzie czas i na tych cwaniaków

  697. ~inflator pisze:

    Zmień pracę,żonę też zmień - jest zwykłym nierobem.Ludzie często się tak dobierają.Nierób + nierób= dzieci+bieda.

  698. ~Mniej zaradna pisze:

    Zaradna Aniu, co ty wiesz o życiu poza Warszawką, zapraszam na to marne Podlasie i wtedy prędziutko zmienisz zdanie. Wysłałam 137 ofert CV w swoim mieście i otrzymywałam propozycje pracy max. za 1200 zł. Moje studia tu nic nie znaczyły, a nie wyjadę na Zachód i nie zostawię schorowanych rodziców samych.

  699. ~juhas pisze:

    Klub Janosika zaprasza i zachęca do udziału w licznych zabiegach rozliczających tych, co są bogaci sprawdzimy w jaki sposób się wzbogacili i czy podatki odprowadzili!!!!!!!!!!!!!

  700. ~baba wenga pisze:

    nie wiem czy sobie zdajecie sprawę ale własnie o to chodzi w tym kryzysie żeby większość ludzi wytrzaskała się z dorobku swojego życia i dorobku przekazywanego z pokolenia na pokolenie, biednymi łatwiej rządzić nie postawią się bo nie będą mieli siły bo przecież nie jedli są schorowani, osobiście rzuciłem fajki, przestałem pić browary jem raz na jakiś czas kawałek mięsa, wcianm na codzień ryż, płatki owsiane i kukurydziane, serek biały, i surówki, popijam to kwasami z owoców i to mój cały jadłospis. Modle się o wojnę na tym świecie żeby zamiotła ten cały syf pod wycieraczkę.

  701. ~robertcb pisze:

    Lepper jest tylko pionkiem. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  702. ~zla1111 pisze:

    Nie mam rodziców którzy parę lat temu mogliby mi kupić mieszkanie w płycie, mieszkam w TBS bo gdzieś mieszkać muszę mieszkanie 50 m i sam czynsz wynosi teraz jakieś 900 zł plus reszta opłat pewnie lepiej jak zostawię to mieszkanie i wynajmę 30 metrów za 1000 zł bo takie sa ceny wynajmu w dużych miastach albo wezmę kredyt na 35 lat

  703. ~Jadwiga pisze:

    Przez 20 lat sprzedali majątek wypracowany przez dwa pokolenia,narobili długu na 900 miliardów zł. Co będzie dalej?.Rządzący i bogacze wyjadą tak jak zawsze to robili. Wrócą jak Polacy ciężką praca odbudują Kraj i znów będą grabić.

  704. ~AZ pisze:

    i pracowało się byle jak.Dziś w każdej dziedzinie cenieni są dobrzy fachowcy

  705. ~angel pisze:

    jestem pracownikiem socjalnym, zarabiam na rękę z wszystkimi dodatkami 1450 zł, nierzadko mniej niż osoby, które do mnie zwracają się o pomoc finansową. dla mnie dylemat - buty dziecku czy jedzenie do końca tygodnia to norma. niestety:( ja nie jestem na granicy ubóstwa. jestem biedna i wstydzę się przyznać do tego. po studiach, wielu szkoleniach, podyplomówce... co to za kraj:/

  706. ~AM pisze:

    oj człowieczku człowieczku, Ty chyba nie jestes wykształcony i nie masz dzieci! takie bzdury to możesz w swoim notesie wypisywać. Wyobraź sobie, że wyższe wykształcenie mało ma do rzeczy.

  707. ~biedna pisze:

    pewnie jesteś bardzo bogaty....man na myśli pieniądze....

  708. ~kk pisze:

    Po co pisać takie artykuły skoro nasz ukochany sejm i parlament nic z tym nie zrobi ?

  709. ~Livia pisze:

    Domi,jestem w podobnej sytuacji,z tą tylko różnicą, że pracuję za najniższą krajową. Nie przejmuj się cynicznymi komentarzami małolatów,którym się wydaje,żeświat zawojują.Jeszcze nic w życiu nie osiągnęli,żeby kogokolwiek oceniać i wypisywaćtakie bzdury. My z mężem przeżyliśmy już emigrację, wieloletnie rozłąki i powiem Ci, że nadal jestem w stanie stąd wyjechać,aby zapomnieć o polskiej biedzie i beznadziei. Od maja otworzy się rynek niemiecki - to zawsze jakaś możliwość. Trzymaj się, kobietko!

  710. ~Syk pisze:

    spoko... mój ojciec, który mniej zarabiał oszczędzał oszczędzał i oszczędzał. nie był nigdy za granicą.... rak go dopadł gdy miał 50 lat.... ja wole całą kasę "przelatać" po świecie....

  711. ~app pisze:

    to kiepsko z tym kształceniem było, a tak poza tym to jakie fakultety i języki ?

  712. ~robertcb pisze:

    Zgadza się, tu wyłożyłem to najjaśniej jak potrafiłem. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  713. ~Anka Singielka pisze:

    już 36 komórek ! Ludzie ratujcie bo mi pieniądze uciekają ! Cirac 20 30 tysiecy za te komórki !

  714. ~E-L pisze:

    Psycholog też za darmo nie jest. Jak to lekko pisać, jak się ma.

  715. ~emil pisze:

    tak cwierc wieku temu poskutkowało!!! a dzis - kto sie tego przestraszy? ten rzad? nie liczylbym na to....

  716. ~Lucas_Alfa pisze:

    Ty chyba jesteś jakiś niepoważny człowieku? Ile twoim zdaniem kosztują leki? Jak duże różnice w cenie są między odpowiednikami? Chcesz przykładu, proszę bardzo. Mój przypadek, przeziębienie. Nie pamiętam ile dokładnie wydałem na leki, szacuję, że koło 80-100 zł. W tym kupiłem: Theraflu, Cholinex, Polopirynę, Orofar, Otrivin, Cerutin, Chlorchinaldin i coś, czego nie pamiętam. Na co wymienić twoim zdaniem Polopirynę? Nic tańszego już nie ma a lekarze nie wiadomo czemu częściej przepisują Aspirynę, choć to dokładnie to samo a znacznie droższe. Przykład mojego brata, złamał nogę. Zastrzyki z Fraxipariny - 95 zł, zryczałtowane, bez ryczałtu kosztowałby 628 zł. Ma sobie nie robić zastrzyków i narazić się na zakrzepy w żyłach? W ciągu jednego miesiąca wydałem na leki dla siebie i brata koło 300 zł, więc przestań gadać idiotyzmy i zanim coś napiszesz, to się zastanów pięćdziesiąt razy.

  717. ~societe pisze:

    w którym banku pracujesz?...pewnie cie znam.......

  718. ~emil pisze:

    tak cwierc wieku yemu poskutkowało!!! a dzis - kto sie tego przestraszy? ten rzad? nie liczylbym na to....

  719. ~mazzi pisze:

    tańsze, co prawda gorsze jakościowo produkty ale był wybór dla najbiedniejszych. Teraz jak nie zostawisz 100zł w spożywczym na bieżące produkty to w reklamówce pusto. Nie chcę się chwalić,że niby gdzie nie byłem albo co ja nie widziałem ale mieszkałem kilka lat w UK i naprawdę zarabiając na godz 11.75 brutto(około 8.50 netto) byłem w stanie za dwie godziny pracy wyżywić się przez tydzień i proszę nie nabijajcie się, że głodowałem bo codziennie gotowałem obiad i mięsko też lubię i sobie nie żałowałem. A wróciłem tylko ze względów osobistych i po dwóch latach widzę, że muszę chyba znów tobołki pakować.(aktualnie zarabiam 1800 zł na rękę na czarno)

  720. ~kaja pisze:

    Jesteś pewna ,że całe życie takie będzie? Powodzenia ,ale może zdarzyć się choroba ,wypadek itp. Druga sprawa - nie każdy jest na tyle zdolny ,żeby zdobyć wyższe wykrztałcenie , pracownicy fizyczni w różnych zawodach są jak najbardziej potrzebni, pracują ciężko tylko dlaczego tak słabo są opłacani? Życie uczy pokory.

  721. ~Starsza Pani pisze:

    Czyli błędne koło. Pozostaje czekać, aż w tej miejscowości jakiś biznesmen otworzy zakład pracy, gdzie będzie stanowisko dla Ciebie. Przykro mi, w kapitalizmie innego wyjścia nie widać.

  722. ~robertcb pisze:

    To nie wina Donka. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  723. ~socjolog pisze:

    http://030267.salon24.pl/288342,stalking-polityczny

  724. ~SyK pisze:

    właśnie dlatego że mam mózg to stać mnie na to wszystko !

  725. ~robertcb pisze:

    Tu jest prawda i rozwiązanie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  726. ~ap pisze:

    no, a teraz idź i odrób lekcje bo dostaniesz pałę, programisto

  727. ~Mala pisze:

    Jezeli nasz kochany caly rzad sie nie zmieni to bedziemy klepac biede wszyscy bo bedzie coraz gorzej.Nie isc na wybory zle bo zostana ci ktorzy rzadza,iśc tez zle bo tak naprawde nie ma parti na ktora moglibysmy glosowac ,ktora zrobi wreszcie cos normalnego dla tego biednego kraju,zawsze konczy sie na obiecankach,byle tylko dorwac sie do koryta tak naprawde to nie wiadomo co robic.Jedyne wyjscie to wymienic wszystkich rzadzących na kilku normalnych ludzi podkreslam KILKU nie kilkuset!!!!!!!

  728. ~dr_No pisze:

    Nie wierzę ani sondażom, ani Korwinowi.

  729. ~Marta pisze:

    Ani praca u kogoś ani własna działalnosc nie daje mi satysfakcji.Szkoda było brać pożyczkę z banku na początek ,by teraz borykac się zgłównym problemem :jak opłacic podstawowe koszty.Nie ma warunków na rozwój-markety zabierają klientów,mały handel nie zdaje egzaminu.Ręce powoli opadają,Wszystko opada

  730. ~SyK pisze:

    właśnie dlatego że mam rozum i potrafię go używać.. i do tego jestem wykształcony... zarabiam odpowiednio dużo by sobie zwiedzać świat... wkurzę Cie: moje ulubione miejsce na ziemi to New York, kocham tam latać! nie mam tam nikogo znajomego a wizę dostałem od ręki po udzieleniu odpowiedzi konsulowi na pytanie ile pan zarabia... i od razu dostałem...

  731. ~Halina pisze:

    Nooo i ludzie się troszczą o siebie, zbierają puszki i buletki po śmietnikach. Twoje wypowiedzi typu "to zmień pracę" świadczą o tym, że nie masz zielonego pojęcia co to jest bezrobocie, wyzysk pracodawców, płacenie na szaro (minimalne ZUS i podatki), że w większości miast i miasteczek nie ma możliwości zmienić pracy, bo jej PO PROSTU NIE MA.

  732. ~robertcb pisze:

    Przeczyjacie to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  733. ~inflator pisze:

    Bo byłaś za głupia na porządne dzienne studia.Nie dziw się więc,że dziś nie masz pracy.Znam takich narzekaczy,okazują się zawsze zwykłymi,roszczeniowymi nierobami.Na dłuższą metę nie da się z takimi pracować.

  734. ~xxx pisze:

    o to chodzi - podstawą jest rodzina i wartości. Nie chodzi o rodzinę na metryce, ale o tą rozgadaną przy kolacji. Ja pochodzę z biednej rodziny, nie ubogiej, ale z takiej gdzie jednak liczyło się pieniadze na wydatki. W prawdzie nie muszę liczyć dzisiaj, ale też nie wydaję na kino trzy razy w tygodniu i nie mam 50 par butów. poprostu umiar. nie zaciągam kredytów nie do spłacenia. tego uczę corkę. oczywiscie zawsze moze się coś stać. ale mam rodzinę na którą moge liczyć, która sprawdziła się już wiele razy. trzeba jednak dużo dać aby coś dostać , i to nie jest proste....o nie. :-) mozna byc ubogim ale nie mozna byc samemu ( to drugie jest trudniejsze )

  735. ~ap pisze:

    głupi jesteś

  736. ~żona zdzisia z obory pisze:

    jest telefon komórkowy, telewizja z największym pakietem programów oraz internet ...... telewizor lcd , led, plasma nawet buty ,kurtki spodnie z najwyższej półki ./..... bez tego da sie żyć ! 1 !

  737. ~PKO pisze:

    jest dobrze i nie narzekamy!

  738. ~robercb pisze:

    Nie czujesz się żle, gdy jakis prymityw obok Ciebie zarabia 10 tyś i przemyka audi, a Ty wykształcony ...starym rowerem czy tramwajem? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  739. ~podstepny_misio pisze:

    zakładając że jest jak piszesz, jako pracownik banku pewnie wiesz jaką macie zdolność kredytową (przy podanych zarobkach) ... wg mnie nijak ma się ona do zobowiązań które wymieniłeś (chociaż są mi nie do końca znane :)) )

  740. ~ja pisze:

    ...ale to właśnie ty się zastanów...masz 27, stać Cię jedynie na bieżące potrzeby...czemu sama się nie zdecydujesz na dwójkę lub trójkę dzieciaczków? ... nie zrobisz tego (chyba?)bo to skrajna nieodpowiedzialność...mieć chciałaby je raczej większość, podziwiać Panią która się jest w takiej sytuacji i sobie radzi można, bo jest i za co...ale świadoma decyzja jest raczej "głupotą" i skazaniem swojej rodziny na opisaną wyżej egzystencją...oczywiście rozpatrujemy wyłącznie wątek ekonomiczny, gdyż o tym jest artykuł pozdrawiam

  741. ~handlarzyna pisze:

    staryyy jak ja dychy w miesiącu nie odłoże to chory chodzę......przy tych twoich zarobkach bym sie pochlastał chyba.

  742. ~Lifter pisze:

    Rozumiem, ze to dla ciebie duze pieniadze, skoro sie chwalisz?

  743. ~Anka pisze:

    To do wszystkich, którzy szukają wymówek, żeby tkwić w "biedzie".

  744. ~zdzich z obórki pisze:

    jest telefon komórkowy, telewizja z największym pakietem programów oraz internet ...... telewizor lcd , led, plasma nawet buty ,kurtki spodnie z najwyższej półki ./..... samochód ? w miescie ??? tylko wieśniaki przybyłe do miasta mieszkać nie będą jeżdzić tramwajem ani autobusem .....

