Do wykluczenia jeden krok
2011-03-15 12:11:40 Daria Loferska
Anka nie jest jedyną, która na co dzień boryka się z problemami finansowymi. Okazuje się, że problem biedy może dotyczyć 13 mln Polaków. A ta nie łączy się już tylko z bezrobociem, alkoholizmem czy patologią. Coraz więcej jest osób, które mimo tego, że pracują, mają problemy z zaspokojeniem podstawowych potrzeb materialnych. Tak wynika z raportu Social Watch na temat "Ubóstwa i wykluczenia społecznego w Polsce" z 2010 roku.
"Stałem dziś przed witryną księgarni przyglądając się jednej książce. Zastanawiałem się po prostu, czy mnie na nią stać. Czy jestem na tyle bogatym obywatelem Najjaśniejszej Rzeczypospolitej, bym mógł tak zwyczajnie bez głębszego namysłu, pod wpływem impulsu wejść do księgarni i kupić książkę, gdy mi na to przyjdzie ochota? Nie powiem, w portfelu miałem odpowiednią ilość pieniędzy, ale mój dylemat polegał na wyborze, co dla mnie jest ważniejsze: chęć przeczytania tego, co mnie interesuje, czy raczej potrzeba zapłacenia rachunku za to, co niezbędne mi jest do życia" - codzienne dylematy wielu Polaków trafnie podsumowuje Pavvel. On i Anka wiedzą jak jest ciężko, kiedy każdego dnia pojawia się ten sam problem - pieniądze. Kiedy znów trzeba podjąć decyzję: z czego tym razem zrezygnować, na czym oszczędzić? Czy mogę pozwolić sobie na kupienie czegoś dla siebie?. "Nieprzyjemne są chwile gdy zastanawiamy się, czy lepiej zapłacić rachunek za prąd, czy za wodę, bo na uregulowanie obydwu płatności nie ma pieniędzy" - narzeka Pavvel.
Przez kilkanaście lat ceny żywności zmieniały w bardzo niewielkim stopniu. Teraz dosłownie wystrzeliły w górę. W 2004 roku wydatki na żywność w Polsce pochłaniały ponad 28 proc. naszego budżetu i z każdym rokiem malały. Czy nadal tak będzie? Niekoniecznie. Żywność jest dziś najdroższa od 21 lat, a będzie jeszcze drożej - ostrzega ONZ. Do tego dochodzą koszty utrzymania mieszkania, transportu. Na czym więc oszczędzać? Nie do końca wiadomo, ponieważ odzież i obuwie też będą drożeć. Dla najlepiej zarabiających dylemat ograniczy się do rezygnacji z luksusu. Najbiedniejszym pozostanie walczyć o przetrwanie.
"Mam dość odmawiania dzieciakom przyjemności, dość zdania, które tak często pojawia się w naszych rozmowach: nie stać nas. Najgorsze w tym wszystkim jest to, że do biedy i problemów finansowych ciężko jest się przyznać" - kontynuuje Anka. Najgorzej jest wtedy, gdy znajomi po raz kolejny zapraszają na wspólne wyjście do kina, teatru czy domową imprezę, a my ciągle odmawiamy wymyślając jakieś kłamstewka, ponieważ wstyd przyznać się, że nas na to nie stać. Nina ma jeszcze inny powód, dla którego ukrywa swoją biedę: "Jestem zniewoloną emeryturą po 35 latach pracy za 800zł. Za mieszkanie i media 500 zł, 220 zł leki, za energię płacę z pożyczek, ukrywam swoją biedę przed wszystkimi, bo jak dorobić, gdy choroba nie pozwala".
Bieda i ubóstwo kojarzy się przede wszystkim z zasiłkami, pomocą społeczną, patologią, alkoholizmem. Tymczasem problem biedy coraz częściej dotyczy też ludzi wykształconych, pracujących na etacie. Najdroni jeszcze trzy lata temu mogła utrzymać z jednej pensji siebie i dwójkę dzieci, opłacić rachunki i wynajem mieszkania. "Niestety ten rok okazuje się być gorszy niż poprzednie, bo już zaczynam ograniczać media i płacić rachunki w kilku ratach". Praca na drugim etacie, by dorobić kilka dodatkowych groszy łączy się z pozostawieniem dzieci samych sobie. "Na samą myśl o tym, co będzie dalej, cierpnie mi skóra. Widzę po znajomych i rodzinie, że niektórzy już zaczynają sprzedawać złoto, jakieś lepsze ciuchy itd. Jeszcze mają co sprzedać, ale nie zanosi się na to, by poprawiły się czasy. Co będzie, jak nie pozostanie już nic do sprzedania?" - wyraża swoje obawy Najdroni.
Przeczytaj także:
Jak pomagać, aby nie zaszkodzić?
{strona}
"W rzeczy samej, w kraju bieda aż piszczy. Szczerze nie pamiętam gorszego okresu. Nie pamiętam, kiedy widziałem ostatnio tylu bezdomnych i żebraków. Pracuję dla dużej firmy telekomunikacyjnej, w ciągu dwóch lat wynagrodzenia spadły o połowę. Pracy coraz więcej... Pamiętam rok 2008, kiedy pracowałem 3-4h dziennie i mogłem sobie iść na »shopping« raz w tygodniu, pamiętam Wyspy, na których za ciężką pracę otrzymywałem ciężkie pieniądze. A teraz? Właściwie klapa, pracuję dużo, zarabiam za mało, ledwie wystarcza do 10-tego. Wynajmując mieszkanie, muszę oszczędzać na jedzeniu. Niepojęte naprawdę, jeżeli człowiek nie może jeść tyle ile chce, to znaczy, że już jest bardzo źle" - komentuje Padre.
Niska cena jest coraz częściej głównym kryterium zakupów, w szczególności spożywczych. Żywność była i jest na półkach, tyle że mniej osób może sobie na nią pozwolić. Z luksusowych marketów przenosimy się na brzydsze hale dyskontów. Społeczeństwo uczy się kombinować, myśleć jak dotrwać do końca miesiąca. Na czym oszczędzić, by móc pojechać na zasłużony wypoczynek, czy też na czym zaoszczędzić, by mieć co włożyć do garnka następnego dnia. "Oboje z mężem pracujemy. Nie żyjemy w biedzie. Nie jesteśmy również bogaci. Stanowimy normalną rodzinę, która musi pogłówkować, aby móc zaoszczędzić, np. na wakacje. A zatem musimy umieć z czegoś zrezygnować. Zwykle oszczędzam na tańszych ubraniach. Nie kupuję markowych butów, torebek, itp. Nasi znajomi ledwie przędą. Często brakuje im na jedzenie i lekarstwa dla dzieci" - opisuje swoją sytuację dodan.
A na co wydajemy najwięcej z naszego domowego budżetu? Właśnie na jedzenie. Przeciętnie w miesiącu ok. 300 złotych zostawiamy w małych sklepikach na doraźne zakupy pod domem (np. pieczywo, wędlina, owoce), nie wliczając w to zakupów w dużych hipermarketach. Niestety, nadeszły czasy, w których trzeba się nieźle natrudzić, by wytrwać od pierwszego do pierwszego.
"Jak żyć, gdy się ma 700 zł renty po zmarłym mężu, opłacić mieszkanie, energię, wszelkie abonamenty? Człowiek liczy złotówkę do złotówki i kombinuje we własnej głowie, jak tu przeżyć następny dzień i zmieścić się w limicie tych złotówek! Bo przecież mamy Unię Europejską, XXI wiek i tyle dobroci w sklepach. Tylko biedne serce boli, kiedy nie można nic sobie z tych dobroci kupić, bo nie starczy na leki, na buty dla dzieci, na kredki i dżem" - podsumowuje Jola.
Skrajna bieda i brak perspektyw to od lat problem, który o wiele mocniej dotyka mieszkańców mniejszych miejscowości i terenów wiejskich. "Żyję na spokojnej wsi. Ale nawet tutaj, kilka dni temu, przypomnę, w XXI wieku, w środku Europy, przyszło dwóch ludzi i powiedziało, że nie mają co jeść... Prosili o coś do zjedzenia. Po prostu, by przeżyć" - wspomina ks.Karol. "W naszym kraju mnóstwo jest ludzi wykluczonych, skrajnie ubogich, jak to się mówi: mają za mało by żyć, a za dużo by umrzeć. Których nie pociesza propaganda zielonej wyspy na oceanie kryzysu i wzrastająca średnia krajowa. Na kolędzie szczególnie to widziałem. To niesamowite doświadczenie: przejść po domach parafian, zobaczyć jak żyją, zapytać o ich codzienny los. Ale też nieraz zobaczyć okrutną biedę, taką, jakiej inni chyba nie mają szansy dostrzec, na pewno nie w mediach. W tym roku szczególnie wielu mówiło o bezrobociu, o niepewności jutra, o braku perspektyw, paraliżującym i odbierającym chęć do życia. Bezradność wobec tego co widziałem niejednokrotnie ściskała gardło" - kontynuuje ks.Karol.
Bezrobocie, obok utraty niskopłatnej pracy, to najważniejszy czynnik prowadzący do ubóstwa. Dla rodzin z trudem zaspokajających podstawowe potrzeby nagły brak stałego dochodu oznacza jedno: lawinę długów, z której bardzo trudno wyjść na prostą.
Tym, co wyodrębnia polską biedę spośród innych krajów europejskich, jest jej wiejski charakter i szczególnie trudna sytuacja dzieci tam mieszkających - pisze profesor Elżbieta Tarkowska w raporcie Social Watch. Z dokumentu jasno wynika, że jednym z najważniejszych problemów społecznych współczesnego świata jest właśnie ubóstwo najmłodszych. - Ubóstwo dzieci to nie tylko dzieciństwo w biedzie, ale i zagrożone ubóstwem dorosłe życie, to także niebezpieczeństwo międzypokoleniowej transmisji warunków, wykluczających jednostki i całe rodziny z różnych form uczestnictwa w życiu zbiorowym, wrzucających je na margines życia społecznego - czytamy w raporcie.
ks.Karol podsumowuje: "Zenon Laskowik celnie skomentował kiedyś sytuację w kraju: muszę wybrać się do okulisty - co innego widzę, a co innego słyszę (w TV). Często mam bardzo podobne wrażenia. Może Warszawa żyje trochę innym tempem, może trochę oderwana jest od reszty kraju, dlatego reportaży przedstawianych przez stołecznych reporterów nijak nie mogę dopasować do tego, co widzę za oknem".
Daria Loferska
Zapraszam was do zapoznania się z nasząwitryną intrnetową. pozdrawiam
ty piszesz bzdury teraz mgr inzynier sprzedaje w sklepie i oby tylko miał prace chyba nie wiesz co piszesz
ty piszesz bzdury teraz mg inzynier sprzedaje w sklepie i oby tylko miał prace chyba nie wiesz co piszesz
Einsteina się nie pyta czy na temat ekonomii coś czyta Einsteina się słucha! Już Einstein powiedział, że nauka się z niewiedzy wywodzi! Wszyscy to wiedzą a jeden nie wie i on to robi. Nikt nie udowodnił, że wcześniej urodzeni pracują wydajniej od później urodzonych, dlatego emeryci nie mają możliwości pomagać dzieciom to fakt matematyczny! Nie okradajcie dzieci nie będziecie im musieli becikowe wypłacać!
najweselej było tym co w ludowym wojsku polskim robili np. stan wojenny
Ja też mam po trzydzeistce. Mieszkam na wsi. Jestem dość przeciętnie brzydki choć nie ułomnie - trochę wad rozwojowych jest. Kobiety zawsze reagowały na mnie agresją. Mężczyźni zresztą też. Takie są prawa natury. I choruję przewlekle - stopień niepełnosprawności. W tym wieku nie ma się już tak bardzo ochoty na seks. A wiem że żadna kobieta i tak nie miałaby ze mną satysfakcji. To juz nawet nie jest niedosyt, tylko zwyczajnie oschłość. Tak stałem się oschły. Nie potrzebuję bliskości z nikim. Unikam widoku dzieci, zwłaszcza małych. Nie pracuję teraz, bo mi się nie chce, ale pewnie jeszcze będę zmuszony. Nigdzie mi się nie spieszy, bo raczej nie mam szans dożyć wieku emerytalnego ze swoim stanem zdrowia. Jetem lawirantem. Czuję się wolny - mimo wszystko i cieszę się drobnymi przyjemnościami. Z czego żyję? No nie z waszych pensji. Zostawcie mnie w spokoju.
Ja też mam po trzydzeistce. Mieszkam na wsi. Jestem dość przeciętnie brzydki choć nie ułomnie - trochę wad rozwojowych jest. Kobiety zawsze reagowały na mnie agresją. Mężczyźni zresztą też. Takie są prawa natury. I choruję przewlekle - stopień niepełnosprawności. W tym wieku nie ma się już tak bardzo ochoty na seks. A wiem że żadna kobieta i tak nie miałaby ze mną satysfakcji. To juz nawet nie jest niedosyt, tylko zwyczajnie oschłość. Tak stałem się oschły. Nie potrzebuję bliskości z nikim. Unikam widoku dzieci, zwłaszcza małych. Nie pracuję teraz, bo mi się nie chce, ale pewnie jeszcze będę zmuszony. Nigdzie mi się nie spieszy, bo raczej nie mam szans dożyć wieku emerytalnego ze swoim stanem zdrowia. Jetem lawirantem. Czuję się wolny - mimo wszystko i cieszę się drobnymi przyjemnościami. Z czego żyję? No nie z waszych pensji. Zostawcie mnie w spokoju.
Ale jest tam sporo racji.
ale jest tam sporo racji
japonia ma ogromny odsetek samobójstw
a ja mam w d.. twojE geny tak samo jak swojE własne ! Co to żyje siE po to żeby "geny " mogły "co"...? heil-eugenika! i pozdro dla rasistowsko-darwinowskich d...li
nie, ale zauwaz ze na zachodzie placa lepiej za ta sama prace a ceny sa dosc zblizone no moze za wyjatkiem ciuchow i elektroniki bo te szyko tanieja
dokładnie to samo mnie spotkało, studia + podyplomowe z ekonomii, aplikacja sądowa i ... po niedługim zastanowieniu tak "haniebny" wyjazd za granicę. Owszem ego trochę boli, ale jak masz głowę na karku i trochę szczęścia to w kilka (5-6) lat dorobisz się mieszkania w większym mieście np Poznań (250-300 tys). Długo? Z kredytem na 30-40 lat to nawet nie jest okres, w którym spłacisz odsetki dla banku. Po drugie, przestajesz mieszkać z rodzicami. Po trzecie, poznajesz obcy język i normalnie funkcjonujący kraj, gdzie powodów do frustracji jest duuuuuuuużo mniej. Poza tym, kupno markowych ciuchów, butów, itp. przestaje być wydarzeniem okupionym miesięcznymi kalkulacjami czy aby mnie stać. Tak w ogóle to nie mam zamiaru być kolejnym pseudodoradcą. Najzwyczajniej pokazuje inny punkt widzenia.
Ślub czy WESELE????
Marketing i zarzadzanie.
zapomniałeś dodać , że jesteś brzydki
zakochasz się i wszystko inne przestanie się liczyć, może trafisz na dziewczynę z mieszkaniem.Pozdrawiam.
Weście się za siebie a nie narzekacie tylko fakt nie jest łatwo ale jak się siądzie i tylko narzeka i rozmyśla jak mi to źle i jak ja to biedny to nic nie zdziałacie !!! Nie jest sztuką usiąść i się użalać nad sobą. Nic samo do nas nie przyjdzie PROSTE.
pociesz sie, ja mam tak samo tyle ze nie mam męża. I nie wiem co będzie jak mamy zabraknie...
Witam. Czytam to, co piszecie i lżej mi się zrobiło na duszy, taki paradoks. Też nie należę do obiboków, mam 38 lat, studia za sobą (łączyłam z pracą i wychowaniem dziecka), w tej chwili kończę podyplomowe. Jestem samodzielną matką - od początku. Nie jest lekko, mam na rękę ok 2 tysięcy miesięcznie, mieszkamy w dwójkę w kamienicy z ogrzewaniem węglowym, co mnie ogromnie wkur.., bo ten, kto nie wie, jak romantycznie jest palić w piecu w XXI wieku, ten nie zrozumie. Ponieważ inwestuję w siebie, dwoję się i troję, żebyśmy żyły jako tako (dziecko w wieku szkolnym), ale ciągle mam wrażenie, że depczę w miejscu. Mamy pokój z kuchnią, gdzie wiecznie albo wietrzyć albo sprzątać ( mieszkanie na węgiel ma swoje "uroki"), marzy mi się blok z centralnym, mogę zapomnieć. Jeśli stanę na rzęsach i dostanę z 30 tyś. kredytu, to co z nim zrobię? Mieszkanie z TBS? Też kredyt, a spłacanie go przez kolejne 20 czy 30 lat. Nie mogę nas narazić na bardziej ubogie życie. Marzy mi się samochód. Mogę zapomnieć. Poza tym - kolejna proza życia - niespecjalnie atrakcyjną partią jestem :), sama, ale z lichą chałupą, z obowiązkami itd. Mimo, że ze mną wszystko ok, nie narzekam na brak męskiego zainteresowania, raczej tak już zostanie i podejrzewam, że nie będzie mi dana druga pensja, za duża odpowiedzialność. W związku z czym zostanę z tym co mam do emerytury - też nieciekawej. Serdecznie pozdrawiam
Nie martw się tym, przeczytaj czasem na Onecie narzekania tych co wzieli ślub. Ile to oni maja problemów i narzekają na nudę najróżniejszego rodzaju. Gdzie się podziała ich miłość, a może oni po prostu zrobili interes - zawarli małzeństwo. Jesteś wolny i wszystko przed Tobą, nie daj się smutom i nie słuchaj zgnusniałych uwag, że wszyscy muszą się żenić. To początek a nie koniec problemów. Warto albo się żenić z miłości albo wcale nie warto... Też mi coś, małżeństwo to nie powinien być żaden interes...
jaki żal.... zmień pracę leniu!, pewnie studia jeszcze skończone? humanistyczne? resocjalizacja?
I oby jak najszybciej! Każdy wie, skąd się dzieci biorą to raz, dwa wiele par czeka latami na dziecko do adopcji, a trzy, może jednak dadzą radę wykarmić, a jak nie, to dopiero wtedy zabiją swoje dziecko, co?
A jaki to jest DOBRY ZAWOD? Bo ja cos nie wiem. Mam sie uczyc kafelki klasc w wieku 40 lat? Czy malowania scian, tapetowania, hydrauliki? Moze powinnam byla skonczyc prawo? Moze zostac lekarzem? Bardzo prosze o podanie tego "dobrego zawodu", bo rozumiem, ze u Ciebie dobry=przynoszacy duze pieniadze.
Moja przyjaciółka miała ślub tydzień temu. W USC byli we dwoje, świadkami były dwie pracownice tegoż USC. Oboje młodzi byli ubrani w to, co mieli - normalny garnitur, ona w klasycznym kostiumie. Potem oboje poszli na obiad do miłego lokalu, gdzie wcześniej zarezerwowali stolik. Następnego dnia rozesłali do obu rodzin i przyjaciół maluśkie zawiadomienia o tym, ze wstąpili w związek małżeński. Koszty? Pewnie nie większe, niż skromniutkie imieniny w domu dla paru osób. Kto każe Ci wyprawiać wesele na 100 par???
Mam 28 lat i mieszkam sama w wynajętym pokoju. Zawsze to jakaś namiastka wolności, niezależności i własny kąt. Kredytu nie biorę, bo mnie na niego nie stać. Ani na dzieci. Ile tak można? Do emerytury? Nie zapowiada się na jakieś zmiany...
Nie bój się. P czterdziestce sobie odbijesz - na nowych aplikantach także.
Ty chyba nie żyjesz w Polsce? W Polsce co zapłodnione ma być urodzone i basta. A że nie ma na jedzenie i mieszkanie? A kogo to obchodzi.....
Moja przyjaciółka miała ślub tydzień temu. W USC byli we dwoje, świadkami były dwie pracownice tegoż USC. Oboje młodzi byli ubrani w to, co mieli - normalny garnitur, ona w klasycznym kostiumie. Potem oboje poszli na obiad do miłego lokalu, gdzie wcześniej zarezerwowali stolik. Następnego dnia rozesłali do obu rodzin i przyjaciół maluśkie zawiadomienia o tym, ze wstąpili w związek małżeński. Koszty? Pewnie nie większe, niż skromniutkie imieniny w domu dla paru osób. Kto każe Ci wyprawiać wesele na 100 par???
Prawnik masz racje Polska to dziadowski kraj -też mam podobną sytację..
Eddi tak by było najlepiej.
Wprowadzić socjalizm!Dla każdego mieszkanie ,mały fiat i wakacje pod gruszą. Myślisz ,że po przeczytaniu tego postu ktoś wyśle tobie kasę i da mieszkanie.Jeśli masz czas użalać się na forach to masz czas wziąć się za porządną robotę.
moi rodzice też we mnie zainwestowali. ukończyłam dobre studia prawnicze na dobrej uczelni, dostałam się na aplikację i co?... mam 29 lat i nadal nic. pracuję w kancelarii ale za darmo i nie moge tego zmienić bo każdego roku mój pseudo pracodawca musi wystawić mi opinię - bez niej nie zaliczą mi roku. w takiej sytuacji jest większość moich znajomych z roku. sama aplikacja to też koszt kilku tysięcy rocznie. do tego muszę inwestowac w książki, kodeksy, o lexie nie wspomnę. egzamin końcowy niby państowy a też kosztuje ponad tysiąc. zakładając, że zdam i tak nie mam zdolności kredytowej celem uruchomienia kancelarii. dodatkowej pracy nie mogę podjąć bo samorząd musi na to wyrazić zgodę, a tego nie robią bo grozi to naruszeniem zasad ich etyki!!! rodzice mi powtarzali, ucz się ucz...problem w tym, że wciąż na mnie łożą a efektów nie widać. tylko czrna rozpocz człowieka ogarnia ten kraj to dno!
poco pisać i płakać wszyscy cegła w reke i do warszawki na wiejską huraaaa!!!
ten kraj, jak i żaden inny nie może się składać z samych ekspertów
No cóż, zastanawiam się, dlaczego dopiero teraz więcej się pisze o biedzie wśród Polaków? Chyba tylko dlatego, że ubóstwo i tzw. wykluczenie coraz częściej dotyka nie tylko osoby z gorszymi kwalifikacjami zawodowymi czy starsze, ale również tych "młodych, wykształconych, z wielkich miast". A jakoś nikt wcześniej nie zauważył, że tego rodzaju problemy, o których czytamy w artykule, stały się codziennością tysięcy Polaków już dawno, w początkach tzw. transformacji, kiedy jeszcze nie było PO, PiSu, a i do kryzysu gospodarczego było daleko. Wtedy jednak było to nieistotne i jako społeczeństwo wmawialiśmy sobie nawzajem, że problem biedy dotyczy jedynie osób niezaradnych życiowo, leni, którzy kłopoty materialne mają na swoje własne życzenie. Większość z nas uwierzyła, że wyższe wykształcenie to gwarancja wieczystego dobrobytu. I z pewnością wielu się to udało, ale jak wygląda cała prawda? Dziś to już chyba widać, czego dowodzi choćby komentowany artykuł. Oto na forum coraz mniej komentarzy, iż jeśli ktoś nie ma pieniędzy, "to niech się weźmie do roboty", "że wystarczy chcieć" itd. No właśnie - bowiem okazało się, że wcale nie wystarczy, a praca jednak nie leży na ulicy. Nawet dla tych młodych, wykształconych. Tymczasem takie problemy, jak te opisywane w artykule, dla milionów Polaków nie są żadną nowością. Niektórzy na forum skarżą się na swój los, bo nagle zabrakło pieniędzy na luksus, wizyty w kinach, teatrach, wyjazdy zagraniczne czy śliczne zabawki dla dzieci. I to ma być według nich ubóstwo. Bardzo możliwe, ale co z tymi, dla których takie rzeczy przez większość ich życia były już od dawna po prostu niedostępne? Jakoś wcześniej nikt się nad nimi nie użalał, łatwiej było określić ich mianem patologii. Bo jak ktoś nie umie być przedsiębiorczy, to nie ma. Teraz dopiero więcej osób rozumie, że do naszego ubóstwa przyczyniają się czynniki zewnętrzne, a nie tylko własne chęci bądź ich brak. Bieda jednak występuje wtedy, kiedy pieniędzy brakuje nie na luksusy, a na całkiem podstawowe potrzeby. I nie jest wcale tragedią, jeśli ktoś luksusowe delikatesy zamienił na zakupy w Biedronce, bo wielu ludzi nie stać i na to. Prawdą jest, że nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Jak się okazuje, również kryzys gospodarczy ma swoje dobre strony. Wreszcie zadufani w sobie absolwenci informatyki, ekonomii czy innych prestiżowych kierunków przejrzą może na oczy doświadczając na własnej skórze dobrodziejstw gospodarki wolnorynkowej, niewidzialnej ręki rynku itd., o których jeszcze niedawno tyle krzyczeli. Jednak to nie sztuka powoływać się na prawa rynku tylko wtedy, kiedy są one chwilowo korzystne tylko dla nas. Dla jasności, jestem osobą młodą, wykształconą, z dużego miasta, znam języki, pracuję, powodzi mi się dobrze. Tego, co piszę, nie dyktuje mi wcale frustracja, zazdrość czy zawiść - nie mam do nich powodu, a poza tym wolę patrzeć na osoby bogatsze niż biedniejsze ode mnie. Po prostu czas zrozumieć, iż NIE DO KOŃCA i nie wszystko zależy tylko od nas, jak wmawia nam liberalna propaganda z lewa i prawa. Jest to taka sama bzdura jak lewackie mrzonki o równości wszystkich ludzi. Jestem wykształcona, mam jak na razie za co żyć i doceniam to, bynajmniej nie twierdząc, że wszystko to moja zasługa, "bo ja się przecież uczyłam". Tak, uczyłam się i jestem za to wdzięczna losowi, bo mogłam urodzić się w rodzinie patologicznej lub w jakiejś afrykańskiej wiosce, gdzie wojna wojnę pogania i nie potrafiłabym wtedy może nawet czytać. Nie wybieramy swojego losu i czas to wreszcie zrozumieć. Nasze życie nie zależy tylko od nas samych - pewnie niejeden zaradny dziś biznesmen skończyłby na dworcu jako bezdomny, gdyby koleje jego życia były np. takie, jak napisałam powyżej. A nędza osoby wykształconej nie jest wcale ważniejszym problemem niż taki sam niedostatek np. sprzątaczki czy hydraulika, bo ktoś akurat ubzdurał sobie, że to gorszy gatunek człowieka. No cóż - najczęściej rewolucja pożera własne dzieci i jeżeli ktoś od kołyski roił sobie, że skończy "przyszłościowy kierunek na prestiżowej uczelni", aby dołączyć do lepszego gatunku ludzi, bo reszta to motłoch, teraz pozna na swojej własnej skórze jak to słodko i sam do tego motłochu dołączy. Inna sprawa - pieniędzy zawsze będzie nam mało, bez względu na to, ile byśmy ich nie mieli. Trzeba umieć nimi gospodarować, bo sztuką jest zrobić coś z małych pieniędzy, a nie tylko przyzwyczajać się do luksusu, a później w kryzysowych momentach mówić brednie, że jesteśmy biedni, bo nie stać nas na markowe ciuchy, wyjazdy zagraniczne czy żywność z najwyższej półki. Oczywiście to prywatna sprawa każdego z nas, jak wydaje swoje pieniądze, każdy sam na nie pracuje i tylko on decyduje, na co je przeznacza, ale konsumpcjonizm dzisiaj nas gubi. A oszczędzanie to chyba naprawdę nie jest wstyd. Z pewnością niesie za sobą więcej zalet niż sieć rat i kredytów zaciąganych na rzeczy, których często naprawdę nie potrzebujemy ( wyjątkiem są kredyty na mieszkanie czy np. samochód ). Nie mówiąc o korzyściach innego rodzaju - może dzięki temu lepiej zrozumiemy tych, którzy nie z własnej winy radzą sobie gorzej od nas i nie będziemy przez to dokładać kolejnej cegiełki do polskiego muru biedy i beznadziei. Pozdrawiam.
Mieszkam razem z moim chłopakiem, rodzice pomogli kupić nam mieszkanie, ale częściowo wzięliśmy kredyt. W sumie mój facet wziął kredyt bo ja nie mam takiej możliwości, nie mam stałej pracy. Oby dwoje pracujemy, jesteśmy w trakcie studiowania. A niestety muszę przyznać, że ciężko nam się żyje. O wakacjach możemy zapomnieć, nie mówię tu o wakacjach za granicą nawet tydzień w górach to za duży koszt. Nie wydajemy pieniędzy na nic poza opłatami, paliwem, jedzeniem. Czy to jest życie?? Dla mnie to wegetacja, nie wychodzimy ze znajomymi, do knajpy, kina, gdzie kol wiek, żyjemy na zasadzie praca dom, dom praca, bo nie stać nas na nic innego. Ni stać nas na kupienie książki, płyty a nawet ubrań. Może i żyjemy na jakimś poziomie bo mamy telewizor i samochód a niektórzy twierdzą że to luksus, ale czy na pewno?? Ja nie jestem szczęśliwa, płakać mi się chcę że czasem musze kombinować jak to zrobić żeby mieć co wsadzić do garnka. Jesteśmy młodzi, wykształceni ale nie mamy znajomości więc też perspektyw na to żeby móc w końcu życ.
ale ty jestes beznadziejna ;)
ale bzdury, kury sasiadki jedza to co sobie wydziobia, zdrowe, szczesliwe a jajeczka pierwsza klasa, zolteczko przepyszne i tylko takie jedzenie polecam, a kury sobie poradza, no chyba, ze mowimy o fermie a wtedy to inny temat, dla wlasnego uzytku mozna miec i to nie kosztuje ;)
Często nie zdajemy sobie sprawy z tego, jak duża jest skala tego zjawiska w naszym kraju i jak naprawdę łatwo samemu jest znaleźć się w grupie osób wykluczonych społecznie... Z różnych powodów, ale może to dotknąć naprawdę każdego. Polecam wejść sobie na stronę spolecznieodpowiedzialni.pl i tam w zakładce "artykuły" jest obszerny raport Social Watch na temat ubóstwa i wykluczenia społecznego w Polsce. Warto się z nim zapoznać.
Nimitz również znam osoby które w wieku lat 60 mieszkają z mama bo nie chciało się nic robić całe życie lepiej na garnuszku mamusi żyć. Ale jesli Pablo ożeniłby się ( co według niego jest drogie! ) to już by z żoną mieli 2 pensje nie jedną. A skoro żyje u rodziców na garnuszku to pewnie odłożył trochę grosza ?
De'bil wybiera de'bila i de'bilizm propaguje dlatego mamy to co mamy - upadek moralny ale za to niektórzy śpią na kasie papierowej, jak szczęśliwcy na kartonowym pudle. Czym to się różni ?
jeżeli ci to aż tak śmierdzi to głoduj i nie jęcz że jesteś biedny
a ty ani tyle nie masz o niczym pojęcia, więc nie zabieraj głosu. Nie wiesz nawet co normalne wiejskie kury jedzą, moje nie są karmione chemiczną mieszanką, jedzą ziemniaki z mąką, pszenice, skorupki, to co zostaje w domu z obiadu, kukurydzy nie muszę od nikogo brać bo sama wyhoduję. Staw mi nie potrzebny mam studnie, chcesz jeszcze coś wiedzieć to pytaj bo widzę, że nie wiele wiesz o życiu na wsi. A i jeszcze jedno, pracuję zawodowo i żadnej pracy uczciwej się nie boje.
NIE WIESZ TO NIE PISZ!!! mam bo 1)pole jest w rodzinie od zawsze ( oboje rodzice pracowali zawodowo, teraz są na zasłużonej emeryturze, nie żadnej wcześniejszej) 2)ja również pracuje zawodowo i PŁACĘ PODATKI!!!! 3)nigdy, nikt z mojej rodziny nie wziął ani grosza z UE
Ja również .
No fakt -selekcja naturalna .Pewnie jesteś bezdzietny,bo dzieci to koszty,ja mam dzieci i moje geny przetrwają a Twoje swietne geny? Zgniją
Na idiotki nie ma rady ,nie zmienia to faktu ,że znam chłopaka który jest inżynierem +studium podyplomowe i 2 lata wysyła cv,i nikt nawet na rozmowe go nie zaprasza ,więc pracuje jak za czasów studenckich w hipermarkecie na kasie.Przykład drugi-ja sama, licencjat z ekonomi,przerwa w pracy z powodu urodzenia dziecka i próba powrotu.Propozycje finansowe -900zł netto.Załamałam się ,schowałam dyplom i poszłam do mpk na motorową ,bo tu zarobie 2500 netto,pomijam fakt że musiałam przywyknać,że ludzie traktują mnie jak prymitywny motłoch.Ich sprawa,że w innych widzą tylko ofiary do poniżania,ale nie najlepiej to świadczy o naszym społeczeństwie.Przykład trzeci-znajoma-studia prawnicze ,perfekt dwa jezyki,dwa lata szukania pracy.Wreszcie po znajomości trafiła do capgemini.Płaca za pierwsze trzy lata 1300netto,potem podwyżka-1500netto,kolejne trzy lata i zarabia jako tłumacz dokumentów księgowych a zarazem młodsza ksiegowa 1700zł netto.Ja się nie dziwie ,ze capgemini przenosi się do Polski -świetnie wykształceni fachowcy którzy na zachodzie zarabiają od 3000tysiecy euro a tu capgemini płaci od 300euro miesięcznie-czysty zysk i darmowi niewolnicy.A gdzie szacunek? Po co sie uczyć skoro motorowa zarobi wiecej niż świetnie wykształcony fachowiec?Jeśli więc idiotko miałaś troche szczęścia ,że znalazłaś dobrze płatną prace w swoim zawodzie to na kolanach do Częstochowy idż i nie bluźnij na forum ,bo sie Dziewczynko nie dojrzała emocjonalnie ośmieszasz.
NIE MOŻNA WPROWADZIC ISLAMSKIEGO PRAWA KARZACEGO ZLODZEI UCIECIEM REKI-WSZYSCY POLITYCY BYLIBY BEZRĘCY
Dlaczego więc władze wybierają rozwiązania najdroższe i nonsensowne ? Jak się szacuje, wartość łapówek przy przetargach dla urzędników i polityków wynosi minimum ok. 10 %. Dlatego urzędnicy, politycy wciąż coś budują, kupują (za nasze publiczne pieniądze), a podatki i ceny w Polsce należą porównywalnie z zarobkami do najwyższych w Europie.
PO=wtórka zadłużania Gierka =PO=lityka "proinwestycyjna" to kradzież publicznych pieniędzy. Absurdalne inwestycje z POzawyżanymi kosztami (ok. 10% to koszt łapówek) powodują podniesienie podatków (w Polsce wysokość podatków to nawet 50-70%, np. w Anglii tylko 11%), zadłużają budżet i hamują rozwój gospodarczy.
Wałęsa obiecywał zrobić z Polski drugą Japonię (i PO 100 mln dla każdego), za co dostał Nobla:) Tusk drugą Irlandię:( miał na myśli terror i katolicyzm?
To jest jakaś paranoja. Nikt mi nie powie że u nas w kraju dzieje się dobrze: wszystko z dnia na dzień drożeje, zamykają kolejne zakłady itd. w mieście w którym mieszkam w zeszłym roku zamknięto dużą fabrykę i na bruk poszło ok. 1500 osób. Nie miało tu znaczenia wykształcenie. Zwolniono zwykłych pracowników ale też i dyrektorów i kierowników. Ja osobiście kończe studia z niezłymi wynikami (mam stypendium naukowe i staram sie o stypendium ministra), ale nie mam nadziei na to że bede pracować w zawodzie pomimo, że robie 2 kierunki. Cieszy mnie jedynie to, że mam troche znajomości, więc może znajdę jakąś pracę za więcej niż 1000zł. Pozdrawiam.
Ogólnie zgoda, jest tragicznie. Ale jedno pytanie - co chciałeś robić po Polityce Społecznej UW? Myślisz, że w Polsce jest (był?) popyt na stanowiska pracy, na których przydaje się taki egzotyczny profil studiów?
tym wpisem na pewno nie odkrywam ameryki ale może mi ktoś coś wyjaśni tak na chłopski rozum ceny żywności art. przemysłowych i tym podobnych w Polsce i w wielu krajach Europy są takie same i Polak musi je wyprodukować w swoim kraju i w innych krajach również ich mieszkańcy je produkują to dlaczego oni za tą samą prace zarabiają dużo więcej niż w Polsce przecież to co produkujemy my i oni np. pomidory czy ubrania i wiele tysięcy innych rzeczy tyle samo kosztuje to gdzie ten ich zysk skoro tam pracownikowi dają więcej. Może trochę to zakręciłem ale może się ktoś odnajdzie pozdrawiam
TO JE STWÓRZ!
Popieram.
K...wa przestań już zasrywać całe forum swoim linkiem. Poza tym, to, że go z takim wielkim przekonaniem próbujesz nam pokazać w żaden sposób nie jest oznacza, że treści tam zawarte muszą być prawdą.
pracowal w polsce, zarabiam bez wykrzatalcenia 12tys miesiecznie.polska przez male "p" nigdy nie dala mi pracy bym mogl normalnie zyc. I nigdy nie zaplace tam chodzby zdzbla podatku ktory jest wszedzie uwzgledniony nawet w butelce piwa...
ale można opowiadać bajki o EURO 2012, lotniskach, operach, auto=stratach...
polskim politykom - aferzystom zawdzięczamy najdroższą w stosunku do zarobków w Europie benzynę, dziurawe drogi, brak dróg szybkiego ruchu i autostrad, upadającą kolej w kraju tranzytowym pomiędzy wschodem i zachodem Europy, najdroższe telefony, dostęp do internetu, najwyższe składki na ubezpieczenie społeczne przy najmniejszych świadczeniach społecznych nie pozwalające na godną egzystencję ludzi starych i chorych, bankrutujące szpitale, ludzie umierają w kilkumiesięcznych kolejkach do lekarza
PO=lska: najdroższa w Europie benzyna podatki ZUS klęska Euro 2012 telefony autostrady(choć ich brak)
kika, myśl częściej mózgiem, a nie macicą, lepiej na tym ogólnie wyjdziesz.
Olo , moi rodzice po zrobieniu mnie i mojego brata nie wyciagali rak po cudze pieniadze ... tym sie rozni swiadome rodzicelstwo od dzieciorobstwa ...
To nie głosować więcej na hołotę ze wsi to będzie normalnie. Korwin-Mikke na prezydenta!
dokładnie się z Tobą zgadzam,jesteśmy z mężem w takiej samej sytuacji tylko branża inna(gastronomiczna) koszty są bardzo wysokie i nie wiem co będzie dalej...bywało różnie lecz tak źle jeszcze nie było a w branży jestem od 18 lat więc wiem co mówię.
oj bartuś w jakim Ty świecie żyjesz?masz racje odkładaj sobie na czarną godzinę bo raczej nie jedna będzie taka w Twoim życiu...dorośniesz, założysz rodzinę,będą dzieci i ich edukacja, żona i zakupy jej futer i brylantów, a potem odpukać rozwód i płacenie alimentów :P wtedy spokojnie wydasz te tysiące uzbierane za kilka-kilkanaście lat a emeryturka i tak będzie niska - niestety takie realia życia w Polsce.A to że najeżdżasz na ludzi, którzy nie odkładają bo nie mają z czego to jest nie na miejscu dzieciaku bo Ty masz wszystko podstawiane pod nos a inni ledwo wiążą koniec z końcem żeby przetrwać każdy miesiąc.
Jestem prywatnym przedsiębiorcą,od 15 lat prowadzę mały lokal.Najpierw afera hazardowa(notabene od każdej maszyny był wtedy podatek 600zł)można więc policzyć ile państwo straciło na całkowitym zakazie tejże rozrywki,następnie zakaz palenia gdzie również odbiło się to na frekwencji klientów...od nowego roku większy wat23% i k****ski ZUS o 60 zł większy(980zł) i jak w tym kraju normalnie żyć!!!no jak!?
niestety, zgadzam się...
Cholerne dziecioroby!!!! Czy powiesz kanalio tak swoim rodzicom???????
Boję się o jutro. Wszystko jest coraz droższe, pensje nie wzrastają. Skończyłam 2 fakultety, ale jestem zmuszona pracować w tesco, bo nie mogę sobie pozwolić na szukanie pracy przez kilka kolejnych miesięcy. Jedzenie drożeje. Opłaty również. Kiedyś chciałabym mieć dziecko, ale to już też nierealne. Nadchodzi niż demograficzny, czyli nawet emerytury dla mnie nie starczy. (Chociaż i tak wiadomo, że system powinien być taki, że ja pracuję na swoją emeryturę teraz, a nie moi wnukowie, ale niestety państwo rozkradło nasze pieniądze). W tym kraju będzie tylko gorzej. Jestem młoda, lubię pracować, ale na chwilę obecną mam wrażenie, że jedynym stosownym rozwiązaniem jest dosłownie ucieczka z tego kraju.
Już wszyscy rządzili !!! ale ten rząd to najgorzej!!! . Nie panują zupełnie nad niczym, nie mają perspektyw mądrego rządzenia, dbają tylko o siebie i swoich !! Wszędzie krach i żadnego mądrego rozwiązania.. Bogaci się bogaty! ,ci przy korycie i kościół!!!. Nam pozostałym serwuje się codzienne podwyżki i nic w zamian!! TRAGEDIA PANIE TUSK! Nie tego oczekiwaliśmy!!!.
Zobaczcie sobie na godziny wpisów ludzi, którzy narzekają. Mają czas na siedzenie na forum w środku dnia (czyli w pracy ) a potem narzekają . Jaka praca taka płaca !~
czas wolnosci koniec bylych komuchow u wladzymosimy cos zrobic bo biedziemy glodowac jak przed wojna zydzi zadza swiatem czas powiedziec koniec zrobmy cos
Pracuję w banku, jestem po studiach i zarabiam 1350zł na rękę. I jest ze mną tak jak napisano w tym artykule. Można pracować a i tak klepać biedę. Tragedia w jakim kraju żyjemy :( Żyć się odechciewa!!
Takie niestety są realia, ja mam 2 fakultety, też znam 3 języki, a pracuję w tesco. I też zmarnowałam pieniądze na naukę. Dzisiaj tego żałuję. I zamierzam wyjechać z kraju, bo tutaj nic dobrego mnie nie czeka.
aha, jak odkladam, to znaczy, ze nie mam "zycia", a jak nie odloze to co bedzie potem ? no prosze Cie.. wole teraz zyc normalnie, nie postaw sie a zastaw sie, zeby potem miec spokoj
jak bym był złośliwy to napisałbym że głupcy nie powinni się rozmnażać , ale nie jestem mam ten sam problem , wprawdzie nie mam magistra itp , ale mam warsztat samochodowy i obawiam się że mogę nie utrzymać rodziny
a co masz do nauczycieli? a może chciałbyś kogoś wylać i przyjąć swojego?:)
jak bym był złośliwy to napisałbym że głupcy nie powinni się rozmnażać , ale nie jestem mam ten sam problem , wprawdzie nie mam magistra itp , ale mam warsztat samochodowy i obawiam się że mogę nie utrzymać rodziny
Zwierzęta nie żebraja w mopsie okradając uczciwych ludzi ...
Pija wodke,wino i piwo oraz pala papierosy przewaznie ludzie ktorzy skarza sie,ze nie maja pieniedzy na zycie i przyjemnosci.Teraz takie czasy,ze trzeba wybierac:picie wodki i palenie albo zdrowie swoje,rodziny i otoczenia.Ja mysle,ze skoro wybiera wodke i papierosy,to nie musi jesc,albo stac go na wszystko.Nie ma sie co litowac nad pijakami i palaczami.Oni nie lituja sie ,ze my jako spoleczenstwo placimy za nich,gdy sa chorzy!!!! Kazdy powinien wziasc odpowiedzialnosc przynajmniej za swoje zycie i nie narzekac,jezeli sam nie chce sie wziasc w garsc !!!!!
ja się nie zastanawiam....ja już zaczynam z tego korzystać nie mogę sobie pozwolić na szukanie przez kolejne miesiące i chociaż upokarza mnie to i brzydzę się protekcją to sytuacja zmusza mnie do proszenia o pomoc ludzi trochę lepiej ustawionych ode mnie w sumie w naszym kraju na tym się to opiera i ci na stołkach śmieją się z tych "honorowych" masz stołek jesteś przy korycie nie masz to zęby w ścianę więc duma i honor nie są dziś w cenie
oni walczyli o obniżkę ceny kiełbasy zwyczajnej , a wyszedł z tego kapitalizm , ustrój społeczny wrogi robotnikowi , tak to bywa jak się ktoś zapędzi
i to jest niestety najgorsza prawda nie ważne kto nami będzie rządził w następnej kadencji...nasza sytuacja na pewno się nie poprawi obalimy rząd i co dalej? przyjdą kolejni złodzieje i będą ustawiać swoje rodzinki i znajomych-taka jest nasza mentalność dorwie się taki z Wiejskiej do władzy i patrzy jakby się nachapać a do tego jeszcze ma jakiś durny pomysł na uzyskanie pieniędzy dla rządu i dawaj go w ustawę przemieniać -wychodzi chaos burdel i nędza nawet wśród klasy średniej. Ja nie mam pomysłu przyznaję się bez bicia -możemy sobie zrobić Grecję, Tajlandię, Egipt czy Libię ale co dalej?
Gdyby mnie zaprosili na rozmowę, myslę,że dałabym sobie radę, potrafię się sprzedać,ale czy ktoś w ogóle czyta te podania, które każą sobie wysyłąć mailami..? Nie wydaje mi się. Mam zasady i niecierpię protekcji,ale..zaczynam się zastanawiać, czy nie skorzystać, bo dlaczego ja nie mogę, a taka fruzia może?
im mniej dzieci tym więcej pieniędzy
nie wie3m ile skasował , i nie chcę wiedzieć , ale chciałbym wiedzieć ile mu zostaje po opalłaceniu wszystkich
Doskonale Panią rozumiem, urząd ma w ręce broń typu komornik, zajęcie konta, egzekucja administracyjna itp. Przedsiębiorcy pozostają kosztowne i długotrwałe procesy sądowe z dłużnikami, którzy często sami są w takiej sytuacji, że im nie zapłacono za coś. Powstaje takie błędne koło w którym wszyscy są do tyłu. Niestety firm mających problemy z wypłacalnością (ale nie tylko firm) jest co raz więcej. Oczywiście podatki trzeba płacić, ale bardzo przykre jest, gdy urzędnicy od razu zakładają złą wolę i z miejsca traktują przedsiębiorcę jak winnego przestępstwa. Przecież sprawę nawet mocno zaległego podatku można by załatwić polubownie, rozłożyć na raty itp. Jest to kolejny przykład tego, że źle się dzieje, niestety jeśli nic się nie poprawi to chyba zostanie tylko emigracja. Od razu zaznaczam, że oboje z żoną jesteśmy patriotami i kochamy nasz kraj (dlatego jeszcze tu jesteśmy i walczymy o byt), ale nasza cierpliwość powoli się wyczerpuje. Jeszcze chwilę to potrwa i na prawdę wszyscy uciekną z Polski. A wtedy całe państwo się załamie, bo nie będzie już z kogo wyciskać tych pieniędzy, które wyciska się z nas. To bardzo przykre.
Było się nie brać za życie od d...y strony!!! Najpierw skończyć szkoły, potem zacząć zarabiać, kupić mieszkanie i dopiero myśleć o dziecku! Zaczęliście od tyłu, a teraz pretensje do świata?
zgadza się dlatego nie o to chodzi, że moje dzieciaki nie noszą markowych ubrań tylko, że w ostatnich miesiącach doszło do tego, że nie mam im za co kupić butów na wiosnę, czy spodni córce bo powyrastała, albo idąc do sklepu widzę i odczuwam nie ja jedna z resztą, że za te moje 50 zł coraz mniej mogę kupić do czego dojdzie jeszcze? do jakiej nędzy musimy zejść żeby rząd się obudził?
O mnie też.Mam dośc tego życia.Żyje za 640zł renty.Dziadów z tych ludzi zrobili a sami mają sie dobrze.
Gdzie są ci dobrodzieje z lat 1980-1989? Ci co obiecywali raj w Polsce,kiedy tylko nie będzie socjalizmu,PZPR,SB,cenzury itp? Byli i tacy co obiecywali dobrobyt dla wszystkich za pół roku. Starsi pamietaja. No gdzie dzisiaj są Wałęsa,Mazowiecki, Frasyniuk,Bujak, Bugaj,Kropiwnicki,Romaszewski i szereg innych już zapomnianych cwaniaków "kombatantów" .Zobaczcie jak oni żyja? Kto by nie chciał tak żyć jak oni? A całą reszte oddali "niwidzialnej ręce wolnego rynku" niby profesora Balcerowicza. Oni nie wiążą końca z końcem. A gdzie są biskupi i księza tak zawziecie wspierający tych obalaczy komuny. No gdzie. Pytajcie ich.
A to naprawdę ciekawe, że jak się nie ma pieniędzy , to się nie rozmnaża, powiedz to zwierzętom, poucz naturę, popraw, przecież wiesz lepiej. Heh, mały robaczku, możesz się złościć ile chcesz.
od 10 miesięcy szukam pracy mam odpowiednie wykształcenie i doświadczenie żeby pracować na stanowiskach o które się ubiegam jestem zapraszana na rozmowy kwalifikacyjne i na tym się kończy-zawsze nienagannie ubrana,rzeczowo odpowiadam na pytania, rozwiązuję testy, przechodzę przez egzaminy praktyczne a pracę dostaje ktoś inny pech? a może ustawiane rekrutacje? owszem czasami jest problem bo w zależności od tego gdzie ubiegam się o stanowisko -są różne regulaminy wewnętrzne, rożne ustawy dotyczące danej instytucji i rożne programy na których pracują ale nie ważne czy zapoznam się z regulaminami, czy przeczytam ustawy czy powiem, że nie mam problemu z obsługa komputera i programów komputerowych-to wszystko nie ma znaczenia:liczy się to, że nie pracowałam w podobnej instytucji -dyskwalifikacja z mety. Więc po co pytam się marnują mój czas wiedząc, że i tak odpadnę i zapraszają mnie na te rozmowy????mam zaklaskać uszami czy zatańczyć oberka , żeby wpaść w oko a może paść na kolana i zalać się łzami prosząc o etat?
Odkładając takie pieniądze w tak młodym wieku na emerytury oznacza, że coś z Tobą nie jest w porządku. Nie masz przyjemności życia, a obawy co będzie na starość, już nie mówiąc o tym jak łatwo dałaś się propagandzie rządowej.
A z drugiej strony wcale nie jest powiedziane, że te wychuchane dzieci, które dostają wszystko, co chcą, bo rodzicie mają pieniądze, nie wyrosną na niezaradne osoby. Pieniądze wcale nie są ważniejsze od miłości i czasu, który dzieciom poświęcamy.
Chyba nie ma innej rady bo to co sie dzieje to jest niepojęte. Jedni żyją za 500zł a inni za 50 tyś.Podzielono Polaków muren na biedncyh i bogartych.Jedni nie wiedzą co z kasą robić a inni na chleb nie mają.I wcale nie trzeba być alkoholikiem czy leniem wystraczy mieć pionad 50 lat i jest sie wykluczonym społecznie.Ja wyzyć za 600zł? 3/4 ludzi po 50 rż nie ma pracy i nikogo to nie obchodzi a jeszzce wiek emerytalny chcą wydłużyć.Najpiew wszystko zlikwidowali miejsca pracy a teraz kasy szukają i zdziweini ze takie długi gdzie Ci ludzie mają pracować?
Niestety tak jest. Ja wykonuję pracę za więcej,ale nie na miarę mojego wykształcenia, też jestem mgr inż. Chcialabym pracowac w zawodzie, który da mi i większą satyskację i pieniądze. Upatrzyłam sobie fajną firmę i złożylam Cv i nic. Mam możliwość podeslać CV do znajomego męża,który jest zatrudniony w tej firmie. Nie zrobilam jeszcze tego, bo mam stabilną pracą,ale rozważam to.
Prawda jest taka,że rozmnaża się mnóstwo patologii. Przychodzą do mnie do pracy np. takie rodziny pod wpływem alkoholu, z małymi dziećmi i biorą faktury do opieki społecznej. A buduje się też nowe bloki komunalne dla takich..krew zalewa. Synka mojej koleżanki nie przyjęli do żłobka ...a kto zasponsoruje opiekunkę..?
wyłudzili mieszkania , o są cwaniaki systemu
i to jest prawda , jest mi przykro z tego powodu
napisz gdzie pracujesz - ja zadzwonię bez problemu i zamówię dla Ciebie towar
pracowali cale zycie, czesto w ciezkich warunkach zeby dostawac tyle co nic.
wiesz gościu , nie chce mi się z tobą gadać
Ja to rozumiem,ale rozwój biedy w Polsce w ostanim czasie spowodowany jest głupim wyborem motłochu.Pseudointeligenci wybrali oszutów,niech cierpią.Ja nie jestem masochistą,żeby za to płacić.Pan wojskowy może zmienić pracę,jeśli uważa,że za mało zarabia,ale tego nie zrobi-nic innego nie potrafi.W ogóle nic nie potrafi,ma tylo żądania.
Osoby które piszą takie rzeczy to takie osoby które w życiu jeszcze mało przeszły albo poprostu ktoś ich ciągle sponsoruje(mam na myśli rodziców na przykład) nie bedę sie rozpisywać co zrobiłam ,co robię by mieć na życie (poprostu muszę to robić po "cichu")i nie mogę sobie z tym poradzić moralnie bo całe życie starałam sie pracować uczciwie i ktoś mnie ?? doprowadził do tego że jest tak a nie inaczej- bo wiele zmian przeszłam w swoim życiu jako matka gromadki dzieci - mam tylko satysfakcje z tego że dałam radę i całkiem dobrze mi to szło i idzie to chociaż jest na plus.A poza tym moja dewiza jest taka że jeśli ktoś chce podkreślam chce pracować to sobie poradzi w przekwalifikowaniu się na przykład i musi przekonać pracodawcę do tego że sobie poradzi(czasami trzeba stracić by móc się załapać chociaż -a później już pójdzie)i jeszcze jedno trzeba wzbudzić zaufanie do siebie nie podpaść przypadkiem i wyznawać zasadę "milczenie jest złotem"
Dobrzez, że oszczędzasz, ale kiedy zechcesz wyprowadzić się od rodziców to wydasz całe te 15 tyś i weźmiesz jeszcze conajmniej 10 razy tyle kredytu. Potem zobaczysz ile kosztuje utrzymanie i będziesz narzekał jak wszyscy. Tak to jest w Polsce.
pier******ta szmata,ciekawe ile gał oj****aś ze masz ta posade
No ok ale bez pracy nie ma kołaczy a przysłowia są mądrośćia narodu.Wiec co mozesz zrobic nie majac pracy dziś w pl???Albo pracujać za marne grosze???Mozesz żyć tylko w biedzie i nędzy.Bo wychodzać z twojego założenia Państwo ma to gdzieś a ty tylko jesteś potrzebny żeby płacić podatki i składki emerytalne i do tego sie twioja rola sprowadza ale nie zapominajmy ze w demokrcji państwo ma obowiązek w wiekszym lub mniejszym stopniu pomagać obywatelom w zamaian za te podatki.A z obietnic przed wyborczych politycy sa rozliczani w cywilizowanych demokracjach nie tak jak w pl.Wiem bo żylem 8lat za granica Pl i nie dlugo wyjeżdzam do innego bardziej normalnego kraju.Bieda jest wszedzie na swiecie ale nie ma tak że ludzie pracuja i zyja w biedzie no chyba ze za duzo wydaja ale wtedy sami wpedzaja sie w biede.Myślmy co piszemy a nie piszmy zeby pisać bez sensu i logiki.
nie narzekam na cały świat :)naucz się czytać ze zrozumieniem dzieciaku
nie jestem pusta a panienką już od bardzo dawna nie ale nic ci do tego jesteś forumowym ujadaczem takim co lubi wsadzać kij w mrowisko i patrzy na efekt dyskusja z tobą jest zbędna a twoje wypowiedzi prymitywne przeczytałam je wszystkie i świadczą tylko o bardzo niskim poziomie umysłowym
O Nas sie nie martw , takich artykulow o Żydach nie uswiadczysz :)
wymysl jeszcze durniejszy argument widze po tobie ze dasz rade
którym przekaz wystarcza ledwo na czynsz a gdzie gaz, prąd, opał, leki, jedzenie?
Kultury? A jakaż to "kultura" która nie pozwala na wychowanie dzieci? Taka "kultura" zasługuje na jak najszybsze WYMARCIE!
Zycze Pani jak najlepiej, ale smiem watpic w to co Pani pisze. Osob na wysokich stanjowiskac osiagajacych sukcesy, raczej nie uswiadczysz na forum pozwieconym problemom finansowym. Przy okazji, ja tez zajmowalem kierownicze stanowisko. Sytuacja polityczna sie zmienila, znajomosci poszy w ruch i sprytnie pozbawiono mnie stanowiska. Co prawda mialem prace, ale atmosfera byla tak nieprzyjemna, ze sie zwolnilem iteraz jestem bezrobotny. Niestety nie mam juz 20 lat i jestem w takim wieku, ze do emerytury mi daleko, a na prace tez nie mam szans. jedyne co moge, to otworzyc wlasny biznes, ale nie jestem przekonany, czy sie do tego nadaje - w koncu nie kazdy ma predyspozycje do danego zawodu (np. nie kazdy moze byc spiewakiem, pisarzem itp. )
Zgadzam sie z toba to sa TĘPI ludzie jezeli ich mozna jeszcze nazwac ludzmi?
nie-byłam wystarczająco mądra żeby nie oczekiwać , że coś mi ktoś da za darmo niepłatne studia dzienne to fikcja zresztą aaa i jeszcze "roszczeniowa" to bardzo modne słowo dzisiaj -wystarczy, że powiesz swoje zdanie, powiesz, że coś ci się nie podoba od razu jest się roszczeniowym bo w tym kraju powinniśmy być jak barany i z pokorą patrzeć jak jesteśmy okradani z pieniędzy i godności
No to rub na te swoje dzieci i nie wylewaj tu żalów na forum
Jezeli obydwoje sa wyksztalceni i chetni do pracy to czyja to jest wina, oczywiscie ze spoleczenstwa!!! Przeciez nie ich, co to za spoleczenstwo gdzie nie dba sie o rodzine i dzieci, takie spoleczenstwo zasluguje jedynie na wymarcie i nic wiecej.
Ruszyło cie żydku sumienie i pejsami zatrzęsło
a jak kasy nie da na piwo to dostanie z plaskacza a nie buziaka
buhahaha, tak bo w sejmie są nieskończone zasoby pieniędzy i złota itd.. chyba, ze chcialbys zeby zabrac 50% dochodow bogatym i dac ludziom bez wyksztalcenia
Dzieki bogu że nikt mnie nie chciał teraz moge sie pośmiać z dzieciorobów z pozycji zamożnego singla
w obecnych czasach 80 % polaków ma domieszkę krwi żydowskiej
I taka jest polska prawda, jak uda sie jej zajsc w ciaze w wieku 4o pau lat to moze juz nie doczekac pelnoletnosci swojej latorosli, cos za cos.
Moja żona ma do pracy 8 km + 7 km do przedszkola z maluchami. Bez korków! Mieszkamy koło Poznania i jakoś tak sie udało. Oprócz tego mam auto służbowe - dla niej sa tylko dojazdy. Nic nie kupuje do domu - garnki i tym podobne (jak trzeba oczywiście) kupujemy jako wspólna decyzja - RAZ A DOBRZE. Co do mojej puli - nie wydaję jej Bóg wie jak - opłaty i reszta na dokończenie domu, oszczędności itp. Pytam czy 2000 to dużo na życie czy nie, bo ktos mnie tu w bambuko robi. Wyścig z kontem. W d!
powinna być przymusowa sterylizacja po trzecim dziecku. Najpierw piją spermę pochwą a potem teksty w stylu że jest matką Polką. Nie miała na jedno dziecko ale machnęła sobie jeszcze kilka.
To ja ta młodzież taka naiwna to nie nasza wina
Emerytur nie będzie albo bedą głodowe to tak na pocieszenie
popieram. do góry!!!
http://www.youtube.com/watch?v=HQOR55lOtDY&NR=1 zeitgeist addendum cz 6 film odkrywajacy prawde o mediach religii wladzy rynku manipulacjach niewolnictwie i wyzwoleniu człowieka, szczególnie minuty 8:;22, 4:00, 5:57, 6:50, 7:17
ściągnij (za darmo) film o tym jak tv media reklama i rynek zrobiły ludziom wodę z mózgu uzależniając ich od zakupów http://nnk.art.pl/kgsp/twozywo/bnw/brand_new_world.wmv albo obejrzyj na stronie http://www.perswazja.kapitan.pl/index.php?id=6 więcej informacji http://www.brandnewworld.pl
kiedyś przedmioty produkowano na 20-30 i więcej lat nie psuły się jak dziś po 3 miesiącach są "niemodne", popsutych nie opłaca sie naprawiać =projektuje się je tak by po krótkim okresie gwarancji (1 rok, góra 2 lata) zepsuły się, stały się „niemodne” i by ludzie w kółko kupowali nowe
A ja sie nie zgadzam, bo uważam, że zdrowie jest najważniejsze, to znaczy również odpoczynek i zabawa.
ALE GŁUPOTY ROSZCZENIOWE - pamiętaj należy ci się tylko to co zdobędziesz sam ! nic wiecej
Pani Julio, zapraszam ze swoimi fakultetami do 80tys miasteczka na wschodzie polski i wtedy porozmawiamy. na sugestie, ze trzeba sie przeprowadzic do Warszawy odpowiadam, ze przeciez wszyscy nie moga pracowac w stolicy. W takim misteczku jak moje, proponowane place to urzedowa placa minimalna, do tego wymagania z kosmosu. Taki rynek kreuja mlodzi po szkole, ktorzy mieszkaja u rodzicow i zadowoli ich "kieszonkowe", aby tylko miec w papierach, ze juz pracowali - potem sie wynosza do wiekszych miast, a ich miejsce zajmuja kolejni mlodzi za grosze. W tej sytuacji zaden pracodawca nie zaplaci wiecej. Aby miec dobra prace tylko znajomosci moga pomoc.
Może i urzędników mamy za dużo ale popatrzcie na nauczycieli.?Niech mi nikt nie mówi że oni mało zarabiają.Ile pracują?i ile jeszcze mają godzin w innych szkołach.Niech ktoś popatrzy jakie samochody stoją na parkingach nauczycieli.Tak samo lekarze,,biedni lekarze''.
cieszcie sie że dociągnęliście do emerytury!!! no i że wogóle macie jakąś pracę!!inni nawet tego nie mają!
ahaha tak tak polaczku , twoje braki w wyksztalceniu i uzebieniu , oraz niedostaki w dochodach , to wina Zydow , tylko i wylacznie ;)
Zachowaj nas Panie Boże przed drugim Wałęsą. Drugi raz tego samego piekła i głupoty nie przezyje. Prezc z solidarnością i z Wałęsa!
Kochana wyksztalceniem w obecnych czasach to mozesz jedynie sie pocieszyc w ciezkich chwilach bo niestety problem ze znalezieniem pracy maja nawet ci o najlepszych kwalifikacjach bezduszna osobko!
A pomyśl sobie, że później w wieku np. 40 lat małżeństwo wypracowało sobie majątek i co? Na dziecko się dopiero mają decydować? Chyba już nieco za późno... Dom pusty a kochać nie ma kogo.
Przeczytalem caly artykul i musze sie z nim zgodzic ze jest bieda w kraju.A to co ludzie pisza to straszne jak mozna dzieci przeliczac na pieniadze???Nie winmy ludzi co maja dzieci i zyja biednie w tym kraju a raczej podziwiajmy ich za to.Niestety Polsak to dziwny kraj paradoksów.Powinno byc tak że za ciężka prace powinna byc dobra pensja.Bo największa motywacja do pracy to pieniądze ale Polacy wypaczyli sens tego.Bo po co robic i życ w biedzie?Aby przetrwac bo ludzie maja dzieci i musza jakos zyc.Co za czasy.Rola rządu powinno byc zapewnienie ludzią tym co chcą pracować oczywiscie pracy by żyli i funkcjonowali jak cywilizowanych krajach na odpowiednim poziomie finansowym a nie jak zebracy.Dziwne że polaków za granicą cenia za pracowitosc i placa przyzwoite pieniądze nie tak jak w pl.Dlaczego my Polacy nie mozemy godziwie zyc i wychowywac dzieci rozwijac sie intelektualnie we własnym kraju?TO STRASZNE ILE JEST BIEDY W PL A JESZCE BARDZIEJ STRASZNE ZE TA BIEDA DOTYKA LUDZI PRACUJACYCH MAJACYCH DZIECI...LUDZIE ZASTANOWCIE SIE CO PISZECIE BO KAZDY MOZE ZNALEZC SIE W SYTUACJI BIEDAKA I ZEBRAKA POMIMO DOBREGO DYPLOMU LUB SUKCESU FINANSOWEGO.ZYCIE JEST NIE PRZEWIDYWALNE A PANSTWO POWINNO DOLOZYC STARAN ZEBY POMOC OBYWATELOM BY ZYLO NAM SIE WSPOLNIE LEPIEJ.PO CO ZYC I PRACOWAC SKORO NIGDY NA NIC NAS NIE STAC????ROBIMY PO TO ZEBY ZYC W BIEDZIE I ODMAWIAC SOBIE PODSTAWOWYCH RZECZY???DOKAD ZMIERZAMY I KIEDY SIE OPAMIETAMY? POLACY WYPACZYLI SENS KAPITALIZMU I DEMOKRACJI.ZASTANOWMY SIE WSPOLNIE DLACZEGO W PL JEST BIEDA A NIE WALCZMY ZE SOBA.POWINNISMY BUC BARDZIEJ WYROZUMIALI DLA TYCH CO ZYJA W BIEDZIE ALE NIE Z WLASNEGO WYBORU.DLACZEGO ICH OSADZAMY TAK ZLE?DLACZEGO NIE STARAMY SIE ZROZUMIEC ICH SYTUACJI?DOCHODZE DO WNIOSKU ZE POLACY TO DZIWNY NAROD I UWIELBIAJA SIE UZALAC NAD SOBA I KŁÓCIC.A DO TEGO RZADĄCY POLITYCY W WIĘKSZOŚCI TO ZŁODZIEJE.POWINNO SIE ELIMINOWAC LUDZI NIE UDOLNYCH I SKORUMPOWANYCH Z WŁADZY.A JE ZMIENI TO SLI NIC SIE NIE ZMIENI W NASZYM KRAJU TO SPORO LUDZI WYJEDZIE BO ILE MOZNA ZYC W BIEDZIE I WALCZYC Z WIATRAKAMI????SA PANSTWA NA SWIECIE ZE LUDZIE ZYJA GODNIE TAK JAK PRZYSTALO NA XXI WIEK.:)
chyba cię powaliło to znaczy jak niestać cię na dzi8ecko to go nie planujesz coś nie tak
Nie wiem gdzie mieszkasz, ale ja w 80tys miasteczku place za 67m2 jakies 400zl czynszu, do tego gaz i energia elektryczna, ktore lacznie nie przekraczaja 300zl miesiecznie. raze cos kolo 700zl/miesiac. nie mam pojecia gdzie koszty sa ponad 2x wieksze - Warszawa? No chyba, ze wynajem - to wtedy by sie zgadzalo, ale jak sie mieszka jeszcze z kims, to koszty wychodza na podobnym poziomie jak napisalem. Osobie samotnej polecal bym wynajem pokoju, a nie calego mieszkania.
Oddajmy za Free polityków z ulicy wiejskiej na syberie
Durniem - bo nie przyklaskuję pustym panienkom które chcą dzidziusia a cała reszta ich nie obchodzi? No cóż, taka definicja durnia brzmi jak komplement!
oby Ci Bóg w dzieciach wynagrodził. dobrze jeśli ktoś, dziś, jutro lub w innym dniu, nie dowie się, że z powodu , choćby redukcji etatów, zostaje zwolniony z pracy. może nawet tuż przed emeryturą. to wygodne dla pracodawcy.zawsze taniej zatrudnić , choćbystażystę .pracę można stracić ,również, z powodu choroby, wypadku,itp. duża ilość posiadanych dzieci nie gwarantuje dobrobytu na starość. nie wszyscy którzy się urodzą , będą na tyle zdolni i wydajni fizycznie, aby sprostać coraz większym wyzwaniom ,jakie stawia przed ludźmi świat. prawdą jest , że rozwój nauki i techniki podnosi standard i jakość życia, ale jednocześnie ogranicza potrzebę zatrudniania wielkich rzeszy ludzi.problemem dynamicznie rozwijających się pod względem nauki i techniki cywilizacji jest-ilość czy jakość? pytanie, czy każdy, który się narodzi, dostanie gwarancję wykształcenia, zatrudnienia i godziwych zarobków, można, zawsze, zamienić w oskarżenie skierowane przeciwko tym, którym się nie udało,posądzając ich, choćby o lenistwo.można też oskarżyć rodziców odpowiedzialnych za wychowywanie tychże ,w jakiś sposób nieudolnych, a także różne instytucje i rządy. przed wszystkim należy się zastanowić nad przyszłością, powołując kogoś na świat. borykanie się z codziennością, to ogromne wyzwanie,które wpływa znacząco na zdrowie fizyczne i psychiczne człowieka, a "czym skorupka w młodości nasiąknie, tym na starość trąci".
ale mała Ola ma GŁUPIĄ mamę...
Kim? Osobą która ma na tyle wyobraźni, aby rozumieć sytuację, w której człowiek nie ma pieniędzy na wychowanie dziecka. Osobą, która oprócz własnych zachcianek kieruje się w życiu także zimnym rachunkiem ekonomicznym - w przeciwieństwie do tych, którzy dzidziusia poo prostu chcą, bo dzidziuś jest fajny, a cała reszta ich nie obchodzi.
Jestem bardzo wykształcona. W dodatku zawsze byłam najlepszą uczennicą, studentką, nie mam pleców, moi rodzice to prości, uczciwi ludzie. Żyje poniżej godności obecnie na zasiłku.
I Masz czas na dodawanie komentarzy na blogach ????? To albo nie firma albo kiepsko prosperuje :)
Ludzie nie kitujcie ze studiami ! Mam przyjaciela z doktoratem po technicznych. Do tego dodatkowe dwa kierunki studiów podyplomowych. Na uczelni go nie chcieli(układy feudalne wręcz). Pracuje jako urzędnik. Po wielu latach nauki za około 1400 zł. Zero perspektyw na usamodzielnienie. Też mam studia na "perspektywicznym" kierunku. Ale cóż jest nadprodukcja magistrów. a studia służą zdobyciu środków przez uczelnie na swoje istnienie a nie na kształcenie specjalistów w danej dziedzinie. Lepiej było się w życiu nie wysilać intelektualnie i zrobić zawodówkę mechanika ...
Nie no nóż mi się w kieszeni otwiera jak widzę takie komentarze. Czy Wy ludzie wykształceni naprawdę myślicie, że to jest normalne, co się dzieje w naszym kraju? Że praca powinna być tylko dla wybranych? Że dziecko jest też tylko dla wybranych, jak jakiś luksusowy towar - jeśli Cię nie stać, to nie możesz sobie na nie pozwolić, a później umieraj w dostatku, ale w samotności. Przecież wszyscy, co tu piszą, chcą pracować. Pewnie, że niektórzy są mniej zaradni, a niektórzy bardziej, ale nie można nazywać ludzi nierobami, tylko dlatego, że nie ma dla nich pracy za godziwe pieniądze. Przecież w normalnym państwie powinno być miejsce pracy i dobre zarobki zarówno dla robotnika, jak i dla ludzi wykształconych. A dziecko jest normalną potrzebą każdego człowieka. Chyba, że ktoś nie lubi dzieci, jestem w stanie też to zrozumieć.
TBSy wbrew pozorom nie są dla ludzi ubogich. Taki polski paradoks.
To się w Polsce poprawi!
Nie jesteś jedyna... Przez rok nie płaciłam czynszu, jestem samotna, rodzice nie żyją. Miałam na dzień na przeżycie 2-3 złote, bo musiałam spłacić dług byłego męża. Pracowałam gdzie się dało i ile się dało. Ale nie trać nadziei. Ja w końcu znalazłam dobrą pracę, życzliwych ludzi i z każdym dniem wychodzę z czarnej dziury. Życzę ci tego samego, tylko musisz się trochę postarać, bo mi samo to nie przyszło.
hehe może na zabiegi piękności wydaje? ona potrafią sporo kosztować
jestem kawalerem, nie mam dzieci, wyksztalcenie wyzsze, ale nie mam pracy - cos sie nie zgadza z twoi teoriami...
Tez bym chciała odłożyć cała pensje,ale z czego wtedy bym żyła?Mądrala się znalazła! Jak to mówią syty głodnego nigdy nie zrozumie...
no tak .... bo lepsza praca alfonsa i prostytutki niż na kasie ..... LEPSZA PŁACA :D
ALBO WY ALBO PO RAZEM Z ICH SEJMOWYMI POLONISTAMI, HISTORYKAMI I IMPORTOWANYM ŻYDOSTWEM. ALBO SIE ZORGANIZUJECIE I STWORZYCIE PARTIĘ PLEBEJUSZY, KTÓRA PRZECIWSTAWI SIE DRENAŻOWI POLSKI Z KASY I SIŁY ŻYWEJ ALBO BĘDZIECIE SZUKAĆ RESZTEK NA ŚMIETNIKACH. WYBÓR NALEŻY DO WAS I TO JUŻ W PAŹDZIERNIKU. I JESZCZE JEDNO, MY ZA WAS NIE BĘDZIEMY ROBIĆ WSZYSTKIEGO , WYSTARCZY ŻE SIEDZIELIŚMY ZA KOMUNY I MUSIMY PRZYGLĄDAĆ SIĘ JAK NAM SIĘ ŚMIEJA W TWARZ -JAK NA RAZIE.
Pomijajac nieliczne przypadki, nie powinna istniec sytuacja biednej rodziny posiadajacej dzieci. To kpina. Oczywiste jest, ze jesli sie nie ma pieniedzy, to sie nie rozmnaza. Ale jest to zbyt wielka tajemnica dla skretynialych dzieciorobow myslacych genitaliami. I potem przez tych durniow wprowadza sie prawo, ktore przyznaje publiczne pieniadze tym pasozytom i w konsekwencji rozwazni ludzie musza pracowac jeszcze wiecej, zeby sami mogli sobie pozwolic na progeniture. Cholerny socjalizm z neofaszyzmem.
Mozesz przypomniec, za ktorych rzadow bylo tak rozowo? Bo ja nie pamietam. A przeciez przy wladzy bylo juz SLD, PiS, teraz PO Na PiS nie bede glosowal, bo juz byli u koryta, ale tak rzadzili, ze w polowie kadencji musieli sie podac do dymisji - sugerujesz, ze tym razem bylo by lepiej? Mieli prezydenta z tej samej rodziny co premier - czy kiedyc moze byc jeszcze lepiej? Skoro wtedy noe dali rady - to sioe nie oszukujmy- oni sa dobrzy na opozycje, ale nie do wladzy.
byłoby ci lżej gdybyś nie miała dzieci, przyznaj to wreszcie sama przed sobą zamiast narzekać na cały świat!!!!!
Natomiast ja jej nie wspolczuje,2 fakultety i 3 jezyki obce i nie moze znalesc pracy,ciekawe,widocznie tak naprawde niczego nie potrafi.To osoba tzw.niezaradna zyciowo i kolejne tytuly jej nic nie dadza,jedyne co potrafi to uzalac sie nad soba.Ja przenioslam sie z dziecmi z niewielkiego miasta do duzego.Nie mam zadnego fakultetu,bo rzucilam studia..nie mam problemow ze znalezieniem pracy,odnalazlam sie w nowym miescie i nie narzekam.Chcesz cos osiagnac,to wez sie w garsc.Ps.chyba troche przesadzilas z tym pradem??
Robert nie czytam tego;) zaraz dostaniesz w dziób;)
nie dziwie ci sie że sie wkurzasz...twoja żona to faktycznie rozpuszczona kobieta...proponuję siebie:-)
To problem o którym władza nie lubi mówić . Problem biedy i wykluczenia to jest w jakimś stopniu wina złego zarządzania - wina władzy . Ludzie jak ludzie - jedni mądrzejsi drudzy głupsi , jedni zaradni drudzy mniej , ale państwo na TAKIM ETAPIE ROZWOJU jak nasze powinno dostrzec ten problem i pochylić się nad nim . To nie prawda ,że nie ma rozwiązań tylko Rząd musi się TYM zająć a nie PIERDOŁAMI . Panie Donaldzie Tusk - to nie może być tak , że ludzie nie są w stanie zarobić na opłaty i jedzenie ! Co to za Państwo - europejskie czy trzeci świat ?
I dla tego tacy oszczedni ludzie zawsze bedą bogaci a biedota kredyciaże popłynie już niedługo
Te, JULIA! Jeśli jesteś "prezesem", zapamiętaj: każdemu takiemu prezesowi-szmaciarzowi bez wyobraźni język stanie kołkiem na zawsze, jeśli jeszcze raz wypowie słowo "frustrat". Precz z prezesami szmalcownikami!
Nie jest sprawiedliwe to, co piszesz - sama jestem osobą bardzo dobrze wykształconą, mam na swoim koncie 2 kierunki podyplomowe, znam 2 języki - zarabiam grosze i niestety mnie również nie starcza do końca miesiąca...
Weź się po prostu do roboty, a nie czekaj na rady! Jakim cudem dostałaś kredyt z taką pensją?
A idź Ty ze swoim wykształceniem do diaska.Jakbyś myślał(ła)trochę to wstyd pisać takie bzdury ,bo ludzie niewykształceni są mądrzejsi,bardziej praktyczni i zaradni.Co to są teraz za studia?,oczywiście nie wszystkie uczelnie.Wszystko za pieniądze i czy człowiek mądry czy niemądry byle miał kasę to utrzymuje uczelnie i jakieś dziwne na niej kierunki.Ludzie wykształceni naprawdę nie chwalą się tym i nie obnoszą a wszystko przychodziło im kiedyś ciężko a nauka wymagała tęgiej głowy.
A co ty myslisz że twoje potomstwo niezbędne dla swiata ?
A co, chcesz być następnym Wałęsą? Dorwać się do koryta na plecach naiwniaczków, którzy uwierzą, że stanie sie cud i manna z nieba będzie lecieć pod twoim przywództwem? Daj sobie spokój, to juz było i wielkie g... z tego wyszło.
Zawijać rękawy i robić porządek z największymi złodziejami oszustami tego kraju strajki bunty dlaczego górnik strajkuje lekarz pielęgniarka nauczyciel sorry wszyscy jesteśmy sobie potrzebni mamy jednakowe prawa.Gówno nie prawa dalej jest komuna w ubraniu demokracji i to jest wolność manipulują nami bezwzględne bydlaki..
Podbijam i dodaję kilka rzeczy. Wymieniłeś PIT, vat i akcyzę. Dodaj ZUS (ok. 19% emerytalnego, jakieś jeszcze ułamki na chorobowe, rentowe), NFZ (a i tak musisz iść do lekarza prywatnie, żeby przyjęli Cię wtedy, kiedy Ci coś dolega, a nie za kilka miesięcy). Niektórym dochodzą inne podatki czy opłaty (od nieruchomości, lokalne, np. jak gmina wprowadzi "opłatę od deszczu" - ponoć są takie...). I to wszystko wchodzi w cenę produktów (akcyza - transport - droższe towary, PIT, ZUS, NFZ - wyższe koszty płacy - droższe towary, itd. itp.). A rozwiązanie: obniżyć podatki (i obniżyć swoje rozpasane ministerialne pensje czy poselskie diety!): a) więcej zostanie w kieszeni ludzi - więcej będą wydawać b) więcej wydadzą - ktoś będzie mógł więcej zarobić; c) ktoś więcej zarobi, będzie go stać na pracownika i zatrudni kolejną osobę, która będzie więcej wydawać i powiększać zyski; d) więcej pracujących ludzi - więcej wpływów do budżetu (P)OSŁY!
Tu jest prawdziwy powód. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Zamiast wstydzić się odmawiać dzieciom, bo nas 'nie stać' - może najpierw powinniście pomyśleć, czy Was stać na dzieci?! Złota zasada dunych Polaczków "jakoś to będzie" i "nie pieniądze są najważniejsze" oraz spontaniczna prokreacja bez głębszej refleksji...
100% racji nic dodać nic ująć ludzie w żeczywistosci to kretyni i dla tego mamy to co mamy
dołączam się do wypowiedzi. wczoraj musielismy zapłacić komornikowi 8 tys zł, za podatek, którego nie zapłaciliśmy 5 lat temu (urzad skarbowy nawet nie wyslal wezwania do zaplaty). w srode mielismy rozprawe z naszym dluznikiem, czekalismy 4 misiece na nakaz zaplaty. płacimy około 40 tys zł podatku rocznie. sami wydajemy we dwoje około 1500zł miesiecznie na życie + 800zl alimenty dla dziecka mojego partnera. żadnych wakacji i luksusów. nic nie można odłożyć z powodu podatków i kosztów prowadzenia firmy. obrót od 10 tys do 25 tys miesiecznie. dziwne? nie, to Polska
Na Wasze i swoje emerytury pracuja mlodzi, ktorzy nie moga zwiazac konca z koncem. Z moich wyliczen wyszlo, ze ja dostane 400-500zl emerytury - a Ty ile dostajesz? Skoro jestes emerytem, to znaczy, ze nie masz pojecia, jak teraz wyglada rynek pracy. Do czasu kiedy sam sie nie zwolnilem, myslalem podobnie - teraz problem dotyczy i mnie, wiec wiem jakim problemem jest bezrobocie. I zeby nie bylo watpliwosci - nie pale i pije najwyzej jedno piwo raz na 1-2 miesiace.
13 mln to ok. 1/3 ludności naszego kraju. Do tego głodni i umierający na ulicach bezdomni,których nikt nie liczy. Jak to więc możliwe, że większość głosów na forach gloryfikuje rządy PO? Czyżby dostawali za to kasę jak za głosy w Wałbrzychu?...
A ja bym ciebie strzelił za durnote
Wolna wola jest tylko iluzją. Oto co tak naprawdę zdecydowało i wciąż decyduje o was, waszym życiu i tym, kim jesteście. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Młodzi wyjść na ulicę,a kiedy będą słuchać muzyki?