  745. ~Hmm pisze:

    No niestety tak jest. Sam też nie mogę czytać/słuchać takich wg mnie śmiesznych wypowiedzi co do kształcenia oraz zaradności co często można tu spotkać u wielu ludzi. Takie śmieszne puszenie się 'co to ze mnie nie jest za maczo bo tyle zarabiam'. Sam znam takich. Wiara zwykle po szkole dostaje się po protekcji do pracy od razu na jakieś stanowisko z dobrą wypłatą. Zaznaczam 'PO PROTEKCJI' czyli za poręczeniem kogoś. Nie znaczy to, że z nich tacy specjaliści, często jest odwrotnie. Lecz wysokość wypłat jaką potem dostają powoduje, że woda sodowa uderza do głowy no i mają takie żałosne teksty. Nigdy 'syty nie zrozumie głodnego'. W polsce jest jak jest i nie jest to spowodowane jakimś bumem co się teraz wydarzył. To trwa od lat i sukcesywnie idzie progres nie w tę stronę co powinien. Więc jak też czytam 'bo to dlatego, że na PO głosowaliście' i temu podobne to tym bardziej mi się chce śmiać. Czy PO czy PiS to byłoby tak samo, a może nawet i gorzej. Ciężko się żyje w tym kraju jak się nie ma dobrych pleców. Zwykle wiele firm, tzn wielu 'prezesów' firm praktykuje najzwyklejszy nepotyzm obsadzając stanowiska firmowe samą rodziną gdzie od razu dostają (wg mnie) za dużą pensję i potem takie 'bystre kwiatki' wyrastają i tutaj można ich często poczytać... Uważam, że za dużą gdyż nie są wtedy utemperowani przez życie, nie wiedzą jak to jest jak jest mniej...

  746. ~SyK pisze:

    pod tym względem nie jestem normalny! Nie cierpię świąt w typowo polski katolicki sposób, czyli z rodziną przy stole... wole wykorzystać wolny poniedziałek od pracy i polecieć na 3 noce gdzieś w Europę :)

  747. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  748. ~myśliwy pisze:

    i zdychali z głodu. pojechali do Anglii. Teraz on zarabia najniższą krajową ona też i żyje im się całkiem dobrze.

  749. ~megan pisze:

    no i właśnie tylko tacy których stać powinni mieć dzieci, a nie biedacy, którzy ściągają na ten świat kolejnych nieszczęśliwych. to wstrętne i egoistyczne!

  750. ~psycholog pisze:

    Przeciez to co jest teraz jest zrobione specjalnie, ma być wam teraz źle , drogo i wogule......ale zobaczycie ta ekipa PO za chwilę popusci trochę cugli, odpusci tak zeby przed wyborami staniało wszystko.......tak sie zdobywa elektorat gdy przez 4 lata sie nic nie zrobiło. Ludzie maja juz taka mentalnosc i psychologiczne uwarunkowania ze jak im zrobic zle...a potem troche poprawic to wszystko co złe zapomną i polecą grzecznie oddac głos do urn.

  751. ~kathleen40 pisze:

    hmm, wiesz ja też jestem osobą wykształconą, na stanowisku, ale niestety w placowce oświatowej, samotna matka z dwojką dorastających dzieci, bez alimentów niestety, nie do ściągnięcia i nie jestem taka pełna otymizmu jak Ty, a poza tym nie każdy ma takie zdolności i możliwości by sie kształcić a samo wykształcenie też nie daje pewności, że ma się pracę i do tego dobrze płatną...Pamietaj, że bardzo łatwo ze stołka spaść, szczególnie jak brak pokory...

  752. ~Pikuś pisze:

    Ciesz się dopóki możesz!Latka lecą szybko i starość nadejdzie zanim się spostrzeżesz i wtedy dopiero będziesz miał albo nie miał!Haha!Ja znam takich jak ty dużo i różnie kończą uwierz mi

  753. ~nic smiesznego pisze:

    Grudziądz pracuje za 1070 zł miesięcznie

  754. ~xa pisze:

    Wielki szacun! Problemem jest że u nas nawet pracując i zarabiając niesposób utrzymać rodzinę. Najniższe wynagrodzenie jest kompletnie nieskorelowane z potrzebami. Bez pomocy z zewnątrz, tudzież bez posiadanego wcześniej jakimś fuksem mieszkania nie sposób za nawet dwie najniższe krajowe pensje odłożyć na czynsz najmu, należności, jedzenie i wychować standardową dwójkę dzieci. I to jest rzeczywiście problem. Choć akurat uważam że to nie wina Tuska czy Komorowskiego, ale wszystkich rządów po kolei. Zresztą zamiast krytykować polityków lepiej podumać jak na nich wpłynąć i w którym kierunku powinny iść zmiany. Na pewno nic nie pomoże polityka jednym wezmę drugim dam. Obiektywnie rzecz biorąc po prostu Polska jest biednym krajem i stąd efekt krótkiej kołderki, w każdej branży. Mamy niziutkie emerytury, słabo opałacanych nauczycieli, naukowców, lekarzy, pielegniarki, górników, urzędników, sklepowe, salowe, itd. Żeby pieniążków było więcej do podziału trzeba ich więcej ściągnąć do Polski, a najlepiej poprzez eksport polskich dóbr i usług na zewnątrz. Im więc wyższe podatki na bogatych i obrotnych buisnesmenów, tym mniej będą konkurencyjni, mniej będą wypychać na obce rynki i mniej kasy z podatków dla najuboższych. Koło się zamyka. Paradoksalnie obniżanie kosztów pracy powinno powodować ściągnięcie produkcji do nas, a ta dawać zatrudnienie i wyższe wpływy z podatków u nas. Pytanie czy "niskie koszty pracy" można usyskiwać wyłącznie poprzez niskie wynagrodzenia za pracę - wpychające pracujących w biedę? Pewnie nie. W każdym razie niezależnie jaki rząd i jaka partia powinniśmy dążyć WSZYSCY do tego żeby Polska była fajnym krajem w którym opłaca się inwestować, otwierać swoje filie, przenosić zakłady. A to już nie tylko problem rządów (organiczenia barier administracyjnych i ogólny marketing przyjazdej Polski) ale też rola samorządów - wygospodarowywanie miejsc pod inwestycje, tworzenie dogodnej infrastruktury komunikacyjnej i "marketing lokalny". Jak długo bedziemy mieli postawę roszczęniową, bo TUSK MA MI DAĆ tak długo nic się nie poprawi. Tusk odejdzie, przyjdzie ktoś inny, ale z pustego w próżne jak wiadmomo i Salomon nie nalał.

  755. ~Danek Smok pisze:

    To nie wiesz że ocet i widły to skutek strajków? Przed strajkami robiło się normalnie zakupy.

  756. ~CH pisze:

    Jestem w ciezkim szoku po przeczytaniu niektorych komentarzy, dokladnie, szyderstwa i zgryzliwosc to to co Polacy uwielbiaja, ulzyc wlasnym kompleksom, zeby poczuc sie lepiej czyims kosztem. Dziewczyno nie martw sie. Przemysl rozne alternatywy i zdecyduj sie na krok do przodu. Wiem ze jest trudno, ze nie majac pieniedzy ciezko jest wyprowadzic sie gdzie indziej. Ale czasami warto zaryzykowac. Ja tez musialam kiedys pozyczac pieniadze zeby moc wyjechac na wakacje do pracy, pracowalam po 16 godzin dziennie zeby moc to zwrocic, wyjezdzalam nie majac oferty pracy ani gdzie sie zatrzymac. ale czasami warto. bylam w roznych miejscach, od ponad roku mieszkam w szwajcarii, i przyznaje, ze styl zycia i problemy sa o 180 stopni inne. a tez kiedys musialam oszczedzac bardzo na jedzeniu, isc na piechote 4 km bo nie stac na bilet na miejski autobus... to byly straszne czasy, i nawet jak zaczelam pracowac w Polsce, gdzie tez ledwo starczalo mi na oplaty i jedzenie (po studiach, tez ze znajomoscia jezykow), to najgorsza byla ta zgryzliwosc Polakow, zianie ogniem bez powodu, zawisc wrodzona.... nie martw sie tymi bardzo slabymi komentzarzami ponizej poziomu, to tylko swiadczy ze ktos nie ma szacunku do samego siebie, skad mialby miec dla innych? zaczecam Cie do wyjazdu za granice i odetchniecia mniej zgunsnialym powietrzem.

  757. ~jur pisze:

    Na Kosciól idzie nie miliard ale KILKA miliardów zł corocznie. Składają sie na to dotacje z budżetu państwa, samorządów, UE. Do tego wiele cennych nieruchomości

  758. ~lila pisze:

    Tchurze,zrozumcie wrescie ulica tylko nas ratuje.Dosyc biadolenia,CZAS WYJSC NA ULICE

  759. ~miroslaw pisze:

    bujac to las a nie nas . podwyzszajac pensje zarabiasz automatycznie mniej i odprowadzasz mniej podatkow tylko po co ktos ma wiecej zarobic jak moze mniej i tak sie zamyka kolo dokad wszyscy nie wyjada to jest male prawdopodobienstwo ze to zrozumiesz w czym problem zarobek pracownika powinien byc takze konkurencyjny jak i wszystko inne na rynku .np jezeli byt pracodawcy bylby zagrozony przez to ze nie bedzie mial pracownikow wtedy on zadba o nalezyte ich wynagrodzenie bo w przeciwnym razie wszystko do swojego worka i tyle w temacie

  760. ~Rodzina z śląska pisze:

    Mając czworo dzieci, uczciwie pracując ja i mąż można popaść tylko w nędzę .Lepiej byłoby nie pracowąć, kiedyś obliczałam jakie pieniądze ludzie otrzymują z opieki społecznej. dotacja do mieszkania , zasiłek celowy, 2 razy w roku zasiłek celowy na ubrania opał, zasiłek rodzinny, stypendium szkolne.Jak można mieć chęć do pracy przekroczyliśmy raptem parę zł i już rodzinne poszło, odliczyliśmy dwa i pół dziecka od podatku. Jeżeli jest jakaś praca to ludzie jej nie podejmują, w naszym kraju jest coraz większa patologia. Moje dzieci widzą tate cztery dni w miesiącu, pracuje w naszej stolicy za marne grosze. Ciesz się że pracujesz......tak ktoś pewnie powie

  761. ~Pozdrawiam pisze:

    To zapraszam cię do Radomia, na tym samym stanowisku zarobisz 1500 zł.

  762. ~SyK pisze:

    ale na serio miałem dylemat czy Madryt czy Bukareszt... wybrałem Bukareszt

  763. ~j pisze:

    Masakra -> oj nie pierdziel , zobacz sobie ile kosztuje miesieczna dawka tabletek , czy wstawienie spirali ... to nie jest jakis kosmiczny wydatek tylko dla "bogatych" . Na pewno wiecej patole wydaja na fajeczki i wodeczke i to wielokrotnie .

  764. ~Dariusz pisze:

    Popieram Mańka. Zróbmy akcę na tym blogu aby zobaczyć, jakie miasta popierają wydostanie się spod jarzma zaborców unijnych.

  765. ~Doti29 pisze:

    Tak to jest w tym naszym kraju. My też z mężem nie palimy nie pijemy, a nie starcza nam na podstawowe rzeczy nieraz nawet nie mamy na chleb, bo musieliśmy dziecku kupić mleko, pieluchy itp. A już o ślicznych zabawkach czy nowiutkich ubrankach dla naszej córeczki mogę pomażyć. Dopuki pracowałam było ciężko ale jakoś dawaliśmy sobie rade, ale jak poszłam po macierzyńskim do pracy okazało się że mi dziękują za pracę po 3 miesiącach, bo w ciąży musiałam być na zwolnieniu a oni w tym czasie znaleźli juz sobie kogoś na moje miejsce.Tak zwana redukcja etatu!!

  766. ~ja pisze:

    pracowniku Banku. Opłać sobie lepiej psychiatrę :) A jak nie masz to weź kredyt :)

  767. ~Zuzanka pisze:

    Bo nie ma takiej możliwości, myślenie, że każdy może być bogaty to utopia. Musi być zróżnicowanie usług i produktów, a każdy uczciwie pracujący powinien mieć prawo do godnego życia, a ten zaradny - do życia na wyższej stopie, luksusowego. Tak jak jest w cywilizowanych krajach. Twoje myślenie jest jak kiedyś moje, w wieku 19 lat myślałam, że poziom mojego życia będzie zależał tylko ode mnie, teraz mam 40 lat i już nie mam na nosie różowych okularów.

  768. ~programista_ASSECO pisze:

    nie jestem adminem mainframe / DB2 CICS czy MQ jestem developerem - COBOL

  769. ~Karolina pisze:

    Również jestem za,trzeba coś z tym zrobić. Dość najniższej krajowej 1200 zł. Chcemy przecież żyć godnie i godnie zarabiać za naszą pracę!!

  770. ~Szwedka pisze:

    ja sie zadnego zlota jeszcze nie dorobilam, jak zyje

  771. ~SyK pisze:

    ja w tym roku mam już kupionych 36 lotów (wykonanych 11) :) ale o Belgradzie tez myślę ;) i nie latam Low Costami! ;)

  772. ~q :) pisze:

    chłąmem" nie będzie jeździł? a Rydzyk, który wyciąga ręce po dotacje na swoje przedsięwzięcia? JAk to sie ma do biedy

  773. ~robert553 pisze:

    trzeba zreformowac wszystko.... szkolnictwo to tylko jedno wielkie G. a NFZ to juz szkoda gadac http://zmienpolske.blog.onet.pl/

  774. ~klasa robotnicza pisze:

    jawnie trzeba dać znać ze mamy już dość nędznego życia za najniższą krajową rząd będzie grać nam na nosie dopóty dopóki setki bądź tysiące polaków nie wyjdą na ulice i nie zaczną domagać się godnych wynagrodzeń mogę nawet stanąć na czele takiego strajku czy buntu nie ważne jak to nazwa czas coś zmienić

  775. ~A.A pisze:

    I taką prawdę starają się wymazać z pamięci ludzi dzisiejsi przedstawiciele "elyt".

  776. ~alfabeta pisze:

    Ta bieda jest zaprogramowana.Tak ma byc.Tak jest w calej EU.Biedny i zadluzony bedzie myslal o samobojstwie,bo kazdy kraj w EU to panstwo policyjne. Tutaj nie podskoczy nikt.Te systemy istnieja od wiekow i maja prawie perfekcyjne,przez wieki wyprobowane metody zniewalania :perfekcyjne sposoby sciagania podatkow i wymyslania ciagle nowych,zakazow,inwigilacji wlasnego spoleczenstwa,regulowania "nadmiernych zadan placowych" poprzez kontrolowane bezrobocie,system prawny ktory reprezentuje wylacznie interesy panstwa.Obywatel jest istotny tylko wtedy, gdy jest podatnikiem.Potem otrzymuje jalmuzne na granicy egzystencjalnego (a i to nie zawsze)minimum. Czlowiek stary obciaza,kosztuje,jest balastem.Jest zbedny,niepotrzebny.I nie moze byc zbyt liczny.Stad ta wczesna selekcja ludzi na" biedote" i "bogatych".Ci ostatni to t.z.klasa srednia-podpora kazdego rzadu i zawsze pewni wyborcy.Inni sie nie licza,dla nich jest stale poszerzane prawo do eutanazji.Swiat fauny z Darwinem na czele.A gdzie sa wielcy Humanisci,Filozofowie i Etycy tego swiata? Ano,najprawdopodobniej uczestnicza tez w wyscigu szczurow...