Pomyśl zanim napiszesz- dla większości ludzi dostęp do sieci jest jedyną możliwością korzystania z kultury i tym pokrewnych dobrodziejstw, na które w realnej rzeczywistości cię już nie stać. Za te 60 zł, które płacisz za internet masz dostęp do wiadomości (zamiast gazet), filmów (zamiast kina), teatru i wielu innych rzeczy, do których każdy normalny człowiek powinien mieć dostęp, bo inaczej zwariuje. Internet to nie jest szczyt luksusu- to często jedyna forma dostępu do czegokolwiek, poczytania, zobaczenia tego, na co w rzeczywistości cię nie stać. To nic, że oglądając zdjęcia i relacje z wypraw masz świadomość, że nigdy tego nie zobaczysz naprawdę, ale wiesz przynajmniej jak wygląda świat. Rozumiesz?
zamień siebie ,ale na lepszy odpowiednik ,bo z twoim mózgiem jest coś nie tak
tak, zabezpieczenie na przyszlosc, tylko ze to beda menele i darmozjady ktorych trzeba bedzie jeszcze utrzymywac
to jak się wynajmuje willę to tyle sie płaci
pl to nie biedy kraj ale ROZKRADANY
To jak ześ taka agresywna i głupia to cierp biede teraz - zrub sobie jeszcze z 3jke to ci bedzie lepiej
twoje komentarze jak zwykle nieinteligentne i bez wyobrazni.
Ja to napisalam do pani "bieda", Twoja sytuacja jest zupełnie inna i ja to rozumiem. Nie zdecydowalabym się na drugie dziecko w tak ciężkiej sytuacji, czy Ty to rozumiesz..?
skoro tam ludzie żyją za 2 dolary dziennie a u nas gros rodzin za 1000zl miesięcznie to ile wypada dziennie na osobę przy 4osobowej rodzinie?? 13 milionów to jedna trzecia narodu (ponad) jak myślicie ile wytrzymają?? ale nawet jak przegonią tę rządzącą hołotę na stepy Mongolii, to co będzie?? kto mógłby poprowadzić ten umęczony naród...? Elity to przecież tylko ku...wa i zło..dziej... Zna ktoś uczciwych?? Pozdrowienia z Podkarpacia...
Też ledwo ciągnę. Mąż nie pracuje, dziecko dorastające ma coraz większe potrzeby. Mam kilka pożyczek w bankach /poszły w całości na zaległe świadczenia/,jest coraz gorzej. Rezygnuje ze wszystkiego, ale ludzie tego nie rozumieją, albo wolą udawać, że nie widzą.
tylko trzeba mieć zdolność kredytową żeby sobie wziąć taki kredyt a rata na pewno nie wyniesie dużo mniej
Jest tutaj bardzo ciężko, myślę, że wielu ludziom jest bardzo ciężko ale się nie przyznają, ja pomimo wyższego wykształcenia jestem na marginesie społecznym
To po co żeście się rozmnażali ja sie pytam ? Co będzie za pare lat jak te dzieci podrosną i jak przyjdą prawdziwe wydatki ? A sytuacja teraz uwierz mi będzie sie tylko pogarszać - radze sie zapoznać z hasłem peak oil
Papierosy, alkohol, narkotyki itp to nawyki, nie oceniam czy nawyk to patologia czy choroba czy cos jeszcze innego, ale zgadzam się, że to wydane pieniądze, zatem ktoś kto je wydał miał wybór, czy pieniądze te przeznaczyć na opłaty, jedzenie, prasę, poszukiwanie pracy, bilet czy nawyk. Niestety część osób nie radzi sobie z racjonalnym dokonywaniem wyboru. Tekst jest o innych osobach, które stoją w kolejce trzeźwe i czyste i są ignowowane i opalane przez współkolejkowiczów.
wziąć się do roboty mówisz jedyną robotą która jest dla mnie dostępna jest pranie sprzątanie i gotowanie w domu.... jak również szukanie pracy -bo to trudna praca wolontariat za który nikt ci nie podziękuje i nie zapłaci wydaję pieniądze żeby dojeżdżać do kolejnych instytucji gdzie zawożę CV potem kolejne, żeby dojechać na rozmowę i tam na miejscu spotykam dziesiątki równie zdesperowanych szukających pracy ludzi a miejsce jest tylko jedno kiedyś znajdę ale jak na razie szukam wydając pieniądze których nie mam żeby ją znaleźć
Bycie nikim na obczyznie czy to takie fajne ?co z tego ze masz kase (nie za duzo) i Cie stac na podstawowe wydatki jak jestes traktowany jak smeic
To kto ci kazał tyle tego przychówku narobić ?
Tzn. szczerze to bardzo rozsądne, co robisz, godne pochwały, bo znam osobę, która mieszka ciagle z rodzicami, dochodzi 30-stki i wszystko przepuszcza na zakupach w centrach handlowych, nie ma nic,ale..nie wszyscy mieszkają z rodzicami, ja bym nawet nie chciała. Wyjechalam w wieku 19 lat na studia z małego miasta, nie było lekko. Po dwóch latach uzyskalam dobry zawód i zaczęłam pracować, równocześnie studiując dziennie. Wzięłam kredyt studencki, który w całości odłożyłam w banku. Niestety, wyszlam za mąż i pieniądze gdzieś się rozpierzchły. Staram się coś tam odkładać, mąż założył fundusz inwestycyjny,ale spłacamy kredyt na dom i nie sądzę,żebym mogla coś potem odłożyć.
prędzej pomoc dostanie narkoman, alkoholik niż wielodzietna rodzina. Sama pochodzę z wielodzietnej rodziny, uważam że moja matka była nieodpowiedzialna,skoro pozwoliła sobie na tyle dzieci. Ale to nie moja wina, to ja za to płacę, mam 33 lata i nie mam dzieci,dlatego że od rodziców nie dostałam nic, kopniaka na drogę. Tacy są ludzie a dzieci niekoniecznie chcą żyć jak rodzice.
W wielu wypadkach jest tak, że małżonka rezygnuje z pracy, aby zapewnić opiekę na dziećmi. Rodzice dzieci, które chodzą do żłobka, przedszkola płacą grosze a resztę dopłaca państwo. W pewnym momencie niestety musiałam zrezygnować z pracy, bo mama i teściowa nie były już w stanie dźwigać mojego obłożnie chorego syna. W drodze wyjątku dostałam najniższą emeryturę. I gdyby teraz zmarł mąż to za co miałabym żyć? Wiele osób w moim przypadku oddałyby dziecko do DPS i państwo sporo by płaciło za takie dziecko.
idź do lekarza który cię leczy i powiedz mu że cię oszukuje
Nie do wiary, żeby JULIA była wykształcona. Coś nie tak. Nie widzi, co się dzieje? Nie widzi, ludzi z wyższym wykształceniem z widmem śmierci głodowej w oczach? Kto ją "wstawił" na stanowisko? Niech JULIA pomyśli o swojej emeryturze w przyszłości - jeżeli potrafi myśleć - wpadnie w szał
A kształcąc się nie potrzebujesz kasy? Weź nie pisz takich farmazołów i nie podnoś ludziom ciśnienia!
Jak Ty zaczniesz zarabiać ok.1000 a żonka 600, to wtedy pogadamy chłopie.Bo jak na razie nie jesteś w temacie JAK NAPRAWDE TRUDNO życ w Polsce!!!!!!!!!!!
Ćwiczenia za darmo rozdają, jak rozumiem, ignorantko? Nawet nie będę ci tłumaczył, że jak płaca minimalna pójdzie w górę, to pociągnie za sobą wzrost inflacji, więc w efekcie koszyk dóbr niewiele się zmieni... Szkoda czasu na ignorantów ekonomicznych.
No to kto ją tu k....a trzyma ? Nalezy ci się tylko to co sam zdobędziesz pamietaj o tym
Czytaliście? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Nieliczni, jak bankowcy, prezesi roznych masci, sobie radza jak wysmienicie. Wiele razy sami wskazywali, ze Polska to wspanialy dla nich kraj, nigdzie nie zrobiliby tak blyskawicznej kariery i - biorac pod uwage wielkosc firm - nie zarabiali takich pieniadzy. To co prezesi bankow i ich rady nadzorcze deklaruja jako zarobki(po 200 tys miesiecznie i wiecej, mozna sprawdzic u zrodla, jezeli ktos jest ciekawy) to tylko czesc ich dochodow. Do tego dochodza bonusy (od kilkaset tys rocznie), apanaze, darmowe akcje lub przydzielane za ulamek rzeczywistej wartosci, itp. Szeregowy pracownik w banku zarabia 2000zl, to jest wlasnie "nasz kapitalizm". Myslicie, ze siedza tam jakies "mozgi" i wyjatkowo zdolni, czy tez wyksztalceni? Zdziwilibyscie sie bardzo. :-) Sprawdzcie nazwiska, niektore na pewno znacie i wiecie co soba reprezentuja. To jest wlasnie zrodlo calego zla w tym kraju.
Totalne głupoty, napisałeś.
Mamy ok. 4000 zł razem na miesiąc. Żyjemy skromnie, trzy i pół roku po ślubie, z takich wypłat udało nam się zaoszczędzić, kupiliśmy działkę i budujemy dom, mamy 1 dziecko, które urodziłam w wieku 30 lat, gdy miałam wreszcie stałą pracę, więcej dzieci nie będziemy mieli, bo jesteśmy odpowiedzialni, nie mamy kredytów i nie jesteśmy głodni, mamy dwa stare samochody na dojazdy do pracy, dużo naszych znajomych tak żyje, skromnie ale rozwijają się, mąż jest operatorem maszyn budowlanych i kierowcą zawodowym, ciągle robi jakieś nowe uprawnienia, żeby mieć pewną pracę, ja pracuję w biurze zakładu produkcyjnego, po pracy piszę artykuły do gazet, żeby dorobić, poniżej kilka porad oszczędzania: 1. myśl cały czas jak dorobić do etatu, ja np. w czasie wychowawczego piekłam domowe ciasta i wstawiałam do znajomego sklepikarza, moja kuzynka oprócz etatu uprawia z mężem maliny i truskawki, a w weekendy najmuje się do kelnerowania na przyjęciach weselnych i nie ma stękania i narzekania, ze jestem taka zmęczona po 8 godzinach pracy 2. kobiety pohamujcie się przy zakupach, naprawdę trzeba zmieniać garderobę co sezon i co miesiąc farbować włosy u fryzjera? zakupy robi się w Biedronce i tylko co najpotrzebniejsze, ciuchy można kupić w ciucholandzie albo na allegro, jak widzę, że kobiety szastają kasą zarobioną ciężko przez mężów, to mnie szlag trafia 3. dużo ludzi wokół nas na prowincji buduje nowe domy i zmienia samochody na lepsze, niektórzy żyją tak jak my oszczędnie a inni mają to wszystko na kredyt i drwią z nas, że biednie wyglądamy, a niedługo potem płaczą, że brakuje im na raty LUDZIE NIE BIERZCIE KREDYTÓW, BO POŻYCZACIE CUDZE, A ODDAĆ MUSICIE PÓŹNIEJ SWOJE i panowie, pogonić żony do pracy i do oszczędzania
Drodzy rodacy,powinienem was zatrzymywać bo jestem w tym wieku gdzie trzeba myśleć o emeryturze. Niestety w obecnej sytuacji i w państwie korupcji i chorych polityków,którzy dbają o własne tyłki,a nie o społeczeństwo,pozostaje -bojkotować wszelkie wybory,nieobecnością na nich-niska frekfencja,niech wybierają się sami między sobą -wyjeżdzać z tego kraju całymi rodzinami,bo tu niema przyszłości tylko bieda i złodziejstwo państwa Dlaczego z polski nie wyjeżdżają prezesi i im podobni dla których tworzy się sztuczne miejsca pracy,znają języki obce i nie było by problemu z pracą dla nich,tylko jedzie biedny robol,który nie zna języka obcego i pracuje i daje sobie radę. Mój dziadek oficer woj.polskiego z 1937r. za ojczyznę życie oddał,ale teraz w grobie się przewraca patrząc na tą grabież polski
Ludzie czy wy widzicie co się dzieje!!!!Pisze sobie jedna mądralińska ze ma wyksztalcenie,co z tego masz wykształcenie i pracy nie masz?Jak nie ma się dzisiaj chodów albo znajomości rodzinnych to jest przegrana sprawa.A czy się zmieni to ludzie muszą się w końcu obudzić,wyjść na ulice i powiedzieć dosyć jak tak długo to ma trwać?Ciągle podwyżki ciągle coś.A jedna panna powie trzeba się uczyc!!!Ludzie maja wykształcenia i co maja bide,ja pracuje w panstwowej firmie i ludzi jak chca tak traktują powiedz coś to ci premie zabiorą i co masz 900zl i jak żyć zaplacić wszystko?A dzieciakom nie można od mówić.My młodzi też to mieliśmy za komuny gdy na półkach był tylko ocet a mięso i inne produkty na kartki,było ciężko naszym rodzicom ale mieli prace więc jakoś się żyło.Skromnie ale ludzie sobie wzajemnie pomagali i był szacunek dla każdego a dzisiaj to mają cie gdzieś,najważniejsze ja mam mieć dobrze a ten drugi najlepiej umrze!!!Gdzie pracować?Jak nie ma zakładów naszych już jak młodzi mają założyć rodzinę skoro nie mają pracy i domu?A młody człowiek odmawia sobie wyjścia do kina do teatru gdzieś w ogóle?Jak patrzy i co ma za wypłatę?Ludzie to jest jałmużna a nie pensja!!!!A rząd powie ze Polakom żyje się coraz lepiej.To tylko o pomstę do niebios aby w końcu obudził się rząd i po mógł tym co naprawdę mają ciężko a nie tylko gadają i nic nie robią!!!!!!
A myślisz, że tego nie zrobiłam? W zeszłym tygodniu straciłam resztki ambicji i złóżyłam wniosek o rodzinne.
Po jednym z koncertów w plenerze jesienią w zeszłym roku mąż przyznał się, że zbierał puszki.
zbyt wysokie kwalifikacje bardzo często są właśnie przeszkodą w znalezieniu dobrej pracy, potencjalnie dla większości pracodawców jesteś nieatrakcyjna ze względu na zbyt krótką ścieżkę kariery, mówiąc po ludzku, w relatywnie krótkim okresie czasu trudne będzie Cię zadowolić
dziękuję-to miło że wśród tego jadu pojawiają się rozsądne normalne wypowiedzi nie napisałam tego postu na forum , żeby szukać litości nie potrzebuję jej radzę sobie tyle że rzeczywistość którą tworzą dla nas politycy jest coraz trudniejsza wystarczy poczytać posty ludzi pomijając wypowiedzi zajadłych idiotów-wyłania się smutny obraz pogarszających się warunków życiowych ludzi zgadzamy się na coraz gorsze warunki pracy i płacy żeby tylko przetrwać bo na nasze miejsca jest po kilkadziesiąt osób chętnych do pracy smutne to i tyle
Życze Wam powodzenia zobaczysz , że się uda. Na początku napewno nie będzie łatwo ale w UK naprawdę można nieżle żyć. Pozdrawiam Piotr
Dlaczego nie zgłosisz się do opieki społecznej ? Przecież udzielają pomocy żywnościowej ( i nie tylko) potrzebującym , szczególnie, kiedy są dzieci .
Wiesz? Kdybyś to napisał pzed wypadkiem mojego męża - o myślniu o dzieciach - to byś w pysk od niego dostał. Pracował, zarabiał i pragnął dzieci, tak jak i ja. Życzę Ci abyś nigdy w życiu nie zaznał nieszczęścia w rodzinie.
Mieszkam ok. 1/2 roku na wsi i nie widzę biedy, przeciwnie. Jeżeli ktoś ma choć mały skrawek ziemi i chce mu się robić, spokojnie przeżyje. Ale z tą chęcią do roboty to bywa różnie, lepiej postać pod sklepem, lub czekać na dorywczą pracę /jeśli jest akurat trzeźwy/. Młodzi ludzie wszyscy mają własne domy, samochody, nie mieszkają z rodzicami. Co rok to prorok, bo to podobno Pan Bóg daje. Bieda, to może jest w mieście ale tylko dla tych, którzy się nie uczyli i mają dwie lewe ręce. Chyba, że mówimy o skromnym życiu to zgadzam się, my np. jesteśmy emerytami i takie życie prowadzimy, tak jest na całym świecie.
Genialny ekonomista. Tęga głowa, wychowanek Oxfordu. Od trzech lat rządzą jego kumple z tej samej partii i szkółki. Efekt: jak widać.
A ja sie zgadzam, że warto inwestować w wiedzę i doświadczenie jednocześnie, sam pracowałem z darmo i poniżej własnych kwalifikacji (mogłem godzić się na pracę za darmo, bo utrzymywali mnie wtedy rodzice), żeby dzięki temu znajdować kolejne, lepsze prace i móc utrzymywać siebie i rodzinę... Traktowałem to jako inwestycję w siebie, bo widziałem, że żadna praca mi się nie należy tylko dlatego, że mam wyższe wykształcenie, znam języki obce i obsługuję komputer (to powinien potrafić każdy absolwent).
Bez Zdrowia nawet Wykształcenie jest G... warte.
a masz rodzinę, czy może rodzina ma bardziej Ciebie, wiesz ile kosztuje utrzymanie dziecka? a co z mieszkaniem, domem, jak dorośniesz to pogadamy, jak odłożysz 10 razy tyle przez trzy lata to będziesz miał się czym chwalić, zadbaj o wykształcenie bo sądząc po pisowni chyba coś Ci umknęło
I tak Cię okradną.Polscy politycy są mistrzami w okradaniu obywateli,czy to PO czy PIS.
Wiem, że to nie jest miłe ani ładne ale innego pomysłu nie mam. Kiedy moja mama miała wypadek i nie mogła pracować, zbieraliśmy butelki w śmietnikach i zanosiliśmy do punktu skupu. Starczało na podstawowe jedzenie. Obecnie nie wiem jak jest ze skupowaniem butelek, ale na pewno można sprzedawać puszki po piwie. Idź do najbliższego punktu skupu i dowiedz się, co zbierają. Jeżeli jesteś z miasta to często jeszcze śmietniki nie są zamykanie, a nawet jeżeli są to poproś ludzi, żeby Ci dali wybrać puszki i butelki. Nasze złe czasy się skończyły gdy ojcu udało się wyjechać do pracy w Niemczech, czego i Tobie życzę. W Polsce jak nie jesteś szują i szmatą to pieniędzy nie zrobisz. Tylko na nepotyźmie i kumoterstwie się u nas robi pieniądze. Wiem, bo widzę.
MI NIC. TYLKO PISZĘ CI JAKIE SA REALJA MAŁYCH MIASTECZEK.
zazdrości ludziom wykształconym i zaradnym życiowo,życząc im jak najgorzej...żenujące.
Niestety masz absolutną rację. Przyznaję się bez bicia, że do ostatnich wyborów nie poszedłem, ale "myślami" byłem za PO. I niestety, bardzo, ale to bardzo się rozczarowałem. Tak wielu zawiedzionych oczekiwań, słów rzuconych na wiatr, niespełnionych obietnic czy wręcz kłamstw (obniżka podatków, ułatwienia w inwestowaniu, "przyjazne państwo")... Słów kilka dlaczego do wyborów nie poszedłem. Bo nie miałem na kogo głosować. Rządów PISu też jakoś nie wspominam zbyt ciepło (afery, grzebanie w kościach, jątrzenie), chociaż tak źle jak teraz nie było. Za namową "starszych i doświadczonych" ludzi nie zagłosowałem na SLD, bo to "komuchy". Z resztą oni tez już byli u władzy, i też zbyt wiele nie zdziałali. PO popierałem za ich obietnice w dziedzinie gospodarki, ale oni w większości też już gdzieś tam pojawiali się na polskiej scenie politycznej. Wobec braku możliwości podjęcia decyzji zostałem w domu. Pisałem już wcześniej, że sytuacja nie wygląda dobrze i brak perspektyw na poprawę. W świetle tego stawiamy sobie z żoną pytanie na kogo głosować w najbliższych wyborach? Czy w ogóle głosować? Według mnie żadna z szerzej znanych partii nie oferuje niczego nowego, nie ma żadnego realnego pomysłu na ratowanie sytuacji. W związku z tym jesteśmy w kropce, i ten dylemat chyba tez długo się nie rozwiąże. A po popisowym numerze obecnego rządu w rzucane na wiatr słowa i obietnice chyba już nikt nie uwierzy.
Wykształcona ale głupia.
No, koniec marzeń. Idź się uczyć.
jaki porządny używany samochód niemiecki za kilka tys. euro. turek wciska nam złom ze szrotu spawany z 3 różnych samochodów. liczniki poprzekręcane, niemiecką książeczkę serwisową można kupić czystą na allegro plus pieczątki. ludzie się wożą wypastowanymi autami z niemiec, ale się nie przyznają, że zapłacili 5tys zł za passata, a turek go kupił na szrocie za 200 euro. i sieją zagrożenie na drogach tylko. nowy kupiec stanu technicznego nie sprawdza, bo przecież na liczniku 120 tys km, więc na bank nic nie odpadnie. a kierownica wytarta tak, że na oko samochód już przejechał ze 400 tys. i ludzie potrafią wydać na takie coś wszystkie pieniądze, żeby się polansować. zamiast na rower się przesiąść a kasę wydać na przyjemności. na wsiach pod domami stoją takie owszem, ale oba ściągnięte za grosze z niemiec na sprzedaż. a potem naiwniacy myślą, że ludzie mają pieniądze. polacy udają, że mają pieniądze, bo to dla nich ważne, co sąsiedzi powiedzą.
dokładnie tak jest nie mogąc znaleźć pracy próbowałam własnej działalności ale konkurencja działająca na rynku była nie do przebicia ludzie czepiają sie każdej możliwości zarobku żeby utrzymać się na powierzchni... dokładałam przez kilka miesięcy-i w końcu przestało mnie być stać na dokładanie nadal szukam pracy.... i jest dokładnie tak drobni przedsiębiorcy ledwo przędą albo dokładają do interesu jest kryzys zastój a rząd ograbia nas z resztek naszych pieniędzy wysoka inflacja, podatki, cięcia dotacji to wszystko nas położy
Tak, wykształconą arogantką, nadajesz się na polityka!! Wstyd, nie nauczyli panienki,że tych co maja mniej pomarszczony mózg też trzeba szanować!! A kto by opróżniał szamba po takich uczonych?
Zarabiam 1000 zł, od dawna jem chleb z margaryną, kurczak starcza mi na 4 obiady, potem żur przez 2 dni, piątek post wymuszony nie względami religijnymi ale oszczędnością. TV oglądam tylko w soboty i niedziele.Ubrania kupuję w ciucholandzie. Nie chodzę do kina, teatru, restauracji itp, nie kupuję gazet, książek. Zamieniłam lodówkę na dużo mniejszą, ogrzewam tylko pokój i kuchnię. Nauczyłam się naprawiać żelazko, gniazdka, mikser. Żyje na granicy ubóstwa, bo nie mam już na czym oszczędzać. Zastanawiam się nad sprzedażą samochodu i kupnem roweru. Ale do pracy mam 25 km w jedną stronę i nie wiem czy dam radę też zimą jeździć. Chętnie wyjdę na ulicę zaprotestować, a może coś zarobię... bo już nie wiem jak żyć
Ty, Glon żyłeś chyba w innej Polsce. Ja pamiętam że ilekroć Balcer i spółka dorwali się do koryta, efektem było rosnące bezrobocie i drożyzna. Jedyne co mu się udało to denominacja. Zdolny księgowy.
Ale czegoś nie rozumiem, przecież jeśli mąż pracuje, to jesteś przez niego ubezpieczona i masz prawo do bezpłatnej opieki zdrowotnej? To będąc w tak kiepskiej sytuacji zdecydowaliście się na dziecko..? Przecież Stediril- tabl.antykoncepcyjne kosztują miesięcznie tylko 6zł ok... Ludzie, myślcie, bo wy kopulujecie, a mi potem tych dzieci żal..
13 mln Polaków ledwo zipie a w mediach tylko słychać jak rośnie średnia. Żal
tańsze, co prawda gorsze jakościowo produkty ale był wybór dla najbiedniejszych. Teraz jak nie zostawisz 100zł w spożywczym na bieżące produkty to w reklamówce pusto. Nie chcę się chwalić,że niby gdzie nie byłem albo co ja nie widziałem ale mieszkałem kilka lat w UK i naprawdę zarabiając na godz 11.75 brutto(około 8.50 netto) byłem w stanie za dwie godziny pracy wyżywić się przez tydzień i proszę nie nabijajcie się, że głodowałem bo codziennie gotowałem obiad i mięsko też lubię i sobie nie żałowałem. A wróciłem tylko ze względów osobistych i po dwóch latach widzę, że muszę chyba znów tobołki pakować.(aktualnie zarabiam 1800 zł na rękę na czarno)
Inteligencją to nie błysnęłaś - w pracy mam prąd i iternet.
Podbijam.
Nie powtarzaj jak papuga głodnych kawałków o biedzie w głowie, bo te wymyślili ludzie którzy prawdziwej biedy nie zaznali. Prawda jest taka, że łatwo w biedę popaść. Wygrzebać się z niej - bardzo, bardzo trudno.
Od 15 lat pracuję u prywaciarzy, w 6 firmie już i nigdy żaden pracodawca nie dał żadnemu pracownikowi sam z siebie jakiejkolwiek podwyżki, marne 100 zł na święta na odwal i cieszcie się, że macie w ogóle pracę. Mam nadzieje, że w tej pracy będzie inaczej, oby to nie były płonne nadzieje.
jesteś kretynem. Dlaczego ktoś miałby nie mieć dziecka, bo co bo ty mu zabronisz, bo jest za biedny. To nie jest towar ze sklepu. To człowiek, Pełnowartościowy taki jak każdy inny. Nie może być tak, że ludzie nie mają dzieci, bo ich na nie nie stać. Gdyby Państwo choć trochę dbało o takie rodziny to ich zycie wyglądałoby zupełnie inaczej. Ja tylko widzę jak ogromne pieniądze i renty dostają alkoholicy, których powinno się wysłać do ciężkiej roboty i leczenia. Poczytaj trochę o etyce i prawach człowieka, a pierwszym i najważniejszym jest niezbywalne prawo każdego człowieka do tego by żyć. Nie masz mózgu i serce. i raczej nazwałabym Cię zwierzęciem
Zastanawiam sie zawsze nad pojeciem renta rodzinna rozmawiajac z moja sasiadka.Polska to dla jednych hojny kraj,dla drugich nie do przyjecia.Nic a nic sie mi nie zgadza. Ja,40 lat pracy zawodowej,1633zl.emerytury,wdowa-maz,30lat stazu pracy(zmarl na raka zoladka).Renta rodzinna po mezu bylaby nizsza od mojej emerytury.Mielismy 2 dzieci-pokonczyly studia. Za oszczednosci zycia wykupilam mieszkanie m4 w 2001roku. Moja sasiadka-0dni pracy zawodowej,2963zl.renty rodzinnej,jej maz gornik zmarl na raka nerki,25lat stazu pracy.2 dzieci,srednie wyksztalcenie.Mieszkanie m6 otrzymala za darmo-tylko koszty notariusza. Mnie,ze wzgledu na koszty leczenia,trudno sie utrzymac,jej problemem jest miejsce na wczasy. Nie znam odpowiedzi na pytanie co to jest renta rodzinna-sasiadka mowi,ze wspolny dorobek malzonkow.Mnie sie nie zgadza za chiny. Polska to kraj bogaty,czy biedny? Jak dla kogo.Jednym za 70 lat pracy zawodowej 1633zl,drugim za 25(chocby to gornictwo liczyc podwojnie!)lat 2963zl. Kobiety walczace o prawa kobiet,tak w kontekscie mojej sasiadki i moim dzialaja na mnie wybitnie rozbawiajaco.W moim kraju kobieta powinna reprezentowac li tylko plec-by nie uzyc dosadniejszego okreslenia.W innym przypadku wyjda na tym..sa przyslowia....jak ja!Nie naleze do osob zawistnych-wszystkim zycze wszystkiego najlepszego!Kobietom pracujacym szczegolnie!
nei tylko male maisteczko,z ktorego pochodze,nie tylko wies,ani podmiejska mala dzielnica...kraj tonie w biedzie,jak japonia utonela pod falami tsunami. kiedy sie obudzimy,narodzie??
Przeczytajcie to i poznajcie prawdę o życiu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Chyba 6 lat temu. Kiedy jeszcze kawalerka kosztowała 600zł, bo teraz to za 400zł to nawet pokoju nie wynajmiesz.
To daj nam tę pracę mądralo, taką za 1000 złotych to już mamy!!!
ten kto nigdy nie zaznał biedy nie wie o czym pisze, bogaci, potraficie sie dzielic czy tylko udawac ze wszystko jest ok? pomaganie daje wieksza satysfakcje niz kupienie sobie nowego ciucha za chore pieniadze
Premierze!!! Czekamy na cud gospodarczy!
Tylko zapomniałeś że mieszkanie dostałeś od Państwa... Spróbuj wynająć i przeżyć za 1000zł
Zgadzam się z Tobą, taka jest prawda.
debil szef zwleka z wypłatą, dwa tygodnie obraca naszymi pieniędzmi, ma darmowy kredyt, odsetek nam nie zapłaci tylko powie" Się nie podoba to won, na wasze miejsca są inni chętni" i co podskoczysz, nie, zaciskasz zęby i milczysz, pożyczasz potem oddajesz.Dobrze jak masz skąd, od kogo pożyczyć na życie, jak nie masz to co robisz?
Brawo! Powodzenia! Na pewno dacie sobie rade i będzie Wam w koncu dobrze!
To prawda, większość społeczeństwa znalazła się w matni, z której nie ma wyjścia bo ani żyć, ani umrzeć.
A dobry wujek jeszcze przed maturą załatwił ciepłą posadkę?
Przeczytajcie ze zrozumieniem i do końca. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Janek Wiśniewski padł, a górnicy z Wujka zginęli w walce o gona przyszłość. No to macie tą swoją przyszłość i godność. 13 mln biedaków i stan ten rosnie. Macie pełne sklepy i wczasy na Teneryfie. Tylko kaski nie macie i mieć nie będziecie. Było komunę obalać?
i jakoś żyło się,wychowywało się liczną rodzinę bez becikowego i zasiłku rodzinnego. Teraz ludzie sami nie wiedzą czego by chcieli, manny z nieba najlepiej i też by narzekali
Wiesz w sumie racja, ja mam ogromny dom i chcę teraz małe mieszkanko....w wielkim domu tak dużo jest do pracy--ciągle!Jesteś niewolnikiem własnego domu!
i zmniejszą wydajność w pracy o 30 % a wtedy odetchną z ulgą.
PiS, PO, SLD, PSL (niepotrzebne skreślić).
Nie wiesz kto? Nie udawaj
Ja z moim mężem mielismy tak samo. Wyjechalismy 5 miesiecy temu. Za samo moje wynagrodzenie (zarabiam minimum) jestesmy w stanie zapłacić za wynajem całego mieszkania, opłaty, internet, telefony. Przyzwoicie jeść, wyjść gdzieś w weekend lub pojechać, ubrać się i czasem jeszcze coś zostaje. A tak bardzo chciałabym wrócić kiedyś do Polski - tylko do czego tam wracać? :(
MOI DRODZY PRZECZYTAŁAM WASZE WYPOWIEDZI I NIEŹLE SIĘ UŚMIAŁAM.CHCIAŁAM TYLKO ZOBACZYĆ REAKCJĘ TYCH LUDZI KTÓRZY MIMO WYKSZTAŁCENIA NIE RADZĄ SOBIE ŻYCIOWO I INNYM ŻYCZĄ JAK NAJGORZEJ.JESTEM PREZESEM DOŚĆ DUŻEJ DOBRZE PROSPERUJĄCEJ FIRMY,A DYPLOMU NIE ZDOBYŁAM POPRZEZ ŁAPÓWKĘ,LUB TAK JAK TO MNIEJSZOŚĆ SPOŁECZNA OKREŚLIŁA...DAWANIE D...Y:)))))0POZDRAWIAM SERDECZNIE FRUSTRATÓW
I komu to przeszkadzało? Tym co teraz głosują na POPIS
Wojny nie będzie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
emerytki kupowały na sztuki ( tzn. wydzielały sobie dla zdrowia) to mogłam zrozumieć. Ja obecnie na emeryturze liczę i kupuję chleb na kromki - a o cukierkach dawno już zapomniałam. Jeszcze firmy farmaceutyczne powinny sprzedawać leki na sztuki. Walka o przetrwanie. Tego nikt w Warszawie nie widzi albo nie chce widzieć.
i jeszcze jedno ja pracę wcześniej czy później znajdę a ty durniem zostaniesz do końca życia i taka jest między nami znacząca różnica
Dokladnie tak . Trzeba bylo zostawic tych iditow z PISu - oni sa tak glupi , ze nie grzebali przy gospodarce i jakos sie krecila . Platfusy dobrze wiedza jak posunac wszystkich obywateli w zadek hurtem bez wazeliny .
To niezłe zarobki tak ogólnie. Powiem bardzo obiektywnie: wraz z zarobkami rośnie standart życia. Macie więcej i wydajecie więcej, jesteście przyzwyczajeni do pewnych norm,ale można lepiej się gospodarować. Ktoś tu mądrze napisał, musisz sam sprawdzić i na jeden np. miesiąc nie dawać żonie pieniędzy i sam robić zakupy i podliczyć, a potem wspólna rozmowa:) Ja zarabiam tyle, co Twoja żona i zawsze sama sobie wszystko kupuję, mąż nie daje mi nic, dokladam się do oplat, wspólnie kupujemy artykuły, nie wyobrażam sobie braku niezależności, chociaż mąż zarabia więcej.
Ja mam właśnie 1100 netto, żona minimalna 980 netto i też przeżywamy to samo każdego miesiąca. Jak opłacić rachunki, czynsz i jedzenie. W sumie tylko na to wydajemy, opłaty + coś do jedzenia. Na wakacjach nie byliśmy NIGDY. Cały sprzęt rtv/agd od rodziny. Oboje pracujemy i jesteśmy biedni. Czy tak jest tylko w Polsce? 2 osoby pracują na cały etat i nie mają na kino? A rząd każde oszczędzać na emerytury samemu hahaha. Ile możemy odłożyć miesięcznie? 20zł? To będzie na nowe buty po roku zbierania a nie na emeryturę.
Nie każdy zna sie na dorszach Pani Julio P
Niestety masz rację .Ale wróć myślami do tyłu kogo wybierałeś do sejmu.Na kogo głosowałeś do rady gminy czy powiatu nie wiem po co są powiaty. Jak wybraliśmy idiotów to teraz musimy cierpieć.Polska żyje od roku Smoleńskiem i Dodą Wojewódzkim i tabloidami którzy im gorzej tym dla nich lepiej. Młodzież fura i komóra.Który się rozwiódł Co Kaczyński który nie umie pisać biegle na komputerze
Jest na to rada (szkoda że nierealna. Posłowie nie powinny otrzymywać żadnych diet za obrady w sejmie i żadnych pieniędzy na „biura poselskie”. Powinna być to praca społeczna na zasadzie wolontariatu, a utrzymują niech się z normalnej pracy jak każdy obywatel. Jedyne przywileje – to ustawa zabraniająca zwolnienia przez pracodawcę za nieobecności w pracy kiedy muszą zasiadać na obradach, i zwroty kosztów podróży. Takie rozwiązanie zapewni udział w sejmie jedynie ludzi z pasją społeczną, dla których wystarczającą nagrodą będzie satysfakcja z dobrze wykonanej roboty, bo tacy naprawdę postarają się o uchwalanie mądrych ustaw. To zapewni im też szacunek społeczny, którego brak posłom obecnym. Wykluczy się darmozjadów, którzy biorą pieniądze za samo siedzenie na stołku i nawet raz się nie odezwali przez całą swoją kadencję. Ponadto posłowie pracując normalnie na etacie i jeżdżąc tramwajami nie stracą związku z rzeczywistością
Czy to moja wina?Ja sobie pensji nie ustalam !! a w moim wieku ciężko o przekwalifikowanie !i nową pracę .Wina leży po stronie rządu !!!
Monarchia absolutna w w Polsce. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
bo jak rządziła inna partia to było "bogato"....??? Śmieszne! Przyjdzie PIS i wszystko sie odmieni?
wezcie sie do pracy to bedzie kasa.... a nie tylko stekac i marudzic.
potrzeby, nawet niewiele, czy nie obnizajac akcyzy, skazuje ludzi, ktorzy ledwo wiarza koniec z koncem, na jeszcze wieksza biede. Jeb..c wejscie do strefy euro, czy zielone wyspy. Liczy sie tylko czlowiek.
Nawet komornicy narzekaja n abiede, koniec swiata :)
a ja Cię doskonale rozumiem. u mnie chyba jeszcze gorsza sytuacja. mąż zarabia 1400, jedno małe dziecko, ja jestem berobotna i do tego teraz w ciąży. ostatnio mąż dostaje dosłownie 1000zł wypłaty na rękę, bo komornik mu wszedł na pensję. i powiedzcie mi jak przeżyć za taką sumę??? prąd już nam dawno odcieli, udało nam się spłacić długi. ale teraz mamy licznik przedpłatowy, jak są pieniądze to jest prąd, jak nie ma to siedzimy przy świeczkach. jak mam dziecku wytłumaczyć, że jest ciemno w domu??? jak wytłumaczyć, ze nie mamy czasem dla niego na jogurt czy cukierka? :((( DO ULI: nie myśl, ze jak ktoś ma internet to jest bogaty! to o tym nie świadczy. ja mam, bo to jest mój jedyny kontakt ze światem. wiele razy mieliśmy zaległe rachunki, ale jakoś udaje nam się wygospodarować te 50zł na internet. Ciesz się, ze bieda Ciebie nie dotyczy. Może jeszcze nie (dziś), ale jutro....? ps. dziś jest 17.03 do wypłaty 10.04 jeszcze daleko. a ja mam tylko 10zł w portfelu. powiedzcie mi jak żyć?????? nie mam nawet na lekarza i będąc w ciązy byłam u niego tylko 2 razy, o częściej mnie nie stać. na lekarstwa też brakuje, nie mówiąc już o pampersach dla dziecka. pomoc społeczna nam nie pomoże, bo teoretycznie mamy dochód powyżej 350zł na osobę...
wiesz co-szkoda że twoi rodzice i tobie podobnym mieli "zachcianki" byłoby nam tu w kraju lżej
No Ty Isaura bardzo inteligentna widać jesteś skoro porównujesz teraźniejsze czasy z czasami komuny.Nie raz już pokazałaś,że inteligencją raczej nie grzeszysz.Ale Wy tam na tym wschodzie to się cieszycie,bo do Was najpóźniej ta cywilizacja dotarła.Wiesz czego w Polsce otwiera się najwięcej-banków,ciekawe dlaczego?Jak chcesz tutaj coś porównywać to porównaj z nami takie kraje jak Czechy,Węgry,Łotwa,Słowenia,Słowacja czy Litwa. I ściągnij sobie te klapki z oczów skoro nie widzisz różnicy.Zapraszam np.do Czech.
napisal , ze tyle zarabia , nie ze taki jest "obrot" ;) pzdr
Nooo zwłaszcza na dziennych na 1 i 2-gim roku gdy masz zajęcia od 8.00 do 20.00, bo ja tak miałam. Gdyby nie rodzice guzik bym miała, a nie wykształcenie, a 19 lat temu macdonaldów nie było.
Tamte czasy były bez porównania lepsze. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ally, w jakim Ty świecie żyjesz? Na pewno nie w Polsce, mam 1000 zł. renty a 600-700 opłaty to za te 300 zł strasznie poszaleję, podziel to na 30 dni jak umiesz!!! Mądralo.
zgadzam się!!!
Nie pamiętacie jak było kiedyś? 0. Dzieci nie chodziły głodne. 1. Mieszkania dostawali ludzie po 10 latach, a teraz muszą za nie płacić 30 lat. 2. Była tylko jedna partia na utrzymaniu, a teraz się łoży na 5 chyba. 3. Nie było różnic społecznych i grupy wyzyskiwaczy 4. Prywaciarz jak miał pracownika to dobrze mu płacił i szanował. 5. Studia, w tym zaoczne i wieczorowe, były bezpłatne. 6. W klepach była zdrowa żywność, nie przechowywano i konserwowano latami, tylko od razu znikała z półek. 7. Pracownicy mieli zapewniony odpoczynek: dotowane wczasy i kolonie dla dzieci. 8. Nie było bezrobocia - jak ktoś nie pracował, a interesowała się nim milicja. 9. Można było pojechać na saksy i zarobić trochę dolarów. 10. Jak ktoś przechodził na emeryturę, to emerytura była prawie jak uposażenie. Kto jeszcze wie więcej jak było lepiej w poprzedniej epoce?
Wyjechałem za granice i wreszcie jest normalnie Pozdrawiam
Spojrzcie wokół siebie.Na ulicach albo rencisci albo młodziez gimnazjalna!! Wszyscy wyjechac za granice nie mozemy !!! Do cholery!!!
Twoje rozumowanie wstyd wracaj na drzewa
Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Polska to biedny kraj!!! 8 lat temu ukonczylam dzienne studia i nie moglam nigdzie ale to nigdzie znalezc pracy w Polsce ba nawet zalapac sie na staz. Pracodawcy wytykali moj mlody wiek i brak doswiadczenia zawodowego.Wyjechalam z kraju. Dzis mam od 6 lat stala prace zagranica. Jestem ceniona za sumiennosc, wiedze i uczciwosc. Wynajmuje mala kawalerke i stac mnie na wszystko. Jakkolwiek doskonale pamietam to uczucie kiedy czlowieka na nic nie stac, bo nie zarabia:( Przykre. Biednym ludziom, radze jak najszybciej wyjechac z kraju, bo mam sporo watpliwosci aby w RP cos sie zmienilo. Wrecz przeciwnie mysle, ze bedzie coraz gorzej.
Dokładnie! Na książki i słodycze dla dziecka brak, ale na piwo papierosy i 20 letni "prestiżowy" samochód palący po 15l/100km to stać. To jest właśnie przykład polskiego biedaka. Postaw się a zastaw się. Śluby, komunie, imprezy muszą być z pompą. Trzeba się pokazać, niech ludzie widzą. Szkoda że pieniądze zamiast na potrzebne rzeczy idą na bzdury.
Słuchajcie ludziska, zignorujcie tego gościa, bo on jest chyba mocno zakompleksiony. Pewnie sam w to nie wierzy, że taki niedojda może tyle zarabiać. Krzyż Ci na drogę i zarobki jeszcze 10-krotnie wyższe od obecnych. Zjeżdżaj z tego forum i bierz się do roboty, lichwiarska praca czeka.
to sobie zobacz to jest zycie http://grupamiejska.blogspot.com/ Myslisz że ten koleś nie chce godnie żyć?
Czy ty myślisz,że prezes ci da???On w ogóle nie ma pomysłu na gospodarczy rozwój!!!On chce władzy ,by zniszczyć osobistych wrogów.Potem niech sie dzieje co chce!!!
wolę spędzić wakacje razem z bratem "na podwórku" niż jechać na zagraniczne wakacje i całe życie być sam
Ty masz ostre zaburzenia psychiczne. Jak nie stać Cię na leczenie to może komputer sprzedaj przynajmniej nie będziesz obrażać innych ludzi.
masz rację, choć większość cię tu zje... w dobie kiedy jest zbyt duża populacja, "manie" dzieci jest bez sensu - od razu bida ciśnie wszystkich jednakowo. A potem szybko do roboty...o patologii szkoda gadać - z braku czasu ze strony zapracowanych rodzicieli, młodzież wychowuje się i radzi sobie sama. Potem mamy to co mamy.
Żeby cociaż mieć te 1200zł. pracuje w firmie gdzie umowe mamy podpisaną na kwote 900zł plus 150zł premi,i niestety nie mamy na ręke 1200zł.Wszelkie nadgodziny nie są płacone inwenture robimy za darmo mimo iż siedzimy w pracy nawet po 12 godz,praca jest ciężka,szykujemy chemie na sklepy i do dużych firm nieraz musimy paleciakami przewięż ogromne ilości jest to bardzo ciężkie. Ale niestety nie mamy wyjścia musimy pracować bo na nasze miejsce czeka 30 osób. Dlaczego u nas jest tak że pracownik jest wykożystywany i to jawnie,bezrobocie sprawia że pracodawcy dorabiają sie naszym kosztem,a nasz żad rozbija sie na lewo i prawo nie licząc sie z kasą,dostają ogromne odszkodowania za katastrofe samolotu,ale oczywiście za to wszystko płacimy my najbiedniejsi. Gdybym dostała propozycje wyjazdu z rodziną nawet do niemiec tam otrzymałabym dom na który w polsce spłacam kredyt,bezzadnych skrupułów zrezygnowałabym z polskiego obywatelstwa,niechcę zyć w takim kraju gdzie nikt nie przejmuję sie ludzmi i głabie wszystko do siebie,a ten co uczciwie pracuje boryka sie z ogromnymi trudnościami.
to kiepawy z Ciebie grafik , ze tak cienko przedziesz...
Polecam przeczytanie tego. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Polska jako kraj jest bardzo słabo zarządzana .Wybieramy sami idiotów do sejmu a póżniej się dziwimy że jest żle. W naszym mieście dobry burmistrz który był burmistrzem prze 3 kadencje przegrał 300 głosami z emerytowaną nawiedzoną nauczycielką która nie za bardzo wie co ma teraz robić Ale przekorstwo i zawiść bezinteresowna jest naszą narodową zgubą.Rządzący zamiast rozmawiać o gospodarce od roku żyją Smoleńskiem IPN i innymi zastępczymi tematami a ztego powodu nic nam w garnuszkach nie przybędzie.Jeżeli nie postawimy na gospodarkę i nowoczesność to cwaniacy nas wyportkują do zera.W każdej pipiduwie Market oczywiście z kapitałem zachodnim i zyski za granicę nic wam to nie daje do myślenia .Kapitał zagraniczny z braciami wyższymi z Izraqela i USA wycisną nas jak cytrynę.Najpierw namówili wszystkich na kredyty w frankach na mieszkanie i teraz Polaków łupią jak niemowlaków. Nikt z cwaniactwem nie jest w stanie wygrać będziemy ekonomicznymi niewolnikami.Ja mam pytanie Jak Polak popiera polskie wyroby i usługi To jest skrajnie nierossądne Jak wykończyli Kluskę z Optimusa uchwalając chore ustawy a o wielu innych nie wspomniano.Jak banki i kolesie dobrze poinformowani wykupili przy ostatniej racie kredytu dobrze rokujące inwestycje .Kto odebrał mafi choćby jeden majątek gdzie jest kontrola skarbowa dla mafi warszawsko pruszkowskiej.Gdzie jest policja gospodarcza ścigająca przekrętasów. Gdzie mamy służby Panstwowe odpowiedzialne za kontrole majątków polityków po zakończeniu kariery politycznej. Jak można dotować partie polityczne które za pieniądze podatników urządzają kabaret medialny. Bismarck powiedział Polaków nie trzeba zniewalać Dać im się rządzić to się sami wykończą i niestety miał rację.
Fil idź się, lecz. Jak byś się urodził w np. Afryce w biednej wiosce inaczej byś gadał Rodzice wszystko dali na tacy i wychowali takiego egoistę. Po prostu jesteś chyba tym z braci mniejszych o małym rozumku za to w elicie wyzyskiwaczy innych. Masz pracę to się ciesz, bo w jednej chwili wszystko możesz stracić włącznie z własna dusza, która skończy na wieki w otchłani piekieł tam takich wielu.
No ale jak to tak? Ja mam własną działalność w Poznaniu, wszystko zakładałem sam. Znajomość Adobe CS/Flekso/Heilderberg Sigma Station/Onyx/Corel + kilka programów wspomagających i nie ma problemu z pracą. Folie, wyklejanki, obklejanie samochodów, cięcie plexy, grawery, CNC, przecież to wszystko idzie zrobić z grafiki! Poniżej 6 k na rękę nie schodzę, praca od 8 do 18, czasami sobota, no ale coś za coś. Jak jesteś DepTakiem, to równie dobrze możesz przecież pracować zdalnie! Co za problem wysyłać kompozyty i separacje, czy nawet całe montaże przez neta! Oj, widzę, że ktoś tu niezły leniszek, albo niezaradna mrówka. Pozdro! Jakbyśmy złapali kontakt, to nawet moge Ci cos podesłać, opakowania, spasować grafe z wykrojnikiem, umowa-zlecenie, 150 zł/praca. I chce tylko separacje z technologią i kompozyt, spasuje sobie sam na montażu. Bierzesz?
Czemu obrażasz faceta? Może to właśnie ty jesteś głupi że musisz wyżywać się na kimś kto ma dom i rodzinę chociaż jest mu na to wszystko ciężko zarobić ale się nie poddaje. A powiedz kim ty jesteś że uzurpujesz sobie prawo do obrażania innych...
utrzymują się z podatków biedoty. Tyle w temacie
Ciekawe jak dlugo bedziesz ja miala,pewnie do 35-40 latek jak cie sie poszczesci,a potem przyjdzie mlodsza po studiach,i zobaczysz na co zda sie twoje wyksztalcenie.nie zycze zego nikomu,ale noe badz taka zadufana w sobie
Niestety, ale grubo się mylisz. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
oki wychodzimy.!
Natychmiast tworzymy 2 miejsca pracy z pensją na start 1500 na rękę, jeśli w końcu nasze wspaniałe Państwo da nam trochę luzu jeśli chodzi o obciążenia fiskalno-administracyjne. W tej chwili po prostu nie da rady zatrudnić nikogo, bo chcąc go zatrudnić legalnie i mu zapłacić nawet te przysłowiowe 1000 zł będzie on nas kosztował prawie dwa razy tyle. Do tego dochodzą obciążenia spowodowane koszmarnie rozbudowaną biurokracją, nawet przy jednym pracowniku są tony papierów do wypełnienia a to zabiera czas, który przedsiębiorca powinien poświęcić na generowanie zysku dla swojej firmy. Niestety nasz rząd (ani ten, ani wszystkie poprzednie) nie rozumie, że małe i średnie firmy są przysłowiową solą ziemi, bo to one generują ponad połowę PKB i większość miejsc pracy. A rzuca się nam coraz to nowe kłody pod nogi, uniemożliwia inwestowanie, zabiera możliwość, uzyskania ulg, to nas traktuje się jak obywateli nawet nie drugiej, ale trzeciej kategorii. Stawia się przed nami coraz to nowe bariery w postaci ustaw, przepisów, wymogów, obowiązków itp. nie licząc się z kosztami, na jakie nas to naraża. Z drugiej strony za najmniejsze potknięcia w papierach nakłada się na nas kary i traktuje niemalże jak morderców. Przykład: Ostatnio miła pani urzędnik z UOKIK na moją prośbę o pomoc w interpretacji przepisów (bo nie chcę mieć problemów, a przepisy są baaaardzo niejasne) sklęła mnie, że co ja sobie wyobrażam, że ja jej czas zabieram, że ja nie mam żadnego prawa o nic się pytać. Z resztą wszyscy widzą co się dzieje i każdy wie jak jest. Jeśli się czegoś nie zrobi w kierunku poprawy sytuacji, to będzie bardzo źle...
Tak. Masz rację. Ale załóż, że pracujesz tylko Ty, macie przykładowe 1500zł miesięcznie - zrobiłbyś sobie przy tym 3-4 dzieci? Szczerze wątpię. Tutaj chodzi o bezmózgich dzieciorobów, którzy mimo braku środków do życia tworzą sobie stadko dzieci, które później cierpią z biedy.
Wiedz, że nic nie wiesz. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Przeczytajcie to http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
gbym był mlodszy już dawno by mnie tu nie było
Przyczyną tego stanu rzeczy i nieszczęściem Polski jest praktycznie brak autentycznych elit i inteligencji, bo te zostały wyniszczone podczas II wojny światowej i w czasach stalinowskich. Ostatnie niedobitki odchodzą nie pozostawiając godnych następców - tak w tym roku pożegnaliśmy Irenę Kwiatkowską. To, co mamy u władzy i w mediach to pseudoelity, przeważnie potomkowie powojennych partyjnych aparatczyków lub nowobogackich. Dlatego jeśli nawet coś stworzą, to jest to tylko snobistyczna "tfurczość", "śtuka" itp. Wywodzący się z tych sfer politycy - widzimy jacy są. Bez moralności, honoru i zasad, jedyna ich dewiza to "wszystko dla mnie, reszta niech zdycha". I nie ma na to rady. Wytworzenie nowych elit trwa długo, przez kilka pokoleń. Jak kiedyś mówiono - frak leży dobrze dopiero na trzecim pokoleniu. Trzeba się z tym pogodzić - być może w którymś pokoleniu z tych "pesudoelit" narodzą się nowe klasy wyższe, które doprowadzą nasz kraj do porządku. Niestety, już nie dla nas.
kawalerka za 300zl? chyba masz cos z deklem. chyba że nie wynajmowana, a to jest STO TYSIĘCY ZŁOTYCH + te twoje 300zł miesięcznie...
Pracuję na stanowisku starszy bibliotekarz (32 lata pracy).Jest źle ,wręcz tragicznie i dlatego staram się jechać na miesiąc na zbiory by dorobić.Na jak długo wystarczy mi sił i zdrowia. Urlop wypoczynkowy spędzam we Włoszech na plantacjach i modlę się o pogodę. Niestety jak nie dopisze aura to nici z zarobku. :(
Przeczytajcie dlaczego tak jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
zgadzam sie tylko kto wyjdzie/? ci co w sejmie przekonaja tych co na ulicy!!!
Oczywiście, że Polacy Polakom. Tym bardziej jest to bolesne, bo gdyby okupant to przynajmniej jakieś wytłumaczenie by było, byłoby na kogo winę zwalić. A w tej sytuacji tych "lepszych" Polaków, którzy nami rządzą nawet osądzić nie ma kto, bo sądy tez w ich rękach... Ludzie wyjdą na ulice, to tylko kwestia czasu i być może niedalekiego...
a ja mam więcej niż wyższe wykształcenie, mam doktorat z nauk ścisłych i Polska proponuje mi pracę w zawodzie za 1900 brutto... czy mozna coś jeszcze dodac..
Polecam ten artykuł. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Skoro zaplanowana, to znaczy że sytuację masz w miarę ustabilizowaną - a to różnica. Tu chodzi o ludzi, którzy robią stadko dzieci, mimo że nie są w stanie utrzymać się nawet, gdyby tych dzieci nie było.
...za darowanie im fałszywej nadziei że mogą coś w tym kraju zmienić.
Boże skąd w Was tyle złości nienawiści-tylko nie wiem do czego albo do kogo? Zastanówcie się co piszecie. Większa cześć tego społeczeństwa klepie biedę. Tak było jest i mam nadzieję,że nie będzie. Mam nadzieję,że kiedyś ten cyrk się zakończy. Pozdrawiam.
Polecam to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Oto dlaczego tak jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Nic nie zmieni. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
tak , abym zarobił 100 złotych to muszę mieć 250 złotych przychodu dziennie , bo 150 zeta to koszty dzienne w małym warsztacie samochodowym , a są dni jest ich coraz więcej gdy nie osiągam przychodów i jadę w kierunku plajty a przez 12 lat dawałem radę
Zgadzam się. Ja akurat jestem za wielodzietnością, ale co z tego, skoro rząd nasz kochany (czyt. posr**ny) robi wszystko, by uniemożliwić małżeństwom założenie takiej wielodzietnej rodziny? Niektórym to z jednym dzieckiem ciężko, a więcej? To chyba przepaski na biodra, dzidy w dłonie i idziemy dzieci na polowanie do miasta, a potem wracamy do szałasu pod mostem.
Nawet nie 28 - może być i 20 byleby tych dzieci nie narobić całego stadka. Znam dziewczynę, która w wieku 28 ma już 4 dzieci, bieda piszczy na całego, ale wszyscy znajomi już twierdzą że na 4 się nie skończy. Tutaj chodzi o rozsądek. Z jednym dzieckiem można dać radę nawet w młodym wieki i przy niewielkich dochodach, wystarczy że ludzie mają trochę oleju w głowie.
Zapewniłeś jej taki standard życia? To gratulacje wiem jak to jest kiedy sie nigdy nie ma na nic kasy a jak wpadnie troche grosza to zaraz sie wyda na najpotrzebniejsze rzeczy i znów jej nie ma. a twoja żona dostaje dwa koła a jak jej braknie to jej zawsze dołożysz? Postaraj się ją oduczyć niech ma te dwa tysiące ale nie dokładaj jej jak wszystko rozwali możesz zabrać dzieci na obiad do miasta a twoja małużonka jak nie zje nic choćby przez jeden dzień to szybciutko nauczy się gospodarować kasą. Zmienianie nie jest najlepszym wyborem bo w sumie to ty się jej oświadczyłeś i dlatego za Ciebie wyszła no i dzieci. Chyba że nie pieniądze są powodem dla którego chcesz ją zostawić to co innego. Życze powodzenia
Dlaczego jesteś tak podle okrutna? Ludzie mają prawo do godnego życia tj. dobrej jakości życia. Postaraj się zrozumieć, co to znaczy.
Jestem Komornikiem Sadowym w jednym z wiekszych miast w Polsce. W przeciagu ostatnich 2-3 lat zauwazylem, iz spoleczenstwo zubozalo znacznie. Kto jak kto, ale ja chyba widze to najwyrazniej, gdyz zyje z zadluzonych ludzi. Moje dochody spadly znacznie i to nie tylko z winy obnizenia czesci oplat sadowych, ale takze z powodu biedy wsrod dluznikow. Kiedys oczywiscie istniala duza czesc osob ubogich i nie bylo z czego sciagac. Jednak byla duza grupa ludzi, ktora miala majatek. Obecnie zaobserwowalem, ze zarobki wcale nie poszly do gory, a i brak wartosciowego majatku ruchomego. Ludzie posiadaja samochody albo stare, albo w kredytach easingach i niedlugo je takze straca. W domu czesto telewizor LCD, ale na raty i to wszystko. Brak gotowki na kontach. Jesli spoleczenstwo jest ubogie to i ja staje sie niestety biedniejszy. Dodatkowo panstwo staje sie niedywodlne, gdyz dlugi nie sa zwracane. Ile razy wchodzac do domu rodziny z pozoru przecietnej, dostrzegalo sie biede. Stare urzadzenia AGD, skromne ciuchy itd. Przykro, ale taka jest prawda. Mam taki zawod, ze musze zabierac innym i oddawac wierzycielom.
Nie życz jej tak źle, panna pewnie ma 18 lat i różowe okulary w stylu "moje życie zależy tylko ode mnie", jeszcze jej z noska spadną i zobaczy świat dookoła.
Człowieku, czy ty nie rozumiesz, że za rządów "pis"byłoby tak samo?Sam jesteś głupi i tępy więc nie obrażaj innych.Trochę kultury matołku.
Taka prawda ludzie nie mają za co zyć !!!!!! U mie też tak jest żona zarabia 1500zł mimo ze jest po studiach a tyra w sekretariacie gdzie dyrektor ma ledwo mature. Ja od 3 lat prowadze firmę komputerową z której na czysto miałem wcześniej 0k. 2000zł. Co razem daje 3500zł A teraz wydatki :) Rata za mieszkanie 1200zł. Opłaty czynsz, prąd itp. 800zł Rata za auto: 500zł Jeszcze rok temu nie było tak źle zostawało 1000zł na zycie i nie było tak źle. Nie głodowaliśmy i stac nas było na jakieś ciuchy czy przyjemności. moja firma upada ludzi nie ma więc ja praktycznie nie zarabiam i w tym momęcie nie zawsze starcza na rachunki, a o zakupie ubrań mogę zapomnieć bo wydatek nie planowany nawet 100zł już nadszarpuje domową kase. A teraz pytanie co dalej? Śmieszą mnie ludzie któży piszą że mają 5000zł-7000zł płace i nie mogą przeżyć.
ty baranie nie wszystkich stać na edukacje nie jeden by chciał a niestety nie ma za co po 2 ile ludzi wykształconych nie ma pracy
masz racje ale po 20 latach prania mozgow musi minac co najmniej jedno pokolenie by w ludziach odezwal sie wreszcie instykt walki Polacy stali sie bardzo wdziecznym obiektem idoktrynacji poszlo ;latwiej niz w Ameryce Łacinskiej w latach 70; zobacz te wszystkie wpisy na forach - ludzie sie zagryzaja , komu z wspolrodakow przywalic, komu zabrac zmniejszyc emeryture, komu zabrac zasilek etc - plan Sorosa wykonany w 100 %
Cieszę się że głosowałem na PO zamiast na PiS. Ironią jest że teraz żałuję że w ogóle głosowałem. Tyle razy przyjaciele i znajomi mówią - "że nie ma różnicy na kogo zagłosujesz. oni się wzajemnie biją żeby się nachapać na stołkach, a potem zniknąć ze sceny... tak jest za każdym razem". Myślałem że PO to mniejsze zło... ale teraz się całkowicie wstrzymam od głosu.
TYLKO ROZBIORY NAS URATUJA DZIKI KRAJ To jest 100%prawda...........
patriotyzm to słowo na czasie na szczęście mnie już nie dotyczy. moja ojczyzna jest tam gdzie jest moja wypłata i nie jakiś ochłap tylko pieniądze za które mogę utrzymać godnie rodzinę, pokazać dzieciom świat itd. nikt z moim doswiadczeniem w moim kraju nie będzie mnie traktował jak smiecia a to norma w RP.
jestem za wojna wyjdzmy na ulice pierwszy bedzie ZUS a potem pokoleji
I jeszcze to: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Dorosnij, a później zabieraj głos w sprawach dot. dorosłych. Po drodze może uda Ci sie troche kultury nabrać.
Ja planuję wrócić do Polski,bo mam tu rodzinę,która raczej nie chce wyjechać.W moim fachu zarobię max.2500-3000tys.na rękę.Więc szału nie ma.Ale ja jestem już zabezpieczony,otwarłem sobie rynek pracy w UK i w Norwegii. Więc pasa dociskać nie zamierzam.Różnice w życiu,płacach,pomocy rodzinnej itd.są tak olbrzymie,że lepiej nic nie pisać. Więc zobaczymy,czy mnie Polska zachęci i zatrzyma.Jeśli nie i będę się dusić w tym kraju to poważna rozmowa z rodziną i wyjazd na stałe.Ale chyba o to tym rządzącym idiotom chodzi no nie?
Dokładnie. Najlepsze u Tych ludzi jest jeszcze jedno - ślub musi być przynajmniej na 200 osób, później komunia dzieci nie może być gorsza. Jak kupują auto, to nie mogą kupić starego fiacika za 2tys, tylko kupią równie stare i palące 2x tyle BMW za wielokrotność tej kwoty- bo trzeba się pokazać. Najgorsze w tych ludziach jest to, że ich przeważnie nie stać, ale wydają na rzeczy, bez których można się spokojnie obejść, co głupie, to ludzie bogaci na kupią auto odpowiednie to ich potrzeb, a ślub zrobią dla najbliższej rodziny, bo po co płacić za to aby pół rodzinki mogło popić? Za tą kasę można czasami kupić małe mieszkanie!
Zdecydowanie i to czym prędzej zmieniaj na lepszy model.Niedługo puści cię z torbami. Poczytaj sobie za jakie pieniądze ludzie żyją. Nie jedna rodzina nie ma tyle co ty dajesz własnej żonie. Współczuję tobie i jej. Naprwdę przejżyj na oczy człowieku.
Jesteś emerytem i rząd mówi, że nie ma dla ciebie miejsca w domu starości - co robisz? Nasz plan daje każdemu, kto ma 65 lat lub więcej pistolet i 4 kule. Możesz zastrzelić 2 posłów i 2 ministrow, lub tylko ciężko zranić. Oczywiście to znaczy, że idziesz do więzienia, gdzie będziesz dostawał 3 posiłki dziennie, miał dach nad głową, ogrzewanie i opiekę zdrowotną o jakiej można tylko marzyć. Potrzebujesz zęby? Nie ma problemu. Okulary? Fraszka. Wymiana biodra? Też do załatwienia. Nerki, płuca, serce? Wszystko zabezpieczone (i twoje dzieci mogą przyjechać i odwiedzać cię tak często jak to robią teraz). I kto będzie za to płacił? Ten sam rząd, który ci właśnie powiedział, że go na to nie stać aby dać ci miejsce w domu opieki nad starszymi! Jako ciekawy dodatek - jako wiezień nie musisz płacić podatku dochodowego. Interesujące? Policz do dziesięciu i powiedz, że to nie dla ciebie. POLSKA... - CZY TO NIE JEST PIĘKNY KRAJ?!
Niektórzy nigdy nie wyrastają. Chcą dzidziusia - robią sobie dzidziusia. A potem - choćby potop. Zaczną drzeć japy że PAŃSTWO ma im pomagać, tak jakby to państwo im to dziecko zrobiło.
Masz słuszną rację, ale my Polacy mamy niestety krótką pamięć.
Nieeee, no! Na początku Ci współczułam, ale po prostu przesadzasz. Grafik z językami obcymi nie może znaleźć pracy? A szukasz w ogóle? I po co Ci wyjazd do miasta, skoro masz (a przynajmniej tak twierdzisz) zawód nieźle nadający się do telepracy?
1800 zł to rzeczywiście majątek, gratuluję znajomości mody i cen, ciuchy pewnie kupuje w lumpeksach (markowe) a 4 tys. na 4 osoby to po 1 tys., przeżyj za tyle to pogadamy.
mogę zapytać jak to zrobiłeś? zapewne nielegalnie, no bo musiałeś mieć pieniądze, żeby kupić złoto -> podatki. no i z czegoś musisz żyć. nie rozumiem.
sam jestes ignorantem! książki - to naczelne hasło "biednych rodziców" - można kupić tylko nowe ćwiczenia, a książki odkupić używane... ale rozumiem, że na to ćwierćinteligencie nie wpadniesz?? a co do płacy minimalnej - to chodzi o to, ile za to masz w tzw. koszyku socjalnym!! no ale ja nie mam siły tłumaczyć komuś kto podnieca się hasłem "50% bezrobocia" ;-)))
pokazuja w jakim dostatku żyja Polacu , kłopotem jest dokąd pojechac na wakacje , Madera , Egipt a może Seszele ., nawet komuna nie potrafiła tak ogłupic
Krzysztof ,a ja Ci zycze wakacji nie w Egipcie ,a w USA itp. Wszystkiego dobrego!!!!
Tusk jest niewinny. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
ja tez mam mgr przed nazwiskim i pracuje za 6,5 na godzine wiec nie gadaj bzdur
Niech Pani nie będzie taka pewna swojego stanowiska. Młodych ludzi wykształconych jest w naszym kraju bardzo dużo , część z nich nie może już znaleźć pracy. Proszę sobie przypomniec tę uwagę jak Pani straci prace , czego nie zyczę.Zyczę duzo zdrowia bo jak Pani go straci to bezrobopcie pewne.
Jestes bardzo odpowiedzialna i madra matka. Twoj syn to szczesciarz!
Hahaha..... tankowanie za 300 złotych? A to dobre !!! Wczoraj na stacji wydałam (a jeżdżę oszczędnym dieselkiem) 290 zł. Pan Hura-hop-optymista? Wsadź żonę do autobusu.
Nie Ty jedna. Potwierdzam to co napisała założycielka wątku. Też zdobyłem bardzo wysokie wykształcenie i pracuję w Polsce za marne, wręcz symboliczne wynagrodzenie. Dlaczego? Bo lubię tą pracę, realizuję się w niej i sprawia mi ona przyjemność. A żyję tylko dzięki temu że przez kilka lat popracowałem za oceanem i z tego "odcinam kupony". To właśnie dramat wielu ludzi z intelektualnej elity Polski - jeśli chcą pracować w wyuczonym i wymarzonym zawodzie, muszą biedować. A jeśli nie chcą żyć w biedzie, to albo muszą porzucić swoje aspiracje i marzenia, albo emigrować do krajów, gdzie ich zapał i umiejętności zostaną docenione.
Sandra. Albo jesteś grzeczną córeczką rodziców albo babą w wieku średnim, która nie ma pojęcia o co chodzi.
Internet jest za darmo w bibliotekach publicznych. Ale samochody już nie, a ich pełno. Polecam. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
A ty mu w to wszystko wierzysz. Poszukaj mi człowieka, który pracuje za 1200 zł. , za 2000 nikt nie chce pracować.
Wszystko coraz droższe, a pensje nieadekwatne do cen. My, ludzie, już mało mamy, a ci złodzieje (zwani też "politycy") odbierają nam to, co nam pozostało... A o sobie, żeby sobie zmniejszyć pensję o te kilka tysięcy to nie pomyślą. Spróbowaliby wyżyć za półtora tysiąca miesięcznie: opłacić za to rachunki, zrobić niezbędne zakupy itd. Ciekawe, jak długo by wytrzymali. A nie wożą tyłki samochodami i się lenią za nasze pieniądze.
Ty kobieto dalej mentalnie tkwisz w głębokiej komunie...
ja mam wykształcenie i studia podyplomowe, co z tego jesli nie ma pracy za godziwe pieniądze. a o zmianie miejsca zamieszkania nie ma mowy bo mam male dziecko na utrzymaniu. i co teraz powiesz mądralo.
A więc chciałam oświadczyć w imieniu swoim i większości moich znajomych,że niech nasze "kochane" państwo nie liczy na to,że będziemy rodzić dzieci.Na nic wasze spoty w telewizji,że rodzi się coraz mniej dzieci,jak warunki i szanse na stałą (umowa na czas nieokreślony)pracę i w miarę godziwe wynagrodzenie stają się nierealne,a ceny żywności,opłat za mieszkanie i rachunki szybują ciągle w górę.Nie kompromitujcie nawet tymi spotami,sami sobie róbcie te dzieci bo z waszych sejmowych pensji z pewnością starczy na ich utrzymanie i wychowanie.Ode mnie figa z makiem.Zero dzieci!!!!!
Poczytajcie o życiu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
wydaje mi sie ze moglabym zastapic twoja zone a gwarantuje ci ze w portwelu zostala by ci niezla sumka na koniec mca,,zastanow sie nad tym .
ja byłem bezpośrednio WAW-TLV-WAW i przejazd busem do Ammanu i Petry jeszcze :)
Bardzo trafne spostrzezenia! Tez nie moge zrozumiec dlaczego biedota zawsze ma tyle dzieci. Nie trzeba zbyt wysokiego IQ zeby wiedziec ze dzieciom trzeba zapewnic byt, a co jak beda chore? Wtedy jeszcze wieksze koszty. Nikt nie zagwarantuje ze dzieci urodza sie zdrowe i beda zdrowe.
ja Też nie !
ze teraz jeszcze nie jest tak zle,bo ponoc za 2 ,3 lata ma byc gorzej .
Najpierw przeczytaj. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Chyba nie skoro dostaje ogromne dotacje i wiele ziemi
I u mnie jest bardzo podobna sytuacja finansowa. Ale moja zona potrafi utrzymac dom za ok. 1,8-2 tys. miesiecznie i raczej nie narzekamy na poziom zycia. Natomiast jakies zakupy ubraniowe, kosmetyczne itd. zona oplaca z wlasnych pieniedzy - i moze tu tkwi problem, ze za pieniadze na zycie dla calej rodziny Twoja zona robi prywatne zakupy. Dlatego jej nie starcza.
matołkom komuruskiego !!!
a w Polsce...tylko biedę widać http://grupamiejska.blogspot.com/2011/03/oczekiwanie-czarne.html?showComment=1300455285566#c304781057602067556 wszedłem tam i to prawdziwe obrazki z życia
Przeczytajcie to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
To zależy co rozumiesz pod słowem biegle. Nikt osób do przyuczenia nie potrzebuje. Jak zaczynasz pracę musisz być już w 95% samodzielny. Musisz też mieć na koncie kilka własnych projektów zrealizowanych samodzielnie.
Jezu! Co za kretyn! Zatankuj sobie w miesiącu za 300 zł. Powodzenia !!!! Faceci to odrealniony od cen naród. Zwłaszcza żonkosie.
Ty mądralo Zle skonczysz jak tak bedziesz się wymadrzać. Jak ci ktoś dał szansę i cie zatrudnił to dziękuj Bogu. Nioe wszyscy taką szansę mają, a często mają lepsze kwalifikacje od Ciebie
Tak niedawno pisaliście ile to odpraw biorą prezesi w bankach i nie tylko, wyrównać te zarobki i nie będzie takiej biedy! Po co 6 milionów dawać jakiemuś prezesowi, można to przeznaczyć dla biednych emerytów i rodzin o niskich dochodach.
i słupki im rosną
Ale co daje Ci pajączek? Ja mam go za darmo i nie widzę by on robił jakieś cuda. To jest tylko drobna pomoc do sprawdzania kodu.
Polecam najpierw przeczytać. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
co to za firma z zyskiem 12000 tys ?????ja tyle place za loka,lw centrum,obudz sie i nie pisz bo wstyd sobie robisz
Kurczę, nie dość że on rudy to jeszcze ze skośnymi, kaprawymi oczkami.I ten jego cyniczny uśmieszek, że i tak nic mu nikt nie zrobi. A po nas choćby potop... Ten gość chce nawet lasy państwowe sprywatyzować więc nie mam więcej pytań co do wydolności tego państwa, które zdaje się juz dawno straciło suwerenność.
lubię Amsterdam, z moim już kilka razy byliśmy :)
taaak? ale jak płaciła 300 zł na kwartał to już tak nie płakała?? trzeba było nie kupować dzieciom "pasatów" tylko odkładać! a ilu cwaniaków ma po 2 ha ziemi, tylko po to żeby płacić Krus, a dochody mają z innej działalności i nie płacą ZUSu????
Odnośnie partyzanta fakt nie jest do końca rozgarnięty jak trzeba, ale z tą szklanką wody to taki dowcip jest: Był sobie samotny młody człowiek miał wszytsko pieniądze, drogi samochód, dom , jacht niczego mu nie brakowało tylko nie miał rodziny, wreszcie ktoś mu powiedział, że na straość nie będzie miał nikogo kto by mu szklankę wody podał. Mężczyzna się przejął znalazł wkrótce kobietę z którą się ożenił , ta mu po niedługim czasie urodziła piątkę dorodnych dzieci. Mijały lata majątek topniał dzieci jak dzieci kosztowły i żona zrobiła się zrzędliwa i również kosztowna, zrezygnował z wielu przyjemności.Wreszie mężczyzna się ze starzał dzieci dorosły. Pieniędzy miał na tyle jeszcze , ze leżał w klinice odwiedzały go dzieci i w godzinie smierci zaczął wspominać co miał jako kawaler co ma jako maż i ojciec oraz dziadek uśmiechał się pod nosem trochę żałował starconej wolnosci no ale wnuki jakos rekompensowały te niedogodności. wspomniał też moment kiedy ktos mu powiedział o szklance wody zaczął się śmiać i mamrotać pod nosem cholera, cholera no jasna cholera , zdezorientowana rodzina zapytała o co chodzi a ten im odpowiedział ktos kiedys powiedział mi zebym założył rodzinę bo na starość nie będzie miał mi kto szklanki wody podać teraz tu stoicie cała moja rodzina jak nic 15 osób synowie, synowe, córki zięciowie i wnuki nawet żona każde z was jest gotowe podać mi szklanicę z wodą tylko cholera jasna mi się wcale pić nie chce.
Przeczytaj od czego to zależy. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Czyli: masz dzieci bo miałaś taką zachciankę. Za zachcianki się płaci, i wbij to sobie do główki.
masło kupowało się na ćwiartki, a nie całe kostki. Pomarańcze były tylko na obrazku, czekolada raz w roku na święta, syrenką jeździli tylko dygnitarze i prywaciarze, a na urlop jeździło się na wieś i trzeba było jeszcze w polu pomóc.
które robią zło. Prawo chroni przestępców, nigdy ludzi uczciwych.
Wiadomo , ze to prowo , ale jezeli mu ta hipotetyczna fabryczke spala , to pracujacy w niej inteligenci z wyksztalceniem Ferdka K , beda żarli żwir z jeziora ;)
Przeczytajcie jeszcze ten wpis. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
no właśnie, facet nie zauwaza takich rzeczy.
A głosowałeś na PO? To nie narzekaj, bo to Twoja wina
A teraz przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Dlaczego "teoretycznie" są podwyżki wynagrodzeń(teoretycznie, bo nic z tego nie wychodzi), gdy żywność i stałe opłaty idą w górę gdzieś o 200%? To chyba nie tak powinno być! A nasi drodzy "kochani" politycy mają zawsze więcej? Nie ma co! Jak tak dalej pójdzie wolę usługiwać za granicą - choćby czyścić komuś buty i wiedzieć, że mogę opłacić mieszkanie, NORMALNIE zjeść i pracować Z TWARZĄ, niż być poniżanym przez POLSKĘ... Nie chcę przesadzać, ale to MY szarzy ludzie dajemy "POLITYKOM" wynagrodzenie... A "DŁUG PUBLICZNY NIECH RZĄD" SPŁACA ze swoich wynagrodzeń!
Kangurku. Czytam posty i widzę,że dla każdego masz super świetne rady. W takim razie co robisz w necie? I tak na marginesie: życie w małych miasteczkach i wsiach ma dla Ciebie wymiar życia w kosmosie, czyli zupełnie niezrozumiałe.
Pani jest taka "wykształcona", a jednak horyzonty myślowe ma Pani bardzo wąskie, niestety
co ty kobieto wiesz o tym. Pasza dla kur kosztuje 40 zl starcza na 1,5 miesiaca, nie mówiąc o witaminach.Kury tez kosztują. Ziemia musi byc dobra żeby cos wychodowac i tez podlewana a jak nie masz obok rzeki lub stawu to tez Ci sie nie oplaca bo jest droga. Musisz kupic nasiona ,nawóz, cos do opryskiwania.Kiedys było inaczej bo wszyscy to robili ten co miał kukurydze niosło mu sie jaja żeby dal dla kur itp, a teraz żeby cokolwiek kupic musisz jechac do miasta, kolejny wydatek.
Niedorozwinięty dzieciaku(nastolatku) Zycie nauczy cie jeszcze pokory, teraz sobie popisz bzdety skoro na tyle cie stac. Kazdy kiedys wyrasta z mentalnych pieluch
Szkoda dla Ciebie słów... Mam studia na państwowej uczelni, podyplomowe na drugiej państwowej, pracuje na etacie w administracji zrądowej i zarabiam niewile ponad 2000 zł netto...
przeczytajcie http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Wprawdzie wykształcenie nie zapewnia pieniędzy, ale masz rację. Dużo ludzi nie potrafi gospodarować pieniędzmi. Sam zatrudniałem dziewczynę, która dostawała 1800 na rękę (jej mąż ponad 2000) i nie była w stanie utrzymać się z mężem i 2 dzieci. Czemu? Pierwszy dzień po wypłacie przychodziła w nowych ciuchach, i to takich po 100 za bluzkę, 200 za spodnie itp. Później zabawa przez tydzień, a po tygodni zaczęło się marudzenie że już pieniążków nie ma i bieda, bo dzieciom na książki brak, na węgiel nie uzbiera itp. Gdyby zamiast co miesiąc wymieniać szafę z ciuchami, zainwestowała w to co trzeba to byłoby jej dobrze, a tak - ma biedę na własne życzenie.
Zagłosowali na świecidełka i mają świecidełka a jeśc się chce.
najwyzej 10% prawdy. W d... sie wam poprzewaracalo. Myslec sie nie chce, pracowac sie nie chce tylko wypisujecie glupoty w necie i chcecie lazic po ulicach. Gwarantuje wam, ze od tego biedy nie ubedzie...
Jak to jest ze Polacy ciagle narzekaja "na biede" a maja dobre samochody, nalepszy telefon komorkowy, markowe ciuchy i wyjezdzaja na obowiazkowe wakacje? Komuna chyba jest tak zakorzeniona w Polakach ze nadal wydaje im sie ze wszystko powinni miec za darmo bo "im sie nalezy". No moi drodzy, tamte czasy sie skonczyly! Do pracy rodacy!
ale sa ludzie skazeni jeszcze komuna ,ktorzy nie beda pracowali bo nie sa tego nauczeni wola klepac biede ale nic nie robic ,to sa skutki 45 lat wypaczen w rozumach ludzkich ktore zrobila komuna ,jest ciezko to jest fakt ,ale tez trzeba mierzyc sily na zamiary i mozliwosci trudno takie jest zycie i nie daje nam duzych szans wyboru.
Dajcie nam wreszcie od siebie odpocząć urzędasy i politykiersy. Chcemy wolnego rynku i wolności!!!! Czy wy w końcu zrozumiecie, że od tej waszej sprawiedliwości społecznej i "wrażliwości" to nam już burczeć zaczyna w portfelach?
> mam 2 wnioski: > 1. to że ktoś żyje skromnie, nie znaczy, że ma rezygnować z posiadania dzieci!! Nie muszą mieć najnowszych adidasów czy wypasionego playstation, żeby były szczęśliwe - nie dajmy sobei wmówić, że tego typu "dobra" są niezbędne do szczęścia!! dzieci wychowywane w biedniejszych, często dużo lepiej radzą sobie w życiu niż te wychuchane - maja ambicje i zaradność Rozumiem że bez książek do szkoły też się obejdą, nie? > 2. zgadzam się z tym, że rząd nie robi nic, żeby tzw. minimalna płaca wystarczyła na życie!! Poobcinać przywileje typu emerytury na 40 letnich 'mundurowych", ich 100% płatne zwolnienia lekarskie, porządek z KRUSOWCAMI i zobaczymy, że będzie kasa na mieszkania socjalne, zasiłki, szkoły itd. Rząd - oczywiście - może podnieść minimalną płacę do 3000 zł brutto - ale wówczas momentalnie będziemy mieli 50% bezrobocia. Zdaj sobie z tego sprawę ignorantko.
Od czegoś trzeba zacząć, żeby móc awansować.
co za bzdury piszesz!! nie wiesz nawet ile ludzi z magistrem siedzi na kasie!!
U mnie podobnie. Owszem, mamy gdzie mieszkać -spłacamy kredyt. Po odliczeniu wszystkich opłat, na tzw. "życie" (jedzenie, chemia, ubrania, leki itp.) niewiele zostaje... Jesteśmy młodymi ludźmi; wychowuję 1,5 roczne dziecko, mąż ponoć "nieźle" zarabia... Nie palimy, nie pijemy, nie mamy auta, ubieramy się w "lumpeksach"; nie chodzę do fryzjera ani kosmetyczki... Wyć się chce!
hahaha szukają informatyka do robienia stron internetowych. Ja kupiłem za kilkadziesiąt złotych pajączka i robię profesjonalne strony internetowe zarabiam w tym biznesie miesięcznie ok. 5000 zł netto.
Przeczytajcie dlaczego jedni zarabiają najniższą krajową, a inni dziesiątki tys/mc http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Żałosne jest to, że z uczciwej pracy niestety ciężko jest pogodzić koniec z końcem chyba najlepiej kraść w tym kraju tak jak to na legalu robią politycy, prezesi firm i dyrektorzy różnych urzędów- politycy teraz kłamią prosto w twarz a my i tak idziemy to urn i ich wybieramy, łudząc się że może tym razem będzie lepiej, a potem kupujemy chińską tandete bo na nic innego nas nie stać..............