  777. ~z Zurychu pisze:

    Fajne miejsce do nauki nauki nurkowania - poza tym nudno. To relacji kolegów - chyba wszyscy programiści w mojej starej robocie byli. Mnie długi lot, jet-lag i sztuczne miejsce bez historii i kultury nie kojarzą mi się z wakacjami. W dodatku najlepiej lecieć w zimę (no chyba że ktoś lubi monsuny), a zima to czas na narty. Wolę swojsko - narty w Alpach i żagle na Chorwacji.

  778. ~Szwedka pisze:

    a po co robic swieta? ile mozna jesc?

  779. ~robertcb pisze:

    Kiedyś nie było komórek i internetu. Poznaj prawdę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  780. ~POdatnik pisze:

    Nikt mądry nie uwierzył Cudakowi.

  781. ~tyle pisze:

    Wyjechać, wrócić z odrobina oszczędności, kupić kawałek ziemi, zaorać. Jechać z powrotem do lepszego kraju.

  782. ~Prezes pisze:

    Pani Julio, nie każdemu życie układa się kolorowo. Zyczę dalszych sukcesów.

  783. ~SyK pisze:

    uważam,że nie dożyję.... więc teraz już korzystam z życia.... stać mnie!

  784. ~anka pisze:

    Pozwole sobie powiedziec i zwrocic sie do Ciebie po imieniu.Niewatpliwie masz racje ze odkladasz,takie czasy,ale nie masz rodziny jeszcze wiec nie musisz myslec o nich,skonczy sie taie odkladanie wtenczas,Mowisz o konsumpcji no coz mysle ze twoi dziadkowie tak jak i ja zyli w tych podobno be czasach.Jasne ze w sklepach nie bylo tak kolorowo a my mielismy zapewniona prace oczywisscie ci co chcieli pracowac stale zarobki i mozna bylo cos zaplanowac a poza tym zycie bylo spokojniejsze.Wiec nie ma co dyskutowac napewno teraz nie jest lepizisz ze ciebie tez moze co takiego nie spotkac?ej.Ludzie nie umieja sie znalezc w takiej rzeczywistosci.A gwoli prawdy to tez odkladalismy.Ja odkladalam dla mojego syna 10 lat systematycznego oszczedzania,szlo na to polowa mojej pensji.I w tych czasach niezmiernie sie cieeszylam ze bedzie za to mogl miec swoje M.I co kolego jak skonczyl 18lat poszlismy do banku i nie zapomne tego do konca zycia jak ja plakalam,kupilismy 1 pare adidasow za 10 lat mojego odejmowanian sobie wlasnie na przyjemnosci.

  785. ~ania pisze:

    ty chyba jakaś wybrakowana na umysle jesteś. dziecko rośnie i żyje dłużej niż w grze na kompie a przez 26 lat jego utrzymania może się coś zmienić w sytuacji rodziców niw uważasz? no chyba że odłożysz 5 mln to wtedy spoko

  786. ~SyK pisze:

    mój chłopak leci ze mną do Turcji, Paryża, Rzymu i Mediolanu na zakupy... i na wakację na GC - LPA

  787. ~samotna matka pisze:

    od kilku miesiecy jestem bezrobotna.Ten czas poswieciłam na nauke j angielskiego.Nie znam dobrze ale troche i dalej sie ucze.W tym kraju 20 lat pracy i niczego sie nie dorobiłam.A ostatnio to nawet bieda w oczy zagladała.Wyjeżdzam do Londynu razem z coreczka.Juz tam byłam u znajomych i prace mam załatwiona.W kwietniu wyjezdżam i raczej nie wroce.Po co.. mam nadzije ze tam sobie poradzę.

  788. ~emigrant pisze:

    tu przynajmniej wiekszosci, nie mowie wszystkim jest ok. Nie sa niewiadomo jak bogaci ale tez stac ich na podstawowe potzreby. a w polsce podobno tak super jest a ha - i jak slysze ile to ktos fakultetow pokonczyl a ciagle nie ma pracy - to niech pomysli ile te fakultety sa warte

  789. ~949A pisze:

    A kto ci ją utrzymuje?

  790. ~kiszken pisze:

    problem w Polce byłby taki, że rzadzacy uchwalaliby ustawy pod swoje firmy.

  791. ~robertcb pisze:

    To nic nie da. Prawda jest taka. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  792. ~DNA pisze:

    Jesteśmy przeciętną rodziną, Obydwoje pracujemy bardzo długo. Nadszedł okres kryzysu i nie żyjemy na takim poziomie jak 10 lat temu.Trzeba się dobrze nagimnastykować żeby związać koniec z końcem.Zamiast spokojnie dopracować jeszcze te kilka lat do emerytury to musimy myśleć o zwolnieniach , niepewnych wypłatach i jak przeżyć kolejny miesiąc. Przecież jesteśmy wykształceni ,powinniśmy reprezentować klasę średnią , a nie możemy pomóc naszym dzieciom. Jest źle - bardzo żle i nie ma perspektyw na poprawę.

  793. ~Szwedka pisze:

    jak wyladuje, no bo normalni ludzie jesli juz jada na swieta to do rodziny i przyjaciol

  794. ~basia pisze:

    Witam, chcę pokazać Wam jak zarobić 5 tyś, a nawet więcej w ciągu pięciu tygodni. Niestety w życiu nie ma nic za darmo więc jeśli: - Potrzebujesz gotówki na nowego laptopa? - Musisz już odkładać pieniądze na wakacje - Masz ochotę powydawać trochę pieniędzy Wystarczy, że wejdziesz na stronę poniżej, http://dobryzarobek.pl/index.php?id=ee78dfeee676098298fe605685ce4565

  795. ~Anka pisze:

    Uważam, że nie mają prawa narzekać i powinni się cieszyć z tego co mają, skoro wygodnie im być "niezaradnymi" i nie chcą tego stanu zmieniać. Jeden zdobędzie wykształcenie i jeszcze w Anglii dorobi na zmywaku, a inny będzie siedział w dziurze na Podlasiu i narzekał, że "u nas pracy ni ma".

  796. ~xb pisze:

    BO WIDOCZNIE MIESZKASZ W DUZYM MIESCIE,GDZIE NIE MA PROBLEMU Z PRACA-MIESZKAM W MALEJ MIEJSCOWOSCI I MIMO STUDIOW I KUROW CIEZKO Z PRACA(NAJLEPIEJ PO ZNAJOMOSCI)PRACUJE FIZYCZNIE ZA NAJNIZSZA KRAJOWA

  797. ~basia pisze:

    mamy to na co glosowalismy

  798. ~enka pisze:

    jestem wykształcona i nie uważam ,aby w Polsce było taniej niż na zachodzie-jest przepaść między cenami a wynagrodzeniami -wolę mieszkać w Niemczech.Myślę że obrażasz wspaniałych ludzi POLAKÓW , których system bardzo ogranicza-ja i mój mąż pracowaliśmy uczciwie i dużo w Polsce i uciekliśmy do sąsiądów -tęsknimy,ale tam jest nam lepiej-czujemy,że żyjemy też uczciwie pracując....

  799. ~SyK pisze:

    standardowo latam na Gran Kanarię.... więcej rozrywek :))))

  800. ~A.A pisze:

    Może z pewną przesadą, ale napisałaś prawdę. Tylko kto teraz w to uwierzy? Tylko ci, którzy żyli w tamtych czasach i zachowali zdolność samodzielnego myślenia.

  801. ~ANTYTROLL pisze:

    NIE KARMIĆ TROLLA!!!!!!!!!!!!!!!!111111111

  802. ~ninia1 pisze:

    Też tak zaczynaliśmy z mężem, dało się odłożyć kilka 100 na boku, ale od jakiś dwóch lat koszty czynszu i opłaty tak wzrosły że w tym momencie nie ma już z czego odłożyć

  803. ~DIDO pisze:

    I CO MAM ROBIĆ U NAS W MAŁOPOLSCE JEST DUŻO ZAKŁADÓW PRACY TYLKO CO Z TEGO JA ZAROBKI SĄ MARNE A PREZESI Z MOJEGO ZAKŁADU NA WYPŁATĘ MAJĄ OKOŁO 20 TYSIĘCY MIESIĘCZNIE I GDZIE TU SPRAWIEDLIWOŚĆ.

  804. ~robertcb pisze:

    Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  805. ~gringo69 pisze:

    wyemigrowac czy powoli zdychac w Polsce? Kto pierwszy zabankrutuje ja czy Polska? Nie pozwolicie mi umrzec ,bo to sie nie opłacałoby wam.Wiec pewnie Polska ale w tv powiedzą ,że to moja wina , bo za słabo sie starałem.

  806. ~m pisze:

    bzdura!!! wykształcenie jest pracy brak a jak jest to za marny grosz,dzieci brak a mimo to nie starcza, brak slow na to co tu namazałeś człowieku!!!

  807. ~Ula pisze:

    jak widać prąd masz i komputer, i internet! To... bieda?

  808. ~SyK pisze:

    z iloma tylko się da! :P

  809. ~Janec pisze:

    zróbmy coś wspólnie. Nie wiem co ale są tu pewnie mądrzejsi.

  810. ~robertcb pisze:

    Daj temu ktosiowi to do przeczytania. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  811. ~Domi:) pisze:

    Skad u niektorych z Was taka pogarda do innych?! Denerwuja mnie teksty typu "trzeba bylo sie uczyc, albo ja mam tyle i tyle...,itd." Pamietajcie, dzis Was to nie dotyczy co nie znaczy, ze jutro bedzie tak samo. Dzisiejsze czasy sa bardzo trudne. Pieniedzy brakuje nie tylko osobom bez wyksztalcenia ale rozwniez z. Ceny w sklepach w porownaniu do zarobkow sa bardzo wysokie. Podziwiam ludzi mieszkajacych w Polsce, ktorzy mimo biedy nie narzekaja. Ciezko jest gdy musisz powiedziec "nie stac mnie". Czlowiek zasluguje takze na przyjemnosci. Panstwo-Poltycy-nie potrafia zadbac o Nas. Zajmuja sie czesto bezsensownymi sprawami. Te ich Komisje Sledcze..., ciagle polityczne rozgrywki...Ludzie(niektorzy) zajmujacy kierownicze stanowiska zachowuja sie jakby "rozumy pozjadali" czesto patrzac na petentow z wyzszoscia. Czy to jest w porzadku?!. Zycze doczekania takich czasow gdzie w Polsce kazdy zawod bedzie doceniany.Czytaj-zblizone wynagrodzenia. Ludzie beda rowno traktowani. Pozdrawiam wszystkich, ktorym nie obca jest empatia. Zycze "pogody ducha":)

  812. ~Szwedka pisze:

    znalam wielu bylych zamoznych, ktorzy dzis siedza w dlugach, a nawet sie ukrywaja, nie wiele potrzeba, kontrahent nie zaplaci, choroba

  813. ~SyK pisze:

    Byłem w zeszłym roku :) i w Jordanii też :) za tydzień mam Istambuł i Ankarę, długi weekend Majowy w Paryżu (gdy wszyscy będą w Rzymie)...

  814. ~pracownik Banku pisze:

    PIT-37 za 2010 rok: Zapłaciliśmy z żoną podatek od 340.000 zł dochodu brutto doszły premie kwartalne i bonusy roczne ja 28.000 a żona 40.000 wiem, że jak na Warszawę to zadna revelka

  815. ~robertcb pisze:

    Nie trzeba się godzić na pracę za głodową stawkę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  816. ~krzysztof pisze:

    Wiesz "wojak" zawsze byłem przeciwnikiem takiego myślenia ale ostatnio coraz częściej myślę podobnie.Dom na raty nie wykończony, przedszkole, rachunki, a jak dzieci zachorują to już nie wspomnę. Po prostu ręce opadają moja zona ostatnio znalazła pracę na pól etatu w administracji nie mogłem uwierzyć ale pensja to 650 zał brutto czyli trochę ponad 400zł na rękę nie wiem czy zarobi na przedszkole dla dzieci. Jak nic się nie zmieni to trzeba naprawdę pomyśleć o wyjeździe.

  817. ~WYB ORCA pisze:

    GRATULUJEPROGRAMY KTOLRE TWEOZYSZ TO CHYBA DO PZU TAK CZESTO SA ZMIANY I ARMIA LUDZI I KOMPUTEROW.

  818. ~enek pisze:

    ja za 700 złotych utrzymywałem się w Wrocławiu, 400 zł na mieszkanie zostawało 300 i jeszcze sobie odłożyłem 100. Jak sie chce to się da.

  819. ~AL pisze:

    To nie ojczyzna... to ludzie którzy rządzą tą ojczyzną doprowadzili do tego nieszczęścia . Ale co im tam bieda skoro człowiek ktory zarabia kilkanaście tysięcy zł. idąc na kolacje z kolegą (mowa o Ministrze Sikorskim) płaci nie swoją kartą bankową tylko taką ktorą dostał od państwa,Ze swoich pieniędzy nie wydał by 500 zł.bo było by żal

  820. ~Nina pisze:

    Zdradź nazwę firmy-pracę chętnie przejmę.

  821. ~Kopernik pisze:

    Dlaczego mądrzy i myślący ludzie śpią!!?Pozwoliliśmy rządzić głupom i nieukom imamy za swoje! Polacy romantyczny naród sami by pomagali innym a sobie nie potrafią!Wystarczy po prostu bardziej się otworzyć na innych Zwykła rozmowa,zapytanie czy coś nie mogę pomóc i już może być lepiej!Jak tak robię od lat, nie mam stałej pracy i żyję dobrze Po prostu ja komuś coś i on mnie też Robię usługi i to działa a podatków dla głupów nie płacę,po co?Pokojowa nagroda Nobla dla tego komu uda się osadzić tą dzicz i chłopko-panów którzy wszędzie się wepchnęli!

  822. ~Niemira pisze:

    na raty, a potem płaczą, że nie mają pieniędzy. Trzeba jeździć fiatem zamiast mercedesa i mieszkać s dwupokojowym mieszkaniu, zamiast w piętrowym z ogródkiem. Wszystko jest kwestią wyborów. Moja znajoma ciągle mi mówi, że nie ma pieniędzy, nie stać ją na to i na tamto... ale na dom ją stać. Ja mam malutkie mieszkanie, ale za to mogę pozwolić sobie na zagraniczne wakacje. Kwestia wyborów i priorytetów, bo nie można mieć wszystkiego.

  823. ~Zuzanka pisze:

    Nie każdy może i chce wyjechać, dla niektórych rodzinne strony znaczą wiele, nie zostawią starych, schorowanych rodziców, nie zmienią dzieciom i sobie przyjaciół, nie kupią mieszkania w wielkim mieście po 7 tys./m2, bo w małym mieszkania są po 2 tys./m2. Nie każdy wyjedzie za chlebem, bo jesli już w ogóle wyjeżdżać to calkiem z tego kraju, wtedy to ma dopiero sens, ale niektórzy kochają ten durny kraj i nie chcą emigrować.

  824. ~ASD pisze:

    100%%% RACJIIIIIIII!!!!!!!!!!!! SKAKALI PRZEZ PLOTY ....ZLODZIEJE GORSI OD KOMUNUSTOW!!!!!

  825. ~ig pisze:

    witam wszystkich, nie jestem Polką przyjechałam tu majac 24 lat, nie miałam nic. dzis po 13 latach mam dom, nowe auto prace ostatnio zmieniłam, bo firma padla. Mam dwójke dzieci imęża polaka który zarabia mniej ode mnie Mówie po -polsku dobrze chociaz słychac akcent. O co chodzi prosze mi powiedzieć? Pech, sczęście?

  826. ~górnik pisze:

    Jestem singlem,zarabiam 7000 netto,i byłem dzisiaj protestować.:P

  827. ~lilka pisze:

    wszystkie święta spędzam sama i nie widzę w tym problemu. Pozdrawiam,

  828. ~matka pisze:

    Ciekawe tylko czy laptop poda ci szklanke wody na starosc!!!!

  829. ~sala pisze:

    O czym tu gadać? Jest coraz gorzej co raz większa bieda, ludzie coraz częściej "szukają" szczęścia w śmietnikach. Kiedyś było takie rzczy były nie do pomyślenia a dziś... W latach 90-tych na ulicy pojawili się żebracy, najpierw w aglomeracjach potem w mmniejszych miasteczkach. Teraz grzebanie w koszach na śmieci w dużych miastach jest standartem a za niedługo... Szkoda mówić, jest coraz gorzej, drożej i coraz uboższe staje się nasze polskie społeczeństwo!!!

  830. ~miki pisze:

    haha trafiłeś ich ... :) ktoś taki jak admin mainfreamu nie siedzi przed 3cią na Onecie czytając artykuł biedocie. Ale bezrobotny narzekacz owszem ... przynajmniej zaistniał w sieci, może go to wzmocni

  831. ~WK pisze:

    Gratuluję! Jesteś mądrą kobietą, oby więcej takich.

  832. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie dlaczego tak jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  833. ~Ona pisze:

    Jestem w takiej samej sytuacji, a mam dopiero 23 lata. Pracuje od 4 lat, narazie mieszkam z rodzicami. Studiuję. Z perspektywy innych osób stać nas na to co niezbędne. Stać nas na podstawowe rachunki, żywność, są miesiące kiedy jest lepiej, a kiedy gorzej. Ale nie stać nas na super wygody, wczasy, czy inne rzeczy. Jestem w ciąży, niedługo wychodzę za mąż... rodzice odkładają na wesele, bo ja nie mam z czego. Cięzko mi wiedząc, że się zapożyczają. Ja opłacam studia, wizyty u lekarza (choć chodzę państwowo), inne leczenie, pozostałe opłaty (typu telefon, kilku nastoleni samochód). Całe 1200zł na ręke rozpływa się w ciągu kilku dniu. Jedyne o czym marze to żeby móc odłożyć pieniądze, mam nadzieje, że w życiu jeszcze coś się zmieni i że już nie będe musiała życ z miesiąca na miesiąc (choć częściej jest tak, że pieniądze sa ale tylko do połowy każdego miesiąca). Niestety taka jest Polska rzeczywistość... Mam nadzieje, że jakoś dam radę.

  834. ~Szwedka pisze:

    pycha idzie na krok przed upadkiem

  835. ~polka pisze:

    wszystkich opcji!

  836. ~mamuska:) pisze:

    a ja mam cudowną trójkę i myśl co chesz! Zaplanowaną! nie jest nam żle, najwspanialsze co może być w życiu to rodzina!

  837. ~siwula pisze:

    Pracuję w budżetówce, 8 lat temu kiedy przyszłam do pracy gotowa byłam całować ludzi po rękach za pracę. Kazali uzupełnić wykształcenie - skończyłam studia, wynik uścisk dłoni prezesa i słowa takich ludzi potrzebujemy. Od kilku lat żadnych podwyżek, teraz też informacja podwyżki zamrożone, czyli dalej na rękę 1.800zł. Wiem może ktoś powie co ty chcesz kobieto, ale jak to się ma do tej kasy wydanej na studia, do tych nieprzespanych nocy, bo trzeba się przygotować do sesji w końcu do pozostawionych w dniu wolne małych dzieci. Mąż przez 3,5 roku był w Anglii odłożył trochę grosza i zdecydował wracam może coś otworzymy. Przyjechał, rozejrzał się, kasa się rozeszła, nic nie otworzył. Teraz od kilku tygodni jest w Norwegii. Ma nadzieję, że tam się uda. Uda ale co. Mam 37 lat, a czuję się jak starowinka, wszystko sama robię, sama załatwiam. I ciągle tłumaczę dzieciom, że tata kiedyś do nas wróci, będziemy razem, będziemy się mogli przytulić, porozmawiać nawet pokłócić. A tak to pozostaje nam tylko tata na monitorze komputera. Nie walczyłam o taką emancypację. Nie walczyłam o taką Polskę dla mnie i moich dzieci.

  838. ~robertcb pisze:

    Tusk nie ma tu nic do rzeczy. Tu jest pies pogrzebany. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  839. ~Ew pisze:

    Bieda w Polsce zatacza coraz szersze kręgi.Czy nikt tego nie widzi.Jak można mówić z trybuny syjmowej,że skoro "państwo polskie jest w dobrej kondycji finansowej to i ludziom żyje się dobrze" cytat jaki usłyszałam w polskiej TV w ubiegłym tygodniu.Co za kretyńskie bzdury??? Jak można coś takiego wygłaszać? kiedy Polacy głodują?? A przecież obiecano nam już dawno światełko w tunelu i drugą Japonię - chyba po trzęsieniu ziemi i przejściu tsunami. NO I TO BY SIĘ ZGADZAŁOi

  840. ~Szwedka pisze:

    ludzie zamozni nie obrazaja innych, zwlaszcza tych ktorym sie gorzej wiedze

  841. ~robertcb pisze:

    Przeczytaj dlaczego. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  842. ~Anka pisze:

    Zuzanko, dlaczego chcesz cierpieć za miliony? Ty nie możesz być naraz piekarzem, krawcową i bankierem. Jeśli KAŻDY zatroszczy się o siebie, to KAŻDEMU będzie lepiej. Nie filozofujmy, tylko myślmy o indywidualnych przypadkach. Dlaczego ktoś kto jest biedny tego nie zmieni?

  843. ~iww pisze:

    A nie pomyślałeś ze są ludzie którzy pierw zapewnili sobie studia,pracę, mieszkanie i pieniądze na założenie rodziny? Potem się coś posypało, "kilka cen poszło w górę", dziecko/ki zachorowało i to co kiedyś było sielanką teraz jest biedą?? Gdyby ktoś komu obecnie się powodził, wiedział np że za 10 lat będzie biedakiem, byłby jasnowidzem.

  844. ~robertcb pisze:

    Balcerowicz nie ma tu nic do rzeczy. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  845. ~xx pisze:

    trzeba odciągnąć od władzy te świnie z PO i zacznie się żyć lepiej

  846. ~ula pisze:

    Głupoty piszesz! W naszej kochanej Rzeczypospolitej to nawet ludzie z wyższym wykształceniem pracy nie mogą znaleźć, chyba że fizyczną za nędzne grosze i to nie wiadomo czy prywaciarz wypłaci, bo do firmy która się liczy na rynku pracy to nawet szans nie ma, może tylko po znajomości.

  847. ~KOS... pisze:

    TY CIEMNIAKU MNIE AKURAT STAC NA WSZYSTKO. ALE WIDOCZNIE MASZ KLAPY NA OCZACH I NIE WIDZISZ CO SIĘ WOKÓŁ DZIEJE. CHYBA, ŻE NALEŻYSZ DO TEJ GRUPY CO TO MÓWILI, ŻE PIERWSZY MILION TRZEBA UKRAŚĆ.

  848. ~50 pisze:

    tylko zważ na jedno oni zawsze pójdą i ta garstka bogatych zezwalających na korupcję i wyprzedaż majątku narodowego który celowo doprowadzany jest do zniszczenia zawsze będzie miała sie dobrze. Właśnie trzeba żeby poszli wszyscy i wybrali patriotów wtedy może będzie lepiej zakładając że jeszcze będzie z czego Polskę dźwignąć bo z pustego nawet Salomon nie naleje.

  849. ~Gość pisze:

    To prawda -biedy ludzie się wstydzą ale to żaden wstyd bo nie trzeba dzisiaj być leniem czy alkoholikiem aby być biednym.Wystarczy mieć ponad 50 lat i taki człowiek jest już wykluczony.Niestety bieda ciągle rośnie i jest coraz gorzej.Jak wyżyć za 600zł? NIkogo to nie interesuje? Obecne rządy to rządy dla elit a nie zwykłych ludzi. Sami wywindowali sobie pensje po 20-60 tyś. nikogo nie obchodzi jak żyją inni.Kompletny brak empatii. I to wyjdzie taki Pan Sikorski i powie że jesteśmy coraz bogatsi,że w P0lsce tak dobrze jeszcze nigdy nie było-chyba jemu i jego kolegom-co za obłuda i zakłamanie.Jeszcze wkurzają tych ludzi.Zniszczono czy wysprzedano wszystko-zakłady,dworce,żłobki ,szpitale,pogotowia,przedszkola,cukrownie nawet a teraz zdziwienie że mają dziurę budżetową,długi.A gdzież Ci ludzie mają pracować?jak nie ma niczego.Sobie daje sie podwyzki po 500zł-3 tyś. a inni żyją za tyle i nic nie dostają.Dlaczego? bo mamy gospodarkę rynkową.Nieżle sie urządzili..W Niemczech za 1 godz. przy zarobia ok 6 E i za to kupią 7 l paliwa a u nas za 1 godz. 6zł niecały 1 l paliwa.Cukier,chleb,benzyna po 5 zł a jak to sie ma do płacy 6zł na godz. bo Ci pracodawcy wyzyskiwacze tyle płacą wszystkim jednakowo czyli min.1000zł.Ciekawe ile ludzie to wytrzymają bo chyba już niedługo... Dobrze ktoś napisał zmniejszyć te dysproporcje zabrać tym aktorom,piosenkarzom,dziennikarzom,posłom co mają po 20-50 tyś a nie tym co mają głodowe dochody po 600zł.

  850. ~wiara pisze:

    to przeczytają!

  851. ~robertcb pisze:

    Czytaliście? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  852. ~znam to pisze:

    i znalezione na blogu http://grupamiejska.blogspot.com/2011/03/oczekiwanie-czarne.html

  853. ~onWawa pisze:

    Jestem informatykiem i zarabiam 7 tys netto na miesiąc, a więc nie pisz głupot!!

  854. ~jeszcze normalny pisze:

    Zgoda, przestaliby tworzyć..... cuda.... Czy ci ludzie myślą? A jak tak to o czym? bo na pewno o sprawach odległych od tego czego się podjęli....

  855. ~wonzłodzieje pisze:

    DLACZEGO DO CHOLERY NIKT NIE POMYŚLI ŻE ZDECYDOWALI SIĘ NA DZIECI KIEDY BYŁO ICH NA TO STAC!!!! CZASY SIĘ ZMIENIŁY PIENIĘDZY NIE MA A DZIECI ZOSTAŁY K...WA JACY WY JESTEŚCIE TĘPI LUDZIE GDZIE WY SIĘ CHOWACIE?!

  856. ~robertcb pisze:

    Przeczytaj ze zrozumieniem. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  857. ~programista_ASSECO pisze:

    raczej nie VI level gł. proj. syst. loco: Puławska street proj. Alnova

  858. ~Marika pisze:

    pracuję 33lata ,a mąż 25 lat obije jesteśmy pracującymi żebrakami -MOPS nam dopłaca do mieszkania Bo jak mówi pan Drozda nasz kraj tp kraj samych jaj .Wychowyjemy dwojke dzieci w wieku gimnazjalnym.Masakra

  859. ~robertcb pisze:

    Polecam przeczytanie tego artykułu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  860. ~agnes pisze:

    to niektórzy mają szczescie stać bylo Pania na studia nie kazdego stac

  861. ~wolontariusz pisze:

    Gdyby w naszym Państwie powstał system informatyczny pomiędzy Urzędami finansującymi osoby prywatne oraz instytucje które biorą pieniądze na cel pomocowy nie byłoby biedy ani wyłudzeń.Często piszę podpowiuedzi dla rządząych ponieważ widę że organizacje oraz osoby zamożne często wyłudzają pieniądze od państwa a ci biedni dalej popadają w większą biedę.Proszę przyjrzeć się uważnie że po dodatki mieszkaniowe jeżdżą ludzie samochodami to ja pytam za co utrzymuje samochód skoro nie stać na opłaty czynszu.Druga bardzo ważna sprawa często organizacje które działają na rzecz osób niepełnosprawnych czy biednych sporządzają listy często bez wiedzy osoby zainteresowanej która nie wie że otrzymała jakąkolwiek pomoc.Czy Urząd sprawujący kontrolę nie może pokwapić się i spradzić taką sytuację choćby kilkakrotnie.Pofatygować się i zadzwonić lub napisać do osoby czy ta pomoc była czy też nie.Pięknie zrobił to PFRON i od razu został okrzykniięty przez organizacje jako rozrzutny bo?Myślę że oszczędności należy poszukać nie na ludziach a organizacjach które pobierają wypłaty duże a skuteczności w działaniach brak!!!

  862. ~Pablo30 pisze:

    Szkolenie z AutoCad'a w PUPie Wołomin - niedostępny ponieważ obcięto 70% dotacji. Więc nawet na operatora wózka widłowego będzie ciężko... Uwierz, że to nie jest takie proste i dokładnie o takie kłody mi chodzi. Mnóstwo ludie chce ale odbija się od biurokratycznej ściany...

  863. ~podstepny_misio pisze:

    chyba budę dla psa w Konstancinie i rowerek dla dziecka ... no chyba że te kredyty masz rozłożone na wnuki - CIENKA PROWOKACJA :)))

  864. ~robertcb pisze:

    Przeczytajcie ten tekst. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  865. ~qwer pisze:

    kto żałuje urzedników? trzeba się pozbyć niemal wszystkich bo są obciążeniem dla państwa a nie wartością. da sie bez nich sprawnie funkcjonować ograniczając biurokrację do minimum.