Doskonale Cię rozumiem. Nie macie wiecej. Ale jestem przekonana, że gdybys mógł wydać na jedzenie na tydzień 200 zł to nawet bys sie nie zastanawiał. Twoje potrzeby są takie same jak potrzeby osoby która zarabia 10000 tyle tylko, że Ty nie kupujesz "masła" za 6 zł tylko kupujesz najtańsze. Na jogurt za bardzo nie możesz sobie pozwolic chociażbyś chciał. I jak idziesz do sklepu z dziećmi to musisz z przykrością powiedzieć mu - nie kupię Ci lizaka bo nei mam pieniedzy. osoba, która ma 2000 tys. nie musi robić takich rzeczy. Ciekawe czy mąż ma do niej pretensje jak kupi dziecku lizaka
Oto cała prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Coz... Niestety .. Oto Polska Nasza! :/ Niestety zazwyczaj ludzie zwlaszcza studenci czy swiezo upieczeni mgr (o ile praca po studiach znajda bo i teraz studia GUZIK daja!!!), to zarabiaja najnizsza krajowa z czego nie da sie utrzymac ani BA zalozyc rodziny. Natomiast ludziom, ktorym uda sie meic dobra prace, dobrze platna by utrzymac rodzine, to zazwyczaj sa to ludzie z mega bogatych rodzin, gdzie tatus zalatwi prace badz poprostu znajomosci. Bo nie wierze,ze same studia dadza odrazu prace. Duuuuzo osob znam mgr ,zdolnych, inteligentnych, DOSWIADCZONYCH, znajacych jezyki obce i co? Sa bezrobotnymi. :) Kto ma inne zdanie? Jest moim zdaniem nie znajacym zycie, lub nie wiedzacy "jak to jest odkladac pieniazek na cos ".
ALE bzdury. Dzieci to najlepsza "inwestycja". Dobrze wychowane i kochane beda najlepszym zabezpieczeniem na stare lata. Ciekawe co powie rzesza singli,gdy w wieku 50+ pracodawca powie im "do widzenia",a do marnej emerytury zostanie co najmniej 10 lat. My mamy na razie jedno,ale z żoną zgadzamy się,że docelowo bedzie troje:) Ja jestem budowlancem(operator dzwigu i koparki),żona nauczycielką,nie zarabiamy kokosów,ale z własnym M spokojnie wystarcza i jest z czego odłożyć.
noo, 1700 na 12 dni to trochę szybkie tempo... Może kupuje coś czego TY nie zauważasz np. jakieś rzeczy do domu( talerze, garnki, ręczniki)? Pewnie też karmi was gotowcami, a wtedy kasa leci... poza tym przyjrzyj się czy zbyt dużo żarcia nie idzie do kosza? Napoje gazowane, soczki, jogurciki też mają swoją dość wysoką cenę....
Czy ty myślisz, że głosowanie na kogokolwiek innego cokolwiek zmieni? Jak to się mówi "Z próżnego i Salomon nie naleje" więc dzisiaj obrywa się Tuskowi, a jutro oberwie się następnemu. Od końca komunizmu w Polsce rządziły już wszystkie opcje polityczne i żadna z nich nie poprawiła życia kogokolwiek ze społeczeństwa. Nie jest możliwe, żeby jeden rząd zepsuł wszystko. Póki co, od 20 lat wciąż aktualne jest hasło, że "lepsze jutro było wczoraj". Powtarzaj dalej te farmazony i wpisuj w bagno polityki.
Wymieniłaś najmniej istotną rzecz, nawet gdy się ma pieniądze. Ubranie ma ubierać. Znaczek jest zupełnie nieważny.
PONAD 70% POLAKÓW, TO 900-1500 ZLOTYCH NETTO MIESIĘCZNIE! JEST BIEDA AŻ PISZCZY, TYLKO NIE MA JEJ W MEDIACH, ZAMIAST TEGO SĄ GŁUPIE SERIALE I TELETURNIEJE, A W NICH SAMI ZAMOZNI POLACY. SA TU OCZYWIŚCIE NA FORUM PROWOKATORZY, KTORZY TWIERDZĄ- ZOBACZCIE ILE SAMOCHODOW, Z JAKIMI WOZKAMI LUDZIE WYCHODZĄ ZE SKLEPÓW. TYLE TYLKO, ŻE ŚREDNIA WIEKU SAMOCHODÓW W POLSCE, TO 13 LAT, A PEŁNE KOSZYKI Z HIPERMARKETÓW, TO OCZYWIŚCIE ZAKUPY DLA TRZY, CZTEROOOBOWEJ RODZINY NA TYDZIEŃ. Warto jeszcze dodać, że 70% Polaków nie ma żadnych oszczędności w bankach! Takie mamy eldorado po komunie. I nie piszcie o wysokich zarobkach, bo takich ludzi w Polsce jest kilkanaście procent. Skąd wiem? Pracuję w banku w dużym mieście i widzę jakie przychodzą pensje na konta.
Zapomniałam dodać specjalizacja: kartografia, jak ją wybierałam, powstawały powiaty, miało zabraknąć kartografów w całej Polsce, po czym okazało się, że zatrudniani są ludzie z innym wykształceniem po znajomości i szkole średniej geodezyjnej na przykład. Albo zupełnie po innym kierunku (bo się douczy).
Tu jest cała prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ojczyzna to również ludzie, zarówno rządzący, jak i rządzeni. Bez ludzi byłby to tylko teren...
jest inny problem - kredyty- dzieki nim ludzie nie protestują bo się boją o utratę pracy
a co ty robisz z resztą pieniędzy? A jeść co chcesz - chleb z dżemem, czy szyneczkę, twarożki, sery pleśniowe, pizze itp
masz rację! ja też już mam dosyć! Ostatni raz w kinie byłam 3 lata temu, luksus kozakow ze skóry a nie z rynku za 20 zł to luksus, na który mnie nie stać. jemy ciągle zupy, makaronyz sosami byle jakimi, nie mam na wyjście, na lepsze jedzonko, na ciuchy... mam tego dosyć. Ryby i żółty ser takie drogie, ze też nie stać... stać tylko na parówki przemielone razem z budą...
Powodem różnicy jest to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
jak takis sprytny to zakladaj swoja firme i plac pracownikom po 10 tys. netto meisiecznie. Ja sie chetnie u ciebie zatrudnie, a potem bede siedzial pol dnia i wypisywal bzdury w internecie.
ja nawet nie planuje dzieci chodz mam 30 lat,nie mam pracy ,tu gdzie mieszkam jej nie ma,po drugie nawet jak sie ja ma ,to za chwile moga cie zwolnic.Nie wyobrazam soebie w tak niepewnym swiecie rodzic dzieci niestety taka prawda(
i mam kasę choć na papierze 1000 zł do ręki. A wy dalej oddawajcie ponad 80% swoich zarobków państwu.
niewolnik...wspolczesny nie musi byc ogradzany plotem,drutem kolczastym,ani pilnowany przez bande zbirow.Wystarczy policja i komornik sadowy.(moze to to samo?)No i jeszcze jednolity system prawny w Unii.Niedozywiony,nieogrzany,bez dachu nad glowa?Sam sobie winien.Nie ma dokad,ani po co uciekac.To trzeba zmienic na miejscu,jak Spartakus.Tylko z lepszym efektem.
Pani Julia ma rację,tylko nieudacznicy życiowi,mają problemy w życiu a tym co się wiedzie lepiej życzą jak najgorzej....żałosne
Tak samo myślę.
Logo biedy to kalectwo,bezdomność,patologia, zły los, osamotnienie. Biedę otrzymujemy w genach lub w spadku w zależnośći od szczęścia w jakiej rodzinie Pan Bóg nas usadowił. Dzieci z bogatych domów nie muszą obawiać się biedy. Reszta musi z życiem brać się za bary.
Sama prawda oni przezyja a biedni eksmisja i pod mos albo na dworzec.
Nie Balcerowicz. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
co ty chcesz od Tuska. żeś się pprzyczepił zamiast wziąść się do roboty !!! Japończycy nie wypisują takich bzdur i nie zwalają winy na innych, jak ty, chociaz mają dużo, duże gorzej .. Ja pracuję kilanaście godzin dziennie, bez urlopu i chorowania, prowadzę firmę i ten rok jest jednym z najgorszych. I mam mieć pretensję do Tuska za kryzys ogólnoświatowy ? puknij się w głowę
to kolejne KŁAMSTWO!!! WIĘKSZOSC cen mamy na poziomie nizszym niz w UE - nie wierzysz, sprawdz w Eurostat, a nie wypisuj BZDUR w internecie.
Prosze Cie kobieto, drugie dziecko jest juz tansze a ciekawa jestem czy za pare lat Twoj synek bedzie CI wdzieczny, ze zamiast brata czy siostry ma dodatkowy fakultet...?? krzywdzicie Go na przyszlosc!
w dobrobyt. Wolicie drugą Irlandię czy drugą Japonię?
PO nie jest temu winne. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
To ci pani wygodnicka...Pokaż powyzszy artykuł...moze coś dotrze....Wspołczuje
100 zł dziennie na bieżące wydatki -jedzenie, bilety, papier toaletowy plus benzyna - chłopie - to średni poziom. 1700 starczyłoby mi na 17 dni
Widać to na każdym kroku... widać na ulicach i w telewizorze, ostatnio w p. pani Jaworowicz była kobieta z rentą 470 pln, po opłaceniu rachunków zostaje jej 2 zł/dzień na wyżywienie...zgroza A tutaj znalazłem obrazki z zycia http://grupamiejska.blogspot.com/2011/03/oczekiwanie-czarne.html?showComment=1300455285566#c304781057602067556
Czytając te komentarze mam wrażenie że niektórzy żyją w innym świecie... Ja skończyłam 2 kierunki studiów i nie mam pracy;/Mieszkam w prowincjonalnym miasteczku na wschodzie Polski. Za 2 tygodnie urodzę dziecko. Mój mąż nie zarabia mało jak na ten teren (2700zł) ale przy opłacie za mieszkanie 1300 zł niewiele nam zostaje.
cukier, mieszkania .... . A Dzieci przyszłościa narodu.
Tu jest cała prawda o wszelkich egzaminach. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Tylko, że pracy nie ma :) Ludzi raczej się zwalnia, ewentualnie zmniejsza wynagrodzenie. Niekiedy też przenosi na 1/2, czy 3/4 etatu, dla cięcia kosztów. To nie jest takie proste: pracuj, a będą pieniądze. Teraz nawet nie można powiedzieć: nie uczyłeś się, to nie masz pracy. Oj nie, tak już nie można mówić. Kupa wykształconych ludzi robi byle co i za byle jakie wynagrodzenie, bo innego miejsca nie może znaleźć. Lub są bezrobotni.
A co będzie jak cała Polska ruszy do stolicy? Nie każdy może rzucić wszystko i się przeprowadzić, ale prawo do godnej płacy powinno być podobne w całym kraju, w czym moja praca jest mniej warta od twojej? Że pod inną szerokością geograficzną?
nie mozna czytac tak kretynskich komentrzy dot lekow przyjdzie czas ze sam sprawdzisz tylko mozesz nie przezyc tej rzeczywistosci kosmito
Ty sie czujesz tylko ze Twoja wartosc jest bliska zeru, ale wierz mi ze tak nie jest i musisz sie poczuc potrzebna i doceniana. Wiem co mowie bo tez tak mialem i udalo mi sie z tego wyjsc. Nie jest latwo wiem to, jest wrecz strasznie trudno ale sie da. Zycze Ci wszystkiego najlepszego i wierze ze tego dokonasz.
Dostałaś 250 tyś? Starczy ci na szminkę.
Ja takze podpisuje sie pod tym co napisales.Nie mama zadnych nalogow, pracuje uczciwie, 1 dziecko na wychowaniu.Niezaplacone rachunki.gaz prad.3 pozyczki z LUKASA.oszczedzam jak tylko sie da.Od 3 lat 0 ubiorow.Jezeli juz to ciucholandy.Zreszta nie warto pisac.Plakac sie chce.
Dla mnie żenujące jest to, ze ludzie widza przyczynę swojej biedy we wszystkim - w kraju, w rzadzie, w opozycji, ale nie widzą jej w sobie. Tymczasem - poza nielicznymi przypadkami losowymi występującymi w każdym społeczenstwie - najczestrza przyczyna biedy jest nieudolnosc samych tzw. biednych.
Z łzą w oku wspominam dawne czasy, bez marketingów, internetu i komórek. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Wyjątkowo mało elegancka wypowiedź. Brakuje pani klasy i empatii. Ale tego nie uczą na studiach. To wynosi się z domu. Zyczę szczęścia w życiu .
Ally nie jestem dziecorobem, nie mam nawet żony. Jestem po studiach i zarabiam 2000 PLN z czego czynsz 800 i po wszystkim koło pierwszego mam może 30 zł. Widzę że mało wiesz o życiu.
Przeoczyłeś w pisowni "Ł", czyli głodna płaca. A taka jest i taka sama, jak głodne kawałki o zielonej wyspie.
A ty co sobie myślałaś? Że dzidziuś to zabawka? Niestety większość jest zbyt głupia, żeby sobie zdawać sprawę z tego ile kosztuje wychowanie dziecka. A potem płacz, że ich nie stać. I oczywiście jest to wina wszystkich, tylko nie ich samych.
Pracowici- nie mogą opędzić się od pracy.
Przeczytajcie co zdecydowało o waszym losie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
biedni mało pracują - chcą więcej odpoczywać, bogatsi więcej pracują - ja mam 2 etaty, ale też mi brakuje - chęci są większe niz możliwości...wszystko zależy od aspiracji. W miescie zawsze jest praca: pomoce domowe, sprzątaczki, kasjerki , kierowcy - przecież ciągle jest zapotrzebowanie na nich
zamieńcie się z żoną na jeden miesiac. niech ona weźmie wszystkie pieniadze i opłaca z tego to co Ty płacisz a Tobie niech da dwa tys. rób zakupy mniej wiecej takie jak żona. Po pierwszym miesiacu będziesz ja całował po nogach. Ty pewnei nie masz pojęcia ile kosztują rzeczy. oczywiście im wiecej pieniędzy tym potrzeby sa wyższe i droższe. ja zarabiam zdecydowanie mniej i jak idę do ssklepu to robię zakupy za min. 150 zł. A takich zakupów jest ok 5 w miesiącu. I jestem sama z dzieckiem. Także moge Cie zapewnić, że nie wydaje tych pieniędzy na bzdury
Święta racja. Żyć mają prawo przecież tylko ci, którzy załapali się na studia.
To nie ich wina. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Mam prośbę do autora tego artykułu - Wyślij proszę to do Pana Tuska, niech zobaczy jak wspaniale sprawdzają się jego pomysły. Miała być Irlandia. A co mamy - bieda aż piszczy!!! Dalej głosujcie na PO a za niedługo nie będzie co zbierać.
Tu jest prawda. Niektorym żyje się dobrze. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
No cóż, bo każdy rodzic płodząc dziecko w wieku 25 lat (najlepszy wiek biologicznie) ma już odłożona 150.000 zł na jego wychowanie. W życiu dzieją się różne zmiany, tracisz pracę, zdrowie, dom w powodzi, a wychowania dziecka nie przesuniesz na później, na lepszy czas. Wychowanie trwa co najmniej 18 lat i wszystko może się zdarzyć.
Oni strajkują bo mają jaja! A jak my czegoś nie zrobimy to spotkamy się w ośrodkach dla bezdomnych.
że osoby z wykształceniem i zaradne życiowo są poniżane przez nieudaczników i mniejszość społeczną,która sądzi że dyplom zdobywa się przez dawanie łapówki lub w inny sposób.
Poczekaj przyjdzie czas spalą ci tom fabryczkę
KŁAMSTWO
zonka jak to "prawie" wszystkie kobiety , jest z Toba tylko dla kasy. :) I sorry 2000zl na SAMO jedzeie na tyle dni ? bzdura :) Wydaje na ciuszki itp itd
Solidarność jest niewinna. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
TE WYKRZTAŁCIUCH TYLKO SIĘ NIE OSRAJ
Dziwne... Dokopywanie bogatszym jakoś Cię nie bulwersuje. Ani ta wszechobecna, bezinteresowna zawiść. Nie jestem bucem, ale z przyjemnością zachowuję się czasem ja buc. To mój sposób na testowanie stopnia zbydlęcenia społeczeństwa. Normalny człowiek widząc takie zachowanie wzruszy ramionami i pójdzie dalej. Tylko bydło zatrzymuje się i pluje jadem. I wiesz co? Prawie nie ma normalnych. Mógłbym całymi dniami ganiać ze świecą i wrzeszczeć "szukam człowieka!" - bezskutecznie.
naiwny jesteś. gdzie widziałeś podwyżki na poziomie 300%? chyba w przypadku inflacji 400%
Gdyby wykształcenie było gwarancją dobrze płatnej pracy, to byśmy mieli samych "managierów". Pytanie tylko kto i za co będzie płacił pieniądze tym wszystkim ludziom po studiach, którzy chcą pracować w swoim zawodzie i zarabiać tyle kasy żeby móc powiedzieć "Dziś znów nażarłem się do syta i kupiłem książkę, której i tak nie przeczytam ale co tam, stać mnie na to". Z twojej wypowiedzi tak wyraźnie przebija brak inteligencji emocjonalnej, że aż razi po oczach. Na razie powtórz to, co napisałaś tym wszystkim absolwentom wyższych uczelni, którzy pracy sobie znaleźć nie mogą, bo o dziwo mają za wysokie wykształcenie.
Jeszcze żeby ludzie wierzyli że jest coś wiecej niż materia... http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Bardzo "mondże". Podstawa to "mondra" mama.
Jestem z małego miasta, u mnie w mieście jest tylko 1 zakład który zatrudnia ludzi i to w dodatku na umowę zlecenie. Pracowałam tam 2 lata, jestem po studiach. Praca naprawde ciezka fizyczna. Ledwo dawałam radę. Obecnie waze 42 kg. Jestem wyniszczona, mam dopiero 22 lata. Zostałam zwolniona, pozostalam bez prawa do zasiłku bo jak to usłyszałam w zatrudniaku: zarabiała pani ponizej najnizszej krajowej, nie przysługuje pani prawo do zasiłku. Faktycznie zarabiałam 800zł ale pracowałam czasem po 10 godzin. Jestem załamana. Nie stać mnie żeby wyjechac do wiekszego miasta. Rodzice mi nie pomoga, jestem im wdzieczna bo utrzymuja mnie, a za to ja moglam skonczyc studia. Konczyłam rachunkowosc. Co mam teraz zrobic. Macie jakies rady?
Ale bzdury. Ja jestem operatorem koparki i dźwigu. Co miesiąc nie schodze poniżej 5000 zł,żona jest nauczycialka i zarabia średnio 1/3 mojej pensji.
ludzie mieli mało kasy
Mało jeszcze wiesz o życiu. Ludzie z wyższym wykształceniem nie mają pracy i ci bez wykształcenia też nie. wszyscy pracodawcy wymagają doświadczenia min. 2 lata ale gdzie je zdobyc.
no widzisz, bo jesteś informatykiem, a ja tylko ekonomistą, i to do tego bezrobotnym.
Jesteś idiotą kangurze. Przepraszam - nie obrażam Cię - opisuję stan faktyczny. Gdzie Ty żyjesz? Widzisz co się dzieje z ludźmi po STUDIACH (skończyłem Politykę Społeczną UW, jestem magistrem i co?). NIE MA PRACY i nie wyśmiewaj ludzi, którzy pracują na kasie mały człowieku. Mam kolegę po studiach na innym kierunku, który żeby przeżyć pracuje na kasie. Idiota i tyle
Cały czas te same durne argumenty prowokatorów! Średnia wieku samochodów w Polsce, to 13 lat!!! Ponad 70% Polaków nie ma żadnych oszczędności w bankach!!! 2 miliony Polaków ma problem ze spłatą kredytów i rachunków, więc nie ściemniaj.
Długo nad tym myślałaś? Takie bzdety mnie śmieszą, ja mam studia i stanowisko a 1800zł i ledwo ciągnę z żoną kredyt hipoteczny.....
Widać jesteś życiowym nieudacznikiem, jesli przez 8 lat nikt nie chce Cię zatrudnić.
Wiesz co odmawiając tej pani dzieci jesteś idiotą !
tylko dlatego nie masz dzieci, bo sama myślisz jak dziecko!!!!Logicznie myśląc czy możesz coś planować w takim kraju ? gdzie ceny rosną z dnia na dzień,itd
nie wiem czy sobie zdajecie sprawę ale własnie o to chodzi w tym kryzysie żeby większość ludzi wytrzaskała się z dorobku swojego życia i dorobku przekazywanego z pokolenia na pokolenie, biednymi łatwiej rządzić nie postawią się bo nie będą mieli siły bo przecież nie jedli są schorowani, osobiście rzuciłem fajki, przestałem pić browary jem raz na jakiś czas kawałek mięsa, wcianm na codzień ryż, płatki owsiane i kukurydziane, serek biały, i surówki, popijam to kwasami z owoców i to mój cały jadłospis. Modle się o wojnę na tym świecie żeby zamiotła ten cały syf pod wycieraczkę.
hańba
Pracuje, pracuje, pracuje, a zarobione pieniądze przeznaczam na opłaty...paranoja jakich mało, a jeszcze kilka lat temu wróciłem z emigracji, gdzie faktycznie pracowałem poniżej swoich kwalifikacji, ale starczało mi na wszystko, łącznie z możliwością realizowania swoich pasji! co będzie dalej... REWOLTA, Ludzie zdecydujmy się w końcu wyjść na ULICE!!! TAK dalej BYĆ nie MOŻE! peace!
Nie tędy droga. Tu jest prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Jesteś prowokator i tyle .
popieram tez wole wyrwac sie na kilka dni i odetchac od tego klerykalnego burdelu!!! a i kawalek swiata mozna zobaczyc, moze Amsterdam tym razem, moj facet zawsze chcial zobaczyc to miasto
Ależ większość "zwykłych zjadaczy chleba" od wielu lat ma taki dzień - codziennie. Jak kiedyś nadszedł, tak pozostał i wszystko wskazuje na to, że nie odejdzie. Codziennie wybiera się między opłatami, zdrowiem, a jedzeniem. Żyje się w nieremontowanych mieszkaniach ze starymi meblami (jeśli ktoś ma własne mieszkanie), odzież najchętniej uzupełnia w second handzie i oszczędza na jedzeniu lub urlopach. To wszystko to taka nasza polska "zielonowyspowa" specjalność.
Chwalą się wykształceniem,a piszą takie bzdety.Widocznie jak chamom daje się dyplom,to jednocześnie powinno się dać gminowi,pospólstwu,tłuszczy,plebsowi skierowanie do psychiatry i do psychologa.Kto was kształcił? Ciemniaki.Kto wam dał dyplomy kołtuny,że tak się naigrywacie z innych ludzi? Wstyd tłumoki za te niektóre komantarze,podejrzewam,że to piszą pryszcze i trole ponieważ normalny plebs chyba by tak nie pisał.
CO TY BREDZISZ TO NIE WINA LUDZI TYLKO ĆWOKÓW CO RZĄDZĄ
Prezydent jest niewinny. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Kobieto...życia się jeszcze nie nauczyłaś
TAK trzeba zrobic ,pisza o Japoni i o Libi jaka to tragedia a uas w karju nedza .I to naszego rzadu nie interesuje .TRZEBA WYJSC NA ULICE I ZROBIC PORZADEK
Przy opłatach rzędu 1500zł to lepiej wziąść Ci kredyt na 35lat i kupić takie 50m mieszkanie w bloku. Nie dość że rata wyjdzie Cie 3x taniej, to masz swoje mieszkanie z niewielkimi opłatami.
a za paredziesiąt lat " wiesz tato, dom starców to nic strasznego, na pewno będzie Ci tam lepiej niż u nas w nowym wypasionym domu do którego nie pasujesz"
mgr28, jak Ci sie nie podoba droga wolna. Nikt Cie tu nie trzyma. Po drugie to, ze glosowalam na kogos nie narzuca mi obowiazku zgadzania sie z tym co ten ktos robi. Swoja droga ciekawe skad u Ciebie ten nick mgr28. Sens wypowiedzi i forma raczej pasuja do nicku 'spod budki z piwem'
kghm , zero problemów
To nie chodzi o wyjazd, przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ja doskonale sobie zdaję z tego sprawę, zwłaszcza, że mam dzieci, które dopiero kilka lat temu rozpoczęły drogę zawodową. Starsza córka z zięciem (prawnik administracyjny i informatyk) mieszkają w trójmieście, pracują na tzw. etatach, zarabiają w miarę godziwie, choć nie jakoś szczególnie dużo. Utopieni w 30-letni kredyt mieszkaniowy póki co koniec z końcem wiążą i składki mają odprowadzane w miarę normalne. Natomiast młodsza (mgr inż. zootechnik) mieszka ze mną (miasteczko ok. 40 tys. mieszkańców - rynek pracy nijaki), pracuje z przerwami za najniższą krajową lub na umowę zlecenie i co ją w tej sytuacji czeka? Strach pomyśleć, a nie każdy odnajduje się na emigracji zarobkowej. Dopóki mieszka ze mną, a ja "na chodzie" to jakoś jest, ale jak mnie zabraknie to jej bezdomność jest bardzo realna, bo nie utrzyma mieszkania i siebie. Ci z góry plują na komunę (choć z komuną wiele wspólnego tamten system nie miał), a ja dziękuję losowi za to, o czym pan wspomniał, za 16 lat pracy w tamtym systemie.
i co z tego, ze wyksztalcona, jeslis glupia?... Ja tez jestem wyksztalcona, a siedze z olowkiem w reku, bo mam 2 dzieci, prace w szkole i zastanawiam sie nieraz co do gara wlozyc....ech Julia, wyksztalcenie to nie wszystko. Trzeba jeszcze miec rozum!
Gdybyś głupcze musiał dzieciom tłumaczyć, dlaczego nie stać cię na dżem żeby im chociaż chleb posmarować, to byś szybko zmienił zdanie.
głuPiŚ? czy komuch? nie rozśmieszaj mnie
JA MAM ZNAJOMEGO KTOREMU NIEŻLE SIE POWODZILO WZIĄŁ400TYS KREDYTU SPRZEDAL MIESZKANIE I WYBUDOWAL PIĘKNY DOM SUPER WYKOŃCZONY ON STRACIL PRACE ONA ZARABIA 2500A KREDYT 2000TRZEBA SPŁACAĆ POŻYCZYŁEM KASE BO MI JEST ŻAL NAWET NIE PROSZE O ZWROT A TU SIĘ DOWIADUJE ŻE ONA KUPIŁA SOBIE BUTY BO PRZECENY KOLEJNE FIRANKI BO WYPRZEDAZ NA NOWE PIERDOLY DLA DZIECI TEŻ MAJĄ I CO ...W NOSIE MAM TĄ KASE CO POŻYCZYŁEM ALE SZLAK MNIE TRAFIA ŻE NAWET NIE WSPOMNĄ O ODDANIU A BIEDA:)
Bogaci rodzice!niejasne interesy!!
Prawda jest taka. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Bo tyle Polaków kosztuje konkordat http://www.faktyimity.pl CZYTELNIA --> Bankierzy Pana Boga
Popieram..Kraków. Tusk,Kaczyński i inni na księżyc.
Człowieku ty się zastanów co piszesz...życie czlowieka nie polega tylko na samej pracy,jeśli w ogóle wiesz co to jest praca....
cos mi tu nie pasuje...
Nie są potrzebne A tu jest prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
a unia bawi się w limity wiecie? chora faszystowska instytucja. nie możecie produkować ile chcecie bo macie produkować tyle ile wam powiedzą. a na drugi dzień mówią że nie ma jedzenia i trzeba podnieśc ceny. dajecie się tak wrabiać? wierzycie jeszcze politykom? czy kiedykolwiek (ale poważnie pytam: KIEDYKOLWIEK) wprowadzono jakieś prawo które jest dla ułątwienia wam życia? hehe no to idźcie na wybory.... ja nigdy nie zagłosuję gdy nie mam wyboru i nie dajcie sobie wmówić że musicie. nic nie musicie. to jest właśnie wolność. a dzień po wyborach dowiadujecie się że ktoś od was otrzymał mandat na 4 lata i będzie teraz z was kpił bo PRZECIEŻ NA NIEGO GŁOSOWALIŚCIE! jeszcze wam, się podoba demokracja? najgorszy syf jaki kiedykolwiek wymyśono? przestępstwo doskonałe? wiecie co to idealna demokracja? anarchia! oddajecie swoją wolność ludziom którzy tylko nią handlują. jesteście oszukiwani, np. GMO, ceny węgla, limity spalin, efekt cieplarniany, gra na giełdzie, ataki terrorystyczne. to wszystko możliwośc manipulacji. myślicie że ktoś z tego nie korzysta jak może? hehe - myślcie!
Nie oczekuję od rządu, że wszystko będę mieć podane na tacy, ale to jest złodziejski rząd. Niepotrzebne nam są Afganistany, Iraki, bo co tyle pieniędzy wywalone zostało już w sprawę smoleńską, dlaczego tak duże pieniądze wypłaca rząd krewnym zmarłych w tej katastrofie! Takich pytań jest dużo więcej! Czemu te pieniądze nie mogły zostać wykorzystane w celu rozwoju przemysłu w Polsce? Dlaczego tak rozrośnięty jest aparat władzy? I przede wszystkim dlaczego tak ogromne pieniądze dostają, nie biorąc odpowiedzialności za nic! Podczas gdy reszta społeczeństwa musi utrzymać się z głodowych pensji, miesiącami szukać pracy. To jest chory kraj! Kraj, gdzie wszystko co tylko można było sprzedano, rozwalono polski, niezły przemysł, w imię czego? w imię kumoterstwa, prywaty, politykierskiego warcholstwa. Tusk,Kaczyński, wszystkich do jednego wora i do Wisły!.. Nie, nie do Wisły, w kosmos! Utrudnia się przepisami funkcjonowanie polskim firmom, nakłada na społeczeństwo i polskich przedsiębiorców ogromne obciążenia, podczas gdy zagraniczne firmy maja tutaj raj! A wszystkie wypracowane przez nie tutaj u nas pieniądze wypływają za granice. Nie zasilają naszego budżetu, bo po co?! To ten debilny, godzący się na wszystko naród, te pachołki, i śmieci mają utrzymać ten kraj... tak o nas myśli elita tfu.... Sprzedawczyki. Kryzys kryzysem, ale apetyty oszołomów u władzy dają się mocno wszystkim we znaki. Panowie! uważajcie, my nie jesteśmy takimi głupcami za jakich nas uważacie!!!! Nie zapomnimy wam tego upodlenia, tych nocy bezsennych, gdy człowiek boi się co przyniesie nowy dzień.
Nie, nie jestem bezrobotna, mieszkam tylko w małym mieście w województwie łódzkim, pracuje z tysiąc zł na rękę, nie mogę zmienić pracy na lepiej płatną bo po prostu nie mam żądanych kwalifikacji a z pensji nie opłacę kursu ani nic takiego, mam jeszcze 650 zł alimentów na dwoje dzieci, wyższe wykształcenie, żadnych znajomości, i to jest prawdziwa bieda połowę mieszkania na pół z byłym mężem i problem z przeniesieniem się w inny rejon polski(exmąż nie zgadza się na wynajem, a nie opłaca czynszu). Konsensus, od roku nie byłam u fryzjera nawet na podcięciu włosów, dzieci nie maja zapłaconej rady rodziców itp.
mimo twoich osiagniec zyciowych jestes bardzo niedojrzala osoba!na 100% JESTES SAMOTNA!!!!
Tu są powody. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Rozumiem , ze do wyprodukowania trojki dzieci zostalas brutalnie zmuszona ?
To niech sobie zrobią 5 dzieciaków a potem niech stoją w kolejce po zasiłek i niech w telewizji łzy wylewają jak to źle im jest - a wszystko to oczywiście wina państwa.
Popieram. Niech cholera trafi tych wszystkich ludzi, którzy mają nas - POLAKÓW - gdzieś. Jeśli ktoś nie ma pleców, bogatych rodziców to ląduje w g*** zaraz po studiach. Tak jest ze mną - mamy z żoną 2000 zł RAZEM NA WSZYSTKO MIESIĘCZNIE ŻYJĄC W WARSZAWIE. Oboje jesteśmy wykształceni, znamy języki, tylko nie znamy odpowiednich osób. A tych co pisza, żeby nie biadolić i, że oni mają po 20000 zł a my jestesmy nieroby - niech Was potłucze ludzie bez duszy.
Ja mam własny dość spory dom i opłaty wynoszą mnie w okolicach 1000zł za wszystko. Nie wiem skąd ktoś takie kwoty wynajduje. Faktycznie chyba jakiś apartamentowiec.
Ale na net Cię stać. To jeszcze pół biedy, a nie cała.
A czego spodziewaliście se głosując na PO? Po waszej sytuacji widać czyjego interesu ten rząd pilnuje. Waszego? A czas pokaże, ze znowu zostaną wybrani... Więc nie narzekajcie.
Jesteście pewni że to się zaraz nie skończy? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
gleen, Masz rację. Pan Profesor Leszek Balcerowicz to genialny ekonomista.
daj znać - ja też stanę na czele tego buntu, nie mam niestety lepiej! Jestem młodą, wykształconą, uczciwie pracującą (za grosze) osobą, szanującą naszych przodków i historię naszego kraju - ale czuję się jak zbity pies! Żadnych perspektyw!!!
Ale wy wszyscy jesteście sfrustrowani i zawistni.Zazdrościcie PANI Julii że ma trochę więcej oleju w głowie niż wy i radzi sobie w życiu.Nie każdy zdobywa dyplom poprzez łapówkę lub dawanie d...y.
A co ma się w tym niby kraju zmienić?Chcieliście mieć katolicko -demokracyjny kapitalizm.To macie.
na szczęście znalazła się jedyna oświecona AGA, która co prawda odbierając innym prawo do racji poklepała publicznie domi po ramieniu.
Wychodzcie sobie na ulice - jezeli myslicie, ze od tego sie czlowiek bogaci, to sie mylicie. Bogaci sie od PRACY, a nie od narzekania w internecie. Zal mi Was, ale chyba nie ma ratunku - jestescie skazani na ubostwo i to jest stan wynikajacy z waszych umyslow. a jezeli myslicie, ze tym w grecji sie poprawilo od tego, ze wyszli na ulice i zdemolowali pare witryn, to jestescie albo naiwni, albo beznadziejnie glupi.
Kochany pogon ja jak najszybciej hehe:)ja mam 100 zl na tydzien na jedzienie 3 osobowa rodzina i jakos dajemy rade:)
Przeczytajcie to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Hmm, ja też nie mam dzieci. I wcale nie jestem singlem. I wiesz, fajnie jest przejść przez życie z kimś. Bez dzieci.
Poznajcie prawdę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
cała prawda jest taka że ci co najciężej pracują zarabiają marne pieniądze w Polsce robol się nie liczy ,tylko że to dzięki nim macie na co wydawać pieniądze wy wielce wykształceni za kasę
łapówki nie dała,nie ma tyle forsy.Dupy dała i dokąd dawać będzie będzie na chlebek miała:)))
Nie powinnaś dostać ani grosza. My w Caritasie pomagamy ludziom i nie bierzemy połowy kasy dla siebie. Weź się do uczciwej roboty, zamiast żyć na koszt podatników.
SKORO JEST ZNISZCZONY POLSKI PRZEMYSŁ, PRODUKCJA I JEST BEZROBOCIE? TO OCZYWISTĄ SPRAWĄ JEST,ŻE PENSJE SĄ I BĘDĄ NISKIE, A LUDZI KTORZY DOBRZE ZARABIAJĄ W TYM KRAJU JEST KILKANAŚCIE PROCENT, WIĘC PRZESTAŃCIE PIEPRZYĆ! WARTO JESZCZE PRZYPOMNIEĆ, ŻE NASZE UKOCHANE PAŃSTWO ZABIERA NAM WE WSZYSTKICH PODATKACH POŚREDNICH I BEZPOŚREDNICH 75% NASZYCH CIĘZKO ZAROBIONYCH PIENIĘDZY! CENY PORÓWNYWALNE Z KRAJAMI UE, ZAROBKI SZEŚCIOKROTNIE NIŻSZE, A PODATKI JEDNE Z NAJWYŻSZYCH NA ŚWIECIE!!!
Martw się o siebie... Jak widzę sporą część zaprzyjaźnionych parek, co o sobie gadają pod nieobecność drugiej połowy, czy jakie tworzą sobie sami problemy, to coraz mocniej przekonuję się, że mój wybór był słuszny. Fakt, dwa znajome małżeństwa są naprawdę rewelacyjne, wręcz wzorcowe, ale to nikły procent ogółu, nie wsiadłbym raczej do samolotu, który dawałby 90% szansy katastrofy, a ludzie się pchają w układ, którego niefajne zakończenie (finansowo, nerwowo, towarzysko, a nawet zdrowotnie) jest znacznie bardziej prawdopodobne.
Też tak myślę! Powiedzenie: "syty głodnego nie zrozumie" ma tu jak najbardziej zastosowanie. Parlament to "przedstawiciele Narodu" więc skoro biednych jest większość to powinna być taka samo, procentowo, reprezentacja tej grupy społecznej. Niestety do wyborów startują partie a nie obywatele i wygrywają te, które mają pieniądze. Aby zwrócić sobie koszty kampanii później handlują ustawami nie mając szacunku nawet dla zmarłych /na cmentarzu/ a biednych mają w d.... bo są już niepotrzebni. Kończy się kadencja i znowu się chwalą jacy to oni dobrzy dla nas i, że nadal "chcą naszego dobra" a przecież nasze dobra nam zabrali więc czego jeszcze oczekują? Wynagrodzenia dla posłów, senatorów i rządu powinny być proporcjonalne do średniej krajowej i powiązane ze statusem materialnym tych najbiedniejszych. Rządzenie to nie środek do bogacenia się lecz służba Narodowi. Ale czy oni to rozumieją? Wszyscy wiemy jak jest.
Rzeczywiście masz czym się chwalić,jesteś taki sam wyzyskiwacz jak inni,obyś kiedyś też musiał wyżyć za te ochłapy.
skąd ja to znam? sam mam rodziców - oboje mgr inż. i wychowanie w biedzie zarówno mentalnej jak i finansowej. ich niezaradność była porażająca - zmarnowali komuś miejsca na studiach...
a ja mam wielkiego penisa
Przeczytaj dlaczego nim nie jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
PRZEWRÓCIŁO!!!!!!!!!!!!! ZMIEŃ NA LEPSZY MODEL ..
Chcę wam przypomnieć, że za rządów PIS 70% Polaków deklarowało, że żyje im się dostatnio, teraz 25% czy coś to nam mówi??? tak, kończymy z rządem Tuska i więcej do tego nie wracajmy, pamiętajcie że PIS to partia wierząca w sukces a nie w PR i propagandę, więc napewno zrobi wszystko by poprawić sytuację, ja jestem tego pewien.Tusk sie pogubił w zeznaniach, nie wie już nic zresztą tak jak Komorowski nigdy nic nie wie.
Tu jest prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Trzeba wyjsc na ulice w tym kraju nie da sie juz zyc .Odkad mamy demokracje milo byc lepiej a jest gorzej.Co chwile jakis bacerowicz,Boni bielecki ma przepis na druga Japonie.A jest juz Bangladesz. nie wiem jak to dlugo potrzyma mam 58 lat i nie mam widoku na prace,niesz szlak trafi ten ustroj
Raczej jeleni głupszych od siebie.
Czyli mam być egoistką, rzucić wszystko, olać rodzinę,zostawić starych rodziców i wyjechać na Wyspy. Wie pani co? Nie zrobię tego za żadne pieniądze.
Przeczytajcie i poznajcie prawdę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Raczej eleni głupszych od siebie.
to o co chodzi,macie to co chcieliście!!!
No nie do końca Izauro to ich problem. To jest raczej problem państwa polskiego. Bo przecież człowiek po to pracuje całe życie i odprowadza składki emerytalne aby na starość mieć GODZIWĄ emeryturę, a nie jałmużnę. Nie po to ktoś pracuje 35-40 lat żeby na starość być zaradnym i dorabiać do emerytury żeby nie zdechnąć z głodu.
A co dzieje się przykładowo w domach starców i jaką opiekę mają w Polsce? W domach, którym np. do niemieckich domów dla starszych ludzi bardzo daleko!!
jesteśmy w Europie - przede mną jeszcze tyle banków do zrobienia.
podobnych do Ciebie polaków co już nic na P jest 60% reszta to młodzież
To nie do konca wina sejmu i parlamentu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Bardzo ładnie brzmi to twoje oszczędzanie. Tylko weź pod uwagę, że nie każdy ma bogatych rodziców. Za to więkoszość ma rachunki do opłacenia, rodzinę na utrzymaniu oraz szefa, który notorycznie zalega z wypłatą wynagrodzenia. A jak już tą wypłatę dostaniesz to nie wiesz, który dług najpierw spłacić. Ja się wcale nie dziwię ludziom, że nie mają pieniędzy. Kiedyś mnie też było stać na więcej, miałam oszczędności, ale mąż stracił pracę a żyć trzeba było dalej. Życzę ci tylko żeby tobie noga się nie powinęła.
Problem już do Ciebie idzie,zbliża się coraz bardziej,zadufana w sobie głupia babo.Prędzej czy póżniej bedziesz zwolniona i te wieczorowe prywatne studia Ci juz nie pomogą.
ja tez bym mogla .nawet dzis.
Najpierw zabierają nam 18% dochodowego, a później jeszcze 23% VAT, z tego co zostanie. Czyli na dzień dobry okradają nas z połowy zarobionych pieniędzy. Do tego 50% akcyzy w paliwie, które jest niezbędne do wszystkiego, więc ceny w sklepach rosną. Później te pieniądze idą do Urzędu Pracy, w którym są wypłacane urzędnikom. A teraz zastanówcie się po co nam Urząd Pracy, skoro jest www.pracuj.pl? W zamian za wysokie podatki dostajemy dziurawe drogi i roczne kolejki na chemoterapię. Ale urzędasom żyje się dobrze. Tu nie ma z czym dyskutować. Zapraszam do Wikipedii, gdzie można przeczytać wszystko pod hasłem KONSERWATYWNY LIBERALIZM. Tylko nie piszcie proszę, że w Szwecji są wysokie podatki i żyje się dobrze, bo Szwecja ma najlepsze złoża rudy żelaza na świecie.
na pewno ,dała się złapać na obiecywane cuda . Trzeba było w irlandi siedzieć.
To nie kraj, to jest prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Tymczasem wśród mojej rodziny i znajomych biedy nie dostrzegam. Fakt, ze mieszkam w zamoznej Warszawie, ale tezy o rzekomym "rozpowszechnianiu" sie biedy nie potwierdzaja dostepne badania statystyczne - i to roznych zrodel: Eurostat, GUS, Diagnoza spoleczna. Dane dotyczace wydatkow gospdoarstw domowych, wyposazenia meiszkan, dostepnosci samochodow, rozrywek itd. pokazuja jasno, że: SPOŁECZEŃSTWO SIĘ BOGACI. Może nie tak szybko jakbysmy chcieli, moze tempo wzrostu nie spelnia naszych aspiracji, moze nadal jest jeszcze duzo ludzi nie radzacych sobie z rzeczywistoscia, ale nie wolno tego uogólniać - a to robi autor bloga i to sie nazywa KŁAMSTWO, a w najlepszym wypadku MANIPULACJA.
jasne i to jest zdrowe podejście do sprawy...a teraz powiedz czy w chwili obecnej, nie mając tego domu i posiadając pieniędzy tylko tyle że musiałbyś wybierać lekarstwa czy chleb, żyjąc bez znajomości i okładów...powiedz czy zdecydowałbyś się na dwójkę dzieci? ... dla osoby mądrej, odpowiedzialnej i kochającej rodzinę staje się to dużym dylematem moralnym.
Nie dogodzisz...:)
Proszę nie brać przykładu z Prezydenta RP i pisać poprawną polszczyzną. Uważam, że psycholog powinien wiedzieć że wyraz w ogóle piszemy przez ó a nie u, pozdrawiam.
No, ks. Jankowski to rzeczywiście już byle chłamem nie będzie jeździł... Ostatnią przejażdżkę miał karawanem...
Ja też jetem załamana obecną sytuacją kiedy człowiek w tych czasach z dnia na dzień traci pracę nie ze swojej winy. Nikogo nie interesuje że naprawdę chce pracować redukcja etatów zabiera mu przetrwanie za marną pensję.
Dokłądnie, kiedys były lepszcze czasy , o niebo. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Największy wzrost żywności był podczas rządów PIS więc nie bujaj kartofla PARMEZANIE
WYJDZIEMY!3 MAJA!!
Ale przynudzacie :
Oczywiście, że Bukareszt! Madryt to kupa, w ogóle cała Hiszpania. Gratuluję wyboru.
Synku,ludzie którzy mają kasę-nie rozmawiają o niej!.Po prostu ją mam i koniec.Nikogo nie muszę wkurzać żeby się dowartościować jak ty malutki dorobkiewiczu!.
no i co z tego jak z twojej wypowiedzi bije brak inteligencji i doświadczenia życiowego ....takich wykształconych jest na rynku pełno ale nie dostaną pracy ,bo zajmują im miejsce przygłupy z rodzinnymi i koleżeńskimi koligacjami i nie ma na to mocnych ...pogadamy jak cie zwolnią i spróbujesz sobie znaleźć prace w normalny sposób ....
Problem dotyczy całego świata. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Wiesz , jesteś zabawny . W mojej firmie 60 % załogi ma wykształcenie wyzsze a mimo to pracują fizycznie. Ja jestem właścicielem a mam wykształcenie średnie plus pomaturalna. Nie jestem genialnym biznesmenem , po prostu miałem troche szczęścia i zaczynałem w dobrym czasie. Ci ludzie nie są ani głupi ani leniwi , po prostu tak się czasami układa. Twoi szefowie są zapewne byłymi partyjnymi bucami w eleganckich garniturach ewentualnie to są ich dzieci.
lecz pracujcie a pieniądze same do Was przyjdą.
Czekać tylko na to kiedy u nas stanie się to samo co w Egipcie.
Nawet jeśli to prawda to cóż... powiem tylko tyle że Ty też umrzesz
Polecam zapoznać się z prawdą. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Żywisz się odpadkami ? Ja tam wolę trochę lepiej zjeść bo lekarstwa kosztują więcej niż jedzenie.
sk*** rzadzacych nie zna granic ale czas juz najwyzszy dobrac im sie do d** -pytanie tylko kiedy to nastapi ?
Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Twoi z pewnością płaczą.
Taka tradycja, że się się jeden dzień pości ścisłe, jeden pości umiarkowanie, a dwa pozostałe czci lepszym jedzeniem (a mnie jeszcze dodatkowo w jeden ...je się na zielono). Ale jedzenie jest tylko dodatkiem pomocnym i w refleksji i w radości.
Przeczytajcie jaka jest prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Akurat! Co Ty wiesz o życiu?! O ludziach?! Zapewne nic, zadufany jesteś i sam- niedouczony.
Ally jesteś niepoważna jeśli piszesz takie rzeczy. Mam wykształcenie wyższe i zarabiam nędzne grosze. Mam jedno dziecko i ledwo mi starcza. Moja siostra skończyła Jagiellonkę z wyróżnieniem i niestety nie mogła dostać pracy. Teraz studiuje 2-gi kierunek i pracuje gdziekolwiek żeby się jakoś utrzymać. Jest sama i raczej nie należy do osób, które są nieporadne życiowo. Własnie wręcz przeciwnie.I pomyśl czy to co piszesz jest w porzadku.
A w żadnej ani wiaderka węgla na chłodne dni ni ma? Ja mam 1 komórkę, a w nie 2t węgla. Tak na wszelki wypadek, jakby przymroziło.
No ale co konkretnie pozwalało ci przypuszczać, że w 15-tysięcznym miasteczku będziesz zarabiał tyle, co zdolni studenci w Warszawie?
W Polsce 90% ludzi nie pracuje w wyuczonym zawodzie, studia są po to, aby wykazać się myśleniem, poziomem itp. Niemal każdy się przekwalifikowuje albo bierze, co jest na rynku. Po moich studiach w branży pracuje 4 osoby, 75 robi zupełnie co innego.
Tak trzymac i nie sluchac bzdur. Za skromna pensje w UK byc moze nie ma luksusow ale mozna zyc godnie i w miare bezbolesnie, bez zasilkow itd. Wiele rzeczy, ktore w Polsce nadal uwazane jest za 'luksus' w UK sa norma, jak np zakupy 'bo chce a nie musze', posiadanie samochodu, wybieranie produktow bo sa lepsze a nie daltego, ze sa tansze itd
Jaką masz propozycję . Masz alternatywną partię na którą mozna dziś zagłosować. Ja bynajmniej takiej nie widzę.
Jasne,zawsze znajdzie się ten argument "za" i ten "przeciw".Zależy o jakiej stabilizacji mówicie.Dla jednego to będzie to minimum,a dla drugiego to będzie super dom,samochód itd.Niestety,znana jest stara prawda,że apetyt rośnie w miarę jedzenia i są tacy dla których nigdy nie będzie dobrego czasu na dzieci.Więc się nie wymądrzaj bo g***o wiesz o życiu!
Nadzieja jest matką głupich.
Dokładnie, taka jest właśnie prawda. Przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
WHAT'S?? WEN? JA JESTEM I ZARABIAM 1700 NETTO?
sa media i srodki masego przekazu.zaden problem
samochodów na kredyt zapewne... stąd ta zmyłka :)
żona około 3000 pln. Razem daje to - uważam - niezłą sumkę. Dwójka dzieci, dom przy racie ok 1000 pln, przedszkole 900 pln., auto własne itd. Generalnie opłatami zajmuje sie ja, żona bierze sobie 2000 pln na samo jedzenie. Tej kobiecie pieniądze rozjeżdżają sie po 12 dniach. Za nic nie płaci tylko ma nas nakarmić, wlać paliwa w miesiącu za 300 pln a reszta mnie nie obchodzi. O co biega - jej non stop brakuje, czy to ja jestem nienormalny? Za dużo wymagam? Oczywiście zakupy typu ubrania cy inne niespodzianki sa płacone z mojej części na życie. Czy życie (jedzenie) może kosztować 2000 pln na 12 dni? Czy poprostu mojej żonie się nie chce przyłozyć do czegokolwiek. Wydaje żeby wydać bo i tak jest (ledwo!) z czego dobrać. moze zamienić na lepszy model? Takie mam wrażenuie, że się jej w d ... poprzewracało.
patrząc na zachód, można zarabiać 4x tyle wykonując tą samą pracę, tylko nam się powtarza, że jesteśmy do niczego i się nam nie należy
obyś Ty nigdy nie musiał stać przed takim dylematem mały człowieczku o jeszcze mniejszym rozumku!
Tu wyszczególniłem przyczyny biedy. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Glupoty piszesz. Pracowalem prawie 40 lat, to i mam emeryture, wystarcza. Nie jecz wiec, Tusk nie zabral ci niczego. Robi co moze bys zyl.............chcesz lepiej, pracuj.
A może popukaj się w głowę. Jak Ci się powiodło fajnie ale nie każdemu się to udaje i to nie koniecznie jego wina!
Zus by odpowiedział ... krótko :/
Chcieliśmy wolności i kapitalizmu to go mamy i co dalej?Nie mamy pracy,nie mamy pieniędzy lub pracując nie stać nas na utrzymanie mieszkania i rodziny.Większość wykształconych ludzi liczyli na to że,jak zniszczymy komunę to będą właścicielami zakładów a nie wykształciuchy będą na nich pracować.Tymczasem rzeczywistość jest zupełnie inna,brutalna ,pracodawcy nie szanują pracowników, ludzie pracują ponad swoje siły itd.Rynek pracy jest taki mały i ciągle się kurczy.Chyba nam już wolność nie jest tak potrzebna,jak praca i pieniądze na chleb, bo człowiek głodny nigdy nie jest wolny.
bo też w Warszawie trzeba pracować. i to cięzko.
Niestety im częściej o tym myślę tym bardziej jestem za. W Gdańsku budyń wiecznie usmiechnięty podnosi czynsze komunalne od czerwca do 10,2 za metr !!! Reszta POsrańców w sejmie też patrzy jak tylko napełnić swoje koryta. Czas pokazać że to chyba nie my dla nich a oni są dla nas !!! banda
ooj , ktos ma dzieci i do tego kase , to juz boli , trzeba ortografy wypominac . Zaraz napiszecie , ze to na bank zydowka ;)
- nie ma problemu - zawsze coś < doskrobię >
Nie rozumiem dlaczego jesteś takim fiutem. Nie rozumiem dlaczego sprawia ci przyjemność dokopywanie słabszym od ciebie jak ich nazywasz "biedota". Ty jakiś porąbany jesteś. Brak słów aby opisać twoja postawę.
Przeczytaj co jest tego powodem. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
nareszcie nie przekłamany i oddający realia naszej polskiej rzeczywistości w 100%.
przyznawanych zobowiązań przez ten najgorszy macosze wręcz rządy .. które do własnej kieszeni potrafią zgarniać krociowe kwoty.. kosztem nas wszystkich . Wymienię tylko kilka z ostatniego roku : 1. 96 luksusowych pogrzebów do których nie musiało dojść - spartaczony wyjazd do smoleńska, gdzie lotnisko nie nadawało się do lądowania i o tym służby od dawna wiedziały. 2. ubezpieczenie Prezydenta pokrywane z kasy podatnika .. jest nad wyraz lekceważeniem normalnych ciężko pracujących ludzi .. 3. renty wypłacane jako specjalne 3 krotnie przewyższają takie same renty , które państwo przyznaje ludziom po kilkudziesięciu latach ciężkiej pracy.. 4. wynagrodzenia sięgające w dziesiątki tysięcy złotych jak nie setki .. i co tu porównywać się ...z pensją ciężko pracującego człowieka ... 5. odszkodowania jakie rząd proponuje pokrzywdzonym w katastrofie .. tj ok 300.000 tys zł na osobę - proszę porównać ta kwotę z kwota jaką ZUS od 1 .03 2011 wypłaca jako zasiłek pogrzebowy tj 4.000 zł 9 tylko cztery/ przy czym zasiłek z katastrofy smoleńskiej został wypłacony w 10 krotnej wysokości.. To tylko tyle .. ile trzeba zabrać robotnikowi poprzez ceny cukru , paliwa, prądu i innych świadczeń .. Trybunał Stanu nie istnieje w tym kraju .. gdyż gdyby istniał całe to towarzystwo winno przed nim stanąć ... To nie Ojczyzna .. to MACOCHA NAJGORSZEJ MAŚCI
Najgorsze jest jednak to, że tylko my - ludzie na skraju ubóstwa, czyli te 13 mln społeczeństwa dostrzegamy problem. Rząd problemu nie widzi. I możemy sobie pisać i mówić o tym do śmierci, a i tak niczego to nie zmieni. To jest najbardziej przykre i oburzające w tym chorym kraju. Co z tego, że mam pracę i mieszkanie, jak odliczam każdy grosz na rachunki, które pochłaniają 3/4 mojej pensji. Na podstawowe rzeczy już niewiele starcza. Jeszcze kilka lat temu przy takiej pensji jaką mam teraz żyłabym przyzwoicie, teraz zastanawiam się jaki rachunek mam opłacić w przyszłym miesiącu bo w tym już nie starczy. Życie w tym kraju stało się absurdem.
Frustracja?
dlatego mięsożercy mają kompleksy a recepta na geniusz: wegetarianizm: Jezus, Da Vinci, Einstein, Edison, Platon, Sokrates, Newton, Darwin, Tesla, Kafka, Tołstoj,Wolter, Ghandi, Twain, Rifkin, Pamela Anderson, Briggite Bardot, Kate Winslet, Tina Turner, Kim Basinger, Dustin Hoffman, Bryan Adams, David Duchowny, Moby, Bono(U2), Leonard Cohen, Bob Dylan, John Cage, Johny Rotten, Beastie Boys, Jarule, Krs-One, Rza, Bruce Lee..
to mięso utrudnia myślenie powodując miażdżyce i niedotlenienie mózgu sklerozę wylewy Parkinsona Alzheimera BSE gąbczaste zwyrodnienie mózgu = od wołowiny szalonych krów w Anglii zmarło już 300 osób (objawy jak Alzheimer, Parkinsona tez powodują je priony - cząstki mięsa ), miażdżyca utrudnia krążenie krwi=niedotlenienie mózgu
albo dałaś łapówkę, albo d..y, albo masz dobre znajomości, wykształcony człowiek zna realia Polski i nie napisałby takich bzdur jak ty(na dużą literę trzeba zasłużyć)
To jest juz szok! Jak mozna tak dalej zyc w tym kraju.Niby brat bratu,Polak Polakowi takie zycie funduje tu juz nie ma nawet z czego zyc tylko oplaty i jedzenie o niczym innym nie ma co myslec i tak z miesiaca na miesiac a nawet i na jedzenie nie starcza dla dzieci juz bo starszy jakos sobie odmowi. Chca nas zniszczyc, ale ludzie tego nie wytrzymaja juz dluzej trzeba wyjsc na ulice i wywiezc tych darmozjadow na taczce tylko to nam pozostanie chociaz i to nie pomoze bo i tak nastepni nic nie zmienia.Mlodzi tylko czekaja do 1 maja jak tylko rusza do pracy do Niemiec Austri czy szwajcari bo tu nie ma zadnej przyszlosci
Tu jest prawda http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html i tu http://radioamator.elektroda.eu/swiadomosc.html
okra powinnaś być wdzięczna że zyjesz a nie zwalać wszystkiego na matke bo ten kraj jest chory a w szczególności rządzący nim ludzie którzy kradną do woli i ustawiają ylko swoją rodzinke.nie raz było w zyciu tak ze nie było co do garnka włożyć ale człowesz sie starał a my dzieci chodziłyśmy na jakieś prace dorywcze i sie pomagało,bo trzeba było pomóc rodzince a nie mieć na nich wyjeb..e!
pytam kto - bo ja 20 lat temu napewno nie!!!
Ally w porty wali życzę ci żeby cię taki sam los spotkał jak tych wykształconych biednych nie zrozumiesz boś głupi ale wykształcony
Pewnie jakis urzad albo inna pasozytnicza panstwowa posadka . U mnie w firmie od razu by polecial ;)
mieszkania po kilkaset tysięcy złotych. Problem rozwiąże tzw. odwrócona hipoteka, a spadkobiercy ?. Skoro nie chcieli się zaopiekować rodzicami ...
Oj od dawna planuję to samo, bunt jest jedyną radą, rozpierdzielić sejm... Trzeba tylko TEGO JEDNEGO ODWAŻNEGO, który ruszy to, jakby co jestem gotów na ruszenie za NIM!!!!!
Tu jest prawdziwy powód rozwarstwienia społecznego. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Krzysztof! Jesteś mega wartosciwym facetem....
bieda ma identyczną twarz w Katowicach, Warszawie ,Białymstoku czy Krakowie desperacja w oczach. 13 milionów zdesperowanych to większa siła od Solidarności w 80-tych latach, oznacza to strach w oczach rządu.
Okazuje się, że Rydzyk to kompletny golec. Powiedział że kary 3,5 tys. zł nie zapłaci bo nie ma i już. Więc nie mówcie, że to bogacz co maybachem sie rozbija, że stać go było na odwierty geotermalne i rury z fibroglasu sciągane z USA
w wieku 28 lat nikoniecznie jest wszystko ustabilizowane, poza tym w dzisiejszej Polsce nie ma miejsca na stabilizację.... co chwila wszystko się zmienia, rok temu miałam sytuację stabilną, w tym roku, dzięki podwyżkom, nie wiem co będzie ze mną i moją rodziną jutro...
I ZOSTANIESZ SAM NA SWIECIE JAK PALEC... POWODZENIA.
Wiesz dlaczego tak jest? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
a powiedziałeś to juz rodzicom? nie? to może dobrze, bo by matka z ojcem po nocach płakali jakiego głupka wychowali.
haha na starosc i tak wszyscy skonczymy tak samo , wole wiec przezyc swoje najlepsze lata jak najlepiej i wykorzystac je w pelni , niz marnowac je na pieluchy i wychowywanie bachorow ;) A wasze dzieci zobaczymy jak sie wam odplaca ( nie mowie , ze wszystkie ) , spojzcie sobie na szczesliwych niemcow w domach starcow , wyrzuconych jak stare meble . Nie jestem przeciwnikiem posiadania dzieci , ale ja po prostu nie mam zamiaru w to wchodzic . Nigdy !
bez rewolucji?A może by tak upowszechnić pomysł Bank Czasu-wzajemne usługi bez wymiany pieniędzy?Zawsze byłaby to jakas ulga w wydatkach
Chcieliście Tuska,mamy Tuska i biedę !!!
założę się że na ryżego i jego bande.
Zdradz mi tę tajemnicę jak założyć czteroosobową rodzinę za dwa kawałki? Nie mówię że jest lekko.Ale ponad stan nie wydaję,i ponad stan nie żyję.Wiec nie szaleję z wariackimi decyzjami.I na decyzje ponad swoje możliwości nie mogę sobie pozwolić.I starcza na wszystko z palcem w ...,i jeszcze zostaje. No ale jak z dziurawymi kieszeniami porywa się na złote tarasy to gratuluję,i życzę powodzenia.
a ty co tam przyrosłeś? rusz cztery litery a nie biadol!
dzis albo jest sie zerem albo bossem "- ponad 20 lat tem - dostałam kopniaka od losu i do dzis odbija mi sie czkawka - ta cala chora transformacja!!!
Widać że jesteś niesłychanie wykształconą osobą. Zastanowiłabyś się tylko nad tym, ze żeby zdobyć to wykształcenie to również trzeba dysponować pieniędzmi. Nawet na studiach dziennych nikt Ci za akademik czy stancję nie zapłaci, jedzenia do lodówki bezinteresownie nie włoży- a nie znam nikogo co by żył powietrzem. w innych szkołach podręczniki, przybory to też kosztuje swoje... Więc pomyśl trochę. Nawiasem mówiąc to dzieci powinno się właśnie rodzić jak najwięcej. Tylko nasz biedny Rząd nie wie jak się "robi" politykę.
Ale święta w Jerozolimie to coś szczególnego. Kraje arabskie chyba są zbyt mało spokojne, a lot był przez Egipt. Wolę nie panikować rodziny. Pewnie rok polecę sobie bezpośrednio. Weekendu majowego nie mam... ale w Rzymie nie byłem od 4 lat... teraz są dwie okazje (druga to przysięga Gwardii Szwajcarskiej).
Ojj skąd ja to znam ... Taka głupia realność w Polsce. Nie masz pleców to masz najniższą ... Dlatego czekam dnia aż mój prezesik dostanie od życia za swoje, mam nadzieje, że się doczekam :P
hahahhahahahahaha! Optymista! hahahahahahahaha juz dawno prawda nie jest ze wyksztalcenie rowna sie dobrobyt w przyszlosci. Kto ci takich bzdur nawpajal?
GŁUPI JESTES. MIESZKAM W MISTECZKU GDZIE JEST 15000 LUDNOSCI. SKOŃCZYŁEM DZIENNA POLITECHNIKE I PODYPLOMÓWKE. NIE CHCIAŁEM SIĘ WYPROWADZAĆ WIĘC POBUDOWAŁEM DOM. PRACUJAC W 2001 ROKU JAKO STUDENT ZARABIAŁEM 5800 BRUTTO W WARSZAWIE. TERAZ MAJAC JEDNO DZIECKO ZARABIAM 1700 BRUTTO WTYMZE MIASTECZKU. DOBRZE,ZE ŻONA PRACUJE, BO JAKBY... I CO MUSZĘ WYJEZDZAĆ ŻEBY GODNIE ZYĆ? CHYBA TAK, ALBO DO WIEKSZEGO MIASTA, ALBO ZA GRANICĘ. A TO MI SIE NA DZIEŃ DZISIEJSZY NIE WIDZI BO NIE CHCE ZOSTAWIAĆ ZONY Z DZIECKIEM. ZNAM WEKKENDOWYCH TATAUSIÓW I MAMUSIE. NIGDY
Przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
A zeby sie wyksztalcic to tez trzeba miec moja droga pieniadze.
trafna uwaga, tacy ludzie to chyba nei maja pojęcia co to znaczy rodzina i koszty jej utrzymania.
myślę że to jest prowokacja jakich wiele.Ala nawet gdyby tak było to dowód na to że nie masz wykształcenia!Trzeba być debilem żeby mieć takie myśli w głowie
może pracuje tylko na siebie ...
Człowiek NIE jest kowalem swojego losu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
z poważnych problemów żeby spotkało was to samo. Coraz więcej ludzi ma naprawdę problemy nawet jeśli oboje pracują. Bo w tym po...m państwie dobrze mają tylko złodzieje, politycy i ich rodzinki. Uczciwie się nie dorobisz. Ale przyjdzie czas i na tych cwaniaków
Zmień pracę,żonę też zmień - jest zwykłym nierobem.Ludzie często się tak dobierają.Nierób + nierób= dzieci+bieda.
Zaradna Aniu, co ty wiesz o życiu poza Warszawką, zapraszam na to marne Podlasie i wtedy prędziutko zmienisz zdanie. Wysłałam 137 ofert CV w swoim mieście i otrzymywałam propozycje pracy max. za 1200 zł. Moje studia tu nic nie znaczyły, a nie wyjadę na Zachód i nie zostawię schorowanych rodziców samych.
Klub Janosika zaprasza i zachęca do udziału w licznych zabiegach rozliczających tych, co są bogaci sprawdzimy w jaki sposób się wzbogacili i czy podatki odprowadzili!!!!!!!!!!!!!
nie wiem czy sobie zdajecie sprawę ale własnie o to chodzi w tym kryzysie żeby większość ludzi wytrzaskała się z dorobku swojego życia i dorobku przekazywanego z pokolenia na pokolenie, biednymi łatwiej rządzić nie postawią się bo nie będą mieli siły bo przecież nie jedli są schorowani, osobiście rzuciłem fajki, przestałem pić browary jem raz na jakiś czas kawałek mięsa, wcianm na codzień ryż, płatki owsiane i kukurydziane, serek biały, i surówki, popijam to kwasami z owoców i to mój cały jadłospis. Modle się o wojnę na tym świecie żeby zamiotła ten cały syf pod wycieraczkę.
Lepper jest tylko pionkiem. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Nie mam rodziców którzy parę lat temu mogliby mi kupić mieszkanie w płycie, mieszkam w TBS bo gdzieś mieszkać muszę mieszkanie 50 m i sam czynsz wynosi teraz jakieś 900 zł plus reszta opłat pewnie lepiej jak zostawię to mieszkanie i wynajmę 30 metrów za 1000 zł bo takie sa ceny wynajmu w dużych miastach albo wezmę kredyt na 35 lat
Przez 20 lat sprzedali majątek wypracowany przez dwa pokolenia,narobili długu na 900 miliardów zł. Co będzie dalej?.Rządzący i bogacze wyjadą tak jak zawsze to robili. Wrócą jak Polacy ciężką praca odbudują Kraj i znów będą grabić.
i pracowało się byle jak.Dziś w każdej dziedzinie cenieni są dobrzy fachowcy
jestem pracownikiem socjalnym, zarabiam na rękę z wszystkimi dodatkami 1450 zł, nierzadko mniej niż osoby, które do mnie zwracają się o pomoc finansową. dla mnie dylemat - buty dziecku czy jedzenie do końca tygodnia to norma. niestety:( ja nie jestem na granicy ubóstwa. jestem biedna i wstydzę się przyznać do tego. po studiach, wielu szkoleniach, podyplomówce... co to za kraj:/
oj człowieczku człowieczku, Ty chyba nie jestes wykształcony i nie masz dzieci! takie bzdury to możesz w swoim notesie wypisywać. Wyobraź sobie, że wyższe wykształcenie mało ma do rzeczy.
pewnie jesteś bardzo bogaty....man na myśli pieniądze....
Po co pisać takie artykuły skoro nasz ukochany sejm i parlament nic z tym nie zrobi ?
Domi,jestem w podobnej sytuacji,z tą tylko różnicą, że pracuję za najniższą krajową. Nie przejmuj się cynicznymi komentarzami małolatów,którym się wydaje,żeświat zawojują.Jeszcze nic w życiu nie osiągnęli,żeby kogokolwiek oceniać i wypisywaćtakie bzdury. My z mężem przeżyliśmy już emigrację, wieloletnie rozłąki i powiem Ci, że nadal jestem w stanie stąd wyjechać,aby zapomnieć o polskiej biedzie i beznadziei. Od maja otworzy się rynek niemiecki - to zawsze jakaś możliwość. Trzymaj się, kobietko!
spoko... mój ojciec, który mniej zarabiał oszczędzał oszczędzał i oszczędzał. nie był nigdy za granicą.... rak go dopadł gdy miał 50 lat.... ja wole całą kasę "przelatać" po świecie....
to kiepsko z tym kształceniem było, a tak poza tym to jakie fakultety i języki ?
Zgadza się, tu wyłożyłem to najjaśniej jak potrafiłem. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
już 36 komórek ! Ludzie ratujcie bo mi pieniądze uciekają ! Cirac 20 30 tysiecy za te komórki !
Psycholog też za darmo nie jest. Jak to lekko pisać, jak się ma.
tak cwierc wieku temu poskutkowało!!! a dzis - kto sie tego przestraszy? ten rzad? nie liczylbym na to....
Ty chyba jesteś jakiś niepoważny człowieku? Ile twoim zdaniem kosztują leki? Jak duże różnice w cenie są między odpowiednikami? Chcesz przykładu, proszę bardzo. Mój przypadek, przeziębienie. Nie pamiętam ile dokładnie wydałem na leki, szacuję, że koło 80-100 zł. W tym kupiłem: Theraflu, Cholinex, Polopirynę, Orofar, Otrivin, Cerutin, Chlorchinaldin i coś, czego nie pamiętam. Na co wymienić twoim zdaniem Polopirynę? Nic tańszego już nie ma a lekarze nie wiadomo czemu częściej przepisują Aspirynę, choć to dokładnie to samo a znacznie droższe. Przykład mojego brata, złamał nogę. Zastrzyki z Fraxipariny - 95 zł, zryczałtowane, bez ryczałtu kosztowałby 628 zł. Ma sobie nie robić zastrzyków i narazić się na zakrzepy w żyłach? W ciągu jednego miesiąca wydałem na leki dla siebie i brata koło 300 zł, więc przestań gadać idiotyzmy i zanim coś napiszesz, to się zastanów pięćdziesiąt razy.
w którym banku pracujesz?...pewnie cie znam.......
tak cwierc wieku yemu poskutkowało!!! a dzis - kto sie tego przestraszy? ten rzad? nie liczylbym na to....
tańsze, co prawda gorsze jakościowo produkty ale był wybór dla najbiedniejszych. Teraz jak nie zostawisz 100zł w spożywczym na bieżące produkty to w reklamówce pusto. Nie chcę się chwalić,że niby gdzie nie byłem albo co ja nie widziałem ale mieszkałem kilka lat w UK i naprawdę zarabiając na godz 11.75 brutto(około 8.50 netto) byłem w stanie za dwie godziny pracy wyżywić się przez tydzień i proszę nie nabijajcie się, że głodowałem bo codziennie gotowałem obiad i mięsko też lubię i sobie nie żałowałem. A wróciłem tylko ze względów osobistych i po dwóch latach widzę, że muszę chyba znów tobołki pakować.(aktualnie zarabiam 1800 zł na rękę na czarno)
Jesteś pewna ,że całe życie takie będzie? Powodzenia ,ale może zdarzyć się choroba ,wypadek itp. Druga sprawa - nie każdy jest na tyle zdolny ,żeby zdobyć wyższe wykrztałcenie , pracownicy fizyczni w różnych zawodach są jak najbardziej potrzebni, pracują ciężko tylko dlaczego tak słabo są opłacani? Życie uczy pokory.
Czyli błędne koło. Pozostaje czekać, aż w tej miejscowości jakiś biznesmen otworzy zakład pracy, gdzie będzie stanowisko dla Ciebie. Przykro mi, w kapitalizmie innego wyjścia nie widać.
To nie wina Donka. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
http://030267.salon24.pl/288342,stalking-polityczny
właśnie dlatego że mam mózg to stać mnie na to wszystko !
Tu jest prawda i rozwiązanie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
no, a teraz idź i odrób lekcje bo dostaniesz pałę, programisto
Jezeli nasz kochany caly rzad sie nie zmieni to bedziemy klepac biede wszyscy bo bedzie coraz gorzej.Nie isc na wybory zle bo zostana ci ktorzy rzadza,iśc tez zle bo tak naprawde nie ma parti na ktora moglibysmy glosowac ,ktora zrobi wreszcie cos normalnego dla tego biednego kraju,zawsze konczy sie na obiecankach,byle tylko dorwac sie do koryta tak naprawde to nie wiadomo co robic.Jedyne wyjscie to wymienic wszystkich rzadzących na kilku normalnych ludzi podkreslam KILKU nie kilkuset!!!!!!!
Nie wierzę ani sondażom, ani Korwinowi.
Ani praca u kogoś ani własna działalnosc nie daje mi satysfakcji.Szkoda było brać pożyczkę z banku na początek ,by teraz borykac się zgłównym problemem :jak opłacic podstawowe koszty.Nie ma warunków na rozwój-markety zabierają klientów,mały handel nie zdaje egzaminu.Ręce powoli opadają,Wszystko opada
właśnie dlatego że mam rozum i potrafię go używać.. i do tego jestem wykształcony... zarabiam odpowiednio dużo by sobie zwiedzać świat... wkurzę Cie: moje ulubione miejsce na ziemi to New York, kocham tam latać! nie mam tam nikogo znajomego a wizę dostałem od ręki po udzieleniu odpowiedzi konsulowi na pytanie ile pan zarabia... i od razu dostałem...
Nooo i ludzie się troszczą o siebie, zbierają puszki i buletki po śmietnikach. Twoje wypowiedzi typu "to zmień pracę" świadczą o tym, że nie masz zielonego pojęcia co to jest bezrobocie, wyzysk pracodawców, płacenie na szaro (minimalne ZUS i podatki), że w większości miast i miasteczek nie ma możliwości zmienić pracy, bo jej PO PROSTU NIE MA.
Przeczyjacie to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Bo byłaś za głupia na porządne dzienne studia.Nie dziw się więc,że dziś nie masz pracy.Znam takich narzekaczy,okazują się zawsze zwykłymi,roszczeniowymi nierobami.Na dłuższą metę nie da się z takimi pracować.
o to chodzi - podstawą jest rodzina i wartości. Nie chodzi o rodzinę na metryce, ale o tą rozgadaną przy kolacji. Ja pochodzę z biednej rodziny, nie ubogiej, ale z takiej gdzie jednak liczyło się pieniadze na wydatki. W prawdzie nie muszę liczyć dzisiaj, ale też nie wydaję na kino trzy razy w tygodniu i nie mam 50 par butów. poprostu umiar. nie zaciągam kredytów nie do spłacenia. tego uczę corkę. oczywiscie zawsze moze się coś stać. ale mam rodzinę na którą moge liczyć, która sprawdziła się już wiele razy. trzeba jednak dużo dać aby coś dostać , i to nie jest proste....o nie. :-) mozna byc ubogim ale nie mozna byc samemu ( to drugie jest trudniejsze )
głupi jesteś
jest telefon komórkowy, telewizja z największym pakietem programów oraz internet ...... telewizor lcd , led, plasma nawet buty ,kurtki spodnie z najwyższej półki ./..... bez tego da sie żyć ! 1 !
jest dobrze i nie narzekamy!
Nie czujesz się żle, gdy jakis prymityw obok Ciebie zarabia 10 tyś i przemyka audi, a Ty wykształcony ...starym rowerem czy tramwajem? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
zakładając że jest jak piszesz, jako pracownik banku pewnie wiesz jaką macie zdolność kredytową (przy podanych zarobkach) ... wg mnie nijak ma się ona do zobowiązań które wymieniłeś (chociaż są mi nie do końca znane :)) )
...ale to właśnie ty się zastanów...masz 27, stać Cię jedynie na bieżące potrzeby...czemu sama się nie zdecydujesz na dwójkę lub trójkę dzieciaczków? ... nie zrobisz tego (chyba?)bo to skrajna nieodpowiedzialność...mieć chciałaby je raczej większość, podziwiać Panią która się jest w takiej sytuacji i sobie radzi można, bo jest i za co...ale świadoma decyzja jest raczej "głupotą" i skazaniem swojej rodziny na opisaną wyżej egzystencją...oczywiście rozpatrujemy wyłącznie wątek ekonomiczny, gdyż o tym jest artykuł pozdrawiam
staryyy jak ja dychy w miesiącu nie odłoże to chory chodzę......przy tych twoich zarobkach bym sie pochlastał chyba.
Rozumiem, ze to dla ciebie duze pieniadze, skoro sie chwalisz?
To do wszystkich, którzy szukają wymówek, żeby tkwić w "biedzie".
jest telefon komórkowy, telewizja z największym pakietem programów oraz internet ...... telewizor lcd , led, plasma nawet buty ,kurtki spodnie z najwyższej półki ./..... samochód ? w miescie ??? tylko wieśniaki przybyłe do miasta mieszkać nie będą jeżdzić tramwajem ani autobusem .....
No niestety tak jest. Sam też nie mogę czytać/słuchać takich wg mnie śmiesznych wypowiedzi co do kształcenia oraz zaradności co często można tu spotkać u wielu ludzi. Takie śmieszne puszenie się 'co to ze mnie nie jest za maczo bo tyle zarabiam'. Sam znam takich. Wiara zwykle po szkole dostaje się po protekcji do pracy od razu na jakieś stanowisko z dobrą wypłatą. Zaznaczam 'PO PROTEKCJI' czyli za poręczeniem kogoś. Nie znaczy to, że z nich tacy specjaliści, często jest odwrotnie. Lecz wysokość wypłat jaką potem dostają powoduje, że woda sodowa uderza do głowy no i mają takie żałosne teksty. Nigdy 'syty nie zrozumie głodnego'. W polsce jest jak jest i nie jest to spowodowane jakimś bumem co się teraz wydarzył. To trwa od lat i sukcesywnie idzie progres nie w tę stronę co powinien. Więc jak też czytam 'bo to dlatego, że na PO głosowaliście' i temu podobne to tym bardziej mi się chce śmiać. Czy PO czy PiS to byłoby tak samo, a może nawet i gorzej. Ciężko się żyje w tym kraju jak się nie ma dobrych pleców. Zwykle wiele firm, tzn wielu 'prezesów' firm praktykuje najzwyklejszy nepotyzm obsadzając stanowiska firmowe samą rodziną gdzie od razu dostają (wg mnie) za dużą pensję i potem takie 'bystre kwiatki' wyrastają i tutaj można ich często poczytać... Uważam, że za dużą gdyż nie są wtedy utemperowani przez życie, nie wiedzą jak to jest jak jest mniej...
pod tym względem nie jestem normalny! Nie cierpię świąt w typowo polski katolicki sposób, czyli z rodziną przy stole... wole wykorzystać wolny poniedziałek od pracy i polecieć na 3 noce gdzieś w Europę :)
Przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
i zdychali z głodu. pojechali do Anglii. Teraz on zarabia najniższą krajową ona też i żyje im się całkiem dobrze.
no i właśnie tylko tacy których stać powinni mieć dzieci, a nie biedacy, którzy ściągają na ten świat kolejnych nieszczęśliwych. to wstrętne i egoistyczne!
Przeciez to co jest teraz jest zrobione specjalnie, ma być wam teraz źle , drogo i wogule......ale zobaczycie ta ekipa PO za chwilę popusci trochę cugli, odpusci tak zeby przed wyborami staniało wszystko.......tak sie zdobywa elektorat gdy przez 4 lata sie nic nie zrobiło. Ludzie maja juz taka mentalnosc i psychologiczne uwarunkowania ze jak im zrobic zle...a potem troche poprawic to wszystko co złe zapomną i polecą grzecznie oddac głos do urn.
hmm, wiesz ja też jestem osobą wykształconą, na stanowisku, ale niestety w placowce oświatowej, samotna matka z dwojką dorastających dzieci, bez alimentów niestety, nie do ściągnięcia i nie jestem taka pełna otymizmu jak Ty, a poza tym nie każdy ma takie zdolności i możliwości by sie kształcić a samo wykształcenie też nie daje pewności, że ma się pracę i do tego dobrze płatną...Pamietaj, że bardzo łatwo ze stołka spaść, szczególnie jak brak pokory...
Ciesz się dopóki możesz!Latka lecą szybko i starość nadejdzie zanim się spostrzeżesz i wtedy dopiero będziesz miał albo nie miał!Haha!Ja znam takich jak ty dużo i różnie kończą uwierz mi
Grudziądz pracuje za 1070 zł miesięcznie
Wielki szacun! Problemem jest że u nas nawet pracując i zarabiając niesposób utrzymać rodzinę. Najniższe wynagrodzenie jest kompletnie nieskorelowane z potrzebami. Bez pomocy z zewnątrz, tudzież bez posiadanego wcześniej jakimś fuksem mieszkania nie sposób za nawet dwie najniższe krajowe pensje odłożyć na czynsz najmu, należności, jedzenie i wychować standardową dwójkę dzieci. I to jest rzeczywiście problem. Choć akurat uważam że to nie wina Tuska czy Komorowskiego, ale wszystkich rządów po kolei. Zresztą zamiast krytykować polityków lepiej podumać jak na nich wpłynąć i w którym kierunku powinny iść zmiany. Na pewno nic nie pomoże polityka jednym wezmę drugim dam. Obiektywnie rzecz biorąc po prostu Polska jest biednym krajem i stąd efekt krótkiej kołderki, w każdej branży. Mamy niziutkie emerytury, słabo opałacanych nauczycieli, naukowców, lekarzy, pielegniarki, górników, urzędników, sklepowe, salowe, itd. Żeby pieniążków było więcej do podziału trzeba ich więcej ściągnąć do Polski, a najlepiej poprzez eksport polskich dóbr i usług na zewnątrz. Im więc wyższe podatki na bogatych i obrotnych buisnesmenów, tym mniej będą konkurencyjni, mniej będą wypychać na obce rynki i mniej kasy z podatków dla najuboższych. Koło się zamyka. Paradoksalnie obniżanie kosztów pracy powinno powodować ściągnięcie produkcji do nas, a ta dawać zatrudnienie i wyższe wpływy z podatków u nas. Pytanie czy "niskie koszty pracy" można usyskiwać wyłącznie poprzez niskie wynagrodzenia za pracę - wpychające pracujących w biedę? Pewnie nie. W każdym razie niezależnie jaki rząd i jaka partia powinniśmy dążyć WSZYSCY do tego żeby Polska była fajnym krajem w którym opłaca się inwestować, otwierać swoje filie, przenosić zakłady. A to już nie tylko problem rządów (organiczenia barier administracyjnych i ogólny marketing przyjazdej Polski) ale też rola samorządów - wygospodarowywanie miejsc pod inwestycje, tworzenie dogodnej infrastruktury komunikacyjnej i "marketing lokalny". Jak długo bedziemy mieli postawę roszczęniową, bo TUSK MA MI DAĆ tak długo nic się nie poprawi. Tusk odejdzie, przyjdzie ktoś inny, ale z pustego w próżne jak wiadmomo i Salomon nie nalał.
To nie wiesz że ocet i widły to skutek strajków? Przed strajkami robiło się normalnie zakupy.