  866. ~reolia polski pisze:

    co ty klapiesz jestem po studiach informatyk i pracuję za 1400 zł na rękę ,w mojej miejscowości to i tak duzo.pracy po prostu niema szczególnie kobietom gdzie w sklepie zarabia się 1000 zl a nawet mniej bo się zatrudna na 3/4 etatu a w rzeczywistiści pracuje po 200 godz

  867. ~robertcb pisze:

    PIS nei ma tu nic do rzeczy, choć nazwę ma godną pochwały. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  868. ~PRL-ka pisze:

    Nie chcę umrzeć z głodu, a pomimo świetnych kwalifikacji i supermodnego zawodu, trzeci rok nie mam pracy. Bo mam 50+ i do tego śmiem być jeszcze kobietą. Moje dorosłe dzieci też nie pracują, a jeśli nawet chwilowo, to ledwie starcza im na szkołę, ubrania, przejazdy. Na dom praktycznie nie dają, a mieszkamy razem. Żyjemy z jednej pensji męża, nie aż tak znowu wysokiej jak na tyle ludzi. Widzę już dno, niżej nie pozwolę sobie upaść. Mam jeszce PRL-owską godność i honor. I żal mi bardzo, że nieudaczna "klasa robotnicza" tak dała się zwieść manipulatorom solidarności. Nigdy jej nie popierałam i miałam rację. Nigdy nie będę wolna, bo żyję w kapitalistycznym kraju niewoli, którym rządzi postsolidarnościowa, skłócona masa głupoty ludzkiej. Nigdy nie mieli zielonego pojęcia o gospodarce i w imię własnych, rodzinnych pretensji i interesów, odebrali wolność reszcie Polaków. Wolność ekonomiczną, bo paszportem się nie najesz i nic za niego nie kupisz. Nigdzie też bez pieniędzy nie wyjedziesz, zresztą w unii też nie jest różowo i wcale nas tam nie chcą. A mieliśmy swój niezbyt bogaty, ale wolny, niezależny i niepodległy kraj, w którym każdy miał pracę, jedzenie, ubranie, tanie książki, pod gołym niebiem nie mieszkał. Było siermiężnie, ale chędożnie, bezpiecznie i niesamowicie wesoło. Kto z nas dzisiaj tak po prostu się śmieje? Solidrnościowa wierchuszka.

  869. ~a jak pisze:

    A wisz, że jo tyż dziwuja sie, ze taki nasz chrabia Bronek, napisoł wyroz bólu przez "u" łotwarte? No niech mnie, ole tak było.

  870. ~bill pisze:

    a jakie masz wyksztalcenie? i prosze nie mow mi ze wyzsze jak skonczylas administracje. nie osmieszaj sie.

  871. ~Agnes pisze:

    zastanawiam się nad wyjazdem do pracy do niemiec zostawic i wyjechac w biedzie zyje co 2 polak skandal miało byc lepiej!!!!!!!!!!a jest coraz gorzej mi brakuje do koća mies na chchleb a co dopiero na mleko!!!!!!!!!!!11

  872. ~wolny.kangur pisze:

    Ja nie mam dwóch fakultetów i nie znam 3-ech języków a zarabiam kilka razy średnią krajową. Nie mam i nigdy nie miałem niczego w życiu załatwionego. Problem jest więc w twojej głowie a nie w systemie. Coś takiego jak "nie stać mnie na przeprowadzkę" to stek bzdur, samousprawiedliwienie lenia. Sporzedaj dom, rzeczy i już masz kasę. A jeżeli jesteś taką kompletną sierotką że nie masz nic to pożycz od lokalnej mafii. Zawsze jest jakieś wyjście.

  873. ~robertcb pisze:

    To jest najprawdziwsza prawda!

  874. ~Julia pisze:

    Trzeba było się uczyć.Ja jestem osobą wykształconą z czym wiąże się dobra praca i stanowisko,wiec nie mam takiego problemu żeby siedzieć z ołówkiem w ręku i wiązać koniec z końcem.

  875. ~2511 pisze:

    to prawda

  876. ~taki_jeden pisze:

    Ale jak to mówią jaka płaca taka praca, za taką kasę to ja się przemęczał nie będę. Zatem nie mam żadnych skrupułów i rzadko kiedy jestem w pracy przed 10.30, często wychodzę przed 16.00, a jak nie mam ochoty to w dany dzień nie przychodzę wcale. Oczywiście w ramach mojej pracy codziennie robię sobie przynajmniej 45 minutową przerwę obiadową. W sumie to czasem mam ochotę rzucić moje zajęcie ale tak naprawdę to bardzo lubię swoją pracę, która mnie rozwija i daje bardzo duże pole niezależności (między innymi w wymiarze czasowym).

  877. ~Priv pisze:

    Popieram, i odaję swój głos.

  878. ~wiem to pisze:

    Odpowiem pani tak.Wasze pokolenie i tak mialo szczescie bo przynajmniej te dwadziescia lat pracy macie za komuny.Masakra to bedzie za 15-20lat gdy beda przechodzic na emeryture ludzie ,ktorzy raz pracowali raz nie pracowali za naszych wspanialych kapitalistycznych czasow.To bedzie rzes.

  879. ~pobożne życzenie pisze:

    Mam nadzieję, że na forach to nie takie czcze gadanie, że się idzie głosować nie na PO tylko na PIS. Wszędzie ludzie burzą się tutaj na partię rządzącą i premiera, a jakoś słupki poparcia PO nie maleją, a wręcz są zatrważająco wysokie. To chyba kolejny ich przekręt.

  880. ~Grażyna pisze:

    Szacunek dla tych co za 400 zł przeżyją!ale niestety innego wyjścia nie maja !Hańba dla takich dupków!co mają ponad 10 tyś mają i narzekają Oni uwłaczają porządnym ludziom bo wykształcili się za nasze pieniądze podatki! a nie mamusi czy tatusia a teraz są cwaniakami !

  881. ~xxx pisze:

    masz rodzinę , przezycia, wspomnienia........ Jasne ze za prace powinny być pieniądze, ale..... ja zostawiłam zapiep... i pieniadze ( duze ) mam mniej, dużo mniej, ale i więcej - dziecko, uczucia........

  882. ~lucyferus pisze:

    musi się znaleźć kolejny Bolek który przeskoczy przez płot ale tym razem w drugą stronę (z powrotem, nastąpić musi kolejna nacjonalizacja i kolejna czystka, nie tylko w aparacie państwa, ale na wszystkich poziomach życia społecznego. Tylko wtedy będzie szansa na normalność....ale bez krwi to nie nastąpi.

  883. ~ot co pisze:

    zbulwersowane "zwierzę" którego jedynym celem w życiu wydaję się być zapewnienie ciągłości gatunku.

  884. ~Lublinianka pisze:

    Skąd takie stawki? Zapraszam do Lublina (miasto wojewódzkie) i do wszystkich mniejszych na Wschodzie, a także do Radomia, Kielc, miast i miasteczek, ale tego Warszawiak nie pojmie, albo Poznaniak.

  885. ~Szwedka pisze:

    dokladnie to samo w mojej rodzinie, mlodzi chca zyc na koszt rodzicow i dziadkow, a jacy bezczelni, robic i uczyc sie nie chca, ale kase jak tylko sie da to wyciagaja, czas rozgonic towarzystwo

  886. ~Monika pisze:

    ciekawa jestem czy podtrzymasz to zdanie za 30, 40, a może 50 lat, o ile dożyjesz...

  887. ~JimmyJump pisze:

    Interesuje Cię jak ja to robię i jak Ty także możesz zacząć zarabiać przez internet? Odwiedź http://www.youtube.com/watch?v=HJOk-P1d6gw

  888. ~Film Polski pisze:

    I co? Żyje im się lepiej? O ile jeszcze im się żyje?!

  889. ~robertcb pisze:

    http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  890. ~xxxcccc pisze:

    Jesteś zameldowany - nie płać czynszu, itak nie moga cię wyrzucic.

  891. ~Pablo30 pisze:

    Oczywiście, świat nie jest sprawiedliwy. Jak mawiał pewnien bardzo mądry człowiek "Cieszmy się, że urodiliśmy się w Europie tu przynajmniej mamy jakąś szansę". Coś w tym jest. Znajomi mojej żonki wyjechali do Szkocji, najpierw on, bo musiał zarobić i spłacić długi jakie pozostały po niuedanej próbie rozkręcenia własnego biznesiku w Polsce. Potem ściągnał żonę i syna, dostał dobrą pracę jest policjantem (w Szkocji). Drugi synek urodził się już tam. Teraz po 8 latach mają swój własny dom, a o których mówimy zostały na zawsze tu... w Polsce. Ja nie wyjadę mimo wszystko wierzę, że to jest przejściowe i uda mi się to zmienić. Mam nadzieję, że zdążę... Na tym kończę udział w dyskusji. Pozdrawiam Wszystkich!!!

  892. ~Wicuś pisze:

    A gdzie on pisał o 40-stce? Po prostu zamiast na szybko zachodzić w ciążę w wieku 23 lat poczekać do lat 28 gdy już wszystko jest ustabilizowane i dziecko będzie miało godne dorastanie. Mnie poraża akurat głupota takich jak ty, co to rozumują na zasadzie "jak nie biegun, to Sahara".

  893. ~tikak pisze:

    W Libi oprocz minimum $600 dochodu na glowe to mieli bezplatna elektrycznosc, szkolnictwo i sluzbe zdrowia. To byl ponoc najbogatszy kraj polnocnej Afryki. A co sie teraz stalo i kto tam kreci....to przeciez nic innego jak polityka Jankesow.....Juz stracili tak duzo, w ich kraju wciaz trwajacy kryzys gospodarczy no to trzeba.... znow gdzies wywolac wojne zeby pozbyc sie swojego zbrojnego zlomu np. libijski partyzantom..... Mysle ze Europa , ONZ i inne stwory niech sie do tej wojny nie wtracaja , no bo moze powstac nastepny Wietnam, Kuwejt, Irak, Afganistan. Pozwolmy w koncu muzulmanom bic sie za ich wolnosc w ich wlasnym kraju. A Jankesi i inni wierni niech nie wyciagaja lapy po ich Rope.

  894. ~lele pisze:

    to przeciez nie chodzi o wywyzszanie sie. wiadomo, ze ludzie studiujac realizuja jakies swoje marzenia i ambicje. 5 lat nauki to inwestycja, ktora musi sie zwrocic w postaci lepszej przyszlosci, ciekawej pracy. dlaczego mamy sie zgadzac na prace ponizej kwalifikacji.

  895. ~musia pisze:

    maz pracuje mamy 2 dzieci,mieszkanie po tesciach. Wyplata wystarczy na oplaty,i jedzenie (10zl dziennie) zapas mleka dla 5 mies dziecka i zapas pampersow. A na jakies drobne przyjemnosci,albo ubrania to juz brak. szara zeczywistosc nic po za tym. nie palimy papierosow nie pijemy alkoholu. Isc po zasilek, glupio przeciez tyle mamy, przeciez sa ludzie w gorszych sytacjach,przeciez nie jestesmy wielodzietni.

  896. ~mike pisze:

    bolesne porównanie, ale prawdziwe

  897. ~A.A pisze:

    Właśnie myślący(?) tak jak Ty, zabraniają.

  898. ~robertcb pisze:

    Oto powod, dla którego jedni są zamożni, a inni klepią biedę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  899. ~Kari pisze:

    u mnie jest to samo.mieszkam z chłopakiem w mieszkaniu babci. oboje pracujemy. oboje jesteśmy po studiach ekonomicznych a dzisiaj na koncie mam 27zł a do końca miesiąca jeszcze 12 dni... Chcielibyśmy się pobrać, mieć dziecko, ale w takiej sytuacji jest to niemożliwe. Gdyby nie pomoc rodziców to umarlibyśmy z głodu. Oboje nie pijemy, nie palimy. Mamy auto, ale w tej chwili cena paliwa jest koszmarna. Może i jest to najniższa cena w Europie, ale dla nas i tak jest za wysoka, jeśli pensje są nieadekwatne do cen na rynku. Płakać się chce.

  900. ~POL pisze:

    JAK BEDZIE DOBRZE JAK TRAKTUJĄ CZŁOWIEKA JAK NIEWOLNIKA 10 GODZIN DZIENNIE ZA 1500 ZŁ A SAMYCH OPŁAT TO 1000ZŁ WIEC ZA 500 ZŁ CAŁY MIESIAC TRZEBA ŻYC W CZTERY OSOBY TO JEST DRUGA IRLANDIA WYKONANIU TUSKA

  901. ~949A pisze:

    Polecam Belgrad, LOT za niecały 1000 zł, w normalnych warunkach, a nie na syfnym ceratowym siedzeniu z tłumem różnych dziwnych ludzi. Choć noclegi w Serbii jak na taki kraj zaskakująco drogie. Jakoś mnie poza Europę nie ciągnie, mimo, że wcale nie musi być taka wyprawa znacząco droższa; podróż ma mnie rozwinąć, a oglądanie słomianych domków na Dominikanie chyba specjalnie twórcze nie jest. Jak masz pomysł jak jeszcze wkurzyć 19-letnich tatusiów to pisz, pośmieję się chętnie :-] Ostatnio rozglądam się za nowym basem, w liceum grywałem amatorsko i nawet chyba nieźle, czas wrócić do fajnego hobby, gdyby ktoś mógł mi polecić coś, na początek niedrogiego, do 3 klocków to będę wdzięczny. P.S. Na pocieszenie, nie mam auta kłującego w oczy, tylko starą kanciastą Alfę, choć w rzadszej, mocnej wersji silnikowej, ale tak utrzymaną i sprawną jak mało który 4-5 latek. A poza skrajnymi przypadkami typu BMW z silnikiem V8 to spora część wącha z niej spaliny :P Lubię sobie czasami pojechać do mechanika na ploty, nawet specjalnie proszę, by czegoś się tam doczepił, bo to podobno awaryjne auta, chętnie zapłacę za naprawę, ale bez skutku :P No ale cóż, zapędziłem się, w końcu nie mam takiego kamienia u szyi jak większość z was...

  902. ~sasasa pisze:

    to może w ogóle niech będzie nie masz kasy tzn nie zarabiasz powyżej 2000 tysięcy nie zakładaj rodziny...:-/

  903. ~ju pisze:

    z wyboru to na pewno sam nie jesteś... ja bym nie chciala kogos, kto zamiast dzieci woli laptopa :)

  904. ~boroza pisze:

    jest już 13!!! Tak, nas już nie będzie i historia zatoczy koło, tym razem przez barykady! A przy okazji przytoczę stwierdzenie znalezione w sieci: "Dziadek mój uważał II Rzeczpospolitą za państwo wszelkich niesprawiedliwości, zwłaszcza wobec ludzi prostych. Tych właśnie, którzy Niepodległą w potrzebie obronili. A jednak, mimo "czerwonych" skłonności, wspominał z dumą młodość w polskim mundurze i obronę kraju. Mówiąc zaś o powojennych rozczarowaniach, przytaczał ze śmiechem (prawdziwy ponoć) dialog marszałka Rydza-Śmigłego ze skromnie żyjącym legionowym weteranem:"– I co, stary żołnierzu, razem żeśmy tę Polskę dźwigali!– Tak, ino pon marszałek dźwigali za biust, to majom mliko. A jo dźwigałek za ,,,, to mom ,,,". Kraj w ubóstwie a czarni, przy udziale państwa grabią rok w rok mld zł, nie mówiąc już o ostatnim "zwrocie mienia"!!! Zwrot mienia? 65 tys. ha, Watykan 44 ha!!!- to się równa 1.477 watykanów, jaka to waluta?! To fortuna, o jakiej mogą marzyć województwa, a nawet kraje?!!! Religia, w której świętością jest ponoć ubóstwo za życia, by osiągnąć królestwo boże, równo strzyże swoje barany, w czym pomaga państwo, a to już skandal!!! Krk, winien być traktowany tak, jak każdy podmiot gospodarczy, nie może być świętą krową. Dlatego natychmiast musi nastąpić rzeczywisty rozdział kościoła od państwa! Ileż razy już pisałem- nic mi do wierzących i Krk, ale od moich (tym bardziej ludzi biednych) pieniędzy wara!!!