Jestem w ciezkim szoku po przeczytaniu niektorych komentarzy, dokladnie, szyderstwa i zgryzliwosc to to co Polacy uwielbiaja, ulzyc wlasnym kompleksom, zeby poczuc sie lepiej czyims kosztem. Dziewczyno nie martw sie. Przemysl rozne alternatywy i zdecyduj sie na krok do przodu. Wiem ze jest trudno, ze nie majac pieniedzy ciezko jest wyprowadzic sie gdzie indziej. Ale czasami warto zaryzykowac. Ja tez musialam kiedys pozyczac pieniadze zeby moc wyjechac na wakacje do pracy, pracowalam po 16 godzin dziennie zeby moc to zwrocic, wyjezdzalam nie majac oferty pracy ani gdzie sie zatrzymac. ale czasami warto. bylam w roznych miejscach, od ponad roku mieszkam w szwajcarii, i przyznaje, ze styl zycia i problemy sa o 180 stopni inne. a tez kiedys musialam oszczedzac bardzo na jedzeniu, isc na piechote 4 km bo nie stac na bilet na miejski autobus... to byly straszne czasy, i nawet jak zaczelam pracowac w Polsce, gdzie tez ledwo starczalo mi na oplaty i jedzenie (po studiach, tez ze znajomoscia jezykow), to najgorsza byla ta zgryzliwosc Polakow, zianie ogniem bez powodu, zawisc wrodzona.... nie martw sie tymi bardzo slabymi komentzarzami ponizej poziomu, to tylko swiadczy ze ktos nie ma szacunku do samego siebie, skad mialby miec dla innych? zaczecam Cie do wyjazdu za granice i odetchniecia mniej zgunsnialym powietrzem.
Na Kosciól idzie nie miliard ale KILKA miliardów zł corocznie. Składają sie na to dotacje z budżetu państwa, samorządów, UE. Do tego wiele cennych nieruchomości
Tchurze,zrozumcie wrescie ulica tylko nas ratuje.Dosyc biadolenia,CZAS WYJSC NA ULICE
bujac to las a nie nas . podwyzszajac pensje zarabiasz automatycznie mniej i odprowadzasz mniej podatkow tylko po co ktos ma wiecej zarobic jak moze mniej i tak sie zamyka kolo dokad wszyscy nie wyjada to jest male prawdopodobienstwo ze to zrozumiesz w czym problem zarobek pracownika powinien byc takze konkurencyjny jak i wszystko inne na rynku .np jezeli byt pracodawcy bylby zagrozony przez to ze nie bedzie mial pracownikow wtedy on zadba o nalezyte ich wynagrodzenie bo w przeciwnym razie wszystko do swojego worka i tyle w temacie
Mając czworo dzieci, uczciwie pracując ja i mąż można popaść tylko w nędzę .Lepiej byłoby nie pracowąć, kiedyś obliczałam jakie pieniądze ludzie otrzymują z opieki społecznej. dotacja do mieszkania , zasiłek celowy, 2 razy w roku zasiłek celowy na ubrania opał, zasiłek rodzinny, stypendium szkolne.Jak można mieć chęć do pracy przekroczyliśmy raptem parę zł i już rodzinne poszło, odliczyliśmy dwa i pół dziecka od podatku. Jeżeli jest jakaś praca to ludzie jej nie podejmują, w naszym kraju jest coraz większa patologia. Moje dzieci widzą tate cztery dni w miesiącu, pracuje w naszej stolicy za marne grosze. Ciesz się że pracujesz......tak ktoś pewnie powie
To zapraszam cię do Radomia, na tym samym stanowisku zarobisz 1500 zł.
ale na serio miałem dylemat czy Madryt czy Bukareszt... wybrałem Bukareszt
Masakra -> oj nie pierdziel , zobacz sobie ile kosztuje miesieczna dawka tabletek , czy wstawienie spirali ... to nie jest jakis kosmiczny wydatek tylko dla "bogatych" . Na pewno wiecej patole wydaja na fajeczki i wodeczke i to wielokrotnie .
Popieram Mańka. Zróbmy akcę na tym blogu aby zobaczyć, jakie miasta popierają wydostanie się spod jarzma zaborców unijnych.
Tak to jest w tym naszym kraju. My też z mężem nie palimy nie pijemy, a nie starcza nam na podstawowe rzeczy nieraz nawet nie mamy na chleb, bo musieliśmy dziecku kupić mleko, pieluchy itp. A już o ślicznych zabawkach czy nowiutkich ubrankach dla naszej córeczki mogę pomażyć. Dopuki pracowałam było ciężko ale jakoś dawaliśmy sobie rade, ale jak poszłam po macierzyńskim do pracy okazało się że mi dziękują za pracę po 3 miesiącach, bo w ciąży musiałam być na zwolnieniu a oni w tym czasie znaleźli juz sobie kogoś na moje miejsce.Tak zwana redukcja etatu!!
pracowniku Banku. Opłać sobie lepiej psychiatrę :) A jak nie masz to weź kredyt :)
Bo nie ma takiej możliwości, myślenie, że każdy może być bogaty to utopia. Musi być zróżnicowanie usług i produktów, a każdy uczciwie pracujący powinien mieć prawo do godnego życia, a ten zaradny - do życia na wyższej stopie, luksusowego. Tak jak jest w cywilizowanych krajach. Twoje myślenie jest jak kiedyś moje, w wieku 19 lat myślałam, że poziom mojego życia będzie zależał tylko ode mnie, teraz mam 40 lat i już nie mam na nosie różowych okularów.
nie jestem adminem mainframe / DB2 CICS czy MQ jestem developerem - COBOL
Również jestem za,trzeba coś z tym zrobić. Dość najniższej krajowej 1200 zł. Chcemy przecież żyć godnie i godnie zarabiać za naszą pracę!!
ja sie zadnego zlota jeszcze nie dorobilam, jak zyje
ja w tym roku mam już kupionych 36 lotów (wykonanych 11) :) ale o Belgradzie tez myślę ;) i nie latam Low Costami! ;)
chłąmem" nie będzie jeździł? a Rydzyk, który wyciąga ręce po dotacje na swoje przedsięwzięcia? JAk to sie ma do biedy
trzeba zreformowac wszystko.... szkolnictwo to tylko jedno wielkie G. a NFZ to juz szkoda gadac http://zmienpolske.blog.onet.pl/
jawnie trzeba dać znać ze mamy już dość nędznego życia za najniższą krajową rząd będzie grać nam na nosie dopóty dopóki setki bądź tysiące polaków nie wyjdą na ulice i nie zaczną domagać się godnych wynagrodzeń mogę nawet stanąć na czele takiego strajku czy buntu nie ważne jak to nazwa czas coś zmienić
I taką prawdę starają się wymazać z pamięci ludzi dzisiejsi przedstawiciele "elyt".
Ta bieda jest zaprogramowana.Tak ma byc.Tak jest w calej EU.Biedny i zadluzony bedzie myslal o samobojstwie,bo kazdy kraj w EU to panstwo policyjne. Tutaj nie podskoczy nikt.Te systemy istnieja od wiekow i maja prawie perfekcyjne,przez wieki wyprobowane metody zniewalania :perfekcyjne sposoby sciagania podatkow i wymyslania ciagle nowych,zakazow,inwigilacji wlasnego spoleczenstwa,regulowania "nadmiernych zadan placowych" poprzez kontrolowane bezrobocie,system prawny ktory reprezentuje wylacznie interesy panstwa.Obywatel jest istotny tylko wtedy, gdy jest podatnikiem.Potem otrzymuje jalmuzne na granicy egzystencjalnego (a i to nie zawsze)minimum. Czlowiek stary obciaza,kosztuje,jest balastem.Jest zbedny,niepotrzebny.I nie moze byc zbyt liczny.Stad ta wczesna selekcja ludzi na" biedote" i "bogatych".Ci ostatni to t.z.klasa srednia-podpora kazdego rzadu i zawsze pewni wyborcy.Inni sie nie licza,dla nich jest stale poszerzane prawo do eutanazji.Swiat fauny z Darwinem na czele.A gdzie sa wielcy Humanisci,Filozofowie i Etycy tego swiata? Ano,najprawdopodobniej uczestnicza tez w wyscigu szczurow...
Fajne miejsce do nauki nauki nurkowania - poza tym nudno. To relacji kolegów - chyba wszyscy programiści w mojej starej robocie byli. Mnie długi lot, jet-lag i sztuczne miejsce bez historii i kultury nie kojarzą mi się z wakacjami. W dodatku najlepiej lecieć w zimę (no chyba że ktoś lubi monsuny), a zima to czas na narty. Wolę swojsko - narty w Alpach i żagle na Chorwacji.
a po co robic swieta? ile mozna jesc?
Kiedyś nie było komórek i internetu. Poznaj prawdę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Nikt mądry nie uwierzył Cudakowi.
Wyjechać, wrócić z odrobina oszczędności, kupić kawałek ziemi, zaorać. Jechać z powrotem do lepszego kraju.
Pani Julio, nie każdemu życie układa się kolorowo. Zyczę dalszych sukcesów.
uważam,że nie dożyję.... więc teraz już korzystam z życia.... stać mnie!
Pozwole sobie powiedziec i zwrocic sie do Ciebie po imieniu.Niewatpliwie masz racje ze odkladasz,takie czasy,ale nie masz rodziny jeszcze wiec nie musisz myslec o nich,skonczy sie taie odkladanie wtenczas,Mowisz o konsumpcji no coz mysle ze twoi dziadkowie tak jak i ja zyli w tych podobno be czasach.Jasne ze w sklepach nie bylo tak kolorowo a my mielismy zapewniona prace oczywisscie ci co chcieli pracowac stale zarobki i mozna bylo cos zaplanowac a poza tym zycie bylo spokojniejsze.Wiec nie ma co dyskutowac napewno teraz nie jest lepizisz ze ciebie tez moze co takiego nie spotkac?ej.Ludzie nie umieja sie znalezc w takiej rzeczywistosci.A gwoli prawdy to tez odkladalismy.Ja odkladalam dla mojego syna 10 lat systematycznego oszczedzania,szlo na to polowa mojej pensji.I w tych czasach niezmiernie sie cieeszylam ze bedzie za to mogl miec swoje M.I co kolego jak skonczyl 18lat poszlismy do banku i nie zapomne tego do konca zycia jak ja plakalam,kupilismy 1 pare adidasow za 10 lat mojego odejmowanian sobie wlasnie na przyjemnosci.
ty chyba jakaś wybrakowana na umysle jesteś. dziecko rośnie i żyje dłużej niż w grze na kompie a przez 26 lat jego utrzymania może się coś zmienić w sytuacji rodziców niw uważasz? no chyba że odłożysz 5 mln to wtedy spoko
mój chłopak leci ze mną do Turcji, Paryża, Rzymu i Mediolanu na zakupy... i na wakację na GC - LPA
od kilku miesiecy jestem bezrobotna.Ten czas poswieciłam na nauke j angielskiego.Nie znam dobrze ale troche i dalej sie ucze.W tym kraju 20 lat pracy i niczego sie nie dorobiłam.A ostatnio to nawet bieda w oczy zagladała.Wyjeżdzam do Londynu razem z coreczka.Juz tam byłam u znajomych i prace mam załatwiona.W kwietniu wyjezdżam i raczej nie wroce.Po co.. mam nadzije ze tam sobie poradzę.
tu przynajmniej wiekszosci, nie mowie wszystkim jest ok. Nie sa niewiadomo jak bogaci ale tez stac ich na podstawowe potzreby. a w polsce podobno tak super jest a ha - i jak slysze ile to ktos fakultetow pokonczyl a ciagle nie ma pracy - to niech pomysli ile te fakultety sa warte
A kto ci ją utrzymuje?
problem w Polce byłby taki, że rzadzacy uchwalaliby ustawy pod swoje firmy.
To nic nie da. Prawda jest taka. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Jesteśmy przeciętną rodziną, Obydwoje pracujemy bardzo długo. Nadszedł okres kryzysu i nie żyjemy na takim poziomie jak 10 lat temu.Trzeba się dobrze nagimnastykować żeby związać koniec z końcem.Zamiast spokojnie dopracować jeszcze te kilka lat do emerytury to musimy myśleć o zwolnieniach , niepewnych wypłatach i jak przeżyć kolejny miesiąc. Przecież jesteśmy wykształceni ,powinniśmy reprezentować klasę średnią , a nie możemy pomóc naszym dzieciom. Jest źle - bardzo żle i nie ma perspektyw na poprawę.
jak wyladuje, no bo normalni ludzie jesli juz jada na swieta to do rodziny i przyjaciol
Witam, chcę pokazać Wam jak zarobić 5 tyś, a nawet więcej w ciągu pięciu tygodni. Niestety w życiu nie ma nic za darmo więc jeśli: - Potrzebujesz gotówki na nowego laptopa? - Musisz już odkładać pieniądze na wakacje - Masz ochotę powydawać trochę pieniędzy Wystarczy, że wejdziesz na stronę poniżej, http://dobryzarobek.pl/index.php?id=ee78dfeee676098298fe605685ce4565
Uważam, że nie mają prawa narzekać i powinni się cieszyć z tego co mają, skoro wygodnie im być "niezaradnymi" i nie chcą tego stanu zmieniać. Jeden zdobędzie wykształcenie i jeszcze w Anglii dorobi na zmywaku, a inny będzie siedział w dziurze na Podlasiu i narzekał, że "u nas pracy ni ma".
BO WIDOCZNIE MIESZKASZ W DUZYM MIESCIE,GDZIE NIE MA PROBLEMU Z PRACA-MIESZKAM W MALEJ MIEJSCOWOSCI I MIMO STUDIOW I KUROW CIEZKO Z PRACA(NAJLEPIEJ PO ZNAJOMOSCI)PRACUJE FIZYCZNIE ZA NAJNIZSZA KRAJOWA
mamy to na co glosowalismy
jestem wykształcona i nie uważam ,aby w Polsce było taniej niż na zachodzie-jest przepaść między cenami a wynagrodzeniami -wolę mieszkać w Niemczech.Myślę że obrażasz wspaniałych ludzi POLAKÓW , których system bardzo ogranicza-ja i mój mąż pracowaliśmy uczciwie i dużo w Polsce i uciekliśmy do sąsiądów -tęsknimy,ale tam jest nam lepiej-czujemy,że żyjemy też uczciwie pracując....
standardowo latam na Gran Kanarię.... więcej rozrywek :))))
Może z pewną przesadą, ale napisałaś prawdę. Tylko kto teraz w to uwierzy? Tylko ci, którzy żyli w tamtych czasach i zachowali zdolność samodzielnego myślenia.
NIE KARMIĆ TROLLA!!!!!!!!!!!!!!!!111111111
Też tak zaczynaliśmy z mężem, dało się odłożyć kilka 100 na boku, ale od jakiś dwóch lat koszty czynszu i opłaty tak wzrosły że w tym momencie nie ma już z czego odłożyć
I CO MAM ROBIĆ U NAS W MAŁOPOLSCE JEST DUŻO ZAKŁADÓW PRACY TYLKO CO Z TEGO JA ZAROBKI SĄ MARNE A PREZESI Z MOJEGO ZAKŁADU NA WYPŁATĘ MAJĄ OKOŁO 20 TYSIĘCY MIESIĘCZNIE I GDZIE TU SPRAWIEDLIWOŚĆ.
Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
wyemigrowac czy powoli zdychac w Polsce? Kto pierwszy zabankrutuje ja czy Polska? Nie pozwolicie mi umrzec ,bo to sie nie opłacałoby wam.Wiec pewnie Polska ale w tv powiedzą ,że to moja wina , bo za słabo sie starałem.
bzdura!!! wykształcenie jest pracy brak a jak jest to za marny grosz,dzieci brak a mimo to nie starcza, brak slow na to co tu namazałeś człowieku!!!
jak widać prąd masz i komputer, i internet! To... bieda?
z iloma tylko się da! :P
zróbmy coś wspólnie. Nie wiem co ale są tu pewnie mądrzejsi.
Daj temu ktosiowi to do przeczytania. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Skad u niektorych z Was taka pogarda do innych?! Denerwuja mnie teksty typu "trzeba bylo sie uczyc, albo ja mam tyle i tyle...,itd." Pamietajcie, dzis Was to nie dotyczy co nie znaczy, ze jutro bedzie tak samo. Dzisiejsze czasy sa bardzo trudne. Pieniedzy brakuje nie tylko osobom bez wyksztalcenia ale rozwniez z. Ceny w sklepach w porownaniu do zarobkow sa bardzo wysokie. Podziwiam ludzi mieszkajacych w Polsce, ktorzy mimo biedy nie narzekaja. Ciezko jest gdy musisz powiedziec "nie stac mnie". Czlowiek zasluguje takze na przyjemnosci. Panstwo-Poltycy-nie potrafia zadbac o Nas. Zajmuja sie czesto bezsensownymi sprawami. Te ich Komisje Sledcze..., ciagle polityczne rozgrywki...Ludzie(niektorzy) zajmujacy kierownicze stanowiska zachowuja sie jakby "rozumy pozjadali" czesto patrzac na petentow z wyzszoscia. Czy to jest w porzadku?!. Zycze doczekania takich czasow gdzie w Polsce kazdy zawod bedzie doceniany.Czytaj-zblizone wynagrodzenia. Ludzie beda rowno traktowani. Pozdrawiam wszystkich, ktorym nie obca jest empatia. Zycze "pogody ducha":)
znalam wielu bylych zamoznych, ktorzy dzis siedza w dlugach, a nawet sie ukrywaja, nie wiele potrzeba, kontrahent nie zaplaci, choroba
Byłem w zeszłym roku :) i w Jordanii też :) za tydzień mam Istambuł i Ankarę, długi weekend Majowy w Paryżu (gdy wszyscy będą w Rzymie)...
PIT-37 za 2010 rok: Zapłaciliśmy z żoną podatek od 340.000 zł dochodu brutto doszły premie kwartalne i bonusy roczne ja 28.000 a żona 40.000 wiem, że jak na Warszawę to zadna revelka
Nie trzeba się godzić na pracę za głodową stawkę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Wiesz "wojak" zawsze byłem przeciwnikiem takiego myślenia ale ostatnio coraz częściej myślę podobnie.Dom na raty nie wykończony, przedszkole, rachunki, a jak dzieci zachorują to już nie wspomnę. Po prostu ręce opadają moja zona ostatnio znalazła pracę na pól etatu w administracji nie mogłem uwierzyć ale pensja to 650 zał brutto czyli trochę ponad 400zł na rękę nie wiem czy zarobi na przedszkole dla dzieci. Jak nic się nie zmieni to trzeba naprawdę pomyśleć o wyjeździe.
GRATULUJEPROGRAMY KTOLRE TWEOZYSZ TO CHYBA DO PZU TAK CZESTO SA ZMIANY I ARMIA LUDZI I KOMPUTEROW.
ja za 700 złotych utrzymywałem się w Wrocławiu, 400 zł na mieszkanie zostawało 300 i jeszcze sobie odłożyłem 100. Jak sie chce to się da.
To nie ojczyzna... to ludzie którzy rządzą tą ojczyzną doprowadzili do tego nieszczęścia . Ale co im tam bieda skoro człowiek ktory zarabia kilkanaście tysięcy zł. idąc na kolacje z kolegą (mowa o Ministrze Sikorskim) płaci nie swoją kartą bankową tylko taką ktorą dostał od państwa,Ze swoich pieniędzy nie wydał by 500 zł.bo było by żal
Zdradź nazwę firmy-pracę chętnie przejmę.
Dlaczego mądrzy i myślący ludzie śpią!!?Pozwoliliśmy rządzić głupom i nieukom imamy za swoje! Polacy romantyczny naród sami by pomagali innym a sobie nie potrafią!Wystarczy po prostu bardziej się otworzyć na innych Zwykła rozmowa,zapytanie czy coś nie mogę pomóc i już może być lepiej!Jak tak robię od lat, nie mam stałej pracy i żyję dobrze Po prostu ja komuś coś i on mnie też Robię usługi i to działa a podatków dla głupów nie płacę,po co?Pokojowa nagroda Nobla dla tego komu uda się osadzić tą dzicz i chłopko-panów którzy wszędzie się wepchnęli!
na raty, a potem płaczą, że nie mają pieniędzy. Trzeba jeździć fiatem zamiast mercedesa i mieszkać s dwupokojowym mieszkaniu, zamiast w piętrowym z ogródkiem. Wszystko jest kwestią wyborów. Moja znajoma ciągle mi mówi, że nie ma pieniędzy, nie stać ją na to i na tamto... ale na dom ją stać. Ja mam malutkie mieszkanie, ale za to mogę pozwolić sobie na zagraniczne wakacje. Kwestia wyborów i priorytetów, bo nie można mieć wszystkiego.
Nie każdy może i chce wyjechać, dla niektórych rodzinne strony znaczą wiele, nie zostawią starych, schorowanych rodziców, nie zmienią dzieciom i sobie przyjaciół, nie kupią mieszkania w wielkim mieście po 7 tys./m2, bo w małym mieszkania są po 2 tys./m2. Nie każdy wyjedzie za chlebem, bo jesli już w ogóle wyjeżdżać to calkiem z tego kraju, wtedy to ma dopiero sens, ale niektórzy kochają ten durny kraj i nie chcą emigrować.
100%%% RACJIIIIIIII!!!!!!!!!!!! SKAKALI PRZEZ PLOTY ....ZLODZIEJE GORSI OD KOMUNUSTOW!!!!!
witam wszystkich, nie jestem Polką przyjechałam tu majac 24 lat, nie miałam nic. dzis po 13 latach mam dom, nowe auto prace ostatnio zmieniłam, bo firma padla. Mam dwójke dzieci imęża polaka który zarabia mniej ode mnie Mówie po -polsku dobrze chociaz słychac akcent. O co chodzi prosze mi powiedzieć? Pech, sczęście?
Jestem singlem,zarabiam 7000 netto,i byłem dzisiaj protestować.:P
wszystkie święta spędzam sama i nie widzę w tym problemu. Pozdrawiam,
Ciekawe tylko czy laptop poda ci szklanke wody na starosc!!!!
O czym tu gadać? Jest coraz gorzej co raz większa bieda, ludzie coraz częściej "szukają" szczęścia w śmietnikach. Kiedyś było takie rzczy były nie do pomyślenia a dziś... W latach 90-tych na ulicy pojawili się żebracy, najpierw w aglomeracjach potem w mmniejszych miasteczkach. Teraz grzebanie w koszach na śmieci w dużych miastach jest standartem a za niedługo... Szkoda mówić, jest coraz gorzej, drożej i coraz uboższe staje się nasze polskie społeczeństwo!!!
haha trafiłeś ich ... :) ktoś taki jak admin mainfreamu nie siedzi przed 3cią na Onecie czytając artykuł biedocie. Ale bezrobotny narzekacz owszem ... przynajmniej zaistniał w sieci, może go to wzmocni
Gratuluję! Jesteś mądrą kobietą, oby więcej takich.
Przeczytajcie dlaczego tak jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Jestem w takiej samej sytuacji, a mam dopiero 23 lata. Pracuje od 4 lat, narazie mieszkam z rodzicami. Studiuję. Z perspektywy innych osób stać nas na to co niezbędne. Stać nas na podstawowe rachunki, żywność, są miesiące kiedy jest lepiej, a kiedy gorzej. Ale nie stać nas na super wygody, wczasy, czy inne rzeczy. Jestem w ciąży, niedługo wychodzę za mąż... rodzice odkładają na wesele, bo ja nie mam z czego. Cięzko mi wiedząc, że się zapożyczają. Ja opłacam studia, wizyty u lekarza (choć chodzę państwowo), inne leczenie, pozostałe opłaty (typu telefon, kilku nastoleni samochód). Całe 1200zł na ręke rozpływa się w ciągu kilku dniu. Jedyne o czym marze to żeby móc odłożyć pieniądze, mam nadzieje, że w życiu jeszcze coś się zmieni i że już nie będe musiała życ z miesiąca na miesiąc (choć częściej jest tak, że pieniądze sa ale tylko do połowy każdego miesiąca). Niestety taka jest Polska rzeczywistość... Mam nadzieje, że jakoś dam radę.
pycha idzie na krok przed upadkiem
wszystkich opcji!
a ja mam cudowną trójkę i myśl co chesz! Zaplanowaną! nie jest nam żle, najwspanialsze co może być w życiu to rodzina!
Pracuję w budżetówce, 8 lat temu kiedy przyszłam do pracy gotowa byłam całować ludzi po rękach za pracę. Kazali uzupełnić wykształcenie - skończyłam studia, wynik uścisk dłoni prezesa i słowa takich ludzi potrzebujemy. Od kilku lat żadnych podwyżek, teraz też informacja podwyżki zamrożone, czyli dalej na rękę 1.800zł. Wiem może ktoś powie co ty chcesz kobieto, ale jak to się ma do tej kasy wydanej na studia, do tych nieprzespanych nocy, bo trzeba się przygotować do sesji w końcu do pozostawionych w dniu wolne małych dzieci. Mąż przez 3,5 roku był w Anglii odłożył trochę grosza i zdecydował wracam może coś otworzymy. Przyjechał, rozejrzał się, kasa się rozeszła, nic nie otworzył. Teraz od kilku tygodni jest w Norwegii. Ma nadzieję, że tam się uda. Uda ale co. Mam 37 lat, a czuję się jak starowinka, wszystko sama robię, sama załatwiam. I ciągle tłumaczę dzieciom, że tata kiedyś do nas wróci, będziemy razem, będziemy się mogli przytulić, porozmawiać nawet pokłócić. A tak to pozostaje nam tylko tata na monitorze komputera. Nie walczyłam o taką emancypację. Nie walczyłam o taką Polskę dla mnie i moich dzieci.
Tusk nie ma tu nic do rzeczy. Tu jest pies pogrzebany. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Bieda w Polsce zatacza coraz szersze kręgi.Czy nikt tego nie widzi.Jak można mówić z trybuny syjmowej,że skoro "państwo polskie jest w dobrej kondycji finansowej to i ludziom żyje się dobrze" cytat jaki usłyszałam w polskiej TV w ubiegłym tygodniu.Co za kretyńskie bzdury??? Jak można coś takiego wygłaszać? kiedy Polacy głodują?? A przecież obiecano nam już dawno światełko w tunelu i drugą Japonię - chyba po trzęsieniu ziemi i przejściu tsunami. NO I TO BY SIĘ ZGADZAŁOi
ludzie zamozni nie obrazaja innych, zwlaszcza tych ktorym sie gorzej wiedze
Przeczytaj dlaczego. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Zuzanko, dlaczego chcesz cierpieć za miliony? Ty nie możesz być naraz piekarzem, krawcową i bankierem. Jeśli KAŻDY zatroszczy się o siebie, to KAŻDEMU będzie lepiej. Nie filozofujmy, tylko myślmy o indywidualnych przypadkach. Dlaczego ktoś kto jest biedny tego nie zmieni?
A nie pomyślałeś ze są ludzie którzy pierw zapewnili sobie studia,pracę, mieszkanie i pieniądze na założenie rodziny? Potem się coś posypało, "kilka cen poszło w górę", dziecko/ki zachorowało i to co kiedyś było sielanką teraz jest biedą?? Gdyby ktoś komu obecnie się powodził, wiedział np że za 10 lat będzie biedakiem, byłby jasnowidzem.
Balcerowicz nie ma tu nic do rzeczy. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
trzeba odciągnąć od władzy te świnie z PO i zacznie się żyć lepiej
Głupoty piszesz! W naszej kochanej Rzeczypospolitej to nawet ludzie z wyższym wykształceniem pracy nie mogą znaleźć, chyba że fizyczną za nędzne grosze i to nie wiadomo czy prywaciarz wypłaci, bo do firmy która się liczy na rynku pracy to nawet szans nie ma, może tylko po znajomości.
TY CIEMNIAKU MNIE AKURAT STAC NA WSZYSTKO. ALE WIDOCZNIE MASZ KLAPY NA OCZACH I NIE WIDZISZ CO SIĘ WOKÓŁ DZIEJE. CHYBA, ŻE NALEŻYSZ DO TEJ GRUPY CO TO MÓWILI, ŻE PIERWSZY MILION TRZEBA UKRAŚĆ.
tylko zważ na jedno oni zawsze pójdą i ta garstka bogatych zezwalających na korupcję i wyprzedaż majątku narodowego który celowo doprowadzany jest do zniszczenia zawsze będzie miała sie dobrze. Właśnie trzeba żeby poszli wszyscy i wybrali patriotów wtedy może będzie lepiej zakładając że jeszcze będzie z czego Polskę dźwignąć bo z pustego nawet Salomon nie naleje.
To prawda -biedy ludzie się wstydzą ale to żaden wstyd bo nie trzeba dzisiaj być leniem czy alkoholikiem aby być biednym.Wystarczy mieć ponad 50 lat i taki człowiek jest już wykluczony.Niestety bieda ciągle rośnie i jest coraz gorzej.Jak wyżyć za 600zł? NIkogo to nie interesuje? Obecne rządy to rządy dla elit a nie zwykłych ludzi. Sami wywindowali sobie pensje po 20-60 tyś. nikogo nie obchodzi jak żyją inni.Kompletny brak empatii. I to wyjdzie taki Pan Sikorski i powie że jesteśmy coraz bogatsi,że w P0lsce tak dobrze jeszcze nigdy nie było-chyba jemu i jego kolegom-co za obłuda i zakłamanie.Jeszcze wkurzają tych ludzi.Zniszczono czy wysprzedano wszystko-zakłady,dworce,żłobki ,szpitale,pogotowia,przedszkola,cukrownie nawet a teraz zdziwienie że mają dziurę budżetową,długi.A gdzież Ci ludzie mają pracować?jak nie ma niczego.Sobie daje sie podwyzki po 500zł-3 tyś. a inni żyją za tyle i nic nie dostają.Dlaczego? bo mamy gospodarkę rynkową.Nieżle sie urządzili..W Niemczech za 1 godz. przy zarobia ok 6 E i za to kupią 7 l paliwa a u nas za 1 godz. 6zł niecały 1 l paliwa.Cukier,chleb,benzyna po 5 zł a jak to sie ma do płacy 6zł na godz. bo Ci pracodawcy wyzyskiwacze tyle płacą wszystkim jednakowo czyli min.1000zł.Ciekawe ile ludzie to wytrzymają bo chyba już niedługo... Dobrze ktoś napisał zmniejszyć te dysproporcje zabrać tym aktorom,piosenkarzom,dziennikarzom,posłom co mają po 20-50 tyś a nie tym co mają głodowe dochody po 600zł.
to przeczytają!
Czytaliście? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
i znalezione na blogu http://grupamiejska.blogspot.com/2011/03/oczekiwanie-czarne.html
Jestem informatykiem i zarabiam 7 tys netto na miesiąc, a więc nie pisz głupot!!
Zgoda, przestaliby tworzyć..... cuda.... Czy ci ludzie myślą? A jak tak to o czym? bo na pewno o sprawach odległych od tego czego się podjęli....
DLACZEGO DO CHOLERY NIKT NIE POMYŚLI ŻE ZDECYDOWALI SIĘ NA DZIECI KIEDY BYŁO ICH NA TO STAC!!!! CZASY SIĘ ZMIENIŁY PIENIĘDZY NIE MA A DZIECI ZOSTAŁY K...WA JACY WY JESTEŚCIE TĘPI LUDZIE GDZIE WY SIĘ CHOWACIE?!
Przeczytaj ze zrozumieniem. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
raczej nie VI level gł. proj. syst. loco: Puławska street proj. Alnova
pracuję 33lata ,a mąż 25 lat obije jesteśmy pracującymi żebrakami -MOPS nam dopłaca do mieszkania Bo jak mówi pan Drozda nasz kraj tp kraj samych jaj .Wychowyjemy dwojke dzieci w wieku gimnazjalnym.Masakra
Polecam przeczytanie tego artykułu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
to niektórzy mają szczescie stać bylo Pania na studia nie kazdego stac
Gdyby w naszym Państwie powstał system informatyczny pomiędzy Urzędami finansującymi osoby prywatne oraz instytucje które biorą pieniądze na cel pomocowy nie byłoby biedy ani wyłudzeń.Często piszę podpowiuedzi dla rządząych ponieważ widę że organizacje oraz osoby zamożne często wyłudzają pieniądze od państwa a ci biedni dalej popadają w większą biedę.Proszę przyjrzeć się uważnie że po dodatki mieszkaniowe jeżdżą ludzie samochodami to ja pytam za co utrzymuje samochód skoro nie stać na opłaty czynszu.Druga bardzo ważna sprawa często organizacje które działają na rzecz osób niepełnosprawnych czy biednych sporządzają listy często bez wiedzy osoby zainteresowanej która nie wie że otrzymała jakąkolwiek pomoc.Czy Urząd sprawujący kontrolę nie może pokwapić się i spradzić taką sytuację choćby kilkakrotnie.Pofatygować się i zadzwonić lub napisać do osoby czy ta pomoc była czy też nie.Pięknie zrobił to PFRON i od razu został okrzykniięty przez organizacje jako rozrzutny bo?Myślę że oszczędności należy poszukać nie na ludziach a organizacjach które pobierają wypłaty duże a skuteczności w działaniach brak!!!
Szkolenie z AutoCad'a w PUPie Wołomin - niedostępny ponieważ obcięto 70% dotacji. Więc nawet na operatora wózka widłowego będzie ciężko... Uwierz, że to nie jest takie proste i dokładnie o takie kłody mi chodzi. Mnóstwo ludie chce ale odbija się od biurokratycznej ściany...
chyba budę dla psa w Konstancinie i rowerek dla dziecka ... no chyba że te kredyty masz rozłożone na wnuki - CIENKA PROWOKACJA :)))
Przeczytajcie ten tekst. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
kto żałuje urzedników? trzeba się pozbyć niemal wszystkich bo są obciążeniem dla państwa a nie wartością. da sie bez nich sprawnie funkcjonować ograniczając biurokrację do minimum.
co ty klapiesz jestem po studiach informatyk i pracuję za 1400 zł na rękę ,w mojej miejscowości to i tak duzo.pracy po prostu niema szczególnie kobietom gdzie w sklepie zarabia się 1000 zl a nawet mniej bo się zatrudna na 3/4 etatu a w rzeczywistiści pracuje po 200 godz
PIS nei ma tu nic do rzeczy, choć nazwę ma godną pochwały. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Nie chcę umrzeć z głodu, a pomimo świetnych kwalifikacji i supermodnego zawodu, trzeci rok nie mam pracy. Bo mam 50+ i do tego śmiem być jeszcze kobietą. Moje dorosłe dzieci też nie pracują, a jeśli nawet chwilowo, to ledwie starcza im na szkołę, ubrania, przejazdy. Na dom praktycznie nie dają, a mieszkamy razem. Żyjemy z jednej pensji męża, nie aż tak znowu wysokiej jak na tyle ludzi. Widzę już dno, niżej nie pozwolę sobie upaść. Mam jeszce PRL-owską godność i honor. I żal mi bardzo, że nieudaczna "klasa robotnicza" tak dała się zwieść manipulatorom solidarności. Nigdy jej nie popierałam i miałam rację. Nigdy nie będę wolna, bo żyję w kapitalistycznym kraju niewoli, którym rządzi postsolidarnościowa, skłócona masa głupoty ludzkiej. Nigdy nie mieli zielonego pojęcia o gospodarce i w imię własnych, rodzinnych pretensji i interesów, odebrali wolność reszcie Polaków. Wolność ekonomiczną, bo paszportem się nie najesz i nic za niego nie kupisz. Nigdzie też bez pieniędzy nie wyjedziesz, zresztą w unii też nie jest różowo i wcale nas tam nie chcą. A mieliśmy swój niezbyt bogaty, ale wolny, niezależny i niepodległy kraj, w którym każdy miał pracę, jedzenie, ubranie, tanie książki, pod gołym niebiem nie mieszkał. Było siermiężnie, ale chędożnie, bezpiecznie i niesamowicie wesoło. Kto z nas dzisiaj tak po prostu się śmieje? Solidrnościowa wierchuszka.
A wisz, że jo tyż dziwuja sie, ze taki nasz chrabia Bronek, napisoł wyroz bólu przez "u" łotwarte? No niech mnie, ole tak było.
a jakie masz wyksztalcenie? i prosze nie mow mi ze wyzsze jak skonczylas administracje. nie osmieszaj sie.
zastanawiam się nad wyjazdem do pracy do niemiec zostawic i wyjechac w biedzie zyje co 2 polak skandal miało byc lepiej!!!!!!!!!!a jest coraz gorzej mi brakuje do koća mies na chchleb a co dopiero na mleko!!!!!!!!!!!11
Ja nie mam dwóch fakultetów i nie znam 3-ech języków a zarabiam kilka razy średnią krajową. Nie mam i nigdy nie miałem niczego w życiu załatwionego. Problem jest więc w twojej głowie a nie w systemie. Coś takiego jak "nie stać mnie na przeprowadzkę" to stek bzdur, samousprawiedliwienie lenia. Sporzedaj dom, rzeczy i już masz kasę. A jeżeli jesteś taką kompletną sierotką że nie masz nic to pożycz od lokalnej mafii. Zawsze jest jakieś wyjście.
To jest najprawdziwsza prawda!
Trzeba było się uczyć.Ja jestem osobą wykształconą z czym wiąże się dobra praca i stanowisko,wiec nie mam takiego problemu żeby siedzieć z ołówkiem w ręku i wiązać koniec z końcem.
to prawda
Ale jak to mówią jaka płaca taka praca, za taką kasę to ja się przemęczał nie będę. Zatem nie mam żadnych skrupułów i rzadko kiedy jestem w pracy przed 10.30, często wychodzę przed 16.00, a jak nie mam ochoty to w dany dzień nie przychodzę wcale. Oczywiście w ramach mojej pracy codziennie robię sobie przynajmniej 45 minutową przerwę obiadową. W sumie to czasem mam ochotę rzucić moje zajęcie ale tak naprawdę to bardzo lubię swoją pracę, która mnie rozwija i daje bardzo duże pole niezależności (między innymi w wymiarze czasowym).
Popieram, i odaję swój głos.
Odpowiem pani tak.Wasze pokolenie i tak mialo szczescie bo przynajmniej te dwadziescia lat pracy macie za komuny.Masakra to bedzie za 15-20lat gdy beda przechodzic na emeryture ludzie ,ktorzy raz pracowali raz nie pracowali za naszych wspanialych kapitalistycznych czasow.To bedzie rzes.
Mam nadzieję, że na forach to nie takie czcze gadanie, że się idzie głosować nie na PO tylko na PIS. Wszędzie ludzie burzą się tutaj na partię rządzącą i premiera, a jakoś słupki poparcia PO nie maleją, a wręcz są zatrważająco wysokie. To chyba kolejny ich przekręt.
Szacunek dla tych co za 400 zł przeżyją!ale niestety innego wyjścia nie maja !Hańba dla takich dupków!co mają ponad 10 tyś mają i narzekają Oni uwłaczają porządnym ludziom bo wykształcili się za nasze pieniądze podatki! a nie mamusi czy tatusia a teraz są cwaniakami !
masz rodzinę , przezycia, wspomnienia........ Jasne ze za prace powinny być pieniądze, ale..... ja zostawiłam zapiep... i pieniadze ( duze ) mam mniej, dużo mniej, ale i więcej - dziecko, uczucia........
musi się znaleźć kolejny Bolek który przeskoczy przez płot ale tym razem w drugą stronę (z powrotem, nastąpić musi kolejna nacjonalizacja i kolejna czystka, nie tylko w aparacie państwa, ale na wszystkich poziomach życia społecznego. Tylko wtedy będzie szansa na normalność....ale bez krwi to nie nastąpi.
zbulwersowane "zwierzę" którego jedynym celem w życiu wydaję się być zapewnienie ciągłości gatunku.
Skąd takie stawki? Zapraszam do Lublina (miasto wojewódzkie) i do wszystkich mniejszych na Wschodzie, a także do Radomia, Kielc, miast i miasteczek, ale tego Warszawiak nie pojmie, albo Poznaniak.
dokladnie to samo w mojej rodzinie, mlodzi chca zyc na koszt rodzicow i dziadkow, a jacy bezczelni, robic i uczyc sie nie chca, ale kase jak tylko sie da to wyciagaja, czas rozgonic towarzystwo
ciekawa jestem czy podtrzymasz to zdanie za 30, 40, a może 50 lat, o ile dożyjesz...
Interesuje Cię jak ja to robię i jak Ty także możesz zacząć zarabiać przez internet? Odwiedź http://www.youtube.com/watch?v=HJOk-P1d6gw
I co? Żyje im się lepiej? O ile jeszcze im się żyje?!
http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Jesteś zameldowany - nie płać czynszu, itak nie moga cię wyrzucic.
Oczywiście, świat nie jest sprawiedliwy. Jak mawiał pewnien bardzo mądry człowiek "Cieszmy się, że urodiliśmy się w Europie tu przynajmniej mamy jakąś szansę". Coś w tym jest. Znajomi mojej żonki wyjechali do Szkocji, najpierw on, bo musiał zarobić i spłacić długi jakie pozostały po niuedanej próbie rozkręcenia własnego biznesiku w Polsce. Potem ściągnał żonę i syna, dostał dobrą pracę jest policjantem (w Szkocji). Drugi synek urodził się już tam. Teraz po 8 latach mają swój własny dom, a o których mówimy zostały na zawsze tu... w Polsce. Ja nie wyjadę mimo wszystko wierzę, że to jest przejściowe i uda mi się to zmienić. Mam nadzieję, że zdążę... Na tym kończę udział w dyskusji. Pozdrawiam Wszystkich!!!
A gdzie on pisał o 40-stce? Po prostu zamiast na szybko zachodzić w ciążę w wieku 23 lat poczekać do lat 28 gdy już wszystko jest ustabilizowane i dziecko będzie miało godne dorastanie. Mnie poraża akurat głupota takich jak ty, co to rozumują na zasadzie "jak nie biegun, to Sahara".
W Libi oprocz minimum $600 dochodu na glowe to mieli bezplatna elektrycznosc, szkolnictwo i sluzbe zdrowia. To byl ponoc najbogatszy kraj polnocnej Afryki. A co sie teraz stalo i kto tam kreci....to przeciez nic innego jak polityka Jankesow.....Juz stracili tak duzo, w ich kraju wciaz trwajacy kryzys gospodarczy no to trzeba.... znow gdzies wywolac wojne zeby pozbyc sie swojego zbrojnego zlomu np. libijski partyzantom..... Mysle ze Europa , ONZ i inne stwory niech sie do tej wojny nie wtracaja , no bo moze powstac nastepny Wietnam, Kuwejt, Irak, Afganistan. Pozwolmy w koncu muzulmanom bic sie za ich wolnosc w ich wlasnym kraju. A Jankesi i inni wierni niech nie wyciagaja lapy po ich Rope.
to przeciez nie chodzi o wywyzszanie sie. wiadomo, ze ludzie studiujac realizuja jakies swoje marzenia i ambicje. 5 lat nauki to inwestycja, ktora musi sie zwrocic w postaci lepszej przyszlosci, ciekawej pracy. dlaczego mamy sie zgadzac na prace ponizej kwalifikacji.
maz pracuje mamy 2 dzieci,mieszkanie po tesciach. Wyplata wystarczy na oplaty,i jedzenie (10zl dziennie) zapas mleka dla 5 mies dziecka i zapas pampersow. A na jakies drobne przyjemnosci,albo ubrania to juz brak. szara zeczywistosc nic po za tym. nie palimy papierosow nie pijemy alkoholu. Isc po zasilek, glupio przeciez tyle mamy, przeciez sa ludzie w gorszych sytacjach,przeciez nie jestesmy wielodzietni.
bolesne porównanie, ale prawdziwe
Właśnie myślący(?) tak jak Ty, zabraniają.
Oto powod, dla którego jedni są zamożni, a inni klepią biedę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
u mnie jest to samo.mieszkam z chłopakiem w mieszkaniu babci. oboje pracujemy. oboje jesteśmy po studiach ekonomicznych a dzisiaj na koncie mam 27zł a do końca miesiąca jeszcze 12 dni... Chcielibyśmy się pobrać, mieć dziecko, ale w takiej sytuacji jest to niemożliwe. Gdyby nie pomoc rodziców to umarlibyśmy z głodu. Oboje nie pijemy, nie palimy. Mamy auto, ale w tej chwili cena paliwa jest koszmarna. Może i jest to najniższa cena w Europie, ale dla nas i tak jest za wysoka, jeśli pensje są nieadekwatne do cen na rynku. Płakać się chce.
JAK BEDZIE DOBRZE JAK TRAKTUJĄ CZŁOWIEKA JAK NIEWOLNIKA 10 GODZIN DZIENNIE ZA 1500 ZŁ A SAMYCH OPŁAT TO 1000ZŁ WIEC ZA 500 ZŁ CAŁY MIESIAC TRZEBA ŻYC W CZTERY OSOBY TO JEST DRUGA IRLANDIA WYKONANIU TUSKA
Z miłą chęcia kopła bym w tyłek tych co piszą -Trzeba się było kształcić? -Trzeba umieć dysponować pieniędzmi! Co za brednie to śą ludzie ktorzy mało doświadczyli w życiu i niezaznali biedy , w ten tez sposob nie umią zrozumieć takich ludzi jak Ja i wy.Nie istnieją przedszkola i szkoły,ktore przyjmują chore dzieci i sie nimi opiekuja,jak sie ma ich 2 lub wiecej i nikogo z bliskich,a zarabia sie mało to tylko mozna sie liczyć ze zwolnienie. Kraj wyskokich cen,małych zarobków i biednych ludzi-TAKA JEST TERAZ POLSKA!!!!!!!!!!!
Polecam Belgrad, LOT za niecały 1000 zł, w normalnych warunkach, a nie na syfnym ceratowym siedzeniu z tłumem różnych dziwnych ludzi. Choć noclegi w Serbii jak na taki kraj zaskakująco drogie. Jakoś mnie poza Europę nie ciągnie, mimo, że wcale nie musi być taka wyprawa znacząco droższa; podróż ma mnie rozwinąć, a oglądanie słomianych domków na Dominikanie chyba specjalnie twórcze nie jest. Jak masz pomysł jak jeszcze wkurzyć 19-letnich tatusiów to pisz, pośmieję się chętnie :-] Ostatnio rozglądam się za nowym basem, w liceum grywałem amatorsko i nawet chyba nieźle, czas wrócić do fajnego hobby, gdyby ktoś mógł mi polecić coś, na początek niedrogiego, do 3 klocków to będę wdzięczny. P.S. Na pocieszenie, nie mam auta kłującego w oczy, tylko starą kanciastą Alfę, choć w rzadszej, mocnej wersji silnikowej, ale tak utrzymaną i sprawną jak mało który 4-5 latek. A poza skrajnymi przypadkami typu BMW z silnikiem V8 to spora część wącha z niej spaliny :P Lubię sobie czasami pojechać do mechanika na ploty, nawet specjalnie proszę, by czegoś się tam doczepił, bo to podobno awaryjne auta, chętnie zapłacę za naprawę, ale bez skutku :P No ale cóż, zapędziłem się, w końcu nie mam takiego kamienia u szyi jak większość z was...
to może w ogóle niech będzie nie masz kasy tzn nie zarabiasz powyżej 2000 tysięcy nie zakładaj rodziny...:-/
z wyboru to na pewno sam nie jesteś... ja bym nie chciala kogos, kto zamiast dzieci woli laptopa :)
jest już 13!!! Tak, nas już nie będzie i historia zatoczy koło, tym razem przez barykady! A przy okazji przytoczę stwierdzenie znalezione w sieci: "Dziadek mój uważał II Rzeczpospolitą za państwo wszelkich niesprawiedliwości, zwłaszcza wobec ludzi prostych. Tych właśnie, którzy Niepodległą w potrzebie obronili. A jednak, mimo "czerwonych" skłonności, wspominał z dumą młodość w polskim mundurze i obronę kraju. Mówiąc zaś o powojennych rozczarowaniach, przytaczał ze śmiechem (prawdziwy ponoć) dialog marszałka Rydza-Śmigłego ze skromnie żyjącym legionowym weteranem:" I co, stary żołnierzu, razem żeśmy tę Polskę dźwigali! Tak, ino pon marszałek dźwigali za biust, to majom mliko. A jo dźwigałek za ,,,, to mom ,,,". Kraj w ubóstwie a czarni, przy udziale państwa grabią rok w rok mld zł, nie mówiąc już o ostatnim "zwrocie mienia"!!! Zwrot mienia? 65 tys. ha, Watykan 44 ha!!!- to się równa 1.477 watykanów, jaka to waluta?! To fortuna, o jakiej mogą marzyć województwa, a nawet kraje?!!! Religia, w której świętością jest ponoć ubóstwo za życia, by osiągnąć królestwo boże, równo strzyże swoje barany, w czym pomaga państwo, a to już skandal!!! Krk, winien być traktowany tak, jak każdy podmiot gospodarczy, nie może być świętą krową. Dlatego natychmiast musi nastąpić rzeczywisty rozdział kościoła od państwa! Ileż razy już pisałem- nic mi do wierzących i Krk, ale od moich (tym bardziej ludzi biednych) pieniędzy wara!!!
Mam nadzieję, że na forach to nie takie czcze gadanie, że się idzie głosować nie na PO tylko na PIS. Wszędzie ludzie burzą się tutaj na partię rządzącą i premiera, a jakoś słupki poparcia PO nie maleją, a wręcz są zatrważająco wysokie. To chyba kolejny ich przekręt.
utnij sobie nogi, bez nich będzie Ci jeszcze trudniej ... no i zawsze zostaną ręce do wylewania żalów na forum. Uważasz się za odpowiedzialną osobę?...to po co decydujesz się na dziecko skoro wiesz że nie zapewnisz mu godziwych warunków ?
Domi widzę że nikt Cię nie zrozumiał, nie przejmuj się, szukaj pracy a napewno ja znajdziesz, moze nie za wielka kase na poczatku ale zawsze to coś. Ja zaczęłam za najniższą krajową a teraz mam 3 razy tyle, cierpliwość sie oplaca.
Polecam przeczytać ze zrozumieniem. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
za parę lat jak dorośnie dostaniesz nie buziaka tylko środkowy palec i usłyszysz "spadaj dziadu bo siarę mi robisz przed kumplami".
Ty idioto,szkoda słów na taki ścierw....
poczucie wartosci albo sie ma, albo nie, to sie wysysa z mlekiem matki, wystarczy spojrzec na zubozala arystokracja, jezeli dzieci czuja sie gorsze to dlatego ze ich rodzice sieja zawisc i sami sa nie pewni, na swiecie mozna robic mnostwo rzeczy bez kasy, a swiezy chleb z maslem czy ze smalcem smakuje rownie dobrze i bez szynki, ja czy mam kase czy nie mam to tak samo jestem nastawiona optymistycznie do zycia, ale tez sie zawsze staram, zeby ta kasa byla, jak nie tedy to tamtedy, zawsze jest jakies wyjscie, cale zycie sie staram, zawsze pracuje ale tez sie nieustannie doksztalcam, nie wszystkie pomysly sa trafione, ale jak widze ze cos nie idzie to szukam innych mozliwosci i musze powiedziec ze nie narzekam
też jestem urzędnikiem, zarabiam 2200 brutto (w tym miesiącu dostałam podwyżkę-100 zł brutto!!! ma mi to zamnkąć gębę na najbliższe 5 lat) i jak słyszę o tych darmozjadach w administracji, zarabiających krocie, to mnie krew zalewa. budżetówka dobrze zarabia w warszawskich rządowych obiektach, reszta kraju (w tym uczelnie-tu pracuję) zarabia mało, a wymagania są takie, że najlepiej by było pracować 24 godziny na dobę. najlepiej za najniższą krajową.
Fakultet fakultetowi nie jest równy. Jeśli zarządzanie + socjologia lub zarządzanie + administracja, to jest to rozszerzony jeden fakultet. 2 to całkiem odbręne dziedziny typu prawo i biologia lub medycyna i filologia. Druga sprawa to miejsce zdobycia tych fafkulcetów. Poziom przeważającej większości szkół prywatnych jest taki jak dawniej szkół policealnych i byle matoł potrafi je ukończyć. Jest kilka świetnych prywatnych, typu SWPS czy szkoła informatyczna Japończyków (nie pamiętam dokładnie nazwy), ale to chlubne wyjątki. Po zarządzaniu nawet z dodatkiem administracji tak naprawdę niewiele się potrafi, a jeśli skończyło się szkołę prywatną to tym bardziej powinno się być zadowolonym ze stanowiska sekretarki czy innej asystentki.
Genialny pomysł. Duży szacunek dla Ciebie i Twojego męża ;))) Pzdr :)) Wybierajcie zawsze studentów ;)) Oni są najbardziej opłacalni ;)
Poznajcie prawdę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ile? 23-latka? No i starczy! Pożyłeś; użyłeś i czas się poświecić dla społeczeństwa. Starzy chcą też zaszaleć na emeryturze. Takich patriotów potrzeba w tym kraju. Karteczki w każdą kiszeń z NIP; PESEL i im. i nazw. i głowa na tory kolejowe. Najlepiej ok. 3h nad ranem pod jakiś pośpieszny, który ma długą drogę hamowania.
Ludzie, tak dalej być nie może weżmy przykład z krajów arabskich i pokażmy tym przy korycie ze mamy dość!Zróbmy własną rewolucje!
tańsze, co prawda gorsze jakościowo produkty ale był wybór dla najbiedniejszych. Teraz jak nie zostawisz 100zł w spożywczym na bieżące produkty to w reklamówce pusto. Nie chcę się chwalić,że niby gdzie nie byłem albo co ja nie widziałem ale mieszkałem kilka lat w UK i naprawdę zarabiając na godz 11.75 brutto(około 8.50 netto) byłem w stanie za dwie godziny pracy wyżywić się przez tydzień i proszę nie nabijajcie się, że głodowałem bo codziennie gotowałem obiad i mięsko też lubię i sobie nie żałowałem. A wróciłem tylko ze względów osobistych i po dwóch latach widzę, że muszę chyba znów tobołki pakować.(aktualnie zarabiam 1800 zł na rękę na czarno)
Rzemieślników to nie ma, bo zostali "wykończeni" przez państwo i teraz nie ma kto nowych do zawodu przyuczać.
Oto powód biedy. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
że w tym kraju średnia praca, któraby zapewniała godziwe życie/bez nadzwyczajnych luksusów/ jest nieosiągalna.....to nie zachód..... zrozumcie wreszcie że od 89 jest na Polakch wykonywane skryte LUDOBÓJSTWO!!!!!!!!!!!!!!!! /definicja zbrodni przeciw ludzkości/
Pomyślałaś co by było jakby każdy był bankierem inwestycyjnym? Gdzie byś kupiła chleb? Kto by ci wypłacił kasę z banku, wydrukował książkę, wyprodukował mydło, naprawił pralkę? Tu chodzi o to, że ludzie uczciwie pracujący, często wykształceni - pracują za grosze, a i tak 90% społeczeństwa wykonuje zawód inny, niż wyuczony, bo musi się dostosować. Wejdź na np. praca.pl i zobacz kogo szukają: handlowca, przedstawiciela handlowego, akwizytora, managera = synonimy domokrążcy (firmokrążcy). Wybór olbrzymi, zwłaszcza jak szukasz poza stolicą.
koszt wychowania jednego dziecka rocznie przekracza grubo 20 tys zł? Czyli ile? 30 tys zł? Czyli miesięcznie 2.500zł netto? Czyli dziennie 100zł? Mógłbyś zrobić jakieś zestawienie dziennych wydatków? Mam 35 lat, zero długów, duże mieszkanie w chronionym budynku, 2 samochody z czego jeden luksusowy a drugi rajdowy (na weekendy), motor, rowery, jeżdżę na narty itp. - JAK WYDAJE 50 ZŁ DZIENNIE NA SIEBIE TO DUUUUUUUUŻO. Dodam, że palę papierosy w sporej ilości czyli z tych 50zł to 20zł to koszt fajek.
To nie belweder wami rządzi. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Nie mogę czytać takich głupot, pisanych przez ludzi którzy nie mają dzieci!!!!!!!! Mam dwoje wspaniałych dzieci i kochaną zonę, to jest rodzina i pełnia szczęścia. Kilka lat temu zarabiałem na tyle dużo że zbudowałem dom i utrzymywałem nas z jednej pensji. Dzisiaj borykam się z wieloma problemami. Dobre czasy się skończyły kredyt trzeba spłacać i nie zawsze jest z czego. jest ciężko jak cholera i nie mogę się z tym pogodzić. Oboje mamy wyższe wykształcenie i co z tego jak bez znajomości i układów ciężko o normalnie płatną pracę. Ale pomimo nieprzespanych nocy wiem że to kiedyś się zmieni i będzie ok. A dzieci są największym skarbem i niezależnie od zasobności portfela trzeba je wychować na dobrych ludzi. Ja żyję dla mojej rodziny a nie dla siebie i zasranych wczasów w Egipcie ect. Wierzę że może kiedyś i na to przyjdzie czas.
jestem też po 30tce, mieszkam z 1 rodzicem drugi nie żyje, pracuję na 1,5 etatu za 1800zł, większość oszczędzam, jeśli miałbym brać ślub to jedynie cywilny bez weselicha bo nie lubię jak pieniądze się marnują, pewna moja znajoma bierze ślub koniecznie kościelny + wesele w czerwcu, koszt 1 dniowej imprezki zamyka się kwotą ca.25tys.zł - dla mnie jest to chore zwłaszcza że znajoma nie pracuje, a jej przyszły mąż zarabia 1200zł na rękę, rodzice wezmą kredyt na 4 lata by młoda para zrobiła "pokazówkę", szkoda słów na głupotę pospólstwa
Każdy jest odpowiedzialny sam za siebie! Nie oczekuj od rządu, że cię wyżywi. To mentalność post-komunistyczna. Sama masz sobie radzić, pomocy możesz oczekiwać od najbliższej rodziny, ale nie od państwa, rządu itp. Emerytury, renty, zusy, zasilki to wymysł 20-wieku. Przez tysiąclecia tego nie było i ludzkość nie zginęła. Każdy ma dbać o siebie i o swoją rodzinę i nie liczyć na pomoc państwa. To chore, ze dorosły, wykształcony człowiek użala się nad sobą zamiast wziąć się do roboty.
Odliczając od tego prezesów którzy zarabiają po 150tys zł na miesiąc, podnosząc średnią za 100 innych osób wychodzi, może, że średnia zarobków przeciętnego Polaka to 1300zł czyli 325 €. A ceny takie same albo i wyższe jak na Zachodzie. Idź i teraz powiedz Niemcowi, że zarabiasz 325 €, to się za głowę chwyci jak w ogóle da się za to przeżyć. U nich tacy co mają 1000 € ledwo dają sobie radę. Ale Tusk będzie dalej farmazony pociskał w tv jak to u nas dobrze i świetnie, i że Zachód nam zazdrości.
Zamień na kawalerke :) 200zł czynszu+ 100zł rachunki Ja mam mniej niż 1700zł m-cznie
Przyjdzie taki dzień, kiedy obudzisz się z przerażeniem, i zdasz sobie sprawę, że przegrałeś swoje życie.
tam politycy czy tam izba lordów czy jak tam oni mają nie dostają centa za pracę polityczną. Muszą utrzymywac się sami. Normalnie pracują dzięki czemy nie obciążają budżetu państwa. Mamy taką dziurę czemu nie łatają jej swoimi pieniędzmi tylko naszymi? Won od koryta złodzieje. Ja pracuje w dużej firmie która ma siec sklepów zarabiam tam niecałe 1300 zł jak mam z tego życ kiedy same rachunki to 700 zł? nie stac mnie dosłownie na nic. to raczej wegetacja nie życie. zmienic prace na lepiej płatną? bardzo chętnie tylko takie są poza moim zasięgiem bo nie mam znajomości. ale politycy się cieszą bo przeciętny polak zarabia ponad 3000 zł Brak mi słów na tych złodzieji.
To nie jest wina solidarności. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Boże,skąd ja to znam,a niby pracę mam.ale dwoje studentów i licealistka w domu...
masz rację pustaku, lepiej by zrobiła, gdyby cię usunęła, bo dla ludzi, co wypisują takie bzdury to szkoda powietrza, niech żyją ci co naprawdę chcą żyć, a nie ci co żałują że się narodzili, ewentualnie możesz się pokusić o harakiri, jak masz odwagę
Pracujesz na kasie w markecie za 1000 zł? No to zdobądź kwalifikacje które dadzą Ci dostęp do lepiej płatnych zawodów.
chciałam Ci coś brzydkiego napisać...,ale powstrzymałam się w ostatniej chwili,
Przeczytałeś lekturę obowiązkową kazdego człowieka? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
jedz za granice a przestaniesz narzekac, nikt nic za darmo nie daje, prawda ciezko jest w naszym Kraju ale zawsze trzeba bylo sobie jakos radzic i czy to dzisjaj czy 30 lat temu tez trzeba bylo dobrze myslec zeby co wygospodarowac i wcale nie jest prawda ze kiedys bylo inaczej.Po prostu jak byla belna rodzina to bralo sie tez pozyczki i pracowalo sie po 15 godzin na dobe zeby jakos przezyc.
BŁAGAM ZAGŁOSUJCIE NA PARTIĘ MIKKEGO, WIEM E WYDAJE SIĘ, ŻE JEST DZIWAKIEM ALE BŁAGAM WEJDZIE NA JEGO BLOGA I PRZECZYTAJCIE KILKA POSTÓW(JEDEN NIE WYSTARCZY) WTEDY ZROZUMIECIE. FAKT ŻE PRZESTANIECIE GŁOSOWAĆ NA PO NIC NIE ZMIENI BO ANI PIS ANI SLD NIE ZMIENIĄ SYTUACJI. POZDRAWIAM FEMINISTKA
że czasy się zmieniają, ale zauważcie proszę, jakie oferty pracy dziś przeważają; analityk, doradca, przedstawiciel handlowy, agent reklamowy, manager produktu, zarządzający kryzysem, psychoanalityk, akwizytor, czy sto innych podobnych kretyńskich stanowisk. Wąska grupa wypranych mózgów sama dla siebie tworzy jakieś patologiczne stanowiska potworki. Kolejne rządy przez ostatnie 20 lat "unowocześniają" nasze państwo w taki sposób, że rosną kominy bogactwa i rozszerzają się kręgi nędzy!!!
Polacy są mistrzami w narzekaniu i w tym jest główny problem.
wydatki na alkohol, papierosy, dopalacze. Najwięcej przepijają najbiedniejsi, których nie stać na chleb i buty.
Kłamiesz!
a rzeczywistość pokazuje, ze liczy się jedynie działenie w grupie. w Egipcie zdano sobie z tego sprawę
To chyba robisz poważny błąd. Dopóki jesteś młody, sprawny, masz dobrze płatną prace, nie zastanawiasz się, co będzie za 20-30 lat. A czas b.szybko mija (oj jak szybko) i kiedyś może się okazać, że nie masz z kim zamienić kilku słów,że nie ma Ci kto podać szklanki herbaty, a nawet nie masz komu opowiedzieć o swoich wojażach po świecie. Żyłem podobnie. Dobrze Ci radzę, pomyśl o przyszłości, o rodzinie. Do pewnego momentu wygodniej jest być panem swojego losu (i czasu), ale trzeba się tym umieć podzielić z drugim człowiekiem, dla własnego dobra i spokojnej starości.
za dużo jesz sałaty i głupoty piszesz ,jedz mięso będziesz zdrowy
lilka i jej podobni mają we łbie sieczke zamiast mózgu!
Tu jest prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Rzygac mi sie chce od czytania tych waszych wypocin w stylu "2 faktultety i mysli ze lepsza". A żebyście k.. wiedzieli ze lepsza! Po to sie uczyła żeby nie być ekspedientką/ kasjerką w tesco! I zasługuje na normalną pracę za normalne pieniądze w normalnym kraju!
rozumiem Cię, tylko, że ja nie mogę znaleźć pracy, a szukam aktywnie. mieszkam w małej miejscowości
Rewolucje w panstwach to dziecinne igraszki. poznajcie prawde. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Kitu kitu.Moja siostra takze jest wykladowca na wyzszej uczelni i jakos nie zauwazylem zeby jej bylo zle.Co chwile wakacje - super wypasiony dom o reszcie nie powiem bo moglaby Cie glowa rozbolec.Tak tak macie dylematy czy kupic autko za 50 czy 100 tysiecy.
Ty masz biedę w głowie. Połóż się i popłacz i wyciągnij ręke po nieswoje. Tutaj trzeba psychologa i żadne warunki zewnętrzne Ci nie pomogą.
nie mam rogów żeby się,,zbóść,,jak masz taką znajomość ortografii to nie dziwota ,że się obudziłeś z ręką w nocniku.
A tak na marginesie to pisze się ludziom. Na slowniku nie powinienes oszczędzać.
Racja! Masz rację, Urszulo, ale zaraz Cię pewnie zakrzyczą, że dlaczego niby mamy z czegokolwiek zrezygnować... Ludzie są dosłownie otumanieni ślepą konsumpcją, wydają pieniądze na tysiące niepotrzebnych rzeczy. Nie mówię o tych naprawdę ubogich, którzy mają niewiele - ale oni zwykle potrafią gospodarować groszem! Nie dajmy się zwariować, kupujmy mniej, naprawdę nie potrzebujemy do życia aż tylu rzeczy.
Drogi Narodzie ty wybrałeś władze, teraz nie masz nic do gadania i nie miej pretensji do nikogo. P.S Macie te wasze TANIE PAŃŚTWO!!!
podjelam ciezka prace 8 lat temu. Teraz siedze i nic nie robie za to mi placa i stac mnie na ksiazke i wyjazd i ma inne marzenia. A Polske podziwiam na zdjeciach i niech tak zostanie.
pracuje na dosc dobrym stanowsku, znam 2 jezyki, mam studia i wiele kursów. W wieku 33 lat(tak, tak) stac mnie dopiero bylo na kupno mieszkania (kwawalrki) w duzej mierze na kredyt (wczsniej inwestowłam w studia, wynajmowałam mieszkanie)... tak jestem na swoim, ale EGZYSTUJE... po oplaceniu rat, rachunków, ubezpieczeń, itp zostaje mi 700 pln na tzw zycie (jedzenie, dojazdym, kosmetyki itp). Na wakacjach nie bylam od kilku lat. Bo albo musialam ciułac na mieszkanie, albo splacam kredyt. Poznalam ostatnio na słuzbowym wyjezdzie ludzi na podobnym stanowisku z innych krajów (gł. Skandynawia)... nie ma porównania, a prace maja taka sama lub bardzo podobną...
Tak,ale rządzący mają na nas wtedy haka-gdyż mając dzieci nie możemy za bardzo podskoczyć.Nie mamy też zbyt wiele czasu na myślicielstwo gdyż trzeba tyrać na dzieci(a te dzieci znów na dzieci itd itd)
A wiesz co o tym zdecydowało? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Wszędzie Mercedesy i BMW.
!!!???
ludzie zarobki stoją w miejscu a wszystko wokół rośnie zróbmy coś zanim staniemy sie białymi murzynami a moze już jestesmy
niech teraz żrą te palce albo dzieciom wsadza,komuna co do wszystkiego doplacala nie wróci
Jak możesz coś takiego pisać!!!ja skończyłam studia i zarabiam 1300 netto i powiedz mi za co mam żyć?nie stać mnie właściwe na nic, zaspokajam tylko podstawowe potrzeby.
SKORO RZĄD NAS NIE WIDZI, NIE SŁYSZY TO MOŻE ODEZWIJMY SIĘ I POKAŻMY IM, ŻE MAMY DOŚĆ ŻYCIA W KRAJU BEZ PERSPEKTYW, GDZIE TYLKO JAK KTOŚ NIE MA SUMIENIA MOŻE DOROBIĆ SIĘ NA CZYIMŚ GARBIE. WIĘKSZOŚĆ TYCH CO CHCĄ UCZCIWIE PRACOWAĆ I DAĆ BYT RODZINIE NIE MAJĄ JAK, PENSJE CORAZ NIŻSZE A WSZYSTKO INNE W GÓRE!!!! TAK DŁUŻEJ BYĆ NIE MOŻE. ZASYPMY ICH @, MOŻE W KOŃCU ZOBACZĄ COŚ WIĘCEJ NIŻ SWOJE KORYTO
powiem tak mam 4 dzieci mieszkanie w tbs ,ja na wychowawczym 878 zloty z rodzinnym maz pracuje 18 godzinn dziennie za mieszkanie place w tbs 1850 zloty ,nie mam gdzie isc indziej musze ty siedziec tyle placilismy za wynajem prywatnie 2 lata temu bylo nas stac a teraz ,musze liczyc kazda zlotowke ledwo starczy na oplaty a baby z osrodka miekjskiego jak skladalm o dodatek o malo niezabila mnie wzrokiem ,no bo sa przeciez pijacy i nieroby ktorym trzeba pomoc ,a nie normalnej rodzinie ,,zygac sie chce na to co oni robia z nami a bedzie jeszcze gorzej ..zeby niemiec dladziecka na kino ze szkoly to paranoja ,zeby niemoc kupic sera bo jest po 20 zl ,,,nie mowiac o ubraniach czy innych potrzebnych artykulow ,,paranoja jest to ze zeby zyc trzeba wyjechac z kraju w ktorym sie urodziles i wychowales bo nie mas z za co zyc pracuja ......oby tak dalej panowie i panie z rzadu to niebedziecie mieli z czego emeryturek dostac tych kilka dobrych tysiecy po mlodzi tu niezostana
tez podbije
Pamiętaj, że przy połączonych dochodach jest trochę łatwiej. A mco do ślubu i wesela to można zrobić obiad dla rodziców i świadków i tyle. Przynajmniej będziesz wiedział na kogo z Twojej rodziny można liczyć, bo Ci co będą chcieli to zrozumieją Twoją sytuację.
Mamo,jestem z Ciebie dumna !!!!! Brawo,tak trzymaj.
Ja się dziwię ludziom, którzy nie potrafią po polsku pisać..
Pracuję po 12 godzin dziennie przez cały tydzień w sumie tylko po to by na czas zapłacić podatki. To co zostaje idzie na pensje reszta na życie. Gdyby zrezygnować z podatków i pracowników to mógłbym w spokoju pracować za jedzenie i miejsce do spania.
UP
po mojej stronie milczałam a potem ryczała jak bóbr
bo podpisali umowę na 2 lata, albo mają w pakiecie, albo w pracy
tak jest, bogatym wcozraj, dzisś biednym nikt nie pomoże...prawda czasu,prawda ekranu PRAWDA
A wiecie dlaczego? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Przyczyną takiej sytuacji, że mimo że pracujesz i tak jesteś biedakiem jest nasz zły system demokratyczny, oraz pazerność ludzi. Ludzie, których wybieramy w demokratycznych wyborach do władz są już najczęsciej ludźmi bogatymi. Biedny nie może kandydować, bo nie ma pieniędzy na kampanię. Bogaci, którzy dostali się do władzy nie potrafią zrozumieć zwykłego człowieka, który musi żyć za marną pensję i tworzą prawo oraz przepisy pod bogatych.Są też często ludźmi pazernymi, którzy własne stanowiska wykorzystują nie dla służby społeczeństwu, ale dla napełnienia własnych kieszeni.Aby taką sytuację zmienić musiałaby powstać prawdziwie ludowa partia (stojąca na straży własności prywatnej),w której kryterium wyboru byłyby niskie dochody oraz zdrowy rozsądek.
> I wyciągnięcie właściwych wniosków. > http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html To jest czysty demonizm!
brawo dziewczyno, niech im bedzie wstyd Mimo przeciwności, nie załamuj się. Powodzenia
Poczekaj. Zaczniesz zyc naprawde,moze sie ozenisz, wynajmiesz mieszkanie, pojawia sie dzieci to zaczniesz czlowieku dokladac do interesu. I pozostanie zal ze jak mogles zyc to sciskales kazda dyszke i w sumie g...no z takiego zycia. Zobaczysz wtedy jak Cie bardzo kocha Twoja ojczyzna.
Telefon komórkowy najlepiej miec bez umowy, na kartę. polecam też to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
człowieku, nie każdy miał w miarę bogatych rodziców, których stać na utrzymywanie pracującego dziecka. piszesz z perspektywy właśnie takiego chłopca, który całą pensję ma dla siebie, rachunków nie płaci, je, co mama ugotuje, to i może odkładać! spróbuj chociaż pomyśleć, że ktoś nie miał takiego startu i przestań pisać bzdury na forum.
spłacam kredyt na dom w Konstancinie + 2 samochody
Jak stracisz pracę to zabaczysz jak to jest być naprawdę biednym!
Bo w tym kraju POMOCY ŻADNEJ DLA UCZCIWYCH LUDZI NIE MA...RZĄD NIE PRZWIDZIAŁ, ŻE UCZCIWI MOGĄ MIEĆ PRZJEŚCIOWE TRUDNOŚCI...w moim mieście widze, kto przyjeżdża po pomoc kościelną na pl. wolności...zostawiają merole na parkingu, biorą reklamówki z mlekiem, serami,ryżem itd....potem wrzucają je do bagażnika i odjeżdżają z piskiem opon, a Caritas daje na to kasę na Banki Żywności produkty....śmiechu warte....
A GŁOSOWALIŚTA NA PO TO MATA
Zupełnie nie wiem od czego zacząć... na co narzekać, do kogo mieć pretensje, komu zazdrościć a nad kim się pochylić. Pokolenie 40latków, którzy nie potrafili oszukiwać, kombinować, wykorzystywać, płynąć na fali i z falą. Tych, którym nie udało się "załapać" na intratne posadki, stanowiska, którzy mimo wiedzy i umiejetności, języków obcych, doświadczenia międzynarodowego nigdy nie zostali zaproszenie do współpracy przez korporacje... Dlaczego? Brakło rodzica, który miałby "siłę przekonywania" czy po prostu "szczęścia"? Nie wiem, wiem natomiast jak "smakuje" upokorzenie, kiedy ma się wiedzę i kompetencje, pracuje ciężko, angażuje sie często kosztem dzieci, rodziny, zdrowia i własnego czasu a miesięczna pensja wygląda jak kiepski żart. Na co to ma wystarczyć? Dlaczego kobieta 40letnia ma się wstydzić tego, że pracuje dla rządu RP a zarabia na paczkę orzeszków ziemnych???? Dlaczego musi odmawiać dziecku kina, oszczedzac na wszystkim i oglądac się w mieście za 30letnimi "kobietami sukcesu", posyłającymi jej pogardliwe, bądź w najlepszym wypadku, pełne litości spojrzenia??? Czy oje pokolenie musi już dziś "planować" emerytalną "egzystencję" za 500 PLN? Czy ktoś z tych krzykliwych panów, tam w Warszawie pomyślał o tej grupie społecznej, czy też zgrabniej było zapomnieć, bo przeciez mamy pracę, ale my JESZCZE CHCEMY GODNIE ZYĆ!!!!! i dostawać PROPORCJONALNIE tyle pieniędzy ile dostają kobiety za taka samą pracę, na takich samych stanowiskach w Europie!!!! bo jeśli dobrze kojarzę to do Europy włąsnie aspirujemy????
I wkrótce zstąpi Duch i odnowi oblicze Ziemi. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Zatrudnij studenta - chce oczywiście dużo kasy na start, z reguły nic nie umie, a jak go nauczysz to spierdzieli do innej pracy NIE DZIĘKUJĘ
Witam, chcę pokazać Wam jak zarobić 5 tyś, a nawet więcej w ciągu pięciu tygodni. Niestety w życiu nie ma nic za darmo więc jeśli: - Potrzebujesz gotówki na nowego laptopa? - Musisz już odkładać pieniądze na wakacje - Masz ochotę powydawać trochę pieniędzy Wystarczy, że wejdziesz na stronę poniżej, http://dobryzarobek.pl/index.php?id=ee78dfeee676098298fe605685ce4565
Nie uważam, by to była jedna z przyczyn, zważywszy na fakt, iż, zgodnie z artykułem, "problem biedy może dotyczyć nawet 13 miln Polaków", a od lat kilku przecież mamy ujemny przyrost. Zatem Twoja wypowiedź jest wyssana z palca, no, chyba że "za dużo dzieci" zaczynamy liczyć już od jednej sztuki. Dodam jeszcze, iż przy zadłużeniu KAŻDEGO Polaka ( a więc od noworodka po sędziwego staruszka/staruszkę) już chyba ponad 20 tys. zł netto, dzięki "działaniom" obecnego, jak i poprzednich rządów, teoretyzowanie na temat dzietności w obliczu skrajnego ubóstwa jest co najmniej bez sensu i nijak ma się do faktycznych przyczyn problemu.
Gorzki post, ale prawdziwie oceniający codzienność większości Polaków.
Z drugiej strony widać koniec kryzysu - wyjedzie 10% naszego społeczeństw. Reszcie dodadzą parę groszy
Niech sie dalej dra Solidarnosc!!!to im dala biede nic wiecej
Internet to w dzisiejszych czasach grosze, gorzej z wszedobylskimi samochodami. Polecam to: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Okra. Jesteś głupsza niż Episkopat pozwala. Jesteś snobką z przerośniętym ego i brakiem podstawowej wiedzy. Smutne to.
A ludzie zastanawiają sie kupic buty dla dziecka czy zapłacic rachunki
ale o jakim kraju piszesz, to trzeba uscislic, co kraj to obyczaj, w Szwecji wiekszosc Szwedow mieszka w domach i mieszkaniach na kredyt, wynajmuja ci co nie maja szans na kredyt albo tzw "spoldzielcze", wynajmowanie z drugiej reki jest najdrozsze, poza tym w Szwecji odsetki od kredytu sa od kilku lat barszo niskie, ponizej 2% byly, teraz powoli rosna, ok.2,6% dojda do jakichs 5, ale uwaga, z podatku co roku mozna sobie odjac 30% odsetek od wszystkich kredytow jakie sie ma, nawet karty kredytowej, wiec kredyt w rzeczywistosci jest jeszcze o 30% tanszy. Poza tym z jedej wyplaty da sie wyzyc, bo sa dodatki do mieszkania i rozne swiadczenia socjalne, dla nieudacznikow zyciowych czy chorych, czesc ludzi zarabia swietnie, ale wiadomo z dwoch pensji ma sie dom i wyjezdza sie dwa razy do roku na wakacje i to jest ta roznica, a ze ludzie szastaja kasa i potem placza to inna rzecz
Na zdrowie wpływ się ma ograniczony. Oczywiście łatwo się mądrzyć jak zdrowie jest, z drugiej strony położyć się i płakać gdy zdrowie wysiądzie też nie jest najlepszym wyjściem. Świat nie ma obowiązku rozdzierać szat na tym że masz w życiu trudniej, na świecie nie ma równości i można na tonarzekać albo zaakceptować i robić swoje.
pewnie chodziło o to że przez "sz" , poprawiając sam popełnił błąd :P
Oj nauczy... http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Nie każdy posiada zdolności do cynicznego oszukiwania czy wykorzystywania innych. Dlatego ludzie posiadający sumienie nie sprawdzą się także w sektorze prywatnym. I jeśli ci powymierają z głodu to z kodu DNA zniknie też coś takiego jak sumienie. Cofniemy się w rozwoju do pozycji dzikich zwirząt.
nie cuda a códa,jak by napisał pierwszy obywatel najjaśniejszej.
To tak jak w tym wczorajszym(niezłym)filmie polskim:Czeka na nas świat.Tak czeka ,że obijamy się upokorzeni z urzędu pracy do lombardu,z lombardu do opieki,z opieki do kolejnych niewypałowych ofert pracy,w końcu bohater kradnie bezdomnemu psu kromkę chleba i kładzie sie na ochotnika w trumnie dla fakirów-sztukmistrzów.Chodzi o zakład czy przetrwa pod ziemią bez jedzenia i picia 40 dni.Warte obejrzenia
Jankesom zachcialo sie ich najwyzej kalorycznej ropy, ot co.
> ledwo starcza nam do 1-go
Oboje z mężem mamy pracę, mieszkanie i jedno dziecko na utrzymaniu.Żadno z nas nie pali ani nie pije. Zeby kupić obuwie plan zakupów robimy dwa miesiące wcześniej. Nie ma mowy o spontanicznych zakupach, o przyjemnosciach i o spotkaniach ze znajomymi. Ale najbardziej mnie boli, że nie mogę zapewnić mojemu dziecku takiego kolorowego dziecinstwa na jakie zasługuje. Czy to jest normalne?
każdy ma marzenia...................................heheh tez pracowałem w asseco...:)
bo wygra PIS i będzie dobrobyt w Polsce.
tu nie o takiej biedzie piszą ...widać ,że życia nie rozumiesz
tobie na pewno mamusia płaci ,jak będziesz miała dzieci w wieku szkolnym to zapłacisz a sobie odmówisz,bo co powiesz dziecku jeśli zapyta inni mają a ja nie ??
Ja jestem po studiach pielęgniarskich.Robię specjalizację.Zarabiam 2000tys.Mieszkam w mieście wojewódzkim,mam mieszkanie kupione mi przez rodziców.Nie palę.Nie piję.Nie mam auta.Starcza mi tylko na opłaty i na jedzenie.Nie mam dzieci.Jestem niby niezależna,wykształcona i bez zobowiązań.Na nic nie mogę sobie pozwolić przy obecnych cenach.Kończę specjalizacje i jadę na stałe.Nie stać mnie na życie w Polce,kraju dla miłośników Tuska i jego partii
Poznajcie powod przepasci między ludzmi. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
To chyba jakaś prowokacja :)
jesteście chorzy teksty typu trzeba sie było zastanowic zanim dziecko zrobliłaś sa smieszne kazdy chce po sobie cos zostawic przypomne ze w tekscie gdy planowała dziecko im zyło sie dobrze to sytuacja sie pogorszyła tak nie było zawsze tylko ostatnio !!!
Jestem emerytem.Mam 1000zl.emerytury.Oplaty:300zl,wyżywienie 150zl Piwo i drobne wydatki 50zl Resztę,czyli 500zl odkladam na procent.Dzięki temu po 10 latach na emeryturze mam na koncie blisko 100tyś zl. NAUCZCIE SIĘ OSZCZĘDZAĆ!
dokładnie!!!! po co ludzie w afganistanie??? po co to wszystko??? u nas bieda
weż kredyt:)
BIEDA CORAZ CZĘŚCIEJ DOTYKA TZW. INTELIGENCJĘ. KURCZY SIĘ ELEKTORAT PO.
Pozostaje tylko modlitwa. Polecam tez ten artykuł. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
no i dlatego nie wiesz, o czym mówisz. mnie nie było stać na studia dzienne, więc studiowałam zaocznie za ciężkie pieniądze. pracuję za 1500 zł, z czego muszę opłacić rachunki, spłacić kredyty i zostaje mi 300 zł do tzw. życia. z czego mam odłożyć? czasem idę na imprezę, albo do pubu, żeby nie zdziczeć, ale robię to rzadko, bo wiem, że albo impreza, albo obiad. pod koniec miesiąca jem chleb z serem, bo nie stać mnie na obiad. kiedy mieszkałam z mamą, życie było łatwiejsze, dlatego, drogi chłopcze, jak tylko pójdziesz na swoje, zobaczysz, jak łatwo odłożyć. chociaż życzę ci wysokiej pensji i tego, byś nie musiał się o tym przekonywać :)
Droga "ihiko". Jak będziesz się nad sobą użalała,zamiast próbować coś robić,to będziesz tkwiła w miejscu. Swiat nie lubi zagubionych i niepewnych. To jest okrutne,ale tak jest. Pomyśl! Z kim byś chciała nawiązać kontakt,robić interesy? Z kimś nieśmiałym,pogubionym,czy próbującym,poszujującym i pewnym siebie? Zacznij od spraw małych. Choćby korepetycje,czy sprzedaż bezpośrednia np. kosmetyków (mogę Ci w tym pomóc,odpisz. Przestań myśleć o sobie negatywnie. Przecież w czymś jesteś lepsza od innych,coś umiesz lepiej od innych. Wyszukaj swoje zalety i zmierz się z nimi. Wyjdż do świata,bo on do Ciebie nie przyjdzie. Mknie do przodu i nawet nie wie,że gdzieś w domowym zaciszu zamknęła się "ihiko",która czeka,by ją ktoś odkrył. Musi akurat odwrotnie. Pozdrawiam!