  905. ~pobożne życzenie pisze:

    Mam nadzieję, że na forach to nie takie czcze gadanie, że się idzie głosować nie na PO tylko na PIS. Wszędzie ludzie burzą się tutaj na partię rządzącą i premiera, a jakoś słupki poparcia PO nie maleją, a wręcz są zatrważająco wysokie. To chyba kolejny ich przekręt.

  906. ~niepojęte pisze:

    utnij sobie nogi, bez nich będzie Ci jeszcze trudniej ... no i zawsze zostaną ręce do wylewania żalów na forum. Uważasz się za odpowiedzialną osobę?...to po co decydujesz się na dziecko skoro wiesz że nie zapewnisz mu godziwych warunków ?

  907. ~AGA pisze:

    Domi widzę że nikt Cię nie zrozumiał, nie przejmuj się, szukaj pracy a napewno ja znajdziesz, moze nie za wielka kase na poczatku ale zawsze to coś. Ja zaczęłam za najniższą krajową a teraz mam 3 razy tyle, cierpliwość sie oplaca.

  908. ~robertcb pisze:

    Polecam przeczytać ze zrozumieniem. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  909. ~dj pisze:

    za parę lat jak dorośnie dostaniesz nie buziaka tylko środkowy palec i usłyszysz "spadaj dziadu bo siarę mi robisz przed kumplami".

  910. ~pix pisze:

    Ty idioto,szkoda słów na taki ścierw....

  911. ~Szwedka pisze:

    poczucie wartosci albo sie ma, albo nie, to sie wysysa z mlekiem matki, wystarczy spojrzec na zubozala arystokracja, jezeli dzieci czuja sie gorsze to dlatego ze ich rodzice sieja zawisc i sami sa nie pewni, na swiecie mozna robic mnostwo rzeczy bez kasy, a swiezy chleb z maslem czy ze smalcem smakuje rownie dobrze i bez szynki, ja czy mam kase czy nie mam to tak samo jestem nastawiona optymistycznie do zycia, ale tez sie zawsze staram, zeby ta kasa byla, jak nie tedy to tamtedy, zawsze jest jakies wyjscie, cale zycie sie staram, zawsze pracuje ale tez sie nieustannie doksztalcam, nie wszystkie pomysly sa trafione, ale jak widze ze cos nie idzie to szukam innych mozliwosci i musze powiedziec ze nie narzekam

  912. ~mi pisze:

    też jestem urzędnikiem, zarabiam 2200 brutto (w tym miesiącu dostałam podwyżkę-100 zł brutto!!! ma mi to zamnkąć gębę na najbliższe 5 lat) i jak słyszę o tych darmozjadach w administracji, zarabiających krocie, to mnie krew zalewa. budżetówka dobrze zarabia w warszawskich rządowych obiektach, reszta kraju (w tym uczelnie-tu pracuję) zarabia mało, a wymagania są takie, że najlepiej by było pracować 24 godziny na dobę. najlepiej za najniższą krajową.

  913. ~fregata pisze:

    Fakultet fakultetowi nie jest równy. Jeśli zarządzanie + socjologia lub zarządzanie + administracja, to jest to rozszerzony jeden fakultet. 2 to całkiem odbręne dziedziny typu prawo i biologia lub medycyna i filologia. Druga sprawa to miejsce zdobycia tych fafkulcetów. Poziom przeważającej większości szkół prywatnych jest taki jak dawniej szkół policealnych i byle matoł potrafi je ukończyć. Jest kilka świetnych prywatnych, typu SWPS czy szkoła informatyczna Japończyków (nie pamiętam dokładnie nazwy), ale to chlubne wyjątki. Po zarządzaniu nawet z dodatkiem administracji tak naprawdę niewiele się potrafi, a jeśli skończyło się szkołę prywatną to tym bardziej powinno się być zadowolonym ze stanowiska sekretarki czy innej asystentki.

  914. ~pumcia1982 pisze:

    Genialny pomysł. Duży szacunek dla Ciebie i Twojego męża ;))) Pzdr :)) Wybierajcie zawsze studentów ;)) Oni są najbardziej opłacalni ;)

  915. ~robertcb pisze:

    Poznajcie prawdę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  916. ~powodzenia:) pisze:

    Ile? 23-latka? No i starczy! Pożyłeś; użyłeś i czas się poświecić dla społeczeństwa. Starzy chcą też zaszaleć na emeryturze. Takich patriotów potrzeba w tym kraju. Karteczki w każdą kiszeń z NIP; PESEL i im. i nazw. i głowa na tory kolejowe. Najlepiej ok. 3h nad ranem pod jakiś pośpieszny, który ma długą drogę hamowania.

  917. ~Maniek pisze:

    Ludzie, tak dalej być nie może weżmy przykład z krajów arabskich i pokażmy tym przy korycie ze mamy dość!Zróbmy własną rewolucje!

  918. ~mazzi pisze:

    tańsze, co prawda gorsze jakościowo produkty ale był wybór dla najbiedniejszych. Teraz jak nie zostawisz 100zł w spożywczym na bieżące produkty to w reklamówce pusto. Nie chcę się chwalić,że niby gdzie nie byłem albo co ja nie widziałem ale mieszkałem kilka lat w UK i naprawdę zarabiając na godz 11.75 brutto(około 8.50 netto) byłem w stanie za dwie godziny pracy wyżywić się przez tydzień i proszę nie nabijajcie się, że głodowałem bo codziennie gotowałem obiad i mięsko też lubię i sobie nie żałowałem. A wróciłem tylko ze względów osobistych i po dwóch latach widzę, że muszę chyba znów tobołki pakować.(aktualnie zarabiam 1800 zł na rękę na czarno)

  919. ~A.A pisze:

    Rzemieślników to nie ma, bo zostali "wykończeni" przez państwo i teraz nie ma kto nowych do zawodu przyuczać.

  920. ~robertcb pisze:

    Oto powód biedy. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  921. ~J-69 pisze:

    że w tym kraju średnia praca, któraby zapewniała godziwe życie/bez nadzwyczajnych luksusów/ jest nieosiągalna.....to nie zachód..... zrozumcie wreszcie że od 89 jest na Polakch wykonywane skryte LUDOBÓJSTWO!!!!!!!!!!!!!!!! /definicja zbrodni przeciw ludzkości/

  922. ~Zuzanka pisze:

    Pomyślałaś co by było jakby każdy był bankierem inwestycyjnym? Gdzie byś kupiła chleb? Kto by ci wypłacił kasę z banku, wydrukował książkę, wyprodukował mydło, naprawił pralkę? Tu chodzi o to, że ludzie uczciwie pracujący, często wykształceni - pracują za grosze, a i tak 90% społeczeństwa wykonuje zawód inny, niż wyuczony, bo musi się dostosować. Wejdź na np. praca.pl i zobacz kogo szukają: handlowca, przedstawiciela handlowego, akwizytora, managera = synonimy domokrążcy (firmokrążcy). Wybór olbrzymi, zwłaszcza jak szukasz poza stolicą.

  923. ~sdf pisze:

    koszt wychowania jednego dziecka rocznie przekracza grubo 20 tys zł? Czyli ile? 30 tys zł? Czyli miesięcznie 2.500zł netto? Czyli dziennie 100zł? Mógłbyś zrobić jakieś zestawienie dziennych wydatków? Mam 35 lat, zero długów, duże mieszkanie w chronionym budynku, 2 samochody z czego jeden luksusowy a drugi rajdowy (na weekendy), motor, rowery, jeżdżę na narty itp. - JAK WYDAJE 50 ZŁ DZIENNIE NA SIEBIE TO DUUUUUUUUŻO. Dodam, że palę papierosy w sporej ilości czyli z tych 50zł to 20zł to koszt fajek.

  924. ~robertcb pisze:

    To nie belweder wami rządzi. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  925. ~krzysztof pisze:

    Nie mogę czytać takich głupot, pisanych przez ludzi którzy nie mają dzieci!!!!!!!! Mam dwoje wspaniałych dzieci i kochaną zonę, to jest rodzina i pełnia szczęścia. Kilka lat temu zarabiałem na tyle dużo że zbudowałem dom i utrzymywałem nas z jednej pensji. Dzisiaj borykam się z wieloma problemami. Dobre czasy się skończyły kredyt trzeba spłacać i nie zawsze jest z czego. jest ciężko jak cholera i nie mogę się z tym pogodzić. Oboje mamy wyższe wykształcenie i co z tego jak bez znajomości i układów ciężko o normalnie płatną pracę. Ale pomimo nieprzespanych nocy wiem że to kiedyś się zmieni i będzie ok. A dzieci są największym skarbem i niezależnie od zasobności portfela trzeba je wychować na dobrych ludzi. Ja żyję dla mojej rodziny a nie dla siebie i zasranych wczasów w Egipcie ect. Wierzę że może kiedyś i na to przyjdzie czas.

  926. ~knurek pisze:

    jestem też po 30tce, mieszkam z 1 rodzicem drugi nie żyje, pracuję na 1,5 etatu za 1800zł, większość oszczędzam, jeśli miałbym brać ślub to jedynie cywilny bez weselicha bo nie lubię jak pieniądze się marnują, pewna moja znajoma bierze ślub koniecznie kościelny + wesele w czerwcu, koszt 1 dniowej imprezki zamyka się kwotą ca.25tys.zł - dla mnie jest to chore zwłaszcza że znajoma nie pracuje, a jej przyszły mąż zarabia 1200zł na rękę, rodzice wezmą kredyt na 4 lata by młoda para zrobiła "pokazówkę", szkoda słów na głupotę pospólstwa

  927. ~mama sama pisze:

    Każdy jest odpowiedzialny sam za siebie! Nie oczekuj od rządu, że cię wyżywi. To mentalność post-komunistyczna. Sama masz sobie radzić, pomocy możesz oczekiwać od najbliższej rodziny, ale nie od państwa, rządu itp. Emerytury, renty, zusy, zasilki to wymysł 20-wieku. Przez tysiąclecia tego nie było i ludzkość nie zginęła. Każdy ma dbać o siebie i o swoją rodzinę i nie liczyć na pomoc państwa. To chore, ze dorosły, wykształcony człowiek użala się nad sobą zamiast wziąć się do roboty.

  928. ~lech_fanatyk pisze:

    Odliczając od tego prezesów którzy zarabiają po 150tys zł na miesiąc, podnosząc średnią za 100 innych osób wychodzi, może, że średnia zarobków przeciętnego Polaka to 1300zł czyli 325 €. A ceny takie same albo i wyższe jak na Zachodzie. Idź i teraz powiedz Niemcowi, że zarabiasz 325 €, to się za głowę chwyci jak w ogóle da się za to przeżyć. U nich tacy co mają 1000 € ledwo dają sobie radę. Ale Tusk będzie dalej farmazony pociskał w tv jak to u nas dobrze i świetnie, i że Zachód nam zazdrości.

  929. ~gosc pisze:

    Zamień na kawalerke :) 200zł czynszu+ 100zł rachunki Ja mam mniej niż 1700zł m-cznie

  930. ~prorok pisze:

    Przyjdzie taki dzień, kiedy obudzisz się z przerażeniem, i zdasz sobie sprawę, że przegrałeś swoje życie.

  931. ~wonzłodzieje pisze:

    tam politycy czy tam izba lordów czy jak tam oni mają nie dostają centa za pracę polityczną. Muszą utrzymywac się sami. Normalnie pracują dzięki czemy nie obciążają budżetu państwa. Mamy taką dziurę czemu nie łatają jej swoimi pieniędzmi tylko naszymi? Won od koryta złodzieje. Ja pracuje w dużej firmie która ma siec sklepów zarabiam tam niecałe 1300 zł jak mam z tego życ kiedy same rachunki to 700 zł? nie stac mnie dosłownie na nic. to raczej wegetacja nie życie. zmienic prace na lepiej płatną? bardzo chętnie tylko takie są poza moim zasięgiem bo nie mam znajomości. ale politycy się cieszą bo przeciętny polak zarabia ponad 3000 zł Brak mi słów na tych złodzieji.

  932. ~robertcb pisze:

    To nie jest wina solidarności. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  933. ~kaka pisze:

    Boże,skąd ja to znam,a niby pracę mam.ale dwoje studentów i licealistka w domu...

  934. ~i po kłopocie pisze:

    masz rację pustaku, lepiej by zrobiła, gdyby cię usunęła, bo dla ludzi, co wypisują takie bzdury to szkoda powietrza, niech żyją ci co naprawdę chcą żyć, a nie ci co żałują że się narodzili, ewentualnie możesz się pokusić o harakiri, jak masz odwagę

  935. ~wolny.kangur pisze:

    Pracujesz na kasie w markecie za 1000 zł? No to zdobądź kwalifikacje które dadzą Ci dostęp do lepiej płatnych zawodów.

  936. ~etc. pisze:

    chciałam Ci coś brzydkiego napisać...,ale powstrzymałam się w ostatniej chwili,

  937. ~robertcb pisze:

    Przeczytałeś lekturę obowiązkową kazdego człowieka? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  938. ~asan2007@interia.pl pisze:

    jedz za granice a przestaniesz narzekac, nikt nic za darmo nie daje, prawda ciezko jest w naszym Kraju ale zawsze trzeba bylo sobie jakos radzic i czy to dzisjaj czy 30 lat temu tez trzeba bylo dobrze myslec zeby co wygospodarowac i wcale nie jest prawda ze kiedys bylo inaczej.Po prostu jak byla belna rodzina to bralo sie tez pozyczki i pracowalo sie po 15 godzin na dobe zeby jakos przezyc.

  939. ~feministka pisze:

    BŁAGAM ZAGŁOSUJCIE NA PARTIĘ MIKKEGO, WIEM E WYDAJE SIĘ, ŻE JEST DZIWAKIEM ALE BŁAGAM WEJDZIE NA JEGO BLOGA I PRZECZYTAJCIE KILKA POSTÓW(JEDEN NIE WYSTARCZY) WTEDY ZROZUMIECIE. FAKT ŻE PRZESTANIECIE GŁOSOWAĆ NA PO NIC NIE ZMIENI BO ANI PIS ANI SLD NIE ZMIENIĄ SYTUACJI. POZDRAWIAM FEMINISTKA

  940. ~franuś pisze:

    że czasy się zmieniają, ale zauważcie proszę, jakie oferty pracy dziś przeważają; analityk, doradca, przedstawiciel handlowy, agent reklamowy, manager produktu, zarządzający kryzysem, psychoanalityk, akwizytor, czy sto innych podobnych kretyńskich stanowisk. Wąska grupa wypranych mózgów sama dla siebie tworzy jakieś patologiczne stanowiska potworki. Kolejne rządy przez ostatnie 20 lat "unowocześniają" nasze państwo w taki sposób, że rosną kominy bogactwa i rozszerzają się kręgi nędzy!!!