Polecam przeczytać. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
wyjechać? zmienić pracę? na to tez trzeba mieć pieniądze. Wyjechać i zamieszkać gdzie? Trzeba wynając i zapłacić. Pracę zmienić? Gdzie teraz zechca dać więcej niż 1500 zł? Zasłaniają się kryzysem i bezrobociem, zawsze ktoś sie przecież znajdzie za te 1500 zł, jakiś student albo samotny człowiek, bez obowiązków. Trudno myśleć o takich rzeczach kiedy ma się dzieci na utrzymaniu i ledwie starcza pieniędzy żeby za przedszkole zapłacić (mimo że państwowe to 300 zł miesięcznie i tak trzeba dać).Gaz za zimę ponad 1000 zł, z czego połowa to abonament i różne stałe opłaty a nie to co faktycznie sie wypaliło. A jedzenie? Inne opłaty? Dojazd do pracy? Jeszcze rok temu było mi połowę lżej niż teraz.
Dlaczego biedni zazwyczaj mają po kilkoro dzieci? To proste! Skora są biedni, to ich nie stać na skuteczna antykoncepcje. Nie robia sobie dzieci bo im tak sie podoba. Seks taka sama potrzeba jak jedzenie. Dlugo nie wytrzymasz.
Komórka i internet to niestety rzeczy pierwszej potrzeby. Jak mam pogotowie do niepełnosprawnego dziecka wezwać? Poza tym komórka na kartę wychodzi znacznie taniej, niż telefon stacjonarny! A internet - mając go, mam internetowe konto i nie płacę za przelewy, a dodatkowo wszystkie leki mogę zamówić online - wychodzi ok 100 zł. taniej na miesiąc niż w tradycyjnej aptece.
Głosujcie dalej na PO a następnych wyborów nie doczekacie bo zabraknie wam na chleb
Ja pracuje , odkladam i inwestuje sam dla siebie . Niestety podatkami musze utrzymywac tzw "rodziny wielodzietne" ( nie mowie o wszystkich ... ) , pijakow , meneli i cala rzesze patoli . Ahh i zobaczymy kto lepiej skonczy na starosc Ja , czy wy ze swoja gromadka dzieci , przegranym zyciem i zerowym obeznaniem ze swiatem :)
To nie Tusk ani Bronek. Tu leży prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
niektórym te gadżety jak dla ciebie obora - do życia niezbędna
Do tych od mojej emerytury: Jeśli dzieci są potrzebne do pracy na moją emeryturę (w domyśle kilkoro) to ile dzieci będzie potrzeba na ich emeryturę ? Też kilkoro na każde ? To nam się skończy miejsce na planecie.
Racja, miliard ma Afganistan, miliard na kościół i pieniądze się rozchodzą.
Ty człowieku nie znasz się chyba na biologii.Ile można czekać z urodzeniem dziecka?Do 40-tki?A jak kobieta wtedy urodzi chore dziecko(bardzo prawdopodobne,o ile w ogóle będzie mogła je mieć)to będzie musiała się nim opiekować,tym samym rezygnując z dalszej pracy i żyjąc z pomocy innych.Nie mówiąc już o tym,że będzie "babcią"dla swojego dziecka.Na pomoc prawdziwych dziadków w opiece raczej nie będzie mogła liczyć.Więc to jest twój tok myślenia?Poraża mnie głupota takich ludzi.
za mało żeby godnie żyć ,za dużo aby palnąć sobie w łeb ,ot to Polska rzeczywistość od zawsze. Komuna nas tak szkoli abyśmy tylko wciąż myśleli jak tu związać koniec z końcem, i co ? myślicie że komuna się skończyła ,naiwność ludzka nie ma granic.Wielu młodych ludzi opuszcza swój kraj ,próbowali parę lat a teraz widzą co tu jest grane! mydlenie oczu i ubijanie piany. W sejmie tylko się przesiadają i nie potrafią myśleć ,skutki tego opłakane a oni dalej bez efektu . A więc co dalej?
lilka, dobrze, że zapewne twoja mama (i tata pewnie też)nie kierowali się rozumem w czasie, kiedy byłaś poczęta, inaczej, pewnie nie miałabyś okazji zapewniać nas na forum o swoim WYJĄTKOWYM ROZSĄDKU! Pozdrawiam.
Chyba ci sie zero dopisalo
----------NIE WIERZ W SONDAZE, UWIERZ W KORWINA-MIKKE
Jestem za !!!!!!!!!!! Napiszkie gdzie i kiedy się zbieramy.
bo jakbyśmy nie zagłosowali to i tak jest źle i tak... każdy jeden pazerny i nie widzi, że jest bardzo źle w naszym kraju!!! patrzą na wszystkich przez pryzmat bogatej warszawki
Dokladnie taka prawda trzeba sie zastanawiac co wybrac by starczylo a i tak nie da sie tego zrobic z polskimi zarobkami to jest zenujace wrecz i szkoda slow kazdy kto ma tylko okazje powinien wypier....z tego kraju jak najdalej.
jest telefon komórkowy ,telewizja z największym pakietem programów oraz internet ...... telewizor lcd , led, plasma nawet buty ,kurtki spodnie z najwyższej półki ./..... bez tego da się żyć !!!
Może dlatego, że nic nie produkowała a uzależniała od swoich manipulacji cały naród? Tak czy inaczej nasze kolejne rządy pracują dla zachodnich banków i korporacji i mają w głęboko w d.... obywateli, którzy je wybrali. Nikt nie wzdycha za komuną, ale dzieci nie chodziły wtedy głodne do szkoły a wolność... no cóż, jest jak w piosence kabaretu "jak wolna rączka, ale w trybach".
Rodzina też nie pożyczy, bo nie ma z czego, przeciętny Polak ma długi, a nie oszczędności w tym chorym kraju.
dokladnie, ja tez niewidze zeby kazdy mial plazme,i roczicow na generalny remont niema kasy, a co dipero mowic o plazmie, starcza na oplaty, jedzenie. jak sie ma pensje do 1400zl raczej za duzo sie nieodlozy, podwyzki wszyskitego a pansje stoja, emeryci na leki ile wydaja kasy, 2 moje babcie po 300,400zl wydaja...narzekaja polacy na biede, i tez czasami widze ze te parkingi sa pelne, neima gdzie zaparkowac..niewiem z czego to wynika..ale zeby plazma byla w kazdym domu to przesada..inni to biora pozyczki na meble, spzret..i spalcaja..za gotowke teraz malo kto kupuje!!
Przeczytajcie to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Mnie pasuje!
GIERKA (JEŻELI CHODZI O PRACĘ).
dasz radę!!!:) wierzę w to!napisz do pana od meila:)dziwne to jest ale takie coś pomaga!!! jestem tego przykładem!!!! i powtarzaj sobie że jesteś wyjątkowa i silna! że masz cudowne dziecko i męża który cię kocha! i tak każdego dnia, rano, w południe wieczorem kiedy tylko o tym sobie przypomnisz...a gwrantuję ci że to co trudne i niemozliwe zacznie się realizować . nie umiem wyjaśnić jak to się dzieje. ale dzieje się! pozdrawiam i tzrymam za Ciebie.
Julia ja mam tak samo zrobiłam...i w sumie jestem szcześliwa.
Wykształceni w Anglii na zmywaku pracują, a fachowcy po zawodówkach pracują w swoim zawodzie, bo rzemieślnicy są potrzebni na zachodzie!!!
W Polsce zarobki są fatalne - to rzeczywistość. Dlaczego nie wywołuje się w Polsce rewolucji? Bo jeden z piątym, setnym, tysięcznym powiedzą: "A co mnie to obchodzi?!" Widać jest w Polsce Ameryka, bo wszyscy robią za małą kasę, ledwo łączą koniec z końcem, narzekają po kątach i w internecie, ale żaden nie ma na tyle odwagi, żeby się temu przeciwstawić. Zastanówcie się: 4 litry benzyny teraz kosztuje ponad 20 zł. Za kilka tygodni za 3 litry zapłacimy ponad 20 zł, a różnicy w kwotach przy wypłacie nam jakoś nikt nie rekompensuje... W Stanach Polacy robią za tzw. "Murzynów". Szkoda, że we własnym kraju rząd skazuje ludzi na "Murzyńskie" zarobki... 70% ludzi ledwo łączy koniec z końcem, a polityk ma problem, bo nie wie czy kupić garnitur za 1900 zł czy za 3000 zł. Zwykły pracownik się modli o 200 zł nadpłaty z Urzędu Skarbowego, a polityk się martwi, bo w stosunku do ubiegłego roku zamiast 2000 zł dostanie 1980 zł. Boże, widzisz i nie grzmisz. Polsko, marny los Twój...
Proste wyliczenie: Cena zakupu 280kpln,, utrata wartości po 3 latach ok 140kpln, ubezpieczenie 6000pln/rok, paliwo 2000/m-c, serwis, opony, mycie, parkingi ok 15000/rok. Stoję w korku a obok kilka podobnych albo droższych aut. A żona pewnie jeździ drugim. Gdzie ta bieda?
Poszukać to sobie możesz grzybów w lesie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
mądralińscy i inwestorzy,życie nauczy was pokory !!! nakładli wam mądrości do łbów!!!!czas pokaże !
z internetu można korzystać w pracy np.
Przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Zarobione pieniądze starczają nam na nedzne życie dwa tygodnie ...RATUNKU!
Apetyt rośnie w miare jedzenia. W zeszłym roku miałam z mężem nie tak źle wiadomo umowa na 1380, do ręki 2500. Ja nie pracowałam i nie pracuję, bo szukam i już mnie szlag trafia. Mamy internet, telefon komórkowy, tv n. W większości umowy zawierane są na 2 lata, ale co z tym zrobić gdy pracę stracisz z dnia na dzień? Wycofać się tak łatwo nie idzie.
Niech zstąpi mój duch i zmieni oblicze tej ziemi. Oraz temu co to POwiedział. Teraz macie to o co większość walczyła.
> rzeczywiście bieda aż piszczy. Ci co mają mieszkania mogą > je wynajmować, dzielić ze studentami, jeżeli brak im > pieniędzy, a nie wyżalać się w stylu "chce się wyć". Gdzie > to prawo doboru naturalnego, jednostki słabe i głupie nie > powinny się rozmnażać TAKIE JEDNOSTKI JAK TY NIE POWINNY ISTNIEĆ CWANIAKU BOGATYCH RODZICÓW...
MUSIMY COŚ Z TYM ZROBIC!!!!! MOŻE NIE DLA NAS ALE DLA NASZYCH DZIECI
Koles ty jestes jakis nienormalny ja bym chciala chociaz polowe Twojej wyplaty,ja tez jestem ciekawa na co wy tyle kasy wydajecie. Szkoda gadac:((
Niestety, ale nieprawda. To jest prawda http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ciekawe jak się ma do tych danych IQ przeciętnego rodaka i jaka jest rozpiętosć tego IQ.Skoro mamy wilki i owieczki to musi to iść w parze z dość sporym ogłupieniem
Szacunek dla tych co za 400 zł przeżyją!ale niestety innego wyjścia nie maja !Hańba dla takich dupków!co mają ponad 10 000 tyś mają i narzekają Oni uwłaczają porządnym ludziom bo wykształcili się za nasze pieniądze podatki! a nie mamusi czy tatusia a teraz są cwaniakami !
I uważasz, że suma 4 tysięcy zł na dwie osoby z wyższym wykształceniem to "godziw" kwota? Na samą literaturę potrzebną do utrzymania się wśród fachowców potrzeba połowę tej kwoty. Nie wspominając już o zaspokajaniu potrzeba kulturalnych, które POWINNY BYĆ nieodłączne wykształceniu.
Jest super. Kompetentni specjaliści zarzązają państwem i gospodarką (np. Waldemar Pawlak), i już niedługo będzie, że cho, cho! To przejściowe trudności...
Ty narzekasz i plujesz, a ktos bierze te robote i za 3 lata ma 3 tys, za 5 5 tys, a Ty dalej bedziesz plul i narzekal, ze Ci zle...
Niesłusznie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
W Libi oprocz minimum $600 dochodu na glowe to mieli bezplatna elektrycznosc, szkolnictwo i sluzbe zdrowia. To byl ponoc najbogatszy kraj polnocnej Afryki. A co sie tearaz stalo i kto tam kreci....to przeciez nic innego jak polityka jankesow.....Juz stracili tak duzo w ich kraju wciaz trwajacy kryzys gospodarczy no to trzeba.... znow gdzies wywolac wojne zeby sprzedzc troche swojego zbrojnego zlomu tym libijski partyzantom..... Mysle ze Europa , ONZ i inne stwory niech sie do tej wojny nie wtracaja , no bo moze powstac nastepny Wietnam, Kuwejt, Irak, Afganistan. Pozwolny w koncu muzulmanom bic sie za ich wolnosc w ich wlasnym kraju. A Jankesi i inni wierni niech nie wyciagaja lapy po ich Rope.
Racja. Mimo, że chciałabym mieć drugie dziecko to zostanę przy jednym. Oboje z mężem ciężko pracujemy na dom, na godne życie, na syna - abyśmy nigdy nie powiedzieli mu, że nie mamy pieniędzy na jego dodatkowe lekcje czy wspólne wakacje.
> Czytałaś? > http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html Właśnie to przeczytałam. Większych bredni w życiu nie czytałam. Przypadek i stany kwantowe... co za kretyn
znam to. wymagania ogromne a płaca...
Człowiek pracujący uczciwie 8h powinien mieć na godne życie (sprzataczka też), a nie wegetację, a ten zaradny - na wakacje zagraniczne czy samochod, taka powinna być różnica. I tak jest np. w Anglii czy w Niemczech, rozumiesz? Zobaczymy co powiesz, jak stracisz pracę albo zdrowie i będziesz mogła pracować "tylko" jako sprzątaczka. Ja jestem grafikiem (wyższe wykształcenie w innym kierunku) i zarabiam 2100 i uwierz mi, nie wystarcza od wypłaty do wypłaty, też dorabiam. Nawet banki stwierdziły, że z taką pensją nie stać mnie na kredyt na mieszkanie, więc wynajmuję kawalerkę za pół pensji.
Uderza mnie tylko to, że nie wypowiadają się tu maniacy czy zwolennicy jakiejś określonej partii (no może poza kilkoma wyjątkami), a zwykli ludzie. Ludzie, młodzi, wykształceni czyli teoretycznie ta grupa , która powinna raczej czytać to jako ciekawostkę niż utożsamiać się z taką sytuacją. Prawda nikt za nas niczego nie zrobi. Moi zdaniem problem w tym, że u nas rzuca się kłody pod nogi. Politycy miesiącami rozwodzą się na sprawami nieistotnymi, albo inaczej istotnymi z piarowskiego punktu widzenia. Odkładając na bok rzeczy naprawdę ważne. Ja nie oczekuję niczyjej łaski, oczekuję normalności.
nie kazdy sobie radzi za granica, nie wystarczy tak poprostu wyjechac do Szwecji, tu nikt na Polakow akurat nie czeka z otwartymi ramionami, tu przyjezda po znajomosci od razu do pracy, bo kogo stac, zeby tu placic 3000 zl nie mies za zycie,poza tym jak sie nie ma pracy to nikt nie wynajmie pokoju, a do mieszkania to trzeba sie ustawic w kolejce, kredytu w banku na mieszkanie tez od razu nie dadza, trzeba sie wykazac, na poczatku nie ma nawet pelnego ubezpieczenia, bo kasa to zalatwia kilka miesiecy. Ja wyjechalam do Szwecji bez znajomosci, najpierw poduczylam sie jezyka, potem sledzilam polskie gazety, odwiedzilam Szwecje na jeden dzien, popytalam i pojechalam dopiero jak znalazlam pierwsza lepsza praca, potem juz na miejscu sobie swietnie poradzilam, ale przez pierwsze 3 lata nie bylo szans sciagnac dziecka, na szczescie dziecko bylo juz nastolatkiem, ale nie znam osoby, ktora by tu sama sobie zalatwila prace, wiekszosc trafia tu przez przypadek, bo ktos im zalatwil robote na kilka miesiecy, na swoje miejsce, a potem ci ludzie zasmakuja kasy i juz nie wracaja, choc rzadko sie zdarza, ze ktos ma plany tu zostac, Szwecja to specyficzny kraj, ale fakt biedy tu nie klepiemy, a z dwoch pensji to juz wogole jest dobrze, a jak sie ma szwedzkiego partnera jak ja i wiele innych to sie ma zycie na szwedzkim poziomie. Ale to nie przyszlo za darmo! Najpierw byla praca 120% i nauka jezyka 100% i to nie byle kursik, tylko na uniwerku.
zaradni? To Ty nic nie wiesz o życiu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Jak ktoś wcześniej napisał,,po cholere głosowaliście na PO''odnosząc się teraz macie!PO i rząd szanownego premiera prowadzą naszą Polskę w ruinę,ich wszystkie działania do tego zmierzają.Bogaci mają i będą mieli a biedni nie mają i nie będą mieli,więc co to za polityka i do czego prowadzi?!!!Najlepiej rozsprzedać Polskę i odejść od władzy bez żadnych konsekwencji to główne priorytety PO!
cza byc zerem zeby tak do kogos pisac
czytam raporty znanych firm na temat wynagrodzeń, ale mam wrażenie, że czytam fikcje statystyczną przecież mając 3 statystycznych Polaków dwóch z zarobkami 1000 zł, trzeci 8000 zł, to czy można powiedzieć, że statystycznie Polak zarabia 3 333zł, otóż nie coraz bardziej będzie się uwidaczniać granica między bogatymi a biednymi, sam jestem pracodawcą i mimo chęci nagradzania ludzi za dobrą pracę nie mogę im dać więcej. Jest coraz trudniej i będzie coraz ciężej, nie chciałbym utworzyć myśli politycznej ale obecnie to ludzie na stołkach nie robią nic, jedyne co potrafią to zwalać winy na innych... 0 klasy, ja nie oczekuje od Polityka, że będzie nieomylny, ja oczekuje sumowania działań i wyniku dodatniego a to, że będą też minusy w działaniu wiem... proszę nie mylić z wynikiem ujemnym, który świadczyłby o fatalnym obsadzeniu stanowiska... PS. Smutna prawda... Nigdy nie ukradłem złotówki ale czasami kalkuluję czy szara strefa nie będzie się bardziej opłacać, znając jej koszty...
Jak sie dopiero zaczyna prace programisty to nie posiada sie bieglej znajomosci zadnego jezyka programowania.
Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
polecam ;) sam duzo zarobilem http://skroc.pl/zabawmysiee
Kolego to od 9-18 czy całodobowo?
Ihiko. Współczuję Tobie i rozumiem jak się czujesz. Twój komentarz obudził całą masę wujków- "Dobra Rada", co uświadomiło mi ile zgryżliwości i szyderstwa tkwi w Nas- polakach,(przez małe p). Każdy wie lepiej: jak gospodarować pieniędzmi, wie lepiej, że Ty studiowałaś "niepotrzebny nikomu kierunek", że nie "zhańbisz się" byle jaką pracą, a niektórzy nawet robią Ci testy czy Ty na pewno nie dostałaś dyplomu na piękne oczy. To mnie przeraża i jednocześnie zastanawia, czy nie warto poszukać pracy za granicą, zanim moje dzieci nie nasiąkną tymi typowo polskimi cechami.
Problem w tym, że właśnie ich dotyczy. To gołopupce z fantazją. Daj im spokój, pomarzyć nie wolno, niech sobie dorabiają dobrobytu w anonimowej wg nich sieci.
dawaliśmy na wejściu 1 800 netto i możliwość dorobienia (nadgodziny). Szukaliśmy rok. Każdy kto przychodził mówił: eeee za 3 000 to może ale za 1 800 to mi się nie chce. Pytaliśmy o umiejętności (nawet nie o wykształcenie) to każdy odpowiadał ja wszystkiego się szybko nauczę. Żaden nie wytrwał dłużej niż dwa miesiące (o ile w ogóle spróbował). Dla krytykantów dodam, że nie jestem właścicielem tej firmy tylko po prostu w niej pracuję.
w tym kraju to jedynie młodzież może coś odłożyć... taka prawda. młodzież, która nie ma opłat, rodziny i żyje na koszt rodziców itp...
Bo,co ich naród obchodzi.Przecież tego sami chcieli wybierając POważnych polityków walczących o POLSKĘ.Zostało tylko się modlic za tych co nie mają co do garnka włożyć.bo tym co rządzą już nic nie pomoże.
wstyd ludzie jak możecie się tak chwalić, gdy ludzie mają 2tys brutto na 3 osoby w tym male dziecko. Wy się zastanawiacie gdzie domy budować, a my gdzie jutro będziemy mieszkać i co zjemy gdy lodówka pusta.
To gratuluje. Problem jednak polega na tym, że nie każdy tak ma. Tutaj nie chodzi o jakąś zazdrość co do Twoich zarobków. Po prostu spójrz na to z innej strony. Ile twoich znajomych z młodych lat tyle zarabia ? Ilu z nich pracuję za tak małe pieniądze, że nie wyobrażałbyś sobie za to przeżyć. Dla mnie tutaj jest problem, bo tak nie może być. To minimum potrzebne do przeżycia powinno być bez problemu osiągalne dla każdego, w normalnej i zdrowej gospodarce. U nas mamy za to Banana Republic of Poland P.S. Ja sobie daję radę. Nie zarabiam kroci, ale głowa na karku i udaje się żyć. Nie jestem też zadłużony w żadnych bankach czy parabankach.
To nie rząd sprawuje nad nami władzę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Z Twojego postu wnioskuję, że artykuł jest o Tobie - żyjesz w nędzy i masz to światu za złe. Zaś z Twojej znajomości ortografii i interpunkcji wynika dlaczego tak właśnie jest. Niech niedokształceni ludzie nie dziwią się, że są biedni. Dopóki bogactwa nie starcza dla wszystkich taki podział dóbr jest, bez wątpienia, najsprawiedliwszy.
Ja też tak zrobię. Idę głosować na PIS i bardzo żałuję mojego głosu na PO. Czuję się oszukana, zawiedziona, okradziona.... Jeśli to żadna różnica czy na PO czy inną partię, bo i tak nic się nie zmieni to ja PO już wykluczyłam. Pokazali, a zwłaszcza pan premier Tusk jak (nie)umieją rządzić krajem. Dam szansę PIS, zobaczymy co pokarzą, choć każdemu będzie trudno coś zbudować na tych zgliszczach po PO.
kwintesencja większości przemyśleń na onecie. cała prawda i nic dodać nic ująć. " Brawo Jasiu"
Kształcić się i to za darmo nie?!Zagospodaruj kasą jeżeli dostajesz 1000 zł do ręki ,polecam.
a ja mieszkam w wawie i od lat żyję w biedzie. mam teraz dwie prace i im więcej pracuję, tym mniej zarabiam.
co znaczy brak pieniędzy, miłość czy wykluczenie, powiedźcie!!
Bo to glupota. Nie masz na jedzenie, a dzieciaki maja pretensje, ze wszystkiego im odmawiasz.
A jedż sobie gdzie chcesz,bo większości to nie interesuje,nie zazdroszczę Ci bo nie dołoży mi to pieniędzy do portfela,Żyję,mam rodzinę i zastanawiam się ,czy to aby Ty nie powinieneś zazdrościć tym,którzy nie obnoszą się swoim bogactwem,bo oprócz pieniędzy mają jeszcze rozum i klasę.
w całej Polsce. Ludzie siedzą cicho, to ci z góry myślą, że godzą się na wszystko i ciągle fundują nam podwyżki... patrzą, na ile mogą sobie pozwolić... wydają kolejne pieniądze na badanie katastrofy smoleńskiej, która większość nie obchodzi...dają po 250 tyś.zł rodzinom ofiar, a ludziom zasiłków po 300-500 zł nie dają, bo na osobę kwota przekracza... nie patrzą, że wypłata idzie na opłaty, a dopiero pozostałą kwotę powinno się dzielić na ilość członków...czyli w większości by zostało kilka groszy. czy to jest zgodne z prawem?
Gdyby nie ZUS wielu ludzi umierałoby na ulicach!
jak mi pisze 20 latek ze on moze odlożyc to porozmawiamy jak bedzie maił na utrzymaniu dom rachunki woda prąd itp. teraz pewnie rodzice to robią za niego ja pracuje i ma dziecko 5 letnie ktore dużo poptrzebuje ubranie co roku wieksze jedzenie przedszkole jest bardzo zle w polsce cieżko coraz więcj biedy ja nie moge pozwolic soebi aby is z dzieckiem do kina czy zima na plac zabaw omijaj dobrej jakosci buciki dla neigo masakra .
Ale bzdury piesze jestem magistrem informatyki i pracuje za najnizszą, zrozum czlowieku ze sa regiony w Polsce gdzie wiecej nie zarobisz i tyle.
ja też odkładałam zakladając polisę posagową i po 10 latach kupiłam sobie złote kolczyki które dziś mają wartość około 300 złotych
to straszne co sie dzieje, bo przecież życie nie powinno polegać na przetrwaniu od pierwszego do pierwszego.. takie życie jest do bani, ale niestety takie są realia.. ludzie wymyślają jakieś loty w kosmos, różnorodne szczepionki.. a nie maja pomysłu na to co się dzieje..
Widocznie ta wiedza jest mało konkretna.
ten facet na wszystkie merytoryczne zarzuty odpowiada głupawym śmiechem - nachapali sie i mogą się teraz śmiać z glupiego elektoratu.
Większość z tych, którzy tu się wypowiadają widzi najdalej czubek swojego nosa. Ślepi egoiści wycackani przez rodziców. Brakuje im wyobraźni i empatii, żeby zrozumieć tych, którzy mimo pracy, wykształcenia czy rzeczywistych starań są ubodzy.Tych,którzy tu piszą stać na internet, a więc i na komputer i opłaty albo mają pracę i to nie na kasie w spożywce.I to oni właśnie tworzą POLACZKOWO.
Emerytura od państwa to największa patologia jaką wprowadził socjalizm. Wyprodukowało to miliony narzekających leni. Zlikwidujmy ZUS, niech każdy pracuje tylko na siebie i indywidualnie odkłada na swoją emeryturę jeżeli chce. Państwo będzie wtedy silne i bogate, przyciągnie kapitał co wygeneruje masę dobrych miejsc pracy. A jak ktoś nie chce pracować niech nie je (taki podobny cytat w Biblii chyba nawet jest jest).
Ziemia jest przeludniona, a w polskich przedszkolach brakuje miejsc, więc o czym ty piszesz? Samą miłością dzieci nie wykarmisz!
potem przyszedl kryzys i wlasciciel firmy zaczal zwlaniac poczawszy od najlepeij zarabiajacych, przez rok nie znalazlem pracy bo mam 48 lat i "tylko" wyksztalcenie pomaturalne, przejadlem oszczednosci a do posredniaka ze wstydu poszedlem dopiero po 8 miesiacach, teraz od stycznia zarabiam 1808 zl i majac na utrzymaniu 8 letnia coreczke, z ktora sam mieszkam, po oplaceniu rachunkow za mieszkanie i media (niestety TBS-y co dobija mnie masakrycznie) pozostaje nam niecale 700 zl, do pracy 16 km a i do szkoly dziecko ma tez kawalek wiec woze ja na razie sam, matka dziecka jak stracilem prace postanowila sobie poszukac lepszej partii i nie zamierza poki co sie dokladac, MASAKRA brakuje mi okolo 300 zl miesiecznie i nie mam gdzie dorobic bo moge dopiero po 21 jak dziecko jest juz w lozku a o tej godzinie w mojej okolicy pracy nie ma, w leb sobie palnac tez nie moge bo samej corki na tym powalonym swiecie nie zostawie, wyc to za malo,
I co z tego, że to przeczytałam. I tak co chwilę słyszę w radiu (słucham Trójki) jak bardzo nasze społeczeństwo się bogaci. Pracuję od 23 lat na wyższej uczelni. Nie ma podwyżek i nie będzie, nawet za z trudem ukończone studia. A o średniej krajowej mogę tylko pomarzyć. To jakaś schzofrenia. Co innego widzę co innego słyszę.
To były inne czasy! Teraz młodzi aby mieć swój kąt muszą zaciagnąć kredyt który spłacają do 60 roku życia, innego wyjscia nie ma, a nie ma tez pracy dla ludzi po studiach, ciagła niepewność co dalej, na emeryture z zusu nie ma co liczyć, wiec tez trzeba odkładać, zupełnie Pani nie rozumie dzisiejszych realiów, dzisiaj cytrusy są w cenie jabłek, a zwykłe masło jest drożesz niż kg jabłek, aby pracować tez trzeba 'jakoś' wyglądać. Wtedy nikt nie miał modnych ciuszków, bo ich nie było, nie było też tel komórkowych i innych rzeczy bez których nie da się życ a kosztują. Nie wszyscy mają mozliwość mieszkania z rodzicami, a wynajęcie mieszkania w Krakowie to koszt ok 1500 zł.... takie gadanie osoby która majac 60 lat nic nie wie o wszpółczesnym świecie......
chwalić rządzących i Ich decyzje.Oni są dziwnym sposobem coraz bogatsi,czyim kosztem?!
Święta racja. Ale też polecam to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
ciekawe napisałem to samo ....
"Szrotek Solidarnościowy" ta poczwara organizując "Okragły Stół" skonsumowała Poskę! Głosili cyt. " im gorzej tym lepiej", "wytępić mochery" i inne hasła, "chcemy wolnego", "bezrobocie musi byc w Polsce! Główny reformator manewrami procentowymi wykończył nasze przedsiębiorstwa. Zakłady , które liczyły się na rynkach światowych unicestwiono!
kształcić?i co ,siedzieć na kasie w markecie,czy robić jako akwizytor?też walnąłeś-po drugie nie każdy ma rodziców,którzy sponsorują naukę,kąt i żarcie!a jak będziesz kiedyś mial dziecko sam zobaczysz jak to jest.
Nie ma pracy w tym cholernym kraju, nawet dla ludzi z wyższym i rzekomo dobrym inżynierskim wykształceniem a jak jest to za śmieszne pieniądze za 5-7zł za godzinę w mieście 50-100tys ludności na wschodzie kraju, przedsiebiorstwa Państwowe które były zostały sprzedane lub zamknięte. To jak, z czego ludzie maję mieć pieniądze, 40-milionowy kraj ma się utrzymywać z samych usług i handlu> Proszę mi pokazać gdzie na świecie o takiej ludności kraj prosperuje normalnie z samych usług i handlu. Ludzie nie idźmy na wybory, Trzeba zbojkotować ludzi u władzy !!! Sam z wykształcenia jestem informatykiem specjalistą od sieci komputerowych i do tego osobą niepełnosprawną, z renty nie wyżyję a leków za darmo nie dostaję, w moim mieście na wschodzie kraju nie ma pracy, kompletne zero !, od niedawna mam własną firmę, i po ponad pół roku działalności myślę nad jej zamknięciem lub zawieszeniem bo nie ma klientów, a podatki, ZUS trzeba płacić ! A ludzie nie mają czym płacić mi za usługi, nie ma klientów, jest TRAGEDIA ! I po co było całe życie walczyć z chorobą, jeżeli taka wegetacja mnie dopadła? :(
... swoim to dają ogromne odszkodowania - jeszcze się ich pytają czy aby tylko chcą... a te renty co miesiąc... no ale to w końcu "sami swoi" i państwo stać na taki gest "naszymi pieniędzmi"....
Korwin to maszyna do myślenia-ale bez serca.Niestety w takich nie wierzę
w Polsce stało się luksusem.Makabra.
głosujcie wiecej na takich ludzi jak tusk kumorowski to niedługo ziemie bedziecie wp******** Precz z tuskiem precz ze słodziejami z po
Rząd nie rządzi nami. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Oboje pracowaliśmy za dość dobre pieniądze. Pozwoliliśmy sobie na mieszkanie na kredyt, później zmieniliśmy samochód na lepszy. Stać nas było na kino, teatr, dobre jedzenie, kosmetyki, ciuchy, spotkania ze znajomymi i inne przyjemności. W ubiegłym roku oboje straciliśmy pracę. Żyjemy z oszczędności i z jakiś dorywczych prac. Oboje jesteśmy dobrze wykształceni, mamy świetne kwalifikacje i... za dużo lat, by być atrakcyjnym dla pracodawców. Jednak za mało, by kłaść się do trumny... Stajemy na rzęsach, by spłacać kredyt za mieszkanie i rachunki, niebawem pewnie sprzedamy samochód. Oszczędzamy dosłownie na wszystkim. Kiedyś, gdy dzieci chciały placki ziemniaczane, nie chciało mi się ich robić, wolałam wrzucić schabowe na patelnię, albo zamówić pizzę. Teraz placki ziemniaczane są co chwilę, pizzę piekę sama kładąc na nią skrawki najtańszej wędliny lub grzyby, które jesienią ususzyłam. Dzieciom naszywam łaty na podartych spodniach i dorabiam mankiety do przykrótkich kurtek. Wyć mi się chce! Nie mam już siły...
Mam nadzieję, że na swoją emeryturę też zapracujesz. Ja mam dzieci i nie chciałabym, aby pracowały w przyszłości na egoistów i samolubów, bo oni nie mają na leki i na opiekę lekarską na starość, a brak rodziny ma usprawiedliwić wyciąganie ręki po pieniądze do Państwa. Pracuje na dwóch etatach, kończę drugie studia i idę do przodu. Dzieci to najlepsze, co może nas w życiu spotkać. Pozdrawiam Agnieszka
jakie bzdury ? czyli lepiej przylaczyc sie do narzekajacych i klepac sie po plecach wzajemnie sobie wspolczujac ?
Rewolucja duchowa i w nauce na skalę światową. Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
jest telefon komórkowy ani telewizja z największym pakietem programów oraz internet ...... telewizor lcd , led, plasma nawet buty ,kurtki spodnie z najwyższej półki ./.....
O matko świeta co za farmazony.Tysiące ludzi wychowuje sie w skromnych warunkach i wcale nie czuja sie gorsi od innych.Czy to trzeba miec teraz plazme,kompa i mp4,żeby być wartosciowym człowiekiem?To,że dzieciaki wysmiewaja biedniejsze od siebie to jest tylko i wyłacznie obraz wychowujacych ich rodzicow
----------NIE WIERZ W SONDAZE, UWIERZ W KORWINA-MIKKE
... swoim to dają ogromne odszkodowania - jeszcze się ich pytają czy aby tylko chcą... a te renty co miesiąc... no ale to w końcu "sami swoi" i państwo stać na taki gest "naszymi pieniędzmi"....
właśnie! W pełni się zgadzam!
Mądra? Podpowiedz mi z czego mam zrezygnować?
nA TWOIM MIEJSCU JUŻ BYM DAWNO PRACOWAŁA W lONDYNIE,ALE SKORO CHCRSZ SIEDZIEĆ NA UMÓR W RP TO TWOJA SPRAWA.
Uważasz że 400 zł to dużo?Zapłacić czynsz i utrzymac się,a jeszcze leki gdyby trzeba było ?Naiwna......
do Ally.. ty myślisz ze osoby wyształcone to co miliony zarabiaja... taka jest prawda co raz więcej ludzi ma takie problemy. jakbyś zarabiał(zarabiała) 2000zł i miała na utrzymaniu dom i dzieci to ciekawe jakby to było. każdy chce godnie życ i się nie ,martwić
Jeszcze ten. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Niestety będzie jescze gorzej aż WOJNA znów zmieni porządek rzeczy !!!!
Solidarnosc Solidarnosc mam was w d...e
Takich odważnych z kredytami mamy miliony, a teraz nie ma kto ich spłacać. Odwaga to nie wszystko, potrzeba rozsądku i ... zabzpieczenia kredytu! Jak nie masz nic, żaden bank ci kasy nie pożyczy.
a ty jestes oglupiony przez TVN i G.W
manipulują nami tzw elity. Oczywiście, że to widzę wystarczy minimum samodzielnego myślenia, aby to zauważyć. Tylko nie rozumiem dlaczego 90% społeczeństwa na to pozwala. Przecież wystarczy się ruszyć. Z całym społeczeństwem nigdy nikt nie wygra.
rozważania który zawód jest bardziej potrzebny do życia są naprawdę na niskim poziomie i chyba niewiele tu wnoszą. Czy producent kurzaka jest bardziej potrzebny od dyrygenta? Ciekawe..
Nieudacznicy i lenie? Wiedz, że nic nie wiesz o życiu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
no dobra, ale czemu wtedy Ci wszyscy biedni ludzie nie mysleli o zabezpieczeniu sie na przyszlosc ?
Może z 2-3 letnim doświadczeniem i dobrą znajomością Zenda oraz języka angielskiego, to i owszem, za tyle można znaleźć pracę w dużym mieście.
ludzie bez przesady... niektórzy naprawdę NIE mAJĄ albo mają PRAWIE NIC. to co powiecie jak mamy małe dziecko a mąż zarabia 1450 zł netto? na 3 osoby. na żłobek nas nie stać, nianie czy cokolwiek. mieszkamy u dziadków ktorzy niedługo umrą i co wtedy?(mieszkanie nie jest ich)
Biedy narobili i bandziorstwa. Robotnik się nie liczy bo to niższa swera takie podejście PO.
A kto będzie sprzątał jak wszystkie sprzątaczki zmienią zajęcie albo powymierają z głodu? A z tym wilkiem i królikiem to przesadziłaś. Wilk zje tylko tego królika, którego złapie (włoży swoją pracę w pogoń) i nikt mu tego nie ułatwia. Z drugiej strony królik ma zapewniony byt i może się wyżywić na tyle, żeby mieć siłę przed wilkiem uciekać. Natomiat patologią jest odebranie przez wilki królikom możliwości wyżywienia się po to, żeby łatwiej je wyłapać.
Twoja beznadziejna głupota poraża, ale kiedyś przypomną Ci sie słowa, które tutaj wypociłaś. A wiesz kiedy? Jak kolejne święta spędziesz sama, bo nikt z rodziny nie będzie miał ochoty przygarniać starej ciotki, w Twoje miejsce będa woleli zaprosić właśnie tych bezmyślnych rodziców, którzy wbrew ekonomii je spłodzili i mają na starość przy kim ogrzać serce. Powodzenia za 30 lat, a wieez mi, bedzie Ci potrzebne
Załóżcie ludzie nową partię np. Partię Prowincjonalną. Zwerbujcie takich jak Wy i zacznijcie działać dla dobra NARODU... Jest tylko jeden haczyk: jak już Wasza partia będzie coś znaczyć uważajcie na tzw. trojańskie.... podsyłane przez obecnych rządzących (PO + PIS + PSL + SLD + ZWIĄZKI ZAWODOWE i WYZNANIOWE) i broń Was Panie Boże nie proście aparatczyków kościelnych o pomoc w rządzeniu. Pomyślność Wasza, moja i umęczonej RP murowana...
za dużo jesz sałaty i głupoty piszesz ,jedz mięso będziesz zdrowy
RACJA, CZAS WYJŚĆ NA ULICĘ, STWORZYĆ CZYSTO POLSKI RZĄD, ZROBIĆ PORZĄDEK Z PSEUDOPOLAKAMI, A POTEM DOPROWADZIĆ DO STABILIZACJI FINANSOW, I ZACZĄĆ TWORZYĆ NORMALNE PAŃSTWO.
takie bzdury to opowiadać mozna 5 latkom
Swięta prawda!
----------NIE WIERZ W SONDAZE, UWIERZ W KORWINA-MIKKE
Dyskutuję o sposobach powodujących u biedactwa szał zawiści, słusznie nazwany przed mojego przedmówcę "wylewem żółci". Czego nie rozumiesz? Chętnie pomogę w pojęciu znaczenia słowa pisanego - jeśli będę w stanie.
A może czas nauczyć się rezygnować z rzeczy , które tak naprawde nic nie wnoszą do naszego zycia. W Polsce liczy się przede wszystkim to co widać- ciuch , jakiego nie ma koleżanka z pracy, samochód- wiekszy niż sąsiada, biesiada - a niech wszyscy słyszą i zazdroszczą. Chętnie zrezygnujemy z książeczki dla dziecka ale przecież nie z paczki papierosów, flaszeczki.Bierzemy kredyty - bo trzeba mieć plazme. Zacznijmy mierzyć na swoim poziomie.
Czytaliście? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
!! !!
wszyscy to jedna banda
Dzieki Bogu.Nikt cie nie zmusza do budowy swiątyń.Zbuduj sobie synagoge.
Niestety taka przyszlosc czeka Nas w tym kraju,tylko co beda mieli Nasze dzieci???Niemozemy dac sie tak upodlic,trzeba sie jakos sprzeciwic,moze stanie sie to samo co w Grecji........
Nie zakłada się za darmo, też nie wiem o co ci chodzi.
nie jestem spod Warszawy... Pis, PO, SLD to obecnie dla mnie nic nie znaczące znaczki...
Dobre - masz rację szacun!!!
po co to piszecie, przeciez ten artykuł was nie dotyczy
Nie wykończymy sie. Przeczytaj. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Najlepiej aby głodni polacy zrobili to samo co Libijczycy.
!!!!!!!!!!!
No to jeździj rowerem
Bo chyba czegoś tu nie rozumiem
To nie wina Tuska. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
No i ciesz się chłopie i nie oceniaj, nie każdy jest tak zdolny jak ty.
jak nie dało się wojną to zniszczymy kraj wpływami ekonomicznymi. Chyba wracamy do czasów, o których opowiadał mój pradziadek, bogaci mówili wtedy: nasze kamienice wasze ulice. To już można nazwać niewolnictwem XXI w
Ogłaszasz się w necie i za zrobienie dwóch stron tyle zarobisz.
Oto powód przepaści między nami. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
A Ty głosowałeś na komunistów tak?Na spadkobierców w prostej linii,bolszewickiej chołoty która napdał nas w 1920 i 1939? SHAME ON YOU NIGGA !
Bieda nie chodzi po ulicach. Siedzi zalękniona w ciemnych i niedogrzanych domach. Bieda nie włóczy się po marketach, bo nie ma poco tam się włóczyć. To nie bieda stoi na parkingach bloków. To nie bieda kupuje telewizory, pralki i lodówki. To nie bieda oklaskuje przedstawienia teatralne i nie ona zagląda do sal kinowych. Bieda umiera w domach, zapomniana przez przyjaciół, kolegów i rodziny. Bieda dogorywa w szpitalnych łóżkach, gdzie litościwy personel przynosi swoje ubrania i bieliznę z domów, bo nikt o tej chorej biedzie nie pamięta. I nie każdy jest biedny, bo jest niezaradny. Czasem wystarczy wypadek, śmiertelna choroba i rodzi się tragedia. Wtedy bieda zagląda nawet tam gdzie jej nie było. Za chorobą idzie utrata pracy, czasem utrata wszystkiego co w życiu się zdobyło. I denerwują mnie Ci ,,kuci na cztery łapy'' którzy tego nie potrafią dostrzec. Sami kiedyś mogą trafić na samo dno.
Mój dziadek zaciskał pas,mój Ojciec też i mnie nauczył zaciskania pasa, przekazuję to moim dzieciom, ale Oni nie chcą o tym słyszeć, chcą żyć pełnią życia i to mi się podoba, odgonić należy biedę i wziąć sprawę w swoje ręce, a jak trzeba będzie to kosy postawimy na sztorc i pójdziemy na Belweder !!
Bo najbiedniejsi są przeważnie najgłupsi-a z takich najłatwiej można robić sobie kpiny
... swoim to dają ogromne odszkodowania - jeszcze się ich pytają czy aby tylko chcą... a te renty co miesiąc... no ale to w końcu "sami swoi" i państwo stać na taki gest "naszymi pieniędzmi"....
i krwiopijca
nawet dodatkowa praca nie załatwia problemu,jestem już u kresu
...............
Dzieci się ma z miłości. Skończ wreszcie świecie z tymi pieniędzmi! http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
pracuje od 16 roku zycia w wakacje i ferie, cale studia rowniez racuje, rozwijam sie. oczywiscie, ze od rodzicow tez mam wsparcie, ale nie w postaci ryby tylko wedki.
macie Walese i jego cznia Tuska macie Gazete wyborcza iTvN imacie Kaczynskiego jako wroga narodu decydujcie sami mocher
Poradziłem sobie już z rakiem, poradze sobie i z biedą ;) Walczcie dopóki starczy Wam sił. Wiem, że to zabrzmi banalnie, ale dopóki macie zdrowie jesteście zamożni... Tylko, że czasem dobrze jest poczytać, że nie jest się samym ... w biedzie.
Też głosowałem na PO i jestem rozczarowany. Teraz zagłosuję na SLD.
domi dokładnie tak :-) nawet nie ma co wdawac sie w dyskusje z takimi polglowkami. Najwazniejsze, ze jestescie kochajaca sie rodzina :-) Oby nasze dzieci dozyly czasow, w ktorych nie beda mialy takich dylematow - czy kupic ksiazke czy zaplacic rachunek, bo na dwa jednoczesnie ich nie bedzie stac. pozdrawiam :)
Nie każdy jest tak zdolny i zaradny jak ty. Ludzie za uczciwą pracę powinni mieć godne życie, a nie wegetację. Co by było, jakby każdy był szefem, kto by wtedy pracował?
Po 70-tce już raczej nie dasz rady.
Mike manipulują to nami rządzący z czarnymi darmozjadami w koloratkach. Jesteś ciemniakiem jak tego nie widzisz!
Państwo nas okrada, a nie pracodawcy. Utrzymujemy całą watahę administracji publicznej, miłe Panie w ZUS- zwłaszcza na sztucznych etatach , posłów, senatorów,ministrów itp. Do tego wstydu nie mają biorąc 13 pensje i rozdając sobie podwyżki i premie.
Masz bo ludzie na etacie robią na: 1) Twoje dotacje z UE 2) Twoj KRUS 3) Twoje podatki ktorych nie placisz, akorzystasz z: gminnych drog, melioracji, szkoł do ktorych chodza Twoje dzieci, itp. beneficjow. DLatego czas najwyzszy zagnac wszystkich beneficjentow: mundurowki, gornicy, rolnicy, sedziowie, itp. - niech opalcaja swoje emerytury, NFZ-ty i podatki.
W dodatku, te niby wyrzeczenia były czysto pozorne, bo o wiele zdrowiej jest jeść rodzime jabłka niż sprowadzane z daleka i napryskane, żeby nie gniły - cytrusy. W rzeczach "niemodnych" najczęściej wygląda się znacznie lepiej niż w tych "modnych", a tworzenie prywatnej biblioteki z książek do tzw. jednorazowego użytku (beletrystyka) nia ma najmniejszego sensu - skoro są biblioteki. Brak problemów finansowych nie powinien uprawniać do niemądrych decyzji, a niestety tak często jest.
ja mam 700 zl zasilku maż 1400zl pensji kredyty i dziecko a ty piszesz takie bzdury wstydź się
A zamiast pracować, to piszesz te bzdury na forach w ciągu dnia - wracasz do domu i mówisz jaka jesteś przemęczona pracą. Do roboty a nie pisać dyrdymały na necie. Ja mogę pisać, bo nie pracuję teraz, ale też nie narzekam - mi tam ciężko nie jest.
To nie wina władzy. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Głosowaliście na Solidarność no to macie !!!!!!!!!!!!
Wiekszosc to podatek,w cenie zywnosci paliwa ,szukaja by zalatac dziure w zwyklych ludziach,oddajcie politycy Swoje duze wyplaty!Ciekawe czy wyzylibyscie za 2 tys zl?????
jak moj braciszek. Ciagnac od tesciow, ciagnac od rodzicow, codziennie wysylac "kochajace" wnuki do dziadkow, ktorzy wzruszeni troska, zmartwieni wieloma potrzebami mlodych pchaja w nich wszystko co maja. Dobrze, ze inne dzieci sa ambitne i daleko same walcza o swoj byt.
Czytaliście to? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
To jest dopiero kląkier
to może Wam pensje podwyższą. ludzie, jacy Wy naiwni jesteście...
wyjście na ulicę i protest to nas czeka tylko, ONI żyją w iluzji /elita, władza, posłowie, politycy, telewizja wszelkiej masci
Kraków 50 tys. na miesiąc brutto właściciel kilku restauracji na rynku
Rozumiem Cię. Też czekałam na pieniądze ze zwrotu, jak na zbawienie :( taka rzeczywistość. a też nie jestem pijaczką, nie palę, jestem osobą wykształconą...
Jak "nie bedzie dzieci" , to zaplace dzieciom biedoty , zeby ten chleb dla mnie piekli , paniali ;) ?
Oto wyjaśnienie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
i super!chciałabym z Toba pogadać kiedy dobiegniesz 60:)
oj bartek bartek zastanów się co ty mówisz człowieczku...odkładaj odkładaj skoro masz z czego i za nic pewnie nie płacisz bo rodzice utrzymują, masz co jeść, za rachunki nie ponosisz kosztów tylko pewnie za telefon komórkowy i jeszcze się wymądrzasz...masakra...inni ciężko pracują za marny 1000zł i martwią się jak wyżyć co miesiąc za to i utrzymać dom, dzieci,a ty żadnych obowiązków pewnie nie masz...zobaczysz przyjdzie czas i na ciebie wtedy będziesz się zastanawiał czy będzie co odłożyć haha dziś kasę masz jutro nie
a pomyślałaś, iż czasy bardzo się zmieniły? Gdyby każdy myślał jak ty ludzkość by wymarła. mam dwójke dzieci stać mnie na nie, ale czasem zdarza się, że przychodzi dziecko na świat pomimo, iż tego nie planowaliśmy (antykoncepcja nie zadziałała) i co wtedy ,zabić?
ciekawe, co zrobisz, gdy tak dumnie odkladane przez ciebie pieniadze na rorach itd(panstwo i banki ciesza sie z takich bambusow jak ty) SIE ZDEWALULUJA - do emetrytury pozostalo ci chyba jeszcze pare dziesiatek lat -mozesz sobie ladnie tymi papierkami d... wytrzec! No i nie zapomnij sie i nie umocz go, bo bron Boze dziecka jakiejs pannie zrobisz i nic z tego odkladania!!!!! Bezczelnoscia sie pytanie starszych pokolen, co robily w mlodosci - budawali i tworzyli dla ciebie ten kraj gamoniu, zebys teraz z tego korzystal!!!!!
Tylko, że szkoła wieczorowa kosztuje (studia zaoczne) i to tysiące (!) rocznie, jak się zarabia 1500 zł to normalnie cię nie stać, a wykształcenie nie gwarantuje zatrudnienia i godziwej pensji. Jestem wykształcona, zarabiam 2100 zł, muszę wynająć kawalerkę, bo to za mało, aby otrzymać kredyt w banku na własnie malusie mieszkanko. I żyję od wypłaty do wypłaty, bo op opłaceniu rachunków zostaje 500 zł, a czsem trzeba i do kina pójść i książkę kupić lub buty, albo dentystę odwiedzić.
Masz gdzie się modlić. Czy nie po to obalałeś komunę, domagałeś się transmisji mszy w radiu?
Jesteś z PiSu czy co?
.....ale,ludzie, nie dajmy się zwariować!!!! Obecnie pieniądz przesłania nam cały świat. A przecież jest tyle pięknych doznań i uczuć, dla których warto żyć i czasami zapomnieć o problemach fonansowych. Ja to potrafię i zawsze po wielkim problemie finansowym wychodzę jakoś z tego. Czego i Wam życzę.
mój mąż jest chory na raka na leki i leczenie wydajemy 450 zł miesięcznie a stosujemy zamienniki ,po 33 latach dostał rentę 620 zł i jak tu żyć?
http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
to teraz NIE PŁACZ.trzeba czasem używać organ zwany rozum...................
ja zarabiam 2200 zł, mój maz nie ma stałej pracy, z reguły na zleceniu jedzie. Nie jest łatwo, przy 3 dzieci masa wydatków. Tez mnie serce boli, że musze im odmawiac tego czy tamtego, o xboxach czy innych play station musza zapomnieć. Ja wiem, że te "luksusy" nie sa niezbędne do zycia ale żal mi ich, gdy chca zagrać i muszą w tym celu iśc do kolegi. A do nich rzadko ktoś przychodzi, bo mozna sobie pograc co najwyżej on-line. To tylko takie przykłady. Zachęcam najstarszego syna do pracy dorywczej w okresie wakacji chociaz wiem, iz moim obowiązkiem jest zapewnić mu jak najlepsze warunki do nauki i odpoczynek w trakcie wakacji. Do czego doszło w tym kraju, obozu wakacyjnego tez musze mu odmówić, bo skąd wezmę 1500 zł. A ze jabłka kosztują 4,50 za kg i zjada sie je jednorazowo to szczegół. Na niedzielny wypad poza miasto też nas nie stac, bo paliwo po 5,08 za litr. Niestety - pokutuje chyba odrzucenie planu Marshalla.
Teraz ceny szaleją jak cholera niewiadomo kiedy to się uspokoi ,osobiście nie wierzę po tym co się stało w Japonii.Umnie tez krucho z kasą ,ja nie pracuję ,mamy z mężem 3 kredyty w tym hipotekę i co mam płakaćTrzeba żyć ,bo ma się dla kogo.Pozdrawiam
jaka Ty niezaradna.zostań na tej wsi i se wstydu nie rób na necie wiesniaro:)
30 lat wcześniej przeżywaliśmy to samo,mimo obowiązku pracy.Przyszedł czas Solidarności.Przyłączyliśmy się do tego ruchu.Wiedzieliśmy,że jesteśmy pokoleniem straconym ale chcieliśmy nasz kraj zmienić dla naszych dzieci.Oszukano nas.Dzisiaj jestem w Irlandii-mam za co żyć godnie.Jedna córka mieszka w Niemczech-ma za co żyć godnie.Druga córka mieszka w Polsce-nie ma za co żyć.Widzę jak próbuje żyć normalnie,ale chyba nie ma szansy.Następne pokolenie stracone .Namawiam ją do wyjazdu z Polski.To boli co z nami zrobili nasi rządzący!!!
tym ludziom nawet jaja ucięto
i dobrze że nie masz tego dziecka bo takie myslenie jakie masz to katastrofa!!!!
Prócz oczywistej biedy czyli braku pieniędzy jest jeszcze brak komfortu psychicznego. To taki stan umysłu który już dłużej nie może znieść ciągłego myślenia o tym co będzie jutro? Takiego komfortu nie ma pewnie połowa Polski.
niej otrzymują o wiele wwięcej. Trzeba kombinowac i okradac skarb panstwa by przerzyc to dewiza wiecznych obiboków, cwaniakow niepracujących i mających b.dużo dzieci na ktore się bierze pieniądze. Do tego mieszkanie komunalne za grosze. Da się ? pewnie tylko nie wolno miec skrupółów
Polecam też to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ona może bez serca, za ty to na 100% bez mózgu, co gorsze?
Inni sobie radzą więc i Ty możesz, tylko czasem trzeba przestać narzekać a zastanowić się co można zmienić. Może wyjedźcie w inne miejsce, może zmień zawód, może zacznij pracować na swoim np. otwórz ręczną myjnie samochodową...
to słowa H. Goryszewskiego, wicepremiera w rządzie H. Suchockiej
I całe szczęście, że nie jesteś już policjantem cwaniaczku.
Co Ty opowiadasz?Niemożliwe! Ja mam 32 lata i jestem na rencie policyjnej(do tego najniższej bo przepracowałem tylko 6lat).Dzięki pracy w policji mam lęki i problemy psychiczne+stwierdzony alkoholizm.Ale dostaję co miesiąc 1452zł renty.Do tego dorabiam w 'ochronie' i swoje wyciągam-na skromne zycie wystarcz...aż wierzyć się nie chce,że komuś ZUS mógł przyznać 450zł renty...
urlop wychowawczy...do pracy nie moge wrócic bo nie mam babc czy cioc które choc troche by mi pomogły ,wiec jeszcze 2-3 lata musze odsiedziec w domu.Mysle sobie pójde na kuronia mam 18 latciągłej pracy,moze dostane dotacje rozwine skrzydła i pomogę mężowi w utrzymaniu domu a tu...bardzo nam przykro ale posiada pani 2 ha ziemi nic sie pani nie nalezy!!!!!!!!!!!!!!Mało tego to zamiast dołożyc do budżetu to zabiorę bo musze płacic krus-przeciez rolnik ze mnie pełną gębom!!!A na 2 ha ziemi to chyba zakazane ziele musiała bym uprawiac zeby utzymac 5 osobową rodzine.Gdzie tu logika???JESTEM CORAZ BLIZEJ DECYZJI O WYJEZDZIE ZEBY MOJE DZIECI MIAŁY GODNY START W ZYCIE
transformacja prawie się dokonała. niedługo Donald postawi kropkę (krzyżyk)nad "i". ostatnie prywatyzacje w toku, zaraz będzie można służyć w całej Europie też zresztą za małą kasę
~doll A jakiej roboty, jak jej nie ma Ty dasz tą robotę, za ile za 5zł za godzinę, toż to jest jałmużna a nie wynagrodzenie za pracę. Nie ma pracy w tym cholernym kraju, przedsiebiorstwa które były zostały sprzedane lub zamknięte. To jak, z czego ludzie maję mieć pieniądze, 40-milionowy kraj ma się utrzymywać z samych usług i handlu Proszę mi pokazać gdzie na świecie o takiej ludności kraj prosperuje normalnie z samych usług i handlu. Ludzie nie idźmy na wybory, Trzeba zbojkotować ludzi u władzy !!!
Bóg da ci jeść?
Tez by pasowalo na 3-go maja!!! dobrac im sie do KORYTA!!! KONIEC Z OSZUKIWANIEM NAS!!!
Bzdura. Nie każdy taki jest. Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
nie widać już prawie klasy średniej, tylko albo bieda albo bogactwo, średniaków coraz mniej:-( i nie piszcie, że nie jest źle bo widać na ulicach i parkingach wypasione bryki - nepewno nie są one tych biednych ludzi, w moim kręgu naprawdę coraz więcej osób musi kombinowac jak przezyć do 10-go a miało być tak fajnie:-) obiecanki cacanki były przed wyborami i nadal są ale ich realizacja to skrajność. I po kit te pieniądze unijne jak biedni tak naprawdę ich nawet nie czują:-( szkoda słów ja też od 11 lat na tej samej stawce w pracy i kogo to obchodzi że wszystko idzie w górę, kogo to obchodzi, że dziecko nie ma co jeść? polityków i rządzących jest za dużo - oni powinni mieć możliwość przeżycia za 700 zł albo 350 na łebka w rodzinie - to może by im sie oczy otworzyły????? tylko niestety tak się nie stanie:-(
Mam małą firmę zarabiam ok 12000zł netto co miesiąc swoim pracownikom płace 1220zł co miesiąc są zadowoleni ja również. Wyzyskuje ich ale co tam oni są szczęśliwi że pracują i ja jestem szczęśliwy że na nich zarabiam takie czasy. Nie podnoszą płacy minimalnej więc nie mam obowiązku podnoszenia im wynagrodzenia
PHP5 i nowe symfony 2. Świat idzie do przodu:P
Twój komentarz mówi wiele o Tobie.Jak bardzo jesteś wykształconym człowiekiem,.... hmmmm prawdopodobnie w jednej specjalizacji i pracujesz jako windykator?Jestem matką dwójki dzieci i nawet jak czasem muszę się zastanowić co lepiej kupić to nie zamieniłabym moich dzieci na żadne wykształcenie.
Nie jęczeć,kosy na sztorc i jazda, na wiejską...
Artykuł dramatyczny , lecz z mojego punktu widzenia nieprawdziwy.Owszem jest duzo biedy ,ale tej zawinionej przez tych którzy jej doświadczają.Najpierw żyjemy ponad stan , bez opamiętania kupujemy wszelkie dobra na kredyt,zrywamy kontakty z najbliższymi, izolujemy się od tych ,którzy w naszym mniemaniu są niezaradni życiowo, a kiedy sypie się nasz domek z piasku krzyczymy jak jest nam żle i ile straciliśmy. NIc nie straciliśmy , bo nic nie mieliśmy. Po prostu kilka chwil żyliśmy w nieprawdziwym świecie.
Tak, przyjmując cechy zupełnie przeciwne w stosunku do moich.
banda zlodziei?-tak.Jak wszyscy poprzedni.I nastepni.Wladza demoralizuje.A takie forum,to wspanialy pomysl na rozladowanie frustracji i emocji.Piszcie,piszcie sobie...
Dokladnie, jedna Pani, ktora rozumie młodych i ich problemy, chociażby z pracą, bo wykształcenie ma co drugi... ale pracy ni ma :((( a pracwoać się chce i to bardzo.
21 marca jest szybciej, niech żyje Generał Jaskółka
Te sondaże to ściema.Nie wierzcie im!Ludzie wszędzie narzekają i wiedzą swoje,a TV KŁAMIE!
...by żyć, za dużo by umrzeć? BĘDZIE JESZCZE GORZEJ. Od dawna w moich komentarzach do "społecznych bolączek" piszę, iż ustrój, który nam "wyskakano przez płot" - NIE ZOSTAŁ NIGDZIE SKLASYFIKOWANY!!! Nie mówi o nim żadna encyklopedia!!! Oczywiście - nie jest to kapitalizm! I dlatego będzie coraz gorzej - bo jedynie "wybrańcy Narodu" dadzą sobie radę. Ale to już kiedyś ktoś powiedział...
Czyli uważasz, że ci mniej zaradni powinni pozdychać z głodu? To może zmieńmy określenie "państwo" na "stado" jak u dzikich zwierząt. Ale nawet wśród wilków czy lwów stado nie pozwala "mniej zaradnym" zdychać z głodu. Dostają funkcje które są w stanie wypełniać i żyją, są utrzymywane przez tych "bardziej zaradnych" podczas polowania. Bo największym sk...em jest fakt, że człowiek pracujący na pełnym etacie za swoją rzetelną pracę nie otrzymuje tyle, żeby za to wyżyć. Obojętnie jaka to praca.
Za parę lat nastąpi największe naukowe odkrycie w historii ludzkości. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
To Państwa oszczędzanie to tak jak w innych tego typu przypadkach - oszczędzanie, ale pieniędzy których Państwo nie miało.. i które będę spłacała do usranej śmierci
ALLY Jesteś totalnym idiotą a prowokację siej gdzie indziej. W naszym kochanym kraju nie liczy się wykształcenie wiesz dla czego? bo potrzebują ludzi którzy ślepo wykonują pracę i nic się nie odezwą tak zwanych bezmózgowców . Mam wyższe wykształcenie i jestem sprzątaczką bo w moim regionie nie ma pracy.
No ale co to da ?? W tym tekście nie ma o tym jak sobie z takim poradzić. Zreszta to tylko taka spekulacja czysto teoretyczna. Nie da sie za bardzo ani udowodnic ani zaprzeczyć. Zreszta mieszasz rozne teorie, nawet twok kot Shroedingera to tylko rozwazanie teoretyczne. Jak przejdziesz od teorii do praktyki to podyskutujemy inaczej zawadzamy o konfabulację.
Uważam, że ta oferta pracy jest bardzo dobra, zwłaszcza jak się zaczyna pracę jako programista.
znajomi zaprosili nas na Mazury "wpadnijcie zrzucimy się wyjdzie po 50 pln za nocleg na rodzinkę..." albo "może spotkamy się na jakimś grillu?". Kiedyś to było normalne. Teraz jest nieosiągalne. Mają mnie za gbura, bo odmawiam... Tak naprawdę ciasto upiekła moja "konkubina", chciałbym żeby była moją oną na przeszkodzie stoją koszty i to nie wesela czy pierścionka, bo to jest nam niepotrzepne... chcemy zrobić przyjęcie dla najbliższej rodziny. Tyle, że ja się nie poddaję, nie wolno! Jest ciężko, ale to mnie motywuje do działania. Coś wymyślę... Wszyscy wymyślmy to nasza narodowa cecha jak jest kiepsko zawsze jakoś ogarniamy. I tego życzę Wam wszytskim. Nie liczcie na tych durni na Wiejskiej oni żyją w innej rzeczywistości i nigdy Was nie zrozumieją.
HAHAHAHA PIS JAK WYGRA DODA CI DO PORTFELA TYLE ŻE NA TACĘ BĘDZIESZ RZUCAC NA RATY
Najpierw się głosuje na takich co noszą Matkę Boską w klapie,a potem się ma pretensje że kościół się rozbisurmanił.Do siebie miejcie pretensje i do swoich babć
Rząd swoją drogą... Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
a moi rodzice, obecnie lat 51 i 54, czyli żyli w czasach w podobie do Pani, mówią, że kiedyś było lepiej, bo o mieszkanie się starali i dostali, mogli je wykupić za grosze później. i przede wszystkim zapomniała pani o jednyn: BYLA PRACA, ktorej teraz malo. TERAZ normalnej pracy nie ma, a co dopiero takiej na fuchy. jak jest PRACA, TO PORADZIC SOBIE JEST LATWO. wiec prosze nie pisac takich rzeczy... bylka PRACA A TO NAJWAZNIEJSZE...
trzeba było myśleć !!! A nie teraz się odgrażać " strzeleniem w twarz " ! Strzel sobie w stopy ! Co i tak już robisz...
za poprzedniego systemu socjalistycznego nikt nie głodował i nie spał po kanałach i pod mostami.Wadą jego było trzymanie co niektórych za "twarz" łącznie z kościołem.Robotnicy obalając system w 89r. sądzili,że nadal zachowają swoje prawa i przywileje ,łącznie z pewnością pracy i zatrudnienia. Niestety grupa cwaniaków na czele z kościołem, który parł do odzyskania utraconych majątków i obłowienia się na ziemiach odzyskanych wpuściła robotników w "kanał"XIX wiecznego kapitalizmu.A trzeba było obrać tz. trzecią drogę pozostawić to co było dobre z socjalizmu i połączyć to z sprawdzonym systemem kapitalistycznym końca XXw. "Gadanie",że niewidzialna ręka wolnego rynku wszystko wyreguluje to nic innego jak "P...w bambus" na gawiedzi aby im zamieszać w głowach. Obecnie w każdym państwie istnieje coś takiego jak "Interwencjonizm państwowy" jawny lub zakamuflowany. Stare demokracje zrozumiały,że aby mieć spokój społeczny w kraju to trzeba dbać o swoje społeczeństwo a nie puszczać gospodarkę w "samopas".W Polsce na razie jest spokój .Władza ma "wętyl bezpieczeństwa" w postaci otwartych granic, mozliwości wyjazdu młodych i niezadowolonych do innych krajów.Obecny rok i następny mogą być jeszcze względnie spokojne .Otwierają się rynki pracy w Niemczech , Austrii i Szwajcarii. Wyjedzie znaczna grupa młodych wykształconych i chcących pracować ,Lecz nie na wzrost gospodarczy swojego kraju.Lecz to ma wszystko "krótkie nogi" ,to jest jak "upuszczane krwi" młodzi wyjeżdzają w kraju pozostają starsi a rząd nic nie robi .Przepraszam robi puszcza spoty w TV o problemie.Jedno jest pewne życie nie znosi próżni .Zapewne rośnie gdzieś "drugi Wałęsa" i inni niezadowoleni z tak działającego systemu.Zapewne jak tak dalej pójdzie to czeka nas "powtórka z rozrywki", czyli" występy i spektakle uliczne z fajewerkami".
Przeczytaj ten artykuł. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
rząd mówiąc o dobrobycie mysli o swoich
Poznajcie prawdę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
1)Podwyżki żywności galopujące pensje stoją podatki rosną a wy tylko biadolicie 2) w urzędach pracy wisi karteczka że srednia pensja w danym rejonie wyniosła w tym miesiącu 3,5 tys zł - tłum ludzi patrzy się na tą karteczkę zmęczonym wzrokiem i NIKT nie powie dość 3) pensje prezesów którzy uwalają firmy rosną geometrycznie a wy dyrektorów zarabiających za komuny tyle co górnik a czasem mniej wywoziliście na taczkach- Gdzie jesteście teraz 4)NFZ morduje ludzi dzięki biurokracji i nie wydolności tego systemu i cichych dyrektyw o obcinaniu kosztów leczenia - prawdopodobnie dzięki nim zginęło więcej ludzi niż politycznie prześladowanych za komuny po 56 roku a wy nic nie robicie a gdy przez brak leczenia umrze wasz najbliższy chowacie go w kartonowym pudle bo zasiłek pogrzebowy też został obcięty przez ZUS Jesteście bierni nawet ci wykształceni bo macie nadzieję że jak bedziecie postępować zgodnie z systemem to uda wam się wskoczyć do elit ALE TO NIE DZIAŁA
Szczerze to można. Pewnie miałąm szczęscie, ze rodzice mimo małych dochodów zainwestowali we mnie i moglam isc na studia. Inna rzecz, ze przez całe studia pracowałam. Da się!!! Studiowałam na polibudzie, studia dzienne. Najpierw bylo to co się znalazło, z czasem możan było juz szukać czegoś ciekawszego. Koncząc studia miałam 3 lata doświadczenia powiedzmy " w zawodzie", czyli w tym co teraz robie. Mam 30 lat i zarabiam całkiem dobrze. Stać mnie na dobre ciuchy (ale te nie zawsze kupuje, wychowalam sie w czasach ubran tanszych i po kolezankach), na wakacje. Mąż tez studiował i pracował i ma dobrą pracę. Bez pleców, bez pomagania mamy dobrze płatną pracę i dobre życie. Pewnie kwestia szczescia. Ja wybrałam konkretny zawód (na studia poszłam myslac kim bede po nich), nigdy nie mialam 3 miesiecy wakacji studenckich ale tez nie bralam od rodzicow na bilety, ciuchy, wakacje. Kolezanka skonczyła te studia co ja. Pracy zaczeła szukać rok! po studiach. Wcześniej nie pracowałą, co coś znalazła to wybrzydzała. I teraz marudzi ze nie ma za co żyć...Kwestia szczęścia ale tez chęci. Najłatwiej usiąśc i płakać. Życzę powodzenia wszystkim tym ktorym sie chce.
Noo tak w wieku 23 lat i tyle uzbieranego dobra??Przyznaj ile z tego dostaliście od rodziców.A poza tym w wieku 23 lat ma się jeszcze możliwość aby marzyć że kiedyś będzie lepiej.
temat ściągniety z telewizji. Tyle że problem polegał na czymś więcej niż kupowaniu głupiej książki. Kobieta (starsza schorowana)dostawała 400zl zasiłku i ona zastanawiała się co z tą kasa zrobic, zapłacić rachunki, kupić leki, czy jedzenie. Wszystkie instytucje odmawiały jej pomocy, ponieważ 400zł na osobe to dużo w Polsce i powinno wystarczyć. Może lepiej zając sie rpoblemem tej kobiety na łamach tych bzdurnych artykułów, a nie tak ważny temat podawać tak błahej sprawie.
mężem, który zarabia mniej niż 1500 wychowywałby trójkę dzieci??? Nawet zasiłku rodzinnego nie przyznają , bo przekracza dochód!!! I niech mi nikt nie mówi, żebym sobie innej pracy poszukała, bo w moim miasteczku niestety albo trzeba mieć znajomości albo idzie się do supermarketu pracować. I nie chcę słyszeć głupich komentarzy na temat ile to nie mam dzieci!!! Ciekawa jestem jak taki delikwent poradziłby sobie w takie sytuacji!!! Dziękuję naszemu rządowi wraz z Panem Donaldem Tuskiem i Prezydentem Komorowskim na czele za tak wspaniałą sytuację i przereklamowaną politykę prorodzinną!!! Bogatym dać jeszcze więcej a biednym jeszcze więcej zabrać!!!! PARANOJA!!!!!!
Durniu co Ty wygadujesz,tyłek sobie podcierasz tymi banknotami!!!!
Bez komentarza?
Zawsze możesz się przeprowadzić. Życzę powodzenia w mierzeniu się z kosztami życia w miastach.
to tak mamy w Polsce.Ten rząd nigdy nie dążył do tego aby na szerszym kregu w Uni ująć się za własnym narodem i starać się zrównać zarobki polaków z krajami zachodu!Chodzi mi głównie o robotników bo elita w Polsce już dawno ma tak jak tamci na zachodzie.Więc tylko odpowiednie głosy na wyborach mogą coś nam jeszcze dać.A wybory już w tym roku,więc głosujmy na mądrych a nie na oszołomów którzy obiecują i nic poza tym.
Ciebie też ktoś kiedyś wymieni , jak ty swojego starego laptopa .Albo jestes taki glupi , albo prowokacyjnie napisaleś ten tekst.Mam 2 corki , ktore są moim szczęsciem ,malo tego zwiedzają swiat , jezdża w rejony , gdzie ja nigdy nie pojadę , ale dzwonią do mnie co tydzien i wiem ż ze nie jestem sama .Malo tego troszczą się o starych dziadkow i jak spotykamy się w każde swieta w gronie ok 20 osob jest to super miłe . Ty możesz siąść do laptopa w swieta i kliknać wiadomosc , jak ktoś nie bedzie mial ochoty z tobą rozmawiać -to bedziesz sam .PRZEZ RESZTĘ ZYCIA ???SAM .WSPOLCZYUJE
Niedługo uchwalą ustawę o Eutanazji, jak wam wypłacą z ZUSU i OFE emeryturę w wysokości 100 EURO, to akurat starczy na zestaw ze strzykawką i spokój.
w sumie nie zarabiał najmniej, bo ok 2.000 netto ale żona nie pracowała, córka z zięciem nie pracowali, syn też nie pracował. Ciągle miał niezapłacone rachunki za prąd, gaz. Pożyczał od kolegów z pracy. Dostawał zaliczkę na wypłatę, bo mówił że nie ma na dojazdy. Kiedyś przed świętami przyszedł i poprosił mnie całkiem prywatnie o pożyczkę (byłem jego przełożonym). Pożyczyłem. Po świętach jego żona zadzwoniła że mąż nie przyjdzie do pracy i bierze urlop na żądanie - przyszedł za 2 dni na strasznym kacu - to był jego ostatni dzień w tej pracy. Lamentował strasznie. Uważał że strasznie go skrzywdziłem, bo przecież to w jego mniemaniu normalne że się w święta pije za pożyczone pieniądze(które miały być na jedzenie). Naprawdę tak wyglądają ci biedni. Na flaszkę i papierochy musi być...a że na inne rzeczy nie ma - to z biedy? Polaku dlaczego jesteś biedny ? - boś głupi.
stuknij sie w czoło!!!
jw.
pewnie był policjantem , wojskowym lub dyrektorem
Chyba komuś się za dobrze powodzi skoro tak pisze. Niektórzy marzą o studiach wyższych i mają predyspozycje, ale nie mają pieniędzy na inwestycję w siebie. Sama należę do takiej rodziny. Oszczędzam na czym się da. Na jedzeniu, ubraniach. Dorabiam wieczorami. Ale to wciąż za mało.
Bo o to wszystko poganie zabiegają. Prawda o świecie nie jest łatwa do przyjęcia, bo nasza duma ludzka nie pozwala nam przyznać się nawet przed samym sobą do tego, że być może całe życie żyliśmy w błędzie. Mnie się udało wyjść z błędu, dlatego polecam prawdę objawiona przez Boga. http://tradycja-2007.blog.onet.pl/
jak nie on to ksiądz.
ja miałam tak uzbierane 80 tyś. Po ślubie razem z tym co uzbieralismy od rodziny. Mąż przez dwa lata nie mógł dostać pracy ja urodziłam dziecko, oszczędności stopiły się niewiadomo kiedy. Teraz on już ma prace 2 tyś... a ja za 1500 jako urzędnik.. inspektor
zgadzam sie z tym. Kiedyś było mało aut: maluchy i polonezy, ateraz... sami wiecie! To się nazywa... BIEDA!
Jak długo można pracować za 800-1000 złotych po wyższych studiach?
DNO, Sami sie wykonczymy. Szkoda ze naprawdę mądzi ludzie nei pchaja sie w kierunku polityki i nie maja sily przebicia
przestań wszędzie wklejać te bzdury, one nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, to tylko propaganda aby nami manipulować
,którą miał wspierać. Miał obniżyć podatki, a podniósł. Jeszcze człowiek nie zarobił, a już trzeba płacić ZUS. Jak nie mam na ZUS - to egzekucja i zabójcze odsetki! Nikt nie rozumie, że wolę być nieubezpieczony i żyć, niż ubezpieczony i umierać... z głodu.
Żeby miał kto na twoją rentę pracować !
to szalom ci bracie, ja tez się mam nieźle.
można zaoszczędzić na nieplaceniu czynszu - jesli jesteś zameldowany to nikt cie nie ruszy.
Totalną bzdurą jest twój komentarz! Kształcić się? Za co? Jak rodzina z pokolenia na pokolenie biedniejsza, na jedzenie ledwo starcza a co dopiero na studia dla dzieci. Zastanów się też jak gospodarować kasą jak się jej nie posiada! A tak na marginesie to w dzisiejszych czasach wielu magistrów rowy kopie albo pobiera zasiłki socjalne! Dlaczego skoro mają wykształcenie? Bo pracy nie ma, a jak jest to marnie płacą! A takie nie przemyślane opinie tylko ludzi wk...
Trzeba było pracować w szarej strefie i sobie odkładać.
Kochana Pani jestem w Pani wieku i keidy my zaczynałyśmy samodzielne zycie bylo calkiwm inaczej-była praca, mieszkania z ZMS-u, kredyty dla MM. A teraz co młodzi maja jaki start zyciowy takisam chyba jak bynajmmniej ja finisz zawodowy. Nie bylo jak za KOMUNY. KOMUNO WROOOOOOOC.
Ale o co ci chodzi???
Droga Izauro, czy wszyscy na Podlasiu sa tak głupi jak Ty? taka tępota jest niereformowalna niestety,nic Tobie nie pomoze, niech nikt Cie nawet nie probuje nawracac na mądrą stronę ludzkości bo we krwi masz głupotę wyssaną z mlekiem matki....
Nic nie wiecie o życiu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Z którymi punktami mojej wypowiedzi się nie zgadzasz? Uzasadnij dlaczego?
Zmień pracę i spróbuj w sektorze prywatnym. tylko wierz mi, że słowa stres i ciężka praca nabiorą dla Ciebie innego znaczenia
3 MAJA!!!!!!!!
ale jak wybieracie POpaprańców to macie - likwidują zakłady, podnoszą podatki i wszyskie opłaty a POlactwo i tak jest ślepe..
Tylko to sa najczesciej ludzie ,ktorzy sa po znajomosci zatrudniani ,nie boja sie wiec zwolnien, lub osoby ,ktore nic nie robia tylko chodza do szefa i gadaja na wszystkich jak leci... Pewnie widzieliscie ich obok siebie ... Taka prawda Ci nic nie robia ,a i tak maja najlepiej...
fakt panie lekkiego obyczaju ładnie zarabiają ;)
Tylko czy pomyślałaś kto upiecze dla Ciebie chleb jak nie będzie dzieci? Będziesz jadała te sowoje pieniądze ze skarpety?
swojego losu we własne ręce. Nie będzie czekał, aż ktoś coś "da". Zatrudni, wypłaci pensyjkę itd.... Myslałem podobnie i 15 lat temu zbrzydło mi. Założyłem mały, ale własny biznes. I nie muszę już nikogo o nic prosić. Ani martwić się o jutro. Przeżyję.
Obok bloku, gdzie mieszkam w W-wie, stoi rząd samochodów, tak że Straż Pożarna by nie miała gdzie wjechać.Nie każdego "stać" na cukierki dla dziecka,ale każdego- jak widzę- stać na piwo i papierosy. Biedni są tylko emeryci, renciści oraz, oczywiście bezdomni,o których nikt w państwie nie dba.
tam nie ma biedy!
to idź na polityka co nie ma sie talentu? aparycji?wiadomości? hehe
myślisz, że ludziom się nie chce pracować??!!!! żal mi cię, bo nie zauważyłeś, że pracy też w tym kraju nie ma...
Głosowaliście w 1989 r. na Solidarność? Głosujecie teraz na partie postsolidarnościowe (PO, PiS)? No to nie macie prawa marudzić. Macie czego chcieliście. A dzięki niedawnemu wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego byli bonzowie z Solidarności z lat 80-tych będą otrzymywać z Waszych podatków "odszkodowania" za to, że w czasach PRLu byli "represjonowani" bo "wlaczyli o waszą wolność". Uwierzyliście im w te bzdury. To teraz możecie nakarmić Wasze głodne dzieci tą tak zwaną "wolnością". Smacznego! PS: I jeszcze każą Wam dzisiaj świętować i dziękować za to co dla Was zrobili (te wszystkie obchody ich solidarnościowych rocznic....) Szkoda gadać.
Zgadzam się w 100 procentach-bezmyślnośc,kierowanie się głównie popędami ,złudzeniami -oto przyczyny.Niestety za skutki musimy płacić wszyscy-my,podatnicy
i czynsz w mieszkaniu, aa zapomniałam o przedszkolu. 1500 +450 + 650 = 2600 stałe koszty, plus telefon i opłaty które nie wchodza w skład czynszu. Dodajmy do tego raty za meble i agd. razem 3400... a gdzie jedzenie? ubrania?? paliwo!!?? (karta miejska a własciwie podmiejska tez tania nie jest).
I dlatego istniejemy my prostytutki, i nasze dzieci mają co jeść.
popieram, Grecja mogła, Egipt czy Tunezja też, w Niemczech wystarczy, że przeciętny obywatel zmarszczy brwi, a rząd już trzęsie portkami, tylko u nas robią to co im się podoba. Wyjdźmy jest na tak wielu dlaczego mamy być gnębieniu przez tak niewielu.
Zapomniałaś o cyganach. Stańcie kiedyś pod Mopsem to zobaczycie te typy spod ciemnej gwiazdy.
kazdy jest w stanie cos odlozyc, nawet te 50 czy 10 zl. wazne zeby miec taki nawyk. i nie w sytuacji kiedy wszystko Ci sie sypie, tylko wtedy kiedy faktycznie mozna. jasne, ze mam latwiej, bo mieszkam z rodzicami, studiuje dziennie, wiec nie place za nauke i pracuje na caly etat (okolo 160 h w miesiacu), ale nie przejadam wszystkiego i nie wydaje na pierdoly. a przeciez kazdy mial tyle lat co ja i tez mogl odkladac.
Nie każdy miał tyle szczęścia by go mieć. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
dopóki ludzie nie zaczną strajkować i wychodzić na ulicę, to rząd będzie miał nadal zamknięte oczy...taka prawda...wyjdźmy na ulicę, niech rząd, świat zobaczy, że w Polsce jest nędza, a ludziom żyje się źle...jakby było dobrze, to by tylu ludzi nie wyjeżdżało stąd, a dzieci więcej by się rodziło. Sama wstrzymuję się z poczęciem dziecka, bo nie stać mnie na nie :((, a zrobić, by potem w nędzy żyć albo za kasę od rodziców, o ile by mieli z czego pomóc, to co, to za życie :(((???
Prawda. Na zachodzie nawet sprzątaczka spokojnie przeżyje od pierwszego do pierwszego. W Polsce nawet inżynierowie mają z tym problem.
to prawda!
Zanim ci oszuści dorwali się do koryta, to jakoś się w tym kraju żyło. Od 3 lat z dnia na dzień jest coraz gorzej. Pensje stoją w miejscu, bezrobocie rośnie, ceny wręcz galopują. Ci ludzie już kiedyś rządzili i zostawili po sobie pobojowisko - czasy rządów AWS. Polacy mają niestety krótką pamięć i lubią wierzyć w gładkie kłamstwa polityków. Teraz PO zostawi po sobie o wiele gorsze bagno niż 10 lat temu AWS. Co powiecie na to "oświeceni i nowocześni" wyborcy PO? Nie wstyd Wam, że swoim głupim wyborem doprowadziliście Polskę na skraj przepaści?
niestety mam podobnie g.... życie na nic nie starcza. wszyscy się śmiją że siwieje a ja obracam to żart. czasami myślę że jak że może to już dosyć tej marnej egzystenji ale niestety jestem zbyt uparty by odpuscić sobie bo przecież są fajne chwile. i co z tego
ja mam 340zl na miesiac z opieki spolecznej,jestem sama i co?
Wiesz jakbym mogła to strzeliła bym cię w twarz!!!!
Ktos Was szyje. Poobserwuj sobie licznik. Bo ja obserwuję i wychodzi mi, że płacę 200 PLN na miesiąc a zużywam może za 100. nadpłata jest zaliczana na poczet nastepnego okresu rozliczeniowego (no, jest to złodziejstwo, ale trudno, o 2 stówki za pół roku nie będę się bił). Sześć stów, to ja płacę, ale za gaz do ogrzewania 200 metrów chałupy miesięcznie średnio ciężką zimą.
PRAWDZIWY UCZCIWY PRZEDSIĘBIORCA nie ma ładniej i nowej bryki bo go na to nie stać . Przy tych zusach, vatach , cit ach i umowach o pracę nie o dzieło lub innych . Do tego niektóre branże pracują sezonowo np. budowlanka. Dam przykład moich rodziców :całe życie uczciwie pracowali na początku na państwówce później w latach 90tych przeszli na swoje (oczywiście kredyt na firme splacany 13 lat ) bo nie mieli nic swojego ani mieszkania ani ziemi a więc bank tylko w zastaw miał 13 letniego OPLA i to co w domu . BILANS Przez prawie 20 lat pracy na swoim TATO ZMARŁ KILKA LAT TEMU , MAMA BARDZO CHORUJE (40 lat pracy prawie za nią)prowadzimy we 2 mała firmę (teraz to jest nic , kiedyś była potęgą) Moi rodzice dorobili się przez 15 lat uczciwie pracując i będąc uczciwym pracodawcą. DOM 140m. (spłacane kilka lat)mieszkam i ja w nim , samochód passat 2000rok. telewizor plazma 26cali a 2 stary model 1999, wierza 10 letnia, komputer staclionarny sztuk 2 (rok 2002 i 2007 ) i kamera. TO JEST BOGACTWO UCZCIWIE PRACUJĄCEGO I WYPŁACAJĄCEGO KASĘ PRZEDSIĘBIORCY ZA PRAWIE 40 LAT PRACY. A więc te super bryki w większości nie biorą się z uczciwych pracodawców
koleżanka ma 4tys na ręke -średnie wykształcenie Jak czytam niektóre komentarze to ręce opadają oczywiście winni wszyscy wkoło system, politycy, mamusia ,tatus, pogoda tylko nie my A wystarczy troszkę pomysleć ;)
Od 8 lat marzę o zatrudnieniu na umowę o pracę za choćby najniższe wynagrodzenie. Niestety pracy nie mam. Boże, jeszcze 3 lata do wieku emerytalnego, ciekawe czy dożyję??????
Najpierw przeczytaj ze zrozumieniem to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Chwała im za 6-ro dzieci, ktoś musi robić przyrost naturalny. Sytuacja rodziny jaką opisałaś to normalna sytuacja większości rodzin do końca XIXw. Komfort w jakim żyjemy to wynalazek drugiej połowy XXw. Najwyraźniej nie potrafimy na dłuższą metę tego komfortu utrzymać. Oczywiście mam nadzieję,że będzie inaczej...bo każdy woli życie dostatnie. Zakładając wersję pesymistyczną, gdy głód spojrzy w oczy, przestaniesz chodzić do dentysty, a nawet zapomnisz o paście do zębów. W głębokim poważaniu będziesz też miała wykształcenie(tak na marginesie nie każdy musi...a wręcz nie wszyscy powinni być wykształceni,następuje bowiem "dewaluacja" studiów, dzięki czemu pracodawcy zaczynają traktować młodych magistrów jak osoby z "średnim rozszerzonym" wykształceniem, które zrobiły sobie 5 lat więcej laby).W sytuacji upadku gospodarczego przetrwają osoby potrafiące zapomnieć o dentyście, ładnym domu czy zabawkach dla dziecka. Wolę jednak aby się ułożyło i niech świat produkuję dalej ludzi nieporadnych(nie odnoszę się do Ciebie, tylko do wypowiedzi innego forumowicza), przedkładających ponad wszystko komfort, traktujących dzieci nie jako jedyną formę przetrwania gatunku ludzkiego, a jako dopełnienie własnych siebie, które trzeba pielęgnować, podlewać by wyrosły na księżniczki i inną niemal arystokrację(tutaj odnoszę się po części do Ciebie).
I ja sie pod twoim wpisem podpisuje, my z męzem tez mamy podobne zarobki, a zostaje bardzo niewiele czasem nic. I pytacie co kupujemy, na co wydajemy, na podstawowe rzeczy. ? Kupilismy mieszkanie rata 1600zł ( narazie), wunajem mieszkania 1800zł (to co kupilismy jest w budowie do 2 kwartału 2012 roku, miało byc oddane w grudniu 2011), opłaty, za media, opłaty za energie gaz, co,benzyna ( samochód mamy słuzbowy ale zatankowac go tez trzeba) ciuchy dla 3 letniego dziecka które rosnie i ubrania wymienia sie sezonowo niestety, bo to co tej zimy jest dobre kolejnej bedzie za małe, sobie tez ubrania, jedzenie od wielkiego halo cos do domu, przedszkole 1200 zl ( nie mamy meldunku wiec dziecka panstwowo nikt nie przyjmie). Ja nie narzekam bo moge sobie wyjechac jeszcze na wakacje czy ferie po wczesniejszym zaplanowaniu i odłozeniu kasy. ale zrozumcie ludzi którzy zarabiaja 1800 zł lub 1200, co oni maja powiedziec, z czego zyc.
Pytam,bo pewnie co niektórzy mają jakieś zaćmienie.Znam takich co wbijają zęby w ścianę a dalej by poszli i na takie PO głosowali,bo w telewizji mówili przecież że oni to chcą dobrze.Zapomnieli dodać,że TYLKO dla samych siebie! Ruszcie wreszcie trochę głową,nie myślcie że będzie lepiej,jeśli nie rządzą nami prawdziwi Polacy.Chcą nas zniszczyć,upodlić,tak żebyśmy dla kromki chleba byli zdolni do wszystkiego!!!
nie znam ani jednej uczciwej osoby, której sie w Polsce powodzi
Moze sie nie podobać. Ale czy to powód zeby sie nie żnić i od rodziców nie wynieść? Facet mieszka z rodzicami. Nawet jezeli sie dorzuca do rachunków ( a wątpie), to teraz właśnie mial super okazje zeby cos odłożyć. Bo ludzie zyja za 1000 sami, wiec jak na garnuszku mamusi od lat. Dla mnie to zwykła wymówka, użalanie sie nad sobą. Szczerze wątpie, zeby jakaś panna chciała takie "ciepłe kluchy".
Karabin maszynowy, dwa granaty i pobawic sie w Wiktora czyscisiela w ZUS-ie. Co lepszych rozpuscic w kwasie.
O Matko! Wiecie co, jak czytam te wasze komentarze to tak sobie myślę...jak zwykle życzliwi rodacy, którzy tak cię pociesza, że tylko w łeb sobie strzelić z rozpaczy!!!!!
To nie wina kościoła. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ihiko, nie martw się. Chciałabym Ci poradzić, żebyś wyjechała za granicę, ale z tym też ciężko. Ja też mam dwa fakultety i znam trzy języki - dzięki Bogu, w tym arabski. I właśnie do kraju arabskiego musiałam wyemigrować bo za 800 zł nie mogłabym wynająć nawet kawalerki (1000 zł).
jeszcze jeden przykład zmiana miejsca pracy o parę km. - dojazd banalny - oczywiście połowa ludzi wielce obrażona, bo będą musieli wstać 20 minut wcześniej
Oto dlaczego się ma mało. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
co za głupol to pisał - co znaczy z pensji pracownika? Przecież pracownik kosztuje pracodawcę wszystko co zarabia (czyli brutto) + jeszcze ZUS pracodawcy. Dopiero jak się odejmie to wszystko to to co zostanie to kasa pracodawcy!!!
Polacy wyjdą na ulice walczyć o krzyże, pomniki, tablice to jest w tym kraju najważniejsze. No i żeby urzędasom i czarnym żyło się dobrze reszta niech z.d.y.c.h.a z głodu!
Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
100/100
Głosowaliście w 1989 r. na Solidarność? Głosujecie teraz na partie postsolidarnościowe (PO, PiS)? No to nie macie prawa marudzić. Macie czego chcieliście. A dzięki niedawnemu wyrokowi Trybunału Konstytucyjnego byli bonzowie z Solidarności z lat 80-tych będą otrzymywać z Waszych podatków "odszkodowania" za to, że w czasach PRLu byli "represjonowani" bo "wlaczyli o waszą wolność". Uwierzyliście im w te bzdury. To teraz możecie nakarmić Wasze głodne dzieci tą tak zwaną "wolnością". Smacznego! PS: I jeszcze każą Wam dzisiaj świętować i dziękować za to co dla Was zrobili (te wszystkie obchody ich solidarnościowych rocznic....) Szkoda gadać.
Oceniasz mnie przez swój własny pryzmat?
Głosujcie dalej na socjalistów z PO, PiS i SLD na czele. Ludzie wciąż nie potrafią zrozumieć, że państwo marnuje większą część pieniędzy, które ściąga z ogromnych podatków (czyli siłą wyciąga naszych portfeli)prowadząc rozdawnictwo wg własnego widzimisię i finansując durne i drogie inwestycje. Skończmy z państwem opiekuńczym i zostawmy pieniądze sobie, zrobimy z nich najlepszy pożytek.
To jest właśnie najgorsze-robiliśmy nie zastanawiając się, czy będzie nas stać. Tak może mówić cygan, ale normalny, odpowiedzialny człowiek nie powinien. Dziecko to zobowiązanie na całe życie, więc należałoby się przedtem zastanowić, czy jest się na siłach temu sprostać. W obecnych czasach dziecko to kosztowny luksus nie dla każdego. Jak dziecko nie będzie miało co żreć, to uśmiechy szybko pogasną. Wolę nie mieć dzieci wcale, niż kazać im wegetować w nędzy. Jak dziecko nie będzie miało co żreć, to uśmiechy szybko pogasną.
Podpisuję się obiema rękami!!!! 37 lat pracy, wyższe wykształcenie i emerytura poniżej krytyki. Zapatrzeni w UE - obudźcie sie i nie mordujcie własnego społeczeństwa!
Przeczytajcie to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
jw
mam marzenie... mój mąż z racji informatycznego wykształcenia ma dobrze płatną, choć absorbującą pracę; budujemy dom na wsi (blisko rodziców, którymi możemy się zając na starość) z wykorzystaniem nowoczesnych, ekologicznych i energooszczędnych rozwiązań; mamy 3 dzieci i 2 duże psy; każde dziecko ma swój pokój, a w garażu mamy 2 samochody, które są nam niezbędne do sprawnego funkcjonowania i pozwalają oszczędzać czas; moja praca jest na zasadzie freelancera - mogę dzięki temu być z dziećmi częściej, a jednocześnie nie świruję jako kura domowa; do pomocy wynajmuję sąsiadkę lub zatrudniam oficjalnie mamę/teściową - niech sobie dorobi do emerytury - dzięki temu dzieci mają kontakt ze starszym pokoleniem a starsze pokolenie może być dalej aktywne i czuć się potrzebne; stać nas na wyjazdy wakacyjne, bo kochamy samodzielne egzotyczne podróże, a dzieci mogą się uczyć języków i uprawiać sporty lub rozwijać zainteresowania artystyczne - wychowujemy w końcu nowe pokolenie wolnych Polaków; mamy czas na działalność dobroczynną na rzecz upośledzonych dzieci lub bezdomnych zwierząt i angażujemy się w życie lokalnej społeczności; mamy polisy na życie dla każdego z nas - jeśli coś się stanie zabezpieczymy dzieci i współmałżonka, nie będą płakać w TV, że nie mają się gdzie podziać po tragedii... czy moje marzenie to totalna mrzonka, czy chcę zbyt wiele, czy na to nie zasługuję w tej Polsce z której (mimo wszystko) nie wyemigrowaliśmy, choć mieliśmy takie oferty?...
No właśnie to chyba jedyny - bolesny plan. Zarządzali nami za zaborów, bo kraj upadał tak jak teraz... A my jakby nigdy nic powtarzamy wciąż te same błędy i płaczemy nad swoim losem. Może jako naród nie jesteśmy w stanie żyć wolno, godnie, syto i szczęśliwie w jednym czasie.
No i dotrzymał słowa. W Irlandii jest podobnie.
Jestem muzykiem.
marna prowokacja
Wiesz? Mnie też już nie stać na: wycieczkę dla dziecka, ciasto na urodziny dla 4-letnego synka zamiast autka, nie zapłacony rachunek za gaz i prąd...tylko czynsz płacę. NIE PIJĘ, NIE PALĘ!!! Kim ja jestem?
Bardzo się cieszę, że odkładasz, tylko żeby odłożyć trzeba mieć z czego.
Tu jest info ile Kościół ciągnie z budżetu http://www.faktyimity.pl CZYTELNIA --> Bankierzy Pana Boga
no nie wiem, my mamy 13 letni samochód, nie mamy tv czy sprzętu grającego..jak padła skrzynia biegów to samochód stał półtora miesiąca bo używka 1000zł kosztowała... oboje jesteśmy po studiach....... w tych samych ubraniach chodziny średnio 5-7 lat.......
Bierzcie przykład z Leppera.
To chyba masz mieszkanie w apartamentowcu,jak opłty za mieszkanie wynoszą cię ("zła")1500 zł.Ja mieszkam w bloku z płyty, 60 m2,w ponad 100-tysięcznym mieście i ze wszystkim (czyli czynsz,prąd,woda,gaz)wynosi mi ok.500-600zł/m-c.
HAA HAA HAA- jaka rewolucja, nie w tym kraju wyście już dawno J.. stracili. Mam niestety 46 lat, moje pokolenie coś starało się zrobić niestety wyszło jak zawsze. Dogadała się nasza nomenklatura i to co się dało rozpieprzyła, a resztę rozkradła. Teraz wypłacają sobie milionowe odprawy z dwa tygodnie pracy!!!, wiec co ich obchodzą maluczcy, żyjący za przysłowiowe dwa tysiące. Od lat 60-ch nic się nie zmieniło tylko, że wtedy za te dwa tysiące można było przeżyć. Opłaty za mieszkanie, światło, gaz i prąd były symboliczne i prawie cała kwota pozostawała na życie, a teraz mamy Demokrację. A wy się podniecacie tekstem pismaka żyjącego za min 10 tys, do którego coś dotarło dajcie Se Siana. Za parę lat będziecie mieli wybór, niedługo mam nadzieje, że uchwalą ustawę o Eutanazji i jak wam wypłacą emeryturę w wysokości 100 EURO, to akurat starczy na zestaw ze strzykawką i spokój.
Dobry rower, tzn. wystarczający do poruszania się po mieście można kupić za 700-800 zł, a używany za połowę ceny. Samochód do poruszania się po mieście nie jest potrzebny.
w jakich ty czasach zyjesz,. ze nadal myslisz, ze wyksztalcenie daje pracę i godne zycie???? bo na pewno nie w tych...a co do oszczedzania...jezeli nie zarobisz albo zarobisz 1000 zl to z czego tu oszczedzic, jak prawie tyle na same oplaty trza miec...pomyśl, nim wymądrzać się bedziesz
jutro ,lub w poniedzialek wylacza mi prad ....moze juz nic nie napisze.
niech chociaż płace będą adekwatne do podwyżek w sklepach...!!!
TO CHODZA W ROZOWYCH OKULARACH,TO DOTYCZY WSZYSTKICH RZADZACYCH,W SEJMIE,SENACIE I TA PANI PRCODAWCOW A WSZCZEGOLNOSCI PSEUDO BIZMESMENI,CO SPROWADZAJA DO SWOICH BUDOWANYCH DOMOW WYPOSAZENIE POZLACANE
638 za prąd? Grzejesz się prądem? A za wodę? Ja płacę za prąd 200 zł miesięcznie i nie oszczędzam jakos specjalnie (choć zużywam prądu za połowę tego, elektrownia się moimi pieniędzmi kredytuje), za wodę może jakieś 20 zł miesięcznie. 3-osobowa rodzina + goście co weekend. Choć prawda, bryndza w Polsce coraz fajniejsza. Może wreszcie do tego stada baranów cos dotrze i pokażą socjalizdom, gdzie ich miejsce na śmietniku historii.
To nie wina ustroju politycznego. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ja, żeby żyć "przyzwoicie" pracuję na 1,5 etatu w prywatnych firmach, na wieczór biorę sobie dodatkowe zlecenia do domu. Od godziny 14 w niedzielę mam dopiero wolne. Tak to już niestety jest, że na wszystko trzeba ciężko pracować.
> Trzeba też umieć gospodarować kasą! Nie tylko być > dzieciorobem! Selekcja naturalna! Najpierw to tą kasę trzeba mieć, żeby nią gospodarować. A ci co mają, jakoś nie spieszą się do tworzenia wyżu demograficznego w Polsce. Wolą np. w USA.
dlatego nie trzymam ich w skarpecie, tylko mam na rorach, w akcjach i funduszach. takze inflacji sie az tak nie boje. cel to miec okolo 500 000 do 50 lat, zeby miec je pozniej na lokacie rentierskiej. rocznie odladajac okolo 10 000 jest to realne.
i jeszcze jedno do wszystkich którzy uważają że nie powinnam mieć dzieci: mam dzieci bo ich pragnełam , bo większość normalnych ludzi ma dzieci, bo się je kocha bo to jest część nas, bardziej globalnie :jesli dzieci mieliby tylko ci których na to stać to -po pierwsze połowa z nich nie chce ich mieć z czystego egoizmu, część nie może bo czekali za długo-musieli się dorobić, część nie może z przyczyn naturalnych, a ta garstka co zostaje.... trzeba by zamknąć większość przedszkoli, żłobków, szkół, za kilkadziesiąt lat nasz naród zacząłby się kurczyć aż do zaniku heh powodzenia dla tych co myślą pieniędzmi o dzieciach i przeliczają ile to też muszą na nie wydać-niech lepiej wydają na swoje zachcianki przynajmniej napędzają gospodarkę w jakiś tam sposób.
Zgadzam sie w pełni z TWOJA wypowiedzia przyszła teraz moda na studiowanie a juŻ zaczyna sie problem z piekarzami , cukierniakmi , hudraulkiakmi,to większośc z nich jezt po zasadniczych lub srednich szkołach ale tacy ludzie są traktowani jak gorszy gatunek ,tylko czy ktoś po studiach zadaje sobie to pytanie co bęzie za 10 - 15 lat, kto nam buty naprawi ,kto chleb upiecze kto wędline zrobi ,student po kilku fakultetach ? chyba nie WIĘCEJ SZACUNKU DLA LUDZI KTÓRZY TAKą PRACĘ WYKONUJĄ I CHCą DLA SWOICH DZIECI JAK NAJLEPIEJ IM TEZ SIE NALEZY GODNE ŻYCIE !!!!!
A no cóż wszystko drożoje tylko nie pensje. Uderzyć Tuska w twarz - bezcenne.
Warszawa 18000/m-c brutto + 30% premii kwartalnej Służbowe Ave laptop komórka iPhone z limitem 7000 zł Złota karta do Almedu dla całej rodziny Jak wygląda moja praca ? Od poniedziałku do piątku stacjonarnie 9.00-18.00 Obowiązkowy support całodobowy platformy mainframe Banku w cyklu 24/7/365 Pracuję już tak od ponad 17-u lat: Pensja na poziomie minimum 6-7 średnich krajowych!!!
Chcesz wiedzieć czemu tak właśnie jest? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
to więcej niż zarabia jedno z nas 1200 spożywka co miesiąc co innego trzeba kupić dzieciom (buty, ciuch, książki) na wakacje nie starcza a ja psychicznie padam, bo muszę co miesiąc ustalać priorytety (kupić buty dzieciakom na wiosnę czy zapłacić prąd? Prąd w przyszłym miesiącu - znów przyjdzie wezwanie. A na górze rewaloryzują swoje wypłaty. I jak nie narzekać? Marudzący naród może i jesteśmy ale... marzy mi się tydzień w naszych górach... Od trzech lat nigdzie nie byłam.
To rodzice swoim egoizmem zmuszają własne dzieci do życia w biedzie. Wiedziałaś jaka jest sytuacja (od wielu lat jest ciężko). Jedno dziecko to wydatek a co dopiero dwoje! Szkoda, że rodzice przed zapłodnieniem nie przeliczają czy faktycznie będzie ich stać na dziecko, zamiast myśleć "jakoś to będzie".
Twój zawód nie jest aż tak "niezbędny" do życia. Natomiast ja jestem elektronikiem, i dzięki takim jak ja m.in. możesz tworzyć swoją grafikę na kompie. Kompa nie stworzysz domowym sposobem i ani urz. peryferyjnych. I czyja wiedza jest bardziej pożyteczna i praktyczna? Poprzedni komentarz, był tylko sugestią, a nie krytyką. Nie mylić pojęć.
I bardzo dobrze , ja nie widze powodu , dla ktorego Ja mam finansowac twoje potomstwo , czy tez konsekwencje niewlasciwego doboru swojego partnera zyciowego....
Oto dlaczego tak jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Nie rozumiem dlaczego Polacy się bulwersują, że brakuje pracy. Jesteśmy chyba jedynym narodem gdzie robotnicy walczyli o kapitalizm a jak już mamy kapitalizm i kapitalistów, którzy wyrzucają ich na bruk lub płacą min. socjalne to ja mówię: Sami tego chcieliście!!
na wygodnych państwowych posadkach, POTWORNY przerost etatów, na które wszyscy harujemy - zero sprawidliwości, logiki, a my uszki po sobie, nosio w telewizję i wierzymy specjalistom od BULU i NADZIEJI, że wszystko jest ok, co więcej - tak być powinno. Brednie rządzących, ale i opozycji - polityczny matrix wyrwany z rzeczywistości, a najbardziej wkurza to, że wszyscy udają, że nie słyszą bredni, to wszystko wyglada tak jak w słynnej piosence Młynarskiego... o kransoludkach z transparenckiem i dopasowywaniu elementów do obrazka... Najgorsze w tym wszystkim jest totalne okłamywanie i tworzenie przez obecną władzę surrealistycznych obrazków, w które wierzą nadal ich wyborcy, którzy, gdy ktoś na nich pluje mówią, że to tylko pada deszcz...
że biedni robią sobie więcej dzieci niż ich stać. Nie chcę słuchać bredni o jakimś wielkim poświęceniu typu "bo będą pracowały na twoją emeryturę". Wsłuchajcie się sami w siebie, w tą kretyńską argumentację? Zdajecie sobie sprawę z jej absurdu? Mam rozumieć, że decyzję o płodzeniu potomka podejmowaliście z powodu waszej troski o stan ZUSu? No nie rozśmieszajcie mnie. Kolejna to generalnie spora ciemnota większości ludzi oraz nieumiejętność zarządzania finansami, a także brak zdolności przewidywania dalej niż tydzień. Wracając do pkt I, problem kolejny to podświadome powtarzanie wzorców zaobserwowanych u rodziców. Skoro masz jeden z drugim 5-tkę ubogiego rodzeństwa i musiałeś szybko pójść do roboty/wynieść się z domu, żeby odciążyć rodziców to zastanów się. Czemu dążycie do tego samego? Nie można poczekać ze ślubem parę lat potem? Żeby się dokształcić i stworzyć jakieś podstawy egzystencji? Nie możesz wypiąć się na koleżanki, które już rodziły? I męczą cię kiedy twoja kolej? Tak trudno je olać, to przecież nie one będą ponosiły konsekwencje swoich "świetnych" porad, tylko ty. Co chcesz stworzyć swoim dzieciom, ten sam syf, co przeżyłeś/łaś osobiście, bo chyba nic innego? Zastanów się.
Przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Jasiek, masz racje, to zjawisko bardzo powszechne.Ludzie często są biedni na własne życzenie.
Bóg istnieje, przeczytajcie prawdę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
do ~ izaury - dobre !! a ja myślałam że maluchy i polonezy nie są już produkowane??!!
Nie ma się czemu dziwić. I tak to jest jakiś cud, że w ogóle się jakoś kręci. Całą gospodarkę można poniekąd porównać do gry w Monopol. Jak masz kapitał (Przemysł, Banki, Hotele itp, itd.) to i masz pieniądze. A jak się wszystkiego pozbywasz, tak jak to robi Polski rząd, to nie będziesz miał nic. Pozostanie zdać się na łaskę wielkich kapitałowców - dobroczyńców przez parę lat, a potem... - szkoda gadać. Może za jakiś czas dojdzie do jakiejś wielkiej manifestacji przeciw głupocie - pisaniu ustaw specjalnie dla wąskiej grupy bogatych i sprzedaży Polski. Bomba frustracji i niezadowolenia może kiedyś wybuchnie.
pewnie jakis biznesmen po podstawówce z biegłą znajomością wyzysku załozył firmę i szuka pracowników
że niektórych nie stać na chleb czy buty, ale na Internet jakoś kaska się znajduje...
Co człowiek, to patent. Ja osobiście wolę drażnić biedactwo Seszelami niż Malediwami. Jeśli się nie wkurzą wystarczająco na samą nazwę archipelagu, to przeliczam wtedy na głos koszt wycieczki na obiadki dla głodnych dzieci. Efekt murowany...
Mąż ma 20 800 zł netto/m-c, ja mam 8 900 zł netto/m-c i czym się chwalisz baranie zawsze się znajdą tacy co mają i więcej i mniej pracują.Ja na przykład pracuję w domu po kilka godzin dziennie ( 3 - 4 godziny.) ALE NIE O TYM TEN ARTYKUŁ. Zacznij czytać ze zrozumieniem, w pierwszej klasie podstawówki tego uczą.
Doskonale Cie rozumiem. Też byłem młody, biedny, samotny i sfrustrowany. Nie pękaj, życie nie jest złe.
Z czego podwyższyć? w grudiu po zapłaceniu podwojonych opłat zostało mi mniej niż dostaje pracownik, ktorego szanuje jak najbardziej. Rozkręcaj biznes przyjacielu i podwyższaj, podwyższaj
Studia wyższe niewiele znaczą w przypadku kierunków typu socjologia, czy inna politologia. Sam jako filozof pracuję w restauracji za ok. 2000 zł i nie narzekam.
Co Ty w ogóle za durne komentarze piszesz? To co jak ktoś pieniędzy nie ma to nich w slamsach siedzi? To dobrze, ze tren człowiek ma gdzie skorzystać z Internetu.
Polacy wyjdą na ulice walczyć o krzyże, pomniki, tablice to jest w tym kraju najważniejsze. No i żeby urzędasom i czarnym żyło się dobrze reszta niech z.d.y.c.h.a z głodu!
Nie każdy ma predyspozycje psychiczne do cynicznego wykorzystywania czy oszukiwania innych. Tacy z sumieniem nie zrobią kariery jako przedsiębiorcy (szczególnie w Polsce).
U nas zawsze zaczyna się oszczędności od najsłabszych, oni sami się nie obronią.Na naszych polityków nie możemy liczyć, dbają tylko o swoje kieszenie i brzuchy.Mamy bardzo prawdziwe przysłowie: ;syty nigdy nie zrozumie głodnego.Pół biedy kiedy w domu wszyscy są zdrowi.Z jednej pensji nie można wyżyć.Co mają zrobić matki wychowujące chore dzieci ich emerytury to 650-1100 zł, kto pomyśli o nich?
trzeba bylo ustawic sie jak byly premier bie.....
Bardzo współczuję, jesteśmy w podobnej sytuacji, najgorsze jest to uczucie bezsilności, ja jestem silna, nadal walczę ale brak mi już pomysłów
I TERAZ TEŻ NIE WYJDZIECIE .BO JESTEŚCIE ZA GŁUPI NA TO.
kształciłam się,ale to już za mało! Konkurencja,przebieranie pracodawców.Kto jest zadbany ,ma nienaganną prezencję ten jeszcze na coś się załapie! Miejsc pracy jest mało!
To nie jest tak, że są chętni na taką pracę tylko nie maja wyboru bo dzieciom trzeba dać jeść i dopóki będzie takie "minimum" to będą pracodawcy to wykorzystywać i tylko poszukiwanie wykwalifikowanego pracownika to może zmienić.
A kto ci powiedział że wyższe wykształcenie zagwarantuje ci "lepszą" prace?
Tak, wg mnie to jest OK, skoro się na to godzą. Sam zarabiasz nieźle, więc wiesz, że jak się chce to można, a jak się tylko narzeka, to nic się nie osiągnie.
62m2
bujaj się, zarabiam 1200zł, myslę o tym, jak pokombinować żeby kupić buty
Nic tylko przywołać profesora Czapińskiego! Już on wszystkim wytłumaczy, iż w Polsce pod aktualnym rządem, zresztą bez względu kto go wyłonił, jest dobrze, a Polakom żyje się lepiej. Agencje wynajęte do roboty, bo za mało jest zaprzeczeń.
Jak oszukiwać jeden drugiego?
Polacy wyjdą na ulice walczyć o krzyże, pomniki, tablice to jest w tym kraju najważniejsze. No i żeby urzędasom i czarnym żyło się dobrze reszta niech z.d.y.c.h.a z głodu!
typu kaczynski,bujak,komorowski,szejfeld,itd
doskonale Cię rozumiem...jaka przyszłośc czeka nasze dzieci :(, skoro już my mamy ciężko...
Ja mam plan zrobmy wielki miedzynarodowy egzamin na ludzi z innych krajow takich jak Szwecja,Dania Finlandia etc ktore dobrze zarzadzaja.Nie bedzie mi oprzeszkadzac obcokrajowiec ktory bedzie dobrze zarzadzal nie bedzzie kombinowal bo u siebie ma dosc.Co Wy nato?
Nie piję, nie palę... teraz już nie jeżdżę samochodem, a starszemu dziecku i tak musiałem odmówić gdy poprosił o pieniądze na wycieczkę do Białowieży. Młodszy dostał od nas na 3 urodziny ciasto... Żona upiekła. Pieniądze były i na wycieczkę i na prezent, ale poszły na leki, bo się dzieciaki pochorowały. Pracuję uczciwie. Bardzo, że zostałem w Polsce choć jestem dumny historii swojego kraju. Niestety nie mogę już dłużej o niej czytać... nie stać mnie na książki... Najgorsze jest to, że zastanawiam się jak to się stało nie jestem pijakiem, ułomkiem itd. A jednak... Mam nie zapłacony rachunek za gaz i wodę. Czekam na zwrot podatku jak na wybawienie. Wysprzedaję co mniej potrzebne rzeczy w domu. Szlag by to trafił. Niech szlag trafi polskich polityków! Wszystkich!
To nie do końca wina rządu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
kretyn
HAA HAA HAA- jaka rewolucja, nie w tym kraju wyście już dawno J.. stracili. Mam niestety 46 lat, moje pokolenie coś starało się zrobić niestety wyszło jak zawsze. Dogadała się nasza nomenklatura i to co się dało rozpieprzyła, a resztę rozkradła. Teraz wypłacają sobie milionowe odprawy z dwa tygodnie pracy!!!, wiec co ich obchodzą maluczcy, żyjący za przysłowiowe dwa tysiące. Od lat 60-ch nic się nie zmieniło tylko, że wtedy za te dwa tysiące można było przeżyć. Opłaty za mieszkanie, światło, gaz i prąd były symboliczne i prawie cała kwota pozostawała na życie, a teraz mamy Demokrację. A wy się podniecacie tekstem pismaka żyjącego za min 10 tys, do którego coś dotarło dajcie Se Siana. Za parę lat będziecie mieli wybór, niedługo mam nadzieje, że uchwalą ustawę o Eutanazji i jak wam wypłacą emeryturę w wysokości 100 EURO, to akurat starczy na zestaw ze strzykawką i spokój.
czy głodny . To specjalna machina eurodeputowanych nakręca ten LOS Ludziom . To te chore układy i zakazy i ograniczenia Społeczeństw
Dałem głos na PO, ale widzę że ten rząd nie liczy się z obywatelami.Liczy się tylko że oni maja pełne tyłki. jestem ciekaw czy zdaja sobie aby sprawe z tego ile tu wiekszosc w tym kraju ludzi zarabia. Mieli szukac oszczednosci poprzez ciecie etatów w urzedach, atym czasem biurokracja nam rośnie. jestem ciekaw jak długo ludzie sa w stanie to wytrzymac. To sie prosi pomsty. Mam nadzieje ze ni jestescie tylko wna forach mocni. Nie widze innego wyjscia jak wyjsć na ulice bo rzad nam raczej nie pomoze , wrecz przeciwnie. Sami widzicie co sie dzieje?
szkoda, że twoja matka sie nie zastanowiła, zanim miała dzieci...
tylko ta "pani na kasie" to bardzo często osoba po studiach lub w ich trakcie, więc takie wmawianie dzieciom, że tak skończą jak nie będą się uczyć jest przykre...
DO KLERU PO EMERYTURY !
Twierdzi, że Polacy są wystarczająco bogaci, żeby każdy - od oseska do staruszki - płacił im regularny, stały haracz za Holocaust w wysokości 5zł DZIENNIE przez wiele lat. Tak to sobie wyliczyli i oznajmili Polakom, że "będzie to nieodczuwalne". Jaasne. Dla żydowskiego bankiera jest to z pewnością niezauważalna kwota, bo wielokrotnie więcej kosztuje jedno jego cygaro - dla wielu polskich rodzin 150zł/miesiąc to bardzo poważny wydatek.
Trafne słowa. Rząd narobił długów, dziur budżetowych a my je łatamy. Tylko jak długo?! Bo w tej chwili to my już nie żyjemy normalnie tylko wegetujemy. Człowieka nie stać żeby sobie iść do kina czy kupić lepszy ciuch.Wypłaty które co poniektórzy zarabiają to są grosze które z którymi człowiek jak dostanie to nie wie co zrobić, usiąść i płakać. Masakra. Ja robię w budżetówce za 900zł na 3/4 etatu a wykonuję więcej pracy niż jak robiłam na cały etat i gdzie tu sprawiedliwość,gdzie godziwe wynagrodzenie za pracę. Nie jednemu z tych żłobów dałabym moja wypłatę i niech mi pokaże jak mam gospodarować taką sumą.
Poznajcie prawdę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Tu akurat mnie zagiąłeś. Po linii najmniejszego oporu.
czego sie czepiasz krusowcow? moja ciocia zyje za jedyne 670 zl. po ciezkich operacjach. ty bys tak nie mogla. duza renta, nie?
Ja też jestem po studiach,pracuję na okrągło i moje oszczędności wynosza zero,gdyż musze pomagać mamie.Za 800 złotych marnej renciny nie kupi sobie przecież opału,nie opłaci wszystkiego.Kiedyś brała w tym celu pożyczki ,ale skończyła 80 lat i już jej nie dadzą.Zresztą nie powinni ,bo i tak w końcu ja musiałabym to spłacać.Tak już jest w tym kraju-nawet gdy się zarobi więcej jak 1200 to i tak trzeba się podzielić z jeszcze biedniejszymi
Z drugiej strony mam doświadczenia zupełnie inne W naszej firmie widzę ludzi, którzy pomimo tego że ich sytuacja materialna wcale nie jest dobra (kredyty itd.) to swojej pracy nie szanują. Handlowcy się opierdzielają, magazynierzy jak im powiedzieć że trzeba popracować w weekend (oczywiście nie za darmo) to jakby im ktoś nóż w plecy wpbijał. A firma płaci nieźle (wszelkie nadgodziny itd) więc powinno im zależeć. Ludzie sami się proszą o to, żeby znaleźć się na ulicy bez pieniędzy i bez pracy. Czasy gdy się kasa za opierdzielanie należała się dawno skończyły, ale widać niektórzy tego nie rozumieją. Oczywiście mówię to na przykładzie firmy którą znam - wiem że są patologie i ze strony pracodawców
Moja matka dostaje rentę inwalidzką która wynosi netto 465 zł po podwyżce dostała dodatkowe 15 zł... Wypłata starcza jej na 2 godziny bo zaraz idzie z nią na pocztę płacić rachunku i nic z niej nie zostaje - czemu dla biednych nie mogą zrobić podwyżki 300% a dla bogatych 15 %. Czas wreszcie coś zmienić bo dłużej już tak nie idzie na "zeszyt" brać chleba i masła na śniadanie. :((( zdołowana
To dzięki wam te tragedie ludzkie mają miejsce. Czy wiesz pan, panie Tusku ile dzisiaj kosztuje kg ziemniaków, cukru, mięsa czy też litr benzyny?.Jak to się dzieje,że macie jeszcze takie poparcie w sondażach.Czy naród jeszcze nie przejżał na oczy? Jedyne co potraficie to gadać, kłamać i ubliżać.
Jakbym czytała o sobie, nic dodać nic ująć, cały miesiąc wypatrywać 10tego, ale po co jak po opłatach zostaje 600 zł (4 osoby, w tym dwójka małych dzieci) :((((
Chcielscie rzadow PO-a to jest przedstemp tego co namiestnicy przygotowali dla Polakow
Dlaczego? Króliczy rozpłód nie jest warunkiem koniecznym do zbawienia.
Mam 39 lat, 2 uczących się synów, jestem po 3 fakultetach i mam 20 letni staż pracy w administracji państwowej i szlak minie trafia jak słysze i czytam komentarze,że ile to my zarabiamy ze 13 nam nie potrzebne... !!!!Zapieprzam w parcy jak lokomotywa robote zabieram do domu, siedze po nocach zeby mi nikt nie zarzuci, ze nie wyrabiam że jestem do.....ze na moje miejsce jest tylu chętnych.... A ja mam naprawdę bardzo odpowiedzialną pracę a zarobie dość marny bo 1.200 z ł na rękę i jak to się ma do zarobków w administracji!!!!! A dzisiaj dostała, nowy rach za prąd niedopłata 850 zł. a rata 198 zł. woda 175 zł. i siedzę i zastanawiam się co zapłacić a co kupić do jedzenia a może buty któremuś kupić bo nogi juz urosły a może nie zapłacę synowi wycieczki klasowej 230 zł bo nie mam a kupie mu za to buty .....MAM DOSC BIEDOWANIAAAAA ps. jak ide do banku po pożyczkę lub kredyt to miła Pani robi oczy jak %zł gdy się dowiaduje gdzie i ile zarabiam... KOSZMAR
Toż to cała prawda! Wielu z nas ten temat dotyczy, jak nie dziś to póżniej na emeryturze. Dlatego tak ważne jest jak najwcześniej o tym pomyśleć i zabezpieczyć się na tą ewentualność.Jest na to ROZWIĄZANIE... sektor prywatny(czy jak kto woli III filar)
a potem dziwne, że banki doprowadzają do kryzysu światowego jak ich pracownicy nie potrafią gospodarować własnym budżetem (wcale niemałym).
palą, piją i robią dzieci - na tym kończy sie ich aktywność społeczna
żeby reszta hołoty(przypada na takiego pewnie ze 100tys osób) zarabiała powyżej 1500pln ,zeby nie podnieśc inflacji.Ot co!
Oto powód przepaści między ludźmi. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
ja jestem ciekawe czy sama też byś tyle odłożyła? znam ludzi którzy zarabiają te 1200 złoty na miesiąc i utrzymują siebie i żonę z dzieckiem. Łatwo jest krytykować ludzi i zadawać głupie pytanie dlaczego nie odłożyli sobie na czarna godzinę? tylko nikt nie pomyśli że oni maja czarne godziny co dzień i co dzień zastanawiają się co dać dzieciom jeść i na czym oszczędzać żeby nie umrzeć z głodu. Na drugi raz zastanów się tez nad tym, zanim zaczniesz chwalić się ile sobie odłożyłaś pod artykułem o biedzie Polaków. Pozdrawiam
Panie prof. Balcerowicz! Może pan im zaproponuje OFE, trzeci filar i jeszcze może inwestowanie w prywatne fundusze aby pruwatni właściciele nabili sobie kieszenie dodatkowo kasą! Nieszczęściem dla szarego obywatela była i jest Pana koncepcja totalnej prywatyzacji, która spowodowałała załamanie się całego systemu finansowego państwa. Oprócz tuzów finansjery jak pan czy Bielecki!
Tomku, być może "nie może tak być", ale tak jest, więc do kogo zamierzasz składać zażalenie? Zejdź z obłoków. Jeśli sprzątaczka musi pracować na 3 etaty, niech pracuje. Albo niech zmieni zajęcie na bardziej opłacalne i pracuje 2 godziny dziennie. Decyzja należy do niej i tylko i wyłącznie do niej! Masz tylko jedno życie, więc może warto samemu się o nie zatroszczyć i coś zmienić, niż narzekać, że "świat jest niesprawiedliwy" i "tak nie może być".
Próbowałem i żyłem. Nawet na kino czy teatr było mnie stać kilka razy w roku. Tylko, że to było w PRL.
Czytaliście? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Jak to co, po prostu kłamie i tyle.
to zmus rzad, zeby bylo inaczej. jakos nikomu sie tego udaje. rzad nie da pracy, tylko firmy. na tym polega ekonomia. a co polska produkuje?-oprocz wieprzowiny i warzyw jakos brakuje produktow nowotechnologicznych, ktore by sie dalo wyeksportowac...nawet wieprzowine sie wprowadza do kraju, bo taniej. to sa prawa ekonomii, ktorych nie da sie tak sobie zmienic. trzeba byloby, zeby polska odciela sie od unii i zyla sama sobie, to bedzie inaczej, ale bedzie tak jak za komuny: duzo pieniedzy i pracy a malo towarow.
OTO OBLICZE POLSKIEJ DEMOKRACJI SYF BIEDA DROŻYZNA I CORAZ WIĘKRZA BEZNADZIEJA WSZYSTKIE PO KOMUNISTYCZNE RZĄDY SIĘ WALNIE DO TEGO PRZYCZYNIŁY A TUSK I "PO" TO JUŻ SZALEJĄ NA CAŁEGO DOKRĘCAJĄC LUDZIOM BEZ UMIARU ŚRUBE NIECH TYLKO UWAŻAJĄ BO JAK SIĘ NA TEJ ŚRUBIE GWINT ZERWIE TO BĘDZIE TO CO W KRAJACH ARABSKICH DRĘCZYĆ LUDZI TO ONI POTRAFIĄ I ŁGAĆ W OCZY MARNIE SKOŃCZYCIE ZANIM NAS WYKOŃCZYCIE
Przeczytaj dlaczego. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Kłamiesz. Lwia cześć kasy jaką odprowadzasz w formie "podatku" to kasa odciągnięta w tym celu z dochodu pracownika. Przelicz ile tak faktycznie dajesz od siebie i nie pisz bzdur.
To jest kraj dla celebrytów, polityków ich kolesi. Normalny Kowalski jest niewolnikiem.
Ihiko - życzę miłego weekendu i nadziei na lepsze jutro z lepszą pracą. Sama mam pracę w dużym mieście (1400zł netto) i bardzo chciałabym ją zmienić od 2 lat ... nadal "walczę" :) Pozdrawiam (też znam biegle 2 języki :)
A CO TO DA! Jak zrobimy przewrot to nam sąsiedzi miłosiernie pomogą i zabiorą pół kraju Jak nie zrobimy będzie to samo... Trzeba głosować na WIP UPR do upadłego!!!!
gdyby nie olbrzymie podatki na każdym kroku oraz niewiarygodnie wielka pomoc społeczna dla leni.
a z co żyłaś jak całą pensję odkładałaś ??? Dorabiałaś na boku :-)
przez 8 miesięcy byłam na bezrobociu i dokładnie wiem co znaczy oglądać każą złotówkę zanim się ją wyda, mąż tylko pracował, dwójka dzieci na utrzymaniu, rachunki i ceny głównie żywności które przerażały, nauczyłam się planować wydatki, kupować tańszą żywność, ubrania w taniej odzieży (dobre marki, niezniszczone w śmiesznej cenie uwierzcie), teraz mam pracę, zarabiam 2000 zł na rękę ale doświadczenie zdobyte na bezrobociu pozostało z czego się cieszę bo miesięcznie na prawdę dużo mogę zaoszczędzić
Kościół ciągle apeluje do wiernych, aby jeszcze większe ofiary składali. Nawet te kilka miliardow zł corocznie dawane Kościolowi corocznie z budżetu plus dziesiątki tys. hektarów, to ciągle nienapasionemu klerowi za mało.
Ty się od komuchów odwal ! chyba że muślisz o żydach - komuchach co polskę okradli ! ! !
A wiesz dlaczego tak jest? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Nie trzeba na ulice wyjsc!!! WYSTARCZY ZAGLOSOWAC NA WIP UPR
o to 20 lat transformacji i wieki walk o wolny kraj. Ciężko tu żyć, ale elity mają to gdzieś im przecież jest dobrze. Nigdy nie sądziłem, że w wieku dwudziestu kilku lat będę chciał już umrzeć i przestać się męczyć. Piękny kraj :(
Bzdura. Wladza pieniądza za chwilę upadnie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Niestety nasz system emerytalny tak działa. Nie będzie wpłat - nie będzie emerytur. Chyba, że stać CIę aby już teraz sobie odkładać do przysłowiowej skarpety i z tego żyć na starość. Chyba rozumiesz fakt, że na emeryturę Twojego dziadka pracowało 5 osób, a na Twoją będzie pracowała jedna.
Przecieąż o "take polskie walczyliście"kapitalizm na tym polega-jedni opływaja w dostatki drudzy zdychają z głodu.
Niech twoje dzieci idą do pracy... w wieku lat 13 i chodzą do szkółki ze spuszczoną głową, niedożywione, tego dla nich chcesz ?
Idz sie lecz ,bo to juz powazne stadium choroby psychicznej...
co ty mi tu z dolarami wyjezdzasz. za komuny zarabialo sie tez kilkadziesiat dolarow. i powiem ci ze biedy nie bylo. kto chcial pracowal. i co wazne praca nie powodowala wykluczenia spolecznego. co niestety dzis ma czesto miejsce. fakt faktem bylo duzo patologii. ale co dzisiaj nie ma? dzisiaj jest w druga strone. kiedys rzadzili pracownicy. dzis sa traktowani jak niewolnicy czesto. dlaczego ludzie nie chca miec dzieci? bo chca sie bawic? moze czesc ale wiekszosci po prostu na to nie stac. dziecko to straszny koszt. nie mowiac juz o tym ze przy praktycznie braku zlobkow i przedszkoli w odpowiednich godzinach ciezko dwojgu rodzicow pracowac. a jak wyglada zycie z jednej pensji moze sie wypowiedza coniektorzy. pozatym zajscie w ciaze samej kobiecie czesto lamie kariere. i nieraz warunkiem otrzymania pracy jest brak ciazy przez iles tam czasu. to jest nasz kapitalizm po Polsku.
"sukces" w biznesie polegał na oszustwie a w polityce na kłamstwie! stąd kryzys!
Nie masz pojęcia o życiu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ja też jestem grafikiem i DTPowcem, w Warszawie, mam ok. 2800 na rękę. Mieszkanie+opłaty 1500, auto 500, zostaje niewiele. Żeby zapewnić sobie jakiś standard zająłem się składem książek. Wystarczy rozesłać po wydawnictwach propozycję współpracy. Standardowo 120zł/arkusz (16 stron), zleceń mam masę i robię to sobie w domu. ZAWSZE coś znajdziesz jak coś potrafisz. A jak nie wiesz jak to się robi to się sama naucz, w internecie jest wszystko. Nikt Ci za darmo nic nie da, a jak nie chcesz się wynosić z miasteczka to zlecenia internetowe są jedynym wyjściem. Większość moich pracodawców znam tylko przez tel. Głowa do góry.
ten kto mówi ludziom prawdę a nie oszukuje ich obiecując cuda ma małe szanse wygrać wybory:)
szejnfeld cos tłumaczył,ze za komuny byl bród syf i ubóstwo, no ja mu wierzę na słowo, tak jak, że za niedługo w Polsce będzie dobrobyt.
żenujące są wsze wypowiedzi moi drodzy!!! aż przykro czytać jakie bzdury wypisują podejrzewam młodzi i mało doświadczeni ludzie. Sama mam 24 lata i nie narzekam na brak pieniędzy ale potrafię być obiektywna i doskonale widzę co się niestety w naszym kraju dzieje.Duży procent społeczeństwa niestety mimo wykształcenia i pracy nie może sobie pozwolić na podstawowe wydatki. Jest to przykre,ale niestety w tym kraju po prostu nie da się żyć!!!BIEDA AŻ PISZCZY!!!
KSZTAŁCIĆ? W CZYM? CHAMSTWIE,TUPECIE I IGNORANCJI, KSZTAŁCIĆ PO TO, BY NIE WIDZIEC BIEDY DRUGIEGO CZŁOWIEKA, UCZYĆ SIĘ EGOIZMU,PYCHY I GŁUPOTY???? WOLĘ BIEDĘ, NIZ KONTAKTY Z TAKIMI LUDŹMI JAK TY....
winny jest socjalizm, w którym żyjemy. nie myślcie, że skończył się on w 89'. wtedy upadł realny socjalizm, a to duża różnica. Obecnie istnieje socjalizm, gdzie państwo pobiera wysokie podatki i przez to koszty pracy rosną na tyle, że pracodawcy muszą zmniejszać zatrudnienie. Poczytajcie o krajach kapitalistycznych, jak tam wygląda. Nie od razu jest kolorowo, ale z czasem przychodzi dobrobyt. W Polsce w obecnej sytuacji nie ma miejsca na dobrobyt. Musimy wprowadzić wolny rynek i odpowiednie prawo. To jest możliwe. Dla zainteresowanych, google it: milton friedman, cud chilijski, gospodarka malezji, hong kong, do tego polecam filmy (są na YT) Free to Choose. pozdrawiam i głowa do góry, bieda to stan przejściowy, trzeba walczyć !
żyję,bo muszę.Trzymają nas dzieci i ta głupia wola życia,sumienie i co tam chcecie.Nie stać mnie na jakąkolwiek przyjemność.Raz w roku jeździmy do ojca,ale on wtedy sypnie grosikiem na podróż przez pół polski.Raz w roku wieziemy(mieszkam na wsi)dzieci do kina,bo to wydatek około 100 złociszy.Wiesz ile za to można kupić? W mojej 4-ro osobowej familii 2 jej członków choruje przewlekle i wydajemy około 300 zł na same leki miesięcznie i tylko modlę się ,żeby nikt nie załapał grypy,bo ostatnio 100 to wydałam na same antybiotyki. Pracuje tylko mąż za marne 1300 zł,ja jestem na świadczeniu pielęgnacyjnym w zamian za rezygnacje z zatrudnienia z powodu opieki nad chorym.Czy myślicie,że się komuś przyznaję,że opłaty mnie przerastają,że piętrzą się długi ,że za parę miesięcy stracę zasiłek? Nie !!!!!!!wstyd mi,bo to ja powołałam te dzieci do życia i to ja muszę je wychować!!!! Szukam pracy chałupniczej.
ja nie palę i nie piję!!!!!!!! niszczy mnie kredyt na mieszkanie rachunki i drożyzna niestety pensje nie rosną tak szybko jak ceny żywnosci i kurs franka . mi nie wystarcza pieniędzy od pierwszego do pierwszego pożyczamy oddajemy i tak w kółko. Mamy 2 dochody i dwójkę dzieci ---małe mieszkanko które będziemy jeszcze spłacac 27 lat jak damy radę. Wiesz ten artykuł jest właśnie o takich ludziach jak ja a nie o patologi!!ciesz się że nie jesteś na moim miejscu nam nikt nic nie dał do wszystkiego dochodzimy sami rodzice nie zapewnili nam startu a Państwo nie dało mieszkania tak jak poprzedniemu pokoleniu!!
Nie martw się:) w końcu na pewno znajdziesz pracę!Masz rację ludzie się mądrzą, że praca leży na ulicy, trzeba tylko po nią sięgnąć! Każdy kto pracuje tak mówi!Gorzej jednak jak się siedzi w domu-poczucie wartości momentalnie spada do zera!Życzę tym wszystkim, którzy są tacy "mądrzy", żeby nigdy nie stracili tej wiary w siebie
Te światowiec, a może raczej ignorant?
To jest właśnie ta zydokomuna którą wpuścił wałęsa
ja tez mam wyższe wykształcenie i co z tego chodzę od konkursu do konkursu i tak zawsze przyjmują swoich :-( nie ograniczam się do miejsca zamieszkania szukam wszędzie i co z tego ???!!!!dwa razy miałam już telefon ze jestem przyjęta do pracy a po 15 minutach że jednak nie bo jestem w innego miasta .....co mam robić?? gdzie mam szukać jak nawet w PUP'ie mówią ze trzeba mięć znajomości żeby mieć prace????władze miasta kaza konczyc kursy inne kierunki ale skąd ja mam wziasc na to pieniądze jak nie mam na oplaty i na jedzenie dla dziecka !!!???co wy rządzący robicie z tą Polską????!!!!
Oto powód dlaczego tak jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Nie godzisz się, nie masz pracy. PAMIĘTAJCIE - ZAWSZE ZNAHDZIE SIĘ KTOŚ, KTO WYKONA PRACĘ ZA MNIEJ !!! Ukrainki, Rosjanie, Litwini, Rumuni i Polacy ze wsi, gdzie mieszkają w miastach u rodziny, jedzenie przywożą z domu, mogą i będą pracować za mniej, bo u nich nie ma wcale pracy !!!!
Tak? A to jakaś rewelacja...mam doktorat (wystarczy jako wykształcenie??), znam dwa języki obce, ale sama wychowuję dwoje dzieci i często brakuje mi pieniędzy.
Bez przesady ,nie po to uczyla sie jezykow i ksztalcila latami ,zeby pracowac za darmo!!!! Powinna dostac prace od tak...Niestety czesto w Pl dostaje sie prace po znajomosci bez zadnych kompetencji!! Ja nigdy nie mialam problemow z praca teraz pracuje poza granicami Pl i siedze w biurze i swietnie mi placa... Tesknie za Pl ,ale tam potrzebne sa zmiany... Pracowalam w jednym z Urzedow w Pl i tam wszyscy byli po znajmosci zatrudniali ,jak odeszlam mialam dosc to mi mowili ,ze sobie nie poradze ,prywatna firma po co itd dalam rade i zdobylam duze doswiadczenie...Mimo to wiem,jak jest w Pl bo mialam oczy i duzo widzialam ...
Wiedzialem , ze predzej czy pozniej , ktorys bezzebny nieudacznik stwierdzi ze to wina albo kosciola , albo zydow , zastanawialem sie tylko , ktora opcja bedzie pierwsza :) Szalom !
Jestem za! Wybierzmy jeden dzień i w całej Polsce jednocześnie wyjdźmy na manifestację naszego niezadowolenia! Dość tego, do cholery! Który dzień wybieracie?
bardzo trafne spostrzeżenie, uczy się dzieci mnóstwa niepotrzebnych rzeczy, a nie mówi (dlaczego ?) jak zdobyć, a potem utrzymać pracę, jak gospodarować pieniędzmi. To powinno znaleźć się już w programach szkół podstawowych i gimnazjalnych !!! Dzieci trzeba uczyć myślenia i obserwacji otoczenia, kretyńskie filmy w TVN, w których rodzice mieszkają na zamkniętych osiedlach, a dzieci chodzą do prywatnych szkół tylko frustrują i dają fałszywy obraz rzeczywistości. Nie mam pretensji do TVN, takie podobno są oczekiwania w naszych czasach ale chyba nie tylko takie ?
To dlaczego nie idziesz do tej rodziny na wieś skoro maja tak dobrze pojedz do nich i pracuj i opłacaj te rachunki co oni muszą opłacać wszędzie jest dobrze jak się patrzy z boku.
Gratuluje braku rozsadku.Praca i zdrowie nie sa dane na cale zycie.Wystarczy 30 sek. i zycie wywraca sie do gory nogami.Gdyby nie moj zdrowy rozsadek dzisiaj bylibysmy bezdomni po koszmarnym wypadku samochodowym bo dlugo nie moglam dodatkowo pracowac a pensje mam srednia-sluzba zdrowia.Majac zasobne konto przezylismy spokojnie 2 lata,zmienilismy mieszkanie na domek za miastem i teraz cieszymy sie dniem codziennym pamietajac,ze trumna nie ma kieszeni,ale trzeba oszczedzac.
Najlepiej zarabiający płaca najniższe w Europie podatki. Bandytyzm korporacyjny podnosi ceny sprywatyzowanych mediów. Niewolnicze "umowy" o pracę i "uelastycznianie" Kodeksu Pracy to tylko gwóźdź do trumny (często dosłownie). A wszystko by żyło się lepiej-NJBOGATSZYM!
Popieram w 100% Wszyscy tam psioczycie że dziecko ważniejsze... KTO jest egoistą ? Pozwolić sobie na dziecko jeśli się jest świadomym że nie jest się w stanie zagwarantować mu komfortowej sytuacji życiowej ? To WY jesteście egoiści, jak macie tego typu potrzeby to szczeniaczka sobie sprawcie, bo fajni to może jesteście, ale jeśli chodzi o patrzenie w przyszłość na więcej niż miesiąc do przodu to macie ciężko bardzo...
A to jest powód tej biedy. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
W Warszawie jest TAK SAMO
Czytałaś? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Dokładnie, ja mam trzy osobową rodzinę i łącznie mamy dochodu około 3000zł i i wcale nie jest tak łatwo wyżyć, trzeba opłacić rachunki,dojazd do pracy itp. sprawy. Więc żeby coś odłożyć( jak się jeszcze da )i kupić coś lepszego to muszę zrezygnować z innej rzeczy i jeszcze czekać aż odłożę. Tragedia
Czytam Wasze wypowiedzi i zastanawiam się jak długo NASZ naród to wytrzyma tą coraz większę biedę , ceny jak w UNI EUROPEJSKIEJ a pensje jakie były 5 lat temu tak nic się nie zmnieniły .Jak nasz wspaniały rząd może podnosić ceny nie podnosząć minimum socjalnego dla osób które ciężko pracują za tak marne pieniądze aż się płakać chce wstając rano do pracy .W dniu wypłaty robisz opłaty za prąd , gaz , mieszkanie itd. a następnego dnia już na chleb nie ma . Ale masz być dumny - przecież pracujesz to się ciesz tak mówią .Mam juz dosyć oglądania pienięzy kilka razy zanim je wydam !!!!!!!!!
WSpolczuję .Sama przez 17 lat prowadzilam dzialalnosc gospodarcza .Sklep upadl;pozarły go markety ; .Może to i dobrze.Znalazlam pracę i nareszcie mogę isc na normalne zwolnienie lekarskie , mam zaplacony zus i inne swiadczenia.Chociaz myślałam ,że do emerytury bedę na ;swoim; Pozdrawiam
Nie wiem w co wierzysz i w jakim duchu wychowali CIe rodzice, ale na zbawienie i zycie wieczne chyba nie liczysz :)...
Wiesz dlaczego? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Tak samo jest w państwowych kopalniach i hutach. W KGHMie normą jest, że wkręcić się do roboty możesz tylko po znajomości. Normą jest też dziedziczenie stanowisk np. to, że jak ojciec przechodzi na emeryturę, to na jego miejsce przychodzi jego syn. Zero wolnej konkurencji. Tym samym, ludzie spoza kręgu nie mają szans dostać się do kopalni. Kobiety to w ogóle mają przechlapane - dla młodych dziewczyn nie ma pracy, bo nawet jeśli dziewczyna ma to szczęście, że ma ojca górnika albo hutnika, to przecież za ojca do pracy na dół albo do pieca nikt jej nie weźmie, a na powierzchni siedzą matki, córki, teściowe i żony panów dyrektorów i prezesów. Wchodzisz do biurowca i czujesz się jak na zjeździe rodzinnym. Dlatego wyjechałam do Wrocławia. Tu przynajmniej bez znajomości można załapać jakąś pracę i się usamodzielnić, bo w małym mieście bez koneksji rodzinnych ani rusz. A poza kombinatem innych pracodawców z wyjątkiem supermarketów nie ma... I żeby mnie ktoś źle nie zrozumiał- ja nie narzekam na swój los, tylko piszę jak jest na Dolnym Śląsku. A ludziom z Wałbrzycha to już w ogóle współczuję, bo tam nawet miedzi nie ma, a co dopiero pracy...
Niestety ludzie nie mają nic do powiedzenia w temacie zarobków, w kraju rządzonym przez chorych ludzi, pracuje się za miskę ryżu i jeszcze musisz się cieszyć że masz tą miskę i swoją pracę wykonywać rzetelnie
ale to my ich wybieramy! Przyczyną coraz większej biedy jest również nasza zgoda na utrzymywanie pijaków i zwykłych leni za pieniądze z naszych podatków, tolerowanie lewych zwolnień lekarskich, załatwiania za łapówki rent, pracy na czarno. Ale podnosimy wrzask bo jakiś tam generał lub były ubek, milicjant itp. ma wysoką emeryturę. Tylko że oni kiedyś zdecydowali się podjąć taką pracę, wiedząc jakie będą mieli z tego korzyści (każdy mógł), no i faktycznie pracowali. Chcieliśmy kapitalizmu no to go mamy.W tym systemie nie ma nic za darmo! N I C!!!!!
na ten nasz rząd na wiejskiej to trzeba bombe pierd... i może się coś zmieni w tym naszym popierd.. kraju.
izaura ; te samochody to odpady z Niemiec...jeśli tego nie wiesz....!!!
dlatego tylko Marketing Sieciowy daje szanse i ma racje bytu. Ale to wymaga pracy i samodyscypliny, chęci odniesienia sukcesu - a tego niestety na etacie i na studiach nie uczą!
podzielam
no to wywóź.. dalej. każdy tylko gadac potrafi a na ulice i tak nikt nie wyjdzie. taki polski naród.
Nie jestem osobą wymagającą, ale powinniśmy zarabiać tyle żeby po 9 godzinach pracy codziennie móc spokojnie iść do spokojnie do sklepu po zakupy nie licząc każdego złamanego grosza
Napisz, co robisz, podpowiesz?
Wiekszość ludzi decydujących się na dzieci wierzy że czeka na nie świat (jak w filmie),a nie że może będą kiedyś rywalizować z bezdomnymi o puszki po piwie ze śmietników i że będą wegetować na garnuszku rodziny
czytajcie dobre rady panny Tuskówny jak sie tanio ubierac i włoski prostować i nie zapomnijcie glosowac na PO
Mam 27 lat, moj mąż tyle samo. W Polsce pod koniec miesiąca nie mielismy już za co jeść, w zimę nie stać było mnie na ciepłe buty ani kurtkę więc całą przechodziłam w cieńkich... nie napisze nawet jakie mieliśmy długi i rodziny i znajomych... Mimo tego, że dziś oboje pracujemy za granicą i stać nas na różne rzeczy to do dziś towarzyszy nam poczucie: czy na pewno mogę to sobie kupić? Czy na pewno bardzo potrzebuje tego? Czy nie moge gdzieś poszukać taniej? Czy możemy wieczoram wyjść i poszaleć? I mimo tego, że możemy bez obaw, to każdy zakup/wyjście powoduje u nas przywołanie tego uczucia biedy i wykluczenia. Oawiam się, że szybko nie minie nam... :(
a w ogrodzie to wszystko samo rosnie , kurki żyją słoneczkiem i tylko jaja znoszą, pole sie samo orze i tylko plony pozostaje zbierac...a w tym ogródku to ci tyle urosnie że ledwie starczy dla ślimaków, myszy i innych gryzoni
mam identyczna sytuacje finansowa i nie mam pojecia na co wydac pieniadze,jak narazie to jest jedzenie i dziecko oplaty..niestety nie bo nie mam,jak oplace to nie bede miala co jesc,mieszkam w kozienicach mazowieckie,ja nie pracuje moj maz jest mechanikiem ale prawie nic nie przynosi do domu,mieszka z nami moj nie pracujacy tata,on tez musi cos jesc,jestem zalamana nie moge znalezsc pray zajmoje sie tylko domem i dzieckiem,tak naprawde nie wytrzymuje tego psychicznie zyc mi sie nie chce.i nikt nam nie jest w stanie pomoc ani pracy ani nic.......zastanawiam sie co te city robia w sejmie..chyba nic!!!!!!!!!
jestem za
Problem jest w tym, że nie znacie prawdy. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Tusk, PO i rząd nie widzą biedy! Jesteśmy zieloną wyspą i krainą szczęśliwości. A, że "troszkę" ceny wzrosły to byłym prezydentom tego bogatego kraju podniosą apanaże z 6000 na 9000 zł. Zapewne te podwyżki za bardzo by nadwyrężyły i budżet bo ta "garstka" emerytów jakoś sobie poradzi za 800 zł. Isaura, która tu się wypowiada może zostanie rzecznikiem PO.
Bo dzieci trza bylo wyzywic,ubrac i oplaty zrobic jak co miesiac,na ktore stac Mnie nie bylo!Dlatego cierpie na obczyznie ale NIE GLODUJE!!!
Lec na Malediwy ... to haseło zazwyczaj u burków powoduje wypływ żółci ;) p.s jak was nie stac na robienie swiat , to ich nie robcie , bezzebna bando zazdrosnych kartofli !!!!
Wszędzie tyle pisania o biedzie a nasz rząd z tego sobie nic nie robi bo im na wszystko starcza. A ludzi ogłupiają frazesami. Młodzi ludzie po studiach bez pracy nikłe szanse jej otrzymania i co mają robić. Tylko dobre stanowiska obsadzane kolesiami a młody dobry nie może się wybić bo jak i gdzie. Może pan Premier i cały rząd coś wymyśli bo już zielona wyspa przeminęła. Druga Japonia też a teraz co? Oj biedny narodzie radź sobie sam bo liczyć na nikogo nie możesz.
Ciekawy art, dzięki
A ty od rana do nocy z wódą na ławce z innymi lumpami z kompalni.. Siedź cicho .. Bo wy najmniej dajecie Polsce. Niemcy was nie chcą bo jesteście tumanami.To się Buraczycie jeszcze...
Przeczytajcie dlaczego jedni mają szczescie a inni nie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Niestety, znam ten problem. Moi rodzice są na rencie, mama nieco ponad 500zł, tata 900... po 32 latach ciężkiej pracy. Ja jestem na swoim, ale z zarobku ok.1300zł cięzko się utrzymać. dzieci? a po co mi one, żeby były skazane na wegetację? Jedyne wyjście to chyba po prostu emigracja.
Tak, to powiedz mi jak mam żyć (gospodarować)kwotą 900zł mając jedno dziecko?
a ja BARANIE nie mam tego problemu jaki bilet bo latam własnym samolotem i nie pisz takich głupot bo tak naprawdę nie stać cie nawet zabrać chłopaka na kolacje do dobrej restauracji pisze CHŁOPAKA bo żadna dziewczyna z takim głupkiem nie bedzie .
Zasiłek jakikolwiek jak ma się dwójke dzieci nie może przekraczać 2tyś. zł. Ciekawe jakim cudem można godnie żyć za te 2 tyś z dwójką dzieci, wynajętym mieszkaniem i rachunkami do opłacenia. 750zł za wynajem (i to po znajomości), 450zł za media, nie licząc chorowitego dziecka. wypłaty 1900zł więc na jedzenie zostaje 700zł niby dużo ale jak się dobrze kombinuje. Na reszte potrzeb takich jak ubrania, buty czy zabawki nie zostaje ani grosza:/
nawet nie brutto. ludzie, ona opowiada bajki. chyba pomylila ze zlotowkami, wtedy by sie zgadzalo.
Niestety, ma rację. A agresywne wpisy pod spodem pokazują tylko, że nic się w tej sprawie nie zmieni. Bo Polacy lubią być chwaleni za swoją głupotę. A to telewizja im zapewnia codziennie. Więc siądą dziś wieczorem znów przed telewizorami i poczują się zadowoleni.
A wychodzćie, ćwoki bezmózgie, na świerzym powietrzu może wam się poprawi. Dotlenicie mózgi przynajmniej. Tylko uważajcie na psie kupy.
Jesteście młodzi,wyjeżdżajcie z tego kraju,szkoda młodości.Dziecko ,póki pięciolatek szybciutko opanuje język,zaadoptuje się w szkole a Wy zaczniecie normalnie żyć.Ja na lepsze czasy czekałam 30 lat i się nie doczekałam.Moje dzieci już nie czekają.Za krótko się żyje.Pozdrawiam
i trafilas w sedno nich niewolnicy za jalmuzne zap.... ani zus ani podatkow nic a na takim jednym niewolniku miesieczne takie panisko prawie 300zl do przodu a niech ma ich 10 to 3000 zus i fiskus nie zobaczy a za roczek ... jest do przodu 36000 i tak sie kraci wola gospodarka...a na starosc niech ida zebrac bo robiac na czarno na emeryture nie zarobia i lat przepracowanych miec nie beda...
Przeczytaj. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
NIKT ; WYGLĄDA NA TO,ŻE "SOLYDARNOŚĆ" ZROBIŁA NAS W CAPA...
Powodzenia życzę. Żebyś tylko nie obudził się, gdy już będziesz na emeryturze, a wszystkie uzbierane przez Ciebie pieniądze będą nic nie warte, na skutek inflacji.
Ci którzy piszą że ktoś jest biedny przez brak wykształcenia albo alkohol czy papierosy dla mnie są po prostu debilami! Dostali by 1000zł miesięcznie to by pili herbate bez cukru bo teraz nawet cukier w wiekszości polskich domów to luksus. Ja skończyłem 5-letnie studia magisterskie od 2 lat nie moge znależć pracy nawet bez znajomości trudno dostać staż za 764zł netto ale nawet jak bym tyle zarobił to co ja miałbym zrobić z taką sumą ludzie powoli nie wytrzymują już tej sytuacji jeszcze kilka lat i bedzie taka sama sytuacja jak w Grecji ze minister spotkany na ulicy po prostu i zwyczajnie dostanie po "mordzie"
zaczynam zalowac ze to Niemcy nie wygrali tej ho****ej wojny. dzis zylibysmy o niebo lepiej.
Polecam poznać prawdę o życiu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
sporo ludzi korzysta z tej usługi.Można?
PO jeszcze ma sporo do likwidowania...nie bój myszy....
pracuję ale zarabiam marne grosze.Jestem wykształcona i co z tego.Staram sie oszczędzac na czym tylko moge .A wiec na sobie bo jak corce odmowic np owoców?Ubrania dla córki otrzymuje od znajomych albokupuje w szmatexie.Sporadycznie tylko nowe.Mimo tego ze naprawde licze kazda złotowke kilka razy dosc czesto mam debet ok 100 zł.Takie zycie jest naprawde stresujace.Nie wiem jak długo jeszcze tak pociagne..
Oni nie powinni protestować! Mają te swoje biedaszyby, o które walczyli! Teraz niech się cieszą i podziwiają efekty swojej walki. Przeca wielu z nich życie oddało za to, żeby było jak jest.
I ŻYĆ TRZYKROTNIE PONAD STAN NA KREDYT TO MOŻE SIE NIE OBUDZĄ Z RĘKĄ W NOCNIKU...
Człowieku ale ty durny jesteś! Rozejrzyj się ile dookoła jest młodych, wykształconych ludzi a nie mają pracy, a ci co mają to nie każdy z nich ma możliwość odpowiednich zarobków. Nie chodzi już też o robieni dzieci, bo w tej chwili jedno dziecko jest trudno wychować.Ja mam wykształcenie, robię w jednostce budżetowej i w tej chwili po cięciach robię na 3/4 etatu za 900zł. Ciekawa jestem czy byś z tego wyżył mając trzy osobową rodzinę?
,że nasz kraj ma podpisany Konkordat
> liberałowie nie wiedzą, co to jest, nie wiedzą też, co to jest interes narodowy w gospodarce. > Podatki mogą być mniejsze, owszem, ale z podatków MUSI starczyć na wspólne cele. A to, co służy WSZYSTKIM, to: wojsko, policja, sądy, kultura i oświata, służba zdrowia, strategiczne gałęzie gospodarki, abyśmy byli niezależni od obcych kapitałów. Sam sobie zaprzeczasz. Interes narodowy to właśnie wspólne, najważniejsze cele a nie Kościół , sport czy kultura - jak chcą socjaliści. Dlaczego kultura albo służba zdrowia ma być wspólnym celem? Ja chcę się leczyć tam gdzie ja chcę i za moje pieniądze. Nie mam wspólnego celu w tym, by jakiś ćpun był leczony za moje pieniądze. Nie widzę też żadnego mojego celu w finansowaniu kultury. Bez finansowania galerii, festiwali itp. państwo upadnie? > Tego liberałowie nigdy nie zrozumieją, bo dla nich liczy się zysk. Wy nie zrozumiecie nigdy tego, że zarobione przeze mnie pieniądze są moje - a nie wasze. > Czasami trzeba się zdecydować na stratę! Po to by utrzymywać nierobów i meneli, którzy wiedzą, że nie muszą pracować, bo inni ich utrzymają?
To jak będziesz miała dzieci to zrozumiesz że są sytuacje których nie da się przewidzieć. Mieszkam w schronisku dla bezdomnych rodzin bo z dnia na dzień mąż stracił pracę i nie mieliśmy za co płacić za mieszkanie. Dzieci też więcej nie chcieliśmy mieliśmy 2 chłopców i starczyło. Ale mimo że się zabezpieczaliśmy, doszedł kolejny synek. To mam go teraz zabić bo jestem biedna? W Polsce jest bieda i to wielka. Wystarczyłoby zabrać politykom po kilka procent ich wypłat i gotowe. Na co im tyle kasy? Oni pławią się w luksusie a my biedacy ganiamy po lombardach, Caritasach i opiekach społecznych.
Nie trzeba wyjeżdżać, tylko trzeba wywieźć tych którzy robią tu od dziesięcioleci szambo.
dziękuje przyda się powodzenie:)jeszcze masaże lecznicze, pielęgnacyjne i inne przyjemności:)zobaczymy tonący brzytwy się chwyta;)myślę, że 20 tyś. ulotek wystarczy na reklamę:)
Jeszcze trochę a masowe samobójstwa staną się jednym z największych społecznych problemów, tak jak w Japonii. Z nieco innych powodów co prawda, ale jednak.
jest to straszne, ten artykuł to cała prawda. Sama wychowuje 2 dzieci, tez ciągle mówię że nie mamy pieniędzy, idzie wiosna, trezba kupic buty ale za co? i komu najpierw? a spodnie? kurtki? czasem wolałabym zasnąć i miec to wszystko w d u p i e. Ale nie mogę bo nie jestem sama i jestem odpowiedzialna za dwoje moich dzieci.
TY IDIOTO!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1
chyba ty snisz??? sprzataczka tu 2.000 euro zarabia??? z jakiego ksiezyca ty spadlas????? tu czlowiek po studiach ma klopoty ze znalezieniem pracy i nie zarabia tak sobie 2.000 euro, a musial nie zmagac latami na skonczenie. co w polsce tak sobie sie piateczke na studiach otrzyma, to tu zaledwie 1 albo 3 osoby. tu jest prawie zero szans na otrzymanie chocby dobrej oceny. nie wciskaj ludziom kitu, bo kto tu nie byl i nie zyl, to zaraz ci w te bajki uwierzy.
KTO MOGŁ SIE KSZTAŁCIC TO SIE KSZTAŁCIŁ, NIE WSZYSCY MOGLI. NALEZY SIE ZASTANOWIC NAD TYM CO SIE PISZE. TROCHE ROZWAGI I POWAGI. BIEDA W KRAJU STRASZNA, RZAD O TYM NIE CHCE WIEDZIEC, GORZEJ JAK LUDZIE WYJDA NA ULICE, A POWINNI DAWNO JUZ TO ZROBIC!!!
nie masz absolutnie pojecia o psychologii... szkoda slow
Rodacy!!! czas wyjsc na ulice!!! Juz dosc tej biedy!!! Dosc tych ZLODZIEJI!!! w rzadzie!!! Dawac nam PRACE!!! i to NATYCHMIAST!!! a WY!!!URZEDASY!!! do LOPATY!!! robic za 500zl!!!
Przeczytałeś ze zrozumieniem? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Urzędy niczego nie wytwarzają. Są tylko kosztem działalności państwa. W pewnym stopniu koniecznym, ale im mniej ich jest, tym lepiej. Im więcej, tym większy balast dla gospodarki. A w Polsce każdy kolejny rząd zatrudnia nowych urzędników, nazywając to "tworzeniem miejsc pracy". Ale te miejsca pracy są tylko obciążeniem budżetu i wszyscy na nie płacimy. Dopóki Polacy nie nauczą się odróżniać PRACY od MIEJSCA PRACY, sytuacja się nie poprawi.
A nieuczciwi zyja dostatnio. Wyksztalcenie nie ma nic do rzeczy ... Licza sie koneksje i znajomosci . Na tasmie stoja ludzie z wyksztalceniem wyzszym , a zarzadzaja nimi ludzie po zawodowkach, ktorzy geba motywuja zaloge . No i jeszcze jeden wniosek: Od 1 maja masowy exodus do Niemiec , innej opcji w tym chorym kraju nie ma.
Tutaj dochodzimy do punktu i miary "godności" w Polsce, co uświadamia wszystkim jedną rzecz: trać pieniądze na wykształcenie, i tak potem wylądujesz tam, gdzie byś wylądował bez tego wykształcenia. Awangarda wśród krajów europejskich, ale przecież wszyscy twierdzą, że to jest w porządku.
Pracujemy z mężem oboje; zarabiamy nieco poniżej średniej krajowej, mamy dwoje dzieci i kredyt na mieszkanie a życie jest coraz gorsze. Teraz zastanawiamy się czy uda nam się zadbać o wykształcenie naszych dzieci i ich wychowanie a nie "odchowanie". Żeby móc normalnie żyć trzeba szukać dodatkowej pracy a nie zawsze do tego są siły i możliwości. Pensja nie starcza na wszystko co niezbędne - nie mówiąc o przyjemnościach dla dzieci, bo o swoich zapomnieliśmy już dawno. Na wakacje wyjeżdżam do rodziny bo nie muszę płacić. Po 15 latach pracy mam tyle samo ile na początku - czyli żadnych oszczędności - bo z pustego to i Salomon nie naleje.
bardzo dobry tekst,i nietsety całkowicie prawdziwy:(jestem po studiach,pracy Zero!!nie szukam juz w zawodzie, gdzie kolwiek,do sklepu,nie ma nigdzie nic, bez znajomości :( Może naprawde przydałby sie przewrót jak w Egipcie czy Libii bo to co robią z tym krajem, z nami przekracza juz zdrowy rozsądek...
W połowie nie masz racji - ja i wielu innych z wyż. wyksz. często łapaliśmy się za fizyczną robotę. Natomiast co do posłów, to połowa tych darmozjadów to jeszcze za dużo.
Bzdura. Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
wyplata za 3 tygodnie a kasy na tydzien jeszcze starczy,ja powoli przestaje jesc, moze się oduczę...
Nie oglądaj seriali tylko zajmij się własnym życiem. Ja nie mam czasu na takie pierdoły, ale dzięki temu stać mnie na normalne życie. Oboje z mężem ciężko zasuwamy od rana do wieczora, staramy się ciągle doskonalić i wyznaczać sobie cele rozwoju, a potem rozliczać się z ich realizacji. Nie ma spraw ważnych, które nie są zaplanowane- jak w dobrym przedsiębiorstwie. Zdanie "jakoś to będzie" nie istnieje w naszym życiu bo wszystko ma swoje konsekwencje. Pół rodziny patrzy na nas wilkiem z zawiści i poczucia niesprawiedliwości, że przecież skoro mamy to powinniśmy ich wszystkich wspomóc bo jedni mają trójkę małych dzieci, inni mężów pijaków, długi zaciągane w providentach bez zastanowienia bo trzeba przecież na wakacje pojechać itd, a do roboty nie ma komu się zabrać.
Czy w dzisiejszych czasach auto za 500 PLN uważacie za luksus. Ludzie opanujcie się gdzie wy żyjecie.Na tym forum wypowiadają się tylko Ci co mają internet, zapytajcie się tych , którzy go nie mają.Nasze społeczeństwo jako większa ich część jest poprostu biedna.Prawdą jest też ,że ludzie wstydzą się tego i nie okazują tego na codzień.Pamiętajcie najedzony nigdy głodnego niezrozumie.
To zmień mieszkanie na mniejsze, 870zł to chyba za 100 metrowe mieszkanie.
Ostatnio byłam świadkiem biedy i bezrobocia ale też lenistwa. Jak zaproponowałam dorywczą pracę w ogrodnictwie 50 letniemu mężczyźnie w sile wieku i usłyszałam ja już za stary jestem:)
"Wasza tylko wina" Nie do końca tak Jacku. Ale rozumiem, że chodziło Ci o to, iż każdy obywatel odpowiedzialność za stan rzeczy taki ponosi. Z tym się zgadzam z Tobą. Rozleniwione intelektualnie społeczeństwo, ograniczające swoją aktywnosć do oddania nieswiadomego głosu. Poza tym jeszcze jedna ważna rzecz. Ludzie nie chcą prawdy wolą telewizyjną kreację, o której pisałeś. Do tego stopnia, że wierzą w to , ze są bogaci, nawet jak nie mają już na rachunek za gaz.