  941. ~Starsza Pani pisze:

    Polacy są mistrzami w narzekaniu i w tym jest główny problem.

  942. ~prawda_boli pisze:

    wydatki na alkohol, papierosy, dopalacze. Najwięcej przepijają najbiedniejsi, których nie stać na chleb i buty.

  943. ~starszy_programista_ASSECO pisze:

    Kłamiesz!

  944. ~walter thorn pisze:

    a rzeczywistość pokazuje, ze liczy się jedynie działenie w grupie. w Egipcie zdano sobie z tego sprawę

  945. ~Zibi - 71 pisze:

    To chyba robisz poważny błąd. Dopóki jesteś młody, sprawny, masz dobrze płatną prace, nie zastanawiasz się, co będzie za 20-30 lat. A czas b.szybko mija (oj jak szybko) i kiedyś może się okazać, że nie masz z kim zamienić kilku słów,że nie ma Ci kto podać szklanki herbaty, a nawet nie masz komu opowiedzieć o swoich wojażach po świecie. Żyłem podobnie. Dobrze Ci radzę, pomyśl o przyszłości, o rodzinie. Do pewnego momentu wygodniej jest być panem swojego losu (i czasu), ale trzeba się tym umieć podzielić z drugim człowiekiem, dla własnego dobra i spokojnej starości.

  946. ~ala pisze:

    za dużo jesz sałaty i głupoty piszesz ,jedz mięso będziesz zdrowy

  947. ~podkarpacki pisze:

    lilka i jej podobni mają we łbie sieczke zamiast mózgu!

  948. ~robertcb pisze:

    Tu jest prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  949. ~iguana pisze:

    Rzygac mi sie chce od czytania tych waszych wypocin w stylu "2 faktultety i mysli ze lepsza". A żebyście k.. wiedzieli ze lepsza! Po to sie uczyła żeby nie być ekspedientką/ kasjerką w tesco! I zasługuje na normalną pracę za normalne pieniądze w normalnym kraju!

  950. ~k pisze:

    rozumiem Cię, tylko, że ja nie mogę znaleźć pracy, a szukam aktywnie. mieszkam w małej miejscowości

  951. ~robertcb pisze:

    Rewolucje w panstwach to dziecinne igraszki. poznajcie prawde. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  952. ~widze ta biede u was pisze:

    Kitu kitu.Moja siostra takze jest wykladowca na wyzszej uczelni i jakos nie zauwazylem zeby jej bylo zle.Co chwile wakacje - super wypasiony dom o reszcie nie powiem bo moglaby Cie glowa rozbolec.Tak tak macie dylematy czy kupic autko za 50 czy 100 tysiecy.

  953. ~wolny.kangur pisze:

    Ty masz biedę w głowie. Połóż się i popłacz i wyciągnij ręke po nieswoje. Tutaj trzeba psychologa i żadne warunki zewnętrzne Ci nie pomogą.

  954. ~k pisze:

    nie mam rogów żeby się,,zbóść,,jak masz taką znajomość ortografii to nie dziwota ,że się obudziłeś z ręką w nocniku.

  955. ~zal pisze:

    A tak na marginesie to pisze się ludziom. Na slowniku nie powinienes oszczędzać.

  956. ~zdrowaosoba pisze:

    Racja! Masz rację, Urszulo, ale zaraz Cię pewnie zakrzyczą, że dlaczego niby mamy z czegokolwiek zrezygnować... Ludzie są dosłownie otumanieni ślepą konsumpcją, wydają pieniądze na tysiące niepotrzebnych rzeczy. Nie mówię o tych naprawdę ubogich, którzy mają niewiele - ale oni zwykle potrafią gospodarować groszem! Nie dajmy się zwariować, kupujmy mniej, naprawdę nie potrzebujemy do życia aż tylu rzeczy.

  957. ~szara masa pisze:

    Drogi Narodzie ty wybrałeś władze, teraz nie masz nic do gadania i nie miej pretensji do nikogo. P.S Macie te wasze TANIE PAŃŚTWO!!!

  958. ~londoner pisze:

    podjelam ciezka prace 8 lat temu. Teraz siedze i nic nie robie za to mi placa i stac mnie na ksiazke i wyjazd i ma inne marzenia. A Polske podziwiam na zdjeciach i niech tak zostanie.

  959. ~pracownica pisze:

    pracuje na dosc dobrym stanowsku, znam 2 jezyki, mam studia i wiele kursów. W wieku 33 lat(tak, tak) stac mnie dopiero bylo na kupno mieszkania (kwawalrki) w duzej mierze na kredyt (wczsniej inwestowłam w studia, wynajmowałam mieszkanie)... tak jestem na swoim, ale EGZYSTUJE... po oplaceniu rat, rachunków, ubezpieczeń, itp zostaje mi 700 pln na tzw zycie (jedzenie, dojazdym, kosmetyki itp). Na wakacjach nie bylam od kilku lat. Bo albo musialam ciułac na mieszkanie, albo splacam kredyt. Poznalam ostatnio na słuzbowym wyjezdzie ludzi na podobnym stanowisku z innych krajów (gł. Skandynawia)... nie ma porównania, a prace maja taka sama lub bardzo podobną...

  960. ~adas pisze:

    Tak,ale rządzący mają na nas wtedy haka-gdyż mając dzieci nie możemy za bardzo podskoczyć.Nie mamy też zbyt wiele czasu na myślicielstwo gdyż trzeba tyrać na dzieci(a te dzieci znów na dzieci itd itd)

  961. ~robertcb pisze:

    A wiesz co o tym zdecydowało? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  962. ~kkk pisze:

    Wszędzie Mercedesy i BMW.

  963. ~pOLKA pisze:

    !!!???

  964. ~w pisze:

    ludzie zarobki stoją w miejscu a wszystko wokół rośnie zróbmy coś zanim staniemy sie białymi murzynami a moze już jestesmy

  965. ~polak pisze:

    niech teraz żrą te palce albo dzieciom wsadza,komuna co do wszystkiego doplacala nie wróci

  966. ~Iwi pisze:

    Jak możesz coś takiego pisać!!!ja skończyłam studia i zarabiam 1300 netto i powiedz mi za co mam żyć?nie stać mnie właściwe na nic, zaspokajam tylko podstawowe potrzeby.

  967. ~ZREZYGNOWANY pisze:

    SKORO RZĄD NAS NIE WIDZI, NIE SŁYSZY TO MOŻE ODEZWIJMY SIĘ I POKAŻMY IM, ŻE MAMY DOŚĆ ŻYCIA W KRAJU BEZ PERSPEKTYW, GDZIE TYLKO JAK KTOŚ NIE MA SUMIENIA MOŻE DOROBIĆ SIĘ NA CZYIMŚ GARBIE. WIĘKSZOŚĆ TYCH CO CHCĄ UCZCIWIE PRACOWAĆ I DAĆ BYT RODZINIE NIE MAJĄ JAK, PENSJE CORAZ NIŻSZE A WSZYSTKO INNE W GÓRE!!!! TAK DŁUŻEJ BYĆ NIE MOŻE. ZASYPMY ICH @, MOŻE W KOŃCU ZOBACZĄ COŚ WIĘCEJ NIŻ SWOJE KORYTO

  968. ~ja szczecin pisze:

    powiem tak mam 4 dzieci mieszkanie w tbs ,ja na wychowawczym 878 zloty z rodzinnym maz pracuje 18 godzinn dziennie za mieszkanie place w tbs 1850 zloty ,nie mam gdzie isc indziej musze ty siedziec tyle placilismy za wynajem prywatnie 2 lata temu bylo nas stac a teraz ,musze liczyc kazda zlotowke ledwo starczy na oplaty a baby z osrodka miekjskiego jak skladalm o dodatek o malo niezabila mnie wzrokiem ,no bo sa przeciez pijacy i nieroby ktorym trzeba pomoc ,a nie normalnej rodzinie ,,zygac sie chce na to co oni robia z nami a bedzie jeszcze gorzej ..zeby niemiec dladziecka na kino ze szkoly to paranoja ,zeby niemoc kupic sera bo jest po 20 zl ,,,nie mowiac o ubraniach czy innych potrzebnych artykulow ,,paranoja jest to ze zeby zyc trzeba wyjechac z kraju w ktorym sie urodziles i wychowales bo nie mas z za co zyc pracuja ......oby tak dalej panowie i panie z rzadu to niebedziecie mieli z czego emeryturek dostac tych kilka dobrych tysiecy po mlodzi tu niezostana

  969. ~walik pisze:

    tez podbije

  970. ~a pisze:

    Pamiętaj, że przy połączonych dochodach jest trochę łatwiej. A mco do ślubu i wesela to można zrobić obiad dla rodziców i świadków i tyle. Przynajmniej będziesz wiedział na kogo z Twojej rodziny można liczyć, bo Ci co będą chcieli to zrozumieją Twoją sytuację.

  971. ~nocna zmiana pisze:

    Mamo,jestem z Ciebie dumna !!!!! Brawo,tak trzymaj.

  972. ~Majk pisze:

    Ja się dziwię ludziom, którzy nie potrafią po polsku pisać..

  973. ~palacz kotłowy pisze:

    Pracuję po 12 godzin dziennie przez cały tydzień w sumie tylko po to by na czas zapłacić podatki. To co zostaje idzie na pensje reszta na życie. Gdyby zrezygnować z podatków i pracowników to mógłbym w spokoju pracować za jedzenie i miejsce do spania.

  974. ~arturro pisze:

    UP

  975. ~ela pisze:

    po mojej stronie milczałam a potem ryczała jak bóbr

  976. ~Kuhliefumdenteich pisze:

    bo podpisali umowę na 2 lata, albo mają w pakiecie, albo w pracy

  977. ~MIŚ pisze:

    tak jest, bogatym wcozraj, dzisś biednym nikt nie pomoże...prawda czasu,prawda ekranu PRAWDA

  978. ~robertcb pisze:

    A wiecie dlaczego? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  979. ~Tom pisze:

    Przyczyną takiej sytuacji, że mimo że pracujesz i tak jesteś biedakiem jest nasz zły system demokratyczny, oraz pazerność ludzi. Ludzie, których wybieramy w demokratycznych wyborach do władz są już najczęsciej ludźmi bogatymi. Biedny nie może kandydować, bo nie ma pieniędzy na kampanię. Bogaci, którzy dostali się do władzy nie potrafią zrozumieć zwykłego człowieka, który musi żyć za marną pensję i tworzą prawo oraz przepisy pod bogatych.Są też często ludźmi pazernymi, którzy własne stanowiska wykorzystują nie dla służby społeczeństwu, ale dla napełnienia własnych kieszeni.Aby taką sytuację zmienić musiałaby powstać prawdziwie ludowa partia (stojąca na straży własności prywatnej),w której kryterium wyboru byłyby niskie dochody oraz zdrowy rozsądek.

  980. ~Nie inaczej pisze:

    > I wyciągnięcie właściwych wniosków. > http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html To jest czysty demonizm!

  981. ~iguana pisze:

    brawo dziewczyno, niech im bedzie wstyd Mimo przeciwności, nie załamuj się. Powodzenia

  982. ~zal pisze:

    Poczekaj. Zaczniesz zyc naprawde,moze sie ozenisz, wynajmiesz mieszkanie, pojawia sie dzieci to zaczniesz czlowieku dokladac do interesu. I pozostanie zal ze jak mogles zyc to sciskales kazda dyszke i w sumie g...no z takiego zycia. Zobaczysz wtedy jak Cie bardzo kocha Twoja ojczyzna.

  983. ~robertcb pisze:

    Telefon komórkowy najlepiej miec bez umowy, na kartę. polecam też to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  984. ~mi pisze:

    człowieku, nie każdy miał w miarę bogatych rodziców, których stać na utrzymywanie pracującego dziecka. piszesz z perspektywy właśnie takiego chłopca, który całą pensję ma dla siebie, rachunków nie płaci, je, co mama ugotuje, to i może odkładać! spróbuj chociaż pomyśleć, że ktoś nie miał takiego startu i przestań pisać bzdury na forum.

  985. ~pracownik Banku pisze:

    spłacam kredyt na dom w Konstancinie + 2 samochody

  986. ~ja pisze:

    Jak stracisz pracę to zabaczysz jak to jest być naprawdę biednym!

  987. ~eliza pisze:

    Bo w tym kraju POMOCY ŻADNEJ DLA UCZCIWYCH LUDZI NIE MA...RZĄD NIE PRZWIDZIAŁ, ŻE UCZCIWI MOGĄ MIEĆ PRZJEŚCIOWE TRUDNOŚCI...w moim mieście widze, kto przyjeżdża po pomoc kościelną na pl. wolności...zostawiają merole na parkingu, biorą reklamówki z mlekiem, serami,ryżem itd....potem wrzucają je do bagażnika i odjeżdżają z piskiem opon, a Caritas daje na to kasę na Banki Żywności produkty....śmiechu warte....

  988. ~MAURYCY pisze:

    A GŁOSOWALIŚTA NA PO TO MATA

  989. ~Bianca pisze:

    Zupełnie nie wiem od czego zacząć... na co narzekać, do kogo mieć pretensje, komu zazdrościć a nad kim się pochylić. Pokolenie 40latków, którzy nie potrafili oszukiwać, kombinować, wykorzystywać, płynąć na fali i z falą. Tych, którym nie udało się "załapać" na intratne posadki, stanowiska, którzy mimo wiedzy i umiejetności, języków obcych, doświadczenia międzynarodowego nigdy nie zostali zaproszenie do współpracy przez korporacje... Dlaczego? Brakło rodzica, który miałby "siłę przekonywania" czy po prostu "szczęścia"? Nie wiem, wiem natomiast jak "smakuje" upokorzenie, kiedy ma się wiedzę i kompetencje, pracuje ciężko, angażuje sie często kosztem dzieci, rodziny, zdrowia i własnego czasu a miesięczna pensja wygląda jak kiepski żart. Na co to ma wystarczyć? Dlaczego kobieta 40letnia ma się wstydzić tego, że pracuje dla rządu RP a zarabia na paczkę orzeszków ziemnych???? Dlaczego musi odmawiać dziecku kina, oszczedzac na wszystkim i oglądac się w mieście za 30letnimi "kobietami sukcesu", posyłającymi jej pogardliwe, bądź w najlepszym wypadku, pełne litości spojrzenia??? Czy oje pokolenie musi już dziś "planować" emerytalną "egzystencję" za 500 PLN? Czy ktoś z tych krzykliwych panów, tam w Warszawie pomyślał o tej grupie społecznej, czy też zgrabniej było zapomnieć, bo przeciez mamy pracę, ale my JESZCZE CHCEMY GODNIE ZYĆ!!!!! i dostawać PROPORCJONALNIE tyle pieniędzy ile dostają kobiety za taka samą pracę, na takich samych stanowiskach w Europie!!!! bo jeśli dobrze kojarzę to do Europy włąsnie aspirujemy????