Oto powód wykluczenia. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Zgadzam się na 1000% Mamy coraz mniej praw i pieniędzy
Pracuje zawodowo i mój mąż też- nie bierzemy urlopów ani L4 wspólnie prowadzimy firmę a mimo to żyjemy licząc się z każdą złotówką, nie wysyłamy dzieci do kina ani na zajęcia na basen na które chcą bardzo chodzić, nie kupuję dzieciom zabawek chyba że na święta i nie mogę ich posłać na kolonie nad morzem... nie takiej Polski chcemy
Rok temu straciłam pracę,dobrą pracę...niby z przyczyn ekonomicznych, a potem dowiedziałam się,że na moje miejsce przyjmowani są stażyści...rok wystarczył, abym zosoby zasobnej pokolei cięła karty...najpierw zabrakło na raty bankowe, teraz brakuje na życie. Do tego PUP wykreślił mnie zewdencji, bo byłam 90 dni na zwolnieniu, aMOPSosobie, która jest chora,anie jest zarejestrowana nie chce płacić żadnej pomocy...kółko graniaste...budzę się po nocach....nie stać mnie na rehabilitację prywatnie...a 3 dzieci chce jeść...komornik chce mi zająć dom za niespłacony kredyt hipoteczny...KOSZMAR...gdby rok temu,ktoś mi powiedział, że tak będzie popukałabym się w czoło...A jednak...Z osoby dobrze sytuowanej zostałam dziadem...Do tego sąd uznał na sprawie o powyższenie alimentów,że się dzieiom nie należą, a mnie podpowiedział,żebym poszła na sprzątaczkę...tyle,że mieszkam w niedużym mieście, gdzie wiele osób mnie zna i nawet na sprzątczkę nie chce zatrudnić, bo nie wierzy,że taka praca jest mi potrzebna...za miesiąc może już nawet niue będę miał neta, bonie wiem, czy znajdę kasę na jego opłacenie, a pewnie wcześnie zakłąd energetyczny wyłączy mi prąd...ledwo przeżyliśmy zimę...teraz jest w domu +8 stopni, bo nie mam oleju....jestem w depresji...czasem myślę o tym,żeby zejść z tego świata...ale dzieci nawet nie dostaną kasy z ZUSu na pogrzeb, bo nie mam ubezpieczenia społecznego...KOSZMAR....Pomóc mi nie makto...ojciec nie żyje, a mama ma 700 zł renty,zktórej wydaje 270 zł na czynsz,a160 zł na leki....nie wiem,co to będzie...NIE WIEM????MAM WSZYSTKIEGO DOŚĆ...NAPRAWDĘDOŚĆ...dopiero teraz wiem, jak to jest być dziadem/dziadówą....bez obrazy dla innych...Mówią,że dobro dla innych wraca w dwójnasób...w u mnie chyba w dwójnasób wrócła bieda....Już mi się nawet pisać nie chce wiecej...bo dziś z 6 zł starczyło mi na chleb i 1 litr mleka...a w weekend???Nie wiem co będzie????
Mysle, ze ludzie by juz dawno wyszli na ulice, ale przeciez w polsce zlikwidowano wszystkie duze zaklady pracy, w których mozna by sie skrzyknąc, zjednoczyć, zbuntować... kto jeszcze ma taka siłę? górnicy, hutników juz nie ma , nie mówiąc o stoczniowcach.. chyba zrobiono to swiadomie, by uniknąc zbiorowych protestó.. i tak nam przyszlo zyc..
Od dawna zauwazylam, ze stosuje sie selekcje publikowania komentarzy, niewygodne sa kasowane.
I masz rację. myśleć to trzeba było w latach 80-tych, zanim wprowadzono "jedynie słuszną demokrację". Ale jak się najpierw robi a później patrzy, co z tego wynikło, to efekty mamy, jakie mamy. Za próbę wprowadzenia podwyżki 10% na ceny mięsa obalono Gomółkę. W czasach kartek na mięso średnie spożycie na mieszkańca było ponad 2 razy wyższe niż teraz (a było to mięso nie wyroby "mięsopodobne"). Ale stoczniowcy nie chcieli produkować statków dla "ruskich" to nie produkują. I powinni być zadowoleni. Wówczas były pieniądze a nie było towarów. Teraz są towary tylko pieniędzy na ich kupno brakuje. "Zamienił stryjek siekierkę na kijek".
Czytam i aż mi włosy stają dęba na głowie... Jestem młodym rodzicem ale w momencie gdy decydowaliśmy się na dziecko to nie zastanawialiśmy się ile będzie nas kosztowało utrzymanie. To najwspanialsze uczucie na świecie gdy przychodzisz z pracy a w progu wita cię uśmiechnięta twarz dziecka, gdy siadasz wieczorem do zabawy z nim... Tylko osoby które nie mają pojęcia co znaczy być rodzicem (wyemancypowanie panienki, młodziki którzy mają wszystko czego dusza zapragnie od rodziców itp.) mogą wypisywac takie pierdoły. Zastanawiam się czy jak osiągniesz już stan niedołęstwa też będziesz twierdziła że niepotrzebne ci są dzieci, bo kto poda Ci szklankę wody do picia... To nie wina ilości dzieci, że nie mamy za co kupić jedzenia, ubrania czy nie ma pieniędzy na wyjście do kina... To nasi kochani rządzący decydują o tym co i ile ma kosztować... To ich decyzje wpływają na nasz standard życia...
To nie wina kraju. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
mam 2 wnioski: 1. to że ktoś żyje skromnie, nie znaczy, że ma rezygnować z posiadania dzieci!! Nie muszą mieć najnowszych adidasów czy wypasionego playstation, żeby były szczęśliwe - nie dajmy sobei wmówić, że tego typu "dobra" są niezbędne do szczęścia!! dzieci wychowywane w biedniejszych, często dużo lepiej radzą sobie w życiu niż te wychuchane - maja ambicje i zaradność 2. zgadzam się z tym, że rząd nie robi nic, żeby tzw. minimalna płaca wystarczyła na życie!! Poobcinać przywileje typu emerytury na 40 letnich 'mundurowych", ich 100% płatne zwolnienia lekarskie, porządek z KRUSOWCAMI i zobaczymy, że będzie kasa na mieszkania socjalne, zasiłki, szkoły itd.
Masz racje,jestem w twoim wieku juz emeryt, tez po studiach,ale uwazam ,ze wiedze jaka posiadam daje mi mozliwosci myslenia i adaptacji.Wazne, nie dac sie oglupic,tzn wszelkie gadzety- out na smietnik- one nie sa potrzebne!.jezeli ceny w gore zamiast narzekac, redukcja w zakupach,zamiast tyle za wode ,redukcja,tak mozna w kazdej dziedzinie.Gross tego, co posiadamy jest nam do niczego niepotrzebne.Mlodzi sie lapia na swiecidelka,i ciagle im brakuje.przyklad :zwiedzilem caly swiat/wszedzie podobnie/,-prywatnie i sluzbowo,mlodzi leca na urlop- leza w hotelu lub przy, POZNIEJ na imieninach licytacja sie gdzie kto byl/czyli gdzie lezal/.Myslenie maja typu:chora ambicja-kredyt - stres. Pytam sie po co to?, przyroda jest piekna w Polsce.Bez kredytu.Wiele wynika tez,z tego , ze mlodzi nie rozumieja jak dziala bank,jaka jest jego rola w kreaacji z niczego pieniadza i generowanie masy najemnikow w biedzie,i co? lapia sie na to ,by byc tych bankow NAJEMNIKAMI po co ?Myslec.!!!!! a nie narzekac.Wszyskto co wazne ,podkreslam wazne ,mozna zdobyc step by step,ale myslec trzeba, mlodzi!.Zobacz ile wydajesz na gadzety?? i oboczne zbedne rachunki. popatrz.TAM JEST TWOJE 50% wyrzucane na smietnik.
Partyzant. Odpowiem Ci językiem pieniądza bo innego nie rozumiesz. Mam trójkę dzieci i roczny koszt utrzymania każdego z nich grubo przekracza wymienione przez Ciebie 20 tys. Tyle kosztuje rocznie sama edukacja jednego (szkoła, obiady, zajęcia dodatkowe, wyjazdy itp. itd.), a do tego dolicz sporo więcej na ubrania, wyżywienie, mieszkanie, wspólne wakacje, wyjazy, wyjścia do kina, zabawki itp. itd. Łącznie każde z dzieci do momentu dorosłości to byłaby chyba wartość domu. ALE NIE MA NIC CENNIEJSZEGO OD NICH. Twój tekst jest żenująco głupi jeśli takie bzdety jak laptopy czy samochody przedkłądasz ponad wartość własnych dzieci.
to prawda partia bogaczy
Szwedka ; JAK JESTEŚ TAKA "MONDRA" TO MOŻE ŻYJ I ZARABIAJ W POLSCE....!!!
PO czy PIS czy inna Partia ! jaka to różnica ? ? ? jak w kazdej Partii zagnieżdźiły się szczury - czyli żydy i one drążą zgnilizną każde pozytywne posunięcia każdej Partii Polskiej ! od czasy ,, Okrągłego stołu ,,
Zastanawiałem się trochę nad Jerozolimą... to chyba jedyne miejsce, poza domem do przeżycia świat.( Mimo, że byłem już dwa razy.) Ale chyba w tym roku sobie daruję - lubię chwilę skupienia i nabożeństwa u siebie. Mam sporo innych wyjazdów.
jakas bzdura bez sensu i skladu.co ma jedno do drugiero.takie rachunki za prad to placa duze firmy a nie gospodarstwa.moze trzeba mniej wypalac pradu i wody
Ludzie pracują za minimalne pensje .Jeszcze im się zabiera na podatki dla bogaczy , np . Katastrofa Smoleńsk żeby kobieta wdowa nie musiała pracować albo chłop wdowiec i dziecko miało się dobrze, to ja i moja rodzina musi cierpieć biede, niedość ,że niskie zarobki to jeszcze wszystko idzie w górę i najwyższe podatki w Europie przy najniższych pensjach!
Panie ~SLOWIANIN A dlaczegóż to nie chce pan pogonić z Polski największej przestępczej bandy Europy a może i świata czyli Watykańskiego kleru? Jak sprzątać kraj to dokładnie, a nie po łebkach. Racjonalne myślenie by tego wymagało. Ja jednak nie łudzę się specjalnie, że kiedykolwiek do tego dojdzie. A szkoda!!
_dziedziczenie biedy. _ bezradnosc i otepienie _zycie za min.socjalne . cenzura brak pracy brak zdrowia -bo np. za stary na leczenie biedni rodzice to zle wyksztalcone potomstwo patrz wyzej]. czy tak miala wygladac solidarnosciowa demokracja? czy o taka przyszlosc walczyli i gineli zolnierze z 39r.?
No.....jednak jest opublikowany ten tekst. Przeczytajcie jeszcze raz ze zrozumieniem!!
Wszystko w tym kraju dąży do norm unijnych, to dlaczego zarobki nie są dostosowane do tych norm??? Tylko współczuć naszym dzieciom, co ich tu czeka za jakieś kilkanaście lat... A właściwie, to dlaczego nikt nie strajkuje? Tylko godzimy się na te marne pensyjki!
Muszę przyznać, że ze smutkiem czytam Twój komentarz i podpisy wszystkich "cwaniaczków". Ja nie mama niestety języków a szkoda w mojej małej miejscowości szukają kogoś za dobre pieniądze z francuskim. Sama jestem po fizjoterapii, zamknięto oddział w nas w mieście i też wylądowałam na bruku. Rachunki podobne i tylko mąż pracuje w urzędzie zarabiając grosze.
Dziękujemy wy skur....
To nie wina Polski. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
OK Cwaniaro, tylko że nie kazdy może pozwoliśc sobie na odkładanie całej pensji. Niektórzy płacą nia rachunki i utrzymuja rodzinę. Nie bądź taka do przodu, bo gdyby Twój mąz was nie utrzymywa ł, to nic bys nie odłożyła. A w wielu rodzinach tylko 1 osoba pracuje i musi utrzymać cały dom. więc zastanów się zanim coś tak głupiego ponownie napiszesz.
na leki ostatni grosz niesie do kościoła.
Jam piszesz "piniędzy" to musisz mieć gimnazjum skończone... ludzie cierpią z niedostatku a ty co milioner??? to idź na lekcje gramatyki i dopiero na forum
Czytaliscie to? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ja w PRL-u zarabiałam po 8-smiu latach 3200 zł . Samotnie bez alimentów utrzymywalam siebie i dom i syna . Buty owszem kosztowały jedną pensje ,ale w Pewexie i to takie ze skai - co za darmo bym ich nie chciała . Mieszkanie płaciłam 180 złotych prąd i elekrtrykę po 70 zł i 80 zł .Resztę miałam na ubranie i jedzenie i różne inne rzeczy . Stać mnie było jechać na opere czy do Kina czy na teatr Kukiełkowy z Synem ,czy na wycieczki . Pracowałam w WPHW ,jako zwykły pracownik : Nie w biurze czy w Dyrekcji . Nigdy głodna nie chodziłam . Nawet jak zaczęła się solidarnosć i kolejki w sklepach ... I nie miałam żadnych znajomości i protekcji ! Stać mnie jednak było na wykupienie wszystkiego z kartek co dostawałam kartki dla siebie i syna . Dzisiaj jak spoglądam na kartki ( bo mi kilka Kartek na żywność zostało niewykupionych - bo tego było za dużo na Nas dwoje )DZIŚ nie stać mnie na wykupienie nawet połowy żywnosci z tych kartek ! ! !
wielka bieda :-(((((((((
Czego mam tam szukać? Może uzasadnisz najpierw swoją tezę?
dziś już byli górnicy
a ile te samochody są warte? moze jest i troche lepszych fur, ale ludzie jeżdżą róznym złomem, jak ktos ma auto warte 1000 czy 2000 to raczej trudno o nim powiedziec że bogaty i nawet jak go sprzeda to zbyt duzych zakupów nie zrobi..
Oto dlaczego tak jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Naprawdę nie ma sposobu by pojąć dlaczego w Polsce pracujący człowiek nie otrzymuje za swoją pracę tyle by mógł się po prostu utrzymać. Teraz kiedy Polacy pracują już w całej Europie nie możemy pozwolić by nam nadal wmawiano, że jesteśmy mniej wydajni od innych nacji, bo to jest ordynarne kłamstwo. Nawet na wpół legalna praca za granicą za połowę stawki miejscowego pracownika pozwala na swobodne utrzymanie się bez odmawiania sobie i rodzinie czegokolwiek. Kiedy zaś zatrudnienie jest legalne to za identyczną jak w Polsce pracę stawki we wszystkich krajach europejskich są czterokrotnie wyższe niż u nas. Kto nas okrada? Czy pracodawcy gnębieni nieustannie najrozmaitszymi zobowiązaniami i funkcjonujący nieustannie na skraju bankructwa czy państwo. Państwo to nie tylko rząd, to wszyscy politycy razem. Bo rząd bez zgody Sejmu najwyższej władzy w RP też nie wszystko może. Polska to biedny kraj i nie stać nas na olbrzymie wydatki z tytułu wojny, która nas nic nie obchodzi. Rosną zastępy nieprodukcyjnych urzędników, Balcerowicz manipuluje wciąż złotówką tak, że traci ona siłę nabywczą w zastraszającym tempie. Chyba dość już tego. Co wcale nie znaczy, że będziemy na tyle głupi aby na domiar złego zrobić jak niegdyś Niemcy wybierając na NSDAP Hitlera, postawić na PiS. Bo nie tylko nic się nie poprawi ale na dodatek będą nas zamykać w więzieniach za jakąkolwiek krytykę.Istnieje tylko jedna dobra opcja polityczna a jest nią koalicja rządowa SLD-PO i nie obchodzi nas, że panowie politycy się krzywią. Jedynie lewica wspólnie ze stojącą na straży demokracji PO może zmienić nieustający trend państwa przeciwko obywatelom.
sam -kj jesteś chory
Dług rośnie z kazdyum dniem a kolesie z PO mają się jak niegdy dobrze.Rozsprzedali wszystko,to i nie ma czym łatać dziury w budżecie.A jakby co to dadza noge za granicę...
A jakie przepisy zabraniają ci prowadzić szkoleń?
czy uważasz że jeżdżenie samochodem w dzisiejszych czasach to luksus na który mogą sobie pozwolić tylko ci super bogaci?, dobry jesteś a większość naszego społeczeństwa to co, ma jeździć rowerem który w sklepie kosztuje 2000 czy chodzić piechotą!!!
to na co wydajecie kasę?
Ja skończyłam studia magisterskie pracuje w biurze,i co zarabiam 1200zł netto , podczas gdy Pani na kasie 1600,00zł, fakt mam pracę umysłowa a nie fizyczną,mimo to pensja nie nastraja optymistycznie.
Anka ; NIE UMIESZ CZYTAĆ...?? ON PISZE TAKŻE,ŻE NIE STAĆ GO NA MIESZKANIE....!!! OSOBIŚCIE ZNAM DWIE OSOBY,JEDNA 48 LAT MIESZKA Z RODZICAMI,DRUGA 42 LATA TAKŻE MIESZKA Z RODZICAMI...WIĘC MOŻE NIE LEJ GLĘDZIOŁÓW...!!!
sa ludzie niezaradni zyciowo. sa byli i beda tego nie zmienisz. ale co do kur to sie nie zgodze dzisiaj chodowanie swoich kur czy krolikow jest praktycznie nieoplacalne no chyba ze z tego powodu ze zjesz swoje ekologiczne miesko:) jesli ktos nie ma pola i nie ma swojego zboza to lepiej nic nie chodowac. na wyprzedazy kur z ferm chodowlanych mozna kure za pare zlotych kupic. nie wiem jak kroliki bo nigdy nie chodowalem ale pewnie tez ich ceny nie powalaja. nie wiem czy sie wroci za owies czy tam inne zboze wlozone w hodowle. nie mowiac juz o czasie ktory sie w to wklada. a tak poza tym to dzis samochod jest czesto koniecznoscia bo transport publiczny lezy niestety. z tym ze to sa w wiekszosci auta okolo 10 letnie. wiec nie wiem czy to takie bogactwo. lcd to bogactwo? no to tak samo jak kiedys telewizor lampowy. no to nie wiem czy takie bogactwo. za komuny jesli pamietacie nie bylo problemu z pieniedzmi tylko ciezko bylo samochod kupic. na przedplaty maluchy dawali. samochod uzywany byl drozszy niz z fabryki. jesli bylby dostep dobry do samochodow to tez duzo ludzi by go mialo. w tamtych za to czasach duzo motorow bylo. i prosze nie porownujmy co ludzie mieli dawniej a co dzis. mnie interesuje jak ludziom sie zylo wtedy a jak dzis. czy ich praca wystarczala na oplaty i jeszcze na odlozenie paru groszy? czy jak dzis po oplatach zeby w sciane:)
Idź na stację PKP, PKS i zobacz wieczorem jak ta "mniejszość" wraca do domu z pracy z wielkiego miasta, często kilkadziesiąt kilometrów. Są szczęśliwi bo maja prace za 2000zł, a nie jak u siebie na prowincji za 1200zł.... jesli wogóle.
Prezesi banków zarabiaja 140 tys.zł miesięcznie a szrzy ludzie 1400 zł,i ciekawe jak sobie poradzić.
Przeczytaj jeszcze raz, ze zrozumieniem i kalkulatorem - jak przeżyć za 1000 zł, mając do opłacenia czynsz i energię. Zostaje 500 zł na jedzenie, przyjemności, a w starszym wieku przede wszystkim na lekarstwa. Rzeczywiście - emeryci przepijają i przepalają swoje emerytury...
Bo pani jest po studiach, dlatego pani nie rozumie.
oj, takie czasy, nie tylko w polsce. popatrz na zachodzie: tam czesto nie stac ich nawet na jednego. mieszkam tu i widze!
Liberalizm gospodarczy - tak. Konserwatyzm nie. Wszyscy obywatele powinni mieć równe prawo. Konserwatyzm UPR zakłada uprzywilejowanie katolików. Nie chcę by jakiś fanatyk poderżnął mi gardło na ulicy, tylko dlatego, że państwo promuje "wartości chrześcijańskie".
Aleś się zapędziła, to TERAZ papierosy są niebotycznie drogie, pewnie jesteś bardzo młoda, i nie wiesz, że kiedyś kosztowały parę groszy. A poza tym cena papierosa nijak ma się do kosztów produkcji, to ziele, które każdy mógłby sobie wyhodować w ogródku, tyle, że nie wolno. Wódkę, też można robić, ale to rządzący zmuszają do płacenia za coś co mogłoby być bardzo tanie. Nie wolno-pod grożbą kary może i więzienia.
pokazali polsce srodkowy palec , teraz zyja godnie w canadzie jak ludzie a nie jak zebracy
Niestety Państwo utrudnia takie działalności jak tylko może. I trzeba się nakombinować, żeby mieć cokolwiek z tego. Pracownika trzeba wziąć na umowę o dzieło albo samozatrunionego. Rachunki wszystkie skrzętnie zbierać i wliczać w koszty. Samochód, komórka, internet - wszystko brać na firmę. I jakoś wtedy da się utrzymać.
bredzisz co to wogóle za komentarz??? ja decydując się na dziecko nie przeliczam tego na pieniądze chcę mieć rodzinę męża i dzieci a rządu zakichanym obowiązkiem jest stworzyć swoim obywatelom sprzyjające ku temu warunki czyli: umożliwić podjęcie pracy a jeśli tego nie może zapewnić odpowiednią ochronę socjalno- bytową praca z tego co wiem powinna być "godziwie" wynagradzana a ilu pracujących może to powiedzieć o swojej pensji? ilu pracuje za minimum i cieszy się że ma pracę??? jak wiele ludzi musi popaść w biedę żeby coś się zmieniło? zmusili nas do życia za marne grosze ale w tej chwili już nawet tych groszy nie wystarcza....
ludzie młodzi idą do pracy i mają tyle co ty pracujesz 25 lat - tez dobre
Mi dysproporcja nie przeszkadza. Tylko moja niska wypłata.
To chory kraj. Pomoc dla alkoholików bo jak usłyszałam od pani z mopsu to " choroba społeczna". I ci chorzy dostaja 2 razy tyle co samotna matka z dzieckiem. Ich nie gonią do pracy. Płakać się chce jak człowiek pracuje i nic z tego nie ma. Szkoda gadać bo to kompletnie CHORY kraj.Wstyd mi że żyję akurat tutaj
Ci co 20 lat temu twierdzili że za dwadzieścia lat będzie lepiej,dzisiaj rządzą.Ponwnie twierdzą że kryzys ,Libia.Polską rządzi mafia byłych sbeków,odpadów solidarnościwych[które się zaprzdały]oraz rzekomych obrońców rolników.
a to dietka a to dodatek za niby komisje/niczego nie wyjaśniające/ a to dodatki do biura a to podwyżka -bo ciągle im mało na koniec odprawa i jakoś się ŻYJE A RESZTA CIEMNEGO LUDKU NIECHAJ SOBIE pomalutku,powolutku dogorywa
...które w zupełnie innym świetle stawiają opisaną w artykule sytuację - lecz nie zostały opublikowane. Teraz wiem, że jest to świadoma manipulacja opinią społeczną. Pewne postawy społeczne są szczególnie pielęgnowane i nie publikuje się treści, które mogły by ten stan zmienić.
Dokadnie tak. Pracuję za granicami naszego pięknego kraju i tu jest tak samo. Kiedy zapytałem ostatnio o podwyżkę, obiecywaną już od pół roku, to usłyszałem, że jeśli ktoś mi zapłaci więcej, to mój bosiu kochany nie będzie mnie zatrzymywał, byle bym mu dwa tygodnie wcześniej powiedział że odchodzę, bo biedaczek będzie miał problem... Pomogłem znaleźć koledze pracę w mojej firmie... po jakimś tygodniu okazało się, podczas rozmowy, że on się zgodził pracować za połowę tego co ja, mimo iż mówiłem mu jakie są stawki.... bo mu zależało na pracy. Wszędzie jest tak samo, ci co mają kasę wyżymają tych, którzy jej nie mają. Miłego dnia życzę
A zgodziła byś się na prace sprzedawczyni w sklepie? Zapewne nie. Wielce szanowna pani co ukończyła 2 fakultety nie będzie się zniżać do tego poziomu. Bo jak to przecież lepsza. W takich czasach nie ma co się wywyższać, należy brać każdą prace. Pieniądze nie spadną z nieba. Nawet osobie dobrze wykształconej.
z jednej wyplaty na zachodzie nie da sie zyc! te czasy minely, a jesli, to sie zyje w wynajetym mieszkaniu. tu ludzie nie maja tylu wlasnych mieszkan czy domow. popatrz w statystyce. dopiero sie dowiesz, ze polacy nie sa najbiedniejsi.
Zgadzam się z kolegą ja mam 26 lat i przez pięc latod kłądałam całą pensję 1200zł( dodam jestem po studiach), zainwestowałam, wspólnie kupiliśmy z męzem drugie małe mieszkanie , które wynajmujemy za ok 700zł, dzięki temu mamy parę groszy
Polecam każdemu przeczytac to: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Jesienia ponownie zaglosujecie na PO, zmieni sie jak reka odjal z Waszych kieszeniach, portfelach , lodowkach. . Bedziecie szczesliwi ze juz nic nie macie i nie ma sie czym przejmowac. Zyc mozna nic nie konsumujac wystarczy tylko sluchac od rana do wieczora obietnic GORU tak jak koreanczycy z polnocy.
dobrze cie rozumiem mam syna z mpd i epilepsja ciesz sie ze masz meza bo ja jestem sama z dwojgiem dzieci i zyje tylko z zasilkow do pracy z wiadomych wzgledow isc nie moge a na rachunki nie wystarcza
Popieram Pana wypowiedź zwłaszcza jeśli chodzi o podatki i państwo. Wysokie podatki maja się nijak do jakość życia jakie oferuje. Ale pracować na emeryturkę trzeba...którą miejmy nadzieje dostaniemy...:o
dac im pensje srednia krajowa zabrac wszystkie przywileje ! kto tam zostanie? tylko ideowcy ktorzy naprawde chca cos zrobic dla Polski!!
robaczku a przeciez jak był pomysł podatku ekologicznego to podniósł sie krzyk ze wiekszośc samochodów jest w sumie pełnoletnia...wiec jak to jest? traci jakas schizofrenią - albo sa wypaśne albo sa szrotami! powienm ci jak - mój sasiad ( tak jak ja 6 km do przejawu cywilizacji tzn przystanku autobusowego z piecioma kursami ostatni o 17) kupuje samochód za 1300 zł i zajezdza go a potem...kupuje nastepny w takich granicach cenowych - to niektóre zegarki sa drozsze nie wspominajac o telewizorach... Ja miałam śliczne 16 letnie bmw w skórze i z automatem... sliczne bezawaryjne, zadbane... poszło za 5 tys zł - co to za cena? wiekszośc samochodów w Polsce ma wartośc dobrej pralki automatycznej a to że sie je kupuje jest wynikiem likwidacji kursów pks i lini kolejowych oraz ograniczenia kursowania podmiejskich - jak byc dyspozycyjnym w pracy majac dwa czy trzy kursy autobusu? Rower? a dzieci to po kieszeniach poupychac nie? Jak miezkałam w "miescie" to jeżdziłam taksówkami bo i tak wychodziło taniej niż utrzymanie samochodu! Teraz nie moge - w dodatku musiałam kupic taki samochód który dałby rade wiejskiej drodze w czasie roztopów... uwierz to nieżły hardcore - i pali jak smok ale co mam robić? komunikacji nie ma, droga taka że normalny samochód sie topi w błocie Bardzo fajnie sie widzi swiat jak sie siedzi w warszawce itp. A świat jest całkiem inny.
Polecam to: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Mieszkam w niewielkiej miejscowosci, pewnie dlatego efekt, o ktorym chce napisac, byl tak dobrze widoczny. Otoz moja miejscowosc i okoliczne wsie, slyna z przedsiebiorczosci. Gdy kilka lat temu nastapil pamietany zapewne przez wszystkich boom budowlany, w firmach budowlanych, ktorych tu jest sporo, po prostu zaczelo brakowac rak do pracy. W tym momencie stawki skoczyly niesamowicie, zwykly pomocnik na budowie nie chcial pracowac za 10 zlotych na godzine na reke. Stawki dochodzily do 15 zl dla niewykwalifikowanego pomocnika. I moi drodzy, tylko w ten sposob mozna stworzyc godne warunki pracownikowi - zostawiajac pieniadze w kieszeni obywatela, a on bedzie juz wiedzial na co je wydac. Jesli natomiast wy wolicie placic 70-80% podatkow, chcecie zeby to urzednik decydowal czy mozecie wyciac drzewo z WASZEJ dzialki, zasadzone przez WASZEGO dziadka, to jestescie SAMI SOBIE winni. Musicie zrozumiec, ze w interesie rzadzacych socjalistow jest aby bylo jak najwiecej biednych, bo to biedni wybieraja socjalistow. W Chinach panuje kapitalizm, jest tam 1,3 mld ludnosci, i juz ich poziom zycia zaczyna wyraznie sie poprawiac, w okregach przemyslowych ludzie nie chca pracowac za 300 dolarow miesiecznie. Nie do pomyslenia kilka lat temu, prawda? A bedzie coraz lepiej, i byc moze wasze dzieci, wnuki, beda pracowaly juz dla chinskiego kapitalisty, o ile juz nie pracuja. Jesli konsekwencja socjalizmu jest dobrobyt, to jedzcie zaprowadzac socjalizm w Chinach:) Socjalizm WYLACZNIE przejada owoce kapitalizmu. W socjalizmie nie ma motywacji do dzialania - vide Szwecja i ich problem z wyksztalconymi ludzmi, m.in. lekarzami, no bo po co sie uczyc, skoro za lezenie tyle samo sie nalezy? Dajecie sie rodacy robic w bambuko od 20 lat, i jestem zdania, ze zawsze bedziecie.
A podobno na Podlasiu tego niema... Okropność,takie maluchy i polonezy między żubrami,prawda?
Nigdy nie jest za późno na naukę,odsyłam do strony www.edukacjafinansowa.com.pl to może pomóc a niewiele kosztuje
Absolutnie NIE ! Stworzyc obozy pracy i odwykowke jednoczesnie,nawet w kamieniolomach,czy sprzatanie lasow czy ulic.Byc bardziej radykalnym w stosunku do meneli i "cybusiarzy",co zatruwaja powietrze.Nikt nie powinien ich rozrywek finansowac.Mozna im ewentualnie dac troche jesc,a na reszte wystarczy lyk wodki i cybuch w ustach,skad wezma na to pieniadze to ich sprawa.Jak beda krasc,to do wiezienia siedziec bez zadnych uzywek!
czy to miał być jakiś kiepski dowcip ??? co Ty piszesz, człowieku ??? ludzie myślą ZA CO zrobić Święta a Ty masz dylemat czym i gdzie lecieć ?????? gratuluję bezczelności lub poczucia (specyficznego, niestety) humoru ....
to poczytaj najpierw przepisy a potem doradzaj innym
Ja dziś rano usłyszałem "Kocham cię tato" od syna i dostałem buziaka na drogę do pracy. A twój laptop co dla ciebie zrobił, wyświetlił Redtube?
JESTEM ZA!!! TYLKO CZEKAM NA SYGNAŁ - KTO Z ŁODZI GOTOWY DO MANIFESTACJI? KIEDY? MAM NAPRAWDĘ DOŚĆ!
wyprowadzi ludzi na ulicę i będzie to wcześniej niż później najwyższy czas odsunąc od władzy koryciarzy i złodziei z PO , tych oszołomów , którzy doprowadzili kraj do takiego stanu
Tak tak, ja jestem tylko skromnym i durnym grafikiem komputerowym i operatorem DTP w małym miasteczku. Ale przecież zaliczam się twojej wyimaginowanej grupki.
Dokładnie tak.
13/39=30% czyli 30% polaków żyje poniżej polskiej granicy ubustwa. Przykładowo w USA dochód roczny poniżej 25 000 USD, dla rodziny czteroosobowej stanowi próg ubustwa, kuda namn, o niemczech nie wspomnę. Nie ma mowy o harmonijnym rozwoju kraju przy wykluczeniu 1/3 społeczeństwa. Proszę towarzyszy aby nie robić jaj z tych ludzi, oni są wśród nas.
Chyba dla Rycha, Mira i Grzecha...
Donald, nie wygłupiaj się! Nie może być w kraju 13 milionów premierów, żeby takie farmazony pleść.
Pryszczu! Siedzisz na każdych forach z tą głupią i naiwną; prowokacyjną formułką. Lekcje odrobiłeś?
Ty sobie "pracowniku banku" znajdz inne zajęcie a nie na wszytskich forach wypisujesz te same bzdury !!!!
i o to właśnie zydom chodzi ! . Wyjezdzaj i zostaw kraj , a zydy go zajmą i zagłodza Twoich bliskich !
mam sporo rodziny na wsi i wiem, że ta tzw. wiejska bieda to bzdura! wieś zawsze miała do przodu.. jak nie własne zapopatrzenie w mięsko i wszystko co do zycia potrzebne, to teraz dopłąty, darmowe emerytury i opieka medyczna i czego tu chcieć. DOdać do tego tereny i budynki na prowadzenie takiej działalności jaką sobie kto wymyśli. a mieście co człowiem ma zrobić w swoich 4 ścianach?
Z tym kształceniem bym się kłócił... dodaje jestem młody bo zaledwie 23 lata, do tej pory małymi krokami się dorobiłem nie mieszkając już z rodziną. Tyle że zamiast na studia "mgr" wydział gier i zabaw tzn przedłużanie sobie młodości, od czasu jak skończyłem tech. pracuje pracuje i jeszcze raz pracuje bo lepiej mieć (wg. mnie) doświadczenie w branży niż tylko papierek i pustą teorie, zamiast studiować lepiej robić konkretne kursy z szerokiego zakresu by w razie czego móc się zaczepić w każdej pracy... a nie w wieku 28 lat mgr inż nie może znaleśc pracy bo położył starania wyłącznie w papierek i 2 m-ce na studiach stażu !! i to jest doświadczenie?! a teraz kiedy to znajomi kończą studia zastanawiają się z kąd ja to czy tamto mam i jak ja moge sobie pozwolić na wczasy 2tyg za granicą 2 razy w roku... "pewnie od rodziców" !! wiem trzeba mieć trochę szczęścia i rozumu. może kiedyś się zemsci brak studiów, ale narazie się dorobiłem tego co moi znajomi będą musieli pracować z 5-6 lat albo później bo w miedzy czasie będzie ich gonić rodzina i wydatki na nią... ja jestem na to przygotowany, samochód, chata, praca- eh ale to praca w której trzeba się czasem pobrudzić (straszne)... zamiast imprezowania na Mgr ja pracowałem, sporo wyrzeczeń ale się opłaciło... a na studia mogę sobie pozwolić bo mam już wszystko i mając nawet rodzinę stać mnie bez zająknięcia by wywalać w miesiącu kase na zaoczne... wg mnie najpierw po średniej szkole praca- nawet od zamiatania czy łopaty i powoli zdobywać doświadczenie by mieć na umowie potwierdzone i zastanowić się co sie chce robić, mniej więcej się ustawić, dopiero potem na studia nie dzienne- zaoczne... ps. to tylko mój światopogląd i nie musisz sie zgodzić
Tu jest prawdziwe wyjaśnienie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ktoś szuka frajera. Człowiek z takimi umiejętnościami dostanie bez problemu 4 albo 5 tysięcy.
Rząd niewiele ma z tym wspólnego. Oto powód. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ot, co!
A co ma rząd do tego? Ma pieniedzy dodrukować i Ci dać? Podziękuj czerwonym za lata 1945-89. I czarnym za poprzednie stulecia katolicyzmu (a w konsekwencji feudalizmu, gospodarki folwarczno-pańszczyźnianej i nędzy - max weber się kłania w pas).
tak jeszcze troszkę jak nic nie zostanie zabiorą wszystko to na czym będzie zależeć NA NICZYM I WTEDY ZOBACZYMY
Nie bądźcie tacy pewni. Za bezdzietnych też się chcą wziąć. Nie wiedzieliście nic o planowanym bykowym i cyckowym od 40-latków i starszych? Co zaoszczędzicie, to wam wyszarpią i nic ich nie obejdą Wasze niskie emerytury. Mnie też to grozi, bo nie mam potomstwa... Bo niby obce dzieci płacą na te emerytury. A pardon, gdzie podziały się pieniądze zabierane nam na ten cel przez trzydzieści kilka lat pracy? Gąsienice pożarły?!
Przeczytajcie ten artykuł. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
a Ty myślisz, że Ci szeregowi pracownicy banku to niby lepiej od Ciebie zarabiają ? jak mają 2000 na rączkę to jest SUPER.
Studia dzienne na państwowej uczelni 2x. Dziękuję za "konstruktywną" krytykę w stylu "założę się, że". Powodzenia.
Dzisiejszy świat potrzebuje informatyków i inżynierów. I będzie ich potrzebował coraz więcej. Nie potrzebuje natomiast polonistów, przyrodników, filozofówi i historyków. Jeśli studiowałeś taki kierunek, to nie łudź się, że będziesz pracował w zawodzie. Po prostu na rynku jesteś osobą bez wykształcenia.
na rzeczy zbędne. Jeszcze niedawno temu zarabiałem 600 zł i wystarczało teraz zarabiam cztery razy tyle i starcza ledwo co. Ktoś napisał, że wydaje ponad 600 zł za sam prąd, znaczy to, że za bardzo sobie folguje.
Oto cała prawda. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
A JA JUŻ DAWNO PRZESTAŁEM BYĆ PATRIOTĄ..
Nie pisz bzdur!
ja tez bym wyszła..ale Warszawka nie pozwoli im dobrze...biedują małe miasteczka..
pety kupują u ukraińcow za 1/2 ceny. Ale co do reszty masz rację.
TO NIE ZAWIŚĆ TYLKO PYTAM SIĘ ZA CO TYLE DOSTAJĄ,CZY NIE WYSTARCZYŁOBY 5tys.TO PRZECIEŻ NIE MAŁO.JA PRACOWAŁAM 43lata-FIZYCZNIE I DOCZEKAŁAM SIĘ PO REWALORYZACJACH 1012zł.TAKIE MNIE SZALEŃSTWO CZEKA NA STARE LATA!
Przeczytaj i poznaj prawdę. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
co gorsza, umiejętności także nie. No jedna umiejętność tak, chamstwo, złodziejstwo i żerowanie na innych
hm a ja coś o tym wiem studiuję zaocznie na V roku od 3 lat pracuję na pełnym etacie pracownika socjalnego i tez muszę się w sklepie zastanawiać jak z małej i taniej ilości produktów zrobić coś dobrego na obiad, nie mówię już o wyjściu do kina czy na disco bo na to to mnie w ogóle nie stać
tylko , że tez najmniej zarabiamy, Panie....szanowny.Mnie juz nie stac na samochód:(((((
Lubisz powielać bzdury propagandowe tych, którzy obalili socjalizm po to by IM żyło się lepiej?
Mylisz się. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
GŁOSUJEMY NA P O ?
Przeczytaj dlaczego tak właśnie jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
a co robiłaś na studiach? co robiłaś latem? przegrałaś na własne życzenie. Trzeba byłó wykorzystać miesiące na odbycie praktyk i na podczepianie się w firmach - choćby na zasadzie wolontariatu "robię gratis a wy mnie uczycie". Nie gadaj że nie możesz do miasta. Możesz. Zbierzcie się we trzy-cztery i zrzuccie sie po kilka stówek miesiecznie na wynajem kawaleki.
Jeżeli chodzi o chorobę córki - szczerze współczuję. Sam przeszedłem 2 operacje. Wiesz czym się leczę - pomaga na serio - dopra psychologiczna literatura. Napiszę ci swojego maila, bo tu nie mam czasu analizować treści - podaj swojego albo adres - ofiaruję ci dwie dobre pozycjpozdrawiam j_jezierski@wp.pl
sami sie nachapali sami maja tyle kasy ze na emeryturach im nie zalezy a nas maja gdzies
bezrobocie i bieda to ich wina - to wina braku wolnego rynku z niskimi podatkami... polecam ten filmik: http://tnij.org/kx9b głosujmy na Korwina-Mikke!
A ty za czyje "PINIĄDZE" pobierałes nauki.Rodzice dali ,to teraz cwaniakujesz. Bez tysiąca zł. miesięcznienie nie ukończysz przyzwoitych studiów.
Gratuluje pomysłu tylko szkoda że on do tej biedy doprowadził :)
Wybacz, ale nie chce mi się wierzyć, że z takim wykształceniem nie możesz znaleźć dobrej pracy...albo świadczy to o jakości twojego wykształcenia.
brawo zgadzam sie. ZA komuny zarówno sprzątaczka jaki i prezes mogli na normalnym poziomie utrzymać rodzinę
Kup sobie taki kawałek ogrodu i po sprawie. Zapach kurek i królików...mocny ,odurzający aromat,szczególnie życzliwego sąsiada... Życzę serdecznie. 'Druga strona bogactwa "
Może powinnam dać popis, co? Men jag tror jag verkligen inte vill göra det, stanna med din okunnighet. Or maybe not in Swedish but in English which actually would be the best if you ask me. Or perhaps you would like to know something about my Dutch skills? Ik denk niet dat dus ofwel, arme schepsel.
Facet ,zejdż na ziemie przestań pisać głupoty,że z takimi pieniędzmi Wam tak strasznie cieżko .Napisz ile masz kredytow na kolejne mieszkania i kolejne luksusowe samochody.Mój mąz zarabia 3000zl netto , ja 1200 zl netto .Pewnie , ze nie są to luksusy , ale stać nas na życie bez narzekania , jeżdzimy na wczasy za granicę/oczywiscie nie do 5 gwiazdkowych hoteli -jak niektorzy nasi znajomi, ale autokarem z biurem podrozy .Mamy wyksztalcone dzieci , ktore urodziłam w latach 80 -tych /gdzie bylo jeszcze gorzej / .Nigdy bym nie zamienila dzieci na luksusowe mieszkanie , czy samochod .A teraz jedno dziecko , bo szkoda pieniedzy. Wstyd:)
> Ja za to wiem bardzo dobrze. Widziałam jak żyli ludzie w > latach '80, '90 i teraz. I nikt mi nie wmówi, że > społeczeństwo się nie wzbogaciło. W latach '80 norma na > zachodzie to był dla nas kosmos. Samochody, pralki > automatyczne, jedzenie ogólnodostępne, brak limitów. To co > mamy teraz jedynie nieznacznie odbiega od zachodnich > standardów. A kraje Azji i Afryki patrzą na nas tak jak my > na RFN w latach PRL-u. Izauro! Chodź, dam ci 'stare gacie', bo tylko takie mi zostały w "dobrobycie" jaki przyszykował ludziom kler i jego pretorianie-szlachetki z zachodu. Najpierw komuna "wycisnęła" mnie w pracy na "full- jak tubkę od pasty", a w zamian dostała mi się za to "wspaniała nagroda"- w postaci mnóstwa przewlekłych i nieuleczalnych chorób (przeciwskazania do pracy )oraz renta 620 zł po około 25 latach pracy nauczycielskiej- jako potężny "kopniak w tyłek" za uczciwość.... Ile kasy dostajesz i od kogo, za pisanie antyargumentów przeciw rzeczywistości? A może jesteś córką wysokiego urzędasa, bądź dali ci takie stanowisko, żeby niszczyć prawdę...
A PRZECIEŻ MIAŁO BYĆ TAK PIĘKNIE JAK NAM OBIECYWANO W SIERPNIU 1980 ROKU.....!!!
Polecam artykuł. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Pałperyzacja społeczeństwa. Przykre ale prawdziwe. Rząd może łatwo to sprawdzić na podstawie zeznań rocznych i wykazanej ulgi prorodzinnej - jakie dochody osiągają rodziny z dziećmi/ na miesiąc. A wydatki na opłaty można wziąść średnią wartość. Zycze powodzenia. Daję 60-80% żyje na pograniczu biedy. I niech nie dziwią się że Polacy nie czytają, nie chodzą do kina teatru i do muzeum!!!. POrąbana POlityka Rządzących. (wszystkich, chyba oprócz SLD
nie obrazaj tej kobiety! znam wiele malzenstw, w ktorych od wiekow nie ma seksu. nie na tym polega malzenstwo!
na leki,ostatni grosz niesie do kościoła.
Przeczytaj dlaczego: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
gdy czytem niektore wpisy plakac sie chce, zastanawia mnie ile w tej arogancji jest prawdy a ile pokazania jakim jestem chojrakie m interesu i zarobku. To łatwo napisac zacznij pracowac, ale chciałbym zaproponowac tym geniuszom dobrobytu by poznali bezsilnośc, i jej smak. to proste chcecie wiedziec jak sie czuje bezsilny czlowiek - usiądzcie na wozku inwalidzkim i poruszajcie sie na nim w miejskiej urbanistyce, poszukajcie sklepow przygotowanych do waszego przyjecia, miejsc gdzie bedziecie mogli pokonac schody, skorzystac z toalet, czy znaleśc prace. Potem zejdzcie z tego fotela i pokłoncie sie tym, ktorzy pracuja i zarabiaja a ich zarobki sa niewystarczajace, tym ktorzy chca pracowac i nie wyciagac rak po jałmuyzne a pracy nie ma.Bieda, bezsilnośc i bezradnośc i zakłamany obraz sukcesu i sredni zarobek.. jezeli macie choc odrobine honoru to milczcie i nie dolewajcie oliwy do ognia.Pokłońcie sie przed bieda, bo nie wiecie co czeka was jutro.
Trochę szacunku dla życia!!!!!!!!! Nie wiesz co cie spotka!
ale najważniejsze jest żeby PIS nie doszedł do władzy...no nie POmatołki...zdechniecie z głodu razem ze wszystkimi
Niech ci mądrzy co tak tutaj piszą powiedzą mi jak przeżyć za 1700 zł miesięcznie gdy opłaty za utrzymanie mieszkania wynoszą 1500!!! No już, fakultety w ruch!!!
Jak maja byc chetni, skoro sami malo zarabiaja? Obnizyc podatki i ZUS a zaraz staniemy sie bardziej konsumpcyjni i ruszymy koniunkture. Prosty przyklad - obnizenie akcyzy na alkohol momentalnie spowodowalo potezne wplywy do budzetu. Dlaczego ludzie nie ucza sie na takich prostych przykladach?
ciekawe...
Oddam ubranka (jeśli komuś będą potrzebe to również buciki) po dziewczynce w rozmiarach od 68 do 98. Są to rzeczy używane ale z pewnością jeszcze posłużą. Zależy mi na jednym - aby trafiły do kogoś kto rzeczywiście ich potrzebuje. Mieszkam w Warszawie ania2601@interia.pl
Kochana pani była pani wraz mężem członkiem partii,do tego Wasze korzenie ze wschodu więc trzeba był na to przystać
Wszystko przez złodzieji z Warszawy!!! Co Oni daja Polsce? Nic! Co produkują? Nic! Imprezują za pieniądze ściagniete z reszty kraju!!! Skandal!!! i te propagandowe farmazony telewizyjno - prasowe ...jaki ciuszek na wiosne? apaszka za 500 zł, buty za 1500 zł, zegareczek za 5000 zł ...rzygać się chce. I dziwi mnie że dopiero w roku 2011 taki artykuł sie ukazał...autorowi tekstu obcieli pensje i nie stać go na homara w wypasionej restauracji?
To nie jest odwaga, to jest GłUPOTA. A biedne dzieci cierpią, bo czują się gorsze...
Weźcie przestańcie niektórzy ludzie naprawde nie mają pieniędzy a są wykształceni i pracowici :/ nie mowie tu o sobie bo ja sie dopiero ucze mam 18 lat im trzeba wspolczuc i pomagac :| jestescie bez serca w ogole:| bez serc bez ducha to szkieletow ludy:| żal.pl to ze was nie ściska za serce widok głodnego dziecka na ulicy w biednych dzielnicach polski i ze nie potraficie sobie nawzajem pomagac albo inne takie to naprawde jestescie potworami :/
Na rachunki trzeba zarobić. Luxus kosztuje, bo sądząc po kwotach, walisz ogrzewanie na prąd. Woda też kosztuje, a najwięcej bezmyślne prysznice 3x dziennie. Żyjesz ponad stan, i masz pretensje do całego świata. Za dużo filmów i reklam siedzi w główce. Same papiery już dzisiaj niczego nie załatwiają. Dzisiaj liczy się praktyka, a najlepiej konkretny namacalny zawód np. mgr.inż."o specjalizacji..." itp. Minęły czasy oszołomów, którzy wpajali w młode głowy, że tzw. marketing i zarządzanie, jest ich przyszłością. Ta głupota zbiera dzisiaj swoje żniwo. Biurw już u nas dostatek. Czas na ludzi z konkretną wiedzą i doświadczeniem. Najlepiej, przy starszych nauczyć się, a nie bezmyślnie polegać na regułkach szkolnych.
A może jest nas po prostu za dużo?Tak trudno to pojąć.Podziękujmy nie tylko rządowi ,że nas olewa,ale także naszym babciom,mamom,że utuczyły nam nowych panów-plebanów
Sam bzdurzysz,wolny rynek nie istnieje.
Aniu całkiem nie rozumiesz o czym rozmawiamy. Nie może być tak, że JAKAKOLWIEK praca po 8 godzin dziennie nie zapewnie jakiegoś przyzwoitego minimum. Są prace, które ktoś przecież MUSI wykonywać. To sprzątaczka musi pracować na 3 etaty, żeby przeżyć ? Nie mieszkamy w kraju 3-go świata kochanie. Przestań wszystkich wysyłać do szkoły.
Wykształcenie to nie wszystko. Liczy sie również sam człowiek, jego podejście do ludzi, to czy jest zadbany, punktualny, czy ma postawę roszczeniową lub wręcz przeciwnie - jest zalękniony, zbyt skromny. To wszystko ma znaczenie na rozmowie kwalifikacyjnej. Często ludziom mega wykształconym trudno znaleźć pracę bo... wg szefa są za mądrzy i mogą stanowić zagrożenie dla niego :) niestety znam kilka takich przypadków. Szef może sobie też pomyśleć, że taka osoba za długo nie pozostanie w firmie, że poszuka sobie czegoś lepszego...
no oby tak dalej
Polecam przeczytać to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
znasz choćby jednego człowieka który tracąc pracę rzuciłby palenie? Powiedzmy sobie szczerze - masa ludzi jest biedna bo pije. Albo ma w życiu pod górkę bo rodzice pili lub piją.
zgadzam się z Tobą!
problemem jest zbyt duza dysproporcja miedzy zarobkami miedzy tymi wykształconymi"" cwanieakami a zwykłymi robolami ktorzy de facto na nich pracuja!!!
Państwo wydawało??????? Studium, studia i wszystkie kursy robiłam za własne pieniądze-nikt mi do tego grosza nie dołożył.
nie narzekac wybraliscie TUskomatolow
Małe sprostowanie. Odnośnie Kościoła przesuń przecinek w prawo o jedną pozycję http://www.faktyimity.pl CZYTELNIA --> Bankierzy Pana Boga
To znaczy, że Solidarność na początku lat 80-tych popełniła zbrodnię wobec narodu?
To jest zadziwiające, pewnie różni nas trochę, ale trudno nie zgodzić się z Twoimi argumentami... Ciekawe czy jest nas więcej?
Czyli dziecko jest gorsze od samochodu? To nic, że cię na nie nie stać, że będzie mu przykro patrząc na rówieśników?? Najważniejsze, że mamusia miał szał macicy i spełniła swoją zachciankę kosztem dziecka??
Zarobki ekstra kominowe, bezsensownej wysokości i nadmiar nic nie robiących urzędników to główne powody ubóstwa w Polsce. Jeśli place nauczycielskie i średnia płaca jest 100 a nawet więcej razy niższa od zarobków aktorów, piosenkarek i zawodników ( a są to osoby nie dające Polsce NICZEGO wymiernego) to jaki ma to sens? jest potężna grupa ludzi w Polsce zarabiających astronomiczne sumy gdy jednocześnie Polska TONIE w długach. Jeśli piosenkarka za godzinny występ dostaje 200 tysięcy złotych to ile czasu musi pracować przeciętny człowiek w Polsce aby taka sumę zarobić? Z moich wyliczeń wynika, że są to lata pracy dające Polsce wymierną rzecz - jakiś produkt. Nie che więcej rozpisywać się jeszcze na temat polityków robiących pracę wywrotową dla Polski a zarabiających znacznie więcej niż średnia krajowa i na temat tysięcy NIC POLSCE nie dających ludzi. Cokolwiek napiszemy, to spotka się to z tyloma za ile przeciw
Jestem matką samotnie wychowującą dziecko. Dawniejszy zasiłek przysługujący właśnie matkom samotnie wychowującym dzieci zastąpiono alimentami. Nieźle to sobie wymyślili aby uniknąć pomocy potrzebującym. Po co państwo ma pomagać niech płaca ojcowie choćby pod przymusem nawet jeśli nie są wypłacalni bo nie mają pracy. Nic tylko wziąć sznur i się powiesić. A tak poza tym jakikolwiek zasiłek pochodzacy z pomocy społecznej powinien raczej się nazywać JAŁMUŻNA DLA NĘDZARZY!!!
co to jest "najmniejsza linia oporu"? madrzysz sie a okazuje sie, ze go...o wiesz.
OKROPNE co piszesz ! ! !
sorry - facet i ma rację i nie ma. Ja mieszkałem w blioku w naprawdę złej dzielnicy. Rodzice inteligenci co za komuny oznaczało życie znacznie biedniejsze niż mieli moi rówieśnicy - synowie roboli z fabryki. Znajomości - nikłe - rodzice utrzymywali bardzo ograniczone kontakty towarzyskie - zagharowani jak woły robocze. To szczególnie bystrych nie należałem. Dziką harówą wybiłem się z dna. 25 lat pracy by mieć duże mieszkanie, nowiutki samochód i dobrą pracę, a do tego papierek że jestm mgr. Kto inny dostaje tyle (tzn mieszkanie i auto) na osiemnastkę. Ale nie przesadzajmy.
Brawo! I to jest właściwa postawa. Zamiast siedzieć na tyłku i narzekać, zrobić własny biznes. Życzę powodzenia. Rozreklamuj się tylko jak najszerzej i staraj się poszerzać ofertę, żeby przyciągnąć nowych klientów. Czyli nie tylko paznokcie, ale może jakieś maseczki upiększające, makijaż, farbowanie włosów itd. Jak ci się uda, to może niedługo sama będziesz zatrudniać nowych pracowników.
Co za bzdura! Jak dwóch musi pracować, to też są dwie gęby do wyżywienia, ubrania, i.t.d. i jeszcze mnóstwo zmarnowanych wydatków z powodu niedogadania się wzajemnego. Singiel nie ma takich problemów!!
Najniższa krajowa powinna mieć równowartość 600 Euro.
i dobrze!! żyj i korzystaj jeżeli tylko możesz!! :-)) a złość wylewają na Ciebie Ci, którzy za młodu wpędzili się w dzieci, kredyty i teraz się oszukują, że pożyją jak będą po 40 ;-))) Gó&*% prawda - wtedy będziecie płakali - ile tym dzieciom trzeba dopłacać do studiów i akademików itd itp.
prawda, niestety przyłączam się do wypowiedzi. Pomimo pozornie niezłych dochodów, rozchody są o wiele większe... brakuje na życie. walka od pierwszego do pierwszego, nie ma szans na odłożenie kasy na czarną godzinę -bo ona jest co chwilę... przychody spadły sporo, koszty 2x wyższe niż były. czasem mam ochotę rzuci to wszystko - bo wykończę się przed 50-tką, wyjechać na wieś i tam żyć - biednie, ale spokojnie... ehh świecie, ehh polsko
Kawałka mózgu chociażby za 1000 PLN nie kupisz :) Na szczęście...
Jeśli wyłuszczę, wszyscy się zdziwią, że nie mam pracy. Przypomnę tylko, że w małym mieście nie mam szans, i na przeniesienie do dużego - też.
Moje 2 samochody(kilkunastoletnie) to moje narzedzie pracy.Ograniczam wszystko; łacznie z zywnością.Jestesmy po studiach...Przykre.
No właśnie, nastepna polska patologia, chciałoby się mieć cuda na kiju za które najlepiej nie zapłacić. Jakie to Polskie. PS Dlaczego ludzie nie chcą płacić? Bo nie mają. Bo pielęgniarki, nauczyciele, urzędnicy itd. zarabiają psie pieniądze.
nie rób sobie żartów z ludzi naprawdę biednych gdzie stawka dzienna na jedzenie wynosi 5 do 7 zł .
Masz racje ,dzis w Katowicach jest protest.Moze sie wszyscy pozbieramy i pojedziemy do Warszawki ?powiedziec tym szubrawcom DOSC!
Jak w 1936 kto winien Zyd, bij żyda już nie długo jak tu wszystko zabiorą,kościół wiedząc o tym swoje już wziął na zapas
Tak, to lenie społeczne nas okradają.
Jesteś zwykłym pajacem.Życie jeszcze cię dotrze.
A gdzie jest powiedziane, że zawsze będzie tylko "do przodu"? Różnie da się żyć. Proszę się przyglądać światu trochę uważniej.
Całe dorosłe życie byłam nauczycielką. I ZAWSZE stałam przed wyborem: książki, żeby się dokształcać, czy moje dzieci? Wygrywały dzieci. Zdawałam sobie sprawę, że jestem uboższa intelektualnie od tych, którzy mają do wszystkiego dostęp, ale tak było. Dzisiaj jestem emerytką i dalej nie stać mnie na wiele. Dobrze, że są biblioteki, radio, programy edukacyjne w TVP Kultura, Internet (to kopalnia wiedzy!) i kredyty (bez nich...). Biedni ci, którzy mało zarabiają, a chcą wiedzieć. Głodna nigdy nie byłam, więc milczę na ten temat.
faktycznie bidusie, samochodem musza jezdzic
Ja gdy bylam mloda to oduczylam palic mojego tate i brata.Poprostu w tyton wkladalam im siarke z zapalek.Gdy sie zaciagneli 2 razy to mieli dosc.Tak robilam systematycznie,oni nie wiedzieli o co chodzi.Poprostu mysleli,ze papirosy im zaczely szkodzic.Jak przestali palic to im powiedzialam.Autentycznie byli mi wdzieczni,bo zaoszczedzili pieniadze!!!
dzięki - haha
Jak SLD rządziło było najniższe bezrobocie i najwyższy PKB.I to bez UE.
By było jasne - nie bronię tu rządów Tuska, mają swoje za uszami. Użalam się jedynie nad twoją głupotą. Budowanie takich twierdzeń jak twoje, z tak prostym przełożeniem, jest głupotą.
ale co tak naprawdę potrafisz?
Dlaczego w polsce podaje się zarobek brutto i taki się uwzględnia "we wszelkich czynnościach" Skoro państwo zbiera "na dzień dobry" połowę. Podaje się że składka zdrowotna ponad 8% plus 18% podatku, potem kolejne 23% ze wszystkiego za co płacimy (mieszkanie, prąd ,telefon , abonament-haracz TV, gaz, usługi, prywatne wizyty u lekarzy bo innej możliwości nie ma - chyba ze umierać + 80 % ceny paliwa ( to kilkaset złotych miesięcznie - dojazdy konieczne niezbędne czy to komunikacją czy autem) Rodzinie państwo polskie zabiera około 70 do 80 % w podatkach, to jak mamy nie biedować. A politycy "jadą na naszych plecach" za pieniądze odebrane nam i naszym dzieciom (biura, mieszkania, hotele, podróże, wakacje - zero moralności)!....
Ja zgadzam się z panem ~wifi co do tego że nie można spoczywać na laurach. Trzeba z wielką determinacją dążyć do polepszenia swojej sytuacji życiowej. I ja to wszystko robiłem, o czym pan pisze. Ale też przekonałem się na własnej skórze jakim syfem jest Polska. Złodziejski, pazerny, zawistny, chamski burdel. Od kilku lat z małymi przerwami pracuję za granicą, Irlandia a obecnie Anglia i mogę z całą pewności stwierdzić że moje perspektywy na przyszłość wyglądają diametralnie lepiej. Oby tylko ta dalej.
Czytałaś? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
A potem dzieci meneli płodzą kolejne pokolenie meneli.
To nie są bzdury !!!!co piszą LUDZIE .UCZYŁAM SIĘ,choruję WYPADKI ,CHOROBY ZAKAŻENIE GRONKOWCEM /inwalidztwo/,BRAK PRACY!!!!!TO MOŻE SPOTKAĆ KAŻDEGO człowieka !!!!!!!!!!!dziś widzę ,że to koniec ze mną ,domem BOJĘ SIĘ O DZIECI!!!!!!NIE PISZCIE BZDUR o nauce ,pracy!!!!!może was też dotknąć NIESZCZĘŚCIE!!!!Tylko cud??mnie uratuje
Jestem tego samego zdania... Ale Polacy to debile.. Im jest "dobrze". W innym normalnym kraju ludzie by wyszli na ulice już 20 lat temu. Ale nie tu
Nie narzekam - bo kto zrozumie? Kto zrozumie, że pracuję na czarno, że zarabiam 1300 zł miesięcznie? Kto zrozumie, że mąż ma 680 zł renty powypadkowej? Kto zrozumie jak wyżywić troje dzieci? Wczoraj nadszedł dzień gdy zabrakło pieniędzy na wszystko? Nawet na chleb i mleko dla dzieci. I wierzcie lub nie, ale naprawde nie mam skąd - tu chciałam napisać wziąść - nawet pożyczyć nie mam gdzie? Kilka lat temu nawet nie wiedziałam co to znaczy być głodnym? Teraz wiem?
Co ty durnoto wiesz o cenach leków? Nie życzę ci choroby , ale nie wywołuj wilka z lasu , bo sie wtedy przekonasz.
Oboje z mężem mieszkamy i pracujemy w Krakowie, oboje skończyliśmy studia wyższe, ale pensje mamy na tyle niskie że ledwo starcza do 1 każdego miesiąca. Opłaty za mieszkanie, telefon, internet czy samochód pochłaniają większość naszej pensji, z reszty po prostu rezygnujemy. Nie stać nas na kupno ubrań, pójście do restauracji czy inne przyjemności. Ciągle odkładamy na coś a potem i tak z tego nic nie wychodzi bo trafia się kolejne zdarzenie losowe :-(. Niech nikt mi nie mówi że trzeba było się uczyć !!! Po prostu nikt nie zatrudni cię za wyższą pensję.
trzeba bylo 20 lat temu obrac inny kierunek rzutu kamieniami - patrz na biedaka walese co sie z nim i jego 9 dzieci stalo?? za co je wyksztalcil za granica, za co maja domy w polsce i usa??
i zawsze miałem problemy z zaspokojeniem potrzeb materialnych a żyję skromnie, a nawet biednie, nie stać mnie na nowe rzeczy.
Oto powód biedy. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Najłatwiej narzekać,i żerować na tych,którzy coś osiągnęli(przepraszam:ukradli)
Nie jestem pijakiem ani alkoholikiem . Mam wykształcenie . Miałem Firmę i pochorowałem się . Mam nowotwora . Jak byłem w szpitalu nie zapłaciłem w terminie składki i ZUS wyrzucił mnie z ubezpieczenia . Teraz pobieram rentę z MOPS w wysokości 167 zł. i zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 154 zł . PROSZĘ więc nie ubliżać ludziom pobierającym zasiłki z MOPS . I proszę mi powiedzuieć jak za to można żyć ?.
dziś pokazały sie pielegniarki(wydupczone w szpitalach przez lekarzy-złodziei i kretaczy stuetatowych,oraz górnicy.24w Płocku wychodza pracownicy petrochemii)to juz sie zaczęło.I niech nie myśla ci madrale,ze to tylko Afryka pokazała pazurki-nie,nie goraco sie dopiero zrobi w Europie i w Polsce tez.Bo to miała byc demokracja-a nie bandytyzm
A jakie masz te 2 fakultety? Mogę się założyć, że humanistyczne ze szkoły prywatnej ergo nic nie potrafisz. Trzeba było iść do roboty zamiast obijać się i tracić kasę na pseudo uczelni!!!
którzy przeczytali artykuł i krytykują... aż nie chce się żyć między Wami.
Szczerze współczuję, ale na lewicę (PO,PiS,PSL i SLD (tfu!))głosowali, a ?
Przeczytajcie. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
problem jest powazny i ma wiele przyczyn. Kazdy moze wziac los w swoje rece to prawda tylko kazdy czlowiek jest inny i ma inna historie. Nie rozumiem tego ignoranctwa na forum.
Lektura obowiązkowa dla każdego człowieka. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
To nas znajdują, bo jesteśmy dobrymi pracownikami.
mam 23 lata, od 3 lat sukcesywnie odkladam na starosc, oszczednosci odkladam na rorach i gieldzie (uzbieralem juz okolo 15 000), mysle o przyszlosci. nie kupie sobie jak moi rowiesnicy samochodu skarbonki, czy nie wydam na imprezy. dziwie sie, ze wtedy kiedy mogli, nie mysleli o tym zeby odkladac, tylko chodzili na te szopingi i wszystko wydawali na konsumpcje. skoro tak to czego teraz sie spodziewaja ? ze panstwo im da czy jak ? narzekac kazdy moze, zalic sie itd, ale nikt juz nie wezmie sie za siebie...
Nie zgadzam się z Tobą - szukam pracy już prawie dwa lata - łapię jakieś dorywcze, żeby w ogóle mieć za co żyć. Nie mogę dostać pracy, która pozwoliłaby mi normalnie funkcjonować - oferty za 1200zł netto to dzisiaj śmiech na sali - nie mam dużych wymagań ani potrzeb, ale 1500zł to dzisiaj jest minimum. Mogłabym tyle zarabiać w sklepie spożywczym pracując również w soboty i niektóre niedziele - a kiedy miałabym żyć?
Madziu skoro jesteś tak prymitywna umysłowo to po co zrobiłaś to jedno dziecko. Większość rodzin wielodzietnych nie korzysta z pomocy społecznej bo mają nie tylko honor ale potrafią zadbać o własne rodziny.
ja pracuję 30 lat , a już są problemy z przyszłą emeryturą,może dostanę 1100 zł wg obecnych wyliczeń to akurat tyle by iść pod most , wypić tanie wino i zagryść suchym chlebem bo na więcej nie starczy,perspektywa........ a rząd ma nas w d....
"mam dr ,mgr , 5 języków , 4388 fakultetów i pracuje za 1200zł" Trzeba było nie ryć w książkach tylko poszerzać krąg znajomych. Teraz Ci co byli obrotni w odpowiednim czasie mają miliony. A w myśleliście ,ze co ? Witamy w demokracji...
oprócz języka polskiego biegle władam w mowie i piśmie angielskim, rosyjskim i mniej biegle niemieckim. Ubiegałem sie o pracę w firmie gdzie zgodnie z ogłoszeniem potrzebowali inżyniera o moim profilu ze zanjomością języków - oczywiście tej pracy nie dostałem. Drogą układów pracę tą dostał gość który nie znał żadnego języka obcego i miał skończone technikum leśne. A ja delej za około 1350 zł jestem w ochronie biurowca i pracuję z ludźmi z których wielu nie ma żadnego wykształcenia a maja tylko kursy na pracowników ochrony. Bardziej przydatny dla spłoeczeństwa byłbym jako inżynier, podań o pracę złożyłem już wiele ale odnoszę wrażenie że bez POPARCIA kogoś wpływowego w tym kraju nie można nic zrobić. To też jest dołujące.
Stocznie upadły, fso upadło, huty upadły, energetyka sprzedana, telekomunikacja sprzedana, ubezpieczenia i banki obcy kapitał, cukrownie zlikwidowane, kopalnie już na wykończeniu, drogi dziurawe, kolej w opłakanym stanie, rolnictwo prymitywne. Kraj pokrywa sieć obcych marketów. Co mamy Polskiego? NIC! Mam gdzieś ten kraj, co ekipa u steru to więksi złodzieje, trzeba być idiotą żeby mówić o jakimkolwiek patriotyźmie kiedy dla większości ludzi jeden banktnot 500 euro to dwie wypłaty. Oddał bym ten kraj Niemcom, Czechom, Francuzom czy Anglikom bez najmniejszego zawachania i jakichkolwiek sentymentów.
Masz 3 fakultety i nie potrafisz prowadzić szkoleń z tego, co umiesz? To co to za fakultety? Czy jeśli rozlepisz ogłoszenia, że prowadzisz szkolenia po 40 zł za godzinę, to nikt się nie zgłosi?
Ja nei mam, ale napisałem to: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Dokładnie. Niech każdy weźmie odpowiedzialność za siebie a nie ogląda się na państwo.
właśnie przez takich jak ty pseudo-wykształciuchów którzy zrobili byle jakie studia za kase tatusia jest tak jak jest
widzicie tych szpanujacych bo prawdziwy biedny jest nie na"POKAZ"..to wasza zawisc kieruje waszym wzrokiem.
Korupcja układy brak sprawiedliwości nawet w zatrudnianiu ktoś kto ma na utrzymaniu rodzinę nie może znaleźć pracy uczciwie a drugi żyje w dostatku ale z nudów i chęci posiadania jeszcze więcej po znajomości dostaje pracę.Czy to jest w porządku.
Brawo ! tak trzymać.
Takiej propagandy, obłudy i kłamstwa to nawet za Bieruta nie było. Dziennikarze zacznijcie wreszcie mówić i pokazywać prawdę
Wykształcić się znależć dobrą prace zało.żyć firmę - niejest trudno gdy ma się na start nawet mały kapitał. Ale Ci którzy zaczynają od zera niemają perspektyw, a praca? nigdzie nie przyjmą człowieka, któremu bagaż zmartwień niepozwala na uśmiech, ponieważ wprowadza ponurą atmosferę. Najgorsze w braku pieniędzy jest nie sam ich brak ale stosunek innych ludzi - oni poprostu odsuwają się od człowieka któremu się niepowodzi, conajmniej jakby bali się tym zarazić - ŚMIESZNE
Prowadzę swój biznes-małą kwiaciarnię-do tej pory jakoś sobie radziłam,ale poprzedni rok gdy zachorował mój mąż i co najgorsze-ostatnia zima ,dosłownie mnie wykończyły...Nigdy nie było bardzo różowo,ale dało się to z trudem,ale jakoś wszystko pogodzić.A teraz nie mam dosłownie na nic...Chcę ocalić tą moją prace,przetrwałam już najgorsze,ale teraz się zaległości spiętrzyły,a ludzie coraz mniej pieniędzy na kwiaty przeznaczają.Odmawiam SOBIE wszystkiego,żeby tylko utrzymac ten "biznes",który zwykle wiosną i latem daje żyć...Pracuję codziennie,w niedzielę i święta też,bez dnia odpoczynku i nie mam z tego zaspokojonych podstawowych potrzeb.Nie mam też już siły i nie wiem co dalej robić,bo jak to rzucę,to zostanę już bez jakichkolwiek środków do życia...
Tusk obiecywał nam "złotą Irlandie"-cholera z Nim!Mnie nie stać już na nic-nawet na przedszkole dla dziecka....A pracować trzeba!Politycy to kłamcy,zrobią i powiedzą wszystko aby dojść do władzy!!Piszę zupełnie szczerze-za rządów Kaczorów żyło mi się lepiej,chociaż nie jesetem zwolenniczką Pisu,główne przez Ich awantury i kłótnie!Zagłosowałam na Tuska i TERAZ mAM ZA SWOJE-OKŁAMALI nAS WSZYSTKICH!!!!Z.......e
Wszyscy w koło namawiają bezdzietne małżeństwa do rozmnażania się. A dziecko to nie chwilowa zabawka. W Polsce ciężko snuć daleko idące plany. Jednego dnia jest nas stać na zagraniczne wakacje drugiego liczysz kase na jedzenie. Nie mam zaufania do kraju, który pasożytuje na swoich obywatelach. Nie dając nic w zamian. Pokolenie 30 latków ma przed sobą ciężkie czasy bo te, które są teraz zapamiętamy jako najlepsze.
dlatego od 4 lat siedze w Anglii bo w Polsce bylbym niewolnikiem do podtrzymania piramidy
droga Lilko, nie tylko w polsce jest tak. wszedzie!
co za bełkot! Coś porządnego chociaż byś spłodził/spłodziła skoro tak reklamujesz
bez przesady, jak wylądujesz na bezrobociu to moze wtedy ci zacznie brakowac...
Koniec końców nie wiem, mam być fatalistą, czy nie? :-) Generalnie zgadzam się z wywodem, z mojej strony dodam historyjkę: Referent przychodzi do szefa kadr na grubym plikiem papierów: - Szefie to są CV przysłane w odpowiedzi na nasze ogłoszenie. Szef bierze połowę pliku i wrzuca do kosza. - Szefie, co pan robi? - oburzył się referent. - A co, chciałby pan pracować z pechowcami?
a ty głosuj nadal na PIS i wstydz sie za kraj
Oto dlaczego jest taka przepasc miedzy biednymi i bogatymi. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
ZASTANÓW SIĘ!!!! Grupa ludzi, która potrafi kogoś wykluczyć tylko z tego powodu, że dostaje za niską płacę w stosunku do pracy jaką wykonuje, to grupa ludzi bezwartościowych!!! Z takiej grupy nie musisz sie czuć wykluczonym, bo na pewno WCALE NIECHCESZ DO NIEJ NALEŻEĆ!!!!!!!
Polakowi żyje się całkiem dobrze. Wystarczy popatrzeć na te śliczne nowe domki wyrastające pod miastami, na te samochody.... W Egipcie, Turcji, Tunezji i Maroku każdy sprzedawca zna jakieś słowa po polsku bo tylu Polaków spędza tam wakacje. A że ludzie budują na kredyt?? Na całym świecie tak jest i to normalne. A banki nie dają kredytów bez dokładnego sprawdzenia dochodów. Dostałeś kredyt a więc znaczy to, że stać cię na spłatę.
niestety większość - przejdz sie kiedyuś obejrzeć kolejkę do punktu mops w warszawie na ul Szymanowskiego. Czerwone twarze, maslany wzrok, nieodłaczny pet w zębach. I ni wygląda tk kilku. Tak wygląda WIĘKSZOŚĆ. I podejdź raz jeszcze po zamnięciu "okienka" wszędzie pety, zasikane okoliczne klatki schodowe, małpki po wódce koło ławek na zieleńcu. Ja bym każdego przychodzącgo po zasiłem na dzień dobry czestował zaszyciem esperalu.
Cała prawda
kolejny mądry-ty myślisz że w przypadku kiedy człowiek decyduje się na dziecko jedynym kryterium jest-czy mnie na nie stać???? w ten sposób to mogę sobie myśleć o zakupie nowego samochodu-nie stać mnie na luksusowego vana i jego utrzymanie więc go nie kupuję ale dziecko to co innego przychodzi czas kiedy chce się założyć rodzinę i mieć dzieci- i nawet w tym czasie nie najgorzej może ci się powodzić a potem...tracisz pracę przychodzi kryzys a ty patrzysz na wszystko dookoła i z przerażeniem myślisz co będzie dalej??? inflacja, chore ustawy uderzające w ludzi niezamożnych, rosnące długi kraju i twoje własne, i brak pracy a jeśli nawet pojawia się jakaś oferta to wynagrodzenie rzadko przekracza 1387 zł brutto -a o jedno miejsce bije się kilkadziesiąt osób -to wszystko sprawia że czujesz bezradność, bezsilność czasem złość-kogo mam obwinić że nie mogę dostać pracy mimo dyplomów i kursów??? kogo mam obwinić że mój mąż zarabia tyle co kot napłakał będąc magistrem inżynierem ??? w każdym cywilizowanym kraju z naszym wykształceniem i doświadczeniem żylibyśmy spokojnie na odpowiednim poziomie -ale nasz kraj to chory kraj -kraj ludzi pazernych i egoistycznych , zawistnych i zwyczajnych złodziei.
popieram pana komentarz w 100% m sytuacja w Polsce jest dramatyczna m mało tego że są b,niskie płace to jeszcze brakuje pracy , Ludzie chcą pracować i zarabiać,ale nie maja gdzie!!!!!!!!!!!!
Czytając ten artykuł to przyznaję rację i pytam Jak żyć?Przepracowałam 40 lat ciężko było uzbierać na mieszkanie.Zapyta ktoś no i co mam wszystko.Tak mam biedę.Bo emerytury mam 1100 zł a czynsz od marca 600 zł.Więc pytam co z tą resztą.Popłacić rachunki?Kupić jedzenie?Takiej starości nigdy bym się nie spodziewała.Człowiek całe życie pracował jak wół,gdzie można było tam dorabiał a teraz co?Przyjdzie mieszkać na bruku.Dziwne,że osoby które wiem ,że praca była dla nich be żyją teraz jak pączek w maśle i śmieją się z tych co pracowali.Nigdy nie przypuszczałam,że będę żyła w takim "dziwnym Kraju".Przykro
nie prawda, za pisu sie poprawiało!!!
ŻAL, NAPRAWDĘ ŻAL, JAK COŚ TAKIEGO CZYTAM!!! BLADEGO POJĘCIA NIE MASZ, CO TO ZNACZY PRZEŻYĆ ZA 1400,00 ( CO I TAK W SUMIE NIE JEST MAŁO, BO ZARABIAJĄ MNIEJ) ILE SIĘ TRZEBA NAKOMBINOWAĆ! A TO ŻE CI PRAWIE WSZYSCY NA PARKINGU, JADĄ NA KARTACH KREDYTOWYCH (20 %), KREDYTACH, ITP. A TEN NIBY DŁUG PUBLICZNY TO NIBY CO JEST? A JAK JUŻ COŚ WYMYŚLĄ PANOWIE DO GÓRY TO TYLKO BIEDNYM NÓŻ W PLECY, BO TAKI CO ZARABIA 20000,00 TO NAWET NIE ZAUWAŻY, JAK CENY POSZYBOWAŁY, BO TUTAJ TZN. W POLSCE WSZYSTKO W DALSZYM CIĄGU GRUBYMI NIĆMI SZYTE! WYSTARCZYŁO PODNIEŚĆ O 1% VAT, A CENY WZROSŁY CHOĆBY TEN VAT PODNIEŚLI O 5%, CZY TO NIE CIEKAWE, ALE ONI TAM NA GÓRZE DOSKONALE WIEDZIELI, ŻE TAK TO WŁAŚNIE BĘDZIE! A TO, ŻE LUDZIE BIEDNI, POWTARZAM BIEDNI, ZA CHWILE KIT ŻREĆ BĘDĄ, TO CO ICH TO OBCHODZI!!!
Oto prawdziwy powód przepaści miedzy ludzmi. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Też mogą pracować. A skoro są niezaradni życiowo to jest to ich wina i ich problem.
taka jesteś cwana jak zachodziłam w ciąże oboje dobrze zarabialiśmy. Maż miał cięcia w firmie a moja firma padła jak byłam na macierzyńskim.. Tego nie wzięłaś pod uwagę? Krzywdzisz kogoś takim komentarzem..mimo wyższego w mieście gdzie mieszka 15tyś ludzi ciężko o pracę bez koneksji
Nie mamy wanny, tylko przysznić, gospodarstwo domowe sklada się z czterech domowników. Mamy piec na węgiel, wodę przez przepływowy ogrzewacz. Mamy takie rachunki, sąsiedzi - porównywalne.
Najpierw przeczytajcie to: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
no chyba u ciebie nikt nie choruje bo piszesz bzdury leki sąbardzo drogie mam alergika w domu do tego ma astme oskrzelowa i wiem ilie kosztuja inchalatory czy krople dla alergika zanim sie wypowieszjeszcze raz sprawdzceny w aptece inchalator to wydatek ok. 200zł a gdzie tabletki na alergie czy krople do nosa dla alergika
masz racje. i to nie tylko tak jest w polsce, ale i nawet na zachodzie! w kasach nie ma nic, za wyksztalcenie, bardzo czesto za opieke zdrowotna trzeba placic. czym starszy czlowiek tym gorzej. o dzieciach nawet nie ma mowy. przebywam na zachodzie i widze: co drugie malzenstwo sie rozwodzi, albo ludzie nie zawieraja zw. malz. ze strachu (sa powody), albo w ogole sa singlami. wiekszosc jest przeciwko dzieciom, bo ich nie stac. lepiej tak niz zyc w biedzie. sam wychowalem sie w biedzie, wiec wiem jakie sa tego skutki.
kwestia czasu ludzie wyjad na ulice bo to co sie dziej to nie do pomyslenia :(
Pracujesz za malutko albo wcale. Ci, co nie chcą pracować za malutko, są bezrobotnymi.
Panujący nam wyżywią się sami , a krk bierze podwójnie , dla "reszty" nie starcza.
to ciekawe bo w niemczech tez co tydzien ktos strajkuje.
Już powoli wychodzą.Pielęgniarki w Sejmie , górnicy protestują....Ciąg dalszy nastąpi.Bo to jest nie do wytrzymania.Rząd miał już wiele sygnałów ostrzegawczych i wszystkie olał.Dalej podwyżki dla posłów, senatorów .Żadnej kontroli nad samorządami , kto to widział , żeby pierwszy lepszy burmistrz najmniejszej mieściny zarabiał 12 tysięcy?A wójtowie? Nieuk i kombinator , który ma wielu krewnych wygrywa wybory i od razu podnosi sobie pensję o 3 tysiące w stosunku do poprzednika. A wykształcony i pracowity człowiek dalej zarabia 1300 na rękę.
Dziś się sprawdzają słowa boże ,,bierzcie i jedzcie z tego wszyscy" - taki napis widziałem na śmietniku osiedlowym.Komuna była ,,be" ale w tamtych czasach każdy kto chciał pracować miał pracę zgodnie ze swoimi kwalifikacjami.Żaden magister nie zmywał garnków u angola.Jak ktoś skończył 7 klas to na robola, jak technikum to jako kadra kierownicza w fabryce,jak studia to na wyższe stanowiska. Ludzie żyli w poczuciu bezpieczeństwa bo mieli stałą i stabilną pracę do emerytury.Nikt ich nie wywalał na zbity pysk 3 lata przed emeryturą.Szanowano ludzi z doświadczeniem. Dziś wywala się pracownicę np.banku z 25 letnim stażem a na to miejsce zatrudnia się ,,miniówę" 22 lata co to ma niby staż bo skończyła jakiś kurs 2 miesięczny,duka po angielsku ( co na jej stanowisku jest zbędne bo wklepuje przelewy na komputer) ale szefostwo idzie z duchem czasu!Dawniej pracownik np.huty co roku jechał na wczasy z rodziną zakład pracy dopłacał i było go stać. Dziś może pooglądać w TV palmy egipskie które mu obiecały najpierw OFE a później prezio kaczorek.O to żeście walczyli to macie! ps.zaraz rozpiszą się ci co bliżej koryta się dopchali,dzięki totalnemu nepotyzmowi, ale takich jest mniej jak tych normalnych co im do 1-go brakuje.
to fakt mamy to co na zachodzie nawet ceny. tylko pensje komunistyczne.
Za sam taki stan to należy obarczyć tych,którzy w latach 90-tych doprowadzili do takiego stanu,że dyrektorzy i prezesi zarabiają krocie,nas pospolitych biedaków nie stać na nic.Oni pensje mają po kilkadziesiąt tysięcy+reprezentacyjne a nam oferują podwyżki kilkadziesiąt złotych w skali roku.Niech ktoś im zabierze te pensje i niech stanie na takim samym gruncie jak my!!!! Nie chodzi o wykształcenie bo bardzo dużo ludzi ma też magistra itp a p[tacy nie może znaleźć.Wtedy dostanie podwyżkę np.100zł brutto,minus podatki i ubezpieczenia (ok 30%mniej ze stówki) zobaczymy jak im się będzie żyło?Przeciętna pensja to nie ponad 2tyś netto bo rzadko kto to zarabia. 1400zł.Popłać opłaty,kup dzieciom ubranie,coś do szkoły,jedzenie.Co zostanie???? debet!!!! Pożyczysz od kumpla.ale trzeba oddać.Tak wygląda życie polaków.Jeszcze prąd zdrożeje ze 2-3 razy??? no to masz pozamiatane bo wszystko do góry a jeszcze Wat o 1 procent.Jaki Wat???? chleb kosztował 1,70 a teraz 230zł więc jaki 1%???? polityka polityką a życie polata to życie polaka.Basta.Bez różnicy kto będzie rządził,czy PIS czy PO,czy SLD zawsze tak samo będzie.