  990. ~robertcb pisze:

    I wkrótce zstąpi Duch i odnowi oblicze Ziemi. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  991. ~John pisze:

    Zatrudnij studenta - chce oczywiście dużo kasy na start, z reguły nic nie umie, a jak go nauczysz to spierdzieli do innej pracy NIE DZIĘKUJĘ

  992. ~Basia pisze:

    Witam, chcę pokazać Wam jak zarobić 5 tyś, a nawet więcej w ciągu pięciu tygodni. Niestety w życiu nie ma nic za darmo więc jeśli: - Potrzebujesz gotówki na nowego laptopa? - Musisz już odkładać pieniądze na wakacje - Masz ochotę powydawać trochę pieniędzy Wystarczy, że wejdziesz na stronę poniżej, http://dobryzarobek.pl/index.php?id=ee78dfeee676098298fe605685ce4565

  993. ~wildmike pisze:

    Nie uważam, by to była jedna z przyczyn, zważywszy na fakt, iż, zgodnie z artykułem, "problem biedy może dotyczyć nawet 13 miln Polaków", a od lat kilku przecież mamy ujemny przyrost. Zatem Twoja wypowiedź jest wyssana z palca, no, chyba że "za dużo dzieci" zaczynamy liczyć już od jednej sztuki. Dodam jeszcze, iż przy zadłużeniu KAŻDEGO Polaka ( a więc od noworodka po sędziwego staruszka/staruszkę) już chyba ponad 20 tys. zł netto, dzięki "działaniom" obecnego, jak i poprzednich rządów, teoretyzowanie na temat dzietności w obliczu skrajnego ubóstwa jest co najmniej bez sensu i nijak ma się do faktycznych przyczyn problemu.

  994. ~Po prostu kobieta pisze:

    Gorzki post, ale prawdziwie oceniający codzienność większości Polaków.

  995. ~Kuhliefumdenteich pisze:

    Z drugiej strony widać koniec kryzysu - wyjedzie 10% naszego społeczeństw. Reszcie dodadzą parę groszy

  996. ~Anna pisze:

    Niech sie dalej dra Solidarnosc!!!to im dala biede nic wiecej

  997. ~robertcb pisze:

    Internet to w dzisiejszych czasach grosze, gorzej z wszedobylskimi samochodami. Polecam to: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  998. ~I to tyle pisze:

    Okra. Jesteś głupsza niż Episkopat pozwala. Jesteś snobką z przerośniętym ego i brakiem podstawowej wiedzy. Smutne to.

  999. ~Anna pisze:

    A ludzie zastanawiają sie kupic buty dla dziecka czy zapłacic rachunki

  1000. ~Szwedka pisze:

    ale o jakim kraju piszesz, to trzeba uscislic, co kraj to obyczaj, w Szwecji wiekszosc Szwedow mieszka w domach i mieszkaniach na kredyt, wynajmuja ci co nie maja szans na kredyt albo tzw "spoldzielcze", wynajmowanie z drugiej reki jest najdrozsze, poza tym w Szwecji odsetki od kredytu sa od kilku lat barszo niskie, ponizej 2% byly, teraz powoli rosna, ok.2,6% dojda do jakichs 5, ale uwaga, z podatku co roku mozna sobie odjac 30% odsetek od wszystkich kredytow jakie sie ma, nawet karty kredytowej, wiec kredyt w rzeczywistosci jest jeszcze o 30% tanszy. Poza tym z jedej wyplaty da sie wyzyc, bo sa dodatki do mieszkania i rozne swiadczenia socjalne, dla nieudacznikow zyciowych czy chorych, czesc ludzi zarabia swietnie, ale wiadomo z dwoch pensji ma sie dom i wyjezdza sie dwa razy do roku na wakacje i to jest ta roznica, a ze ludzie szastaja kasa i potem placza to inna rzecz

  1001. ~wolny.kangur pisze:

    Na zdrowie wpływ się ma ograniczony. Oczywiście łatwo się mądrzyć jak zdrowie jest, z drugiej strony położyć się i płakać gdy zdrowie wysiądzie też nie jest najlepszym wyjściem. Świat nie ma obowiązku rozdzierać szat na tym że masz w życiu trudniej, na świecie nie ma równości i można na tonarzekać albo zaakceptować i robić swoje.

  1002. ~nariko pisze:

    pewnie chodziło o to że przez "sz" , poprawiając sam popełnił błąd :P

  1003. ~robertcb pisze:

    Oj nauczy... http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  1004. ~A.A pisze:

    Nie każdy posiada zdolności do cynicznego oszukiwania czy wykorzystywania innych. Dlatego ludzie posiadający sumienie nie sprawdzą się także w sektorze prywatnym. I jeśli ci powymierają z głodu to z kodu DNA zniknie też coś takiego jak sumienie. Cofniemy się w rozwoju do pozycji dzikich zwirząt.

  1005. ~bibi pisze:

    nie cuda a códa,jak by napisał pierwszy obywatel najjaśniejszej.

  1006. ~Marta pisze:

    To tak jak w tym wczorajszym(niezłym)filmie polskim:Czeka na nas świat.Tak czeka ,że obijamy się upokorzeni z urzędu pracy do lombardu,z lombardu do opieki,z opieki do kolejnych niewypałowych ofert pracy,w końcu bohater kradnie bezdomnemu psu kromkę chleba i kładzie sie na ochotnika w trumnie dla fakirów-sztukmistrzów.Chodzi o zakład czy przetrwa pod ziemią bez jedzenia i picia 40 dni.Warte obejrzenia

  1007. ~antyjankes pisze:

    Jankesom zachcialo sie ich najwyzej kalorycznej ropy, ot co.

  1008. ~Grazyna pisze:

    > ledwo starcza nam do 1-go

  1009. ~Lena pisze:

    Oboje z mężem mamy pracę, mieszkanie i jedno dziecko na utrzymaniu.Żadno z nas nie pali ani nie pije. Zeby kupić obuwie plan zakupów robimy dwa miesiące wcześniej. Nie ma mowy o spontanicznych zakupach, o przyjemnosciach i o spotkaniach ze znajomymi. Ale najbardziej mnie boli, że nie mogę zapewnić mojemu dziecku takiego kolorowego dziecinstwa na jakie zasługuje. Czy to jest normalne?

  1010. ~czlowiek pisze:

    każdy ma marzenia...................................heheh tez pracowałem w asseco...:)

  1011. ~s-pisk-owiec pisze:

    bo wygra PIS i będzie dobrobyt w Polsce.

  1012. ~Iza z Dzierżoniowa pisze:

    tu nie o takiej biedzie piszą ...widać ,że życia nie rozumiesz

  1013. ~///? pisze:

    tobie na pewno mamusia płaci ,jak będziesz miała dzieci w wieku szkolnym to zapłacisz a sobie odmówisz,bo co powiesz dziecku jeśli zapyta inni mają a ja nie ??

  1014. ~marilynmonroe pisze:

    Ja jestem po studiach pielęgniarskich.Robię specjalizację.Zarabiam 2000tys.Mieszkam w mieście wojewódzkim,mam mieszkanie kupione mi przez rodziców.Nie palę.Nie piję.Nie mam auta.Starcza mi tylko na opłaty i na jedzenie.Nie mam dzieci.Jestem niby niezależna,wykształcona i bez zobowiązań.Na nic nie mogę sobie pozwolić przy obecnych cenach.Kończę specjalizacje i jadę na stałe.Nie stać mnie na życie w Polce,kraju dla miłośników Tuska i jego partii

  1015. ~robertcb pisze:

    Poznajcie powod przepasci między ludzmi. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  1016. ~a pisze:

    To chyba jakaś prowokacja :)

  1017. ~norma pisze:

    jesteście chorzy teksty typu trzeba sie było zastanowic zanim dziecko zrobliłaś sa smieszne kazdy chce po sobie cos zostawic przypomne ze w tekscie gdy planowała dziecko im zyło sie dobrze to sytuacja sie pogorszyła tak nie było zawsze tylko ostatnio !!!

  1018. ~Zgred pisze:

    Jestem emerytem.Mam 1000zl.emerytury.Oplaty:300zl,wyżywienie 150zl Piwo i drobne wydatki 50zl Resztę,czyli 500zl odkladam na procent.Dzięki temu po 10 latach na emeryturze mam na koncie blisko 100tyś zl. NAUCZCIE SIĘ OSZCZĘDZAĆ!

  1019. ~kik pisze:

    dokładnie!!!! po co ludzie w afganistanie??? po co to wszystko??? u nas bieda

  1020. ~:) pisze:

    weż kredyt:)

  1021. ~Paweu pisze:

    BIEDA CORAZ CZĘŚCIEJ DOTYKA TZW. INTELIGENCJĘ. KURCZY SIĘ ELEKTORAT PO.

  1022. ~robertcb pisze:

    Pozostaje tylko modlitwa. Polecam tez ten artykuł. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  1023. ~mi pisze:

    no i dlatego nie wiesz, o czym mówisz. mnie nie było stać na studia dzienne, więc studiowałam zaocznie za ciężkie pieniądze. pracuję za 1500 zł, z czego muszę opłacić rachunki, spłacić kredyty i zostaje mi 300 zł do tzw. życia. z czego mam odłożyć? czasem idę na imprezę, albo do pubu, żeby nie zdziczeć, ale robię to rzadko, bo wiem, że albo impreza, albo obiad. pod koniec miesiąca jem chleb z serem, bo nie stać mnie na obiad. kiedy mieszkałam z mamą, życie było łatwiejsze, dlatego, drogi chłopcze, jak tylko pójdziesz na swoje, zobaczysz, jak łatwo odłożyć. chociaż życzę ci wysokiej pensji i tego, byś nie musiał się o tym przekonywać :)

  1024. ~emi pisze:

    Droga "ihiko". Jak będziesz się nad sobą użalała,zamiast próbować coś robić,to będziesz tkwiła w miejscu. Swiat nie lubi zagubionych i niepewnych. To jest okrutne,ale tak jest. Pomyśl! Z kim byś chciała nawiązać kontakt,robić interesy? Z kimś nieśmiałym,pogubionym,czy próbującym,poszujującym i pewnym siebie? Zacznij od spraw małych. Choćby korepetycje,czy sprzedaż bezpośrednia np. kosmetyków (mogę Ci w tym pomóc,odpisz. Przestań myśleć o sobie negatywnie. Przecież w czymś jesteś lepsza od innych,coś umiesz lepiej od innych. Wyszukaj swoje zalety i zmierz się z nimi. Wyjdż do świata,bo on do Ciebie nie przyjdzie. Mknie do przodu i nawet nie wie,że gdzieś w domowym zaciszu zamknęła się "ihiko",która czeka,by ją ktoś odkrył. Musi akurat odwrotnie. Pozdrawiam!

  1025. ~robertcb pisze:

    Polecam przeczytać. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  1026. ~madziq79 pisze:

    wyjechać? zmienić pracę? na to tez trzeba mieć pieniądze. Wyjechać i zamieszkać gdzie? Trzeba wynając i zapłacić. Pracę zmienić? Gdzie teraz zechca dać więcej niż 1500 zł? Zasłaniają się kryzysem i bezrobociem, zawsze ktoś sie przecież znajdzie za te 1500 zł, jakiś student albo samotny człowiek, bez obowiązków. Trudno myśleć o takich rzeczach kiedy ma się dzieci na utrzymaniu i ledwie starcza pieniędzy żeby za przedszkole zapłacić (mimo że państwowe to 300 zł miesięcznie i tak trzeba dać).Gaz za zimę ponad 1000 zł, z czego połowa to abonament i różne stałe opłaty a nie to co faktycznie sie wypaliło. A jedzenie? Inne opłaty? Dojazd do pracy? Jeszcze rok temu było mi połowę lżej niż teraz.

  1027. ~masakra pisze:

    Dlaczego biedni zazwyczaj mają po kilkoro dzieci? To proste! Skora są biedni, to ich nie stać na skuteczna antykoncepcje. Nie robia sobie dzieci bo im tak sie podoba. Seks taka sama potrzeba jak jedzenie. Dlugo nie wytrzymasz.

  1028. ~mona pisze:

    Komórka i internet to niestety rzeczy pierwszej potrzeby. Jak mam pogotowie do niepełnosprawnego dziecka wezwać? Poza tym komórka na kartę wychodzi znacznie taniej, niż telefon stacjonarny! A internet - mając go, mam internetowe konto i nie płacę za przelewy, a dodatkowo wszystkie leki mogę zamówić online - wychodzi ok 100 zł. taniej na miesiąc niż w tradycyjnej aptece.

  1029. ~POLAK pisze:

    Głosujcie dalej na PO a następnych wyborów nie doczekacie bo zabraknie wam na chleb

  1030. ~j pisze:

    Ja pracuje , odkladam i inwestuje sam dla siebie . Niestety podatkami musze utrzymywac tzw "rodziny wielodzietne" ( nie mowie o wszystkich ... ) , pijakow , meneli i cala rzesze patoli . Ahh i zobaczymy kto lepiej skonczy na starosc Ja , czy wy ze swoja gromadka dzieci , przegranym zyciem i zerowym obeznaniem ze swiatem :)

  1031. ~robertcb pisze:

    To nie Tusk ani Bronek. Tu leży prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html

  1032. ~. pisze:

    niektórym te gadżety jak dla ciebie obora - do życia niezbędna

  1033. ~Realista pisze:

    Do tych od mojej emerytury: Jeśli dzieci są potrzebne do pracy na moją emeryturę (w domyśle kilkoro) to ile dzieci będzie potrzeba na ich emeryturę ? Też kilkoro na każde ? To nam się skończy miejsce na planecie.

  1034. ~Wasyl pisze:

    Racja, miliard ma Afganistan, miliard na kościół i pieniądze się rozchodzą.

  1035. ~jk pisze:

    Ty człowieku nie znasz się chyba na biologii.Ile można czekać z urodzeniem dziecka?Do 40-tki?A jak kobieta wtedy urodzi chore dziecko(bardzo prawdopodobne,o ile w ogóle będzie mogła je mieć)to będzie musiała się nim opiekować,tym samym rezygnując z dalszej pracy i żyjąc z pomocy innych.Nie mówiąc już o tym,że będzie "babcią"dla swojego dziecka.Na pomoc prawdziwych dziadków w opiece raczej nie będzie mogła liczyć.Więc to jest twój tok myślenia?Poraża mnie głupota takich ludzi.

  1036. ~apolonia11 pisze:

    za mało żeby godnie żyć ,za dużo aby palnąć sobie w łeb ,ot to Polska rzeczywistość od zawsze. Komuna nas tak szkoli abyśmy tylko wciąż myśleli jak tu związać koniec z końcem, i co ? myślicie że komuna się skończyła ,naiwność ludzka nie ma granic.Wielu młodych ludzi opuszcza swój kraj ,próbowali parę lat a teraz widzą co tu jest grane! mydlenie oczu i ubijanie piany. W sejmie tylko się przesiadają i nie potrafią myśleć ,skutki tego opłakane a oni dalej bez efektu . A więc co dalej?