Pod budynkiem sojalnym stoją najlepsze i najnowsze samochody. Albo jego mieszkańcy wyłudzili mieszkania, albo ukradli samochody.
skoro nie uważasz się za Polaka,bo piszesz per "WY", to się nie wypowiadaj prostaku.Zapierniczasz na budowie w Norwegii i Ci nigdy nie uwierzę,że stać Cię na wynajęcie chaty w Oslo,prawdopodobnie mieszkasz we wsi co najmniej 50km od Oslo,jak wszystkie Polaczki.A Norwegiem nigdy nie będziesz.A tak jak Norwedzy narzekają na podatki i ceny,to żaden naród tak nie narzeka,tylko Ciebie stać,bo kupujesz wódę i browary oraz konserwy od przemytników z kraju.Palant.
Bezrobotni porzućcie inne zajęcia i uczcie się niemieckiego . Kiedy mówię że pierwszym szkoleniem dziecka winna być ekonomia a nie pacierz , to otoczenie uważa ze bzikuję , a ilu wie co to jest wartość dodana , dobrze że macie internet to poczytacie . Otóż idzie mi o podział wartości dodanej , dokonuje tego przedsiębiorca , uważam że dużo za dużo przedsiębiorca bierze dla siebie i zanosi do banku , skutkiem tego pieniądza na rynku jest za mało na wykupienie produkcji jego i innych . Ideałem byłaby produkcja bez zysku wtedy towary miałyby pokrycie w pieniądzu będącym w obiegu , a tak mamy co mamy . Na zachodzie tego nie ma ponieważ tam proporcje płac do zysku przedsiębiorcy są właściwe . Proszę zauważyć że za pracę Niemiec płaci Polakowi 6 eu/godz a Polak Polakowi za taką samą pracę zapłaci tylko 2,17 bo tyle narzucił mu rząd a bez tego to i 2 eu by nie dał . Czy ktoś tłumaczy przedsiębiorcom że kasują Polskę ?
Polecam to: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
GADASZ BZDURY , NIE MA GORSZEGO NIESZCZESCIA NIZ GDERWLIWA STARA ZONA , TO NAJGORSZY Z DOPUSTOW JAKIE DOTYKAJA LUDKOSC
Przede wszystkim masz zryty beret.
Przeczytaj to: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Umiesz robić cokolwiek? Chociażby gotować? To zareklamuj, że prowadzisz szkolenia z gotowania. Weź po 30 zł od 3 osób za dwie godziny szkolenia i już masz dniówkę 100 zł. Jak nie umiesz gotować, to poszukaj chętnych do korepetycji, sprzątania mieszkania, mycia samochodu albo pielęgnowania ogródka. Zarobić 100 zł dziennie można robiąc cokolwiek. Tylko trzeba chcieć pracować, zamiast siedzieć przy komputerze i rozpisywać się na forach, jaki to jestem biedny i czemu nikt mi nic nie chce dać.
Nie jestem pijakiem ani alkoholikiem . Mam wykształcenie . Miałem Firmę i pochorowałem się . Mam nowotwora . Jak byłem w szpitalu nie zapłaciłem w terminie składki i ZUS wyrzucił mnie z ubezpieczenia . Teraz pobieram rentę z MOPS w wysokości 167 zł. i zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 154 zł . PROSZĘ więc nie ubliżać ludziom pobierającym zasiłki z MOPS . I proszę mi powiedzuieć jak za to można żyć ?.
Jednym gorzej, innym lepiej. Mi lepiej, nigdzie nie idę.
Nie znasz moich możliwości, dlaczego więc już od razu mnie szufladkujesz?
http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
2/3 to nędza ponizej wegetacji
to lepiej isc na kase do marketu za 1200 zl i miec w d*ie ich programowanie
Bo to to nie mysli. Mam jedna corke..bardzo bym chciala miec dwojke, moze trojke...ale nie da rady. Nie stac mnie na to. Dzieci wymagaja troche wiecej niz jedenia. Zawsze mnie zadziwia mentalnosc ludzi zyjacych w skrajnej biedzie..nedzy wlasciwie a produkujacych stada dzieci. Na to wyglada, ze robienie ich to jedyna rozrywka. A moze maja wieksze libido. I prosze mi nie wciskac kitu typu..jeszcze jedno sie wyzywi...a gdzie szkola, wyksztalcenie. Jakos nie moge w sobie wzbudzic wspolczucia patrzac na rodzinke gdzie mamusia bez zebow, tatus tez...dwanascioro dzieciakow ugania sie po zrujnowanym podworku. Brud, smrod i ubustwo. Dzieciaki na tyle dorosle, ze moglyby posprzatac na tym podworku...ale po co...tak wyglada lepiej dla opieki spolecznej. W domu sajgon..tatus z mamusia z papierosem w gebie siedza na wersalce. Dzieci siedza gdzie sie da..na tyle duze, ze faktycznie moglyby cos w ogrodku zrobic..ale po co. Moze jestem zla..nie wiem. Nie rozumiem tej misji dziejowej.
Zgadza sie narobic bachorów,i to każde ma innego ojca ,czysta patologiai na tym żebractwie patologi opierac sie bedzie polska teraz i w przyszłosci .
No prosze wystarczyło poczekać - a mialo byc tak pięknie i to zaraz po tym jak robole wraz z "integilentami" miały przepędzić komuchow. bo robole myslały ze jak bedzie kapitalizm to dalej bedzie stocznia i PGR tez! A tu prosze Bieda ! ciekawe zjawisko bo ja wychowany w OBOZIE MORDRCÓW I UKEKŁÓW czyli PRL biedy nie zazanłem. Owszszem czegosnie było i czegos nie miałem ale dzis jest dokaldnie tak samo! tyle ze odwrotnie!
Jaki jest plan? Pokrzyczeć? Wszyscy już rządzili. Wyjdziemy na ulicę, obalimy rząd i kogo damy na to miejsce? Nie w rządzie jest problem, a w narodzie - to z niego wywodzi się ta banda kombinatorów z Wiejskiej. To my, naród jesteśmy jak chorągiewka, PiS był zły, zagłosujmy na PO, ledwo PO nie dało rady, już tęsknicie za PiSem myśląc głupio, że to coś zmieni. Sondaże skaczą jak oszalałe, co kto palnie, to zmieniacie zdanie. My mamy w ogóle jakieś poglądy polityczne w tym kraju, czy dajemy sobie wpychać podrabianą kiełbasę do pysków? Kto ma mądry pomysł, niech się wypowie.
Polecam przeczytać. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ludzie nie ma co się oszukiwac,rzad robi wszystko by IM bylo lepiej a nie ludziom,wazne ze oni maja kilkutysieczne wyplaty i ich stac na wszystko. Niestety zyjemy w popapranym kraju NIENAWIDZĘ POLSKI!!!!!!!!!!!! NIENAWIDZE I ZAWSZE TAK BYLO I BEDZIE!!!
-DOWAC O TYM JAK POTOCZY SIE MOJE ZYCIE,DOŚĆ Z RZĄDAMI!!!!
Jak to jest? Przyjeżdża do Polski Szwed pracujący jako informatyk w międzynarodowej firmie i pyta mnie o sklep z akcesoriami do aparatów fotograficznych. Ma upatrzony obiektyw do swojego aparatu i chciałby kupić w Polsce bo słyszał, że jest tanio... Na następny dzień niepocieszony przychodzi do mnie kiwając głową, że ceny są praktycznie identyczne. Z tego względu rezygnuje z zakupu. Wywiązuje się między nami dyskusja o zarobkach. Ja mam swoje racje on ma swoje. Kapituluje dopiero słysząc mój argument o wysokości zarobków. Obaj zarabiamy praktycznie tyle samo. Tyle że ja w złotówkach, a on w euro... Znając przelicznik, mój rozmówca uśmiecha się tylko pod nosem nie wchodząc już ze mną w polemikę. Ceny mamy już europejskie. Ciekawe, kiedy pensje zaczną być europejskie...
I to oni uważają się za prawdziwych polaków!
Droga Aniu ja zarabiam dobrze, ale mam w odróżnieniu od Ciebie świadomość, że świat nie kończy sie na czubku mojego nosa. To, że ktoś nie ma wykształcenia nie znaczy, że ma żyć w nędzy pracując po 10 godzin dziennie. jakieś minimum przyzwoitości powinno obowiązywać. Skoro jesteś inteligentna to wiesz na ile wystarcza 1200 zł, a setki tysięcy ludzi tyle własnie zarabia pracując na pełen etat. Czy wg Ciebie to jest ok ?
dobrej platnej pracy nie ma ...a jak jest to za darmochę...kazdy chce miec wolontariusza w pracy...wiesz jak sie skoczyla moja przygoda z pierwsza pracą? W SĄDZIE PRACY, następne podobnie wygladaly...w sumie trzy razy pozywalam do Sądu baranow co im sie wydawalo, ze sa Bogami...ale im mina zrzedla ...a ja nie popuscilam ...pseudopracodawcy musieli oddac mi moje ciezko zarobione pieniadze...a teraz jak ide do pracy za 1000 zl to odwalam robote "po lebkach" bo nikt mi za to nie podziekuje, ani nie doceni ani tez dobrze nie zaplaci...jak sie "zepsuje" to wymienia mnie na inny trybik...wiec olewam to i kombinuje jak najmniej sie narobic...
Dziękuję Aniu. Prawda jest taka, że będąc w sytuacji, w jakiej jestem teraz, moje poczucie wartości sięga zera i komentarze pod moim postem utwierdzają mnie w tym przekonaniu. To jest olbrzymia blokada, ponieważ strach przed porażką z własną działalnością także paraliżuje. W Polsce, otoczona "rodakami", takimi, którzy skomentowali ten post, czuję się jak wśród oprawców. Nikogo nie skrzywdziłam, a widzę, że narodowym zwyczajem jest kopanie leżącego. Dziękuję, że ty mi dałaś choć trochę nadziei na to, że są też mili ludzie w Polsce.
właśnie tak odzywają sie tylko "wykształceni"
fff -> a w.g Ciebie mops powinien finansowac menelom i patolom zycie na wysokim poziomie czy co ?
Auto to nie luksus, to norma. Ale jak ktoś ma auto to nie jest biedny. To samo z papierosami i telewizorem. Nie są konieczne do życia. Jak ktoś je ma to znaczy, że ma pieniądze na zbytki.
To nie wina PO. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
oto jak dzieci wyobnrażają sobie zycie. Nic nie robią klepia w kalwiaturę i wydaje im się że mądrzy bo mamusia i tatuś dadzą jeść. Ja jestem stary i bogaty ale ciężko na swoją pozycje zarabiałem a wy co? Muza, wóda sex, uczyć sie nie chce pracować byle sie nie narobić - ale za to najmądrzejsi na świecie i jeszcze śmią rady innym dawać. Nie ma tak na świecie żeby wszyscy mieli dobrze wbijcie sobie to głupie pryszcze w wasze puste pały. Są jeszcze chorzy, słabi, nie dość chamscy żeby sie przepychać łokciami ale to wam do tych pustych pał już nie wchodzi. Jak do tego dodać, że Polska jest krajem szczególnie uprzywilejowanych cwaniaków gnębiących systemowo i metodycznie innych to mamy komplet kompleksów i złości.
To prawda
Cwaniak znajoma ma studia i a nadaje na bardzo prymitywnych falach tak jak ty a jej dzieci takie chodzące nieszczęśliwe bufony.
Oni to zloto maja po "zydach",czy poprostu kupowali w czasach PRLu,ktorego tak nie lubili?
Minimalna pensja w tym chorym kraju musiałaby wynosić 4 tyś zł. na rękę, więc przestań bredzić Anka i przestań wagarować.
2 tys to jest nic. przeczytaj to: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ty krowo niech Cie pokręci za ten komentarz! Ja skończyłam medyka w P-zn..mgr fizjoterapii, mój mąż Uniwersytet Ekonomiczny w P-zn. On zarabia 1900zł a ja od stycznia szukam pracy bo NFZ zlikwidował oddział i nie ma NIC nawet w biedronce!Mamy jedno dziecko i co mamy je ukisić w beczce ?
to wszystko jest "na kredyt",gorzej jak przychodzi płacić raty
za rządów "znienawidzonych kaczorów" podwyżki płac wyniosły średnio 20% w ciaguy dwu lat (inflacja w tym czasie siegnęła ok. 12% co oznacza wzrost realnych dochodów średnio o 8%. Najnizsze pace podniesiono w tym czasie o 28%. Bezrobocia z 17% spadło do 9% (spadek o 8 punktów procentyowych!). Rządy Tuska i drożyzna to KARA BOŻA za waszą NIEWDZIĘCZNOŚC I GŁUPOTĘ...
Kraj który wmawia obywatelom że ma obowiązek zapewnić im bezwarunkowo "godne" życie jest skazany na zagładę. Człowiek ma prawo walczyć o przetrwanie, to jego naturalne prawo. Ale nikt nie ma obowiązku mu tego przetrwania bezwarunkowo zapewnić.
Rzeczywistość jest taka. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Pija wodke,wino i piwo oraz pala papierosy przewaznie ludzie ktorzy skarza sie,ze nie maja pieniedzy na zycie i przyjemnosci.Teraz takie czasy,ze trzeba wybierac:picie wodki i palenie albo zdrowie swoje,rodziny i otoczenia.Ja mysle,ze skoro wybiera wodke i papierosy,to nie musi jesc,albo stac go na wszystko.Nie ma sie co litowac nad pijakami i palaczami.Oni nie lituja sie ,ze my jako spoleczenstwo placimy za nich,gdy sa chorzy!!!! Kazdy powinien wziasc odpowiedzialnosc przynajmniej za swoje zycie i nie narzekac,jezeli sam nie chce sie wziasc w garsc !!!!!
KTOŚ WYKSZTAŁCONY PISZE, ZE NA BRAK PIENIĘDZY SPOSOBEM JEST WYKSZTAŁCENIE!!!! A JA SIĘ PYTAM KTO WTEDY BĘDZIE ULICE ZAMIATAŁ TEN WYKSZTAŁCONY???- NIE PÓJDZIE BO PRZECIEŻ JEST WYKSZTAŁCONY!!! NAPRAWDĘ ZASTANÓWCIE SIĘ LUDZIE!!! CO PISZECIE TO WINNA RZĄDU! WPROWADZIĆ NOWELIZACJĘ W KONSTYTUCJI ZMNIEJSZYĆ ILOŚĆ POSŁÓW I TO MYŚLĘ DOBRY POCZĄTEK ZMIAN! A JAK PÓJDZIE TAK DALEJ TO JAK W EGIPCIE WYJDZIEMY NA ULICE I SPYTAMY CZY PAN TUSK MA JESZCZE JAKIEŚ GENIALNE POMYSŁY!!!?????
Bezdzietna, masz 100 % racji. To chore, że dwoje wykształconych ludzi, z konkretną wiedzą, z doświadczeniem w zawodzie, chęcią pracy itd. nie może sobie pozwolić na zapłacenie wszystkich rachunków na raz, a co dopiero na posiadanie dzieci. Najśmieszniejsze jest to, że pozbawiony jakichkolwiek refleksji, krótkowzroczny motłoch nie widzi tego oczywistego paradoksu. Dla niego sprawa jest prosta - nie masz kasy, nie rób dzieci. Fajnie, ale tak to można mówić do kogoś, kto ma naturę nieroba, nie chce mu się, a jedyne, co potrafi, to płodzenie kolejnych potomków i skomlenie o zasiłek. OK, tutaj, to się zgodzę - nie stać cię, to chociaż nie powołuj na świat dzieci, które sam z własnej winy skazujesz na biedę. Ale to jest zupełnie inna sytuacja! Nie powinno być tak, że ludzie ciężko pracują i pod koniec miesiąca muszą wybierać, czy zapłacić za gaz, czy wodę. Ciężko ich winić za to, że chcą mieć dzieci i że stają na głowie, by "jakoś to było". To nie oni ponoszą winę za niewydolny system, który karmi tylko bogatych.
ale jesli nie masz pieniedzy nawet na start na wyjazd ,to nic nie zrobisz ,nigdzie sie nie ruszysz i kolko sie zamyka.Ja mam taka wlasnie sytuacje,nie ma gdzie zarobic,nie ma za co wyjechac ,nie ma od kogo pozyczyc nawet....
Hahaha , ale Cie boli , ze ktos potrafi zgarnac 10 tysi za godzine a ty kartoflu musisz dymac za 1500 na miech ... Oj zawisc , zawisc i niemoc :)
Jak oni żyją a jak my!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
to co się dzieje w Polsce to jakaś paranoja. wszystko drogie jak na zachodzie a nawet droższe a zarobki cztery razy mniejsze. kto mi to wytłumaczy.kolejne rządy doją z nas kasę i robią w konia a naród nic. trzeba pogonić ich tam gdzie pieprz rośnie. wszystkich albo pod trybunał stanu skazać i pozabierać wszystkie majątki.
Dalej młodzi oszołomi, POpierajcie RUDEGO i jego bandę aferzystów, malwersantów i złodziei- to za kilkanaście lat będziecie się ścigać do grzebania w śmietniku.
Oto dlaczego: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Płakać się chce - większość z nas tak ma, ze się zaczyna zastanawiać czy aby może sobie w tym miesiącu coś uczknąć dla siebie z wypłaty ! Śmieszne i żałosne - i po co tyle lat studiów?
MOJIM ZDANIEM TO JUZ CENY PRAWIE TAK JAK W MIEMCZECH A JAK SIE CZŁOWIEK UPOMINA O PODWYZKE TO NO WIESZ MAMY KRYZYS/
To nie polityka. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
JESTEM ZA. NO TO KIEDY DZIAŁAMY? BO JA MAM JUŻ DOSYĆ TEJ SYTUACJI.
Przepraszam, ale co Wy z tym prądem i wodą robicie, że macie takie rachunki? U nas prąd maks. 70zł a woda 40zł. No chyba, że ogrzewanie macie na prąd. No i chyba musicie się wszyscy kąpać w wannie, a nie pod prysznicem i non stop robić pranie z nie zapełnionym do końca bębnem
a oni wczoraj podali przeciętną-przeciętną!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! pensję ponad 3200zł ??????????????!!!!!!!!!! chciałabym połowę z tego na ręke!!!!!
Też mam podobną sytuację jak Ty,mam mały sklepik z branży IT od 12 lat i tak ciężko nie było jak obecnie.Na szczęście mąż znalazł już inną pracę,a ja chyba będę musiała zamknąć firmę.
trzeba było wyjechać ,a nie ronić teraz łzy. Bieda w Polsce to kara za naiwność i wiarę w "polski cud gospodarczy",ktory jest tylko"na papierze",co widać w Polsce na każdym kroku
czy tu cenzura działa?
Oto prawdziwy powód. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Bez przesady!! Widac ze dla Ciebie pojecie BIEDNY ogranicza sie tylko do tego ile sasiedzi maja AUT. Przypominam Ci, tak naprawde w dzisiejszym swiecie posiadanie AUTA nie jest LUKSUSEM, jest to dobro konieczne, ktore generalnie kazdy posiada, lub moze miec.
Ludzie nie wyjdą na ulicę. Po to jest zrobiony podział społeczeństwa, zamęt, zawiść, zniszczony patriotyzm, są komputery, TV - seriale, by ludzi zaćmić, by nie było zgrania, wspólnoty - i to wszystko w temacie. Umieramy samotnie. A to dzięki temu, że chcemy coś a nie zastanawiamy się nad kosztami (konsekwencjami).
Super odpowiedź. Gratuluję.
To prawda w mojej okolicy, wszyscy pracują a do 10-tego nie wystarcza, u mnie też najpierw są rachunki a to co zostanie na życie.Dalej pożyczam i tak co miesiąc.Średnio pensja to 1200zł do 1800(dodam iż jesteśmy po studiach,z dyplomami)
Tak, rodzicom mówili, żeby zaciskali pasa, a będzie niedługo lepiej, ja też to słyszę od dziecka, mam 27 lat i słyszę nadal... Naprawdę, naiwny ten, który myśli, że to wina tylko PO. Tacy jesteśmy - Polacy. Niczego nie szanujemy i patrzymy tylko aby drugiemu było gorzej. Oto efekty.
Za tej "wstrętnej komuny" po ślubie zaoszczędziliśmy sobie na mieszkanie. Mając "zawinkulowaną" książeczkę cierpliwie czekaliśmy. Komunę obalono i miało być lepiej. Rozpoczęliśmy budowę domu, a likwidacja książeczki miała nam w tym pomóc. Niestety Państwo Solidarne (Pan Balcerowicz) okradło cały naród. My za zlikwidowaną książeczkę mieszkaniową kupiliśmy sobie tylko dwa okna do nowego domu, zmuszeni byliśmy wziąć kredyt, który spłaciliśmy z kilkakrotną nawiązką. Obecnie utrzymujemy się z mojej emerytury. Mąż stracił pracę i mimo wyższego wykształcenia i ciągłego dokształcania, zmieniania kwalifikacji, własnej firmy nie zarabia już od ok. 10 lat. Własna działalność pozwala mu tylko opłacić ZUS. Chciałby już przejść na emeryturę, bo kapitał w ZUS-sie ma spory, ale musi jeszcze dotrwać 7 lat. Z jednej emerytury wegetujemy i obawiamy się, że stracimy nasz dom - dorobek życia, bo nie stać nas na jego utrzymanie.
jedż do libii
Głosujcie dalej na PO to kit z okna bedziecie wsuwać i spac po smietnikach. Tusk i cała hołota z PO zyje w dostatku i chce wiecej, tak wiec zrzutka na PO głupi narodzie...
Przeczytajcie ten tekst. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Nie narzekajcie teraz Polacy.Trzeba było myśleć 22 lata temu.Kto obiecywał dobrobyt i wolny rynek ? Solidarność na czele z mędrcem Wałesą. A potem Balcerowicz wpędził w biedę miliony Polaków.Zniszczono fabryki, zakłady pracy,huty i kopalnie.Resztki sprzedali zachodnim kapitalistom.Została ruina nie Kraj.Teraz nie ma winnych. Jak mają żyć emeryci? Przepracowałem 50 lat a emeryturę mam po ostatniej rewaloryzacji 1660 zł. To jest hańba tego ustroju. Natomiast Kościół kat. i jego załoga ma się coraz lepiej. Zyją bez podatków,bez płacenia składekZUS,bez kontroli finansowej. To jest przyczyna biedy w Polsce.
Pomoc społeczna ma niezmienione kryteria ustawowe od 2004r. chociaż waloryzacje emerytur są niemal co roku. Niebawem nikt nie będzie się kwalifikował do przyznania zasiłków z pomocy społecznej - bo chociaż zdychać będziemy z biedy będziemy zbyt bogaci aby otrzymac jakąś pomoc
CZY JEST SKUTECZNY SPOSOB ZEBY TEMU ZARADZI??? ZEBY WRESCIE SKONCZYLY SIE PODWYZKI A PLACE I RENTY STALY W MIEJSCU??!!! CZY JEST SPOSOB ABY MIMO HAROWKI WRESCIE PRZESTAC BIEDOWAC?? KTO MA POMYSL NIECH PISZE ABY SIE ZORGANIZOWAC NIECH NAS USLYSZA W KRAJU A ZAGRANICA NIECH SIE DOWIEDZA JAK ZYJA POLACY!!NASZ RZAD JEST JAK KIEPSKA GOSPODYNI!!!
Wszystko zależy od poziomu życia.Pensje macie bardzo dobre jak na polskie realia , gdzie 1500-1800 to standard.Myślę,że niejeden chciałby mieć taki dylemat jak Wy.Pozdrawiam Dorota
Ty baranie teraz nawet ludzie po studiach pracy nie maja a to ze ktos ma dziecko jedno lub dwoje to chyba oczywiste ze kazdy chce miec rodzine??? Widze ze nie myslisz mozgiem i nie rozumiesz ludzi, bo za pewno Ty dzieci nie chcesz miec i zostac sam jak palec.
Polecam przeczytać: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
....ale co nam to da !!!!!!!!! Trzeba coś zrobić, bo na pewno ci u "góry" tego nie widzą, że ludzie którzy na nich robią nie mogą się utrzymać z normalnych pensji ... rachunki, życie !!!!! Oni nawet jak cukier będzie za 10 zł tego nie odczują (takie pensje, że człowiekowi się nie śniło...ALE ZA CO ????)i jak mogą się w ogóle wypowiadać na ten temat !!! Coś wisi w powietrzu i bardzo dobrze, bo już się tu żyć nie da !!!! Ludzie już tego nie wytrzymują i nie piszę tu o jakiś "borokach" tylko o normalnych rodzinach !!!!!!!!!!!!!!!!!
Bezrobocie młodych coraz większe a są tacy co pracują na kilku państwowych etatach równocześnie. Jak można pracować na trzech pełnych etatach równocześnie, okazuje się że można, jeśli się ma odpowiednie powiązania polityczne
Dwie stówy to dużo? Zwykła angina u dzieciaka i już 100 w aptece zostaje. Dolicz sobie do tego prywatną wizytę np u laryngologa bo ciężko mi uwierzyć, że majać chore dziecko w domu czekałbyś na termin w przychodni. Szczerze powiedziawszy nie wyobrażam sobie utrzymania rodziny (2+1) za mniej niż 3000zł netto miesięcznie.
kobietko, zobacz ilu jest bezrobotnych i biednych! nawet jezeli w nastepnych wiekach jeszcze wiecej dzieci przyjdzie na swiat, to wiecej bedzie bezrobotnych. na tym polega ekonomia. nigdy nie bedzie tak, ze jezeli wiecej dzieci przyjdzie na swiat, to bedzie wiecej pracy. tak nie jest.
Najbardziej przeraża mnie fakt, że neidługo będę musiała zdecydowac czy stać mnie na dziecko. Co to za kraju, kiedy obywatele muszą podejmować takie decyzje? ...
Czytaliście? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Z Twoją wiedzą, to Ty już na pewno roboty nie znajdziesz.
Jeśli nie zauważyłeś jeszcze: to był cytat z innego postu.
Jakie wychodzenie na ulicę- do roboty tępy motłochu wybrałeś se złodziei do rządzenia to cię okradli - czego się ciemna maso spodziewałaś. Żebyś wybrała raz to pół biedy - bo czasem można dać się oszukać -ale 20 lat tych samych złodziei pod różnymi hasłami ???? To trza być głupszy od szympansa. Dług rośnie do roboty i nie pieprzyć tu o jakichś rewolucjach. Emeryci już swoje odpracowali i w dodatku nie oni wybrali donka i jego ferajnę. Pryszczate bydło do roboty - zobaczyć na własnej skórze do czego prowadzi radosna, nowoczesna głupota. Amen.
wszyscy pracują lecz czy wszyscy legalnie pracują!wiadomo zarabia się te 1200zet.mają po 2 samochody nie polonezy lecz hondy.taka POlityka rządu.zarobisz za granicą troszkę więcej (oczywiście z rozłąką } ,to zabierze ci fiskus większą część twej krwawicy ,resztę przejesz .Jak nie będziesz pracował na czarno to i nie będziesz miał samochodu a nawet i roweru.więc uchwalić należy ustawę by można pracować na czarno, bez zezwoleń - na pewno praca będzie dla tych co chcą pracować i nie martwić się co będzie jutro.
załoz okulary i wyjdz z auta.idz do ludzi.Ja tez autem jezdze,ale widze biede.Widze jakie zakupy robią ludzie.Jestem operatywna więc dorabiam do 1000 zł emerytury [jestem po studiach]A co mają robić ci mniej operatywni,bez wykształcenia??????????
Przeczytaj ten artykuł i wyciągnij wnioski, czy sam nie jesteś idiotą.... http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Nie jestem pijakiem ani alkoholikiem . Mam wykształcenie . Miałem Firmę i pochorowałem się . Mam nowotwora . Jak byłem w szpitalu nie zapłaciłem w terminie składki i ZUS wyrzucił mnie z ubezpieczenia . Teraz pobieram rentę z MOPS w wysokości 167 zł. i zasiłek pielęgnacyjny w wysokości 154 zł . PROSZĘ więc nie ubliżać ludziom pobierającym zasiłki z MOPS . I proszę mi powiedzuieć jak za to można żyć ?.
Gościu czytaj ze zrozumieniem to raz a dwa; Co Ty wiesz o programowaniu?
Jak łatwo wszystkich wkładać w jeden worek.Moja babcia ciężko pracowała na roli całe życie .dziś dostaje 700 zł renty. jest chora i musi leki brać kosztuje ją 2o0zł.opłaty 330zł..i ile jej zostaje? Ma 85 lat i co ma iść do roboty.Rodzina jaj może pomaga a ile jest takich samotnych???Piszą młodzi ludzie co są chyba na garnuszku rodziców ..sami się przekonają potem jak ich będzie stać na wszystko..
nie bluznij przeciwko komunie- teraz ten system co jest nie ma takiego miana, za komuny dzieci nie glodowaly!
Gdzie zakupy w miesiącu za 300 zł? Strasznie wszystkie artykuły obniżają te wydatki, na jedzenie w 3 osobowej rodzinie bez 100 zł dziennie nie ma po co wchodzić do sklepu, codzienne obiady, śniadania ,kolacje. Policzcie sobie - raz kupi się warzywa, majonez, ketchup, ziemniaki, mleko, margaryna, wędlina; drugi raz np mięso, smarowanie do pieczywa, mleko, chleb-codziennie, na obiad artykuły-codziennie, warzywa, owoce, jakiś jogurt; a gdzie reszta? Tzn. artykuły chemiczne?
Ilu biednych za to mogłoby godnie żyć???
Proszę pani, tak żyć, jak żyła pani w latach 70 też się już dziś nie da... Realia się zmieniły.
tu nie chodzi o finanse ślubne, tylko o całokształt życia. Brak perspektyw zniechęca, codzienna walka z każdą złotówką, nawet jesli uczepić się samego ślubu - zakup jakichś ładnych ubrań i butów na ten cel już przerasta niektórych możliwośći, a gdzie cała reszta? i potem ta niełatwa codzienność - mieszkanie z rodzicami/teściami, codzienne wyliczanie pieniędzy, stres, kłótnie, siedzenie w domu cały czas bo dokąd wyjść jak pieniędzy brak? To trudne życie, niektórzy dźwigają je każdego dnia. Moje życie nie jest tak ciężkie, ale gdy widzę sytuacje niektórych ludzi to jest mi zwyczajnie przykro.
Zuza..teraz to palnęłaś jak "łysy o beton". Za 1000zł utrzymać rodzinę????...no chyba że mieszka się na wsi, hoduje mięsko i uprawia swój kawałek poletka.Zaraz powiesz...przeprowadżcie się na wieś. Ja bardzo chętnie...tylko ze to też nie jest takie proste. Zarabiając 1300 zł netto w mieście wegetuję a nie zyję. O odłożeniu na "czarną godzinę" nie ma co marzyć..bo te czarne godziny są w każdym miesiącu. Wystarczy okres zimowy i wychodzę z zadłużenia do następnej zimy.Problem nie tkwi w braku wykształcenia czy chęci do pracy bo takowe posiadam....ech....szkoda pisania.
10/10
Nie dziwię się, że pani ma 700zł renty. Jestem ciekawa, czy wybrała te najbardziej dochodowe miesiące męża, bo wiele osób nawet takich prostych rzeczy nie wie, a potem bieda. Ja mam 1330zł po mężu.
haha ale się POlaczki wkurzyły :D chłopie bierz droższy !! Nie żałuj sobie.. W końcu to oni te kredyty płacą na nas , PRZEDIĘBIORCZYCH BIZMESMENÓW !!! Pozdrawiam Cie kolego :D
Nie straszcie mnie...juz gorzej byc nie moze.Precz z obecnym rzadem.
Mylisz się i to grubo. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
A może by tak w końcu,.. Masz dużo , oddaj innemu jak głowa boli cie co z tym zrobić... po co ci miliony w portfelu polityku, biznesmenie,itp. i tak umrzesz i robaki cię zjedzą.. pochowaja cie nawet bez twojego złotego zegarka tylko rodzina cię z niego ograbi jak i z innych rzeczy. daj ludziom na jedzenie
Szczery do bulu.
Polska byłaby w innym miejscu gdyby nie rządy komuchów.
Co mnie obchodzi tzw dobro wspolne ?
Sam się ZBÓĆ.
całe oszczędności na mały salonik zdobienia paznokci .Jak mi się nie uda, to mój mąż urzędnik ( 1900zl miesięcznie) nie jest w stanie utrzymać naszej 3 osobowej rodziny. Pracowałam jak fizjoterapeutka(mam mgr) ale NFZ nie podpisał umowy. Żyjemy na skraju ubóstwa oboje po studiach w małej miejscowości.Kwaśniska kupuje torebki za 45tys. kto bliżej koryta ten ma bardziej lepkie łapki. Nasz prezydent by wykarmić 5 bachorków też ładnie musi "zarabiać"
To jest prawda od kiedy sie urodzilem czyli od kiedy pamietam rodzice zawsze oszczedzali nie moglem chodzic do kina bo za drogo dzis nie moge kupic tej ksiazki ktora bym chcial przeczytac poniewaz musze wybrac czy chce cos dobrze zjesc przez miesiac czy kupic ksiazke nawet jak mam na to pieniadze zastanowie sie 40 razy zanim cos kupie dla siebie poniewaz nie wiem czy jutro te pieniadze beda mi potrzebne zeby przezyc a jak slysze te bzdury Tuska i tych baranow zielona wyspa itd To mnie zbiera tak Warszwa zyje w innym swiecie oni nie wiedza jak to jest kiedy nie mozna 10 rok z rzedu na wakacje pojechac
och, dziękuję. Nie mam dzieci, nie piję, nie palę. Nie idę po pomoc społeczną, bo już dostatecznie się wstydzę i boję takiego zaszufladkowania, jakie ty przedstawiłaś.
Nie jestem pijakiem ani alkoholikiem . Mam wykształcenie . Miałem Firmę i pochorowałem się . Mam nowotwora . Jak byłem w szpitalu nie zapłavciłem w terminie składki i zUS wyrzucił mnie z ubezpieczenia . Teraz pobieram rentę z MOPS w wysokości 167 zł. i zasiłek pielegnacyjny w wysokości 154 zł . PROSZĘ więcnieubliżać ludziom pobierającym zasiłki z MOPS . I proszę mi powiedzuieć jak za to można żyć ?.
Wszyscy mają rację
przepracowałeś chociaż jeden dzień w życiu? próbowaleś żyć w normalnej czteroosobowej rodzinie za dwa tysiące złoty?? nie wypowiadaj się, jesli masz pisać coś takiego...powodzenia w życiu..byś też kiedyś poborykał się z biedą:)))))))
pisiory bendziecie mieć raaj buuuchacha cha cha karzdy ma taka sytuacje i nie narzeka!!!!!!!!!!!!! zobaczycie jak prezio dojdzie do wladzy wybuchnie wojna!!!!!!!!!!!!!!!
ale kopert bierze i pilnie zapisuje, kto ile dał. Ciemnogród.
CO za kretyn z tego ALLEGO-piszesz że trzeba było się kształcić-a przecież ktoś tę robotę musi wykonać;posprzątać ci biuro smiecie wysypać,do fryzjera chyba chodzisz do szewca też?Domy też mądralo ktoś musi budować i my nie narzekamy że mamy takie zawody ,ciężko pracujemy tylko chcemy mieć za co wykarmić dzeci wysłać je na wakacje i móc zrobić opłaty.I świetnie by było poczuć się obywatelem kraju który mianuje się prorodzinnym.
i z iloma chłopcami będziesz spał po dyskotekach? :]
Nie każdy przelicza dzieci na pieniądze! Zresztą chyba każda zakochana para/małżeństwo marzy o dziecku? Dziecko się nadarzyło i co mieli je zabić, żeby było ich stać na wczasy w Egipcie? Pomyśl trochę, jaką odwaga życiową musieli się wykazać, żeby zdecydować się na dziecko w tak trudnych czasach.
Powiem tak: Sama prowadzilam dzialalnosc w srednim miasteczku, niestety bylo to nie na reke tamtejszym wladzom bo wszyscy z rodzin urzednikow mieli pozakladane sklepy wiec moj byl nie na reke. Nasylali roznego rodzaju sluzby zeby uniemozliwic mi rozwoj. Oczywiscie zeby sprostac wszystkim wymaganiom terzeba bylo wkladac coraz wieksze pieniadze a obroty w malych miejscowoscia nie sa zawrotne. I zgadnijcie jak zakonczyl sie moj interes mimo dobrego towaru, atrakcyjnych cen itd. Wstyd mi za moja ojczyzne i na pewno stad wyjade. To jest kraj tylko dla urzednikow, lekarzy i prawnikow. Zryjcie sie miedzy soba - powodzenia
Pani Lilko Ty od razu sobie w głowę strzel, po co ty żyjesz, jaka racjonalna, wygoda i lenistwo przez ciebie przemawia rozpieszczona damusia, pewnie wżyciu praca sie nie skalałaś!
przeciętny Polak zarabia jakieś3800zł, ilu jest tych przeciętnych? Kto z nas czuje się przeciętnie? ile jeszcze musimy pasa zaciągnąć aby w końcu coś z tym zrobić? taka tragedia już była a nasz Rząd nie potrafi wyciągnąć wniosków. Nie dbają o poniżej przeciętnych...
Ktoś kto ustawił się , po tzw. trupach , może pisać że bieda Polaków to bzdura , niestety to nie bzdura !!!!!!! Większość to ludzie wykształceni , na etacie , spłacający kredyt mieszkaniowy i mający dzieci na utrzymaniu oraz wiele innych rachunków , które idą w górę a pensje stoją w miejscu lub są obcinane pod pretekstem kryzysu ,a tak naprawdę jest to dopychanie do kieszeni ustawionych , w Polsce żyję się coraz trudniej , tym bardziej mając dzieci , którym są również stawiane coraz wyższe wymagania . Bo jak tu teraz nie mieć internetu w domu , jak nie mieć samochodu skoro mieszka się pod miastem , autobusy polikwidowane , jak dojechać do szkoły przedszkola czy pracy ? O gospodarowaniu budżetem domowym , mogę książkę napisać , mając 3 dzieci , chłopców dorastających , którzy apetyt w wieku dorastania mają co najmniej ogromny , muszę nieźle kombinować , odmawiamy sobie wyjść na basen do kina i takich tam , na które do niedawna spokojnie było nas stać . Mam tylko nadzieję że będzie lepiej , że coś się zmieni !!!!!!!
W cv często czytam znajomość języków bardzo dobra, przychodzi taka osoba i prosze ja żeby zadzwoniła do kontrahenta do Francji i zapytała sie kiedy będzie zamówiony towar do odbioru przedstawiła sie i powiedziała że będzie nową osoba na tym stanowisku, może to zrobić w języku francuskim albo angielskim, bo kontrahent akurat zna angielski. Osoba taka otwiera szeroko oczy i pyta sie ale jak to ona ma rozmawiać przez telefon w obcym języku ? Żegmany sie i szukam dalej
To palą czy nie palą papierosów?
Mam 40 lat i zylam zawsze w biedzie i klopotach, bo kto jest biedny, nie ma duzo mozliwosci na polepszenie. Tez zawsze mowilam i mowie, ze mnie nie stac na dzieci, wiec ich nie mam. Nie rozumiem bezmyslnych kobiet, ktore decyduja sie na dzieci, nie majac nic w kieszeni. Kieruja sie wypowiedzia: "jakos tam bedzie" albo "wszyscy dali rade to i ja".
A oni czekają tylko aż się człowiek potknie. Zlicytują go i po kłopocie.
Organizacje pracodawców zwracają jednak uwagę, że państwa nie stać na tego typu posunięcie, ze względu na problemy w ekonomiczne w związku ze strefą euro oraz z uwagi na fakt, że dług publiczny może przekroczyć 55% PKB.-nie stac na zwiekszenie pensij? a kto zrobil ten dlug publiczny? a Ci w sejmie,co tak sie wywyzszaja ,prezydent ktory jezdzi na narty zagranice -skad oni maja wyplaty z naszych potracen..zyja jak pan nie przejmuja sie szara rzeczywistoscia,ludzmi ktorzy do garka niemaja co wlozyc...jak mnie to denerwuje!! mieszkam na wsi gdzie jest 100 domow od miasta mam 10km..pracy? niemam skladam cv gdzie sie tylko da ,zadnej pracy sie nie boje..do kielc mam 50km moze i bybyla tam praca ale dojezdzac tyle jak paliwo drozeje-a pracodawca niejest chetny do doplacenia do wyplaty za dojazy i co robic jak zyc? w telewizij same narzekania , niemaja pieniedzy...a samochody najdrozsze wyjazdy za granice na to to maja...naprawde niemiesci mi sie to w glowie...planuje zalozyc rodzine ale jak tu mie dziecko? mieszkanie-wziasc kredyt? moj facet zarabia 1100 zl robi w rygipsie jako pracownik po wykonawca 8 lat-pensij niechce podniesc bo niema pieniedzy a sam juz 3 dom sobie buduje i co chwile auta zmienia..i jak wzisc kredyt jak sie usamodzielnic przy dzisiejszych zarobkach ?? znajsc bogatego meza? po co? da mi taki szczescie..nie kazdy jest bogaty...panstwo co ono robi? pytam sie za co zyc? jak przezyc za 1100 zl. niech ci w panstwie wezma taka wyplate jak kazdy polak-ciekawe na co by im to starczylo?? ktos napisal ze kazdy ma auto -ale jak ze wsi dostac sie do miasta ,do sklepu,czy do pracy jezeli bus jezdzi 2 razy w ciagu dnia..ja pracuje,moj facet tez to jest 2200zl gdzie wynajecie kosztuje 1000 zl a gdzie rachunki i jedzenie a i moze jeszcze dziecko...noi na co wydac?? co wybrac?? ci ktorzy tu pisza ze biednych ludzi niema to dla mnie glupota..chyba niewiedza co to znaczy niemiec co do garka wlozyc!!
światowe konsorcjum finansowe zdecydowało o wzroście cen żywności,jak wcześniej o kryzysie
ja chocby zaraz.....
spokojnie , platforma tak pomanipuluje budzetem , zabierze tu , odda tam , aby efekt kryzysu objawil sie w pelnej krasie dopiero po wyborach :)
Dlaczego ludzie od razu wyzywaja sie od dzieciorobow jak ktos ma np. 2 dzieci? A kto bedzie dalej pracowal jak ich zabraknie? Choc czytajac ten wpis - to szkoda, ze ma takiej metody, zeby takie chwasty jak wyzej popdisana wyrwac...Mi jak widze szczescie sprzyja, choc czasem wydaje mi sie ze jest zle - stac mnie na wszystko dobra na mercedesa nie) ale powiedzmy na wszystko w normalnym zyciu i po prostu nie rozumiem jak mozna byc tak bezczelnym, bezuczuciowam i najprosciej mowiac nie kulturalnym ponoc "czlowiekiem"...???
Święta racja. Moja ciotka ciągle stęka i pożycza pieniądze a jej mężulek wydaje dziennie 30 złotych na papierosy! To majątek w skali miesiąca. Na wakacje jada na parę dni albo wcale bo ich "nie stać", żal mi dzieci. Tata nie kupi dziecku czekolady bo nie będzie miał na papierochy! Dno. Ja z mężem nie palimy ani też nie pijemy alkoholu i dwa razy w roku jeździmy sobie zagranicę na wakacje do Europy i nie tylko - zarabiając oboje ledwo średnią krajową. Przy okazji - jak ktoś nie ma kasy na utrzymanie dzieci to niech ich nie robi.
widzisz, że ostanie słowa są w cudzysłowie? tzn, że zostały przytoczone czyjeś słowa -dosłownie! (z postu kilka linijek wyżej) doczytaj do końca, a potem oceniaj...
Czytałeś ten tekst? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Tzw.biedni" widzą tylko efekty czyjejś pracy,i zazdroszczą,ale nie widzą trudu dochodzenia do tych efektów.
Produkcja żywności jest sztucznie ograniczana limitami, aby tylko Jaśnie Wielmożny Pan Rolnik zarobił tyle, ile sobie zażyczy.
Ja za to wiem bardzo dobrze. Widziałam jak żyli ludzie w latach '80, '90 i teraz. I nikt mi nie wmówi, że społeczeństwo się nie wzbogaciło. W latach '80 norma na zachodzie to był dla nas kosmos. Samochody, pralki automatyczne, jedzenie ogólnodostępne, brak limitów. To co mamy teraz jedynie nieznacznie odbiega od zachodnich standardów. A kraje Azji i Afryki patrzą na nas tak jak my na RFN w latach PRL-u.
Przydałoby się bracie, przydałoby się.
A co mają zrobić osoby bezrobotne bez środków do życia chcemy Pracy a nie żebrać w MOPSACH.
Głupich Polek jest jescze więcej z tego co widać. Nie pomyśli , tylko robić bachory... potrafi. Dziwne ,ze ja z swoim chłopakiem potrafimy ustalić co kiedy mamy zamiar robić w życiu.? A inni nie potrafią... Więc się nie rozczulaj.Bo są jeszcze tacy co myślą.
Współczuję bardzo, masz tę samą sytuację co ja. Ale dla tych "wspaniałych" polaczków, którzy uważają, że bezrobotny=pijak i bezrobotny=tylko z prawem do zasiłku, i tak jesteśmy błotem i dnem, bo generalizowanie to natura polaczków.
Po twojej wypowiedzi sądzę, że nie masz żadnego wykształcenia i być może jesteś uciekinierem/zbiegiem z domu wariatów.
A co w tym dziwnego? PHP to staroć i jeśli umiesz programujesz tylko w tym, to musisz zadowolić się 4 tysiącami.
qweer: jesteś debilem pisząc coś takiego! Narobić dzieciorów? Czy trodzina, która ma 1 czy 2 dzieci to patologia? Ogarnij się, chyba żyjesz w świecie urojonym, skoro nie wiesz, że nawet rodziny 2+2 nie stać już na podstawowe dobra materialne, bo ceny tak poszły w górę!
Nie sluchaj nikogo dzieci to szczęście! Polacy to straszny naród, zjednoczymy sie tylko w obliczu jakiegos dramatu, a na razie trzeba czekac aż ktoś weżmie to wszystko za mordę .... Ja mam pracę , mam troje dzieci i bywało różnie. Najgorzej, że jak juz masz ta pracę to jesteś śmieciem bo na twoje miejsce czeka w kolejce setka innych. Jak nie masz poparcia, pleców to wylatujesz i nic nie pomoże!!!!!!!!!!!!!!
A co to jest 135$,psi grosz....Czym sie podniecac...Tyle i rencista ma w Polsce....
Biskupi to naprawdę zawyją jak lud ich pogoni z tych pałaców
po prostu zmien prace jak Ci nie pasuje wynagrodzenie a nie biadol ...
Bardzo mądry post. Taki mamy charakter. Od góry rządowej po sam dół drabiny społecznej. Tacy jesteśmy. Jako społeczeństwo - do kitu. Zamiast wzajemnie się wspierać, jak w rodzinie, to każdy każdemu podstawia nogę, aby tylko tamten nie miał lepiej i wyznajemy zasadę - ja płacę, to wymagam, a ty mi usługuj :(
10/10
To może miast siedzieć w domu i bąki zbijać, znajdź po prostu pracę? Każda lepsza, niż siedzenie na fotelu i mówienie, jak Ci to jest niedobrze. Pochyl głowę w pokorze, olej swoje fakultety i weź się za coś, co da Ci pieniądze. Nikt za Ciebie tego nie zrobi.
LIBERALE JEDEN, WŁAŚNIE DZIĘKI TAKIM JAK TY TAKĄ POLSKĘ MAMY!!!
Tak jest niestety, jak ktoś jest przeciętnie zarabiający to utrzymanie rodziny jest prawdziwą walką. Wszystko jest drogie i z dnia na dzień drożeje. Co to za najniższa krajowa, śmieszne pieniądze. Jak ktoś żyje sam i musi zapłacić czynsz, opłaty to na jedzenie mu już nie za wiele zostaje. A gdzie reszta potrzeb podstawowych? Nie wspomnę o drobnych przyjemnościach. Niektórzy wręcz żerują na opiece społecznej i nie martwią się co będzie jutro a taki człowiek uczciwie pracujący za najniższą krajową nawet nie pójdzie do opieki bo go wstyd albo o parę złotych przekroczy te idiotyczne stawki na osobę i powiedzą mu że ma się za dobrze. Potem się nie dziwić że ludzie w depresję popadają, zadłużają się w bankach albo kradną. Skrajność prowadzi do skrajności :((
Wielkie pieniądze z naszych podatków idą na pomoc społeczną.W ten sposób produkuje się coraz większą rzeszę nierobów i leni,którzy nie przysparzają żadnych pieniędzy państwu.
Głupoty piszecie ja pracuje od 20 lat zarabiam 1300,00 zł w biurze , mąż po studiach 2 lata bez pracy , tysiące CV wysłanych !!!! Aby życ godnie w tym kraju trzeba mieć znajomości i plecy tak wygląda prawda !!!!
B,K
Jak politycy PO-paprani są oderwani od rzeczywistości i czytają że GUS podaje że zarobki w Polsce są prawie 3800 zł a oni zarabiają za pierdzenie w stołki dziesięciokrotność tego to myślą że w Polsce żyje się jak w raju!
trafny komentarz. ja też
No to widzę, że nie tylko zachodniopomorskie w tym względzie króluje:(
Tak powinieneś czuć się za szczęściarza bo nie każdy dostaje mieszkanko w spadku i będąc po studiach, pracując za psie pieniądze musi płacić pół pensji za mieszknie w noże pozdraiwiam
ali ty jestes idiota ,po prostu ,mlody i zycia nie znasz zycze ci bys tylek zmoczyl,frajerze
Ty wykształciuchu ai-any motyką z pod pługa oderwany,czy tylko wykształcone osoby mają prawo żyć w tym kraju.Naszym krajem rządzą osoby podobnie myślące jak Ty,dlatego nie szanuje się ludzi pracy,ludzi którzy naprawdę pracują.Czy piekarz to osoba wykształcona czy wyuczona,fryzjer,kosmetyczka,ekspedientka,sprzątaczka,kierowca itp.Jak wykształciuch będzie żyć bez tych usług.
Przeczytajcie to i poznajcie prawdę o życiu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
za PiS było lepiej jak nawet wynika z tego artykułu...
Siema - ja nie mam problemu z parkowaniem, bo wierzę, że zawsze znajdę miejsce
A kto z was wie ile dostaje się z MOPSU. Zapewniam was , że wypada kupić za to kilka " jabłoli" i życ w upojeniu.
Nie, mądralo. Internet mam grzecznościowo, ponieważ dobry człowiek, któremu pomogłam kiedyś, pozwala mi z niego korzystać i jest moim sąsiadem.
Przeczytaj dlaczego tak właśnie jest. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Ty za swoja kasę ,kup parę butli oleju i wlej go sobie tam gdzie powinieneś......Widać g.....wiesz....
Zjednoczmy się i pójdźmy tam gdzie pójść powinniśmy....Czas i pora.....Siedząc i narzekając nic nie zmienimy bo nikt nas nie słucha.....
Kasy nie mam to idę do Providenta bo przecież nie mieć plazmy na ścianie to wstyd, no i córka za mąż wychodzi, więc trzeba zrobić wesele na 200 osób.. A potem na jedzenie nie mam więc pieprzę na forum głupoty, że to Żydzi i komuchy winni wszystkiemu. Oczywiście generalizuję ale tak jest w setkach tysięcy polskich domów. Co innego emeryci - wam rzeczywiście można tylko współczuć bo dziadujecie za 800 zł/mc..
Życie teraz to wegetacja. Oboje z mężem pracujemy na umowy na stałe,mimo to zdolności kredytowej nie mamy więc trzeba wynajmować mieszkanie ponad 1000 zł,dziecko nie dostało się do złobka więc potrzeba nianię 700 zł i za co żyć do końca miesiąca!! Nienawidzę polityków,że niewidzą biedy ludzi!!
ktoś myśli że jak swoją złość i nie cheć do obecnych rządzących przeleję na papier to mi ulży i bieda będzie lżejsza i to właśnie jest paradoks internetu .
Dlaczego Ci co zarabiają dużo mają pretensje do mniej zamożnych że też coś im się należy od życia skoro pracują. Bogaty niech jeździ samochodem za 150 tyś zł spoko stać go , ale czy zwykły pracownik nie może mieć samochodu za 5 tyś ? czy to jest już luksus ? , a może rower z marketu też jest luksusem , jak tak dalej będzie to chyba zwykłe jedzenie też będzie luksusem i osobom które mają małe zarobki ( BO FIRMA NIE PRZYNOSI ZYSKÓW , a szef jedzie w tym czasie na narty w cenie 3 wypłat pracownika) zostanie do jedzenia trawa , a zimą siano dopóki państwo nie nałoży jakiegoś podatku. Nie mylcie pojęć luksusu , a wygody lub poprawy jakości życia. Rower za 10 tyś to luksus , ale za 500 zł to wygoda lub zabawka dla dziecka , mięso z dzika = luksus , ale jedzenie ze sklepu co jest tak blisko to już nie luksus, To co posiadają bogaci też potrzebne jest biedniejszym , i po to są rzeczy drogie i tanie , markowe i bez nazwy , by każda grupa społeczna mogła mieć do nich dostęp. Ale co niektórzy myślą że im się należy wszystko , a innym nic. Kochani pracodawcy ; spróbujcie przeżyć 1 miesiąc za taką kasę co płacicie swoim pracownikom , no i oczywiście nie wciągać w koszty prowadzenia działalności prywatnych wydatków , np. paliwa do samochodu gdy jedziecie np. na spotkanie rodzinne - będzie ciężko . A moim marzeniem jest by pracodawcy tłumaczyli dzieciom pracowników dlaczego rodzice nie mogą im kupić , rolek , deskorolki , nowych bucików , modnego piórnika itp.
TO JEST TA LEPSZA POLSKA!!! RZYGAĆ SIĘ CHCE! A BĘDZIE TYLKO GORZEJ. JESTEM CIEKAWA, CO NA TO MAJĄ DO POWIEDZENIA PANOWIE I PANIE, KTÓRZY NAMI RZĄDZĄ, A NA MIESIĄC ZAPEWNE PO 20000,00 PENSJI PLUS RÓŻNEGO RODZAJU PREMIE? TO NIE LUDZIE!!!
Wolna wola jest tylko iluzją. Oto co tak naprawdę zdecydowało i wciąż decyduje o was, waszym życiu i tym, kim jesteście. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Jeśli ktoś nie może wyżyć z pracy na etacie to niech ją u licha zmieni! Najłatwiej jest iść po najmniejszej linii oporu i nic nie robić żeby było lepiej. Dlaczego nie zostaniesz bankierem inwestycyjnym? Oni dobrze zarabiają.
Ja w PRL-u zarabiałam po 8-smiu latach 3200 zł . Samotnie bez alimentów utrzymywalam siebie i dom i syna . Buty owszem kosztowały jedną pensje ,ale w Pewexie i to takie ze skai - co za darmo bym ich nie chciała . Mieszkanie płaciłam 180 złotych prąd i elekrtrykę po 70 zł i 80 zł .Resztę miałam na ubranie i jedzenie i różne inne rzeczy . Stać mnie było jechać na opere czy do Kina czy na teatr Kukiełkowy z Synem ,czy na wycieczki . Pracowałam w WPHW ,jako zwykły pracownik : Nie w biurze czy w Dyrekcji . Nigdy głodna nie chodziłam . Nawet jak zaczęła się solidarnosć i kolejki w sklepach ... I nie miałam żadnych znajomości i protekcji ! Stać mnie jednak było na wykupienie wszystkiego z kartek co dostawałam kartki dla siebie i syna . Dzisiaj jak spoglądam na kartki ( bo mi kilka Kartek na żywność zostało niewykupionych - bo tego było za dużo na Nas dwoje )DZIŚ nie stać mnie na wykupienie nawet połowy żywnosci z tych kartek ! ! !
chyba nie pamiętasz jak było 20-30 lat temu: ocet i widły na co dzień, a szynka i pomarńcze na ŚWIĘTA!
Kobieto czego Ty szukasz państwo wydawało tyle lat na twoje wyksztalcenie poto zebys Ty dawala ludzikom prace,wez sie za pracę,a nie marudz.
ciekawe kto na Twoją emeryturę zarobi? jesteś egoistą/ką po co na tym świecie żyjesz i dla kogo swój majątek zostawisz? do grobu go nie zabierzesz.jak nie umiesz żyć w normalnym społeczeństwie i zaakceptować że rolą wszystkich gatunków jest wychowanie potomstwa to masz problem bo jesteś aspołeczny.
prawo rynku .. przetrwają najsilniejsi
Kochana moje studia to pieśń dalekiej przeszłości. Dzieci też już odchowałam. Być może moje dzieci są starsze od ciebie. Więc nie wtrącaj się do rozmowy jak rozmawiają dorośli.
nie zamierzam zakladac rodziny i plodzic dzieciarni , to jakis bezsens samemu zakladac sobie kajdanki na rece ...
REWOLUCJA W PL! Tylko to nam zostało!!!!!!
najłatwiej narobić bachorów i wyciagnąć łape. ja też bym chciała mieć drugie dziecko ale mnie nie stać. aj szkoda gadać jestem pierwszą osoba która by zdradziła ten powalony kraj
Chcesz poczytać ciekawe tematy wpisz w google echoroztocza
NASZ LOS NIE JEST ZASŁUGĄ WYKSZTAŁCENIA, CIĘŻKIEJ PRACY ANI NASZYCH FILOZOFII. PRZECZYTAJCIE. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
JAK KOMUNA ZROBILA PODWYZKI O 50 GR TO JUZ BYLI NA ULICACH A TERAZ? PODWYZKI SA KOSMICZNE I NIKT D... NIE RUSZA... NO COZ TAK SIE GRA JAK PRZECIWNIK POZWALA...
ja wlasnie siedze nad rachunkami i zastanawiam sie czy zaplacic wszystkie i zostac bez grosza na zycie czy moze z ktoregos zrezygnowac wczoraj dostalam kilka listow poleconych z ponagleniami do zaplaty :( chyba zaplace ale nie wiem za co bedziemy zyc za co kupie leki i pieluchy mojemu niepelnosprawnemu dziecku ach zebym tak mogla isc do pracy zamiast dostawac az 520 zl swiadczenia pielegnacyjnego ale niestety nikt sie moim synem nie zajmie przez caly dzien:( dobrze ze corka juz konczy szkole srednia bedzie mniej wydatkow na podreczniki przybory i dojazdy do szkoly
od kiedy przeczytalam , ze nasz prezydent Komorowski , popelnil dwa razace bledy ortograficzne,wpisujac sie do ksiegi kondolencyjnej , przestalam zwracac uwage na bledy internautow.No, bo jezli glowa panstwa sadzi takie byki to dlaczego nie moze tego zeobic zwykly szary czlowiek.Nie uwazacie ze to kompromitacja dla glowy panstwa?
Nie o to chodzi do czego masz PRAWO, ale na ile Cię stać w realnym świecie. A Ty się żalisz, że "świat jest niesprawiedliwy". No eureka! A czy królik nie ma prawa spokojnie żyć i nie uciekać ciągle przed wilkiem? Sprzątaczka nie ma prawa narzekać, że jest biedna. Jeśli nie chce być biedna, a nie może tego osiągnąć jako sprzątaczka, powinna zmienić zajęcie. Albo zmienić miejsce zamieszkania. Cokolwiek. Ale większość biednych jest zbyt leniwych, by cokolwiek zmienić. Pracują w swoim Pcimiu Dolnym jako sprzątaczki i narzekają jak im źle. No powiedz czy nie jest tak?
Ehh...widać że niewiele wiesz o życiu...teraz nawet wykształciuchy nie mają pracy i pieniędzy. Nasz kraj to totalne dno, ale niektórym takim jak Ty się poszczęściło i prawią farmazony. Nie cierpię takich ludzi:/
Wiesz kolego,moja sąsiadka ma dwójkę dzieci ja czwórkę,ona ma bardzo wysokie wykształcenie,ja niższe,ona miała dużo pieniędzy i zawsze się wyśmiewała z ludzi,którzy kupowali coś na raty,taka była bogata.W tej chwili świat wywrócił jej się do góry nogami,razem z mężem zostali bez pracy i pieniędzy.Ja z mężem zarabiamy niewiele,ale wiem jak sobie poradzic,aby wystarczło do następnej wypłaty ,a ona?,no cóż,trzy dni i jest bez pieniędzy,Nie warto śmiać się z innych,bo kij ma dwa końce i zawsze moze się obrócić w drugą stronę.
Ludzie opanujcie się, kiedy ja zaszłam w ciążę miałam dobrą pracę, ja i mąż dobrze zarabialiśmy, wszytskiego nie jestesmy w stanie przewidzieć. Jak wróciła z macierzyńskiego do pracy to mi obniżyli pensję, a potem zwolnili, długo szukałam pracy, w końcu się udało, ale ciężkie chwile mam za sobą. Milioner też może zostać biedakiem, jakby tak każdy myślał ród ludzki by wyginał. Nie mówię żeby biedni ludzie płodzili sobie po 10 dzieci mając świadomość tego, że nie będą w stanie ich wyżywić, ale bez przesady.
hahaha i ta polska zazdrosc , ze ktos ma lepiej , to od razu poczekaj , wypadek ... pieknie , pieknie :)
NIE ODPOWIADAJ JEŚLI NIE MASZ POJĘCIA , I CIEBIE DOPADNIE CHOROBA POSZUKASZ SOBIE ODPOWIEDNIKÓW
Jak ktoś miał na zapłacenie wielu milionów za odwierty geotermalne, to do biednych raczej nie należy. Więc niech ten Rydzyk kitu nie wciska, że nie ma na karę 3,5 tys.
Palenie papierosów to nie patologia. To niepotrzebny wydatek. Jak ktoś pali to znaczy, że nie brakuje mu pieniędzy.
święta prawda!!!!!!
najczęściej ten "plebs" ma wyższe wykształcenie,reszta po maturze
Przeczytaj to. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Na prawdę? Jedna ekspertyza to od 5tysięcy (za tydzień pracy) do 50tysięcy złotych (za rok). A tych dużych zleceń można mieć kilkanaście w roku, + kilkadziesiąt małych. Jeśli to nie jest "godna płaca" to juz nie wiem co jest
Czytałaś to? http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Polecam to: http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
Dzisiaj kupiłam duży pyszny chleb za 1,79
haha ale porażka wybrać sobie geja za faceta pewnie był taki pachnący wydepilowany gdzie trzeba i stąd padł wybór na niego
WYJEZDZAJCIE Z TEGO BAGNA ZWANEGO POLSKA!!!!!! mnie jakos stac na wszystko, bo nie mieszkam w PL!!! ten kraj to nedza! i ojczyzna ojczyzną ale trzeba dokonać wyboru... ja dokonalem i mnostwo moich znajomych, pol rodziny a nawet smiem twierdzic ze pół opolszczyzny i dolnoslaskiego, i wielkopolski dokonalo tego wyboru... polska zostala moim zlym wspomnieniem bo nawet jak mam urlop to wole za te pieniadze wyjechac na jakas wyspe niz jechac na 1 tydz. do PL... TAKA PRAWDA!!!!
Sami sobie jesteśmy winni, Głosujemy na idiotów. VAT 23 ? , Koszty pracy to 40% ZUSów i podatków. Kto jest winien ? Ludzie, szary Kowalski i brylantowy Nowak bo tak głosują !!! Wybierany idiotów którzy nakręcają w kraju spiralę biedy. Prosty przykład ogrzewania domu gazem. W miesiącu zużycie gazu 0m3, opłata 73 zł brutto ! Za co ? To jest chore, ale zgadzamy się z tym i dalej w to brniemy. Gdzie jest SOLIDARNOŚĆ 80 ? Czemu nie wychodzimy na ulice ? Odpowiedzcie proszę ... Bo ja tego nie rozumiem.
To on zdaje się powiedział że ceny w Polsce powinny być zbliżone do tych w Europie zachodniej. O płacach nie wspomniał.
chciałbym strzelić cię w ryj
Co ty piszesz?? - zastanów się dwa razy, a później wypowiadaj się www.normalna.pl
normalnie to jest jak dwie osoby pracują i starczy na godziwe,normalne życie tzn.raz w roku wakacje,wyjście raz w miesiącu chociaż do kina teatru czy do knajpy..artykuł dotyczy osób,które pomimo że pracują nie stać ich na godziwe życie,są zdani na siebie,a mamusia i tatuś nie pomogą,a dlaczego tak żyją?jest jedno wytłumaczenie :poniewaz przyszli na świat w nieodpowiednim kraju.......:-(
Tu jest prawda o życiu. http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
to fakt w Polsce jest straszna drożyzna a z dnia na dzień jest coraz gorzej.. Jeszcze wiele nam bakuje do pensji państw członkowskich z Unią..
Tylko nasuwa się pytanie - co Ty robisz w Oslo? Pojechałeś tam, bo tam łatwiej i nie musisz sam o siebie walczyć jak w Polsce, bo przecież tam się o Ciebie zatroszczą?
prawie nie używam kosmetyków, dbam o ubranie, dzięki czemu nie niszczy się szybko, więc nowe ubrania kupuję raczej rzadko, często po okazyjnej cenie. Poza tym dbam o czystość i porządek, często widuję się ze znajomymi i wyświadczamy sobie nawzajem przysługi, co też pomaga zaoszczędzić pieniążki. Pracuję też i w domu (malutkie gospodarstwo rolne) i w biurze (najniższe wynagrodzenie). Ja w ten sposób sobie radzę i jestem zadowolona. Myślę, że najgorsze jest, gdy ktoś siedzi w domu, narzeka na swoją sytuację i rozkłada ręce. Trzeba się wziąć za siebie i iść do ludzi. Często dodatkowe pieniążki można zarobić w najbliższym otoczeniu (np. przypilnować dziecko sąsiadki, wyprowadzać psy pracującym sąsiadom, posprzątać lub zrobić zakupy starszej osobie, przystrzyc trawnik lub zrobić wiosenne porządki na działce sąsiadki). Pomysłów na dorywczą pracę są tysiące, wystarczy tylko chcieć i wymagać najpierw od siebie. Życzę odwagi i wiary w siebie,a prędzej czy później uda się wyjść na prostą. Pozdrawiam
to ludzie zaniżają pensje bo pracują za grosze
TAKA JEST RZECZYWISTOŚĆ W POLSCE !!!
Polski kapitalizm jest najbardziej krwiożerczym kapitalizmem na świecie.Wyzysk człowieka przez człowieka.Bogatych ludzi jest garstka i to właśnie Oni zapomnieli skąd się wywodzą?Pogarda dla tych biedniejszych jest okazywana ludziom na każdym kroku.Dziś na tym forum chwalą się Ci,którym powiodło się w życiu.Ilu ich jest?Jak eksponują swoje nowobogackie wypasione fury?domy?zarozumialstwo? Ci ludzie sprzedadzą każdego z nas,byle być przy korytku i przy mamonie.Pokażcie mi dziennikarza,który powie lub napisze o "naszym polskim kapitaliżmie"? Brak takich,bo który z nich/zwłaszcza z telewizji/ powiedzą prawdę,jeżeli zarabiają po kilkadziesiąt tysięcy zł??? A emeryt musi żyć za 1000 zł/czynsz,media,leki/,za dużo by umrzeć,za mało by żyć? Więc co,śmietniki?
A na ulicach fury jakich mało! Auta po kilkanaście, kilkadziesiąt, kilkaset tysięcy złotych. Piszczą nieudacznicy i tyle. Jeśłi masz w koło samych biedaków, to znaczy, że należysz do takiej grupy społecznej, nie pisz, że wszyscy tak maja.
to jedna rodzina idzie taki do Urzedu Pracy ale pracy nie ma...są tylko urzedasy co żerują z naszej kasy
Zarabiam 1180 na rękę. Za 4 godziny mojej pracy klient płaci właścicielowi firmy 500pln. Pracuję 192 godziny w mcu, czyli przynoszę właścicielowi przychód 24.000 pln w miesiącu. Odjąć moją pensję, ZUS i podatek - dochód netto właściciela -ok 22300 pln z jednego pracownika. A jest nas 6-ciu....
Jeżeli chcesz zmienić swoją sytuację finansową to pracuj na siebie i nie martw się o przyszłość (pracazdomu.com/konsultacje), prostota, wygoda, kompleksowy system szkoleń nie wychodząc z domu. Pracuję w gronie najbliższych i sam wyznaczam sobie godziny pracy, mam regularny dochód i cieszę się życiem.
szacunek dla autorki za podjęcie tak niepopularnego tematu, za to że potrafiła zmierzyć się z wizerunkiem polskiej rodziny przedstawianym w mediach - to naprawdę niezwykłe, dziękuję
Dokładnie tak. Wszyscy, którzy kiedykolwiek głosowali na Solidarność (1989) lub partie postsolidarnościowe nie maja prawa do niezadowolenia lub protestów. Przecież tego chcieliście. Teraz możecie się tylko wstydzić.
Współczuję dzieciom biednych rodziców. A im biedniejsi, tym więcej mają dzieci. To taka prawidłowość. Żal tylko tych dzieci, które czują się gorsze od innych. Nie urodzę dziecka, dopóki nie będzie mnie na nie stać.
Ja jestem pracodawca , lecz chocbym chciala to nie moge podwyzszyc pensji bo podatki mnie pochlaniaja bez reszty a jezeli jeszcze pracownik przyniesie zwolnienie lekarskie , to juz bankrut jestem !
PRAWDA SWIETA!!!!!!!!!!
ihiko -> to znaczy , ze albo skonczylas studia typu zarzadzanie polem namiotowym , albo jestes zwyczajnie totalnie niezaradna ... pozdrawiam
Izaura????? co to za imie? Trzeba byc TCHORZEM i to wielkim zeby takie bzdury wypisywac albo mlodym i glupim
Miałam ten sam problem!! Na szczęście zostałam obdarzona piękną urodą. Od kiedy umieściłam swoje ogłoszenie na jednym portalu oferującym Panom miłe spędzanie czasu - moje problemy zniknęly.
We Francji , Anglii, Niemczech było by to nie do pomyślenia.. żeby dawać kopać sobie w tyłek. pracować po niżej 1tys Euro/Ł... No tak ale Polacy w niczym się nie potrafią zgodzić.
BYE!
Że to wszystko niestety jest prawda, bieda zagląda w pełne przerażenia oczy Polaków, a dysproporcje między obywatelami są tak duże że część mieszkańców naszego kraju nie chce w to wierzyć, oczywiście ta bogata część.........
kształcić się? ja się pytam za co?!! jeżeli w rodzinie jest 3 dzieci, a jeden rodzic zarabia 1200 to za co mają studiować dzieci? pracy nigdzie nie ma a sezonowe to za mało żeby zarobić na cały rok.odbiera się dzieciom dzieciństwo i wysyła na sezonówki, jagody truskawki itp. Nie dziwie się że szerzy się prostytucja, galerianki itp.opinia społeczna krzyczy,że kobiety wcale się nie szanują, dzieci trzeba czymś nakarmić a jeśli nie ma pracy to coś trzeba poświęcić.
to ludzie będą pracowali za przysłowiową miskę żuru .I widać miał rację a ja głupi walczyłem z komuną
wiecie co tak wygląda nasza rzeczywistość a władza ma to wszystko gdzieś a mądrale twierdzący że trzeba było się uczyć ....... ciekawe czy byli by tacy mądrzy jak by nie mieli za co nakarmić dziecka ludzie po studiach mają problem i co ? powiedzcie sobie sami szczerze ile jeszcze trzeba ile wytrzymają ludzie upokorzeń i ubóstwa ???????
zastanów się przed urną wyborczą !
A za 3 lata ty będziesz zarabiał 2300 narzeczona 1700 i będzie cię już na coś stać . Co ty byś chciał po trzech latach dorosłego życia być ustawiony ?
Na ile się zgadzasz tyle masz to ludzie zanizżuja pensje bo pracują za grosze
zaradna, gdyby nie ci pracownicy fizyczni to bys nie miala na kim zarobic . A oni tak samo chcą żyć w miarę przyzwoicie , nie mówię o luksusie jak Ty
Lilka, a nas nie stać na dziecko i jest mi z tego powodu przykro! A tymczasem zegar tyka. Nie wiem, czy w takiej sytuacji iść za głosem serca, czy raczej rozumu. Na razie wygrywa to ostatnie, bo dziecko dla mnie równa się utrata pracy, czyli obniżenie naszego domowego budżetu o połowę. I jak z taką świadomością decydować się na rodzenie dzieci? Znikąd pomocy ani wsparcia nie dostaniemy. I nie chodzi o pieniądze, ale chociaż o tę 100% pewność, że zachowam pracę. W Polsce polityka prorodzinna to mrzonka. Tutaj obowiązuje hasło "rodźcie a potem martwcie się sami"
No właśnie, "da się WYŻYĆ" niedługo będziesz pisać "PRZEŻYĆ" jak będziesz kombinować co z dziećmi, co z mieszkaniem itp. A nie można w tym kraju po prostu godnie i szczęśliwie żyć i też pić szampana? Czym sobie zasłużyliśmy na taki los? Polskością?
owszem, ale to wegetacja a nie życie
Czytając poniższe komentarze zastanawiam się gdzie się podział solidaryzm ludzi z lat osiemdziesiątych. Żenujące jest to co wypisujecie. Prawda jest taka, że w Polsce żyje się coraz gorzej. W latach siedemdziesiątych,gdy były 5% podwyżki, ludzie wychodzili na ulicę i protestowali, a dzisiaj schylają głowę i udają, że wszystko jest w porządku. Sądzę, że większość z was robi to ze strachu, że straci pracę, a tu apartament trzeba spłacić, dziecku kupić laptopa i pojechać na wakacje za kredyt. Bo wstyd przyznać się wśród znajomych, że mnie na to nie stać. Pracodawcy wiedząc o waszych zobowiązaniach orają wami jak tylko mogą za coraz mniejsze pensje i oczywiście najlepiej jeszcze na umowy czasowe. Jak widać na Polakach stosując metodologię strachu wiele można osiągnąć.
ja chętnie bym oddawała np. niezniszczone ubrania, buty po sobie lub mojej córce,ładne i niektóre nawet jak nowe. Kiedyś zaniosłam duży worek do pewnego ośrodka pomocy. I jeszcze nie zdążyłam wyjść a już usłyszałam - patrz jaka fajna kurtka, w sam raz dla mojej małej. No to dziękuję, nie mam zaufania zarówno do osób pracujących w takich pomocowych ośrodkach jak i ludzi tam przychodzących, nierzadko naciągaczy po prostu. Najchętniej wspomogłabym bezpośrednio taką biedną rodzinę, ale nie znam takiej a nikt mi w ośrodku nie da namiaru ze względu na ochronę danych osobowych. A wiecie co robią z odzieżą wrzucaną przez nas do kontenerów na odzież? Niestety, poczytałam kilka artykułów co się z tymi rzeczami robi. I już tam nie wrzucam.
zarabiam 1600 zł, moj maz 1200zł . mamy 2800 na potrzeby 4 osobowej rodziny. opłat mamy okoła 1000. jestesmy szczesciarzami gdyz mamy wlasne mieszkanko. na zycie zostaje 1400 i wierzcie mi przed wyplata nie ma nic w lodowce. z tymi dochodami zakwalifikowalam sie na darmowe obiady w MOPRZE.dzieci jedza w szkole i nie martwie sie ze one beda glodne.sama z mezem zapycham sie chlebem. i wyc mi sie chce, dlaczego tak ma byc? oboje pracujemy na pelnych etatach, mam wyzsze wyksztalcenie i pytam i wciaz pytam- panstwo pozwala na taki stan rzeczy??? dlaczego pozwala nam placic takie glodowe pensje? oczywiscie z tymi dochodami rodzinne sie nie nalezy, zadnej innej pomocy. ale i tak sie ciesze ze dzieci maja cieply posilek. taka forme pomocy powinny miec wszystkie dzieci. cieply posilek. Niech mopr poda ile dzieci korzysta z tej formy pomocy...niektorzy sie zdziwia
40 lat temu to naprawdę miałam biedę. Zimą zamiast kozaków nosiliśmy półbuty, które służyły również na inne pory roku i była to jedna para butów. Naszymi posiłkami były ziemniaki i chleb (smażony, z wodą i cukrem), brak prądu itp... Teraz każdy bezrobotny dostaje co nieco od MOPS-u, amy nie dostwaliśmy NIC. Popatrzecie wkoło czy widzicie ludzi biednych?To są często albo niedacznicy albo cwaniacy.
ty PO-wski wole!!! trzy doktoraty to za mało by w kaju tusku, zbycha ,rycha i sikorskiego-ZIĘCIA RABINICZNEGO, grossów, michników i innych zŁodziei, oszustów i wyłudzaczy cwaniaków NIE wystarczy by godnie zyc!!! ty jestes dzieckiem byle UBka albo innnego WSI-oka, ukrytego pod polskim nazwiskiem - SMIECIA ZĄDAJACEGO PIENIĘDZY ZA NIEWYKONANAY PRZEZ POLAKÓW NIGDY HOLOKAUST NA WAS OBMIERZLE ZYDKI!!! ZA TO TWÓJ OJCIEC ZYDKU I TWOI ZIOMALE DOKONALI REALNEGO HOLOKAUSTU NA NARODZIE POLSKIM !!! WIERLOKROTNIE TEGO DOKONALI!! dzIS TAKI taki smieĆ jak gross i ta jego konkubina osmielają sie choczić po polskiej ziemi!!??? jak te smieci nie wstydzą się!!! kosiński to przynajmniej miał tyle wstydu, ze z auta nie wychodził kiedy przyjechał do Polski by sie z nią pozegnać zanim pierDylnąl o glebę z ...NASTEGO piętra NY wiezowca!!!wy zydzi jestescie podli i WINNI W 100% TEJ BIEDY, KTÓRA W POLSCE ISTNIEJE!! ZYJECIE W POLSCE I NIGDY W NIEJ JEDNEGO DNIA NIE PRACOWALISCIE A PIENIĄDZE ....A POLSKI DRENUJECIE LEWYMI PRZEPISAMI I KANTAMI! WY JESTESCIE JAKO NARÓD PODLI!! Mój dziadek z babcią dawali jeść zydowskim dzieciom i załatwiali lewe metryki a dziś okazuje się ZE wyrywali im ich zydowskie zęby...chodziły po polach głodne zydzieta a dziadek je przygarnął i ogrzał i wykarmił i jw. załatwial z księdzem i zakonnicami ryzykując zyciem wszystkich a szczególnie swojej czwórki dzieci i chorej zony, ryzyzkowal ale czynił co do CZŁOWIEKA NALEZAŁO a dzis stare, obleśne, ZASUSZONE zydzisko z gębą WYKRZYWIONĄ OD KŁAMSTW, ŁGARSTW, ŚWIŃST I PAZERNOSCI NA KASĘ - BO ZA TE PLUGAWE KSIĄZCZYNY ZAPŁACĄ MU ZYDKI Z ny, SIEDZI W polskiej telewizji ROZPARTE JAK U SIEBIE W ROOMIE I ŁZE JAK WSCIEKŁY PIES A W ODDALI PRZEWALA SIĘ NA SIEDZISKU NASTĘPNE ZYDZISKO UDAJĄCE POLAKÓW PRZYJACIELA - NIEJAKI SZEWACH WEISS, WSZYSTKO PO TO BY ZEBY OPLUWAĆ MOJĄ RODZINĄ I PODOBNE MILIONY RODZIN!!!!!! NA DODATEK ZYDKI W POLSCE DOSTAJĄ OD POLSKIEGO PODATNIKA KASĘ....NO BO JAKZEBY PAN WIELKI PREFESÓR PRZYJACIEL "PRACOWAŁ" ZA 'DZIĘKUJĘ 'PRZECIEŻ TO BYŁBY WSTYD DLA KUDRYCKIEJ I INNEJ ZYDÓWKI HALL!!! tERAZ NIE BĘDZIE JUZ STODÓŁ PANIE PRZYJACIELU POLAKÓW TERAZ JUZ NIGDY ZYDZI NIKT NIGDY NIE OBRONI!! ZASRALISCIE SOBIE NA BLISKIM WSCHODZIE A W POLSCE OD DEKADY ROBICIE JUDEO POLONIE.....NIKT JUZ W POLSCE WAS NIE OBRONI!!! A MOSSADEM NIE STRASZCIE JAK W UB. ROKU STUDENTÓW W POZNANIU.
Ally.. czy glupota wypalila ci mozg?
Jedz do Libii .. Albo do Wenezueli , tam jest paliwo chyba o ile dobrze pamietam za 2 centy za litr czy cos takiego
Haha, powiedziałaś "czasem trzeba zdecydowac się na stratę" no własnie głosowałas na PO to masz stratę i masz biedę więc nie narzekaj. Skoro wolisz biede to prosze bardzo ja jej jednak nie chcę. Przypominam że PO buduje w Polsce socjalizm a nie liberalizm żeby nie było wątpliwości.
A jakież to wyższe wykształcenie? Pedagogika specjalna i bibliotekarstwo? :-> Ja po inżynierii środowiska jakoś nie miałem kłopotów z pracą - klienci walą tak ze muszą się w kolejkę ustawiać
Skazują bezrobotnych bez zasiłków na eutanazję do chwili podjęcia pracy zasiłki bezrobotnym powinny być wypłacane. A może tym Unia EUROPEJSKA też się zainteresuje.
Zamienić mieszkanie na mniejsze,nie robić wystawnych wesel,nie brać pożyczek,ubierać się za 1zł.w ciucholandzie,nie wyrzucać jedzenia,nie palić papierosów.
Ułomku , a nie pomyślałeś/aś o tych wykształconych ludziach! którzy wyjechali do pracy na tzw "zmywak" bo tu nie ma normalnej pracy za godziwe wynagrodzenie ,tylko układy i układziki
zasiłek jest przez pół roku, i trzeba spełnic warunki żeby go dostać wiec przestan juz o tym truc
no coz taka prawda, a za woda w Szwecji ludzie wyksztalceni zyja jak paczki w masle, a niezbyt wyksztalceni takze
niestety nie wszystkich stać na studia!! znam osoby co są po studiach i to nie jednych a i tak pracy nie mogą znaleźć!!
http://radioamator.elektroda.eu/przypadek.html
bzdurzysz , za kazda wykonywana prace w gospodarce wolnorynkowej nalezy sie takie wynagrodzenie jak klienci sa chetni zaplacic ...
A mi żal Ciebie, życzę Ci żebyś jutro nie miała co włożyć do garnka i za co zapłacić rachunku to Ci się ten umysł rozjaśni!
co robi rzad zeby zapobiegac ubostwu? Nie robi nic.Nie o takich politykow walczylismy glosujac na nich.Zawiedli nas na calej linii.
Mazowieckiemu, Wałęsie, Kwaśniewskiemu, Buzkowi, Tuskowi .... Takiego upodlenia ludzi nie było nigdy, nawet za komuny.
Benzyna za 10 zł, vat 25%- Chcę tego zatem głosuję na Tuska i PO
Musimy głęboko zastanowić się nad podejściem do życia w wykonaniu starożytnej Sparty.Co zrobić z armią niepełnosprawnych,chorych,ludzi starych i samotnych, którzy nie nie dają sobie rady w życiu.Dla takiego w przeważającej części posła, senatora, nowobogackiego czy też eksperta od ekonomi to zbyteczny balans. Oni nie zarobią na nowe limuzyny dla resortu w rządzie i nie pozwolą wzbogacić się o kilka milionów złotych w ciągu roku. Do tego potrzebni są ludzie zdrowi nie buntujący się i pracujący za ochłapy.Ale jak to długo ma trwać ? Kiedy ci odrzuceni i upokorzeni w odruchu rozpatrzy wyjdą na ulicę dojdzie do dantejsk